Dodaj do ulubionych

zatrucie ciążowe

30.01.06, 19:25
Mam pytanie - czym grozi zatrucie ciazowe??jestesm w 37tc i chyba wasnie mam
zatrucie sad pojutrze ide do szpitala, czytalam troche na ten temat i tylko
pisza ze jest groze i niebezpieczne dla matki i dziecka, ale co moze sie
stac??
Obserwuj wątek
    • aga55jaga Re: zatrucie ciążowe 30.01.06, 19:32
      masz któryś z tych objawów?

      zdrowie.medicentrum.pl/ed/0/in/hp/index?src=4&id=1731
    • betunia80 Re: zatrucie ciążowe 30.01.06, 19:35
      no mam wlasnie wysokie cisnienie - dlatego gin mi dał skierowanie do szpitala,
      tylko nigdzie nie znalazlam co faktycznie moze zagrozic.
      • aga55jaga Re: zatrucie ciążowe 30.01.06, 19:37
        tzn ? jakie masz ciśnienie?
        • mija4walles Re: zatrucie ciążowe 30.01.06, 19:41
          aga55jaga napisała:

          > tzn ? jakie masz ciśnienie?
          • aga55jaga Re: zatrucie ciążowe 30.01.06, 19:43
            właśnie jest się czego obawiać
      • yagna.orlowska co moze grozic 31.01.06, 09:16
        hi ja mialam tez nadcisnienie (<140/90) a potem zatrucie ciazowe. Co moze
        grozic? A porod! O tym czy zatrucie ciazowe jest grozne, a czasem nie jest, np
        moja sasiadka byla jak balonik a nawet przenosila i jest ok, powie ci test na
        obecnosc białka w moczu. Taki bialkomocz na poczatku mozna zneutralizowac dietą
        - miecho, mięcho + mięcho - sól. Ale jak dzidzia nie rosnie to znaczy ze jest
        systematycznie podtruwana (o tym powie usg z przepływami) i wtedy dostaniesz
        zastrzyki na rozwoj płucek (3x)- w zasadzie to wczesniej! i cc a dzidzia do
        inkubatorka. Oczywiscie to wariant pesymistyczny. Ale najwazniejsze - kontrola
        lekarska, badania i itp. Jak cos to pisz yagnasiuda@wp.pl
    • ania.silenter miałam zatrucie w 1 ciąży 30.01.06, 20:47
      Co może się stać - u dziecka niewydolność łóżyska co grozi niedotlenieniem,a u
      matki może pojawić się niewydolność nerek (u mnie była) i rzucawka.
      Na szczęście dla Was (Ciebie i dzidzia) jesteś już w 37 tc i donosiłaś ciążę.
      Lekarze mogą zrobić już cc i z dzidziem będzie wszystko w porządkusmile.
      pozdrawiam
      P.S. Moja Ola jest z 31tc i jest super dziewczynkąsmile))
      • betunia80 Re: miałam zatrucie w 1 ciąży 30.01.06, 22:21
        A przy zatruciu ciazy nie mozna normalnie rodzic?? musi byc cesarka?? mam
        cisnienie 145/85, ostatnio 130/90, to ma tendencje rosnaca i to jest ten
        problem, lozysko mam II stopnia, ale nie wiem czy to ma jakies znaczenie przy
        zatruciu, podlamalam sie , bo przez caly czas wszystko bylo ok i nie
        spodziewalam sie sad
        • asieek Re: miałam zatrucie w 1 ciąży 30.01.06, 22:40
          Witam, można rodzić naturalnie przy zatruciu ciążowym, pod warunkiem, że uda
          się obniżyć Twoje ciśnienie. Właśnie u mnie tak było. Do szpitala trafiłam z
          powodu wysokiego ciśnienia (145/110)na przełomie 34 i 35 tc. Po dwóch
          tygodniach akcja porodowa rozpoczęła się nagle i nie udało się jej powstrzymać
          fenoterolem.Córcia urodziła się w 36/37 tc. Dostała 7/9/ pkt w skali Apgar.Domi
          ma już 3,5 roku.
          Nie martw się, prawdopodobnie dostaniesz dopegyt lub inny lek obniżający
          ciśnienie i będzie dobrze. Osoba, która napisała o cc, pewnie miała na myśli
          to, że w 37 tc już można "spokojnie" zrobić cc i dzidziuś będzie bezpieczny.
          Pozdrawiam
          • aga55jaga cze asieek :))) 30.01.06, 22:46
        • aga55jaga beatunia80 30.01.06, 22:54
          130/90 to jest górna granica, przy np 140/90 zaczyna się już patologia.
          Lekarz,który cię kieruje, rozumiem, że na patologę ciąży, robi bardzi rozsądnie
          a także - jest to z jego strony normalne i rutynowe postępowanie. Zostaniesz
          przyjęta na obserwację i nie ma się czego bać.
          Ja w pierwszej ciąży miałam do 38 tygodnia (czyli tygodnia w którym urodziłam)
          140/90. Wcześniej w 33 tyg ciąży także trafiłam na patologię ciąży, na
          obserwację - jednak tam leżąc całymi dniami w łóżku ciśnienie wróciło do normy.
          Jednak w domu znów zaczęło się podnosić ale sądzę ,że to chodziło o mój łażący
          tryb życia, nie mogłam uleżeć spokojnie - bywało i 160/110! Przyczyniła się
          pewnie też i do tego moja znaczna nadwaga (27 kilo)

          Głowa do góry - nic się pewnie złego nie dzieje z maleństwem, Na patologii nie
          jest źle. Poleżysz odpoczniesz i nabierzesz sił przed porodem, będąc
          jednocześnie pod "fachowym okiem". Trzymam kciuki. Powodzenia
          • annulak Re: beatunia80 31.01.06, 09:41
            Ja mialam zatrucie ciazowe z przeogromnym cisnieniem(220/120) i straszna
            opuchlizna ,ale bez bialkomoczu.To byl juz stan przedrzucawkowy.A wszystko przez
            lekarza prowadacego,ktory wciaz powtarzal,ze wszystko jest w normie a powinnam
            byc na obserwacji w szpitalu i brac leki.Mialam cesarke na poczatku 36tyg(mala
            dost 7 punktow i wyladowala w inkubatorze) a ja bylam w takim stanie,ze zamiast
            doby na oddziale pooperacyjnym spedzilam 3 doby.Dobrze,ze to 37 tydz i czym
            predzej idz do szpitala.Tam przynajmniej beda nad wami czuwac.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka