grzalka
03.06.03, 13:06
Sprawa jest dość skomplikowana, ale wierzę, że mi pomożecie. Otóż pracuję w
szpitalu na etacie tzw. rezydenckim- oznacza to, że moją pensję ustala i
wypłaca minister zdrowia. Ale umowę o pracę mam identyczną jak pracownicy
etatowi. Dyrektor szpitala zwraca częściowe koszty wyjazdów pracowników na
szkolenia, ale w styczniu wydał zarządzenie, że nie będzie zwracał kosztów
szkoleń rezydentów. Pytanie pierwsze: Czy miał prawo wydać takie zarządzenie?
Sprawa druga- jadę na sympozjum, które sporo kosztuje, nie jest to szkolenie
specjalizacyjne (to apropos zarządzenia). Szpital refunduje częsciowo koszty
tegoż sympozjum mojemu szefowi, a mnie nie, ponieważ jak powiedział mi pan
wicedyrektor jako rezydent nie mam żadnych praw. Szukałam na stronie
ministerstwa zdrowia ustawy o rezydentach i nie ma tam ani słowa o tym, że
rezydent jest poza prawem. No i sprawa umowy o pracę- też nie ma tam ani
słowa o tym, że nie mam żadnych praw. Aha, szpital nie miał nakazu
zatrudnienia mnie, zrobił to z własnej i nieprzymuszonej woli.
Proszę o pomoc, bo sprawa mnie męczy- dzieje mi się niesprawiedliwośc, czy
nie?