shea_butter Re: starania październikowe 18.10.04, 15:33 Nie ma co, niby PRAWIE jestem magistrem szanowanej panstwowej uczelni a inteligencja nogi stolowej... Własnie, żądna cudu, zmierzylam sobie temperature (rozumiecie, dwa dni po EWENTUALNYM zapłodnieniu) wyszło 37,1 (moja norma:36,4-36,6) i siedze i ciesze sie jak głupia! (nic to, ze pora jesienna i nfekcje szaleją i to moze byc TYLKO jakis podły wirus) A tak na powaznie-od kiedy mozna sie spodziewac podwyzszonej temperatury? Pozdrawiam! ps. ide na zajecia-moze popoludniowe seminarium magisterskie troche mnie otrzezwi..! Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: starania październikowe 18.10.04, 15:44 z temp może byś różnie. Ja jestem mgr inż. i to też nie pomaga!! Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 18.10.04, 16:03 marzenko dopisz sie do tej listy przez "odpowiedz cytując" wtedy ją ukaktualnisz. zamarzam dzisiaj, czy u Was tez zimno czy tylko mnie łapie jakieś przeziębienie. A czytałyście temat "przepis na dzidziunia", ja ryczałam ze śmiechu, bo przepis i instrukcja zabawne. m Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: starania październikowe 18.10.04, 16:09 Mam nowe powiedzenie: Zimno, mokro i do testu daleko... Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 18.10.04, 16:15 masz racje. u mnie daleko.... Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: starania październikowe 18.10.04, 19:28 u mnie nie tak daleko!! jestem straszny niecierpek! chyba nie doczekam do czwartku. obawiam sie ze tym razem (ZNOWU) nic z tego bo czuje sie okropnie normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: starania październikowe 18.10.04, 21:44 Cześć Dziewczyny. Trzymam kciuki za Wasze testowanie, owu i wogóle. Ja w dalszym ciągu nic nie wiem Badań mi nikt nie zrobi za free (beta HCG) i wogóle juz sama nie wiem co mam robić. Ciągle żyję nadzieją, że może już mam fasolkę w sobie a z drugiej strony już w to nie wieżę i jestem wściekła że nie ma @. Bo przyjanajmniej mogła bym zacząć starania od nowa i wogóle wiedziała na czym stoję. Dla nie zorientowanych to ostatnią @ miałam 23 sierpnia ale testy wychodzą negatywnie. Niestety w tym tygodniu mam zmianę popołudniową, więc niestety nie będę mogła być po południu z Wami, bo mam dostęp do netu w pracy ale za dużo osób mi się gapi na monitor, a po co mają wiedzieć co czytam i piszę. Jak tylko będę wiedziała coś nowego to zaraz Wam dam znać. Pozdrufka Zwątpiona Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: starania październikowe 19.10.04, 08:48 Cześć wszystkim !!! Co tam u Was słychać jak tam testowanie? Mam do was pytanko czy łykacie już kwas foliowy? Ja codziennie zarzywam folik. Trzymajcie się !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: starania październikowe 19.10.04, 09:02 Cześć wszystkim, kolejny dzień pracy... Ja łykam kwas foliowy od kwietnia ) co ciekawe mój mąż , który ma awersję do wszelkich tabletek też łyka) EL doktore kazali. Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 19.10.04, 09:19 czesc dziewczyny te pracujące i studiujące! Ja też łykam folik od września. Mea jak to mąż łyka kwas filiowy, po co? Czy jemu też lekarz zalecił?bo nie rozumiem. magda Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: starania październikowe 19.10.04, 09:32 Nie mam pojęcia. Mogę zacytować el doktore: " no i łykamy kwasik, i autor też łyka...". Wiesz, na pewno nie zaszkodzi a może pomoże. Po pierwszej wpadce z poronieniem chuchamy na zimne. Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 19.10.04, 09:42 rozumiem. może cos w tym jest; no bo niby tylko dlaczego my-kobietki mamy się badać, łykać kwas filowy itp. a faceci to co? moze ja mojemu też zaplikuje, ale ten mój mąż to jak najdalej ucieka od wszelkich tabletek, a najchetniej to wszytkie dolegliwościleczyłby herbata z cytryną. ps. mea przepraszam, ze pytam, jak nie chcesz nie odpowiadaj, w którym tygodniu miałas poronienie i dlaczego? magda Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: starania październikowe 19.10.04, 11:06 Mogę odpowiedzieć, nie ma sprawy. Mi po tym wszyskim pomogły właśnie rozmowy. W 13 tygodniu ciąży, ni z gruchy dostałam takich skurczów w brzuchu jak w czasie okresu. I zaczęłam lekko plamić. Pojechałam do szpitala (wieczór), niby wszysko ok ale zostawili mnie na obserwację. I dzięki bogu bo bym się w nocy wykrwawiła. Nie wiadomo właściwie dlaczego. Prawdopodobnie z bąbelkiem było coś nie tak i natura wiedziała lepiej co zrobić. Jest też prawdopodobne, że to grypa bo jakieś 2 tyg wcześniej parę dni przeleżałam ze stanem podgorączkowym. Ale to było 1,5 roku temu a teraz próbujemy dalej))) Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: starania październikowe 19.10.04, 11:08 A na męża podziałał argument: "Jak nie będziesz łykał to ędziesz miał dzieci krzywe")) Okrutne ale podziałało!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 19.10.04, 11:40 bardzo mi przykro. boję się takich historii. trzymam kciuki za Ciebie, no i za siebie też. Może faktycznie jakaś prawda tkwi w tym, że natura jest od nas mąrzejsza i rządzi się swoimi prawami. magda ps. jesteś w pracy? czy piszesz sobie z domu? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: starania październikowe 19.10.04, 11:54 Cześć Wahałam się już bardzo długo, czy dołączyć do Was. Zawsze czytam wszystkie posty i wszystkim gorąco kibicuję. Ja właściwie przestałam już liczyć cykle, które chciałam, by zakończyły się ciążą. Ale czasem trudno zapomnieć(jak to inni radzą) i skoncentować się na czym innym, a nie na dziecku, które chce się sprowadzić na świat. Jak tu nie myśleć? Dodam, że mam już synka . Duży chłopak, ma już 6 lat i od 2,5 roku próbujemy. Naprawdę sama już nie wiem co jest nie tak. Może macie jakiś pomysł???? Pozdrawiam bardzo bardzo serdecznie. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: starania październikowe 19.10.04, 12:03 Cześć Kasiu. Powiem ci jak moi rodzice starali się o mnie. Moja siostra jest odemnie starsza o 6 lat i rodzice odkąd moja siostra skończyła 2 lata starali się o drugą pociechę (hehe o mnie) Praktycznie po 4 latach prób zrezygnowali że będą mieli 2 dziecko i pojechali na wczasy do Zakopanego, zapomnieli o staraniach i mama wróciła z wczasów z fasolką. Więc widać, że każdy kto mówi żeby się wyluzować i zapomnieć o "reprodukcji" chyba ma rację. Aha co najlepsze, że z moją siostrą udało im się za pierwszym razem a ze mną dopiero po 4 latach. Więc chyba naprawdę trzeba dać na luz, chociaż wiem że nie zawsze idzie Pozdrufka i powodzonka życzę w fasolkowaniu. Aha jutro idę na betę w końcu bo laboratorium dostało odczynniki (WOW!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: starania październikowe 19.10.04, 12:25 Dzięki Iwonko jesteś kochana. A propos, my byliśmy właśnie w tamtym roku na "wczasach" w Zakopanem, ale chyba samych siebie oszukiwaliśmy,że nie jedziemy właśnie "po to". No i oczywiście nic z tego nie wyszło... Mam tylko nadzieję,że zdążymy zanim np. nasz Janek zda maturę....... Sczerze mówiąc chciałabym, jeżeli już w końcu uda mi się z tym dzieckiem, żeby miały ze sobą jaki taki kontakt(dzieci oczywiście). I jak wytłumaczyć dziecku, którego koledzy w przedszkolu mają coraz to nowe rodzeństwo, że po raz kolejny nie? Napisz o co chodzi z tym "beta" please.... Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: starania październikowe 19.10.04, 22:31 Kasiu- jeśli chodzi o kontakt między dziećmi to niestety będziecie mieli bardzo ciężki orzech do zgryzienia, ponieważ (znam to z autopsji) różnica nawet 6 lat to już jest różnica bardzo duża i dzieci nie będą miały raczej wspólnych znajomych. To nie jest oczywiście regułą, ponieważ znam rodzeństwa szczególnie gdzie chłopak jest starszy że bardzo dba o siostrę i pilnuje żeby nic ani nikt jej nie skrzywdził. Więc życzę ci właśnie takiego modelu rodzeństwa. Jeśli chodzi o betę- jeśli śledziłaś nasze wątki to nie mam @ od 23 sierpnia, a testy wychodza negatywnie i ginka żeby się upewnić przed wywołaniem @ zleciła mi zrobić badania na betę HCG czyli jak pewnie wiesz na hormon ciąży żeby się upewnić co i jak. Byłam w zeszłym tygodniu na badaniach ale powiedzieli mi ,że nie mają odczynników więc nie zrobią badań. A dziś dzwoniłam i powiedzieli że już mają więc jutro idę żeby się upewnić co i jak i jeśli nie jestem zafasolkowana to wywołać @ i starać się dalej. W sumie to cały czas żyję nadzieją że jednak jestem zafasolkowana i będę nalegać żeby zrobiła mi usg zanim podjmie decyzję o wywoływaniu @ W czwartek będę wiedzieć co dalej więc napiszę co i jak Pozdrufka Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: starania październikowe 19.10.04, 12:18 praca,praca,praca. I jeszcze na dodatek szef załapał bakcyla komputerowego a mamy jeden komputer) Więc wchodzę jak on ma klientów a nie ma ich dużo(( Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 19.10.04, 12:36 ja też jestem w pracy. tylko ciągle udaję, że cięzko pracuję.jak na razie bardzo skutecznie już marzę, że będę w ciązy i od razu idę na zwolnienie. a potem szukam innej pracy. m Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: starania październikowe 19.10.04, 15:05 Cześć !!! Chyba troszeczkę się pospieszyłam z tymi objawami ciążowymi, dzisiaj miałam rano jakies plamienie w 26dc. Nie wiem co to może być mam nadzieję, że nie początki @. Napiszcie co o tym sądzicie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Co tu tak cicho? 19.10.04, 21:12 witam, ale ostatnio tutaj cicho; co u was dziewczyny? magda Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: Co tu tak cicho? 19.10.04, 22:36 hallooo ja się nie oddzywam często, bo pracuję do 21 i jestem w domu ok 22 a o tej porze to raczej nikogo nie ma. Jak tylko będę miała jakieś newsy to się z Wami podzielę. Narazie dalej @ nie ma. Pozdrufka Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: Co tu tak cicho? 19.10.04, 22:55 Witam dziewczyny, zauwazyłam, ze oś zmniejszyła się częstoliwość pojawiania się nowych postów. Ja mam bardzo zakręcone godziny pracy i z reguły jak sprawdzam to nikogo nie ma. Jednak jestem na bieżąco ze wszystkimi wątkami i muszę powiedzieć, że jestem wciągnięta w to tak, żechyba nie można więcej. U mnie jak narazie spokój, po wczorajszych wizytach w toalecie .Bolą mnie piersi i trochę podbrzusze ale teraz to sama nie wiem czy to objawy @czy może upragnionej.... pozdrawiam gorąco i za wszystkie trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 hej bombeleek 19.10.04, 23:05 napisz mi kiedy testujesz w takim razie?? trzymam mooocno kciuki za dwie gruuube krechy Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: hej bombeleek 20.10.04, 09:05 witajcie mamusie, mam nadzieję, że już niedługo będzie można tak pisać o każdej z nas. Właśnie wstałam i sparawdzam co tu nowego. Przed nami kolejny piękny dzień i mam nadzieję, że to dzisiaj któraś z Was zobaczy 2 upragnione grubaśnie krechy. Ja zamierzam testować w niedzielę, chyba, że nie wytrzymam albo uprzedzi mnie @.Pozdrawiam, i miłego dnia życzę. Dzisiaj pracuję po południu ale bardzo króciutko więc będę tu zaglądać co jakiś czas. piszcie co u Was.papapapapapa Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: hej bombeleek 20.10.04, 09:12 czesc dziewczyny! Ale masz fajnie Marzenko, że dziś krótko w pracy. Ja już się zainstalowałam i za chwilę zasne. Idę po kawę. A własnie czy rzuciłyście już używki? ja ciągl kawie nie mogę się oprzeć. magda Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: hej bombeleek 20.10.04, 09:47 Witajcie wszystkie tego zamglonego dnia (przynajmniej w Szczecinie biało zupełnie) Używki??? Kawy nie znoszę , papierosów nigdy nie paliłam a od alkoholu gdzieś od pół roku mnie zupełnie odrzuca)) Pozostaje tylko herbatka, którą uwielbiam! Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 hej mea 20.10.04, 10:09 czesc mea w poznaniu też miasto osnute mgłą; nic nie widać. mam nadzieję, że dziś Twój szef nie będzie miał dnia komputerowego, więc popiszemy sobie. aha właśnie się zastanawiam, czy zaszczepić się przeciwko grypie, bo ciągle nie wiem. Znam ludzi, którzy właśnie po szczepeniu chorowali; więc nie mam pojęcia co zrobić. m Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: hej mea 20.10.04, 10:19 Cześć Magda. Szefa na razie nie ma. Komp mój. Tylko dziewczynek jakoś brak. Co do grypy ja się zaszczepiłam dokładnie 1 dc. Jak tylko dostałąm okres to od razu pobiegłam się zaszczepić. Mam mamę pielęgniarkę po kursach szczepień i ona orzekła, że szczepionka jest z martwych wirusów i całkowicie "wchłania"się w organizm do tygodnia czasu. A jej wierzę. A grypy boję się jak diabli)) Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: hej mea 20.10.04, 10:53 to ja chyba też się zaszczepie. boję się grypy i przede wszytkim jej powikłań. Właśnie, ostatnio coś cicho na tym forum. magda Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: hej mea 20.10.04, 11:06 Witam, Ja jestem bardzo początkująca na forum, pierwszy raz odważyłam się napisać wczoraj. Jutro powinnam dostać@.Zwykle przychodzi jak w zegarku; po 27 dniach między 12 a 3 po południu. Bardzo chcę jej nie spotkać, ale.... właśnie! Siedzę w domu, bo jestem chora na świnkę, tak, tak mój synek "przyniósł ją " z przedszkola. Boję się czy , jakby co, to duży problem... w książkach o ciąży dość mętnie tłumaczą, że niby nie, ale naprawdę jak jest? może ktoś coś wie na ten temat. proszę.... Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 starania 20.10.04, 11:20 czesc witam Cię w naszym gronie! ja świnkę miałam jak byłam mała, więc nie mogę Ci pomóc. Może pobiegnij dolekarza się dowiedzieć. Aha i koniecznie wpisz się na listę i powiedz nam coś o sobie. Ale masz cykl jak w zegarku, tylko pozazdrościć. ja co parwda @ mam co 28-29 dni, ale nie aż tak "punktualną" jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: starania 20.10.04, 11:29 Cześć Troszkę już napisałam, ale w kwestii formalnej; mam 30 lat 1 dziecko w wieku 6 lat (Janek) i od 2,5 roku z większą lub mniejszą intensywnością staram się o dzidziusia. Janek też nie przyszedł od razu, ale to było tylko pół roku. Chodziłam do różnych lekarzy, robiłam badania głównie hormony, i monitorowanie cyklu. Szybko jakoś się zniechęciłam i przestałam. Podobno powinno się "wrzucić na luz". Więc udaję, że wrzuciłam. I ukradkiem przeglądam wasze forum.... Tak to wygląda narazie. Jutro okaże się co dalej... Choć myślę, że raczej jak zwykle nic. No i zacznę od nowa, ale jakoś z Wami mi raźniej. Dzięki za wszystko. Kasia z Nowego Sącza Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: starania 20.10.04, 11:36 Witaj Kasiu ciesze sie, ze do nas dolaczylas! W sprwie swinki nie moge Ci pomoc, ale mam nadzieje, ze ktos sie u nas znajdzie z wieksza wiedza na ten temat. A poza tym pisz co Ci na "watrobie lezy" - w grupie razniej. Powodzena Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: Lista 21.10.04, 09:39 1. gunia, owulacja ok 22.10, testowanie 7.11 > dzieci (jeszcze brak), 3 cykl staran > 2. Iwonka owulacja 11,09 (chyba) testowanie 18,09-negatywnie; 25,09- > negatywnie; 1,10-negatywnie. 13,10-czyli jutro- jest nadzieja. > dzieci jeszcze brak (niedługo) 1 cykl starań. Mężatka od 4 września 2004 r. > 3. Cymbeline,*owulacja ok.27.09,testowanie 09.10-przyszła @, *owulacja > ok.25.10,testowanie 8-10.11.dzieci własnych jeszcze brak,szczęśliwa > mężatka od 14.08.2004r ) > 4. mama2be owulacja około 5.10, testuję 20.10. (ale pewnie nie wytrzymam! 3 > cykl starań, narazie bez dzieciaczka. > 5. mama_ania owolucja 10.10, testowanie 27.10, 1 cykl starań. Mężatka od > 29 kwietnia 2000r.Staram się o 2 dziecko, mam już 2 letniego Krystianka. > 6. Magda 101, owulacja 26 paździenika, testuję 8-11 listopada, 1 cykl > starań, dziecko, mężatka od pażdziernika 2003, lat 27 > 7. vase, Magda 28, Portsmouth UK, synek Louis szt.1 lat 2, 7 czy 8 cykl > staran ?), testowanie niby 25 X, ale pewnie nie wytrzymam i na dniach )) > 8. Agnes79,owulacja 24.10, testuje 8.11,4 cykl starań, dzieci nie mam, mężatka od 24.08.2002r, lat 25. > 9. shea_butter lat 24 i 7 mies > owul. ok 14-16. 10 > liczba prób: to będzie pierwsza > 10. fasola25, 30 lat i 8 miesiecy owulacja ok 14-16.10, testowanie 28-30.10 > dzieci (jeszcze brak), 1 cykl starań (i mam nadzieję ze ostatni) > 11. bombeleek, 1 cykl starań,owulacja 9.X, testowanie 24.X, mężatka od > 5.06.2004, jak narazie bez dzieci ale mam nadzieję, że to już niedługo,25lat 12. mea, 4 cylk starań, owulacja 12.10, test ok.30.10, żona od 3 miesięcy,26 lat, dzieci brak, tyko mąż i pies (obaj jak dzieci) 13. kasiawo1 staram się o dzidziusia 2,5 roku z większą lub mniejszą > intensywnością.Mam 30 lat 1 dziecko w wieku 6 lat (Janek) Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: starania październikowe 20.10.04, 11:32 Czesc Dziewczyny Sorry za moja nieobecnosc ale ostatno mam nie najlepszy czas - ciagle boli mnie glowa. Migrena to u mnie normalka ale przez nia nie mam sily nic pisac, tylko czytam. Dzisiaj juz troche lepiej ale za oknem beznadzieja. No do tego troche problemow rodzinnych, ale to temat na inne forum. U mnie chaba teraz nastaja dni plodne i wszystko bedzie zalezalo od mojej kondycji fizycznej czy sie postaramy tak, zeby z tego cos wyszlo. Ale tak naprawde to sie troche boje, ze przegapie ten odpowiedni moment, bo tak dokladnie to sie jeszcze nigdy nie obserwowalam. Ale co ma byc to bedzie - Wam zycze powodzenia! Czy ktoras z Was ma sposoby na przezwyciezenie fizycznej i psychicznej niedyspozacji, spowodowanej jesienna plucha? Bede wdzieczna Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 20.10.04, 11:48 kasiu!faktycznie pisałaś o sobie, czytałam, ale prze moje gapiostwo zapmniałam. powodzenia....i tobie i nam wszytskim oj gunia mi tez przydałaby się pomoc na problemy "życiowe", a najchętniej to prosze wyeksmitować mojego szefa jak najdalej i kupic mu bilet w jedna strone. za chwilę oszaleję przez tego durnia. czy wszyscy szefowie są tacy? jak dobrze, że tylko dwa dni i nie będę musiała go oglądać chociaż przez weekend. szkoda gadać. magda Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 20.10.04, 11:50 przypomniało mi się coś gunia. moja ciocia, która cierpi na migrenę usłyszxała od swojego lekarza, że aby złagodzić dolegliwości nie wolno jeść białego sera i czekolady. nie wiem, czy to tylko takie gadanie, czy coś w tym jest.a może pomoże (ale mi się rymuje ) magda Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: starania październikowe 20.10.04, 11:53 Cześć Gunia! Dzięki za parę słów otuchy. A co do tej okropnej pluchy, to ja nie wiem narazie nic, bo w N.Sączu piękne słońce i góry wyglądają wspaniale (przynajmniej z okna) z tą moją głupią świnką, to się nigdzie nie mogę ruszyć. Myślę, że powinnaś trochę odpocząć. Niezależnie od tego, czy są dni płodne czy nie, chrzanić to (proszę jaka jestem mądra jak nie chodzi o mnie), chociażby wyjść na długi spacer, albo do kina. Lubisz kino? Najlepiej idźcie razem. Tylko nie na jakiś strasznie ciężki film, coś lekkiego. Na chwilę przestań myśleć, bo i tak później będziesz myślała. Ale może zobaczysz wszystko w innym świetle? Powaodzenia, głowa do góry i uśmiechnij się!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: starania październikowe 20.10.04, 12:05 oooo widzę,że zrobił się ruch na naszym formu. Witam kasię i życzę zdrowia.a jeśli chodzi o jesienną pluchę to umnie p0goda całkiem niezła ale najgorsze co może być to zły nastrój. Jak nie możecie patrzeć za okno bo wam to psuje nastrój to najlepiej zasuńcie żaluzje,weźcie album ze zdjęciami z wakacji i pomyslecię, że świeci słońce. Do tego fajna muzyka. Głowa do góry, w końcu coraz bliżej do następnych ciepłych dni a wtedy.... Odpowiedz Link Zgłoś
shea_butter Re: starania październikowe 20.10.04, 12:17 Hej! Melduje sie! Fakt, pustawo bylo jakos ostatnio ale wina lezy tez i po mojej stronie. Jestem ostatnio tak zabiegana ze nie mam nawet chwili dla siebie. Coz, studia rozpoczely sie na dobre. Mimo ze to piaty rok to i tak roboty jest sporo. Kasiu, w sprawie Twojej swinki radze zapytac lekarza (lub chociaz udaj sie na forum zdrowie-tam jest ekspert od takich spraw i on powinien Ci cos poradzic. Ciagle myslenie o tym, czy to moze byc szkodliwe (zakladajac ze juz jestes w ciazy)moze byc bardzo stersujace. A to jest chyba jeszcze gorsze. Bombelku, trzymam kciuki za Twoje niedzielne testowanie. Ja w sumie tez moglabym probowac juz w niedziele (podobno testy dzialaja juz od 7 dnia) ale chyba poczekam chociaz do polowy przyszlego tygodnia. Jak na razie moja (moze urojona) ciaza objawia sie ciaglym stanem podgoraczkowym i od wczoraj wieczorem jakbym miala pełniejsze piersi... Ale po lekturze wielu watkow przestalam juz wierzyc, ze moglabym miec takie szczescie ze udaloby sie juz za pierwszym podejsciem! (Czy ktos zna takie przypadki? ) Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: starania październikowe 20.10.04, 12:33 uwierz w siebie shea!!! wszystkie moje koleżanki mają kochane dzieciaczki właśnie z pierwszego cyklu starań.u nas był ostatnio wysyp dzieciaczków i bardzo żałuję, że nie mogłam dlączyć do tego wysypu i mam rok opóźnienia ale czasem tak bywa. pozdrwiam fajnie, ze zaczyna coś się tu dziać. a w sprawie testowania, ja mogłabym już od dawna ale wolę poczekać na termin @, żeby się nie rozczarować. niby objawy jaieś mam ale sama już nie wiem czy to prawda czy moje urojenia, dobrze, ze mój mąż tak nie zwariował bo byłaby z nas niezła para Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: starania październikowe 20.10.04, 12:36 Jak najbardziej!!! Są przypadki "zajścia " z pierwszym razem i to w ciąży planowanej. Moja przyjaciółka tak miała. Zabrali się troszkę wcześniej "do pracy" bo wiedzieli, że to trochę potrwa i udało się za pierwszym razem!! Dlaczego nie miałoby być tak i u Ciebie? Napisz jak tylko zrobisz teścik.... Pozdrowionka. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: starania październikowe 20.10.04, 12:42 Dziewczynki,mam problem trochę nie na temat, poradźcie proszę. Otóż w niedzielę mamy w rodzinie cgrzciny, mój mąż jest chrzestnym. I tu problem, co kupić w prezencie 5 miesięcznemu maluszkowi chłopakowi? Dodam, że leży to czywiście na mojej głowie. Kupiłam już co prawda album (piękny) na zdjęcia i dałam kupę kasy tzn. 120 zł ale nie wiem czy coś jeszcze. Doradźcie mi bow nie wiem, wg mnie chrzciny to nie czas na prezenty tylko na inne doznania ale ludzie są dziwni. a jak pytałąm rodziców to orzekli "jak uważasz". A tak wogóle to bolą mnie piersi i bulgocze mi w brzuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: starania październikowe 20.10.04, 12:49 Cześć tu Kasia Przecież to na pewno wystarczy, nie wiem jakie są u Was zwyczaje z okazji Chrztu, ale to bez sensu jeszcze coś dodawać, to jest bardzo ładny prezent. No chyba,że cierpisz na nadmiar kasy. ew. dorzucić jakąś małą zabaweczkę dla dzidziusia, coś naprawdę drobnego, żeby ucieszyć dziecko. ale to tylko luźna propozycja, już teraz jest naprawdę OK. pozdrawiam K. Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: starania październikowe 20.10.04, 12:55 moja chrzesnica ma co prawda już 9 lat ale jak były jej chrzciny to kupiłam jej album 1 roz z życia dziecka i misia takiego dla maluszków, z którego nie wychodzą włoski. Uważam, że od ubierania dzieci są rodzice, a tak jak ty uważam, że chrziny to nie konkurs kto da więcej. U mnie ten problem pojawi się w maju bo moja chrzesnica idzie do komuni i jak pytałam ludzi co się teraz daje to oczy mi wyszły z orbit. ja nawet połwy tego nie dostałam na wesele(np komputery o wartości prawie 2 tyś). więc moja droga nie przejmuj się bo to nie konkurs. Uważam, że album to fajna pamiątka. Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 20.10.04, 14:13 zgadzam się z Wami. chrzciny to nie konkurs, a album to fajny prezent i na zawsze. przecież w chrzinach to nie o prezenty chodzi, ale to tylko moje zdanie. Moja mama właśnie należy do tych ludzi, którzy uważają, że jak się jest chrzestnym to trzeba "porządny" czytaj drogi prezent kupić. Ale to głupota. Album jest super. magda Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: starania październikowe 20.10.04, 22:26 czesc! pamietacie mnie jeszcze? troszke sie stresuje bo u mnie dzis 32 dc i ...NIC! co prawda miesci sie to jeszcze w "normie" moich cykli ale od 3 dni bola mnie piersi, sa takie wrazliwe, chyba ze od tego ciaglego sprawdzania czy naprawde mnie bola) wlasciwie moglabym juz testowac ale dzis przeszlam obok apteki i odkladam to do piatku. o ile sie @ nie wydarzy. pozdrawiam goraco z sennej wawy! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: starania październikowe 20.10.04, 23:12 kurcze ja na twoim miejscu już bym nie wytrzymała w niepweności i pewnie byłabym już po teście Ale trzymam moooocno kciuki za dwie wieeelkie tłuste krechy Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: starania październikowe 21.10.04, 09:27 Cześć dziewczyny !!! U mnie bez zmian plamię nadal i do tego doszły bóle krzyża jak do jutra nie przejdzie to ide do gina. Na innym forum dziewczyny mi powiedzialy, że to plamienie to zagnieżdżanie się zarodka, ciekawa jestem. Czuję się jakbym była w ciąży ale z testem jeszcze poczekam do 27 października. iwonka771 nie przejuj się najważniejsze, że masz juz @ za pare dni będziesz starać sie od nowa i na pewno do świąt zafasolkujesz, CZEGO CI ŻYCZĘ !!! A Z TYM ZACHODZENIEM OD PIERWSZEGO RAZU TO U MNIE BYŁO PODOBNIE W PIERWSZEJ CIĄŻY. Myślałam, że za pierwszym razem się nie uda a tu strzał w dziesiątkę jak teraz też będę w ciaży to bedzie znowu za pierwszym podejściem. Dziewczyny trzymam za was kciuki!!! Pa pa Ania Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 jestem zła :((( 20.10.04, 22:24 Cześć Dziewczyny Dziś jestem zła jak osa od samego rana. Najpierw poszłam na tą nieszczęsną betę, ale w końcu pobrali mi krew ale taka pielęgniarka była że teraz wyglądam jak ostatni ćpun bo mam takiego wieeelkiego siniaka w zgięciu. Co za babsko, tfu... Potem pojechałam do kumpeli i dostałam tą wredną, niechcianą @ tfu... Jakaś jest dziwna ale jednak jest. Nieiwem po co szłam na tą betę się kłuć a ona se przyszła za 2 godziny Jutro pójdę do tego gina bo wyniki z bety będą w kartotece. Już i tak na fasolkę nie liczę Ale przynajmniej jest @ i mogę się starać od nowa- jest w tym jakiś plus a do tego zrobię sobie inne badania i sie zaszczepię. Ale i tak jestem wściekła i tyle. Musiałam się Wam wygadać bo mojego mężusia nie ma a z Wami jakoś tak raźniej bo wiecie co to znaczy jak przychodzi @. Pozdrufka Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: jestem zła :((( 20.10.04, 22:30 iwonka! chyba jestesmy tu same o takiej poznej porze. nie martw sie , jutro moze bedzie slonce, bo ja juz tez nie wyrabiam z tymi jesiennymi nastrojami. glowa do gory!a co do @ to przynajmniej wiesz na czym stoisz. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: jestem zła :((( 20.10.04, 23:09 no wiem że teraz mam jasną sytuację ale to nie znienia faktu że jestem ... cholera sama nie wiem czy jestem zła. no bo niby na co?? Na to że nie jestem zafasolkowana?? Kurcze no chyba nie ma o co po 1 miesiącu starań Chyba tylko na to że mogła ta wstrętna @ przyjść miesią temu to bym sobie przez miesiąc nadziei nie robiła. Dzięki mama2be za słowa otuchy. Faktycznie jutro będzie słonko hehe mówili w prognozie pogody Pozdrufka Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: jestem zła :((( 21.10.04, 09:13 Cześć Iwonko!! No pewnie, że lepiej, wiesz na czym stoisz. Chyba zaczniemy razem, bo dziś mój termin@. A ta nie spóźnia się na ogół. Jeszcze parę godzin. To może i lepiej ze względu na moją świnkę. Trzymaj się cieplutko. Wszystkie się trzymajcie. W tę pochmurną pogodę (w końcu i do mnie dotarły chmury...) K. Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: jestem zła :((( 21.10.04, 09:40 czesc dziewczyny! Iwonko! nie denerwuj się, przynajmniej Twoja @ się znalazła i teraz możesz zacząć od nowa starania. oby do świąt! Magda Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: jestem zła :((( 21.10.04, 09:40 kasiawo1 witam Cię wśród nas, dodałam Cię do naszej listy. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: jestem zła :((( 21.10.04, 09:44 dziękuję, bardzo mi miło szczerze mówiąc sama nie bardzo wiedziałam jak to zrobić a dziś, jak już mówiłam, czekam na@. To jeszcze tylko parę godzin i mogę zacząć od nowa pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: jestem zła :((( 21.10.04, 09:46 Aniu, to zostałaś administratorem listy. Ale wy macie fajnie dziewczyny, siedzicie sobie w domu z dzieciakami, a ja? w pracy... kurcze ja tez tak chcę, ale mam nadzieję, że już niedługo i do Was dołącze magda Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: jestem zła :((( 21.10.04, 09:49 Jaki tam ze mnie administrator- kura domowa hi hi Ja bym wolała pracować ale co zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: jestem zła :((( 21.10.04, 09:49 raczej ze świnką!!! Moje dziecko odprowadzone przez babcię poszło dzielnie do przedszkola. Myślałam,po raz pierwszy będąc na zwolnienu,że to będzie fajnie, ale jak puchniesz i boli cię głowa to niezbyt. Stanowczo wolę urlop. Ale przynajmniej mogę sobie popisać i poczytać... To jest rzeczywiście fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: Starania pażdziernikowe 21.10.04, 09:52 kasiawo1 życzę Ci jak najszybszego powrotu do zdrowia !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: Starania pażdziernikowe 21.10.04, 09:53 wielkie dzięki!!! pozdrowienia dla Twojego Dziecka. Napisz coś więcej o tym małym stworzonku. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: Starania pażdziernikowe 21.10.04, 09:58 kasiawo1 mój Krystianek ma w tej chwili 2 latka i 3 miesiące i właśnie bawi się koło mnie klockami a ja nie dobra mamusia siedzę sobie jeszcze w piżamce przed komputerkiem. Chyba nici z dzisiejszego spaceru bo pogoda za oknem jest tragiczna jak ja znim dzisiaj wytrzymam w domu to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: Starania pażdziernikowe 21.10.04, 10:04 właściwie jak mój Janek miał 2 lata i 3 miesiące to ja też z nim siedziałam. To było tak niedawno... Pracę znalazłam jak skończył 2 lata i 8 miesięcy. (to był marzec) I od września poszedł do przedszkola już jako trzylatek. Wszystko się tak fajnie poukładało. Potam zaczęliśmy planować drugie (rok później) i tu zaczęły się schody, które trwają do dziś. No ale jutro będzie lepiej, tak myślę,,, pozdrowienia. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: Starania pażdziernikowe 21.10.04, 10:07 Tak dziewczyny ja muszę się z wami pożegnać, bo obowiążki wzywają To na razie pa pa Ania Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: Starania pażdziernikowe 21.10.04, 10:15 pa Aniu! Całuski dla Twojego małego budowniczgeo. na razie co prawda z klocków. magda Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: jestem zła :((( 21.10.04, 09:52 kasia i co z tą Twoja świnką? co ci powiedział learz?że też zaraziłaś się w takim wieku; ale to pewnie Twós synek (Jaś) cie nia obdarował. zdrowiej szybciutko m Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: jestem zła :((( 21.10.04, 09:59 Tak Madziu, właśnie moje kochane dziecko mi ją przyniosło z przedszkola. Lekarka przepisała mi od razu antybiotyki,żeby wykluczyć ew. powikłania. Faktycznie różnie bywa. Wydawało mi się,że jest ok ale teraz boli mnie głowa, tak niezbyt przyjemnie. Muszę naprawde chuchać na siebie, bo to jest choroba wieku dziecięcego,a dla dorosłych niezbyt miła... Idę zaraz do lekarza, pewnie zostanę w domu na następny tydzień, bo obrzęk przeunął się na drugą stronę. I akurat wtedy muszą spadać wszystkie plagi, jak staram się o dzidzia. Mam nadzieję ze wzgl. na świnkę, że i tym razem nic się nie udało.(jak szybko zmieniłam poglądy hihihi) pozdrawiam. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Pażdziernikowe starania 21.10.04, 10:02 Kasiu trzymaj się cieplutko i lecz te choróbsko. a jak góry, choć trochę dzisiaj widać; bo ja w tym Poznaniu to nie mam na czym oka zawiesić. m Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 10:06 w ogóle nie widać, mgła jak w Londynie, wszędzie chmury. Tylko patrzeć jak zacznie lać. Trzymaj się pa, lecę do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 10:09 koniecznie daj znać, co powiedział lekarz. papapapa Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 12:22 Cześć dziewczyny, Właśnie wróciłam od lekarza. W poniedziałek wracam do pracy. Oczywiście potem jakieś badnia krwi mam zrobić. Wszystko wróci do normy mam nadzieję. Mówiła, żebym narazie powstrzymała się od "zachodzenia", bo wirus świnki może doprowadzić do poronienia, o ile już nie jestem, jak pisałam 50 razy dziś czekam na @. Dostałam c.d. antybiotyku. Sczerze mówiąc czekam co będzie dalej... pozdrowienia. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 12:24 Kasiu! Trzymaj się i wylecz porządnie tę świnkę. m Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 13:34 A w Szczecinie świeci słonko!!! A świnki to lepsze są morskie a nie takie bolesne)) A jajniki kłują jak diabli! I piersi obolałe. Ale jakoś humorek dopisuje. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 15:51 witam wszystkie dziewczyny. widzę, ze zrobił się mały ruch na naszym forum.u mni ejak narazie bez zmian. teoretycznie od dzisiaj mogę dostać @ chociaż am nadzieję, że nie przyjdzie.mam nadzieję, że chumorki wam dopisują i zdrówka także a te u których zdrówko szwankuje niech szybciutko do zdrówka wracają. gorąco pozdrawiam i przesyłam promienie słoneczka. czujecie ja was ogrzewa? to z uśmiechami na twarzy spędźcie cały wieczór. ja zmykam do pracy. wieczorkiem poczytam co u Was nowego.papapa Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 16:40 Strasznie tu pusto i smutno. Mam nadzieje, że przynajmniej gotujecie w domkach pyszne obiadki) Jeszcze pół godzinki i zmywam się do domciu, głodna juz jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 16:57 czesc Mea! Ja właśnie wróciłam z pracy. jak to dobrze, ze jutro piatek. m Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 21:30 Cześć dziewczyny. właśnie dziś przyszła @. Z zegarmistrzowską precyzją, godz. 12.50.... Tak, że dziś 1dc pozdrawiam, k. Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 21:53 hej! dzis kupilam test. jutro rano proba generalna. ale sie denerwuje a piersi bola jak cholera! obym jutro do rans nie dostala @. dam znac rano! dobranoc! i tak nie zasne. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 22:12 naprawdę trzymam kciuki!!!!!!! napisz zaraz rano, co wyszło. I postaraj się zasnąć pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 22:25 ja też trzymam kciuki i to mocno ) koniecznie napisz raniutko Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: Pażdziernikowe starania 21.10.04, 22:36 ...ja tez trzymam kciuki! Pozdrawiam! Taka jestem ostatnoa zabiegana ale na chwilke tu zawsze zagladam (oj te nalogi) Trzymajcie sie ciepluko Odpowiedz Link Zgłoś
shea_butter GRATULACJE!!! 25.10.04, 14:53 Madziu!!!! GRATULUJE!!!! Przepraszam ze tak pozno, ale dopiero teraz dorwalam sie do internetu-a tu od razu taka wiadomosc! To mi przywraca wiare w szczescie. U mnie po kilku dniach "urojonej"(???) ciązy wszystko wraca do normy. Piersi w swoim normalnym rozmiarze, od wczoraj brzuch juz nie boli... Tylko ta podwyzszona temperatura ciagle sie utrzymuje... No, ale w koncu mamy sezon na choroby @ powinna przyjsc w weekend ale cos tak czuje ze juz jutro kupie tescik i srode bede testowac. Obiecywalam sobie, ze nie zrobie tego przed spodziewana data @ ale chyba nie wytrzymam. Pozdrawiam Was Serdecznie-Madziu, napisz jak zareagowal przyszly tatus! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 eh ci lekarze :( 21.10.04, 22:46 Cześć Kobietki Byłam dziś u tej ginki tfu... Opiszę wam po kolei wszystko dlaczego tak bardzo jestem wkurzona i cały czas o tym myślę. Moja beta hcg wszła w normie czyli zafasolkowana napewno nie jestem (to już wiem) Poprosiłam panią doktor żeby dała mi skierowanie na grupę krwi, toxoplazmozę i inne ważne dla ciąży badania. A ona na to, że ona nie może naciągać i tak już biednego funduszu szpitala (chodzę do poradni przyklinicznej) i mam się zgłosić do swojej poradni rejonowej (hmm myślałam że już nie ma rejonizacji i chodzi się gdzie się chce) i ona zajmuje się patologią ciąży i opieką nad ciężkimi przypadkami poporodowymi a nie leczeniem niepłodności. Na to ja że w sumie to ja dopiero pierwszy cykl próbowałam a ona mi na to, że i tak przy takiej budowie ciała (jestem okrąglutka) to pewnie będę miała problemy z zajściem w ciąże, a to że mam okres to nie znaczy że nie jestem w ciąży, tylko mogłam być a mogło dojść do poronienia samoistnego, do którego dochodzi często u kobiet a one nawet o tym nie wiedzą bo poronienie następuje podczas @ A leczeniem niepłodności to się zajmują prywatne kliniki i trzeba mieć majątek. a to że nie miałam @ 2 miesiące to jest spowodowane tym że jestem okrągła, tylko dziwne że jestem okrągła od zawsze a @ pierwszy raz w życiu mi zrobiła taki numer. Zawsze miałam @ z dokłądnością do 28-31 dni od 13 roku życia a teraz jak mam 28 to nagle puszystość przeszkadza mojej @. Już myślałam że mnie szlag trafi. Już chciałam wyjść i trzasnąć drzwiami, bo same wiecie jak dla kobiety która chce mieć dziecko działają słowa :niepłodność i poronienie- to brzmi jak klątwa, ale szlachetna pani doktor dała mi te MOJE skierowania nawet na usg (4 grudnia hmm) na grupę krwi i jeszcze jakieś ale się nie umiałam doczytać. Naormalnie tak mi zje.... humor że nie macie pojęcia. Przyszłam do pracy i cały czas o tym myślałam. Kurcze czy na medycynie nie mają jakiejś psychologii i nie wiedzą że takich rzeczy w ten sposób pacjentom się nie mówi?? Musiałam się z wami podzielić moją historią, bo normalnie szlag mnie trafia. Jutro zapisuję się do sprawdzonego przez koleżanki gina z tym że będę musiała na wizytę czekać około miesiąca. Ale widać dobrzy lekarze są oblegani a do żlych lekarzy dostaniesz się od ręki. Wiem, że nie mogę poważnie brać tego do siebie bo nie miałą podstaw żeby mi tak mówić ale same wiecie jak mogą zadziałać takie słowa. Pozdrawiam zmartwiona Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: eh ci lekarze :( 22.10.04, 09:31 w ogóle się nie przejmuj tą głupią babą!!! Przecież to kompletnie bez sensu!!! Co ma okrągłość do rzeczy!!! Przecież dopiero zaczęłaś się starać, więc skąd te wnioski?? Faktycznie taki lekarz powinien najpierw się zastanowić co mówi. A tak w ogóle to ona nie ma racji. Moja przyjaciółka przed rozpoczęciem starań też poszła do lekarza, a on jej na to, że nie wie czy w ogóle zajdzie w ciążę,bo bolesne@, na pewno endometrioza itp. Skąd ona jest taka mądra "na oko"??? Oczywiście wspomniana przyjaciółka niedawno urodziła drugie zdrowe dzidzi, a z pierwszym zaszła "od razu". Tak, że na pewno trzeba trochę wrzucić na luz (hehehe kto to mówi??) i nie do końca wierzyć tym, którym właściwie powinnyśmy ufać Trzymaj się. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi Re: starania październikowe 21.10.04, 23:16 ha!!! ja nareszcie zaczynam sie starac tzn w poniedzialek dopiero... bo wczoraj musialam sie jeszcze nafaszerowac nospa bo mnie tak bolalo przez @... po pieciu latach brania cilestu przypomnialam sobie co to znaczy byc kobieta... ale nie o tym tutaj... przylaczam sie pelna para ( ja i maz ) do pazdziernikowych/listopadowych staran.... bedziemy sie starac i dzien i noc... juz nawet zajecia na TE dni poustawialam tak, aby przypadkiem czegos nie przeoczyc... we wtorek odebralam cytomegialie, ktora musialam po wrzesniowych badaniach powtorzyc bo byl wynik niepewny... a ze teraz jest ujemny.... no to .. nuż do dzieła.... pozdrawiam i czekam razem z wami na efekty Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: starania październikowe 22.10.04, 06:59 kochane, nie wiem co bym bez was zrobila. ZNOWU TA CHOLENA JEDNA KRECHA!!! jestem zalamana, zla, smutna, wsciekla, trudno mi znalezc slowa. nawet mi sie snilo ze jestem w ciazy((( a najbardzij jestem zla na bolace piersi, ktore mnie tak zmylily. jak tylko przyjdzie @ zaczynam znowu, ale psyche mi siada. nie moglam przgapic w tym cyklu owu!!! wiec co jest ze mna nie tak!!!???? zycze wam milaego dnia bo moj i tak jest do niczego. a jeszcze mam dzis nocny dyzur(( pa! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: starania październikowe 22.10.04, 09:22 nie martw się!!!! A na piersi nie masz co zwracać uwagi, mnie czasami bolą przed@ i to podobno normalny objaw. Podczas tych wielu już cyklów starania zauważyłam też np. nudności i mdłości poranne a także zawroty głowy (!!!!) dokładnie w dniu@ na przykład. Nauczyłam się wieloma przepłakanymi cyklami, że nic na siłę i nie zawsze od razu... Ja wiem, że to się łatwo mówi itd itp ale to prawda. Mnie jest dziś trochę łatwiej pisać, bo to 2dc i minęło napięcie przed@ no i jest jakaś nowa nadzieja... Uszy do góry!!!! Pozdrawiam, K. A może jeszcze nie wszystko stracone... Masz już@? Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: starania październikowe 22.10.04, 09:40 Dziewczęta nie przejmujcie się. W razie czego zakładmy forum starania listopadowe i jedziemy dalej z tym koksem. Dziś 22dc, piersi bolą, jajniki kłują i mam mdłości. Z rozpędu zrobiłam test. Jest oczywiście negatywny, ale mam jeszcze nadzieję, że za wcześnie. Do @ jeszcze parę dni. Jakoś dotrzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 22.10.04, 10:39 cześć dziewczynki! Nie ma co się denerwować. Mea ma rację, najwyżej założymy wątek starania listopadowe. A ta ginekolog Iwonki to naprawdę jakaś dunowata baba, niechpójdzie na jakiś przyspieszony kurs psychologii; jak tak można dołować!!! magda Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: starania październikowe 22.10.04, 12:29 dzieki za slowa otuchy! juz nie wiem co bym bez was zrobila! nie mam @ i nie wiem jak dlugo kaze mi na siebie czekac! to mnie teraz najbardziej denerwuje.trzymam za was kciuki i nie dajmy sie!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: starania październikowe 22.10.04, 12:48 nie przemuj się że nie masz dwóch kresek Następnym razem będzie lepiej- każda z nas ma taką nadzieję że następnym razem je ujrzy Co do tej głupiej ginki to pójdę do niej raz jeszcze jak zrobię badania (bo zostawiają je w kartotece a nie do ręki dawają) i już nigdy więcej mnie nie zobaczy tfu.. Pozdrawiam jestem teraz w pracy także nie bardzo mogę pisać bo mi się gapią na monitor niektórzy Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: starania październikowe 22.10.04, 13:47 Czesc Dziewczyny Nareszcie moge cos napisac w ciagu dnia (jestem jeuz w domu, za oknem slonce i na dodatek piatek, wiec nie jest zle!). Ciesze sie, ze sie tak sobie mozemy wyzalic, bo powoli okazuje sie, ze te starania to nie zawsze taka bardzo latwa sprawa. My chyba powinnysmy teraz "dzialac" - mam ndzieje, ze ten weekend bedzie pracowity. A jesli chodzi o lekarzy to, tak amo jak Ty, Iwonko, mam wiele bardzo niemilych doswiadczen. Jeden raz w zyciu bylam u ginekolog nieprywatnie i poczulam sie jak smiec - pani rozlozyla mnie na tym okropnym krzesle (ktore na dodatek tak stalo, ze przy otwieraniu drzwi bylo mnie widac), wdala sie w pogaduszki z pielegniarkami, ktore co chwila wchodzily i wychodzily a ja, bidena sobie lezalam. Wreszcie ta malpa raczyla do mie przyjsc, zbadala mnie w ciaglu kilku sekund, powiedzeiala, ze jestem zdrowa, a na pozegnanie wcisnela wizytowke jej prywatnego gabinetu, w razie bym chciala sie dokladniej przebadac. To bylo tak bardzo upokarzajace! A co do tego, ze jestes troche okragla i przez to moglabys miec problemy z zajsciem to wydaje mi sie komletna bzdura . Oni specjalnie obrzydzaja badania w panstwowych gabinetach, zeby zarabiac w prywatnych - tam sa bardzo mili dla swoich pacjetow i chetnie skieruja na tysiac dodatkowych badan (najlepiej w tej samej, ich wlasnej, klinice). Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: starania październikowe 22.10.04, 13:58 Witajcie dziewczyny!!! Dzisiaj w nocy dostałam @ więc nici z dzidzi!!! Wiecie co ale jak tylko się skończy to próbuje od nowa, przecież nie można sie załamywać. Najwyżej zrobimy sobie nowy wątek "starania listopadowe" i tyle. Co do tej Pani ginekolog to moge cię pocieszyć, że ja też byłam kiedyś potraktowana w ten sposób i więcej mnie nie zobaczyli w państwowej przychodni. Teraz chodze prywatnie i czuję się jak królowa na fotelu a nie jak śmieć !!! Mam wspaniałego gina i wiem, ze mogę się do niego zwrócić o każdej porze dnia i nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
shea_butter Re: starania październikowe 22.10.04, 20:28 Witam Was wszystkie cieplutko i serdecznie! U mnie bez zmian-piersi ciagle powiekszone, stan podgoraczkowy ciagle sie utrzymuje. Czasami nawet mam wrazenie ze mam mdlosci-ale to to chyba raczej nerwowe... ( a tak apropos-od kiedy w ciąży zaczynaja sie mdłosci? No bo przeciez chyba nie od pierwszego dnia). Tylko ze... Znowu dopadl mnie strach i teraz to ja juz sama nie wiem, czy ja NAPRAWDE chce zobaczyc dwie kreski. Chyba ta nieodwracalnosc sytuacji przeraza mnie bardziej niz wszystkie moje egzaminy na studiach razem wziete. A tak na marginesie-jak sadzicie, jaki jest najodpowiedniejszy wiek na urodzenie dziecka? I na zostanie ojcem? Bo mnie sie coraz czesciej wydaje, ze dopiero okolica trzydziestki. Chociaz moja mama w chwili porodu miala 35 lat i zawsze byla juz bardziej babcia niz mamą (na spacer-nie bo ona juz jest za stara, na basen nie-no bo ona ma juz 45-47 lat, do kina na film dla dzieci-nie bo ona ma to juz za soba...). Pamietam, jak zazdroscilam kolezankom, ktore mialy mlodych rodzicow!( a wszystkie te matki byly mlodsze jak zostawaly matkami niz ja jestem teraz). Zawsze sobie obiecywalam, ze ja tego mojemu dziecku nie zrobie. Tylko nie wiem, czy starczy mi odwagi... Pozdrawiam i głowa do góry-nie przejmujcie sie waszymi @ bo to tylko oznacza, ze te najpiekniejsze chwile sajeszcze przed Wami! Tfu, co ja pisze-przed NAMI! Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 22.10.04, 20:48 a ja sobie tak myślę, że zawsze znajdzie się mnóstwo argumentów pzreciwko bycia matka. Bo zobaczcie: najpier szkoła średnia, więc jest sie za młodą. Potem studia, więc znowu niedobry czas, choć biologicznie idealny 24 lata koniec studiów i pierwsza praca - to trzeba trochę zagrzać miejsce potem może kupić mieszkanie, samochód czyli z tego wynika, ze zawsze jest jakieś ale a jakby tak wszyscy patzryli, to przyrost naturalny byłby jeszcze niższy. ja i tak będę starsza niż moja mama i jej siostry, kiedy zostały matkami,bo mam 27 lat. Ale czy to źle? Nie sądzę. teraz mam świadomośc, że miałam fajny czas studiów, beztroski i takiej nawet głupoty i czekam na to, zeby mieć dziecko. A II krechy nie będą dla mnie zaskoczeniem. I jeszcze jedno - nie będę zależna od nikogo finansowo. Ale pewnie każdy inaczej ocenia kiedy urodzić dziecko. Moja znajoma po 40 i czuje się z tym super poizdrawiam magda Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: starania październikowe 22.10.04, 21:07 Ja i tak bede po 30 jak wreszcie uda mi sie zostac mama. Ale niiigdy nie mam zamiaru mowic, ze nie zrobie tego czy tamtego dla dziecka, bo jaestem za stara. A dlaczego? to proste - tak troche nadal jestem dzieckiem (moj partner tez) i nie wyobrazam sobie stac sie stara, stateczna i nudna osoba tylko dlatego, ze mam pocieche. Mysle, ze mam spore szanse na dobry kontakt z moim dzieckiem, niezaleznie od tego ile bede miala lat Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 22.10.04, 21:18 no właśnie. znam mnóstwo kobit, które mają lat 20, a są stare. i tak jak wczesniej powiedziałam, wiek jest nieważny, bo zawsze znajdzie się m,nostwo argumentów pzreciwko urodzeniu dziecka. a ja mimo że mam 27 od kilku osób usłyszałam, ze za późno. jakieś chore chyba, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
edak Re: starania październikowe 23.10.04, 12:07 Cześć ! Postanowiłam do Was dołączyć, można? Mam 28 lat i zaczęłam się starać o dzidzię (pierwszy raz). Owulację miałam 18, pzyokazji byłam tego dnia u ginekologa i powiedział mi, że pęcherzyk właśnie czeka na pęknięcie i będzie to tuż, tuż. Dziś jestem więc 5 dni po owulacji i strasznia chciałabym wiedzieć czy się udało czy nie. Wiem, jestem w gorącej wodzie kąpana, ale cóż taka moja natura. Kłują mnie sutki (ale to chyba urojenia) i wczoraj pojawił się gęsty, twarożkowaty :-o śluz. Jest go naprawdę dużo? Czy to normalne? Co to jest? I co może oznaczać? Przed straniami nie zwracałam uwagi na śluz i nie wiem co oznacza taka stuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: starania październikowe 23.10.04, 12:21 witam nowa Kolezanke! Masz spore szanse na zafasolkowanie w tym miesiacu! A co do ojawiow to trudno cos stwierdzic - taki sluz mialam w zeszlym miesiacu i robilam sobie nadzieje, niestety wredna @ przyszla. Tobie zycze, zeby Cie przez najblizszych 9 miesiecy nie odwiedzala! Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: starania październikowe 23.10.04, 12:16 Madziu kochana kto opowiada takie bzdury, ze 27 za pozno na urodzenie dziecka? Chyba te panienki, ktore majac 16 powpadaly a w wieku 20 sa juz stare i nudne. Kuzynka mojego meza pierwdze dziecko urodzila majac 37 (zdrowiusienkie i przepiekne) a z tego co wiem to planuje wiecej. Uszy do gory! Pa Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 23.10.04, 12:45 Gunia! No pewnie,, ja sie nie przejmuję opiniami i to durnowatymi. a zdarzaly Ci sie takie sytuacje, ze np jakaś ciotka mówi, ze "w tym wieku" itp. moja sąsiadka, której dzieci rodszily dzieci w wieku 19-20 lat, czyli teraz ciagle ode mnie mlodsze maja juz dorobek, co jakis czas mi przypomina, ze w pewnym wieku. Boże, co za chora baba. a co ja mam 50 na karku, czy co? jakby sensem zycia bylo rozmnazanie sie w wieku nastu lat, a kto ma więcej ten lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: starania październikowe 23.10.04, 12:58 Madziu masz racje - ja tez spotykam sie ze zdziwieniem :"jak to w tym wieku jeszcze nie masz dzieci?". Ale to w Polsce, natomiast za granica planowanie zaczyna sie dopiero ok 30. A co ma taka 18 - letnia mama do zaoferowania swojemu dziecku?Ja chce dla swoich dzieci troche wiecej niz tylko milosc i powietrze Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 23.10.04, 13:07 ale powiedz takim ludziom, że chceszz najpierw popracować, to od razu traktują Cię jak dorobkiewicza. Takie sytuacje zauważam, jak jadę do moich rodzców niewielkiego miasteczka, gdzie najpierw slub, potem dziecko, kobieta często siedzi w domu. Jak mieszkałam z obecnym teraz mężem bez ślubu, to przyjeżdżając do rodzicow czułam się jakbym jakieś starszne zło popełniała. A w dużych miastach to normalne. m Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: starania październikowe 23.10.04, 13:09 Cześć dziewczyny !!! Ja pierwsze dziecko urodziłam mając 27 lat i wcale nie wydawało mi się, że byłam za stara wręcz przeciwnie cały czas myślałam czy nie powinnam jeszcze poczekać teraz mam 30 lat i czuję się jak 18-stka. Moja mama miała mnie w wieku 34 lat a moją siostrę ja miała 37 lat teraz ma 63 lat i czuje się młodą babcią i cieszy się z wnuków. Witam nową koleżankę!!! Buziaki Ania Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 23.10.04, 13:13 no i trzeba pograć na nosie tym, co uważają, że jesteśmy "za stare". magda Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: starania październikowe 23.10.04, 13:33 tez pochodze z prowincji i tez mieszkalam z moim facetem bez slubu - za kazdym razem dostawalam wyklad na temat jak tak mozna i co ludzie powiedza. Tej mentalnosci tak szybko nie da sie zmienic i chociaz kocham moje strony (zyczliwych i serdecznych ludzi tam troche wiecej niz w "wielkim swiecie") ale na dlzuzsza mete nie moglabym juz tam zyc - za ciasno. Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 23.10.04, 12:46 a właśnie zapomniała. ja też witam nową kolezankę. magda Odpowiedz Link Zgłoś
edak Re: starania październikowe 23.10.04, 14:06 Dziękuję za odpowiedź i miłe powitanie No cóż, pozostaje mi czekać, w przyszłą niedzielę się przetestuję i zobaczymy co z tego będzie. Pozdrawiam serdecznie!!!! Ja mam 28 lat i uważam, że to jest odpowiedni wiek na dziecko. Zresztą najważniejsze, żeby rodzice wiedzieli i czuli, kiedy jest odpowiedni czas na spłodzenie potomka. Nic na siłę, bo inni tak mówią. A ludzie potrafią, niestety, być okrutni Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: starania październikowe 23.10.04, 14:19 Cześć Edak Trzymam kciuki za twoje przyszło niedzielne testowanie. Witam cię serdecznie. Może dopisz sie do listy naszej?? A co do wieku to ja też uważam, że to rodzice powinni wiedzieć kiedy są gotowi na przyjęcie małego człowieczka. jeśli mają po 20 lat i uważają że jest czas, to prosze bardzo, a jeśli mają nawet około 40 i dopiero wtedy myślą że już czas to tylko i wyłącznie ich sprawa i nikomu nic do tego. Pozdrufka Iwona aha edak :napisz cos o sobie: skąd jesteś i wogóle ))) Odpowiedz Link Zgłoś
edak Re: starania październikowe 23.10.04, 14:40 Mieszkam w Warszawie, mam 28 lat i to jest mój pierwszy cykl starań. Przez 7 lat :-o brałam pigułki antykoncepcyjne, odstawiłam je w czerwcu tego roku i przez dwa kolejne cykle brałam Luteinę, aby nie zrobiła mi się przypadkiem torbiel. W zeszłym cyklu (jeszcze bez starań) bardzo bolał mnie jajnik, poszłam do ginekologa, który podejrzewał nieszczęsną torbiel. Termin USG miałam wyznaczony na 18 października, akurat zbiegł się z terminem owulacji. Podczas tego badania torbiel została wykluczona, natomiast ginekolog potweirdził duży pęcherzyk na lewym jajniku, który aż się pali do pęknięcia. No i zobaczymy co z tego wyjdzie. Cykle mam 28 dniowe, owulacja w 14 dniu. Poza tym jestem zdrowa jak ryba Pozdrawiam serdecznie. A jeszcze - od dwóch lat jestem mężatką i baaaaaaaaaardzo pragnę dzieciątka, a mój instynkt macierzyński jest tak silny, że już o niczym innym nie potrafię myśleć Odpowiedz Link Zgłoś
edak Re: starania październikowe 23.10.04, 14:46 1. gunia, owulacja ok 22.10, testowanie 7.11 dzieci (jeszcze brak), 3 cykl staran > 2. Iwonka owulacja 11,09 (chyba) testowanie 18,09-negatywnie; 25,09- negatywnie; 1,10-negatywnie. 13,10-czyli jutro- jest nadzieja. dzieci jeszcze brak (niedługo) 1 cykl starań. Mężatka od 4 września 2004 r. > 3. Cymbeline,*owulacja ok.27.09,testowanie 09.10-przyszła @, *owulacja ok.25.10,testowanie 8-10.11.dzieci własnych jeszcze brak,szczęśliwa mężatka od 14.08.2004r ) > 4. mama2be owulacja około 5.10, testuję 20.10. (ale pewnie nie wytrzymam! 3 cykl starań, narazie bez dzieciaczka. > 5. mama_ania owolucja 10.10, testowanie 27.10, 1 cykl starań. Mężatka od 29 kwietnia 2000r.Staram się o 2 dziecko, mam już 2 letniego Krystianka. > 6. Magda 101, owulacja 26 paździenika, testuję 8-11 listopada, 1 cykl starań, dziecko, mężatka od pażdziernika 2003, lat 27 > 7. vase, Magda 28, Portsmouth UK, synek Louis szt.1 lat 2, 7 czy 8 cykl staran ?), testowanie niby 25 X, ale pewnie nie wytrzymam i na dniach )) > 8. Agnes79,owulacja 24.10, testuje 8.11,4 cykl starań, dzieci nie mam, mężatka od 24.08.2002r, lat 25. > 9. shea_butter lat 24 i 7 mies owul. ok 14-16. 10 liczba prób: to będzie pierwsza > 10. fasola25, 30 lat i 8 miesiecy owulacja ok 14-16.10, testowanie 28-30.10 dzieci (jeszcze brak), 1 cykl starań (i mam nadzieję ze ostatni) > 11. bombeleek, 1 cykl starań,owulacja 9.X, testowanie 24.X, mężatka od 5.06.2004, jak narazie bez dzieci ale mam nadzieję, że to już niedługo,25lat 12. mea, 4 cylk starań, owulacja 12.10, test ok.30.10, żona od 3 miesięcy,26 lat, dzieci brak, tyko mąż i pies (obaj jak dzieci) 13. kasiawo1 staram się o dzidziusia 2,5 roku z większą lub mniejszą intensywnością.Mam 30 lat 1 dziecko w wieku 6 lat (Janek) 14. edak , 1 cykl starań, cykle 28-dniowe, owulacja 18.10, testowanie 31.10 (o ile wytrzymam tak długo), mężatka od 2 lat, bez dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: starania październikowe 23.10.04, 16:08 Cześć Dziewczęta. Właśnie dotarło do mnie, że moje "objawy ciążowe" gwałtownie ustąpiły. Mam wrażenie, że wątek listopadowy jednak się przyda)) Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: starania październikowe 24.10.04, 00:18 czesc dziewczyny! @ dalej brak, ale po jednej kresce w piatek mysle ze nic z tego. to czekanie na @ mnie wkurza, bo juz chcialabym zaczac jeszcze raz! co do niemiłych gin, to bylam kiedys u pewnej pani dr X ( moj byl na urlopie),a tu niecierpiaca zwloki infekcja. po 20 minutach otworzyly sie dzrzwi i dr krzyczy na poczekalnie pelna facetow czekajacych do okulisty cyt. " no!! gdzie ta pani z upławami??"i tyle mnie widziala! szok. powiedzcie ze @ przyjdzie szybko, bo chyba tu zwariuje, to juz 36 dzien. a mozliwe ze test kłamał??? byloby milo...... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: starania październikowe 24.10.04, 11:13 Witajcie !!! mama2be trzymam za ciebie kciuki może tobie się uda i zobaczysz 2 grube kreseczki. Ja zaczynam od początku dzisiaj 4 dc i jak na razie @ ciąg dalszy więc ciągle czekam na owulację i juz nie mogę się doczekać. Buziaczki Ania Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 mam II krechy 24.10.04, 12:17 wczoraj zrobilam test, @ nie mam, ale poza tym żadnych objawów. i test wyszedł pozytywnie. ale stwierdziłasm, ze pewnie był jakis trefny, więc kupiłam drugi i tam też II krechy. Ale się cieszę, jutro chyba pobiegnę do ginekologa. magda Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: mam II krechy 24.10.04, 12:22 Madziu zeletryzowalas mnie ta wiadomoscia!!!!! Tak sie ciesze!!!! Gratuluje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: mam II krechy 24.10.04, 12:26 ja sie wcale nie spodziewałam. nawet nie zaczęłam się naprawdę starać. Zresztą w dniu owulacji byłam u dentysty, wic przytulanko odpadło. Dopiero było w 19 dniu cyklu. więc nie wiem. Ciągle nie mogę uwierzyć i chyba nie uwierzę dopóki nie potwierdzi tego lekarz. W I cyklu starań i poza dniami płodnymi, to chyba niemożliwe. ale na testach nawet dzisiaj dwie grube krechy. Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: mam II krechy 24.10.04, 12:33 Poza ta owulacja, ktora sobie wyliczylas to jak najbardziej mozliwe, bo albo sobie zle wyliczylas albo jajeczko przezylo dostatecznie dlugo, zeby moglo dojsc do zaplodnienia! A poza tym czytalam, ze owu moze sie zdarzyc 2 razy na cykl! Nie wierzylam w to, poki sie nie dowiedzialam, ze moja kolezanka po wspolzyciu 1 dzien przed spodziewana @ zafasolkowala!!! Jak sie czujesz! Jakies objawy??? Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: mam II krechy 24.10.04, 12:40 czuje się super. objawy żadne, no może poza tym, że boli mnie brzuch; ale ciagle myslalam, ze idzie @. i ten test zrobiłam już żeby sprawdzić, o co chodzi. brzuch mnie boli inaczej niż na @. A już nieważne, może i nawet źle wyliczyłam, ale cieszę się starsznie. Wiessz Gunia, jak się naczytałam, że po tabletkach anty to długo się czeka, to już się nastawiłam na długie czekanie. magda ps. jutro lecę do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: mam II krechy 24.10.04, 12:46 Wiesz, Madziu tak sie ciesze, jakby to mnie dotyczylo! Tyklo cos czuje, ze przeniesiesz sie wktotce na inne forum ( mam nadzieje, ze szybko do Ciebie dolacze).A z tymi tabletkami to bzdura - kiedys dowiedzialam sie od gina, ze po odstawieniu latwiej sie zachodzi, wiec kazdy mowi inaczej. A moze wlasnie przez przekonanie, ze nie uda Ci sie szybko zafasolkowac od razu sie udalo (podchodziliscie do sprawy wyluzowani i to jest najwlasciwsza recepta na dzidziusia!) Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: mam II krechy 24.10.04, 13:01 chyba właśnie chodziło o to, że wtedy absolutnie nic nie planowaliśmy. Chyba nie dla mnie naturalne planowania rodziny, bo z moich wyliczeń to nic nie wyszło. Jutro dam znać, co poiwiedział lekarz. A wy konieczcie dołączajcie. Jeśli naprawdę jestem w ciązy, to i tak będę tu zaglądać, bo mi z wami dobrze. A potem na wątek lipcowy Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: mam II krechy 24.10.04, 14:28 Cześć Madzia!!!!!! Ogromne gratulacje!!! Dopiero teraz otworzyłam komputer i co widzę??? To się naprawdę zdarza!!! Naprawdę przywróciłaś mi wiarę w "ŻYCIE"!!! Chuchaj na siebie i dmuchaj, żeby dzidziuś miał jak najlepiej, i powodzenia wlipcu!!! Sama swojego syna "rodziłam" (prze c.c.) w lipcu i jest super, bo od razu można wyjść na spacer. Fajnie i cieplutko. Na kiedy dokładnie wyliczyłaś termin?? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: mam II krechy 24.10.04, 14:40 Madziu moje gratulacje, dbaj teraz o siebie i o twoją fasolkę. Ja też mojego synka urodziłam w lipcu i muszę powiedzieć, że jest to super czas na urodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: mam II krechy 24.10.04, 14:43 Cześć Aniu, już dawno miałam Cię zapytać skąd masz takie fajne "lilypie" ? i jak to się robi, żeby coś takigo mieć? Dodoam, że jestem trochę początkująca w Internecie. pozdr. dla Krystianka. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: mam II krechy 24.10.04, 14:46 Kasiu wejdz na główne forum i znajdz edziecko od kuchni a potem post testowanie suwaczka tam jest wszystko napisane krok po kroku !!! Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: mam II krechy 24.10.04, 14:48 dzięki bardzo!!! napiszę jak mi się uda. k. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: mam II krechy 24.10.04, 14:55 Poczytaj jeszcze tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=596&w=8459986 Później wejdz na stronę lilypie.com iwybierz sobie jaki chcesz mieć suwaczek, skopiuj go i wklej. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: mam II krechy 24.10.04, 15:29 próba generalna src="lilypie.com/TTC/041021/27/3/1/1/+10" alt="Lilypie TTC Days" border="0" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: mam II krechy 24.10.04, 15:32 nie zostało!!! jak zrobić, żeby zostało? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: mam II krechy 24.10.04, 15:37 Kasiu musisz to wkleić w "moje forum", w sygnaturce. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: mam II krechy 24.10.04, 17:50 Ania, masz talent pedagogiczny. chyba w końcu się udało.. k. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: mam II krechy 24.10.04, 18:03 ale teraz na pewno!!! I już nie będę zaśmiecać forum moimi próbami. Dzięki za wyrozumiałość. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi Re: starania październikowe 24.10.04, 17:13 witam pazdziernikowe starajace sie dzis pierwszy dzien staran nie wiem czy nie za wczesnie... ale juz sie doczekac nie moglismy trzymajcie kciuki zeby plemnisie zyly dluzej niz 3 dni no i zeby sie dogadaly z jajem ehhhh i zeby jeszcze z tego spineczki wyszly pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a LISTA 2 - TESTOWANIE 24.10.04, 12:20 1.Iwonka-----owulacja 11.09 ------testowanie 13.10----wynik ( 2.mama2be-----owulacja ok 5.10-----testowanie 20.10.-----wynik ??? 3.bombeleek-----owulacja 9.10-----testowanie 24.10 4.vase, Magda------owulacja ???-- Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: LISTA 2 - TESTOWANIE 24.10.04, 14:44 > 1.Iwonka-----owulacja 11.09 ------testowanie 13.10----wynik ( > > 2.mama2be-----owulacja ok 5.10-----testowanie 20.10.-----wynik ??? > > 3.bombeleek-----owulacja 9.10-----testowanie 24.10 > > 4.vase, Magda------owulacja ???-- Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: LISTA 2 - TESTOWANIE 24.10.04, 18:26 > 1.Iwonka-----owulacja 11.09 ------testowanie 13.10----wynik ( > > 2.mama2be-----owulacja ok 5.10-----testowanie 20.10.-----wynik-neg:0( @brak > > 3.bombeleek-----owulacja 9.10-----testowanie 24.10 > > 4.vase, Magda------owulacja ???-- Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: LISTA 2 - TESTOWANIE 24.10.04, 18:32 mama2be napisała: > > 1.Iwonka-----owulacja 11.09 ------testowanie 13.10----wynik ( > > > > 2.mama2be-----owulacja ok 5.10-----testowanie 20.10.-----wynik-neg:0( @br > ak > > > > 3.bombeleek-----owulacja 9.10-----testowanie 24.10 > > > > 4.vase, Magda------owulacja ???-- Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: LISTA 2 - TESTOWANIE 24.10.04, 19:21 1.Iwonka-----owulacja 11.09 ------testowanie 13.10----wynik ( 2.mama2be-----owulacja ok 5.10-----testowanie 20.10.-----wynik-neg:0( @brak 3.bombeleek-----owulacja 9.10-----testowanie 24.10 4.vase, Magda------owulacja ???-- Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a LISTA 1 - POZNAJMY SIE 24.10.04, 12:27 1. gunia, owulacja ok 22.10, testowanie 7.11 > dzieci (jeszcze brak), 3 cykl staran > 2. Iwonka owulacja 11,09 (chyba) testowanie 18,09-negatywnie; 25,09- > negatywnie; 1,10-negatywnie. 13,10-czyli jutro- jest nadzieja. > dzieci jeszcze brak (niedługo) 1 cykl starań. Mężatka od 4 września 2004 r. > 3. Cymbeline,*owulacja ok.27.09,testowanie 09.10-przyszła @, *owulacja > ok.25.10,testowanie 8-10.11.dzieci własnych jeszcze brak,szczęśliwa > mężatka od 14.08.2004r ) > 4. mama2be owulacja około 5.10, testuję 20.10. (ale pewnie nie wytrzymam! 3 > cykl starań, narazie bez dzieciaczka. > 5. mama_ania owolucja 10.10, testowanie 27.10, 1 cykl starań. Mężatka od > 29 kwietnia 2000r.Staram się o 2 dziecko, mam już 2 letniego Krystianka. > 6. Magda 101, owulacja 26 paździenika, testuję 8-11 listopada, 1 cykl > starań, dziecko, mężatka od pażdziernika 2003, lat 27 > 7. vase, Magda 28, Portsmouth UK, synek Louis szt.1 lat 2, 7 czy 8 cykl > staran ?), testowanie niby 25 X, ale pewnie nie wytrzymam i na dniach )) > 8. Agnes79,owulacja 24.10, testuje 8.11,4 cykl starań, dzieci nie mam, mężatka od 24.08.2002r, lat 25. > 9. shea_butter lat 24 i 7 mies > owul. ok 14-16. 10 > liczba prób: to będzie pierwsza > 10. fasola25, 30 lat i 8 miesiecy owulacja ok 14-16.10, testowanie 28-30.10 > dzieci (jeszcze brak), 1 cykl starań (i mam nadzieję ze ostatni) > 11. bombeleek, 1 cykl starań,owulacja 9.X, testowanie 24.X, mężatka od > 5.06.2004, jak narazie bez dzieci ale mam nadzieję, że to już niedługo,25lat 12. mea, 4 cylk starań, owulacja 12.10, test ok.30.10, żona od 3 miesięcy,26 lat, dzieci brak, tyko mąż i pies (obaj jak dzieci) 13. kasiawo1 staram się o dzidziusia 2,5 roku z większą lub mniejszą > intensywnością.Mam 30 lat 1 dziecko w wieku 6 lat (Janek) Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Lista 1 i 2 24.10.04, 12:38 czesc Dziwczyny pozwolilam sobie zrobic nowa liste. Nie moglam sie polapac ktora kiedy testuje a teraz bedzie latwiej to sprawdzic. Jesli czegos brakuje albo jest nieprawidlowo wpisane - prosze o korekte. No i mam nadzieje, ze wiekszosc z nas przy wyniku napisze II kreski- tego nam zycze!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: Lista 1 i 2 24.10.04, 14:37 Cześć Gunia, Nie wiem co napisać, bo dziś dopiero 4dc, a owulacja może będzie ok. 3 listopada, tak myślę, ale nie wiem. No i chyba nie wiem jak to dopisać to tej fajnej listy. Aha, no i zazwyczj czekam na spóźnienie @, bo inaczej bez sensu testować, no ale teoretycznie mogę już zacząć test 19.11. pozdrowienia. Kasia. aha, miło mi poznać nową koleżankę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: Lista 1 i 2 24.10.04, 18:32 wpisalam sie niestety z jedna krecha, choc @ brak,ale to juz 37 dzien. madziu!! jestem przekonana, ze zafasolkowalas i baaaaaardzo sie ciesze. gratuluje ci i prosze wspieraj nas troszke na naszym watku! nawet nie moge zaczac, bo @ wciaz brak( zrobilam test w 34 dniu (pzy cyklach 32-33 dniowych) chyba nie mogl sie pomylic, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: Lista 1 i 2 24.10.04, 18:35 a masz jakieś objawy? różnie to może być. Swoją drogą dziwne, że jedna krecha kasia Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: Lista 1 i 2 24.10.04, 18:59 kasiu, piersi mnie bola, apetyt dopisuje, ale zdarzalo sie to i przed @. nigdy w zyciu nie mialam cyklu powyzej 34 dni. pozatym nic. strasznie mi smutno: ((( ale ciesze sie z madzia! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: Lista 1 i 2 24.10.04, 19:09 no to faktycznie trudno coś powiedzieć, tylko czemu się ta@ spóźnia?? a może powtórzysz za parę dni jak się nie pojawi? jedna "znajoma mojej znajomej " powtórzyła po dwóch tygodniach i wtedy dopiero pojawiła się druga krecha. Nie chcę Ci niepotrzebnie robić nadziei, ale różnie to bywa. pozdrawiam, trzymaj się ciepło!!!!! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: Lista 1 i 2 24.10.04, 19:21 jak do srody nic sie nie zdarzy to powtorze, a jak nic to udam sie do gin na poszukiwania) dzieki za iskierke nadziei, nie mowie glosno. ale gdzies tam w srodku to mysle, ze moze.... buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: Lista 1 i 2 24.10.04, 19:10 Czesc Kasiu! Ta lista nie jest super dokladna - wiesz jak to u nas, bab jest - raz sie cos przesunie, innym razem zaskoczy regularnoscia. Chodzi o to, zebysmy sie tylko "mniej-wiecej" orientowaly ktora kiedy co i jak. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: Lista 1 i 2 24.10.04, 19:17 Cześć Gunia, spóbowałam się dopisać nie wiem czy dobrze, ale mniej więcej tak to wygląda. Co u Ciebie? Jak niedziela przebiega? Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: Lista 1 i 2 24.10.04, 19:26 niedziela, niestety dobiega konca. Byla fajna - biegalismy sobie po lasach (nareszcie pogoda dopisala). Teraz probuje sie psychicznie przygotowac na najblizszy tydzien, ktory tym razem bedzie wyjatkowo dla mnie ciezki, poniewaz moja mama idzie na operacje. A co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: Lista 1 i 2 24.10.04, 20:48 U mnie koniec chorobowego świnkowego, dziś jeszcze na wszelki wypadek w domu, a tak pięknie na zewnątrz było. Moje chłopaki (mąż i syn) byli na rowerze, na szczęście okazało się, że mały nie zapomniał tego, co się nauczył (tego roku uczyliśmy go na dwóch kółkach, mieszkamy w bloku bez fajnego podwórka, więc trzeba było jeździć na miasteczko rowerowe.) Ja troszkę jeszcze leniuchowałam, a trochę uczyłam się angielskiego (chcę w przyszłym roku zdać FCE). poza tym jutro do pracy......... będę się przyzwyczajać jak po urlopie. narazie pozdrawiam k. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: Lista 1 i 2 24.10.04, 20:50 aha trzymaj się Ty i Mama. wszystko będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: starania październikowe 24.10.04, 21:28 Cześć Dziewczyny Przede wszystkim gratulacje dla Magdy za II kreski. Mam nadzieję że również My do Ciebie wkrótce dołączymy. Dbaj o Siebie i Fasolkę i koniecznie zaglądaj do Nas, żebyśmy wiedziały jak to jest Pozdrufka. Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: starania październikowe 24.10.04, 21:59 Magda- napisz na kiedy sobie obliczyłaś termin ) Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 25.10.04, 09:12 Cześc dziewczynki! Termin to za mnie obliczył kalkulator na edziecko od daty ostatniej miesiaczki. Ale ja jakas zielona jestem, bo według kalkulatora ciąża trwa 38 tygodni, a w kilku artykułach czytałam, że między 38-42 tygodniem następuje poród. Więc nie wiem, jak to do końca jest. ale według tego kalkulatora to termin na 4 lipca. Tylko, że ja nie mogę uwierzyc w te dwie krechy i trochę zachowuję się jak niedowiarek i ciągle wydaje mi się, że to niemożliwe. Chyba jak lekarz mi nie powie, że to ciąza, to nie uwierzę. Trzymajcie kciuki. Na pewno dam Wam znać, co powiedzial ginekolog magda Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 HO Ho 25.10.04, 15:28 Nie bylo mnie tylko 2 dni a tu tyle zmian))) Gratuluje 2 kreseczek z calego serca!!! Madziu, zakladaj nowy watek io czekaj na nas. Ja mam jakies dziwne stany podgoraczkowe. Nie wiem o co chodzi. Raz mam 37,5 (mierzone pod pacha) a za dwie godziny goraczki juz nie ma. I jak tu wierzyc w codzienne pomiary?? Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 po wizycie...CIĄŻA 25.10.04, 19:33 byłam u lekarza i ....jestem w ciązy. Na usg widoczny mały groszek - niecałe 5 tygodniowa ciąża. ale się cieszę. Mam przyjśc za dwa tygodnie, aby sprawdzić, czy dobrze się zagnieździł i posłuchać jak bije serduszko. Strasznie się cieszę. Termin mam wyznaczony na 2 lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: po wizycie...CIĄŻA 25.10.04, 22:00 Ale masz fajniee Magda Normalnie szczerze się cieszę z Tobą) i troszeczkę ci zazdroszczę bo też tak chcę Jesteś pierwsza zafasolkowana na naszym forum i mam nadzieję że wszystkie niedługo dołączymy do ciebie. Oczywiście dbaj o siebie i swoją fasoleczkę ) i zdawaj nam relacje jak się czujesz i wogóle ) Pozdrawiam z nadzieją że mi się też uda dołączyć do zafasolkowanych w tym miesiącu, tym bardziej, że mój mężuś ma zaplanowany urlop mniej więcej w dniach planowanej owu. Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: po wizycie...CIĄŻA 25.10.04, 22:02 magda! mam zaszczyt ci pogratulowac, juz tak oficjalnie jako pierwsza, BARDZO sie ciesze i mam nadzieje ze zostawilas troche ciazowych fluidkow!) zycze ci zeby dzidzia rosla zdrowo i dawaj nam znac co i jak, a my, miejmy nadzieje spotkamy sie na "ciazowym" watku! buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: po wizycie...CIĄŻA 25.10.04, 22:30 trzymam za Was kciuki. Jak ja wytrzymam do tej wizyty za dwa tygodnie. Dopiero wtedy lekarz założy mi karte ciązy. Ja sie wogole teraz nie spodziewałam, bo ja pisałam to przytulanko było długo po owulacji, jakoś nie mogę sie doliczyć w gdzieś kolo 18 dnia cyklu, czyli w moim przypadku Naturalna metoda planowania wzięla w łeb. Ale się cieszę. I dzis widziałam taki naprawdę malutki groszek. Całuski... magda Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: po wizycie...CIĄŻA 26.10.04, 08:38 Jeszcze raz gratuluje i zycze przede wszystkim ZDROWKA!!! Zostan jeszcze z nami na tym forum - to da nam mobiliacje do skutecznych dzialan. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: po wizycie...CIĄŻA 28.10.04, 12:37 cieszę się razem z Tobą i gratuluję!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: starania październikowe 28.10.04, 18:24 Ten pusty pościk to sprawka mojego dwulatka, on to potrafi... Dziewczyny kto jest za tym, żeby otworzyć nowy wątek "listopadowe starania"? Ja obecnie jestem w 7dc i testować będę dopiero koło 17 listopada więc chyba mnie tu już nie powinno być(( Kto się przenosi na listopad? Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a LISTA 2 - TESTOWANIE 26.10.04, 08:44 1. Iwonka-----owulacja 11.09 ------testowanie 13.10----wynik ( 2. mama2be-----owulacja ok 5.10-----testowanie 20.10.-----wynik-neg:0( @brak 3. Magda 101--- Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 dzień dobry 26.10.04, 09:14 czesc dziewczynki Ja Was tak szybko nie opuszczę i będe tu zaglądać. Musicie się starac, żebyśmy w lipcu wszytkie mogły urodzić maleństwa.Aha i przeglądając listę widzę, że kilka z Was wkrotce testuje, więc czekam na dobre wieści i trzymam mocno kciuki Ja zrobiłam test dwa dni po spodziewanej @, a cztery dni juz byłam u lekarza, dlatego myslę, że nie ma co długo czekać. Trzymajcie się cieplutko magda ps. mama@be może ty jestes jednak w ciązy, robiłaś drugi raz test? Odpowiedz Link Zgłoś
shea_butter Re: dzień dobry 26.10.04, 09:23 Madziu, jeszcze raz gratuluje! Dbaj teraz o siebie i jedz duzo warzyw i owocow. U mnie tescik juz kupiony ale dzisiaj jeszcze sie nie odwazylam... Ale jutro juz pewnie sie odwaze. Nie rozumiem tylko jednej rzeczy-na forum dziewczyny polecaja test Quick vue jako wykrywajacy ciaze juz po 6 dniach. A na opakowaniu radza zaczekac PRZYNAJMNIEJ 10 dni. Wiem, co ma byc to bedzie ale czasami t cztery dni to staaasznie dlugo! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: dzień dobry 26.10.04, 09:45 czesc dziewczyny! shea, poprawilas mi humor, bo ja wlasnie robilam quick view, w dniu spodziewanej miesiaczki a teraz juz 38 dc i nic. @ nie ma. moze bylo za wczesnie? dzis sa urodzinki mojego meza. zrobie jeszcze jeden. ale dopiero wieczorkiem. buzka! jak sie czujesz madzia? Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: dzień dobry 26.10.04, 09:50 dzieczyny róbcie te testy i nie czekajcie. mi II kreski wyszły po dwóch dniach od @. Odpowiedz Link Zgłoś
shea_butter Re: dzień dobry 26.10.04, 12:33 Mamo2be! Ciesze sie ze moglam poprawic Ci humor ale lepiej poczekaj z tym testowaniem do jutra rana. Jesli test dzis rano niczego nie pokazal to i wieczorem wynik bedzie ten sam (stezenie hormonu najwyzsze jest rano, w pierwszym moczu). Lepiej ciesz sie udanym urodzinowo-mężowym wieczorem i mysl o tym, ze moze JUZ JUTRO RANO ujrzysz upragnione 2 kreseczki. A tak bedziesz smutna caly wieczor, ze znowu sie nie udalo... A moze po prostu jest jeszcze za wczesnie Pozdrawiam Was serdecznie! (temperatura juz 8 dzien 37-37,3+ zapał do zycia porownywalny z muchą w smole) Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: dzień dobry 26.10.04, 13:47 no dziewczynki widzę, że juz przynajmniej dwie (she i mama2be) do mnie dołącza. Ja już założyłam dla nas wątek lipcowy. Podziwiam, ze tak długo wytrzymujecie z tym testem...trzymam kciuki za II krechy magda Odpowiedz Link Zgłoś
edyta_tychy Re: LISTA 2 - TESTOWANIE 26.10.04, 09:46 Witam dziewczyny! Ja też się dopiszę. Śledzę Wasze forum od jakiegoś czasu i chyba "dojrzałam" do zabrania głosu. To mój pierwszy cykl starań. Owulację miałam 20.10.04. Czułam dokładnie. Niestety byłam wtedy na delegacji ;- )). Ale przytulanko było dwa dni wcześniej więc jest jakaś nadzieja, co? Może nawet na dziewczynkę? Mam już synka (3,5) i byłoby miło mieć teraz dziewczynkę) Z radościa przyjmuję teraz każde mrowienie w piersiach ale jestem sceptyczna bo takie mrowienie mam przed każdą @. Trzymam kciuki za nas wszystkie. Edyta 1. Iwonka-----owulacja 11.09 ------testowanie 13.10----wynik ( 2. mama2be-----owulacja ok 5.10-----testowanie 20.10.-----wynik-neg:0( @brak 3. Magda 101--- Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: LISTA 2 - TESTOWANIE 26.10.04, 11:59 Witam wszystkich. Madziu GRATULACJE!!!!! Bardzo się cieszę, że masz już malutkiego groszka w sobie i teraz trzymamy kciuki żeby wszystko poszło jak z płatka, i będzie piękny dzidziuś.Nie było mnie tu kilka dni a widzę tyle zmian, ale bardzo się cieszę, że już jestem i mogę być na bieżąco. Witam wszystkie nowe starajace sie mamusie. Ja miała testować 24 ale nie było nas cały weekend, więc nie było takiej możliwości. @ nadal nie ma chociaż to już 33dc czyli ma opóżnienie kilu dniowe. Mimo tego mam dylemat czy robić juz test czy jeszcze nie bo chyba baaaaardzo się boję orczarowania, jeśli nie zobaczę upragnoinych 2 kreseczek. sama nie wiem co mam robić. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pysienka Re: starania październikowe 26.10.04, 14:05 hej wszytskim dzis mój 22 dzien cyklu więc niedługo powinno sie okazać co i jak, tyle ze na razie nic a nic nie czuję zadnych objawó nic!!! Madziu serdecznie ci gratuluje fasolki!!! Mam pytanko czy miałas jakieś objawy ze jesteś w ciązy czułaś coś może?????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
shea_butter Re: starania październikowe 26.10.04, 14:17 Czesc Pysienko! Wiem, ze pytanie bylo skierowane do Madzi ale moze i ja moge dodac Ci otuchy (sobie zreszta tez). Otoz moja siostra cioteczna (wypytywalam najdokladniej jak sie dalo) nie miala ZADNYCH objawow az do4 tyg c. (tzn zrobila test bo nie miala dlugo @). W ciaze zaszla 18 lub 20 grudnia, swieta spedzila normalnie, Sylwestra tez (miala gosci spoza Warszawy, bawila sie doskonale) i dopiero pod koniec stycznia test wykazal ze wpadla... Malo tego-byla wtedy u 2 ginekologow i zaden nie byl w stanie potwierdzic ciazy! (a testy jak najbardziej). Dopiero usg (lekarka nie mogla uwierzyc, ze to moze byc ciaza bo po takim okresie macica powinna juz byc obciazona) wykazalo, ze jednak ktos tam zamieszkal! Tak wiec glowa do gory, brak objawow tez moze byc objawem! Ps. Z tego co pamietam to Ty, podobnie jak ja, jeszcze studiujesz. Moze to nie jest takie istotne ale troszke przeraza mnie fakt chodzenia na zajecia i obrona pracy magisterskiej w ciąży... Dlatego szukam bratniej duszy i "kolezanki po fachu" Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 do pysienki 26.10.04, 14:21 objawy właściwie zaqdne tzn przed planowana @ bolał mnie brzuch, włąsciie pobolewał.ja mam zawsze bolesne miesiaczki, a tu ...boli jakoś dziwnie, włąsciwie nie tyle boli, trudno mi opisać.. no i brak @.(a zawsez punktualnie po 28 dniach) poza tym zupełnie nic. teraz wiem, że to dziwne uczucie w brzuchu to rozciąganie macicy. czytałam o wilczym apetycie, a u mnie odwrotnie , muszę się zmuszać do jedzenia. serdecznie pozdrawiam i mam nadzieje pysienka, ze niedlugo tez ogłosisz dobrą nowinę. magda ps. zamiast już nie zaprzątać wam głowy, to ja ciągle tu zaglądam. Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Jest tu ktoś??? 26.10.04, 15:58 Gdzie wy wszystkie jesteście??? Rozumiem, że pora na testowanie czy obiadek ale wszystkie na raz???)) Niemmam z kim pogadać a właśnie strasznie rozbolał mnie brzuch, coś czuję, że to @... Odpowiedz Link Zgłoś
shea_butter Re: Jest tu ktoś??? 27.10.04, 09:20 Hej! Jakos cicho tu i głucho... Nikogo nie ma... Coz, sprawdze pozniej. Mamo2be-jak tam Twoje testowanie? Bo u mnie tylko I... Ale moze jeszcze za wczesnie Pozdrawiam ze smutnej, jesiennej stolicy! Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek II piękne kreseczki 27.10.04, 09:37 cześć dziewczyny, zrobiłam sobie rano test i wyszły II piękne kreseczki. baaardzo się cieszę, choiaż jeszcze patrzę na to z niedowierzaniem. teraz jeszcze wizyta u gina żeby mieć pewność. Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: II piękne kreseczki 27.10.04, 10:05 Marzenko i ciesze sie razem z Toba!!!!!! To chyba Twoj pierwszy cykl staran - gratuluje skutecznosci. Teraz pozostaje mi zyczyc potwierdzenia wyniku i zdrowka (dla mamy i fasolki)! Mam nadzieje, ze pozostaniesz tu jeszcze troche i bedziesz dzielila sie z nami doswiadczeniami w rozoju ciazy (dopoki sie wszystkie nie wyniesiemy na watek dla oczekujacych).Trzymaj sie cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: II piękne kreseczki 27.10.04, 10:10 bombeleek moje gratulacje !!! U mnie dzisiaj 7 dc, wczoraj zrobiłam sobie małą rozgrzewkę i jak dobrze pójdzie to mam jeszcze szanse załapać się na koniec lipca Trzymaj się i daj znać jak potwierdzi to gin no i oczywiście napisz na kiedy masz termin Buziaczki Ania Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: II piękne kreseczki 27.10.04, 10:43 czesc Marzenko! Gratuluję!!!(na prywatną posłałam Ci maila). Trzymajcie się cieplutko magda Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: II piękne kreseczki 27.10.04, 10:50 W końcu ktoś się znalazł. ) Jednak miałam rację twierdząc wczoraj, że wszyskie testują)) GRATULACJE!!! Ja już w tym miesiącu raczej się naie załapię. Od samego rana jestem wściekła, już trzecia noc z kolei nie mogę spać. Cały czas ziewam w pracy)) Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: II piękne kreseczki 27.10.04, 11:01 mea, a czy wiesz, że sennośc i zmiana nastroju to tez symptomy ciąży???? Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: II piękne kreseczki 27.10.04, 11:08 Wiem Madziu, wiem. Ale niestety "cycki spadły" ), jajniki się uspokoiły, temperatura spadła do 39,95. (ostatni tydziń było 37.15) itd. Tak więc nastawiam się na @. Ale to nie znaczy, że się poddaję, co to to nie)) Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: II piękne kreseczki 27.10.04, 11:38 a ja mea trzymam kciuki, żeby to było to.... a masz @? Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: II piękne kreseczki 27.10.04, 13:33 No i właśnie przyszła @!!!! Ale ja się nie poddaję. Tylko sobie odpocznę parę dni, bo brzuch mnie boli. I może teraz się spokojnie wyśpię)) Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: II piękne kreseczki 28.10.04, 12:32 serdecznie gratuluje i cieszę się razem z Tobą jeśli dzisiaj nie będzie @ - testuje jutro! trzymajcie za mnie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
pysienka Re: starania październikowe 27.10.04, 14:26 dzięki dziewczyny za dodawanie otuchy mam nadzieję ze tym razem się uda. Sheo też przeraza mnie to ze studiuję boję się ze nie dam rady ze bede się zle czuła itd. ale pewnie jak się już dowiemy ze mamy malutka fasolkę to ona bedzie najważniejsza, a z nauka na pewno damy radę(ja wychodze z założenia ze dużo bedzie zależało od wykładowców i ich serca dla nas) Bombelku gratuluje serdecznie!!! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka771 Re: starania październikowe 27.10.04, 16:09 Hej dziewczyny Serdeczne gratulacje dla Bombelka Widzę że nam się dziewczyny wykruszają w pozytywnym tego słowa znaczeniu ) Ja mam nadzieję że owu będzie w moim wyliczonym czasie a mężulek nie będzie w trasie, to może już niedługo do Was dołączę Ale facie fajnie. Nie wyobrażam sobie swojej reakcji na dwie krechy na teście Hmm ciekawe jak to jest ) POzdrawiam zafasolkowane przyszłe lipcowe mamusie Dbajcie o siebie, i dajcie znać gdzie ten wątek lipcowy Ale nie opuszczajcie nas MOże fasolka Nas zarazi?? Pozdrufka Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 27.10.04, 17:03 dziewczynki. zalozylam watek Lipiec 2005 na tym samym forum w oczekiwaniu. Juz sie nie moge doczekac, jak wszytkie sie przylaczycie. aha i będę Was odwiedzać, może faktycznie was zarażę tym zafasolkowaniuem. magda Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: starania październikowe 27.10.04, 21:56 czesc dziewczynki! ze smutkiem oswiadczam, ze wczorajszy test okazal sie klapa(((( niestety jedna krecha. powinnam was posluchac i czekac do rana. bombelku! gratuluje serdecznie i trzymam kciuki za twoja fasplke. ciesze sie ze chociaz wam sie udalo! tak wiec urodzinki meza, troszke na smutno, on pocieszal mnie. dzis 40dc i nic. to niemozliwe zeby HCG bylo takie niskie i zeby 2 testy sie pomylily, wiec ide do gin, szukac @ w przyszlym tygodniu, bo wyjezdzam. zaczelam sie martwic co mi jest, bo NIGDY w zyciu nie mialam dluzej niz 33 dni...jakies torbiele, czy cos? ogolnie mowiac jestem zdolowana, i pociesza mnie mysle, ze shea zalozy dla nas watek listopadowy.... smutne buziaki ze smutnej stolicy Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: starania październikowe 27.10.04, 22:00 shea, wiem jakie wkurzajace sa te pojedyncze krechy, ale wrocilam do terminu owulacji, ktory wpisalas i uwazam ze jeszcze za wczesnie na twoj test, wiec moze w ogole ci nie bedzie potrzebny listopadowy watek , czego ci zycze. czy po twojej stronie wisły tez tak szaro i smutno? pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawo1 Re: starania październikowe 27.10.04, 22:44 Cześć dziewczynki!!! Ni było mnie 3 dni i z trudem nadrabiam zaległośi. Moje ogromne gratulacje dla bombeleeka, dbaj o siebie i ciesz się każdym dniem!! Ja wróciłam do pracy po śwince i nadrabiam zaległości. Faktycznie się dziewczyny wykruszają, ale to znaczy, że wszystki to kiedyś zrobimy... Nie mogę się doczekać.. Pozdrowienia dla wszystkich!!! Dobrze tu być z Wami... dobranoc, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
shea_butter Re: starania październikowe 28.10.04, 09:18 Mamo2be! Dziekuje za slowa pociechy. Moze to i racja ze jeszcze za wczesnie na test. Ale i Ty jeszcze nie powinnas zamartwiac sie problemami z torbiela, moze brak @ jest po prostu spowodowany stresem. Ja widze sama po sobie ze niby zyje normalnie ale tak naprawde to caly czas czuje, ze serce wali mi jak młot. Na pocieszenie moge Ci jeszcze polecic moj post sprzed kilku dni-pisalam tam o mojej siostrze ciotecznej u ktorej do 5-6 tyg ciazy 2(!) lekarzy nie moglo wykryc ciazy a testy wykazywaly dopiero delikatniutka kreseczke. A jak w koncu drugi lekarz (tez nie mogl potwierdzic ciazy) wyslal ja na usg okazalo sie, ze jej przyszly synek ma juz bijace serduszko! Czyli ze moja siostra juz od kilku dobrych tygodni musiala byla byc w ciazy! Tak wiec głowa do gory, w ostatecznosci sierpien tez jest pieknym miesiacem na urodziny ( a wzresien moze byc jeszcze piekniejszym). Kolejny test zaplanowalam na sobote. No, chyba ze zabraknie mi odwagi to bedzie w niedziele. Ale chcialabym juz w poniedzialek postawic znicz na grobie mojego taty od jego pierwszego wnuka (czki)... Pozdrawiam Was serdecznie! (Mamo2be, u mnie na Starym Mokotowie tez jest straaasznie ponuro... Chociaz te zlote liscie tez maja swoj urok!) Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: starania październikowe 28.10.04, 12:11 Nikogo nie ma a wątek spada coraz niżej. Musiałam go podbić do góry! To kiedy zakładamy wątek listopadowy)) Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: starania październikowe 28.10.04, 12:35 no może jeszcze nie myślmy o wątku lisopadowym ja, a po mnie jeszcze sporo babeczek ciągle w oczekiwaniu ta testowanie pozdrawiam i życzę dużo uśmiechu Odpowiedz Link Zgłoś
jaiza przepis na dzidziunia 28.10.04, 20:03 Niedawno funkcjonował tu taki wątek, ale juz spadł. Ja jestem z czerwca 2005 (9tc). Po zastosowaniu niektórych punktów z niniejszego przepisu udało się za 2 podejściem. Wam życzę najszybszego poczęcia, jeśli to się stanie, dajcie znać. A więc: Kobietki, podsumowując wątek "wrześniowe starania", buszując w literaturze, internecie, wspólnie doszłyśmy do przepisu na Dzidziusia, który chcemy ogłosić starającym się. A zaciażone Dziewczyny prosimy o podzielenie się doświadczeniami "jak skutecznie poczełyscie dziecko". Przepis na dzidusia brzmi: 1.Powstrzymujemy się od seksu co najmniej 2 tygodnie, a najlepiej miesiąc (by plemników było dużo w nasieniu i by były w pełni dojrzałe) - u mnie wystarczyły 5 dniowe.. 2.Czekamy na śluz rozciągliwy, przejrzysty, a najlepiej ból owulacyjny (lepirj żeby to było przed skokiem temperatury). 3. Podejmujemy współżycie: pozycja – kobieta na plecach z nogami na ramionach mężczyzn lub łokciowo – kolankowa (na pieska), mężczyzna ma orgazm przed kobietą (jeśli kobiecie nie uda się podczas stosunku to partner może jej pomóc ręką lub oralnie). 4.Kobieta leży co najmniej pół godziny z pupą do góry (by nasienie nie wyciekło z siłą ciążenia i by pomóc mu wlecieć tam gdzie trzeba). 6. Powtarzamy to wszystko po 48 godzinach (ale w zasadzie nie powinno być to konieczne, po dwóch dniach powinien być już skok temperatury, a plemniki żyją od 18 godzin do 7 dni). Czekamy teraz pełni dobrych myśli do 28 dnia cyklu, robimy test i wychodzą dwie grube krechy. Pomagaja też zioła, które regulują hormony: Kwiat Jasnoty białej 2x25g 2)Liść Mącznicy 1x50g 3)Liść Rozmarynu 1x50g 4)Liść Pokrzywy 1x50g 5)Ziele Rdestu Ptasiego 1x50g 6)Ziele Drapacza 1x50g 7)Ziele Przywrotnika 1x50g 8)Kwiat Kasztanowca 1x50g 9)Korzeń Mniszka 1x50g 10)Owoc róży 1x50g Wszystko razem wymieszać, ok 4 łyżek mieszanki zalać gorącą wodą a następnie parzyć pół godzinki na malutkim ogniu. Pić kilka razy dziennie. Skuteczna jest też wizualizacja. Wyobrażamy sobie dokładnie wygląd, cechy dziecka, zapisujemy na kartce i kilka razy odczytujemy, trzeba podać termin realizacji (kiedy ma się urodzic i począć). Moja szwagierka poleca też Castagnus ziołowy, przepisała jej ginka- podobno rewelacyjnie wyrównuje hormony, Pomocna jest też modlitwa do sw. Joanny patronki poczęcia. Z całego serca życzę Wam owocnych starań - I. Odpowiedz Link Zgłoś
antylopa77 Re: starania październikowe 29.10.04, 09:13 Trwajmy nadzieją, że wątek listopadowy nie bedzie potrzebny. A co do przepisu na dzidzię- fajny! Ja wczoraj wieczorem miałam chyba owu bo bolał prawy jajnik (ok 2-3 godzin z przerwami) a rano było przytulanko.... może się uda. Co prawda nie pamiętam dokładnie jak to jest z tą owu, bo to drugi cykl po odstawieniu tabl., więc wg mego suwaczka to jeszcze byłam przed owu. Mam jednak dylemat, bo dopadło mnie ostre przeziebienie i przyjmuję antybiotyk. Oczywiście prosiłam o jakiś delikatniejszy, wspominając że staramy się o maluszka. Mam nadzieję,że nie przeszkodzi on w staraniach... I mam jeszcze do was pytanko odnośnie śluzu a owu - czy ten ciągliwy, płodny pojawia się kilka dni przed owu?, czy to mozliwe, żeby śluz był płodny ok.10 i 11 dc, a owu była ok.13(śluz raczej juz nie ciągliwy, ale przejrzysty i "rzadki"), chyba że miałam owu ok.10-11 dc? Po prostu po odstawieniu tabletek nie wiem jakiej długości będą cykle, pierwszy 29 dni, przed tabletkami 26-28 dni. Dzięki za opinie, no i co sądzicie o moim antybiotyku? (mam nadzieję, że mnie pocieszycie...i rozwiejecie wątpliwośi) Odpowiedz Link Zgłoś
cymbeline Re: starania październikowe 29.10.04, 11:17 Cześć dziewczyny! Nie było mnie tu kilka dni i wiedzę,że mam dużo do nadrobienia. Wróciłam właśnie z Wawy,przez kilka dni trwały "próby" no i teraz pozostało mi tylko czekać na efekty)) Witaj Antylopa! Z tego co wiem,to sluz płodny pojawia się na kilka dni przed owulacją i w momencie jak zanika to oznacza,ze już po owulacji.le wydaje mi się,ze po samym sluzie trudno określic dokładnie w którym momencie następuje owulacja. chyba za bardzo nie pomogłam)) Trzymam kciuki dziewczyny za nas wsystkie,zeby wszystkim nam poszło "gładziutko" i wtedy zamiast zakładać wątek "starania listopadowe" założymy "dzidzia z terminem lipiec 2005"....taką mam nadzieję.... Odpowiedz Link Zgłoś
antylopa77 Re: starania październikowe- ---witaj Cymbeline--- 29.10.04, 11:30 Cymbeline! Wiesz, może to głupie, ale jest tyle dziewczyn na wątku, a ja jakoś myślałam o Tobie, to chyba dlatego, że jak pierwszy raz wczytałam się w to forum, to trafiłam na wątek z Tobą i tak jakoś utkwiłaś mi w pamięci (no i mniej wiecej w tym samym terminie mamy owu i ewentualne testowanko). Zauważyłam, że dłuższy czas tu nie zagladasz, a teraz trzymam kciuki za Ciebie i wszystkie dziewczyny starające się. Gratulacje tym już zafasolkowanym!!! (Ja już nie wiem kiedy w końcu miałam owu.......), no i ten cholerny antybiotyk! Wszystkie przyszłe mamuśki serdecznie pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
cymbeline Re: starania październikowe- ---witaj Cymbeline-- 29.10.04, 19:45 Ja też myslę o Tobie Antylopko,czasem widzę Twoje wypowiedzi na innych watkach Nie było mnie tu prawie 2 tygodnie,pierwszy to praca do późna a drugi tydzień spedziłam w Wawie z meżem,musiałam pojechać do niego zeby wszczelić sie w owulację. Nie mam w domu internetu,wiec korzystam tylko bedac w biurze,a ze pracy dużo, to niestety nie mam za bardzo czasu na pisanie. Ale czesto wchodzę i czytam co tu u Was dziewczyny słychac i trzymam kciuki za każda z Was. Ja dzisiaj jestem 5 dzień po owulacji i zaczynają mi się objawy podobne jk w poprzenim miesiącu,jestem znomu straszelnioe zmeczona,boli mnie głowa i mam obrzydliwe zawroty( Mam tylko nadzieję,ze w tym miesiecu nie skończy sie tak wszystko jak w poprzednim. Czekam z niecierpliwością co będzie za dwa tygodnie. Pozdrawiam serdecznie i do usłyszonka. P.S. Antylopko,nie odpisałam Ci rano,bo zaraz po tym co napisałam musiałam zmywać się z biura,miałam załatwienia na mieście i dopiero teraz wpadłam na godzinkę. Odpowiedz Link Zgłoś
cymbeline Re: starania październikowe- ---witaj Antylopko-- 29.10.04, 19:54 A poniżej podaję Ci link do strony,gdzie znalazłam trochę wyjaśnień na temat sluzu w cyklu miesiecznym kobiety. Pozdrawiam free.med.pl/wrochna/sluz.htm Odpowiedz Link Zgłoś
antylopa77 Re: starania październikowe 29.10.04, 22:38 Chyba trochę rozwiałam swoje wątpliwości co do śluzu, i z tego tez chyba wynika, że ten cykl mi się skróci, tak jak miałam przed tabl. Mam nadzieję, że następnej @ nie będzie... Chyba, że hormony się nie wyregulowały. Jak nie wyjdzie w tym m-cu, to profilaktycznie zrobię badania. A tak wogóle to kiedy (w jakie dni cyklu) robi się jakie hormony? Może już zacząć jakieś badania. Naczyłałam się o progesteronie na niewłaściwym poziomie i innych, i jakoś wzięło mnie na strachy, czy aby u mnie po tych tabl. to już jest wszystko ok, bo może będę musiała próbować niewiadomo jak długo.... Albo np. dojdzie do zapłodnienia, ale przy niewłaściwym poziomie hormonów ciąża się nie zagnieździ lub nie utrzyma.... No to jak jest z tymi badaniami hormon., robiłyście?, bo jakoś przeszedł mój optymizm i nadzieja ucieka... SMUTNO MI!! Odpowiedz Link Zgłoś
antylopa77 Re: starania październikowe 30.10.04, 16:58 Coś nam dziewczyny wątek podupada, jak tam sytuacja? Chyba dużo osób wyjeżdża na swiąteczny weekend. Co może oznaczać ból brzucha jak na @ dwa dni po owu? Odpowiedz Link Zgłoś
cymbeline Re: starania październikowe 30.10.04, 17:51 Czesc Antylopka, Faktycznie,watek cosik nam podupada,ale też się pocieszam,ze to z powodu swiąt. No i wszystkie czekamy na wyniki naszych działan...ja też boję się,co bedzie za 2 tygodnie,czy dostane te wstrętną @,czy moze jednak będę miała dzidzię i tyym razem zagnieździ sie jak trzeba i będzie wszystko "oki doki". Zrobiłam sobie już nowy suwaczek,na wypadek gdybym jednak była w ciaży)) Co do badań hormonalnych,to nie wiem jak to jest dokładnie ale chetnie się dowiem jak cos będziesz wiedziała.Też sie nad nimi zastanawiam,jeśli nic w tym miesiacu nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
okti22 Re: starania październikowe 31.10.04, 08:58 czy masz problemy z zagniezdzeniem sie zarodka? Ja tak, test wskazuje, ze jestem w ciazy, a za kilka dni dostaje spozniony okres. Juz przestalam robic testy. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: starania październikowe 31.10.04, 09:22 Cześć !!! Założyłam nowy wątek dla starających się w listopadzie, trzymam za was kciuki a jak nie wyjdzie to zapraszam na nowy. Buziaczki Ania Odpowiedz Link Zgłoś
cymbeline Re: starania październikowe 31.10.04, 18:05 Czesc Okti, dokładnie tak,wyglada na to,ze mam problem z zagnieżdzeniem sie zarodka. W ostatnim cyklu praktycznie zaraz po zapłodnieniu miałam wiele objawów świadczacych o ciaży;wysoka goraczna,straszne zmeczenie,ból głowy jak przy migrenie,zawroty głowy i nudności,bolące i rosnace z dnia na dzień piersi.W końcu zrobiłam test, wyszły diwe upragnione kreseczki,a kilka dnia potem nagle w sekundzie wszystkie objawy sie skończyły,poczułam się super i dzień później dostałam okres( Najpierw myslalam,ze test do d...,ale te objawy nie dawały mi spokoju, szczególnie,że nigdy wczesniej nie miałam takich objawów.W perwszym dniu tych objawów zażyłam nawet tabletke przeciw migrenie,która zawsze mi pomagała Cefalgin,ale nie pomogło wiec spróbowalam Apap,i też nic wiec dałam sobie spokój z tabletkami myślac,że to ciąza a dla niej warto pocierpieć. po tym jak zaczeła mi sie jednak miesiaczka,zaczęłam szperać po necie i znalazłam wiele artykułów na temat wczesnych poronień,no i wyglada na to,ze własnie tak było u mnie. Zmartwiła mnie statystka która przeczytałam: około 40 procent jest takich poronień,a z kazdym takim poronieniem wzrasta prawdopodobieństwo poronienia nastepnej,szok normalnie.A po takich trzech poronieniach należy zaczać robić badania w kierunku ustalenia przyczyny. Zdołowałam się po tych wiadomościach. Teraz jestem 7 dni po owulacji i mam nadzieję zapłodnieniu (stąd mój suwaczek),objawy do poprzednich miałam tylko przez dwa dniu,potem przeszły,jedyne co nie przeszło to temperaturka,cały czas mam 37,4 st. I podobnie jak Ty,zaczynam się panicznie bać zrobić jakiś test,tym razem poczekam do miesiączki czyli do 6 listopada,oby nie przysła czego i Tobie życzę. Jak będziesz coś wiedziała o wczesnych poronieniach,np.czy sa jakieś badania które moga wskazać przyczyny itp. to daj znaka. Staram się wpadać na to forum.bo bardzo je lubię i wszystkie dziewczyny z tego forum,tylko niestety praca nie pozwala mi za często tu bywać. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: starania październikowe 30.10.04, 20:00 shea! co u ciebie? ja 43dc i nic. nie odzywasz sie, a ja czekam na rezultat twojego testu. we wtorek ide na badanie z krwi i na oiatek jestem umowiona do lekarza. zlapalam deprechę, ale mysle ze bedzie ok. buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
okti22 Re: starania październikowe 31.10.04, 08:55 oczywiscie trzymam kciuki podziwiam twoj optymizm i wiare. Ja powoli przestaje wierzyc, ze mi sie uda. Juz 2 razy widzialam na tescie piekne 2 kreski, a za 2-3 dni dostawalam spozniony okres. "Sprzedaj" mi troche optymizmu i nadziei Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: starania październikowe 31.10.04, 17:18 mam dwie krechy! sama w to nie wierze ale sa! Odpowiedz Link Zgłoś
cymbeline Re: starania październikowe 31.10.04, 18:09 No to gratuluję Mamuśce!!! wyslij troszke fluidzików dla nas,zebysmy w końcu mogły wspólnie założyć forum pt" Szcześliwe rozwiązanie w lipcu 2005". Już marzę o tym,zebyśmy wszystkie mogły tu na forumdzielić sie swoimi odczuciamy zwiazanymui z ciążą)) Pozdrowionka dla wszystkich mamusiek przyszłych i teraźniejszych.... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: starania październikowe 31.10.04, 18:56 mama2be moje gratulacje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
antylopa77 Re: starania październikowe 31.10.04, 20:58 Mama2b gratulacje !!!!! Przesyłaj fluidki.... Ja też chcę 2 kreseczki.... A tak w ogóle to chyba mam jakiegoś małego dołka, pewnie w tym m-cu u mnie nic nie wyjdzie, jakoś tak to czuję - bo za mocno chyba chcę. Buuuu.. Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: starania październikowe 01.11.04, 00:47 dzieki! wciaz ogladam ten test i nie wierze. mam nadzieje ze mnie nie oszukuje! poprzednie dwa przeciez nic nie wykazaly, wiec nie poddawajcie sie dziewczyny!, bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: starania październikowe 01.11.04, 16:45 Czesc dziewczyny Pozdrawiam Was serdecznie i cieplo!!! Gratulacje mama2be! Pazdziernikowe starania nie poszkly na marne! Zagladaj do nas jeszcze czasem, bo tu sie zupelnie pusto zrobi Cymbeline fajnie ze wrocilas - juz sie balam, ze cie zamkneli po tej historii z alarmem ! Ja tez testuje miedzy 6 a 8. Nie czuje raczej zadnych oznak ciazy, ale mam nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
shea_butter Re: starania październikowe 01.11.04, 18:00 Hej! MAMO2BE-GRATULUJEEE!!!! Ja tez zrobilam wczoraj tescik i juz sama nie wiem. Na pierwszy rzut oka jest tylko jedna kreska ale kiedy wezme test pod swiatlo to widze drugą, taką bardzo, bardzo bladziutka... Czy ktoras z Was miala cos takiego? Aha, zrobilam tez drugi i ten z kolei w ogole nie wyszedl tzn nie ma ani jednej kreski ale ta dolna czesc okienka jest tak jakby rozowa. Nie wiem co to moze znaczyc. Jutro kupie nowy i o wynikach bede informowac na biezaco. Mamo2be-moje gratulacje raz jeszcze. Na kiedy masz termin? Bo z tego co pamietam to rowniez jestes z Warszawy-jesli los okaze sie laskawy to mozemy sie spotkac w szpitalu Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
cymbeline Re: starania październikowe 01.11.04, 19:56 Cześć Gunia,miło Cie "widzieć". Co do sprawy z alarmem,to naszczescie zdazyłam zwiać z biura zanim znowu coś by sie zapsuło i jak na razie już sie nie psuje) Daj znaka jak będziesz po testowaniu.Ja też nie mam za bardzo oznak ciąży i troszke się martwie,że tym razem chyba nici z dzidzi. Ja powinnam dostać @ dokładnie 8 listopada,więc chyba poczekam do tego dnia,jeśli nie dostane @ to na nastepny dzień zrobię tescik. Pozdrawiam serdecznie i załuje,że ostatnio jakoś nie mozemy wszystkie wpaść na siebie i na "żywo" pogadać. Pozdrawiam Was wszystkie dziewczyny,Piszcie co u Was,to sobie chetnie w wolnej chwili poczytam. Buziaki dla Wszystkich)) Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: starania październikowe 01.11.04, 21:45 shea! ja nie wierze do teraz, te dwa wolne dni kosztuja mnie sporo nerwow, jutro z rana lece na betę. w srode bede wiedziala. poczekaj kilka dni i zrob test, jesli nie dostaniesz @. ja, przy cyklach 33d testowalam 34 i 38 dnia (cos w tym stylu) i nic nie bylo. w niedziele mialam migrene i chcialam zazyc tabletke,ale dla czystego sumienia mowie sobie:zrobie! no i patrze i oczom nie wierze!!!!! jak byk! wydaje mi sie ze jesli rzeczywiscie jestem w ciazy to musialam miec bardzo pozno owulacje, ok.25-30dc, bo inaczej cos by wczesniej wyszlo na tescie. alatego trzymam za ciebie kciuki tak mocno jak tylko sie da! ty trzymaj za mnie i mam nadzieje ze sie zobaczymy poznym latem np. w parku przy krolikarni. co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
shea_butter Re: starania październikowe 02.11.04, 11:51 Witam Was wszystkie i jednoczesnie zawiadamiam, ze dzis rano na miom tescie pierwszy raz zobaczyla 2 (slownie: dwie) kreski!!! Jakos ciagle nie moge w to uwierzyc! Mamo2be-zaproszenie na spacer przy Krolikarni przyjete-mieszkam bardzo blisko tego miejsca! Pozdrawiam wszystkie Oczekujące! Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: starania październikowe 02.11.04, 12:34 GRATULUJĘ Z CAŁEGO SERCA!!!! cieszę się, że zobaczyłaś upragnione kreseczki. w takim razie do zobaczenia na wątku lipcowym. Dbaj o siebie i maluszka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cymbeline Re: starania październikowe 02.11.04, 09:51 Witam dziewczyny! Wpadam na chwilkę,żeby Wam pożyczyć miłego dzionka.U mnie szarówka za oknem i specjalnie nie nastraja do pracy,ale co zrobić,sterta papierów na biurku przypomina mi po co przyszłam do pracy)) chociaż wolałabym troszkę po necie polatać... Pozdrawiam dziewczyny i trzymajcie się cieplutko,moze uda mi się tutaj zagladnć późniejszym wieczorkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
antylopa77 Re: starania październikowe 02.11.04, 10:23 Ja też życzę milego listopadowego dnia... Dłuższy weekend rozleniwia.. A ja muszę wyjechać w delegację. Wracam jutro późnym wieczorem, może będę jeszcze miała siłę żeby zajżeć do Was. Tak mnie wciąga czytanie tych wątków, że chyba wpadnę w nałóg. Pa,pa. (ciekawość jest na tyle silna, że 11.11.04 ogłaszam swoim Dniem Niepodległości.... będę testować) Odpowiedz Link Zgłoś
cymbeline Re: starania październikowe 02.11.04, 11:23 witaj Antylopko, trzymam kciuki za Twój Dzień Niepodległości! Ja mam coraz gorszy nastrój,jakoś wydaje mi się,ze w tym miesiącu nic nie wyszło,nie mam zadnych objawów więc i nadzieje,że mój suwaczek tym razem będzie prawdziwy,coraz mniejsze Pozdrawiam słonecznie,bo chyba w całej Polsce mamy ogólny brak ciepełka i słoneczka.. Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: starania październikowe 02.11.04, 12:26 SHEA!!! nawet nie wiesz jak si ciesze!!! a nie mowilam! jak ja si e ciesze! nawet nie wiesz! oddalam dzis krew na beta hcg i pojutrze wynik. jak chcesz to pisz na mama2be@gazeta.pl i razem bedziemy czekac. buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: starania październikowe 02.11.04, 21:19 kochana Cymbeline - ja tez bez oznak ciazy ale wszyscy mowia, ze objawy nie zawsze sa - tym sie pocieszajmy az do dnia testowania! za Odra tez brak ciepla i sloneczka ale mimo to pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
shea_butter Re: starania październikowe 02.11.04, 14:29 Dziekuje Wam za gratulacje-ja rowniez bardzo sie ciesze! Mamo2be-napisze na adres gazety, postaram sie jeszcze dzis wieczorem! Sciskam wszystkie Oczekujace! (bede tu jeszcze do Was troche zagladala gdyz bardzo sie do Was przyzwyczailam) Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: starania październikowe 02.11.04, 15:51 czesc dziewczyny! ja co prawda przenosze sie powoli na LIPIEC 2005, ale ciagle tutaj zagladam i was sobie podczytuje mama2be shea serdecznie gratuluje i ciesze sie, ze do mnie dolaczycie (tez zapewne porod w lipcu), bedzie nas 4 z tego pazdziernikowego watka. a na reszte dziewczyn czekam z niecierpliwoscia. magda Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: starania październikowe 02.11.04, 21:22 Gratulacje!!! Piekny ten nasz watek dzieki Wam, zafasolkowanym!!! Odpowiedz Link Zgłoś