DUŻY problem w pracy- pomocy!

28.11.08, 14:12
Witam wszystkich!
Mam takie pytanie: jak to jest naprawde ze zwolnieniem L4?? Dzisiaj otrzymałam
wypłate o 440 złotych mniejszą niż zwykle. Księgowa powiedziała,że podobno na
zwolnieniu powyżej 30 dni ZUS potrąca podwójną składkę (tylko nie wiem którą,
tak prawde mówiąc, bo ta kwota jest dośc spora). Znajoma, doktr prawa pracy
powiedziala, ze pierwszy raz o czymś takim słyszy,a w ustawie o świadczeniach
pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, w art
11 jest napisane, że na zwolnieniu w ciąży przysługuje 100% podstawy wymiaru
świadczenia. Czyli jak to naprawde jest? Czy nawet jak jestem 160 dni na
zwolnieniu, to powinnam otrzymywać co miesiąc takie wynagrodzenie jak przed
zwolnieniem??
Czy któraś z Was się w tym orientuje?
    • kamelia04.08.2007 Re: DUŻY problem w pracy- pomocy! 28.11.08, 14:18
      grazynka81 napisała:

      > Księgowa powiedziała,że podobno na
      > zwolnieniu powyżej 30 dni ZUS potrąca podwójną składkę (tylko nie
      wiem którą,
      > tak prawde mówiąc, bo ta kwota jest dośc spora). Znajoma, doktr
      prawa pracy
      > powiedziala, ze pierwszy raz o czymś takim słyszy


      tez pierwszy raz o czyms takim słyszę. Bzdura jakaś
      • filipianka Re: DUŻY problem w pracy- pomocy! 28.11.08, 14:24
        "księgowa" coś źle zrozumiała

        na pewno

        niech dokładnie wyjaśni o co jej chodzi
    • mk271 Re: DUŻY problem w pracy- pomocy! 28.11.08, 14:35
      Powinnaś dostać 100% wynagrodzenia ( liczone jest średnie wynagrodzenie roczne).
      ja nawet dostawałam więcej bo premie kwartalne mi podwyższyły średnią roczną.
      sprawdz jeszcze czy masz na zwolnieiu napisane ze jest zaznaczone ciaza, bo jak
      nie to wtedy 80% płatne jest
    • dziewczyna_kolegi Re: DUŻY problem w pracy- pomocy! 28.11.08, 14:36
      Ta ksiegowa jakieś bzdury gada.
      Ale pytanie czy nie miałaś w pracy ostatnio podwyżki, bo pensja jest
      naliczana ze średniej z ostatnich 12 miesięcy zanim poszłaś na
      jakiekolwiek zwolnienie, żeby się wyzerowało musisz mieć 3 mce
      przerwy między zwolnieniami.
      Może dlatego dostałaś mniej pieniędzy.
      • grazynka81 wynagrodzenie ciągle było takie samo... 28.11.08, 15:02
        umowe mam od konca maja i od tego czasu mam taka sama pensje... tzn mialam, bo
        dzis dostałam mniej.
        A na wszystkich zwolnieniach ( mam wszystkie kopie) mam w kodzie choroby
        zaznaczone B, a to podobno ciąża (ginekolog wie co robi, mam nadzieje). Wiec o
        co kurcze chodzi?? Bo chyba sie o sąd pracy obije, jesli sama sobie nie poradze.
        Tylko jak sie okaze, ze to ja mam racje, to jak mam to zalatwic? Nigdy nie byłam
        w podobnej sytuacji...
        • klara154 Re: wynagrodzenie ciągle było takie samo... 28.11.08, 15:40
          Idź do księgowej i poproś o ponowne naliczenie wynagrodzenia. Jeżeli
          uzna swoją pomyłkę powinna Ci naliczyć wyrównanie. I byłoby po
          sprawie.
          Jeżeli będzie się mocno ciskać prośbę skieruj na piśmie, zawnioskuj
          o podanie dokładnego wyliczenia Twojego wynagrodzenia i podstaw
          prawnych takiego a nie innego naliczenia.
          Jeżeli to nie pomoże skieruj sprawę do inspekcji pracy.
      • milou_milou Re: DUŻY problem w pracy- pomocy! 28.11.08, 15:16
        a czy umowy o dzielo, ktore mam podpisywane z firmą co miesiac rowniez wchodza w to?
        • ada1 Re: DUŻY problem w pracy- pomocy! 28.11.08, 17:11
          milou_milou napisała:

          > a czy umowy o dzielo, ktore mam podpisywane z firmą co miesiac
          rowniez wchodza
          > w to?


          Umowy o dzieło nie wiem czy są uwzględniane, ale na pewno umowa
          zlecenie jest wilczana do średniej.
    • greta118 Re: DUŻY problem w pracy- pomocy! 28.11.08, 15:18
      www.rodzicpoludzku.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=174&Itemid=3598

      no i zawsze możesz zadzwonić do PIP'u, bo obawiam się, że księgowa cię naciąga
      (niekoniecznie świadomie). Masz również prawo do wykładni na piśmie - np. w mailu.
    • osa551 Re: DUŻY problem w pracy- pomocy! 28.11.08, 15:29
      ZUS nie potrąca żadnej podwójnej składki, tylko wypłaca świadczenie chorobowe.
      Nie wiem w jakiej firmie pracujesz - bo może istnieć kwestia tego, że np.
      pracodawca zgłosił do ZUS niższą pensję niż faktycznie Ci wypłaca, tzn nie
      zgłosił pełnego wymiaru Twoich zarobków i z tego powodu ZUS wypłaca świadczenie
      od takiej pensji jaką ma zgłoszoną.

      • margo_kozak Re: DUŻY problem w pracy- pomocy! 28.11.08, 16:02
        umowe masz od konca maja? tak?
        a po tym okresie bylas moze na L4 choc jeden dzien?
        • agar2208 Re: DUŻY problem w pracy- pomocy! 28.11.08, 17:28
          Pierwsze słyszę. Ja przez wiekszość ciąży byłam na L4 i dostawałam 100%
          wynagrodzenia, bez wzglądu, czy płacił zakład pracy, czy ZUS.
          Moja ksigowa była również nie kumata, musiałam sama się dowiadywać. Zadzwoń do
          ZUS-u i się dowiedz dla pewności.
          • grazynka81 no właśnie coś tu nie gra... 28.11.08, 19:09
            nie wiem, czy zglosili niższą pensję, ale jeśli tak, to jest to niezgodne z
            prawem. Umowe mam od końca maja, pierwsza była do konca sierpnia i nie bylam na
            zwolnieniu, druga byla na 3 miesiace, do 25 listopada i od 9.10 jestem na L4. Na
            stronioe ZUS jest napisane, że podstawą naliczenia zasiłku chorobowego (bo na
            takim podobno, wg księgowej po 30 dniach jestem) jest dotychczasowe średnie
            wynagrodzenie. A niżej: że w przypadku ciązy wypłacane jest 100% podstawy
            naliczania zasiłku... Czyli ja rozumiem to tak, że powinno się dostawać 100%
            wynagrodzenia. Wiem, że może to głupie wszystko, ale 400 złotych to dla mnie
            bardzo dużo...
            • grazynka81 link... 28.11.08, 19:11
              www.zus.pl/default.asp?p=4&id=429
              tu jest napisane to, co napisałam wyżej...
              • majeczka_27 Re: link... 29.11.08, 08:01
                Niektóre księgowe mają to do siebie, że nie znają się na przepisach... Twoja
                widać nie jest alfą i omegą, może dawno nie było ciężarnej w Twojej firmie, może
                coś jej się pokopało...
                Ja siedziałam na L4 2 miesiące i jak najbardziej dostawałam 100% wynagrodzenia.
                To samo jest na macierzyńskim.
                Dlatego nie zwlekając wyprostuj sprawę, lub raczej niech księgowa to zrobi
                (jakaś korekta dla ZUSu??), bo przy Dzieciątku każda złotówka będzie miała
                znaczeniesmile
Pełna wersja