nusku1 Re: Mamy listopadowe :-)) 14.03.04, 00:17 witam wszystkie kobietki teraz dopiero mam odwagę dołączyc do waszego grona ... wcześniej bałam się chyba zapeszyć. 29 lutego zrobiłam test i wyszedł pozytywny chyba nie muszę pisać jaka była moja radość, byłam pijana ze szczęścia. Ale niestety moim ogromnym zmartwieniem był od tygodnia trwający bardzo silny ból brzucha ( czekałam na @ )do czego dołączyły się bardzo silne nudności trwające 24h na dobę niestety. Jestem już po dwóch wizytach u lekarza i z dzidzią jest wszystko OK, więc jestem teraz spokojna i odpoczywamy sobie. Z moich wyliczeń wynika że mamą zostanę ok. 2 listopada... więc dopisałam się do dobrego wątku )) pozdrawiam was wszystkie i życzę wszystkiego dobrego kasia Odpowiedz Link Zgłoś
aniamos Re: Mamy listopadowe :-)) 14.03.04, 16:40 czesc dziewczyny, dolaczam do was. Moj termin przypadnie gdzies w polowie list. Nie wiem dokldnie kiedy bo nie bylam jeszzce u gin. a ze jest to moja pierwsza ciaza nie wiem jak to dokladnie obliczyc. Plusik pokazal mi sie tydzien temu i najpierw przeryczalam cale popoludnie bo spadlo to na mnie z nienacka (kochalismy sie z mezem bez zabezpieczenia tylko raz i to wtedy gdy myslalm ze nie zadnych szans na ckolowiek!!!)a teraz nie moge doczekac sie wizyty 22.03 by gin. powiedzial mi , ze malenstwo ma sie dobrze. na razie nic nie czuje poza tym, ze bola mnie troche piersi. Boje sie tez za bardzo cieszyc bo tyle kobiet w okol mnie poronilo i wydaje mi sie ze jak nie bede zbyt mocno myslec o tym jak o dzidziusiu to jak cos sie stanie bedzie mi latwiej to przebolec. czy wy tez macie takie mysli? Gratuluje wszystkim! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
aniamos Re: Mamy listopadowe :-)) 14.03.04, 16:43 gratuluje i dolaczam do grona. jestem w 5 tygodniu ciazy. najpierw sie zalamalm gdy tdzien temu pokazal mi sie plusik na tescie a teraz nie moge doczekac sie wizyty u gin by powiedzial mi, ze wszystko jest OK. Boje sie jednak zbyt mocno cieszyc bo wiele kobiet wokol mnie poronilo swoje pierwsze ciaze i mysle, ze jak nie bede zbyt mocno myslec o tym, ze jest to moje dziecko to bedzie mi latwiej przebolec jesli cos sie stanie. czy wy tez macie takie mysli? pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
aniamos Re: Mamy listopadowe :-)) 14.03.04, 16:45 przepraszam ale moj list pkazal sie 2 razy. To wszystko przez serwer, ktory za pierwszym razel przeslal mi wiadomosc ze pierwsza proba odp. byla niepomyslna. Sorry za to natrectwo! Odpowiedz Link Zgłoś
aplusd Re: Mamy listopadowe :-)) 15.03.04, 11:52 No to ja też się zgłaszam. Mam na imię Agnieszka i jest to 6 tydzień mojej pierwszej ciąży. Jestem strasznie podekscytowana i o niczym innym nie potrafię myśleć (co trochę przeszkadza w pracy). Staraliśmy sie z mężem 5 miesięcy i wreszcie się udało!!! Czuję się z dnia na dzień coraz gorzej niestety. Prawie w ogóle nie mam apetytu, a rano dodatkowo męczą mnie okropne mdłości. Ale co tam! Przeżyjemy. U lekarza byłam 11.03., narazie wszystko O.K., ale też myślę nad poszukaniem innego ginekologa, bo moja pani doktor trochę mnie rozczarowała. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 16.03.04, 06:35 No to za kilka godzin ide do swojej lekarki na pierwsza wizyte Atlantis, o ile mnie pamiec nie myli to i Ty masz na 16.03. Pozniej sie odezwe, juz po wizycie. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 16.03.04, 12:00 biedronka2003 napisała: > No to za kilka godzin ide do swojej lekarki na pierwsza wizyte Atlantis, o > ile mnie pamiec nie myli to i Ty masz na 16.03. Pozniej sie odezwe, juz po > wizycie. Pozdrawiam! Biedronko, siedzę już jak na szpilkach. Wizytę mam o godz. 17. Do tej pory oprócz bólu piersi i ogólnego osłabienia czułam się nawet dobrze. Dziś po raz pierwszy poczułam bardzo silne mdłości, zrobiło mi się słabo w drodze do pracy. Okropność Myślałam, że upadnę. Mam nadzieję, że wizyta mnie uspokoi. Napiszę jutro jak było. Pozdrawiam. Atlantis Odpowiedz Link Zgłoś
czupurek3 Re: Mamy listopadowe :-)) 16.03.04, 16:17 Może to głupie ale zazdroszczę wszystkim u których wszystko sie dobrze układa. U mnie sie wszystko wali. Byłam wczoraj u lekarza, krwiak sie powieksza, ma juz 1,6 cm, przy wielkosci dziecka 4mm. Dziecko jest za małe jak na swój wiek, bo wychodzi że ma 6 tygodni, a jestem teraz w 7-8 tygodniu. Pocieszaające jest to, że chociaż widać bijące serduszko.Udało mi sie jakos ubłagać lekarza, żeby nie zostawiał mnie w szpitalu, ale musze leżeć plackiem. Właściwie nawet nie powinnam tutaj teraz pisać.Ale jestem załamana. Może jeszcze jakos zniosłabym to leżenie gdyby nie synek, który za kilka dni skończy 11 miesięcy. Nie mogę z nim chodzić, bawić sie, przewijać, kąpać, nosić tulic do snu,spacerować, właściwie nic nie moge z nim robić. Dzisiaj mąż wywiózł go do rodziny, żebym mogła odpoczywać, a ja cały czas ryczę, bo jeszcze nigdy tak długo bez niego nie byłam. Jest całym moim światem. Gdybym jeszcze miała pewność, że to całe leżenie cos da, ale nikt nie może mnie o tym zapewnić. Jakby jeszcze brakowało problemów, to wczoraj ukradziono nam samochód. Nie wiem co mam robić, chyba niedługo zwariuję. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 16.03.04, 23:04 Czupurku kochany, nie zalamuj sie. Dobrze, ze maz zawiozl Twojego synka do rodziny, potrzebujesz spokoju. Wiem jak trudno musi Ci byc. Mam 4-latka, ale nigdy nie rostawalismy sie na dluzej niz to bylo konieczne (czyli ja w pracy a on z Babcia). Poswiec troche czasu dla drugiego malenstwa, a zobaczysz, ze bedzie lepiej. Zycze wszystkiego naj naj. Ja dzisiaj bylam, termin wyznaczony na 4.11. Pierwszy porod nie nalezal do latwych i na dodatek syn urodzil sie 2 tygodnie po terminie. Lekarka mnie pocieszyla, ze moze tym razem uda sie wczesniej. Zalozyla mi karte i znowu mam sie zglosic za dwa tygodnie na dokladne przebadanie no i wtedy da mi tez skierowania na te rozne rozniste badania. Jesli chodzi o USG to tutaj gdzie mieszkam to nie robi sie czesto zwlaszcza jesli nie ma zadnych klopotow. Pozdrawiam cieplo wszyskie oczekujace Mamy i nie tylko Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 17.03.04, 16:47 czupurek3 napisała: > Może to głupie ale zazdroszczę wszystkim u których wszystko sie dobrze układa. Czupurku, wiem, że Ci ciężko i nie masz się co wstydzić uczucia zazdrości. Pewnie czułabym to samo... >Udało mi sie jakos ubłagać lekarza, żeby nie > zostawiał mnie w szpitalu, ale musze leżeć plackiem. Właściwie nawet nie > powinnam tutaj teraz pisać.Ale jestem załamana. Może jeszcze jakos zniosłabym > to leżenie gdyby nie synek, który za kilka dni skończy 11 miesięcy. Dzisiaj mąż wywiózł go do rodziny, żebym > mogła odpoczywać, a ja cały czas ryczę, bo jeszcze nigdy tak długo bez niego > nie byłam. Dobrze, że mąż wywiózł synka. Spróbuj odpoczywać i nie myśleć źle. Chociaż pozytywne myślenie przy takich wynikach to syzyfowa praca, to jednak zawsze trzeba mieć nadzieję. Wierz, że wszystko będzie dobrze. Nie leż sama w domku, może zaproś bliską osobę (mamę, przyjaciółkę) i wyżal się, porozmawiaj. To Ci przyniesie ulgę, a inni ludzie potrafią wlać w nas wiadro otuchy. Niech to wiadro będzie wielkie!!! Trzymam kciuki. Atlantis Odpowiedz Link Zgłoś
lidka_edziecko Re: Mamy listopadowe :-)) 17.03.04, 09:57 Ja na szczscie czuje się w miarę dobrze chociaż wczorajszy wieczór spędziłam w toalecie tuląc muszlę klozetową ))Obce są mi mdłości i wymioty, bo w pierwszej ciąży nic takiego mnie nie męczyło. No i te piersi bolą juz parę tygodni co staje się męczące, każdy nawet lekki dotyk to koszmar. Do lekarza idę za 2 tygodnie, to będzie dokładnie 7 tydzień fasolki, mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Czupurek ja też uważam, że powinnaś bardziej zadbać o drugą dzidzię, przecież wiadomo, że kochasz Tymka i to, że zajmie się nim rodzinka nie znaczy, że go zaniedbujesz. Jemu krzywda się na pewno nie dzieje, a twój stres nie pomoże fasolce. Trzymam kciuki i myślę. Pozdrawiam listopadówki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 17.03.04, 16:35 lidka_edziecko napisała: > Ja na szczscie czuje się w miarę dobrze chociaż wczorajszy wieczór spędziłam w > toalecie tuląc muszlę klozetową )) Miałam to samo wczoraj. Dziś na szczęście mdłości mnie ominęły, ale nie mogłam przełknąć śniadania. > No i te piersi bolą juz parę > tygodni co staje się męczące, każdy nawet lekki dotyk to koszmar. Lidka, u mnie identycznie. Aż syczę z bólu. Nawet mąż przestał dotykać, bo boi się, że sprawia mi ból > Do lekarza idę za 2 tygodnie, to będzie dokładnie 7 tydzień fasolki, mam > nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Za 2 tyg. moja fasolka też będzie miała 7 tyg. Wczoraj miałam pierwszą wizytę u gina i pierwsze USG. Wiek skarba: 4 tyg. i 6 dni. Jutro stuknie 5 tygodni Mam nadzieję, że drugie USG wyjdzie pomyślnie. Pozdrawiam. Atlantis Odpowiedz Link Zgłoś
madzik_33 Re: Mamy listopadowe :-)) 17.03.04, 12:13 Dziewczyny, byłam dzisiaj u lekarza i widziałam kruszynkę na usg. To dopiero 6 tydzień wiec p. doktor zaprosiła mnie na następną wizytę za 10 dni zebyśmy mogły sprawdzić serduszko - jeszcze nie widać. Ale się wzruszyłam... Właściwie to cały czas mam nieodpartą potrzebę płaczu. Z jednej strony (w chwilach przytomności) troszkę mnie to śmieszy, ale to jest to naprawdę wręcz fizyczna potrzeba płaczu... Na logikę (dobrze ze mnie czasem na nią stać) bardzo dziwne uczucie. A mój mąż wyjechał i pociesza mnie mój synek 10-letni. Ciągle się pyta czy mam ochotę na ogórki kisz. (bo gdzieś usłyszał że ciężarne mają takie apetyty) a ja NIE MAM OCHOTY NA OGÓRKI !!!!! pozdrawiam was wszystkie i życzę dystansu do różnych, czasem trudnych - jak twoje Czupurku - dolegliwości. Myślmy pozytywnie, a będzie łatwiej. zapłakana Magda Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 17.03.04, 16:41 madzik_33 napisała: > Dziewczyny, byłam dzisiaj u lekarza i widziałam kruszynkę na usg. To dopiero 6 > tydzień wiec p. doktor zaprosiła mnie na następną wizytę za 10 dni zebyśmy > mogły sprawdzić serduszko - jeszcze nie widać. Ale się wzruszyłam... Cześć Magda Wczorajsza wizyta u ginekologa i USG też mnie jakoś tak "rozmiękczyły" Mój najdroższy Skarb ma dziś 4 tyg. i 7 dni. Wczesna ciąża - jak określił to doktor. Na monitorze widziałam tylko taką ciemną plamkę - właśnie fasolkę. Ma ciut ponad 1 cm. Mam nadzieję, że za 2 tyg. podrośnie i będę mogła poczuć ulgę, że dobrze się rozwija. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
respect_kaja Re: Mamy listopadowe pomóżcie:-)) 17.03.04, 22:04 Mam problem z ginem.Otóż wg mnie jestem 5-6 tydzień ciąży, wg gina 2-3? na usg maleństwo ma 4 mm.Jak rozmawiałam z siostrą(ma już dziecko) i ze znajomymi to są jakby po mojej stronie.NA 2 wizyćie pytałam o jakieś badania czy muszę zrobić? czy jakieś witaminki łykać to powiedział że za szybko.Kurcze nie wiem czy powinnam go zmienic? nie znam go bo od niedawna mieszkam w Bydgoszczy i to nowa dla mnie przychodnia ale porównując z poprzednim gonem to niebo a ziemia.Ten mi nie pasuje a w końcu chodzi tu o moje i przede wszystkim o dzidzusia zdrowie i bezpieczeństwo.Co o tym sądzićie i jak mam szukać nowego lekarza czy wogóle w innej placówce poza rejonem mnie w poradni K przyjmą? Pomóżcie. Odpowiedz Link Zgłoś
madzik_33 Re: Mamy listopadowe pomóżcie:-)) 18.03.04, 09:28 Z tego co wiem tygodnie liczy się od dnia ostatniej miesiączki. Na moje gdybyś była w 2-3 tygodniu to wg. powyższego byłby to akurat moment owulacji albo tuż po. A z tego co wiem tak wczesnej ciąży to chyba nie można wybadać. No ale specjalistą to ja nie jestem... Jeśli masz ochotę na zmianę lekarza to zrób to. To nic nie kosztuje a będziesz spokojniejsza gdy trafisz na bardziej kontaktowego lekarza. Mogę ci zaproponować przychodnię w Bydgoszczy przy szpitalu Jurasza. Byłam ostatnio na pierwszej wizycie ciązowej (patrz wyżej) i wyglądała ona tak jak sobie ją wyobrażałam. Nie ma żadnej rejonizacji. Umawiasz się na godzinę (więc nie trzeba czekać w kilometrowych kolejkach), na miejscu mają usg więc od ręki można przeprowadzić badanie. Zarejestrować się możesz pod nr tel. 585 40 56, dr Stankiewicz. Poleciłam ją kilku nieciężarnym koleżankom i są zachwycone. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mal_gosia2 Re: Mamy listopadowe pomóżcie:-)) 18.03.04, 09:34 Ja tak obok tematu, Wiesz Madzik ja urodziłam się w Bydgosczy, tam mieszkają moi rodzice i dopóki nie wyjechałam na studia do Poznania mieszkałam na Szwederowie. POzdrawiam listopadówki Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
respect_kaja Re: Mamy listopadowe pomóżcie:-)) 18.03.04, 20:52 Madzik bardzo chciałam Ci podziękować!!!Napewno się tam zgłoszę i napiszę ci jak mi poszło. Jeszcze raz dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
respect_kaja Re: Mamy listopadowe pomóżcie:-)) 19.03.04, 08:31 Madzik próbuję się na ten nr. tel dodzwonić ale nikt tam nie odbiera a póbując przez przychodnie się dodzwonić to lekarzy jest 2 i jeden od 11 drugi od 13 ale nie ma tam dr Stankiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
madzik_33 Re: Mamy listopadowe pomóżcie:-)) 19.03.04, 09:24 To prawda, ja ostatnio też miałam mały problem z zarejestrowaniem się (ciągle zajęte) dlatego poddałam się i poszłam rano o 8 przed pracą. W rejestracji chcieli mnie zapisać na wizytę za kilka dni ale poszłam bezpośrednio do gabinetu i pani doktor mnie bez problemu przyjęła. Spróbuj dzisiaj się dodzwonić - babki w rejestracji rzeczywiście mają ciągle kolejkę, ale może się uda. Powodzenia. M. Acha, na recepcie znalazłam jeszcze jeden nr tel. - może spróbuj: 585 43 61 (przychodnia ginekologiczno-położnicza)- Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
respect_kaja Re: Mamy listopadowe pomóżcie:-)) 19.03.04, 15:00 dzięki już się umówiłam ale niestety na ternin-25 marca. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewuzia dołaczam do grona:) 22.03.04, 09:13 Po długich straniach (4 letnich) dołaczam niesmiało do grona. Dzisiaj rozpoczyna mi sie 6 tydzień i jestem bardzo ciekawa czy możliwe jest zobaczenie tętna na USG? Jesli chodzi o objawy to wzdęcie oraz bolecność piersi (żyłki, czerwone sutki). pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kozdrana Re: dołaczam do grona:) 22.03.04, 21:29 Gratulacje, ja rowniez z wielka radoscia dolaczam sie do grona. Zrobilam 2 testy dla pewnosci i obydwa pokazuja 2 piekne kreseczki. Troche jestem jeszcze w szoku, ale strasznie sie ciesze. Co prawda zyje jeszcze w nerwach, ze moze te 2 testy sie myla, ale objawy juz jakies sa: spanie,nudnosci ale jeszcze brak rozmow w wc co bardzo cieszy, no i piersi rosna, troche zmeczona jestem i marudna sie zrobilam bardziej niz zazwyczaj wedlug mojej 2 polowy ale mowi ze to slodkie!!Jutro pobiara mi krew no i sie potwierdzi ale sie denerwuje i dodatkowo troche czarne wizje czy wszystko bedzie ok, bo to moja 1 dzidzia i te wizje nie chca isc w chole... Pozdrawiam wszystkie mamuski Odpowiedz Link Zgłoś
volpe Re: dołaczam do grona:) 23.03.04, 09:46 Witam wszytkie listopadoweczki! Wczoraj bylam u lekarza i ku mojej radosci potwierdzilo sie! Moja kruszynka ma 11,6mm i ma sie dobrze Dolaczam wiec do grona mamus listopadowych Pozdrawiam serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 22.03.04, 22:10 Witam wszytkie Mamy listopadowe! Jak samopoczucie? U mnie 8-my tydzien leci, dobrze sie czuje, ale spac mi sie chce (i to okropnie!) no i apetyt mam wilczy Pozdrawiam bardzo serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
lidka_edziecko Re: Mamy listopadowe :-)) 23.03.04, 09:47 U mnie dziś dokładnie 6 tydzień. Czuje się fatalnie. Mdłości, zawroty głowy, straszne bóle w podbrzuszu i raz na jakis czas wymioty. Tym obecnie zyję. Mam nadzieję, że z tych dolegliwości Matylda się wykluje. Jak tak to zniosę wszystko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 23.03.04, 11:56 Przede wszystkim witam wszystkie nowe ciężaróweczki U mnie dziś mija 7 tygodni od pierwszego dnia ostatniej miesiączki, a moje maleństwo ma 5 tyg. i 6 dni. Samopoczucie bardzo kiepskie. Ciągle jestem zmęczona, senna i czasami mam problemy z koncentracją. Najgorzej jest rano, gdy muszę pół godziny leżeć w łóżku zanim wstanę, bo robi mi się słabo (rące i nogi jak z waty) i mdli mnie niemiłosiernie. Na razie nie mam bliskiego kontakzu z muszlą, żeby pozbyć się mdłości żuję kawałek suchego chleba. Mam zmienne nastroje: od euforii i szcząścia, że jestem w ciąży po lęk jak sobie poradzimy i przerażenie porodem. Marzę o tym, by I trymestr mieć już za sobą. Moja koleżanka jest w 5 miesiącu i czuje się już dobrze. Pozdrawiam Was gorąco Atlantis Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 i ja też, i ja, i ja!! 23.03.04, 12:08 No też witam! Jestem po pierwszym spotkaniu z lekarką, która potwierdziła ręką, opiero za miesiąc na USG! Chyba nie wytrzymam! Termin mam na 4 listopada, teraz jest koniec szóstego tygodnia. I wszystko mi idzie dwa razy wolniej, dobrze, że pracuję w domu, to mogę często odpoczywać. No i tyle, pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ulka.m Re: i ja też, i ja, i ja!! 25.03.04, 15:40 Witaj wśród nas! Serdeczne gratulacje!!!! Zyczę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
aniolek78 Re: Mamy listopadowe :-)) 23.03.04, 19:59 ja nie wiem jaki termin(poz tym ze listopad) jestem taka szczesliwa!!!!troszke sie leczyłam,ale w koncu sie udało Odpowiedz Link Zgłoś
czupurek3 Re: Mamy listopadowe :-)) 23.03.04, 21:38 Byłam wczoraj na usg(już czwartym!) i wizycie u lekarza. Moje Maleństwo ma 1cm i ślicznie bijące serduszko! Az miło posłuchać! Niestety krwiak nadal siedzi w dnie macicy i ma 15mm na 3mm. A właściwie nie wiadomo czy to krwiak, bo lekarze róznie mówią. Wczoraj napisali "ognisko o zmniejszonej echogenności". W każdym razie kosmówka nie przylega wszędzie, tak jak powinna i nadal pozostaje mi leżenie.Za 2 tygodnie kolejne usg i wizyta u lekarza. Ciesze sie, że chociaż dziecko dobrze sie rozwija, bo były obawy, że jest z nim coś nie tak. Juz nawet nie mysle o płci, tylko o zdrowym donoszonym dziecku! Poprzednią ciążę tez miałam zagrożoną, ale nie w tak wczesnym stadium, a Tymek urodził sie 2 dni przed terminem. Może tym razem też sie uda. A propos, niedługo będzie rok, jak przyszedł na świat mój synek. To była niedziela wielkanocna. Chyba zawsze będe miło wspominać te święta! Jeśli chodzi o ciązowe objawy to mam straszne nudności, na razie jeszcze nie wymiotowałam, choć niewiele brakowało. Na szczęście omija mnie ból piersi, ale chyba dlatego, że niedawno przestałam karmić Tymka.Poza tym biore paskudne leki na podtrzymanie, które jeszcze wzmagaja nudności. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mika45 Re: Mamy listopadowe :-)) 25.03.04, 11:05 No niestety ja też myślałąm, ze zostane mamą listopadową, ale niestety jak zawsze mam regularne cykle, to teraz misiaczka sie spóźniała i zrobiłam test w 33 dc noi niestety nici. jak wróciłąm po pracy to zoabzcyłam na teście drugą leciuteńka kreseczke, ale pzrecież ten wynik nie jest ważny. To tylko takie moje głupie nadzieje. Już od 3 lat staramy się , w tamtym roku poronienie i myślałam, ze udało sie. No i cóż ani miesiaczki nie mam, i ciaż ato też nie jest, a piersi zaczeły mnie boleć ( zreszta tak jak pzred okresem). teraz tylko latam do ubikacji i patrzę, czy już mam ten okres czy nie. Ogólnie mówiąc beznadzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
mika45 Re: Mamy listopadowe :-)) 25.03.04, 11:20 mika45 napisała: > No niestety ja też myślałam, ze zostane mamą listopadową, ale niestety jak > zawsze mam regularne cykle, to teraz misiaczka sie spóźniała i zrobiłam test w > 33 dc noi niestety nici. jak wróciłąm po pracy to zoabzcyłam na teście drugą > leciuteńka kreseczke, ale pzrecież ten wynik nie jest ważny. To tylko takie > moje głupie nadzieje. Już od 3 lat staramy się , w tamtym roku poronienie i > myślałam, ze udało sie. No i cóż ani miesiaczki nie mam, i ciaż ato też nie > jest, a piersi zaczeły mnie boleć ( zreszta tak jak pzred okresem). teraz tylko > > latam do ubikacji i patrzę, czy już mam ten okres czy nie. Ogólnie mówiąc > beznadzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
asiorekmi Re: Mamy listopadowe :-)) 25.03.04, 13:26 Witam wszystkie mamy listopadowe!!!! ) Z wielką radością dopisuję się do listy! OM 27 styczeń, termin porodu wyliczony w necie 2 listopad Aktualnie jest to 8w2d mojej cudnej pierwszej ciąży!!! Łykam duphaston po plamieniach w 6 tygodniu i jestem juz po usg gdzie widziałam bijące serduszko mojej kruszynki Małgosiu dziękuję za info o tym wątku faktycznie sytuacja u nas podobna!!! i na dokładkę mnie też odrzuca od mięsa.... Odpowiedz Link Zgłoś
syskanna Re: Mamy listopadowe :-)) 31.05.04, 14:11 Cześć kochane ciężarówki!!! Jestem pierwszy raz na forum i zakochałam się w Waszych opowieściach!!! Bardzo nieśmiało dołączam do klubu listopadowych mam! Nie mam w domu inetu, ale chyba stanę się stałym bywalcem kafejki!!! Mój termin to 21 listopad 2004, pierwsza ciąża. Pozdrawiam wszystkie przyszle mamy i szczególnie proszę o kontakt te, które maja taki sam termin! Jestem zielona w tych sprawach, liczę że wspomożecie mnie fachową radą. ALE SUPER, ŻE JEST NAS TYLE!!!!! Pozdrówki Ciężarówki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mal_gosia2 Re: Mamy listopadowe :-)) 24.03.04, 09:29 Witam Was, Fajnie, że jest nas coraz więcej. Mnie moje dolegliwości poprostu zwalają z nóg. Bliskie spotaknia z muszlą klozetową to normalka, najgorzej jest rano i wieczorem. Smakuje mi tylko chleb z masłem, a na mięso i wszystko co ma jakikolwiek zapach nie mogę patrzeć. Mam nadzieję, że niedługo mi przejdzie. Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_dama Re: Mamy listopadowe :-)) 24.03.04, 13:06 Ja co prawda jeszcze przed pierwszym badaniem, ale chyba juz mogę się przywitać Dwa testy z apteki na +, wizyta i USG umówione na 7 kwietnia. Siedze w pracy, na niczym się nie mogę skupić, wsłuchuję się bez przerwyu w swój brzuch i przeglądam strony z wózkami dziecięcymi Wiem, że to trochę za wcześnie ale... tak wspaniale móc się cieszyć. Kiedy zamierzacie powiedzieć w pracy? Ja myślę, że chyba około 12-14 tygodnia. Co o tym sądzicie? Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
kortis Re: Mamy listopadowe :-)) 24.03.04, 14:50 To ja też chcę do Was dołączyć OM 13.02.2003, w pierwszym dniu szóstego tygodnia ( licząc od OM) byłam u gina. Stwierdził ciążę, pęcherzyk odpowiedniej wielkości i prawidłowo umiejscowiony. Dostałam zalecenia dietetyczne, biorę Duphaston i Luteinę. Następna wizyta 01.04.2004. Termin ustaliłam sama na 19 listopada. Jestem z Warszawy, mieszkam na Bródnie. Pozdrawiam Listopadówki wszystkich krajów i miast łączcie się. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 24.03.04, 15:52 kortis napisała: > Stwierdził ciążę, pęcherzyk odpowiedniej wielkości i prawidłowo umiejscowiony. > Dostałam zalecenia dietetyczne, biorę Duphaston i Luteinę. Kortis, dlaczego dostałaś duphaston i luteinę? Miałaś plamienia? A tak w ogóle to witam Odpowiedz Link Zgłoś
estka22 Re: Mamy listopadowe :-)) 25.03.04, 10:55 hej! ja a propos Luteiny. Tez biore, na poczatku bolał mnie brzuch i moja gin przepisała mi wlsnie Luteine. tłumaczyła mi ze przy tylozgieciu macicy moga wystapic takie bole i na wszelki wypadek mam brac L. co o tym myslicie? teraz juz mnnie nie boli brzuch, ale mam brac do nastepnej wizyty, tj. za tydzien. Tylko ze starasznie mi po tym niedobrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
synovia Re: Mamy listopadowe :-)) 03.04.04, 12:25 Cześć, na początek to ja też będę listopadową mamą. Termin na 9 listopada. Estka, ja też dostałam Luteinę właśnie dlatego że bolał mnie brzuch. Jak biorę to jest znacznie lepiej. Dlatego że do tej pory progesteron wytwarzał jajnik, a teraz w trzecim miesiącu tą funkcję przejmie łożysko mam zmniejszać dawkę. Na razie po 36 dziennie, za tydzień po 2 dziennie i za dwa tygodnie tylko po jednej. Już się nie mogę doczekać bo mi też po nich niedobrze. Pozdrawiam Cię i nia martw się. Odpowiedz Link Zgłoś
synovia Re: Mamy listopadowe :-)) 03.04.04, 12:26 oczywiście po 3 dziennie a nie 36 ))) Odpowiedz Link Zgłoś
estka22 Re: Mamy listopadowe :-)) 05.04.04, 17:26 czesc synovia! Przede wszystkim pozdrawiam Cie, bo widze Cie po raz pierwszy Własnie dzisiaj byłam u mojej gin i nie musze brac juz Luteiny, przynajmniej na razie- mam zobaczyc, czy bedzie mnie bolał brzuch. Gin powiedziała, że wiele kobiet skarży sie na mdłości po Luteinie, wiec nie jestesmy same. Brzusio nie boli mnie juz od dobrych dwóch tygodni wiec mam nadzieje, że bez Luteiny tez nie bedzie bolał... Przesyłam całuski dla Ciebie i Twojej dzidzi Odpowiedz Link Zgłoś
mal_gosia2 Re: Mamy listopadowe :-)) 25.03.04, 09:09 Witam sąsiadkę z Bródna. Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
estka22 Re: Mamy listopadowe :-)) 25.03.04, 10:45 witam Was serdecznie!Juz od kilku dni przeglądam Wasze romowy i stwierdziłam, ze to super sprawa!!! Kto nas lepiej zrozumie jak nie my same??? hihihi A więc z wileka radoscia dołączam - ja i moja 6-7 tyg dzidziaMam juz za soba pierwsza wizyte. ciąza potwierdzona, teraz czekaja mnie badania. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok, czego i Wam zycze! estka Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 25.03.04, 13:03 estka22 napisała: >A więc z wileka radoscia dołączam - ja i moja 6-7 tyg dzidziaMam juz za soba > pierwsza wizyte. ciąza potwierdzona, teraz czekaja mnie badania. Mam nadzieje, > ze wszystko bedzie ok, czego i Wam zycze! Witaj )) Mnie także czekają badania (druga wizyta 30 marca). Mój Skarb zaczął 6 tydz. Pozdrawiam. Atlantis Odpowiedz Link Zgłoś
estka22 Re: Mamy listopadowe :-)) 25.03.04, 15:54 czesc atlantis! skoro to nasz szósty tydzień pewnie terminy porodów tez mamy blisko ja- 4listopad. A Ty? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Mamy listopadowe :-)) 26.03.04, 12:23 estka22 napisała: > czesc atlantis! skoro to nasz szósty tydzień pewnie terminy porodów tez mamy > blisko ja- 4listopad. A Ty? Mam inne terminy, ale już zupełnie się pogubiłam w tych datach. OM 3 lutego, cykle 28-29 dniowe, więc na kalkulatorku w portalu gazety (w dziale kobieta) wyszła data 9-10 listopada. 10 dni temu byłam u gina, zrobił mi USG, znalazł fasolkę i jej wiek ocenił wtedy na 4 tyg. i 6 dni. Było to zaskoczeniem, bo myślałam, że do zapłodnienia doszło 17 lutego, a komputer pokazał 11 lutego. I wg. komputera rodzić powinnam... 17 listopada. We wtorek idę znowu, to się zapytam daleczego są takie różnice. Zresztą moja starsza ciążowo o 3 mies. koleżanka ma już 3 termin A tym, że nie miałaś jeszcze robione USG to się nie martw. Niekoniecznie trzeba tak szybko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
estka22 Re: Mamy listopadowe :-)) 26.03.04, 19:54 witaj atlantis! jednak ja miałam OM dokładnie o tydzien wczesniej (28 styczen), wiec moja dzidzia jest o tydzien starsza od Twojej Dokładnie sie dowiem jak bede miała zrobione USG (a propos dzięki za uspokajającą odpowiedź. Rzeczywiście można zwariowac z tymi obliczeniami Następną wizyte mam 2 kwietnia, pójdę już z wynikami badań( których jeszcze nie robiłam Mam nadzieje ze zrobi mi USG i zobacze moje Maleństwo. Juz nie moge sie doczekać... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
estka22 Re: Mamy listopadowe :-)) 25.03.04, 16:09 dziewczyny czy któras z Was jest w 6-7 tyg i jeszcze nie miala usg??? Bo ja własnie jestem w takiej sytuacji. To maja pierwsz ciąża wiec jestem "troche" zielona. Napiszcie czy to narmalne, czy mam sie zaczac martwic niekompetencja mojej gin??? całuski Odpowiedz Link Zgłoś
lidka_edziecko Re: Mamy listopadowe :-)) 25.03.04, 16:16 Estka22 ja jestem w szóstym tygodniu, do gina idę w poniedziałek tuż przed początkiem siódmego tygodnia. Tak sobie zaplanowałam. W pierwszej ciąży też byłam w siódmym tygodniu. Myślę, że to taki termin w sam raz, lekarz może potwierdzić ciążę. Nie będzie pomyłki, że to pęcherzyk, czy coś innego. Nie martw się. A tak poza tym, to macie jakieś sposoby na mdłości całodniowe ))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kortis do atlantis75 24.03.04, 17:56 Moja ciąza jest wynikiem icsi (mała ilośc plemniczków u męzusia) a te leki przyjmuje od dnia punkcji. W ulotkach wyczytałam, że podaje je sie w zapłodnieniu in vitro. To moja pierwsza ciąża, czuję sie ok, plamień nie mam a intensywnego bólu brzuch jak dotąd tez nie odczuwałam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monikaj1 Re: do atlantis75 25.03.04, 13:13 Witam i ja! OM 17 lutego, więc termin wg kalkulatorów na 23 listopada. A do lekarza idę dopiero 5 kwietnia, bo wcześniej nie było terminów(( Nie wiem, jak wytrwam jeszcze tyle czasu. Z dolegliwości to właściwie tylko bolące wielkie czerwone sutki i czasami leciutkie bóle brzucha jak przed miesiączką (które powodują, że natychmiast biegnę sprawdzić, czy @ nie nadchodzi). I chyba bardziej mi się chce spać, chociaż tę czynność zawsze lubiłam baaaardzo, zwłaszcza w takie dni, jak dzisiejszy. Udało nam się w czwartym cyklu po odstawieniu pigułek - to był zarazem mój pierwszy z pomiarami temperatury. Pozdrawiam wszystkie mamusie i będę do Was często zaglądać) Monika Odpowiedz Link Zgłoś
hauck Re: Mamy listopadowe :-)) 25.03.04, 16:35 Hej! Przyjmiecie mnie do swojego grona? Jestem aktualnie w 8 tygodniu- tak wyszło mi z Usg. Termin mam na 3 listopada , a więc na moje imieniny. A zeby było smieszniej test zrobiłam sobie w urodziny mojego męza. Cudowny prezent nam się szykuje Pozdrawiam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
jakasik Re: Mamy listopadowe :-)) 26.03.04, 14:30 Ha! Mi wyszło, że jestem w 7 tygodniu i z usg i z daty owulacji! A termin mam tak jak Ty na 3 listopad! Dziwne! Tz. dokładnie to jestem w 7,5 tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia80 Re: Mamy listopadowe :-)) 26.03.04, 11:01 Witam wszystkie przyszłe mamy, Mój groszek kończy 5 tydzien (wg OM) i podobnie jak większość z Was męczą mnie nudności, senność i straszny leń. Piersi bardzo mnie bolą (-) i tak cudownie się powiększyły (+) )) Martwią mnie natomiast bóle brzucha i jajników na szczęście wizytę u gina mam przewidzianą na poniedziałek więc liczę że jakoś mnie uspokoi. Szczerze mówiąc chciałaby mieć już widoczny brzuszek wtedy naprawdę czułabym moje maleństwo... pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
majkagra Re: Mamy listopadowe :-)) 26.03.04, 12:38 A ja początek grudnia Chyba że się Dzidzia pospieszy )))Pozdrawiam !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martusia_74 Re: Mamy listopadowe :-)) 26.03.04, 14:29 Serdecznie witam wszystkie mamy listopadowe i z dumą obwieszczam, że też się do nich zaliczam. Obserwowałam to forum od dłuższego czasu ale chciałam zaczekac aż lekarz ostatecznie potwierdzi ciążę. I dziś właśnie to sie stało. Jestem w 7tc i szaleję ze szczęścia. Ostatnią @ miałam 28.01. a termin ustalono mi na 11.11. Dziś po raz pierwszy widziałam też swoje maleństwo. Ma już 1,5 cm! Narazie wszystko ok, żadnych przygód toaletowo-żołądkowych, jedyne co świadczy o moim odmiennym stanie to totalne rozleniwienie i wyjątkowy apetyt na wszystko, może poza mięsem. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i cieszę się, że tu jesteście. Odpowiedz Link Zgłoś
estka22 Re: Mamy listopadowe :-)) 26.03.04, 19:59 witaj martusia! Przede wszystkim gratuluje Ja tez miałaam OM 28 stycznia, a termin mam na razie na 4 listopada...Dziwne, prawda??? Moze sie to zmieni po USG. Na razie pozdrawiam i do przeczytania Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 26.03.04, 20:53 Estka22 ja tez OM 28 stycznia i termin 4 listopada. We wtorek ide na druga wizyte do lekarza. Pozdrawiam wszystkie Mamy Listopadowe ))) Odpowiedz Link Zgłoś
estka22 Re: Mamy listopadowe :-)) 27.03.04, 10:24 Czesc dziewczyny! Ja mam takie pytanko: czy Wy tez jestescie tak zmeczone, ze mimo drzemki w ciagu dnia, wieczorem zasypiacie jak tylko przyłożycie głowę do poduszki??? I co na to Wasi mężowie? Bo mój nie najlepiej to znosi Mówi, że czuje sie zaniedbywany hihihi Pozdrawiam wszystkie brzuszki Odpowiedz Link Zgłoś
martusia_74 Re: Mamy listopadowe :-)) 29.03.04, 09:25 hej, estka22, na pierwszej wizycie mi też gin podał termin 04.11. Już podczas badań usg coś mu nie pasowało, bo długo nie widać było maluszka. Straszny stres wtedy przeżyłam ale pomyślałam, że to może mieć związek z moimi długimi cyklami, które trwają różnie od 30 do 35 dni. Gdy mu o tym powiedziałam zmienił mi datę na 11.11. Lekarze standardowo liczą cyle 28 dniowe. I teraz mu grało. Ty tez tak się cieszysz jak ja? Bo ja nie mogę o niczym innym myśleć i najchętniej tylko o tym bym gadała ale nie chcę zanudzać wszystkich wokół. Stąd moja obecność na forum, gdzie wszystkie mamy podobne doświadczenia. Gorąco pozdrawiam Ciebie i Twoją fasolkę. Odpowiedz Link Zgłoś
estka22 Re: Mamy listopadowe :-)) 29.03.04, 11:23 hej martusia! ja mam cykle 28 dniowe, wiec moj termin sie chyba nie zmieni Dzisiaj byłam na badaniach Naczekałam sie jak głupia bo te stare babcie i dziadki sa nieziemscy... Jedna dziewczyna w ciąży zasłabła, to sie oburzali na pielegniarke, że wprowadziła ją bez kolejki! A przecież oni wszyscy są "tacy chorzy!!!!" Myslalam, ze mnie szlag trafi! A tak poza tym to tez strasznie sie cieszeTez w kółko mogłabym o tym gadac. Mam ten sam problem- nie chce zanudzac A jak Twoje samopoczucie? Bo ja całkiem nieźle, chociaz jestem straznie zmeczona i dzisiaj rano- po raz pierwszy w ciąży- przytulałam sie do kibelka Poza tym nic mi sie nie chce, a studiuje dziennie i to moje lenistwo rzutuje na moje przygotowanie do zajęć Ale na razie sie tym nie przejmuje przesyłam uściski dla Ciebie i Twojej dzidzi Odpowiedz Link Zgłoś
martusia_74 Re: Mamy listopadowe :-)) 29.03.04, 13:42 Witaj estka, co do poczekalni mam te same odczucia. Ostatnio, w piatek, czekałam 1,5 godz. choć wizyta jest umawiana na konkretną godzinę! Min. dlatego zastanawiam się nad gabinetem prywatnym. Mam nadzieję, że Twoje badania wypadły pomyślnie. Moje samopoczucie ogólnie jest b. dobre. Dużo śpię, o wiele więcej jem (w sumie przytyłam 3 kg)i jestem strasznie rozleniwiona, co coraz bardziej wyprowadza z równowagi mojego męża. Dobrze, że prace mam siedzącą, bo nie wiem jak bym sobie z tym dała radę. Ale w sobotę spotkało mnie coś dziwnego. Słyszałam o huśtawkach nastrojów ale myslałam, że mnie to skutecznie omija, aż tu nagle przy dość ożywionej rozmowie na temat mojego stanu wybuchnęłam strasznym płaczem i za nic na świecie nie mogłam tego opanować przez dobre 20 min. Później sama z siebie się śmiałam, że uraziło mnie coś na co nigdy wcześniej nie zwróciłabym uwagi jednak byłam tak rozgoryczona, że to było silniejsze ode mnie. Hormony. Dziwne uczucie. Do kibelka narazie się nie przytulam, zobaczymy co będzie dalej. Dla mnie jest to I ciąża a jak u Ciebie? Pozdrawiam Ciebie i wszystkie mamy, które to czytają. Odpowiedz Link Zgłoś
estka22 Re: Mamy listopadowe :-)) 30.03.04, 10:09 czesc martusia! To również moja pierwsza ciąża, więc obie debiutujemyNie mam jeszce wyników z badań(dopiero w piątek). Mnie tez denerwuje to ciągłe czekanie na wszystko, warunki, brak wyposażenia- moja gin nie ma w gabinecie sprzetu do USG (bede chodzic na USG do szpitala, w którym bede rodzić),ale ja nie zastanawiam sie nad przejsciem do prywatnego gabinetu, bo mam duże zaufanie do mojej gin( przy niej rodziła moja szwagierka, a nie miała lekkiego porodu i tylko dzieki pani doktor wszystko sie dobrze skonczyło). Tak wiec ja na razie zostaje tam gdzie jestem Co do rozleniwienia- mam ten sam problem. Całe szczescie, ze mój kochany mąż zajmuje sie prawie wzystkim w domu- az mnie zadziwia! I nie narzeka, bo mówi, ze sam zrobił dzidziusia- to teraz ma Oczywiście jest przeszczesliwy i bardzo sie mna opiekuje. Ja to mam szczescie... co do huśtawki nastroju to nie mam aż tak wielkich wahań, ale czasem jestem zła jak osa a sama nie wiem o co Miałaś już USG? jejku, ja mam wizyte dopiero w poniedziałek i mam nadzieje, ze wtedy dostane skierowanie... A na razie pozdrawiam Ciebie i wszystkie przyszłe mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
martusia_74 Re: Kwas foliowy ?? :-)) 01.04.04, 13:40 Cześć estka, miałam robione usg w piątek. Mój maluszek ma 1,5 cm(kawał byka), biło mu/jej serduszko, czyli ciąża jest pojedyncza. Tu trochę odetchnęłam, bo w mojej rodzinie są bliźniaki. Jak narazie wszystko ok. Ale poskarżę Ci się, że zaczynają mi dokuczać nocne wędrówki do kibelka. Mój pęcherz nie może przyzwyczaić się do tego, że ma mniej miejsca. A podobno będzie tylko gorzej. Ale co tam. Juz teraz wiem, że dużo więcej bym wytrzymała aby tylko fasolka zdrowo sie rozwijała. Mam pytanie do wszyskich przyszłych mam, które zażywają kwas foliowy. Wcześniej brałam tabletki, które mozna kupić w aptece bez recepty. Miały zawartość kf 0,4 mg (Folik). Podczas wizyty lekarz polecił mi brać Acidum Folicum, który ma zawartość kf o wiele większą bo aż 15 mg. Czy też bierzecie ten preparat, bo trochę zdziwiła mnie taka duża dawka kwasu? Aha, jeszcze nie robiłam żadnych badań. Gorąco pozdrawiam estkę i wszystkie mamy oczekujące swoich dzidzi. Odpowiedz Link Zgłoś
estka22 Re: Kwas foliowy ?? :-)) 05.04.04, 17:13 czesc martusia! Przepraszam, ze tak pózno odpisuje, ale dopiero teraz zauważyłam Twój post.... Jesli chodzi o kwas foliowy to biore Folik juz od pażdziernika 2003 i nadal biore- nic moja gin nie zmieniła. Tym bardziej, że biore tez Feminatal, a tam tez jest kwas foliowy. Dzisiaj byłam na wizycie, wyniki badan mam w porządku, no i WRESZCIE dostałam skierowanie na USG!!! Hurrrra! Juz nie moge sie doczekac. Dzisiaj sie troszke zdziwiłam, bo myslalam ze jestem w 9tc, a to "juz" 10,5 tyg!!! Musiałam cos pomylić w obliczeniach Jesli chodzi o nocna wyprawy do kibelka, to ja tez od jakiegos czasu wedruje, ale nie co noc. Ja mam bardzo twardy sen i rzadko sie budze w nocy, wiec rano jak tylko otworze oczy lece na łeb na szyje do kibelka hihihi! Zmęczeniwe nadal sie utrzymuje, tez mam go juz dosyć. A na dodotek czasem jestem zła jak osa i sama nie wiem o co mi chodzi... Ale tak ogólnie czuje sie super, ciesze sie ze wszystkie badania są ok, czego i Tobie życzę (no i wszystkim mamusiom- brzusiom Odpowiedz Link Zgłoś
martusia_74 Re: Kwas foliowy ?? :-)) 13.04.04, 14:19 Witaj Estka, dawno mnie tu nie było. Mnie zmęczenie pokonało i w ub tygodniu byłam na zasłużonym urlopie. Cieszę się, że Twoje badania są w porządku. Ja też robiłam niedawno morfologię, mocz i cukier. Wszystko ok poza hemoglobiną ale podobno niski pozim jest nomalny w ciąży. A poza tym przeszły mi bóle piersi, które mi dotąd bardzo dokuczały i zaczynam nie mieścić się we własnych spodniach. Chyba czas pomyśleć o sklepach z odzieżą ciążową (spodnie na gumkach i wygodnie sukienki- obu nie lubię). Ale czasami nadal łapię się na tym, że nie dowierzam, że noszę w sobie dzidziusia, że to juz tak niedługo... Co do nastrojów ja też czasami wybucham z byle powodu ale mój mąż już opanował sztukę kojenia moich nerwów i z reguły bardzo szybko mi przechodzi. Podobnie jak Ty czuję się super czego również wszystkim przyszłym mamom życzę. Pozdrawiam Cie gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
zabeczka73 Re: Mamy listopadowe :-)) 27.03.04, 09:02 No to zgłaszam się. Według moich obliczeń mam termin na 24.11.04 - piekna data - no nie? (OM 19.II) To już moja druga ciąża. Pierwszy maluszek ma 18 miesięcy.Jestem z Krakowa i chętnie poznam inne krakowianki. Co do obliczania terminu porodu - najlepiej zastosowac metody naturalne. Od dnia szczytu sluzu odejmuje sie 7 dni , dodaje 9 miesiecy i wychodzi data porodu. Liczymy dni podwyższonej temperatury i widać ile dni ma dziecko. Obliczanie od miesiączki może być mylne(bo cykl mógł być dłuższy niz zwykle czy krótszy niż zwykle). Tak więc mój maluch ma dziś 23 dzień- jutro, pojutrze ukształtuje mu się serce.... zabeczka Odpowiedz Link Zgłoś
zabeczka73 Re: Mamy listopadowe :-)) 27.03.04, 09:07 i zapomniałam dodać co przyjmuję. Folik - od 3 tygodni, magnez z witamina B6 - na podtrzymanie ciałka żółtego, którym odżywia się maleństwo(mam zamiar brać do konca 3 miesiąca - wtedy wykształci sie łożysko) i Falvit. Taki zestaw brałam przy 1 ciąży i mam zdrowego malucha. zabeczka Odpowiedz Link Zgłoś
nesla Re: Mamy listopadowe :-)) 29.03.04, 14:56 Czesc, Witam wszystkie listopadowki! Moj termin to poczatek listopada (5-10.11.2004) czyli aktualnie wchodze w 9 tc. Pierwsze USG mam umowione za tydzien i juz sie nie moge doczekac. Z objawow: na poczatku mialam lekkie mdlosci, ale mi przeszly, poza tym zgaga, tez przeszla, nadwrazliwe ciezkie piersi, sennosc, zmeczenie, to nie przechodzi na razie.. Zycze kazdej z was i sobie zdrowej ciazy Nesla Odpowiedz Link Zgłoś
lidka_edziecko Re: Mamy listopadowe :-)) 29.03.04, 16:04 Godzina dzieli mnie od pierwszej wizyty u gina. Jestem zdenerowana, że hej. mam nadziję, że wszystko będzie dobrze. Ciekawe co tam gin dojrzy na usg. Wrażenia opiszę jutro. Ja mam wszystkie możliwe dolegliwości, mdłości. wymioty, senność, zmęczenie, omdlenia też mnie nie omijają, do tego bóle podbrzusza. Sama radość ) Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Lidka i jak tam wizyta? 30.03.04, 11:04 Mam nadzieję, że wszystko dobrze Czekamy na relację. P.S. A ja dziś o 17-tej mam drugą wizytę. Idę już z wynikami. Chyba są o.k., bo obok podano normy i trzymają się normy. Troszkę się denerwuję, bo tak zależy mi, żeby wszystko było o.k. Napiszę jutro jak było. Pozdrowionka dla wszystkich ciężaróweczek! Atlantis Odpowiedz Link Zgłoś
estka22 Re: Lidka i jak tam wizyta? 30.03.04, 20:08 czesc atlantis? Napisz jakie miałas badania? Ja miałam morfologie, mocz, grupa krwi, HBs i WR (odczyn Wassermanna). Tylko ze nie zrobili mi HBS bo "nie mają aktualnie antygenu" wyniki mam dopiero w piatek (a na badaniu bylam w poniedzialek). Tez tak dugo czekalas??? Nastepna wizyte mam w poniedzialek, troche sie denerwuje czy badania wyjda w porzadku... Pozdrawiam Ciebie i kruszynke Odpowiedz Link Zgłoś
czupurek3 Re: Lidka i jak tam wizyta? 30.03.04, 22:34 Ja też nie moge sie doczekać na moją kolejna wizytę. A to dopiero w przyszły czwartek. Nie wiem czy z maluchem wszystko w porządku. Ciągle boli mnie brzuch, a leżenie nie za bardzo wychodzi. Tym bardziej, że Tymek własnie zaczął sam chodzić i musze go pilnować, bo ciągle sie o cos obija. Zauważyłam, że zaczyna mi sie zaopkrąglać brzuszek, tak na dole. Ciekawe z Tymkiem to było jakos w 4 miesiącu, a tu tak wcześnie? Może to przez rozciągnięte mięśnie, które nie doszły do siebie po poprzedniej ciąży? Na razie miałam robione tylko badanie moczu, ale nie ma go kto odebrać, więc leży juz ponad tydzień w laboratorium. Chyba nie zginie? Termin mam na 5 listopada, a z usg na 7. Ale juz nie wierzę w te terminy. Dziecko i tak rodzi się wtedy, gdy jest na to gotowe. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Lidka i jak tam wizyta? 31.03.04, 12:37 Cześć, miałam takie same badania jak Ty. Czekałam dosyć krótko (na drugi dzień odebrałam), ale to chyba dlatego, że zrobiłam je w całodobowym ambulatorium. Wczorajsza wizyta... buuu , myślałam, że będę miała USG (2 tyg. temu miałam robione pierwsze, potwierdzające ciążę). A tu kolejne USG dopiero 10 maja, czyli w 14 tc. wg. OM. Jak ja się doczekam. Hm, po prostu chodzę do państwowej przychodni i muszę liczyć się z kolejkami. Kolejna wizyta u gina 27 kwietnia. Dostałam kartę ciążową. Wyniki mam bardzo dobre. Mam zgłosić się do specjalisty od płuc, bo mam astmę (na razie odstawiłam wszystkie leki). Dostałam skierowanie na kolejne wyniki. I to z ważniejszych rzeczy. Muszę wrzucić na luz, bo wszystkim za bardzo się przejmuję. A przecież ciąża to nie choroba Życzę wszystkim dystansu, spokoju i mniejszego zmartwiania się. Będzie dobrze! Pozdrawiam all - Atlantis Odpowiedz Link Zgłoś
lidka_edziecko Re: Lidka i jak tam wizyta? 31.03.04, 10:04 Wizyta była krótka ale rzeczowa. Dzidziul ma 11 mm i pięknie bijące serduszko, na ten czas wszystko jest w porządku. Za dwa tygodnie idę znowu do gina, bo będą moje wyniki biocenozy pochwy i wtedy pewnie każe mi zrobić inne badania. Bardzo się ceiszę, że dzidziuch ma się dobrze, oby tylko jeszcze choć niektóre dolegliwości minęły. Mam prawie wszystkie mozliwe. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jakasik Re: Mamy listopadowe :-)) 31.03.04, 07:43 Witam! I jak tam u Was leci? To juz połowa 8 tygodnia! Wczoraj byłam zrobić wszystkie ważne badania. Wyniki dzisiaj. Ale do gina ide w przyszłym tygodniu. Na razie wszystko wygląda bardzo dobrze. Widziałam dzidzie tydzień temu, miała 11mm, książkowe wymiary! Serduszko sobie biło miarowo. Dzięki temu, że jest wszystko OK łatwiej jest mi znieść te ciąłe nudności, które trwają u mnie od godz. 12 do wieczora. Czasem wieczorem, po całym dniu odwiedzania kibelka, chce mi się ryczeć. Blada, słaba i z burczącymn brzuchem. Mąż twierdzi, że płacę teraz frycowe! A na jedzenie i tak nie mogę patrzeć. Odrzuciło mnie od wędlin i mięsa! Na razie zamiast przybierać na wadze chudne! Ale za to jakiś dziwny brzuch mi się robi, nie mogę go wciągnąć do końca. To chyba nie możliwe, że już zaczyna rosnąć???!!! Może to wina hormonów? Bo przecież nie z objadania się, waga pokazuje 1,5kg mniej niż miesiąc temu! Piersi mam wielkie (jak na mnie Zawsze miałam takie sportowe a teraz to konkreciki mi się zrobiły. Bolą jak fiks! Nie mogę spać na brzuchu a na boku też muszę się dobrze ułożyć bo inaczej zawadzają o siebie i też bolą. W mądrej knidze przeczyłałam, żę ok. 8tyg. zaczyna się rozszerzeć miednica mniejsza. Coś mnie wczoraj pobolewała, ale to może przez to, że dużo wczoraj chodziłam i się schylałam (remon kuchni i w miarę możliwości pomagam, np. noszę kubeczki i ustawiam na miejsce!) W końcu uspokoiła mi się cera! Do poprzedniego tygodnia co 2 dni wyskakiwały mi okropne syfki! Wyglądałam jak bym zaczęła dopiero dojrzewać. Ochydztwo! Ale teraz widzę, że już jest dobrze. Wszystko ładnie znika a nowych nie widać. Nabieram też większej chęci do działania! Powoli mój leń mnie opuszcza i mam ochotę coś robić jak wracam z pracy. Wcześniej spałam całe popołudnie! Wieczorem jednak padam i zasypiam w 2 minuty! To chyba tyle u mnie! A jak u Was mija 8 tydzień? Piszcie! Całuję gorąco ze słonecznych Gliwic! Odpowiedz Link Zgłoś
jakasik Re: Mamy listopadowe :-)) 31.03.04, 08:05 Albo 10 tydzień od OM! Ale ja wolę liczyć od owulacji. Wtedy mam prawdziwy wiek fasolki! Odpowiedz Link Zgłoś
asiorekmi Re: Mamy listopadowe :-)) 31.03.04, 10:17 Witam listopadówki! U mnie aktualnie 9w1d licząc od OM )) Malutkie mdlinki mulinki które mnie nawiedzały jakoś przeszły i właściwie nic mi nie jest.... aż sięzastanawiam czy z fasolką wszystko dobrze bo praktycznie mam zero objawów oprócz senności! Wczoraj po obiadku o 15-stej zasnęłam i zbudziłam się o 19.30!!!! SZKO! Ja nigdy nie sypiałam w dzień! Wyniki krwi i moczu mam dobre, właśnie zrobiłam dziś toxo i listeriozę zobaczymy co wyjdzie. Wizytę u gina mam 14.04 i już nie mogę sią doczkać! łykam dalej duphaston i jakoś mija dzień za dniem... brzusio delikatnie jakby zaokrąglony Odpowiedz Link Zgłoś