danulka7
14.10.05, 04:41
poszłam do ginki z powodu kołatania serca i duszności(32t) ta dała mi skierowanie do szpitala(poszłam do Narutowicza) a tam nie połozyli mnie na obserwacje tylko wysłali na SOR ( oddział ratunkowy) i zrobili EKG (100), ciśnienie(130/90) i krew elektrolity. NIE zrobili Echa serca, holtera ani hormonów. Wyszedł niedobór potasu i chca mnie połozyć na min. 5h pod kroplówę. Podobno to potas dopzylnie szczypie i jest bolesne. Nie wiem co robić..na razie uciekłam stamtąd dostałam 4 tabl. Kalipoz - niezbyt pomógł jak widać ale dziś musze wrócić. Co sądzicie??