lilka69
07.05.11, 09:33
Ja jestem w 20 tyg ciazy. tak sie zlozylo, ze jeszcze nie znam. mam juz syna, 5, 5 letniego. ciesze sie, ze mam syna, plec drugiego dziecka jest mi obojetna. mam z mezem tyle samo za "dziwczynka"co za "chlopcem".
przyznam, ze ja jestem z tych, ktorzy zgadzaja sie z teoria ,ze istnieje plec mozgu i nie da sie tak samo wychowywac dziewczynki i chlopca choc mozna stawiac granice identycznie i kochac podobnie.
a wy wiedzac,ze macie okreslonej plci dziecko nastawiacie sie jakos szczegolnie? czujecie sie rozczarowane tym,ze nie jest taka plec jaka sobie wymarzylyscie?
ja jak na razie najbardziej jestem rozczarowana niewiedza!!