agat78 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 15.04.04, 14:36 To znowu ja. Ale jestem niecierpliwa. Czy ktoś ma już starania za sobą i czeka na wyniki? Dzisiaj mam 18 dc. Do @ jeszcze kawał czasu. Wczoraj byłam u gina na badaniu i dostałam skierowanie na badanie prolaktyny. Ale to dopiero na 5-8 dc, czyli za jakieś 3 tyg. Oczywiście dostałam też duphaston na wyregulowanie miesiączki i poprawę progesteronu. Jak ten czas wolno płynie. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 15.04.04, 17:31 Mi czas płynie jeszcze wolniej - 47dc brak @ i dwa negatywne testy. Jutro idę do gina i mam bardzo złe przeczucia. Czy któraś z was miała wywoływaną @? Jakie leki na to dają, jak szybko mozna zacząć kolejne starania? pozdrawiam Agata Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.w4 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 15.04.04, 18:52 cześć, głowa do góry jak to Twój drugi cykl po odstawieniu pigułek to możesz jeszcze nie wszystko wróciło do normy? ja brałam 5 lat mercilon. odstawiłam w sierpniu i potem miałam bardzo długie cykle (ok 40 dni). nie próbowałam wtedy zachodzić w ciąże bo chciałam żeby się to najpierw unormowało. po trzech takich długaśnych cyklach lekarz stwierdził że miałam jakąś małaś torbiel na jajniku (usunął ją podczas zwykłego badania) i dał na trzy cykle duphaston (gin stwierdził że to to mogło mi wydłużać cykle). poprzedni cykl było ostatnim na duphastonie i jak wiesz w tym się udało za pierwszym strzałem. trzymam kciuki żeby i u Ciebie pojawiły się dwie krechy. dopytaj się o wszytsko gina - powodzenia, kasia Odpowiedz Link Zgłoś
aska_f Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 15.04.04, 18:40 Cześć! Mi też czas wolno plynie... Nie jesteś sama U mnie dziś 27 dc cyklu, więc jutro, pojutrze już powinno być wszystko jasne. W 23 dc robilam test - negatywny, ale objawy ciąży mam chyba wszystkie ) Zobaczymy. To nasz trzeci miesiąc starań, nie wiem kiedy warto się udać do lekarza po jakieś wspomagacze? Bo jak byam ostatnio to kazal przyjść jak będę w ciąży, ale nie przewidywalam wówczas trudności - z synkiem udalo nam się za pierwszym razem ) Pozdrawiam serdecznie, Aśka Odpowiedz Link Zgłoś
ella1976 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 15.04.04, 19:12 Witam Ja też czekam, ale raczej na @, wczorajszy test (27 dc) negatywny, więc nie mam już złudzeń... Objawów ciąży nie mam żadnych, więc przynajmniej się nie nakręciłam. Mimo że owulacja była wzorcowa potwierdzona i przez lekarza i przez test to jednak nie daje to gwarancji w postaci ciąży, niestety... W następnym cyklu chyba wypróbuję wiesiołek, może chociaż śluz poprawię, bo już sama nie wiem co mogłabym zrobić, żeby w końcu się udało. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 16.04.04, 09:50 Witam! I ja "zawieszam starania"! Dzis u mnie 44 dc i NIC. wiem,ze cykl byl bezowu, ale tyle czekac na @!!!Dzwonilam do gina i on powiedzial,ze jesli nic nie wydazy sie do czwartku to mam dzwonic i sie umawiamy, bo on akurat ma dyzur w szpitalu.Mam nadzieje,ze mi powie cos konkretnego, skieruje na jakies badania albo cos...Poza tym od kilku dni mam dziwny sluz (jak na owu, choc jest go mniej), boli mnie brzuch jak na @, a tempka nie rosnie...mam juz tego wszystkiego dosyc,chcialabym miec normalnie co ok. 30 dni @...I fajnie ze juz przyszla wiosna, nie mysli sie tyle o tych "staraniach"... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatulinek Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 16.04.04, 09:59 Witam!! U mnie 30dc a że cykle mam między 33 a 35 dni to na efekty starań kwietniowych jeszcze mi chwilke przyjdzie poczekać niestety cierpliwości mało tak bardzo bym chciała aby ten 7 cykl starań był szczęśliwy. Z objawów jakich sie doszukałam u siebie to może to że jestem rozgrzana jak piec hutniczy a jest mi zimno chora nie jestem, ale boje się że to może efekt działania hormelka bo brałam go pierwszy raz i nie wiem jakie ma działania uboczne. Choć przyznam Wam sie szczerze że nadzieje mam wielką że to może objaw ciąży bo nigdy tak nie miałam, no ale poczekam wszystko się wyjaśni za kilka dni. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę szybkiego ujrzenia dwóch kreseczek!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agat78 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 16.04.04, 10:47 Ja też mam dziwne objawy. Chociaż nie wiem czy już z tego wszystkiego nie urojone. ) Od trzech dni biorę duphaston. Zauważyłam u siebie kremowy śluz. Raz mniej raz wiecej. Więcej jest wieczorem. Nie wiem czy to po duphastonie bo nigdy go nie brałam, czy może to... Pozdrawiam iżycze samych podwójnych kresek. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aska_f Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 16.04.04, 14:11 Przyszla @. Więc objawy mialam urojone )) Przykro mi, ale trudno. Na razie chyba odpuszczę, zarezerwuję wyjazd na wakacje i jak wrócimy to zaczniemy znowu starania, może z pomocą lekarza? A może się coś w międzyczasie "trafi" )) Pozdrawiam i niezmiennie życzę wszystkim starającym się dwóch kreseczek na teście!!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
agat78 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 16.04.04, 14:54 Przykro mi aska że Ci nie wyszło. Wiem co czujesz. Trzymaj się ciepło i nie poddawaj się. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aska_f Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 16.04.04, 19:43 Dzięki Aga za cieple slowa Od razu mi się lepiej zrobilo! Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
neta-b Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 16.04.04, 15:04 Dołaczam do waszych starań. My zaczynamy "pracować" od dziś. o tej pory nie mogłam bo w styczniu moja ciąża skończyła sie zabiegiem. Mam nadzieję, że tym razem się uda. Nie martwię sie tym, że będą problemy z zajściem, bo przy obydwu udało się praktycznie już w pierwszym cyklu. Niestety ta ostatnia martwa ciąża dobiła mnie strasznie. Poza tym gdy patrzę wokół siebie ile moich koleżanek leczy się i stara o dzidziusia jest mi tym bardziej cieżko. Na moje nieszczęscie miałyśmy z moja siostrą termin na ten sam dzień. Gdy teraz patrzę na jej brzuszek jest mi bardzo smutno. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 16.04.04, 18:30 Hej, Jestem po wizycie u gina. Po zrobieniu USG okazało się, że w ogóle nie pękł mi pęcherzyk. Dostałam Luteine na wywołanie @. Czy któraś z was to brała, sa jakieś skutki uboczne? Pani ginekolog uznała, że cykl na pewno nie wyreguluje mi się naturalnie i że nie ma co czekać i trzeba zacząć leczenie. Zapisała mi jakiś lek - nie jestem w stanie odczytać nazwy cos na N.. (jak kupię to podam), który mam zacząć brać od pierwszego dnia cyklu. No i będe miał monitorowane ovu. Jestem tym wszystkim trochę przytłoczona i wystraszona. Do lekarzy do końca nie mam zaufania. Powiedzcie mi czy to nie za wcześnie na sztuczne wspomaganie zaciążenia - nie zaczęłam jeszcze 3 cyklu starań. Czy może to dobrze, że Pani gin nie owija w bawełnę i nie trci czasu. Jak myślicie? Bardzo zależy mi na waszych opiniach. Odpowiedz Link Zgłoś
agat78 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 16.04.04, 19:11 Wg mnie to stanowczo za wcześnie. Ja staram się od 8 m-cy i mój gin powiedział że za wcześnie na wspomagacze. Mam poczekać do lipca. Jak nie wyjdzie to poloży mnie do szpitala na badania. Przyjęto że jak po roku regularnych współżyć nie zajdzie się w ciążę to wtedy trzeba się martwić. Chyba że masz wcześniej wykryte jakieś problemy ( Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 17.04.04, 12:45 Witam, Kupiłam dzisiaj leki. Kosztowało mnie to 170 złotych - szok. Mam nadzieję, że było warto. Zaczęłam brać Luteinę na razie bez skutków ubocznych co bardzo mnie cieszy. To lek o którym pisałam nazwa sie Norprolatec i jak sama nazwa wskazuje hamuje wydzielanie prolaktyny i reguluje cykle oraz stymuluje owulację. Czy któraś z Was o nim słyszała? Jak przeczytałam ulotkę to dowidziałm się, że znacznie obniża ciśnienie co może prowadzić nawet do omdleń. Mam go zacząć brać od pierwszego dnia cyklu, który jeszcze się nie zaczął wrrrr. Jestem przerażona tyle hormonów w siebie ładować, jak to wszystko się skończy no i na ile jest to konieczne. Nie miałam robionych żadnych badań oprócz USG, po którym okazało się, że nie pękł mi pęcherzyk. Pani gin stwierdział, że przy moich niergularnych i długaśnych cyklach raczej długo bym czekała na ciążę bez wsparcia farmakologicznego. Jestem tym wszystkim podłamana może powinnam przenieść się na forum niepłodność. pozdrawiam Agata Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia36 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 17.04.04, 12:58 Witam! Nie odzywałam sie, ale cały czas byłam z Wami. Paris ja też dostałm luteinę na wywołanie @. Juz jedna @ miałam i teraz jestem w trakcie brania drugiej serii luteiny. @ była 3 po odstawieniu luteiny, skąpa, krótka i potwornie bolaca. Oprócz luteiny dostałam bromergon na zbicie prolaktyny. Niby wynik PRL miałam dobry, jednak ten drugi po tabletce był ponad 7 razy wiekszy. Mam lekkie wycieki z piersi i jestem potornie rozdrażniona. źle znoszę ten bromergon, chce mi sie ciagle spać. Ann co sie dzieje z twoimi cyklami, juz tyle razy miałaś wywoływana @. Coś tu nie tak. Ja mam nadzieję, że u mnie sie to wyszystko wkońcu unormuje i pod koiec roku zacznę starania. Narazie chcę sie wykurować, skończyć szkołę (właśnie kończę pisać pracę mgr) i dużu duż mniej stram sie stresować. POzdrawiam Was wszystkie !!!!!!!!!!!! Cały czas jestem z WAMI (choć niewidoczna) PAPAPAPAPAPAPAPAPA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agat78 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 17.04.04, 19:52 Paris Ja miałam długie cykle ok 10 dni i bardzo nie regularne - 26-33. Nie wiem jak było u nie z pęcherzykiem bo nigdy nie sprawdzała. Mój gin dał mi na uregulowanie orgametril. Brałam 2,5 m-ca ( bo mi potem brakło i nie chciało mi się iść do gina)i pomogło!!! Cykle miałam jak w zegarku co 27 dni i skróciły się z 10 do 5 dni. To było piękne. Potem oczywiście w czasie @ opalałam się nad morzem i wszystko diabli wzieli. Rozregulowały się. Ale teraz staram się o dzidię i biorę duphaston. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
rutkam Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 17.04.04, 19:33 Witam oczekujące... U mnie 19 dc a już bym chciała żeby był 26,27,28 żebym mogła wreszcie wykonać ten upragniony test.U mnie pierwszy cykl starań i mam mieszane uczucia ale powiedzcie szczerze czy już od pierwszego nie miałyście cichej nadziei że się uda????Objawów raczej nie mam żadnych tylko jakby tak częściej mi się chce siku a piję tyle samo co wcześniej i trochę pobolewają mnie plecy ale może sama sobie wmawiam te objawy nie wiem...Wiem za to jedno że oczekianie na @ strasznie się wydłuża,wcześniej jak się nie staraliśmy to mnie drażniło bo nawet nie wiadomo kiedy zlatywało te 26 dni i wtedy gdy chciałam pójść do sauny czy na basen nic z tego bo @ a teraz czekam i czekam a dni jakby stały w miejscu też tak macie????? Odpowiedz Link Zgłoś
ella1976 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 18.04.04, 10:19 Witam Was No i przyszła @, dziś 2 d.c., troszkę sobie wczoraj popłakałam ,ale dziś mi już przeszło. Trzeba brać się do roboty a nie marudzić (może ta pogoda tak optymistycznie na mnie zadziałała). Zaopatrzyłam się w wiesiołka, zaczęłam brać od wczoraj, zobaczymy co to da... Paris4 ja biorę lek o nazwie norprolac, na zbicie prolaktyny (podwyższona po obciążeniu) i muszę przyznać że działa super, cykle się skróciły, nie mam po niej żadnych objawów ubocznych. Zuzia36 miło Cię widzieć , cieszę się że nas nie opuszczasz! Trzymam kciuki za Twoją obronę! Rutkam dla każdej z nas oczekiwanie na @ trwa całe wieki. Życzę Ci abyć jak najszybciej ujrzała te dwie wymarzone kreseczki! Tego życzę też sobie i Wam wszystkim, oby wreszcie był wysyp fasolek! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_de Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 18.04.04, 10:56 cześć dziewczyny Ja też czekam na kwietniowy cud to dopiero pierwszy miesiąc starań, więc specjalnie nie liczę na to że się od razu uda, ale wiecie jak to jest, gdzieś w środku tli się nadzieja, że jednak może... Kiedy zaczęłam czytać wypowiedzi na forum (czytam od niedawna) kompletnie mnie zatkało - jestem pełna podziwu dla Waszej wiedzy!! Wiem, że to może lekkomyślne z mojej strony, ale ja kompletnie nie wiem nawet czy miałam w tym miesiącu owulację - przez 8 lat brałam tabletki antykoncepcyjne więc rozumiecie, że nie interesował mnie problem owulacji Dziś mam 24 dzień cyklu, nie wiem czy to siła sugestii i ta nadzieja, ale mam coś na kształt objawów ciążowych tzn. senność, zmęczenie, obrzmiałe piersi, ochotę na dziwne potrawy, pobolewa mnie jajnik, a wczoraj gdy się hmmm, przytulaliśmy z mężem zaobserwował dziwną kleistą jakby wydzielinę w mojej pochwie. Ponieważ te objawy (+ krwawienie z nosa pierwszy raz w życiu) mam od kilku dni, w 21 dc (to też niewiedza zrobiłam test z moczu, oczywiście wyszedł negatywny, bo jak się dowiedziałm to za wcześnie. Powiedzcie mi kochane (chylę czoło przed Waszą wiedzą) czy to moga byc objawy ciąży? czy to w ogóle nie za wcześnie na jkaiekolwiek objawy, gdybym nawet w ciąży była? czy zrobić znowu test ciążowy, a może poczekać te 5 dni do ewentualnej miesiączki? Jeszcze mam jeden problem... trochę popadłam w kompleksy jak poczytałam wypowiedzi na forum... czuję, że nie zadbałam jak należy o to by zajść w ciążę.... Tzn. poszłam do gina, zlecił badanie na toxo, żółtaczkę i różyczkę (wszystko całkiem ok), cytologia gr.1 , usg w porządku. Zbadał mnie i stwierdził że jestem zdrowa, kazał odczekać miesiąc po pigułkach i do dzieła... Tak zrobiłam, pierwszy po pigułkach cykl był chyba ok, wydłużył się tylko do 32 zamiast 28 dni. Ale teraz jak czytam forum to czuję się jak kompletnie nieodpowiedzialną gęsią w dodatku niedouczoną... Trochę mi głupio. Kasia PS: życzę wszystkim aby cud kwietniowy się ziścił Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Ella jesteś kochana!!!!!!!! 18.04.04, 12:25 Dzięki za wieści o Norprolacu. Nawet nie wiesz jak się ucieszyłam , że Tobie wyregulował cykle i że jest całkiem ok. Czułam się strasznie zagubiona - serio ten szok, że coś jast jednak nie tak i ta niezbyt zachęcjająca ulotka leku a jak pewnie zdążyłaś się zorientować to jestem straszny bojek jeśli chodzi o lekarzy i leki - najchętniej w ogóle jedego i drugiego bym nie używała . Teraz to myślę, że to nawet dobrze, że byłam u lekarza - tak próbowałabym pół roku i nie miała pojęcia, że potrzebuję pomocy a tak przynajmniej wiem na czym stoję i mogę działać. Muszę jeszcze spytać o badania nasienia dla męża może on też powinien się podleczyć. Tylko żeby ta @ już przyszła to mój 50dc a rozpuszczabie Luteiny pod językiem nie należy zdecydowanie do moich ulubionych czynności)) Bardzo mi przykro, że dostałś @, ale podoba mi się, że tak szybko wzięłaś się w garść - dajesz nam dobry przykład. Następnym razem się uda - musi!!!!! Z całego serca Tobie i pozostałym tego życzę pozdrawiam Agata Odpowiedz Link Zgłoś
ella1976 Do Paris4 18.04.04, 16:29 Paris mam nadzieję że dostaniesz szybko @ i będziesz mogła przystąpić do działań!A co do męża to moim zdaniem powinnaś wysłać go na badania, to nic nie boli a daje już jakiś obraz sytuacji. Mój też zrobił i badanie i posiew. Wyszło ok (choć jeśli chodzi o ilość plemników to wyszła dolna granica normy, dlatego bierze teraz androvit, a od wczoraj dołączyliśmy kwas foliowy (ponoć poprawia jakość plemników). Zobaczysz, wyregulujesz sobie cykle , będziesz wiedzieć kiedy masz ovu (polecam testy owulacyjne) i w końcu się uda!!! Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatulinek Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 19.04.04, 06:32 Cześć Dziewczyny! Ja już nie czekam na kwietniowy cud bo niestety pojawiła sie @ dzis mam drugi dzień cyklu, ale nie poddaje sie i nie załamuje walcze dalej, wziełam sie w garśc gdyz co miesiąc sie dołowałam było mi bardzo smutno. Doszłam jednak do wniosku że starczy tego i tym razem po przyjściu@ nie było mi żle wręcz ucieszyłam się bo jej przyjście oznaczało że wspomagacze zadziałały i uregulowały mi cykle niestety z nieregularnymi cyklam walcze rok, na szczęście wygrałam. Życzę Wam dwóch kreseczek, Trzymam za Was kciuki Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 19.04.04, 13:43 U mnie nadal NIC!!!Brak @. Zuziu nie mam pojecia co sie dzieje! Przed pigulkami mialam nieregularne cykle 35-40 dniowe, ale potem bralam tabletki i bylo OK. A teraz....katastrofa. Ostatnio bylam u lekarza (prywatnie, ale nie u tego co zwykle bo jego nie bylo akurat, a poza tym trzeba sie zapisywac 3 tyg do przodu) i pytalam czy moze zrobic badania hormonow,albo cos...a on powiedzial,ze po co!!Ze cykle bezowu sie zdarzaja(wiem o tym ,ale dlaczego nie mam @), ze takie dlugie tez sa Ok, jesli druga faza trwa 14 dni...itp.itd. Wiec zadzwonilam do mojego gina (kolejka na zapisy na miesiac), ale kazal mi przyjsc w czw do szpitala na dyzur...Mam nadzieje,ze cos mi poradzi, bo mam powoli juz dosc!Wiem,ze nie jest dobrze tak zmieniac lekarzy ale co tu zrobic.... Paris masz szczescie ze trafilas od razu na takiego lekarza, ja mialam do nich zaufanie ale po ostatniej wizycie mi troche "przeszlo". Moze dowiem sie w koncu co mi jest (a nie "ze wszystkie kobiety nie sa takie same")... Wiosennie Was pozdrawiam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 19.04.04, 19:50 Czesc Dziewczyny!! moze niektore z Was mnie pamietaja z wczesniejszych watkow. z paroma sie juz napewno spotkalysmy. mam na imie Kasia, mam 26 lat i staram sie o fasolke juz od czerwca. przestalam juz nawet liczyc ktory to cykl. ostatnio nie bylam aktywna na forum bo jakos przygnebialo mnie to pisanie co miesiac ze sie znowu nie udalo. wlasnie skonczla mi sie @, czekam na dni plodne, ale cos nastroj mam kiepski. stracilam nadzije ze sie uda. jestem juz tym wszystkim zmeczona. staram sie o tym nie myslec ale to nie skutkuje. wiec powiedzialam ze daje sobie rok czasu. jesli do czerwca nic nie zaskoczy, to ide do gina po fachową pomoc. pozdrawiam Was wszystkie Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
agat78 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 20.04.04, 09:05 Kasiu nie martw się. Jakoś to będzie. Też mam 26 lat i jestem w takiej samej sytuacji. U mnie to już 8 m-c starań. Teraz czekam na wyniki. Jestem strasznie zmęczona i mam już dość. Umówiłam się ze swoim ginem że jak do lipca nie zajde to kładzie mnie do szpitala na badania. Jaka to nie sprawiedliwość. Rodzi sie tyle nie chcianych dzieci, które matki porzuacaja na śmietnikach, a my które tak strasznie chcemy tej upragnionej fasolki - nie możemy się doczekać. ( Trzymam kciuki. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 20.04.04, 13:14 Witaj Kasiu,Witaj Agus...Ze mna jest tak samo, tylko ja w dodatku mam dlugie cykle z "przygodami". I chyba tez juz powoli trace nadzieje... Zobaczymy co powie w czwartek lekarz, bo nie zanosi sie aby @ do czwartku "sie pojawila"... Pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia36 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 20.04.04, 16:02 Witam! Ann nie poddawaj sie. Walcz o skierowanie na badania. Ja byłam uparta i wkońcu lekarz dał skierowanie. Rozumiem cie doskonale. Wiem co to znaczy nie dostać @. Myślałam, że wybuchnę. Już jedną dostałam (po luteinie). Teraz znowu bire luteinę niedługo 2 @. Ciekawa jestem czy później sie pojawi jak już będzie bez wywoływania. U mnie przyczyną była prolaktyna. Ona często wzrasta po pigułkach i pod wpływem stresu. A inna pani gin powiedziała że może też wzrosnąć od tego, ze sie za bardzo chce dzidziusia. Tak więc walcz o swoje, bo z tego co zauważyłam to Ty masz ciągle wywoływane @. Tak nie może być !!!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 20.04.04, 16:56 Część, Witam wszystkich. Kasiu - pamiętam Cię - poznałyśmy się na lutowym forum i jak widzisz u mnie też jest nieciekawie. Trzymam się nadspodziewanie dobrze od wizyty u gina - miałam jednak wczoraj moment załamania - zaczęłam płakać, że nie chcę brać tylu leków, że nie wiem co się ze mną dzieje, że nie wiem kiedy dostanę @ i kiedy to wszystko się skończy. Zawyczaj w sytuacjach takiej bezradności jestem wściekła a teraz płakałam jak małe dziecko - tak tez się czułam. Powodem była wypowiedź mojej mamy, która jak dowiedziała się, że znów biorę hormony (Luteina) to stwierdziła, że własnie to przez to wszystko mam problemy bo się faszruję prochami i powinnam je odstawić. Wybiła mnie tym z moich postanowień może dlatego, że sama do tej pory używałam leków jako zła koniecznego a teraz ... Poza tym moja ciocia walczy z rakiem piersi, więc wiadomo jakie naszły mnie skojarzenia. Poczułam, że kompletnie nie wiem co robic dalej. Wiem jedno juz nigdy więcej antykoncepcji w pigułkach - najwyżej będę miała ośmioro dzieci ( jak na razie mam problemy z pierwszym) Dziś jestem trochę spokojniejsza, mąż robi jutro badania nasienia, a ja też jak najszybciej się przebadam. Uff, ale się rozpisałam. Kończę już, trzymam za Was kciuki. pozdrawiam cieplutko Agata Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 21.04.04, 08:42 Hej! Nasze oczekiwania przemienily sie nagle w oczekiwanie na @... Zuziu ja @ bede (o ile bede) miala wywolywana dopiero drugi raz. Pierwszy raz mialam zatrzymanie wzrostu pecherzyka i to bylo powodem nie wystapienia @, wzielam luteine i @ przyszla i potem przez 2 cykle wszystko bylo OK (tzn byly one 36 dniowe, ale przed pigulkami tez takie miewalam, ale jak wiecie pigulki "normuja" cykle wiec jak nie chcielismy dzidzi to bylo to dobre wyjscie). Zuziu a jak Twoja praca???(zarowno magisterska jak i ta "zawodowa"?) Pozdrawiam!!!(i ciesze sie ze znowu sie spotkalysmy - z Zuzia , Kasia i Paris na jednym forum,choc zdecydowanie lepiejbyloby gdyby to bylo forum oczekujacych na narodziny, a nie na "cud"...) Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 21.04.04, 09:42 hej!! ja mam od paru dni wisielczy nastroj, a powinno byc wrecz przeciwnie, bo "dzialania" nalezaloby zaczac. a ja nawet nie mam na nie ochoty. taka mnie jakas deprecha dopadla. mam nadzieje ze minie. lece do pracy. wyładuje sie na nieuczacych sie studentach i moze mi przejdzie. (ale jestem okropna )) zycze milego dnia!! pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia36 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 21.04.04, 11:24 Hej! No jeśli o mnie chodzi to narazie nie chcę sie zaciążyć. Sytuacja sie odwróciła. Chcę poczeakć aż sie wyleczę i troszkę popracuję. Jeszcze nie pracuję, ale mam przynajmniej czas żeby pisac pracę. A tak wogóle to pracuję na czarno jako opiekunka do dziecka. Mam takiego fajnego 5 letniego chłopczyka. Bardzo mądrego. On sie lepiej zna na komputerze niz ja !!!!!!!!!! Tamta praca narazie nie wypaliła bo Urząd Pracy nie przyznał na mnie pieniedzy w ramach robót publicznych. Ale dzisiaj sie właśnie dowiedziała, że chyba niedługo przyjmą mnie albo na umowę zlecenie albo na 1/2 etatu. Tak więc cierpliwie czekam. No i muszę szybko podszlifować mó niemiecki !!!!!!A nie mam kiedy. Pozdrawim was gorąco i zyczę powodzenia w staraniach !!!!!!!!!!!!!!! PA papapapapapa Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 21.04.04, 18:17 Witam, Mój mąż był dzisiaj na badaniach nasienia. Lekarz po badaniu mikroskopowym stwierdził, że dwa najważniejszcze współczynniki płodności czyli gęstość i ruchliwość plemników ma bardzo dobrą - mógł nawet sam popatrzeć przez mikroskop i jest zachwycony swoimi plemnikami ))) Wyniki badań struktury plemników będą za tydzień, ale lekarz powiedział ,że nie przewiduje problemów. Powiedział mu tez kilka rzeczy o których nie wiedziałam - może i wam one się przydadzą np. nie należy w okresie płodnym jeść serów pleśniowych i w ogóle produktów z niepasteryzowanego mleka - ponoć to źle wpływa na płodność i jest niebezpiczoeństwo listeriozy. Dodał także , że nie należy drastycznie zmieniać swojego stylu życia bo organizm wariuje i np. zmiana diety nawet na najzdrowszą na świecie może dać skutek odwrotny do zamierzonegoo. Generalnie radził się drastycznie nie wyciszać np. mówił ,że piwko także nie zaszkodzi co mnie bardzo cieszy bo w sumie od kiedy się staramy nie byłam na żadnej imprezce. Ann mam do Ciebie pytanko - czy @ dostałaś po odstawieniu Luteiny czy jeszcze w trakcie jej brania i ile to trwało bo zaczynam się niepokoić ja już biorę 5 dzień i nic a mam brać przez 7 dni. Kasiu - głowa do góry i bierz sie do roboty. Ty przynajmniej możesz a ja jak na razie mogę o tym co najwyżej pomarzyć. Aha jeszcze jedno - sama jestem jeszcze studentka więc nie męcz tych sioch biedaków)))) Jak zwykle za bardzo się rozpisałam - mam nadzieję, że wybaczycie mi moją gadatliwość. pozdrawiam Agata Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 22.04.04, 06:49 hej!!! u mnie dół jakos nie chce przejsc a nawet sie poglebia, gdyz maz odmawia od dwoch dni wspolpracy. nie wiem co o tym myslec??? jakos ostatnio nie mozemy sie dogadac. czy Wasi mezowie lub niemezowie tez sa takimi pracoholikami jak moj??? bo ja juz nie moge tego zniesc. moja wyrozumialosc i cierpliwosc jest juz na wykonczeniu. nie dosc ze moj maz czesto wyjezdza, duzo pracuje, to jescze w dni wolne nie moge go odciagnac od kompa. caly zeszly weekend siedzial przed komputerem bo cos mu sie system "rozjechal". zawsze jest jakas wymowka. w domu nie robi nic - nie posprzata (chyba ze go poprosze i to nie zawsze bez slowa), o gotowaniu nie ma mowy. juz nie raz rozmawialam z nim o tym, na krotko byly zmiany, ale potem wszystko wraca do "normy". i chyba dlatego boje sie troche co to bedzie jak przyjdzie dziecko? boje sie ze zostane z tymi wszystkimi obowiazkami sama? sorki ze tak od rana z tyloma problemami, ale moze cos mi doradzicie, bo kompletnie nie mam pojecia co zrobic. pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 22.04.04, 06:55 co dostudentow to nie mecze ich bardzo. nie lezy to w mojej naturze. ale czasami doprowadzaja mnie do pasji. walcze z barakiem ksiazek na zajeciach. jesli ktos nie ma ksiazki, chociaz jednej na pare, to nich nosi kserowki. ni i wczoraj dwie laski nie mialy ksiazki, musialy przeczytac tekst, no i jedna sie mnie pyta czy moglabym im pozyczyc moja ksiazke zeby sobie przeczytaly!!!! normalnie, nieraz mam wrazenie ze ucze w podstawowce a nie na wyzszej uczelni. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 22.04.04, 13:10 Agatko, okres dostalam chyba 8 dni po odstawieniu luteiny(tylko ze ja bralam ja przez 5 dni 2 razy dziennie dopochwowo). Z reszta tak jest napisane na opakowaniu ze w ciagu 10 dni musi przyjsc @. Wlasnie zadzwonilam do gina- mam byc o 15...troche sie denerwuje... Kasiu nie przejmuj sie, bedzie dobrze. Moj maz tez mowi,ze czasami czuje sie traktowany "instrumentalnie", pomimo,ze tez mowi,ze bardzo chcialby juz dzidzi...Mezczyzni postrzegaja to chyba troche inaczej niz my...chociaz prawde mowiac tez juz mam dosc "staran" w okreslone dni...wiec teraz stawiam na spontanicznosc!!! Pozdrowinka!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia36 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 22.04.04, 14:14 Hej! Ja też biorę luteinę. 2x2 pod język przez dziesięć dni. To już druga seria. poprzednio okres miałam po 3 dniach. Był bardzo bolesny. Teraz czekam na nastepny. Pozdrawiam !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aska_f Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 22.04.04, 14:21 Dziewczyny, jak to zrobić żeby spróbować spontanicznie, a nie wyliczać kiedy owulacja, kiedy trzeba się kochać itp. Ja chciałam w tym miesiącu jakoś na luzie do tego podejść, ale jakoś samo mi się wyliczyło kiedy powinna być owulacja i boję się że jednak będę polować na TE dni i znowu nic z tego nie wyjdzie... To trzeci miesiąc starań i jakoś powoli tracę energię Pozdrawiam i życzę jak najwięcej (chyba już majowych) cudów? Aśka Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 23.04.04, 09:30 Nie wiem niesty jak nie liczyc....przeciez to sie po prostu wie i nie trzeba nawet jakis skomplikowanych "obliczen"... Bylam u gina- musze zrobic badania prolaktyny, zrobil USG i powiedzial,ze wsztsko wyglada OKi- jak na poczatku cyklu...tzn zadnego pecherzyka,endometrium male- wiec @ na pewno nie pojawi sie w najblizszych dniach i na dzien dzisiejszy nie bedziemy jej wywolywac, jak zrobie badania to wtedy cos zadecyduje, czy obnizac prolaktyne czy wywolywac @, czy badac meza...Bo jak stwierdzil 8 miesiecy staran to juz wystarczajaco...(a nie jak ten co bylam u niego ostatnim razem i kazal mi czekac 2(!!!) lata, zeby zaczac robic badania). wiec z "cudow" na razie "nici"... Troche mnie wkurzylo nawiazujac do kasi,ze moj maz niby sie tym przejal ale nie za bardzo(przynajmniej takie odnioslam wrazenie)- powiedzial,ze jak bedzie trzeba to pojdzie sie przebadac, ale twierdzi,ze ja przesadzam i ze moze wszystko bedzie OK(moze bedzie , moze nie...) Pozdrawiam Was juz troche weekendowo!! Odpowiedz Link Zgłoś
agat78 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 26.04.04, 08:10 Witam z rana po weekendzie. Ja już nie czekam na kwietniowy CUD. Dzisiaj 29 dc (17 po owulacji). Rano tempka mi spadła na 36,7 więc jutro dostanę @ - buuuuuuu. Przeczuwałam że nie wyjdzie. Ale co tam, w maju zaczynam na nowo. Już mam upatrzoną sexi bieliznę. Nie poddam się. Pozdrowionka Aga Odpowiedz Link Zgłoś
rutkam Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 26.04.04, 09:52 Ja dołączam do agat , niestety u mnie dziś 28 dc i pojawiła się @,ale powiem szczerze że po pierwszym cyklu starań nie spodziewałam się zbyt wiele ... więc chyba też skorzystam z pomysłu ..."z tą bielizną"... i do dzieła.Może w tym miesiącu uda nam się wyskoczyć gdzieś na piknik, a może do lasku..... Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 26.04.04, 18:31 Ja tez chce kwietniowego cudu. To moj pierwszy cykl staran. W sobote robilam test ( negatywny. Żeby nie plakac, pocieszylo mnie to, ze moge isc na impreze i sie jeszcze raz zabawic. I tak wlasnie zrobilam. Pomoglo tylko troche ale przeciez starania są najprzyjemniejsze i ta chwila jak sie mowi mężowi "Kochanie bedziesz tatusiem")) Buziaki dziewczyny Madziaa gg 3603770 Odpowiedz Link Zgłoś
ella1976 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 26.04.04, 19:28 Witam U mnie to już raczej oczekiwanie na majowy cud! 10 dc, w piątek idę do gina i mam nadzieję ujrzeć piękny pęcherzyk. Od 12 dc. zacznę robić testy owulacyjne. Jestem już troszkę zmęczona tym wiecznym oczekiwaniem (jak nie na owulację to na @- a raczej jej brak), staram się nie myśleć o naszych staranich, ale jak tylko zbliża się termin owu, zaczynam kalkulować, wyprowadzać wzory (hi hi) i po prostu tracę głowę, wciąż się zastanawiam teraz czy trochę poczekać, po prostu obłęd! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aska_f Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 26.04.04, 19:31 Hej, hej! Ja też już czekam na "majowy" cud )) Nie wiem który dzień cyklu, bo staram się o tym nie myśleć - może pójdzie łatwiej ) Trochę się tylko martwię bo teraz będziemy mieli z mężem tydzień "abstynencji" (wyjeżdżam) więc nie wiem czy nie przegapimy "tych" dni.. No ale cóż. Zobaczymy POwodzenia wszystkim i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
agat78 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 27.04.04, 07:50 A ja nie wiem co sie ze mną dzieje. Dzisiaj mam tempkę 36,6 więc powinna być @. Biore duphaston od 17 dc aż do @ ale jak mi wczoraj spadła tempka to myślałam że już dostane @ i odstawiłam lek. A tu nic z tego. Zamiast @ mam przezroczysty bezwonny śluz. buuuuuuuu a to już 18 dni od owu. Zawsze jek mi tempka spadała to zaraz dostawałam @. @ to ja dostane ale chyba inną. Odpowiedz Link Zgłoś
olga32 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 27.04.04, 11:04 Witajcie! To mój 10 cykl starań... Chciałabym żeby Pawełek w końcu doczekał się rodzeństwa. Dziś mam 16 dc i jeśli miało się udać to się już udało, ale szczerze powiem, że nie bardzo w to wierzę Lecz z drugiej strony mam taką cichą nadzieję, bo z Pawełkiem udało nam się właśnie za 10 razem Może i teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
agat78 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 27.04.04, 17:37 Ok. Ja się stąd juz wypisuję. Właśnie zrobiłam test i wyszedł negatywny a poza tym przed chwilą dostałam @. Więc otwieram majowe starania. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia36 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 29.04.04, 10:51 Witam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Od wtorku idę do PRACY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale jestem szczęśliwa. Tylko mam znowu problem z @. Już tydzień od odstawienia luteiny a jej nie ma. Boję sie że może się zaciążyłam, albo znowu wszystko sie rozregulowało. Ale czekam mam nadzieję, że sie pojawi. Pozdrawiam Was bardzo bardzo mocno!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 29.04.04, 11:00 hej! a ja dzis ide po wyniki... zuziu ja po luteinie dostalam @ dopiero po chyba 8 czy 10 dniach...wiec "spoko"...Ja nadal (zgodnie z przewidywaniami gina) nie mam @...ale czuje sie normalnie i chyba nic nie zapowiada nadejscia @...wizyte mam 10 (planowa)no chyba,ze bedzie mi kazal przyjsc wczesniej "na dyzur"...Poza tym w sobote idziemy z mezusiem na wesele jego kuzyna i zamierzamy sie swietnie bawic!!! Pozdrawiam wszysstkivch!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia36 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 30.04.04, 14:23 Hej!!!!!!!!!!!!!!! @ już pryszła. całe szczęście bo dziś musiałam zrobić prześiwetlenie płuc. A od wtorku do pracy. Jej jak ja sie cieszę !!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam i cały czas jestem z WAMI!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 30.04.04, 14:48 Moja prolaktynka jest OK...wiec nie wiem dlaczego nie mam @...Chyba zrobie jeszcze testosteron we wtorek (podobno podwyzszony poziom swiadczy o PCO) i 10 pojde z "kompletem" wynikow... Pozdrawiam wszystkich weekendowo!!! Zuziu, milego pierwszego dnia w pracy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 04.05.04, 11:56 Wszystko wskazuje na to, że mieliśmy z mężem udaną końcówkę kwietnia )) Jeszcze boję się cieszyć... pomimo dwóch pozytywnych testów zrobionych w domu. 10 maja idę do gina... Odpowiedz Link Zgłoś
ella1976 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 04.05.04, 13:07 Gratuluję!!!!! Trzymaj się cieplutko uważaj na siebie i ciesz się swoim szczęściem!!! No i przesyłaj nam jak najwięcej fluidków ciążowych! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 04.05.04, 13:56 Fluidków Wam wysyłam całe mnóstwo Napiszę coś więcej po wizycie u gina. Ściskam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 04.05.04, 13:57 aguszak napisała: > Wszystko wskazuje na to, że mieliśmy z mężem udaną końcówkę kwietnia )) > Jeszcze boję się cieszyć... pomimo dwóch pozytywnych testów zrobionych w domu. > 10 maja idę do gina... > Boszszsz... z tego wszystkiego pomyliłam miesiące tego szczęścia )) Udaną to my mieliśmy końcówkę marca i początek kwietnia... To wszystko z emocji... Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 04.05.04, 14:27 GRATULACJE!!!!!! No to wszystko by wskazywalo ze i na mnie przyjdzie kolej...Tylko musze najpierw dostac te cholerna @... pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 04.05.04, 14:31 Oczywiście, że na każdą z nas przyjdzie oczekiwany CUD Uwierzyłam w to po czterech cyklach prób... ale to jeszcze i tak niewiele... Dziewczyny! Nie stresować się i... do roboty. Mnie paradoksalnie pomogło po części odsunięcie się na chwilę od forumowych spraw. TO DZIAŁA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_de Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 04.05.04, 20:10 No to ja też przesyłam fluidy ciążowe, bardzo silne, bo udało się za pierwszym razem Trzymam za Was kciuki w maju. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 05.05.04, 10:32 hej!! po pierwsze gratulacje dla Aguszak i Kasi_de!!! )) u mnie dzisiaj 24dc, objawy ciazowe sa jak zawsze, hi, hi, hi w piatek lub sobote powinno sie cos wyjasnic. ale chyba jutro zatestuje... moze i ja sie w koncu doczekam swojego malenkiego CUDU.... pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: w oczekiwaniu na kwietniowy CUD !!!!!! 05.05.04, 11:37 Wczoraj się poryczałam, jak bóbr... mąż siedział oniemiały, bo... płakałam bez przyczyny... nie umiałam jej określić... ech! te chormony!!! Głaskanie po głowie i brzuszku pomogło Od mojej przyjaciółki dostałam opasłą książkę "W oczekiwaniu na dziecko". Będzie co czytać przez najbliższe tygodnie. Książkę naprawdę polecam, również tym, którzy dopiero się przygotowują do bycia rodzicami. Dla zainteresowanych później podam nazwiska trzech autorek. Buziaki i kolejna porcja fluidów Odpowiedz Link Zgłoś