Dodaj do ulubionych

luteina a wysypka

25.10.10, 14:13
Dziewczyny mam na całym ciele od okolo miesiąca wysypkę, szukam przyczyny, lekarze nie wiedzą od czego jest ta wysypka, najpierw wyglądała jakbym miala rozyczkę, teraz raczej typowa alergiczna, takie krostki zlewające się w plamy. Od trzech miesiecy biore luteinę, jak myślicie czy to moze byc od tego leku, czy ktoras z Was miała taki skutek uboczny przy braniu tego leku. Juz ją odstawiłam i tez nie wiem czy to całkowicie mi cyklu nie rozreguluje. Prosze o jakies rady.
Obserwuj wątek
    • marta_ju Re: luteina a wysypka 07.02.11, 09:39
      witam, ja biorę luteinę w ciąży i też zauważyłam wysypkę, wygląda na to, że podobną do Twojej, drobne krostki zlewające się w czerwone plamy, okropnie swędzące. mam zajęty cały dekolt i brzuch. niewielką ulgą przynosi mi wapno, ale innych leków antyalergicznych w ciąży niestety nie mogę brać. myślę, że właśnie luteina jest przyczyną Twojej wysypki, bo ja podobne objawy też kojarzę właśnie z tym lekiem.
    • pepparkakor Re: luteina a wysypka 07.02.11, 10:43
      A ja z kolei zastanawiam się, czy wysoki poziom progesteronu może wywołać problemy skórne typu wysypka...
      Otóż wyskoczyło mi coś na czole, na nadgarstku, na zgięciach rąk i na szyi. I właściwie zbiegło się to z dokładnie zajściem w ciążę. Najpierw myślałam, że to jakaś alergia pokarmowa albo kontaktowa, ale trzyma mnie już 2 tygodnie... uncertain
      Są to bardzo drobniutkie krostki (pokrzywka?) zlewające się w takie jakby zaczerwienione placki (szczególnie po rozdrapaniu; wtedy też sączy się z nich trochę płynu surowiczego). Jak nie drapię to bledną, i na jakiś czas przestają swędzieć... Do tego mam też ostatnio super suchą skórę na twarzy :]
      Najlepsze jest to, że internista zalecił maść z wit. A, której w ciąży podobno nie wolno stosować (więc olałam) i Alantan Plus, który niezbyt pomaga... Pani w aptece rozłożyła ręce i powiedziała, że "takie są uroki ciąży". Na szczęście dziś idę do gina, może coś podpowie...
      Spróbuję się też zapisać do dermatologa, ehh...
    • pepparkakor Re: luteina a wysypka 07.02.11, 11:03
      Znalazłam ciekawy artykuł o zmianach skórnych w ciąży:

      Tekst linka

      Tyle, że biorąc pod uwagę czas wystąpienia oraz umiejscowienie zmian, to ciężko mi te moje atrakcje pod coś z tego artykułu podpiąć suspicious
      • dagmaralodz77 Re: luteina a wysypka 07.02.11, 13:11
        a ile wy dziewczyny bierzecie tego progesteronu???
        • marta_ju Re: luteina a wysypka 07.02.11, 16:53
          ja 4 tabletki po 50 mg na dobę pod język
          • dagmaralodz77 Re: luteina a wysypka 07.02.11, 21:25
            marta_ju to nie po luteinie.... za mała dawka!!! A jakies witaminy bierzesz??? Moze łączenie czegos z czyms wywołuje reakcje!!! Mozecie ewentualnie spróbować duphaston zamiast luteiny... moze okazac sie ze podłoze was uczula... mysle ze z pewniscia nie jest to progesteon!!!
            • marta_ju Re: luteina a wysypka 08.02.11, 13:22
              masz na myśli substancje pomocnicze zawarte w luteinie? biorę do tego magnezin i prenatal. byłam u dermatologa, stwierdził, że to zapewne od proszków do prania, ale zmiana proszku na taki, który nie powinien uczulać, nic nie pomogła. i przepisal leki, których mój gin. nie kazał mi brać. niewielką ulgę przynosi wapno, ale wysypka wciąż jest i strasznie dokucza, zwłaszcza, gdy w pomieszczeniu jest ciepło lub leżę w łóżku pod kołdrą. nigdy do tej pory nie miałam problemów ze skórą. a tu nagle z całą parą mnie dopadło smile czy to możliwe,że to na skutek zmian w gospodarce hormonalnej w ciąży po prostu?

              dagmaralodz77 napisała:

              > marta_ju to nie po luteinie.... za mała dawka!!! A jakies witaminy bierzesz???
              > Moze łączenie czegos z czyms wywołuje reakcje!!! Mozecie ewentualnie spróbować
              > duphaston zamiast luteiny... moze okazac sie ze podłoze was uczula... mysle ze
              > z pewniscia nie jest to progesteon!!!
        • pepparkakor Re: luteina a wysypka 08.02.11, 06:56
          a ja w ogóle nie biorę... ale objawy zbiegły się dokładnie z początkiem ciąży, więc zastanawiam się, czy to nie reakcja na naturalną burzę hormonalną...
          • dagmaralodz77 Re: luteina a wysypka 08.02.11, 13:42
            zdecydowanie pepparkakor moze to byc od hormonów... np. tarczycy!!!
            • pepparkakor Re: luteina a wysypka 08.02.11, 14:53
              dagmaralodz77 napisała:

              > zdecydowanie pepparkakor moze to byc od hormonów... np. tarczycy!!!

              z moją tarczycą wszystko ok...

              Byłam już u 3 lekarzy:

              internista - polecił maść z wit. A (nie wolno w ciąży) lub Alantan Plus (pomaga na chwilę)

              ginekolog - stwierdził, że nie wie co to takiego, ale polecił clotrimazol (którego wg ulotki nie można stosować w I trymestrze...), na wypadek gdyby to była jakaś grzybica (tylko opis objawów się nie pokrywa...)

              dermatolog - stwierdził, że to jakaś dermatoza, zalecił ograniczenie płynów (czym mnie rozwalił totalnie) oraz unikanie pokarmów mogących powodować alergię i przepisał kortykosteroidy, które mogą być stosowane w ciąży tylko jeśli to bezwzględnie konieczne suspicious

              Tymczasem wysypka na czole prawie zniknęła, na szyi bez zmian, a rozdrapana wersja na ręku jest ciągle zaczerwieniona, ale przynajmniej nic się już z niej nie sączy. :]
              Do tego dalej mam super suchą skórę na twarzy (aż się złuszcza jak po peelingu).
              Piję wapno i za radą farmaceuty kupiłam sobie emulsję kąpielową Oilatum na atopowe zapalenie skóry, może to coś da...
              • dagmaralodz77 Re: luteina a wysypka 08.02.11, 15:14
                maść czy to z wit. A, kortykosteroidy czy clotrimazolum jak delikatnie posmarujesz nie zaszkodza z pewnoscia... ale ciekawe ze trzech i kazdy z innym pomyslem na ciebie... baa ja czwarta bo widzialam problem np. w tarczycy... oilatum to dobry pomysł, miejmy nadzieje ze sie sprawdzi!!!
    • pepparkakor Re: luteina a wysypka 11.02.11, 19:00
      Aktualnie rozważam, czy to aby nie uczulenie na kwas foliowy... Odstawię na parę dni i zobaczę, czy będzie poprawa...
      • martasz123 Re: luteina a wysypka 11.02.11, 20:27
        odstawilam luteine kilka miesiecy temu, wysypka nadal jest. Kwas foliowy biore od czerwca, wysypka i silne swedzenie pojawilo sie okolo wrzesnia, pazdziernik i wogole z tym nie łączyłam. Teraz ze wzgledu na anemię biore zelazo i kwas foliowy w jednej tabletce, jakis czas temu skonczylo mi sie te zelazo i okolo tygodnia nie bralam i wysypka troche zmalala, wiec zaczelam z tym łączyc, pozniej jak zaczelam brac to znowu wysypka sie nasilila, podejrzewam, ze prawdopodobnie kwas foliowy nasila wysypkę i swedzenie. Myślicie, ze jest to prawdopodobne?
        • pepparkakor Re: luteina a wysypka 11.02.11, 20:59
          Hmm... no mi się na tym etapie wydaje prawdopodobne, ale ja już zdesperowana jestem... (ale skoro zmieniłam proszek, kosmetyki i dietę a wysypka nadal jest, to w sumie niewiele innych możliwych alergenów mi na liście zostaje...)
        • pepparkakor Re: luteina a wysypka 11.02.11, 21:06
          martasz123 a jakie masz np. wyniki morfologii?
          Przykładowo ja przy alergii na pyłki miałam przeważnie podwyższone Eozynofile (wskazujące na różne alergie), ale teraz na wyniku sprzed ok. 1,5tyg. były o dziwo w normie... w tym tygodniu powtórzę badanie...
          • martasz123 Re: luteina a wysypka 11.02.11, 21:18
            Eozynofile mam w normie, mialam zleconych multum badań w związku z wysypką, bylam u wielu specjalistow, mialam robione tez testy na alergie, wszystko w normie, oprocz morfologi, ale tutaj to juz anemia i ona tez nie ma zwiazku z wysypką. Teraz jest jakby lepiej, ale to chyba temu, ze co jakis czas odstawiam zelazo z kwasem foliowym, jak zaczynam brac to znowu sytuacja sie pogarsza. Mi dokucza najbardziej swedzenie. a czy Ty jestes teraz w ciąży, czy narazie sie starasz zajsc?
            • pepparkakor Re: luteina a wysypka 11.02.11, 21:25
              no właśnie u mnie największy problem w tym, że jestem w 6tc i nie mogę stosować prawie żadnych leków sad Na ulotce od mojego kwasu foliowego jest napisane, że może powodować wysypkę, świąd lub rumień... btw jeśli to jest przyczyną, to dziwię się, że dopiero teraz, bo biorę kwas od początku października, a problemy pojawiły się dopiero po zajściu w ciążę...
              • pepparkakor Re: luteina a wysypka 11.02.11, 21:30
                A z tym swędzeniem to nie bardzo wiem co mam zrobić - najgorzej jest w nocy uncertain Dziś obandażuję sobie chyba na noc ręce, żeby się przez sen nie drapać (o ile pod bandażem nie będzie za gorąco, bo to też nasila...)
                • martasz123 Re: luteina a wysypka 11.02.11, 21:35
                  Wspolczuje Ci z tym swedzeniem, bo to jets naprawde masakra, a jeszcze jak nic na to nie mozesz wziąśc to juz wogole masz ciezko. Gdzies czytalam, ze w ciezkich przypadkach dopuszczalny jest zyrtec w ciąży, ale wiem, ze napewno jest jakies ryzyko i kobieta i tak nie chce ryzykowac. A co na to ginekolog, nic Ci nie pozwolil brac, moze wapno w zwiekszonej dawce.
                  • pepparkakor Re: luteina a wysypka 11.02.11, 21:49
                    Ginekolog stwierdził, że lepiej będzie jak pójdę do dermatologa, bo on nie jest pewien co to takiego... Udałam się nawet do 2 dermatologów - proponowali leki sterydowe... ale właśnie się nie zdecydowałam (bo skoro sam producent pisze, aby nie stosować w I trymestrze i że mogą uszkodzić płód, to wolę się już przemęczyć, niż ryzykować, że zaszkodzę dziecku...). A wapno dziś zwiększyłam...
                    Generalnie z twarzą i szyją jest lepiej, największy problem mam z rękami - myślę, że jeśli tylko uda mi się zapobiec ponownemu rozdrapaniu, to może i tu się poprawi...
        • pepparkakor Re: luteina a wysypka 11.02.11, 21:10
          i jeszcze jedno pytanie, czy np. krostek jest więcej w miarę drapania?
          O ile w dzień jakoś sobie radzę (pomaga mi ten balsam Lipikar), to niestety w nocy przez sen zaczynam się drapać, efektem czego wysypka się zaognia (taka zaczerwieniona pokrzywka, plamy)... błędne koło...
          • martasz123 Re: luteina a wysypka 11.02.11, 21:31
            No wlasnie podzcas drapania wysypka sie powieksza, ale wydaje mi sie ze tak jest przy kazdej wysypce. U mnie wieczorem tez sie nasila swedzenie i wysypka, czytalam jakis czas temu ze jezeli np folik uczula to moze nie sam kwas foliowy a jakas inna substancja, moze zmien na inny kwas foliowy innego producenta. Poza tym uczulenie moze wyjsc po jakims czasie, dowiadywalam sie u lekarza.
            A czy to są takie drobne czerwone kropki. U mnie na początku tej wysypki zostala ona zdiagnozowana jako rozyczka, bo to jest identycznie wygladajaca wysypka.
            • pepparkakor Re: luteina a wysypka 11.02.11, 21:39
              hmm... u mnie na samym początku krostki są drobne, lekko czerwone i trochę rozproszone, ale pod wpływem drapania zmieniają się w czerwone plamy, które miejscami przypominają fragmenty gęsiej skórki, taka jakby czerwona kaszka... (hmm...może jutro zdjęcie wstawię...)
              • martasz123 Re: luteina a wysypka 11.02.11, 21:46
                No kochana u mnie identycznie na początku drobniutkie, jak zaczne drapac sie rozlewają powiekszają i tez czesto widzę taką jakby gesia skorkę. Moze to wszystkie pokrzywki tak wyglądają.
                • pepparkakor Re: luteina a wysypka 11.02.11, 21:54
                  Możliwe... najgorsze, że bardzo trudno to podpiąć pod coś konkretnego. Ciągle szukam różnych informacji na ten temat, ale nieraz objawy są tak zbliżone do zupełnie różnych dermatoz, że ciężko jest stwierdzić do czego ta wysypka najbardziej pasuje...
                  Najbardziej zdziwiła mnie opinia drugiego dermatologa, że to wygląda jak Atopowe Zapalenie Skóry (a ja nigdy wcześniej tego nie miałam i zawsze sądziłam, że to genetyczne i raczej jak już to ma się od małego).
            • pepparkakor Re: luteina a wysypka 11.02.11, 21:41
              a kwasu dziś wieczorem już nie brałam, przez weekend zrobię przerwę i w poniedziałek rzeczywiście kupię jakiejś innej firmy...
              • martasz123 do pepparkakor 15.02.11, 19:53
                Napisz czy cos sie zmieniło w związku z wysypką, czy moze masz jakis nowy sposob na swedzenie? Wczoraj okazało się, ze jestem w ciaży -5 tydz i odrazu powrocilam do kwasu foliowego no i znowu mam wieksze swedzenie. A niestety nie moge juz lekow od alergii, nie wiem jak to wytrzymam.
                • pepparkakor Re: do pepparkakor 24.02.11, 17:20
                  Witaj,
                  na wstępie gratuluję ciąży!

                  Ja zrobiłam eksperyment 2 razy - ilekroć odstawiałam kwas na parę dni, była poprawa, zaś po powrocie zaognienie wysypki, więc wczoraj podjęłam decyzję o całkowitym odstawieniu - jako że nie wytrzymuję (a biorę już tak długo, że nie sądzę aby odstawienie jakoś maluchowi zaszkodziło... zresztą zestresowana, drapiąca się mama to też nic dobrego). I tak jem mnóstwo brokułów, groszku, bananów i innych rzeczy z naturalnym kwasem foliowym...

                  A na swędzenie zbyt wiele możliwości niestety nie ma... Najlepsze byłoby niedrapanie się, ale wiadomo, że to niezbyt wykonalne... (na noc gaza + bandaż). Do tego cały czas łykam wapno (ale to chyba takie placebo bardziej). Poza tym pomaga mi seria do skóry atopowej Ziaja Med Kuracja Lipidowa (baza myjąca, żel do twarzy, krem naprawczy).

                  Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę wszystkiego dobrego!
                  • pepparkakor kwas foliowy 27.02.11, 09:49
                    Melduję się 4 dni po odstawieniu kwasu:

                    Nic mnie już nie swędzi (wczoraj był pierwszy dzień całkowicie bez potrzeby drapania!) - wysypka na rękach i szyi zbladła i się goi (aktualnie naskórek w tych miejscach się łuszczy - proces odnowywink) !

                    Pozdrawiam
    • marta_ju Re: luteina a wysypka 20.02.11, 21:56
      witam ponownie! ja już znalazłam przyczynę mojej uciążliwej wysypki, to była właśnie luteina podjęzykowa. nie wiem, czy to sama luteina, czy substancję pomocnicze, w każdym razie jak tylko lekarz polecił mi odstawić luteinę, wysypka przestała swędzieć, teraz już całkiem blednie i jest duuużo lepiej. oczywiście nie wiem, czy u Was jest tak samo. ale w każdym razie może być to jedna z przyczyn. weźcie to pod uwagę. pozdrawiam!!!
    • Gość: pat Re: luteina a wysypka IP: *.internetia.net.pl 02.03.14, 13:09
      też biore właśnie 5 dzień na regulacje cyklu i mam wysypke na dłoni i wszystko mnie swędzi .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka