Dodaj do ulubionych

WRZESIEŃ 2005

    • azbestowestringi widzialam serduszko 04.01.05, 12:59
      kobitki widzialam serduszko
      moja fasolka to juz powazny czlowiek - ma 6mm i serde wali jak szalone
      normalnie prawie ze sie rzucilam na pana doktora z radosci
      pozdrawiam i zycze tego samego
      • mola16 Re: widzialam serduszko 04.01.05, 13:24
        A który to tc? Jak szkoda, że dopiero za tydzień mam wizytę. Ale zazdroszczę!
      • aneczka8 Re: widzialam serduszko 04.01.05, 14:55
        No właśnie, który to tydzień u Ciebie Azbestowe?
        Ja mam 1-sze USG 12, jest szansa, ze zobaczę serduszko?
        Pozdrowionka smile
        • azbestowestringi Re: widzialam serduszko 05.01.05, 13:01
          w 5,4 tc widac bylo tylko jajko z zoltkiem w srodku a pasazera jeszcze nie
          wczraj byl 6,3tc i bylo juz widac Ludka - ma 6mm ( powazny czlowiek juz, nie?)
          i skladal sie glownie z bijacego jak oszalale serducha
          serducho mozna zobaczyc od 6tc
          pozdrawiam
    • aneta.d-g Która z Was jest z W-wy i mieszka na Kabatach? 04.01.05, 14:59
      Do wrześniowych'05 mamusiek - pytanie jak wyżej.
      • madelaine6 Witam! 04.01.05, 16:02
        A ja dzisiaj bylam na badaniach-tokso IGg,IGm,cytomegalia IGg
        i morfologia krwi.Niestety,czeka sie do 10 dni na wyniki cytomeg.
        a ja za tydzien mam wizyte u lekarza.Trudno,najwyzej do niego
        zadzwonie.
        Mdlosci mam straszne i jest niewiele rzeczy,ktore mi smakuja...
        Generalnie jem,bo musze i raczej malo.Wieczorem jestem strasznie
        zmeczona,ale czesto nie moge zasnac,bo mamy teraz duzo spraw na glowie
        i zmian w zyciu.Tak sie jakos zlozylo.Jestem strasznie roztrzepana,dzisiaj
        dzwonila pani z banku,ze zgubilam karte do bankomatu i ktos do nich
        przyniosl.Szczescie w nieszczesciu smile)))
        Azbestowestringi-ale Ci fajnie!Ja tez chce zobaczyc mojego "wielkiego
        czlowieka" smile))
        Pozdrawiam.Kasia
        • szwedka_kredka Do Madelaine - cytomegalia 07.01.05, 12:14
          Odebrałam wczoraj wynik i jestem strasznie zaskoczona, bo zagó.. Igg, jak I
          Igm są ujemne czyli nigdy nie chorowałam. To dziwne, bo jestem dzieckiem
          żłobkowo-przedszkolnym, mam o 15 lat młodszą siostrę (przedszkole prześywałam
          po raz drugi), mój synek chodzi od dwóch lat do przedszkola i różne rzeczy do
          domu przynosi, więc rzeczywiście chyba nie jest łatwo zarazimć sie wirusem. Za
          to niestety cały czas plamię, dostałam skierowanie na CRP i beta HCG (dziś rano
          zrobiłam), czy ciąża w ogóle się rozwija. I USG w czawrtek. Na razie.
          • madelaine6 Re: Do Madelaine - cytomegalia 07.01.05, 12:37
            No to mnie pocieszylas smile Ja dopiero w srode-czwartek
            bede miala wyniki.Trzymam kciuki,zeby wszystko bylo O.K.
            I bedzie-zobaczysz!Pozdrawiam cieplo.
    • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 04.01.05, 17:59
      Witajcie w Nowym Roku moje miłe.
      Przeziębiona już nie jestem, za to zaczęłam plamić i biorę Duphaston 3 razy
      dziennie. Ginekolog powiedziała, że nie mam co leżeć, bo dwa, trzy najbliższe
      tygodnie będą decydujące, albo się ciąża utrzyma, albo nie. Oczywiście mam nie
      dźwigać, nie tańczyć, nie współżyć, nie ćwiczyć. No więc nie leżę, chociaż
      myślę sobie, że może powinna mi była to zalecić?
      Ze mną jest taki problem, że jest po częściowej amputacji szyjki macicy
      (zamiast 4 cm szyjki, mam dwa) i jak stwierdziła ginekolog "szyjka jest bardzo
      krucha", wystarczy, że się ją dotknie i plami (pierwsze plaimienia wystąpiły
      rzeczywiście po badaniu) i tu znowu się, po co mi ten Duphaston, skoro plamię z
      powodu na przykład szyjki, a nie problemów z horomonami.
      Do Medalaine: o cytomegalii na razie zapomniałam (wynik chyba w czwartek), bo
      zajęłam się plamieniem, wniosek: powód zo zmartwienia zawsze się w ciąży
      znajdzie.
      Byłam na USG (początek szóstego tygodnia ciąży, a czwartego od zapłodnienia),
      widać było tylko pęcherzyk ciążowy w jamie macicy, za dwa tygodnie okaże się
      jak to moja ciąża wygląda, cieszyć się, czy nie (chyba pójdę do wróżki smile. Na
      razie. USG piersi OK - to powiększenie kanalików mlekowych.
    • krysia_waw Re: WRZESIEŃ 2005 05.01.05, 07:49
      Ja bede wiedziec około 14 stycznia... Juz nie moge sie doczekac. Mam jakies
      dziwne przeczucia ze sie udało. Moja radosc jest jednak obarczona strachem.
      Pierwsza ciaza straciałam. Teraz jakby wszystko poszlo dobrze to dzidzius
      przyszedlby na swiat pod koniec wrzesnia.
    • mola16 Re: WRZESIEŃ 2005 05.01.05, 09:26
      Oj jak wiele bym oddała, żeby zobaczyć moje słoneczko na minitorku i bijące
      serduszko. Wizytę mam dopiero za tydzień czyli 12-go i już myśli mnie co
      chwilkę doganiają czy oby wszystko jest w porządeczku. Ale wiem, że tylko
      cierpliwość może mnie uratować.
      • yola66 Re: WRZESIEŃ 2005 05.01.05, 10:13
        Czesc Dziewczyny!
        Ja jeszcze nie wiem na 100%, ale i tak sie do Was przyłaczam w nadziei, że się
        udało! Mam dziwne przeczucie, że tak!! A jestem już wprawiona mama, bo to moja
        trzecia ciąża. Pierwsza zakończyła się owocnie i mam synka Bartka (kwiecien
        2004), drugi raz niestety urodziłam martwe dziecko w 14 tygodniu ciązy (rok
        temu pod koniec lutego), a teraz czekam..... Okres dopiero powiniensie pojawić
        za 7 dni, a więc pewność będę miała dopiero pod koniec przyszłego tygodnia. Z
        pierwszych syptomów to bolą mnie piersi i mam poranne (poki co delikatne)
        mdłości....
        Poki co mam strasznie dużo energii i dobry nastrój - co ta nadzieja robi z
        człowiekiem!
        Mój mąż wydaje się jedynie trochę przerażony realnością wizji posiadania
        drugiego potomka. Szczególnie jak próbuje zagodnic do kąpieli naszego dwulatka -
        co to będzie przy dwójce!
        Trzymajcie za mnie kciuki, bo bardzo bym chciała, żeby to marzenie sie
        spełniło... A może to nawet będzie upragniona córeczka???!!!

        Jola i Bartek (05.04.03)

        P.S. tak przy okazji jestem z Wawy - mieszkam na Ursynowie (Stoklosy).
    • ciuforek Re: WRZESIEŃ 2005 05.01.05, 14:42
      Witam wszystkie wrzesniowe przyszłe mamusie. ja jeszcze nie jestem pewna czy
      zostaną mamusią (po rza drugi) ale mam takie dziwne przeczucie , że los się do
      mnie uśmiechną. test robię za tydzień. trzymajcie mocno kciuki.
      • mama_maxia Czy tylko ja tak panikuję??? 05.01.05, 15:35
        Ja już nie potrafię się uspokoić...To druga Dzidzia, a ja trzęsę się jak
        galareta! Tym bardziej, że wczoraj byłam pierwszy raz u lekarza i zrobił USG -
        powiedział 'pęcherzyk, jeszcze pusty musimy poczekać'...bo tak naprawdę to
        ciąża młodsza niż z wyliczeń.
        Męczyłam Go, czy to prawidłowy rozmiar, czy miejsce właściwe, no i czy na pewno
        wszystko w porządku - obśmiał mnie i nic nie powiedział.
        Z OM wynika, że termin porodu powinien być między 28 sierpnia, a 2 września
        (różne metody), a On mi nic w karcie nie wpisał i umówił mnie na USG na 19-tego.

        Dopóki nie zobaczę serduszka to się nie uspokoję...

        • a2jan Re: Czy tylko ja tak panikuję??? 05.01.05, 15:47
          Nie tylko Tysmile))
          Ja też mam wizytę 19-ego stycznia i juz nie moge się doczekać jak lekarz
          potwierdzi mi moją ciążę, bo oprócz braku @, dwóch pozytywnych testów i
          pobolewania piersi żadnycm objawów nie mam, wg różnych kalkulatorów termin mam
          na 3-5 września.
          Chciałabym już być po tej wizycie i zobaczyc moją małą fasolkęsmile))
          To moja pierwsza ciąża i jestem baaaaardzo szczęśliwasmile
          A tak poza tym to jestem z Wrocławia.
          Pozdrawiam.
          Musimy wytrzymać jakoś do tego 19-ego.....
          • madelaine6 Re: Czy tylko ja tak panikuję??? 05.01.05, 17:08
            Oj nie tylko Ty.Chyba jest nas wiecej panikar wink
            Ja mam wizyte za tydzien,ciekawa jestem jak to bedzie,
            gdyz zmienilam lekarza.
            a2jan- jeju,jak ja Ci zazdroszcze tego braku objawow..Ja ich
            mam juz po dziurki w nosie.Dzisiaj czuje sie koszmarnie,
            zastanawiam sie jak wytrzymam na korepetycjach,na ktore wlasnie ide.
            Horror.Niedawno lezalam 2 godz. nieruchomo,nic mi sie nie chce
            (no,moze spac wink))
            szwedko_kredko-ciesze sie,ze USg w porzadku.Wszystko bedzie dobrze,
            nie zamartwiaj sie na zapas.Duzo wypoczywaj i relaksuj sie.Trzymam kciuki.
            • mama_maxia Re: Czy tylko ja tak panikuję??? 05.01.05, 17:17
              Dzięki, że nie jestem sama smile))
              Jak będziecie już po badaniu napiszcie - na mnie działa pozytywnie jak u innych
              przyszłych Mam wszystko w porządku.
              A co do objawów: mnie już mdłości pojawiają się, najczęściej w nocy - nie śpię
              od 3-4 do rana i jestem tym wykończona, bo mój Synek o tym nie wie i budzi mnie
              rano, no a że to 2-latek to potrzebuje Mamusi. Ja też staram się dać Mu tyle
              miłości zainteresowania ile dam radę!
              No, a pierwszej ciąży 3 razy leżałam na patologii, bo wymiotowałam dzień i noc
              (nawet jak nic nei jadłam) - mam nadzieję, że będzie lepiej tym razem smile
              Pozdrawiam.
              • didi23 Re: to ja jestem kolejna 05.01.05, 20:04
                Wita, dziś zrobiłam teścik i wyszły piękne dwie kreseczki. To będzie moja druga
                dzidzia. Termin mi wychodzi różnie 4 lub 6 września w zależności od programu.
                Objawy mam takie same jak przy pierwszej ciąży. Do tego przez ostatnie dni
                miałam grypę żołądkową, wczoraj był sądny dzień, ale dzis jest spoko.
              • a2jan Re: Czy tylko ja tak panikuję??? 06.01.05, 11:34
                na pewno opisze moją pierwszą wizyte u gina, co i jak >
                Już nie mogę się doczekać.
                cały czas czuje się świetnie i na razie nic mi kompletnie nie dolega, zobaczymy
                jak bedzie dalej, podobno nudności moga pojawic się w późniejszych misiącach,
                takze wszystko jeszcze przede mnąsmile)))
                • magducha11 Re: Czy tylko ja tak panikuję??? 06.01.05, 11:57
                  w poniedzialek dowiedzialam sie, ze jestem w ciazy(zrobilam test). Strasznie
                  sie boje, w sierpniu poronilam w 6 tyg.Boje sie nawet o tym pisac zeby nie za
                  peszyc. W poniedzialek ide do gina, zobaczymy...
          • aneczka8 inny dylemat... 05.01.05, 20:54
            no to ja sie tez dopiszę, bo z opanowaniem u mnie tez krucho.
            Pierwsze USG będę miała 12, mój gin powiedzial, ze będzie już widać "zarodek"
            (wg moich obliczeń będzie to 6,4 tc) ale czy to oznacza, że będzie widac bijące
            serduszko? Zastanawiałam się czy nie przesunąc sobie USG na troche później ale
            gin na wizycie polecił umówic mi się na to badanie w 1 lub 2 tygodniu stycznia,
            więć sama już nie wiem. Umieram z niepokoju i niepewności.

            A poza tym to mam dylemat innego rodzaju: nie wiem, którego gina wybrać. Od
            długiego czasu chodziłam do pewnego gina. Niby wszystko OK, b. miły, delikatny,
            szarmancki starszy pan ale jak dla mnie troche mało zaangażowany. Ponieważ
            słyszałam bardzo dobre opinie o innym (z tej samego centrum medycznego ale
            przyjmuje w innej klinice) więc jak dowiedzialam się o ciąży zapisałam się do
            niego i poszłam do niego pierwszego. Jest b. miły i b. zaangażowany,
            potwierdził ciążę, powiedział, że dość wczesna, ale od razu zbadał mnie +
            piersi, tarczycę, wypytał o przebyte choroby, zapisał witaminki i zlecił grupę
            krwi, badanie wymazy szyjki i cytologie no i USG. Byłam pod dużym wrażeniem.
            Potem udałam się do mojego "stałego" gina. No i trochę się rozczarowałam.
            Powiedział, że wygląda to na "zatrzymanie miesiączki" no i niby na 99,9% jestem
            w ciąży ale gdybym poprosiła go w tej chwili o zaświadczenie, że jestem w ciąży
            to on nie byłby mi go teraz w stanie wystawić. No i co Wy na to? Dziwne to
            trochę dla mnie... Nic mi nie zlecił, żadnych badań, żadnych witamin, nic
            kompletnie. Kazał przyjść za 2 tyg i powiedział, że wtedy będziemy coś działać.
            No i teraz nie wiem co mam robić. Na razie chodzę do dwóch ale wiem, że wkrótce
            będę musiała zdecydować się na jednego bo przecież nie będę robić podwójnych
            badań smile
            Nie wiem co robić...
            Poradźcie kochane dziewczynki
            Pozdrawiam
            • aneczka8 Re: inny dylemat... 05.01.05, 20:55
              aha no i dodam, że jestem z Warszawy (a konkretnie z Ursusa)smile
            • szwedka_kredka Re: inny dylemat... 05.01.05, 22:15
              no, wiesz co, chyba ten drugi jest sensowniejszy
              "zatrzymanie miesiączki", dobre sobie
              • mama_maxia Re: inny dylemat... 06.01.05, 09:23
                Z tego co piszesz ten nowy gin. wydaje się sensowniejszy. Z własnego
                doświadczenia (z pierwszą ciążą) powiem Ci, że trzeba zmienić lekarza kiedy się
                ma wątpliwości - bo przecież nie biorą się znikąd...U mnie 'stały' lekarz
                zlekceważył zatrucie ciążowe i do tej pory i dziecko i ja mamy problemy ze
                zdrowiem, no a że żyjemy to zasługa lekarza, do którego poszłam...w 37 tc.
    • agnieszkaela SA DWIE KRECHY 06.01.05, 09:16
      Dziewczyny, az sama w to nie wierze! Robilam test 10 min temu, sa dwie piekne
      krechy! Czulam, ze nam sie uda ale balam sie w to uwierzyc. Dzis przysnilo mi
      sie ze test wyszedl pozytywnie, wstalam zrobilam i JESTEM W CIAZY!!!
      Termin na polowe wrzesnia, to juz 4 tydzien...
      • madelaine6 Re: SA DWIE KRECHY 06.01.05, 10:37
        No to gratulujemy i witamy.

        A propos tego lekarza-tez postawilabym na nowego.Ja zreszta
        tez zmienilam gina,z ktorego bylam zadowolona,ale...No wlasnie-
        nie chce rodzic znowu w tym szpitalu.Przezylam tan najgorsze 7 dni
        mojego zycia.Teraz postawilam na iny szpital,na lekarza,ktory
        ma w gabinecie USG (poprzedni wysylal mnie do szpitala na to badanie)
        i podobno jest tez rewelacyjny.Zobaczymy.
        • isia_50 Re: SA DWIE KRECHY 06.01.05, 12:19
          O mam podobny problem. Jestem wprawdzie zadowolona z mojego gin, który
          prowadził moją pierwszą ciążę (na każdej wizycie USG, wszystkie badania
          zlecone, odpowiedzi rzetelne, on sam kulturalny i sympatyczny), ale... no
          właśnie nie zdecyduję się na ten szpital po raz drugi (Tychy). Dziś idę na
          pierwszą wizytę, strasznie się boję czy wszystko jest w porządku. Pomału będę
          też szukała szpitala gdzie zdecyduję się urodzić i wtedy zmienię lekarza.
    • mama_ania77 Re: WRZESIEŃ 2005 06.01.05, 10:33
      Witam serdecznie!
      Codziennie tu zaglądam i śledzę na bieżąco rozwój naszego wątku. Bardzo się
      cieszę, że jest nas coraz więcej - WIELKIE GRATULACJE dla wszystkich, którym
      się już udalo i trzymam kciuki za te, które jeszcze czekają.
      Strasznie jestem zabiegana ostatnio.Czuję się nie najlepiej. Dokuczają mi
      mdlości 24 godziny na dobę i nieustanna senność.Na początku strasznie bolaly
      mnie piersi, ale na szczęście teraz juz trochę mniej. Apetyt mam za to wilczy i
      codziennie na coś innego ( wczoraj KONIECZNIE musialam zjeść kanapkę z
      POMIDOREM),ale przez te mdlości w zasadzie jem glownie oczami i ciągle jestem
      glodna, bo jak tylko otworzę lodówkę to odrzuca mnie "smród" jedzenia. W ogóle
      wyczulilam się na zapachy i nawet mój ulubiony krem do rąk śmierdzi a perfumy
      drażnią... Po powrocie z pracy (ok. 17) marzę już tylko o tym, żeby polożyć
      się spać i wyrzucam sobie, że za malo czasu poświęcam teraz mojemu starszakowi :
      ( Potrafię zasnąć podczas zabawy z nim. Na szczęście moje slodkie dziecię
      potrafi zająć się samo w tym czasie zabawą, albo gramoli się do mnie i leżymy
      sobie razem, ale wiem, że wolalby raczej poszaleć z mamusią...a tu mama nie
      chce już jak kiedyś odstawiać dzikich tańców przez caly dom i skakać na
      trampolinie i nie daje sobie skakać po brzuchu.. Staram się oszczędzać, bo w
      pierwszej ciąży bylam na podtrzymaniu i teraz wolę dmuchać na zimne, byle tylko
      nie stracić mojej fasolki. Ale ciężko jest wypoczywać, kiedy ma się na glowie
      oprócz pracy jeszcze caly dom i male dziecko. Mój mąż dużo pracuje i
      praktycznie bywa gościem w domu, więc na pomoc z jego strony prawie nie mogę
      liczyć.
      Na 10.01 jestem umówiona na pierwszą wizytę u lekarza, będę miala robione usg i
      zobaczę moje Maleństwo. Już się nie mogę doczekać!! Zdecydowalam się na tego
      samego lekarza, który prowadzil moją pierwszą ciązę i chociaż wtedy zajmowal
      się mną ok, to jednak nie wiem, czy dobrze wybralam, bo on nie pracuje już w
      szpitalu, przeszedl na emeryturę i przyjmuje tylko prywatnie z tego co
      slyszalam. No i w związku z tym nie wiem, czy on będzie mógl wypisywać
      zwolnienia lekarskie..Nie wiecie jak to jest? Bo niby zamierzam pracować jak
      dlugo się da, o ile nie będzie żadnych problemów z ciążą, ale na pewno chcę iść
      na zwolniienie na ostatnie 2 miesiące ciąży. Pracę mam stresującą, terenowo-
      biurową, z przewagą terenu,codziennie dojeżdżam samochodem 30 km w jedną
      stronę,w pracy też tlukę się różnymi pojazdami z różnymi ludźmi, a jak jestem w
      biurze to siedzę przed komputerem lub "użeram "się z ludźmi... W terenie poza
      tym jestem ciągle narażona na rózne choróbska, bo często kontaktuję się z
      osobami przeziębionymi, które prychają na prawo i lewo..Może powiecie, że
      jestem przewrażliwiona, ale ja i przed ciążą ciągle chodzilam podziębiona i
      mialamm problemy z zatokami, więc teraz trochę się martwię.
      No tak, mialam napisać tylko parę slów..
      Pozdrawiam
      Ania
      • miodzio_k Re: WRZESIEŃ 2005 06.01.05, 16:29
        ja też mam termin na wrzesień 2005. Kalkul;atory podają 10-11.09.04. do moich
        objawow należą: ból brzucha, piersi, sennośc. Powodzenia
    • sonia26 Re: WRZESIEŃ 2005 06.01.05, 15:31
      Ja tylko chciałam sie z Wami przywitać. Jestem w 5tc z czego strasznie cieszę
      się !!!!!!!
      • wiola101 Re: WRZESIEŃ 2005 06.01.05, 16:32
        Witam WAS wszystkie oczekujące mamusie. Ja również chyba dolącze. Ostatnio @
        miałam 29.11.2004 i nic. Bola mnie piersi i mam lekkie bóle brzócha. W sobote
        idę do lekarza. Mam już córcie prawie 7 letnią a to by było moje drugie
        dziecko. Mam mnóstwo obaw, dylematów bo niby zawsze chciałam mieć jeszcze
        dziecko ale zawsze nie było na nie odpowiedniego czasu: a to prblemy finansowe,
        brak własnego mieszkania itd. No i chyba los zdecydował za mnie. Mówiłam juz
        mojemu mężowi o moich podejrzeniach i on baaardzo się cieszy. Ja- chyba jeszcze
        nie do końca.
        • iwa725 Re: WRZESIEŃ 2005 07.01.05, 13:14
          Dziewczyny to ja też z pewną nieśmiałością przyłącze się do was.Ostatnią
          miesiączkę miałam 26 listopada, ale ze względu na długie cykle wczoraj dopiero
          zrobiłam test, tak dla świetego spokoju i wyszedł pozytywny, jestem bardzo
          szczęśliwa choć pełna obaw(pierwsza ciąża we wrześniu biochemiczna).Dzisiaj po
          pracy od razu biegnę do gina może coś potwierdzi bo nie wytrzymam tej
          niepewności.Oby to była prawda.Dodam,że jestem z Konina(Wielkopolska).
          • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 07.01.05, 13:40
            No to daj znać. Ja też ostatnią miałam 26 listopada smile
            • iwa725 Re: WRZESIEŃ 2005 10.01.05, 11:15
              Więc byłam u lekarza,potwierdził ciaże 6 tydzień, chociaż w macicy widać na
              razie ciałko żółte.Dał skierowanie na badania i kazał przyjść za dwa tygodnie
              wtedy już będzie widać dokładnie, ale ja chyba pójdę w ten piątek bo tak byłam
              wcześniej zarejstrowana,a nie chce się znowu wkręcać bez numerka za dwa
              tygodnie.
    • majka.majka Re: WRZESIEŃ 2005 07.01.05, 03:08
      Dziewczyny!!
      Ja też na tym wątku jestem potrzebna. Mój termin to 4 września i jestem bardzo,
      bardzo szczęsliwa.
      Pozdrawiam
      • a2jan Re: kiedy powiecie w pracy 07.01.05, 08:54
        Dziewczyny kiedy macie zamiar powiedziec w pracy o swoim szczęściu? Ja narazie
        czekam na wizyte u gina, ale jestem ciekawa jak to jest u WAs.
        ja oczywiscie chciałabym ogłisić już teraz całemu swiatusmile))
        • mama_ania77 Re: kiedy powiecie w pracy 07.01.05, 09:38
          Szef się pewnie dowie jak już będzie widać...a koleżanki z pracy będą się
          zapewne domyślać już wcześniej, u nas atmosfera w pracy jest dosyć specyficzna
          i jakiś czas temu nauczylam się, że lepiej nie mieszać życia prywatnego ze
          slużbowym. Myślę, że po prostu zacznę chodzić w ciążowych ciuszkach i w ten
          sposób zamanifestuję swój stan. Z szefem pewnie będę musiala pogadać,( choć już
          teraz stresuję się na samą myśl o tym) żeby pozwolil mi się trochę pooszczędzać
          w pracy, zwlaszcza że niektórych zajęć nie będę mogla wykonywać. Pewnie zawalu
          dostanie smile , bo jeszcze nie wrócila po macierzyńskim jedna z koleżanek, a tu
          następna zaszla...
          A moją ciążą jak na razie cieszę się z bliskimi i tu na forum.
          I już nie mogę się doczekać dużego brzusia...
        • isia_50 Re: kiedy powiecie w pracy 07.01.05, 13:45
          Wczoraj byłam u gin. Wg obliczeń termin 2.09.05, ale wg USG 31.08.05...
          6 tydzień i 2 dni, wszystko w porządku, ciąża w macicy, serducha na razie nie
          widać. Muszę porobić cały plik badań, włącznie z przeciwciałami anty D (ja mam
          grupę krwi Rh-, córa Rh+) czy mój organizm nie będzie zwalczał dzieciątka,
          jeśli także ma Rh+.
          W pracy powiem najpóźniej jak się da. Nie chcę zapeszać. W pierwszej ciąży
          powiedziałam i rodzicom i w pracy w 14 tygodniu, gdy minął okres największego
          ryzyka poronienia. Wcześniej nikt nic się nie domyślił, coś zaczęło być widać w
          19 tygodniu...
    • mapta Re: WRZESIEŃ 2005 07.01.05, 21:22
      N to i ja sie dolaczam, dzis rano wyszly mi dwie keseczki i to nie byla moja
      projekcja, bo maz tez je widzial smile
      A potem powiedzial: idz do sasiadki i spytaj czy ona tez widzi smile))

      Cesze sie bardzo, ale tez mam pelno obaw, bo to moje drugie, a pierwsze dopiero
      niedlugo skonczy 7 miesiecy...
      czuje sie jak nastolatka, ktora narozrabiala wink)

      termin mi wypada jakos tak kolo 4 wrzesnia, ale na usg musze jeszcze poczekac.
      odezwe sie wtedy.

      dziekuje za ten watek i pewnie sie jeszcze spotkamy tutaj nie raz!!!
      smile
      • rene26 Re: WRZESIEŃ 2005 07.01.05, 21:49
        no to i ja się przyłączę-dzisiaj rano były II, mam nadzieję ze nie fałszywe
        termin wyliczony w necie na kalkulatorze to połowa września
        pozdrowionka
        • mama_maxia Re: WRZESIEŃ 2005 08.01.05, 05:26
          Gratulacje smile
          Oj, będzie Dzidziusiów we wrześniu smile))

          A tak z innej beczki...Po tym właśnie domyślałam się, że jestem w ciąży: nie
          spałam od 3-4 do rana. Niestety ciągle to samo, a jeszcze doszły potworne
          mdłości...Nie dość, że cały dzień chodzę struta to jeszcze w nocy sad Jak będę
          z Synkiem u homeopaty to zapytam o jakieś 'granulki' na sen, albo uspokojenie.
          Na powstrzymanie mdłości i wymiotów nie liczę, w pierwszej ciąży było
          tragicznie.
          Pozdrowionka.
          • mamahanki Re: WRZESIEŃ 2005 08.01.05, 10:13
            czesc dziewczyny, troche sie zagubilam w tych postach , ale juz sie odnalazlam.
            U mnie zaczela sie ciaza przez duzeC i wszystkie dolegliwosci z nia zwiazane.
            W poprzedniej ciazy nie mialam w ogole bolow glowy teraz prawie codziennie i to
            straszne, ledwo krece glowa, poza tym mdlosci i jest mi oglolnie niefajnie. W
            poniedzialek ide do gina.
            • agnieszkaela FORUM WRZESIEN 2005 08.01.05, 11:27
              Tam bedzie wiecej miejsca dla nas smile

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25239
            • mag-da Re: WRZESIEŃ 2005 19.01.05, 17:15
              Cześć dziewczyny, Dołączam do was. Mam termin na 22 wrzesien, o ciąży wiem od 4
              dni. Będzie to moje drugie dziecko, pierwszy Henryś ma 8 i poł miesiąca.
              Przyznam że nie przeczytałam wszystkich postów ale na pewno nadrobię. Co do
              objawów ciążowych to nie mam nic (jeszcze). Pozdrawiam wszystkich serdecznie i
              mam nadzieję że fajnie bedzie nam się razem pisało.
      • leefka do mapta 20.01.05, 10:55
        Witaj!
        CZytam i widzę, że nie jestem jedyną "rozrabiaczką" smile Widzę, że będziemy
        miały podobne doświadczenia smile
    • ewetka Witam! 08.01.05, 15:00

      • ewetka Re: Witam! 08.01.05, 15:05
        Oczywiście za szybko kliknęłam.
        Ja dopiero dzisiaj zrobiłam test i ujrzałam bardzo bladą kreseczkę. Jestem w
        szoku bo to pierwszy cykl starań. Mam już czternastomiesięcznego synka i teraz
        będę czekać na drugą równie cudną dzidzię. U gina potwierdzę dopiero za 2
        tygodnie, bo wyjeżdżam w góry. Z objawów na razie tylko ból brzucha i jędrne
        piersi. Ciekawe czy mdłości ominą mnie jak przy pierwszej ciąży.
        Według wyliczeń dzisiaj kończy się piąty tydzień, termin powinnam mieć na 12
        września. Do zobaczenia za dwa tygodnie.
        Pozdrawiamy
        Ewa i Maciuś (19.11.2003) i jeszcze ktoś?

        Nowy portrecik
    • viola251 Re: WRZESIEŃ 2005 08.01.05, 15:18
      to ja też się dołączę.Dziś rano nie wytrzymałam i pobiegłam do apteki po test.
      Zrobiłam po cichu w łazience bo mąż jeszcze spał no i są dwie krechy. Różowa
      dwa razy grubsza od niebieskiej. Cieszę się bardzo. Ale jestem też pełna obaw,
      bo dwie poprzednie ciąże skończyły się poronieniem. Teraz muszę zapisać się jak
      najszybciej do lekarza na wizytę. Jak doczekam 12 tygodnia to się uspokoję.
      Termin porodu z kalkulatora wychodzi na 15 września. Czy was też tak dziwniw
      boli brzuch?? Ja mam wrażenie jak by mnie trochę piekło w środku. Pozdrawiam i
      trzymam za nas wszystkie kciuki.
      • ewetka Re: WRZESIEŃ 2005 08.01.05, 21:04
        viola251 napisała:

        > Czy was też tak dziwniwnie boli brzuch?? Ja mam wrażenie jak by mnie trochę
        > piekło w środku. Pozdrawiam i trzymam za nas wszystkie kciuki.


        Ja poza takim właśnie bólem i napiętymi piersiami nie mam innych objawów, co
        mnie nawet trochę niepokoi. Przy pierwszej ciąży bardzo bolały mnie piersi, a
        teraz nie. Ale brzuch bolał mnie przez kilka tygodni mimo iż nic się nie
        działo. Z tego co pamiętam (a było to w sumie niedawno bo niespełna dwa lata
        temu) to zaczynają się rozciągać więzadła macicy.
        Pozdrawiamy
        Ewa i Maciuś (19.11.2003) i jeszcze ktoś?

        Nowy portrecik
    • badowimo Re: WRZESIEŃ 2005 08.01.05, 18:28
      Drogie Panie! Zycze Wam szczesliwego oczekiwania na swoje szczescie, ja sie
      przenioslam na forum dla sierpniowych mam, bo termin mam na 27.08. Mala
      roznica, ale zawsze roznicasmile. Powodzenia.
    • viola251 Re: WRZESIEŃ 2005 09.01.05, 09:15
      Nareszcie umówiłam się do lekarza. Środa wieczorem. Teraz pewnie wszystkie
      minuty będą się ciągnęły w nieskończoność. Nie mogęsię doczekać, żeby usłyszeć
      od doktora, że jest wszystko OK. A wy czy już jesteście po pierwszych
      badaniach?? Jakie wam zlecono??
      Pozdrowionka
    • letsgostarted Re: WRZESIEŃ 2005 09.01.05, 16:42
      Witam!
      Wszystko wskazuje, ze ja tez - dzisiaj zrobilam test - ta druga kreska moze nie
      byla bardzo, bardzo czerwona, ale byla. Powtórze za 2 dni i do lekarza.... ale
      sie dziwacznie czuje. Jestem z Gdanska.
      Ciesze sie bardzo - termin 17 wrzesien.
      Pozdrawiam
      • viola251 Re: WRZESIEŃ 2005 09.01.05, 21:09
        no to gratulacje "letsgostarted"smile)) Ja jestem z Gdyni i termin 15 wrzesień.
        Powiedz do jakiego ginka chodzisz?? no i czy jesteś zadowolona?? Bo ja się
        zastanawiam nad zmianą i najlepiejby było gdyby to był lekarz sprawdzony.
        • nukolada Re: WRZESIEŃ 2005 09.01.05, 22:12
          przyłączam się do Was ja termin mam na 5 września. Miałam mdłości, częste
          oddawanie moczu i powiększone brodawki, a i bolące brodawki. A teraz 5tc i nie
          wiem już co mi z tego zostało. Nie wiem czy mam się cieszyc czy martwić.
          Pierwszą ciążę poroniłam więc teraz biorę duphaston 2x1. Na usg idę 12.01 bo na
          pierwszym było widać tylko maleńki pęcherzyk a teraz powinno już być widać
          więcej. Życzcie mi powodzenia bo panicznie się boję. Ja też chcę zobaczyc
          walące serducho mojej maleńkiej fasolki.
        • letsgostarted Re: WRZESIEŃ 2005 10.01.05, 08:00
          Witaj!
          Wlasnie sie zastanawiam nad zmiana lekarza, dotychczasowej mojej pani doktor
          nie moge nic zarzucic, ale chcialabym lekarza ze szpitala na Zaspie i takiego
          co ma wszystko w gabiniecie - np. USG pod reka. W tym tygodniu podejme
          ostateczna decyzje.
          Pozdrawiam
          Magda
    • mama_ania77 Re: WRZESIEŃ 2005 09.01.05, 23:10
      A ja jutro idę wreszcie do lekarza...już się nie mogę doczekać! Mam nadzieje,
      że z dzidzią wszstko ok...i że jutro zobaczę Maleństwo.
      Ania
    • aniapatryk Re: WRZESIEŃ 2005 10.01.05, 13:07
      DOŁĄCZAM.Ale nas duuuuużu. Moj teoretyczny termin 12 wrzesien, wiem z mojego
      kalendarza. Dokładniej bede wiedziec w czwartek, ide do ginekologa. To bedzie
      moja druga dzidzia. Tak z ciekawostki powiem wam ze wrózka dokładnie wywróżyla
      mi termin zajscia i powiedziala ze to dziewuszka będziesmile))))
      No z terminem szczelilam prawie tak jak z patrykiem mailam na 16 wrzesniasmile
      • aniapatryk Re: WRZESIEŃ 2005 10.01.05, 13:08
        A i dodam ze jeszcze jak sie dowiedzialam ze jestem w ciazy byłam Mega
        przyziębiona, a moj synek przechodzil Mykoplazme. Dreszcz emocji był niezłysad(((
        Pozdrawiam Ania
        • mama_maxia Re: WRZESIEŃ 2005 10.01.05, 14:57
          Gratulacje dla 'nowych' przyszłych Mamuś!!!

          My się wszyscy męczymy...Mnie boli brzuszek i ciągle mam potworne mdłości, no i
          mój Synuś, bo chce jak zawsze ze mną rozrabiać, a ja nie mogę no i siły na nic
          nie mam sad
          Mąż już częściej jada na mieście, żeby mnie przemęczać gotowaniem i zmuszać do
          znoszenia 'przykrych' zapachów. Oj....kiedy to minie.....

          Pozdrowienia!
    • isia_50 Re: WRZESIEŃ 2005 11.01.05, 13:08
      Muszę porobić całą listę badań z krwi, ale spotkała mnie niemiła niespodzianka,
      za każde muszę płacić. Tylko dlaczego? Jestem ubezpieczona, płacę horrendalne
      składki na ubezpieczenie zdrowotne, a tu takie szopki. Fakt do gin chodzę
      prywatnie, ale nie zamierzam jeszcze dodatkowo płacić za każde badanie krwi,
      moczu itd. Dziś idę do lekarza pierwszego kntaktu, żeby przepisał mi wszystkie
      badania. A jak to jest u Was?
      • maretina Re: WRZESIEŃ 2005 11.01.05, 13:20
        isia_50 napisała:

        > Muszę porobić całą listę badań z krwi, ale spotkała mnie niemiła
        niespodzianka,
        >
        > za każde muszę płacić. Tylko dlaczego? Jestem ubezpieczona, płacę horrendalne
        > składki na ubezpieczenie zdrowotne, a tu takie szopki. Fakt do gin chodzę
        > prywatnie, ale nie zamierzam jeszcze dodatkowo płacić za każde badanie krwi,
        > moczu itd. Dziś idę do lekarza pierwszego kntaktu, żeby przepisał mi
        wszystkie
        > badania. A jak to jest u Was?
        chodzac do lekarza prywatnie najczesciej placi sie zabadania, bo lekarze nie
        maja umowy z nfz.
        szczerze watpie, zeby lekarz rodziny przepisywal Ci badania zalecone przez
        ginekologa. nie ma tego w swoich obowiazkach. chodzisz do innego lekarza,
        dajesz mu kase a ktos inny ma placic za Twoje badania? nonsens!
        postaw sie na miejscu lekarza. poza tym lekarz rodzinny nie ma uprawnien do
        robienia wszystkich badan. z roku na rok nfz ogranicza liste tego co refunduje.
        to brutalne, ale nasze polskiesad
      • ewetka Re: WRZESIEŃ 2005 11.01.05, 13:21
        Przy pierwszej ciąży chodziłam do dwóch ginów: do jednego państwowo po
        skierowania na badania, a do drugiego zaufanego prywatnie. polecam. Przy tej
        ciąży zamierzam podobnie.
        • maretina Re: WRZESIEŃ 2005 11.01.05, 13:29
          ewetka napisała:

          > Przy pierwszej ciąży chodziłam do dwóch ginów: do jednego państwowo po
          > skierowania na badania, a do drugiego zaufanego prywatnie. polecam. Przy tej
          > ciąży zamierzam podobnie.
          rece opadaja od takiego podejscia. moze jeszcze trzeci do konsultacji? nie
          sadzisz, ze to chore i NIEUCZCIWE? pomijam kwestie uczciwosci wobec lekarzy,
          ale uczciwosc wobec innych pacjentow: chodzisz prywatnie, panstwowo wydebiasz
          skierowania... Ty dostaniesz a ktos kto chodzi panstwowo TYLKO nie dostanie, bo
          wyczerpia sie limity i dla niego juz nie starczy. ile osob musi dla Ciebie za
          darmoche pracowac?
          nie lubie takich nieuczciwych ludzi.
          • a2jan Re: ZAPRASZAMY NA FORUM WRZESIĘN 2005 -PRYWATNE 11.01.05, 13:48
            dziewczy zzapraszamy wszystkie do nas na forum prywatne, na wrzesień 2005 -
            jest tam o wiele więcej miejscasmile)))
            podaje link forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25239
            • 4luty Re: ZAPRASZAMY NA FORUM WRZESIĘN 2005 -PRYWATNE 02.02.05, 09:35

          • anabubu Re: WRZESIEŃ 2005 11.01.05, 14:08
            Przypominam, że kobiety w ciąży, a szczególnie te ubezpieczone, mają prawo do
            bezpłatnych badań, a chodzenie do dwóch lekarzy nie jest nieuczciwe - skoro
            prywatny lekarz nie może dać skierowania na bezpłatne badania, na które
            płaciłaś składkę przez wiele lat. A nie denerwuje Cię, że opłacając naprawdę
            wysokie składki, musisz płacić prywatnie, żeby mieć dobrą opiekę? Nie chcę
            nikogo denerwować, ale zostałam sprowokowana tą wypowiedzią, bo co
            miesiąc "trafia" mnie ile mi zabierają pieniędzy w zamian nic nie dając.
            • maretina Re: WRZESIEŃ 2005 11.01.05, 14:13
              anabubu napisała:

              > Przypominam, że kobiety w ciąży, a szczególnie te ubezpieczone, mają prawo do
              > bezpłatnych badań, a chodzenie do dwóch lekarzy nie jest nieuczciwe - skoro
              > prywatny lekarz nie może dać skierowania na bezpłatne badania, na które
              > płaciłaś składkę przez wiele lat. A nie denerwuje Cię, że opłacając naprawdę
              > wysokie składki, musisz płacić prywatnie, żeby mieć dobrą opiekę? Nie chcę
              > nikogo denerwować, ale zostałam sprowokowana tą wypowiedzią, bo co
              > miesiąc "trafia" mnie ile mi zabierają pieniędzy w zamian nic nie dając.
              jesli kobieta jest ubezpieczona to niech chodzi do lekarza, ktory ma umowe z
              nfz, w innym wypadku sie placi. i z calym szacunkiem, ale to naciaganie. lekarz
              rodzinny kasy za ginekologa nie dostanie.
              wiesz ile lekarz rodzinny dostaje na ROK na pecjenta? 5 zlotych i 90 groszy. i
              za to chcesz te wszystkie adania zrobic? zenujace. elementarna uczciwosc
              czlowieka jest sprzeczna z taka postawa: nalezy mi sie. owszem, jesli chodzisz
              panstwowo, jesli lekarz rodzinny prowadzi ciaze to zleci badania. jesli nie to
              nie musi. placic za nie swoje leczenie? a Ty kogos sponsorujesz?
              • iwa725 Re: WRZESIEŃ 2005 11.01.05, 14:48
                Nierozumię niektórych was. Skoro nie stac was na prywatne badania to dlaczego
                nie chodzicie do gina , który przyjmuje w państwowej placówce? Ja chodzę do
                gina do przychodni, wcześniej miałam problemy z jajnikami dostawałam od niego
                leki na stymulowanie owulacji, robił mi monitoring cyklu około 4 razy w
                miesiącu ,wszystko to za darmo.Teraz jestem w ciąży,dostałam skierowanie na
                badania i duphason bez proszenia się .Dlaczego utarło się w naszym
                społeczeństwie ,że tylko lekarz prywatny jest dobry, a ten państwowy nie.Czy to
                znaczy ,że osoby,które nie mają pieniędzy są skazane na złe prowadzenie ciąży
                przez lekarza w przychodni?Nie wydaje mi się.Jestem tego przykładem.
                • mama_maxia a ja myślałam, że to miły wątek dla Mamuś.... 11.01.05, 14:52
                  i się zawiodłam...
                  Chcecie się kłócić i obrzycać błotem to może zmieńcie forum sad Zamiast dbać o
                  Dzidzie i wyciszyć się takie posty....
                  • anabubu Re: a ja myślałam, że to miły wątek dla Mamuś.... 11.01.05, 15:02
                    Przepraszam raz jeszcze, wszystkie fora dla mamuś są na ogół miłe i przyjazne,
                    ale czasem, jak w życiu coś wybuchnie. Jeżeli chodzi o mnie - to ten wątek jest
                    skończony. Wróćmy do meritum.
                • anabubu Re: WRZESIEŃ 2005 11.01.05, 14:56
                  Myślę, że wszędzie znajdą się dobrzy lekarze i źli. Na różnych forach czytałam
                  o partaczach za dużą kasę. Ja sama chodzę do przychodni, ale nasza dyskusja
                  dotyczy tego, czy chodząc prywatnie można brać skierowania z przychodni na
                  bezpłatne badania. Owszem można, bo jesteśmy ubezpieczone, a co do sumy, którą
                  lekarz dostaje za pacjenta... Ja nawet nie chcę liczyć ile rocznie płacę na
                  chorą służbę zdrowia. Pozdrawiam i nie chciałam nikogo zdenerwować.
                  • mama_maxia Re: WRZESIEŃ 2005 11.01.05, 20:05
                    Rozumiem, po prostu czasem chcemy się czegoś dowiedzieć, ale Pani Maretina...to
                    chyba przesadziła smile Tak jakby była tu stróżem prawa i moralności hihihi Tak
                    właśnie zamierzam traktować takie 'nieopatrznie' przeczytane posty.

                    A Mamusiom życzę dużo spokoju i mniej problemów z lekarzami (o tym coś akurat
                    wiem), no i żeby te mdłości i wymioty...się skończyły sad((
                    • zuelka Re: WRZESIEŃ 2005 01.02.05, 13:37
                      Pani Maretina ma pretensje do ciezarnych, ktore chca miec badania za darmo, a jednoczesnie uwaza, ze
                      ma prawo i obowiazek siedziec na L4 czy sie zle czuje czy dobrze...
                      Maretino- ty idz na L4, a dziewczyny beda robic badania za darmo. W ten sposob ty wyciagasz wiecej
                      ze wspolnej kasy, ale pierwsza rzucasz kamieniem.
                      Pozdrawiam
              • isia_50 Re: WRZESIEŃ 2005 11.01.05, 16:27
                Owszem sponsoruję siebie, co miesiąc regularnie płacąc składki na ubezpieczenie
                zdrowotne. Wolałabym dostawać tą kwotę do ręki i sama się ubezpieczać jak w
                niektórych krajach, a nie liczyć na państwową służbę zdrowia, na którą do końca
                liczyć nie można (odległe terminy, gorszy sprzęt, wizyta 5 minut), lecz
                niestety nie mogę.
                Mój lekarz pierwszego kontaktu na szczęście ma więcej realnego spojrzenia na
                życie. Już się zarejestrowałam i jutro mój mąż podjedzie, by lekarz przepisał
                badania. Jak lekarz sam powiedział nie ma problemu, gdyż jestem ubezpieczona,
                należę do tej przychodni, chodzę do niego. Tak, że temat wyczerpany. I nie
                widzę w tym nic nieuczciwego. Jestem tak samo ubezpieczona jak Ty (jeśli
                oczywiście jesteś).
          • agnieszkaela Re: do Maretiny 11.01.05, 20:49
            A co w tym nieuczciwego ze dziewczyna chce korzystac z przyslugujacych jej
            swiadczen? Jest ubezpieczona, ma prawo. Jest w tej dobrej sytuacji ze moze
            sobie pozwolic na prywatne wizyty- ale nie oznacza, to ze musi sama za wszystko
            placic. A wybor drugiego lekarza moze co najwyzej swiadczyc o braku zaufania do
            panstwowej sluzby zdrowia, i pewnie nie tyle samego lekarza co sprzetu
            medycznego w jakie sa wyposazone gabinety.
            Nieuczciwy jest system! Sama chetnie leczylabym sie wylacznie prywatnie jesli
            nie mialabym obowiazku placenia skladek ubezpieczeniowych.

          • ewetka Re: WRZESIEŃ 2005 12.01.05, 12:55
            Sorry ale nie uważam tego za nieuczciwe, Niestety lekarz państwowy był
            niekompetentny i zmusił mnie w ten sposób do wizyt prywatnych. Od ładnych kilku
            lat pracuję i opłacam składki, w tym czasie ani razu nie korzystałam ze
            zwolnienia lekarskiego i nie brałam żadnych skierowań na badania, bo poprostu
            nie chorowałam. Jako ciężarna mam prawo korzystać z podstawowych państwowych
            badań. A za badania dodatkowe i tak płaci się z własnej kieszeni. Jeśli chcesz
            to wejdź sobie na stronę regionalnego NFZ i zobacz jakie badania i w jakiej
            ilości przysługują ciężarnej zanim zaczniesz pisać o wyciąganiu od lakarza
            skierowań i nieuczciwości.
    • malta25 Re: WRZESIEŃ 2005 12.01.05, 07:35
      Mój termin też chyba 3 września, więc pozdrawiamysmile
    • viola251 Re: WRZESIEŃ 2005 12.01.05, 18:25
      dziś zaczynam 6 tc smile)) Jeszcze jakieś 6 kolejnych i się uspokoję, oby do
      początku 4 miesiaca. Wczoraj byłąm u lekarza - pierwsza wizyta, no i trochę się
      zdziwiłam bo nawet nie miałam badania ginekologicznego nie wspomnę o braku
      USG.Doktor uwierzył mi na słowo, że jestem w ciążysmile)) Ponieważ to jest moja 3
      ciaża (dwie poprzednie straciłam) powiedział, że nie chce inwazyjnie tak
      wcześnie mnie badać, dlategomam przyjść za 3 tygodnie z kompletem badań jakie
      mi zlecił i wtedy oceni stan ciaży na podstawie usg. Oczywiście zaaplikował mi
      3x dziennie duphaston i jeszcze dodatkowo acart. Czy słyszałyście może coś na
      temat acardu?? bo ja nie mam pojęcia dlaczego mam go brać. Koleżanka mówiła że
      jej mama łyka na serce takie tabletki. No i żeby było dziwniej w instrukcji
      napisane jest żeby nie brać w czasie ciąży.sad( U mnie mdłości narazie brak, za
      to brzuch daje się we znaki. Mam nadzieję, że może tak pobolewać tylko ciekawe
      jak długo.
      • aniapatryk Re: WRZESIEŃ 2005 12.01.05, 18:55
        Acard jest na serce,dziwne ze dal ci taki lek, relanium to wiem ze daja w ciązy,
        ale ten lek. Może skonsultuj sie jeszcze z innym lekarzem. Na kiedy masz termin
        Wiolu, bo ja tez prawdopodobnie mam 6tc, jesli liczy sie od ostatniej miesiączki
        • viola251 Re: WRZESIEŃ 2005 12.01.05, 21:01
          Hej Aniapatryksmile) Wstępnie mam termin na 15 września, ale to tak liczony na
          kalkulatorze. Lekarz dopiro mi pewnie potwierdzi na kolejnej wizycie. A jeżeli
          chodzi o konsultację to mam zamiar wybrać się do Invicty do innego lekarza, bo
          jak widzę już kilka osób pisało że Acard to na serce, a ja nie mam z tym
          żadnego problemu, ani nie mam żylaków. Już sama nie wiem co robićsad(
      • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 12.01.05, 18:56
        też kojarzy mi się z lekiem na serce, może zapytaj jeszcze jakiegoś lekarza
        ale z tym abdaniem, to myślę, że dobrze postąpił, ja dostałam plamień po
        pierwszym badaniu właśnie, poszłam badrdzo wcześnie, bo byłam przeziębiona i
        chciałam pogadać
        też biorę Duphaston
      • madelaine6 Re: WRZESIEŃ 2005 12.01.05, 19:01
        Witajcie!!!
        Dzisiaj nadszedl wielki dzien-1-sza wizyta u nowego lekarza.
        Jestem zachwycona-bardzo mily,kompetentny.Wizyta skladala sie
        z rozmowy z polozna-robila wywiad,mierzyla cisnienie i wazyla-
        trwalo to 20 minut i 25 minut w gabinecie lekarza.Najwazniejsze,
        ze widzialam dzidziusia-ma 1cm!!!Serduszko slicznie mu bilo,
        bardzo mie wzruszyl ten widok.
        Co mnie zdziwilo,to wynik toksoplazmozy-okazalo sie,ze mimo posiadania
        kotow i psa,nigdy nie chorowalam na nia.Dziwne.Na cytomegalie jeszcze
        czekam.Mam nadzieje,ze bedzie O.K.
        Pozdrawiam Was wszystkie.Kasia
        • madelaine6 Re: WRZESIEŃ 2005 12.01.05, 19:05
          > bardzo mie wzruszyl ten widok.-oczywiscie mnie smile))
        • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 12.01.05, 19:11
          Ojej, no to fantastycznie!
          ja też się wzruszyłam
          bardzo
          czy możesz napisać mi na priv do jakiego lekarza chodzisz w Wawie?
          • madelaine6 Re: WRZESIEŃ 2005 12.01.05, 19:27
            Szwedka-kredka-jestem z Kielc smile))
            • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 12.01.05, 19:28
              to ja nie wiem skąd mi się wzięło to moje przekonanie smile
              ja idę jutro na USG, też chciałabym napisać coś optymistycznego
              pa
            • aniapatryk Kielczanki zgłaszac mi sie tu!!!!! 13.01.05, 10:24
              Ja tez jestem z Kielce.
              Pozdrawiam Ania
              • aniapatryk Re: Kielczanki zgłaszac mi sie tu!!!!! 13.01.05, 10:37
                aniapatryk napisała:

                > Ja tez jestem z Kielce.
                > Pozdrawiam Ania
                Kasiu do jakiego chodzisz ginekologa?
                • madelaine6 Do Anipatryk: 13.01.05, 10:59
                  Oooo,jak milo!Juz teraz wiem,skad znam Twoj nick!hi hi.
                  Chode do dr Rokity,w 1-szej ciazy chodzilam do dr Swiercza,
                  co wiazalo sie z porodem na Prostej...Dlugo by o tym pisac,ale
                  juz nie chce nigdy w zyciu miec nic wspolnego z tamtym szpitalem.
                  Musze przyznac,ze Swiercz byl w porzadku,ale po 1-szej wizycie
                  u Rokity czuje sie rewelacyjnie.O takim lekarzu zawsze marzylam-
                  nigdzie sie nie spieszyl,zbadal mnie na wszystkie strony a poza tym
                  gabinet ma imponujaco wyposazony.A co mnie najbardziej urzeklo-
                  na powitanie i pozegnanie wstal i podal mi reke,przepraszajac mnie,
                  jesli bylam zestresowana lub cos bylo nie tak.No szok!
                  Ojej,ale sie rozpisalam.
                  Ciesze sie,ze tez jestes z Kielc,moze spotkamy sie na porodowce hi hi.
                  • aniapatryk Re: Do Anipatryk: 13.01.05, 17:36
                    To ze sie spotkamy na porodówce ma duze prawdopodobienstwo, bo ja tez bede
                    rodzic na Kosciuszki. Pierwsza ciąze prowadził mi dr Wydrzynski i druga tez on
                    bedzie. Kolega Dr Rokity. Zgadzam sie z toba , Dr Rokita jest bardzo fajnym i
                    kompetentnym lekarzem
                    • didi23 Re: Do Anipatryk: 14.01.05, 07:57
                      Fajnie macie, że juz jesteście po usg, ja dopiero idę na wizytę we wtorek i nie
                      mogę sie doczekać dobrych wiadomosci, bo test testem i objawy objawami ale co
                      lekarz to lekarz. Mam nadzieję, ze będzie wszsytko oki i nie tak jak przy
                      pierwszej ciaży będę na podtrzymaniu.
          • ladymonia1 Re: WRZESIEŃ 2005 13.01.05, 07:38
            witam was kobitki! ja właśnie dzisiaj rano dowiedziałam sie że będe mamą smile
            termin z tego co sobie wyliczyłam w internecie bede miała na 20 września!
            Jestem z Warszawy! jest tu może też z warszawy?
      • szczupaczyca Re: WRZESIEŃ 2005 12.01.05, 20:12
        Acard zmniejsza krzepliwosc- powoduje ze plytki krwi sie do siebie przyklejaja slabiej. Moze masz
        problemy z zylakami?
        • miska28 Re: WRZESIEŃ 2005 - zapraszamy na forum prywatne!! 13.01.05, 09:16
          Witajcie.
          Do tej pory tylko was podczytywalam a teraz dolaczam.
          Nie chcialam zapeszac zabun sie osobiscie nie przekonam.
          Wczoraj bylam u gina i potwierdzil moje przypuszczenia. Jestem w ok. 6-tym tyg
          ciazy, przynajmniej tak wyszlo na pierwszym USG. Wg OM to poczatek 8-go
          tygodnia.
          Termin wyliczyl mi na 1.09.2005 ale ja liczac metoda + rok - 3 miesiace + 7 dni
          wychodzi mi na 31 sierpnia. Ale tak czy inaczej zostaje na wrzesniu.

          Poniewaz nasze formum sie rozrasta ponawiam propozycje wczesniejsza i zapraszam
          na formum juz zalozone prywatne. Tam o wiele latwiej sie pisze bo mozna budowac
          wiele watkow a kazdy na inny temat i wszystko latwo znalezc. Wiec zachecam do
          przenosin. Tak zrobily np. dziewczyny majowe (do ktorych o maly wlos sie nie
          zaliczylam).
          Podaje link forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25239

          Pozdrawiam i zapraszam - tam naprawde o wiele latwiej nam sie bedzie
          gawedzilo!!!
          • nacia76 Re: WRZESIEŃ 2005 - zapraszamy na forum prywatne! 13.01.05, 10:58
            Witam Cie seredecznie. Ja też bedę wrześniowa, choć nie mam jeszcze potwierdzenoa od gina, bo po teście tydzień temu jeszcze nic nie było widać na USG, idę za tydzień. Powiedz, czy Ty już widziałaś serduszko bijące, bo To podstawa żywej ciąży. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź!!!
          • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 - zapraszamy na forum prywatne! 13.01.05, 14:07
            To ja przenoszę się na forum wrześniowe, zgodnie ze wskazaniem i idę napisać o
            moim USG.
    • anulka4u Re: WRZESIEŃ 2005 13.01.05, 11:14
      ja też !! ja też !!
      dowiedziałam się 08.01.2005, a potwierdziła mi pani gin w dniu 10.01.2005
      jestem SZCZĘŚLIWA, że... ehhh smile Kropeczko moja, fasoleczko !!!! czekamy na
      Ciebie ! Termin na 17-18 września 2005 smile
      Dziewczyny trzymam za NAS kciuki !
      • ania.sobolewska Re: WRZESIEŃ 2005 14.01.05, 11:30
        witajcie
        dzisiaj rano zrobiłam test i wyszły dwie kreseczki, jedna dosc blada
        wierze jednak, ze bede mamusią.... poraz drugi wink
        według moich obliczeń do poczecia doszlo ok 27 grudnia, a wiec termin ok 20
        wrzesnia
        pozdrawiam
        Ania
        • agaoswiecim Re: WRZESIEŃ 2005 14.01.05, 13:48
          Witam!
          Dołączam się do Waszego forum ponieważ od wczoraj wiem że znowu będę mamą. Test
          pokazał 2 kreski a różowe była wieeelka. Jestem już mamusią 18 miesięcznej
          Julki, obliczony przezemnie termin porodu to 12.09. i mam nadzieję że tym razem
          będzie to syn.
          Pozdrawiam wszystkie wrześniówki, trzymajcie się zdrowo.
        • azbestowestringi Re: WRZESIEŃ 2005 14.01.05, 14:07
          hej
          wrocilam od lekarza
          to byla moja pierwsza wizyta ciazowa u nowej pani doktor
          takiej ze swieca szukac normalnie
          cud kobieta
          40 minut u niej siedzialam
          wszystko w porzadku ze mna i fasola
          za miesiac kolejna wizyta i usg
          pozdrawiam
          • aneczka8 Re: WRZESIEŃ 2005 14.01.05, 15:59
            azbestowe, jesli to nie tajemnica czy możesz napisać do jakieś p. doktor
            chodzisz (bo kojarzę, że jesteś z W-wy). Jesli chcesz pisz na priv.
            Z góry dziekuję
            pozdrawiam,
          • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 14.01.05, 16:33
            Ja też jestem ciekawa smile
            • azbestowestringi Re: pani doktor kochana 15.01.05, 23:08
              ta moja doktorka sie nazywa
              Katarzyna Drągowska
              przyjmuje w klinice na Karowej
              telefon do rejestracji
              826-00-51/55
              przyjmuje tam tylko w piatki - czeka sie troszke na termin ALE WARTOOOOOOOOOOO
              wszystko na NFZ
              a poziom gabinetu, obslugi, wszystkiego jak w prywatnej klinice.
              (oprocz szatniarza, ktory jest jakis gbur troche, ale w koncu nie do niego sie
              idzie )
              trzeba miec ochraniacze na nog (albo u szatniarza za zlotowke)
              pozdrawiam
    • isia_50 Re: WRZESIEŃ 2005 - martwię się wynikami badań:( 17.01.05, 10:32
      Zrobiłam pierwsze badania z krwi i z moczu. Jest mi smutno i bardzo się
      denerwuję, bo są nienajlepszesad
      Mam za mało pierwiastków (m.in. magnezu dużo poniżej normy), hemoglobinę mam na
      granicy anemii. A w moczu cały przegląd rzeczy których nie powinno być w dużych
      ilościach na dwa lub trzy + (białko, erytrocyty, leukocyty, urobilinogen itd.).
      Może dlatego, że odrzuca mnie na widok napojów i jest mi ciągle niedobrze?
      Na szczęście Hbs ujemny i przeciwciała anty D też ujemne. A jak u Was pierwsze
      badania?
      • jaga211 Re: WITAM!!!! 17.01.05, 13:57
        • jaga211 Re: WITAM!!!! 17.01.05, 14:03
          Co szwankuje mi komputer.
          Witam wszystkie wrześniowe mamy.
          Robiłam test w niedzielę, po trzech dniach @.
          Były dwie grube krechy.
          Strasznie się cieszę że do Was dołączam.
          Do gin idę w czwartek, ale wcześniej chcę zrobic jeszcze bete.
          Pozdrawiam
          • ma.dzia Re: WITAM!!!! 17.01.05, 17:35
            Ja rowniez chce sie z Wami przywitacsmile Wczorajszy test pokazal 2 kreski, po
            pieciu miesiacach staran! Wedlug OM termin wypada mi na 21.09. Poki co czuje
            sie dobrze, no moze oprocz dwoch strasznych syfow na czole, ktore mnie bolasmile
            wizyte u gina mam dopiero 21 lutego, ale jest to moja druga ciaza i wiem,ze nie
            musze sie spieszyc, teraz lekarz i tak pewnie nic konkretnego by mi nie
            powiedzial. Usg tez pewnie zrobimy dopiero kolo 10 tygodnia, wiec moze w
            miedzyczasie zrobie bete zeby sie uspokoicsmile Pozdrawiam
            ps. Jestem mama Inki, ktora dzis konczy rok i osiem miesiecy.
            • madelaine6 Re: WITAM!!!! 17.01.05, 17:49
              Witaj Madziu!
              Bardzo milo Cie tutaj widziec. Bedziemy mialy identyczna
              roznice wieku miedzy szkrabami-moj Kubus urodzil sie 23 kwietnia 2003 smile)
              Teraz mam termin na 29 VIII.Masz juz jakies objawy?Ja jestem strasznie
              senna i dokuczaja mi mdlosci.No i Kubus nie daje mi odpoczac zbyt czesto wink)
              • ma.dzia Re: WITAM!!!! 17.01.05, 18:01
                Hej! tez sie ciesz,ze moglam tu dolaczycsmile Roznica wieku miedzy dzieciaczkami
                super nie? taki prawie 2,5 latek na pewno jest dosc samodzielny i na pewno
                bedzie latwiej. Z objawow to poki co nic konkretnego (pewnie jeszcze nie...)
                Troszke spac mi sie chce, z reszta ciaze z Inka przespalam a teraz tak nie do
                konca moge sobie na to pozwolic. Mam nadzieje,ze wszystko bedzie dobrze.
                Fajnie,ze sie tu spotkalysmysmile
      • aniapatryk Re: WRZESIEŃ 2005 - martwię się wynikami badań:( 17.01.05, 20:41
        hej myśle ze zanim sie zaczniesz zamartwiac , powtórz może jeszcze raz badania.
        najlepiej je jednak skonsultowac z lekarzem, mnie tez wydawało sie ze mam za
        malo hemoglobiny, za duży hematokrytitp. lekarz jednak mnie uspokił wytłumaczył
        pewne sprawy. z badaniem moczu tez lepiej powtórzyc w innym labolatorium . Ja
        miałam 1 erytrocyt, jakies szczawiany itp.
    • anisa78 Re: WRZESIEŃ 2005 18.01.05, 21:52
      przed godzina sie dowiedziałam
      prawdopodobnie termin z moich obliczeń 1 wrzesien
      pozdrawiam
      • didi23 Re: WRZESIEŃ 2005 19.01.05, 08:53
        Wczoraj byłam u gini, wszystko oki, dziś idę na usg i po raz pierwszy zobaczę
        fasolkę, termin 7 wrzesień 2005
        • mag-da Re: WRZESIEŃ 2005 19.01.05, 17:26
          cześć, wkleiło gdzieś mego posta wcześniej, więc zacznę jeszcze raz. Mam termin
          na 22 wrzesień.i będzie to moje drugie dzieciątko. Mam już Henryczka 8,5
          miesiąca. Objawów ciążowych jeszcze nie mam. Mam nadzieję że będzie nam się faj
          nie pisało.
          Pozdrawiam
    • leefka Re: WRZESIEŃ 2005 20.01.05, 08:54
      Zgłaszam się z moim Maleństwem smile
      Po wczorajszym USG mam już 100% pewność. Termin w okolicach moich 31 urodzin ;-
      ) No i będę miała mini-żłobek w domu, bo Tosia ma zaledwie 7 miesięcy.
      • jaga211 Re: WRZESIEŃ 2005 20.01.05, 10:50
        Witam przyszłe mamusie, albo juz mamusie.
        Ja mam termin na 19 września, ale dzisiaj idę do gin. na pierwsze USG mam
        nadzieję że już coś zobaczy.
        Rano robiła bete i odbieram po południu.
        Moja mama jest bliżniaczką i moja siostra ma półtora roczne bliżniaki,
        strasznie sie boje, a zarazem strasznie cieszę że ja też bębe miała.
        A mam właśnie takie przeczucie. Wszystko się dzisiaj okaże po betcie i USG.


      • bozena771 Re: WRZESIEŃ 2005 do leefka 31.01.05, 23:25
        Witaj, no to muszę się wpisać, ja mam syna, który urodził się 16 czerwca 2004 i
        jestem ponownie w ciąży. Test zrobiłam w niedzielę a wizyta dopiero 8 lutego. :-
        )))
        • leefka Re: czerwiec 2004 i wrzesień 2005 01.02.05, 15:13
          Witaj, Bożeno!
          Jak to fajnie wiedzieć, że są gdzieś tam niemal bliźniacze dzieciaczki. Na
          kiedy we wrześniu będziesz miała termin?
          Acha, jest jeszcze jedna dziewczyna - mapta - z synem z 11 czerwca i terminem,
          jak ja na 10 września. Może trzeba założyć nowy wątek wink
          • bozena771 Re: czerwiec 2004 i wrzesień 2005 01.02.05, 22:52
            Hej!! Termin dopiero potwierdzi lekarz we wtorek 8 lutego, ale wychodzi gdzieś
            koło 12 września smile))
            Pozdrawiam,
            • bozena771 Re: czerwiec 2004 i wrzesień 2005 09.02.05, 15:30
              Jestem już po wizycie u lekarza mój termin to 28 wrzesień 2005 smile)) pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka