Dodaj do ulubionych

PAŹDZIERNIK 2005

    • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.02.05, 13:39
      oki będziemy trzymać kciuki, ja tez sie denerwuje chociaz moje usg dopiero we
      wtoreksmile
      • kasia_wp Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.02.05, 15:58
        Ja tez mam dzis usg, o 17.00,mam nadzieję że jak to mówi mój synek" może
        siostrzyczka może brat" pokaże się w całej okazałości swojego 1,5 cm. Jutro
        napiszę co tam było widaćsmile
        • mijaczek Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.02.05, 16:25
          Hej!
          A mnie sie dzisiaj udalo w koncu zjesc sniadanie!!! Wiecie jak sie ciesze!? Ja
          wiem, ze nie brzmi to zbyt pompatycznie, ale dla mnie to osiagniecie! I wiecie
          co mi tak gladko weszlo? Polski serek homogenizowany! Tak, Zmusilam sie wczoraj
          i pojechalismy do polskiego sklepu na zakupy [wyprawa okupiona przydroznym
          pawikiem w drodze powrotnej]. Nie wiedzialam w zasadzie co mam sobie kupic, ale
          wiem, ze ten serek homogenizowany byl swietnym pomyslem! Musze wyslac malza do
          tego sklepu, zeby kupil wiecej serkow :o)
          Hihi... jeszcze mnie dzisiaj nie zemdlilo, ale wiem, ze to kwestia czasu :o)
          Lenka, a jak u ciebie z mdlosciami? W koncu twoj dziecek najstarszy to i ty
          powinnas juz sie lepiej czuc...nie?
          • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.02.05, 16:32
            Ja jeszcze ani razu nie wymiotowałam, choć mało brakuje, ale staram się z
            całych sił i na razie daję radę.
            u mnie 8tc i 3 dni, we wtrek będę mieć usg i zobaczymy co tam siedzi we mnie smile
            od dwóch dni mam mniejsze mdłości, ale one powrócą ja wiem, czuję to.
            Najbardziej smakuje mi ostatnio sałatka z serem feta, pizza, i jajko na miekko.
            Obrzydzenie mam do wielu potraw, szkoda czasu na wyliczanie.
            Kasia-wp, koniecznie napisz jutro, co widziałaś,
            pozdrawiam
            lecę do domku pa pa
          • anusia_22 Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.02.05, 17:39
            I ja-Om 3.01.2005 termin na II rocznice slubu- 5 pazdziernika!!!
            • kasia_wp Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.02.05, 10:15
              Juz spiesze z wieściami, otóż nie darmo mojego lekarza uważają za najlepszego
              specjalistę od usg we Wrocku. Także pokazał mi skrzyżowanie jaszczurki z
              robaczkiem świętojanskim. Ciąża wg usg to 7,5 tygodnia, serduszko bije, widac
              zawiązki głowy, rąk i nóżek. Długość " robaczka" 14,1 mm. Wygląda na to że
              wszystko w najlepszym porządku,czego i Wam życzę. Mdłości nie mam absolutnie
              żadnych jak na razie. Zastanawiałyście się jakiej płci będzie Wasz dzidziuś?
              • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.02.05, 11:10
                Hej! o ciąży wiem już sporo czasu, ale dopiero w środe byłam u lekarza, który
                potwierdził, że Dzidzia jest i jest jak narazie wszystko oksmile Tak więc
                postanowiłam do Was dołączyć, choć terminy są rózne takie wrześniowo -
                październikowe, od 28.09 do 2.10.
                Moja Fasolka ma 13,4mm i ma piękne serduszko. Wg USG to 7tydz i 4 dni, wg moich
                obliczeń to 8 tydz i 1 dzień, ale to juz mało istotne.

                -----------------
                lilypie.com/days/051001/0/0/1/+1
    • iko78 Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.02.05, 11:39
      Dziewczyny do lekarza umowilam sie na 28 lutego. Ostatnia @ mialam 5 stycznia
      czy myslicie ze bedzie juz cos widac??
      JAk na razie czuje sie dobrze nie mam objawow ciazowych. Gdyby nie test i brak
      @ to nie wiedzialabym ze jestem w ciazy.
      Ale tak sie cieszesmile))
      Pozdrawiam
      iko
    • izanela witam szanowne ciężarówki :) 18.02.05, 12:44
      Chciałabym dołączyć do waszego grona smile OM 13.01, wg. testu z krwi 3/4 tydzień.
      Strasznie się boję, mimo że od roku nie myślałam o niczym innym tylko, kiedy
      wreszcie będę w ciąży. A tu taki szok. Ale będzie dobrze.
      Podczytywałam was od początku, jakbym miała przeczucie ;o)że do was dołączę.
    • monia2005 Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.02.05, 13:29
      Czesc dziewczyny,

      Dawno nie pisalam, ale czytam wszystkie Wasze posty codziennie. Przez okolo 2
      tygodnie mialam straszne mdlosci i niezle krecilo mi sie w glowie. Teraz od
      kilku dni spokoj, ale niestety zmagam sie z przeziebieniem (gardlo i katar).
      Lecze sie naturalnie tzn. mleko, miod, czosnek itp. Na gardlo biore tantum
      verde (zadnych przeciwwskazan dla kobiet w ciazy).
      Jesli chodzi o moja fasolke to widzialam ja na USG ale to byl 4 tc wiec za
      wiele nie zobaczylam. Moja pani ginekolog planuje zrobic USG ok 16 tc. (ponoc
      juz ladnie widac) ale chyba ja zmusze zeby za 2 tygodnie mi tez zrobila, bardzo
      chcialabym uslyszec serduszko... Pozdrawiam Was wszystki serdecznie. Dbajcie o
      siebie.

      Moja fasolka
      • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.02.05, 14:33
        Współczuje z tą chorobą, też miałam wątpliwą przyjemność walczyć z
        przeziębieniem 3 tygodnie temu. Nic miłego, zwłaszcza, gdy nie można wziąć
        leków, które normalnie pomagaja w takich przypadkach.
        Mnie straszliwie boli głowa od kilku dni? Czy ma ktoś pomysł, co na to poradzić?
        • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.02.05, 14:45
          witam nowe mamusie!!!
          co do przeziębienia to (odpukać) na razie mnie obchodzi z daleka, cały czas
          kicham, ale taka moja uroda chyba, bo nie jeste chora.
          kurcze juz sie doczekac nie moge tego usg we wtorek, tak bym chciała, zeby
          wszystko grało....smile
          • mijaczek Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.02.05, 17:19
            A wiecie, ze ja sie nawet dzisiaj dobrze czuje... jejku... moze to znak, ze
            mdlosci juz przechodza?
            Wczoraj lekarz przepisal mi lekarstwo na mdlosci, ale zaraz po wzieciu rzucilam
            takiego pawika, ze chyba sie komus cos pomylilo z tym lekiem :o(
            No, ale dobra!
            Byle do wiosny!
            • winnie77 Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.02.05, 18:07
              No i po USG. Wszystko jest na swoim miejscu. Mój Robaczek ma 1 cm. Kawał
              człowiekasmile. Dzisiaj ma 7 tyg. i 1 dzień, planowany termin objawienia się
              światu to 6.10. Kamień spadł mi z serca. TAk się cieszę, że nawet nudności
              które ostatnio się nasiliły, mnie cieszą. Teraz zrobię sobie resztę badań.
              Na nudności lekarz polecił mi herbatkę cynamonową - wyposażyłam się i pomaga.
              W zeszłej ciąży na bóle głowy stosowałam plastry homeopatyczne, pomagały przy
              lżejszych bólach głowy, niestey nie były aż tak bardzo skuteczne w przypadku
              migren. NA ból gardła polecam angin-heel, też homeopatyczny.
              Byłam dziś w pracy, ogłosiłam, że zaciążyłam i dostałam zgodę na wcześniejszy
              powrót do pracy - teraz jestem na wychowawczym. Wracam 3 marca, mam nadzieję,
              że nie tylko na chwilkę.
              Iko, myślę, że powinno być już Coś, a właściwie Kogoś tam widać. Będę trzymać
              kciukismile!
              Witam Ciężarówkę Izanelę!
              Jeśli chodzi o płeć to nie mam żadnych przeczuć. Zdam się na oceny innych, jak
              wywróżą chłopca tzn. że urodzi się dziweczynkasmile. Tak było ostatnim razem. Jak
              okazało się, że to nie chłopak tylko dziewczyna, to znajomi stwierdzili, że
              lekarz był stary, niedowidział i napewno przeoczył jakiś istotny element ciałka
              mojego Maluszka.
              Trzymajcie się Mamy, wiosna tuż, tuż, tak coś czuję...
              A.
              • wendy777 Re: PAŹDZIERNIK 2005 19.02.05, 16:41
                Cześć dziewczyny!
                A ja dzisiaj byłam na pierwszym USG,lekarz powiedział "ojej ale wielka ciąża",
                7tydz3dni a maleństwo ma 14 mm!widziałam jak bije serduszko.Coś niesamowitego!
                Mam też zdjęcie z usg na którym widac już główkę i resztę ciałka, a nad główką
                z pęcherzyka zrobiła się taka "aureolka" i lekarz się śmiał że mam w brzuchu
                małego świętego:}
                Pozdrawiam
                • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 19.02.05, 20:13
                  Wow! Super! Fajnie,że u ciebie tak dobrze wszystko widać smile
                  Mój Dzidziuś daje dzisiaj niesamowitego czadu. Cały dzień mnie mdli. uncertain No i ta
                  głowa... nic jej nie pomaga, a lekarz mówi, że mam się nią nie przejmować,
                  kiedyś przestanie boleć. Niezbyt to pocieszające było.
                  Pozdrawiam! Pa
                  • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 21.02.05, 08:54
                    Cześć dziewczyny!
                    a ja zawaliłam na całej linii, taka ze mnie frajerka!
                    nie dałam rady umówić na sie jutro do lekarza, bo juz pozajmowane wszystkie
                    godziny i udało mi się zapisac, ale dopiero na 4 marca, to pod koniec
                    przyszłego tygodnia, a ja tak chciałam moją fasolkę zobaczyćsad
                    A mogłam zadzwonić wczesniej.....
                    moje mdłości nasiliły się, dziś nie mogłam zjeść śniadania, teraz dopiero jem,
                    w pracy,
                    a nocy śniło mi się , że jakiegoś faceta morduję, młotkiem, u mnie w garażu, a
                    potem go ciągnęłam za nogi do lasu!!!!!!
                    Boże, co za noc!
    • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 21.02.05, 11:45
      Dziewczyny nie wiecie, czy w ciąży można pić Vibowit?Wiecie o co chodzi, o te
      witaminki do rozpuszczania dla dzieci, takie w saszetkach, bo ja mam taką
      straszną ochotę!!!!
      Ja oczywiście to na sucho pożeram....smile
      • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 21.02.05, 11:53
        Hej Lenka!
        Noc miałaś rzeczywiście niezłasmile Mi się śnili teściowie, że nie chcą
        zaakceptować naszego Maluszka (jeszcze nic nie wiedzą - może dlatego ten sen).
        Co do Vibovitu, to mój gin jest zdania,że w I trymestrze tylko kwas foliowy,
        ale są tacy co uważają, że witaminki od początku tym bardziej,że zima teraz.
        Zobacz, czy vibovit nie ma zbyt wiele witaminy A i pewnie nie ma problemu z
        podjadaniem. Ja ciągle łykam jakieś witaminki, bo nadal odczuwam skutki
        przeziębienia i jeszcze teraz opryszczka mnie zaatakowała.sad((
        Pozdrawiam!
        • mijaczek Re: PAŹDZIERNIK 2005 21.02.05, 14:46
          Po moich sobotnich plamieniach, ide dzisiaj do lekarza. To juz drugi raz. Mam
          nadzieje, ze wszystko bedzie w porzadku!
          Dziewczyny, trzymajcie kciuki!
          Lenka, zaczynasz juz 10 tydzien! Wow! ja na koncowce 8-go :o)
          A snami to sie nie przejmujcie! Mi sie ostatnio snilo,ze odbieralam porod u
          Catheriny Zeta-Jones... yhm... no comments :o)
      • tufda Re: Vibovit dla Lenki 21.02.05, 16:08
        Lenko, spróbuj Vibowit Mama. Widziałam coś takiego w aptece na półeczce z
        vitaminkami dla ciężarnych. Dla pewności dopytaj się farmaceutki w aptece.
        Smacznych zachcianek życzę i pozdrawiam.
        • lenka30a Re: Vibovit dla Lenki 21.02.05, 16:25
          dzięki, zapytam na pewno!
          Mijaczku będę trzymać kciuki, żeby wszystko było oksmile
          spodnie mnie juz cisną, to wina mojego wzdętego brzuszka.
          Jak ja bym juz chciała moją fasolkę zobaczyć....buuuu
          dopiero w przyszłym tygodniu i jak tu wytrzymać?
          • mijaczek Re: Vibovit dla Lenki 21.02.05, 23:06
            No wiec... moja dzidzia ma sie po prostu swietnie! Bardzo jej wygodnie u mamusi
            w brzuszku. Ma cale 1,52 cm dlugosci, ma oczka z pigmentem, pletwy zamiast
            raczek i nozek a serduszko wali 167 razu na minute. USG wyliczylo, ze dzidzi
            jest duze zgodnie z terminem i w ogole wszystko jest super! A co do plamien -
            to doktor mi wytlumaczyl, ze na poczatku progesteron jest produkowany przez
            jajniki a pozniej przez lozysko i w czasie przejecia tej funkcji moze dojsc do
            zachwiania poziomu i brudzen...
            No kobitki, kamien spadl mi z serca!!!!!!
            Dzieki za trzymanie kciukow.
            • lenka30a Re: Vibovit dla Lenki 22.02.05, 10:12
              to super mijaczku,gratuluję Ci zdrowej dzidzi!!!!!
            • lenka30a Gdzie jest zebra???! 22.02.05, 10:12
              Jak w temaciesmile
              • zebra51 Re: Gdzie jest zebra???! 22.02.05, 12:12
                Lenko, kochana dziekuje za troske smile Jestem, jestem. Czuje sie super, nic mi
                nie dolega. Byłam w ubiegłym tygodniu u lekarza, widzialam pulsujace serduszko!
                Mimo, że wg USG dzidziuś jest mniejszy niż powinien być, staram się tym nie
                martwić. Podobno to wina sprzętu, który jest dość kiepski. Poza tym boje sie
                przeziebienia i grypy, ktora szaleje wokół mnie. Kupilam sobie w aptece
                oscilloccocinum. Można to łykać na odporność w ciąży. Pozdrawiam Was
                wszystkie!!!
                Całusy kiss
                • lenka30a Re: Gdzie jest zebra???! 22.02.05, 12:41
                  to super ze wszystko ok, bo już dawno się nie odzywałaś, cieszę sięsmile
            • goczis Re:dzidziuś mijaczka 22.02.05, 11:43
              Suuuper Mijaczku,że wszystko jest dobrze i dzidziuś jest zdrowy. Trzymaj się
              ciepło!
              • ewdik Witam 22.02.05, 13:38
                Witam wszystkie. Gratuluję tym co już zaciążyli. Ja staram się o maleństwo już
                chyba 8 cykl. Po prostu nie liczę. W Styczniu ubiegłego roku poroniłam, później
                trochę przerwy na podleczenie. Brałam już clo i pregnyl, dhupaston i nic.
                Jednak ten cykl mnie trochę martwi. Mam silne zapalenie krtani, biorę tabletki.
                Okres miałam dostać w ubiegły czwartek, lecz nie dostałam.Poza tym mam od dwóch
                dni dziwne plamienia. Tak naprawdę to w tym cyklu nie chciałabym żeby się
                udało. Boje że choroba i tabletki mogłyby żle wpłynąć na ewentualną ciąże.
                Poprostu bardzo się boje i naprawdę nie chce, nie teraz. Zrobiłam nawet test
                dwa dni temu, ale była tylko jedna kreska. Druga niby wyszła, ale po dłuższym
                czasie, taki jakby cień. Naprawde jeszcze nigdy sie tak nie bałam. Poradźcie mi
                co mam zrobić. Mówiłam lekarzowi u którego lecze przeziebienie. Przepisał
                tabletki i mówił że nawet gdyby to nic się nie stanie, ale na tabletkach pisze
                że nie stosować w ciąży. Już sama nie wiem co mam zrobić.
    • szczesciara4 Re: PAŹDZIERNIK 2005 22.02.05, 13:51
      Ja też wiem od niedawna...wink
      i też cichutko czekam...
      i nic więcej jeszcze nie mówię...wink
      pozdrawiam,
    • izanela Re: PAŹDZIERNIK 2005 22.02.05, 13:55
      A ja już sie bałam że objawów brak, ale spokojnie big_grin dziś dopadły mnie mdłości.
      Sprawdziłam wasze rady, jedzenie to najlepsze lekarstwo tongue_out
      Pozdrawiam cieplutko.
      • mijaczek Re: PAŹDZIERNIK 2005 22.02.05, 16:01
        A ja sie obudzilam dzisiaj z "zimnem" na ustach, bubu...
        Poza tym, wczoraj troche sie zaniepokoilam, bo wymiotujac zobaczylam krew...
        prawdopodobnie od czestych wizyt zrobilo mi sie cos albo w zoladku albo w
        przelyku... no i jak tu nie zwariowac, powiedzcie mi?
        Caly czas cos...
        • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 22.02.05, 19:27
          Paskudne to "zimno",mi dwa bąbelki wyskoczyły w sobotesad więc dla pocieszenia
          nie jesteś sama. To przez tą zimę takie rzeczy...
          U Ciebie też taka mroźna pogoda? Jak jest w Stanach? U mnie (Poznań)całe
          popołudnie sypał śnieg. Brrr! Byle do wiosny! smile
          Pozdrowionka!
          • camilcia Re: do Ewdik 23.02.05, 09:00
            nie martw się, nawet jeżeli jest już dzidzia, to przez pierwsze tygodnie
            przecież nie jest jeszcze połączona łozyskiem, więc leki nie zaszkodzą. życzę
            najlepszego smile
            • ewdik Re: do Camilci 23.02.05, 09:32
              Serdeczne dzięki za wsparcie. Trochę mnie uspokoiłaś.
              • kasia_wp Re: do ewdik 23.02.05, 10:54
                Witaj, też chciałabym Cię pocieszyć, tabletki na krtań nawet antybiotyki nie
                zaszkodzą Twojemu dziecku, o ile jesteś w ciąży. co innego gdybyś np szczepiła
                się na różyczkę, mogłoby być jakieś zagrożenie. Natura tak to sprytnie
                wynyśliła że taki zarodek jest chroniony w szczególny sposób, pomijam jakieś
                ekstremalne zdarzenia, typu zatrucie chmemiczne etc. A co to testu, po prostu
                zrobiłaś go za wcześnie, mnie też najpierw wyszedł jakby cień drugiej
                kreseczki, za to na drugi czy trzeci dzień pokazała się w pełnej
                okazałości.Życzę zdrowia i dużo radości, napisz nam koniecznie czy ciąża się
                potwierdziła. Powodzenia,Kasia
                • kasiapor Re: do ewdik 23.02.05, 15:15
                  Witam! Moge dołaczyć do Was? Ja mam termin na 5.10.05r. Teraz jestem na l-4,
                  małe przeziebienie. Bardzo sie bałam, bo wiadomo pierwsze miesiące ale jakos
                  wyszłam z tego. Został mi jedynie kaszel, by go zwalczyc mam zrobiony syrop z
                  cebuli ( blee). Nastepną wizytę mam 15.03, mam nadzije ze już wtedy usłysze
                  bicie serduszka. Moja dzidzia wiaże się nam z miłymi datami: Test ywszedł
                  pozytywnie a urodziny mezusia ,a ciąże potwierdzono 14.02 smile.
                  Pozdrawiam i trzymajcie sie goraco- Kasia
                  Moja kruszynka





                  • ewdik Re: a jednak nie ciąża 24.02.05, 11:46
                    Dziś dostałam wstrętną małpę. I na dodatek bardzo obfitą. A więc jestem teraz
                    zupełnie spokojna. Mogę zaczynać starania od nowa. Pozdrawiam was wszystkie,
                    trzymajcie się zdrowo i cieplutko.
    • monia2005 Re: PAŹDZIERNIK 2005 23.02.05, 16:12
      Witam,

      Dziewczyny musze Wam powiedziec ze mam straszny apetyt! Jem wszystko co mi
      wpadnie w rece, bo jak tylko zrobie sie troszke glodna to mnie mdli i kreci mi
      sie w glowie. Wczesniej lubilam sobie pospac do 10 (prowadze wlasna dzialalnosc
      i mam nienormowany czas pracy) a teraz codziennie wstaje o 7-8 rano i musze
      szybko cos zjec. A jak u Was z apetytem????
      Moja fasolka
      • mijaczek Re: PAŹDZIERNIK 2005 23.02.05, 16:31
        Hej mamuski!
        No wiec moje "zimno" sklada sie juz z dwoch babelkow i najwyrazniej dobrze sie
        czuje na mojej gornej wardze :o(
        Pogoda u nas tak dziwna, ze szok. W niedziele spadlo chyba z 15 cm niegu, a w
        poniedzialek rano byla juz dodatnia temperatura, wiec to wszystko zaczelo
        topniec... no i teraz w ciagu dnia jest na plusie i wszystko plynie, a w nocy
        mroz i robi sie lodowisko... do tego wiatr, wiec idealne warunki do zlapania
        grypy. Teraz akurat swieci slonko, ale wiem, ze jest chlapa.
        U mnie z apetytem caly czas srednio. Nie wiem na co mam ochote. Chetnie bym
        jadla, ale nie mam co!
        Pozdrowienia dla was wszystkich!
        Mia 9 tc sie zaczal!
        • agaka79 Re: PAŹDZIERNIK 2005 23.02.05, 21:06
          Witam serdecznie,
          dawno mnie nie było a to dlatego, ze od 17.02 do dzisiaj byłam w szpitalusad z
          powodu wymiotów. Dostałam kilka kroplówek, biore Torecan i jakoś da się wytrzmać.
          19-tego widzialam moja fasolkę, mialam USG i dzidzia ma juz 23 mm i 9t1d i
          termin mi wyliczyło na 22.09 Wg. lekarza termin wypada na 29.09(więc powinnam
          byc na forum wrześniowymbig_grin) Poza tym to jest ok, dzięki czopkom nie wymiotuję i
          o wiele lepiej się czuję. Chyba będę musiala zmienić suwaczek, ale z tym musze
          zglosic się do Lenkismile
          Pozdrawiam


          Maleństwo
          • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 24.02.05, 10:19
            Już myślałam, że moje mdłości łagodnieją i udało mi się choć trochę nad nimi
            zapanować, ale się pomyliłam. Dziś dały o sobie znać w zmasowanej postać. Od
            rana tkwię z głową nad kibelkiemsad Paskudniesad
    • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 28.02.05, 09:02
      hej
      dziewczyny co u Was słychać???
      Ja byłam w weekend w szkole, więc jestem troszke wymęczona, ale u mnie na roku
      jest dziewczyna która jest teraz w w połowie 9 m-ca i nadal dzielnie chodzi na
      zajęcia, podziwiam ją!
      Mdłości jakby nieco malały powoli, dziś konczę 10 tydz. smile
      • madzia775 Re: PAŹDZIERNIK 2005 28.02.05, 10:16
        Ja dziś idę na pierwsze USG o 15.30. Trochę sie denerwuję, tak bym chciała żeby
        wszystko był ok. Odebrałam wyniki badań są nawet w porzadku, mam trochę za
        maly hematokryt i za duże MXD? Jutro idę do ginki prowadzącej to to
        zinterpretuje. I w końcu sie dowiem ile tygodni ma moja ciąża.
        • efka30 Re: PAŹDZIERNIK 2005 28.04.05, 10:20
          Witam wszystkie pazdziernikowe mamusie. Jestem tutaj pierwszy raz....Ale widze
          że całkiem tutaj miłosmile) Jestem w 16tc.Mam termin na 13.10...i czekam
          niecierpliwie na ruchy dzidziusiasmile)

          Pozdrowienia dla mamus i ich brzuszkówsmile)
      • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 28.02.05, 13:02
        Hej!
        Przygotowuję się do obrony,bo to już tuż tuż, a tak mi nic nie wchodzi do
        głowy, że szoksad Ogólnie samopoczucie kiepskie, połowa 10 tyg, a tu mdłości
        nadal straszliwe, głowa od miesiąca boli i nie zamierza przystopować. Boję się,
        że bedzie kiepsko!
        Podziwiam koleżanki, które u mnie na dziennych studiach trwały dzielnie do
        ostatniego dnia ciąży i kończą teraz wszystko w termnie.
        9.03.idę na drugą wizytę do lekarza - muszę jeszcze porobić wszystkie wyniki, a
        tak się straszliwie boję pobierania krwi, że na samą myśl robi mi się słabo.
        Niezbyt dzielny ze mnie babiczeksad
        Pozdrowionka dla wszystkich Mamusiek!
        • zebra51 Re: PAŹDZIERNIK 2005 28.02.05, 13:31
          Goczis, nie boj sie smile Ostatnio mialam pobrane chyba z 5 filolek krwi
          (zoltaczka, toxo, wr, grupa krwi, morfologia, itp, itd....) przy ostatniej
          pielegniarka powiedziala: "no ostatnia dla mnie na kaszanke". Nie wytrzymalam i
          ryknęlam śmiechem smile)))

          W środę kolejna wizyta. Ciekawe co słychać u mnie w brzuchu??
          Ostatnio rzadziej udzielam się na forum, nie chcę się stresować i ulegać
          ogólnej panice, która niestety czasem się pojawia na forum. Wydaje mi się, że
          niektórym dziewczynom brak zdrowego rozsądku, a ciążę traktują jak ewenement
          medyczny na skalę europejską. Czasem mam ochotę pod listą typu "Tego Nie
          jedz", "Tego NIE rób" napisać parę grubych słów.

          Pozdrawiam Was wszystkie!

          KasiuWp, napisz, jesli możesz, gdzie we Wrocławiu najlepiej zrobic USG
          przezierności fałdu karkowego. Mimo, ze mam do mojego lekarza zaufanie, jego
          aparat USG jest nienajlepszy, niestety sad
          • kasia_wp Re: PAŹDZIERNIK 2005 do ZEBRY 28.02.05, 15:24
            Hej, w tym co piszesz jest sporo racji, ja tez się nie udzielam za zbytnio, bo
            na razie nie mam o czym pisac, a ciąze traktuje jako fantastyczny ale jednak
            fizjologiczny stan. Co do USG to jest kilku lekarzy którzy robią USG dobrze i
            na fachowym sprzęcie ale ja radziłabym umówić się z moim lekarzem dr
            Florjańskim,do niego kierują też inni lekarze,jako że jest naprawdę w tym
            dobry.Jesli chcesz prywatnie to podam Ci nr tel komórkowego to on umówi się z
            Tobą w szpitalu , cena 100 zł, tyle płaciła koleżanka, która ostatnio takie usg
            u niego robiła. Ja z racji tego że jestem jego pacjentką za usg nic juz
            dodatkowo nie płaciłam. Dr Florjański przyjmuje tez na NFZ w przychodni
            Akademii Medycznej na Borowskiej, w poradni rozwoju płodu, tam ponoć też ma b.
            dobre usg. Jeśli interesują Cię namiary - daj znać. Z tego co się orientuję
            takie badania wykonuje się między 12 a 15 tc.Pozdrawiam serdecznie,Kasia
            • zebra51 Re: PAŹDZIERNIK 2005 do ZEBRY 01.03.05, 08:38
              Kasiu, jesli byłabys tak uprzejma to poprosze o ten telefon.
    • mania793 Re: PAŹDZIERNIK 2005 28.02.05, 21:24
      Cześć.Jestem Magda.Jak wszystko się uda to zostanę mamą w paźdz. Mam termin na
      10.10.Mam już dwie córki.Misia w czerwcu skończy 5 lat a Tosia 2 lata w maju.
      Ta dzidzia zrobiła nam niespodziankę.Byłam u lekarza tydzień temu. Widziałam
      bijące serduszko.To bylo niesamowite. Jak za pierwszym razem.Chociaż zapowiada
      się ciężko.Odkleja mi się kosmówka. Muszę leżeć.Dostaję kaprogest i duphaston.
      Jest mi strasznie ciężko. Z dwójką dzieci i domem na głowie.Babcie pomagają jak
      mogą, mąż zapoznał się ze szczotką. Trzymajcie za mnie kciuki. Magda Czy któraś
      z Was jest z Poznania?
      • camilcia Re: PAŹDZIERNIK 2005 01.03.05, 09:08
        Magda, jak przeczytałam o kaprogeście to aż mnie zabolała pupa uncertain wiem coś o
        tym, nie martw się, będzie dobrze. powodzenia
        • kasia_wp Re: PAŹDZIERNIK 2005 - do ZEBRY cd 01.03.05, 09:24
          dr Jerzy Florjański, tel. 0601 77 61 29, tak jak wspominalam pracuje w klinice
          przy Dyrekcyjnej.
      • goczis do Mania793 01.03.05, 10:24
        Hej! Biedakusad aż mnie ciarki przeszły na myśl o leżeniu i zastrzykach. Trzymam
        kciuki, żeby się wszystko poukładało. Ja jestem z Poznania, dzieci nie mam, to
        będzie mój pierwszy Dzidzi. Pozdrowionka!
      • dorcia_70 Re: PAŹDZIERNIK 2005 01.03.05, 14:14
        witajcie! też powinnam zostać mamusią w październiku, chociaż kiedy dokładnie -
        trudno powiedzieć... ciąża jest efektem odstawienia tabletek "anty", zaszłam w
        nią w pierwszym cyklu po odstawieniu, tak więc trudno przewidzieć, kiedy była
        owulacja uncertain muszę Wam powiedzieć, ze strasznie się cieszę, bo 1,5 roku temu
        poroniłam w 11 tc i strasznie to przeżyłam... boję się, że to się może
        powtórzyć, a nie wiem, jak bym to przezyła po raz drugi sad teraz, jak wynika z
        moich obliczeń (licząc od ostatniej @) jest 9 tc - w czwartek idę do lekarza i
        wtedy wszystko się okaże - czy dobrze, czy źle (boję się tej wizyty...)
        pozdrawiam Was wszystkie!
        • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 02.03.05, 09:43
          Hej! Byłam dziś na badaniach i ... pierwszy raz w życiu nie zemdlałam przy
          pobraniu krwi smile)) Ale się cieszę. Jak małe dzieckosmile Mam nadzieję, że wyniki
          też będą dobre.
          Pozdrowionka!
          • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 02.03.05, 10:29
            witajcie
            idę pojutrze na usg i bardzo się boję.....
            chce moją dzidzię zobaczyć, zdrową, a najlepiej, żeby były dwie..iihihihihihsmile
            • dorcia_70 Re: PAŹDZIERNIK 2005 02.03.05, 13:41
              a ja jutro idę, mam nadzieję, ze gino zrobi mi usg (ale w przeciwieństwie do
              lenki chyba wolałabym zobaczyć jedną kruszynkę)smile))
              trzymajcie się, kochane, wierzę, że wszystko będzie ok - u wszystkich smile))
              D.
              • zebra51 Re: PAŹDZIERNIK 2005 02.03.05, 14:49
                Dziewczyny, ten dzien zaczął się dla mnie strsznie. Nawet nie wiecie, jak sie
                zryczałam sad( Na szczęście jest już wszystko ok.
                Lenko, masz jakies podejrzenia, ze mozesz miec blizniaki?? To by była cudowna
                wiadomość, Kubuś i Julia za jednym razem winkMoje następne USG planuje ok. 12-13
                tygodnia. Na razie zrobie sobie przerwe w oglądaniu. niestety mam słabą
                hemoglobine i hematokryt - poniżej normy. Jem witaminy, ale widocznie to nie
                wystarcza. Co włączyc do diety (smacznego i nie tuczącego), żeby podwyższyć te
                wartości? Czekam na Wasze typy!!
                Pozdrowienia od małej zebry wink
                • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 02.03.05, 15:04
                  hej!pogadam z moim Mężem jak wróci z pracy i wieczorem ci odpisze co zrobić,
                  żeby podwyższyć te 2 rzeczy. On niekiedy zaskakuje mnie zakresem swojej
                  wiedzysmile
                  Mi sie wydaje, ale mogę być w błedzie - ze na hemoglobinę to wątróbka, orzechy,
                  szpinak, tuńczyk, pomarańcze, chude wołowe mięso.
                  Ale dowiem się jeszcze dokładnie.
                  Pozdrowionka! Nosek do góry, będzie dobrze!

                  PS.też bym chciala blizniaki, za 1 razem parka smile))), ale raczej nie ma na to
                  szans, przynajmniej na tym pierwszym usg lekarz nic nie wykryl. Coż czekamy do
                  następnego... wink
                • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 02.03.05, 15:15
                  to jeszcze raz ja, napisze co znalazlam w internecie:
                  na tą hemoglobinę to trzeba jeść dużo pokarmów z żelazem
                  - Istnieje szereg strategii dietetycznych mających na celu zmniejszenie ryzyka
                  niedoboru żelaza u kobiet. Pokarmy bogate w żelazo to wątroba wołowa, suszona
                  fasola i groszek, wzbogacane zboża i sok śliwkowy. Również pomocne jest
                  spożycie pokarmów z dużą zawartością witaminy C.
                  - Doskonałe źródła żelaza w diecie to mięso, jajka, zboża.
                  - Anemia. Zdarza się u co piątej kobiety w ciąży. Świadczy o niej mała liczba
                  czerwonych ciałek krwi i niski poziom hemoglobiny (poniżej 10). Dieta. Jedz
                  produkty bogate w żelazo: mięso, najlepiej chude, ryby morskie (zwłaszcza
                  makrelę, śledzia), zielone warzywa (szpinak, brokuły), suszone owoce,
                  pełnoziarnisty chleb. Ważne zalecenia. Wykonuj badania, na które kieruje Cię
                  lekarz. Może on też przepisać przyjmowanie preparatów zawierających żelazo,
                  kwas foliowy (np. Folik) i witaminy (Maternę, Prenatal).
                  - www.mamotoja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=51&Itemid=44
                  (tu są jeszcze inne porady na dolegliwości ciążowesmile
                  - Poziomy hemoglobiny i hematokrytu w ciąży są zwykle niższe. - to tak na
                  pocieszenie smile
                  Pozdrowionka!
                  smile
    • rpg-1 Re: PAŹDZIERNIK 2005 03.03.05, 03:23
      Czesc
      Mam na imie Renata ,mieszkam teraz w Kanadzie i to moj 9 tydzien .Termin 04 10
      2005 .Mam 2 letnia corke i baaardzo sie ciesze ze bedziemy miec drugie
      dziecko !!
      Niestety u mnie tez pojawily sie plamienia wiec mam sie oszczedzac ale nie jest
      to zupelnie mozliwe bo jestem sama z mala w domku wiec robie co moge smile)na
      lezaco .
      Mialam USG ,widzialam CZLOWIEKA ,2 RECE ,2 NOGI ,GLOWE rusza sie jak starsza
      siostra - ciagle smile)Z nia mialam siedziec w domu ostatnie 3 miesiace ciazy bo
      tak mnie kopala ze wywowywala skurcze !!
      Trzyma kciuki ,forum pomaga ,bylam tu z moja pierwsza ciaza wiec chetnie
      przylocze sie i dzis .
      Na razie sie obrzeram jak 2 lata temy wiec nadzieje ze nie przytyje jak
      ostatnio (22 kg ) sa tylko nadziejami .Z drugiej strony wszystko zrzucilam w 4
      miesiace po porodzie wiec nie mam sie czym przejmowac smile)
      Pozdrowionka
      • zebra51 Dziekuje Goczis :) 03.03.05, 09:42
        Dzieki Goczis za typy. Chyba będę musiała się zaprzyjaźnić ze szpinakiem smile No
        i zmienić trochę tryb zycia. Przydałoby się więcej spacerów, bo na razie to mam
        taki mały kieracik dom-praca-dom. Swoją pracę bardzo lubię, mam super
        atmosferę. Wszyscy już wiedzą o ciąży i naprawdę się cieszą razem ze mną.
        Panowie zrobili się bardzo opiekuńczy smile Aż smutno mi się robi, gdy pomyślę, żę
        musialabym iść na dłuższe zwolnienie.
        Ważyłam się wczoraj! Od sylwestra przytyłam ok. 1 kg. A jak u Was z wagą? O ile
        moja mama mówi, że w czasie swoich ciąż (3x) bardzo mało przybierała, to moja
        siostra przytyła prawie 30 kg uncertain Cholibka....chyba złamałabym sie wpół.
        • goczis Do Zebry 03.03.05, 11:11
          Hej! Od mojego ślubnego dowiedziałam się tylko to co znalazłam w internecie:
          jeść duzo produktów zawierających żelazo.
          Wczoraj juz nie pisałam, bo padłam wieczorem ze zmęczenia i nawet nie wiem
          kiedy zasnęłam. Tak mi się przytrafiło pierwszy raz od początku ciąży, bo
          raczej to nękały mnie nieprzespane noce.
          Pozdrowionka!
          • fasolkarosnie Ja tez bede mama:) 03.03.05, 12:17
            Czesc, chcialabym dolaczyc sie do Was. Moja OM 28.12.04,a termin porodu mam
            wyznaczone ok. 5 padziernika (choc ostatnia USG pokazala, ze fasolka ma juz
            cale 27 mm, a urodzic sie powinna 27 wrzesnia)
            Czuje sie bardzo zmeczona (nic dziwnego, bo cisnienie 90/60)i senna...ale
            strasznie szczesliwasmilesmilesmile, bo jest to dziecko na ktore oboje z mezem czekamy
            juz dlugo...
            Caly dzien mam nudnosci, ale na szczescie nie wymiotuje. Ostatnio zaczelam brac
            lek homeopatyczny Vomitusheel, na razie nie czuje wyraznego poprawienia
            samopoczucia, ale staram sie nie martwic- tym bardziej, ze lekarz mi tlumaczyl,
            ze nudnosci sa znakiem, ze ciaza prawidlowo sie rozwija, a zatem powinnam nawet
            sie ucieszyc. Owszem wolalabym czuc sie lepiej, ale jezeli Fasolce tak jest
            lepiej, to niech bedzie...
            Pozdrawiam cieplosmile

      • mania793 Re: PAŹDZIERNIK 2005 03.03.05, 21:52
        Bardzo dziękuję za wsparcie. Jest mi ciężko i słowa otuchy bardzo mi pomagają.
        U mnie na razie bez zmian. W poniedziałek mam wizytę u lekarza i już się trochę
        denerwuję. Do usłyszenia
    • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 04.03.05, 10:31
      cześć dziewczyny
      idę dziś do lekarza, będę miała usg, pójdę razem z mężem,
      boję się nie ukrywam...
      troche przez to, że wcześniej czytałam różne fora, te o poronieniu też, ale
      głupia byłam!
      napiszę wszystko w poniedziałek, bo nie mam netu w domu.
      trzymajcie się smile
      • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 04.03.05, 10:47
        Nie martw się, wszystko będzie dobrze. Zobaczysz małą fasolkę i serduszko...
        A swoją drogą, to rzeczywiście czytanie niekórych rzeczy powoduje strach. Też
        tak mam... staram się nie zaglądać, bo popadam w panikę, ale nie zawsze się da
        coś ominąc. No chyba,że nie czytać nic.
        Pozdrowionka!
        • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 04.03.05, 11:31
          dzięki za dobre słowosmile
          podzielę się wiadomościami w poniedziałek,
          pozdrawiam pa pa
      • dorcia_70 Re: PAŹDZIERNIK 2005 04.03.05, 10:53
        kochane, wczoraj byłam u gina i na usg (razem z mym Najmilszym) i JEST! JEST!
        JEST! smile)) kruszynka ma 1,91 cm i bijace serduszko, wymiary "książkowe" smile to
        połowa 9 tc, jak wyliczyłyśmy z moją gino
        za dwa tyg założy mi kartę ciąży, a za 4 tyg zrobimy badanie przezierności
        karkowej i kosci nosowej, a potem testy prenatalne, bo w leciech jestem, 35
        lat "na karku" wink
        dziś chce mi się śpiewać z radości i nawet mój szef nie jest w stanie tego
        humoru mi zepsuć!
        pozdrowionka
        Dorota
      • india14 Re: PAŹDZIERNIK 2005 04.03.05, 11:14
        cześć dziewczyny
        czy któraś z Was jest z Krakowa?
        jestem w 7t ciąży, wczora byłam u gina, ale nie może jeszcze powiedzieć czy
        jest wszystko w porządku,w listopadzie poroniłam, ale wiem, że teraz wszystko
        będzie dobrze. jesteście cudowne, wspieracie się nawzajem. czy któraś może mi
        napisać, jak duża była jej Dzidzia w 6 tygodniu i od którego tygodnia widać
        serduszko?
        • justynafx Re: PAŹDZIERNIK 2005 04.03.05, 22:38
          To i ja nieśmiało się wpisuję na wątek październikowy. Termin mam na 28
          października jestem z Łodzi.
          W październiku poroniłam w 9 tygodniu, a diagnoza nierozwinięte jajo płodowe.
          Kazali odczekać pół roku, ale nam udało się wcześniej smile Mam bardzo dobre
          wyniki bHCG więc wyglądam na to, że ta ciąża rozwija się.
          14 marca idę na USG, bardzo chce zobaczyć już serduszko!
          Pozdrawiam serdecznie
          • india14 Re: PAŹDZIERNIK 2005 05.03.05, 15:05
            cześć Justi,
            Ja termin mam na 29 października, więc jesteśmy w tym samym tygodniu ciąży smile))
            W listopadzie poroniłam w 7 tc,ale przyczyny nie znam do dzisiaj.
            Mam nadzieję, że teraz wszystko będzie dobrze i podobnie jak Ty bardzo chę
            zobaczyć serduszko mojego MALEŃSTWA.
            Pozdrawiam
            • india14 Re: PAŹDZIERNIK 2005 05.03.05, 15:22
              danielfairbanks.pseconds.com/jude.htm
              • india14 CIĄŻA -ZDJĘCIA TYDZIEŃ PO TYGODNIU 05.03.05, 17:03
                Dziewczyny znalazłam fajną stronę ze zdjęciami i opisem ciąży tydzień po
                tygodniu.
                Obejrzyjcie również film, mnie bardzo wzruszył, mam nadzieję, że u was też
                pojawi się łezka przy jego oglądaniu.
                Pozdrawiam

                danielfairbanks.pseconds.com/jude.htm

                www.ginekologia.med.pl/forum/viewtopic.php?t=1772
    • boberek76 Re: PAŹDZIERNIK 2005 05.03.05, 00:20
      JESTEM!!! Mam termin na 5/10 Fajnie, że jest takie forum. tzrymajmy się
      babeczki smile jestem w wwki, pozdrawiam


      Aga i robaczek smile
      • agatka_m26 witam wszystkie oczekujące mamy 05.03.05, 16:36
        Hej
        Myslę, że małymi kroczkami dołączę do waszego grona. OM miałam 12.01 i z
        wyliczeń wyszedł mi termin 20.10 smile Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze bo
        w sierpniu jak byłam w ciązy to okazało się , że to było puste jajo. Dlatego
        tez narazie jestem pełna obaw. Na pierwszej wizycie juz byłam i lekarz
        powiedziała, że rozmiar macicy odpowiada wiekowi ciązy wg ostatniej m. 14
        marca mam kolejną wizytę.
        Oczekujące mamy nie wiecie może, kiedy powinno byc juz widać serduszko na usg
        bo chyba tylko to mnie uspokoi?
        Pozdrawiam was i wasze maleństwa
        Agata i kruszynka
        • boberek76 Re: witam wszystkie oczekujące mamy 05.03.05, 20:12
          hej, ja miałam robione usg w 7 tg (jestem w 10 tg)i już było widać serduszko
          tzn pulsujący punkt i lekarz powiedział, że to serduszko. Więc życzę powodzenia
          jak już będziesz miala wizytę 14tak? to będziesz widzieć to malutkie sreduszko!
          Trzymam kciuki!
          • agatka_m26 do boberek76 05.03.05, 21:03
            Hej
            Bardzo dziekuja za informacje. Teraz pozostał tylko spokój i oczekiwanie smile
            Pozdrawiam serdecznie.
            Agata i Ktosiek
            • boberek76 Re: do boberek76 06.03.05, 20:00
              tak, spokój jest najlepszy! Też staram się go zachować, ale przez te hormony
              czasem jest trudno smile
              • kasia_wp Re: doDorcia70 07.03.05, 09:11
                Cześc, czy mogłabyś napisac blizej jakie badania prenatalne planujesz zrobic, i
                w ktorym tyg. ciązy będziesz robiła badanie fałdu karkowego, kolejną wizytę u
                lekarza mam za ok 3 tyg i będzie to 14 tydzień, w poprzedniej ciązy nie robiłam
                takich badań, teraz zastanawiam się movno ( mam 34 lata, synek wkrótce skończy
                3)
                • lenka30a !!!! 07.03.05, 10:07
                  Widziałam moją dzidzię!!!!!!!!
                  machała do nas łapkami i nóżkami, serducho bije 158/min i jest super wszystko!!!
                  Tak mi ulżyło...
                  wg usg dzidzia ma 11 tyg i dwa dni, a termin porodu wyznaczono na 28 września,
                  ale ja zostaje z Wami, zadomowiłam się juzsmile
                  od pupki do czubka głowy ma 4,5 cm, czyli z nóżkami jakieś 7-8 cm
                  niesamowite uczucie, mężowi też sie bardzo podobałosmile
                  taka szczęśliwa jestemsmile
                  • agatka_m26 Re: !!!! 07.03.05, 10:50
                    smile
                    To dobrze że wszystko w najlepszym porządku
                    Ja z niecierpliwoscią czekam aż bedę mogła zobaczyć swoje maleństwo i przekonac
                    się że wszystko jest ok
                    Trzymaj się zdrowo ty i twój maluszek
                    Pozdrawiam
                    Agata i Ktosiek
                  • goczis Re: !!!! 07.03.05, 11:45
                    Hej! cieszę się,że wszystko dobrze. big_grin
                    Ja idę na drugą wizytę w środę. Nie wiem,czy lekarz będzie robił drugie usg,bo
                    pierwsze, ze dzidzia jest i ma piękne serducho, robil w 7 tyg, a na to, które
                    może stwierdzić ewentualne jakieś choroby (tfu tfu tfu!) to chyba jeszcze za
                    szybko będzie, w koncu to będzie dopiero polowa 11 tygodnia.
                    Choć ja bym chciała,żeby je zrobił, bo zaczynają mi mijać ciążowe objawy i
                    chciałabym się upewnić,że wszystko tam w należytym porządku!
                    Pozdrowionka!
                  • india14 Re: !!!! 07.03.05, 12:28
                    To dobrze, że wszystko w porządku smile
                    Ja muszę czekać do czwartku i mam nadzieję, że też zobaczę serduszko, już nie
                    mogę się doczekać, a z drugiej stony bardzo się boję bo listopadzie poroniłam w
                    tym samym tygodniu, w którym jestem teraz.
                    Pozdrawiam
                    • lenka30a Re: !!!! 07.03.05, 12:37
                      Myśl pozytywnie, wszystko będzie dobrzesmile

                      U Was też tyle śniegu??Bo ja mieszkam na wsi i zeby dojechac do Wawy do pracy
                      trzeba sie nieźle nagimnastykować!Nie wszystkie drogi są poodsniezane i można
                      łatwo wjechać w zaspę i zostać tam na jakis czas, ihihihihihsmile
                      • goczis Re: !!!! 07.03.05, 13:42
                        Hej! sniegu co niemiara! W Poznaniu, żeby wydostać się z bloku trzeba najpierw
                        walczyć z drzwiami, które nie chcą się otworzyc z powodu wielkiej zaspy
                        śniegu wink

                        Boli mnie brzuch! Zawsze pocieszałam wszystkie dziewczyny, że będzie dobrze,
                        ale teraz sama sie martwię. Wczoraj strasznie sie zdenerwowałam na mamę,
                        płakałam potem chyba z godzinę. No, a teraz boli brzusio, tak dziwnie ciągnie z
                        prawej strony przez cały czas. Wcześniej jak coś bolało, to tylko chwileczkę i
                        zaraz przechodziłosad Czy powinnam już dzwonić do gina? Nie chciałabym wyjść na
                        panikarę, bo może to normalne, że tak boli. Wizytę mam w srode... może
                        poczekac...
                  • boberek76 Re: !!!! 07.03.05, 14:52
                    Super!!! Gartulacje! Ja w czwartek mam wizytkę (10.03) i już nie mogę się
                    doczekać kiedy mi pomacha, akurat będzie 11tc Trzymajcie kciuki, żeby pomachał
                    mi dzidziuś smile
                • dorcia_70 Re: doDorcia70 07.03.05, 13:41
                  cześć, Kasiu!
                  na 31 marca mam zaplanowaną wizytę u gino, sama zaproponowała mi badanie
                  przezierności karkowej i testy "z krwi" (bedę wtedy na poczatku 13 tc) - na
                  pewno wtedy zrobimy badanie przezierności karkowej i budowy kości nosowej,
                  myślę, że w tym samym tygodniu pójdę zrobić test PAPP-A (podwójny), a dwa tyg.
                  później test potrójny... jeśli wyniki będą złe (ODPUKAĆ!!!), to wtedy
                  omniopunkcja (ale to juz chyba troszkę później, ok.16 - 18 tc) - mam nadzieję,
                  że tego uniknę uncertain
                  pozdrowionka dla Ciebie, synusia i Maleństwa smile
                  • kasia_wp Re: doDorcia70 07.03.05, 15:45
                    Dziękuję za odpowiedź, ja idę na wizytę gdzies tak za 2-3 tyg, przed swietami,
                    wtedy to bedzie 13 tydzień, a lekarz wspominał ze takie usg przesiewowe-
                    zapewne mial na myśli tez badanie przeziernosci karkowej itp robi się ok 15
                    tyg, więc o wszystko go wypytam. Nie wiem co z badaniami krwi, orientujesz się
                    ile to kosztuje? Jesli wszystko bedzie w porządku na usg chyba nie zdecyduję
                    się na omnio, ze wzgl na ryzyko poronienia. Wierzę ze lekarz dobrze mnie
                    pokieruje.Pozdrawiam serdecznie z Wrocławia
                    • dorcia_70 Re: doDorcia70 07.03.05, 16:02
                      Hi!
                      Moja gino powiedziała, że badanie przezierności karkowej i budowy noska mozna
                      juz wykonać po 12 tc i w trakcie mojej nastepnej wizyty na pewno mi je zrobi.
                      Co do badań krwi, to nie bardzo wiem, ile to może teraz kosztować, wg danych,
                      jakie ściągnęłam z netu, test potrójny robiony w Łodzi kosztuje ok.300 zł
                      (trudno powiedzieć, ile wyniesie opłata u mnie w Szczecinie)... Spora sumka,
                      ale myślę, że warto zainwestować smile Na "omnio" też decydować będę się dopiero,
                      gdy inne badania wyjdą ewidentnie źle (mam nadzieję, że nie będę musiała...)
                      Uściski!
                      • agatka_m26 Re: doDorcia70 07.03.05, 16:26
                        Serdeczne pozdrowienia dla mieszkanki Szczecina od mieszkanki Szczecina
                        Zdrówka dla Ciebie i dzidziusia
                        Pozdrawiam
                        Agata i Maluszek
                        • mijaczek Gratki dla Lenki! 07.03.05, 16:30
                          Bardzo sie ciesze za ciebie! ja juz sie nie moge doczekac, az nasza dzidzia
                          stanie sie bardziej "ksztaltna" i pomacha nam "czyms"!
                          Pozdrafiam
                          Mia
                          • lenka30a Re: Gratki dla Lenki! 07.03.05, 17:01
                            Dziękismile
                        • dorcia_70 Re: doDorcia70 08.03.05, 10:05
                          Ale fajnie, że na forum jest jeszcze jedna Szczecinianka smile))
                          Trzymaj się zdrowo - razem ze swym Maleństwem!
                          • kasia_wp Re: PAŹDZIERNIK-2005 09.03.05, 12:44
                            Podciągam nasz wątek, bo niedługo nam zniknie. Piszcie dziewczyny co u WAs?
                            Kasia
    • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 09.03.05, 15:29
      hej dziewczyny
      co tu tak cicho?
      wczoraj kupiłam sobie spodnie ciążowe, hiihi, teraz mam luz i nic mnie nie
      ciśniesmile
      • mijaczek Re: PAŹDZIERNIK 2005 09.03.05, 17:26
        Lenko, akupilas juz takie z guma/pasem na brzuch czy po prostu zwykle spodnie,
        tylko, ze wiekszy rozmiar?
        Pozdrowienia!
        Mia zaczelam 11tc
      • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 09.03.05, 21:25
        Hej!
        Ja narazie zaopatrzylam sie w ciazowy stanik wink bo biust sie powiekszyl o
        rozmiar i troche obolaly, wiec wolalam cos niecisnacego. Brzusio jeszcze nie
        tyje, w ogole to schudlam od czasu "sprzed dzidzi" 7kg sad, ale widzialam dzis
        malenstwo na usg i wszystko u niego dobrze. Spał sobie na pleckach i peknie
        bilo mu serducho. Nawet termin planowanego rozwiazania sie przesunal na 26.09.
        Jednak zostane z Wami jesli pozwolicie, bo już sie do Was przyzwyczailam. Tak
        tu milusio!Tak mi dobrze na tym watku i pazdziernikowym forum big_grin
        Pozdrowionka dla wszystkich oczekujacych Mamuś!
        • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 09.03.05, 21:26
          aaa i jak maluch bedzie rosl w takim tempie to chyba bedzie trzeba zmienic
          suwaczek wink, bo ten to na 1.10 termin wyznacza. Pomysle nad tym jutro...
          • agatka_m26 Re: PAŹDZIERNIK 2005 09.03.05, 22:23
            A u mnie niestety pojawiło sie jakieś plamienie. Niby niewielkie ale wole
            dmuchac na zimne wiec od razu zadzwoniłam do mojej gin. W efekcie na badanie ide
            do niej jutro zamiast 14 marca.
            Mam nadzieje że wszystko jest w porządku chos prawdę mówiąc obawiam sie ze noc
            bedzie pełna koszmarów bo boje sie okropnie.
            Dziewczyny proszę trzymajcie kciuki za mnie i mojego Maluszka.
            Pozdrawiam
            Zaniepokojona Agata z Maluszekiem
            • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 10.03.05, 08:13
              Agatko jeśli to niewielkie plamienie to może nic takiego, nie martw sięsmile

              Mijaczku kupiłam sobie prawdziwe spodnie ciążowe, z gumką z tyłu, a brzuszek
              jest cały przykryty materiałem. Wprawdzie mieściłam się w moje normalne
              spodnie, ale w tych jest mi wygodniej, bo nic nie ciśnie i mam luzik.Wcześniej
              po powrocie z pracy z naprawde wielką ulgą rozpinałam stare spodniesmile
              Ach jakie śliczne bluzeczki ciążowe widziałam w tym sklepie, po prostu cudo!!!
              ale jeszcze za wcześnie, bo zimno jest strasznie, nie wiem jak u Was, ale u
              mnie dziś było -20 stopni, brrrrrrr
              • india14 :)))))))) 10.03.05, 17:00
                Dziewczyny tak się cieszę!!!!!! Dopiero co weszłam do domu i od razu chcę się z
                Wami podzielić moją radością. widziałam serduszko Mojego Maleństwasmile)))Ma 6,8mm
                i nagrałam to na kasetę, którą będę oglądać chyba całą noc.
                Lenko mam do Ciebie prośbę czy pomogłabyś z suwaczkiem mój termin 29.10
              • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 14.03.05, 08:47
                Do indii wklej to u siebie w sygnaturce, usuwając gwiazdki(4 szt)
                ale najpierw wypróbuj suwaczek wklejając go w posta, jesli się udał to
                zainstaluj go w sygnaturce.Mam nadzieję, że wyjdziesmile

                a *href="http://*lilypie.com/cache2/0/22900001.*png"suwaczek"*</a>
                • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 14.03.05, 08:48
                  a href="http://lilypie.com/cache2/0/22900001.png"suwaczek"</a>
                  india to Twój suwaczek, ciekawe czy wyszedł
    • japik9 Re: PAŹDZIERNIK 2005 11.03.05, 09:29
      Witam w groniesmile
      Ostatnia @ 10.01, serduszko naszego Maleństwa zaczęło bić w Walentynki a kilka
      dni później widzieliśmy je na pierwszym usgsmile Termin ponoć na 17.10 ,ja
      obstawiam 25.10 ( córę przenosiłam o 2 tyg smile
      Pozdrawiam wszystkie pełne nadziei smile
    • mawta Re: PAŹDZIERNIK 2005 11.03.05, 09:40
      Witam!
      Ja też będę mamą w październiku! I od razu mam do Was prośbę. Czy możecie,
      drogie panie sięgnąć do swoich kart ciąży i odczytać co macie napisane w
      rubryce dotyczącej przeciwciał toksoplazmozy? Bo ja mam dwie adnotacje - jedna:
      IgM - ujemne, IgG - dodatnie. Czy to jest ok. To znaczy od razu się przyznaję,
      że lekarka powiedziała, ze wyniki są dobre, ale ja się niepokoję co to wszystko
      znaczy. Będę wdzięczna za szybką odpowiedź.
      Pozdrawiam!
      • agatka_m26 Re: do mawta 11.03.05, 10:36
        Witam serdecznie
        Brak przeciwciał w klasie IgM (czyli IgM ujemne) - oznacza, że osoba aktualnie
        nie choruje na toxoplazmozę
        Gdy są obecne przeciwciała w klasie IgG (czyli IgG dodatnie) - oznacza to ,że
        osoba ta zetknęła się z zarazkiem już wcześniej i jest to:
        a )późna faza toczącego się zakażenia lub
        b )przeciwciała pochodzą z zakażenia dawno przebytego.
        Morał z tego taki, że masz przeciwciała i juz się nie zarazisz toxoplazmozą
        czyli według mnie pełny komfort bo przecież właśnie zachorowanie na toxoplazmoze
        w czasie ciąży jest niebezpieczne a wynika że tobie to juz nie grozi.
        Jak cos to wiecej na stronie:
        www.potomek.pl/toxoplazmoza_free.htmlPozdrawiam
        Agata i Maluszek
        • agatka_m26 Re: do mawta 11.03.05, 10:39
          To jeszcze raz ja (Agata)
          Oczywiscie jak klikniesz na link to wyswietli błąd.
          Trzeba w adresie to moje zabłakane pozdrawiam skasować smile
          albo jeszcze raz link daję
          www.potomek.pl/toxoplazmoza_free.html
          • mawta Re: do mawta 11.03.05, 11:13
            Kochana!!
            Bardzo dziękuję!
            Ulżyło mi.
            Pozdrawiam!
            • madzia775 choróbsko :-( 11.03.05, 12:17
              A mi własnie przuplatało się zapalenie górnych dróg oddechowych i siedze w
              domku na zwolnieniu.
              Byłam u lekarza i dal mi coś do psikania do gardła, dziła miejscowo i sie nie
              wchłania więc jest bezpieczne dla fasolki, no i kazał dużo leżeć.
              Lenko gdzie widziałaś fajne ciuszki ciążowe, gdzieś w W-wie, jesli tak to daj
              namiar bo mi też coaraz ciaśniej w spodniach.
              Pozdrowionka
      • 79olenka Re: PAŹDZIERNIK 2005 11.03.05, 14:43
        Witam! Ja także będę mamą w październiku (wg USG 15.10). Mój bąbel tydzień temu
        miał 9 mm i mam nadzieję, że już trochę urósł smile
        Pozdrawiam!
    • justka28 Re: PAŹDZIERNIK 2005 12.03.05, 11:29
      A ja jestem mamą ośmiomiesięcznej kruszynki i właśnie się dowiedziałam że
      zostanę mamą poraz drugi. Trochę mnie to zaskoczyło
    • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 14.03.05, 08:53
      kurcze nie wychodzi mi ten suwaczek dla indii, przepraszam, popróbuję gdzie
      indziejsmile
    • lenka30a suwaczek dla indii 14.03.05, 08:59
      wklej to wszystko usuwając tylko gwiazdki(4 szt), powinno graćsmilesprawdzałam

      <a *href="http://*lilypie.com/days/051029/*0/0/1/+10">dzidzia*</a>
      • india14 Re: Lenka dziękuję 14.03.05, 09:48
        Jesteś kochana, dziękuję!!!!!!
        • india14 Re: Lenka dziękuję 14.03.05, 09:59
          Udało się od razu, super!!!! Wiesz ja bałam się wcześniej założyć suwaczek. W
          listopadzie poroniłam w 7tc,teraz widziałam bijące serduszko i jestem taka
          szczęśliwa. Jeszcze raz dziękuję.
          • lenka30a Re: Lenka dziękuję 14.03.05, 10:05
            to super gratulacje
            ja serduszko zobaczyłam dopiero w 10 tygodniu, bo wczesniej miałam usg w 5 tc i
            nie było jeszcze nic widac
            a teraz zaczynam 13 tydzień
            chyba mi mdłosci powoli mijają, czasem wcale nie czuje mdlości, chyba wszystko
            idzie ku dobremusmile
            • india14 Re: 14.03.05, 10:30
              Ja jeszcze jestem na etapie mdłości ale na szczęście siedzę w domku i mogę się
              w każdej chwili położyć. Przed Tobą to co najpiękniejsze PIERWSZE RUCHY DZIDZI
              już coraz blizejsmile
              moje kochanie
              • lenka30a Re: 14.03.05, 10:35
                Te okropne mdłości powoli mijają, ale nadal na niektóre potrawy patrzeć nie
                moge.
                Mam lepsze samopoczucie, nie mdli mnie, ale najchętniej jem dżem z białym serem
                i kanapki z pomidorem lub ogórkiem, a reszta to bleee
      • dorcia_70 kiedy powiedzieć szefowi?... 14.03.05, 10:18
        kochane! mam pewien dylemat - nie wiem jak i kiedy powiedzieć szefowi o
        ciąży... wiem z pewnością, że zadowolony nie bedzie - jest dużo pracy
        (wprowadzamy nowy system informatyczny), a wiele rzeczy niestety spada na moje
        wątłe, ciężarne barki sad
        za dwa tygodnie idę na pierwsze badania prenatalne (najpierw przezierność
        karkowa), może powiedzieć, gdy okaże się, że z dzidzią wszystko ok?...
        o poprzedniej ciąży w pracy dowiedziano się, gdy nagle musiałam iść na
        zwolnienie ciążowe (przeleżałam 2 tyg, a i tak skończyło się poronieniem),
        dlatego teraz mówić za wcześnie nie chcę, bo gdyby ta ciąża okazała się chora
        (odpukać!!!)i musiałabym podjąć drastyczną decyzję o aborcji... sad((
        pomóżcie, proszę...
        całuję Was wszystkie
        • lenka30a Re: kiedy powiedzieć szefowi?... 14.03.05, 10:33
          Ja już powiedziałam, po wizycie u lekarza jak zobaczyłam serduszkosmile
          U mnie sytuacja w pracy nie jest straszna, będą musieli sobie jakoś poradzić
          beze mniesmile
          Nie wiem, co Ci doradzić, może poczekaj jeszcze,
          ale nie wiem czy dobrze zrozumiałam, jesli okaze się, że Twoja dzidzia ma wady
          to zdecydujesz się na aborcje???
          • dorcia_70 Re: kiedy powiedzieć szefowi?... 14.03.05, 10:47
            ja wiem, ze to zabrzmiało bardzo drastycznie, ale myślę, że jeśli zostanie
            wykryty zespól Downa, Turnera lub inna straszna choroba genetyczna, to podejmę
            tę okropną decyzję o aborcji...
            bardzo długo nad tym myślałam i odsuwałam od siebie tą myśl, ale sądzę, że
            trzeba się zmierzyć z tym problemem...
            bardzo się cieszę z powodu ciąży, chociaż jest to na razie radość "na pół
            fajerki", jak dotad żyję w ciągłym stresie, że badania wykażą coś złego sad
            sama gino zasugerowała mi zrobienie badań prenatalnych, bo w moim wieku (w
            sierpniu skończę 35 lat) jest zwiększone prawdopodobieństwo występowania u
            płodu różnych powikłań genetycznych... strasznie mnie to męczy, wierzcie mi...
            mam nadzieję, że nie myslicie o mnie źle....
        • goczis dylematy 14.03.05, 11:01
          Hej! ja właśnie czekam na tel. z firmy, gdzie miałabym dostać pracę. CV
          wysłałam, gdy jeszcze nie wiedziałam, że będę mama. I teraz boję się, że jak
          zadzwonią i będą mnie chcieli, to co mam zrobić... ? Ukryć, że jestem w ciąży i
          się zatrudnić, czy się przyznać i niech sami decydują sad No, chyba, że nie będą
          mnie chcieć to sie problem rozwiąże.
          Kurczę, same dylematy...
          w środę obrona magisterki - stres jak diabli.
          ta potencjalna praca - też nie wiem co mam zrobic.
          Na dodatek moj gin odradził mi robienie badania przezierności karku maluszka,
          gdyż stwierdził, że w żadne grupie ryzyka nie jestem i nie ma potrzeby. Zadał
          pytanie - gdyby wyszły złe wyniki to co pani zrobi? usunie pani? jak pani tego
          nie bierze pod uwagę to nie ma sensu robic tych badan. No i że one są
          miarodajne w 75% i takie tam... sad Ale powiedział, że jesli bardzo chcę to
          możemy je zrobić... I teraz nie wiem. Przecież i tak nie usunę tej ciąży...
          Więc może nie ma sensu na kolejny stres się narażać.
          Smutno mi dziś jakoś... sad
          • dorcia_70 Re: dylematy 14.03.05, 11:37
            mi też smutno dziś bardzo... sad
            po początkowym stanie euforii i szczęścia z powodu potwierdzenia ciąży przyszła
            na mnie chwila refleksji - co dalej?... życie wcale nie jest takie proste,
            przynajmniej dla mnie...
            proste zapewnienia najbliższych, ze wszystko na pewno bedzie dobrze juz mi nie
            wystarczają, chociaż kurczowo trzymam się "pozytywnego myślenia"
            goczis, cieszę się, że w grupie ryzyka nie jesteś i nie musisz bać się tak, jak
            ja, ja uspokoję się dopiero po zrobieniu całego asortymentu badań
            a co do badań prenatalnych: przezierność karkowa jest miarodajna w ok.85%,
            natomiast testy podwójny i potrójny dają już wynik w granicach
            prawdopodobieństwa 95% (dane z naukowych źródeł)
            trzymajcie się - i nie poddawajcie czarnemu nastrojowi, jak ja...
            • goczis Re: dylematy 14.03.05, 12:09
              Wierzę Ci, że jest Ci smutno. Upragniona ciąża, a tu jeszcze tyle nerwów.
              Myślę, że gdybym była starsza(mam 23lata - w maju 24), gdyby ktoś w rodzinie
              był chory itd. to pewnie bym robiła te badania, a tak... usunięcia nie biorę
              pod uwagę... więc sama nie wiem. A czasu na zastanawianie się nie mam za wiele,
              bo to już 12 tc.
              Właśnie się naczytałam o bakteriach i posiewie z szyjki macicy i innych takich
              paskudztwach i już w ogóle się zdołowałam. Może powinnam zmienic lekarza - moja
              poprzednia pani gin panikowała strasznie i ciągle wymyślała mi jakieś
              choróbska, co doprowadzało mnie do szału i bankrutowało mój portfel sad Ten nowy
              lekarz jest tak luzak... ale jak się samemu coś chce to robi, ale on z
              propozycjami nie wychodzi sad No a ja lekarzem nie jestem, żeby wiedzieć co
              jeszcze powinnam w tej ciązy zrobic. Poza tym to moje pierwsze Maleństwo, więc
              nawet nie mam porównania, żeby stwierdzić, czy np. kłucie jajnika to normalne,
              czy już coś groźnego.
              Dorcia, zrób badania wszystkie możliwe, jeśli to cię ma uspokoić no i przecież
              sam lekarz ci je zaproponował. Jak wyniki będą dobre (czego Ci z całego
              serducha życzę) to będziesz spokojniejsza, jak niepomyślne (tfu, tfu!) to
              będzie jeszcze chwila na zastanowienie się co dalej.
              Wierzę, że Twój Maluszek jest zdrów i sobie spokojnie rośnie. Uwierz też -
              autosugestia często działa!
              A ciąża - nie ważne czy się ma 18, 24, czy 35 lat, czy była starannie
              zaplanowana i wyczekiwana, czy pojawiła się przypadkiem, zawsze przewraca nasze
              życie do góry nogami.
              Gdzieś kiedyś przeczytałam, reakcję czyichś rodziców na wieść o ciąży
              córki: "Witaj w krainie lęków".
              Coś w tym jest...
              Pozdrowionka!
              • dorcia_70 Re: dylematy 14.03.05, 12:35
                dziękuję Ci bardzo, Goczis, jesteś naprawdę kochana, ze piszesz tyle ciepłych,
                pozytywnych słów smile
                może ta budząca się wiosna, którą widzę w tej chwili za oknem mojego biura
                usposobi mnie bardziej pozytywnie - po prostu wyjdę wcześniej i pójdę na
                spacer... i obiecuję solennie, że będę myśleć o moim groszku TYLKO
                optymistycznie smile
                trzymajcie się wiosennie, kochane!
                • lenka30a Re: dylematy 14.03.05, 12:37
                  Dorciu, pozytywne myślenie jest bardzo ważnesmile
                  Będzie dobrze zobaczysz, pozdrawiamsmile
                  • agatka_m26 Re: dylematy 14.03.05, 13:25
                    Głowa do góry Dorcia. Słońce za oknami w końcu zaświeciło. Musi byc dobrze smile
                    A ja dzisiaj znowu do lekarza. Ciekawe kiedy pani doktor wysle mnie w końcu na
                    usg. Z om wychodzi mi że jestem w trakcie 9 tygodnia a usg jeszcze nie miałam. Z
                    tego co czytam wy miałyscie juz nawet w 5 albo 6 tc. Jakby powiedział mój mąż
                    zaraz znajdę w tym powód do obaw i niestety ma w tym trochę racji. Straszna ze
                    mnie panikara. Czy to mi tak zostanie juz do końca?
                    U mnie w pracy tez już wiedzą o ciązy, bo jestem od 2 tygodni na zwolnieniu. Nie
                    wiem co bedzie dalej ale chyba troche tam spanikowali że mogę już do końca
                    zostać w domu. Ale tak sobie myślę że bedę musiała się zdecydowac bo jak im
                    powiem teraz że zoistane w domu to sobie bedą szukać kogoś na ten czas a tak to
                    moge chcieć to jakoś przetrzymywaś bez zastępstwa o to na dłuzszą metę nie wypali.
                    Ale z decyzją poczekam to tego mojego upragnionego usg. Jak ja chce juz zobaczyć
                    moją Kruszynke całą i zdrową i jej bijące serduszko.
                    Pozdrawiam was wszystkie serdecznie i wiosennie (przynajmniej tak jest u mnie za
                    oknemsmile
                    Agatka z Dzidzią
    • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 14.03.05, 12:35
      Źle się dziś czujęsad
      boli mnie z prawej strony, chyba jajnik, wzięłam nospe i czekam na polepszenie
      sytuacji, kłuje mnie, mam nadzieję, że to nic poważnego
      i znów mnie mdli, a myślałam,że juz po mdłościach...
      • camilcia Re: PAŹDZIERNIK 2005 14.03.05, 14:25
        mnie też kłuje i mdli, już nie wytrzymam sad gdzie ta wiosna?! boję się przyznać
        ginkowi, bo mi jeszcze leżeć każe (i tak ile mogę to leżę) a muszę pracować bo
        to umowa o dzieło sad w dodatku za 2 tyg lecimy do Anglii i nie chcę nawet
        słyszeć, że nie mogę, tyle na to czekałam.

        dziewczyny, kiedyś sobie tak myślałam nad tym, jak byłam w ciąży z Mają, że nie
        byłabym w stanie wychowywać chorego dziecka i gdzieś wyczytałam, że to wielka
        próba, ale tylko kogoś kto jest w stanie to unieść Bóg na taką próbę wystawia.
        nie wiem czy jesteście wierzące, ja nie za bardzo, ale jakoś mi to zostało w
        głowie. wierzę, że dziecko będzie zdrowe, a jeżeli nie to że matka znajdzie
        siły żeby je kochać... kurcze, aż mnie przeraża to co napisałam.
        z całych sił wierzę, że urodzimy zdrowe dzieci, z całego serca sobie i Wam tego
        życzę. takie obawy są zrozumiałe, ale nie wolno panikować, a jakoś na forum
        tendencja do paniki. w pierwszej ciąży mi sie ciągle śniło, że rodzę jakieś
        zniekształcone dziecko - koszmar!!!! a Maja jest zdrowa i śliczna.

        Goczis, ja broniłam w trzecim miesiącu i się śmiejemy że Majka geniusz bo już
        magistra zrobiła. trzymam kciuki.
    • kaszu27 Re: PAŹDZIERNIK 2005 14.03.05, 19:47
      Jestem teraz w 12 tygodniu ciąży i według usg Dzidzia przyjdzie na świat z
      początkiem pażdziernika! Jutro znów idę do gina! Ciekawe jak tam mój maluch!!
      • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 16.03.05, 17:07
        Hej!
        Właśnie wróciłam z uczelni smile Jestem już pani magister. Nawet nie było źle,
        komisja sympatyczna, ale stresa miałam jak diabli.
        Mam nadzieję, że nie zaszkodziłam tymi nerwami maluszkowi.
        Pozdrowionka!
    • boberek76 Re: PAŹDZIERNIK 2005 16.03.05, 17:57
      Dziewczyny, życze Wam powodzenia i żeby nie spotkało Was to co mnie... Będę
      trzymac kciuki. Niestety po raz drugi straciłam dziecko...
      • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 16.03.05, 23:09
        Jest mi strasznie strasznie przykro...
        Wierzę, że jeszcze kiedyś będziesz się cieszyć swoim Maleństwem.
      • agatka_m26 Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.03.05, 10:47
        Boberek Trzymaj się dzielnie
    • japik9 do Lenki30a prośba o suwaczek:) 17.03.05, 06:26
      Lenko zrób mi proszę taki suwaczek- termin mam na 17.X smile
      Z góry bardzo dziękuję -mama 3cm Fasolkismile
    • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.03.05, 09:20
      skopiuj i wklej to na dole usuwając 4 gwiazdki, a dalej juz chyba wiesz
      pozdrawiamsmile

      <a *href="http://lilypie.*com/days/051017/1/*0/1/+10">dzidz*ia</a>
      • kasia_wp Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.03.05, 10:57
        podciągam nasz wątek. Czy któraś z Was wybiera się już na drugie USG,? Myslicie
        juz o ciążowych ubraniach. Ja zakupilam na allegro spodnie i dwie bluzki.
        Brzuch mi jeszcze nie urósł, tylko jakoś tak dziwnie biodra i uda, zupełnie
        inaczej niz w poprzedniej ciązy z Adasiem, kiedy głównie rósł mi brzuch.
        Zobaczymy. Nawet opiekunka synka zwróciła uwagę na moje większe 4
        LITERY.pozdrawiam wiosennie. Kasia z Adasiem i dzidziusiem
        • agatka_m26 Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.03.05, 11:27
          No proszę tutaj mowa juz o drugim usg a ja jeszcze na pierwszym nie byłam sad
          Lekarka kazała mi iść jak skończę 11 tydzień I co ja mam zrobić? Wy juz chyba
          wszystkie widziałyscie swoje maluszki a ja ciagle czekam Nie wiem czy starczy mi
          tej cierpliwosci. O cichach ciazowych to mysle ale na zakupy wybiorę się dopiero
          po usg.
          Pozdrawiam z deszczowego Szczecina
          Agatka z brzdącem
          • kasia_wp Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.03.05, 12:50
            Agatko, Nic sie nie martw. Mój lekarz uważa właśnie że pierwsze usg robi się ok
            12-13 tyg, ja miałam to pierwsze- tak dla "uspokojenia nerwów" jak się wyraził.
            Czytałam w necie jakieś opracowania z sesji naukowych i tam też podają że
            wcześniej można nie robić. Ja już jestem "wiekową" mamą ( w tym roku 34l) więc
            trochę panikuję i dlatego lekarz stwierdził że mi zrobi to usg,a takie pierwsze
            poważne przesiewowe to nalezy robic później, dlatego pytałam inne dziewczyny
            czy już się na nie wybierają.Pozdrawiam z Wrocławia
            • ir_ir do kasi_wp 17.03.05, 14:16
              Witaj!Ja też jestem z Wrocławia.Mam 35 lat i spodziewam się w połowie
              października drugiego malucha(pierwszy "maluch" ma teraz 12 lat).Cieszę się
              bardzo ale mam wiele obaw zwiazanych z moim wiekiem,w planie chcę zrobić Test
              Pappa.Wierzę że wszystko będzie OK ale tak dla świętego spokoju zrobię to
              badanie.A jak Twoje samopoczucie?Po mnie jeszcze nic nie widać a czuję się
              dobrze.Pozdrawiam
              • khg1 Re: do kasi_wp 17.03.05, 15:26
                Witam Was wszystkie E-przyszłe mamusie!
                Dołączam do Was. Mój termin to 22.10.2005r.
                Jestem przypadkiem osoby, która wg nauki NIGDY nie powinna mieć dzieci.
                Hmm..niezłe co? A ja właśnie spodziewam się już DRUGIEGO dzieciątka. Pierwsze
                skończy za miesiąc 2 latka - jest to zdrowa i fajna dziewuszka.
                Ja sama, mam już 32 lata i pomimo drżenia o maleństwo ... mam nadzieję, że
                będzie OK.

                Właściwie to mam apel do tych dziewczyn, kóre piszą o swoich przykrych
                wcześniejszych doświadczeniach. Dziewczyny, po co? To już historia, w dodatku
                bolesna, więc, po co????? Wspaniale się czyta te fajne posty, kiedy inne
                dziewczyny piszą, że czekają na następne USG, że idą do "ginki" :o)

                W ogóle to pozdrawiam wszystkie przyszłę Mamy z Wrocławia i szczerze im
                zazdroszczę, że właśnie spodziewają się dzidziusia będąc właśie we Wrocławiu.

                Mnie z pzykrych doświadczeń "wylaczyła" właśnie "ginka" z Wrocławia - wspaniała
                Kobieta, konkretna, rzeczowa i przede wszystkim MĄDRY LEKARZ...według mnie
                oczywiście...Żałuję, że tak daleko jestem od Wrocławia, ale już właśnie z Nią
                rozmawiałam i kiedyś jak już będę w dojrzalszej ciąży pojadę do Niej.
                Seredcznie POLECAM...naprawdę!!!!

                Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkim zdrówka, uśmiechu i cierpliwości "W
                OCZEKIWANIU".
                Fajny stan, nie?:o)
                Kasia
                • tesska Re: do khg1 21.03.05, 21:37
                  Ja tez mam termin na 22.10!!!
                  To moje pierwsze malenstwo, wiec tez mam obawy, ale staram sie myslec
                  pozytywnie, fajnie czytac posty takie jak Twoj!
                  Pozdrawiam.
            • esse1 Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.03.05, 15:47
              A ja juz nie mam sily do tych mdlosci. No bo zeby chociaz o okreslonej porze
              sie pojawialy, to bym przez reszte dnia odpoczela, a tak? 24 godz.na dobe,
              nawet przez sen mnie meczasad Co zjem to zwymiotuje, w pracy juz nie mam sily
              siedziecsad W dodatku boje sie, ze dziecko bedzie mialo za malo witamin i calej
              reszty. Ja sama juz wygladam jak kupka nieszczescia. Eeech, mam tylko nadzieje,
              ze w II trymestrze bedzie lepiej. Teraz 10 tydzien leci. A 11 kwietnia kolejne
              usg i dzidzia juz bardziej do czlowieka niz do krewetki bedzie podobnawink Nie
              moge sie juz doczekacsmile Pierwsze usg mialam bardzo wczesnie, w 5 tc, nastepne
              10 dni pozniej i wtedy juz bylo widac serduszkosmile
              • kasia_wp Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.03.05, 16:08
                Witam Wrocławianki, Mój synek ma 3 latka, więc strasznie rozrabia, nie moge za
                nim nadążyć. Ciąża ogólnie mi nie dolega, nie mam mdłości ani nic takiego,ale
                bardzo obawiam się o stan dzidziusia. Jakoś tak zupełnie irracjonalnie, własnie
                dzwonilam do mojego lekarza i wyznaczyla mi wizytę 29, to będzie już 14
                tydzień, nie wiem czy zdąże zrobic wobec tego przezierność karkową, co to testu
                pappa, sama nie wiem. Poradzę sie lekarza, w końcu pracuje w klinice zaburzeń
                rozwoju płodu ( tfu,tfu) to chyba wie najlepiej co i jak. Napiszcie do jakich
                lekarzy chodzicie, bo jestem ciekawa. Ja niestety nie spotkalam jeszcze pani
                ginekolog, która by mi pasowała, jakoś trafiam na mężczyzn, ale mi to nie
                przeszkadza.
                • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.03.05, 16:51
                  Kasiu ja tez będę na kolejnym usg w 14 tc, nie wiem czy wtedy mozna jeszcze
                  robić badanie fałdu?
                  Moj lekarz chyba o nim zapomniał, ale to nic nawet, jak moja dzidzia miałaby ZD
                  to i tak przecież nie usunę, także nie martwie się tym za bardzosmileMam
                  nadzieję, że wszystko będzie ok.
                  • japik9 do Lemki30a:) 17.03.05, 19:04
                    dzięki za suwaczek, sama nic nie umiałam zrobić ,ale mąż pomógł i chyba już
                    wszystko grasmile
                    badanie o które pytasz najlepiej robić między 12-14tc więc nie będzie jeszcze
                    za późno!
                    pamiętam ,że w pierwszej ciąży był to pomiar rutynowy ,gin wcale nie pytał czy
                    czcę go zrobić, teraz też mam to usg przed sobą-zaraz po świętach w 13tc i
                    ufam ,że tak jak poprzednio wszystko będzie ok ,czego i Tobie życzęsmile
      • japik9 do Lenki30a-zerknij proszę:) 18.03.05, 17:59
        Lenko zerknij raz jeszcze co robię źle-zlikwidowałam gwiazdki ,wkleiłam a
        suwaczka nie masad
        • japik9 do Lenki30a-już ok:) 18.03.05, 18:01
          raz jeszcze dziękismile
          • japik9 sprawdzam suwaczek:) 24.03.05, 07:21
            smile
            • japik9 Re: sprawdzam suwaczek:) 24.03.05, 07:23
              może teraz się uda?
              • dorcia_70 Re: sprawdzam suwaczek:) 05.07.05, 14:15
                próba suwaczka
              • dorcia_70 Re: sprawdzam suwaczek:) 05.07.05, 14:25

    • yalu Re: PAŹDZIERNIK 2005 17.03.05, 21:55
      Hej Dziewczyny,

      mam nadzieje, ze mozna sie jeszcze dolaczyc...termin 11 października, druga ciąża.
      pozdrawiam wszystkie Mamy.
      • camilcia Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.03.05, 10:19
        uff, właśnie byłam na pobraniu krwi, nie było tak źle jak myślałam.
        lenka, myślę że lekarz nie zapomniał, tylko to się robi jak ktos jest w grupie
        ryzyka, ja z Mają nie miałam robionego i teraz też nie będę robić. może nie ma
        potrzeby.
        yalu, ja też mam termin na 11.10 smile i to druga ciąża
        • camilcia Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.03.05, 10:19
          goczis! gratuluję mgra!
          • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.03.05, 11:40
            Dzięki! nadal do mnie to jeszcze nie dociera smile ale strasznie się cieszę.
            Wydawało mi się, że się aż tak strasznie nie denerwowałam, ale jeszcze bolą,
            mnie ręce i nogi, jakbym zakwasy miała, więc musiałam być mocno spięta.

            Co do przezierności karku, ja też nie bedę mieć tego badania. Lekarz
            powiedział, że skoro nie jestem w grupie ryzyka, to on nie widzi potrzeby, ale
            jak ja chcę to zrobi. Ja chyba nie chce, bo i tak urodzę, tego Maluszka, bez
            względu na wynik, więc szkoda nerwowego i zapłakanego pólrocza, jakby cos złego
            wyszło. Tak myślę... Może źle myślę, ale tak postanowiliśmy z Marcinem.

            smile))
            • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.03.05, 12:16
              Własnie Goczis gratulacje!!!
              Ja mam jeszcze 1,5 roku do obrony, mam nadzieję, że mi się udasmile
              • goczis Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.03.05, 13:06
                Dzięki!
                Z dobrych wieści to właśnie dostałam dziś maila, że certyfikat na biznesowy
                rosyjski też zdany big_grin
                Szkoda tylko, że nie będę mogła teraz wykorzystać tyh wiadmości i umiejętności
                w pracy, bo kto taką cięzarówkę przyjmie...
                Wczoraj miałam idealną i wymarzoną sytuację chyba dla każdego absolwenta,
                mogłam mieć pracę w banku, ale po mnie już powoli widać, że brzuszek rośnie i
                nie chciałam nikogo kłamać, że mogę podjąć pracę na dłużej skoro nigdy nie
                wiadomo jak się ta ciąża dalej potoczy...
                Tak mi cięzko było powiedzieć prawdę...
                Wiem, że pewnie część osób powie/pomysli, że źle zrobiłam, ale chyba bardziej
                byłabym wbrew sobie, gdybym podjęła tą pracę. No i wiadomo nerwy jak to zawsze
                w nowym miejscu, praca z klientem, miliardy wykonanych telefonow i spotkan...
                Ja juz dobijałam nerwami Maluszka jak sie uczylam, moze niech teraz ma spokojna
                Mame... winkAle i tak zryczałam sie wczoraj jak bóbr, że szansa przechodzi mi
                koło nosa, choc znając zycie, to gdybym nie była w ciązy to pewnie bym nie
                dostała tej propozycji, bo na rozmowie pewnie bym się tak zestresowała, że
                wypadłabym bladziutko... A tak zadziałał ten "promienny wygląd kobiet w
                ciązy" wink jak to mówi mój mąż.
                Dobra już nie smęce, bo to forum ciążowe a nie o pracy...
                Papapa do poniedziałku (bądź niedzieli wieczorem), bo jade na weekend do
                teściów, a tam nie ma internetu.
                Pozdrowionka
                GOSIA
                • lenka30a Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.03.05, 13:10
                  Pa Pa
                  ja tez w weekend nie mam internetu, ale podoba mi się to, bo dziś jestem
                  jeszcze w 12 tc a, jak przyjde w pn do pracy to juz 13 będziesmile
                  "Podoba mnie się to"!Uwielbiam używać tego wyrażenia, to z filmu "poranek
                  kojota", ach lubie polskie komedie!
        • yalu Re: PAŹDZIERNIK 2005 18.03.05, 18:27
          camilcia, fajnie sie nam poskładało z tym terminem no i że też druga ciąża.
          Tyle, że ja mam pierwszego chłopczyka a Ty jak widzę z podpisu Dziewczynkę. A
          tak wogóle to jak znosisz tą ciążę w porównaniu do pierwszej? Bo ja dużo gorzej.
          Za pierwszym razem miałam mdłości 3 albo 4 dni i nic poza tym, a teraz męczę się
          od 5 tygodnia z mdłościami, wymiotami, sennością, zawrotami i bólami głowy -
          czyli w sumie typowymi objawami I trymestru ale nie sądziłam, że to może być
          takie straszne. Hmm, może tym razem będzie dziewczynka ... chociaż pewnie to nie
          ma nic wspólnego ze sobą. No cóż może za parę tygodni uda się podglądnąć wink No i
          znowu grożą mi cesarką sad a miałam nadzieję, że tym razem się uda normalnie...
          Pozdrowionka dla wszystkich Mam.
          • camilcia Re: PAŹDZIERNIK 2005 21.03.05, 12:19
            ja pierwszą ciążę miałam strasznie powikłaną, chyba wszsytko co możliwe,
            krwawienia, akcją w 7 mies, itd itp nie ma co pisać, ciągle leżałam albo w domu
            albo w szpitalu. ale nie miałam właściwie mdłości, teraz już mi przechodzą, ale
            ostatnie tygodnie były tragiczne. Maja urodziła się po długiej próbie sn -
            przez cc, okazało sie że jakaś wada u mnie i teraz na bank cc. nie chcę ale nie
            ma wyjścia, może jakoś przeżyję.

            dziewczyny, wiem co to znaczy leżeć, bać się i ciągle myśleć czy jest ok, da
            się wytrzymać, Maja jest z takiej ciąży, jest śliczna i zdrowa. trzymajcie się
            • yalu Re: PAŹDZIERNIK 2005 21.03.05, 15:47
              Camilicia,
              widzę, że mamy wiele wspólnego. Ja też miałam trochę komplikacji w pierwszej
              ciąży (zagrożenie porodem przedwczesnym w 24 tc). Na całe szczęście lekarzom
              udało się wszystko uspokoić i donosiłam - a właściwie doleżałam do 40 tc. A
              poród podobnie jak Ty - 15 godzin prób i cesarka (niewspółmierność
              miednicowo-płodowa)...i też podobno grozi mi teraz cc. No chyba, że dziecko
              bedzie małe (pierwsze 3700g - więc bez przesady aż taki duży nie był)... ale to
              podobno mało prawdopodobne. Nastawiam się więc na cc chociaż też tego nie chcę.
              No nic najważniejsze żeby Dzieciątka urodziły się bezpiecznie a my jakoś przeżyjemy.

              Dorcia_70,

              napewno wszystko jest w porządku ale dziewczyny dobrze Ci radzą żeby sprawdzić
              te bóle brzucha i twardnienie - nie ma co ryzykować i na zapas się martwić bo to
              może Wam obydwojgu bardziej zaszkodzić. Na pocieszenie - mnie (11tc) też ciągle
              męczą bóle w podbrzuszu, a na dodatek gin stwierdziła, że mam za krótką szyjkę
              ale pociesza, że to może samo przejść jak macica zacznie się podnosić ponad
              spojenie łonowe i wtedy wszystko powinno wrócić do normy. Na razie zażywam
              no-spę i staram się nie martwić. Trzymaj się i powodzenia
              • agatka_m26 Re: PAŹDZIERNIK 2005 21.03.05, 23:07
                Cześć kobietki smile
                Zawitam tu jeszcze dzisiaj pomimo późnej pory. Musze się podzielić swoja
                radością z Wami. Znowu pojawiły sie plamienia i moja gin kazała mi przyjechać do
                niej do szpitala. Zbadała się i okazało sie że polipka juz nie ma smile ale to nie
                jest najwazniejsze. Najwazniejsze jest to że zrobiono mi usg i zobaczyłam w
                końcu mój skarb maleńki i usłyszałam bicie jego cudownego serduszka. Taka jestem
                szczęśliwa że prawie fruwam cały dzień. On tam naprawdę jest smile
                No to teraz zabieram się za paseczek. Termin mam na 19 pażdziernika.
                Pozdrawiam was serdecznie i spokojnej nocy wam życzę
                Dobranoc
                Agatka z Maluszkiem
                • dorcia_70 Re: PAŹDZIERNIK 2005 22.03.05, 10:33
                  cieszę się z Tobą, Agatko smile dobrze, że dzidzia rozwija się prawidłowo, mozna
                  się upewnić dopiero, kiedy się zobaczy to cudo na monitorze usg smile
                  ja mam termin na 10 pażdziernika, a więc - teoretycznie - kilka dni przed
                  Tobą... piszę "teoretycznie", gdzyż podobno tylko 5% dzieci rodzi się w
                  terminie smile
                  pozdrowionka!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka