Drogie staraczki na euthyroksie, krótka piłka. pierwszy raz od kiedy biorę ten lek, zaziębiłam się, boli gardło i ogólne rozłożenie. mąż mi poleciał po Gripex, a tam w ulotce cała litania "w przypadku równoczesnego stosowania leków ....... zasięgnąć opinii lekarza". wymienione między innymi antyki, hormony tarczycy i leki przeciwcukrzycowe (biorę jeszcze metformax, więc się chyba łapie w to również). zanim dostanę się do jakiegoś lekarza, rozłożę się na maksa albo zdąży mi już to przeziębienie przejść

brać ten Gripex czy nie, wiecie coś na ten temat? to po prostu paracetamol z kofeiną.