majka813 o czopie śluzowym 13.03.07, 17:07 Jestem prawie w 37 tygodniu ciązy, w sobote zaczal mi odchodzić czop śluzowy. Najpierw galaretowty podbarwiony krwią. Pojechalam na izbe przyjeć i zostalam 2 dni na obserwacji. Jak juz cos wodnistego zaczelo ze mnie wyciekac, to pomyslalam,ze juz odchodza mi wody. Lekarz stwierdzil,ze to nadal czop i wczoraj wypisal mnie do domu. Nadal troche cos ze mnie cieknie wodnistego. Slyszalam tez ze wody plodowe moga tak sie saczyc. Jak wiec odroznie odejscie wod od saczacego sie wodnistego czopa?? Moze to glupie pytanie ale jestem wystraszona. Odpowiedz Link Zgłoś
mucha0085 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 14.03.07, 10:33 Witam Pani Kasiu! Mam pytanie.Od poniedzialku biore tabletki dopochwowe GYNO-FEMIDAZOL,dzis rano jak wstalam i usiadlam to cos mi polecialo ... nie wiem czy to tylko rozpuszczona tabletka czy tez moze wody.Mam problem z rozpoznaniem tego dlatego chcialam zapytac ile powinno byc tych wod jak mi odejda i czy to rozpoznam,czy czasem nie przeocze i nie pomyle z wydalaniem tabletki dopochwowej? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
mazia80 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 14.03.07, 11:04 Mam pytanie które zapominam zada mojemu lekarzowi: jestem w 5 miesicu ciazy pierwsze usg wyszlo prawidlowo ale niepokoi mnie fakt ze jak bylam w 2 miesiacu ciazy przechodzilam przeziebienie leczylam je tabcilem (nie wiedzialam ze jestem w ciazy)czy moglam w jakis sposob zaszkodzic dziecku. Trocze sie martwie bo madre gazety pisza ze jak przyjmuje sie takie proszki w pierwszym trymestrze mozna uszkodzic jakies narzady wewneczne. prosze o odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
bibi82 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 14.03.07, 12:22 Ja mam kilka pytań.Jestem w 10tc. 1. W badaniu cytologicznym wyszła mi II grupa, w wyniku nie ma okreslenia czym spowodowany jest stan zapalny? Czy nei powinnam zrobić dodatkowych badań lub dokładniejszej cytologi metodą okrteślającą czy to grzyby,bakteria i ewentualnie jakie ? 2. W związku ze stanem zapalnym biore dopochwowo natamycyne, na ulocce pisze żeby ograniczyc w okresie stosowania współżycie czy to znaczy że najlepiej w ogóle nie współżyć czy tylko z m,niejszą częstotliwościa ? 3. Jeszcze przed ciążą brałam folik, teraz lekarz powiedział żeby brac witaminy dla kobiet w ciąży one też zawierają kwas foliowy, czy wobec tego odstawić folik? Można przedawkować kwas foliowy ? Z góry dziękuje za odpowiedż i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
annad14 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 15.03.07, 18:09 mam pytanie na temat paciorkowca.moja siostra lezy drugi tydzien w szpitalu po porodzie , jej synek złapał tę bakterię. Jak się ją nabywa, z zewnątrz , może siostra ją miała? Ja jestem w 3 tygodniu i chciałabym urodzic w tym samym szpitalu co sisotra ale w takiej sytuacji troche się bojęjechac do tego szpitala Jakie choroby wywołuje paciorkowiec?Pytam ponieważ inny noworodek ma zapalenie płuc. Dziękuję za odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
cotelle24 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 15.03.07, 19:15 Witam wysłałam do Pani wiadomość na maila z gazety.pl (polozna35@gazeta.pl) Nie mogłam napisać nic na forum bo coś mi błędy wyskakują. Odpowiedz Link Zgłoś
elwik18 Re: obfite krwawienie 2 tyg. po porodzie 15.03.07, 19:57 Właśnie mija 2 tygodnie od porodu a u mnie krwawienie zamiast zanikac staje się coraz bardziej obfite - kolorem krwi przypomina miesiączkę. Początkowo po porodzie krwawienie było prawidłowe, po kilku dniach zaczęło zanikac, pojawiały się tylko takie śladowe plamienia (raczej nie kie była to krew tylko śluz - przynajmniej tak mi się wydaje). Po kilku dniach takich plamień pojawiło się krwawienie. Jest ono najsilniejsze jak karmię dzieciątko, głównie pojawia się po południu - do południa pojawia się to zwykłe plamienie Odpowiedz Link Zgłoś
asia0875 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 15.03.07, 20:05 Jestem w 37tygodniu.Czy jetem wstanie poczuc ze szyjka macicy sie kurczy?Czy przeszywajacy bol w dole brzucha moze byc objawami.Z gory dziekuje za odpowiedz.Nie mieszkam w polsce i nikogo z rodziny nie ma przy mnie.Nie zawsze wszystko zrozumiem podczas wizyty u lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
syla_j Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 15.03.07, 22:25 Witam, co Pani sądzi o podawaniu dolarganu podczas porodu? Czy jak się na niego nie zgodzę nie zostanie mi zaaplikowany wbrew woli? Podczas pierwszego porodu, po dolarganie miałam kłopoty z oddychaniem, wymioty. Odpowiedz Link Zgłoś
ewaaza Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 16.03.07, 17:14 Bardzo proszę o pomoc.Moja synowa jest w 27 tygodniu ciązy i wykryto u niej bakterie HEMOLYTIC STREPOCOCCUS GRUPY B. Lekarz zalecił jej branie antybiotyku AMOXICILLIN. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni a informacji na ten temat w internecie niewiele, chciałybysmy wiedzieć o stopniu zagrożenia dla mamy i dzidziusia i jak dalej postępować? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: ewaaza 22.03.07, 09:28 Nie napisala Pani gdzie wykryto te bakterie. Podczas pobierania materiału na posiew w wyniku okresla sie antybiogram i stopien wrazliwosci na poszczególne antybiotyki. W tym przypadku moze lekarz zlecił antybiotyk celowany na który ta bakteria była wrazliwa Odpowiedz Link Zgłoś
marlena7-75 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 16.03.07, 17:28 jestem w 29 tygodniu ciazy i pobolewa mnie dzis podbrzusze jak na okres czy to normalne Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 22.03.07, 09:22 no raczej nie jest to fizjologia,prosze powiedziec o tym swojemu lekarzowi przy najblizszej wizycie Odpowiedz Link Zgłoś
edit38 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 22.03.07, 12:10 Jestem w 29 tc i od kilku dni odczuwam delikatne skurcze. Nie są one bardzo dokuczliwe i częste ( około 2-4 razy dziennie )Kiedyś słyszałam że takie skurcze po 20 tyg to coś normalnego, że macica ćwiczy przed porodem, ale nie mam co do tego pewności. Wizytę u mojego lekarza mam dopiera za dwa tygodnie więc zastanawiam się czy nie powinnam się zgłosić z tymi skurczami na pogotowie lub do szpitala. Z drugiej jednak strony nie chciałabym niepotrzebnie panikować i bez potrzeby latać na IP. Proszę o radę co mam robić. Spokojnie czekać do wizyty u lekarza i wtedy dopiero pytać czy może jednak lecieć jak najszybciej do szpitala? Dodam jeszcze że od 14 tc jestem na L4 z powodu skracającej i otwierającej się szyjki. Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: edit38 01.04.07, 21:07 jesli nie nabierają "mocy" i nie staja sie czestsze nie powinno to Pani niepokoić, prosze duzo wypoczywac, lezec i nic nie dźwigac i spokojnie dotrwac do wizyty Odpowiedz Link Zgłoś
dzoanka3 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 22.03.07, 12:59 Cześć Kasiu, ja też z pytaniem: jestem w 8tc, z powodu krwawienia miałam zrobione 2 dni temu usg: okazało się, że maluch rozwija sie prawidłowo, ale główna masa kosmówki ułożyła się przy ujściu wewnętrznym. Doktor poleciła mi leżeć i brać luteinę. Ale nie dopytalam, czy to krwawienie ma związek właśnie z ułożeniem kosmówki czy przyczyna musi być inna? Na razie trzeci dzień leżę i wydaje się, że krwawienie ustępuje. Z góry dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: dzoanka3 01.04.07, 21:05 wszystko przemawia za tym ze bedzie Pani miala łozysko przodujące, prosze poczytac na ten temat w internecie, jest duzo ciekawych artykułów bo temat jest dosc obszerny Odpowiedz Link Zgłoś
pina.19 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 22.03.07, 13:07 witam .mam 19lat.dzis powinnam miec okres i niemam.a mam cykle regularnie 31dnioe.zawsze juz tydzien przed boli mnie brzuch a teraz nic.bola mnie tylko piersi sa powiekszone i mam ciemne obwodki wokol brodawek i mam napady zimna,czy moge byc w ciazy?prosze no odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
bibi82 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 22.03.07, 13:35 Zrób test i bedzie wszystko jasne! Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: pina.19 01.04.07, 21:02 Jesli podejrzewa pani ciąże tzn ze nie mozna jej wykluczyc, prosze kupic test ciązowy a wszystko stanie sie jasne Odpowiedz Link Zgłoś
camaieu Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 22.03.07, 13:09 Witam, najprawdopodobnie czeka mnie zabieg chirurgicznego usunięcia torbieli jajnika, w momencie gdy będę w 4t.c. Chyba będzie to laparoskopia. Czy coś Pani wiadomo nt takich zabiegów w ciąży? Czy jakiekolwiek ryzyko dla mamy lub dziecka jest duże? Szczerze mówiąc, jestem przerażona i cierpnie mi skóra na samą myśl... Odpowiedz Link Zgłoś
marlena7-75 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 24.03.07, 18:27 jestem w30 tyg ułozenie poprzeczne jak odbywa sie odwrocenie dziecka przez lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: marlena7-75 01.04.07, 20:56 Mysle ze maluch zmienie pozycje jeszcze kilkanascie razy,obrót zewnetrzny moze wykonac naprawde doswiadczony połoznik bo jest to dosc ryzykowny zabieg Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: camaieu 01.04.07, 21:01 Oczywiscie ryzyko istnieje zawsze,dobrzeby było gdyby lekarz poinformował dokladnie o wszystkich za i przeciw w koncu to ingerencja w organizm aczkolwiek nie dotyczy ciężarnej macicy ale nie mozna wykluczyc powikłań Odpowiedz Link Zgłoś
coffinka Co Pani sądzi o wcześniejszym wywołaniu porodu? 24.03.07, 19:17 Wczoraj byłam na wizycie, podczas której miało się okazać czy będzie cc czy sn. Jestem w 37/38 tc (prawdopodobny termin 10.04.07). Na dzień dzisiejszy waga dziecka ok. 3800g. Ujście na 1 palec, ale główka dosć wysoko. To moja druga ciążą, pierwsza zakończyła się 2 tyg przed terminem. O godz. 3 w nocy odeszły wody o 4 byłam na sali porodowej. Do godz. 8 nic mnie nie "brało". Dostałam oxy i zaczęło się: skurcz za skurczem, praktycznie bez przerwy - poród sn - ale było trochę problemów (owinięcie dziecka pępowiną, duże dziecko i tym samym pęknięcie pochwy). Dziecko urodziło się o godz. 11.45. No więc wczoraj się zdziwiłam, gdy lekarz z powodu tego, że się boję cc, zaproponował mi prowokację porodu sn, parę dni przed terminem (dokładnie 30.03.07) a jeżeli to nie poskutkuje wówczas zrobienie cc. Proszę powiedzieć czy mogę zgodzić się na coś takiego? czy jest to bezpieczne takie zmuszanie malucha do porodu. Rozumiem sytuację po terminie, ale przed? czy Pani się z takimi praktykami spotyka?? Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: coffinka 01.04.07, 20:53 trudno stawiac diagnoze na odległosc, mysle ze natura sama rozwiaze problem ,moze warto sie wstrzymac od decyzji Odpowiedz Link Zgłoś
99major99 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 27.03.07, 21:13 lata temu urodzilam coreczke-od 25 tc lezalam w szpitalu bo mialam skrocona szyjke macicy, porod mialam lekki i bez komplikacji(pytanie do poloznej-czy w nastepnej ciazy tez moze sie to powtorzyc z szyjka?czy tez moze byc ona skrocona? czy powinnam profilaktycznie zalozyc pesser?). no i mimo zagrozonej ciazy- urodzilam w 40 tygodniu. niestety lezac te trzy miesiace w szpitalu napatrzylam sie na negatywne przyklady i teraz choc bardzo pragne drugiego dziecka boje sie tego co mogloby sie negatywnego podczs ciazy i porodu wydazyc... panikuje i boje sie na zapas. a z drugiej strony niczego bardziej nie pragne jak drugiego bobaska... czy powinnam isc do psychologa? mysle, ze rozmowa z lekarzem, ktory odpowiedzialby na moje pytania bylaby mi bardzo pomocna... boje sie ciazy i porodu bo za duzo widzialam negatywnych przykladow... Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: 99major99 01.04.07, 20:51 Wydaje mi sie ze przydałaby sie Pani rozmowa z dobrym lekarzem ginekologiem ewentualnie prosze wybrac sobie połozna która odbierałaby poród i zaprzyjaznic sie z nia od samego poczatku , to powinno rozwiac wszelkie watpliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
jokio Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 28.03.07, 11:26 Witam serdecznie. Jestem w 3 miesiacu ciazy i w zwiazku z tym moje pytanie o to jaki wplyw na zdrowie dziecka moga miec ugryzienia pluskwy. Mamy w tej chwili problem z pluskwami w domu i od okolo tygodnia jestem gryziona co druga noc (jedno lub dwa ugryzienia). Dowiedzialam sie, ze pluskwy moga zostac wytepione przez specjaliste przy uzyciu pewnego rodzaju chemikaliow, ale ja powinnam wyjechac z domu na okolo 3 dni, gdyz opary moga byc niebezpieczne dla zdrowia dziecka. Niestety przez najblizsze kilka tygodni nie bede miala mozliwosci opuszczenia domu na kilka dni i chcialabym w zwiazku z tym zapytac, czy pluskwy moga roznosic choroby niebezpieczne dla zdrowia. Chcialabym ustalic, czy bardziej niebezpieczne sa ugryzienia przez pluskwy, czy wlasnie opary chemikaliow uzytych do ich usuniecia. Bardzo dziekuje za wszelka pomoc w tej sprawie. Jokio Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: jokio 01.04.07, 20:49 Te małe pasożyty są szalenie uciążliwe, ich ugryzienia strasznie swędzą (trzykrotnie mocniej niż ukąszenia komarów), nie mówiąc o tym, że żywią się naszą krwią. Przy większej liczbie ukąszeń pojawiają się wielkie, czerwone, spuchnięte, swędzące plamy, a w skrajnych przypadkach może dojść do zapaści toksycznej. Plamy wyglądają okropnie, bardzo swędzą i trudno się ich pozbyć. Po ukłuciach pozostają strupki, a podczas zimna, w miejscach obrzęków pojawiają się sine ślady.Nie roznosza niebezpiecznych chorób ale warto pozbyc sie ich przed narodzeniem dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 28.03.07, 12:53 Witam pani Kasiu. Mam prosbe chciała bym sie dowiedziec czegos o szwie okreznym na szyjce macicy. Mój gine powiedział ze jak sie zgłosze do szpitala to tam mi wyjasnia ,dostałam skierowanie od niego. To jest moja druga ciąża , pierwsza zakonczyłas sie 28 tc , mój synek wazył 1270 (w tej chcwili jest juz ok).Ale nie miałam załozonego zadnego szwu , tylko zalecenie leżenia i duphaston. Teraz tez biore duphaston i mam niec założony ten szew.Chciał bym wiedziec jak długo jest sie w szpitalu , jak wyglada zabieg i czy zakłada sie go na całą ciaże, czy druga ciąza tez zakonczy sie wczesniej .Prosze o pomoc i wszelkie informacjie ? Troche jestm tym wszystkim zaniepokojona .Dziekuje i czekma na odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: filmonrob3 01.04.07, 20:41 Przy niewydolności szyjki macicy zakłada się w II trymestrze ciąży tzw. szew okrężny na szyjkę, który zmniejsza stopień jej niewydolności. Szyjka podczas ciąży musi być zamknięta, gdyż w przeciwnym razie jajo płodowe mogłoby wypaść z macicy. Dzięki założeniu szwu kobieta może donosić ciążę i urodzić w terminie zdrowe dziecko. Taki zabieg jest skuteczny w 80% przypadków.Z reguły pobyt w szpitalu to około 3 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: filmonrob3 02.04.07, 19:36 dziekuje za odpowiedz,i wyjasnienia o szwie. Skutecznosc w 80 % czyli założenie jego nie gwarantuje w 100 % donoszenie ciązy do konca .A i szew podobno zdejmuje sie przed koncem ciąży , dlaczego ?. Słyszałm tez ze istnieja krazki na szyjke macicy czy , założenie takiego krazka nie było by bardziej skuteczne ? Odpowiedz Link Zgłoś
martika2108 pytanie 28.03.07, 14:02 mam pytanie w zeszlym roku urodzilam syna w grudniu dostalam dopiero okres w styczniu misiaczka spuzniala mi sie tydzien myslalam ze jestem w ciazy ale zrobilam test i wyszedl negatywnie. Po ostatnim stosunku krwawilam czy moge byc w ciazy? Odpowiedz Link Zgłoś
iza_792 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 28.03.07, 14:48 Witam serdecznie.Moje pytanie jest nastepujące.Co to jest zator żył sromowych,dlaczego powstaje,czy jest groźny i co oznacza oraz czy należy to leczyć przed porodem czy dopiero po(właściwie to nawet nie wiem czy to co zaobserwowałam u siebie to jest to.U mnie jest to takie zgrubienie,górka w oklicy warg sromowych.Dodam jeszcze,że nie odczuwam z tego tytułu żadnych dolegliwości poprostu to mam).Niestety nie mogę zapytać lekarza,ponieważ mieszkam w Anglii a tutaj ciąże prowadzi się nieco inaczej.Z góry dziękuję za odpowiedz.Pozdrawiam )) Odpowiedz Link Zgłoś
mucha0085 po terminie-zaczynam wariowac 28.03.07, 19:27 Witam Pani Kasiu! Jestem dopiero 2 dzien po terminie ale juz mam dosyc!A to wszystko dlatego ze na zapisach kyg dziecko malo sie rusza,a jak popada w bezruch to tetno spada do 110-118,nie mam zadnych skurczy,nic sie nie posowa w strone porodu,a tak chcialabym juz miec coreczke obok siebie i sie nie denerwowac czy wszystko ok.Czy naprawde musze cierpliwie czekac jeszcze (w najgorszym wypadku) te 12 dni do wywolania? Czy nie ma sposobu na przyspieszenie calej akcji? Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: mucha0085 01.04.07, 20:33 Jest wiele sposobów na wywołanie porodu rozumiem że sie juz Pani niecierpliwi ale prosze pamietac ze to natura wie najlepiej kiedy ma ukonczyc ciąze,ingerowanie zbytnio w te strefe nie zawsze konczy sie pomyslnie Odpowiedz Link Zgłoś
violqa Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 28.03.07, 23:01 Witam Kasiu! Mam pytanie trzy lata temu miałam cc z powodu odklejenia się łożyska obecnie jestem w ciąży (6 tydzień) czy i tym razem może do tego dojść czy to nie jest reguła i może być wszystko porządku. Dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: violqa 01.04.07, 20:31 Przyczyn odklejenia łozyska jest dosc duzo,prosze sie tym nie zamartwiac, nie jest to reguła ze w kolejnej ciązy to wystapi, głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
beta75 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 29.03.07, 09:24 Witam, jestem teraz w drugiej ciąży 33 tydzień, jak na razie wszystko OK, ale im bliżej porodu tym bardziej się boje. Pierwszy poród był dla mnie koszmarny. Spadało tętno, lekarz poprostu położył sie na moim brzuchu i wypchnął dziecko, wszystko skończyło sie dobrze, ale ja myślałam ze umrę. Boje sie teraz ze jak bedę miała bóle spanikuje, zacznę krzyczec i nikogo nie będę słuchała, przy pierwszym tak było. Wiem że pani raczej mi nic nie poradzi, ale nie weim co zorbic aby "nie stracic głowy w czasie porodu". Myśl o tym strasznym bólu nie daje mi spac, nie mam możliwosc znieczulenia poniewaz w moim szpitalu nie jest wykonywane. Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: beta75 01.04.07, 20:27 Proszę pamietac ze bardzo waznym czynnikiem jest pozytywne nastawienie do porodu, moze warto wczesniej odwiedzic oddział i "zaprzyjaznic sie" z którąs z połoznych , umówic sie na rozmowe opowiedziec czego sie Pani obawia a czego oczekuje.Moze w poblizu jest jakis inny szpital w którym wykonuje sie z.o A jak nie to zapraszam do mnie na oddział)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmm110 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 29.03.07, 09:29 jestem w 18 tc i mam bąbelkowanie w żołądku i czuje jakby skręt kiszek zwłaszcza w nocy przez co mi nie dobrze proszę o poradę aha nie objadam się Odpowiedz Link Zgłoś
polozna35 Re: mmmmm110 01.04.07, 20:23 Prosze przyjrzec sie swojej diecie byc moze za duzo w niej potraw powodujących wzmozona perystatyke jelit, prosze pamietac ze fakt ze sie Pani nie objada nie oznacza ze prawidłowo sie odżywia Odpowiedz Link Zgłoś