Dodaj do ulubionych

wodniste upławy

05.12.05, 17:10
Witajcie!
Od 2-3 dni mam bezbarwne,wodniste upławy.Nie jest tego dużo,ale zaczęłam się
bać,bo nigdy takich nie miałam...Przyszło mi nawet do głowy,że może sączą mi
się wody płodowe,ale to chyba raczej niemożliwe?Jestem w 21tc,nie boli mnie
brzuch,ani nic(poza bezbolesnymi skurczami w nocy,na które gin zalecił mi
nospę).Pomóżcie troszkę,nie wiem co robić,nie mam w tej chwili kontaktu z
moim ginkiem...
Obserwuj wątek
    • anulaaa Re: wodniste upławy 05.12.05, 17:24
      zwiekszona wydzielina w ciązy to całkowicie normalne zjawisko ale jeśli się
      niepokoisz to jedź do szpitala-zrobią test i bedziesz wiedziałasmile

      pozdr.
      ***40tc***
      • magda_em25 Re: wodniste upławy 05.12.05, 17:30
        wody plodowe moga sie saczyc takze w 21 tygodniu ciazy mialam ten sam problem
        co ty okazalo sie ze byly to uplawy, ale na wrazie czego powiinas zrobic test w
        szpitalu. Wody plodowe sacza sie podobno bez przerwy, czyli jest to staly
        wyciek.
      • milenamuha Re: wodniste upławy 05.12.05, 17:36
        wiem,kochana,że normalne,tylko nigdy takich nie miałam(to moja druga ciąża),są
        całkowicie jak woda,a z tym szpitalem to tak średnio mam możliwość,bo jestem w
        tej chwili sama z córcią,a najbliższy jest 40km od mojego domu
        • alcarin Re: wodniste upławy 05.12.05, 21:33
          Qrcze, tez mam cos takiego od jakiegos czasu (jutro koncze 22tc) - taka jakby
          woda, bez koloru. Mowilam o tym gince przy ostaniej wizycie i zapytalam, czy to
          jakies uplawy. Niestety, jej dociekliwosc skonczyla sie na zajrzeniu mi we
          wnetrze wink i powiedziala, ze nic ze mnie nie leci. Teraz znowu o to zapytam,
          bo jednak cosik sie saczy i boje sie, ze to moze wody plodowe sad Zaczelam sobie
          nawet wkladki wklejac, tak jest to uciazliwe.
          • viola33 Re: wodniste upławy 06.12.05, 09:28
            ja tak mam po siusianiu,że wkładka czasami robi sie mokra ale przybiera kolor
            żółty, moje maleństwo siedzi na pęcherzu juz od miesiaca i strasznie na niego
            uciska co powoduje, że co chwilke chodze do toalety,i nie jestem przekonana czy
            załatwiam sie do konca, potem to mija i jest spokój, więc mysle sobie, że
            napewno to nie wody plodowe,
            staram sie byc dobrej mysli
            pozdrawiam
    • karolinazajac Re: wodniste upławy 06.12.05, 10:49
      Ja niedawno też miałam taki problem. Czułam jakby się przed południem ze mnie
      lało, a jak stanęłam to normalnie widziałam strużkę płynu. Byłam u gina i
      dostałąm skierowanie do szpitala. Tam zrobili testy (na izbie przyjęć) i
      powiedzieli że to może być wynikiem infekcji i przyjmowania środków
      dopochwowych. A rano jest taki wyciek to się płyn przez noc zbiera i po wstaniu
      zaczyna wypływać. Pozdrawiam!!!
      • tucik Re: wodniste upławy 06.12.05, 11:13
        Ja również mam takie wodniste upławy, jestem w 14 tc, mówiłam o tym ginkowi
        ten zapytał mnie czy czuje jakis dyskomfort, pieczenie itp. powiedziałąm że
        nie więc zaraz zrobił mi wymaz z pochwy na obecność ewentualnych bakterii, po 4
        dniach od posiweu wyhodowano mi tylko lactobacillus zatem jestem zdrowa a te
        upławy to zwiększona wilgotność i ewent leciutkie saczenie wód...hm
      • viola33 Re: wodniste upławy 06.12.05, 11:36
        no u mnie to aż tak nie leci tylko leciutko się sączy ło, ale faktycznie moze
        to wynikiem lactovaginalu który biore dopochwowo
        ale dla jasności zadzwonie dzis do swojej ginki i porozmawiam z nia co ona na
        ten temat myśli
        pozdrawiam
        • magda_em25 Re: wodniste upławy 06.12.05, 13:21
          dziewczyny przypomnialo mi sie ze dostepne sa w aptekach takie testy
          sprawdzajace wyciek wod plodowych, tylko problem jest w tym ze w niewielu
          aptekach mozna je dostac. U nas w kraju to dopiero nowosc.
          • viola33 Re: wodniste upławy 06.12.05, 15:43
            zgodzę się z toba bo własnie dzwonilam do swojej ginki, i kazała mi kupic
            wkładke w aptece ale niestety nigdzie dziewczyny jej nie ma, teraz zyje
            niepewnością do godziny 21 , bo musze byc przebadana przez ginke czy
            przypadkowo nie pękla błona, bo wkladeczka jednak co róż jest mokra, a wody
            mogą sobie powolutku wylatywać, maleńkimi ilościami jak to okreslila lekarka,
            wiec nie zostaje mi nic innego jak jechac i sprawdzic ilość wód płodowych,
    • aniakowalik Re: wodniste upławy 06.12.05, 17:06
      Mam ten sam problem od jakichś 2 tygodni. Przedtem nic mi nie dolegało,
      następnie w szpitalu miałam zakładany szewek i od tamtej pory mam te wodniste
      upławy, o zabarwieniu lekko żółtawym. W szpitalu podejrzewano sączenie wód
      płodowych (jako komplikacja po zabiegu), ale ostatecznie nie potwierdzono tej
      wersji. Dostałam antybiotyk na wszelki wypadek, żeby w organiźmie nie doszło do
      infekcji gdyby to jednak były wody, stosowałam też globulki Clotrimazolum przez
      jakieś 8 dni i w szpitalu jakby się uspokoiło, ale może to też efekt leżenia,
      bo w nocy na przykład nic mi nie leci, dopiero w dzień, gdy chodzę. Przy tym
      nic mnie nie boli a dyskomfort spowodowany jest samym faktem, że jest mokro i
      często zmienia wkładki. Teraz jestem w 28 tyg. i jest to moja druga ciąża, w
      pierwszej nic takiego mi nie dolegało, dlatego nie sądzę, żeby to było
      normalne. Obawiam się czy to jednak nie są wody albo może jakaś infekcja po
      zabiegu. Jutro idę do lekarza, powiem mu o wszystkim, poproszę o USG, żeby
      sprawdzić ilość wód i zobaczymy co on na to.
      • milenamuha Re: wodniste upławy 06.12.05, 18:49
        No,ja też się jutro wybiorę do gina,to napiszę Wam póżniej o co z tymi
        wyciekami chodzi,bo zaczyna mnie to niepokoić.Pociesza mnie tylko fakt,że
        maluch wierzga jak zawszesmile
        • karolinazajac Re: wodniste upławy 07.12.05, 07:33
          Jak wierzga to bardzo dobrze!!! To świadczy o dużej ilości wód płodowych. Moje
          maleństwo na USG tak się wierciło że lekarka nie mogła zrobić pomiaru ilości
          wód smile
    • aniakowalik Re: wodniste upławy 07.12.05, 20:42
      Właśnie wróciłam od lekarza. Stwierdził, że wody to nie są, infekcja też nie i
      jego zdaniem jest wszystko w porządku. Ponoć w ciąży wydzielina może być
      większa, chociaz ja w pierwszej ciąży tak nie miałam. Powiedział, że jeśli
      nadal by mnie to niepokoiło, mogę wziąż Clotrimazolum, bo w 3 trymestrze już
      spokojnie można bez konsultacji z lekarzem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka