Dodaj do ulubionych

do mam po30tc

18.03.10, 10:04
mam pytanie czy wy tez chodzicie takie nie wyspane.ja juz wariuje
jestem w 35tyg ciazy i juz nie mam sily.ciagle mysle co mnie czeka i
z jednrj strony ciesze sie a z drugiej sie boje.moze macie jakies
sposoby na zrelaksowanie sie.jak wy sobie radzicie z tym wszystkim.
dziekuje za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • aguha28 Re: do mam po30tc 18.03.10, 10:24
      Ja dopiero 31 tydz,i też w nocy prawie nie śpię..za to odsypiam w dzieńsmile
      Polecam ci spacer,mnie taka pogoda ożywia i cieszę się że już niedługo
      wiosna.Mały mnie kopie i w dzień i nocą,ale nocą to najbardziej..nie umiem spać
      przez to wink Porodem się nie martwię,już jeden miałam za sobą i powiem ci że
      naprawdę źle go nie wspominam..Bóle da się przeżyć i wystarczy optymistycznie
      myśleć. W dzień śpię dość długo,później chodzę w słoneczne dni na spacery,a
      szczególnie na zakupy smileUwielbiam z siostrą siedzieć w kawiarni na lodach itp to
      mnie odpręża.. Niestety tęsknię za mężem,rzadko bywa w Polsce przez pracę,ale
      niedługo po porodzie wyjeżdżam do niego i powoli się pakuję. Więc myśli i czas
      mam zajęty smile Pozdrawiam.
    • bratka-1310 Re: do mam po30tc 18.03.10, 10:25
      No ja tez chodze niewyspana ale bardziej przez to, ze moj maz zaczal
      strasznie chrapie, ze az dzisiaj wyladowal w drugim pokoju big_grin
      • kotkowa [...] 18.03.10, 10:58
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • zuchtor Re: do mam po30tc 18.03.10, 11:38
          Chciałam Wam powiedzieć, że w 9 miesiącu będzie jeszcze gorzej ze spaniemwink
          • funky_mamma Re: do mam po30tc 18.03.10, 19:09
            niekoniecznie! Ja najgorszy okres miałam między 26-30 tygodniem. Nie mogłam
            spać, zasypiałam normalnie a po 15-30 minutach budziłam się i nie mogłam kilka
            godzin zasnąć. Każda pozycja była niewygodna, szew w bluzce uwierał,
            prześcieradło drapało, a nogi nie chciały się uspokoić (syndrom niespokojnych
            nóg). Dostałam prawie depresji jak chodziłam ciągle niewyspana, a tu starszaka
            trzeba zawieść do przedszkola, w domu ogarnąć itd. Jedną noc miałam najgorszą -
            nie spałam do 5.30 rano, chciało mi się spać ale nie mogłam zasnąć a dziecko
            kręciło się straszliwie i miało co chwilę czkawkę sad
            Ale powiem szczerze, że teraz jest dużo lepiej.
            Łykam Aspargin na niespokojne nogi,
            popijam meliskę na niemyślenie o zbyt wielu rzeczach na zaś - niepotrzebnie
            piętrzą się myśli właśnie wtedy jak się chce iść spać,
            dużo, dużo aktywności w ciągu dnia -o wiele lepiej jest padać ze zmęczenia,
            dodatkowo śpię na kocu - okazało się bowiem, że nie mogłam znaleźć sobie
            dogodnej pozycji przez zbyt twardy materac,
            otwieram okna na noc - to bardzo poprawia komfort snu
    • anciarek2010 Re: do mam po30tc 18.03.10, 11:51
      Rzeczywiście później będzie jeszcze gorzejsad Chociaż u mnie jest tak, że w dzień staram się nie spać, chodzimy dosyć późno spać, ale z wysypianiem się jest bardzo różnie, bo raz prześpię całą noc i wstaję dwa razy do wc, a raz wstaję pięć razy (do tego potworna zgaga). Ratuję się ciepłym mlekiem z miodem przed snem albo herbatą z melisy i pomaga.
    • miss-issi Re: do mam po30tc 18.03.10, 11:54
      Ja dziś zaczynam 36 tydzień. Jeśli chodzi o spanie to standardowo budzę się w
      nocy przynajmniej 3 razy. Czasem jak nie mogę zasnąć to robię sobie melisę(
      czasem nawet z dwóch torebek) i szybko mnie usypia. Pomaga tez dobra książka(
      niekoniecznie o porodzie,macierzyństwie,dzieciach itp- bo w końcu ile można o
      tym czytać?smile) - ja czytam właśnie te zupełnie nieciążowe.To pomaga odwrócić
      myśli od obaw związanych z porodem i wychowaniem maluszka.
      Pomagają też zakupy - jeśli oczywiście ma się siłę chodzić po sklepach- ja nie
      mam, więc buszuję po allegro główniesmile
      Od 32 tc się silnie stresowałam bo bałam się porodu i przez to zrobiło mi się
      przedwczesne rozwarcie i pojawiły skurcze- lekarka przepisała mi na 4
      tyg.relanium ( minimalną dawkę) i to też dużo pomogło.
      Może pogadaj z Twoją lekarką,czy mogłaby Ci polecić jakiś dobry ,bezpieczny
      środek na uspokojenie( np. ziołowy).
      I nie martw się- wszystko będzie dobrze i już niedługo będziesz najszczęśliwszą
      mamunią na świeciesmile
      • myszencja6 Re: do mam po30tc 18.03.10, 12:36
        to ja mam luksusy. W pierwszej ciąży miałam tak jak Wy. Teraz w drugiej
        (już po terminie jestem nawet) nie wiem co to nieprzespana noc,
        zasypiam i śpię w nocy jak dziecko, nie wstaję do wc W OGÓLEbig_grin gdyby
        nie brzuch, to w ogóle bym nie czuła że jestem w ciąży.
    • eliza_dm Re: do mam po30tc 18.03.10, 12:35
      37 tc i mam tak samo. Ledwo wyrabiam
    • malazabka.de Re: do mam po30tc 18.03.10, 12:43
      od ok 28 tc wysypialam sie raz na tydzien (po 6 nieprzespanych
      nocach po prostu padalam ze zmeczenia i spalam), od tygodnia dzidzia
      jest na swiecie i wysypiam sie sto razy lepiej niz w czasie ciazy,
      chociaz musze w nocy wstawac. Potraktuj to jaki trening przed
      macierzynstwem
    • joa_ha Re: do mam po30tc 18.03.10, 15:13
      u mnie już końcówka i nie mam pojęcia co to znaczy nieprzespana noc, albo nocne
      wstawanie do wc...współczuję Wam dziewczyny, ale pocieszcie się, że to już
      niedługo smile chociaż nie wiem czy będzie lepiej, jak trafi Wam się bejbi lubiące
      nocne harce, to... smile
      • hanka19841 Re: do mam po30tc 18.03.10, 21:03
        U mnie jutro zacznie sie 33tydz.i powiem Wam, że ze spaniem coraz
        lepiej, o dziwo...Jeszcze 2tygodnie temu zasypiałam i po 2godz sie
        budziłam, oglądałam 3godz telewizje i zasypiałam, po czym dzwonił
        budziksadA teraz budze sie raz, nawet nie wstaje do wc sprawdzam czy
        partner jest obok, wtulam sie i zasypiam.
        Życzę Wam Mamuśki tego samego, spokojnego snu....
        • moka2 Re: do mam po30tc 18.03.10, 21:43
          a ja moglabym spac wszedzie. niestety moj 1,5 roczniak nie pozwala w nocy sie
          wyspac i jak tylko moge sie przytulic w dzien jak on spi to robie to blyskawicznie.
          a i ksiazka ostatnio dziala na mnie jak srodek nasenny
          ale wyspanie mi sie marzy barrrrdzo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka