zylaki jader,a ciaza

15.09.06, 16:18


mam pytanko do przyszlych mam.Czy ktoras z Was zaszla w ciaze mimo,ze u
partnera stwierdzono zylaki jader(fachowa nazwa to chyba zylaki
powrozka)???Moze zbyt wczesnie sie tym martwie,ale wlasnie zaczynamy
"starania" i juz nie moge doczekac sie efektusmile))
    • ksarra Re: zylaki jader,a ciaza 15.09.06, 17:27
      podobno zylaki powrozka nie maja wiekszego znaczenia
    • jomale Re: zylaki jader,a ciaza 15.09.06, 18:42
      wszystko zalezy jakie są parametry nasienia. jeśli oki to nie ma co się bać.
      Czy juz je robiliście???
    • lamciad Re: zylaki jader,a ciaza 15.09.06, 19:33
      Badan nasienia jeszcze nie robilismy.Lekarz powiedzial,ze te zylaki moga miec
      wplyw na nasienie,ale nie musza.Dlatego moj maz postanowil,ze zaczniemy sie
      starac o dziecko,a jak cos nie wyjdzie to sprawdzimy,czy z tym jego nasieniem
      wszystko OK(poprostu biedak strasznie krepuje sie "oddawania" plemniczkow do
      pojemniczka).Mam nadzieje,ze jednak uda nam sie zaciazyc bez wiekszych
      przeszkod.
      • gronka Re: zylaki jader,a ciaza 17.09.06, 21:54
        Witam,
        Mój mąż też ma od czasu do czasu problemy z żylakiem, który pojawia się i
        znika. Ale nie miał on przy poczęciu żadnego znaczenia. Udało się nam za
        pierwszym razem i dziś cieszymy się naszym kochanym synusiem już 5 miesięcy.
        Także głowa do góry!
        Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja