goossia
06.12.07, 23:33
... w ramach poznawania sie, opowiedziala mi makabryczna historie o
swoim synku urodzonym martwym, jak pozniej sie okazalo - z powodu
wady pluc. Urodzil sie ponoc w terminie. Chcac ratowac swoje dobre
nastawienie, poowiedzialam jej, ze pewnie to wina diagnostyki usg i
ze sie nie zdarza zbyt czesto. Na co ona, ze jej kolezanka tez tak
miala, z tym, ze nikt nie potrafil podac powodu, ktory spowodowal
smierc.....
No i mam dzis spanie z glowy.... Jestem w 34 tygodniu, juz wszystko
dobrze, dzisiejsze usg tez wyszlo swietnie, jutro mialam isc do
domu, a teraz jestem klebkiem nerwow....