Dodaj do ulubionych

proszę o radę

09.08.10, 21:39
Moja koleżanka urodziła tydzień temu córeczkę, śliczna, grzeczna jednak gdy zbliża się pora kąpieli, małą się rozbiera i wsadza do wody( temperatura wody mierzona łokciem) wtedy zaczyna się koszmar. Julka się zanosi, wrzeszczy na całe gardło, robi się sina.Pielęgniarka poleciła przed włożeniem małej do wody owinąć ją pieluszki, tak też było od samego początku tylko, że to nie pomaga, a Justyna uważa, że to jej wina, bo nie rozumie własnego dziecka, oczywiście o wszystko obwinia siebie, bo jest niby złą matka. To jest jej pierwsze dziecko, gdy bierze ją na rączki ze strachu trzęsą jej się dłonie, a ta cała sytuacja jej nie pomaga. Wiecie może jak można małej Julci pomóc polubić kąpiele?
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: proszę o radę 09.08.10, 22:19
      Wejść do wanny razem z dzieckiem i podać pierś do rozdartej paszczy. Kupić
      tummytube. Nagrzać łazienkę. Nie nagrzewać łazienki. Dać cieplejszą wodę. Dać
      zimniejszą wodę. Dać więcej wody. Dać mniej wody. Kąpać wcześniej, po południu
      albo rano. Nakarmić przed. Nakarmić po... Opcji jest wiele, bo wiele rzeczy może
      maluchowi przeszkadzać i trzeba po prostu testować. Mitem jest 37st wody, 25 st
      powietrza i poziom wody sięgający czegośtam u dziecka.

      A moja mała darła się po urodzeniu podczas kąpieli, przewijania, przebierania
      niezależnie od wszystkiego. Aha, niech koleżanka wyrzuci ksiażkę T.Hogg z opisem
      piętnastu rodzajów płaczu i przestanie sobie wyrzucać, że powinna już po
      charakterze wrzasku rozpoznawać cokolwiek. Takie małe dziecko samo nie wie
      jeszcze czy swędzą je plecy, czy szczypie oko, czy światło jest za jasne czy
      jeszcze co innego. Taki maluch wie tylko, że coś jest baaardzo nie tak...
    • ambivalent Re: proszę o radę 09.08.10, 22:58
      Nie kapac codziennie!
    • krzysiowa_mama Re: proszę o radę 10.08.10, 10:18
      To chyba normalne. Mój darł się przez pierwszy miesiąc w kapieli.
      Potem stopniowo zaczęło mu się coraz bardziej podobać - teraz ma już
      14 miesięcy i go nie można z wanny wyciągać. Mój mąż miał na to taką
      teorię, że synek miał awersję do kąpieli to tym jak go pielęgniarki
      myły w szpitalu - pod kranem jak kurczaka na rosół smile.
      Sa sposoby, żeby umilić maleństwu kąpiele:
      1. W pokoju musi być ciepło - ja któregoś wieczoru wstawiłam do
      pokoju grzejnik parę minut przed kąpiela i dzieciak był zachwycony
      2. Mówić do człowieczka cały czas - wydaje się, że nie słucha, ale
      one zawsze słuchają smile
      3. Jakaś kojąca muzyczka w tle - to kazdemu pomaga.
      4. Nie przejmować sie - z czasem dziciaczek polubi kąpiel a póki co
      można kąpać co drugi dzień smile
      5. Mojego synka kapał mąż a ja asystowałam - szło duzo sprawniej i
      szybcie, a chłopaki mieli niepowtarzalna okazję, żeby ze sobą pobyć.
      6. Głowa do góry! Każdemu na początku się wydaje, że nie rozumie
      własnego dziecka - malutka jest po tej stronie dopiero tydzień nic
      dziwnego, ze pewne sytuacje mogą ją jeszcze stresować.
      Powodzenia!
      • ognista998 Re: proszę o radę 12.08.10, 14:17
        a może po prostu nie lubi wody......ja też miałam początkowo taki problem z
        synkiem, ale minął. jak go kapię dużo mówię do niego, zabawiam go, pozwalam mu
        się popluskać tak by oswoił się z wodą i przekonał, że nie jest taka "groźna".
        teraz jest spokojny i lubi kąpiele. niech próbuje w międzyczasie pogłaskać
        córeczkę, pomasować by czuła żę mama jest blisko i nie bała się wody. dużo
        cierpliwościwink
        • wiki11110 Re: proszę o radę 12.08.10, 21:55
          U nas było tak. Zanim małą włożyłam do wody to przy rozbieraniu tłumaczyłam, ze
          umyjemy to i tamto. Powolutku zanurzałam jej nóżki ochlapując delikatnie wodą ,
          potem pupa i powoli plecki. Cały czas do niej mówiłam. W łazience powinno być
          ciepło bo jak maluch zmarznie to będzie się darł! Ze mnie pot się lał ale mała
          była zadowolona. Myślę, że koleżanka jest zbyt zestresowana i mała to wyczuwa i
          dlatego płacze. Nie ma kogoś do pomocy na samą kąpiel, nie wiem mamy, teściowej
          męża? Aha i jeszcze jedna ważna rzecz nie zamacza jej uszu bo dzieci tego nie
          lubią, większość dorosłych też. A jeśli małej nie odpowiadają kąpiele to
          chwilowo 'umyć pieluszką' bez wkładania do wanienki.
    • patrycja-myszak Re: proszę o radę 13.08.10, 07:47
      Dziękuję za wasze odpowiedzi, Julka kąpieli nadal nie lubi, ale miejmy
      nadzieje, że z czasem będzie coraz lepiej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka