Dodaj do ulubionych

łóżeczko na biegunach to dobry pomysł?

31.05.05, 11:45
Witam wszystkie oczekujące i wszystkie doświadczone mamy.
Ja jeszcze oczekuję (28 tc), kompletuję wyprawkę, no i przyszedł czas na
łóżeczko. Bardzo podobają mi się te bujane i dlatego chciałabym zapytać czy
któraś ma z nimi jakieś doświadczenia. Czy to bujaki faktycznie pomagają
rodzicom czy są tylko formą dekoracji? Z góry dzięki.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • leysa Re: łóżeczko na biegunach to dobry pomysł? 31.05.05, 15:18
      Zadalm niedawno to samo pytanie na forum zakupy i wynika z odpowiedzi, że to
      dobry pomysł.
      Jednym się przydają te bieguny, innym nie, ale zanim nie sprawdzisz, to się nie
      dowiesz, czy twój maluszek polubi bujanie. W razie czego można zablokować
      kołyskę.
      My kupiliśmy Klupsia Radek II z kołyską i szufladą i zobaczymy za 2 misiące czy
      się sprawdzasmile
    • agnes0101 Re: łóżeczko na biegunach to dobry pomysł? 01.06.05, 09:31
      Osobiście polecam, choć co do bujania to są dwie szkoły. Poza tym równie dobrze
      twoja dzidzia może zasypiać bez bujania, albo nawet bujanie może nie pomóc
      (czego ci nie życzę). To poprostu kwestia indywidualna. Zresztą płozy w każdej
      chwili można zablokować. Ja mam tzw. łóżeczko tursytyczne, znacznie większe od
      tych które są w Smyku (GRACO, CHICKO), gdyż zależało mi też na tym by służyło
      jak najdłużej. Kupiłam je w Starych Babicach i jest bardzo fajnie. Gdy dziecko
      podrośnie można otworzyć jedną klapę i może samo swobodnie wychodzić z
      łóżeczka, by raniutko przybiec do mamusi i tatusia. Poza tym my często
      wyjeżdżamy i jest niezastąpione. Musisz tylko pamiętać że dodatkowo należy
      kupić materac.
    • lusia79 Re: łóżeczko na biegunach to dobry pomysł? 01.06.05, 09:48
      Łóżeczko z szufladą na biegunach może się ciężko bujać - bo szuflada swoje
      waży. Syn mojej koleżanki aż się zanosił od płaczu kiedy zaczynali go bujac w
      łóżeczku. My się obeszlismy bez bujanego łóżeczka i wszyscy sa zadowoleni smile
      • leysa Re: łóżeczko na biegunach to dobry pomysł? 01.06.05, 14:28
        Ale przecież szuflada (przynjmniej w Klupsiu) jest pod łóżeczkiem i nie ma
        wpływu na bujanie.
        • radowinkaala Re: łóżeczko na biegunach to dobry pomysł? 01.06.05, 21:26
          Mam łóżeczko KLUPSIA - model Radek z szufladą, ale bez możliwości bujania - z
          tego co się orientuję bujaki zakładane są na nogi łóżeczka - a pod łóżeczkiem
          przecież jest na stałe zamocowane szuflada, która trwale obciąża łóżeczko. Może
          się mylę, ale warto się temu bliżej przyjrzeć.
          • ankaiw Re: łóżeczko na biegunach to dobry pomysł? 01.06.05, 21:46
            Ale można kupić tańsze łózeczko na biegunach i bez szuflady.
            W naszym przypadku łóżeczko na biegunach sprawdziło się rewelacyjnie. Dzięki
            temu Przytulas śpi w ogóle w łóżeczku - pierwsze trzy miesiące to było tylko
            moje marzenie. Pożyczyliśmy od koleżanki bujane z szufladą ( my mieliśmy
            zwykle) i nie było żadnego problemu z bujaniem. Przy biegunach są blokady,
            można unieruchomić w razie czego. Bujałam Miśka 3 może 4 miesiące, aż zaczął
            sam zasypiać bez pomocy smile Bujane zwróciłam koleżance, a chłopak przerzuciłam
            do zwykłego smile)
            • renste Re: łóżeczko na biegunach to dobry pomysł? 01.06.05, 21:51
              My mamy takie łóżeczko po pierwszym dziecko i teraz absolutnie nie będziemy
              przykręcać biegunów.Dziecina uzależnia się strasznie i potem jest kłopot z
              przestawieniem na zasypianie bez kołysania.Nie polecam przyzwyczajać dziecka.Ja
              wiem przez co potem trzeba przejśćsmile))) A nie daj Boże gdzieś wyjechać
              bez "kołyski"!!!!
              • mamalina Re: łóżeczko na biegunach to dobry pomysł? 02.06.05, 08:00
                U nas bujane się sprawdziło, przez ponad dwa lata spała w nim nasza córeczka.
                Bujanie szczególnie przydało się w okresie odzwyczajania jej od nocnych karmień.

                W związku z następną ciążą przeprowadziliśmy ostatnio córę do "dorosłego" łóżeczka piętrowego i bez
                problemu zaakceptowała, że w tamtym się bujało, w tym się wchodzi po drabince.
                A bujane czeka na synka.

                Nasze jest Drewexu, bez szuflady, z opuszczanym bokiem i z możliwością zamiany płóz na kółeczka
                (nigdy nie wypróbowana możliwość). Było to jedno z tańszych łóżeczek jakie widziałam.
          • leysa Co do szuflady 01.06.05, 23:06
            Dziewczyny, myśle, że najlepiej jest wyrażać opinię jeśli się coś osobiście
            sprawdziło a nie snuć przypuszcenia, bo tylko wprowadza się niepotrzebny mętlik.
            Sprawdziłam szufladę w Klupsiu na biegunach i jest ona przyczepiona na samym
            dole - nie do bieguna, ale podstawy pod biegun i NIE MA wpływu na bujanie i NIE
            obciąża trwale łóżeczka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka