Dodaj do ulubionych

ciaza wegetarianki

09.10.05, 23:22
jak to wlasnie jest?czy mozna urodzic zdrowe dziecko nie jedzac miesa?
Obserwuj wątek
    • marychna31 Re: ciaza wegetarianki 09.10.05, 23:24
      Ja jestem wegetarianką (10 lat) a wyniki mam rewelacyjnesmilewięc pewnie możnawink)
      Raczej nie polecałabym przechodzenia na wegetarianizm akurat w ciąży.

      Zapraszam na forum dla mam-wege:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20590
      • agulec.majulec Re: ciaza wegetarianki 15.12.05, 11:30
        > Raczej nie polecałabym przechodzenia na wegetarianizm akurat w ciąży.>
        To ja troszke może nie na temat ale odkąd zaszłam w ciążę jestem taką
        wegetarianką "mimo woli" smile))).Mięso zawsze jadłam a od początku tej ciąży
        odrzuca mnie od niego.Przez to morfologia chyba tak na granicy dolnej
        normy.Myśle ze niedługo wszystko wróci do normy chociaz póki co nie zanosi sie
        na to (18 tydz)smile)) , pozdrawiam agulec
    • atk2001 Re: ciaza wegetarianki 09.10.05, 23:47
      a dlaczego nie???
      trochę dziwne pytanie przyznam.
    • marianka_pod_choinke Re: ciaza wegetarianki 10.10.05, 00:32
      jestem w 30 tc, wegwtarianka od 20-tu. Wyniki rewelacyjne- tak ostatnio
      stwierdził gin (pogratulował). Pytałam go kiedyś o nie jedzenia mięsa podczas
      ciązy- spytał, a co to ma do rzeczy?
      • marcia74 Re: ciaza wegetarianki 10.10.05, 11:25
        Czesc! ja tez jestem wegetarianka od 2 lat, jestem w 22 tc.Moj lekarz rowniez
        nie ma nic przeciwko temu, powiedzial wrecz, ze nie musi mi przynajmniej
        powtarzac, zebym jadla duzo owocow i warzyw. Wyniki tez mam dobre. Biore
        Materne od poczatku ciazy, tzn. od kiedy wiem (6tc) smile
    • psychogirl Re: ciaza wegetarianki 10.10.05, 12:51
      Dołączam do głosów dziewczyn.
      Wszystko jest ok, trochę mi spadło żelazo, ale to się dzieje także u kobiet na
      normalnej diecie czasem. Poza tym wyniki w normie, ja się czuję świetnie,
      dzidziuś rośnie zdrowo i kopie aż miło.
      Pozdrawiam.
      • luna333 Re: ciaza wegetarianki 10.10.05, 12:57
        laktowegetarianka - 10 lat, całą ciążę wyniki super, żelazo też, urodziłam zdrowego synka 4290 wagi smile
    • smoczek5 urodziłam zdrową Lenkę 10.10.05, 12:57
      4 września urodziłam zdrowiutką córeczkę. Ważyła całe 3590. Nie jem mięsa od
      6 roku życia. Omijam także jajka (jakoś mnie obrzydzają). NIe stosuję jakiejś
      specjalnej suplementacji. W ciąży wyniki miałam wzorcowe. Moja gin
      stwierdziła, że nigdy po wynikach by nie powiedziała, że prowadzi ciąże
      wegetarianki.
      Głowa do góry. Też się tym martwiłam i to pewnie było dopiero szkodliwe smile
      • azulejo Re: dziwne pytanie, 10.10.05, 18:54
        wiem; mam 26 lat, wegetarianka jestem od 11 roku zycia, wiec dla mnie nie ma
        problemu, tylko po prostu sprawy ciazy i macierzynstwa sa mi zupelnie obce, a
        ze planujemy moze w nowym roku sprobowac sie "rozmnozyc", chcialabym miec
        pewnosc, ze wszystko bedzie ok, bo jakos nie wyobrazam sobie siebie przy
        kotlecie...na razie jestem zdrowa, zelazo, cisnienie itp. w porzadku, nigdy
        zreszta nie mialam zadnych problemow zdrowotnych zwiazanych z niejedzeniem
        miesa (ani ryb, to przeciez tez mieso), no ale lepiej znac opinie
        doswiadczonych...
        dzieki za reakcje!teraz to moze smielej sprobujemywink
        • karma_tsondry_palmo Re: dziwne pytanie, 10.10.05, 21:02
          oczywiscie, ze mozna urodzic zdrowe dziecko. Ja mialam rewelacyjne wyniki krwi
          w ciazy, a moje kolezanki - miesozerne mialy anemie. Tu nie ma reguly. A
          dziecko urodzilo sie zdrowe smile)) Czego i Tobie zycze
          • shilla01 Re: dziwne pytanie, 14.12.05, 23:12
            jestem zdziwiona, ale oczywiście uradowana. Słyszałam nie jedną opinie , że w
            czasie ciąży należy jeść mięso, juz nawet byłam na to przygotowana psychicznie
            bo przeciez zdrowie dziecka najważniejsze, a tu... taka niespodzianka. Super
            sie cieszę . Jednak mimo wszystko prosiłabym jakiegoś lekarza jesli takowy na
            forum jest o wypowiedx w tej sprawie. Nie jem mięsa od 9 lat.
    • kamilla77 Re: ciaza wegetarianki 15.12.05, 00:38
      nien wiem jak to jest, ale na oddziale ze mna lezala dziewczyna, wegetarianka.
      szczuplutka b ardzo, brzuszek tez bardzo maly. Urodzila zdrowego chlopca, ale
      on wazyl 2800. Widzialam sie potem z nia na zdjeciu szwow, tydzien po porodzie
      i mowila, ze synek zdrowy i wszytsko z nim ok. pewnie szybko nabral pozniej
      masy.
      • kamakszi Re: ciaza wegetarianki 15.12.05, 08:26
        jestem wege od ok 7-8lat (nie wiem dokładnie, nie liczę..). ciąża jest nieplanowana,więc nie miałam okazji przemysleć sprawy - czy przed zajściem zmienić dietę. i właściwie się cieszę.
        przechozenie na wege w ciąży to oczywiście kompletna bzdura. natomiast jeśli nie jesz mięsa już od dłuższego czasu, Twój organizm jest do tego przyzwyczajony - to nie poleca się takich drastycznych zmain jak nagłe wprowadzanie mięcha do jadłospisu.
        nie ma tu co popadać w huraoptymizm - wbrew temu, co twierdzi wiele wege-matek, wcale nie uważam, że "to nie ma żadnegoznaczenia". owszem, ma. chociaż jestem wege z długim stażem, jestem daleka od poglądów typu: że człowiek jest z natury gatunkiem roślinożernym itp. Jeśli decydujesz się prowadzić wege-ciążę, musisz z jeszcze bardziej wzmożoną uwagą przyjrzeć się temu, co jesz. naczytać się o tym, jak zapewnić sobie odpowiednią ilość żelaza, witamin z grupy B, białka itd. Mozna też udać sie do dietetyka z listy wege-friendly (jest trochę namiarów np. na stronce "Wegetariańskiego świata").
        Codo wyników - top zależy już od jdnostki.. Ja miałam sporą anemię, właśnie z niej wychodzę dzięki odpowiedniemu leczeniu (i czas najwyższy, bo kończę 8.miesiącsmile. Wcale nie jest powiedziane oczywiście, że miałabym mniejsze problemy z krwią, gdybym jadła mięso, ale jest to prawdopodobne. Cóż - mój wybór.

        Tak więc można, jasne, i nie pierwsze my, nie ostatnie, ale z uwagą i rozwagą. I jeszcze jedno: radziłabym sporo poczytac na temat późniejszego żywienia dziecka. Bardzo głeboko zastanów się, czy na pewno chcesz (jeśli w ogóle o tym myślisz ocywiście), by i ono było od urodzenia wege. Więcej nie napiszę, bo zaraz ktoś tu na mnie napadniewink

        powodzenia

        PS a 2800 to porządna średnia wagaurodzenioa dziecka. też mam bardzo mały brzuszek, a dziecko rozwija się super, anemia też mu raczej nie zaszkodziła, sądząc z KTG i innych badań (uff). przewidywaną masę urodzeniową ma 2700 - to oczywiśćie żaden pewnik, ale bardzo byłabym zadowolona z takiego dzieciaka. Bardzodobrze, jaksię rodzą nie za duże i potem nabierają masy. pzdr.
    • s79 ..biedne te wasze dzieci.. 15.12.05, 00:47
      ..
    • mag_75 Re: ciaza wegetarianki 15.12.05, 08:43
      Też jestem wegetarianką od 16 lat. Mam dwie wspaniałe, zdrowe córki i teraz
      jestem w ciąży- nie mam, ani nie miałam żadnych problemów z morfologią.
    • mijanka Re: ciaza wegetarianki 15.12.05, 11:00
      Jak wam zazdroszczę. Przed ciążą nie jadłam mięsa przez 7 lat. I pierwsze
      wyniki były rewelacyjne - niestety - do 18 tygodnia. Okazało sie, że witaminki
      i żelazo w formie suplementów i z roślinek nie są przez mój organizm
      przyswajane. I mięcho wróciło do jadłospisu - w postaci cząstkowej, ale jednak.
      W przyszłym tygodniu powtarzam badania i zobaczymy, czy kiepska morfologia była
      wynikiem braku mięcha, czy nie.

      Pozdrowienia
    • omn3 Re: ciaza wegetarianki 15.12.05, 11:03
      Wegetarianka od 10 lat do tego nie jadam nabialu i wyniki ok,pierwsza ciaza
      spoko synek 3950,teraz tez ok.Mysle ze nie masz sie czym martwic.
      • azbestowestringi Re: ciaza wegetarianki 15.12.05, 12:31
        ja nie jadlam przed, w trakcie, po ciazy tez nie jadlam zadnej padliny, jajek
        ani ryb.
        dzieciaka urodzilam 3770, anemii nie mialam, corka a cycku pedzona juz 3
        miesiac i wazy ponad 7kg.
        i dobrze jest
    • nina78 Re: ciaza wegetarianki 15.12.05, 12:49
      To i ja sie przylacze smile Jestem laktoowowegetarianka od ponad 10 lat. Wyniki mam
      bardzo dobre. Teraz, w 31 tc troche spadla mi hemoglobina (12,0), ale to i tak
      jest niezle. Moj lekarz nie wysylal mnie na zadne dodatkowe badania, tylko
      podstawowa morfologia. Z suplementow biore Materne. Zajadam sie owocami i
      orzechami. Kazdemu polecam taka diete, ale jak juz pisaly moje poprzedniczki -
      nie radze przechodzic na nia w trakcie ciazy.
    • ardzuna Re: ciaza wegetarianki 15.12.05, 18:56
      Nie jadłam mięsa i ryb w ciązy, urodziłam zdrowe dziecko, teraz ma 7 lat. W
      odróżnieniu od mojej mamy, która miała przez całą ciążę ze mną i z bratem
      anemię, ja nie miałam ani przez moment (a mamy tę samą grupę krwi, tę samą
      budowę itp.).

      Ktoś, kto w tym wątku pisał, że biedne sa nasze dzieci, sam jest biedny.
      Intelektualnie.
      • luna333 Re: ciaza wegetarianki 15.12.05, 20:23
        laktowege od ponad 10 lat, oczywiście nie jadłam ni mięsa ni ryb, wyniki całą ciążę miałam świetne, urodziłam synka 4300 wagismile a na wegetariańskim cycu tyje że hej smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka