pepparkakor Czy to możliwe... 22.01.11, 08:35 żeby nakręcać się na posiadanie dziecka aż tak mocno, żeby mieć aż stan podgorączkowy?? Bo ze mną chyba tak właśnie jest... Otóż od kilku dni strasznie pierzchną mi usta, więc zaczęłam mierzyć temperaturę i waha się między 37-37.4°C (np. teraz z rana 37.3°C). Zazwyczaj mam książkowe 36.6°C. Obecnie ani nie kaszlę ani nie kicham... ogólnie mam całkiem niezłą odporność (już nawet nie pamiętam kiedy ostatnio byłam chora...). To mój 24. dzień cyklu i najwyraźniej od tego oczekiwania dostaję już kota Czy którejś z Was też się zdarzyło mieć z samej ekscytacji podwyższoną temperaturę?? (dajcie znać, bo schizuję) Pozdrawiam ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
mamakuby0 Re: Czy to możliwe... 22.01.11, 08:40 Podwyższona temperatura to jeden z objawów ciążowych U mnie też ponad 37 całyczas... Trzymam kciku za 2 kreski !!! Odpowiedz Link Zgłoś
pepparkakor Re: Czy to możliwe... 22.01.11, 09:17 mamakuby0 napisała: > Podwyższona temperatura to jeden z objawów ciążowych > U mnie też ponad 37 całyczas... Trzymam kciku za 2 kreski !!! > Dziękuję mamokuby! to co piszesz jest budujące U mnie byłby to w takim razie jedyny objaw... albowiem aktualnie nic innego się nie dzieje i stąd założenie, że temperatura wzrosła przez to, że za bardzo przeżywam... (choć podejrzewam, że taka opcja też jest jak najbardziej możliwa...). Poza tym nie bolą mnie piersi, nie mam mdłości, nie jestem senna, nie drażnią mnie żadne zapachy, nie mam wzmożonego apetytu... A tymczasem muszę jakoś wytrwać do przyszłego tygodnia... Jeśli moje cykle trwają przeważnie 28 dni (a czasem w porywach 30), to lepiej zatestować już 28. dnia czy poczekać do 30dc...? (bo póki co założyłam, że jeśli @ nie pojawi się jakimś cudem w czwartek, to postaram się wytrzymać do kolejnej soboty). Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: Czy to możliwe... 22.01.11, 10:27 Ja też "coś" przeczuwałam. Temperatura cały czas była 37 i leciutko wzwyż. Poza tym zrobiłam OB (źle się czułam i zrobiłam całą morfologię) i było lekko podwyższone - 12. Myślę sobie - jakaś infekcja Po pozytywnym teście gdzieś na necie przeczytałam, że podwyższone OB może być oznaką ciąży. To OB zrobiłam w 23 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: Czy to możliwe... 22.01.11, 10:32 Ja już nie powinnam sie chyba łudzić, ale oczywiście jednak to robię... Ciągle ta głupia nadzieja... Niestety zrobiłam się mega nerwowa - jak zazwyczaj przed okresem, więc tym bardziej nie wróży to niczego dobrego.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamakuby0 Re: Czy to możliwe... 22.01.11, 10:46 pepparkakor - doskonale rozumiem twoje rozterki .. u mnie też narazie wyraźnych objawów brak poza pobolewaniem piersi i podbrzusza ale tylko czasami, no i sennością, ale przed okresem też tak zawsze miałam... Dzisiaj powtórzyłam test i na szczęście pokazały się 2 kreski... muszę wytrzymać do wtorku do wizyty u gina i wtedy tak na prawdę zacznę się cieszyć jeśli potwierdzi ciąże.. Mdłości itp. najczęściej dokuczają od 6 tc więc tym się nie przejmuj... Ja na Twoim miejscu bym nie wytrzymała z testem i zrobiłabym sobie... a jak nie wyjdzie to przecież masz jeszcze czas Odpowiedz Link Zgłoś
88monia :) 22.01.11, 13:42 za wszytskie dziewczyny trzymam kciuki, pamietam jak sama WYCZEKIWALAM razem z Wami ale uda sie w koncuzycze Wam samych usmiechnietych buziek Odpowiedz Link Zgłoś
kustonka1 Re: :) 22.01.11, 17:14 Tak myslalam ze nic z tego....@ przyszła przed chwilka Tudno..... Zycze Wam wszystkim wytrwałosci w starankach i szybkiego zaciązania): Odpowiedz Link Zgłoś
pepparkakor Re: Czy to możliwe... 23.01.11, 07:21 mamakuby0 napisała: > pepparkakor - doskonale rozumiem twoje rozterki .. u mnie też narazie wyraźnych > objawów brak poza pobolewaniem piersi i podbrzusza ale tylko czasami, no i sen > nością, ale przed okresem też tak zawsze miałam... Ja właściwie nawet PMS nie miewam... i żadnego bólu podbrzusza czy piersi oraz zatrzymywania wody... Jedynie pierwszego dnia @ miewam super-migrenę i tyle z atrakcji okołookresowych... > Dzisiaj powtórzyłam test i na szczęście pokazały się 2 kreski... muszę wytrzyma > ć do wtorku do wizyty u gina i wtedy tak na prawdę zacznę się cieszyć jeśli pot > wierdzi ciąże.. > > Mdłości itp. najczęściej dokuczają od 6 tc więc tym się nie przejmuj... > > Ja na Twoim miejscu bym nie wytrzymała z testem i zrobiłabym sobie... a jak nie > wyjdzie to przecież masz jeszcze czas No właśnie jest duże prawdopodobieństwo, że do czwartku nie wytrzymam... Chyba dziś lub jutro kupię test (pewnie gdybym miała pod ręką, to już bym sprawdziła) P.S. tak w ogóle to serdecznie gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
i.agunia Re: do pepparkakor 22.01.11, 17:33 To niesamowite- dzisiaj jest również mój 24 dc i też się czuję dziwnie z temperaturą pod pachą 37.2.Mam testować podobnie jak ty w czwartek a jak wytrzymam to w sobotę. Staram się za bardzo nie łudzić. A może jednak będzie coś u nas pozytywnego. Fajnie by było. Odpowiedz Link Zgłoś
pepparkakor Re: do pepparkakor 23.01.11, 07:13 i.agunia napisała: > To niesamowite- dzisiaj jest również mój 24 dc i też się czuję dziwnie z temper > aturą pod pachą 37.2.Mam testować podobnie jak ty w czwartek a jak wytrzymam to > w sobotę. Staram się za bardzo nie łudzić. A może jednak będzie coś u nas pozy > tywnego. Fajnie by było Faktycznie niezła zbieżność Też nie chcę się łudzić, żeby potem się nie rozczarować, ale z drugiej strony myślę sobie czasem, że to cykl jak każdy inny, więc może... Nie jestem pewna czy wytrzymam z testowaniem do czwartku... Ehh... Byłoby pięknie gdyby się udało... ("czego sobie i Państwu życzę") Odpowiedz Link Zgłoś
pepparkakor Jeszcze raz temperatura - pytanie techniczne;) 23.01.11, 07:30 Czy podwyższona temperatura (ponad 37°C) ciała kobiety (mierzona pod pachą) jest czymś całkiem charakterystycznym w drugiej połowie cyklu (i np. spada tuż przed okresem?), czy może ma miejsce tylko w przypadku ciąży lub infekcji? Przyznam, że w poprzednich cyklach nie miałam potrzeby mierzyć (zaś teraz zmobilizowały mnie wspomniane już pierzchnące usta) i wydawało mi się, że człowiek ma wyższą tylko jak coś się dzieje ... Ale pewnie jest też jednak tak, że to zależy również od fazy cyklu...? (sorry, że tak marudzę, ale nurtuje mnie to) Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: Jeszcze raz temperatura - pytanie techniczne; 23.01.11, 10:03 Takie analizy znajdziesz na forum Naturalne Planowanie Rodziny. Wydaje mi się, że tam właśnie czytałam o zmianach temperatury i innych "zmianach" w róznych fazach cyklu i przy ewentualnej ciązy. Zajrzyj tam i poczytaj. Ja oczywiście tez ta tempkę sprawdziłam, ale u mnie niecale 37, więc nawet tutaj zero punktów zaczepienia Ale póki okresu brak, nadzieja jest Dziś 25dc.... Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Jeszcze raz temperatura - pytanie techniczne; 23.01.11, 10:06 Jeśli mierzysz temperaturę zgodnie z NPR, to w drugiej części cyklu wzrasta. Na forum NPR jest o tym bardzo, bardzo dużo (jak mierzyć, i interpretować). Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: Jeszcze raz temperatura - pytanie techniczne; 23.01.11, 11:45 Mierzenie temperatury zgodnie z NPR nie uwzględnia mierzenia pod pachą, bo jest najmniej miarodajne - mierzy się waginalnie, analnie lub oralnie. Temp. mierzona pod pachą nic nie mówi. Jeśli chodzi o wysokość temperatury - nie musi być 37 ani ponad 37 - dla każdej kobiety to indywidualne, ważne, żeby wykres temperatur był 2-fazowy, w fazie lutealnej wyższy poziom temp. Dlatego, żeby coś powiedzieć, musimy mieć obraz temperatur także z 1 fazy by widzieć, czy w 2 fazie temp. są wyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: Jeszcze raz temperatura - pytanie techniczne; 23.01.11, 11:53 Acha - i owszem, wykres 2-fazowy jest charakterystyczny dla każdego prawidłowego cyklu, cyklu z owulacją. Wykres zakłóca choroba (spowodowany chorobą wzrost temp, często działanie leków), co nie znaczy, że całkowicie go zmienia, jeśli choroba jest przed owulacją to często tylko się ona przesuwa i potem mamy normalną 2 fazę ale x dni później się ona zaczyna. Jeśli chodzi o ciążę to jest tak jak pisałam - a faza lutealna jest dłuższa - temp. nie spada przez przynajmniej 18 dni - wtedy można podejrzewać ciążę. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
i.agunia Re:TO SĄ" JAJA" 23.01.11, 12:36 To jest coś dziwnego co mi się przytrafiło. Może któraś z was pomoże mi w rozwiązaniu tej zagadki-ale od początku- mam cykle co 30-32 dni .Tydzień temu zrobiłam test owulacyjny w piątek wieczorem i wyszła blada druga kreska a w sobotę już obie jednakowe. Wszystko ok. to był mój 17 dc.Nie czułam jednak typowego dla mnie bólu który odczuwam przy owulacji ani też nadmiaru śluzu. W ten piątek i wczoraj był mój 23-24 dc -poczułam nadmiar śluzu a wczoraj typowy ból owulacyjny. Wieczorem zrobiłam za namową mojego M test owulacyjny i doznałam SZOKU prawie takie same kreski. Test powtórzyłam dzisiaj rano i znowu 2 ciemne krechy dzisiaj jest 25 dc. Dodam,że po pierwszej "owulacji" podskoczyła mi temperatura do 37,2-37.4 ( normalnie przed ow niższe o 0,5 stopnia) i nadal się utrzymuje. czy to możliwe, że miałam 2 owulacje?co ze mną nie tak????Dodam, że przy ostatniej ciąży były 2 pęcherzyki ale jeden z nich wg USG był o tydzień młodszy. Wtedy kochaliśmy się tylko 2 razy dokładnie w odstępach tygodniowych. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re:TO SĄ" JAJA" 23.01.11, 13:08 Wg mnie są takie opcje - owulację miałaś ok. 17 dc, i temp. prawidłowo poszła w górę. Odczucia śluzu (mógł być w środku i mogłaś go nie zauważyć) i bólu owulacyjnego mogą mylić mimo wszystko, a temp. wzrośnie pod wpływem progesteronu - po owulacji. Testy owu pokazały prawidłowo. Testy owulacyjne zrobione 23-24 dc możliwe, że wskazały ciążę, mało prawdopodobne (wcześnie) ale chyba możliwe. Opcja druga - owulacja była później - 23-24 dc, a wcześniej tempka poszła w górę pod wpływem choroby, jakiegoś zapalenia, przeziębienia, może jakichś leków. Testy owu też pokazywałyby prawidłowo. Z tego, co wiem, dwie owulacje w takim odstępie czasu są niemożliwe (bodajże mogą być dwie ale w odstępie 24h), ale lekarzem nie jestem Jest też opcja, że testy owulacyjne mogły wskazać nieprawidłowo w którymś momencie. Osobiście obstawiam ten drugi test, chyba, że wskazuje ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_fistasia Re: Styczniowe testowanie :) 23.01.11, 21:31 Witam Piszę dzisiaj pierwszy raz ale od jakiegoś czasu śledzę Wasze zmagania. Gratuluję wszystkim którym się powiodło a pozostałym życzę szybkich sukcesów. My się staramy od roku i ciągle nic dziś mam 31 dc i ciągle mam nadzieję że się udało zwykle cykle mam 30-31 dniowe, testu jeszcze nie robiłam ale jutro chyba pobiegnę do apteki jeśli się nie pojawi@ Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bartemi Re: Styczniowe testowanie :) 23.01.11, 21:42 Pozwólcie, że i ja tak późno do Was dołączę. U mnie dziś 32dc, cykle zwykle 26-27 dni, ale przeziębienie na początku chyba mi przesunęło owu, od poniedziałku boli mnie brzuch na @, ale wciąż czysto, w sobotę test negatywny, zastanawiam się nad kolejnym testem jutro, ale nie wiem czy się odważę. Ten wątek jak widzę bardzo owocny liczę na więcej doklejonych uśmieszków. Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: Styczniowe testowanie :) 24.01.11, 10:36 Brzuchol tak mnie boli, że pewnie lada moment powitam @. Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: Styczniowe testowanie :) 24.01.11, 12:09 mało nas już zostało w styczniu ja odpadnę w czwartek, bo jak już wcześniej pisałam muszę zrobić test w dniu @ a nie czekać, zwykle czekałam bo szkoda mi marnować testów Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: Styczniowe testowanie :) 24.01.11, 12:45 To może razem odpadniemy, jak mnie @ nie ubiegnie (głupia jeszcze się łudzę). W czwartek będzie mój 29 dc, dobry czas na ew. zatestowanie. Ostatni test z zapasów leży w łazience i powiedziałam sobie, że więcej nie chomikuję. I zamierzam dotrwać w postanowieniu, hough Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: Styczniowe testowanie :) 24.01.11, 13:00 u mnie też leży jeden, kupiłam go w październiku jak mi się @ spóźniała i czekałam do porannego moczu i niedoczekałam, teraz już mi przeszło świrowanie na temat ewentualnego zaciążenia, to chyba z racji stażu starań:0 możemy testować razem, będzie raźniej Odpowiedz Link Zgłoś
i.agunia Re: Styczniowe testowanie :) 24.01.11, 16:54 To może ja też dołącze do czwartku bo tak jak wy to będzie mój 29dc. Czuje już ból jak na @, brak jakichkolwiek objawów mogących wskazywać na + i dołek psychiczny. Nawet mi się nie chce kupować testu Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: Styczniowe testowanie :) 24.01.11, 19:51 ja też właściwie mogłabym testować w czwartek ale wstrzymam się do niedzieli jak wcześniej nie dostanę. Objawów na @ jeszcze nie mam. Z innych jakie zauważyłam to mam ciągle mokro w majtkach ale biorę bromergon od dwóch tygodni i może z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_fistasia Re: Styczniowe testowanie :) 24.01.11, 23:17 hej nie kupiłam dzisiaj testu poczekam jeszcze... może jutro... ale objawów na @ nadal nie mam... Odpowiedz Link Zgłoś
pepparkakor Nie wytrzymałam, zrobiłam test (27dc)... 25.01.11, 05:57 i... po 2 minutach pojawiła się druga (ale bledsza) kreska! Nie mogę uwierzyć i mam nadzieję, że radość nie jest przedwczesna... Na wszelki wypadek za parę dni zrobię kolejny test... Pozdrawiam ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
mamakuby0 Re: Nie wytrzymałam, zrobiłam test (27dc)... 25.01.11, 07:09 pepparkakor - GRATULUJĘ !!! blada kreska to ciążowa kreska ! trzymanie kciuków nie poszło na marne PS.zapraszam na forum Mamy Październik 2011 Odpowiedz Link Zgłoś
pepparkakor Re: Nie wytrzymałam, zrobiłam test (27dc)... 26.01.11, 07:05 mamakuby0 napisała: > pepparkakor - GRATULUJĘ !!! blada kreska to ciążowa kreska ! > trzymanie kciuków nie poszło na marne > > PS.zapraszam na forum Mamy Październik 2011 Dziękuję, jeszcze dziś się tam zjawię Odpowiedz Link Zgłoś
i.agunia Re: Nie wytrzymałam, zrobiłam test (27dc)... 25.01.11, 08:29 Z całego serca gratuluję! A miałaś poczekać do czwartku . Styczeń wygląda pięknie! U mnie zero objawów, nic nie czuję. Tak naprawdę boję się robić test, chcę się jeszcze trochę połudzić.Ja mam długie cykle 32 dniowe a w tym miesiącu miałam problemy z określeniem owulacji (wcześniej o tym pisałam) Odpowiedz Link Zgłoś
pepparkakor Re: Nie wytrzymałam, zrobiłam test (27dc)... 26.01.11, 06:54 i.agunia napisała: > Z całego serca gratuluję! A miałaś poczekać do czwartku . Styczeń wygląda pię > knie! Moja niecierpliwość zwyciężyła... strasznie chciałam wiedzieć na czym stoję (bo myślałam o tym non stop i chodziłam zdenerwowana)... W nocy przed testowaniem budziłam się z przejęcia z pięć razy, aż w końcu o 5:00 podreptałam do łazienki... > U mnie zero objawów, nic nie czuję. Tak naprawdę boję się robić test, chcę się Ale te objawy to najwyraźniej rzecz totalnie indywidualna, ja poza temperaturą dalej nie mam żadnych... A z tym testem też byłam pełna obaw (bo jeszcze nigdy nie byłam w takiej sytuacji), ale koło weekendu doszłam do wniosku, że dłużej już nie wytrzymam... Także trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: Nie wytrzymałam, zrobiłam test (27dc)... 25.01.11, 17:19 Kochana! Ależ super))) Wielkie gratulacje i uściski! Szybko zaskoczyło, co?)) A u mnie - chyba już nie powinnam się dłużej wygłupiać z nadzieją - klapa(( Co prawda okresu brak, ale u mnie wszystko jest z lekka rozregulowane, więc do końca nie wiem czy już powinien być czy jeszcze ze 2 dni... W każdym razie piersi mnie bolą jak cholera - to jedyne, co ewentualnie świadczy o ciąży Test robiłam dzis rano i nic. Nie powinnam się spodziewać, że nagle coś cudownie zaskoczy Teraz już czekam na okres, żeby zabawę zacząć od nowa.... Szkoda, jak diabli, tym bardziej, że w poprzednie ciąże zaszłam przy tzw.pierwszym podejściu ..... Odpowiedz Link Zgłoś
mamakuby0 lista 25.01.2011 25.01.11, 18:25 dorotek27 4cs ..................................1.01.11 asica_l 2cs........................................1.01.10 kotka.balbinka 2cs ............................1.01.11 - dimeah..............................................1.01.11 mama_vinca 6cs.................................1.01.11 magiemg 1cs.....................................1.01.11 az-82 3cs...........................................2.01.11 - mkosteczka0 2cs................................5-6.01.11 - martusik78 15cs................................6.01.11 - musso4 9 cs ....................................6.01.11 - iwonagos………………………...........……7.01.11 justys277 3cs ..................................08.01.11 - pokusa84.........................................8.01.11 mamaagaforever 3cs........................10.01.11 kochamtoskanie ?cs..........................10.01.11 szangala_23 4cs...............................10.01.11 - cpt1 3cs ..........................................11.01.11 - atsumi 5cs .......................................11.01.11 mgd20 3cs ......................................13.01.11 witaska 3cs.......................................13.01.11 - aadventure 4cs………………………........14.01.11 - dorotatop 5cs....................................15.01.11 - fiore2 10cs ......................................16.01.11 - maadzik2 25 cs ................................16.01.11 kalinka19801 2cs……………………........16.01.11 pinus28 1cs…………………………….......18.01.11 aniula-basiulka 1cs……………....………19.01.11 - zabkaa24 5cs...................................21.01.11 - kustonka1 ........................................22.01.11 - blu.lagoon 3cs..................................23.01.11 czarnykopciuszek 5cs........................24.01.11 - mamakuby0 5cs................................24.01.11 marynia802 7cs................................24.01.11 - misiontko999 7cs..............................26.01.11 ania_1303 1cs……………………......…..26.01.11 i.agunia 2 cs....................................28.01. 11 msmargot 4cs..................................29.01.11 pepparkakor 1cs...............................29.01.11 martusik78 16cs...............................30.01.11 krzysiowi_mama 2cs………………........31.01.11 musso4 10 cs ..................................31.01.11 lesha 9cs…………………………….........31.01.11 Odpowiedz Link Zgłoś
misiontko999 Mamokuby0 26.01.11, 00:16 W moim przypadku chyba za bardzo się pośpieszyłaś, bo ja nie mam pewności, czy jestem w ciąży. Poinformuję Was w piątek. Może będę już coś wiedziała. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowa_mama Re: lista 25.01.2011 27.01.11, 13:32 Witam was serdecznie! Uśmiechowa ta lista aż miło patrzeć... mam pytanie: kto został jeszcze do testowania ze stycznia? Ja jestem wpisana na 31.12, ale chyba już możecie mnie zminusować Tak jak pisałam wcześniej: starania tylko dwa razy i z tego co udało mi się zaobserwować - całkowicie nietrafione Ten miesiąc za to poświęciłam na obserwację i chyba udało mi się odczuć ta owulację: ból i delikatne plamienia w środku cyklu - może do tej pory nie zwracałam uwagi na takie rzeczy... Temperatury nigdy nie mierzyłam - może się skuszę w następnych cyklach. Tak czy inaczej - kluczowy okres nie został przez nas wykorzystany, starania stanowczo za wcześnie i za późno wg obserwacji. Termin @ to 31.12 - nie zdziwię się jednak jeśli zaskoczy mnie wcześniej... Kto jeszcze czeka na testowanie? Uśmiechów dla Wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
mamakuby0 lista 29.01.2011 29.01.11, 20:40 dorotek27 4cs ..................................1.01.11 asica_l 2cs........................................1.01.10 kotka.balbinka 2cs ............................1.01.11 - dimeah..............................................1.01.11 mama_vinca 6cs.................................1.01.11 magiemg 1cs.....................................1.01.11 az-82 3cs...........................................2.01.11 - mkosteczka0 2cs................................5-6.01.11 - martusik78 15cs................................6.01.11 - musso4 9 cs ....................................6.01.11 - iwonagos………………………...........……7.01.11 justys277 3cs ..................................08.01.11 - pokusa84.........................................8.01.11 mamaagaforever 3cs........................10.01.11 kochamtoskanie ?cs..........................10.01.11 szangala_23 4cs...............................10.01.11 - cpt1 3cs ..........................................11.01.11 - atsumi 5cs .......................................11.01.11 mgd20 3cs ......................................13.01.11 witaska 3cs.......................................13.01.11 - aadventure 4cs………………………........14.01.11 - dorotatop 5cs....................................15.01.11 - fiore2 10cs ......................................16.01.11 - maadzik2 25 cs ................................16.01.11 kalinka19801 2cs……………………........16.01.11 pinus28 1cs…………………………….......18.01.11 aniula-basiulka 1cs……………....………19.01.11 - zabkaa24 5cs...................................21.01.11 - kustonka1 ........................................22.01.11 - blu.lagoon 3cs..................................23.01.11 czarnykopciuszek 5cs........................24.01.11 - mamakuby0 5cs................................24.01.11 marynia802 7cs................................24.01.11 - misiontko999 7cs..............................26.01.11 ania_1303 1cs……………………......…..26.01.11 i.agunia 2 cs....................................28.01. 11 - msmargot 4cs..................................29.01.11 pepparkakor 1cs...............................29.01.11 martusik78 16cs...............................30.01.11 - krzysiowi_mama 2cs………………........31.01.11 musso4 10 cs ..................................31.01.11 - lesha 9cs…………………………….........31.01.11 Odpowiedz Link Zgłoś
mamakuby0 lista 31.01.2011 - to był bardzo owocny miesiąc :) 31.01.11, 19:34 dorotek27 4cs ..................................1.01.11 asica_l 2cs........................................1.01.10 kotka.balbinka 2cs ............................1.01.11 - dimeah..............................................1.01.11 mama_vinca 6cs.................................1.01.11 magiemg 1cs.....................................1.01.11 az-82 3cs...........................................2.01.11 - mkosteczka0 2cs................................5-6.01.11 - martusik78 15cs................................6.01.11 - musso4 9 cs ....................................6.01.11 - iwonagos………………………...........……7.01.11 justys277 3cs ..................................08.01.11 - pokusa84.........................................8.01.11 mamaagaforever 3cs........................10.01.11 kochamtoskanie ?cs..........................10.01.11 szangala_23 4cs...............................10.01.11 - cpt1 3cs ..........................................11.01.11 - atsumi 5cs .......................................11.01.11 mgd20 3cs ......................................13.01.11 witaska 3cs.......................................13.01.11 - aadventure 4cs………………………........14.01.11 - dorotatop 5cs....................................15.01.11 - fiore2 10cs ......................................16.01.11 - maadzik2 25 cs ................................16.01.11 kalinka19801 2cs……………………........16.01.11 pinus28 1cs…………………………….......18.01.11 aniula-basiulka 1cs……………....………19.01.11 - zabkaa24 5cs...................................21.01.11 - kustonka1 ........................................22.01.11 - blu.lagoon 3cs..................................23.01.11 czarnykopciuszek 5cs........................24.01.11 - mamakuby0 5cs................................24.01.11 marynia802 7cs................................24.01.11 - misiontko999 7cs..............................26.01.11 ania_1303 1cs……………………......…..26.01.11 i.agunia 2 cs....................................28.01. 11 - msmargot 4cs..................................29.01.11 pepparkakor 1cs...............................29.01.11 martusik78 16cs...............................30.01.11 - krzysiowi_mama 2cs………………........31.01.11- musso4 10 cs ..................................31.01.11 - lesha 9cs…………………………….........31.01.11- pcoska .........................................31.01.11 ;):) Odpowiedz Link Zgłoś
mamakuby0 lista 31.01.11 - to był bardzo owocny miesiąc :) 31.01.11, 21:02 dorotek27 4cs ..................................1.01.11 asica_l 2cs........................................1.01.10 kotka.balbinka 2cs ............................1.01.11 - dimeah..............................................1.01.11 mama_vinca 6cs.................................1.01.11 magiemg 1cs.....................................1.01.11 az-82 3cs...........................................2.01.11 - mkosteczka0 2cs................................5-6.01.11 - martusik78 15cs................................6.01.11 - musso4 9 cs ....................................6.01.11 - iwonagos………………………...........……7.01.11 justys277 3cs ..................................08.01.11 - pokusa84.........................................8.01.11 mamaagaforever 3cs........................10.01.11 kochamtoskanie ?cs..........................10.01.11 szangala_23 4cs...............................10.01.11 - cpt1 3cs ..........................................11.01.11 - atsumi 5cs .......................................11.01.11 mgd20 3cs ......................................13.01.11 witaska 3cs.......................................13.01.11 - aadventure 4cs………………………........14.01.11 - dorotatop 5cs....................................15.01.11 - fiore2 10cs ......................................16.01.11 - maadzik2 25 cs ................................16.01.11 kalinka19801 2cs……………………........16.01.11 pinus28 1cs…………………………….......18.01.11 aniula-basiulka 1cs……………....………19.01.11 - zabkaa24 5cs...................................21.01.11 - kustonka1 ........................................22.01.11 - blu.lagoon 3cs..................................23.01.11 czarnykopciuszek 5cs........................24.01.11 - mamakuby0 5cs................................24.01.11 marynia802 7cs................................24.01.11 - misiontko999 7cs..............................26.01.11 ania_1303 1cs……………………......…..26.01.11 i.agunia 2 cs....................................28.01. 11 msmargot 4cs..................................29.01.11 pepparkakor 1cs...............................29.01.11 ;):) martusik78 16cs...............................30.01.11 - krzysiowi_mama 2cs………………........31.01.11- musso4 10 cs ..................................31.01.11 - lesha 9cs…………………………….........31.01.11- pcoska .........................................31.01.11 :);):) Odpowiedz Link Zgłoś
pepparkakor Re: Nie wytrzymałam, zrobiłam test (27dc)... 26.01.11, 07:00 ania_1303 napisała: > Kochana! Ależ super))) Wielkie gratulacje i uściski! Szybko zaskoczyło, co? Prawdę mówiąc nie sądziliśmy, że to pójdzie tak szybko... - nadal nie dowierzamy, że zostaniemy rodzicami Rodzina jeszcze nic nie wie (i pewnie powiemy im dopiero za jakiś czas). Odpowiedz Link Zgłoś
pepparkakor Re: Nie wytrzymałam, zrobiłam test (27dc)... 26.01.11, 06:38 Dziękuję dziewczyny! Do mnie to jeszcze nie do końca dociera! A mąż się śmieje, że to mój prezent urodzinowy (mniej więcej wtedy wypadły dni płodne) Czekam teraz z lekką obawą aż minie termin miesiączki... (naczytałam się różnych rzeczy). Tymczasem w poniedziałek idę zrobić betę, a do gina dopiero 7. lutego... Pozdrawiam i trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Progesteron 25.01.11, 09:35 Mój wynik w 23 dc (owulacja ok. 15-17 dc) to 22,98 ng/ml, norma dla fazy lutealnej to 5,16-18,56 ng/ml. Orientujecie się, czy to dobrze, czy źle, że mój wynik wykracza poza normę? Mieszczę się w normach dla kobiet ciąży - pierwszy trymestr, no ale raczej to nie mój przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Progesteron 25.01.11, 11:10 To bardzo dobry wynik (chciałabym mieć taki ). Potrzebny jest wartości kilku-kilkunastu (po prostu z badaniem możesz nie utrafić w sam pik progesteronu), żeby utrzymać ciążę. Skąd wiesz, że taka wartość nie oznacza ciąży? Może jednak? Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: Progesteron 25.01.11, 13:02 Dzięki Wuika za odpowiedź. W 9 cs nie mam zbytnich złudzeń, że zaskoczyło. Biała wydzielina, @ ból brzucha od 21 dc - tak jak zawsze do tej pory. W 13 dc na usg był pęcherzyk, w 20 dc ani śladu po nim. W 16 dc czułam ból owulacyjny, założyłam, że owu była 15-17 dc. To badanie tak mniej więcej 7 dpo. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Dziewczyny, ratunku, bo tracę głowę!!! 25.01.11, 21:57 Test robiłam rano. Negatywny. Po powrocie z pracy zerknęłam na niego jeszcze raz, no i mnie zatkało - druga krecha. Blada, bo blada, ale jednak. Tylko czy można brać na poważnie wynik po ok. 12 godzinach??? Według ulotki - absolutnie nie. ALE... zaczęłam oczywiście wertować forum i wyczytałam kilkanaście wątków, w których opisywane są przypadki podobne do mojego, z ostatecznie pozytywnym finałem. Zgłupiałam więc na amen. Piersi mnie bolą koszmarnie. Takiego bólu z poprzednich ciąż nie kojarzę, za to dokładnie pamiętam, że podobne odczucia miałam w okresie laktacji. Takie samo obrzmienie, pulsowanie... Kurcze, nie chcę się nakręcać. Już wchodziłam na etap "lutowe staranie", a tu niespodzianka. Boję się, bo znowu mam głupią nadzieję... Jak z Waszymi testami Styczniowe Staraczki??? Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Dziewczyny, ratunku, bo tracę głowę!!! 25.01.11, 22:25 Zrób test jutro albo pojutrze - i sprawdź do 10 minut Dasz radę wytrzymać do jutra? Odpowiedz Link Zgłoś
mgd20 Re: Dziewczyny, ratunku, bo tracę głowę!!! 25.01.11, 23:44 gratuluje dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! no pieknie ten styczen wyglada ania trzymam kciuki rob test rano i dawaj znac Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: Dziewczyny, ratunku, bo tracę głowę!!! 26.01.11, 00:57 Po tylu godzinach nie jest wiarygodny. Zrób kolejny Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
pepparkakor Re: Dziewczyny, ratunku, bo tracę głowę!!! 26.01.11, 07:05 ania_1303 napisała: > Test robiłam rano. Negatywny. Po powrocie z pracy zerknęłam na niego jeszcze ra > z, no i mnie zatkało - druga krecha. Blada, bo blada, ale jednak. Tylko czy moż > na brać na poważnie wynik po ok. 12 godzinach??? Według ulotki - absolutnie nie > . ALE... zaczęłam oczywiście wertować forum i wyczytałam kilkanaście wątków, w > których opisywane są przypadki podobne do mojego, z ostatecznie pozytywnym fina > łem. > Zgłupiałam więc na amen. > > Piersi mnie bolą koszmarnie. Takiego bólu z poprzednich ciąż nie kojarzę, za to > dokładnie pamiętam, że podobne odczucia miałam w okresie laktacji. Takie samo > obrzmienie, pulsowanie... Koniecznie powtórz test! Mocno trzymam kciuki, żeby to jednak była ciąża! Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: styczniowe 26.01.11, 08:26 no i @ przyszła nawet dzień wcześniej zaciążonym gratuluję z resztą do zobaczenia w lutym Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: styczniowe 26.01.11, 09:08 Musso, przykro Ja póki co czekam; nie mam większych złudzeń i sądzę, że na lutowym testowaniu nawinie mi się na liczniku dwucyfrowa liczba. Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: styczniowe 26.01.11, 09:21 dzięki Leesha, może tobie się uda ja już tak bardzo się nie wczuwam, nie chce mi się chociaż cichą nadzieję zawsze mam Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: styczniowe 27.01.11, 05:56 Sytuacja się powtórzyła... Tzn. zrobiłam kolejny test następnego dnia, czyli wczoraj, ale testem innej firmy. Wyszedł negatywny, a po kilku godzinach - kolejna krecha.... @ wciąż brak; dziś 29dc. Najdłuższy cykl miałam 30dniowy, więc poczekam do jutra. Poczekam, bo nie mam innego wyjścia Poza tym ból piersi minął, inne objawy nie doszły w zamian. Właściwie mogę się juz wpisywać na kolejny miesiąc, bo i tak mam wrażenie, że nic z tego nie będzie. Jakaś taka rozbita jestem... Pozdrawiam Was serdecznie z samego rana i obiecuję informować co się bedzie działo. Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: styczniowe 27.01.11, 10:36 Test negatywny (czemu nie jestem zdziwiona), @ brak. Co chwila wydaje mi się, że już przylazła. Najdłuższy cykl po poronieniu miał 31 dni, dziś 29 dc. Zła jestem, bo mogłabym już wystartować z lutowym testowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: styczniowe 27.01.11, 11:44 a mi się po porodzie poprzestawiało, mam teraz cykle 24-25 dni regularnie, a ten ostatni to już przegięcie bo trwał 23 dni, co chwila to @, podczas poprzednich starań miałam cykle 24-28 dni trochę większa rozbieżność, a jeszcze wcześniej to trudno powiedzić bo przez 10 lat brałam pigułki to @ była co do minuty Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: styczniowe 27.01.11, 13:15 po raz drugi w tym miesiącu popsuję Wam piękne statystyki. Dziś przyszła. Zupełnie niespodziewanie. Nic jej cholery nie zwiastowało idę się przywitać na lutowym. musso do zobaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
i.agunia Re: styczniowe 27.01.11, 14:55 Ta końcówka jest fatalna. U mnie też - niestety spotkamy się na lutowym testowaniu.Teraz czekam na @ pewnie przyjdzie za 2 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: styczniowe 27.01.11, 21:46 Kolejny dzień za mną i stan zawieszenia trwa. @ brak, a jutro zaczynam 30 dc. Nawet nie wiem już ja to liczyć i czego się trzymać....Ech, zła jestem przez to czekanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
msmargot Re: styczniowe 29.01.11, 21:55 To u mnie podobnie. Wykonany rano test negatywny, a @ brak. Objawów ani na ciążę ani na @ nie mam, więc zupełna niewiadoma Wczoraj myślałam, że jak zawsze w nocy @ przyjdzie, bo po południu miałam lekko zabarwioną na brązowo wydzielinę (tylko raz), a tu nic - susza... Plamienie jak na razie się nie powtórzyło. No to sobie tak czekam... Nadziei zbyt wielkiej nie mam, ale na razie zostaję na styczniowym Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowa_mama Re: styczniowe 30.01.11, 13:09 U mnie minus - zgodnie z przypuszczaniami.... nawet 2 dni wcześniej.Gratulacje dla wszystkich styczniowych zaciążeń! Odpowiedz Link Zgłoś
pcoska Re: Styczniowe testowanie :) 31.01.11, 14:15 mnie mozecie niesmialo wpisac z buzka na mile zamkniecie listy jutro potwierdze jak beda wyniki bety Odpowiedz Link Zgłoś
mamakuby0 Re: Styczniowe testowanie :) 31.01.11, 19:27 pcoska - gratuluję serdecznie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
i.agunia Re: Styczniowe testowanie :) 31.01.11, 20:28 Dziewczyny to niesamowite!!!! robiłam w czwartek test i wyszedł w 29dc minusowy!! Zaczął mnie boleć brzuch jak na @ W piątek nic, w sobotę już myślałam że się rozkręca bo zobaczyłam maleńką plamkę ciemniejszego śluzu a tu dalej nic, w niedzielę powtórka i dalej nic. Mierzyłam temperaturę i zdziwiło mnie że zamiast spadać to minimalnie podrosła. Dzisiaj tak samo i zaczęłam się dodatkowo źle czuć -połowę dnia przeleżałam (dobrze że mam dzisiaj urlop)i samopoczucie jak na przeziębienie. Teraz wracając z domu na wsi do miasta wstąpiłam do aptekę i kupiłam test (ale bez przekonania) i zrobiłam WYSZEDŁ POZYTYWNY DWIE CIEMNE KRECHY-jeszcze nie chce mi się w to wierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
mamakuby0 Re: Styczniowe testowanie :) 31.01.11, 20:58 iagunia - gratuluję i cieszę się razem z Tobą !!! Zbyt szybko Cię zminusowałam sorki ale zaraz poprawiam listę PS. zapraszam na forum Mamy Październikowe 2011 Odpowiedz Link Zgłoś
msmargot Re: Styczniowe testowanie :) 01.02.11, 09:48 Gratuluję!!! U mnie bez zmian: 31dc (normalnie trwają 28) a @ brak, dzisiejszy test ujemny (chociaż jak się tak dłuuuużej przyglądałam, to zarys cienia kreski migał mi przed oczyma ), objawów żadnych nie ma. O ile @ się nie pojawi, to za 2-3 dni powtarzam test, tylko muszę kupić innej firmy, bo może tej jest jakiś nie teges Odpowiedz Link Zgłoś
msmargot Re: Styczniowe testowanie :) 01.02.11, 18:05 No i jak zawsze, gdy zaczynam mieć jakieś nadzieje - klapa... Po południu zaczął boleć mnie brzuch i pojawiło się plamienie, które zaczyna się rozkręcać. Na lutowe nie idę, bo miesiąc za krótki , a i tak postanowiłam odpuścić sobie testowanie w dniu spodziewanej @, bo zawsze w dniu testu @ przychodzi ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
pcoska Re: Styczniowe testowanie :) 03.02.11, 13:35 mnie mozecie juz wypisac z listy niestety u mnie juz sie pojawilo plamienie, wizyta u lekarza jutro, ale juz nie mam zludzen beta byla tak mala, a wczoraj testy juz nawet malej kreski nie pokazywaly nie wiem co teraz robic? od razu isc do kliniki bezplodnosci? ale 2 razy doszlo widac do zaplodnienia tylko nie moge donosic tej ciazy... badac nasienie, robic hsg? na co wydawac kase, ktorej nie mam duzo? ( Odpowiedz Link Zgłoś