Dodaj do ulubionych

dlugosc szyjki macicy

07.01.04, 19:09
Jestem w 24 tyg. ciazy. Dzisiaj lekaz powiedzial ze skraca mi sie szyjka (ze
ma ok. 2.5 czy 3 cm) i ze jesli tendencja sie utrzyma to bede miec zalozony
szew. To tak malo? Jaka jest prawidlowa dlugosc dla tego okresu?

DZiekuje za odpowiedz,
Aga
Obserwuj wątek
    • kassia23 Re: dlugosc szyjki macicy 09.01.04, 14:00
      Ja od początku ciąży miałam 2 cm. Około 15 tyg. szyjka zaczęła się skracać i
      miała 1,5 cm, a w ostatnich tyg 1 cm. nie miałam zakładanego szwu.
      Pozdrawiam - Kasia
    • agao_z Re: dlugosc szyjki macicy 12.01.04, 14:03
      Szyjka dlugosci 2,5-3 cm to hoho- baaardzo dluga. No owszem jest troche
      skrocona (norma do 3,5), ale nie ma tragedii. Ja w 24 tyg. ciazy mialam szyjke
      1 cm, a w 37 tyg. ciazy to juz nawet kilku cm rozwarcie i jakos przezylam.
      Bralam oczywiscie lekarstwa niedopuszczajace do skurczy, gdyz mam bardzo
      reaktywna macice. Od szwow slyszalam, ze sie teraz odchodzi. Sugeruje sie
      raczej lezacy tryb zycia i przepisuje lekarstwa przeciwskurczowe.
      Powodzenia, wszystko bedzie dobrze.
      Agnieszka
    • sniezkabiala Re: dlugosc szyjki macicy 15.01.04, 17:32
      Pare dni temu lekarka mnie wystraszyla wiadomoscia, ze skraca mi sie szyjka
      macicy (18 tydz.). Powiedziala, że trzeba w takiej sytuacji lezeć, odpoczywać i
      może się jeszcze wydłużyć! Też mówiła, że niektórzy lekarze odchodzą od
      zakładania szwów i ona od jakiegoś czasu stosuje zamiast swów zakładanie
      specjalnego gumowego krążka. Na szczęście, jak zmierzyła jeszcze raz i
      przyjrzła się dobrze, to wyszło, że długość jest ok. Aha według mojej lekarki
      krytyczna długość, przy której już trzeba uważać to 38 mm.
      To może odpoczynek, to na pewno nie zaszkodzi?
      • magdapol75 Re: dlugosc szyjki macicy 19.01.04, 00:04
        Ja mialam zakladany szew w 3 miesiacu ciazy moja szyjka miala 1,5cm,jest to
        troche niebezpieczny zabieg ,jedno na 100 zabiegow konczy sie przebiciem
        macicy,takze strasznie sie balam.
        Zrobili mi epidural i wszystko poszlo dobrze ale po jakis 2 godzinach mialam
        skurcze porodowe i musialam zostac w szpitalu.Wszystko dobrze sie
        skonczylo,urodzilam dziewczynke w 34 tym tygodniu ciazy bo przy szwie jest
        mozliwosc urodzenia wczesniaka.
        Nie chce nikogo straszyc ale nie mam dobrych wspomnien i jak mysle o tym ze
        przy drugim dziecku bedzie to samo to mi sie odechciewa.
        Moja rada to duzo lez i jak mozesz to uniknij tego zaszywania.Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka