13.04.05, 18:02
witam wszystkich, jestem tu ktorys raz z kolei ale zawsze tylko przegladalam forum, a dzis mam prosbe; jestem w 19 tyg ciazy i wczoraj stwierdzono u mnie polipy czy polipa doczesnawego (nie wiem moglam cos przekrecic z nerwow) niby lekarz uspakajal mnie ze to tak sie robi czasem w ciazy i ze zniknie to po urodzeniu dziecka ale wiadomo ja sie denerwuje i martwie! nadmienie ze w sumie co jakis czas mialam delikatne brunatne plamienia, ktore niby byly z szyjki.. ponoc mam taka ze jak sie dotknie to plamisad ale wczoraj zdiagnozowali ze jednak to te polipki...
moze ktoras z Was miala cos takiego badz gdzies cos slyszala i moze mnie bardziej oswiecic?? szukalam w internecie ale niestety jakos kiepskie rezultaty;
prosze i dziekuje z gory
Obserwuj wątek
    • asia06 Re: polip ;( 13.04.05, 19:46
      Też go mam. Na razie wszystko jest ok i lekarz stwierdza, że zagrożenia ciąży
      nie widzi, choć zaleca wolniejszy tryb życia na wszelki wypadek. W 18 tc polip
      krwawił, oderwał się kawałek. Poza tym nic się nie dzieje. Teraz jestem w 30
      tc. Brązowe plamienia też wcześniej miewałam, ale od czasu tego krwawienie juz
      się nie pojawiają. Więc głowa do góry. Wszystko będzie ok.
      • lapawka Re: polip ;( 13.04.05, 20:28
        o bardzo Ci dziekuje! teraz wiem, ze nie jestem sama! w takim razie skoro juz 3 lekarzy mowi, ze zagrozenia nie ma widocznie tak musi byc! taka natura nasza widocznie; a moze wiesz skad to sie bierze?? tzn mi lekarz powiedzial, ze przez to ze zmienia sie szyjka macicy pod wplywem ciazy i czasem takie cus sie robi.. hmm ja poprostu nigdy takich problemow nie mialam i dlatego chodzi mi mnostwo pytan po glowie, a wiadomo ze czlowiek chcialby jak najlepiej dla dzidzi!
        • kapcius Re: polip ;( 13.04.05, 20:56
          nie jesteście same dziewczynki..sad( niestety tez u mnie padła diagnoza-polip!! dwa razy już lezałam przez niego w szpitalu...powiem wam ze mam juz serdecznie dosyć tego drania!! bardzo mi przeszkadza..sad( ciągle plamie...musze na siebie uważać, prowadzić spokojny tryb zycia a przede wszystkim leżec...kazde moje wyjście z domu kończy sie albo plamieniem albo krwawieniem!! wszystko to odbiera mi całą radość bycia w ciaży!!..sad( lekarze twierdza ze to nie zagraża dzieciątku ale jak mam sobie to wytłumac jak widze krew? ehhh...dodam ze mam dużego polipa ok 2 cm..sad( Czy słyszeliście o możliwości usuniecia go w ciaży..? czy to jest bezbieczne? dajcie znac dziewczynki...bo jakos nie moge sie doczekac jak sam odpadnie..sad(
          pozdrawiam kapcius i 15,5-tygodniowe maleństwo
          • asia06 Re: polip ;( 13.04.05, 22:23
            Polipa w ciąży nie należy usuwać, bo usuwanie może spowodować poronienie.
            Zabieg więc stanowi większe ryzyko niż sam polip. Polipy z reguły tylko sobie
            są, raz krwawią, innym razem nie... Czasem same znikają po ciązy, inne trzeba
            potem usunąć. Ale nic się z nim w ciązy nie robi.
        • asia06 Re: polip ;( 13.04.05, 22:25
          Przyczyn powstawanie też mi nie wytłumaczono. Że nie ma zagrożenia, powiedziało
          mi czterech lekarzy, więc pewnie rzeczywiście tak jest. Też latałam od jednego
          do drugiego, żeby się upewnić
    • szyman33 Re: polip ;( 13.04.05, 21:09
      Witam!!! Oj nie jestescie same... Ja tez go mam i naprawde nie ma co sie nim co
      przejmowac. Ja mialam go juz przed ciaza, ale gdy zaszlam to zaczal bardzo
      szybko rosnac. Mialam miec go usuwanego w szpitalu (przed zajsciem),ale los
      chcial inaczej i teraz nic z tego. W 10tc dostalam plamien i poszlam przerazona
      do szpitala ze pewnie to z ciazy, ale szybko sie okazalo, ze to "moj" polipek -
      wtedy 10cm dł na 0,5 cm gr - plami. Polezalam na obserwacji 10 dni i wyszlam.
      Przy czym lekarz ktory mnie wypisywal "urwal" spora czesc nieproszonego gościa.
      Teraz jest wszystko ok, przestalam plamic, jak naraziesmile. W szpitalu powiedzieli
      mi, ze polip czesto sam odpada - obumiera- przed koncem ciaży lub podczas
      porodu, wiec nie masz czym sie martwic on nie szkodzi płodowi. A jak nie
      odpadnie sam to po porodzie ci go usuna- nawet nie poczujeszsmile
      Pozdrawiam
      • lapawka Re: polip ;( 13.04.05, 22:32
        kurcze, tylko wiecie co dziwi mnie ze oni do tej pory go nie widzieli! 1 plamki mialam ok 8-9 tc, potem jakos 13-14, pona tydzien temu dopadlo mnie przeziebienie z ostrym kaszlem i ponoc tym kaszlem zaszkodzilam sobie i zaczelam plamic z szyjki czyli jakos 17 tc to byl; no i az do wczoraj kiedy lekarka mi powiedziala o tym/tych polipkach! ale tj mowie chodzilam do swojego i on nic nie widzial, mialam 3 razy robione juz usg i tez nic nie mowili... no coz moze sie nie znam, ale skoro piszecie ze on nie zagraza dziecku to to jest najwazniejsze!
        acha, i jako zielona w tej kwestii piszac o polipach macie na mysli te doczesnawe czy jakos tak???
        pozdrowionkasmile
        • asia06 Re: polip ;( 13.04.05, 22:44
          Bo polipy ponoć w ciąży bardzo szybko rosną. U mnie na poczatku też nic nie
          było widać. Potem urósł do 6 cm., teraz się zmniejszył.

          A czy on jest doczesnowy, to tego nie wiem. Ta nazawa nie padła w moim
          przypadku. Może po prostu tylko nikt go tak nie nazwał.
      • szyman33 Re: polip ;( 14.04.05, 08:20
        Ja tez nie slyszalam tej nazwy wczesniej, ale mysle ze jest miedzy nami tylko
        taka roznica ze Ty masz ich kilka a Nam urusl jeden wiekszy. Ale naprawde na
        Twoim miejscu nie martwila sie tym za bardzo bo polip tp jest' jak by to
        powiedziec...' narosl ze skory i nic wiecej. Polipy rosna w roznych czesciach
        ciala. Znam osobe ktora miala polipa w nosie i tez nic sie nie dzialo usuneli go
        i ma z glowy, a w zasadzie z nosasmile. Pozdrawiam
        • kapcius Re: polip ;( 14.04.05, 10:24
          tylko wiecie co dziewczynki..? mój to jakis złośliwy jest bo nie pozwala nigdzie mi sie ruszac bo ciagle albo plamie albo krwawie..sad buuuuuuu on sam mi nie przeszkadza tylko to co robi..sad szkoda ze nie mozna go usunąć..czekam az raczy sam odpaść...mam pytanko ponoć duże polipy jak znajduja sie w szyjce czy powoduja jej rozwarcie..?
          pozdrawiam kapcius i 16-tygodniowe maleństwo
          • lapawka Re: polip ;( 14.04.05, 11:06
            dziekuje Wam bardzo, uspokoilyscie mnie! czyli nie ma co panikowac tylko czekac az dzidzia przyjdzie na swiat i zniknie! i trzymam kciuki za nas wszystkie, zeby tak sie skonczylo!!!
            a co do rozwarcia szyjki to ja sie nie znam, ale lekarz to mi cos tlumaczyl ze te polipy to sie robia na kosmowce czy jakos tak.. ale mowie, nie wiem dokladnie bo moglam cos przekrecic oczywiscie z tych nerw...
            kurde, a wizyte mam dopiero za 2 tyg. hmmm
            • lapawka Re: polip ;( 14.04.05, 11:17
              oczywiscie mialam na mysli, ze dzidzia przyjdzie na swiat a polip zniknie... smile
            • kapcius Re: polip ;( 14.04.05, 11:20
              smile)) fajnie to napisałaś..smile ja też za ciebie trzymam kciuki jak cos bedziesz wiedzieć o tym polipku to daj koniecznie znac..smile buziaczki
              • szyman33 Re: polip ;( 14.04.05, 11:58
                Z tymi polipami to jest tak ze lekarze kaza je usuwac ale nie kaza sie
                przejmowac. Jak pisalam wczesniej to moj byl luz duzy i jeden z lekarzy
                stwierdzil ze po co ma tam wisiec i usunal jego wieksza czesc. Teraz mam spokuj.
                ODPUKAC!!! Pozdrawiam i tez trzymam za was kciuki. Odezwijcie sie czasem smile
    • matizek1 Re: polip ;( 14.04.05, 12:57
      Witam w gropnie polipowych mam! Tez mam jednego, podobno nieduzy i troche
      plamilam na poczatku przez niego. Moja pani doktor sie ucieszyla jak go
      zobaczyla bo to oznaczalo ze plamienia to przez polipa a nie cos gorszego. I
      powiedziala ze nie groza dziecku!!!A z tym doczesnym to jakos tak, ze w ciazy
      w macicy tworzy sie tkanka doczesna i ten polip doczesny to taki ktory sie
      utworzyl w ciazy z tej tkanki. Mam nadzieje, ze nic nie pokrecilam, tak mi to
      tłumaczyla moja lekarka.
      Wiec nie martw sie, wszystko bedzie ok!!!!!! Pozdrawiam.
      • lapawka Re: polip ;( 14.04.05, 15:07
        ooo!!! dokladnie, tak by sie zgadzalo! kurcze, jaka bede oswieconasmile dziekuje raz jeszcze! czyli zgadza sie tez z tą kosmówka bo to wszystko przeciez koło siebie i związane z ciążą! w sumie jak sie teraz zastanowie to ta lekarka ktora mi to stwierdzila tez byla zupelnie spokojna i nie podniosla jakiegos alarmu! tylko cytuje: "urodzi pani i zniknie polip"
        no i w sumie tez racja, ze lepiej miec zdiagnozowane skad sie biora te plamienia niz zyc w nieswiadomosci i sie zamartwiac;
        soorki juz chyba sie powtarzamsmile pozdrawiamsmile)
        • szyman33 Re: polip ;( 15.04.05, 08:52
          Tak wiec nie przejmuj sie wszystko jest OK. Malenstwo jest nie zagrozone smile
          POZDRAWIAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka