Dodaj do ulubionych

kim jesteście z zawodu?

18.11.04, 12:34
Hej,
czytam sobie wszystko na Forum ostatnio i zaciekawiło mnie kim są z zawodu
starające się przyszłe mamy? O pracy ani słowa, nie jest ważna? Nie macie
dylematów praca a dzidziuś? Napiszecie?
Obserwuj wątek
    • inez76 Re: kim jesteście z zawodu? 18.11.04, 18:10
      Właścicielką lokalu gastronomicznegosmile W pracy luz, bo to ja jestem pracodawcąsmile
      • j04nn4 Re: kim jesteście z zawodu? 18.11.04, 18:16
        pracuje jako konsultant do spr sprzedzy w pracy nikt nie wie jeszcze z zawodu
        administracja ale jak urodze mam zamiar isc jeszcze na studia dalej
        • mejdejka Re: kim jesteście z zawodu? 18.11.04, 20:26
          hej!!!

          a ja nazywam się MARTA DOROSZKIEWICZ ,mam 29lat
          i o roku cudowna rodzinka
          a z zawodu jestem nauczycielka j. niemieckiego w Gimnazjum i Szklole
          Podstawowej

          pozdrawiam wszystkich
          • 1jagienka Re: kim jesteście z zawodu? 18.11.04, 22:14
            Marta, ja też uczę niemieckiego w gimnazjum. Mam już 3letniego synka i rodzina
            nie może zrozumieć, czemu nie mówię do niego po niemiecku - dla lepszego startu
            życiowegosmile)))
            • anulla1 do Jagienki 28.12.04, 17:12
              Jagienka mam nadzieję, że zaglądasz na tu jeszcze.
              Słuchaj wydaje mi sie, że dobrze robisz, że nie mówisz do dziecka po niemiecku,
              ( jest to jedna z teoria dot. nauki języka polskiego. Problem polega na
              tym ,że dzieci ucząc się własnego ojczystego języka wykonują te same operacje
              myślowe co przy nauce języka obcego, czyli widzą okrągły przedmiot, którym
              można rzucać, słyszą nazwę Piłka i zapamiętują ją po odpowiedniej ilości
              powtórek. Gdy chcą użyć tego słowa najpierw pojawia im się obraz desygnatu w
              mózgu i przypominają sobie słowo "piłka". A teraz gdy raz słyszą, że mama mówi
              na to coś piłka a potem ( nie znam niemieckiego - użyje ang.) Ball , gdy
              dziecko próbuje później przyporządkować nazwę do przedmiotu, albo gdy usłyszy
              nazwę i musi skojarzyć jaki to przedmiot- robi to znacznie wolniej. Co może
              potem powodowac problemy w czytaniu i pisaniu- takie typu dysleksji.
              No pewnie nasuwa się tu pytanie co z dziećmi dwujęzycznymi np. mama polka tata
              anglik. Wtedy sprawa wygląda inaczej bo dziecko rozumie tak: mama to coś
              nazywa "piłka" a tata "ball" i uczy się tak jakby sposobu porozumiewania się z
              tatą i mamą. A problemy mogą się pojawić gdy ta sama osoba raz mówi na tą samą
              rzecz tak a drugi raz siak- dla dziecka to nielogiczne. Dlatego wg. tej teorii
              dzieci należy takimi tradycyjnymi metodami uczyć ( nie chodzi mi tu o naukę z
              obcokrajowcami) języka obcego dopiero gdy przyswoi sobie cały system językowy
              swojego języka.
              NIe wiem czy to jest w 100% słuszna teoria ale ja się z nią zgadzam.
              No dobra mam nadzieję, że w miarę jasno to wytłumaczyłam jakby coś było nie tak
              to mogę jeszcze raz.
              Ania
              • 1jagienka Re: do Jagienki 30.12.04, 12:50
                W pełni się z Tobą zgadzam i rozumiem, co piszesz. Nie chce mi się po prostu
                tłumaczyć tego rodzinie. A ich nacisk wynika właśnie z tego, że mąż mojej
                siostry jest Belgiem, w domy obydwa języki są w użyciu na równi i ich 6 letnia
                córka mówi równie dobrze w obydwu językach - nie robi jej różnicy. U mn ie
                natomiast sytuacja była by dokładnie taka jak opisujeszsmile
                pozdr
        • mania25 Re: kim jesteście z zawodu? 05.02.05, 11:30
          technologiem żywności
      • kamea78 Re: kim jesteście z zawodu? 30.12.04, 10:17
        Jestem mgr pedagogiki i w trakcie podyplomówek z zupełnie innej działki.
    • azbestowestringi Re: kim jesteście z zawodu? 18.11.04, 20:34
      a ja bede za 9 tygodni panią weterynarz smile tzn po sesji egzaminacyjnej.. czyli
      troszke dluzej niz 9 tygodni smile
      a narazie chce zobaczyc mocniejszy rozowy kolor kreski
    • nitka111 Re: kim jesteście z zawodu? 18.11.04, 21:09
      Skończyłam Ochronę Środowiska ( obrona 4 lata temu). Kim jestem? Chyba inż.
      ochrony środowiska, zawsze tak pocaję, a może ktoś ma pomysł jak nazwać taki
      zawód.
      Nie pracuję, wychowuję synka i czekam na dwie kreski.
    • cc2 Re: kim jesteście z zawodu? 19.11.04, 09:47
      mgr inż. Inżynierii Środowiska, pracuję jako asystentka projektanta sieci wodno-
      kanalizacyjnych.Jestem mamą 4,5 letniego syneńka i za 4 mieś bede mamą drugiej
      dzidzi. Dylematy? Dla mnie rodzina jest najważniejsza. Z synkiem spędziłam 3,5
      roku w domu , teraz chciałabym to powtorzyć ale finansowo możemy nie dać rady.
      Pracodawca nie jest zachwycony i pęsję mi przykręcił ale nie zamierzam do niego
      wracać po urlopie więc sie nie przejmuję. Pozdrowienia
    • apax Re: kim jesteście z zawodu? 19.11.04, 11:29
      Prawnik, dopiero jak dostałam - od 1.12.2004r - wymarzony etat -awans- zaczęłąm
      się starać, ( to jest 1 cykl) praca była moim najdoskonalszym środkiem
      antykoncepcyjnym. B. ją lubię i myślę o szybkim powrocie do pracy po urodzeniu
      dzidzi. Na razie składam ręcę do nieba żeby ewenualna ciąża przebiegała na tyle
      dobrze żebym dalej mogła pracować jak najdłużej.
      Pozdrówki
      • jutka7 Re: kim jesteście z zawodu? 19.11.04, 12:43
        Apax- jakbym czytała o sobie smile Tez staram sie 1 cykl, równiez praca jest dla
        mnie bardzo ważna, i też chcę do niej jak najszybciej wrócić- no chyba że mi
        się nagle świat odmieni smile A ile masz lat?
        • apax Re: kim jesteście z zawodu? 19.11.04, 12:56
          31 lat - dużo niestety sad((, ja zrobiłam apl. sądową. Ciągle mam stressss
          wieku i tego że większość koleżanek jest już przynajmniej po 1 dzidziusiu, a
          ja ciągle czekałam na lepszy moment. Nie żałuję bo mam co chciałam, tylko
          dzidzi brak ...., no i wygodnicka się już zrobiłam ....
          • polibius Re: kim jesteście z zawodu? 03.01.05, 20:34
            Cześć, przez przypadek ponowie tu zajrzałam. Cieszę się, ze nie jestem
            osamotniona. Ja mam aktualnie 32 lata ( tj skończę w marcu).O dzidzię
            zaczęliśmy starać się po nominacji czyli pod koniec 2002. Udało się na
            wakacjach w czerwcu 2003. W związku z kredytem mieszkaniowym musiałam wrócić do
            pracy po 7 miesiącach. Uwielbiam swoją pracę, ale jednak wolałabym byc z
            Aneczką - słoneczką smile. Po urodzeniu dziecka trochę inaczej patrzę na świat i
            pracę.
            PS a gdzie byłaś na aplikacji??
    • jutka7 Re: kim jesteście z zawodu? 19.11.04, 12:41
      dziękuję za odpowiedzi, ja nie powiedziałam nic o sobie- jestem prawnikiem,
      niestety bez aplikacji, za to z super pracą, która zostawić ciągle jest mi
      trudno. Ale dojrzewam, dojrzewam smile
      napiszcie o swoich dylematach lub ich brakach, co spowodowało, ze się jednak
      zdecydowałyście na dzidziusia?
      sciskam
    • aga_a Re: kim jesteście z zawodu? 19.11.04, 13:16
      Wszystkie Panie, które odpowiedziały należą do grona bardzo wykształconych i
      mają dobrą pracę.Ja niestety z zawodu jestem technikiem informatykiem, ale
      teraz pracuję jako kasjerka, ale coś trzeba robić.Teraz siedzę w domu na L4 i
      czekam na przybycie mojej córeczki w marcu.Pozdrawiam.Aga
    • dagma72 Re: kim jesteście z zawodu? 19.11.04, 14:55
      a ja od półtora roku jestem mgr finansów i bankowości. Zrobiłam staż a potem
      wylądowałam jako.......sprzedawca. Ale umowa tylko do końca grudnia potem
      macierzyński i dalej pewnie bezrobocie z upagnioną dzidzią
      • jutka7 Re: kim jesteście z zawodu? 19.11.04, 16:53
        Aga, bardzo ciężko o dobrą pracę pomimo wykształcenia...
        Za to wszystkie Panie łaczy jedno pragnienie teraz smile
        Abax- pracujesz jako sędzia?
        • sylkon Re: kim jesteście z zawodu? 19.11.04, 19:59
          Ja jestem pedagogiem tuż po studiach, mam 24 lata, ale pracuję już kilka lat.
          Pracuję z trudną młodzieżą i nie wiem jak długo wytrzymam, ponieważ odkąd
          jestem w ciąży (11 tydzień) moja cierpliwośc stanowczo się zmniejszyła. Nic
          dzieciom jeszcze nie mówiłam, ale od kilku tygodni pytają o powiększenie mojej
          rodziny (prawdopodobnie 6 zmysł). A dziecka pragnęliśmy z mężem odkąd
          zaczęliśmy się spotykać.
          Teraz staram się jak najlepiej wykorzystać czas, ucząc się, pracując,
          spotykając się z ludźmi, rodziną, na dodatek na wiosnę zaczynamy budowę domu.
          Dużo się zmieni w naszym zyciu. Już nie mogę się doczekać. Pozdrawiam.S
        • apax niestety nie do końca 22.11.04, 08:08
          Niestety nie - kłopot z etatami, ale od 1.12 zaczynam na punktowanym stanowisku
          ( wybacz więcej nie napiszę smile)) ). W ten weekend po raz 1 straliśmy się że
          aż iskry szły ... Nie wyobrażasz sobie jaka jestem podniecona, przestraszona i
          pełna nadziei. Przyjemnie jest myśleć, że nie jestem sama!
    • kluseczka74 Re: kim jesteście z zawodu? 19.11.04, 22:48
      Hej
      Mam 30 lat od prawie 5 lat jestem mgr inz zootechnikiem a od czterech pracuję w
      transporcie międzynarodowym. Obecnie na stanowisku spedytora międzynarodowego.
      Moim nowym ,, zawodem" od lutego będzie profesja pt; Mama.
      Już nie mogę się doczekać
      Pozdrawiam
      Kluseczka i Człowieczek 28tc
      • bombeleek Re: kim jesteście z zawodu? 19.11.04, 23:00
        witam.ja skończyła turystykę i zgodnie z zawodem i pasją pracuję w biurze
        podróży, pilotuję wycieczki.Poza tym uczę angielskiego i cieszę się, że dzidzia
        zgodnie z planami urodzi się w wakacje i w miarę możliwości szybko wrócę do
        pracy.
        • romilka Re: kim jesteście z zawodu? 20.11.04, 12:54
          witam!!Mam 25 lat i jestem nauczycielka w-fu.2 lata temu skonczyłam warszawski
          AWF i obroniłam tytuł mgr!!Pozdrawiam!!



          Romi-Dzidzia
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: kim jesteście z zawodu? 21.11.04, 10:06
      hm... a ja wypada blado... zaczęty 1 rok studiów ... dzidzia pojawi się
      kilkanaście dni po seski letniej ale będę chciała sesje przyśpieszyć i urlop
      dziekański wziąć jeśli rektor wyrazi na to zgode.
    • izaw5 Re: kim jesteście z zawodu? 22.11.04, 10:21
      witam,
      ja mam 26 lat, jestem po bankowości i finansach na UW, skończyłam też MBA.
      Pracuję jako z-ca kierownika w branży finansowej, dziecka spodziewam się w
      styczniu, własnie dwa dni temu przestałam chodzić już do pracy - do tej pory
      było całkiem nieźle (bardzo dobrze się czuję przez całą ciążę), pewnie wrócę do
      pracy około września.
      pozdrawiam
      Iza i Niespodzianka 32tc
      • kajka271 Re: kim jesteście z zawodu? 22.11.04, 12:20
        Hej!
        Ja skonczylam budownictwo ladowe i troszke uzupelniajce zarzadzanie. Kichowo troszke wyszlo z dzieckiem, bo zaczęłam się starać zaraz jak dostałam prace (wymarzona, w zawodzie itd.) z myśla, że średnio starania trwają 6miesięcy i dlużej i wyszło nam odrazu. Zeby nie zrażać do siebie pracdawcy (nadal licze na powrót po macierzyńkim) pracowałam prawie całą ciążę. Miałam tylko 3 tyg zwolnienia we wrześniu i teraz planuja iść juz na zwolnienie, bo naprawdę nie wyrabiam fizycznie. Czuje się dobrze i teoretycznie mogłabym pracować, ale 8-9 godzin przed kompem jest mordęgą, wszystko mnie boli, a jak mały się rusza to nie moge sie skupic na pracy.
        Nie wiem tylko jeszcze kiedy chcę wracać do pracy, bo jestem pewna, że te 16tygodni to a mało. Ciekawe ile czasu wytrzymamy finansowo, bez mojej wypłaty smile.
        Teraz juz jestem w 33t.c. i myślę tylko o dzidzi, zreszta teraz to juz zaraz mozna rodzic, a przydaloby sie troszke odpoczac i przygotowac wszystko na przyjscie malenstwa, a nie tak wszystko w biegu...
        Pozdr Kaja i mały Grześ (33t.c.)
        • jutka7 Re: kim jesteście z zawodu? 22.11.04, 16:16
          Dobrze wiedzieć, że nie ja jedna mam dylematy dzidziusiowo-pracowe, bo czasami
          czułam sie wyrodna. Ale to chyba normalne, ze jak się lubi pracę to szkoda ją
          stracić, o co w dzisiejszych czasach nietrudno. Strasznie jestem ciekawa czy mi
          się udało tak za pierwszym razem smile Gratulacje Kajka !!!
          Co spowodowało, że podjęłyście decyzję o dzidziusiu?
          • anlasz Re: kim jesteście z zawodu? 22.11.04, 17:24
            Dopiero rozpoczelismy starania, ale kto wie, moze juz sie udalo smile Pragniemy
            dzidziusia, od kiedy sie poznalismy, ale poczekalismy ze wzgledow znanym
            wszystkim - praca, warunki fians. itd. Od 1,5 roku mieszkamy poza krajem, wiec
            chcielismy poczekac na stabilizacje prawna (UE). Poza tym pracowalam jako
            kelnerka/barmanka, wiec nie bardzo sprzyjalo to macierzynstwu (kontrakt bez
            uprawnien do macierzynskiego). Az do teraz smile Obecnie pracuje jako
            administrator sprzedazy w motoryzacji i mysle, ze pracodawca bedzie
            wyrozumialy smile Czego i Wam wszystkim zycze! Pozdrawiam i powodzenia!
            • anlasz Re: kim jesteście z zawodu? 22.11.04, 17:25
              W koncu zapomnialam pytania - w Pl skonczylam ekonomie
              • gusia3 Re: kim jesteście z zawodu? 22.11.04, 18:19
                HejDziewczyny! Ja mam 26 lat,jestem psychologiem i pracuje z dziecmi,totez chec
                na wlasna dzidzie wzrasta od dwoch latsmilejest to moj pierwszy cykl staran (21dc)
                i bardzo,bardzo tak jak i Wy, chcialabym oby @ nie nadeszla ,a we mnie zaczelo
                rodzic sie nowe zyciesmile Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia w straniach!aga
                • kasiawo1 Re: kim jesteście z zawodu? 22.11.04, 19:37
                  a ja skończyłam marketing i zarządzanie i pracuję jako z-ca kierownika.
                  moje szefostwo wie, że się staram i dlatego nie będzie dla mnie stresem im o
                  tym powiedzieć jeśli już się w końcu uda. Jak urodzę to wrócę pewnie do pracy,
                  bo ją lubię no i mam jaką taką pensję.
                  Myślę, że jakbym chciała posiedzieć 3 lata w domu na wychowawczym, to potem
                  byłoby trudno zarówno wrócić tam jak i znaleźć coś innego (lata lecą...)
    • naomi_k Re: kim jesteście z zawodu? 12.12.04, 13:07
      Hej,
      Ja jestem lekarzem, zajmuję się medzynarodowymi badaniami klinicznymi nowych
      leków. Dylematu generalnie nie mam. Muszę i chcę z wielu powodów wrócic bardzo
      szybko do pracy-jakieś dwa tygodnie po porodzie to maks.I to wcale nie dlatego,
      ze jestem szurnietą pracoholiczką. Toczy mi się parę projektów od których tak
      naprawde zależy mój byt, a lubie mieć ten byt na ponadprzecietnym poziomie.

      Pozatym bardzo lubie to co robię. Mam już opiekunkę a pozatym jesteśmy ja i
      małżonek w tej dobrej sytuacji, ze sami ustalamy swój czas pracy, możemy tez
      pracować z domu.
      Przyznam się, ze mysl o kilkumiesięcznym uwiązaniu w domu i harówka i przy
      dziecku i przy domowych sprawach to nie dla mnie bo zwariuję.
      jutka7 napisała:

      > Hej,
      > czytam sobie wszystko na Forum ostatnio i zaciekawiło mnie kim są z zawodu
      > starające się przyszłe mamy? O pracy ani słowa, nie jest ważna? Nie macie
      > dylematów praca a dzidziuś? Napiszecie?
    • olanowak24 Re: kim jesteście z zawodu? 15.12.04, 08:03
      Witam, ja też jestem nauczycielem niemieckiego, pracuje w gimnazjum, obecnie na
      zwolnieniu, koncze studia, przynajmniej sie staram smile i ciesze sie bo z racji
      wykonywanego zawodu bede miała mnóstwo czasu dla mojego maleństwa smile
    • cruk Re: kim jesteście z zawodu? 15.12.04, 10:32
      Mam 26 lat. Skonczylam dziennikarstwo i nauki polityczne smile (ale specjalizacja
      komercyjna Public Relations i marketing medialny)

      pracowalam w zawodzie przez 3 lata jako dziennikarka w PRIII, potem zaczelam
      pracowac w agencji reklamowej, zalozylam swoja agencje PR a w koncu wyladowalam
      (po kopach w dupas smile zyciowych) w zespole Biura Prasowego w miedzynarodowej
      korporacji smile

      W sumie pracowalam od poczatku studiow, karkolomne, ale wykonalne. Stad mam
      troche za soba doswiadczenia zawodowego i pewne osiagniecia. A studia
      ukonczylam w terminie, udalo sie smile

      Dylematow dziecko-praca nie mialam, albo jesli byly to krociutko, chociaz balam
      sie ogromnie reakcji moich srodowiskowych singli.

      Plany dzidziowe pojawily sie wczesniej, pewne tematy zostaly, chociaz sytuacja
      zyciowa sie zmienila, bowiem dostalam oferte pracy w korpo majac prace ktorej
      juz nie chcialam zmieniac. Zmienilam smile Ryzyk-fizyk z byciem wiernym tematowi
      dziecka, bo pracuje tu rok, ale z dzidzi nie zrezygnowalismy smile i dobrze smile
      • constancja Re: kim jesteście z zawodu? 16.12.04, 14:39
        Witam oczekujące już i starające się mamy

        Ja skończyłam marketing i zarządzanie, arch. krajobrazu...a pracuje jako
        reprezentant naukowy. Do pracy chcę wrócić jak tylko poukładam sobie sprawy
        związane z opieką. Od września jestem na zwolnieniu i MAM JUŻ DOŚĆ!
        Consta i 32tyg. KAcper
        • jutka7 Re: kim jesteście z zawodu? 16.12.04, 14:41
          fajnie wiedzieć czym zajmują się przyszłe Mamy, zwłaszcza jak mają dylematy
          zbliżone do moich smile
          życze pomyślnego rozwiązania spraw zawodowych, zeby nigdy nie były w konflikcie
          z dzidziusiem. Zobaczymy jak będzie u mnie... Pozdrawiam!
          • ama26 Re: kim jesteście z zawodu? 28.12.04, 15:27
            A ja jestem sekretarka i bede miala druga dzidzie-z pierwsza pracowalam do 9
            miesiaca a teraz chce do 8 jak zdrowko pozwoli-ale podejscie do mnie bylo
            lepsze przy 1 dziecku bardziej zyczliwe a teraz troche zimne ale w dzisiejszych
            czasach to dobrze ze ma sie wogole do czego wrocic-wracam w pazdzierniku!
            pozdrawiam wszystkie mamy te nie pracujce tez pa pa
      • polibius Re: kim jesteście z zawodu? 03.01.05, 20:38
        BYłaś dziennikarką PR III? big_grin big_grin WOW. Do 30 czerwca 2000 to była moja
        najukochańsza stacja radiowa..
        Teraz już nie
    • eva78 Re: kim jesteście z zawodu? 18.12.04, 10:20
      Mam 26 lat, pracuję 3 rok w szkole(podst+gim)Z wykształcenia jestem pedagogiem. Dzidzię chcieliśmy mieć już od jakichś 3 lat, ale właśnie ze względu na pracę wstrzymywaliśmy sie przed podjęciem ostatecznej decyzji. W pierwszym roku pracy miałam umowę na rok, w zeszłym roku kończyłam studia podyplomowe z zakresu terapii ped.(dzieci z dysleksją) Chciałam "trafić" z ciążą w okres między semstrami szkolnymi i udało się smilepo drugiej próbie. Do pracy jeszcze biegam, ale juz mi trochę ciężko(poza tym hałas, stres)Dzieciaki w szkole bardzo sympatycznie na ciężę reagują (wypytują o usg, termin porodu, płeć, mówią do brzuszka), koledzy i koleżanki też więc jest mi do pracy chodzić bardzo, bardzo przyjemnie(chociaż coraz dłużej do niej idę). Rodzę pod koniec lutego i we wrześniu planuję powrót. Mam ten komfort, że macierzyński wydłuża mi sie jeszcze o 2 mies wakacji.
    • zuzka.slavo Re: kim jesteście z zawodu? 28.12.04, 13:05
      W naszym przypadku to ladnych pare lat odsuwalismy mysl o dziecku. Skonczylam
      fizyke na UW, potem ponad 6 lat doktorat i po roku pracy w instytucie nalegalam
      juz na dziecko smile Nalegalam, bo moj partner pracuje i studiuje jeszcze (jest
      tez nieco mlodszy) i ciagle niewyspany sad. I oto po roku przygotowan mojego
      organizmu na dziecko udalo nam sie w pierwszym cyklu smile i majac niespelna 32
      lata urodze synka ! W pracy juz rok wczesniej powiedzialam, ze bede starac sie
      o dziecko. Wiec wszelkie projekty i wyjazdy sluzbowe musialam w tym jednym roku
      zmiescic. Zasuwalam niezle a teraz, od 2 m-ca ciazy pracuje na baaardzo
      zwolnionych obrotach, zas obecnie jestem na zwolnieniu lekarskim. Szef mojej
      grupy jedynie zapytal kiedy po urodzeniu wracam do pracy, by mogl ustalic nowe
      zadania i nowe projekty dla mnie. Kocham swoja prace, jest dla mnie spodobem na
      zycie, rozwijam sie i podrozuje..Poza tym nie mamy jeszcze wlasnego M ale stac
      nas na wynajecie 50m2, mamy samochod i za jakies 2 latka chyba cos kupimy
      wlasnego. Dodam, ze to co mamy, zawdzieczamy tylko sobie !
      pozdrawiam

      zuzka +24tc synek
    • xsenna Re: kim jesteście z zawodu? 28.12.04, 13:54
      A ja moje drogie skonczylam ekonomik w 94r staralam sie na socjologie ale
      nadazyla sie okazja wyjazdu do Londynu,wiec od 95 tam bylam mialo byc tylko na
      wakacje zeby dorobic na studia i slub,ale zaczelam chodzic tam do szkoly uczyc
      sie ang porobilam tam egzaminy zajelo mi to 4 lata,pojechalam do kraju juz po
      slubie wzielismy w Londku chcielismy zostac ale niestety nie wyszlo urodzilam
      corke w 2000 i jak miala 6mcy pojechalismy do Irlandii i jestem tu teraz w
      marcu druga dzidzia. Pracuje na ogromniej stacji benzynowej mam pod soba troche
      ludzi wiekszosc polakow ktorzy nie mowia po angielsku.Nigdy niewyobrazalam
      sobie ze tak bedzie wygladalo moje zycie,ale jest super.Mam dopiero 30lat i po
      urodzeniu tego dziecka chce zaczac sie uczyc cos zrobic dla siebie.
    • anulla1 Re: kim jesteście z zawodu? 28.12.04, 16:36
      Witajcie wszystkie
      Ale tu jest przkrój zawodowy, ja dołanczam się jako pedagog przedszkolny i
      wczesnoszklny- obecnie pracuję w przedszkolu, i w troszkę poradni
      logopedyczniej bo logopedą też jestem. Oba kierunki skończyłam w czerwcu b.r.
      A ostatnio zdecydowaliśmy-z mężem, że szkoda czasu trzeba się brać do
      roboty smile. Coprawda w przyszłym roku szkolnym mogłabym mieć lepszą pracę w
      szkole, albo etat w poradni, ale doszłam do wniosku ,że nie to jest
      najważniejsze, jakiś powód zawsze sie znajdzie żeby jeszcze trochę poczekać, a
      za 10 lub 20 będzie mi naprawde wszystko jedno czy 2005 roku pracowałam w
      szkole czy przedszkolu ale nie będzie mi wszystko jedno czy maiałam wtedy
      dziecko czy nie. A jak gdzieś tam w górze mam zaplanowanie że mam pracować np.w
      poradni to i tak będę.
      Pozdrawiam Ania
    • symetriaa Re: kim jesteście z zawodu? 28.12.04, 22:17
      Witam serdecznie. Własnie zaglądnełam na forum. Miło mi Panie poznac. Zawsze
      nas nurtuje pytanie kim sa osoby po drugiej stronie ekranu. Jak daja sobie
      rade, jak pokonuja przeszkody. Jestem z zawodu architektem. Projektuje wnetrza.
      Często jezdze na budowe i w poprzedniej ciazy pojawialm sie tam z niezlym
      brzuchem. Robotnicy patrzyli bardzo przychylnym okiem i malo oponowali. Teraz
      oczekuje drugiej dzidzi. Praca to cieżki problem do pogodzenia z macieżyństwem.
      Nie raz zadawalam sobie pytanie co wazniejsze. Praca czy dzieci? Czy jak
      zostawie dziecko z tesciowa to czegos nie przegapie. Pojawia sie tysiace pytan.
      Ale w pewnym momencie powiedzialm sobie "dosc"!! Wszystko ma swoj umiar i
      granice, chyba najważniejsze zeby dobrze sie czuc ze swoimi decyzjami. Lubie
      byc niezależna, wiem ze kobieta powinna zawsze umieć liczyc na siebie. Kiedys
      przeczytalam ze lepiej isc za glosem serca niz byc "zfrustrowana matka". Trudno
      w Polsce pozwolić sobie na ciaze. To trudna decyzja. Jest ciezko z praca, jak
      sie dowiaduja ze jestes w ciazy, pracodawca potrafi robic dziwne rzeczy. Mam
      nadzieje ze kiedys bedzie normalniej. Obecnie pracuje. Czynnie. Jestem w drugim
      miesiacu, wszyscy w pracy wiedza. Postawilam na szczerosc i to doceniono. Ale
      wiem z opowiadan ze bywa roznie. Ze czesto nie ma do czego wracac. Ale juz sie
      tym nie przejmuje ..chyba juz mi sie nie bedzie chcialo tak szybko wracac.
      Koncze za moment 31 lat, czas chyba zajac sie dziecmi a do kariery wrocic po
      dlugim urlopiesmile Ja podchodze teraz do urlopu wychowawczego jak do wakacji.
      Chyba warto bylo wrócic do pracy zeby teraz miec takie podejscie. Dzieci sa
      cudowne. To czesc nas i naszej milosci. To nasza przyszlosc, radosc,
      smutki ..to nasze zycie. Bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkie mamy. I
      podejmujcie decyzje zgodne z waszym rozsadkiem. A mysl czy sie postapilo
      slusznie zawsze bedzi ewracac jak bumerang.
      Pozdraiwm symetria czasem asymetryczna.
      • tatig Re: kim jesteście z zawodu? 29.12.04, 15:57
        Cześć dziewczyny - przyszłe mamusie!
        Ja jestem grafikiem i pracuję od dwóch lat w Wydawnictwie. Składamy tu kalendarze i przeróżne druki
        okazjonalne. A skończyłam Akademię Sztuk Pięknych i grafikę warsztatową, co oznacza że jednak
        jestem artystką i po dziś dzień tą pracą zajmuję się we wszystkich wolnych chwilach i po godzinach.
        Prace sprzedaję w galeriach kilku miast, rzadko robię wystawy, ale daje mi to ogromną satysfakcję i
        poczucie spełnienia. Poza tym uprawiam kaktusy i należę do Towarzystwa kaktusowego - znam masę
        ludzi związanych z tym hobby, bo wspólnie dużo podróżujemy po kolekcjach i jesteśmy sobie
        naprawdę bliscy. I jeszcze razem z mężem nurkujemy i jeszcze fotografujemy przyrodę - działając
        wspólnie w kolejnym Towarzystwie - Fotografów Przyrodniczych - kolejne wyjazdy... Uff, dużo tego i
        dlatego dopiero ostatnio podjęliśmy w końcu decyzję o dziecku - mam już 35 lat, a czas cholernie
        szybko leci. Mimo wszystko nie czuję się starą (przyszłą) matką, jestem w świetnej formie, młodo
        wyglądam i się czuję! Nasze próby powiodły się za pierwszym razem (!!!), ale dmucham na zimne i będę
        robić badania prenatalne (amniopunkcję). No coż nadszedł czas nowych wyzwań!
        pozdrawiam Was wszystkie serdecznie, życzę zdrówka i humoru w Nowym Roku!
        tatiana (11tc)
    • jutka7 Re: kim jesteście z zawodu? 29.12.04, 17:00
      Cóż za wspaniały przegląd zawodów! Zawsze mnie ciekawiło czym się zajmują młode
      kobietki, jak sobie radzą, a zwłaszcza jak podejmowały decyzję o dzidziusiu
      itp. Piszcie, piszcie, czyżby nie wszystkie zawody były prze e-Mamy
      reprezentowane?

      Pozdrawiam serdecznie!
      • karolcia77 Re: kim jesteście z zawodu? 30.12.04, 10:46
        Jestem lekarzem stomatologiem. Od ponad roku prowadze własny gabinet.Obecnie
        jestem w 31 tygodniu ciąży, nadal pracuję, chociaz ograniczyłam trochę liczbę
        godzin.Zamierzam pracować jak długo będę mogła.Bardzo lubię to co robię i po
        urodzeniu dzidzi chcę jak najszybciej wrócić do zawodu, na początku na 2-3 godz
        dziennie.Mam ten komfort, że gabinet mam pod nosem, w tym samym bloku.Pozdrawiam!
        Karolina.
      • suzette3 Re: kim jesteście z zawodu? 30.12.04, 10:50
        O rany, chyba tu za wysoki poziom dla mnie. Ja niestety mam tylko wyksztalcenie
        srednie, ale za to duze doswiadczenie zawodowe i to w róznych dziedzinach.Ze
        wzgledów rodzinnych musialam podjac prace bardzo szybko, bo juz w 17 roku
        zycia. Uczylam sie wiec i pracowalam. Planowalam studia prawnicze, ale niestety
        zycie potoczylo sie inaczej. Mimo niecheci do cyferek pracowalam 17 lat jako
        ksiegowa ( w miedzy czasie rodzac moja pierwsza córeczke),potem bylam
        sekretarka i fakturzystka, tzn.robilam to, co w danym czasie mozna bylo
        znalezc. Teraz jestem gospodynia domowa i czekam na nasze malenstwo, chociaz
        jednoczesnie chodze do szkoly uczyc sie jezyka niderlandzkiego( jak na razie
        znam tylko angielski i rosyjski). Teraz mam problem tego typu: ja jestem Polka,
        a mój maz Holendrem. Planuje mówic do naszej córeczki po polsku, najwiecej jak
        sie da, tatus bedzie mówil oczywiscie takze w swoim ojczystym jezyku, czyli po
        niderlandzku. Czy dziecko moze miec z tego powodu jakies problemy?
        • tatig Re: kim jesteście z zawodu? 30.12.04, 14:53
          Hej Suzette!
          Wg mnie nie. Moja mama jest rosjanką, fakt mówiła po polsku, ale często od najmłodszego miałam
          kontakt z jej rodziną (dziadkami, ciotkami) i wtedy wszyscy w domu mówili po rosyjsku. Nigdy nie
          miałam najmniejszych problemów z językiem polskim a i po rosyjsku od zawsze wszystko rozumiałam,
          choć wcale się nie przykładałam do nauki tego języka. Wydaje mi się, że ten język, ktory dziecko będzie
          poznawało wśród rowieśników i w szkole, będzie doskonalszy.
          Miałam kolegę w liceum, którego rodzice są polakami, ale wychowywał się wiele lat na placówce w
          Afryce (z językiem francuskim) i tam chodził do szkoły. Do Polski wrócił dopiero do liceum i mimo
          języka polskiego w domu przez te lata, miał poważne problemy z pisaniem. Nawet oblał maturę z
          polskiego.
          Pozdrawiam Tatiana
          • pasmois Re: kim jesteście z zawodu? 30.12.04, 15:41
            hej dziewczeta, ja za 6 miesiecy bede psychologiem, a zajmuje sie wszytskim:
            bylam handlowcem, pracowalam w serwisie czesci zamiennych do duuuzych maszyn,
            administracja, a ostatnio promocja i PR. I w tej dzialce chyba zostane.
        • anulla1 Do suzette 30.12.04, 15:00
          Cześć
          Ptałaś czy dziecko może mieć problemy z powodu dwujęzyczności. Jeśli chodzi Ci
          o problemy z przyswajaniem języka nie martw sie tym, z tego powodu napewno nie
          wystąpią. Na ten sam temat dokładnie napisałam w tym wątku do jagienki
          przeczytaj sobie i trzymaj się. smile
          Szczęśliwego nowego roku.
          • suzette3 Re: Do Anulli 30.12.04, 16:48
            Dziekuje, bo tyle jest róznych opinii na temat, ze sama juz nie wiedzialam, co
            myslec, a moja mama obawiala sie, ze nie bedzie mogla sie porozumiec ze swoja
            wnusia. Pozdrawiam serdeczniesmile
    • johana19 Re: kim jesteście z zawodu? 30.12.04, 23:04
      Cześć, ja też jestem psychologiem, a ściślej doradcą psychospołecznym ale
      niestety nie pracuję w swoim zawodzie (mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie
      mi to dane). Póki co zajmuję się eksportem w dużej prywatnej firmie. Mam
      jednoosobowe stanowisko pracy więc sama jestem sobie pania smile Od połowy
      października ciągnę zwolnienie bo nie miałam już siły na poranne wstawanie o
      5:30 i dojeżdżanie do firmy (30 km w jedna stronę). A dzidzia ma przyjść na
      świat pod koniec stycznia. Potem urlop macierzyński i myślę jeszcze trochę
      posiedzieć na wychowawczym. Tak przynmajmniej doczekać roczku małej kruszynki.
      Potem dopiero pomyślę o powrocie do pracy. Pozdrawiam cieplutko.

      Asia i Dzidzio (36tc)
      "lilypie.com/days/050130/0/21/1/+1"
      • babalaba Re: kim jesteście z zawodu? 31.12.04, 11:16
        A ja jestem adminem kilku dość dużych portali wink Siedzę po 9 godzin przy kompie
        i robię wszystko, aby ludzie jak najczęściej wchodzi na te strony + PR;
        ostatnio robię reklamy tv i rtv. Już nie umiem czytelnie pisać długopisem, i
        nie wiem, czy mam miły głos, bo prawie go nie słyszę wink
        Kończyłam polonistykę i dziennikarstwo, ale robię kompletnie co innego. Od
        informatyki, po reżyserię i poradnictwo budowlane. Nie umiem tylko dobrze
        liczyć, bo ciągle nie wiem, jak to stało, że mam już 30 lat, i dlaczego w tym
        miesiącu mam na koncie x skoro miało być x2?

        Przez to siedzenie przed kompem szwankuje może życie towarzystkie; brak mi
        zwykłego gadania przy gorącej czekoladzie, w przytulnej kawiarence smile
        pozdrawiam,
        Mama wspaniałej Matyldy(15.01.2002) i 14tc (Max lub Klementynka).
    • kolagulka Re: kim jesteście z zawodu? 31.12.04, 17:51
      Witam Was!
      Czytałam posty moich przedmówczyń i nie zauważyłam wsród Was żadnej kadrowej.
      Ja skończyłam ekonomię o specjalizacji zarządzanie procesami rynkowymi, ale od
      prawie trzech lat pracuję jako kadrowa w dużej firmie w Opolu. Rodzina mówi, że
      poszłam w ślady ojca, ponieważ mój tatko przez całe życie pracował w kadrach, z
      biegiem czasu na wysokim stanowisku.
      Bardzo lubię moją pracę (tzn. zawód kadrowca, bo z atmosferą w zakładzie trochę
      gorzej). Nie mam wcale dylematu dziecko czy praca, bo jak wspomniałam - w pracy
      atmosfera, otoczenie, ludzie powoli stają się nie do zniesienia i dlatego chcę
      zajść w ciążę, pójść na macierzyński itd., a potem zmienić pracę.
      Mam stałą posadę, dość dobrą pozycję w firmie (ostatnio awansowałam) i dlatego
      na razie nie szukam pracy, bo głupio byłoby (a raczej nierozsądnie) iść do
      nowej roboty i od razu zajść w ciążę.
      Mam nadzieję, że szybko nam się uda!
      Aga.
    • lidka_mm Re: kim jesteście z zawodu? 03.01.05, 22:31
      Cześć mamusie smile... ja też wypadne blado.. generalnie pracowałam już jako
      pomoc w szwalni, w ogrodnictwie przy szczepieniu róż, opiekowałam się
      dzieciaczkiem, ale z zawodu jestem Technikiem dentystycznym i pracuję w swoim
      zawodzie od 5 lat, Pracę bardzo lubię, jednak firme nie bardzo.. no i miałam
      dylematy. jak większość... po 1 finanse, po 2 czy przyjma mnie spowrotem, ale
      teraz... cóż ciesze się że jest jak jest .. i sama już nie mam pewności że będe
      chciała wrocić... tym bardziej że mimo ciąży dają mi ostro popalić.
      • asiekk1 Re: kim jesteście z zawodu? 04.01.05, 01:26
        witajcie.

        Pracuje jako przedstawiciel handlowy ( zabawki )smile, na swojej dzialalnosci
        gospodarczejsad no ale.. nigdy nie ma tego odpowiedniego czasu kiedy zdecydowac
        sie na dzidziusia. ale nie mozna byc egoista. trzeba dzialacsmile jestem w 16tc.
        pozdrawiam asia
    • martiks Re: kim jesteście z zawodu? 06.01.05, 12:41
      Witam wszystkie mamusie,
      To ja dorzucę jeszcze jeden zawód: radca prawny. Czekałam z decyzją o dziecku
      na ukończenie aplikacji, ze względu na ciężki, stresujący egzamin końcowy. Nie
      miałam dylematu - "praca a dzidziuś" (instynkt macierzyński ryczał potwornym
      głosem), ale z drugiej strony, nie można powiedzieć, nie zawsze łatwo jest się
      z malutkim dzieckiem utrzymać na rynku.
      Ale będzie dobrze, czego sobie i Wam życzęsmile
      • jimg Re: kim jesteście z zawodu? 06.01.05, 14:16
        a ja jestem bankowcem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka