Dodaj do ulubionych

KWIECIEN 2005 :-)

    • owsianka_i_ludek Re: KWIECIEN 2005 :-) 13.08.04, 08:50
      My z Ludkiem też teoretycznie na kwiecień, ale od tygodnia leżymy na dufastonie
      i nospie w łóżku. W ubiegłym tygodniu okazało sie, ze obok Ludka w macicy jest
      większy od niego o 4 razy krwiak a dla obydwu nie ma miejsca, wiec próbujemy
      sie pozbyć krwiaka. Dziś idę na usg skontrolować jak sobie Ludek radzi w tym
      niemiłym towarzystwie.

      Wszystkim mamom kwietniowym duzo zdrowia
      Buziakujemy
      O&L

    • annjan KTO KIEDY NA USG??? 13.08.04, 14:19
      Jestem zapisana na poniedziałek ( ostatni dzień 6 tc) na USG i szczerze mówiąc
      strasznie się denerwuję ( pierwsze dziecko straciłam ) - nie wiem czy Wy też
      macie takie schizy czy tylko ja ze względu na martwy poród w 24tc.

      Kiedy idziecie na USG ??

      Ja nie mogę czekać bo po potwierdzeniu ciąży na USG przechodzę na zastrzyki w
      brzuch....

      No i oczywiście jak tylko leciutko mnie pobolewa brzuch to dostaję histerii...
      okropne będzie to 9 m-cy ( jak się uda...)

      Całusy i udanego weekendu!
      Anka
      Agatka ur. i zm. 02-02-2004
      Fasolka 06-07-2004
      • anita.w Re: KTO KIEDY NA USG??? 13.08.04, 14:27
        Ja wybieram się na początku września i też się strasznie boję. Pamiętam z Kubą
        to przez całe 9 miesięcy ciągle się bałam. To będzie długie 9 miesięcy i obawy
        znikną dopiero jak zobaczymy nasze bobaski na świecie wink.

        Tak to już jest, albo tak to już jest z psychiką kobiecą smile. Potem będziemy się
        ciągle martwić o nasze maleństwa i dostawać szału jak pierwszy raz zachorują
        albo się skaleczą albo upadną itp.... hi hi hi, ale nie jest źle big_grin.

        Z kilogramami to u mnie jest różnie, ale jak ogólnie to nie przytyłam, choć
        brzuch mam wysadzony.
      • anita.w Re: KTO KIEDY NA USG??? 13.08.04, 14:31
        Aha Ania mnie też pobolewa brzuch dołem a szczególnie jak zrobię gwałtowny
        ruch. To ponoć macicia się rozszerza i dlatego boli. Pamiętam że przez pierwsze
        3 tyg. straszliwie bolał mnie brzuch tj. bym miała dostać okres. Teraz to tylko
        od czasu do czasu mnie pobolewa i przy gwałtownych ruchach.
    • megala Re: KWIECIEN 2005 :-) 13.08.04, 16:27
      Nie wiem, czy to tak jest zawsze, ale w pierwzej ciazy brzuszek mi bylo troche
      widac dopiero w czwartym miesiacu. Teraz mimo ze miesiac drugi, to wygladam jak
      w 4 albo w 5 miesiacu. To chyba nie wina tych 3 kg nadwagi. A moze to blizniaki
      albo trojaczki? wink
      • m.arcy Re: KWIECIEN 2005 :-) 13.08.04, 18:04
        Byłam u lekarza. Przed wizytą bałam się tak, że nawet nie mogłam wypić
        uwielbianej herbaty. Termin na 12.04, pęcherzyk 12-mm. Lekarz mówi, że nie
        widzi nic złego, ale mam brać luteinę. No i brzuch mi rosnie, chyba będę
        musiała chodzić w ubraniach ciążowych w drugim miesiącusmile
        pozdr
    • evimama Re: KWIECIEN 2005 :-) 14.08.04, 10:49
      Jak to miło. że na Was trafiłam. Ja tez mam termin na kwiecień (sam początek bo
      1.04, ale według tego co ja wiem (a któż wie lepiej) to może być o parę dni
      później). Objawy podobne do Waszych: mdli mnie przez cały dzień, nie mam ochoty
      na jedzenie (a rozum podpowiada inaczej), pobolewa mnie czasem brzuch a na
      dodatek mam wrażenie jakby mnie czasami coś kłuło gdzieś głęboko(w pochwie).
      Może też tak macie? Trochę mnie to stresuje ale na początku przyszłego tygodnia
      wybieram sie do gina więc może mnie oświeci i (liczę na to) uspokoi. Cieszę się
      na kwietniową porę porodu. Myślę, że to rzeczywiście fajny czas. Mam córcię
      lipcową (3 latka) i to też było niezłe. Jest lwem, a teraz czeka mnie baranek.
      Fajna rodzinka. Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamusie, a szczególnie
      kwietniowe i liczę na częste spotkania na forum.
      • anita.w Re: KWIECIEN 2005 :-) 14.08.04, 12:48
        Rany ja też mam taki brzuch jakbym byla w 4 miesiacu ciąży i też się śmieje ze
        to będą pięcioraczki hi hi hi wink.

        Mnie ostatnio budzi głód o 3 w nocy :0 i muszę leciec do kuchni coś zjeść bo
        inaczej nie mogę spać tak mi burczy w brzuchu. Matko a to dopiero 2 miesiąc.
        Czy to przejdzie? I co ja mam jesc o tej 3. Kanapki mam sobie robic czy co?
        Moze jakis sok wielowarzywny zalatwi sprawe. Może coś doradzicie. Dla mnie to
        jest szok.
        • younggirl Re: KWIECIEN 2005 :-) 14.08.04, 16:45
          u mnie dzisiaj pojawiły się nudności i wymioty...
          to na prawdę przestaje być zabawne, nawet teraz kiedy to piszę, czuję, że chyba
          zaraz po raz kolejny dzisiaj odwiedzę toaletę... uncertain
    • rozwod Re: KWIECIEN 2005 :-) 16.08.04, 07:50
      Myslałam , że do was dołacze niestety nie udało sie dostałam okres. Bardzo mi
      smutno. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamuski !!!
    • annjan DZISIAJ USG!......zróbcie posiew bakteryjny! 16.08.04, 11:27
      No dziewczyny - nie mogę się doczekać...dobrze że mnie uspokoiłyście z tymi
      bólami brzucha.... mnie troszkę tak cały czas "wierci" chociaz to nie ból....

      Brzuch wieczorami też mam olbrzymi przez wzdęcia. Pamiętam że w pierwszej ciąży
      w najbardziej obcisłe ciuchy przestałam się mieścić w 8 tc...

      A TAK CHCIAŁAM WAM COŚ NIEŚMIAŁO PORADZIĆ....KONIECZNIE ZRÓBCIE WYMAZ Z SZYJKI
      MACICY NA PIERWSZEJ WIZYCIE ŻEBY WYKLUCZYĆ ISTNIENIE JAKICHKOLWIEK BAKTERII (
      powodują obumarcie ciązy) - czystość pochwy nie wystarczy!

      Ja straciłam dziecko w 24 tc i zanim poznałam przyczynę chodziłam do miliona
      lekarzy i naczytałam się tysiąc opracowań medycznych....chyba mogę już zdawać
      na medycynę.... Prywatnie nikt nie zlecił mi posiewu, a państwowo tylko
      czystość pochwy...

      Trzymajcie się, jutro napiszę co po USG

      Anka

      Agata ur.i zm. 02-02-2004
      Fasolka 06-07-2004
      • ainaw Re: DZISIAJ USG!......zróbcie posiew bakteryjny! 17.08.04, 17:29
        Hej Anka,
        A gdzie można zrobić taki posiew?
        Ja dzisiaj odebrałam badanie czystosci pochwy i jestem załamana. IV klasa
        czystości!!! Mam jakąś totalną infekcję! Czy któraś z Was tez tak ma?
        Ania + fasolka 9 tyg
        • annjan w labolatoriach bakteriologicznych 18.08.04, 11:26
          w labolatoriach bakteriologicznych - tam zrobisz posiew, pytaj tylko czy
          pobierają na miejscu. A najlepiej idź do ginekologa on pobierze i powienien
          wysłać z przychodni do labolatorium - jak nie będzie refundowane to zapłacisz
          ok 40 zł ( warszawa)
    • tweety_bird Re: KWIECIEN 2005, jeśli wzrośnie B-HCG :( 16.08.04, 12:40
      Witam!

      Jeśli mojemu maleństwu się uda, o też urodzi się w kwietniu 2005r. Narazie mam
      bardzo niski poziom beta HCG - tylko 39,50 mlU/ml. Proszę zerknijcie na mój
      wątek poniżej i pocieszcie mnie. Tak bardzo chciałabym dołączyć do Was -
      kwietniowe Mamy...Strasznie już panikuję sad((
    • aga_78k Re: KWIECIEN 2005 :-) 16.08.04, 19:44
      Witam!
      jak się czujecie? ja ostatnio nie najlepiej, od tygodnia mam okropne mdłości a
      do tego od piatki zaczely sie wymioty. Mdlosci ciagna sie przez caly dzien,
      wymioty naszczescie tylko rano. Pocieszam sie ze niedlugo powinno sie to
      skonczyc, jak bym mogla to bym najchetniej nic nie jadla bo na nic nie mam
      ochoty.
      Pozdrawiam
    • gosiaplock28 Re: KWIECIEN 2005 :-) 16.08.04, 20:44
      nikusia- gratulacje. Ja też mam termin na kwiecień ( 5-10 kwietnia) chyba że
      sie pośpieszy i na Prima Aprilis? Jak sie czujesz? jak coś to mój gg 7154281.
      Pozdrawiam. Gosia i Fasolka.
    • 2.aga.paw Re: KWIECIEN 2005 :-) 17.08.04, 10:44
      I ja się wpisuję dokładnie na 4 kwietnia 2005.
      W końcu udało się i nie ma piękniejszego momentu od rozpoczynającego się
      macierzyństwa.
      Pozdrawiam Was i Brzusie
      Aga
    • annjan USG 17.08.04, 11:21
      Zrobiłam wczoraj USG ale niestety nie widać zarodka - tylko pęcherzyk wielkości
      7,8 mm co odpowiada 5t5d HCG ( od zapłodnienia) z tego co wiem to najlepiej
      zrobić usg w 7-8 HCG żeby zobaczyć zarodek - tak stwierdził lekarz...

      Oprócz tego wszystko ok, no i zaczęłam kłucie się w brzuch zastrzykami Clexane
      z heparyny...

      A jak u Was z USG? zrobiłyście już pierwsze?

      Anka
      Fasolka 7 tc ( od OM)
      • gosiaplock28 Re: USG 17.08.04, 13:40

    • megala Re: KWIECIEN 2005 :-) 17.08.04, 13:09
      Lekarka wyliczyla mi termin porodu na 3.04, a licznik na tej stronie na 4.04,
      ale nie ma to wiekszego znaczenia.
      Juz pierwsze badanie krwi wykazalo niski poziom erytrocytow 3,77 (norma od
      4,2). Lekarka kazala jest wiecej miesa i lykac zelazo.
      Jutro bede miec wyniki cytologiczne wymazu z pochwy, mam nadzieje, ze wszystko
      bedzie dobrze. Na usg bede wyslana dopiero po 10 tygodniu.
      Apetyt sredni, mdlosci i wymiotow nie mam, co mnie niezmiernie cieszy.
      Brzuch jest wielki, czesciowo pewnie przez wiatry, ale to normalne w tym
      okresie.
      W normalne spodnie juz nie wchodze, najlepiej sprawdzaja sie sukienki.
    • indiaaa Re: KWIECIEN 2005 :-) 17.08.04, 13:49
      mnie się rozpoczął 7 tydzień, na pierwsze porządne usg mam iść za miesiąc,
      natomiast wczoraj miałam przez około 3 minutki trwające usg i widziałam
      serduszko a ile moja dzidzi ma mm to się nie dowiedziałam, natomiast boję się
      tego następnego usg czy z dzidzią będzie wszystko dobrze, ale pewnie każda z Was
      ma też takie obawy, pozdrawiam wszystkie kwietniówkiwink
      • makufka Re: KWIECIEN 2005 :-) 17.08.04, 14:14
        Nieśmiało i ja wpisuję się na wątek kwietniowy. Jak wszystko dobrze pójdzie,
        będę z Wami przez 9 miesięcy i w połowie kwietnia powitam moje maleństwo. Na
        razie nie czuję żadnych objawów, poza lekko powiekszonymi piersiami.

        Aha, nazwyam się Monika i jestem z Warszawy. To mój pierwszy dzidziuś. Na USG
        jeszcze nie byłam, ale wolę poczekać do 7 tygodnia, żeby było już słychać
        serduszko

        Pozdrawiam wszystkie prawie mamy
        • guska3 Re: KWIECIEN 2005 :-) 17.08.04, 14:30
          witajcie to moja druga dzidzia termin tak na połowę kwietnia powiew Wam, że
          bardziej się boję niż przy pierwszym dziecku jak ja sobie poradze i mam
          straszne wachania nastrojów u lekarza jeszcze nie byłam wybieram się za jakieś
          2 tygodnie , Julkę karmię jeszcze piersią i po mału dojrzewam do decyzji żeby
          ją odstawić ale ciężko mi idzie pozdrawiamy
          • gosiaplock28 Re: KWIECIEN 2005 :-) 17.08.04, 22:04

        • agniecha1976 Re: KWIECIEN 2005 :-) 17.08.04, 15:24
          czesc ja chyba tez mam sznase byc kwietniowa, ale to sie pewnie okaze przy
          pierwszej wizycie u lekarza. Chcialabym miec baranka smile)
          Organizm mnie troche zmylil, wszystko zapowiadalo sie na okres, powiekszone
          piersi, bole w podbrzuszu, nerwy, a tu prosze okresu ni ma. Maz szczesliwy, do
          mnie to jeszcze chyba nie dotarlo. Jak fajnie, ze mozna z kims pogadac. Nikt ze
          znajomych jeszcze nie wie, rodzina tez, sami sie musimy oswoic, w koncu trzeba
          bedzie troche inaczej zaplanowac ten czas smile)
    • horneta Re: KWIECIEN 2005 :-) 17.08.04, 15:42
      No to i ja sie dopisuje.
      Dzis zobaczyłam 2 magiczne kreseczki (zrobiła dwa testy i oba pokazały to samo).
      Nie byłam jeszcze u lekarza - to planuje w przyszłym tygodniu.

      Na razie więc niesmiało, ale melduje sie

      Pozdrawiam

      zaszokowana Horneta
      • kasienka24 Re: KWIECIEN 2005 :-) 17.08.04, 18:24
        Witajcie!

        Ja również melduję się na kwiecień. Termin mam na 10. Jestem już po wizycie i
        po usg dopochw. Horneta - dwa tygodnie temu ja tez przeżywałam szok. Poleciałam
        do lekarza natychmiast na drugi dzień. lekarz się śmiał, bo wcisnęłam się bez
        kolejki, mówi - proszę pani, tu wszystkie są w ciąży smile
        Byłam przerazona bo to moja pierwsza ciąża, w dodatku raczej nie planowana,
        chociaż chciana.
        Ale wszystko jest ok. Zalecił kwas foliowy i kolejne usg za 2 tygodnie. Na
        razie dzidziuś ma 7 mm i mocno daje się we znaki, głównie zmęczeniem. Padam do
        łóżka nawet o 7 wieczorem, czy wy też tak macie?
        poza tym mdłości... na szczęście bez wymiotów ale za to cały dzień sad

        pozdrawiam serdecznie wszystkie kwietniowe mamy i fasolki
        Kasia i ludzik 6tc
        • aniad69 Re: KWIECIEN 2005 :-) 29.09.04, 10:42
          Hej!
          To tez moja pierwsza choc juz trzydziestak na liczniku stuknęła w tym roku.
          Podobnie jak Ty przeżyłam szok i na drugi dzien leciałam na USG. Ciąże
          planowaliśmy na przyszły na przyszły rok ale widocznie "na górze" tal chcieli -
          nie mnie jednak jestem super szczęśliwa. Termin mam na 12 kwietnia.
          Mdłości mam non stop i generalnie niechęć do jedzenia - wpycham troche w siebie
          bo rozum nakazuje ale i tak schudłam od początku 3 kg.
          Oprócz tego jestem ciagle śpiąca (ale w dzien najbardziej)i taka troche jaby
          powietrze ze mnie uszło.
          Z objawów to cycuszki i urosły lekko i brzuszek mam wzdęty lekko a poza tym to
          szafa gra! - Mówia że mi służy i oby było tak dalej.
          Pozdrawiam gorąco! - Dbajcie o siebie
          Ania & i jej mały koziołek fikołek (Bo ciagle fika koziołki jak mam USG)
      • younggirl Re: KWIECIEN 2005 :-) 17.08.04, 18:24
        coraz więcej nas tu się robi smile
        ja w czwartek z samego rana wybieram się do lekarza... Trochę się boję, no ale
        z drugiej strony też się doczekać nie mogę smile
        Jestem ciekawa, czy już teraz mi zrobią USG...
        W ogóle chciałabym, żeby już był kwiecień, żeby już moja mała dzidzia była ze
        mną...
        Ale jeszcze trochę przede mną... A z resztą przed nami wszystkimi
        Ale będziemy się 3mać i wspierać nawzajem, prawda kwetnióweczki?? smile))
        • gosiaplock28 ALE NAS TU DUŻO..... 17.08.04, 22:09

          • agniecha1976 Re: ALE NAS TU DUŻO..... 18.08.04, 11:28
            Nie martw sie Gosia, pewnie ma kryzys chwilowy, musi sie oswoic. Bedzie dobrze,
            ja tez sie obawiam, ze mojemu sie pozmienia wszystko, bo juz widze, ze niby
            jest czuly, a nie szaleje. A moim zdaniem powinien szalec z radosci.Tak to
            jest, wiekszosc jest na naszej glowie.
          • annjan Re: ALE NAS TU DUŻO..... 18.08.04, 11:31
            witaj, Mężem się nie przejmuj - daj mu czas na oswojenie się... Mój chyba też
            nie okazuje radości ale to przez ogromny nasz strach - pierwsze dziecko zmarło
            w brzuszku w 6tym m-cu...

            Będzie ok, dobrniemy wszystkie szczęśliwie do końca czyli do kwietnia...

            Pozdrawiam
            Anka i Fasolka 7tc

    • edyciula Re: KWIECIEN 2005 :-) 18.08.04, 13:03
      Cześć
      Termin mam na 04.04.05. Chodzę do IMiD, do prof. Leipschanga. USG - 8.09.04.
      Jeśli chodzi o objawy, to obolałe piersi, ciągłe zmęczenie i senność, pobolewa
      mnie brzuch, szczególnie przy gwałtownych ruchach. No i spodnie są znacznie
      ściślejsze niż 2m-ce temu, choć wyczytałam, że brzuch zaczyna rosnąć po 3m-cu.
      Oboje z mężem jesteśmy przeszczęśliwi, choć nie szczególnie się staraliśmy. To
      był pierwszy cykl: "jak Bóg da, to dobrze, ale jak jeszcze nie da, nie będzie
      problemu" Bóg wiedział, co robił. Dał i to jest wielkie szczęście. Mąż planuje
      pokoik dla maleństwa, o ciąży mówi wszystkim. Twierdzi, że chce dać ludziom
      namiastkę naszego, ogromnego szczęścia. Bardzo się cieszę, że i Wy macie to
      szczęście. Pozdrawiam Was i Wasze kruszynki.
      Czy któraś z Was ma termin między 2 a 6 kwietnia i zamierza rodzić w IMiD?
      • younggirl Re: KWIECIEN 2005 :-) 18.08.04, 14:22
        jutro o tej porze będę już po wizycie u lekarza...
        tak bardzo się boję...
        ale z drugiej strony mam nadzieję, że będę miała robione USG
        już się nie mogę doczekać, kiedy po raz pierwszy zobaczę mojego Aniołka!!
        • 2.aga.paw Re: KWIECIEN 2005 :-) 19.08.04, 09:10
          younggirl, napisz nam koniecznie jak po wizycie.

          Ściskam cieplutko
          Aga i fasolka z terminem na 4.4.2005
          • megala Re: KWIECIEN 2005 :-) 19.08.04, 09:19
            Widze, ze jest tu troche mam w drugiej ciazy.
            Ja jakos teraz mniej sie denerwuje. Wiem juz, czego sie spodziewac.
            Nie panikuje przy kazdym kuj-kuj w brzuchu i jem to, na co mam ochote.
            Podchodze do ciazy spokojnie i rozsadnie.
            W pracy jeszcze nie wiedza, w rodzinie tez nie. Zamierzamy powiedziec wszystkim
            w czwartym miesiacu.
            Termin mam na 03.04 i pewnie bede rodzic w W-wie na Pl.Starynkiewicza, tak jak
            za pierwszym razem.
            Jestem dobrej mysli. Na razie wszystkie badania wychodza dobrze.
            • younggirl Re: KWIECIEN 2005 :-) 19.08.04, 10:27
              Niom i właśnie wróciłam od lekarza
              Jak na razie wszystko w porządku, a dokładnie za tydzień idę na pierwsze USG!!!
              To dopiero będzie przeżycie!!! W sumie miałam taką nadzieję, że to USG będzie
              robione już dzisiaj, no ale jakoś ten tydzień wytrzymam...
              Robili mi też badanie krwi... Jak ja tego nienawidzę!!! No ale czego się nie
              robi dla dzidzi!!! smile))
              Pozdrawiam
      • animek77 do Edyciula 25.08.04, 12:40
        Cześć,

        Niestety nie udało mi się przeskoczyć na wątek kwietniowy, jednak śledzę
        czasami wasze posty i nie mogę się doczekać kiedy ja również będę mogła
        odczuwać te jakże niekoniecznie przyjemne ale dające wiele radości dolegliwości
        ciążowe. Mam nadzieję że nastąpi to szybko i w związku z tym mam do ciebie
        kilka pytań:

        przeczytałam, że chodzisz do dr Leipschanga w IMID. Bardzo chciałabym również
        do niego chodzić. Słyszałam że jest on bardzo dobrym lekarzem,
        dlatego bardzo mi zależy na wizytach u niego. Może w staranich też mógłby nam
        pomóc bo trwają już dość długo.
        Będzę wdzięczna jeśli podasz mi kilka informacji o nim i miejscu gdzie
        przyjmuje.
        Czy chodzisz do niego do przychodni przy IMID? Czy te wizyty są odpłatne?
        Jeśli tak to możesz podać ile kosztuje wizyta?
        Bardzo mnie również interesuje jak można się do niego zapisać? Czy tak po
        prostu zadzwonić do przychodni czy mieć jakieś skierowanie?
        No i jaki jest doktor? Sympatyczny? Udziela ci wszystkich informacji? Zleca
        badania bez konieczności przypominania mu o nich?
        Chodziłaś do niego również przed ciążą?
        Mama nadzieję że nie za dużo tych pytań, ale na tym lekarzu bardzo mi zależy.
        Z góry dziękuję,
        Aga
    • 2.aga.paw Re: KWIECIEN 2005 :-) 20.08.04, 09:37
      Kwietniowe mamusie jak się czujecie???
      Nie wierzę, że jest nas tak mało!!!
      Pozdrawiam Was i Wasze (jeszcze) małe brzuszki
      Aga
    • basia333 Re: KWIECIEN 2005 :-) 20.08.04, 16:46
      witajcie Kwietnióweczki mam nadzieje że dołącze do was narazie okres spóżni
      misię 11dni. Zrobiłam już test krwii BetaHCG i wyszedł pozytywnie. w piątek
      27/08 idę do gina i mam nadzieje ,że powie że jest wszystko wporzątku.
      Poprzednią ciąże poroniłam w 9tc. Mam nadzieje że teraz będzie wszysko ok i
      zostanę mamą ok 19/04/2005 (pięć lat poślubie i kilka dni przed 30 męża).
      Pozdrowionka dla was i przyszłych pociech
    • karolina_79 Re: KWIECIEN 2005 :-) 22.08.04, 08:35
      Witam Wszysktie kwietniowe mamusie.
      To moja druga ciąża, termin mam na ok. 28.04.2005. Mój synuś jeszcze nic nie
      wie, że będzie miał rodzeństwo ale cały czas dopytuje kiedy wreszcie będzie
      miał siostrzyczkę?? Może akurat się uda? 30 sierpnia mam wizytę u lekarza-nie
      mogę się już doczekać !! Na razie nie męczą mnie nudności, tylko bolące piersi
      i brzuch.

      Pozdrowionka.
      Patryk 30.07.2000
      Fasolka 28.04.2005
    • ikrys Re: KWIECIEN 2005 :-) 22.08.04, 23:02
      Witam wszystkie kwietniowe przyszłe mamusie i proszę o przyjęcie mnie do
      swojego grona . Jeszcze nie byłam u lekarza (umówiłam się dopiero na 2
      września ) ale na teście dwie krechy a termin wyliczyłam sobie na ok.
      27.04.2005r. To moja trzecia ciąża dlatego generalnie wiem czego mogę się
      spodziewać. Na razie nie mam nudności i czuję się świetnie ,o ciąży
      przypominają mi obolałe piersi i pobolewanie brzucha, ale jestem pewna że i ta
      ciążowa atrakcja mnie nie ominie.Cieszę się że znalazłam ten wątek i liczę że
      przez nadchodzące miesiące będziemy się tu wspierać i dzielić doświadczeniami.
      Ja jestem ze Szczecina, mam 30 lat i 2,5 letnią córeczkę Natalkę( pierwsza
      córunia zmarła zaraz po urodzeniu).
      Ina
    • neta-b Re: KWIECIEN 2005 :-) 23.08.04, 11:36
      Dołączam do Was. Wczoraj zrobiłam test i są dwie krechy!!!!!!!!! Po 6
      miesiacach starań. Mam już 3,5 letniego synka a w styczniu druga ciąża obumarła
      w 8 tygodniu. Fajnie, że jest nas tyle. Ja w tygodniu idę do gina ale termin
      będę miała na koniec kwietnia.
    • gupik Re: KWIECIEN 2005 - wcale nie mało :-) 23.08.04, 18:48
      Wcale nas nie jest mało - jeszcze ja się dołączę smile
      To moja piwrwsza ciąża - poczęta 23 albo 25 lipca wink smile)) Fajnie jest tak
      wiedzieć, kiedy wink smile
      Więc sobie obliczyłam, że dzidzia się urodzi w połowie kwietnia dokładnie.
      Do gin. umówiłam się na 1 września i się strasznie boję. Zupełnie nie wiem, o
      co pytać i co robić wink Foliowy jem już z pół roku, bo staraliśmy się od marca,
      ale z tym seksem weekendowym to trudno trafić, hiehiehie.... wink
      Na razie urosły mi cycki, co mnie cieszy, bo mam bardzo małe :o), ale też
      zaczynają mi się lekkie mdłości i non stop chodzę śpiąca. Bóle podbrzusza
      miałam już od 6 dnia po poczęciu - na początku myślałam, że to nadchodzi jakiś
      mega@ smile))
      Boję się też nieco - nie wiem, jakie zrobić badania, zeby się uspokoić. Może mi
      poradzicie... Chodzi o to, że w rodzinie mojego męża zdarzały się przypadki
      urodzenia dziecka z zespołem Downa. Wiem, że od 10 tc. dobrym USG bada się tzw.
      przeziernośc karkową. Ale to na pewno nie jest jedyne badanie, jakie można
      zrobić, żeby uspokoić nerwy... Strasznie starzy co prawda z mężem nie jesteśmy
      (29-30 lat), ale ... wiadomo...
      Na razie nie mam specjalnych zachcianek jedzeniowych (no, może oprócz całej
      puszki groszku) i funkcjonuję ok, ale normalnie - wrócę do tematu wink - jakie
      mam cycki!!!! smile))
      • basia333 Re: KWIECIEN 2005 - wcale nie mało :-) 23.08.04, 19:21
        Gratulacje! Cieszę się razem z Tobą. Mam podobne objawy jak Ty tz: pusie nieco
        większe niż zazwyczaj (norm 80d),zachcianki na ogórki kiszone potem zagrazane
        kanapką z dżemem i poranne albo wieczorne mdłości, zgaga!!!! ból w okolicy
        podbrzusza i upław białego śluzu.
        A tak to na zapas się nie stresuj się, nie ma potrzeby. Na wizycie gin skieruje
        Cię na odpowiednie badania, tylko powiedz mu jakie sąprzypadki w waszej
        rodzinie. Bardzo dobrze , że się futrujesz kw foliowym.
        ja mam wizytę na piątek. wszystko się okaże.
        • gupik Re: KWIECIEN 2005 - wcale nie mało :-) 28.08.04, 17:18
          basia333 napisała:


          > ja mam wizytę na piątek. wszystko się okaże.


          No to gadaj - jak było? smile
    • 73nikusia Witajcie :-) :-) :-) 23.08.04, 21:05
      Wlasnie dzis wrocilam z urlopu. Z pieknej choc dosc zatloczonej Leby, pelnej
      slonca piasku wszechobecnego i bezkresnego lodowatego morza.

      Bylo cudnie, wypoczeta, opalona ... ale nie na brzuszku ... wracam jutro
      niechetnie do pracy.

      31 sierpnia mam wizyte u lekarza, druga. Bo pierwsza byla tuz przed wyjezdem,
      ze wzgledu na moje jelitkowe problemy.

      Czuje sie dobrze, tylko te mdlosci, praktycznie caly dzien mnie mecza. musze
      zawsze cos miec pod reka do jedzenia bo jak jestem glodna to juz jest koszmar.
      Wiec tak podjadam ale staram sie nie za duzo.
      Mam tez ciagle smaki ... raczej na kwasne i pikantne. Za to po slodkim ciastku
      mdli mnie jeszcze bardziej. Na poczatku zeszlego tygodnia "ciagnal" mnie brzuch
      jak wstawalam z lozka ale tylko wtedy.

      Innych dolegliwosci na razie odpukac brak.

      Stesknilam sie za Wami. Przeczytalam kazdy watek. I teraz odpisuje.

      Statystyka ... na razie poczatek 7 tygodnia wg kalendarzyka na www.dziecko.pl

      Pozdrawiam Was serdecznie i ciesze sie ze jest nas troszke.
      Kwiecien piekny miesiac ... jak pisalam urodzil sie w nim moj maz, moj tato i
      ja sama rowniez. Wszystko wskazuje na to ze i nasz skarbik przyjdzie na swiat w
      tym pieknym wiosennym miesiacu.

      Buziaki Nika
      • jagasz Nika to do Ciebie;))))))))))))))))) 24.08.04, 08:47
        Nika Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        a jednak....udało sięwink))))))))))))))
        Widzisz, im mniej się starasz tym lepiej wychodzi.
        Dopiero teraz trafiłam na ten wątek i bardzo się cieszę, że Wam się udało.
        Widzę, że zrezygnowaliście z zagranicy.
        Odpoczęłaś???? Pracujesz????
        U mnie 12 tc, jestem zaplanowana na 09 marca.
        Pozdrawiam Cie serdecznie

        aga
        • megala Cycki;))))))))))))))))) 24.08.04, 15:03
          Z tymi rosnacymi cyckami to jest tak.
          Rosna w ciazy od poczatku, albo praktycznie przed samym porodem.
          Ja mam male, ale po porodzie napelnily sie mlekiem i byly pewnie ze 3 razy
          wieksze. Niestety, jak przestalam karmic, to znow sie zrobily takie placki, jak
          przed ciaza.
          No ale okres, kiedy mialo sie biust a nie tylko dwie rodzynki wspomina sie z
          przyjemnoscia smile))
          • kasia27 04.04.2005! 03.09.04, 12:06
            Moja dzidzia też będzie w kwietniu. Kiedyś chciałam baranka i się udało więc
            marzy mi sie jeszcze dziewczynka-baranek wink))
          • gusiak_mama_kacperka Nieśmiało się dołączam 13.09.04, 09:04
            Jeśli mogę to dołączę do Was. Termin na 21 kwietnia. I trochę przebojów po
            drodze - odklejanie kosmówki, krwiak i dużo nerwów. Teraz już wszystko ok -
            serducho bije dzielnie, a maluszek duży - wg USG tydzień większy niż według
            moich obliczeń ;-D

            Mój pierwszy synek też jest kwietniowy - z 2002 roku. Ciąża w zimie, poród
            wiosna wydawał się nam najlepszym rozwiązaniem. Teraz celowaliśmy też na
            wiosnę - tylko miał byc byczek wink i może już będzie. Jeden baranek w domu to
            wystarczająco dużo kłopotów big_grin. Wtedy byłam pewna tego baranka, teraz nie
            wiem - może byc baranek, może już być byczek (ja jestem byczek wink )

            Teraz złapałam straszne przeziębienie i głowię się jak tu się wyleczyć. I
            martwię sie też o Malucha - w końcu jemu się teraz wszystko wyksztalca i nie
            chcialabym, by jakiś bakcyl zakłócił to wykształcanie.... W ogóle mam dużo
            różnych strachów. Czy Wy też?
        • 73nikusia Hej hej Jagasz :-) :-) :-) 24.08.04, 21:14
          Oj tak wypalilo nam wlasnie w te sierpniowe zagraniczne plany wakacyjne. Ale te
          krajowe, w Lebie, byly bardzo udane. Choc samej Leby nie polecam, zbyt duzo
          ludzi chyba ze ktos takie tlumy lubi. My wolimy raczej odludne klimaty ale i
          takie tam znalezlismy.

          Dlugo nie dalam na siebie czekac i zaraz po Tobie zalozylam watek kwietniowy,
          tak pozazdroscilam Ci maluszka w brzuszku ... hi hi hi

          Ale tak na serio to teraz bardzo sie martwie czy wszystko bedzie OK. Dobrze sie
          czuje, tym bardziej sie denerwuje.
          Ale chyba juz wszystkie przyszle mamy tak maja ... denerwuja sie do konca.

          Pozdrawiam serdecznie ... a Ty bylas na urlopie??

          Nika
          • jagasz Re: Hej hej Nika :-) :-) :-) 25.08.04, 08:53
            Byłam, bylismy na Mazurach a potem w Krynicy Zdrój. Wrócilismy w ten weekend,
            więc świeżutko jestem w pracy. Pracujesz?
            Przedemnąjeszcze powiedzenie o moim stanie szefowej. Już widzę jej
            reakcję...zadowolona nie będzie.
            W Łebie bylismy wzeszłym roku, ale to już był prawie koniec sezonu wię i ludzi
            było mniej, ale to prawda, Łeba to nie jest miejsce na spokojne spędzenie
            urlopu.
            Mam lekkie pobolewania w dole brzucha, wczoraj moja gin (jedna z dwóch lekarzy
            do których chodzę. Powiedziałam sobie, ze w tej ciąży będę chodzić do
            państwowej słuzby zdrowia i do mojego prywatnego lekarza.) mnie trochę
            uspokoiła, ale czekam na konsultację z moim lekarzem. Poza tym popołudniu i
            wieczorem straszne nudności wręcz nie do wytrzymania.
            MAm nadzieję, że Ty się dobrze czujeszwink
            Pozdrawiam wszystkie dziewczyny kwietniowewink)))))))))))))))))))))))

            aga
    • gosiaplock28 Re: KWIECIEN 2005 :-) 24.08.04, 17:38

    • bzik4 Re: KWIECIEN 2005 :-) 25.08.04, 10:32
      hello smile
      ale fajnie że frekfencja wzrosła i jest nas coraz więcej! smile

      ja jestem po wczorajszej pierwszej wizycie u gina i wreszcie zobaczyłam moje
      szczęście 11 mm z bijącym serduszkiem!!! big_grin
      termin mam na 9 kwietnia!
      kazał odtsawić na jakiś czas Materne która jak twierdzi może być przyczyną
      mdłości i zawrotów głowy, wieć łykam tylko folik zobaczymy czy cosik to poprawi
      bo te 24h mdłości mnie już męczą i staje się monotematyczna wkółko
      powtarzając...ale mi nie dobrze blee...
      bóle brzuszka przeszły, jedynie boli mnie w pachwinie i cała ta okolica..czuje
      się jakbym przez godzinę jechała na rowerku na twardym siodełku wink

      pozdrowinka -bzik
      Samuel 09-08-03
      kruszynka 09-04-05
      [url=lilypie.com]https://lilypie.com/days/050409/4/24/1/+10/.png[/url]
      • anita.w Re: KWIECIEN 2005 :-) 25.08.04, 14:14
        Czesc,
        Mi nudnosci i wymioty już odpuściły, ale chwilami bylo strasznie ciężko. Apetyt
        też trochę się zmniejszył ale ciągle jednak jest. Brzuch juz mam taki ze ledwo
        dopinam sie w spodniach (chyba w ogrodniczki zaczne sie ubierac wink ).
        Ja też do tej ciąży podchodzę spokojniej i z dystansem. Jem i piję to co mi się
        chce ale nie przeginam. W pierwszej ciąży ciągle jadłam biały ser i piłam dużo
        mleka bo miałam na to ochotę i Kuba ze skazą się urodził. Teraz jakoś nie mam
        na to ochoty. Ochotę to mam na śledzie, kiszone ogórki i wszystkie zupy he he
        he. I czasami na coś słodkiego. Jestem jakaś taka bardzo spokojna i strasznie
        szczęśliwa. Mąż też oszalał na punkcie przyszłego bobaska i postanowił że
        zmienimy mieszkanie na większe he he he. I teraz szuka nam nowego lokum smile.
      • bzik4 Re: KWIECIEN 2005 :-) 26.08.04, 19:08
        cze ciężaróweczki smile
        mi faktycznie na mdłości pomogło odstawienie tej Materny i biorę tylko Folik
        tak sobie myślę że ten kwiecien to super miesiąc na rodzenie! te najbradziej
        uciązliwe miesiące wypadną zimą, no i nie będzie nam przykro patrzeć na zgrabne,
        opalone laseczki..nie wiele będziemy się od nich róznić no nie?! wink

        Ps. FAJNIE BY BYŁO JAKBY KAŻDA WKLEJAŁA TERMIN PORODU, ŁATWIEJ O ROZEZNANIE SIĘ
        I PORÓWNYWANIE
        pozdrowionka - bzik
        Samuel 09-08-03
        kruszynka 09-04-05
    • ikrys Re: KWIECIEN 2005 :-) 25.08.04, 13:52
      Pozdrawiam kwietniówki i z niesmakiem donoszę że u mnie wystąiły pierwsze
      mdłości i wymioty. Do przyjemności to nie należy ale przynajmniej oznacza że
      ciąża rozwija się. Nie mogę już sie doczekać wizyty u mojej ginki i mam
      nadzieję że zobaczę na USG swoje maleństwo.
      Ina
      • megala Re: KWIECIEN 2005 :-) 25.08.04, 14:27
        Ja tez mam mdlosci, ale przewaznie wieczorne.
        Kolacji wcale nie moge jesc, za to rano czuje sie najlepiej.
        Moje pierwsze dziecko ma prawie 2 lata, ale zaczne je oswajac z mysla o
        dzidziusiu pewnie w ostatnich dwoch miesiacach ciazy.
        • klara_76 Re: Do Nikusi 25.08.04, 16:26
          Czesc Nika!
          Swietnie, ze wakacje sie udaly, mimo zmiany planowsmile) Ostatnio, jedna z
          dziewczyn na staraniach sierpniowych zastanawiala sie, co sie z Toba dzieje -
          tak sie przyzwyczailysmy do Twojej obecnosci w ostatnich miesiacach...
          Ciesz sie, ze nic Ci nie dolega i ze w miare ok znosisz poczatki ciazy - to
          dobry znak!
          Ja jestem teraz w fazie oczekiwan, co z sierpniowych staran, i w trakcie
          planowania jesiennych wakacjismile)
          Pozdrawiam Cie serdecznie i pozwole sobie tu wskoczyc od czasu do czasu,
          Klara
          • 73nikusia Do Klary :-) 25.08.04, 18:08
            Witaj smile

            Czesc Klara, jak fajnie ze napisalas. Pewnie ze zapraszamy Cie tutaj do nas na
            kwietniowe ... moze podlapiesz wirusek ciazowy i wskoczysz tu do nas jeszcze.

            A ze zdrowiem nie najgorzej. Jest o znacznie lepiej od tego co mozna przeczytac
            w poradnikach i roznych artykulach. Nudnosci zaczely sie dopiero od zeszlego
            tygodnia ale na szczescie nie duze. Najgorsze sa te chetki na jedzonko. Raz na
            pomidorowke, drugim razem chodzi za mna ogorkowa, ogorki malosolne ciagle. I
            takie tam pikantne rzeczy.

            Natomiast odrzuca mnie po slodkim i wlasnie jak takowe zjem to jest mi
            niedobrze. Wiec unikam. Wczoraj zjadlam sobie lody i bylo strasznie. Wiec juz
            nie jadam slodkiego. Choc czasem trudno sie oprzec.

            We wtorek mam isc do lekarza ale wypada mi wyjazd sluzbowy i nie wiem co
            zrobic. Chyba przeloze wizyte na piatek. Nie mam wyjscia bo na ta delegacje
            musze pojechac.

            A wakacje byly super. Czulam sie dobrze i odpoczelismy.

            Pozdrawiam serdecznie Ciebie i wszystkie kwietnioweczki
            Nika
        • gupik Re: KWIECIEN 2005 :-) 25.08.04, 18:23
          megala napisała:

          > Ja tez mam mdlosci, ale przewaznie wieczorne.


          NO WŁAŚNIE - WIECZORNE!!! Ja też mam wieczorne - a juz myślałam, że jestem
          jakaś nienormalna wink bo przecież mówi się, że poranne. smile))
          Za to przez cały dzień w pracy czuję się fantastycznie i nawet nie mam żadnej
          reakcji na zapachy wszelakie wink
          1 września idę do gin - już się norrrmalnie nie mogę doczekać.
          Wieczorem popijam sobie herbatkę imbirową - radzę spróbować, nawet pomaga smile
          • 73nikusia Re: KWIECIEN 2005 :-) 25.08.04, 18:33
            Hej hej

            Ja tez mam wieczorne mdlosci ... a pierwsze to byly calodniowe.
            Mi pomaga jedzonko. Musze cos zjesc. Jak np jestem juz po konkretnym posilku to
            przegryzam marchewke. Duzo tez pije.

            Dzis bylam na basenie i sie zwazylam. 60kg ... tyle ile zawsze. Wiec waga stoi.
            A wydawalo mi sie ze przytylam. A to chyba troszke wzdety brzuszek.

            W zeszlym tygodniu, jeszcze na urlopie, bobolewal mnie brzuch. Tzn nawet nie
            bolal tylko jak lezalam na plecach i podnosilam sie do gory to "ciagnal".

            A innych objawow brak.

            A na okraglo zamartwiam sie czy wszystko dobrze. I martwie sie czy bedzie
            zdrowe i czy wszystko bedzie dobrze.

            Pozdrawiam Nika

            A czy ktos liczyl ile nas jest kwietnioweczek??
            • younggirl Re: KWIECIEN 2005 :-) 26.08.04, 10:54
              Byłam u lekarza. I miałam robione USG. Widziałam bijące serduszko mojego
              dziecka!! Jak to zobaczyłam, zaczęłam płakać sama jak takie bezbronne, malutkie
              dziecko... Mam zdjęcie mojego Aniołka, ciągle na to patrzę... Moje Słoneczko ma
              już 15 mm.
              Matka Łukasza (ojca dziecka) jak zobaczyła to zdjęcie, to się popłakała. Moja
              też już miała łzy w oczach. W ogóle wszyscy byli wzruszeni... Moim Aniołkiem...
              W ogóle dzisiaj ok. 6 rano robiłam sobie zupę ogórkową, bo taką wielką chęć na
              nią miałam... Już wolę nie wiedzieć ile przytyłam... Ale nie interesuje mnie
              to, ważne, że Aniołek jest zdrowy wink I skoro o 6 rano ma chęć na zupę ogórkową -
              to będzie dostawać tą zupę ogórkową smile
              Ale dzisiaj jestem szczęśliwa! To chyba najlepszy dzień jak na razie podczas
              mojej ciąży1! Życie jest piękne!!
              A co tam u Was Kochane??
              • megala Re: KWIECIEN 2005 :-) 26.08.04, 16:56
                Na moje wieczorne mdlosci nie pomaga jedzenie.
                Jest mi tak niedobrze, ze nie mam sily sie umyc i zadaje mi sie ze zaslabne w
                wannie. A potem mam trudnosci z zasnieciem.
                Rano jednak budze sie z doskonalym samopoczuciem.
                Czyli mam wszystko odwrocone.
                Na szczescie nie wymiotuje.
                Poza tym od czasu do czasu pojawia sie brazowy sluz, ale podobno to normalne w
                pierwszym trymestrze. W kazdym razie lekarka nic nie powiedzial, kiedy o tym
                jej wspomnialam.

                Teraz jestem w 9 tyg od miesiaczki.
                • younggirl Re: KWIECIEN 2005 :-) 26.08.04, 19:54
                  no więc na prośbę Bzika wpisuję termin
                  04.04.05
                  smile
                • gupik Re: KWIECIEN 2005 :-) 26.08.04, 22:18

                  > Poza tym od czasu do czasu pojawia sie brazowy sluz, ale podobno to normalne
                  w
                  > pierwszym trymestrze. W kazdym razie lekarka nic nie powiedzial, kiedy o tym
                  > jej wspomnialam.
                  >


                  Ja też tak miałam, ale to jest związane z moją malutką endometriozą na szyjce
                  macicy - jak tkanka w macicy mi rośnie i robi się bardziej ukrwiona, to e. też
                  trochę. Stąd zdaje się trochę inne zabarwienie śluzu. Moja gin. tą endometriozą
                  w ogóle się nie przejęła - stwierdziła, że to w niczym nie przeszkadza (hmmm,
                  miałam czasami troche inne zdanie - przeszkadzało czasami estetycznie) i w
                  ogóle jestem zdrowa jak koń. No, zobaczymy we wtorek - zaczynam się
                  bezpodstawnie niepokoić...
                  • 2.aga.paw Re: KWIECIEN 2005 :-) 27.08.04, 10:40
                    Cześć Kochane!
                    Długo mnie nie było, ale za to z jakimi informacjami przychodzę.
                    Otóż byłam na USG, moje maleństwo ma już 10mm i jest to 7 TC. Termin ustalony
                    na 10.04.2004r. Najbardziej wzruszającym momentem jest to malutkie serduszko,
                    które tak mocno bije, rozpłakałam się.
                    Objawy mam od tygodnia, mdłości, co dziwne, mam co dwa dni.Nic nie jem, bo na
                    nic nie mam ochoty. Dziewczyny, czy Wy też tak macie???
                    Jem dziennie tylko kg bananów i to jest wszystko. Zaczynam się martwić i nie
                    wiem czy słusznie???
                    Pozdrawiam Wasze brzuszki.
                    Aga
                    Nasze maleństwo(7tyd.) - 10.04.2004r
                    • aga_78k Re: KWIECIEN 2005 :-) 27.08.04, 14:51
                      Czesc
                      dawno sie nie odzywalam ale tak zle sie czulam, ze nie mialam sily wchodzic na
                      forum. Pisalam juz wczesniej ze mam calodzienne mdlosci, a 2 tyg. temu doszly
                      wymioty (sa okropne), naszczescie tylko 1 raz dziennie. W tym tygodniu jest juz
                      troche lepiej i zaczelam miec apetyt i zachcianki, w czesniej moglabym nic nie
                      jesc tylko banany, tak jak 2.aga.paw, ale oczywiscie wciskalam w siebie inne
                      pozywne rzeczy.
                      w poniedzialek ide do gina i mam nadzieje uslyszec serduszko, pozdrawiam
                      • agniecha1976 Re: KWIECIEN 2005 :-) 27.08.04, 15:18
                        Czesc współciążówki
                        Ja tez nie mam porannych mdłosci i czuje sie rano swietnie, jak juz mi sie uda
                        wstac z łozka, co stalo sie ostatnio strasznym problemem. W ciagu dnia mam
                        zgage, ale to tez zalezy od tego, co zjem, a staram sie jak najmniej, bo jestem
                        puszysta i juz sie boje jak bede wygladac za pare miesiecy.
                        ja mam za to taki problem. Nie moge sie kochac z mezem. Boli mnie i w ogole nie
                        czuje podniecenia. Czy to normalne. Mi sie wydaje, ze to bardziej moja psychika
                        działa. mam nadzieje, ze po wizycie u lekarza przejdzie.
                        Czy Wam cos podobnego etz sie zdarzylo. Niody wczesniej nie mialam problemu z
                        sexem. A moze sie boje o dzidzie ?
                        Buziaczki
                      • gosiaplock28 Re: KWIECIEN 2005 :-) 28.08.04, 17:20

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka