betty1234 No hej :)))) 18.08.04, 09:41 Hej, Małego ciągle męczą upały - ze spaniem w dzień bywa różnie, raz śpi non stop a przed wczoraj prwie oka nie zmrużył. Ja jestem wykończona choć już coraz bardziej się do tego przyzwyczajam. Dziewczyny mam do was pytanie - może któraś z was chciałaby odkupić ode mnie pościel Glucka model New Eko 201 niebieska z misiami (używaną - kupiłam z forum) są cztery części - poszewka na poduszkę i kołderkę, ochraniacz i przybornik do zawieszenia na łóżeczko, jakby co mam zdjęcia. Nakupowałam trochę tych pościeli i teraz stwierdzam, że niepotrzebnie mam ich aż tyle ( zaszalałam i mam w sumie to już chyba z siedem kompletów )) Chciałabym za nią 80 zł. Dajcie znać - jak nie to wystawię na forum albo na allegro. Pozdrowionka, Beata Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiblekit Re: No hej :)))) 18.08.04, 10:23 No czesc BeataMowisz ze Oskarek daje Ci troche w kosc? Dla dzieci te upaly tez pewnie sa trudne chociaz juz i tak lepiej w porownaniu do poprzedniego tygodnia JA wnocy tez rzucam sie na lozu do 1 w nocy i nie moge sobie znalezc miejsca Co od poscieli to ja juz mam zakupiona i na razie chyba mi starczy, bo jecsze inne zakupy przede mna Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
monles Re: No hej :)))) 20.08.04, 12:24 Czesc dziewczynyJak leci? Wreszcie mamy maly odpoczynek od upalow, bo juz naprawde mialam ich dosc. Do konca zostaly mi tylko dwa tygodnie i juz nie moge sie doczekac, tak naprawde to juz chcialabym miec to wszystko za soba bo mam strasznego pietra, ale staram sie pozytywnie myslec, bo co innego mi pozostaje. Za tydzien o ile zdaze mam jeszcze wizyte u lekarza. Czy Wam takze w ciazy schodzila lub schodzi skora z brzucha i piersi, bo mi strasznie smaruje sie roznymi balsamami oliwkami i pomaga tylko na chwile, mam nadzieje ze pozniej to minie. Co do poscieli Betty to ja tez mam i jeszcze moja ciocia obiecala mi uszyc. Takze narazie nie potrzebuje. Pozdrowki Monika Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 butelka Avent 22.08.04, 16:36 hej Dziewczyny, kupcie sobie jak jeszcze nie macie gazetę Rodzice - kosztuje 5,99 a w środku jest kupon na butelkę Avent 125 ml. Właśnie odebrałam moją w Tuptusiu w IBI. Normalnie sama butla kosztuje u nich 14,50 a tu jest gratis więc się opłaca. Pozdrowionka, Beata Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiblekit Re: :))) 23.08.04, 10:21 Czesc dziewczyny> Monika, dawno Cie nie bylo widac tu, juz myslalam ze sie zaczelo. Powiedzcie mi dziewczyny ile i jakich buteleczek potrzebuje dla dziecka? Myslalam o Avencie razem z tymi woreczkami do mrozenia. Powiedzcie jakie sa wasze doswiadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: :))) 23.08.04, 11:01 Ja mam tą butelkę ale jeszcze jej ani razu nie użyłam - zostawiam na później jak mama będzie dawała mleko z woreczków bo mam zamrożone na razie 3 szt. Co do butelek to od początku mam 4 szt 125 ml, 2 szt 260 ml i 1 szt 330 ml. Na razie używamy i to dość często tych małych bo do nich odciągam pokarm jak muszę gdzieś wyskoczyć albo mały dostaje z nich herbatkę. Nie słuchajcie tego co mówią, że jak dostanie z butelki to cycka nie będzie chciał - Oskar mimo, że od czasu do czasu dostaje butlę - ciągnie z cycuch, że hej. Mówili mi, że po co butelki ale nikogo nie słuchałam i teraz naprawdę mi się przydają. Tych większych na razie nie używamy ale na pewno niedługo pójdą w ruch, a w styczniu wracam do pracy więc wtedy to na pewno będą potrzebne. Alu jak chodzisz do Wasilewskiej to sprawdź jeszcze u niej ten zestaw startowy - u niej coś koło 60 paru złotych więc się opłaca, bo w innych miejscach widziałam ponad 80 zł. Pozdrowionka, Beata Odpowiedz Link Zgłoś
monles Re: :))) 23.08.04, 10:22 Czesc, Ja juz tez odebralam butelke, to juz 4 z koleji ale mysle ze przyda sie napewno. W sumie jestem juz gotowa i zwarta na rozdwojenie i siedze jak na iglach, choc troche odpoczynku jeszcze mi sie przyda wiec wypoczywam ile sie da i czytam wszystko co mozliwe o porodzie. Mała strasznie sie rozpycha i obija mi zebra, pecherz, zoladek itd czasami zaboli ale pocieszam sie ze juz niedlugo ja bede mogla zobaczyc i w koncu przytulic. Pije herbatke z lisci malin, rozwarcie mam na 1,5 cm i mam nadzieje ze jak pojde w piatek do lekarza to bedzie juz wiecej. Pozdrowienia, odezwijcie sie co u Was Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: szukam przyszłych mamuś z Piły 24.08.04, 09:23 hej dziewczyny próbuję jakoś fajnie zamieścić linki do fotek małego ale nie wiem czy się uda ) Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: szukam przyszłych mamuś z Piły 24.08.04, 09:24 kurcze nie wychodzi (( Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: no te jeszcze jedna próba 24.08.04, 09:28 HURRRA udało się )))) Pozdrowionka, Becia Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 ???? 27.08.04, 15:59 Hej Dziewczyny znowu cicho sza??? Jak tam wasze samopoczucie? pozdrawiam, Beata Odpowiedz Link Zgłoś
monles Re: ???? 30.08.04, 14:03 Czesc Samopoczucie takie sobie bo juz bym chciala byc po wszystkim. U mnie jak narazie dalej bez zmian i ciagle czekam. Zadnych objawow na zblizajacy sie porod. Strasznie mnie to juz meczy, brzuch twardy i jeszcze wysoko, boli szczegolnie po bokach i pod zebrami, ledwo oddycham nie mowiac o spaniu. Mecza mnie tez czasami skurcze po wewnewtrznej stronie ud i w posladkach. Pocieszam sie ze juz niedlugo bede sie tak meczyc - w najgorszym przypadku jak nie urodze w terminie mam sie zglosic 11 wrzesnia do szpitala wiec pozostaje mi jak narazie czekanie i wsluchiwanie sie w odglosy ze srodka. Jakby cos sie zaczelo dziac napewno dam znac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiblekit Re: ???? 05.09.04, 11:44 Czesc dziewczyny. Ale faktycznie ucichl nasz watek. Monika, ty juz po czy jeszcze czekasz? U mnie wszystko ok. Teraz tylko troche wiecej mi sie chce lezec niz chodzic bo mnie cos plecy bola. A co tam Beata u Oskarka slychac? Fajna teraz dla niego pogoda, sloneczna ale nie upalna. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
monles Ja jeszcze 2 w 1 06.09.04, 09:34 Czesc Jestem 2 dni po terminie niby nie dlugo ale siedze jak na iglach i dalej czekam - stwierdzam ze moja niunia jest strasznie uparta i nie spieszy wcalej jej sie na ten swiat.Fika niemilosiernie i daje sie we znaki, tlumacze jej zeby sobie juz wyszla i na zewnatrz pofikala ale jak narazie nic z tego. Dzisiaj jade jeszcze do lekarza wiec sie okaze co i jak. Licze ze nie bede musiala isc do szpitala na jakies przyspieszenie,mysle ze mala w koncu sie zdecyduje wyjsc o wlasnych silach. Monika z uparta Zuzia Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 :)) 06.09.04, 12:44 Hej, A u nas jak najbardziej wszystko super. Byliśmy nawet wczoraj cały dzień na zakupach w Bydgoszczy. Mały podróż zniósł świetnie. Ja byłam dziś na kontroli u Politowskiego i ze mną też ok. Muszę troszkę porobić w domciu dopóki mały śpi ale później w chwili wolnego jeszcze coś napiszę. Pozdrowionka Beata Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: szukam przyszłych mamuś z Piły 10.09.04, 22:32 Kurcze dziewczyny teraz to tu już naprawdę cisza. Monika chyba już po co???? Alu a co nowego u ciebie - trzymasz się jakoś? Mały ostatnio zaczął mi się strasznie ślinić i wkłada paluchy do buzi - była u nas wczoraj piguła z przychodni i mówi, że to ząbki w środku się wybijają. Wiecie co - tak sobie myślę, że jak wy już urodzicie to może zostaniemy w tym wątku co? czy założymy nowy na jakimś innym podforum ? dajcie znać Pozdrowionka, Becia Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiblekit Re: szukam przyszłych mamuś z Piły 12.09.04, 14:06 CZesc Betty Cisza jest, bo sie nic nie dzieje.. bynajmniej u mnie U Ciebie to co chwila cos nowego u Oskarka a u nas caly czas stan oczekiwania. Chodz mysle ze Monika to juz powinna byc po wszystkim. Pewno jest teraz wszpitalu i dlatego znac nie daje. Mysle ze sie wkrotce dowiemy jak jej poszlo. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiblekit Re: szukam przyszłych mamuś z Piły 13.09.04, 14:59 Beata. Mam do Ciebie pytanie. Powiedz mi, na co zwrocic uwage przygotowujac sie do szpitala, albo bedac juz w szpitalu? Ostatnio czytalam ze czasami polozne lubia wyciskac dziecko z rodzacej, czyli klasc sie jej na brzuch? Czy Ty slyszalas o takich praktykach u nas w szpitalu? czy masz moze jakies obserwacje, albo jakies doswiadczenia, na co warto zwrocic uwage, albo jak sie zachowac czy cos w ten desen? Bo powoli musze sie szykowac do szpitala Aha i dlaczego trzeba isc do poloznej na nauke parcie? CZy to jest jakas wielka sztuka???DZieki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: szukam przyszłych mamuś z Piły 13.09.04, 16:53 Hej, Co do wyciskania to ja akurat w normalnym rodzeniu nie mam doświadczenia ale jednej z moich koleżanek, które rodziły w maju podobno takim sposobem pomagał Łuczak. To chyba po to żeby pomóc bo była bardzo zmęczona i nie mogła wyprzeć główki a ten podobno nacisnął i szybko poszło. Co do nauki parcia to w sumie nie trzeba ale ja byłam - to wygląda trochę inaczej niż mi się zdawało ale mam koleżanki, które bez tego też dały sobie radę. Pozdrowionka, Beata Odpowiedz Link Zgłoś
monles Re: szukam przyszłych mamuś z Piły 25.09.04, 18:48 czesc pszepraszam ze dopiero teraz sie odzywam ale wczesniej nie mialam czasu.Zuzia urodzila sie 10 wrzesnia o 22. wazyla 3450 i 54 cm.porod mialam trudny bo byla owinieta 2 razy pepowina, byly spadki tetna mialam juz miec cesarke ale na szczescie sie obylo bez bo ,nici by byly z mojego trudu. caly czas siedze w domu ,mam male problemy z piersiami biore antybiotyk i musze duzo odpoczywac. koncze bo powoli bede przygotowywac kapiel dla malej. Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 gratulacje 25.09.04, 20:22 Gratulacje i caluski odemnie i od Oskarka. Jak bedziesz miala chwile czasu napisz jak mijaja pierwsze tygodnie w domu. PA PA Pozdrowionka, Beata Alu a gdzie ty sie teraz podzialas Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiblekit Re: gratulacje 27.09.04, 11:26 CZesc dziewczyny. A ja nadal w domu... Czekalam tylko az sie Monika odezwie. ciesze sie ze wszystko w miare dobrze. Ja zaczelam odliczac juz dni-jescze 10 do terminu. Jescze sie nie denerwuje ale chyba zaczne jak bedzie juz 6azdziernik a ja nic... Pozdrowienia dla wszych maluszkow. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
monles Witam:-) 28.09.04, 10:17 Mam chwile czasu bo mala spi, a z tym spaniem u niej jest ciezko.Caly czas marudzi a przy piersi siedzialaby naokroglo, nie mam chwili wytchnienia. Nie wiem moze mam malo pokarmu i to jest przyczyna, troche ja dokarmiam i wtedy jest spokojna ale staram sie jak najmniej, w czwartek mamy isc na wazenie, wiec zobaczymy ile przybrala. Przygod od porodu mialam co nie miara. W srode 8 wrzesnia zglosilam sie do szpitala ze skierowaniem od Politowskiego, w czwartek robili mi test oksytozynowy i odrazu wywolali skurcze tylko byly niereguralne , meczylam sie caly dzien i noc rozwarcie na 3,5 okolo 16 w piatek rozwarcie minimalnie sie powiekszylo i powedrowalismy z mezem i polazna na porodowke.I tam sie zaczelo, znowu kroplowka leki rozkurczajace itd, a szyjka dalej oporna , meczylam sie tak strasznie musialam lezec, najgosze byly bole krzyzowe. Caly czas na ktg badali tetno malej po pewnym czssie przy kazdym skurczu spadalo, musialam bardzo mocno oddychac aby ja dotleniac, kilka razy wolali lekarza bo sytaulacja byla krytyczna ale zawsze sie wyrownywalo. Bylo pewne ze mala jest owinieta pepowina mialam miec robiona cesarke ale ciagle mieli nadzieje ze sama urodze. Politowski jak to powiedziala moja polozna zdzialal cuda bo cos tak mi pogrzebal ( strasznie wrzeszczalam)ze rozwarcie ruszylo, i moglam przec, ale tu byl problem bo ja z tego bolu nie moglam, raz nabralam powietrze i wypuscilam, ale potem juz jakos sie postaralam, i po trzech skurczach z parciem mala wyskoczyla a ja poczylam straszna ulge nie liczac naciecia ktore tez troche bolalo. W 1 min dostala 9 punktoe za lekko siny kolor skory potem juz bylo po 10. Potem Zszywanie a zszywal mnie sam Politowski tez troche bolalo mimo znieczulenia,bo bardzo mocnio popekalam, przez ta pepowine i jeszcze raczke z ktora sie rodzila mala. Krocze bolalo mnie cale dwa tygodnie po porodzie nie moglam normalnie siedziec i funkcjonowac, do tego mialam zastoj a teraz zapalenie piersi, nacierpialam sie niemilosiernie.Ale naprawde warto dla takiej kochanej kruszynki ktora teraz jest tylko zalezna od ciebie. Powoli wszystko dochodzi do normy tylko zeby mala troche wiecej spala, bo ja chodze jak pijana z niewyspania.To tyle mojej relacji z porodu i pierwszych tygodni z mala Zuzia. No to teraz kolej na Ale , mam nadzieje ze porod bedzie latwy i szybki.A to juz tuz tuz, zlecialo bardzoo szybko. Szkoda tylko ze pogoda nie za ciekawa bo na dluzsze spacerki nie mozna juz wychodzic. Pokazalabym wam zdjecia malej ale nie wiem jak je wstawic, moze Beata mnie oswieci. Pozdrawiam Monika z Zuzia Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiblekit Re: Witam:-) 28.09.04, 10:33 CZesc monika. Naprawde milo powitac Cie znow w watku. Faktycznie mialas przezyc na porodowce. Ale jak to mowia czas goi rany i przygasza niedobre wspomnienia. A teraz najwazniejsze zebys dochodzial do siebie bo jak sie ma lepsze samopoczucie to i swiat czlowieka bardziej cieszy. Napisalam Ci list wlasnei pzred chwila bo chcialam wlasnei dowiedziec sie jak wygladal Twoj porod. Ja tez sie powoli szykuje i staram sie myslec pozytywnie. Caly zcas waham sie czy wziasc polozna. Jakie sa Twoje wrazenia? Warto bylo oplacac polozna pomogla cos ona? Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiblekit Re: Witam:-) 28.09.04, 10:37 Aha, Monika zdjecia jak mozesz to pzreslij mi na skrzynke gazetowa bo mnie te zdjecia z forum i tak sie nie wgrywaja Chetnie popatrze na twoja Zuzanke Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiblekit Re: Witam:-) 10.10.04, 11:30 Czesc dziewczyny! Jestem juz po porodzie! 6 pazdziernika o godz. 1,28 urodzilam Marysie. Wszystko odbylo sie ksiazkowo. Waga 3,56 kg. wzrost 56 cm. Obie czujemy sie dobrze. Porod trwal 4 godz. Mam dobre wrazenia z samego porodu i z pobytu w szpitalu w Pile. A teraz pytania: W domu mala duzo je. Mam wrazenie ze nie chce prawie odchodzic od piersi. Czasami zaczyna plakac. Czy to oznacza ze mam malo pokarmu? Dzis jest 5 dzien po porodzie. Karmie od poczatku. Kiedy wasze dzieci po powrocie do domu zdobily pierwsza kupke? Marysia ma z tym chyba klopot choc kolek nie ma. Kiedy pierwsza kupka? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 gratulacje :)) 10.10.04, 13:32 Hej Alu, nasze najserdeczniejsze gratulacje ) Życzymy wam dużo zdrówka. My akurat wczoraj mieliśmy chrzciny - kurcze ileż to było roboty - ale już na szczęście jest po. Nie martw się o pokarm - na początku mój mały też był wiecznie głodny. Ja po cc na początku miałam go bardzo mało ale raz czy dwa odciągnęłam laktatorem i później to było go że hoho. Co do kupek to Oskar robił i robi nadal po każdym jedzonku - nie nadążamy kupować pampersów. Na całe szczęście je już w coraz to większych odstępach. Fajnie, że jesteśmy już po )) Może później w jakiś cieplejszy dzionek spotkamy się np w parku albo gdzie indziej na spacerku?? Pozdrawiamy, Beata i Oskarek Odpowiedz Link Zgłoś
niecierpliwa78 Re: dobry lekarz z Piły 10.10.04, 17:42 Witam Dziewczyny i gratuluję pięknych, i zdrowych dzieci!!! Mam prośbę; czy możecie polecić jakiegoś dobrego lekarza, szczególnie zależałoby mi na takim, który na dobre wyniki w pomocy przy samym poczęciu. Staramy się z mężem już od jakiegoś czasu, jak na razie bez żadnych efektów i chyba czas aby odwiedzić dobrego lekarza. Liczę na Was i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
monles GRATULACJE:-) 11.10.04, 15:34 Witamy Malenka Marysie na Swiecie. Alu serdeczne gratulacje dla Calej Waszej Trojki. Ciesze sie ze tak szybko i Latwo poszlo. U mnie na poczatku tez mala caly czas byla przy piersi, zreszta do tej pory tak jest, bo prawie zawsze zasypia i musze ja karmic od nowa. Za to mam kolejny klopot, malej wyskoczyly krostki na twarzy, na poczatku myslalam ze to potowki ale co jedne znikaja to wychodza nowe, a naprawde nie jest przegrzewana. Polozna okreslila to jako zmiany adaptacyjne i kazala mi sie nie przejmowac ale wydaje mi sie ze jutro pojde do lekarza, bede spokojniejsza. Nie wiem ale moze jest na cos uczulona to co ja jem, wiec bede musiala przejsc na diete. Betty mam pytanie czy szczepilas Oskarka szczepionka zwykla czy skojarzona, i czy nie bylo potem zadnych problemow.POZDROWIENIA. Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: GRATULACJE:-) 12.10.04, 12:25 Hej Moni, My szczepiliśmy małego juz dwa razy i to tymi zwykłymi. Gronowski polecił skojarzoną po 6 m-cu. Akurat w ostatni czwartek byłam na drugim szczepieniu i Oskar znowu był spokojniutki jak aniołek a i później nie było żadnyc problemów, no może troszkę miał podwyżzoną temperaturę, ale nic poza tym. A waży już 6620 i cały czas karmiony jest piersią. Wg lekarza mamy wprowadzać soczek jak skończy cztery m-ce a jedzonko tj przeciry jak skończy pięć. Pozdrowionka, Beata Dziewczyny piszcie jak dajecie sobie radę ze swoimi maluszkami i kiedy spotkamy się na jakimś spacerku )) Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: dobry lekarz z Piły 12.10.04, 12:21 Hej, Nie bardzo wiem, który lekarz w Pile jest w tych sprawach dobry. My nie mieliśmy takiego problemu a moja ciąże prowadził dr Politowski i byłam zadowolona. Pzdr i życzę powodzenia, Beata Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiblekit Re: dobry lekarz z Piły 13.10.04, 14:12 CZesc dziewczyny. Ja jak najbardziej pisze sie na wspolny spacerek po parku ale jescze nie teraz> jak bede mogla normalnie chodzic)) Odpowiedz Link Zgłoś
monles Czesc:-) 29.10.04, 11:11 Jak leci dziewczyny? Cos Nasz watek spadl daleko. Wiem ze nie ma za badzo czasu bo przy dziecku jest masa roboty. Co do spacerku ja tez oczywiscie jestem chetna, na wspolny spacerek. Trzeba wykorzystac dopoki jest w miare cieplo. Dajcie znak, moze jutro sie wybierzemy na ten spacerek. Wczoraj bylam z mala na szczepieniu. Mala troche plakala ale juz dzisiaj nic nie pamieta i na szczescie nic jej nie jest.Karmie ja nadal piersia zrobil sie z niej niezly klocuszek wazy juz 5120 a dzisiaj skonczy 7 tydzien. Niestety musze byc na diecie bo Zuzia ma skaze bialkowa, jest to troche uciazliwe ale czego sie nie zrobi dla dziecka. Przy okazji pozbede sie zbednych kilogramow. Pozdrawiam, odezwijcie sie wkoncu Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: Czesc:-) 29.10.04, 11:35 Hej Moni, Ja tak tylko na chwilkę bo mam w domu straszne zamieszanie (remontujemy kuchnię i akurat teściu gipsuje). Z chęcią wybrałabym się na wspólny spacerek (chociaż na chwile muszę wyrwać się z domu ) ale to najlepiej jak umówimy się przez gg lub telefonicznie. Podam ci mój nr tel na gg. Pozdrawiam, Beata Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: Czesc:-) 30.10.04, 20:32 Moni jakby co to na gg wysłałam ci namiary. Alu odezwij się tez co u ciebie. Pzdr, Beata Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 fotki 30.10.04, 20:36 Dziewczyny jak macie jakieś fotki swoich bobasków to umieście je na zobaczcie albo prześlijcie mi proszę na maila. Fajnie byłoby zobaczyć nowe koleżanki Oskarka. Pzdr p/s a my mamy nową stronę www )) Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiblekit Re: fotki 01.11.04, 19:49 czesc dziewczyny Marysia juz placze wiec zaraz musze gnac Na skrzynki posylam numer gg i telefonu to sie umowimy na spacer. Moze jutro???? Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 hejka :) 03.12.04, 17:48 No hej Dziewczyny, Ale dawno mnie tu nie było Jestem ciekawa co tam u was słychać? U nas tak w wielkim skrócie: - kończymy remont kuchni (straszny bałagan ) i czekamy na meble, - Oskar skończył już 5 mcy, waży coś ponad 7200 - umie już się kulać, leżeć na brzuszku z wyprostowanymi ramionkami, jak podeprzeć mu nogi to i nawet popełza jak ślimaczek - robi się z niego mały cwaniak i szantażysta - uwielbia bawić się swoimi zabawkami ale jeszcze bardziej podoba mu się pilot od tv i telefony - ja niestety jeszcze tylko do konca grudnia siedze w domu a od 3 stycznia wracam do pracy - probuje uczyc malego picia z butelki bo niestety zapomnial juz jak to sie robi - na razie niestety kiepsko nam to wychodzi no i to na razie tyle bo maz wrocil i wygania mnie od komputera. Dajcie znac co u was i moze uda nam sie jeszcze w tym roku jakos spotkac )) Pozdrowionka i calusy Odpowiedz Link Zgłoś