agnesandtomek
07.04.05, 08:48
Cześć Agnieszko,
mam dziś od rana wielkiego stracha. Jak już Ci kiedyś pisałam nie mam żadnych
konkretnych objawów (nudności, wymioty, częstsze oddawanie moczu). Moim
jedynym "objawem" był ból piersi, ale dziś rano też tego nie czuję. Tak
bardzo się boję, że coś idzie nie tak. Dzwoniłam, żeby umówić się na wizytę
do położnych ale mogę iść dopiero 2 maja a na USG 29 kwietnia. Chyba oszaleję
do tego czasu. Tu nie ma lekarzy którzy przyjmują prywatnie, więc nic się nie
da przyspieszyć. Proszę doradź mi coś dziś jest 6 tyg. i 6 dni. A ja nic nie
czuję!!
Pozdrawiam Agnieszka