Dodaj do ulubionych

No i jak to jest po tych tabletkach????

19.10.04, 12:47
Witam Was.
Trochę się tu dopiero próbuję zadomowić, ale sporo czasu już przesiedziałam
studiując wasze dyskusje.Brałam hormony strasznie długo, ok 6 lat
(Marvelon).Odstawiłam miesiąc temu. Tak że dziś mam 30dc, pierwszy bez
wspomagania hormonami. Oczywiście okresu nie ma. Choś brzuch i bóle mam
dokładnie takie jak tuż przed, ale to boli już tak ponad tydzień. Do tego mam
śluz (sporo) bardzo gęsty, absolutnie biały. Nie mogę się zorientować co
dzieje się w tym moim ciele tym bardziej że nigdy nie interesowałam się tym -
bo to regulowału prochy.A teraz chce mysleć o dziecku! Bardzo!
Powiedzcie jak to było u was, czy brałyscie jakieś leki ( zioła) by pomóc
organizomowi wrócić do normy. Tak się pocieszam - no bo skoro boli itp to
zxnaczy że coś tak samo próbuje funcjonować, no nie???
Obserwuj wątek
    • iwa8 Re: No i jak to jest po tych tabletkach???? 21.10.04, 08:58
      no czesc!Ja bralam tabletki przez jakies 4 lata,Diane-35,odstawilam pod koniec
      lipca bo planowalismy dzidzie.Najpierw oczywiscie nie mialam okresu,czekalam
      czekalam i nic,myslalam ze ciaza ale nic z tego.Po prostu po tabletkach
      miesiaczka sie zblokowala(moja siostra miala tez tak).Ginekolog dal mi na
      wywolanie tabletki-PROVERA,dostalam po nich okres,po tym okresie probowalismy z
      mezem i nic,nastepna miesiaczke dostalam po 28 dniach,tak jakbym tabletki brala
      i teraz znow sie bedziemy starac.Bralam jeszcze duphaston(wybacz blad).Niektore
      dziewczyny z tego co czytalam na forum zachodzily juz w pierwszym cylku po
      odstawieniu lub w drugim.Niektore mowia ze po tabletkach rok czy pol sie
      staraja i nic,ale przeciez nie jest powiedziane ze gdyby nie braly to by
      zaszly,no nie?ROZnie to bywa,u mnie bylo tak,pozdrawiam napisz co dalej u
      ciebie,pa
    • anlasz Re: No i jak to jest po tych tabletkach???? 21.10.04, 09:35
      Czesc! Mialam to samo i tez juz nie wiedzialam, co o tym myslec! Bralam
      tabletki jakies 7 lat (marcilon, pozniej novynette). Odstawilam - teraz jestem
      w drugim cyklu "bez". Pierwszy cykl - dni leca a okresu jak nie bylo tak nie
      ma. Nie mialam zadnych boli - nic nie wskazywalo. A nagle - w dniu 34 przyszlo
      nie wiadomo skad smile Moze wiec poczekaj jeszcze kilka dni. Jesli nie przyjdzie
      to rzeczywiscie wybralbym sie do lekarza (zgadzam sie z iwa) po tabletki na
      wywolanie. Pozdrawiam serdecznie! Daj znac, co z tego wyszlo smile
      • kmyczek Re: No i jak to jest po tych tabletkach???? 21.10.04, 13:55
        witam
        ja bralam Marvelon okolo 5 lat z malymi przerwami i nigdy jak robilam przerwe
        nie mialam problemu z okresem, przestalam brac okolo rok temu, ale dopiero od
        lutego staralismy sie z moim mezem o dzidzie i udalo sie nam w drugim cyklu.
        Z tego co wiem, bo moja kolezanka ma spore problemy z gospodarka hormonalna
        czasem zdarza sie tak ze nie dostaniesz okresu po odstawianiu tabletek tak jak
        zazwyczaj ale to wina hormonow niczego innego, wtedy radze skonsultowac to z
        lekarzem. Jesli chodzi o zajscie w ciaze po braniu tabletek to nie jest to
        prawda ze jest ciezej zajsc w ciaze po tabletkach, to sa slowa ginekolorzki
        mojej siostry, jedynie trzeba sie liczyc z tym ze trzy miesiace po skonczeniu
        brania ostatniego opakowania mozna nie zajsc bo hormony jeszcze dzialaja i
        zabezpieczaja nas przed tym, ale to juz jest zalezne indywidualnie od kazdej z
        nas.
        Powiem wam tylko tyle ze ja bralam tabletki i nie mialam duzych problemow z
        zajsciem w ciazy, a moje kolezanki ktore nie braly staraja sie juz nawet po dwa
        lata co niektore i nic.
        pozdrawiam
    • malgosik77 Re: No i jak to jest po tych tabletkach???? 21.10.04, 19:39
      Ja brałam piguły, ale nie tak długo. Po odstawieniu, żeby uregulowac cykle
      zaczęłam stosować Castagnus- ziołowy lek dostepny bez recepty (podobno wielu
      lekarzy go bardzo chwali). Zadziałał juz w drugim opakowaniu - zaszłam w ciążę,
      chociaz tak do końca jej wtedy nie planowałam - po prostu uregulował mi owu,
      która powinna mi wypaść ok. 17 dc, a pojawiła sie w 13 dc... Pewnie to wszystko
      zalezy od organizmu, ale moze warto spróbować?
      Życzę powodzenia smile
      Małgosia
      • karolcia_81 Re: No i jak to jest po tych tabletkach???? 21.10.04, 21:08
        Ja brałąm pigułki przez 6lat,gdy zaczęliśmy z mężem myśleć o dzidzi odstawiłam
        je, ale stosowaliśmy prezerwatywy bo chciałam mój organizm uspokoić.po pół roku
        od odstawienia zaczęłam brać folik, a po trzech miesiącach od tego pojawiło się
        nasze maleństwo, czyli w sumie 10m-cy po odstawieniu.
        Pozdrawiam i życzę spokoju i cierpliwości.
        Karolcia i 18tc Maluszek
    • antylopa77 Re: No i jak to jest po tych tabletkach???? 25.10.04, 14:01
      Odstawiłam tabl. w poł września, co prawda nie brałam długo (ok. roku), po 29
      dniach miałam @, teraz też się staram, myślę, że uda sie szybko....(Biorę tylko
      folik od 1,5 m-ca)
      Za ciebie też trzymam kciuki.
    • antylopa77 Re: No i jak to jest po tych tabletkach???? 25.10.04, 14:05
      nawet już suwaczek do testowania założyłam....
    • solosolo Po tabletkach... 26.10.04, 20:20
      Witaj!
      Ja też brałam leki antykoncepcyjne, z przerwami ale długo jakieś 8 lat?
      w trakcie miałam też dłuższą przerwę 2,5 roku.
      Brałam różne, na końcu logest, po odstawieniu miałam okres idealnie w terminie
      (jak zawsze dotąd) miałam cylke 29 dniowe, ale tylko jeden....bo już w
      nastepnym cyklu....okazało się szczęsliwie że jestem w upragnionej ciąży smile
      Pierwsze obiawy miałam IDENTYCZNE jak Ty plus olbrzymi ból piersi smile
      Zrobiłam test ale 4 wyszły negatywne, dopiero na 5-ty dzień od spodziewanej
      miesiączki wyszły DWIE KRECHY!!!!
      Czego Tobie również życze i trzymam kciuki smile
      Pozdrawiam serdecznie Natalia i 9-cio tygodniowa Dzidziunia


      P.S. dopóki nie potwierdzisz ciaży to na wszelki wypadek nie bierz żadnych
      lekarstw ani ziół!!!!


      ja1975 napisała:

      > Witam Was.
      > Trochę się tu dopiero próbuję zadomowić, ale sporo czasu już przesiedziałam
      > studiując wasze dyskusje.Brałam hormony strasznie długo, ok 6 lat
      > (Marvelon).Odstawiłam miesiąc temu. Tak że dziś mam 30dc, pierwszy bez
      > wspomagania hormonami. Oczywiście okresu nie ma. Choś brzuch i bóle mam
      > dokładnie takie jak tuż przed, ale to boli już tak ponad tydzień. Do tego mam
      > śluz (sporo) bardzo gęsty, absolutnie biały. Nie mogę się zorientować co
      > dzieje się w tym moim ciele tym bardziej że nigdy nie interesowałam się tym -
      > bo to regulowału prochy.A teraz chce mysleć o dziecku! Bardzo!
      > Powiedzcie jak to było u was, czy brałyscie jakieś leki ( zioła) by pomóc
      > organizomowi wrócić do normy. Tak się pocieszam - no bo skoro boli itp to
      > zxnaczy że coś tak samo próbuje funcjonować, no nie???
      • sula_i_komary Re: Po tabletkach... 28.10.04, 08:30
        Brałam tabletki około 7 lat...tyle,że z przerwami.Odstawiłam ze względu na torbiel na jajniku i operacje...już nie zaczęłam brać.Usuneli mi prawie pół jajnika,przestraszyłam się!Poczekaliśmy 7 miesięcy (w tym czasie był ślub) i prawie w noc poślubną poczeliśmy bliźnięta.To był pierwszy sex bez zabezpieczenia smile.Jajniki się spisały smile
        pozdrawiam
        sula i chłopaki- bliźniaki
        22tc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka