Dodaj do ulubionych

BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE

    • flowee Pierwszy ząbek Szymonka :) 02.12.04, 19:44
      A no własnie. Pojawił sie dzisiaj i od razu Was o tym informuję.


      Pozdrawiam

      Dumna Flowee
      • niebieska.mama Mikołajki !!! 03.12.04, 18:21
        Witam serdecznie!!!

        Ale się działo,ale sie działo!!! ŻAłujcie wszystkie nieobecne!!!

        Ciekawa jestem ile nas było tych forumowiczek, bo ja osobiście poznałam
        Vikingową i Madzik777, pozdrawiam Was Dziewczynki i Wasze śliczne niunie!!!

        Postaram się powklejać zdjęcia,to same zobaczycie. Były super prezenty, super
        Święty Mikołaj, najprawdziwszy na świecie i oczywiście kochana Pani Tereska.
        Pani Teresko, a może czasem Pani coś napisze na forum??? Dziękujemy za suuuper
        prezenciaki.
        Szkoda tylko,że był taki tłum,że nie było sił normalnie spokojnie porozmawiać,
        mam nadzieję,że się spotkamy w mniejszym gronie,żeby się poznać lepiej i
        pogadać...

        Gratuluję Szymusiowi pierwszego ząbka,sama juz czekam na ząbki mojej Kluski...
        • madzik777 Re: Mikołajki !!! 03.12.04, 21:30
          Hej, bardzo ciesze sie ze bylam dzisiaj na Warszawskiej i moglam Was poznac!
          Zaluje, ze nie spotkalysmy sie wszystkie, ale mysle ze to jakos nadrobimy.
          Ciesze sie ze ta szkola rodzenia jest taka wspaniala i ze sa tam ludzie ktorym
          sie po prostu chce cos zrobic. A p. Tereske tak jakos polubilam, ze jak tylko
          maz wroci to robie sobie nastepnego maluszka i wracam na zajecia do szkoly!!!
          Oczywiscie zartujewink. A moze jednak...?
          Vikingowa i niebieska.mamo, bardzo milo mi sie z Wami rozmawialo. Tez mam
          zdjecia, ale nie mam narazie kabelka do polaczenia aparatu do kompa. Bede miala
          w poniedzialek, to od razu wrzuce fotki. Pozdrawiam, papapapa!!!
          • niebieska.mama Re: Mikołajki !!! 03.12.04, 21:48
            Hej,zdjęcia już dokleiłam na "zobaczcie", do obejrzenia w linku "Karolinka",
            jak tylko moderator zakceptuje smile
            • niebieska.mama Re: Mikołajki !!! 04.12.04, 08:23
              Cześć Dziewczynki!!!!!!!!

              Zdjęcia już są dodane!!!
              Pozdrawiamy Panią Tereskę smile i Św. Mikołaja!
              AHA, mam do Was 2 pytania:
              1. czy orientujecie się gdzie w B-stoku można kupić FRIDĘ - aspirator do nosa,
              2. czy po kąpieli ubieracie swoje maluszki (chodzi mi o niemowlaki) w coś
              piżamkowatego i rano zmieniacie, czy od razu w ubranko na nast . dzień?
              • madzik777 Re: Mikołajki !!! 04.12.04, 11:08
                niebieska.mamo fridy w sklepach nie widzialam, ale podaje link do strony gdzie
                mozna ja kupic- oczywiscie przez internet. Czeka sie na przesylke 3 dni. Nie
                mam jeszcze fridy ale mam zamiar kupic. Wszystkie dziewczyny jakie znam, sa nia
                po prostu zachwycone. A oto namiary:
                www.skandprojekt.pl/
                Po kapieli, wieczorem zakladam malej ciuszki w ktorych jest ubrana caly
                nastepny dzien. Ale pod warunkiem ze sa wygodne. Jak zamierzam ja ubrac gdy
                gdzies wychodzimy w cos bardziej wymyslnego to juz przebieram w dniu wyjscia.
                • niebieska.mama Frida 04.12.04, 14:40
                  A witam,

                  Madzik777, to może się zbierzemy w kilka osób i razem zamówimy, to będzie chyba
                  taniej za koszty przesyłki?
      • inez21 Re: Pierwszy ząbek Szymonka :) 03.12.04, 18:24
        Hej dziewczyny!
        Czy któraś z was oprócz mnie i Agrestki dotarła dzisiaj do szkoły rodzenia?????
        My byłyśmy i było bardzo fajnie dużo dziewczyn z maluszkami w różnym
        wieku,Mikołaj z prezentami i fajna atmosfera.Szkoda,że więcej z was się nie
        ujawniło,no chyba że tylko my dwie byłyśmysmile))
        Mam kilka fajnych zdjęć jak będę miała chwilke to je zamieszczę na zobaczcie.

        Fajnie tak popatrzeć na inne maluszki szczególnie te mniejsze,bo człowiek
        zaczyna doceniać to że dzieciaczki szybko rosną,a z każdym dniem dają coraz
        więcej radości.

        Doros1_nie martw się tym,że jeszcze niee możesz opanować chaosu.Mówię ci czas
        szybko leci,a już taki 3miesięczny maluch jest całkiem"zorganizowany" w
        porównaniu do noworodkasmile)
        Pomyśl tylko,że wiosną twój maluszek będzie miał już ponad pół roku,a ty
        będziesz doświadczoną mamą!

        Musze już kończyć,bo obiecałam sobie ,że będę mniej czasu spędzać na
        forumsmile)musze nadrobić trochę prac domowych i troche zaległosci w lekturze.A
        jutro moje imieninki może upiec jakieś ciasto???Moze ktoś wpadnie z życzeniami????
        Papa!!!!
        • inez21 Re: Pierwszy ząbek Szymonka :) 03.12.04, 18:26
          Niebieska to ja nie wiem jak my sieę nie spotkałyśmy!!!!Jak to możliwe???A
          wydawało się że pamiętam cię ze zdjęc?Szkodasad((((
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.12.04, 19:12
      Witam.
      Ja również się cieszę, że przyszłam na Mikołajki i że poznałam Madzik777 i
      Niebieską mamę. Agrestko, Inez21 szkoda, że was nie spotkałam. Ja po prostu
      poznałam Niebieską mamę i Madzik po zdjęciach, które umieściły w Internecie i je
      zaczepiłam. Dziewczyny, pozdrawiam. Było miło, ale mój maluch chyba jednak nie
      lubi takiego zamieszania. Dziś natomiast byłyśmy na imieninach u cioci mojego
      męża i to utwierdził mnie w tym przekonaniu. Na Maję najlepiej działa spokój.
      Dopiero teraz zasnęła i nie wiem co to będzie w nocy. Majce chyba idą zęby, bo
      strasznie się ślini i najlepszym gryzakiem są moje palce. Czy to jednak możliwe,
      że idą jej jako pierwsze górne jedynki? Ja natomiast jestem w trakcie czytania
      "Języka niemowląt" i jestem pod wrażeniem. Szkoda, że nie znałam tej ksiażki,
      kiedy byłam w ciąży.
      Dziewczyny, co to jest ta Frrida? Z tego co wywnioskowałam to coś od
      oczyszczania noska.
      Inez21 wszystkiego najlepszego z okazji imienin i gratuluję pierwszego ząbka
      Szymonkowi. Oglądałam róniez zdjęcia. Masz bardzo przystojnych chłopaków.
      Gratulkuję.
      Uciekam, bo sie zbudziła moja marudka.
      Pozdrawiamy. Małgorzata i Maja.
      • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.12.04, 20:15
        Cześć dziewczyny.
        A mówiłam żeby jakiś znak sobie ustalić,żebyśmy się bez problemu odnalazły?ale
        cóż było, minęło, teraz czekam na nasze forumowe spotkanie.Najśmieszniejsze że
        ja nawet po obejrzeniu zdjęć nie kojarzę żebym was widziała.

        Vikingowa ta frida to takie ustrojstwo, którym wysysasz fluczki z nosa siłą
        własnych płuc, niestety w Białymstoku nie do zdobycia, wiem bo szukałam jak
        moja Gosia miała takie straszne problemy z noskiem.
        Ja zrobiłam wtedy fridę samoróbkę tzn. obcięłam gruszkę tak że został tylko ten
        sztyft i tym obciętym wkładałam do buzi i wysysałam, trochę to ryzykowne bo
        przy okazji, można się trochę nałykać co przy prawdziwej fridzie nie jest
        możliwe. Na całe szczęście ma siostrę w Gdyni a tam można to kupić bez problemu
        a że przyjeżdża do mnie w najbliższy piątek więc mi ją od razu przywiezie.

        Inez dzwoniłam do Ciebie koło 18 z życzeniami imieninowymi, ale nie było was w
        domku, więc składam ci emailowe, bardzo gorące życzenia, żeby twoje dwa
        słoneczka rosły zdrowo i dostarczały samych radości(to dla mamy Basi) i żeby
        mąż cię rozpieszczał najbardziej na świecie (to dla żony Basi) i żebyś zawsze
        miała z kim pójść na piwo i żeby ten ktoś się w ostatniej chwili nie rozmyślił
        (a to dla Basi Basi).
        Pozdrawiam Aga
        • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.12.04, 21:40
          Witam wszystkie mamy te stare i nowe które zdecydoawły się dołączyć napewno
          będzie miło sobie pogaworzyć jeszcze w większym gronie. Nie było nas długo bo
          niestety ale wylądowaliśmy w szpitalu. Moje maleństwo złapało wirusa ostre
          zapalenie oskrzeli. Przeleżeliśmy prawie dwa tygodnie w szpitalu w DSK. Ojej
          straszne rzeczy nie życzę nikomu. W sumie wypisaliśmy się do domu ale Zuzka nie
          jest jeszcze wyleczona do końca. Jeszcze do poniedziałku jest na antybiotyku
          już teraz doustnym. Biedactwo tak zostało pokłute w szpitalu, ma bardzo słabe
          żyłki i jest problem z wkłóciem się. Tak płakała a ja razem z nią. Wyszłam ze
          szpitala praktycznie z duszą na ramieniu lekarka tak za bardzo nie chciała nas
          wypisać ale wkońcu pozostawiła decyzję nam-rodzicom. A tam na oddziałe pełno
          infekcji dzieciaczki leczą się po 3-4 tygodnie bo po wyleczeniu jednej infekcji
          łapią coś innego wcale się nie dziwię bo np. na salę gdzie dziecko jest już
          prawie wyleczone kładą dziecko z nową infekcją i tak wkółko. Nie rozumiem tego.
          To jest bez sensu. Odział był tak zapełniony że ciągle brakowało miejsc. Jest
          ponoć jakiś wirus powodujący zapalenie oskrzeli i płuc. Praktycznie każde
          dziecko leżące na I klinice to przechodziło. Radzę Wam omijajcie te miejsca z
          daleka. Mam nadzieję że nam uda się wyleczyć do końca w domu. Zuzia już
          niewiele kaszle ale jeszcze słyszę że coś tam jest no i się boję żeby nic tam
          się nie rozwinęło.A tak pozatym to mamy już dwa ząbki. Biedactwo oprócz
          infekcji w tym samym czasie wyszły jej dwa ząbki. Ile musiała się nacierpieć, a
          i tak uważam ,że była dzielna. Teraz jak się uśmiecha ma takie dwa fajne
          ząbeczki "mój króliczek". Czytałam o waszym spotkaniu mikołajkowym w szkole
          rodzenia fajna sprawa napewno było miło się zobaczyć ze swoimi maluchami. A
          pomysł spotkania w większym gronie popieram i jestem chętna szczególnie po tych
          szpitalnych przytłaczających wojażach. Tylko ktoś musi rzucić jakiś termin itd.
          Napewno byłoby ciekawie.
          Może wiecie co mogłabym jeszcze zrobić żeby wydzielinka utrzymująca się na
          oskrzelach jak najszybciej zniknęła. I czy któraś z Was używała Baktrim bo
          lekarka powiedziała że jeszcze ewentualnie to mogłabym jej podać jak do
          poniedziałku nie będzie czysto. Jak to działa?
          Muszę kończyć, muszę odespać te nieprzespane noce na niewygodnej twardej
          kozetce. Pozdrowionka
          • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.12.04, 23:27
            hej dziewczyny!
            Dzięki za życzenia!!!!Bardzo mi miło,że pomyślałyście o mnie!!!!!
            Agrestko-twoje życzenia to aż mnie rozczuliły...smile)))
            szkoda ze nie było mnie jak dzwoniłaś ale ja w tym roku się "wycwaniłam" zamiast
            robić imprezę w domu to poszliśmy do szwagra na imprezę.No niestety z dziećmi
            wiec zadługo nie dało sie wysiedziećsad((

            Zuzka-współczuję ci tych szpitalnych przeżyc,biedna malutka tyle sie
            wycierpiała,ale mam nadzieję że teraz będzie coraz lepiejsmile))
            Bactrim-to jest biseptol w syropie,działa przy infekcjach bakteryjnych,jest
            nawet niezły.
            A co do wydzieliny w oskrzelach to trzeba malucha na brzuszku układać na swoich
            kolanach,główka niżej,posmarować pulmexem,albo vic vaporup i oklepywać plecki od
            pupci w stronę plecków.

            Kończę bo już strasznie póżno.pozdrawiam was bardzo gorąco!!!!
            • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.12.04, 23:30
              miało być :od pupci w stronę główki" oczywiście!
              • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 05.12.04, 18:49
                Witam!!Pisałam czasem na forum ciezarowki z Białegostoku.Teraz jakos juz
                zaniedbalam i nawet nie wiedzialam, ze powstal nowy watek. fajnie, znowu sie
                wciagne w czytanie forumsmileJa urodzilam 14 wrzesnia cudowna coreczke, ma na imie
                Ola. Ma juz prawie 3 miesiace i jest strasznie ruchliwym i radosnym dzieckiem.
                Chociaz nie powiem czasem daje nam popalic, szczegolnie wieczorami. Bylysmy na
                mikolajkach w szkole rodzenia, fajny pomysl i nareszcie jakas rozrywka smile
                Pozdrawiam wszystkie niewyspane mamuski. moja Olcia co prawda spi dobrze w
                nocy, ale jednak te pobudki na karmienie sa meczace i czesto chodze jak neptyk.
                Mam pytanko czy uzywacie dla maluszkow kremow jakis jak wychodzicie na
                podworko? ja narazie niczym nie smarowalam ale tak sie zastanawiam czy nie
                kupic jakiegos kremu.
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 06.12.04, 12:01
      witam!
      Agrestko, moja Maja skończy 4 miesiace w piątek.
      Co do ubierania malucha to ja zakładam piżamkę, która składa sie z bawełnianego
      pajacyka lub body ewentualnie koszulki i śpioszków. Mam trochę ciuszków od
      siostry po jej dzieciachy i te gorsze zakładam właśnie do spania. Śpimy razem
      pod jedną kołdrą wiec mam pewność, że małej nie jest zimno. poza tym nawet jak
      nie kąpie wieczorem swojego malucha to i tak on wie, że pora spać, bo się
      przebiera w pżamkę.
      Zuzka 2004 życzę córci duzo zdrowia i gratuluję ząbków.
      Mimi, witaj w naszym gronie ponownie. Co do kremów to słyszałam same superlatywy
      o nivea, kremna każdą pogodę. Ja osobiście używam kremu bephanten, bo innych nie
      mogę ze względu na trądzik niemowlęcy Majki.
      Muszę przyznać, że moja malutka ostatnio zrobiła sie bardzo spokojnutka i
      wesoła. Mało marudzi, ustabilizowały sie dżemki w ciagu dnia, ciągle jednak
      budzi się ze dwa razy wieczorem i długo zasypia ponownie, zanim do niej nie
      dołączę. Noce też są znośne. Tylko 3 - 4 krótkie pobudki. Jednak zastanawiam się
      nad wprowadzeniem pomsłów z ksiażki "Język niemowląt". Jestem pod wrażeniem tej
      lektury. Polecam serdecznie wszystkim mamom, a zwłaszcza początkującym.
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 06.12.04, 12:32
        Cześć Dziewczynki!!!

        Dużo mam spraw,więc po kolei:
        * Wszystkiego najlepszego Majeczce z okazji 4 mcy!!!
        *Basi-Inez - spóźnione życzenia imieninowe, nie załapałam,że Barbórka to
        przecież imieniny Inez smile
        *Mimi witaj wsród nas, to Ciebie poznałam w szkole rodzenia, prawda?
        *Zuzka- współczuję wojaży po DSK, i gratuluję "zajączkowi" ząbków, już nie mogę
        się doczekać swojego zajączka smile napiszcie ile dokładnie tyg, albo mcy miały
        wasze zajączki jak pojawiły się pierwsze ząbki!
        *Agrestko, czy można się dokleić do Ciebie z prośbą o Fridę z Gdańska???
        Odbiorę przesyłkę jak najszybciej będzie można smile
        *czy macie jakieś pomysły na zabrudzone pileuszki tetrowe - chodzi o plamy z
        marchewki i jabłka,nie myslałam,że nie da się tego niczym wyprać, co za
        cholerstwo!!!
        *najnowsze zdjęcia do obejrzenia w linku smile
        • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 06.12.04, 12:58
          c.d.smile
          Moja Serdelka sama już siada, nie chce ani leżeć,ani przewracać się noa boczki.
          W ciągu dnia śpi chyba mało,bo po 30 min do godziny z przerwami na zabawę około
          2 godz. Baaaaaaardzo lubi oglądać TVN24,szczególnie komisję ds. Orlenu i
          Kulczyka, wtedy rechocze i my mamy ubaw po pachy.
          A teraz idę robić obiadek smile bo 3 tury prania już zrobione...
          • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 06.12.04, 13:13
            Hejka!!
            Niebieska mamo: tak poznalysmy sie w szkole rodzenia, fajnie teraz czytac i
            kojarzyc osobe smile
            Vikingowa: my tez sie poznalysmysmile dzieki za propozycje kremu, od nastepnego
            spaceru zaczynam uzywac. Tylko jakos mi na spacery sie nie chce chodzicsad jakos
            len mnie opanowal. znudzily mi sie juz tu tereny na spacerki.
            Jeszcze mam jedno pytanko, bo moja corcia nie przyswaja witaminy d3 i ma ciagle
            miekka glowke. musimy zrobic badanie krwi i mocz. czy ktoras z was robila takie
            badania? ja jestem tym wszystkim troche wystraszona i strasznie przezywam, ale
            mam nadzieje ze bedize ok. pozdrawiam mamusie i maluszki.
            --
            Marzena i Oleńka
            • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 06.12.04, 14:09
              Ja dzisiaj szybciutko, bo Gosia od samego rana strasznie marudzi.
              Witam serdecznie nową mamę, napisz coś więcej o sobie. Ja robiłam badanie
              moczu, w aptece są do kupienia takie specjalne woreczki, przyklejasz go przed
              jedzeniem (bo maluszki często sikają w trakcie jedzenia lub zaraz po) na
              przetartą riwanolem i wysuszoną skórę, tylko musisz dokładnie przykleić z dołu
              bo nam za pierwszym razem wszystko wyciekło. Musisz też kupić pojemnik na mocz
              i strzykawkę i jak Ola nasika to przekłuwasz woreczek strzykawką nabierasz
              siczki i wyciskasz do pojemniczka.I wszystko.

              Niebieska, z fridą nie ma problemu, zadzwonię do siostry żeby kupiła dwie i
              nareszcie będzie okazja żeby spotkać się osobiście.

              Pozdrawiam Aga
              • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.12.04, 13:19
                Niebieska! rozmawiałam wczoraj z siostrą ona już dla mnie kupiła,ale może kupić
                jeszcze jedną. Ta frida kosztuje 25 zł więc jeśli ją nadal chcesz to daj znać.
                • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.12.04, 14:14
                  Agrestko,jeśli tylko nie będzie to problemem, to bardzo proszę o kupno Fridy na
                  moje konto.Zobaczymy się wkrótce, dziękuję!!!
                  • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.12.04, 17:04
                    Hejka!!
                    niebieska mamo czy mogłabyś mi wysłać te zdjęcie ze mną na poczte.mój adres:
                    margor2@wp.pl.z góry dziękuję. Byłyśmy dzis z Olcia na pobraniu krwi, ale nie
                    bylo tak strasznie, ja i lekarka to gorzej przezylysmy jak mala. troche tylko
                    poplakala. biedulka.mocz takze zanioslam. jutro idziemy na wizyte z wynikami,
                    mam nadzieje, ze wszystko jest dobrze i witamina d3 jest dobrze przyswajalna
                    przez malej organizm.
                    • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.12.04, 19:31
                      Witam serdecznie wszystkie mamuśki. U nas ze zdrówkiem jest już lepiej dzisiaj
                      lekarka powiedziała że jest czysto w płucach i oskrzelach. Ale trochę mnie
                      jeszcze martwi to, że Zuzia ma jakąś chrypę no i w nosku też coś tam jeszcze
                      zalega, a antybiotyk już odstawiliśmy. Ale mam nadzieję że się jakoś wkońcu
                      wykurujemy.
                      Niebieska-mamo fajna ta twoja Karolcia a ile ma dokładnie, że chce już siadać.
                      Bo moja Zuzka za 3 dni skończy 5 miesięcy i już od tygodnia też rwie się do
                      siadania nie wiem czy to nie za wcześnie czy jej kręgosłupik to wytrzyma.
                      Mimi24 skądś Cię znam patrząc na zdjęcia ale narazie nie wiem może coś mi się
                      przypomni.
                      Agrestko jak już będzięcie miały tę Fridę to dajcie znać czy faktycznie jest
                      taka rewalacyjna. Bo też nosiłam się z zamiarem kupna ale okazało się że w
                      Białymstoku jest nie do zdobycia, a Zuzka miała wtedy taki straszny katar i tak
                      biedactwo się męczyła, a na sam widok gruszki juz płakała.
                      Dziewczynay jak tam czy czujecie już atmosferę świąt bo ja jakoś wyjątkowo
                      nie.Praktycznie nie wychodzę z domu przez te choróbstwa Zuzki i kuchnię mam
                      całą rozbebraną bo czekam na montaż mebli ( mam nadzieję że to juz w
                      najbliższych dniach) bo powiem szczerze mam juz dość tego bałaganu.
                      Pozdrowionka!!
                      • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.12.04, 23:04
                        hej!!
                        Wpadłam znowu w nałóg, caly czas tylko sprawdzam czy ktos napisalsmile Ola wlasnie
                        zasnela po raz trzeci od kapania. najlepiej jej sie spi jak my juz sie
                        kladziemy. do pierwszej pobudki czyli tak do 3 spi w lozeczku a potem juz w
                        srodku z nami. ale to tak gdzies od tygodnia, bo wczesniej od razu w srodku.
                        Zuzka moze faktycznie sie widzialysmy gdzies, umiesc jakies swoje i maluszka
                        swego zdjecie. popatrze. a moze ktoras z Was jest z TBS, bo my tam wlasnie
                        mieszkamy. Madzik poznalam wlasnie na forum i zaprzyjaznilysmy sie.
                        Pozdrowionka dla Magdy i Oliwki smile no i juz sie budzi i zaraz znowu usypianie.
                        pozdrawiam.
                        • doros1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.12.04, 11:05
                          dziewczyny jaka jest norma ilosci kupek na dobe u 2 - tyg dziecka??moj 16
                          dniowy synek do wczoraj robił kupki po kazdym karmieniu, wczoraj zrobil tylko 4
                          i to głownie w dzień, od 12 w nocy do tej pory nie było ani jdnej(czyli przez
                          12 godzin), karmie piersia tak co 3 godz i jestem pewna ze dziecko sie
                          najada.dodam ,ze ma problemy z gazami- czesto sie prezy, nie podaje zadnych
                          srodkow.
                          i jeszcze 2-gie pytanie do mamus chlopcow,czy odciagacie napletek przy kapieli?
                          u mojego synka siusiak prawie caly czas jest napiety- myslalam ze to kwestia
                          kryzy płciowej ( sutki ma jeszcze obrzekniete)ale pediatra przypisał
                          hydrokortyzon i kazał masować- odciagac napletek. czy to nie za wczesnie na
                          takie zabiegi ?
                          sorry za chaotyczne pisanie ale pisze jedna reka na drugiej kołysze Olusia.smile
                          dzieki za odpowiedz. pozdrawiam smile

                          • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.12.04, 15:35
                            Hej dziewczyny!
                            Jestem po wizycie w poradni rehabilitacyjnej. Dostalam skierowanie bo Oliwka
                            nie podnosi glowki lezac na brzuszku, a jak podnosi lekko to nie opiera sie z
                            przodu na raczkach a juz powinna. Ale oczywiscie moja mala glupka ze mnie
                            zrobila, bo przy pani doktor ladnie podniosla glowe. No wiec nie dostalismy
                            skierowania na rehabilitacje. Lekarka pokazala jak mam z Oliwka cwiczyc i za
                            miesiac mamy sie zglosic na kontrole.
                            Teraz malutka zasnela, ale jak tylko sie obudzi CWICZYMY. Musze wygonic tego
                            lenia z mojego dzieciaczka, bo widze ze potrafi pewne rzeczy robic, ale jej sie
                            nie chce.
                            Mimi24, ja tez Cie bardzo lubie i pozdrawiam!!!smile

                            doros1- jak karmisz piersia to kupki moga byc przy kazdym karmieniu, ale tez
                            moze ich nie byc nawet do tygodnia i to jest podobno normalne. Moja Oliwka od 2
                            miesiecy (teraz ma 3), robi kupki srednio 2-3 dziennie. Jak widzialam ze ja to
                            meczy, to podalam czopek glicerynowy dla niemowlat. Jednak nie polecam tego za
                            bardzo, bo dziecko moze sie przyzwyczaic. Ale raz czy 2 razy nie zaszkodzi, a
                            moze przyniesc ulge.
                            • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.12.04, 20:17
                              Cześć Dziewczynki!!!

                              Ja tylko na moment, niestety nie będę miała dostępu do komputerka przez około
                              tydzień,schrzanił nam się laptop i jest w serwisie, więc zdjęcia wyslę dopiero
                              za ok. tydzień, martwię się też o kontakt z Agrestką,więc chyba zostanie tylko
                              kontakt na kom. 505 117 637 - to mój nr,
                              do zob niedługo...
                              • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.12.04, 11:07
                                Hej dziewczyny!
                                Na początku witam nową mamę mimi.Fajnie że do nas dołączyłaś pisz jak najczęściej.

                                Doros1-ja przy kąpieli nie odciągam napletka bo moja lekarka powiedziała.żeby
                                tego nie robić .Jeśli chodzi o kupki to faktycznie taki maluch może robić jedną
                                kupę na kilka dni,ale może tez wypróżniać się po każdym karmieniu.Jeśli
                                zauważysz że sprawia mu problem zrobienie kupki to spróbuj zjeśc kilka śliwek
                                suszonych,napewno to maluchowi nie zaszkodzi,a spowoduje,że wypróżnienia będą
                                częstsze.
                                Agrestko-jak tam twoje zdrówko odezwij sie co u ciebie???

                                My idziemy dzisiaj do poradni rehabilitacyjnej ciekawe co nam tam powiedzą
                                .Teraz wydaje mi się że Mateusz rozwija się zupełnie prawidłowo,odwraca się już
                                na boczki i na brzuch coprawda częściej przez lewą stronę,ale przez prawą też
                                próbuje.Wydaje mi się że ta rehabilitacja to "szukanie dziury w całym"

                                Niestety za tudzień ide juz do pracy jestem tym poprostu przerażonasad(( na sama
                                myśl brzuch mnie boli ze strachu jak to będzie...
                                Dziewczynyy czy któraś z was mroziła mleczko?Jeśli tak to w czym i jak je
                                odmrażacie?
                                Ostatnio marzy mi się książka "Język niemowląt" czy któraś z was ma a może
                                zamierzacie kupić i co o niej sądzicie???

                                SZkoda że taka okropna pogoda,niby jest ciepło,ale tak szaro i ponuro,że nic się
                                nie chce.Na spacerki wychodzimy codziennie,ale nie chce się snuć po szarych
                                zabłoconych ulicach..gdyby choć trochę śnieżku spadło,albo słoneczko wyszło...

                                Kończę,bo zaraz już muszę się szykować do poradni rehabilitacyjnej.Przeżywam
                                jeszcze stres z cyklu "a jak ja tam zaparkuję"???/

                                Gorąco pozdrawiam i papapapa!!!
                                • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.12.04, 16:40
                                  Witam serdecznie wszystkie mamy.
                                  Jak tam u Was ze zdrówkiem, czy tylko moje maleństwo jest taką chorybzdą. Jakoś
                                  nie możemy się wykurować,w nosie ciągle furczy ile to może jeszcze trwać no i
                                  od czasu do czasu pokasłuje. Już zastanawiam się czy nie pójśc z nią do
                                  hemoopaty. Właśnie mam pytanie czy któraś z Was korzystała z usług tego typu
                                  lekarza i czy macie kogoś godnego polecenia bo nie wiem czy to samo jej
                                  przejdzie. Obawiam się żeby to nie spadło gdzieś niżej, bo to jakby
                                  niedoleczona choroba ,ale to już trwa 3 tydzień. Sama nie wiem co robić,
                                  pediatra jak ją zbadała to powiedziała że ma czysto w płucach i oskrzelach ale
                                  tylko zastanawia mnie skąd tej wydzielinki tyle w nosku. Jak się tego pozbyć.
                                  Robimy od czasu do czasu inhalacje, czyszcze jej ten nosek ale to jakoś wydaję
                                  mi się mało skuteczne. Ręce mi opadają. Z drugiej strony nie chce mi się jej
                                  włuczyć po lekarzach bo tak jak ostanio w tym naszym ośrodku tak zimno, że i
                                  zdrowe dziecko by się rozchorowało a ona jeszcze nie była zupełnie wyleczona i
                                  myślę że to jej mogło zaszkodzić.
                                  Inez - ja zamrażałam mleko w pojemnikach na posiew moczu, które można kupić w
                                  aptece one są sterylne. Tylko powiem szczerze jeszcze tego mleka nie
                                  rozmrażałam i nie wiem czy je tylko się podgrzewa czy trzeba je przegotować?
                                  no właśnie może któraś z was wie co z tym fantem
                                  Doros1 - nie przejmuj się takie kupki to normalne że może robić do każdej
                                  pieluszki a może nie robić ich przez klika dni( to ponoć oznacza że Twój pokarm
                                  jest trawiony w całości)
                                  Mimi24 narazie nie mogę wysłać zdjęcia bo muszę je przegrać z kompa od siostry
                                  Moje maleństwo smacznie śpi już drugą godzinkę fajnie mam trochę czasu dla
                                  siebie.
                                  Pozdrowionka i mam nadzieję że przy następnej wizycie będę miała już lepsze
                                  wiadomośći.
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.12.04, 17:00
      Cześć mamusie.
      Nieieska.mamo dzięki za życzonka. Ale się uśmiałam, kiedy przeczytałam o tym co
      wyprawia Karolinka. Majka jeszcze się nie interesuje telewizorem. Ja rónież mam
      prosbę o wysłąnie mi zdjeć ze mna na pocztę vikingowa1@gazet.pl Mimi faktycznie
      sie poznałyśmy i było mi bardo miło. Jak tam zdrowie Olci? Inez21 ja
      przeczytałam "Język niemowląt" i serdecznie ci polecam zważywszy na nasze
      problemy ze spaniem i usypianiem. Książka jest naprawdę warta przeczytania. Co
      prawda nie zaczęłam jeszcze tej metody usypiania, ale przeszłam na tak zawany
      "plan" i widzę, ze Majka zrobiła się spokojniejsza i trochę wiecej śpi. To
      znaczy spała, bo od dwóch dni zasypia i zrywa sie po pół godzinie. Okazało się,
      że idą jej zęby. Dlatego też z tego powodu na razie nie będę jej nic zmieniać w
      życiu, póki nie przestanie ją boleć. Zreszta nie jest tak źle. Nie muszę już jej
      nosić na rękach i wyczyniać żadnych zaklęć, żeby zasneła. Kłądziemy się w
      sypialni, przytulamy, daję jej smoczek i po kilku minutach mała zasypia. Więc
      jest postęp. Ja również mrożę mleko w specjalnych woreczkach Aventu, a potem
      wkładam torebeczkę do garnuszka z ciepłą wodą i rozmrażam. Ostatnio mam jednak
      problem z karmieniem butelką. Mój pulpet coś się na nią obraził i nie chce wcale
      z niej pić, chociaż wcześniej nie było problemu. To straszny proble, bo mogę ją
      zostawić z babcią, góra na 3 godz. Potem juz jest tylko rozpacz za cycusiem.
      Dziewczyny, kiedy sie w końcu spotkamy? ktoś deklarował duży pokój u siebie.
      Och, strasznie już marudzi ten mój zębal i muszę lecieć. A tak na marginesie, ja
      też się uzależniłam juz od komputera i często sprawdzam czy są od was nowe
      wieśći. oj już uciekam. Pa.
      • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.12.04, 18:49
        HEjka!

        Oj dawno nie pisałam chociaż muszę przyznac że codziennie sprawdzam czy są nowe posty i czytam je wszystkie dokładnie. Niestety z wolnym czasem u mnie ostatnio kiepsko. Odkąd wróciłam do pracy nie mam chwili dla siebie. JAk nie szykowanie lekcji to gotowanie, sprzątanie, zakupy itd. Całe szczęście mam sporo czasu dla syneczka(on nie pozwala żeby mama się nudziła). U nas ząbek jest już coraz większy i coraz mocniej Szymus potrafi ugryźć.smile

        Z nowości- odstawiłam Szymusia od cycusi i muszę przyznac że mój Szkrab dzielnie tę zmiane przyjął. Karmię go teraz Bebilonem Pepti, który mu niesamowicie smakuje. Dodatkowo Szymek zajada się marcheweczką i jabłuszkiem.

        Co do spotkanka to tez nie mogę się doczekać. Ojej Szymek się budzi...

        Pozdrawiam

        Czytająca wszystkie posty

        Flowee
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.12.04, 13:19
      Cześć.
      Chyba jestescie mausie zabiegane. nikt ostatnio nie pisze. Ja mam chwilę, wiec
      coś tam skrobnę. Wczoraj przekonałam się jak bardzo moja Majka jest przywiązana
      do mojej cycki. Postanowiliśmy zrobić sobie z mężem prezent i wyjśc razem na
      małe spotkanie z przyjaciółmi do knajpki. Bez małej oczywiście. Wieczorem
      wykapaliśmy małą, nakarmiłam ją i połozyłam spać. Dzieciaczek zasnął, my
      pojechaliśmy, a Maja została z dziadkami. No cóż, nie było nas w domu 1,5 godz.
      i musieliśmy wracać. Mała zbudziła się 10 min. po naszym wyjściu i nie dała się
      uśpić w żaden sposób, nie chciała tez spędzać tego miłego czasu z dziadkami i
      dała im taki koncert, że jak wrociliśmy w oczach dziadków dostrzegliśmy początki
      odłędu. Smutek i żal dziecka ukoiła tylko moja cycka. oznacza to, że chyba
      jestem uziemiona w domu zanim mała nie podrośnie, a szkoda, bo te 1,5 godz. tka
      mnie zrelaksowało. Nie zrozumcie mnie źle, badzo kocham swoją córeczkę, ale
      czasem muszę troche od niej odpocząć., tym bardziej, że jeszcze nie wyszłam
      nigdzie bez małej, żeby się rozerwać. Moze wy też miałyscie takie problemy i
      jakoś sobie z nimi poradziłyście? Jak to będzie, kiedy będe musiała pójść do
      pracy. Przecież nie przyjadę po 2 godz. Pozdrawiam.
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.12.04, 19:06
        Hej dziewczyny faktycznie coś żadko ostatnio zaglądacie tutaj.
        Ja żyję już w stresie przed tym,że w środę idę do pracy tak więc nic mi się nie
        chce nawet pisać na forumsad(( myślę tylko o tym jak to będzie...

        Vikingowa1-nie jesteś wyrodną mamą myślę że każda z nas czsem potrzebuje
        oderwania się od wszystkiego i wyjścia z domu chociaż na 2godzinkismile))
        My też wczoraj wyskoczyliśmy na "piwko" z siostrą i szwagrem.Po raz pierwszy od
        dawna.Miło było tak sobie posiedzieć.Ja ściągnęłam trochę mleczka i zostawiłam
        małemu w butelce.babcia z dziadkiem nakarmili go,ale po 3 godzinach ja już nie
        mogłam wytrzymać i chciałam wracać do domu.Mąż oczywiście pełen relax i chętny
        do kolejnego piwka.Zrobiłam wielką awanterę i wróciliśmy do domu jak się okazało
        niepotrzebnie,bo teściowie mieli sytuację pod kontroląsmile))) i mały był zadowolony.
        Rano byłam też u fryzjera i mąż też karmił go butelką,na szczęscie mały jakoś
        sobie radzi,gorzej chyba będzie ze ściąganiem mleczkasad((
        Napiszcie jak odmrażacie mleko??????

        Odezwijcie się,bo jakoś smutno się tu zrobiło...
        Agrestko-gdzie jesteś i jak twoje zdrowie???

        pozdrawiam gorąco i czekam na wasze posty!!!
      • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.12.04, 19:09
        Cześć!
        Witajcie wszystkie mamy, zaglądam co jakiś czas na ten wątek ale jakoś ruch nie zaduży więc ja postanowiłam coś napisć, tym bardziej że maleństwo usnęło i tym bardziej że dzisiaj niedziela więc w razie czego sytuację uratować może mąż. U nas ze zdrówkiem wciąz jest nie najlepiej obawiam się nawrotu choroby, jutro chyba zaliczymy lekarza. Jeszcze niedawno pisałyście o ekscesach związanych z zasypianiem waszych maluszków.Wtedy w duchu sobie myślałam uf jak dobrze że nie dotyczy to mnie. Zuzka usypiała tak gdzieś ok.21 i potrafiła przespać do 6, co było dla mnie rarytasem. A teraz od powrotu ze szpitala to się radykalnie zmieniło. Kąpiemy ją jak zwykle tak ok. 20, później jedzonko i nic - ona nie spi (wcześniej zasypiała przy cycu) wczoraj przesła samą siebie, zasnęła po wielkich bojach tak ok.24.Co tu robić? A było już tak pięknie. I budzi się częściej nawet co 3 godziny, nie wiem czy nie wystarcza jej jedzonka może już więcej potrzebuje.Nie mam pojęcia co jest grane. Aha udało mi się kupić fridę
        (na takiej prowicji jak Wasilków) i faktycznie jest niezła, przynajmniej przy naszym ogromnym katarze. I dziecko moje jest mniej zestresowane bo już na widok samej gruszki był płacz, także wydatek jest niemały bo 25 zł za bardzo prościutkie urządzonko ( kawałek rurki i aplikator) ale się opłaca.Polecam.
        Vikingowa1 - też tak miałam że jak tylko gdzieś tam udało mi się wyjść co do tej pory zdarzyło mi się niewiele razy to moje maleństwo zaczynało koncert no i trzeba było szybko się zbierać. A ostatnio jak zostawiłam maleństwo z siostrą jak byliśmy w szpitalu żebym mogła pojechać na obiad do domu to był taki czad, że jak wróciłam to zastałam spłakaną Zuzię i jej opiekunkę. Moja siostra tak się zdenerwowała że nie może jej uspokoić że się sama poryczała.Dodam że Zuzka jest raczej pogodnym dziedziaczkiem widocznie miały zły dzień (obie)
        Pozdrowionka i do usłyszenia.
        • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.12.04, 14:14
          Cześć dziewczyny!
          Właśnie wróciłyśmy po kilkudniowym pobycie u babci i od razu na forum, jeszcze
          się nawet nie rozpakowałam.
          U nas ze zdrowiem w końcu wychodzimy na prostą, obydwie, mam nadzieję że trochę
          pobędziemy zdrowe, w każdym bądź razie póki co spacerów zero.
          To ja mam ten duży pokój i proponowałam spotkanie u mnie i to jest nadal
          aktualne tylko podajcie termin.

          Dziewczyny co do rozmrażania mleka, ja rozmrażałam w lodówce ale nie czekałam
          aż się całkowicie rozmrozi, jak już miało taką w miarę wodnistą konsystencję
          (ale nadal z kawałkami lodu) to wstawiałam butelkę do garnuszka i podgrzewałam
          mleko do takiej temp jak mleko z piersi czyli 37 stopni. A Zafiryna ze szkoły
          rodzenia mówiła,że tego mleka nie można więcej podgrzewać bo traci wszystkie
          swoje magiczne właściwości i po podgrzaniu do wyższej temp. to tak jak by się
          dziecku zwykłą wodę dawało.

          Na razie tyle, idę ogarnąć mieszkanie bo mój mąż był przez te dni sam w domu,
          pokó co poznaję tylko przedpokój...
          Pozdrawiam Aga
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.12.04, 17:48
      Witam!

      No to musze się znowu pochwalić....Szymus ma juz drugiego ząbka.Rosną mu bardzo szybko. O kurcze, no to sobie popisałam....maleńki już oczka otworzył.....

      Pozdrówka

      Flowee
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.12.04, 19:12
        No my niestety jeszcze ząbków nie mamy,ale myślę,że niedługo juz coś się
        pojawismile bo Mateusz coraz bardziej sie ślini.

        Dziewczyny ja proponuje żeby nasze spoykanie zorganizować w styczniu,bo przed
        swietami to pewnie i tak nic nie wypali.Napiszcie jaki mniej więcej termin wam
        odpowiada i jaki dzień tygodnia.

        Ja najbardziej cieszę się z tego że udało mi sie mateusza przestawić na
        wczesniejsze spanie.Teraz chodzi przed 22 a nie jak wczesniej o 24albo i póżniej.
        Niestety już w środę do pracy...i znowu wszystko się rozreguluje.

        Trzymajcie za mnie kciuki w środe...bo strasznie się bojęsad((

        Trzymajcie sie cieplutko papapapa!!!
        • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.12.04, 19:59
          Hejka mamuśki!!
          Dawno nie pisałam, ale jakoś nie miałam kiedy, co się zabierałam za pisanie to
          Olcia się budziła albo marudziła. Jutro już Oleńk skończy 3 miesiące. O rany
          jak to szybko minęło. Na weekend byliśmy u rodziców to trochę zmieniliśmy
          klimat i się rozerwaliśmy. U nich już czuć święta, bo u nas jakoś niebrdzo.
          Nawet nie mamy kiedy prezentów kupić sad W piątek mam odebranie dyplomów i się
          zastanawiam czy jechać z małą, czy wzywać siostrę do popilnowania. A jakie
          macie sposoby na ubieranie. My jak ubieramy kombinezon i czapkę to jest taki
          niesamowity ryk, że tylko cała się upocę przy tym ubieraniu. Nie wiem jak nad
          tym zapanować. Poradzcie coś. Nie pomaga tulenie, uspokajanie. Dopiero na
          podworku jest spokoj.
          • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.12.04, 22:25
            ja tylko na moment.
            Inez mam pytanie jak przestawiłaś swojego mateuszka że teraz zasypia wcześniej.
            Jak możesz to napisz bo ja mam teraz ten problem Zuzka zasypia 23-24 po
            wielkich bojach.
            Pozdrowionka
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.12.04, 12:53
      Hejka!MI pasują weekendowe soboty.

      Pozdrawiam

      Flowee
      • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.12.04, 16:07
        DZIEWCZYNY !!!!! MOJ MAZ PRZYLATUJE NA SWIETA!!!!smile))))

        Tak sie ciesze, ze nie wiem co mam ze soba zrobic, po prostu wariacji jakiejs
        dostalam.

        Przylatuje 23 grudnia, a juz 27 wraca spowrotem, ale i tak sie niezmiernie
        ciesze. To bedzie dla mnie najwspanialszy prezent

        Juz sie doczekac nie moge. A tak beznadziejnie ten dzien sie zaczal, a tu
        prosze jaka niespodziankasmile!!!
        • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.12.04, 13:58
          Hej dziewczyny!
          No i minął jakoś pierwszy dzionek w pracy...po godzinie poczułam sie jakbym
          nigdy nie miała przerwy.Mateusz też jakoś przeżył,zjadł mleczko co mu
          odciągnęłam i jeszcze Bebilon babcia dorabiała dla głodomorka.Jakoś to bedzie
          najgorsze są początki.

          Zuzka2004-opiszę ci w skrócie jak przestawiłam Mateusza.Wcześniej zasypiał ok
          20-21 budził się po 30minutach i nie było mowy o spaniu do północy.TEraz
          przetrzymuję go dłuzej tzn do 21.30-22 a jak zaśnie to wywoże go z wózkiem do
          sypialni a jak się obudzi po 20-30minutach to idę do niego biorę go do naszego
          łózka tak jak w nocy.TRochę pociąga pierś i śpi dalej i tak aż do skutku.Bo
          wcześniej wyciągałam go w duzym pokoju przy zapalonej lampce i on tak si
          erozbudzał,że więcej nie było mowy o spaniu.
          A wogóle to najlepszą metodą jest budzenie malucha rano wcześniej,ale to
          niestety nie jest łatwe,bo rano też się chce pospaćsmile))

          Madzik777-fajnie że twój mężuś wraca i nie będziesz sama na święta!!!Nacieszcie
          sie sobą porządniesmile)

          Gorąco pozdrawiam i piszcie częściej!!!
          • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.12.04, 11:20
            Cześć dziewczyny
            coś bardzo mało ostatnio piszemy, czyżby na dobre rozpoczęły się
            przedświąteczne porządki? Ja jeszcze nie zaczęłam (aż wstyd się przyznać)ale
            chęci mam dobre i dzisiaj już naprawdę biorę się ostro do sprzątania. A jak z
            prezentami? Kupiłyście już? Co kupiłyście swoim maluszkom, bo ja jakoś wcale
            konceptu nie mam.
            Piszcie dziewczyny,bo nam wątek spada!!!
            Pozdrawiam Aga
            • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.12.04, 14:32
              Hejka MAmusie!

              U mnie porządków jeszcze nie widać i jakoś nie mam siły i ochoty sprzątać. Po całym dniu pracy i opieki nad Szymonkiem nie jestem w stanie ruszać ani ręką ani nogą. A ręce to "odpadaja "mi w szczególności, ponieważ mój Syneczek waży już 10 850( 18 kończy sześć miesięcy). Czy wy też tak macie , że jak tylko posprzątacie to od razu robi się bałagan, czy to tylko u mnie tak jest.Dosłownie Syzyfowa praca.....

              Co do prezentów to jeszcze nic nie mamy, a śwęta tuż tuż. Szymonek dostanie od dziadków krzesełko do karmienia, a my planujemy mu kupić samochodzik w którym będzie mógł jeżdźić po domu (takie plastikowe cudo)oraz kilka innych drobiazgów.

              A z nowości dotyczących mojeso Szymka-to chyba wychodzi mu 3 ząbek.Rosną jak na drożdżach.....

              pozdrawiam

              Flowee
              • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.12.04, 15:56
                Hej Dziewczyny!

                Mam juz kupione wiekszosc prezentow. Cale szczescie rodzince kupowal maz i
                przywiezie ze soba.

                Wczoraj bylam w fartlandii i kupilam Oliwce zawieszke- taka grzechotke pluszowa
                malpke z TINY LOVE. Moja mama dala mi pieniadze i prosila zebym kupila cos od
                niej malej. Zdecydowalam sie tez na zabawke z TINY LOVE- zoltego hipopotama,
                ktory gaworzy, pachnie cytryna itd. Zabawka przeznaczona jest dla dzieci od 3
                miesiaca. Nie kupilabym jej, bo jest moim zdaniem zbyt droga, gdyby nie opinie
                dziewczyn na innym forum, ktorych maluszki sa wrecz zachwycone ta zabawka. Moze
                dzieki niej, moj maly leniuszek zacznie chetniej podnosic glowke lezac na
                brzuszku, bo jak narazie moje glupie miny i grzechotki za bardzo nie pomagaja.

                A mezowi kupilam na allegro koszulke. Jest na niej zdjecie Oliwki i napis-
                "JESTES MOIM SUPERTATĄ" - mam nadzieje, ze mu sie spodoba.

                A dla swojej przyjemnosci kupilam Oliwce sukieneczke w 5-10-15, wystroje ja na
                wigiliesmile

                I tak oto przedstawiaja sie moje zakupy swiatecznesmile
                • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.12.04, 20:36
                  Cześć dziewczyny.
                  sprawdzam codziennie co tam piszecie, ale gdy już zasiadam, żeby coś napisac mój
                  szkrabek się budzi lub zaczyna histeryzować. dzis się udało. już śpi, ale pewnie
                  za chwilę się zbudzi. U nas ząbki stanęły. Majka przestała się ślinić. Zaczęła
                  za to bardziej marudzić. Śpi po pół godziny, wieczorem po kąpieli tylko ok.
                  godziny, a potem od 9 wieczorem szaleje do 12. Chce, żeby ją nosić lub leżec z
                  nią w łóżku i gadać lub robić głupie miny. Już zaczyna mnie to męczyć troche, bo
                  nawet wieczorem nie mam chwili dla siebie. Zazdroszcze ci więc Inez, że jakoś
                  przestawiłać małęgo na wcześniejsze spanie. U mnie nie ma tak dobrze. U mnie w
                  tym roku świat wcale nie czuć. Nie mam czasu posprzątać, bo moje dziecie nie ma
                  ochoty bawić się samo dłużej niż 10 min., a oglądanie co robi mamusia wcale ją
                  nie obchodzi. Kiedy już zaśnie ledwo zdążę się umyć, ubrać, coś zjeśc i juz
                  dziecko sie budzi. Wiec zamiast szorować szafki i trzepać dywany siedzę z mała i
                  ją zabawiam. Nie wchodzi w grę sprzedanie jej dziadkom, bo nie chce z nikim
                  zostać dłużej poza mną. nie mam też jak kupić prezentów, bo jak tu wyjść z
                  dzieckiem do sklepu, np. do Fartlandii, gdzie nawet bark podjazdu dla wózka? A
                  poza tym skończył mi sie macierzyński i pozostało bezrobocie, zasiłek dopiero w
                  styczniu i to nie sto procent, wiec nawet nie myślę o prezentach, bo później nie
                  będę miałą na chelb. dobrze, że karmię piersią, bo musiałabym jeszcze wydawać na
                  mleko. Ach, jakoś mi dziś smutno strasznie, to chyba przez tą pogodę. wybaczcie
                  wiec ten smutny post.
                  Madzik777, to wspaniale, że będziesz z mężem na święta i pomysł na prezent dla
                  taty też świetny. Szymusiowi gratuluję kolejnych ząbalków, Zuzka2004 życze
                  zdrowia dla Zuzi, Inez21 gratuluję udanego powrotu do pracy, Mimi24 moja Maja
                  również nie lubi ubierania w kombinezon, a zawłaszcza nie cierpi czapki. Ja
                  przed czapką zakłądam jej rękawiczki i ona sobie wtedy łąpki ogląda i czapka
                  jakos idzie. A potem, kiedy już zapinam kombinezon to wkładam jej smoczek. i
                  jakoś się udaje bez wiekszego bólu.
                  Jeśli chodzi o spotkanie to styczeń to dobry termin, a mi też pasuja najbardziej
                  soboty.
                  No i koniec pisania, bo mała sie zbudziła po 30 minutach spania. Pozdrawiam.
                  Małgorzata.
                  • doros1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.12.04, 13:49
                    czesc wam.tez nie czuje zblizajacych sie świąt(prezentu nie robie nawet męzowi)
                    jestem tak zmęczona, ze jakoś nie cieszy mnie te zblizajace się Boże
                    Narodzenie, poza tym jadam bardzo ostroznie, co prawda za wczesnie (Oli ma 3
                    tyg i 4 dni)zeby stwierdzić alergię ale już zauważyłam pewną prawidłowośc, ze
                    po smazonych potrawach , po mlecznych...nocka wykreślona z życiorysu, więc
                    nawet na święta sobie nie pojem.jedyny plus tego wszystkiego(dietka+6-godzinne
                    nocne dreptanie w miejscu z 4ro kg cięzarkiem)to ,to że bardzo szybko wracam do
                    formy, juz "zeszło" ze mnie 14 kg, jeszcze 6 kg(tak do 54kg)...i nikomu do
                    głowy nie przyjdzie ze kiedyś bylam w ciąży smile.Któraś z was pytała o radę...co
                    robić ,zeby dziecko nie płakało przy ubieraniu....ja jak ubieram olusia na
                    balkonowe wietrzenie to otwieram okno w pokoju.....nam to pomaga.
                    dziewczyny moze znacie jakieś sposoby na łojotokowe zapalenie skóry(twarz).
                    Pozdrawia-my. smile
                    • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.12.04, 22:30
                      Witajcie!! Po przeczytaniu waszych postów doszłam do wniosku że święta tuż,
                      tuż. A szczególnie Madzik777 tak się zorganizowała że udało jej się kupić
                      prezenty. Fajnie Ci. Ja już uprzedziłam swoje siostry, że w tym roku nie robimy
                      sobie żadnych prezentów bo nie ma funduszy no i czasu, naszczęście im też to
                      pasowało. No ale rodzicom i teściom przydałoby się coś kupić. Ale kiedy i co
                      ( nie mam pomysłu)naprawdę niewiem. Tym bardziej że Zuzka jeszcze ciągle nie
                      wydobrzała i za bardzo nie mam jak wyjść. Na męża nie mam co liczyć bo się mogę
                      rozczarować. Tylko udało mi się wyskoczyć do Fartlandi i zakupiłam Zuzce
                      kombinezon taki bardzo ciepły co będzie dla niej prezentem. Przynajmniej jeden
                      mam z głowy. A mąż już został uprzedzony o tym,że w tym roku Mikołaja nie
                      będzie. Powiedział- ok.
                      Inez21- dzięki za rady, też próbowałam przetrzymywać ją dłużej tzn. zaczynam
                      usypianie tzn.daję cyca ok.21.30 ale i tak przy cycy zasypia a jak ją odkładam
                      to się budzi tak więc zasypia ok23-24. Ale spi do 9-10 z przerwami na jedzonko.
                      Widzę dziewczyny, że wszystkie jesteśmy zaobsorbowane dziećmi i praktycznie nie
                      czujemy nadchodzących świąt. Ja tak sobie myślę że za rok będzie lepiej,
                      dzieciaczki już będą troche starsze bardziej samodzielne. A tak pozatym to
                      czekam kiedy spadnie śnieg to wtedy robi się tak fajnie biało i świątecznie.
                      Mam nadzieję, że chociaż śnieg będzie w te święta a reszta - jakoś to będzie.
                      Pozdrowionka i nie przemęczjcie się z tym sprzątaniem.
                      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.12.04, 15:01
                        Cześć Dziewczynki!!!
                        Korzystam z komputerka rodziców,bo naszego jeszcze nie ma.
                        Ja czuję zblizające się święta bardzo bardzo. Porzątki wszystkie już zrobione,
                        nawet okno u Karolinki umyte (tylko u niej hahahaaha),prezenty kupione,co
                        prawda nie takie jak w latach poprzednich,ale zawsze coś tam pod choinką
                        będzie... Dla malutkiej będą książeczki 4-kartkowe z grubej tektury do
                        jedzenia,bo moja księzniczka zaczyna już sama "czytać" i przekłada karteczki.
                        Ząbków jeszcze nie mamy sad Inez , jak u was z ząbkami???
                        U mnie koniec laktacji i dobrze,bo już wymiękam,ale ze mnie wyrodna matka sad
                        Trzymajcie się gorąco,odezwiwmy się niebawem ze swojego komputerka i będziemy
                        podciągały wątek do góry smile
                        Agrestko,wybieram się do Ciebie,obiecuję!!!
                        • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.12.04, 15:03
                          O Boże , ale byk - PORZĄDKI!!! BŁAGAM, WYBACZCIE "PORZĄDKI" x milion oczywiście,
                          nie cierpię jak ktoś robi byki, a tu taka lipa...
                          • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.12.04, 14:03
                            Witajcie!! Oj chyba wszystkie jesteście pochłonięte przygotowaniami do świąt bo
                            jakoś pusto na naszym wątku. A ja tylko na chwilkę. Spójrzcie za okno jaka
                            fajna świąteczna pogoda, śnieżek pruszy jest biało, choinki przysypane śniegiem
                            (ja mam widok na las). Tak jak chciałam - oby tylko utzrymało się to do świąt.
                            Cieplutkie pozdrowionka. Postaram się jeszcze odezwać do świąt ( bo pewnie nie
                            wytrzymam żeby tu nie zajrzeć).Narka. Iwona
                            • doros1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.12.04, 15:24
                              Cześć Wam. Chciałam się pochwalić swoim synkiem ( jakoś wkleiłam zdjęcie na
                              wątek "zobaczcie ")ale nie wiem jak "zrobić " żeby je zamieścić na tym wątku.
                              Dziewczyny jak to się robi????Boże ależ ja niekumata jestem.
                              • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.12.04, 12:07
                                Witam!!
                                Codziennie zaglądam na forum, ale jakoś nie mam kiedy pisać. Dziś zaczęłam
                                trochę sprzątać, wiem, że późno, ale wyjeżdzamy jutro na święta do rodziców i
                                nie robię żadnych potraw smile. Olcia miała ostatnio 10 zastrzyków, bo miała
                                infekcje w drogach moczowych, teraz jeszcze daje syropek z antybiotykiem. mam
                                nadzieję, że wszystko będzie ok. Strasznie przeżyłyśmy obie te zastrzyki,
                                płakałam razem z małą sad.
                                doros1 obejrzałam fotki, śliczny maluszek i urodził się 22 listopada smile tak jak
                                ja. Dobre dziecko z niego będzie smile Skorpiony są wredne podobno, ale on jest
                                już prawie strzelec. Więc tak jak ja tylko czasami złośliwasmile
                                Jak mi się uda jeszcze przed pobudką Oli to zamieszccze kilka jej fotek i
                                napisze.
                                Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam drogie Mamuśki zdrowych i radosnych
                                świąt, spędzonych w gronie najbliższych osób, uśmiechu na twarzy przez następny
                                roczek i pociechy z dzieciaczków i mężusiów. Pozdrawiam. Trzymajcie się smile
                                • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.12.04, 13:53
                                  To znowu ja. Umieściłam fotki Oli. to link:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18772840 Jeszcze raz pozdrawiam
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.12.04, 21:43
      Cześć.
      Faktycznie bardzo smutno sie zrobiło na naszym wątku. Może sie ożywi po
      świętach. Dziś byłam z Mają na szczepieniu, zniosła to bardzo dzielnie. Dwa
      zastrzyki, a płaczu bardzo niewiele. Więcej się nabuczała przy ubieraniu.
      Strasznie nie lubię jak jest tak zimno, bo zanim ubiorę małą jestem juz całą
      mokra, a potem ona jest mokra, bo zanim ja się ubiorę to też trwa. wyglądam już
      lata, chociaż to prawda śnieg bardzo poprawia humor i słońce, którego dziś nie
      brakowało. ja natomiast mam kłopotyz piersią, mój ssak bardzo plytko łapie jedną
      brodawkę i tak mnie dziś w nocy nagryzła, że teraz bardzo boli.
      Juz muszę uciekać, bo moja królewna sie zbudziła. Jeszcze sie odezwę przed
      świętami. Na razie.
      • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.12.04, 22:14
        Cześć Dziewczyny!
        Ja dzisiaj szybciutko bo przez te porządki zmęczona jestem.
        Jutro wyjeżdżamy i nie będziemy miały dostępu do internetu więc już dzisiaj
        życzę wam mamusie dużo,dużo zdrowia dla naszych dzieciaczków,żeby nam nie
        chorowały i nie kaprysiły,żeby ładnie jadły i nie bałaganiły i żeby Mikołaj
        przyniósł wam tylko fajne prezenty.
        Pozdrawiam i do napisania po świętach.
        Aga i Gosia
      • maciaga Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.12.04, 22:30
        Witam wszystkie mamusie!Jestem tu nowa ale bardzo podoba mi sie to podoba
        czesto czytalam ale nie mialam odwagi cos napisac az do dzisiaj.Jestem mama 4
        miesiecznej Dominisi i wlasnie dzis dostalismy skierowanie do poradni
        rehabilitacyjnej.Jesli to nie kłopot to bardzo prosze o rade jak dlugo sie
        czeka i jakie to cwiczenia.U mojej dzdzi stwierdzono dyskoordynacje ruchową
        Pozdrawiam
        • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.12.04, 09:03
          Witam nową mamusie. Fajnie, że się odważyłas. Moja Ola jest już po ćwiczeniach,
          teraz na 14 stycznia jesteśmy umówione na kontrolę. Podejrzewam, że teraz do
          lekarza dopiero zapiszą tak jak nas pewnie po 14 stycznia (wczoraj się
          zapisywałam), a potem lekarka jak coś da na ćwiczenia i na wolny termin też
          czekałyśmy ze 3 tygodnie. Więc nie zwlekaj zapisz się jak najszybciej, bo
          trochę trzeba czekać. My zaraz lecimy na kontrole bioderek. Mam nadzieję, że
          wszystko ok i koniec z dodatkową pieluchą. Pozdrawiam.
        • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.12.04, 09:05
          a jakie to ćwiczenia?? my akurat mieliśmy problem z podnoszeniem główki. no
          więc pani rozruszała trochę Ole. cwiczyla wszystko i nozki i raczki i na
          brzuszku na boczki. pani jest naprawde sympatyczna i ma dobre podejscie do
          dzieci. A jak bedziesz szla do poradni to nie zapomnij ochraniaczy na nogi, bo
          tam tego przestrzegaja. jeszcze raz pozdrawiam.
          • maciaga Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.12.04, 22:20
            dziekuje za rady ale mam jeszcze jedno pytanko gdzie chodzisz ze swoja dzidzia
            na rehabilitacje do DSK?POZDRAWIAM
            • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.12.04, 23:56
              Hejka
              Wchodzi sie od sklodowskiej budynek B. Dobra lecę spac, bo rano jedziemy w
              koncu do rodzicow na swieta. pozdrowionka. papa
              • maciaga Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.12.04, 10:05
                dzieki bardzo ZYCZE WESOŁYCH SWIĄT
                • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.12.04, 11:20
                  Witajcie! serdecznie witam nową mamusię na naszym wątku, to fajnie, że mam
                  przybywa wątek nam się rozrasta. Ja tak szybciutko, bo precież święta na nosie
                  a tu jeszcze wszystko w powijakach. Niestety za dużo nie mogę zrobić bo mój
                  szkrab ciągle dopomina się kontaktu tak jak i teraz już marudzi a jerszcze
                  tylko kilka minut spędziła w foteliku.
                  Życzę Wam dziewczyny aby te Święta były wyjątkowe, bo przecież u większości po
                  raz pierwsy we trójkę, pełne ciepła oraz domowej atmosfery no i przebogatego
                  Mikołaja. A ciąg dalszy na tej stroncetongue_outozdrowionka
                  www.go-fishing.org/upload/files/christmas-tree-04.htm
                  • niebieska.mama WESOŁYCH ŚWIĄT!!! 23.12.04, 14:46
                    Witajcie kochane mamusie!!!

                    Wreszcie Mikołaj zrobił nam prezent i oddał komputerek!!! Hurrraaa!!!
                    Witam serdecznie nową mamusię, jak się domyślam,jest to kolejna Agnieszka , tak
                    jak ja smile z serii 20-kilkuletnich Agnieszek (większość koleżanek w moim wieku
                    tak się nazywa).
                    Baaardzo życzymy Wam wszystkim mamusiom,dzidziusiom i tatusiom i dziadziusiom
                    wszystkiego najlepszego,bogatego Mikołaja i spokoju!!!
                    Odezwiemy się niedługo i już będę wspierała wątek częściej,
                    !!!
                    • maciaga Re: WESOŁYCH ŚWIĄT!!! 23.12.04, 17:03
                      dziekuje bardzo za przyjecie mnie do swojego grona i zycze SWIETEGO W KOMINIE
                      PREZENTOW PO SZYJE ZIELONEJ CHOINKI ZIMNEGO SZAMPANA I SYLWKA DO RANA
                      POZDRAWIAM
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.12.04, 20:19
      Witajcie dziewczyny!
      Witam nową mamuśkę. Nie martw sie o rehabilitację, naprawdę jest bardzo
      sympatycznie, a i maluszek się rozrusza. My również chodziłyśmy i w styczniu
      mamy wizytę kontrolną. Ja dopiero dziś ogarnęłam jako tako domek i juz jest
      czyściutko. Na szczęście nie muszę nic przygotowywac do jedzenia, bo święta
      spędzimy z rodzicami męża i moimi. Muszę przyznać, że mój mąż, który nie cierpi
      sprzątania spisał się dziś bardzo dzielnie i właściwie większość pracy wykonał
      on, bo ja musiałam zabawiać mojego malucha, który domagał się praktycznie stałej
      mojej obecności, nawet w czasie swojego snu. Teraz juz jednak śpi.
      Dziewczyny drogie, życzę wam bardzo ciepłych, spokojnych, pogodnych świąt.
      Pysznych potraw na stole, wielu prezentów pod choinką, a przede wszystkim wielu
      uśmiechów na buziach waszych maluszków, które są chyba najlepszym prezentem.
      Pozdrawiamy: Małgorzata i Majeczka.
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.12.04, 22:22
        Hej dziewczyny!
        ja tylko na chwilę ,bo mam tak potworną migrenęże chyba zaraz głowa mi odpadnie!!!!
        Dzięki za świąteczne życzenia!!!
        My też życzymy wam wesołych,spokojnych świąt i bogatego mikołaja,a także
        hucznego i niezapomnianego sylwestra!!!

        Witam też nową mamę maciagę-fajnie że do nas dołączyłaś.Ja też będę chodzić od
        stycznia na rehabilitację, w szpitalu wojewódzkim bo w DSK chyba duże
        kolejki.Ale i tu niemało się czeka .Na wizycie u lekarza rehab. byliśmy 9
        grudnia a na ćwiczenia dopiero 11styczniasad

        Jeszcze raz życzę wam wszystkiego naj....aby teświęta były NAJWSPANIALSZE i
        niezapomniane!!!!
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.12.04, 19:43
      Hejka!

      No to dziewczeta przezyliśmy I dzień świąt. Zabawy było bardzo dużo i masa wrażeń. Także mój skarb poszedł dziś spać o 18.20- był taki zmęczony.A jak tam u Was maluszki zniosły taki spęd rodziny. Pozdrawiam i życze udanego kolejnego dnia świat.

      Flowee

      Nowe fotki Szymka:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16561045
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.12.04, 21:15
        Witamy!!!

        U nas Mikołaj zostawił całe mnóstwo prezentów dla Karolinki,zdjęcia umieścimy
        niebawem. Dużo ludzi,dużo zamieszania, więc nawet spanko w hałasie nie było
        problemem.
        Przestałam karmić piersią :-o), bawimy się w cycusiowanie tylko rano. A karmię
        Serdelkę Bebko 2R, Bebilonem, kaszką ryżową i jedzeniem ze słoiczków.
        A ząbka jak nie było tak nie ma sad

        Jutro ciąg dalszy spotkań z dziadkami...
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.12.04, 07:31
      Witam dziewczyny!

      Z dumą donoszę że mój Szymonek nauczył się dzisiaj samodzielnie przewracać z brzuszka na plecki i teraz trurla się namiętnie po pokoju.....smilePonadto ma już 3 ząbki z czego ten trzeci to górna dwójeczka.troche nie po kolei, ale cóż..ważne że są

      Pozdrawiamy

      Flowee i Szymonek
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.12.04, 09:22
        OOO
        Ale super macie Flowee, ja też chcę ząbka!!!
        • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.12.04, 10:15
          Niebieska-zapewne już niedługo będziesz mogła poczuć ostre jak sztyleciki ząbkiu swojej Karolci. U nas Szymonkowi wyrżnął się ząbek gdy ten miał równo 5,5 miesiąca.(Ugryzł mnie w palec)I tak z tygodnia na tydzień pojawiały się nowe zabeczki w buźce.Dobrze że juz nie karmię piersią bo Szymek by mnie strasznie pogryzł,juz ja znam mojego Synka. Zapomniałam dodać w poprzednim poście zSzymuś mówi już "ma ma" oraz "pa pa" a taże "nie" i "bu bu" i uwielbia rozmawiac z samym sobą.smile


          A mi dziewczeta udało sie zdać egz. na prawo jazdy i juz od stycznia wyruszam na samochodowe wojaże sama no i z Szymkiem.Niezależność to cudna sprawa...smile

          pozdrawuiam

          Flowee

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16561045
          • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.12.04, 13:49
            Flowee, a napisz kiedy się Twój Szymuś urodził,bo jakoś nie mogę znależć.
            Kurczę tyle już potrafi,że wygląda jakby z rok już miał smile
            Super szybko rosną nasze Kluseczki, co nie?
            • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.12.04, 16:55
              Termin potrodu miałam na 13 lipca jednak Szymuś zrobił nam niespodziankę i urodził się 18 czerwca. Jak się urodził to nie został zakwalifikowany di wcześniaków ponieważ miał dobrą wagę, wzrost i zdobył 10 punktów. A rozwija się faktycznie bardzo szybko zarówno psychofizycznie jak i emocjonalnie. Obecnie wygląda jak roczne dziecko- waży 10,85 i nosi ubranka na rok. Jedyny minus tego jego szybkiego wzrostu to prrzyprawienie mnie obóle kręgosłupa....smile Czasami marzę żeby był troszeczke mniejszy(głównie wtedy gdy musze go wnieść na 3 piętro, do niedawna razem z wózkiem)Pozdrawiam i lecę do mojego wielkoludka

              Flowee
              • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.12.04, 21:31
                Hejka! Witam serdecznie wszystkie mamy po świętach. Przez te święta moje
                dziecko się rozwydrzyło i nawet na chwile nie chce zostać sama - masakra.jak tu
                ją przywrócić do porządku oj chyba będzie trudno.Była ciągle noszona na rekach
                i takie tam. Bo jak się widzi z rodziną raz na jakiś czas to każdy chciałby się
                nacieszyć tym małym szkrabkiem, a dodam że żuzka jest jak narazie najmłodsza w
                rodzinie. Mikołaj był niezwykle hojny szczególnie dla Zuzki i huśtawka i
                krzesełko.OJ żeby jej się w głowie nie przewróciło od tego wszystkiego.
                Flowee faktycznie ten Twój Szymuś to wielkoludek bo moja Zuzka jest o miesiąc
                młodsza i waży w tej chwili 7,5 kg, też już słyszę ma-ma i ba-ba i tu jest
                problem dla tatusia bo jak narazie nie usłyszał tata, chociaż skrzętnie z nia
                ćwiczy wymowę ta-ta.Ma dwa ząbki które pojawiły się jakiś miesiąc temu i
                czekamy na następne ale jakoś nie mogą się przebić chociaż wydaje się się że to
                już tuż, tuż.
                Mam pytanko do mam które gotują zupki: czy zagęszczacie je jakimś klekiem
                ryżowym.Bo zaczęłam podawać żuzi narazie marchewę gotowaną ale mam zamiar z
                czasem to jakoś urozmaicić i tak się zastanawiam.
                muszę kończyć bo Zuzka znowu dopomina się kontaktu a o spaniu chyba nie ma mowy.
                Pozdrowionka!!!
                • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.12.04, 21:43
                  Ale Wam fajnie, kurczę, i ząbki macie i gadacie i się na boki przewracacie smile
                  Ale my za to śpimy od 20 do 8 rano, O!!!
                • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.12.04, 21:54
                  cześć dziewczyny
                  meldujemy się po świętach. Moja Gosia też strasznie wybita z rytmu. Tak ładnie
                  zawsze zasypiała a teraz prawie tydzień nie spała w swoim łóżeczku a na dodatek
                  cały czas był szum i harmider i tak jak Zuzka była cały czas na rękach i teraz
                  jak przyjechałyśmy do domu ona jakoś nie może się znaleźć. Ledwie ją wczoraj
                  uspaliśmy a przez sen popłakiwała i w dzień też cały czas marudziła, za dużo
                  wrażeń jak na takie małe dziecko. A najgorsze jest to,że na sylwestra
                  wyjeżdżamy znowu i zostawiamy Gosię u babci a potem kolejne święta (bo jesteśmy
                  małżeństwem mieszanym)i znowu przez parę dni kociołek ...najchętniej to już bym
                  nigdzie nie wyjeżdżała ale niestety trzeba.
                  U nas zębów nadal nie ma i chyba nie zanosi się na to żeby szybko były ale kto
                  wie może się zdziwię...
                  Kończę już bo strasznie jakoś zmęczona jestem tym całym wyjazdem
                  pozdrawiam
                  Aga
                  • doros1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.12.04, 07:33
                    a u mnie kolejna ciężka noc...dobrze ,że przyszła na noc siostra męża,
                    przynajmniej trochę pospalam.Oli ma straszną wysypkę na całym ciele, myślę ,że
                    go to swędzi i jest taki niespokojny. W związku z tym mam pytanie , dziewczyny
                    czy znacie jakiegoś dobrego alergologa????????
                    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.12.04, 08:03
                      hejka!

                      Doros1 mam namiary na podobno dobrego alergologa prof. Kaczmarskiego.Jeśli chcesz to Ci wySlę numer do niego.

                      Pozdrawiam

                      Flowee
                      • doros1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.12.04, 16:32
                        Flowee bardzo Cię proszę podaj mi numer do tego profesora i gdzie on przyjmuje.
                        Dzięki
                        • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.12.04, 18:00
                          Hejka!

                          Prześlę ci namiary do niego na Twój e-mail gazetowy. Prześlę Ci cały list który ja otrzymałam od dziewczyny której prof.Kaczmarski pomógł.POzdrawiam

                          Flowee
                        • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.12.04, 18:31
                          Do doros-wysłałam Ci namiary.Pozdrawiam
                          • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.12.04, 20:00
                            Hej Mamusie!

                            Dlugo tu nie zagladalam, ale jak wiecie maz przyjechal na Swieta, wiec bylismy
                            zajeci przede wszystkim soba i rodzina. Wczoraj juz niestety wyjechal i znow
                            zrobilo sie smutno.

                            Oliwka tez jest jakas nieswoja po Swietach. Duzo wrazen. Pierwszego dnia Swiat
                            byly tez jej chrzciny i oczywiscie w kosciele dala popis swoich umiejetnosci
                            woklanychwink Jako jedyne dziecko z reszta, bo inne byly wyjatkowo spokojne.

                            Vikingowa, ja tez mam jedno zdjecie z Toba ze szkoly rodzenia, wiec napisz na
                            jakiego maila mam Ci przeslac.

                            Pozdrawiam Was wszystkie i mam nadzieje, ze juz wkrotce sie spotkamy.
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.12.04, 14:42
      Cześć dziewczyny!
      No i w myśl powiedzenia: święta, święta i po świętach (na szczęście). Ten gwar,
      hałas i ciagłe wizyty u rodziny i rodziny zupełnie wybiły moją pulpecję z rytmu.
      Majka nie dała rady zasnąć i przez to była ciagle marudna. W święta dla odmiany
      wstawała jeszcze wcześnej niż zwykle, więc i ja padałam na nos. Było w sumie
      bardzo miło. Mikołaj się spisał i przyniósł Majeczce, przede wszystkim,
      pierwszą, szmacianą lalę, którą od razu pokochała. Na jej widok pysiak się jej
      śmieje, a zwłaszcza wtedy gdy lala daje buzi (odgłosy cmokania wykonuje mama).
      Moja mała jest na etapie mówienia "gełu". Przez jakiś czas mówiła ma i mo i
      wychodziło jej ulubione słówko maumsi, czyli mamo, raz też palnęła baba.
      Niestety ostatnio słyszę tylko odgłosy gęgania. Nie mamy też takich sukcesów jak
      Szymuś ani zęba, ani przewrotów, ani spania całej nocy. Chociaż ostatnio próbuje
      przewrócić się na boczek, nie w celach konsumpcyjnych, bo do cycki turla się aż
      miło. Maja wcina póki co tylko cycusia i na razie tylko patrzy łapczywie, kiedy
      ja coś wcinam, a najbardziej ją zajmują jedzone przeze mnie jogurty.
      Flowee gratuluję wspaniałąego synka, bardzo juz jest duży i taki okrąglutki oraz
      zdanego egzaminu.
      Niebieska ponawiam prośbe o fotki z Mikołajek, jeśli mozesz przysłać.
      Doros1 solidaryzuję sie z toba w bólu. Ja też nie przesypiam nocy. jedyna
      pociecha, że kiedyś to się w końcu skończy. Ja tam mówię swojej pulpecji, że
      przyjdzie czas, kiedy to ja ją będę budzić i ściagać za nogę z łóżka. Ha,ha,ha.
      Pozdrowionka.
      Gośka
      • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.12.04, 22:34
        Madzik będę bardzo wdzięczna. mój adres to: vikingowa1@gazeta.pl albo
        vikingowa@op.pl. My niestety nie jesteśmy w posiadaniu apartu cyfrowego, czego
        bardzo żałuję i zdjec z Mikołajek jeszcze nie wywołałyśmy. Kiedyś robiłam bardzo
        dużo zdjeć Majce, ale trzeba było przystopować, bo finanse nie pozwalają.
        Spróbuję jednak wywołać je do naszego spotkania w styczniu. Mam nadzieję, że nie
        zrezygnowałyście, bo ja juz sie nie moge doczekać. Ale ze mnie gaduła, miał być
        tylko adres, a ja tu całe epistołu wypisuję. Miłej nocy życzę.
        • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.12.04, 12:45
          Cześć Dziewczynki!!!

          Mam dzisiaj dooooła, głowa mnie boli,a na dodatek znalazłam to:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=17442053&v=2&s=0
          same poczytajcie,szkoda,że do nas nie chcą dołączyć inne mamusie, zapraszamy smile
          • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.12.04, 18:44
            Hej Dziewczyny!!!

            Nie wiem czy jutro uda mi sie tu zajrzec, wiec juz dzis chcialam Wam zyczyc
            abyscie wszystko co Was dreczy i boli zakonczyly w starym roku a w Nowy 2005r.
            weszly szczesliwe i z nadzieja na lepsze jutro. Niech Wasze dzieciaczki zdrowo
            sie chowaja i daja Wam ogrom szczescia!
            • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.12.04, 22:42

              My również życzymy wszystkim szczęśliwego Nowego Roku!!!
              • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 31.12.04, 11:11
                Hej dziewczyny!
                My też życzymy wam wszystkiego najlepszego w nowym roky 2005.Wiele
                radości,zdrowia i sukcesów w życiu,a także wspaniałej zabawy sylwestrowej!!!!

                Po Nowym Roku będę na urlopie to może będę miała czs częściej zajrzeć na forumsmile

                Pozdrawiam gorąco!!!!1
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 31.12.04, 11:42
      My również życzymy Wam w Nowym Roku wielu przespanych nocy, szybkiego i bezbolesnego ząbkowania oraz tysięcy uśmiechów Waszych Skarbów.

      Pozdrawiamy

      Flowee I Szymuś

      ps.Szymkowi pękło znowu dziąsełko w miejscu górnej jedynki, także za jakieś2-3 dni będziemy mieli kolejnego, juz czwartego ząbka.
      • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 31.12.04, 12:12
        Cześć mamusie my właśnie wyjeżdżamy na zabawę sylwestrową i chciałybysmy
        wszystkim mamusiom i dzieciaczkom złożyć najlepsze życzenia na ten Nowy Rok,
        żeby nam się spełniły wszystkie postanowienia i żebyśmy zawsze byli zadowoleni
        ze swoich wyborów.
        Aga i Gosia
        • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 31.12.04, 12:38
          Cześć dziewczyny.
          My sylwestra spędzimy w domu przed telewizorem. Nie idziemy nigdzie, bo małą nie
          znosi takich długich rozstań z moją cycką, a i nie zapraszamy nikogo, bo nie
          znosi też dużej liości ludzi, zamieszania i hałasu. Więc w tym roku bardzo
          spokojnie i kameralnie.
          Chcialabym podziekować za życzenia i też Wam je złożyć, a wiec, żeby ten
          nadchodzący rok był lepszy o obecnego, żeby spełniły się Wam wszystkie marzenia,
          żeby udało się zrealizować noworoczne postanowienia, żeby dzieciaczki były
          zdrowe i uśmiechnięte, mamy wyspane, a męzowie kochani i pomocni.
          Małgorzata i Majeczka
        • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 31.12.04, 12:44
          witajcie!!
          Ja też dołańczam się do Noworocznych Zyczeń. Życzę wszystkich mamom aby ich
          pociechy rosło zdrowo i uśmiechały się jak najczęściej i oby mamusie miały jak
          najwięcej czasu aby mogły go wykorzystać na zabawę ze swoimi dzieciaczkami no i
          oczywiście by mogły jak najczęściej zaglądać na to forum.
          A tak poza tym to u nas ciągle katar i katar jejku ile to może już trwać.
          Ciekawe co b edzie ze szczepieniem.
          Pozdrowionka.
          • niebieska.mama Witamy w 2005 Roku!!! 01.01.05, 08:43
            Hello!!!

            To pierwszy post w 2005 roku, wszystkiego dobrego życzymy smile
            Żabka przespała wszystkie wybuchy petard i spała od 20 do 8 rano,
            ta to ma sen, jak mamusia smile czołg by jej nie obudził, jesteśmy mocno pod
            wrażeniem...
            A jak u Was minął Sylwester??? Jak tam bale do białego rana smile ?
            • zuzka2004 Re: Witamy w 2005 Roku!!! 02.01.05, 19:29
              ja tylko na chwilkę.
              FLOWEE- mam prośbę jeżeli możesz to prześlij mi namiary na prof. Kaczmarskiego
              na email gazetowy lub iwrydz@wp.pl. Szukam dobrego alergologa, nasz katar trwa
              już ponad 1,5 miesiąca a do tego dołożył się jeszcze duszący kaszel. To napewno
              coś z alergii. Jeśli możesz to proszę prześlij, może wybiorę się właśnie do
              niego, bo sama już nie wiem co mam robić. Z góry serdecznie dziękuję
              Pozdrowionka
              • flowee Re: Witamy w 2005 Roku!!! 02.01.05, 20:02
                Hejka!

                Zuzka2004- wysłałam Tobie namiary na adres iwrydz@wp.pl. Poprzednim razem wysyłałam na adres gazetowy i widać nie doszło. Pozdrawiam

                Trzymajcie się cieplutko
    • hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.01.05, 22:31
      witam wszystkie mamuski wink
      pozwolicie, ze i ja sie przylacze, pomimo, iz synek ma skonczony roczek. naleze
      do grona niewyspanych mam, gdyz moj jasko jest wielkim cycojadkiem, i budzi sie
      w nocy na cmokanie. bez cycy ani rusz. poza tym to jeden wielki temperament, ma
      wiecej energii niz ja. korzystajcie kochane kobietki z tych chwil, kiedy wasze
      maluszki gugaja i zbierajcie sily na ganianie za rozpedzona torpeda wink
      tak jak czytalam sobie ten watek, chodzilyscie do szkoly roddzenia, na zajecie
      prowadzone przez p. tereske. spotykacie sie z nia po porodzie? chetnie bym tam
      kiedys zajrzala.
      jestem obecnie po przeprowadzce na dziesieciny. i tutaj slowa do moniki, ktora
      tez mieszka na tym osiedlu. no to kiedy spotkanko???????? moze ktoras z was ma
      ochote na spacerek?
      pozdrawiam was kochane mamy serdecznie i ciesze sie, ze znalazlam ten watek.
      chetnie sluze pomoca, gdyz z moim malym urwiskiem wiele przeszlam!
      wszystkiego dobrego w nowym roku!
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 03.01.05, 12:10
        hej dziewczyny!
        Witajcie w Nowym Roku!!!
        Jeszcze raz życzę wam wszystkiego najlepszego,aby ten rok był lepszy niż
        wszystkie poprzednie!!!

        Witam też nową mamę Hratli-fajnie że dołączyłaś do nas!Ja mam starszego synka
        4-latka,który od urodzenia jest niezłym ancymonkiem i nie posiedzi chwili na
        miejscu także rozumiem cię co terza przeżywasz ze swoim smile
        Ja mieszkałam na Dziesięcinach prawie 20lat i wtedy wszyscy ludzie których
        poznawałam mieszkali na drugim końcu miasta ,a teraz wszyscy których poznaję
        mieszkają na Dziesięcinachsad ale często tam bywam u mamy także spotkanie
        niewykluczonesmile)))

        U nas nowy rok zaczął się nieciekawie.Po pierwsze mój kochany mężuś grając w
        piłkę zwichnął sobie rączkę i nosi ją na temblaku,a po drugie w sylwestra
        odkryliśmy że Maciek ma ospę tak więc teraz męczymy się z drapaniem i
        smarowaniem pryszczy,a za dwa tygodnie pewnie będzie powtórka z rozrywki z
        Mateuszemsad(( Najgorsze jest jednak to że ja też nie chorowałam na ospę i boje
        się że też się zaraże a dorośli niestety bardzo ciężko przechodzą sad((

        Na dokładkę teraz mam dwa tygodnie urlopu i myślałam że sobie posiedzę w domu z
        Mateuszkiem,a tu niestety wszyscy razem na kupie będziemy siedziećsmile)) ach co to
        będzie się działo...

        Mateusz nie ma jeszcze ząbków za to namiętnie przemieszcza się po podłoce
        obracając się z brzucha i z pleców.Myślę że już w przyszłym tygodniu zacznę mu
        podawać coś innego po za mleczkiem.Ciekawe jak to przyjmie ale myślę żę dobrze
        bo jak widzi jedzenie to aż mu się oczni smieją i cieszy się do mojego
        talerza.Także pewnie już nadszedł ten właściwy czassmile
        Kupiliśmy też wreszcie sobie fajnę spacerówkę GRACO CITYSPORT-nie mogę się
        doczekać kiedy będziemy ją używać bo już tak mi obrzydła moja cięzka gondola,ale
        jeszcze trzeba trochę poczekać.A jakie wy macie spacerówki czy będziecie coś
        kupować?

        Gorąco was pozdrawiam i czekam na nowe postysmile)))
        • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 03.01.05, 12:52
          Hej!!
          Witam wszystkie mamuśki w Nowym 2005 Roku. Życzę, aby ten rok był cudowny,
          nasze dzieciaczki zdrowo się chowały, a my abyśmy wyspane były i szczęśliwe.
          Inez, czy nie mieszkasz czasem na TBS, bo chyba widzialam fotke Twojego
          maluszka w swojej przychodni?
          U nas święta minely bardzo rodzinnie i tloczno, Ola dostala duzo prezentow,
          szkoda ze jeszcze nie cieszy sie nimi. narazie najbardziej jej odpowiadaja
          gryzaczki i wlasne raczki. Najchetniej dwie na raz by wlozyla do buzkiwink
          Sylwetra spedzilismy pierwszy raz przed telewizorem. praktycznie we 2, bo mala
          przespala od 21 do 1 w nocy. nawet glosne petardy jej nie wzruszaly. Zrobilismy
          sobie z mezem kolacje przy swiecach i fure faworkow smile, ktora poszla w mgnieniu
          okasmilePrzyznam, ze dobrze nam zrobil taki wieczor, bylo fajnie. a i nei
          wiedzialam, ze w sylwka takie fajne programy rozrywkowe leca smile ale sie
          rozpisalam. pozdrawiam.
          • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 03.01.05, 15:18
            Cześć dziewczyny
            dopiero wróciłysmy z jednego wyjazdu a już pojutrze znowu wyjeżdżamy i już marzy mi się weekend spędzony we trójkę w domu (bo już nawet nie pamiętam kiedy taki był). My na sylwestra byliśmy w restauracji trochę miałam obawy bo Gosia mi znów podchorowała, gdyby nie to że szkoda było zapłaconej kasy to bym chyba nie poszła. Ale bawiliśmy się świetnie do 4 rano oczywiście po kilku telefonach do domu czy wszystko ok.A Gosia okazała się wcale nie sylwestrowa i cała noc przespła, szkoda tylko,że rano nam nie dała się wyspać.
            Witam serdecznie nowa mamę, ja właśnie mieszkam na dziesięcinach i zawsze jestem chętna na spotkanie i wspólne spacerki. Hratli a na jakiej ulicy mieszkasz?
            Pozdrawiam Aga
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 03.01.05, 19:06
      Witam w nowym roku!
      Jakos przeżyłyśmy te wszystkie święta. Maja calkiem nieźle zniosła Sylwestra. Co
      prawda biegałam do niej średnio co godzinę od 20 do 3 rano, kiedy się w końcu
      sama nie położyłam, ale nie było tak strasznie. Nie obudziły ją żadne wystrzały.
      Zbudziła sie, gdy zrobiło się cicho. Spędziliśmy ten wieczór z teściami, którzy
      mieszkają w tym samym domu co my, przed telewizorem i przy dobrym alkoholu.
      Oczywiście wszyscy opróćz mnie ,ja jechałam na jednej lampce wina i ociupince
      szampana. Gorzej było 1 stycznia, bo wtedy były imieniny mojego teścia i mała
      całą imprezę przemarudziła. Myśle, że idą jej zęby, znów strasznie się ślini,
      wszystkim szoruje po dziąsłach i jest bardzo niespokojna. Trwa to juz od dwóch
      miesiecy i końca nie widać. Kiedy to sie skończy, bo ja juz wymiękam.
      Maja zaczęła w koncu przewroty na boczki i z wielkim stękaniem czasem się jej
      uda przwróćić na brzuszek, czym jest szczerze zdziwiona. Odwrotna pozycja sie
      jej jednak nie udaje. Och, kiedy będzie sie już turlać?
      Inez, pytałaś o wózek, my praktycznie od początku mamy spacerówkę Chicco pick
      up, z której jestem bardzo zadowolona, nie jest ciężka, ma dość duże, skręcane
      koła i trzy pozycje oparcia, tak że na razie mała w niej leży. Nie mam więc
      zamiaru nic kupować, przynajmniej przez ten rok.
      Niebieska i Madzik, dzięki za zdjęcia.
      Witam też nową maumsię Hratli. Obejrzałam sobie zdjęcia twojego malucha, jest
      naprawdę śliczny.
      Zuzka nie wiem czy dobrze myślę, ale moze twoja mała ma gronkowca? Syn moich
      znajomych też miał ciągle katar i dziwny kaszel. Ciągle łapał jakieś infekcje.
      Okazało się, że gronkowca złapał po urodzeniu w szpitalu na Warszawskiej. Poproś
      moze pediatrę o skierowanie na badania.
      Agrestka, jak ja ci zazdroszczę, mój cycojad nie dał mi jakis czas temu wyjść na
      dwie godziny wieczorem, a co mówić o tylu godzinach. Moze za jakiś czas się uda.
      pozdrawiam, Małgorzata.
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 03.01.05, 19:10
        Hej to jeszcze raz ja !
        Mimi-nie mieszkam niestety na TBS-ach a na NOwym Mieście.I ciągle chodze sama na
        spacerki bo nie mam jakoś odwagi aby zaczepić jakąś mamusię...a tu na forum
        chyba nie ma nikogo z mojego osiedla.
    • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 03.01.05, 19:31
      Jeszcze raz podaję link do nowych fotek bo poprzedni się nie udałsmile
    • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 03.01.05, 19:43
      Teraz już będzie ok:
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 03.01.05, 20:56

      Hejka!
      Witam w Nowym Roku z życzeniami uśmiechu, pogody ducha no i oczywiście pociechy z dzieciaczków. Witam również nową Mamusię na naszym forum.Super że się wątek rozrasta,zawsze to weselej i raźniej.

      U nas Sylwester przebiegał bardzo spokojnie.Szymek ani nie drgnął na odgłosy fajerwerków. Spał bardzo twardym snem. A ostatnio pozwala rodzicom się nieźle wysypiać i skorzystać z wieczoru, ponieważ zasypia ok. 18:30 i tylko raz w nocy się budzi ok 4 na karmienie, zasypia przy butli i tak do 6-6:30. Ranne wstawanie nam nie przeszkadza bo i tak trzeba do poracy iść(mąż od 5 na nogach), a ja na 8 musze się wyszykowac. Za to wieczory mamy wspaniałe, ponieważ ten wolny czas możemy poświęcić wyłącznie sobie lub przeznaczyc na obowiązki domowe.

      I znowu została mi jeszcze jedna kwestia do omówienia -tradycynie jest to uzębienie mojego Szymka. Wyszedł już czwarty ząbeczek.Ale tak jakoś dziwnie ponieważ mamy już 2 jedyneczki na dole i na górze z lewej strony dwójkę i jedyneczkę.A z prawej nic a nic (jedynie rozpulchnione dziąsła)

      Pozdrawiam gorąco w tą paskudną pogodę....oby do wiosny


      Flowee
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.01.05, 12:04
        Hej hej,
        fajnie,że dołączyła do nas nowa mamusia, witam serdecznie!!!
        • niebieska.mama Pseudo - hurtownia!!! uwaga!!! 04.01.05, 12:24
          W starym roku nie zdążyłam, więc teraz nadrobię zaległości -w ochrzanianiu!
          Chodzi mi o "hurtownię" dziecięcą na Baranowickej. Chcieliśmy kupić Karolince
          wózek spacerówkę-parasolkę,bo dostała trochę kasy od Mikołaja, więc chcieliśmy
          kupić to co się niedługo przyda...a\A że nasz obecny wózek jest dosyć duży,to
          parasolka na wakacje i do samochodu byłaby ok.Same wiecie,najpierw się kupowało
          full-wypasa, a potem się okazuje,że lepszy jest mniejszy,lżejszy i tańszy
          wózek.Ale przjedźmy do konkretów...
          Zaczęłam robić rozeznanie w wózkach:Allegro, sklepy internetowe,a w końcu nasze
          sklepy i "hurtownie" w Białymstoku. Byłam najpierw w Fartlandii -tam spodobał mi
          się niedrogi wózek,ale żeby potem nie żałować,chciałam sprawdzić "hurtownie",na
          Handlowej - jak zwykle obsługa nie zasługuje ani na 1 dobre słowo,poza tym
          drogo,szkoda słów.
          Wybraliśmy się na Baranowicką, bo tam jest : UWAGA UWAGA "HURTOWNIA WÓZKÓW"!!!!!
          Zaskoczenie nasze było ogromne, bo.......... do "wyboru" były 2 (słownie :dwie)
          spacerówki i to po ponad 300 zł!!!!!!!!!!!!!!!!! i nic więcej!!!!
          Aha, jeszcze chcieliśmy kupić krzesełko do karmienia i w tejże hurtowni było
          UWAGA UWAGA : DO "WYBORU" 1 KRZESEŁKO (SŁOWNIE: JEDNO)!!!!!!!!!!!!!!! I ŻADNE
          INNE!!!!!!!!
          Oczywiście zamówić żadnego INNEG nie ma szans!!!!!!!!!!
          Do jasnej anielki co to za "HURTOWNIA"?????? lUDZIE RATUJCIE MNIE, BO CHYBA
          PADNĘZE ŚMIECHU.....
          JUŻ NIGDY WIĘCEJ (SŁOWNIE "NEVER") TAM NIE ZAJADĘ, CHYBA ŻE BĘDĘ MIAŁA ZŁY HUMOR
          I DLA ROZWESELENIA TAM POJADĘ. SZOK.
          Suma sumarum- wróciliśmy do ukochanej Farlandii, kupiliśmy i krzesełko (takie
          jak chciałam,sprzedawca zaprowadził mnie do magazynu, wybrałam tapicerkę), i
          wózek -spacerówkę-parasolkę za niecałe 99 zł i do tego dostaliśmy jeszcze rabat
          oczywiście smile Alleluja!!! Uwielbiam Fartlandię, przemiłą obsługę i WYBÓR,
          jakiego nie ma w żadnej "HURTOWNI" w Białymstoku.
          Owoce naszych zakupów można obejrzeć w linku Karolinki.

          P.S. Artykuł nie był sponsorowany i nikt z mojej rodziny nie pracuje w
          Fartlandii smile
          Obsmarowanie "Hurtowni" zrobiła dobrowolnie i ku przestrodze innym, bo mam dosyć
          niekompetencji sprzedających.

          To chyba już wszystko,ulżyłam sobie i zacznę pisać o przyjemniejszych rzeczach smile
          • niebieska.mama Hratli - gratuluję 04.01.05, 12:38
            To znowu ja smile
            Mam dzisiaj dzień w internecie,bo mąż wyjechał do pracy i zostawił mi komputerek...
            A jest taki kochany (mąż oczywiście),że wczoraj naprawił mi sygnaturkę O!
            Teraz będzie trochę milszy post, po tym obsmarowaniu Barana (Baranowickiej)...

            Haratli, dopiero obejrzałam zdjęcia Twojego synka, jest cuuuuudny, naprawdę.
            Super chłopak, jaki śliczny, rozkoszny, szczególnie w piżamce tygryska i
            koszulce super-mena, ekstra!!!
            Gratuluję takiego bąbelka, niech się zdrowo chowa!!!

            A moja Gapa śpi już drugą godzinę,wszystko w domu zrobione, i obiad i pranie...
            Nudzę się, nuuuuda...
            • niebieska.mama Re: Hratli - gratuluję 04.01.05, 12:39
              Miało być : Hratli, oczywiście, przepraszam za literówkę...
              Już mnie nie ma.
              • hratli dzieki wielkie ;) 04.01.05, 18:46
                dzieki wielkie za komplementy wink i za mile przyjecie!
                jesli chodzi o dziesieciny to mieszkam na ul. zagornej
                pozdrawiam serdecznie mamy i wszystkie pociechy ;0)
          • madzik777 Re: Pseudo - hurtownia!!! uwaga!!! 04.01.05, 19:44
            Dzieki niebieska.mamo za posta. Tez wiosna bede kupowac wozek parasolke.
            Obecnie mam wozek wielofunkcyjny, ale ciezki. Cale szczescie ze dostalam go w
            spadku po moim - uwaga, uwaga, to nie jest pomylka- obecnie 4 letnim ciotecznym
            braciewink. Moja bardzo kasiasta kolezanka tez kupila swojemu dziecku super
            wypasiony i nieziemsko drogi wozek wielofunkcyjny, ale jak tylko maly zaczal
            siedziec, szybko przestawila sie na jeden z tanszych modeli wozka- parasolki i
            bardzo go sobie chwali. Dlatego fajnie wiedziec, gdzie mozna od razu isc i
            zrobic zakupy, zeby nie tracic czasu na jakies pseudo sklepy i hurtownie.
            • inez21 Re: Pseudo - hurtownia!!! uwaga!!! 04.01.05, 22:01
              Hej dziewuszki!
              Nareszcie nasze forum trochę się ożywiło po świętachsmile

              Niebieska masz rację co do tej "hurtowni" na Baranowickiej to raczej skleik więc
              nie wiem czemu ma taką szumną nazwę.Kiedyś na Baranowickiej był fajny duży
              ssklep z dziecięcymi rzeczami,ale niestety zlikwidowano go.
              Także naprawdę pozostaje głownie Fartlandia tam jest największy wybór wszystkiego.
              A na handlowej wózki są droższe niż w fartladiisad
              Czasem można coś fajnego i niedrogiego znależć na rynku na Kawaleryjskiej
              znależć jak ktoś ma czas i ochotę chodzić.
              Ja zaż polecam Allegro-tam jest naprawdę duży wybór wózków i to o wiele taniej
              niż w sklepach.
              My właśnie niedawno kupiliśmy taki:
              aukcja.onet.pl/show_item.php?item=38228891
              Narazie jestem z niego bardzo zadowolona zgrabny ,estetyczny i leciutki niecałe
              6kg taki mi się marzyłsmile

              Przy zakupie spacerówki mogę wam doradzić tylko żebyście kupowały
              takie"parasolki" które rozkładają się do spania,bo te całkiem nierozkładane
              nadają sie dla większych dzieci na bardzo krótkie trasy.Bo maluch z reguły
              usypia podczas jazdy i potem główka mu opada do przodusmile

              Ale skończę już to przynudzanie.
              U nas bez zmian nadal walczymy z ospą,ale na szczęście maciek już się nie drapie
              i nie ma nowych pryszczy.Także całkiem spokojnie "przechodzi",
              Bardziej boję się o Mateusza niektórzy mówią że malutkie dzieci lekko przechodzą
              ospę,ale dziś spotkałam znajomą która powiedziała mi że jak leżała z córeczką w
              szpitalu to leżał 3-miesięczniak z ospą okrótnie wysypany i naświetlano go
              lampamisad((

              Po Za tym szykujemy się do drugich śiąt u teściowej.Obiecałam upiec kilka
              ciast.Mam nadzieję że mi wyjdą bo ostatnio jak piekłam na święta do mamy to
              głównie piesek się pożywił.
              Ale znalazłam fajny przepis na "orzechowiec' to może coś z tego będzie?:0

              Pozdrawiam!
    • 78mala Promocja 06.01.05, 17:26
      Cześć dziewczyny !
      Dawno nas nie było ale już się maldujemy smile i życzymy wszystkiego najlepszego
      mamusiom i ich dzieciaczkom przede wszystkim.
      Kacperek jest już dużym chłopczykiem zaczął piąty miesiąc z wagą dość dużą smile
      sam fakt że chodzi w ubrankach na 74- 80 cm to świadczy o dużym gościu jakim
      jest nasz syneczek skarbeczek.
      Z umiejętności jakie zaczęły się u naszego skarba to przewracanie sie z plecków
      na boczki i ciekawsko zadziera główkę do góry. Szkoda że od jakiegoś czasu nie
      guga tylko coś mruczy i pieje jak kogucik smile
      Uwielbia soczek jabłko z dynią a nie lubi ziołowych herbatek.
      A ja już pracuję sad od jakiegoś czasu więc trochę mi smutno że nie widzę mojego
      robaczka parę godzin dziennie i jak przychodze z pracy to babcia Kacperka mówi
      mi o jakimś super fakcie z jego życia sad

      A co do promocji to w auchanie są Huggies Super Flex duża paczka ('4' - 56
      sztuk)
      za 38,99zł.
      My akurat z pampersów przerzuciliśmy się na Huggisy bo są mięciutkie i nie
      przeciekają mojemu tuptusiowi bo pampersy byly jakies za duze smile

      Ojej ale sie rozpisalam sorki smile

      Pozdrawiam wszystkich mocno i bardzo mocno ściskam dzieciaczki
      Ania i Kacperek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16367188

      • mkz3 Re: Promocja 07.01.05, 13:50
        Do niebieska.mama
        chyba chodzilysmy razem do szkoly rodzenia do p Tereski w kwietniu i maju 2004,
        dobrze kojarze ????
        • niebieska.mama Do Mkz... 07.01.05, 21:17
          Hej,
          chodziłam do szkoły rodzenia w kwietniu,ale czy razem to nie wiem, bo nie wiem
          jak wyglądasz smile
          wklej zdjęcia smile
          • niebieska.mama *** 09.01.05, 18:31
            Hej hej,

            coś cicho się zrobiło na naszym forum...
            Dziewczynki co z naszym spotkaniem?
            Co do auchana, to bardzo fajne są body niemowlęce za niecałe 5 zł, naprawdę
            warto kupić. My takich używamy i jesteśmy bardzo zadowolone (co prawda rozmiar
            24M - 36M).
            • mimi24 Re: *** 09.01.05, 21:49
              Hejka mamuski!
              niebieska mamo mam pytanko widzialam na fotkach Karolinki taki fajny hamaczek
              do wanienki, bardzo mi sie spodobal, ale nigdzie nie widzialam w sklepech.
              Gdzie mozna go kupic? i czy jestes z niego zadowolona. Jesli chodzi o body, to
              tez takich uzywamy i sa naprawde spoko smile, ostatnio kupilam tez kaftanik za 5
              zl i tez jestem zadowolona. Pozdrawiam.
              • niebieska.mama Re: *** 09.01.05, 22:32
                Hej hej,
                hamaczek jest suuuper, jestem z niego bardzo zadowolona i żałuję,że nie
                kupiliśmy go wcześniej, jest przeznaczony dla dzieci od 0-8 mcy, można go kupić
                np. w Fartlandii (najlepiej zapytać), albo na Handlowej, kosztuje około 35-40
                zł. Najfajniejsze jest to,że serdelka sama w nim siedzi jak Król na tronie,
                macha nóżkami i łapkami.Naprwadę bardzo polecam.
                • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK-NIEWYSPANE MAMUSIE 10.01.05, 09:58
                  Cześć dziewczyny
                  no i w końcu wróciłyśmy po wszystkich światecznych wyjazdach, jesteśmy trochę
                  zmęczone ale nareszcie w domu i teraz znowu będziemy częściej do was zaglądać.
                  Dziewczyny mam do was pytanie czy któraś nie nie ma znajomej która chciałaby
                  opiekować się dzieckiem bo niestety przyjdzie mi wrócić do pracy i już
                  pomalutku zaczynam szukać opiekunki, Inez a co z twoją ciocią o której
                  wcześniej wspominałaś?
                  I co z naszym spotkaniem?
                  Niebieska a na ciebie też czekamy.
                  Na razie tyle. Jak trochę ograniemy mieszkanie to znowu zajrzymy.
                  Pozdrawiam Aga i Gosia
                  • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK-NIEWYSPANE MAMUSIE 10.01.05, 10:54
                    Cześć dziewczyny.
                    Faktycznie, coś ucichło na naszym wątku, moze to przez tą pogode, ni to zima ni
                    to wiosnai humor przez to nieciekawy. Ja również pytam co ze spotkaniem? Już się
                    nie mogę doczekać.
                    U nas, Majeczka zaczęła odwracać się na brzuszek z każdego boku. Ćwiczy
                    niestrudzenie, ale juz na plecy z powrotem się nie udaje i piszczy gdy musi
                    długo leżec na brzuchu. Kidy tylko ją odwracam to piszczy, że nie leży na
                    brzuchu i szybko się na niego przewraca i zaczyna się od początku. Tak polubiła
                    tą zabawę, że odwraca się na brzuch również w nocy, kiedy przewraca się do
                    cycki. Zmiast na bok, wychodzi jej od razu na brzuch i jest tym szczerze
                    zdziwiona i niestety rozbudzona. Strach ją zostawić samą na łóżku, a ciągle
                    śpimy razem. Idziemy również wśrodę do poradni rechabilitacyjnej na kontrolę.
                    Mam nadzieję, ze juz wszystko w porządku. Nękają nas natomiast pryszcze od śliny
                    i to na całej buzi. Już jestem bezsilna, nie wiem czym to smarować, bo tłuste
                    kremy wzmożyły tradzik niemowlęcy. Chyba czeka nas wizyta u dermatologa.
                    A ja natomiast wyczekuję wiosny, takiej prawdziwej, bo już ma dość zimna i szrugi.
                    Pozdrawiamy Gośka i Majeczka.
                    • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK-NIEWYSPANE MAMUSIE 10.01.05, 11:15
                      Hej,

                      dziewczyny a napiszcie skąd wiedziałyście,że dzieje się cośnie tak i poszłyście
                      do por. rehabilitacyjnej? Czy trzeba tam skierowanie od pediatry i gdzie to
                      jest? Może macie jakieś pomysły jak zachęcić Serdelkę do przewracania się na
                      boczki. Zaczyna mnie to niepokoić,bo 21 stycznia będzie miała pół roczku i nic,
                      jest chyba tak gruba,że żadne przewracanie nie idzie w grę.Poza tym myślę,że to
                      wina szeleczek, które musiała nosić ponad 3 mce ze wzgl. na bioderka,to był
                      koszmar...
                      Czy są jakieś ćwiczenia na przewracanie się na boczki? Chyba pójdę na badania do
                      pediatry,jak myślicie?

                      Agestko - mam taki ambitny plan wybrać się do Ciebie w tym tyg. autobusem,chyba
                      ,że mąż da mi autko,to podskoczę wieczorkiem ,ale i tak do Ciebie zadzwonię.Aż
                      mi wstyd sad
                      • mimi24 Re: BIAŁYSTOK-NIEWYSPANE MAMUSIE 10.01.05, 12:43
                        Hejka!!
                        Nas do poradni rehabilitacyjnej skierowala pediatra. Powodem bylo to, ze Ola
                        nie podnosila glowki. chociaz w domu normalnie podnosila, a u lekarki miala
                        lenia. Tam skierowano nas na 8 cwiczen. Na poczatku bylam zla, bo wydawaly mi
                        sie niepotrzebne, ale w rezultacie jestem zadowolona, bardzo mila pani z nami
                        cwiczyla, pokazala jak cwiczyc i Ola sie rozruszala troszke. Obecnie przewraca
                        sie na boczki, ale bardziej odpowiada jej na prawa strone. Niebieska mozesz
                        poprostu pomagac jej sie przewracac trzymajac i kierujac na boki pupke, raczke
                        ma sama ciagnac. to bylo jedno z cwiczen. w piatek idziemy na kontrole wlasnei
                        do poradni rehabilitacyjnej, mam nadzieje, ze mala pokaze co umie smile
                        Mam natomiast problem z zasypianiem Oli w nocy. Przez normalnie 5 nocy budzila
                        sie w nocy o 3-4 i nie mogla zasnac, oczka jak piec zlote, usmiech na twarzy i
                        pogaduszki uzadzala. Dopiero udawalo mi sie ja ululac ok.6-7. straszne.
                        nieprzytomna w dzien chodzilam, a mala wypoczeta smile Przez ostatnie 2 noce bylo
                        juz ok. spala dobrze, a dzis znowu od 3 do 6.30 sie usypialysmy. zasnela
                        dopiero ogladajac "Kawe czy herbate" . nie wiem juz co robic. Pograzam sie
                        teraz w lekturze "usnij wreszcie" mam nadzieje, ze zadziala.
                        W niedziele robimy chrzciny, jakos zaczelam przezywac smile mam nadzieje tylko ze
                        mala nie bedize za bardzo marudzic w kosciele. ale sie rozpisalam. My z Olenka
                        tez bysmy sie pisaly na spotkanie, fajnie bybylo poznac wszystkie dziewczyny,
                        niektore jzu spotkalam.
                        pozdrawiam. Trzymajcie sie cieplutko.
                        --
                        Marzena i Olcia
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.01.05, 18:44
      Hejka Dziewczyny!

      Ja dawno też tutaj nie zaglądałam , ato dlatego ze w ubiegły weekend przeżyliśmy pierwsze przeziębienie Szymonka. Skutkiem tego przeziebienia i wizyty lekarza w domu było to, że Szymuś(alergik z AZS)wyglądał jakby był wyjęty prosto z wrzątku. Był cały w czerwonych plamach, na skórze prawie nie było miejsc o normalnym kolorze. Szymek wyglądał makabrycznie. A wszystko to przez p. doktor -alergolog, która przypisała Szymkowi lek w syropie. Do tamtego dnia nie wiedziałam że syropków alergikom nie można, ponieważ zawierają masę dodatków. Dopiero po konsultacji z inny m lekarzem oraz po umieszczeniu posta na forum alergików, odstawiłam maluszkowi ten lek. Teraz juz jest dużo lepiej, ale nie życze żadnej mamie żeby widziała swoje dziecko w takim stanie.
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.01.05, 13:03
        hej dziewczyny!
        Fajnie że wreszcie troche zaczęłyście pisać bo myślałam że nasz wątek zaginie
        całkiemsmile

        Niebieska-pytałaś o poradnię rehabilitacyjną.Ja dostałam skierowanie od naszej
        doktór rodzinnej,bo powiedziałam,że mały zaciska za mocno rączki i przechyla
        główkę w lewą stronę.dostaliśmy skierowanie do neurologa,odczekaliśmy 3tygodnie
        w kolejce.Pan neurolog stierdził że Mateusz jest zdrowy iale profilaktycznie
        skierował nas do poradni rehabilitacyjnej.Tam odczekalismy prawie miesiąc w
        kolejce.Pani doktór rehabilitantka powiedziała że mały trochę za mocno napina
        nóżki i ma za słabe mięśnie obręczy barkowej(????) i dała nam skierowanie na 8
        zabiegów rehabilitacyjnych.Odczekaliśmy znowu prawie miesiąc i dzisiaj byliśmy
        na pierwszych ćwiczeniach.
        było nawet fajnie.Mateusz nie płakał ,wesoło śmiał się do pani rehabilitantki.
        Cwiczenia są fajne takie ogólnie stymulujące żeby malucha trochę rozruszać i
        rozlużnić mięśnie.
        Myślę jednak że jeśli coś naprawdę dzieje się z maluszkiem to trzeba iś ć chyba
        prywatnie bo czekać 3 miesiące to nie ma sensusad
        My chodzimy do poradni przy szpitalu wojewódzkim na ul.Skłodowskiej.Bo w DSK są
        chyba jeszcze większe kolejki.
        Niebieska -ja myślę że z twoją Karolinką jest wszystko ok.Tyle że ona jest taka
        pulchniutka i może dlatego ciężej jej się przewracać,ale dla uspokojenia pogadaj
        z pediatrąsmile

        Maciek na szczęście wykurował się z ospy jeszcze tylko ma niewielkie ślady po
        pryszczach.Ale jeszcze nie chodzi do przedszkola i chyba mnie wykończy nadmiarem
        energii której nie ma gdzie rozładowaćsmileJego pomysły są zabójcze.
        Dzisiaj np.robił sobie choinkę tzn.obrywał gałązki z dużej choinki,smarował
        klocki klejem i przyklejał na to gałązki i jeszcze chciał na to bąbki
        powieszaćsmile))))

        Chętnie bym się z wami spotkała,ale narazie muszę poczekać na ospę u Mateusza,bo
        jeśli ją załapał to najpóżniej do 21stycznia powinna się pojawić,a żę dziecko
        zaraża już 2 dni przed wysypką to nie chciałabym wam zrobić takiego "prezentu".
        jeśli poczekacie na mnie ze spotkaniem to ja chętnie pod koniec stycznia.

        Mężuś mój nadal siedzi w domku ze zwichniętym barkiem ale mam z niego pożytek
        przynajmnie wysłałam go na spacer z Mateuszem ,a ja mam chwilę wolną.Niestety
        muszę brac się za prasowanie,bo cała kupa czeka na mniesad((

        Gorąco was pozdrawiam!!!
        • niebieska.mama PEŁEN SUKCES !!!!!!!!! 11.01.05, 14:25
          Hej hej,
          jakąś niecałą godzinkę temu moja Serdelka sama się przewróciła z brzuszka na
          plecki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          I od razu w ryk, tak się przestraszyła smile
          Mam nadzieję,że teraz zacznie ćwiczyć przewrotki cały czas!!!!!!!
          Hurrraaaa!!!!!!!!!!!!
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.01.05, 15:42
      Cześć babeczki.
      A juz pędziłam z informacjami na temat poradni rehabilitacyjnej. gratuluję
      Karolince przewrotów. Inez, my chodzimy do poradni w DSK i na wizytę czekałam
      niecaly tydzień, na ćwiczenia ok. dwóch, a na kolejną wizytę też tylko ok.
      tygodnia. Więc nie jest tak źle. Majka nie lubiła natomiast cwiczeń i strasznie
      buczała, ale jakos to przeżyła. Zobaczym co powiedzą nam jutro na kontroli.
      Pozdrawiam.
      • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.01.05, 21:36
        Hej!

        My tez gratulujemy Karolince jej pierwszego przewrotusmile!

        Co do poradni rehabilitacyjnej, to my tez dostalismy skierowanie od lekarza
        rodzinnego, bo Oliwka nie podnosila za dobrze glowki lezac na brzuszku. Tego
        samego dnia zadzwonilam do dsk i juz nastepnego dnia mialam sie zglosic na
        wizyte. Nie wiem jak dlugo musialabym czekac na cwiczenia, bo podczas wizyty
        okazalo sie, ze nie ma zadnych wskazan ku temu (oczywiscie Oliwka przy pani
        doktor pieknie glowke podnioslawink). 18 stycznia mamy tam jechac na kontrole.

        Chcialam tylko uspokoic takie mamy panikary jak ja wink. Mama powiedziala mi, ze
        bardzo nie lubilam lezec na brzuszku i ona mnie do tego az tak bardzo nie
        zmuszala. Chodzic tez zaczelam jak mialam roczek i 2 mce. I jak widac to jakos
        nie wplynelo za bardzo na moja kondycje fizyczna- od dziecka mialam 5 z wf-uwink

        Z Oliwka oczywiscie cwicze, ale juz nie przejmuje sie jak rozmawiam z mamami,
        ktore maja dzieci w podobnym wieku, ze one potrafia wiecej. Do kazdego dziecka
        nalezy podchodzic indywidualnie.
        • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.01.05, 16:21
          Hej Mamuski!

          Mam pytanie do dziewczyn, ktore do diety maluszkow wprowadzily juz zupki. 01
          lutego wracam juz do pracy. Z moja laktacja nie jest za dobrze, dlatego
          ustalilam z moja pediatryczka, ze zaczniemy juz wprowadzac Oliwce zupki. One
          jej bardzo smakuja- zarowno te pierwsze zupki bobovity jak i gerbera, ale
          zauwazylam, ze ma po nich problemy z kupkami. Jak byla tylko na piersi to kupki
          robila raz na 2- 3 dni, ale one zawsze byly ok i nie zauwazylam zeby sie
          meczyla. Odkad wprowadzilam zupki kupki nadal sa co 2 dni, ale o wiele gestsze.
          Domyslalam sie ze one zgestnieja, ale nie wiem, czy z czestotliwoscia ich
          robienia jest ok. I zauwazylam, ze teraz zrobienie kupki wymaga od niej malego,
          ale jednak wysilku. Czy ktoras z Was miala taki sam problem i jak sobie z nim
          poradzila???? Dodam jeszcze, ze Oliwka je tez jabluszko.

          Pozdrawiam!
          • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.01.05, 18:29
            Hej, hej witam serdecznie wszystkie mamusie. Moje maleństwo 10 stycznia
            skończyło równo pół roczku. Pamiętam, że zaraz po urodzeniu jak była taka
            maleńka tak czekałam kiedy właśnie skończy te magiczne pół roku. Oto szast
            prast i już mamy pół roku. Czas tak szybko leci, ani się człowiek obejrzy jak
            minie następne pół. My też już wprowadziliśmy do naszego jadłospisu zupki. Tyle
            tylko, że Zuzka zawsze robiła kilka razy kupki i były to kupki półpłynne co
            mnie trochę niepokoiło ale lekarze twierdzą, że tak może być.Więc już za bardzo
            się nie czepiam.
            Myślę Madzik777, że u Was też jest wszystko w najlepszym porządku tyle tylko że
            możesz zacząć podawać jakieś herbatki lub soczki co powinno jeszcze lepiej
            wpłynąć na trawienie Oliwce. My niestety nie możemy bo Zuzka ma reflux co się
            niedawno okazało. Ale powiem szczerze że tak sobie smakują jej zupki, jak ja
            coś jem to tak się przygląda jakby bardzo chciała a jak próbuję ją karmić to
            jest różnie. Czasami nawet chętnie ale czasami to nie chce otworzyć bużki. No i
            wtedy zaczyna się przeprawa. Oj muszę kończyć bo właśnie zbudził się mój
            szkrabek i coś tam krzyczy.
            Pozdrowionka!!
    • ewt80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.01.05, 16:24
      Witajcie!!Widze że sie Mamy z Białegostoku rozkręcają.Mam pytanie,gdzie można
      kupić ładne ubranka na chrzest dla dziewczynki no i może macie namiar na dobrą
      cukiernie,musze pozamawiac ciasta i tort.No to tyle z pytan.Czas szybko
      leci,jeszcze niedawno spotykałam Was na przyszłych mamach a teraz Dzieciaczki
      są już takie duże no i śliczne.pozdrawiamsmile
      • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.01.05, 17:11
        ewt80 co do ciuszkow, to nie pomoge Ci niestety. Oliwce ubranko kupowala jej
        mama chrzestna- bylo bardzo ladne, ale niestety nie zapytalam gdzie konkretnie
        dokonala zakupu.
        Co do cukierni, to ja zdecydowanie polecam Ci Kryszenia i ich tort smietanowy.
        Po prostu pycha! Nie jestem zwolenniczka tortow, ale tym po prostu sie zajadam,
        a raczej zajadalam, bo niestety nie za bardzo moge jesc takiego rodzaju
        slodkoscisad Ich cukiernia znajduje sie w okolicach ul. Dojnowskiej- przy trasie
        jak sie jedzie na Zabludow. Maja tez swoj punkt w bloku na ul. Żelaznej,
        najlepiej jechac od ul. Waszyngtona, tak jak do DSK. Od razu uprzedzam, ze ich
        wyroby sa drozsze niz u innych cukiernikow, ale naprawde sa warte swojej ceny.

        Pozdrawiam!
      • hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.01.05, 17:13
        jesli chodzi o torty - tylko "kryszen"! zrobia pieknie na chrzest. na jaska
        urodziny zamawialam pilke - zwala z nog. jesli chodzi o inne ciasta to
        cukiernia "dominika" na palacowej. sprawdzone kilkakrotnie.
        co do ubranek - to u nas w b. maly wybor - a ci, co szyja specjalnie i maja
        sklepy zdzieraja za niewiadomo co. popatrz w fartlandii. cudne ubranka
        dziewczynkom maja na mininiebo tylko te
        ceny...
        • jzabro Dawno sie nie odzywałam 13.01.05, 22:15
          Hej dziewczyny!

          Dawno mnie tu nie było, bo padam na twarz ze zmęczenia. Witam wszystkie nowe
          mamy na tym forum. Czsem czytałam co nieco, ale nie regularnie i mam dużo
          zaległości. Od miesiąca moje dziecko budzi się co godzinę, kręci się, próbuje
          zasnąć i nie może, potem krzyczy błagalnie o pomoc. Biorę go na ręce a on
          błyskawicznie zasypia. dkładam do łóżeczka i tak przez całą noc, w tym ok. 3
          karmienia. Pobudka o 5.30 no i obowiązkowo natychmiastowa kupa. A potem
          świergocze jak skowronek a ja ledwo widzę na oczy. Ale znam przyczynęsmile Widzę
          małą białą kreseczke na dziąsełkusmile

          Vikingowa, dopiero teraz zauważyłam, że pisałaś do mnie w poście o Zaklinaczce.
          Ja tez próbowałam tej metody, gdy mały zaczął się budzić co godzinę, nawet po
          karmieniu. Ale nie wytrzymałam, bo podnosiłam go przez 2 godz, a on całkiem się
          rozbudził i krzyczał jak opętany, trwało to od 23.00 do 1.00 w nocy, aż
          przyszła pora karmienia i zasnął przy cycce. Potem miałam wyrzuty sumienia.
          Teraz go podnoszę i zasypia na rękach, a potem odkładam do łóżeczka. A poza tym
          mój chłopczyk waży ponad 9kg, więc następnego dnia wysiadł mi kręgosłup.

          Z tego tekstu anglojęzycznego mogę podać kilka przemyśleń:
          -Zaklinaczka wymaga stałych , ale nie sztywnych godzin karmienia, ale też
          zabawy i snu, a co np. ze spacerami, ja wychodzę, gdy jest ładna pogoda, a w
          ciągu dnia różnie bywa
          -własny czas podporzadkowujesz wtedy schematowi, ale mój organizm nie działa wg
          schematu, a poza tym mogę mieć inne plany na określoną porę dnia
          -przesypianie nocy to nie jest spanie bez jedzenia, Zaklinaczka radzi karmić na
          śpiąco koło 23.00 Ale mojego dziecka nie da się nakarmić na śpiąco, a zresztą
          co ze zmianą pieluchy
          -pobudki koło 2.00-3.00 najtrudniej jest wyeliminowac, dlatego należy je
          przesuwac w kierunku godzin wieczornych
          -jedna faza snu trwa 45min, należy te drzemki wydłużać, jeśli drzemki były
          dłyższe, a teraz sie skróciły, nalezy wydłużyć faze aktywności
          Tracy podaje cały schemat postępowania, gdy usypiamy dziecko, ono zaśnie , a za
          np. 15 min jest pora karmienia, wtedy je budzimy, karmimy i znowu usypiamy
          (katorga!)
          I wiele innych ciekawostek, napiszę, gdy sobie przypomnę. Pozdrawiam


          • vikingowa1 Re: Dawno sie nie odzywałam 14.01.05, 17:13
            Cześć dziewczyny.
            Oj, coś watek nam spada. czyżby to przez szarugę panujacą za oknem? Co tam u was
            dziewczyny? my juz po wizycie w poradni rehabilitacyjnej. Niestety nie jest
            super i dostałyśmy skierowanie do neurologa. Według pani doktor Maja nie
            zatrzymuje na dłuzej wzroku gdy sie czemus przygląda tylko "biega nimi w tą i z
            powrotem". Ponoć to nie musi być nic groźnego, ale lepiej sprawdzić. Ja prawdę
            mówiąc tego nie zauważyłam. Wydawalo mi się, źe jednak skupia wzrok. Chyba
            jednak lepiej to sprawdzić.
            Ja natomiast muszę sie pochwalić. moja Maja zasnęla dziś w dzień dwa razy w
            łóżeczku bez pomocy cycki. co prawda nie były to długie drzemki i długo zajęło
            usypianie, ale udało się. Maja nawet bardzo nie płakała tylko troszkę marudziła.
            Pierwszy raz usypiała babcia. Zajęło to 0,5 godziny, potem ja i mi zajeło to 40
            minut. Za każdym razem spała tyle co zwykle. Nie było łatwo, ale mam nadzieje,
            ze dzięki temu Maja zacznie spać w swoim łóżeczku i nie będzie sie budzić w
            nocy. Jizabro dzieki za wiadomość o tym wywiadzie. ja myślę, ze trzeba tą całą
            teorię dopasować do siebie i swojego dziecka. Ja również nie zamierzam wypraszać
            gosci, bo akurat jest pora spania mojego malucha. Muszę kończyć, bo mója córka
            domaga się zainteresowania.
            Dziewczyny piszcie częściej, bo jakos smutno bez was.
            Pozdrawiam.
            Gośka i Majeczka.
            • agrestka1 Re: Dawno sie nie odzywałam 14.01.05, 18:26
              Cześć dziewczyny!
              U nas ostatnio problemy z kompem i nie możemy być z wami tak często jak byśmy
              chciały, chyba czas zmienić sprzęt na nowszy.U nas bez większych zmian Gosia
              namiętnie przewraca się z plecków na brzuszek tak że nawet chwili nie poleży na
              plecach. Po jedzeniu, żeby jej się nie zwróciło, muszę ją kłaść do leżaczka bo
              tam jest troszkę ograniczona i leży troszkę na pleckach przez co cała zawartość
              zostaje w żołądku.Zębów jak nie widać tak nie widać.Dziewczyny mam do was dwa
              pytania, czy wiecie może jak się robi masę solną żeby odbić stópki? I drugie
              ile wy ewentualnie może jakieś wasze znajome płacicie opiekunkom?
              Pozdrawiam Aga
              • madzik777 Re: Dawno sie nie odzywałam 14.01.05, 18:40
                agrestko, ja cale szczescie nie musze martwic sie o opiekunke, bo moja mama
                jest juz na emeryturze i z checia bedzie pilnowac malutkiej. Ale mam kolezanki,
                ktore maja opiekunki do dziecka. U jednej opiekunka zajmuje sie tylko i
                wylacznie dzieckiem i ona placi jej 100 zl tygodniowo. Jest to podobno bardzo
                malo. A dzieckiem zajmuje sie od godz. 7 do 16. U drugiej kolezanki tez tylko
                dzieckiem i za prace od 7 do 17 opiekunka dostaje 600 zl miesiecznie. U
                trzeciej kolezanki opiekunka oprocz zajmowania sie dzieckiem sprzata tez dom-
                pracuje w godz 8-17 i ona placi jej 800 zl miesiecznie.

                Tak wiec jak widac, ceny sa bardzo zroznicowane.
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.01.05, 20:00
      Cześć dziewczyny.
      Znów dziś pisze. Coś się odkleić nie mogę od tego komputera. Chyba zacznę pisać
      pamiętnik dla potomności, bo inaczej wpadnę w nałóg siedzenai przed komputerem.
      W zasadzie nasunęło mi się parę pytań do jizabro, a dotyczą tej słynnej
      zaklinaczki. Zajrzałam do wywiadu, ale żem nie douczona zrozumiałam tylko
      pojedyncze słowa. Oj chyba czas przysiaść fałdów i zacząć kolejny raz naukę
      angielskiego. Sama się zastanawiam, jak się tak niedouczona uchowałam na tym
      świecie. No, ale nie o tym chciałam pisać. JIzabro, nasuwa mi sie pytanie. Jeśli
      dziecko budzi się z drzemki szybciej niż zwykle i wygląda na wyspane, to czy
      usypiać dalej czy dać spokój, czy tak jak napisaś wydłużać czas aktywności?
      Tylko co ja mam zrobić, kiedy moja mała właśnie przez to, źe spała krócej
      wcześniej chce spać. Dziś się jej właśnie przesunęło, zamiast o 20 poszła spać o
      19. To niesie ze sobą wcześniejszą pobudkę rano lub pobudkę o 10 w nocy i
      niespanie do 12 lub 1, a to juz najgorszy scenariusz dla mnie. Może było o tym w
      wywiadzie?
      Agrestko, czytałam gdzieś, ze na forum zabawy ktos podawał dobry przepis. Chyba
      i się skuszę na ten odcisk stópki. To w sumie fajna pamiątka. Jeśli nie
      znajdziesz to daj znać, zapytam siostrę, ona robiła masę solną i wypiekała
      rzeczy z niej wykonane w piekarniku.
      Pozdrowionka.
      • jzabro Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.01.05, 21:35
        Hej!

        Na początek gratuluję Vikingowej pierwszych sukcesów w usypianiu. Jeśli Tobie
        sie uda to ja też spróbuję gdy wyrżną się pierwsze ząbki. Wczoraj od godz.
        23.00 wstawałam dokładnie co 45min, głównie żeby potrzymać małego na rekach gdy
        się rozbudził plus 3 razy karmienie. Niestety mój syn jest typem wrażliwca.
        Oglądam znów Zaklinaczkę w tv2 i zaczynam wierzyć, ze mi też się uda. Nie
        przypominam sobie, żeby Zaklinaczka pisała coś o porze spania nocnego. Cos mi
        się kojarzy, że koło 19-20.00, ale może wiem to z jej programu. Ale w wolnej
        chwili przejrzę tekst jeszcze raz. Pisała dużo o dziennych drzemkach. Jeśli
        dziecko śpi krócej niż zwykle i jest wyspane to zaczynamy czas aktywnosci.
        Jesli jest niewyspane to znów je usypiamy. Jeden cykl snu trwa 45 min i często
        dzieciom jest trudno kontynuować dalszy sen. Generalnie drzemki w dzień należy
        wydłużac do 2-3 godzin. Jak już pisałam Zaklinaczka zachęca do karmienia przez
        sen ok.22-23.00. Więc może spróbuj nakarmić córeczkę o tej porze? Czytałam też
        kilka postów na forum Zaklinaczki i tam niektóre mamy, którym ona im osobiście
        doradzała, nadal maja kłopoty, bo nie stosowały sie do rygorów.

        Pozdrawiam i powodzenia.
        • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.01.05, 11:23
          cześć dziewczyny
          jak zdrówka waszych maluszków i wasze?my we wtorek idziemy na szczepienie jedno
          nam przełożyli bo u Gosi furkotało coś w oskrzelikach zobaczymy jak będzie ty
          razem bo jak na mój gust to ona dalej jakoś tak przez nosek oddycha.
          Co do zaklinaczki przekroczyłam już połowę książki. Ciekwe jednak jak wydłużać
          te dzienne drzemki? Gosia śpi trzy razy ale po pół godziny i jak się zbudzi to
          nie zabieram jej od razu z łóżeczka w nadziei że jeszcze zaśnie ale nic z tego,
          one bawi się gada sobie i jak już zaczyna jej się nudzić to zaczyna płakać.
          Co do karmienia nocnego, też próbowałam zrobić tak jak radzi zaklinaczka czyli
          nakarmić ją przez sen tak ok.23 ale to nic nie dało bo obudziła się na jedzenie
          o tej samej porze co zwykle.
          Jako że mój wierciołek zaczyna marudzić to już kończę.
          Pozdrawiam
          Dziewczyny i piszcie częściej bo wątek nam spada.
          • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.01.05, 23:10
            Hej dziewczyny!
            Mało brakowaŁO A NASZ WĄTEK SPADŁBY NA DRUGĄ STRONĘsad((
            Piszcie częsciej!
            U nas wszystko w porządku,Mateusz narazie zdrowy tylko katarek załapał mam
            nadzieję że nic się z niego nie wykluje.
            Zębów wciąż nie masad
            Mateusz jeszcze sam nie siada ale może już wkrótce bo intensywnie ćwiczy.

            niestety muszę już kończyć bo jutro do pracki trzeba rano wstawaćsad((

            Pozdrawiam i czekam na wasze posty!!
    • jzabro Piotruś ma pierwszego ząbka!:-) 17.01.05, 23:11
      Jestem bardzo dumną mamąwink
      • niebieska.mama Re: Piotruś ma pierwszego ząbka!:-) 18.01.05, 23:16
        Hej Dziewczynki!!!

        Nie było nas kilka dni i już się martwiłam,że może przegapiłyśmy umawianie się
        na spotkanie... ale nie... może jakoś się jednak zmobilizujemy?
        Proponuję może nast. sobotę?

        A muszę się pochwalić,że w ubiegły czwartek mieliśmy pierwszą wyprawę
        całodniową, do Wawy,byliśmy i u rodziny i w IKEI,a na koniec w pizza hut i na
        zakupach i wszystko z Kaczorem (znaczy z Karolką) i okazuje się,że można było
        wszystko pozałtwiać, zjeść pizzę i nawet było przewijanie pod stołem smile i się
        udało hahahaha.Jestem baaaardzo zadowolona z wyjazdu,bo myślałam,że będzie sajgon.

        Ząbków jeszcze nie mamy sad
        I przewalanki są mało efektywne sad
        Ale za to będziemy mieli nianię :-o) !!!

        Piszcie co u Was słychać!!!
        • niebieska.mama Re: Piotruś ma pierwszego ząbka!:-) 18.01.05, 23:20
          Ojej zapomniałam najważniejszego:
          GRATULUJEMY PIOTRUSIOWI PIERWSZEGO ZĄBKA!!!

          My też chcemy ząbka!!!
          • zuzka2004 Re: Piotruś ma pierwszego ząbka!:-) 19.01.05, 15:14
            My też gratulujemy Piotrusiowi pierwszego ząbka. Dziewczyny co jakos tak
            spokojnie na tym naszym wątku.
            Właśnie co z naszym spotkaniem ja nie mogę się doczekać szczególnie teraz kiedy
            mężuś wyjeżdza w delegacje na cały tydzień i zostajemy same. Oj smutno nam i za
            każdym razem nie możemy się doczekać kiedy wróci nasz tata. Tak więc dziewczyny
            zmobiluzujmy się wkońcu i podany przez niebieską.mamę termin myślę że
            większości by odpowiadał. Co Wy na to. Liczę że wkońcu dojdzie do skutku to
            nasze spotkanie.
            Serdeczne pozdrowionka i Pa pa.
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.01.05, 18:33
      Na początku gratulacje dla Piotrusia z powodu pierwszego ząbka. U nas nic jednak
      nie wyszło z tego usypiania, ja chyba za miękka jestem, a myślałam, ze jednak
      będę twarda. A gdzie tam, płakałam z moim dzieckiem, gdy ono płakało. Nie
      wytrzymałam i dalej śpimy razem, przy cyce lub przytulaniu, a łóżeczko stoi jako
      niezły mebel na pranie itp., ale bynajmniej nie służy do spania sad((
      Skapitulowałam, bo z półgodzinnego usypiania zrobiły sie dwie godziny i za
      każdym razem było więcej płaczów. Myślałam, że będzie odwrotnie. Strasznie mnie
      to przygnębia, że się nie udało, ale cóż jeszcze bardziej przygnębiały mnie łzy
      Majeczki i dwie godziny spędzona na wiszeniu nad łóżeczkiem. Być moze przyczyną
      jest wyrzynający się ząbek u małej. Widać juz dwie kropeczki, które są brzegami
      ząbka. W ogóle Maja źle śpi ostatnio, drzemki są krótsze i pobudki częstsze.
      Może to właśnie przez ząbek?
      Niebieska nie martw się, jeszcze sie Karolinka bedzie turlac po całym pokoju.
      Może teraz ma etap rozwijania innej umiejętności? Ja zauważyłam, że gdy Majka
      wiecej gada i odkrywa nowe głoski, to mniej ćwiczy przewroty i inne ruchowe
      dizłania. Tak jest teraz, buzia się jej nie zamyka, z krzykami na cały dom
      włącznie.
      Mi również pasuje przyszła sobota. Bardzo bym się chciała z wami spotkać. Tylko
      gdzie się umówimy?
      Pozdrawiam.
      Gośka
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.01.05, 22:25
        Hej dziewczyny!
        ja nie wiem czy w przyszłą sobotę nie będę pracować przypadkiem ale może uda mi
        się jakoś zamienić w ostatecznoścismile))

        Jeśli chodzi o miejsce spotkania to proponuje u mnie albo u Agrestki.Jeśli
        oczywiście ona nie ma nic przeciwko temusmile))
        Bo na spotkania w plenerze jeszcze z zimno a knajpy z takimi maluszkami odpadają.

        już nie mogę się doczekać naszego spotkania!!!

        Mateusz jeszce ciągle nie ma zębów ale ciągle beczy i jest niespokojny może to
        już wkrótce??/

        pozdrowionka!!!
        • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.01.05, 08:07

          Hejka!

          Dziewczyny, którą sobote macie ma myśli(22 stycznia czy następna). Pozdrawiam

          Flowee

          ps.Szymusiowi wyżyna się 6 ząbek...smile
          • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.01.05, 09:55
            cześć dziewczyny
            Flowee chodzi chyba o sobotę 29 stycznia
            ja wcześniej już zapraszałam do siebie i nadal nie mam nic przeciwkosmiletakże jak
            tylko wszystkim chętnym pasuje to możemy zrobić zlot u mnie
            Inez a jak coś to nie możesz np. zamienić się z kimś na dyżur?
            na razie tyle, idę usypiać Gośkę
            pozdrawiam Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka