Dodaj do ulubionych

Ufff! Urodziłam:)

15.02.09, 14:39
Hej,
Urodziłam. Było całkiem OK.
Miałam poród indukowany (zerowe rozwarcie, szyjka długa, uformowana
i odchylona ku tyłowi), którego piekielnie się bałam. Dodam, ze nie
jestem najmłodsza.Nawet dzień przed pójściem do szpitala poszłam do
mojego gina i poprosiłam o cc.
Powiedział, że najpierw próba wywołania.
Dzień przed porodem położyli mnie na oddział i założyli cewnik
Foleya (nie takie straszne), dostałam lekkich skurczy na kilka
godzin, które nad ranem wyciszyły się. Rano przy badaniu okazało
się, ze mam 3 cm rozwarcia.
O 9.30 dostałam oxy, o 10 zaczęły mi się skurcze, które oczywiście
narastały, bolało jak cholera, ale zdecydowanie do wytrzymania.
Pokrzyczałam, poklęłam. Krzyk pomaga i wszystkie rodzące powinny móc
krzyczeć.
Otworzyłam się do 10 cm w przeciągu 3 godzin.
Faza parta 45 min i nasze Dziecko było już na świecie.
Najgorzej wspominam 3 masaże szyjki (ból okropny, ale też do
wytrzymania).
Co mnie zaskoczyło:
-rzeczywiście ból mija jak ręką odjął i nie jestem w stanie go
przywołać
-skurcze parte nie bolą, ale jest to tak ogromny wysiłek, że sama
byłam zaskoczona ile musiałam się napracować aby wypchnąć
Małą.Jestem silną i sprawną kobietą.

Mogłam przyjmować w czasie porodu różne pozycje, w fazie partej
również. Położono mnie, a raczej posadzono na łóżku na ostatnie
skurcze parte.
Korzystałam również z wanny, która rzeczywiście pomogła.
Czas 3.45 to chyba dobry czas.
Przed porodem wpomagałam się:
-liście malin od 36 tc
-wiesiołek jw
-spacery
-sprzątanie
-mąż
Na czas porodu 3 specyfiki homeopatyczne:
- caulophyllum thalictroides 5 na szybsze rozwarcie
- actaea racemosa 9 przeciwbólowe
- arnica montana 200 przeciwkrwotoczne
Ukryłam to przed moją umówioną położną, mąż aplikował mi granulki
cichaczem.

Podsumowując-niesamowite przeżycie, a raczej hardcorowa przygoda.
Mogę jeszcze raz.

Pozdrawiam wszystkie przyszłe Mamysmile, trzymam za Was kciuki i życzę
szybkiego i małobolesnego porodusmile.
Koniczyna.
Obserwuj wątek
    • magda77122 Re: Ufff! Urodziłam:) 15.02.09, 14:46
      Gratuluję!
      • karolcia539 Re: Ufff! Urodziłam:) 15.02.09, 15:00
        gratulacje!!!!!!!!!
        • agusia1812 Re: Ufff! Urodziłam:) 15.02.09, 15:06
          wielkie gratulacje;*
          zycze duzo zdrowka !
    • lenaj Re: Ufff! Urodziłam:) 15.02.09, 15:14
      Gratuluję!!!!! Mnie to czeka w sierpniusmile)
      • mond33 Re: Ufff! Urodziłam:) 15.02.09, 18:23
        Ja też gratuluję i mnie też to czeka w sierpniusmile
        • mewa416 Re: Ufff! Urodziłam:) 15.02.09, 20:26
          Gratuluję! I podziwiam wszystkie kobiety które rodzą bez znieczulenia - ja nie
          dałam rady. Dla mnie ból był nie do zniesienia - poród indukowany w 36tc, może
          to ma też znaczenie, ale z pewnością to był pierwszy i ostatni raz
    • mgorzk Re: Ufff! Urodziłam:) 15.02.09, 20:55
      jestem pod wrazeniem tego wpisu - konkretnie i na temat - zadnych
      histerycznych opisow smile)) I takich nam tu trzeba - i jeszcze mozna
      skorzystac z konkretnych "patentow" - Gratuluje autorce i pozdrawiam
    • basia027 Re: Ufff! Urodziłam:) 15.02.09, 22:03
      Gratulacje!!!
    • szyszunia11 Re: Ufff! Urodziłam:) 15.02.09, 23:31
      serdeczne gratulacje
      wink
    • bubcia75 Re: Ufff! Urodziłam:) 15.02.09, 23:43
      Super relacja. A mogłabyś mi podać dokładnie co to za leki
      homeopatyczne i dawkowanie? Rodzę na dniach i chętnie skorzystam.
      • 5_monika Re: Ufff! Urodziłam:) 20.02.09, 14:49
        - caulophyllum 5 CH na szybsze rozwarcie -BOIRON
        - actaea racemosa 9 CHprzeciwbólowe ???
        - arnica montana 200 CH przeciwkrwotoczne (niedokładnie) można
        spokojnie niższą potencję, 15, 30 ch .Najlepiej wziąć wcześniej i po
        porodzie.

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • kola2005 Re: Ufff! Urodziłam:) 16.02.09, 10:05
      GRATULACJE!!!
      opis świetny, bardzo przydatny
      a czy Twój lekarz prowadzący wiedział o tych lekach homeopatycznych, czy sama
      zadecydowałaś o braniu?
      • koniczyna60 Re: Ufff! Urodziłam:) 20.02.09, 19:17
        Decyzję podjęłam sama, bo byłam spanikowana indukcją.
        Na ostatniej wizycie powiedziałam lekarzowi, że mam zamiar
        przetestować kilka homeopatyków. Zaśmiał się i powiedział, że
        zaszkodzic nie zaszkodzi, a pomóc może.
        Na trakcie już nie chwaliłam się.Mąz pilnował z zegarkiem w ręku
        aplikacji.
        Moją położną poinformowałam już po fakcie.
        pozdrosmile)
        • pelzaczkowa Re: Ufff! Urodziłam:) 20.02.09, 19:30
          I co to dało?

          Gratulacje i pozdrowionka!
    • iza650 Re: Ufff! Urodziłam:) 20.02.09, 15:16
      Gratulacje! Mam nadzieję, że u mnie za 7 miesięcy tez pójdzie wszytko dobrzesmile
    • malamufka Re: Ufff! Urodziłam:) 20.02.09, 15:51
      Wielkie gratulacje i dużo zdrowia dla Ciebie i Maluszka!
      No i w końcu jakiś "normalny" opis, bo czasem jak się czyta to aż się włos jeży
      na głowie... A tu proszę: da się? Da się! big_grin
    • aniasa1 Re: Ufff! Urodziłam:) 20.02.09, 20:24
      Gratulacje!
      Zgadzam sie z poprzedniczkami: rzeczowo i bez histeri opisane!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka