Dodaj do ulubionych

Nowa. Początek. Pytania.

01.02.06, 12:16
Witam,
Jestem nowa. Jeszcze nie potwierdzona przez lekarza ale przetestowana. Zaskoczona. Nie planowana. Sama (chwilowo). Smutna troche i przestraszona. Na razie to wielka tajemnica musi być i nie mogę powiedziec mamie, która mam nadzieje wesprze i doradzi. Czekam. Pewnie na wszystkie moje pytania odpowie lekarz, ale do wizyty duzo czasu a ja nie wiem co mogę robic, co jesc. Strasznie się zagubilam i proszę o porade ale taka racjonalna, zdrowa, bez nawiedzenia i niepotrzebnej przesady.
1. Uwielbiam sery pleśniowe. Mam ich całą lodówkę. Objadałam się nimi codziennie, a teraz co do kosza??? Czy nie można ich jesc?

2. Czytałam o szkodliwości czarnej herbaty, ale czy to samo jest z innymi? Przepadam za herbatkami Vitaxa (ziolowe), czy mogę je pic? A herbata zielona? Bez niej umieram…

3. Dostałam od niewiedzacej mamy makrele wedzona, mogę? Tak ja lubie, napiszcie ze mogę!!!

4. Poradźcie mi też jakąś książkę dla mam oczekujących. Jakis poradnik, vademecum przydatne na ten czas. Stac mnie tylko na jedna gruba książkę wiec doradzcie cos madrego, ciekawego i przystępnego.

Pewnie niektore pytnia już padaly na tym forum ale mam bardzo ograniczony dostep do Internetu i nie mogę przeszukac wszystkiego. Dlatego przepraszam za ewentualne powtorki i dziekuje za zyczliwa pomoc

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • malinka255 Re: Nowa. Początek. Pytania. 01.02.06, 12:30
      Witaj,
      1.herbata jest ponoc gorsza niz kawa, spytaj lekarza jaka mozna pic, nie wiem
      czy zielona, bo nie pijam.
      2.z ta ryba to przesada, jak raz na tydzien czy dwa zjesz, to nic nie bedzie.
      3.ksiazki-rozne sa o ciazy, idz do ksiegarni; pod koniec ciazy dobrze jest
      przeczytac"Język niemowląt" Tracy Hogg-polecam.
      malinka
    • agus122 Re: Nowa. Początek. Pytania. 01.02.06, 12:31
      witaj.jestem w 3 miesiącu ciąży, wiele więc doradzić ci nie mogę, ale spróbuje.
      z tego co wiem sery pleśniowe nie są wskazane, makrele możesz jeść ale w
      umiarkowanych ilościach. herbatę czarną pij spokojnie, zieloną ja też piję, za
      to ograniczm ziołówki.najlepsza książka?w oczekiwaniu na dziecko, polecana prze
      moje koleżanki (naprawdę super, odpowie na wszystkie twoje pytania,brązowa
      okładka) nie pamiętam autora.w empiku kosztuje 50 zł, ale zajrzyj na alegro,
      tam kupiłam używaną za 25 i jestem z niej b.zadowolona.
      trzymaj się .powodzenia!!!!
    • lenka_style Re: Nowa. Początek. Pytania. 01.02.06, 12:33
      odpowiem Ci wg mojej wiedzy, ale to tylko takie "forumkowanie", nie jestem
      żadną specjalistką
      1) sery pleśniowe - niestety też uwielbiam i w ciąży zresztą zdarzało mi się je
      jeść, ale wszędzie, w tym od specjalistów dietetyków, słyszałam, że nie są
      wskazane ze względu na pleśnie właśnie, jak musisz zjeść od czasu do czasu taki
      serek, to zjedz z mleka pasteryzowanego, przynajmniej ryzyko listeriozy
      wyeliminujesz
      2) herbata zielona - jak najbardiej OK. Ziołowe - generalnie OK, choć
      niektórych ziół w ciąży pić nie wolno, pewnie ktoś Ci napisze, jakich
      dokładnie, kto się zna na zielarstwie smile, czarna herbata - umiarkowanie,
      chodzi o teinę, o nic innego, więc po prostu do 2 szklanek dziennie a lepiej
      wcale, wiadomo
      3) możesz. Był tu ostatnio śmieszny post o makreli. Na pewno jedna makrela Cię
      nie zabije. W rybach i owocach morza chodzi o to samo co z tymi serami,
      listerioza itd., dodatkowo duża zawartość metali ciężkich. A więc - codziennie
      rybka typu makrela czy tuńczyk niewskazana, ale od czasu do czasu - bardzo
      (selen! na mózg dziecka idealny! + nienasycone kwasy tłuszczowe Omega3,
      najlepsze ich źródło to właśnie taka tłuściutka wędzona makrela)
      4) Ja korzystam z "W oczekiwaniu na dziecko", bo jest gruba i stać mnie też na
      tylko jedną książkę, ale na tym forum ta książka jest raczej zjechana, że zbyt
      amerykańska
      Dużo uśmiechu! Ciąża jest fajna wink)
      Lena (38 t.c.)
      • masztako Re: Nowa. Początek. Pytania. 01.02.06, 12:40
        Suuper, gratulacjesmile generalnie mozna wszytko tylko z umiarem. Dziewczyny
        dobrze pisza.Herbata zielona jest ok.Ziołowe tez, byle nie te przeczyszczajęce,
        fittness i inne takie!!!jakby co to pisz - moj gg6095606
    • asiek1975 Re: Nowa. Początek. Pytania. 01.02.06, 15:06
      Sery plesniowe- NIE
      herbata zielona- NIE
      herbata czarna- w ograniczonych ilosciach
      makrela WEDZONA ani inne ryby czy miesa WEDZONE- NIE

      To wszystko niestety nie jest wskazane w ciazy, choc to zalezy od kobiety, bo
      na forum sa kobiety, ktore niczym sie nie przejmuja i jedza i pija wszystko. Ja
      staram sie trzymac zalecen lekarza. A Ty zadecyduj sama... Pozdrowienia
      • lilith76 Re: Nowa. Początek. Pytania. 02.02.06, 12:44
        > herbata zielona- NIE

        to Azja powinna być wyludnionym kontynentem...

        PS: co do czarnej herbaty, dziewczyny, nasze matki nic innego nie robiły tylko
        się nią opijały (to polski nielakoholowy napój narodowy) i jakoś żyjemy.
        • asiek1975 Re: Nowa. Początek. Pytania. 02.02.06, 14:55
          lilith76 napisała:

          > > herbata zielona- NIE
          >
          > to Azja powinna być wyludnionym kontynentem...
          >
          > PS: co do czarnej herbaty, dziewczyny, nasze matki nic innego nie robiły
          tylko
          > się nią opijały (to polski nielakoholowy napój narodowy) i jakoś żyjemy.
          >
          Tak, ale jesli juz porownujesz do Afryki to chyba zdajesz sobie sprawe jaka
          jest tam umieralnosc noworodkow? Poza tym herbata zielona ma duzo flawonidow,
          co nie jest dobre dla dziecka. A zreszta tak jak napisalam- sa kobiety, ktore
          pija, pala i nie przejmuja sie tym co dobre dla dziecka- ich sprawa. Moga pic
          litrami cole a jak dziecko sie urodzi to tez moze zamiast mleka beda dawac cole-
          przeciez jak pily w ciazy i maluszkowi nie zaszkodzilo to czemu nie podawac
          dziecku jak sie urodzi. Co za roznica- przeciez to co jemy my-je nasze dziecko.
          Niech kazda kobieta robi ze swoim dzieckiem co chce- ja moge tylko napisac jak
          ja bym postapila, jesli ktos pyta- a jka ta osoba postapi to jej sprawa.
    • brunette23 Re: Nowa. Początek. Pytania. 02.02.06, 11:56
      ja nigdy nie pytałam lekarza o to co mogę a czego nie mogę jeść... jak pomiędzy
      pierwszą a drugą wizytą waga mi nie wzrosła to powiedział że mam jeść produkty
      bogate w białko bo ono jest najbardziej potrzebne dziecku na początek do budowy
      powstających w jego organizmie tkanek... co oczywiście jest prawdą... sery
      pleśniowe białka mają dużo, raz na 2 tyg. np. spokojnie możesz jeść... podobnie
      makrela... czarną herbatę piję jak najbardziej bo nigdy nie znosiłąm tych
      zielonych i czerwonych raz ziołowych... tak naprawdę wszystko ma jakieś wady i
      zalety, składniki barzo potrzebne i nie wskazane... nie przejmuj się tym tak
      bardzo, a najlepiej w ogóle... smile smile smile ja nigdy nie odżywiałam się nie wiadomo
      jak zdrowo ale jadłam regularnie w ciągu dnia i w miarę zróżnicowane posłki, w
      ciąży zupełnie tak samo... jestem w 36tc, wyniki krwi doskonałe jakby nikt mi w
      brzuszku niczego nie podbierał a przecież maluch zabiera wszystko co
      najlepsze... smile smile smile książki żadnej nie przeczytałam i jakoś na brak wiedzy
      nie narzekam, ale to zależy od tego czy już kiedyś wiedziałaś coś o rozwoju
      dziecka czy nie... tylko nie czytaj nic o patologiach, taka wiedza do niczego
      Ci się nie przyda, tylko się zdenerwujesz... w ciąży najważniejsze jest
      normalnie żyć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! smile gotować obiady, chodzić na
      zakupy, na zajęcia na uczelni, wstawać przed swoim ukochanym mężczyzną, robić
      mu kawę i śniadanie... nie celebrować tego stanu... smile
    • aleks32 Re: Nowa. Początek. Pytania. 02.02.06, 12:20
      Gratuluję! Herbatę czarną piłam w dużych ilościach. Na razie skutków ubocznych
      nie widzę, a synek ma już dwa m-ce. Na temat serów wszystko już wiesz - ja
      czasami pozwalałam sobie na kawałek. W czasie ciąży nie powinno się jeść
      surowego mięsa (tatar, szynka wędzona na surowo), warzywa i owoce należy przed
      jedzeniem dobrze myć - ryzyko zachorowania na toksoplazmozę, jeśli jeszcze jej
      nie przechodziłaś. Pamiętaj o przebadaniu się, żeby wiedzieć na czym stoisz. Tu
      znajdziesz info na temat toksoplazmozy w czasie ciąży:
      www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=5909&alt=54
      Mówi się, że w tym czasie należy się dobrze odżywiać - zgadza się, ale jak nie
      będziesz mogła nic jeść - to jedzony namiętnie BigMac, ziemniaki oraz makaron
      (mój jadłospis) dziecku nie zaszkodzą - chodzi o to by pierwszy trymestr jakoś
      przetrwać. Należy przede wszystkim zachować zdrowy rozsądek. Pamiętaj o kwasie
      foliowym i pózniej o żelazie. Super jest książka W oczekiwaniu na dziecko, a
      jak maluszek jest już na świecie - Pierwszy rok życia dziecka z tej samej
      serii. Trzymaj się ciepło i ciesz się swoim szczęściem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka