Dodaj do ulubionych

Teść a ciąża

04.02.12, 11:13
Dziewczyny!

Powiedzcie mi czy jestem przewrażliwiona czy mam rację bo już sama nie wiem.

Jestem w 30tc i od 6 tygodni leżę plackiem bo grozi mi poród przedwczesny. Nie mogę się zbytnio denerwować i generalnie powinnam unikać wszelkich "ekscytacji" bo ostatnią przygodę skurczową zaliczyłam w silnym stresie.

Mój teść zaproponował, że kupi nam wózek i fotelik. Ok - oczywiście chętnie przyjmę i będę wdzięczna, ale nie może zrozumieć, że ja przed 36tc nie ruszę się z łóżka wybierać wózki bo ważniejsze jest dla mnie zdrowie dziecka. Ciągle naciska "kiedy jedziemy? czemu nie dzisiaj?". Nie pozwolę kupić sobie wózka bez oglądania go przeze mnie bo to ja będę musiała z nim biegać.

Do tego w rodzinie pojawić się ma jeszcze jedno dziecko (3 miesiące po moim). Teść cokolwiek kupię zapisuje firmę i dane z metki i kupuje to samo dla tego drugiego - to jakaś paranoja!

Oczywiście imię mu się nie podoba i "musimy pomyśleć nad innym". Powiedziałam, że imię zostało wybrane i nie ma nad czym myśleć.

Mój mąż mówi, że nie mam co się wkurzać bo "przecież kupi nam wózek" - co to ma być? Sprzedajemy prawa do dziecka za głupi wózek? Przecież mamy kasę i możemy sami sobie kupić!

Dzisiaj teść z żoną przychodzą "na kawę i ciastka" oglądać łóżeczko (bo nie mogli go odnaleźć w Ikei żeby kupić takie samo). Ja jestem w dresie pod kołdrą i nie mam nawet jak posprzątać! Mam tego dość
Obserwuj wątek
      • yvona73pol Re: Teść a ciąża 04.02.12, 12:28
        Moze powiedz mu dobitnie i duzymi literami (bez eufemizmow) co sie moze stac, jak sie zaczniesz zwawiej ruszac, moze uwaza ze "ciaza to nie choroba", a polegujesz sobie dla kaprysu? Dalam cudzyslowie, bo jesli sa akcje, ktore wskazuja na realne zagrozenie, to jednak nalezy zastosowac ostroznosc i dmuchac na zimne.
        A nie mozesz wyszukac na necie, jaki model chcesz, wypisac dokladnie, plus kolor, ewentualnie uzgodnic ze sklepem wymiane, jesli cos bedzie nie tak i tesc kupi co do joty taki, jaki wybralas?
    • moopsinka Re: Teść a ciąża 04.02.12, 12:31
      A czy teść wie, że jesteś zagrożona przedwczesnym porodem? Może wydaje się mu, że po prostu odpoczywasz, leniuchujesz itp.? Jeśli zapyta jeszcze raz powiedz mu po prostu, że lekarz kazał ci leżeć i chętnie się wybierzesz, ale za półtora miesiąca. Możesz umówić się na konkretny dzień, np. pierwszą sobotę kwietnia i już.

      > Do tego w rodzinie pojawić się ma jeszcze jedno dziecko (3 miesiące po moim). T
      > eść cokolwiek kupię zapisuje firmę i dane z metki i kupuje to samo dla tego dru
      > giego - to jakaś paranoja!

      Wygląda na to, że teść bardzo ufa twoim wyborom. Pewnie sam nie zna się na produktach niemowlęcych, albo czuje, że wypadł z obiegu. Tłumaczenie się z każdego zakupu pewnie nie jest przyjemne, ale bardziej współczuję rodzicom tego drugiego dziecka.

      Jedno jest pewne, nie daj sobie niczego wcisnąć. Imię, wózek, fotelik czy cokolwiek innego może być podmiotem negocjacji, ale wynik musi Ci się podobać.

    • aaaniula Re: Teść a ciąża 04.02.12, 14:05
      Grzecznie wytłumacz teściowi, że ciąża jest zagrożona i nie możesz wstawać. Powiedz, że chętnie przyjmiesz jego pomoc, jednak ze względu na zaistniałą sytuację w tym momencie nie możesz jechać z nim po wózek. Jeśli nie zrozumie to utnij krótko rozmowę, wytłumaczyłaś dlaczego nie możesz jechać, powiedz, że ci przykro, że nie rozumie tej sytuacji.
      Nie daj się co do imienia. Dobrze zrobiłaś mówiąc, że imię już jest wybrane i już.
      No i troszkę pogoń męża- albo niech wytłumaczy tacie, że to nie jest dobry moment na oglądanie łóżeczka, a jeśli mu takie rozwiązanie nie odpowiada to niech posprząta dom i kupi ciasto, aby przyjąć gości.
      No i może zasugeruj teściowi, że to co podoba się Tobie nie musi podobać się innej przyszłej mamie i łatwiej bedzie jej zapytać co będzie potrzebne, zamiast klonować Twoje zakupy.
      Myślę, że troszkę brakuje Wam stanowczości, ale to nie jest dobry moment na nerwy. Życzę Wam duuużo zdrówka.
      • anolka17 Re: Teść a ciąża 04.02.12, 15:34
        He, he nie martw się moja teściowa jest jeszcze lepsza. Przez całą ciąże nawet raz nie wykonała do mnie telefonu z zapytaniem jak się czuje ale już z góry zakłada że będzie nam dziecko wychowywać po swojemu bo w końcu ona jest najmądrzejszasmile co to, to nie smile
    • princessa.of.persia Re: Teść a ciąża 04.02.12, 15:27
      To nie sprzataj. Powinni zrozumieć że nie możesz nic robic. Ja to bym wręcz poprosiła teściowa o pozamiatanie,umycie garow czy podłogi.
      I raz a stanowczo powiedz że zakup wózka odkladacie jak sie dzidzius urodzi i że wtedy sie umowicie aby do sklepu pojechać a nie wczesniej.
      W ikei jest tzw lista zakupów która można wydrukować z nazwa produktu i zdjeciem. Daj im to a jak nie będą mogli znaleźć to pokażą obsłudze i im pomogą.
      I sie nie przejmuj. Ją też lezalam 6 mcy. Jak tesciowie przychodzili to była pełną samoobsluga.sami robili sobie kawę herbate, teść raz zrobił herbatę z pomarancza i goździkami. A ją cały czas lezalam. I tobie też tak radzę.
    • basiulka999 Re: Teść a ciąża 04.02.12, 16:07
      Ciesz się że masz tak zaangażowanego teścia. Ja tam bym się cieszyła gdyby mi kupili i wózek i łóżeczko. Popatrzyłabym w necie i powiedziała co chce. Uwierz mi te wszystkie ceregiele z wózkami są z reguły na wyrost. ja dopiero to zrozumiałam przy 3 ciaży.
      Ważne jest to jaki jest stan dróg po których będziesz spacerować.
      Poza tym Imię dziecka to wasza sprawa- niech sobie gada, no chyba że macie jakieś naprawdę kosmiczne imię dla dziecka ;P. Nie przejmuj sie tak bardzo, ja bym się na twoim miejscu tak nie denerwowała.
      • kaczka78 Re: Teść a ciąża 04.02.12, 17:06
        Pogadałabym z facetem po ludzku. Z tego co piszesz chyba cieszy się z wnuków więc nie chciałby, żeby dziecku coś się stało. Wózek można kupić potem, albo wybrać przez internet. W Ikei da się wszystko zobaczyć w necie i wydrukować albo wypisać. Odnajdzie to potem po numerze produktu. Na wątpliwości w sprawie imienia miałam taki patent, że imię wybiera mój mąż. I nikt mi nie truje.
        Może cię rozśmieszę.
        Mój sznowny chciał przyjechać po porodzie z dwoma kuzynami na nocleg, "żeby mnie odwiedzić". Sam sobie do mnie gości zaprosił. Dumny z tego co mamy do czego ręki nie przyłożył. (Pisałam o tym). Przez 10 lat się nami nie interesował, teraz też ani razu nie spytał czy może nam czegoś nie trzeba. O kupowaniu czegokolwiek dla dziecka nie wspomnę. Mój mąż w posagu dostał święty obrazek (matka boska z dzieciątkiem dla nas niepraktykujących, chyba matka boska karmiąca dla bezpłodnych wogle). Ten typ świętego co nie je mięsa w piątek ale do chorej siostry nie może przyjechać, bo się na nią obraził. Na ślub dostałam w dniu ślubu złote rosyjskie obrączki z tekstem, że były trzymane dla jego brata. Brat prezent dostał, my nie. (A i brat dostał też obrączki).
        Stwierdziłam ostatnio, że jest mi lepiej jak mi d.py nie zawraca. Teściowa na drugim kontynencie. (B. komfortowe).
        Teściowa też jest niezła. Pyta czy wszystko mamy, że może jakieś ubranka a potem mówi, że z jej kraju (zagranica) paczki takie drogie, że wogle wszystko drogie. Ja jej na to,tu też drogie. Po chwili pytam, to ile kosztuje taka paczka a ona mi na to, że nie wie, że musi zapytać.
        Kurtuazyjnie teść i teściowa czasem mnie pozdrowią. I niech tak zostanie bo więcej z nimi kłopotów niż radości.
    • ithaca Re: Teść a ciąża 04.02.12, 17:02
      Trochę luzu!!!
      Postaw się teściowi w sprawie imienia, zakupu wózka - spisz mu paramtery, kolor jakie chcesz i niech idzie do sklepu, kupi. To jest wasza sprawa. Odnośnie kupowania identycznych rzeczy dla drugiego dziecka to tu zupełnie sobie daj na luz. Przecież to nie dla ciebie i nie ty będziesz się zastanawiała, że nie pasuje czy nie taki kolor lub model. Druga mama będzie miała zgryz, a może jej to odpowiada. Teść się nie zna więc wierzy, że to co masz kupione jest ok dla dziecka.
      Nie ma co się nakręcać w ciąży, ja tak robiłam z pierwszym dzieckiem i walczyłam z teściową. Dostałam za swoje, mało nie wpadłam w depresję poporodową. Lepiej to olej, sparwy dla ciebie ważne załatw w szczerej rozmowie, a resztę zostaw. POwodzenia życzę.
      • kaczka78 Re: Teść a ciąża 04.02.12, 17:27
        Rodzice mojego męża uważają chyba, że za zapłodnienie jajeczka i utrzymanie dziecka do 18 roku życia należy się nagroda Nobla.

        Teściu to jeszcze by oczekiwał, żeby mu zasponsorować przyjazd, że się łaskawie zechciał pofatygować dziecko zobaczyć.
    • lidek0 Re: Teść a ciąża 04.02.12, 18:55
      A rozmawiałaś wogóle z nim o zagrożeniu Twojej ciąży? Zakup wózka to nie problem, masz internet, szukasz, drukujesz zdjecie wybranego modelu i koloru i po kłopocie. Ubrankami wogóle bym się nie przejmowała, ewentualneei zapytała po co to robi.
    • shipa Re: Teść a ciąża 04.02.12, 19:14
      Wytlumacz tesciowi ,,jak chlop krowie na granicy" czyli jasno i bez owijania w bawelne:

      1. Jak sie ruszysz, nawet na tak WAZNEwink zakupy jak wozek, mozesz urodzic przedwczesnie, albo stracic ciaze, wiec nie zamierzasz ryzykowac, a i lekarz Ci nie pozwala.

      2. Obejrzyj wozki w necie, wybierz sobie kilka ,,do wyprobowania na zywo" w przyszlosci i powiedz o tym tesciowi, ze musisz sie zdecydowac miedzy tymi 3-4 czy 6-7 wozkami , (niezaleznie ila tam wybierzesz ich) plus kolor, wiec Wasze zakupy beda przebiegaly sprawnie i szybko. Dodatkowo, jesli tyle lezysz, mozesz sprawdzic, gdzie on- line konkretne wozki sa najtansze, wiec po obejrzeniu i wyborze w stacjonarnym sklepie mozecie go tam zamowic ( i zaoszczedzic tescia kase).

      3. Ciuszki dla drugiego dziecka: nie wiem, w jakich jestescie relacjach z ta druga rodzina i jakie sa plcie obydwu maluszkow, ale jesli nie musisz wspierac sie sprzedaza na Allegro, a dzieci sa tej samej plci, do tego tamta rodzina tez nie ma nic przeciwko- zaproponuj po prostu, ze przekazecie wasze ciuszki im- dzieci rosna blyskawicznie, do tego nie zdzieraja w mlodym wieku ubran, to beda wiec w dobrym stanie. Jesli Tobie takie rozwiazanie odpowiada, obarcz tescia zadaniem posredniczenia w tej wymianie.

      4. Imie- tu stworz wspolny front z mezem, ze Wam sie podoba takie jakie wybraliscie, bo bedzie pieknie pasowalo do nazwiska czy cus i trzymajcie sie tej wersji.

      5. Sprzatanie- olej, sa wazniejsze sprawy w zyciu niz czysta podloga w Twojej sytuacji zdrowotnej. Jak maz narzeka na balagan: zapedz go do roboty, jak tesciowa czy tesc: ponarzekaj na meza i niech oni zapedza go do sprzataniasmile

      6. Powiedz tez tesciowi, ze doceniasz jego zaangazowanie i zainteresowanie wnukiem, pochwal fachowosc w ocenianiu wozka i wyborze ciuszkow dla tego drugiegi malucha czy cos w tym stylu, i ze rozumiesz, ze on tez nie moze sie juz wnuczka/ wnuczki doczekac, ale w Waszej sytuacji musicie zrobic wszystko, aby dziecko urodzilo sie cale i zdrowe i mozliwie w terminie przewidzianym na porod- niech on tez sie czuje za to odpowiedzialny.

      Powodzenia i duzo zdrowia i cierpliwosci
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka