Dodaj do ulubionych

BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE

    • jzabro Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.11.04, 17:06
      Hej dziewczyny! Pogoda ostatnio jest taka markotna, że moje dziecko, które
      nigdy nie śpi w dzień, zasnęło pomimo odgłosów remontu nad nami. My też
      chorowaliśmy na zapalenie oskrzeli i istniała groźba hospitalizacji, ale na
      szczęście udało nam się wykurować w domku. Niestety domowe sposoby z miodem i
      cytrynką dla mamy odpadają, bo mały ma AZS. Współczuję wszystkim mamom, które
      musiały zostawić dzieci w szpitalu. Dla mnie to niewyobrażalne- zostawić takie
      maleństwo, przecież ono się zapłacze z tęsknoty! Na spacerki też nie chodzimy,
      bo bałam się, aby infekcja nie przeszła w zapalenie płuc. Podobno z dziećmi
      poniżej 3 mies nie jest dobrze wychodzić przy temp. poniżej +10 stopni, ze
      starszymi to już tak. Ale nie wiem, czy to prawda. Mieliśmy już przesunięte
      szczepienie, więc wolę tylko werandować synusia. Tym bardziej, że powietrze
      jest chłodne i wilgotne. Teraz walczymy z luźnymi stolcami i nie wiem czy to po
      polio, czy po nowych produktach, które stopniowo wprowadzam. Dieta bezmleczna,
      bezjajeczna i w ogóle głodowa mnie dobija, a mam zamiar tak wytrzymać do
      ukończenia 1 roku przez małego. O, śpioszek już się obudził, no to sobie
      popisałam smile. Pozdrawiam.
      Inez- napisałam Ci na priv
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.11.04, 21:35
        Cześć Dziewczynki!!!

        W ciągu dnia nie mam jak dolecieć do komputerka, bo malutka coraz więcej czasu
        spędza na zabawie z nami, a kiedy już śpi, to muszę albo zrobić obiad, albo
        pranie i tak w kółko...No i jeszcze praca, popołudniami.
        Bardzo mi miło ,że dołączyła Zuzka smile Witam serdecznie! O gronkowcu na
        Warszawskiej słyszałam juz w czerwcu i z tego powodu m.in. rodziłam na
        Parkowej, szkoad,że tyle musiałaś wycierpieć...

        Na spacerki jakoś nie mogę się zmusić w taką pogodę...
    • ewt80 Re: DO MAM OD PRZYSZŁEJ MAMY- pytanko. 10.11.04, 14:20
      Witajcie!Szkoda że uciekłyście z tamtego wątku,niestety ta co najgłośniej
      krzyczała żebyście sobie poszły sama milczy wiec to chyba była prowokacja.Ale
      trudno sie stało.Mam do Was pytanie,termin mam juz tuż tuż,no i mam
      problem.Pierwsze dziecko rodziłam na Warszawskiej,teraz też tam chce ale limity
      sprawiły ,że szpitale przestrzegają dyżurów.Jestem ciekawa czy któras z Was
      rodziła w PSK,jak tam jest i co trzeba brać,bo na Warszawskiej np.pampersy dla
      dziecka.Dzięki za odpowiedź.Pozdrawiam Was i Maleństwa.
      • zuzka2004 Re: DO MAM OD PRZYSZŁEJ MAMY- pytanko. 11.11.04, 18:22
        Witajcie. Wkońcu mogę się odezwać miałam nieczynny internet coś tam z kompem.
        Moje maleństwo ma ostatnio jakieś brzydkie kupy ( znajomy ostatnio jak tak
        powiedziałam to stwierdził,że kupy raczej nigdy nie są ładne no to fakt heeeee )
        ale oprócz tego że są zielone to jeszcze ze śluzem no i chyba nawet jedna miała
        drobne niteczki krwi tego nie jestem pewna. Nie wiem trochę mnie to niepokoi,
        ostatnio jak powiedziałam lekarce o zielonych kupach to kazała podawać lakcid.
        Ja myślę że to jednak sprawy alergiczne i pewnie będę musiała wyeliminować w
        piewszej kolejności mleko i jego przetwory. No właśnie:
        jzabro- ty jesteś na takiej diecie co ty wogóle jesz, bo dla mnie eliminacja
        mleka wiąże się chyba z głodówką. Na początku karmienia próbowałam nie jeść
        produktów mlecznych i cały czas chodziłam głodna. Napisz jak to u Ciebie wygląda
        78mała-jak Twoja pierś, a czemu możesz mieć cięcie. Nie wiem czy dobrze
        zrozumiałam ale o nacinaniu piersi to słyszałam jak dziewczyny miały tego
        nieszczęsnego gronkowca to miały nacięcie piersi a co u Ciebie czy wiadomo jak
        przyczyna.
        ewt80 to trochę mnie zaskoczyłaś z tym że teraz szpitale przestrzegają dyżurów
        bo mnie cały czas tłumaczono nawet w szkole rodzenia że ja mam prawo wyboru
        szpitala że nie muszę tam gdzie jest akurat dyżur. Napewno jest podobnie jeśli
        chodzi o to co masz wziąć ze sobą do szpitala. Ostanio szpitale są bardzo
        biedne i wszystkiego brakuje. Jak ja rodziłam na Warszawskie w lipcu to
        brakowało personelu, pieluch, zasypek itd. wszystko tłumaczono brakiem
        pieniędzy.
        Pozdrowionka dla Wszystkich mam i ich pociech.
    • jzabro Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.11.04, 20:46
      Cześć dziewczyny!

      Mój Mały od 2 tyg z upodobaniem puszcza bąbelki ze ślinki. Pyszczuś ma
      ciągle mokry. Do tego z zapamiętaniem gryzie plastikowe grzechotki. Coś mi się
      wydaje, że niedługo czeka nas pierwszy ząbeksmileA jak tam Wasze dzieciaczki? Czy
      któraś z Waszych pociech ma już ząbki?
      Co do diety bezmlecznej, to rzeczywiście jest to głodówka, tym bardziej,
      że alergia na białko mleka krowiego często idzie w parze z alergią na jajka.
      Więc jajek też nie jem. U mojego synka kupy przed zastosowaniem diety były
      prawidłowe, ale miał zmiany skórne na twarzy. Po 4 tyg diety eliminacyjnej
      zrobiłam próbę prowokacyjną- zjadłam kawałek białego sera. Przez dwa dni
      cieszyłam się, że nie było żadnych zmian, a na trzeci dzień miał wysypkę na
      calym ciele, nasilającą się w zgięciach. A buźkę tarł o prześcieradło. Więc
      znów dieta. Produkty, które jadam to: szynka lub polędwica (od znajomego
      producenta), piersi z kurczaka gotowane, mielone wieprzowe, schab gotowany,
      ziemniaki, ryż, kasza, makaron bezjajeczny, buraki, marchew, jabłka (max 2
      dziennie, bo rozluźniają kupki), kompot z czarnych porzeczek z własnej działki,
      no i te nieszczęsne pomidory (jeden dziennie), których nie wolno, ale nie ma po
      nich zmian na skórze, więc zagłuszam swoje sumienie. Próbowałam ogórka, ale
      synek miał wodnistą kupę. Po selerze i dżemie śliwkowym (własnej produkcji)
      miał wysypkę i śluz w kupie. Gdy skończył 3 mies, zjadłam brokuły, a potem
      kalafior i oprócz bączków nic nie dolegało. W lodówce czeka już kapusta. Na
      deser czasem jadam flipsy kukurydziane, a dzisiaj zjadłam paluszki- zobaczymy
      co się stanie. Próbowałam też banana, ale te luźne kupy od 2 tyg to chyba po
      bananach. I jeszcze niedawno odkryłam margarynę NOVA (bo serwatki w innych
      masłach roślinnych i margarynach też nie wolno)-cóż to za radość posmarować
      kanapkę masłem, chociaż wcześniej masła niewiele używałam. Odpadają oczywiście
      sery, jogurty ( a zawsze byłam nabiałożercą...), ale też naleśniki (jajko),
      bułki słodkie, ciasta, ciasteczka (jajko, mleko, często w proszku),kotlety
      mielone (jajko), schabowe (jajko), nie mówiąc już o tym, że nie miałam w ustach
      czekolady, orzeszków, miodu, żadnych sztucznych napojów typu cola. Z przypraw
      tylko sól, min pieprzu czarnego, majeranek w niewielkich ilościach. Z mięsa
      mielonego robię gałki dodając mąkę ziemniaczaną zamiast jajka, żeby się nie
      rozpadły. I tak to w skrócie wygląda. Cieszę się, że nie widzę objawów po
      glutenie, bo chyba przestałabym karmić piersią i przeszła na Nutramigen. Muszę
      przyznać, że diety przestrzegam ściśle i Mały nie ma żadnych zmian na skórze.
      Może niedługo z tego wyrośnie. Myślę, że więcej na temat diety dowiecie się od
      Flowee, ona dłużej boryka się z tym problemem.
      Życzę udanego długiego weekendu.
      Asia
      • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.11.04, 18:12
        Witajcie!!! Dziewczyny co się nie odzywacie czyżby ten długi weckend spędzacie
        w gronie rodziny. Mój mąz dzisiaj niestety pracuje więc dzień jak co dzień. Mam
        chwilę więc coś tam klikam. Dzięki Jzabro za opis jak wygląda u Ciebie dieta
        elimnująca mleko. Nie wiem czy uda mi się wytrwać. Ja tak kocham słodycze a tu
        praktycznie wszystko zabronione a oprócz tego jeszcze wiele innych rzeczy. No
        ale cóż trzeba przynajmniej spróbować.Dziewczyny mam pytanko gdzie kupujecie
        pieluchy w naszym mieście tzn. interesuje mnie gdzie najtaniej bo przecież tego
        to tony idą więc wiązą się z tym i koszty. Oj budzi mi się mój szkrabek, muszę
        kończyć narazie.
        • 78mala BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.11.04, 19:46
          Witam wszystkie mamusie.
          U nas też nie ma żadnego długiego weekendu bo mąż nawet wczoraj pracował.
          Jedynie to Kacper zrobił nam święto bo spał od 20 do 8 - oczywiście robił
          pobudki na cycusia i dalej spał słodko w łóżeczku. Czy Wasze dzieci też są
          takie ruchliwe podczas snu że znajdujecie je w drugim końcu łóżeczka ? smile
          Z moja piersią bez zmian - antybiotyk nie pomaga bo za późno poszłam do
          ginekologa wcześniej byłam u rodzinnego lekarza - koszmar facet a kiedyś był
          całkiem do rzeczy sad
          Zuzko2004 nie tylko przez gronkowca może być cięcie ale również przez zastuj
          miestety.
          Mój 2,5 miesięczny brzdąc nareczcie podnosi główke i ją trzyma w górze leżąc na
          brzuszku - wcześniej kładł główkę na boczku i tylko gugał, a to że rwie się do
          siadania to pomijam bo to silny chłopisko smile i nikt z rodziny nie będzie
          zdziwiony jak na święta będzie siadał - zaznaczam że my nie robimy nic na siłę
          a wręcz nic nie robimy nawet go nie stymulujemy sam chce to robi po co katować
          dzieci.
          My używamy pampersów 3 nic nam nie przecieka i nic zlego sie nie dzieje a
          kupujemy je w Auchanie bo tam nawet taniej niż w Macro - sprawdziliśmy.
          A jakich husteczek do pupy używacie?

          Kończe bo rozpisałam się jak głupia a to dlatego że Kacper znowu smacznie śpi
          najedzony po kąpieli smile

          Pozdrawiamy wszystkie mamy i ich najkochansze skarby
          Ania i Kacperek
          • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.11.04, 11:28
            Aniu ale masz fajnie z tym Kacperkiem! Ja uzywam jeszcze pampersow 2 chociaz
            mala ma juz 6 kg. Mam 3 ogromne opakowania huggisow 3 ale te pieluchy to dla
            mnie jakies nieporozumienie - moja mala je przesikala, tzn. jak zrobila siusiu
            to bokami jej to wylecialo. Jednak co pampers, to pampers. Przynajmniej u nas
            sprawdza sie najlepiej. A pampersy kupuje mi moja mama w hurtowni na Nowym
            Miescie. 2-ki kosztuja niecale 22 zl, to tanio, bo w auchanie kupowalam po 25.
            Zapytam dokladnie gdzie jest ta hurtownia.
            Ogladacie dziewczyny "Zaklinaczke dzieci"???? Jest w soboty rano na dwojce.
            Polecam!!!!
            • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.11.04, 12:32
              Cześć Dziewczynki!!!

              U nas długi weekend na gronie rodziny, tzn. u dziadków na wsi (2 km za
              Białymstokiem).Na kompiuterkowanie nie ma za bardzo czasu, coraz więcej
              obowiązków (czyli zabaw). Pieluchy rozmiar 3 niedługo zamienimy na 4+, te nowe
              Pampers Aciv Baby.Ceny wszędzie są raczej zbliżone, jeslichodzi o Makro i
              Auszan, żadna rewelacja.Ostatnio porównuję ceny w hurtowni Baby w przedszkolu
              na Upalnej vis a vis Fartlandii, tam 4+ kosztują za 74 szt. -
            • de_profundis Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 11:47
              Co do tych huggisów to zgadzam się, chociaż z tych nowych pampersów active
              teżniejestem do końca zadowolona a te poprzednie poznikały. Niby tak samo
              chłonne a nie tak samo i maluch się budzi nie jeść tylko z powodu zasikania.
              Pytanie do dziewczyn które karmią piersią i mają dzieci powyżej czwartego
              miesiąca, wprowadzacie juz coś oprócz własnego mleka?
          • de_profundis Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 11:43
            AWitam wszystkich. Zaglądałam tu od czasu do czasu kiedy byłam w ciąży ale
            nigdy nie miałam cierpliwości żeby się zalogować. Teraz mi się udało ale ten
            login jest durnowaty, jednakże wszystkie inne jakie sobie wymyśliłam były
            zarezerwowane. Mój synek ma cztery miesiące. Pieluchy kupujemy w auchan. Czasem
            przeciekają jak się pisiorek zawinie pod gumkę.Mój maluszek śpi tak samo jak ja
            czyli zupełnie bezgłośnie i bezruchowo. Od jakiegoś czasu budzi sie tylko raz w
            nocy a przez ostatni miesiąc dwa razy w tygodniu przesypia całą noc czyli
            jakieś 8 - 10 godzin. ja mam same długie weekendy bo moj mąż ma taka pracę,że
            przeważnie jest w domu smile Chusteczek używamy też pampersa ale tych zielonych,
            bo chociaż bardziej rekomendowane są te białe sensitive to jakieś bardziej
            suche i pudełka do nich nie ma. A te pampers całkiem wydajne, czasem jedna
            wystarczy do wytarcia pupy.
    • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.11.04, 22:54
      Cześć dziewczyny!
      Dawno nie pisałam ,bo mam totalnego doła związanego z jesienną szarugą.Nic mi
      się nie chce robić i ciągle jestem wkurzonaże w domu bałagan i kupa prasowanie
      się piętrzy.ale dzisiaj udało mi sie wreszcie wszystko poprasować i odrazu humor
      mi się poprawiłsmile))

      ewt80-fajnie że do nas zajrzałaś mam nadziejęże niedługo do nas dołączysz.Ja
      rodziłam na warszawskiej to nic ci nie podpowiem,ale myślęże wyprawka dla ciebie
      i dla malucha jest taka sama w każdym szpitalu,pampersy nie są konieczne ale
      lepiej je wziąc.

      Zuzka2004-zielone kupki ze śluzem miał mój starszy synek ,był uczulony na
      mleko.Alergolog kazał w mojej diecie najpierw wyeliminować mleko ,śmietane biały
      i żółty ser i obserwować czy będzie poprawa.U nas była nie mósiałam wprowadzać
      bardziej restrykcyjnej diety.Nie wiem jak bym wytrzymała bo jestem strasznym
      łakomczuchemsmile))
      Jeśli chodzi o pieluchy to ja używałam do tej pory pampersów i kupowaliśmy w
      dużych jumbo paczkach bo tak najtaniej.W fartlandi były po 54zł a z kartą
      rabatową jeszcze taniej.Teraz wypróbowuje Happy i są całkiem niezłe i niedrogie
      w Auchan duża paczka 34zł.Hurtownie na Nowym Mieście są dwie jedna na Wiejskiej
      a druga na Handlowej i rzeczywiście czasem można tam kupić pieluchy troche taniej.

      Chusteczek używamy nivea albo pampers soft są całkiem niezłe.
      Jeśli chodzi o postępy w rozwoju to Mateusz przewraca się już na
      boczki,położony w leżaczku usiłuje "siadać",dużo guga i czasem nawet uda mu się
      zaśmiać głośno.
      Najgorsze jest to że chodzi strasznie póżno spać tzn.ok23-24 a nawet pózniej tak
      więc nie mamy nigdy nawet chwilki wolnej dla siebiesad((
      Gorąco pozdrawiam i piszcie co u was!
      • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.11.04, 10:07
        Hej dziewczyny!
        Oliwka chodzi spac po kapieli i jedzonku (karmie tylko piersia, nie sciagam
        pokarmu do butelki) i zwykle jest to godz 21-22, a spi do 3-5 rano (wtedy jest
        karmienie, ktore trwa pol godziny), pozniej zasypia jeszcze na 2 godzinki.
        Poczatkowo kapalismy z mezem ja o 20, badz 20.30- myslelismy, ze im pozniej tym
        lepiej i mala przespi cala noc. Teraz jak Lukasz wyjechal, to kapie ja o 19.
        Tak wiec jak widzicie wyciagam takie same wnioski jak niebieska mama, ze
        pozniejsza kapiel nie jest gwarantem przespanej nocki. Jak raz wykapalismy mala
        o 23 to wstala o 1 na jedzenie.
        Moja mama kupuje pieluchy na ul. Wiejskiej. Jadac z centrum trzeba wysiasc na
        drugim przystanku za skrzyzowaniem z pogodna, przejsc na druga strone jezdni i
        skrecic w droge przed budka z kwiatami. Nie wiem jakie sa tam ceny, bo nigdy
        tam nie bylam, ale jak pisalam wczesniej mama kupowala mi tam pampersy 2-jki i
        placila za 38 sztuk niecale 22 zl. Ja w marko i w auchanie placilam za nie 25
        zl. Musicie sprawdzic po prostu co i jak z innymi rozmiarami pieluch.
        Pozdrawiam Was w ten w miare sloneczny dzien!
      • de_profundis Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 11:55
        inez21 dlaczego Twój maluch tak późno kładzie się spać? Mój od dziewiętnastej
        (ma 4 miesiące) jest już nieprzytomny więc go kąpiemy w pośpiechu i juz nawet
        się za bardzo nie najada pzred snem bo zasypia w trakcie, zdarza się
        sporadycznie, że nie może zasnąć, kiedy ja jestem zdenerwowana, ale wtedy nic
        na siłę, nosimy go i gadamy i lulamy aż zaśnie, albo kładziemy na nim ręce i on
        bawiąc się palcami zasypia. Współczuję. Wprawdzie i moje pożycie też jest w
        zaniku, ale nie z powodu braku czasu tylko bólu jaki sprawia mi zbliżenie.
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.11.04, 12:34
      Widzę, ze wątek mamus sie rozrasta. Przeczytałąm, że poszukujecie tanich
      pieluch. my kupujemy pieluchy na giełdzie rolno - spożywczej, na obwodówce, koło
      kwadratu. Duża paczka trójek Pampersa kosztuje ok. 44 złotych to chyba trochę
      taniej, niż w innych miejscach. A co do Pampersów tych nowych to moim zdaniem są
      gorsze. Moja Majka już jeden przesikała, a wcześniej nie było z tym problemu.
      Wiadomość dla ewt80. Ja rodziłam w sierpniu w PSK i też mi mówiono w szkole
      rodzenia, że rodzisz gdzie chcesz, chyba że wzywasz karetkę to ona cie zawiezie
      do szpitala gdzie jest ostry dyżur. Ale może sie zmieniło. Co do wyprawki. nie
      było problemów z pieluchami, ale byly tylko tetrowe, jak chciałąś takie to
      dostałaś, czasem dostawalam mała przewiniętą po kąpieli w hagisa (nie jestem
      pewna czy tak to się zapisuje). Zasypki nie było na sali, ale pewnie mozna było
      poprosić. Ja miałam ze soba pampersy i paczkę chusteczek nawilżonych, bo nie
      chciałam za każdym razzem biegać i prosić o te nieszczęsne pieluchy, które i tak
      za chwilę trzeba było zmieniać. A w pampersie mała miała sucho i sobie spokojnie
      dużo czasu przesypiała. Nie ma też zazwyczaj koszulek, tylko zawijają maluchy w
      kokon z pieluch i kocyków. My byłyśmy latem i moja Majka strasznie się
      ozgrzebywała, bo jej było gorąco, więc ja poprosiłam męża, zeby mi kilka
      przyniósł i zawijaliśmy ja tak , żeby rączki miała na wierzchu. oczywiście przed
      kąpielą to jej zdejmowałam tą koszulkę, bo tak zaginęłaby niechybnie w pralini
      szpitalnej. Co do opieki, to jest znosna i ta od kobiet i ta od dzieci.
      najlepsza metoda to po prostu chodzić i być męczacym jak chcesz coś uzyskać, bo
      niestety same do ciebie nie przyjdą żeby zapytać jak sobie radzisz. Ale
      przynajmniej nie są wredne te panie za bardzo. Jedzenie bylejakie i monotonne,
      cały czas mleko i ta sama wędlina, ale obiady niezłe, ale jak się lezy kilka dni
      mozna wytrzymać. Najlepiej to się chyba nie nastawiać na super waruni, to jakoś
      to będzie. Ważne jest to, ze PSK ma dobrą opiekę medyczną dla noworodkó i jak
      sie cos dzieje to cie nie wypuszczą póki wszystkiego nie zbadają. tak było w
      naszym przypadku, dzięki temu wiem, że nasz maluch ma małe problemy z
      serduszkiem, bo zrobili jej echo serca. Mam nadzieję, że byłam pomocna.
      Pozdrawiam. Gośka.
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.11.04, 14:45
      Tak sobie pomyślałam. Może ktoś jest z Wygody, okolice ul. @7 lipca? ja tu
      mieszkam i strasznie nie lubię chodzić sama na spacery po tych samych uliczkach.
      może któraś z was ma ochotę na wspólny spacerek? Byłoby fajnie. Pozdrawiam.
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.11.04, 15:04
        hej dziewczyny!
        Vikingowa witam cię na naszym wątku fajnie że tu zajrzałaś!Napisz coś więcej o
        sobie i swojej malutkiej.Niestety ja jestem z Nowego Miasta,też nie lubię
        chodzić sama na spacery,ale niestety Wygoda jest bardzo daleko od nassad(((
        Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli.
        • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.11.04, 19:07
          Cześć dziewczyny!
          właśnie wróciłyśmy z długiego weekendu i nadrabiamy zaległości w czytaniu.
          Serdecznie witam Vikingową, zaglądaj do nas częstosmile
          Jeśli chodzi o pieluszki to my zawsze kupujemy pampery w auchan, teraz jesteśmy
          na 3 (od 6 do 9 kg)Hagisów używałyśmy ale niestety były przesikiwane a innych
          nie wypróbowywałyśmy.
          O tym, że Gosia śmiertelnie obraziła się na moje mleczarnie, juz pisałam,
          strasznie to uciążliwe odciąganie mleka i karmienie jej z butelki, ale teraz
          jak byłam na wyjeździe moja mama poradziała mi, żeby odrobinkę posmarować
          piersi miodem i wyobraźcie sobie, że podziałało!nie wiem czy miód dla takiego
          małego dziecka to dobry pomysł, ale przecież to tylko odrobinka ...a piersi
          przywrócone do łasksmile
          Muszę już kończyć bo mąż walczy o komputer.
          Pozdrawiam Aga i Gosia
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.11.04, 19:40
      Hejka!

      Właśnie wróciłam z uczelni i jestem wyczerpana.Ale nie tylko ja- Szymuś także ponieważ mąż dowozi mi go na karmienie i maluszek musi cierpieć niewygodę karmienia w samochodzie.

      Teraz mam chwilę czasu dla siebie ponieważ mąż usypia synka. Szymus od zmiany czasu zasypia o godzinie 19-19.30 i śpi aż do godziny 1 a czasmi nawet do 3.Pierwsze karmienie, odkładam do łóżeczka, gaszę światło i wychodzę do drugiego pokoju spać. I tak przesypia do 5- drugie karmienie a później śpi do ok.6:20. Także nie jest źle. Chociaz z drugiej strony te zasypianie o 19 to też nie jest takie najlepsze ponieważ o 18 musimy byc juz w domku i szykować się do spanka.nO cóz tak to sobie mó Skarb uregulował pory spania.Pozatym od ok 4 dni zaczynam przyzwyczajać synka do mleka modyfikowango-Bebilon Pepti, bo niestety za 4 dni wracam do pracy....buuuuuu. Jak Wy to zniosłyście...bo mi jest teraz tak cieżko na duszy z tego powodu....hlip, hlip, hlip

      A co do tanich pampersów- to my kupujemy w Stokorotce na Wysokim Stoczku duże paczki( Szymuś używa juz 4- pakowane po 56) kosztuja 38,99. A dzis przejeżdżając przez miasto na bilboardzie zauważyłam reklamę pampersów w Auchanie-jumbopack po 44,99. Także w ogóle taniocha.

      Pozdrawiamy i buziaki dla Waszych Maluszków

      Flowee i Szymonek

      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.11.04, 00:14
        hej ja tylko na chwilę!
        z tym Auchonem to oszustwo tez się nabraliśmy na te bilbordy i byliśmy dzisiaj w
        Auchan ale te pieluchy kosztują 54zł.

        Flowee-a ile w ciągu dniaśpi twój maluchże tak wcześnie zasypia wieczorem? bo
        nasz zasypia o 24 albo jeszcze póżniej ja już niedługo chyba oszaleje,teraz też
        bujam go jedną rękąsad(((((((((

        Dobranoc!!!!
        • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.11.04, 10:48
          Hejka!

          Szymonek w dzień śpi ok.6 godzin- najwięcej śpi rano, a później od 15 to juz w ogóle nie chce mu się spać i tak do 19. Wcześniej spał jeszcze z 45 minut po 16 ale juz tę dżemkę wyrzucił ze swojej dziennej rutyny.

          Musze sie pochwalić ze od wczoraj Szymonek potrafi sam się przewrócić z pleców na brzuszek.....smile

          pozdrawiam

          Flowee
          • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.11.04, 11:53
            Ja tylko na chwilę co do pampersów to od dzisiaj 15.11 do 18.11.2004 jest
            promocja w Auchan za jumbopack 44,90, tak przynajmniej jest na bilbordach a Ty
            Inez24 byłaś chyba 14.11 więc jeszcze nie było promocji. Ja dzisiaj chyba przy
            okazji wizyty u lekarza wpadnę do Auchan to jak coś to dam znać. Narazie lecę
            rozwieszać pranie. Dzisiaj zdałam mocz Zuzki do badania już nie mogę się
            doczekać wyniku jak zawsze się boję żeby wszystko tylko było ok. Szkoda że nie
            mieszkam ani na Wygodzie ani na Nowym Mieście bo też nie lubię sama chodzić na
            spacery. Bo mieszkam w Wasilkowie. A może któraś z Was też tu mieszka i chce mi
            czasami potowarzyszyć? Ja bardzo chętnie. Nara
            • dariaa76 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.11.04, 19:08
              Witam, Dziewczyny napiszcie prosze czy przechodziłyście "depresyjke
              poporodową"???Ja przez ostatnie dwa dni chodze i płacze bez powodu, zastanawiam
              sie czy to nie za późno na baby blues, bo moja córcia ma juz miesiąc, a
              słyszłam ze nastroje depresyjne pojawiaja sie kilka dni po porodzie.A może tak
              na mnie działa siedzonko przez cały dzień w domku lub jesienna pogoda.
              Juz niedługo wybieram sie na pierwsze szczepienie i zastanawiam się nad zakupem
              tej płatnej szczepionki, bo spotkałam sie z różnymi poglądami i juz sie w tym
              pogubiłam. Szkoda, ze w Białym nie ma miejsc gdzie mamy z małymi dziecmi mogą
              spędzić popołudnie w tak pochmurne dni jakie sa teraz!!!Pozdrawiam gorąco
              • de_profundis Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 12:15
                Aj płakałam jak głupia głównie gdy patrzyłam w lustro, miałam kryzys
                tożsamości... słyszałam jednak że taka huśtawka nastrojów trwa nawet kilka
                miesięcy i jest głównie z powodu zmęczenia. Śpij dziewczyno kiedy dziecko śpi
                wszystko inne może poczekać.
                Co do tej szczepionki, byłam już dwa razy, kłuli moje dziecko trzykrotnie, po
                ostatnim miał wielkiego siniaka na ramieniu, gdyby mnie było stać dostałby
                tylko jedną. I płakał tak straszliwie, że myślałam ze i ja się nie
                powstrzymam.Więc jeśli masz za co odszczędź swojemu skarbowi stresu, bo te igły
                są wielkie w porównaniu z dzieckiem.
        • de_profundis Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 12:08
          Ja sie tak wtrącam z tym niespaniem, bo my (tfu tfu ) nie mamy problemu.
          Wygląda to tak, że Mały śpi od powiedzmy 20 do conajmniej 3:30 w nocy, coraz
          rzadziej wstaje w nocy na jedzenia,potem koło 7-8 znów pobudka, jedzenia
          gadanie zabawa koło 10 znów zasypia i śpi do jakiejś 13 a nawet 14 a potem już
          nic, troche pzry cycu koło 16 ale to jakieś kilkanaście minut, i od 19tej oczy
          sie kleją, drze się co chwila i trzeba wszystko szybko szybko, a że ma problemy
          ze skóra to musimy wodę gotować sad no i potem śpi, Czasem jak wstanie w nocy
          później to potrafi potem do 9 lub nawet 10 spać bez pobudki. Dlatego nie moge
          narzekać na niewyspanie. Bawcie sie z nim dużo żeby się zmęczył, podrzucajcie
          tarmoście, zagadujcie noście. A może Ty kawę pijesz?
          • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 12:59
            Cześc dziewczyny!ja tylko na chwile bo właśnie wybieramy się na spacer.
            Witam cie De_profundis fajnie że dołączyłas do nas,napisz coś wiecej o sobie i o
            swojim maluchu.Kiedy sie urodził?
            Jeśli chodzi o mojego niespacza to nie wiem czemu nie spi,wstajemy rano ok8
            potem zasypia na 20 minut ok 10,a po 12 ide na spacer i mały ś pi aż do 16 albo
            i dłużej, ale już póżniej nie chce wogóle spać,aż do 24co doprowadza mnie do
            szału.Zasypia na 10-15 minut i budzi się.
            Jedna z dziewczyn z forum niemowle przesłała mi książkę z metodą
            zakilnaczki"Uśnij wreszcie" dzisiaj ją przeczytałam ale nie wiem czy starczy mi
            konsekwencji i odwagi aby tą metode stosować.
            pozdrawiam i kończę papapapa!
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 12:53
      Cześć. dzięki za miłe przyjęcie. Moja mała ma już trzy miesiące i nazywa się
      Maja. To jest moje pierwsze dziecko. Urodziła się w sierpniu w PSK. Leżałyśmy
      strasznie długo w szpitalu, bo mała załapała jakaś infekcję bakteryjną i musiała
      dostać antybiotyk. Teraz juz nie choruje. Nie licząc nawracajacych pryszczy na
      buzi, które ponoć są trądzikiem dziecięcym i dodatkowych pieluch noszonych na
      zlecenie ortopedy. Majka jest leniuszkiem i nie chc się jej odwracać główki na
      lewą stronę ,więc niestety dostaliśmy skierowanie na rechabilitację. Nie lubi
      też leżenia na brzuszku. inez21 moja mała też zasypia bardzo późno, ok. 11.
      pisałam o tym, ale mój post umieścił się nie wiedzieć czemu prawie na początku
      całego wątku. Poczytaj sobie może ci to pomoże, albo pocieszy. A może ktoś jest
      w stanie mi pomóc? Wypróbował jakąś metodę, żeby dziecko chodziło trochę
      wcześniej spać. dariaa76 ja tak miałam, a nawet mam tak teraz czasami. Myślę, że
      to raczej zmiana sytuacji tak nastraja. Wczeniej człowiek był aktywny, pracował,
      robił coś dodatkowo w domu , wychodził kiedy chciał i na dobrą sprawę robił co
      chciał, a teraz wszystko jest podporządkowane dziecku. nawet jak wychodzisz z
      domu to myślisz co u niego. Daj sobie po prostu czas i porycz sobie czasami. mi
      trochę pomogło jak wygadałam sie mężowi i siostrze, bo dochodziło do tego, że
      się wściekałam na córeczkę. ja na przykład mam teraz ogromny problem, bo mój
      maluch za nic nie chce wziąć butelki z moim mlekiem do buzi, chciaż jak miałą 1
      miesiąc to nie bylo problemu. Nie umie też pić z łyżeczki i kieliszka, bo nie
      wie co ma z tym robić i wszystko jej wycieka bokami. Nie wiem co robić, bo
      miałam plan pójść z siostrą do kina i pierwszy raz zrobić coś dla siebie. Ale
      się rozpisała, ale to chyba te siedzenie w domu tak mnie rozgadało.
      Pozdrowionka.
      • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 13:35
        Cześć dziewczyny! Właśnie wróciłyśmy ze spacerku, trochę zimno ale i tak nie ma
        co narzekać bo takie ładne słońce. Jeżeli chodzi o depresje poporodową to ja
        miałam ją po każdej wizycie położnej środowiskowej wg której wszystko robiłam
        nie tak, na całe szczęście depresja minęła razem z tymi nieszczęsnymi wizytami.
        My na kolejne szczepienie idziemy jutro, ale bierzemy to płatne, bo pierwsze
        też było płatne i Gosia prawie wcale nie płakała a i później nie było żadnych
        rewelacji. Co będzie jutro -zobaczymy.
        Witamy de profundis w naszych szeregach.
        Pozdrawiam Aga i Gosia
        • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 18:07
          hej!
          Vikingowa-przeczytałam twój post na początku wątku faktycznie ja mam to samo i
          juz jestem u kresu wytrzymałości.dostałam na pcztę zeskanowaną ksiązke "uśnij
          wreszcie" która opisuje metode stosowaną przez zaklinaczke dzieci.MEtoda jest
          prosta i ponoć w 96%skuteczna,ale nie wiem czy zdecyduje się ja
          wypróbować.Polega na codziennie takim samym rutynowym układaniu dziecka do
          łużeczka zawsze o tej samej porze,bez kołysania noszenia itp.układam i dziecko i
          wycgodzim jesli płacze wracamy po 3 minutach póżniej po 5minutach,póżniej po 7
          itp.Ponoc po7dniach przynosi wspaniałe efekty tylko wumaga konsekwencji i
          pewności siebie.

          Daaria76-ja też miałam depresję po pierwszym dziecku,na szczęście minęła,teraz
          przy drugim na szczeście nie mam,chciaż tez czsem jestem wkurzona i płacze bez
          powodu.Wiesz co jest najlepszym lekarstwem na to? Towarzystwo innych mam i
          wogóle innych ludzi szczególnie takich co maja dzieci i częste wychodzenie z
          domu także z dzieckiem.Jeśli chcesz pogadać to podaję ci swoje gg 6000201 jeśli
          chcesz to odezwij się możemy wymienić się numerami telefonów i pogadac na
          żywo.Jeśli nie to pisz tu na forum to zawsze cię pocieszymy.
          Kończę bo mały płacze!
        • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 18:16
          Cześć Dziewczynki!!!

          1. Witam serdecznie nową mamusię de_profundis -ale masz pomysły na nicka smile
          2. Ja też dzisiaj byłam na spacerku - może któraś z Was jest z okolic Zielonych
          Wzgórz??? nudzi mi się samej na spacerkach !...
          3. U nas szczepionki przebiegają z gorączką, szczególnie ostatnia sad ale
          pomógł nam Panadol Baby - 1 działka
          4. Ja pomału wprowadzam jabłuszko i mam zamiar kupić jutro dania w słoiczkach
          od 4 mca, myślicie,że to nie za wcześnie? oczywiście ciągle walczę o swoje
          mleczko...
          5. wybieram się też po tę promocję pieluch do auszana, napiscie ile szt. jest w
          tej Jumbo-paczce i po ile (44 zł?)
          6. Dodałam nowe zdjęcia mojej Fikolinki, do obejrzenia w linku... Nazywamy ją
          teraz Naszą Książęca Mość Karolinka Pierwsza smile
          7. Muszę już zwolnić komputerek, bo mąż mówi : Kończ waść , wstydu oszczędź...

          --

          Pozdrawiamy,

          Niebieska i Karolinka.
          Karolinka
          • de_profundis Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 20:31
            czesc niebieska big_grin ja jestem ze Słonecznego Stoku i przewaznie na spacery
            chodze w kierunku lesnej doliny, ciagam na nie malzonka ale nie jest
            zachwycony. Twoja Mała jest moją imienniczką. tongue_out
            Ja soki wprowadziłam dwa tygodnie przed końcem czwartego miesiaca a papki
            ddopiero w dniu konczenia tegoż miesiaca. nie znalazłam nigdzie papki z napisem
            od 4, wszystkie sa od 5tego. pisze tak brzydko bo mły siedzi mi na kolanach ma
            czkawke paskudna.
            pozdrawiam.
            ps. ja tez walcze o swoje mleko.
            • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 21:01
              Cześć Dziewczynki!!!

              De-profundis - zamawiam wspólny spacer, choćby jutro! Ja maszeruję po ścieżce
              rowerowej w kierunku od Starosielc po aptekę Izyda, mam szary wózek z
              Księżniczką Karoliną. Jutro postaram się wybrać na spacerek około południa smile
              A co do depresji, to wiem,że nic tak nie pomaga, jak wyjście z domu w celu
              jakimkolwiek: zakupy, fryzjer (już byłam 4 razy ), spotkanie ze znajomymi,a
              makijaż to u mnie obowiązek, łącznie z porodem hahahahaa.
              Hmm, wydawało mi się,że są słoiczki od 4 mca sad((
              • de_profundis Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 21:10
                Ja musze wyjść przed 12 ta bo mi wtedy mąż wózek zniesie mój wóżekjest szaro
                pomarańczowy a ja jestem wysoka i mam czerwona czapke na głowie smile
        • de_profundis Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 20:25
          o rany jak miło być tak przywitaną. big_grin Mój Wiktor urodził sie 15 lipca, w PSK,
          lezelismy tam cztery dni i wyszlam na wlasne zyczenie po dwoch nieprzespanych
          dobach, wrocilam do domu, wyspalam sie, po kilku dniach znow zaczelismy sie z
          mezem do siebie przytu;ac, zaczełam sie malowac sama dla siebie i depresja
          zostala zazegnana. Nie mamy problemow ze spaniem, czasem mój Cud przesypia cała
          noc czyli 9-10 godzin, w ogóle nie płacze bez powodu, zawsze okazuje sie ze cos
          mu jest, a to sie nie odbeklo a to mokro. Spi duzo, zawsze kiedy potrzebuje dla
          siebie czasu. siedzimy w domu wiec mam duzo dla niego cierpliwosci i czułosci.
          to moje pierwsze dzieckpo wyczekane i wymarzone chociaz niespodziewane, bo
          miało nie obyc sie bez leczenia.n Pozdrawiam.
          • jzabro Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 22:05
            Hej dziewczyny!
            Właśnie odkryłam, że spośród Was mam już 2 sąsiadkismile. Ja mieszkam na Leśnej
            Dolinie. Apteka Izyda to rzut beretem od mojego bloku. Do Fartlandii mam 10
            min. Tylko, że od 2tyg nie wychodzę z dzieckiem, bo ciągle jest przeziębiony, a
            mamy niedługo wizytę w Por. Audiologicznej i nie chcę, żeby znów miał zapalenie
            ucha środkowego, bo wtedy znów badanie nam nie wyjdzie. Może się kiedys
            spotkamy, tylko zahartuję trochę swojego maluszka na balkonie. U nas ze
            spacerami było i jest ciężko. Raz, że wózek mam ciężki, dwa, że synuś bez
            jedzenia nie wytrzyma dłużej niż godzinę, a póki się ubierzemy i wyjdziemy to
            zanim minie pół godziny już wrzeszczy, trzy-ma refluks i ulewa podczas spaceru
            (pomimo pompowanych kół wózek wytrząsa mu zawartość z żołądka), cztery- jak już
            zaśnie, to zawsze ma otwartą buzię, a smoka nie toleruje. Pieluchy kupuję w
            Fartlandii, najpierw Pampersy, teraz testujemy Huggisy, bo od tych nowych
            active baby synuś dostał zmian uczuleniowych na pupie. A swoją drogą, to do
            sklepu z artykułami dla dzieci mogliby zrobić bardziej funkcjonalny podjazd, a
            nie "stromą górę". Do Fartlandii nie chodzę z dzieckiem, bo tam jest bardzo
            gorąco i po wyjściu na zewnątrz spocony maluch mógłby sie rozchorować. Raz
            byliśmy z dzieckiem w Auchan, a tam jest klimatyzacja i potem leczyłam
            zapalenie oskrzeli u małego. Moje dziecko w dzień prawie nie śpi, trochę
            zdrzemnie się przy cycusiu, więc czasu dla siebie mam niewiele. Pozdrawiam
            wszystkie piszące mamusie forumowe oraz te, które tylko czytają ten watek.
            • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.11.04, 22:47
              Hej dziewczyny!!!
              Moja mala juz spi. Za kazdym razem obiecuje sobie, ze poloze sie razem znia,
              ale jestem tak uzalezniona od komputera, ze nie moge sie oprzec i korzytstam z
              wolnych chwil odwiedzajac forum. Bylam dzisiaj w auchanie. Rzeczywiscie
              pieluchy bardzo tanie. Za 94 szt. 3-ek zaplacilam 44 zl.
              Kupilam tez laktator. Musze powoli przygotowywac sie do powrotu do pracy i
              nauczyc sciagac pokarm. A poza tym w nastepnym tygodniu wybieram sie na slub
              mojej siostry po ktorym bedzie uroczysty obiad i w koncu chce wyrwac sie "do
              ludzi"wink Moja Oliwka nie toleruje mleka modyfikowanego, wiec bede sciagac jej
              swoje.
              A tak w ogole, to dzieki temu forum poznalam dwie bardzo fajne dziewczyny z
              ktorymi prawie codziennie rozmawiam na gg. Obie sa z mojego osiedla a z jedna z
              nich bylam nawet na spacerku. Tak wiec czasami dobrze jest przyznac sie z
              jakiego osiedla sie jest, bo spacery sa o wiele milszewink!!!
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.11.04, 07:38
      Hejka!

      Pampersy w Auchanie są faktycznie tańsze (44,90 za 80 czwórek). A ja mieszkam na Wysokim Stoczku- takze może jest mamusia z tych regionów chętna na spacerki?

      Pozdrawiam

      Flowee


      ps. za dwa dni do pracy.......buuuuuuuuuuusad
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.11.04, 10:31
        Hej!

        To chyba i ja się skuszę na pieluchy z auszana, to faktycznie niedrogo.
        Dobrze,że mamy dzisiaj słoneczko, bo wybieram się na spacerek.
        Wysoki stoczek jest nie tak daleko do Zielonych Wzgórz,ścieżką rowerową,więc
        może któregoś dnia spotkamy się Flowee? smile
        • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.11.04, 12:54
          hej a ja jestem z Nowego Miasta czy tu nie ma żadnej mamy chętnej na spacerki???
          • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.11.04, 13:30
            Witajcie!!
            mam nadzieję że dzisiaj uda mi się coś napisać bo wczoraj chciałam ale coś
            system mnie wyrzucał po raz pierwszy mi się to zdarzyło. Witam serdzecznie de-
            pro.... ( no niezłego nicka sobie wybrałaś, ze trudno zapamiętać ). Tutaj na
            forum jest bardzo cieplutko i przyjemnie. Nie to co na zewnątrz (no chociaż na
            tą porę roku nie jest tak żle). Właśnie wróciłam ze spacerku. Szkoda że tu w
            pobliżu żadna z Was nie mieszka. Właśnie brakuje mi kogoś na wspólne spacery i
            nie tylko. U nas nie za ciekawie. Wynik moczu zły - podwyższone leukocyty,
            dzisiaj jeszcze raz robiliśmy badanie i zniecierpliwością czekam na wynik. Tak
            się boję że wylądujemy w szpitalu. Podam swój gg może któraś z Was bedzie
            chciała ze mną porozmawiać bo ja bardzo chętnie. To mój numer 6773323.
            A propos dziewczyny Wy przy karmieniu piersią tak wcześnie wprowadzałiście inne
            pokarmy. Bo moje maleństwo skończyło 4 miesiące ale w dalszym ciągu jest tylko
            na cycu.Nie wiem czy już zacząć coś wprowadzać ale wszystkie mądre książki
            mówią że od 6 miesiąca, więc jak to jest.
            Muszę kończyć Serdeczne pozdrowionka!!!
            • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.11.04, 18:49
              Hejka!

              DO Niebieskiej mamy: Z checią bym poszła na spacerek na Zielone Wzgórza, ale mój synek ostatnio nie toleruje długich spacerów w wietrzna pogodę. Mam wózek z nieprzekładana rączką i jak idziemy pod wiatr to sie synek denerwuje. Tak było dzisiaj. Także narazie taka daleka wyprawa odpada, ale kto wie jak dalej będziemy utrzymywac znajomość to niewylkuczone że na taki spacerek sobie pójdziemy. Niech dzieciaczki zawiązują znajomości juz w tak młodym wieku.O mamach juz nie wspomnęwink

              Pozdrawionka


              Flowee
              • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.11.04, 19:17
                Hej!

                Na spacerku byłam i nikogo nie spotkałam smile A chodziłam jak szpieg z krainy
                deszczowców,kołnierz nastawiony po uszy, szalik fruwający, a ja ciagle się
                rozglądałam...
                Pieluchy zakupione, słoiczki też, były Hippa od 4 mca!
                Pogoga byle jaka,nieprzyjemna sad
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.11.04, 20:15
      Cześć dziewczyny.
      Niebieska masz śliczną córeczkę, własnie widziałam najnowsze zdjęcia. Ile
      miesięcy ma twój szkrabek. A wiesz, że ja chciałam też kiedyś nazwać córeczkę
      Karolina. piękne imię. inez21 mam wielką prośbę. wyślij mi proszę tą książkę, bo
      ja jej jakoś nie dostałam. Moje namiary: vikingowa1@gazeta.pl albo
      vikingowa@op.pl Będę bardzo wdzięczna. Czy ty będziesz stosować tą metodę? A jak
      duży jest twój maluszek? Bo u nas małą jak za długo leży w łózeczku to uspokaja
      się dopiero na rękach. To że ją uspokajamy i gładzimy po główce nic nie daje.
      Więc nie wiem czy to sie uda, ale może jednak. Musze kończyć bo mója Majka jest
      dziś strasznie niespokojna i wciąż marudzi. Ponawiam pytanie o mamy z Wgody?
      Samotne spacery są strasznie nudne!!!!
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.11.04, 21:42
        Cześć dziewczynki!!!

        Jak ktoś mówi,do mojego męża,że ma śliczną córeczkę, to on odpowiada "No
        pewnie, nie da się ukryć!" hihihihhi.Karolka skończy w niedzielę 4 mce.
        Z tym wprowadzaniem nowości do jedzenia, to jest tak,że osobiście wolałabym
        karmić tylko i wyłącznie piersią do 6 mca,ale życie weryfikuje moje zachcianki
        na opak. Tak było z porodem (chciałam rodzić sama i to bez znieczulenia, a
        wyszła cesarka planowana), teraz z karmieniem problemy. Trzeba było dokarmiać
        butelką,a teraz stałam się więźniem swojego systemu, pokarmu nie mam aż tyle
        ile bym chciała i chyba dlatego wprowadzam coś nowego na zapchanie żołądka dla
        głodomorka. Chociaż jak ja byłam malutka, to moja mamusia karmiła mnie od 3 tyg
        nowościami!!! i jakoś przeżyłam!!! smile

        O jakich metodach i książkach piszecie?

        Dobranoc, spokojnej nocy wszystkim "nocnym Markom" życzę...
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.11.04, 09:18
      Hejka!

      Paskudna pogoda...leje i leje.A ja dzisiaj mam jazdę po mieście(bo robie prawo jazdy)brrrrr.....

      A tak w ogóle to mój Syneczek kończy dzisiaj 5 MIESIĘCY- Sto lat Szymonku...


      Pozdrawiam

      Flowee


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16561045
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.11.04, 14:54
      Witajcie ! Nie wiedziałam ze tu istnieje takie forum niewiem czy mnie
      przyjmiecie chociaz tez jestem niewyspaną mamą z tym że moja pociecha ma 17
      miesiecy czyli jest już dużą panną Ja mam na imie Monika mam 28 lat jestem na
      urlopie wych i chyba juz tak pozostanie ( w pracy już mnie nie chcą sad)
      mieszkam na Dzisiecinsch Pozdrawiam

      A to Paulinka

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17098037


      • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.11.04, 17:05
        Witajcie!!!
        Monika340-witam Cię szczególnie serdecznie na naszym watku dobrze że zajrzałaś
        bo jesteś już doświadczoną mamą więc będziesz mogła dzielić się z nami swoimi
        wiadomościami i spstrzeżeniami masz napewną rozleglejszą wiedzę bo jesteś mamą
        ze stażem.
        Jzabro- jak ty wytrwałaś w tej diecie bezmlecznej i bezbiałkowej. Bo ja już
        wymiękam. Ciągle jestem głodna taka ograniczona dieta mnie wykończy.
        A pozatym jakoś żle się czuję,wiecznie kręci mi się w głowie i wogóle. Muszę
        chyba zrobić jakieś badania krwi. Naszczęście badanie moczu Zuzki okazało się
        prawidłowe choć robione w innym laboratorium niż to wcześniejsze więc chyba
        jeszcze raz powtórzymy.Pogoda za oknem fatalna, jest tak szaro fuuuu. Jak tam
        wasze dziciaczki jedzą bo moja Zuzka ostatnio fatalnie najpierw wogóle nie chce
        piersi, potem jak już uda mi się na siłę włożyć to ssie tylko ok.5 min. Nie
        wiem czy się najada bo tak krótko ssie.A jeszcze coś dzisiaj moja siostra
        cioteczna urodziła trojaczki: dwóch chłopaków i dziewczynkę. Ponoć wszystko
        jest ok! i oby tak dalej. Ale jak ona sobie później poradzi ojej pomyślcie
        sobie trzy bobasy naraz.
        Muszę kończyć bo mój bobas domaga się bliższego kontaktu. Pozdrowionka!!!
        • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.11.04, 17:36
          Cześć dziewczyny!
          Aż miło popatrzeć jak się ten nasz watek rozrasta. Przede wszystkim witam
          monikę340, cieszę się niezmiernie,ze zasiliłaś nasze prężne grono, ja tez
          mieszkam na dziesięcinach, a na jakiej ulicy ty mieszkasz, może się mijamy na
          spacerach?
          Flowee-najlepsze życzenia dla Szymona, buziaki od Gosismile
          Wczoraj byłyśmy na szczepieniu i jakoś Gosia nie zniosła go najlepiej(w
          przeciwieństwie do tego pierwszego)już przy ukłuciu się wystraszyła a potem
          temperatury wprawdzie nie było ale cały wieczór była jak to mój mąż mówi ręczną
          terrorystką tzn. jak mnie położysz to będę wyć, tak więc wczoraj nawet nie
          mogłam do was zajrzeć bo cały dzień nabijałam kilometry po mieszkaniu.
          A dzisiaj jesteśmy po spotkaniu z Inez i Mateuszkiem, super takie spotkanie
          w cztery oczy a właściwie to w osiem, można obgadać swoje bardzo podobne
          przecież problemy.Na poczatku nasze dzieciaczki z zainteresowaniem
          poprzyglądały się sobie a potem poszły spać, moja Gosia wprawdzie tylko na pół
          godziny ale też dobrze. I tak sobie pomyślałyśmy,że można by się spotkać w
          większym gronie niewyspanych mamuś, u mnie zawsze znajdzie się kubek gorącej
          herbaty.
          Pozdrawiam Aga i Małgosia
          • monika340 Do Agrestki 1 18.11.04, 17:49
            Witam witam i tak to prawda.. jestem juz bardziej doswiadczona mamą i uczę sie
            na swoich błędach ewentaulnie służe pomocą Agrestko ja mieszkam na ul Zagórnej
            a TY??? Pozdrwaiwm
            • agrestka1 Re: Do Agrestki 1 18.11.04, 18:22
              Moniko, ja mieszkam na Berlinga i na spacekach robimy duże kółka czasem też
              przez Zagórną
              Pozdrawiam Aga
              • niebieska.mama Witamy witamy! 18.11.04, 20:10
                Cześć!!!

                Witamy nowe mamusie - Monikę!
                Sto lat dla Szymusia!!!
                Nic więcej nie napiszę, bo dostałam "pozwolenie" tylko na 2 minuty, otrzymałam
                dzisiaj nowy numer "Twojego dziecka", idę się zatopić w lekturze, bo moja
                malutka Królewna już śpi, a pranie się robi...
                • jzabro Witam nowe Mamy 18.11.04, 21:01
                  Hejka!

                  Witam wszystkie nowe Mamusie:Flowee, Vikingową, De profundis i Monikę. Mój
                  synuś też już śpi. Zawsze zasypia przy cycu, więc ja, wyrodna matka,
                  postanowiłam go tego oduczyć. Stosowałam przez 2 dni metode zaklinaczki podnieś-
                  połóż. Marudził przez jakies 10min i zasnął, a ja miałam wyrzuty sumienia, że
                  nie daję mu pociągać cycy (jadł 10min wcześniej i opróżnił całe cycuchy). No i
                  jaki rezultat? Poprzednio zasypiał koło 20 i budził sie koło 1 w nocy, a teraz
                  obudził się przez 2 kolejne dni przed 22 i dawał znaki głosowe pt. mama chodź
                  tu. Wzięłam go na ręce i momentalnie zasnął. Mogłam go znów odłożyć do
                  łóżeczka. Na jedzenie obudził sie już o 12 w nocy. Więc nie wiem, czy ta metoda
                  jest dobra dla takich małych dzieci. On po prostu chce na rączki i poczuć swoją
                  mamę. Dziś znów spał przy cycu i mam nadzieję, że pośpi min do 1 w nocy.
                  Zresztą to nie jest problem wstać do karmienia 2-3 czy 4 razy w nocy (tego
                  karmienia po 6 rano nie zaliczam już do nocnego). Metoda z "uśnij wreszcie"
                  wydaje mi się jeszcze bardziej sadystyczna. Zresztą to jest stara książka. Tam
                  zalecają karmienie na godziny, nawet co 4godz. To są już przestarzałe poglądy.
                  Moje dziecko dawno by już padło z głodu (przez pierwsze 2 mies jadł co
                  godzinę smile. Dlatego do metody usypiania też podchodzę sceptycznie. Może to
                  jest dobre, ale dla większych dzieci.
                  Co do diety bezmlecznej, to ja już nawet śnię o normalnym jedzeniu, a potem we
                  śnie przypominam sobie, że muszę stosować dietę. Biorę Prenatal i preparat
                  wapnia (Calperos 1000mg dziennie), żeby uzupełnić niedobory. Dzisiaj testuję
                  kapustę kiszoną. Dzieciom karmionym mlekiem matki powinno sie poszerzać dietę
                  dopiero w 6 mies, a tym bardziej alergikom. Ja nie jestem alergiczką, ani mój
                  mąż, ale w mojej rodzinie jest skłonność do atopii. Siostra ma pyłkowicę a brat
                  cioteczny astmę. Oboje mieli skazę białkową w dzieciństwie, ale wtedy o diecie
                  nikt nie słyszał, a nawet mama wcześnie karmiła nas jajecznicą i bułeczką,
                  oczywiście w dobrej wierze. Dzisiaj wspiera mnie w mojej diecie. Dlatego wolę
                  teraz wyeliminować pewne produkty niż żeby potem moje dziecko nigdy nie mogło
                  jeść czekolady czy orzeszków. Albo żeby było uczulone na pyłki czy roztocza
                  kurzu domowego. A to, że do 4 mies nie ma objawów alergii nie daje pewności, że
                  dziecko jest w 100% niealergiczne.
                  A poza tym w Fartlandii jest promocja na mega paczki Huggisów, których teraz
                  używamy.

                  Buziaczki kiss
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.11.04, 14:57
      Witam.
      Jesteśmy już po spacerku i wizycie u lekarza. Mała ma zapalenie dróg moczowych.
      Na razie furagin dostałyśmy i w poniedziałek do zrobienia posiew moczu.
      Zuzka2004, jak tam wyniki u ciebie? Jzabro zazdroszczę ci, ze twój maluch chodzi
      tak wcześnie spać. Moja Majka zasypia dopiero o 11,a kąpiemy ją o 20.30. Karmię
      ją po kąpieli, zje, zaśnie przy cycu i budzi się po 10 min. Nawet nie zdąże jej
      odłożyć. A wtedy się zaczyna marudzenie. gadamy, nosimy na rękach, śpiewamy
      kołysanki, wkładamy do łóżeczka, wyjmujemy, przewijamy i tak do najwcześneij 11
      w nocy. Czasem zaśnie wcześniej, ale tylko w moim łóżku, kiedy ją trzymam przy
      cycu ze smoczkiem w buzi i gładzę po głowie. Niestety, gdy tylko próbuję wstać z
      łóżka od razu się budzi.budzi się co trzy godziny w nocy i wstaje ok. 8 rano
      stuprocentowo wyspana. A jak dokładnie wygląda ta metoda usypiania, którą
      stosujesz? może ona coś pomoże i moja mała zacznie zasypiać normalnie. Teraz też
      leży w leżaczku w rozpiętym kombinezonie, a ja ją bujam noga inaczej od razu by
      się zbudziła i nie mogłabym nawet zajrzeć dziś do komputera. Więc nie dziw się
      zdesperowanym mamom. ja sama wiem, ze to okrutna metoda, ale co zrobić. Moj
      pulpet waży już ponad 6 kilo i tak ją codziennie nosić po dwie godziny to ja
      dziękuję. A co będzie jak jeszcze przybierze na wadze i sie przyzwyczai do
      noszenia? na razie musze lecieć, bo mója córcia właśnie się budzi. pozdrawiam
      serdecznie wszystkie mamy.
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.11.04, 16:31
        hej
        vikingowa1 wysłałam ci na gazetową skrzynke 'uśnij wreszcie" sprawdz czy
        doszło.ja nie mam nawet chwilki spokoju bomateusz dzis nie spi cały dzien a
        macek jest chory i tez jest w domu i ciągle marudzisad((
        Pozdrawiam!
        • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.11.04, 17:15
          Inez21. Dzięki za książkę. Dostałam. Dostalam tez od kogoś wersję komputerową,
          ale jescze nie widziałam czy czymś się różnią. Jak chcesz to ci wyślę, bo ta
          komputerowa jest o wiele czytewlniejsza. Jak tam twój maluch nadal chodzi tak
          późno spać? A może stosujesz już metodę z książki?
          • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.11.04, 18:13
            Witam wszystkich.
            Wikingowa1 pytałaś jak u nas wyniki moczu, naszczęście wszystko ok! A jak u Was
            lekarz stwierdził zum bez badania? Ale nie martw się napewno wszystko będzie
            ok!
            o jej muszę już kończyć a tylko co zdążyłam usiąść przed kompem bo już tak
            marudzi i coraz mniej spi w dzień a póżniej przed kąpielą tak marudzi, że
            musimy się streszczać albo wcześniej ją kąpać.
            już zmykam, pozdrowionka.
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.11.04, 18:05
      Hejka!

      No to przeżylismy z Szymonkiem mój pierwszy dzień w pracy i juz jestem spokojna o następne, poniewaz Szymus był grzeczniutki i nie dokuczał zbytnio babci. Jedyny problem polegał na tym, że nie chciał pić z butli mojego mleczka i jeść marcheweczki. Czekał na mnie i dopiero jak wróciłam to się dobrze najadł.
      Za to ja tuz przed pójściem do pracy to prawie przez 2 dni popłakiwałam sobie hlip...hlip...A jeszcze te nieszczęsne ściąganie pokarmu w toalecie na jedynej wolnej 20 minutowej przerwie i martwienie sie czy chociaz nie mam plam od mleka na ubraniu. (To by dzieci miały radośc gdyby zobaczyły panią z plamami na biuście...hi hi hi)jedyna dobrą strona mojego powrotu do pracy było to, że faktycznie sobie troszeczkę odpoczełam i oderwałam od tej maminej codzienności. A do domu to wracałam jak na skrzydłach...A jak Wy i Wasze Maluszki przeżyliście swoje pierwsze dni w pracy?

      POzdrawiamy

      Flowee I Szymonek
      • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.11.04, 10:15
        Hej Dziewczyny!
        Moja Oliwka tez ma problemy z samodzielnym zasypianiem. Zasypia przy piersi
        albo jak jest noszona- nigdy jeszcze nie zasnela sama w swoim lozeczkusad. Tak
        wiec jezeli ktoras z Was moze to bardzo prosze o przeslanie mi na maila ksiazki
        o ktorej piszecie- madzik777@poczta.onet.pl Bede bardzo wdzieczna! Juz teraz
        kiedy wazy troszke ponad 6 kg po jakims czasie rece mi omdlewaja od noszenia, a
        co bedzie jak bedzie wazyc wiecej???? Nawet myslec o tym nie chce.
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.11.04, 12:16
      Cześć dziewczyny.
      Najpierw odpowiem na pytania. Zuzka 2004 lekarz wykryła problemy z układem
      moczowym, bo powiedziałam jej, że mała ma problemy z zaśnięciem i jest
      niespokojna.Dowiedziałam sie, ze może to być bezobjawowy ZUM. Dzis dałyśmy mocz
      na na posiew. Jak na złość musiałam obudzić mała o 6, żeby jej go pobrać, a tak
      smacznie spała. Wyniki w środę. Madzik777 wysłałam ci książkę. Przeczytałam i
      nie wiem czy się odważę ja stosowac. na razie i tak nie będę, bo chcę wyleczyć
      małą, a potem może wszystko samo się unormuje. Ja natomiast chyba znalazłam
      sposób na długi sen mojego maluszka. Co prawda nie śpi jeszcze w łóżeczku i
      muszę obok niej długo leżeć, ale zasypia ok. 20 i śpi o dziwo do 9, a przy
      okazji nadrabiam zaległości w czytelnictwie. ZObaczymy, może to będzie wstęp do
      samodzielnego zasypiania. Kłądę się z nią po kapieli, małym karmieniu i chwili
      zabawy do swojego łozka , daje cyckę lub smoczka jeśli mała nie jest głodna,
      przytulam, gładze ją po główce, szumię i po chwili marudzenia mala zasypia.
      Wczora godzinę siedziałam w łazience, a małą zbudziłą się dopiero po moim
      wyjściu. Polożyłam się z nią znó i zaczęłam czytać książkę. To naprawdę wielki
      przeło. Wcześniej trzeba ją było zabawiać, nosić na rękach, śpiewać,a małą
      zasypiała dopiero ok. 11 w nocy. Teraz wybieramy się na spacerek. Pozdrawiam.
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.11.04, 16:47
        Cześć Dziewczyny!!!

        Tak dawno nie pisała, o i chyba teraz też nie popiszę sad już mała się budzi...
        Jak u Was ze spacerami w taką pogodę? Ja wychodzę na króciutko albo wcale.
        • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.11.04, 10:28
          Hej dziewczyny ja też dawno nie pisałam<bo nie mam ani chwili czasu.Maciuś
          jeszcze dostaje antybiotyk i nie chodzi do przedszkola tak więc ciągle muszę mu
          wymyślać i uczestniczyć w jego zabawach,bo sam nie lubi się bawić.Przy
          jednoczesnym zajmowaniu się Mateuszem nie jest to niestety proste.Teraz
          korzystam bo Mateusz drzemie,a Maciek ogląda bajkę.

          Witam i pozdrawiam nową forumowiczkę Monikę

          Vikingowa1-ja jednak nie odważyłam się stosować metodę uśnij wreszcie chyba
          poprostu brak mi konsekwencji.Teraz mateusz zasypia trochę wcześniej tzn o
          22giej.Trochę mniej śpi w dzień,a wieczorem staram się zachować maxymalny spokój
          i nie usypiać go na siłę i to chyba pomaga najbardziej.

          Flowee-jak przeczytałam o twoim powrocie do pracy i ściąganiu mleczka w toalecie
          to aż mi się serce z żalu ścisnęło.Taka jest właśnie ta nasza polska
          rzeczywistość,tyle mówi się o naturalnym karmieniu i potrzebach dziecka,a
          tymczasem Mama niestety musi wracać do pracy...
          Ja wracam 15grudnia i poprostu boję się nawet o tym myśleć.Jak to
          bedzie????Póżniej napewno jakoś się ułoży,ale początki będą koszmarnesad(((

          Niebieska-pytałaś o spacerki,ja wychodzę codziennie,teraz jak jest zimniej to na
          godzinkę.słyszałam że jak zimno to trzeba wychodzić 2-3razy na 20-30minut,ale ja
          nie mam siły żeby walczyć tyle razy z ubieraniem i rozbieraniem moich chłopaków.
          I tak wyjście na spaCER z dwoma jednocześnie to karkołomna przeprawasmile))zanim
          ich poubieram to już jestem mokra.
          zastanawiam się czy dzisiaj wychodzić,bo chyba jest straszny wiatr.A wy
          wybieracie się dzisiaj?

          Zamieściłam nowe fotki na "Zobaczcie" zapraszam do obejrzenia.Jest tam też
          zdjęcie ze spotkania z Agrestką i malutką Gosią.Właściwie to powinnyśmy pomyśleć
          o jakimś spotkaniu w szerszym gronie co wy na to?Zeby zorganizować małe babskie
          pogaduszki????

          Kończę bo już mój synus się wyspał.Papa!
          • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.11.04, 12:36
            Cześć dziewczyny!
            Ja też dawno nie pisałam bo w niedzielę zmarł mój wujek, no i przez kilka dni
            nie było czasu na nic.
            Inez -dużo,dużo zdrówka dla Maćka i czekam na następne spotkanie, ja już
            wcześniej proponowałam spotkanie w większym gronie, ale jakoś dziewczyny nie
            podniosły tematu, chyba przyjdzie nam się spotykać we czwórkę, a może jednak
            nie?
            Niebieska, my przez ostatni tydzień na spacerkach nie byłyśmy wcale a i
            dzisiaj nie idziemy bo mój wiatrometr w postaci drzew pod oknem pokazuje że
            wieje a że Gosia nadal ma katar więc boję się żeby jej bardziej nie dorobić.
            Pozdrawiam Aga
            • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.11.04, 12:40
              Ja jeszcze na chwilę. Właśnie dostałam na gadulca wiadomość że krąży po necie
              wirus Biblia Zakonników -jak dostaniecie nie otwierajcie.
              • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.11.04, 13:23
                ja właśnie wróciłam ze spacerku,jest całkiem nieżle,chociaż trochę wieje.Maćka
                nawet na sankach powoziłam trochę super było!
                • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.11.04, 14:20
                  Hejka koleżanki MAmusie!

                  Szymuś własnie zasnął,więc mam chwilke dla komputera.Nie sądziłam że Szymonek bedzie tak dzielnie znosił rozłąkę z mamą. A tu taka niespodzianka...smileJedynie z jedzeniem mleczka z butli są problemy. No cóz nie wszystko moze pójść ok, ale i tak dla mojego grubaska(ponad 10 kg)taka dieta nie zaszkodzi...hi hi hi.
                  Wczoraj Szymuś odkrył nowe możliwości swojego głosu i zaczął piskliwie zachwycac sie otaczajacym go światem. A najbardziej to lubi swoją krowę(grzechotka).Potrafi z nią rozmawiać godzinami,a najczęściej to stara się ją zjeść.(biedny alergik-wołowiny jeść nie może to przynajmniej plastikową krową się zadowalawink

                  Co do wspólnego spotkanka- to jak najbardziej pomysł mi się podoba.

                  Ok spadam bo teraz mam coraz mniej czasu,a stos kartkówek jeszcze na mnie czeka...

                  Pozdrawiam

                  Flowee
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.11.04, 14:38
      Cześć dziewczyny.
      Byłyśmy dziś u alergologa, który definitywnie wykluczył alergię u MAjki. Było
      podejrzenie, bo mała miała pryszcze na pysiaku. Okazało się, że to tylko trądzik
      niemowlęcy. Uff. Wyniki posiewu moczu dobre. Nic nie wyhodowali. Czyli same
      dobre wiadomości. Juto zaliczamy ortopedę. Nigdy tyle nie chodziam do lekarzy co
      teraz z dzieckiem. A tam jak za PRL, mimo wizyty umówionej na konkretna godzinę
      siedzisz po drzwiami i czekasz w kolejce Nie wyszłam wczoraj na sapcer z powodu
      wiatru. Lepiej dmuchać na zimne. Jak sobie przypomniałam te biedne dziecko
      przygniecione drzewem w parku w Warszawie to zrezygnowałam. Bardzo jednak
      żałuję, bo poznałam przedwczoraj mamę z mojego osiedla, którą zaczepiłam, jak
      szła ze swoim mlauszkiem i umówiłam się z nią właśnie na wspólny spacer w ten
      wietrzny dzień. Jesli więc tu zajrzy to: Małgosiu, mamo Łukasz, wybacz. Mam
      nadzieję, że jeszcze się spotkamy.
      Dziewczyny, co do spotkania to ja się chętnie spotkam. Już czasem dosjaję bzika
      w domu. Myślałam wcześniej, ze to tylko dla wtajemniczonych, to się nie
      wpraszałam.
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.11.04, 16:37
      Witam Was wszystkie Nie mam jak zwykle czasu na pisanie bo zawsze jak nie
      obiad to cos tam albo po prostu moja księżniczka mi przeszkadza Zwracam sie do
      Was z takim pytaniem gdzie mozna kupic jakieś fajne saneczki no i oczywiscie za
      niebajońska cenę?? Moja Paual aż piszczy jak wyjdzie na śnieg i siada tyłkiem
      wiec czas pojeżdzić na saneczkach Pozdrawiam

      P.S. Dzis tez sie nie wyspałam Paula budziła sie chyba z 5 razy - przyczyny nie
      znam

      a oto Paula
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17098037























































      • dariaa76 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.11.04, 18:50
        Cześć dziewczyny, przejrzałam właśnie zdjęcia waszych pociech i są naprawde
        wspaniałe!!!! Ja widocznie nie mam cierpliwości, bo jakos mam problemy z
        zamieszczeniem zdjęcia moich dzieci i jak na dzien dzisiejszy dałam sobie z tym
        spokój. Wczoraj byłam z mała na pierwszym szczepieniu i kluska waży juz 5700.
        Może znacie dobrego alergologa i nefrologa w Białymstoku, może być nawet
        prywatny.Jestem ZA spotkaniem w większym gronie, bardzo chetnie WAS poznam!!!
        Miłego dnia
        • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.11.04, 20:52
          Hej dziewczyny!
          Odwiedzam tez strony innego forum i tam tez mamusie skarzyly sie ze ostatnia
          noc byla koszmarna- dzieci budzily sie wyjatkowo czesto. Oliwka obudzila sie 2
          razy (zwykle budzi sie raz). Bylam z nia dzisiaj w DSK w poradni w sprawie jej
          naczyniaka. Okazalo sie ze niepotrzebnie moja lekarka rodzinna mnie tam
          skierowala. No ale coz, przynajmniej nie bede mogla sobie zarzucic ze cos
          zaniedbalam. Pozniej w koncu bylam u fryzjera i od razu poprawil mi sie humor:-
          ). Nie zrozumcie mnie zle, bardzo kocham swoje dziecko, ale czasami chcialabym
          byc po prostu Magda, a nie mama Magdawink. Takie zrobienie czegos wylacznie dla
          siebie naprawde dobrze wplywa na psychike. Jestem jak najbardziej za spotkaniem
          w wiekszym gronie.
          Pozdrawiam Was wszystkie!!!!
          • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.11.04, 09:02
            Cześć Dziewczyny.
            Ja dzisiaj jak po ogień, korzystam z tego,że Margolcia nie obudziła się jeszcze.
            Bardzo się cieszę,że w końcu jest jakieś zainteresowanie naszym spotkaniem, ja
            wprawdzie nie mam luksusów, ale chętnie zorganizuję je u siebie(mój duży pokój
            jest dużysmile) .
            Dziewczyny, które chodziły do szkoły rodzenia na Warszawską, 3 grudnia w piątek
            o 10 jest spotkanie mikołajkowe, Pani tereska mówiła przynieść ze sobą jakieś
            ciasto, ciastka, sałatkę czy kto tam co może, my z Małgosią się wybieramy, czy
            któraś będzie jeszcze?
            Pozdrawiam
            • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.11.04, 11:12
              agrestko, uprzedzilas mniesmile. Wlasnie mialam telefon od p. Tereski i zaprasza
              nas wszystkie na Mikolajki. Tak jak napisalas, 3 grudnia o 10. Ja na peno bede.
              Juz sie ciesze na to spotkanie. Niebieska mamo, p. Tereska tez o Tobie pamieta
              i zapraszasmile
              • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.11.04, 12:50
                Cześć Dziewczynki!!!

                Będzie trochę chaotycznie i szybko... bo moja malutka spi już od godziny i
                zaraz się pewnie obudzi...zdążyłam zrobić i nastawić obiadek,pranie się
                robi,jeszcze tylko trzeba posprzątać...

                Fajowsko,że myslicie o spotkaniu,może i ja postaram się dołączyć.Mam
                nadzieję,że w przyszły piątek (3 grudnia) uda mi się dolecieć na Mikołajki do
                Pani Tereski. Dziękuję za pamięć i zaproszenie!!!

                Czy to możliwe,żeby maluszek próbował siadać (podnosi się jak leży), a jeszcze
                nie umie przewracać się na boczki??? Fajnie się bawi rączkami,chwyta wszystkie
                grzechotki i oczywiście wpycha je na siłę do buźki.Postaram się dzisiaj dokleić
                najnowsze zdjęcia naszego "Zjadacza grzechotek".

                Super pogoda za oknem,pada śnieg, tylko ze spaceru nici.Pamiętacie moze słowa
                piosenki "jadę , jadę w świat sankami, sanki dzwonią dzwoneczkami dzyń dzyń
                dzyń?" bo ja jakoś tylko to zdanie pamiętam, ratujcie!!!

                Czy czujecie może już nadchodzace święta???

                Oj, już sobie popisałam,budzi się... papapapapa
    • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.11.04, 13:04
      Cześć Dziewczyny!
      To jeszcze ja.Wróciłyśmy właśnie ze spaceru,(a Małgosia jeszcze śpi), nie jest
      zimno i śnieg taki fajny, ale jazda po tych naszych nieodśnieżonych chodnikach
      to prawdziwy tor przeszkód.

      Niebieska ja z pytaniem,co u Ciebie z karmieniem, czy byłaś w tej poradni
      laktacyjnej czy nie,i czy udało ci się z piersiami czy karmisz jednak butelką.

      Bo ja już sama nie wiem, od trzech tygodni karmię sztucznym i odciąganym
      mlekiem ale tego już zaczyna brakować,z dwóch piersi mogę odciągnąć raptem 40
      (chociaż odciągam co 2 godziny). Nie wiem czy to nie za późno na wizytę w
      poradni i czy jeszcze da się przywrócić normalną laktację a może nie ma takiej
      potrzeby skoro zamierzam zacząć wprowadzać inne pokaramy jak mała skończy 4 m-
      ce czyli już w najbliższy poniedziałek. Nie wiem, nie wiem, nic nie wiem, może
      wy coś sensownego doradzicie.
      Pozdrawiam
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.11.04, 16:29
      Cześć dziewczyny.
      Uff, w końcu zasnęła moja maruda więc mam chwilę na pisanie. Fajnie, że jest
      spotkanie w szkole rodzenia, ja też chodziłam i chętnie się wybiorę. Byłyśmy
      dziś z Mają u ortopedy na ocenie bioderek i w końcu możemy zdjąć te okropne
      pieluchy. Agrestko jesli cię to interesuje to ja byłam w poradni laktacyjnej.
      Myślę, że warto się wybrać, mi to bardzo dużo pomogło. A nawet jeśli się nie uda
      karmić piersią, to przemiła pani, która tam przyjmuje chociaż ci pomoże ustalić
      dietę dla twojego bobasa. Jeśli masz ochotę to ci podam telefon. Madzik777,
      doskonale cię rozumiem. Ja również zamierzałam zrobić coś dla siebie. Chciałam
      isć z siostrą do kina, ale pomysł chyba nie wypali, bo zbiegnie się to z
      imieninami w rodzinie. Jak wy wychodzicie w taki śnieg na spacer? Czy zakładacie
      ochraniacz przeciwdeszczowy na wózek? Bo ja zrezygnowałam ze spacerów, bo i
      śnieg na chodnikach, a mieszkam na osiedlu domkowym, więc jak właściciel nie
      odśnieży to problem. niebieska, jak ty znajdujesz czas na to wszystko? pranie,
      obiad, sprzątanie itp.? Podziwiam i zazdroszczę. Moja córcia to zaraz marudzi
      jak siedzi chwilę w leżaczku i wcale nie chce oglądać z tej pozycji co mama
      robi. A śpi po 15 min., więc zanim coś zacznę robić to już się budzi. Czy to się
      w końcu zmieni? Dariaa76 zajrzyj na forum o alergiach dziecięcych i wpisz w
      wyszukiwarkę "alergolog białystok", czy coś w tym stylu. Pamiętam, że ktoś
      podawał dobrego lekarza właśnie tam.
      No i się zbudziła moja królewna. Musze lecieć.
      Na razie.
      Vikingowa i Majeczka
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.11.04, 19:50
      Hejka!

      Mój MAleńki juz na nockę zasnał, to mam chwilkę dla kompa.Fajnie Wam dziewczęta że wybieracie się 3 grudnia na spotkanie do p.Tereski(kobieta jest rewelacyjna)Uwielbiałam te spotkanka w szkółce rodzenia, chociaż chodziłam do niej przez około 2 tygodnie, ponieważ pisałam pracę mgr i nie miałam zbyt duzo czasu. Zresztą Szymus i tak pojawił sie okolo 1 miesiąca przed terminem. Niestety 3 grudnia o 9 będe w pracy....buuuuuusad

      Ale co do propozycji spotkania w innym terminie to jestem za.


      Pozdrawiamy

      Flowee i Szymuś
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.11.04, 20:53
        Cześć Dziewczynki!!!

        Zacznę od poradni laktacyjnej- nie byłam i sama już nie wiem czy się
        wybiorę,boję się chyba konfrontacji nt. smoczków, butelek itd. Bo karmię
        butelką, nadal mi się udaje podawać tylko moje mleczko,ale prawdę mówiąc już
        wymiękam i każdego dnia obiecuję sobie,że wprowadzę sztuczne mleko (mam już
        kupione i czeka i Bebilon i Bebiko )ale zawsze mam wyrzuty sumienia i dalej
        ściągam i ściągam. Udaje mi się co 3 godz. po około 150 ml,wychodzi 7x
        dziennie,czyli około 1 litra dziennie smile w tym 2 razy jak mała już śpi,czyli
        zawsze mam zapas na nast. dzień. W ciągu dnia podaję jabłuszko starte na pyłek
        i od 2 dni próbuję marchewkę ze słoiczka Hipp od 4 mca.Jakoś wystarcza...

        A jeśli chodzi o wyrabianie na zakrętach co do spraw domowych obowiązków,to
        albo malutka siedzi w nosidełku (fotelik samochodowy) i obserwuje,albo częściej
        ostatnio jej się podoba w nosidełku na szelkach z przodu i w ten sposób
        wszystko robimy razem :nawet prasowanie (bardzo ostrożnie),sałatki itd.

        A co do spacerów,to moze i ja się skuszę na wypad po śniegu...

        Aha! a nasze wspólne spotaknie to może w jakąś sobotę?
        • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.11.04, 12:52
          Dzisiaj znowu krótko, bo jesteśmy u babci i zgoniłam brata z kompa.
          Vikingowa a ty byłaś u jakiejś konkretnej kobiety, a w jakich godzinach tam
          przyjują, byłaś z maluszkiem czy bez-napisz coś więcej i telefon.

          Niebieska ty masz cudnie, ja tak jak pisałam, co dwie godziny po ok 40 ml czyli
          zero więc dokarmiam Nanem hypoalergicznym a właściwie to karmię a dokarmiam
          swoim mlekiem, i zupełnie nie wiem jak zwiększyć ilość mleka.

          Dziewczyny musimy sobie jakiś znak ustalić,żeby się w tej szkole w piątek
          rozpoznać.smile

          Inez czy Maciek dalej na antybiotyku?

          Pozdrawiam Aga
          • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.11.04, 14:35
            Cześć.
            Agrestka1, w poradni laktacyjnej przy DSK jest tylko jedna babka i trzeba się
            uówić na wizytę telefonicznie. Ona cię zapyta jaki masz problem i wtedy powie
            czy masz przyjść z dzieckiem czy nie. Telefon natomiast gdzieś mi zaginął.
            włąśnie przeczesałam cały dom. Za wcześnie się pochwaliłam. Spróbuj zadzwonić na
            centralę do DSK i tam ci podadzą nr.Przepraszam. Czasem może tam nikt nie
            odpowiadać, bo babka pracuje jeszcze na oddziale, więc próbuj i się nie zrażaj.
            Ja byłam w tej poradni jak mała miała 2- 3 tygodnie, bo bardzo bolały mnie
            brodawki przy karmieniu. Okazało się, że źle przystawiałam małą do piersi. Pani
            wszystko mi pokazał, nauczyla odciągać pokarm, zadawała dużo pytań, zważyła
            Majkę itp. Następną wizytę mamy, kiedy Majka skończy 6 miesięcy, bo wtedy
            będziemy ustalać rozszeżenie diety.
            Pozdrawiam.
            Małgorzata i Maja
            • 78mala BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.11.04, 17:46
              Witam po dość długiej przerwie.
              Ale się dziewczyny rozpisały że ho ho smile musiałam jedne spanie dwugodzinne
              synka poświęcić na czytanie zaległości smile
              Ciesię się niezmiernie ze są nowe mamy i tak wątek prężnie się rozwija.
              U nas tak byle jak ja jestem po nacięciu piersi z powodu ropnia a Kacperek po
              szczepieniu wtorkowym ma chrypkę. Może któraś mama ma dobre sposób co zrobić z
              chrypką u maluszka???
              Karmię tylko jedną piersią - zresztą dokarmiam bo łakomczuszek waży już 7 kg i
              jest na NAN HA 1 90 mln co ok 3 godzinki.
              Niebieska mamo dzidziusie mogą już się siłować do siadania. Kacper ma 3
              miesiące a już kuli się do siadania lekarka nie zauważyła nic w tym złego
              powiedziaął niech sobie ćwiczy. Zresztą nasz maluch to ewenement ponieważ jak
              tylko lekarka go dotknęła to smiał się w głos ona mu łopatkę do buzi a on w
              smiech - taką mamy mała chichotkę w domu smile (teraz troszkę mniejszą z powodu
              chrypki)

              Pozdrawiam wszystkie mamy i maluszki
              Trzymajcie się cieplutko i zdrowo

              Ja też się zapisuję na spotkanie smile

              Ania i 3 miesieczny Kacperek
              • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.11.04, 17:56
                Hej Dziewczyny!!!
                Postanowilam rowniez pochwalic sie swoim malenstwem. Mam nadzieje, ze spotkamy
                sie i zobaczymy w piatek. A co do hasla, to jak sie juz wszystkie zbierzemy to
                wprost zapytam, ktore dziewczyny sa z forumwink
                [url=foto.onet.pl/albumy/album.html?id=30557&q=madzik777&k=2]Zdjecia
                Oliwki[/url]
                • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.11.04, 12:28
                  Cześć Dziewczyny!
                  My dzisiaj na wyjeździe i grzecznościowo korzystamy z komputera, więc tylko
                  kilka słów.
                  Podbudowałam się dzisiaj oglądając zaklinaczkę dzieci, powiedziała ona między
                  innym,że żeby dziecko zachowało odporność to wystarczy ok.100ml pokarmu matki
                  dziennie, reszta może być modyfikowana.
                  Vikingowa, przepraszam za kłopot i za to że musiałaś dom przetrząsać, w
                  poszukiwaniu telefonu, tym bardziej przepraszam,że ja telefon mam a nawet mam
                  komórkę do tej pani z poradni, tylko myślałam że tam jest ich więcej i ty masz
                  namiar na kogoś innego, ale jeśli jest tam tylko jedna kobieta to musi być ta
                  sama.
                  Pozdrawiam Aga
    • agrestka1 Re: Do niebieskiej 27.11.04, 15:30
      Niebieska, pisałaś kiedyś o bubkach homeopatycznych na zwiększenie laktacji, ja
      je kupiłam ale nie wiem jak sie je bierze, możesz mi napisac jak ty je brałaś?
      tzn. co ile i po ile, przed jedzeniem czy po itp.
      Aga
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.11.04, 21:18
      Witam.
      Agrestka, nie zrobiłaś mi żadnego kłopotu. Skoro masz ten telefon to teraz ja
      mam prośbę, żebyś mi go podałą, jeśli możesz, bo musimy się tam wybrać kiedy
      majeczka zacznie jeść inne rzeczy niż tylko mleczko.
      • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.11.04, 21:33
        Vikingowa-numer telefonu do tej poradni to 7450643
        • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.11.04, 23:38
          Hej dziewczyny!
          nie pisałam długo bo mieliśmy przez cały weekend inwazję gości.Ja bardzo gości
          lubię,ale przy dwójce dzieci to naprawdę trochę męczącesmile)) niestety.

          Fajnie że szykuje się spotkanie w szkole rodzenia ja tez sie wybiorę,jak nic nam
          nie wypadnie.Super bedzie spotkać sie z innymi mamami i maluszkami!

          Agrestko-ja pisałam do ciebie kiedyś parę słów na gg ale chyba nie doszło do
          ciebie bo nic nie odpisałaś.
          Macius już zdrowy,jutro idzie do przedszkola,to może chociaż kilka chwil w ciągu
          dnia będe miała wolniejszych.
          A jak twoja Małgosia czy już katarek jej nie męczy?Może zadzwonie do ciebie w
          tygodniu to pogadamy na żywo a nie wirtulniesmile))

          Mateusz nauczył się juz przewracać z pleców na brzuszek i bardzo mu sie to
          podobasmile))

          Dziewczyny napiszcie jak nazywają się te granulki homeopatycznebo chcę polecić
          je koleżance,a nie wiem jak się nazywają??

          Dziewczyny a co z naszym spotkaniem?Myslę że trzeba rzucić jakis konkretny
          termin i miejsce i kto będzie mógł to wpadnie co wy na to???

          Daria76-odezwij sie co u ciebie jak tam twoje samopoczucie??

          Pozdrawiam i życzę dobrej nocki!!!
          • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.11.04, 10:22
            Hej dziewczyny!
            Ja tez mam problem z laktacja. Moze to ten slynny kryzys 3go miesiaca. Mam
            wrazenie ze Oliwka sie nie najada. Przekonam sie o tym 7 grudnia przy okazji
            szczepienia, poniewaz bedzie rowniez wazona. No ale juz widze po nocach ze cos
            jest nie tak. Jeszcze do niedawna budzila sie raz, w wyjatkowych wypadkach 2
            razy. Teraz budzi sie na karmienie 3-4 razy. Moze jest to tez zwiazane z pora
            roku. Jest zimniej i moze ona potrzebuje wiecej jedzonka. Juz sama nie wiem.
            Tez prosze o nazwe tego specyfiku na laktacje, bo herbatka hippa i zwiekszone
            ilosci spozywanych plynow u mnie nie daja rezulatatusad

            Juz sie nie moge doczekac naszego spotkania w szkole rodzeniasmile!!!
    • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.11.04, 13:30
      Ja dziś na bardzo krótko, bo Margolcia maudna jak nigdy, ma biedulka tak
      zapchany nosek,że ani spac nie chce ani jeść, już dwie noce nie było spania a
      wczoraj i dzisiaj cały dzień na rękach,bo tylko wten sposób nie płacze. tak mi
      jej szkoda i czuję się taka bezsilna.I kto powiedział,że katar trwa 7 dni-
      siedem to my już na pewno walczymy a mam wrażenie że jest gorzej. Ale nic do
      piątku jeszcze dużo czasu i dużo medykamentów do wypróbowania, więc mam
      nadzieję że się spotkamy.
      Dziewczyny te granulki nazywają się RICINUS COMMUNI i zapłaciłam za nie 6,5.
      Ach, i kończymy dzisiaj 4 miesiące-szkoda tylko,że takie zasmarkane.
      Pozdrawiam Aga
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.11.04, 18:25
        Cześć Dziewczynki!!!

        Dłuuugo nas nie było, bo mieliśmy awarię laptopa i prawie tydzień narwówy,że
        przepadły wszystkie dane z dysków (dla mnie najważniejsze były zdjęcia
        Karolinki i piosenki Fasolek hihihihihihi),
        Agrestko już odpowiadam : Granlki już masz,muszą to być CH5, bierze się 3x
        dziennie po 5 granulek pod język do rozpuszczenia, i musi być przerwa po pół
        godz. przed i po bez jedzenia i picia (co jest ciężkie do wykonania).Radzę nie
        przesadzać z ilością opakowań (max 2) i na początku brania moze być spadek w
        il. mleka!!! ale teraz widzę,że im mniej stresów, tym więcej mleka i żadne
        granulki tak nie działają jak totalna olewka brzydko mówiąc.

        Zaczęłam dokarmiać Bebiko1, 1x dziennie, ale mleczka tez nam starcza.

        Sto lat Małgoni z okazji 4 mcy!!!!!!!!!!

        Już nie możemy się doczekać spotkania,oczywiście z dziećmi idziemy?

        Aha, i widziałam zdjęcia ślicznej Oliwki, grtatuluję!!!!!!!!!
        • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.11.04, 21:07
          Hej, pisze w sprawie piatkowego spotkania. Pani Teresa prosila zebysmy cos moze
          przygotowaly, albo przyniosly ze soba do jedzenia czy picia. Ja niestety jestem
          na SCISLEJ DIECIE bo mala ma skaze bialkowa, wiec jestem beznabialowa i
          bezjajkowa jak ja to mowie. Ale o jakies soczki i ciastka sie postaram. Tak
          wiec uprzedzam dziewczyny, ze jak bedziecie chcialy cos przegryzc to bierzcie
          ze soba.
          Niebieska mamo, bardzo dziekuje w imieniu Oliwkismile
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.11.04, 11:18
      Cześć dziewczyny.
      W końcu mam chwilę na napisanie kilku słów. Majka śpi w lezaczku bujana moją
      nogą. Mamy ciężkie czasy w domu, bo mój mąż się przeziębił i zabroniłam mu
      podchodzić do małej, więc cała opieka nad maluszkiem,a takze nad mężem, spadła
      na mnie.
      Tak dziś pomyślałam: jak planujecie dojechać do szkoły rodzenia w piątek. Ja
      muszę jechać sama autobusem i myślę czy z dam radę wnieść wózek na pierwsze
      piętro. Pamiętam, że jak byłam w ciąży to ledwo się tam wdrapywałam, a może
      wezmę nosidełko?
      Maja zaczęła próby przekręcenia się na boczek. Wcześniej jej się nie udawało ze
      względu na dwie terowe pieluchy. Od tygodnia też głośno się śmieje, gdy widzi,
      że szykuję się do dania jej cycula. Strasznie mnie to cieszy i sprawia, ze chce
      się karmić piersią. Nadal mamy jednak problem ze spaniem, mała śpi krótko i
      bardzo płytkim snem, długo nie może zasnąć wieczorem. Wczoraj leżałam z nią
      łącznie 3 godziny i gdy tylko wstawałam to się po 15 min. budziła. Już nie wiem
      co mam robić.
      Madzik777, nie jesteś sama, mam to samo. Majeczka budzi się często w nocy i
      wyjada całe mleczko. Wcześniej budziłam się rano z pełnymi mleka piersiami, bo
      mój bąbel spał zamiast jeść (ach, gdzie te czasy).Teraz już tak nie ma. Ja
      niestety myślę, ze nie chodzi tu o problem z laktacją tylko o chęć poleżenia
      blisko mamy i sprawdzenia czy wszystko w porządku.
      Agrestko, wszystkiego najlepszego, a przede wszystkim zdrówka dla Małgosi (mojej
      imienniczki zresztą).
      Ja również nie mogę doczekac sie spotkania w piątek. No i końiec pisania. mała
      zbudziła się na dobre.
      Pozdrawiamy. Gośka i Majeczka




      • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.11.04, 13:18
        cześć
        dziękuję w imieniu Gosi za wszystkie życzenia z okazji 4 miechów.
        przez te choróbsko mała w ogóle mi z rąk nie schodzi, teraz też siedzi i się
        wierci, więc krócitko.Vikigowa, ja też na spotkanie nie jadę wózkiem, bo mam
        rozmiar xxxli nawet do autobusu nim nie wlazę tak więc jedziemy taksówką w
        foteliku-szybko, łatwo iwygodnie, wprawdzie trochę bardziej kosztowne ale
        przecież nie spotykamy się codziennie, a ja jeszcze ze względu na nosek Gosi
        nie będę jej chłodzić w empekach.
        Pozdrawiamy Aga i Gosia
        • doros1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.11.04, 13:34
          Cześć Wam !! W końcu i ja dołączam do grona chronicznie niewyspanych.Nie
          zdążyłam przeczytać wszystkiego co tu piszecie, bo nie mam ani czasu ani
          siły,tylko tak po "łebkach", na chwilę odpaliłam kom , korzystając z tego Oli
          śpi..właśnie sie zbudził. kurcze a myślałam ,że sobie pośpię.
          Pozdrawiam
          • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.11.04, 14:18
            hej dziewczyny!
            mam nadziejęże spotkamy się wszystkie w szkole rodzenia myślę,że to niezły
            pomysł z taryfą,bo naprawdę cięzko ciągac się autobusem z wózkiem.pamietam to
            jeszcze z czasów jak Maciek był mały najgorzee jest to że w autobusie nikt sie
            nie kwapi aby pomóc wnieść wozeksad((

            Doros1 fajnie ze do nas dołaczyłas.Napisz kiedy urodziłaś i jak sie czujesz ty i
            maluszek?

            Vikingowa1-ja z tym spaniem mam to samo.Mateusz najlepiej spi jak idziemy w
            dzień na spacer,to po spacerze spi 3-4godziny.A wieczorem to staram się
            maksymalnie wyciszyć i nie denerwować,bo zauwazyłam ze im bardziej chce go uspać
            tym bardziej on się opiera.teraz jak widze ze jeszcze nie chce spac to kłade go
            na mate i troche zabawiam a pózniej próbuje od nowa.Maksymalny luz i
            spokój.Troche to skutkuje,bo pora zasypiania przesunęła się z 24-1 na 22-23
            dobre i tosmile)

            Agrestko a jak tam malutka?katarek ustępuje?

            |Pozdrawiam.
            • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.11.04, 17:34
              Cześc dziewczyny!
              Witam Doros, cieszę się że jesteś z nami, często tu zaglądaj i pisz dużo.

              U nas z noskiem jakby troszkę lepiej, nawet w nocy można było troszkę pospać to
              już coś.Ale efekty przyniosło dopiero odsysanie noska fridą -samoróbką.No i
              ciągle robimy inhalacjie Olbasem, tam wprawdzie jest napisane,żeby nie stosować
              u dzieci poniżej 1 roku, ale miskę z gorącą wodą i olejkiem stawiam zawsze
              troszkę dalej od łóżeczka więc mam nadzieję że nic jej nie będzie.
              Pozdrawiam Aga
              • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.11.04, 22:17
                agrestko- olbasem mozesz pokropic leciutko ubranko malej, podobno pomaga. Moja
                tez ma jakis katarek, boje sie zeby sie nie nasilil, bo ze spotkania w piatek
                nic nie wyjdziesad a tak chcialabym sie z Wami i maluszkami spotkac. Juz nie
                moge sie doczekac.
                • doros1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.12.04, 20:15
                  jak dobrze ze te forum istnieje....na dzien dzisiejszy to moj jedyny kontakt ze
                  swiatem,to pocieszajace ,ze sa osoby na tym swiecie, ktorych zycie wyglada
                  podobnie do mojego:mycie obsranej dupki, masowanie obolałych piersi, karmienie,
                  proba uśpienia 9-dniowego "tyrana"(noszenie na rekach, kołysanie, gadanie od
                  rzeczy ). dziś w nocy Oli przeszedł samego siebie, wydzierał się od 22.30 do 3-
                  myślałam ze zwariuję, na zmianę: zmieniałam haggisa, karmiłam, a Ten żeby było
                  jeszcze ciekawiej to,to co pożarł to ulał...to jeszcze ze 2 razy zmieniałam
                  wdzianko....to był koszmar.Dziewczyny gdzie mozna dorwać te książke zaklinaczki
                  dzieci, albo czy ktoraś moze mi te informacje o usypianiu przesłac mailem.
                  a wracajac do przeszłosci to Oliwier przyszedł na swiat w psk o 4.15,;22.11.04
                  wydobyty ze mnie cieciem cesarskim(zielone wody płodowe, nieskuteczna indukcja
                  oksytocyna i 2 krotne spadki tetna dziecka)
                  Oboje jeszcze dochodzimy do siebie , poznajemy się i uczymy sie siebie
                  nawzajem.mam nadzieje ,ze Oli w koncu załapie jakiś rytmu dnia... bo na dzien
                  dzisiejszy mam jeszcze problem z organizacja, w sumie to dopiero moj 5 dzien
                  w domu.
                  pozdrawiam smile)
                  • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.12.04, 20:31
                    doros1 jestesmy z Toba, poczatki zawsze sa trudne. Moja Oliwka tez bardzo
                    ulewala, ale juz jest w miare oki.
                    Jutro ide z mala do DSK zeby sprawdzic bioderka. Juz od ponad miesiaca nosi
                    wykrochmalona flanelowa pieluche.
                    No i musze konczyc niestety bo malutka sie przebudzila i placze. Dobrej nocki
                    Mamusie!!!
                    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.12.04, 14:48
                      Cześć dziewczyny.
                      Doros1, nie martw się, zobaczysz wszystko sie w końcu unormuje albo się po
                      prostu przyzwyczaisz. Ja wojowałam ze swoim brzdącem wczoraj do 12 w nocy. Co do
                      ksiażki, to chodzi ci chyba o "Język niemowląt". Można ja kupić w księgarni
                      internetowej pod adresem www.kdc.pl. Można zamówić przez internet i po tygodniu
                      dostajesz ją do domu. Właśnie ja dzis dostałam i zacznę niezwłocznie czytać, bo
                      Maja daje mi też popalić. Ja natomiast chodze od wtorku z mała na
                      rechabilitację. Maja wygina się na jeden boczek. Dowiedziałam sie też, że już
                      powinna próbować przekrętow z plecków na brzuszek, a nie robiła tego przez
                      pieluchy zlecone u ortopedy i teraz trzeba z nią duzo ćwiczyć, czego nie lubi.
                      Madzik777 współczuję małej tej pieluchy, bo też Majka też długo nosiła dwie
                      tetrowe. Mam nadzieję, że jutro dotrę do szkoły rodzenia, bo mała ma malutki
                      katerek i nie wiem czy się to nie rozwinie. Musze juz kończyć, bo budzi się moje
                      słońce.
                      na razie.
                      • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.12.04, 15:25
                        cześć dziewczyny!
                        u nas jakby lepiej, więc mam nadzieję że się jutro spotkamy, żeby tylko pogoda
                        była lepsza niż dzisiaj.

                        Doros, jak tak sobie próbuję przypomnieć to tych pierwszych tygodni wcale nie
                        pamiętam, chodziliśmy z mężem jak neptyki, niedojedzone niedomyte i w oogóle
                        nie do życia, chociaż moja Małgosia od samego poczatku nie miała problemów ze
                        spaniem to my jakoś nie potrafiliśmy się zorganizować. Ale teraz już jest ok i
                        mamy nawet trochę czasu dla siebie.

                        Vikingowa a ile ma twoja Maja, bo moja Gosiula też się jeszcze nie próbuje
                        przewracać z plecków na brzuszek, odwrotnie to nawet jej się czasem uda.

                        Już nie mogę się doczekać jutrzejszego spotkania.
                        Pozdrawiam. Do zobaczenie w rzeczywistym świeciesmile
                        Aga
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.12.04, 18:40
      Hejka!

      Dziewczyny jak ja Wam zazdroszczę że jutro możecie sie wybrać do Szkoły Rodzenia i ze możecie się poznac osobiście.Ja niestety do pracy lecieć muszę.sad

      Bawcie się dobrze i ucałujcie swoje Skarbeczki.

      Pozdrawiam i lece do mojego Szymcia

      Flowee

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka