stokrotka76 Re: Lipcowe starania 04.07.05, 07:42 No no, czyżbym się doczekała owu? Coś długaśny ten cykl! Dziwne bardzo, brzuch nie boli, wcale nie czuję się jak na @... Wczoraj tempki nie mierzyłam, bo w sobotę były szaleństwa wieczoru panieńskiego )). Może ten szampan pity z grającego nocniczka zadziałał ))? www2.fertilityfriend.com/home/c5a77 Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: Lipcowe starania 04.07.05, 08:47 Wczoraj miała przyjść @. Nie przyszła. Zawsze mam regularnie co 28 dni, a teraz nic. Może się udało? Za pierwszym razem? Muszę kupić test, aż trudno mi w to uwierzyć. Zresztą nie będę się cieszyć zanim nie będę pewna. Ostatnio jestem non stop przeziębiona -może to dlatego??? Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Lipcowe starania 04.07.05, 08:50 Czesc! Aga kupuj test, moze sie udalo? Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: Lipcowe starania 04.07.05, 09:07 Bedę wracać z pracy to kupię i zrobię jutro rano, chyba że ......(nawet nie będę o tym myśleć, żeby jej nie wywołać). Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Lipcowe starania 04.07.05, 09:39 czyli czekamy do witra tak? no to poczekamy))) i jak tam dzisiaj sytuacja na froncie??? u mnie wporzo..tyle, ze jutro idę do przystojnego gina i się nerwuje trochę, do tego stopnia , że koszmary dziś z nim miałam... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Lipcowe starania 04.07.05, 10:57 cześć po łikendzie, u mnie też było imprezowo i dobrze! gratuluję nowej pani magister!!!! pszczołam mam wielką prośbę-jak będziesz u gina wybadaj jego opinię na temat ewentualnych negatywnych skutków badania drozności -hsg (rentgen brr i ewentualne zrosty). Ale niech Ci powie jan na spowiedzi.. Mogłabyś? bo zbieram opinie, to dla baaardzo ważne, bo jestem cykor i nie wiem czy iść. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Lipcowe starania 04.07.05, 11:11 się spytam. pewno. a kiedy masz iść? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Białowieża 04.07.05, 11:44 Cześć dziewczynki No i już w domciu. Widzę, że ostro działałyście bo wczoraj ponad godzinę czytałam Wasze posty. W Białowieży było bardzo fajnie. Szkoda tylko, że większość czasu spędziłam w hotelowym pokoju leżąc w łóżku. Mam infekcję gardła i biorę antybiotyk. Tak źle się czułam, że musięliśmy szukać w Hajnówce ginekologa żeby obejrzał moje obolałe gardło.Oprócz tego mam taki potworny katar, że za chwilę odpadnie mi nos. Ale wracając do wyjazdu to mój mąż za mnie poszalał. Były kajaki, dyskoteka i noc kupały. Ja za to pojadłam pysznych rzeczy. Szkoda tylko, że mam nudności więc wszystkie dania musiałam zostawiać w połowie. Straszne! Wszyscy oczywiście bardzo cieszyli się, że wreszcie nam się udało i gratulowali Arkowi. Nie żałuję, że pojechałam. Monika A Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lipcowe starania 04.07.05, 12:34 czesc dziewczyny jak narazie dalej nic czeam od soboty ale jej nie widac moze sie udalo a moze hormony szleja po odstawieniu alicji od piersi no coz poczekam do czwartku i zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Spotkanie z Jolą 04.07.05, 12:43 Chyba się udało. W ogóle nie rozmawiałyśmy o przeszłości a wręcz zachowywałyśmy się jakbyśmy się widziały tydzień temu. Jola ma piękny, duży brzuszek i będzie miała wymarzoną córeczkę. Pokazała mi zdjęcie z 3D USG i to był niesamowity widok. Zdjęcie było tak wyraźne jakby robił je fotograf. Wzruszająca chwila. Przez 4 godziny rozmawiałyśmy o nudnościach, brzuszkach i wszystkim co jest związane z ciążą. Ponownie mamy wspólny temat. Myślę, że teraz będziemy widywały się częściej. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
aga-75 Czesc Dziewczyny 04.07.05, 13:03 Cześć Dziewczynki, znowu sie troche zagapiłam i mam zaległości w czytaniu postów..:o( Monia ofromne gratulacje cały 1 cm!!! Cieszę się że zobaczyłaś serduszko i że wszystko jest o.k. Fajnie że sobie troszkę odpoczęłaś w weekend w innym klimacie no i że pogodziłaś sie z przyjaciółką!! Widzisz mówiłam, że jak tylko spełni się Twoje marzenie i będziesz miała swoją fasoleczkę, wszystkie inne problemy znikną i wszystko się ułoży. Cieszę sie bardzo Twoim szczęściem!! U mnie po staremu - tzn. w piątek rano idę do ginki na usg - drugi raz zobacze moja kruszynkę i nie moge się juz doczekać, bo strasznie się denerwuję czy wszystko jest o.k. Tzn. wiecie ja już teraz nic kompletnie nie czuję, ani nie mam mdłości ani żadnych innych doleglowiści, a wiecie jak w brzuszu nic nie czuć to denerwuję się czy wszystko ok. Postanowiłam też że w tym tygodniu powiem w pracy, tylko nie wiem czy czekać do piątku - po wizycie u ginki, zobacze jaka będzie sytuacja w pracy, jak wytrzymam to poczekam do piątku. Dziewczyny, coś Ciuforka nie widac na naszym forum, czy ja może coś przegapiłam i nie zauważyłam?? Ciuforku co tam u Ciebie??? Na pisz jak tam Twoje maleństwo i na kiedy masz termin!! Monia a Tobie na kiedy lekarz wyznaczył termin porodu?? papa Aga Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Agi 04.07.05, 14:19 Cześć kochana Ja odczuwam wszystkie uroki ciąży. Mam nudności, przez które nie mogę jeść, biegam kilkanaście razy do łazienki,mam zaparcia , brzuch mnie swędzi bo w zastraszającym tempie rośnie no i cycki mnie strasznie bolą. Nie masz czego żałować.. Termin mam na 18 lutego. A kolejną wizytę 20 lipca w 10tyg ciąży. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
aga-75 Re: Do Agi 04.07.05, 14:40 To fajnie Monia, wiesz ja bym chyba wolala jednak cos odczuwać, no ale wiesz jak to jest tak żle tak nie dobrze..hihi, mnie już cycki nie bolą, ale swędzą czasem i brzuch też, tyje jak nie wiem co!! juz się nie mieszczę w swoje spodnie i in. rzeczy z przed ciąży, noszę tylko spódnice i 1 pare spodni, które są na gumkę hihi :o). TO jesteś lutowa mama, ja mam na razie temrin na 29 stycznia, ale wiadomo może się przesunąć na luty lub szybciej. Wiesz co własnie przeczytałam na forum styczeń2006, ze dziewcyzny robią usg przesiewowe, przezierność, jakieś badanie NT i PAPPA nie wiem za bardzo co to za badania i tez podejrzewam, że u mnie pewnie taka dziura, że wątpię żeby robili cos takiego. Ty jak myslisz Monia planujesz robić te badania?? myślisz że jednak powinno się robić?? zapytam mojej ginki w piątek, ale jak znam życie to powie że nie trzeba, a ja jezeli sa wskazane to może bym się zastanowiła czy gdzieś indziej nie pojechać. Jak myślisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Do Agi 04.07.05, 15:22 Agusiu Z tego co pamiętam to PAPPA jest to badanie z krwi na wady wrodzone. Wysyła się paski nasączone krwią pocztą do laboratorium w Łodzi. Koszt takich badań to 450zł.Może się mylę bo robiłam to jak byłam w ciąży Adasiem i nie pamiętam nazwy. Wiem, że warto zrobić w 12tyg. USG 3D bo wtedy lekarz może sprawdzić czy dzidzia wszystko ma prawidłowo rozwinięte. Poza tym nie zamierzam niczego więcej robić. Tak naprawdę to dobry gin wszystko widzi na swoim USG. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Monia! 04.07.05, 15:18 Jak miło znów czytać Twoje pościki, zwłaszcza, że są przepełnione radością i optymizmem! Ogromnie się cieszę, że spędziłaś wspaniały weekend i że Twoja przyjaźń z Jolą ponownie rozkwita! Już nie mogę się doczekać Twojej relacji z kolejnej wizyty u gina, a to dopiero za ponad 2 tygodnie... Wiem, że nudności, biegi do WC itp. do najprzyjemniejszych nie należą, ale jestem pewna, że zniosłabyś o wiele więcej dla tego kochanego maleństwa! Najważniejsze, że w końcu macie swoją dzidzię!!! Kochana, ściskam Cię mocniutko! (byle tylko fasoleczki nie zgnieść) I pozdrawiam najmocniej!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Monia! 04.07.05, 15:31 Cześć kochana. Pewnie, że dla tego maleństwa zniosę wszystko. Nawet te okropne zastrzyki, które są oleiste i już nie wiem którą stronę pupy mam dać do kłucia bo obydwie strony strasznie bolą. A przede mną jeszcze 14 sztuk. To nic dam radę. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Lipcowe starania 04.07.05, 14:54 cześć dziewczynki po weekendzie pochwalę się, że ja również szalałam na tych samych imprezkach co Pszczoła...oczywiście z naszymi szanownymi małżonkami ....było naprawdę fajnie cieszę się, że u Was weekend również był udany )))))))) Lalisia i Agajak, trzymam kciuki, żeby się @ nie pojawiła!!! Stokrotka, no no no te pęchęrzyki faktycznie dobrze wróżą, do dzieła kochana ))))) Ciuforek, Aga i Bombamonika, wielkie buziaczki dla Was i waszych fasolek.... aha Monia, cieszę się ,że spotkanie z Jolą było udane...szkoda byłoby Waszej przyjaźni....teraz mam nadzieję, ze będzie szło tylko ku lepszemu ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania 04.07.05, 16:13 Witam w bardzo gorące popołudnie. Właśnie wróciliśmy od przyjaciół.Było super, chociaz nie szalelismy tak jak atka czy pszczoła, no bo jak tu szaleć z oszczędzającą się ciężarną. Gardło mnie boli od od gadania.Miałyśmy przerwę tylko podczas snu.Wcześniejsza konspiracja bardzo się przydała i niespodzianka udała się.Mężowie nagrali sie w kosza za wszystkie czasy,żałowali tylko, że nie zarezerwowali wcześniej kortu.Zatem miałyśmy dużo czasu dla siebie. Gwiazdeczko, cała chata wasza, skoro rodzice wyjechali. Lalisiu, poczekaj jeszcze trochę, a może zrób betę. Monisiu, a to pech z tym przeziębieniem, mam nadzieję, że zostało pokonane.Cieszę się, że doskonale się bawiłaś mimo tych mdłości. Ago75,może faktycznie wstrzymaj się z nowinami w pracy. Pkanetko, ale z ciebie produktywna kobitka...no, no, no 5 pęcherzyków... ale pięcioraczkow nie chcesz?Mam nadzieję, ze spełnią sie twoje marzenia o bliżniaczkach. Trzymam kciuki, by pęcherzyki popękały , no " męczenie męża"( oj, co za biedaczek hihihi) było owocne. Stokrotko, a jak z przygotowaniami do ślubu? Bo chyba mi nie odpisałaś, albo przeoczyłam . Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Balbinko! 04.07.05, 16:35 Sory, za szybko mi się coś wcisnęło! Rzeczywiście rodzinka wyjechała na Słowację, tzn.rodzice i najmłodsze rodzeństwo! Zostało mi na głowie dwóch dorosłych braci, ale chata duża, tak, że spokojnie możemy sobie pofiglować z mężusiem Pozdrawiam słonecznie! ))) M. PS - Mam coś wspólnego z Twoim mężem chyba... (lubię kosza i tenis! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Gwiazdeczko 04.07.05, 18:06 Ja także mam dużą rodzinkę.Ten gwar jest najfajniejszy w święta.Niestety, mieszkając z rodzicami, dziadkami,rodziną siostry i młodszymi braćmi czasami miałam iście mordercze instynkty, szczególnie, gdy czekałam w kolejce do łazienki, piekłam ponad 50 naleśników na obiad,robiłam ponad 100 słoików truskawek, ogórków itd.Ale przynajmniej mam co wspominać i cieszę się, gdy ma mnie kto odwiedzić.Z prankiem szybko sie uwiniesz, a obiadek ugotuj na dwa dni i finito. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Lipcowe starania 04.07.05, 21:01 No cały dzionek nie miałam możliwości wejść na forum . Przygotowania do ślubu wrą . Dzis byłam u kosmetyczki, w sobotę u fryzjerka, zrobiła mi śliczną próbną fryzurkę . Zaczynam się ciut denerwować. A co najważniejsze, @ nadal niet! Ciekawe to bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania 04.07.05, 23:48 Moni, Pszczoła, Pkaneta, Gwiazdeczka, powinnyście już dostać moje foto, ale ostrzegam!Dajcie znać, czy je macie, może cos pochrzaniłam. Moni, a może ty coś wiesz o tych badaniach na bakterie? Jadę jutro do laryngologa, przebadać moje gardełko, bo zbyt często mnie boli, no i te antybiotyki nic nie pomogły.Nie wiem, może te nawracające infekcje też są przyczyną daremnych staranek, tak zasugerował mój lekarz rodzinny. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Agi 04.07.05, 15:38 Jak pewny jest test PAPP-A? Test PAPP-A z oceną NT jest najczulszy spośród badań nieinwazyjnych. (Czułość testu PAPP-A w zakresie wykrywania zespołu Downa wynosi ok. 90% - to znaczy, że wykrywanych jest 9 na 10 płodów chorych. Dla porównania ogólna czułość testu potrójnego wynosi ok. 60%). Test PAPP-A jest wykonywany pomiędzy 10 a 14 tygodniem ciąży jako badanie przesiewowe głównie w kierunku zespołu Downa, zespołu Edwardsa i zespołu Patau u płodu. Składa się z oceny biochemicznych parametrów krwi matki i parametrów ultrasonograficznych płodu. Test PAPP-A jest odpowiedni dla pacjentek w każdym wieku. W Wielkiej Brytanii i wielu innych krajach europejskich test PAPP-A stanowi standard opieki dla każdej ciężarnej. Na podstawie jego wyniku wyodrębniona zostaje grupa kobiet ciężarnych, u których ryzyko zespołu Downa u płodu jest podwyższone, i tym kobietom proponowany jest test diagnostyczny - np. amniopunkcja, w wyniku której można rozpoznać chorobę płodu, lub ją wykluczyć. Kilkanaście lat temu, kiedy nie było takich badań, jak test PAPP-A amniopunkcję proponowano wszystkim kobietom, u których ryzyko wystąpienia zespołu Downa u płodu było podwyższone ze względu na ich wiek - zazwyczaj powyżej 35 roku życia. W chwili obecnej po wykonaniu testu PAPP-A u większości kobiet "starszych" okazuje się, że ryzyko choroby płodu jest na tyle niskie, że nie uzasadnia wykonania amniopunkcji. U kobiet poniżej 35 roku życia test umożliwia wykrycie płodów chorych, co dawniej było niemożliwe, ponieważ z założenia ryzyko choroby płodu był u nich zbyt niskie, aby proponować im niosący ryzyko zabieg amniopunkcji. Reasumując, obecnie decyzji o wykonaniu amniopunkcji, lub jej zaniechaniu nie musimy opierać jedynie na wieku kobiety ciężarnej - dzięki testowi PAPP-A można wykryć większość (około 90%) płodów chorych u kobiet bez uchwytnych objawów ryzyka choroby płodu i uniknąć amniopunkcji u wielu kobiet, dla których dawniej była ona jedynym źródłem informacji o stanie zdrowia płodu. Aktualnie test PAPP-A jest badaniem o najwyższej czułości wykrywania zespołu Downa. (czułość testu oznacza procent wykrytych płodów chorych - ogólna czułość testu PAPP-A wynosi ok. 90% - to znaczy, że wykrywanych jest 9 na 10 płodów chorych. Dla porównania ogólna czułość testu potrójnego wynosi ok. 60%). Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 beta 04.07.05, 17:16 Dziewczyny, kiedy można robić betę, żeby dała jakieś wyniki? U mnie 24 dzień cyklu i tak się profilaktycznie pytam W poprzedniej ciąży miałam robione dopiero koło 7 tygodnia, więc nie wiem ile wcześniej można ja zrobic. Pozdrawiam i zmykam do domq m. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: beta 04.07.05, 17:44 megi,leżałam w szpitalu z dziewczyna po invitro, miała robioną betę kilka dni po zabiegu, niestety nie wypytywałam o szczegóły. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Megi najlepiej po zagnieżdżeniu!!! 04.07.05, 17:55 ponieważ dopiero od zagnieżdżenia zaczyna się wydzielać gonatropina kosmówkowa, czy jak to się nazywa a w teście Beta HCG chodzi własnie o nią, więc najlepiej 10 dni po owu najwczęsniej ... życze powodzenia))) Balbinko witaj słońce))))) Monia jak leżałam w szpitalu, to widziałam jak dziewczyny na to oleiste reagowały.... ło matko!!!!! ale powiem Ci, ze efekty tego były prawie natychmiastowe))))) także uszy do góry będzie dobrze) Ciocia Pszoła mówi))))))) i dobrze, ze z przyjaciółką doszłyście do porozumienia.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 RePszczoła 04.07.05, 18:09 Zazdroszczę opalenizny, sama zobaczysz jaka ja bielutka jestem. Postaram się dzisiaj wysłać fotki, ale ostrzegam, interia może tego nie wytrzymać Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: RePszczoła 04.07.05, 18:16 weź przestań))))))) na pewno wyczyma)))))) mnie tlen wytrzymał!!!!!!!!!!! )))) ściskam))))))) widze, ze humorek choć trochę się poprawił? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: RePszczoła 04.07.05, 18:39 Humorek ok.Niestety po tych antybiotykach zdrowie w pewnych partiach ciała zaczyna nawalać.Muszę sobie kupić lactovaginal, może powstrzyma to i owo.O wLasnie, ty kiedyś walczyłas z jakimiś bakteriami.Postanowiłam sobie zrobić,na posiew no i może chlamydię, chociaz niby nie ma podstaw.Powiedz pszczoła, ile takie badanka kosztują, no i czy teraz mogę je robić.Jak to w ogóle przebiegało. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: RePszczoła 04.07.05, 18:49 Aniele nie mialam robione posiewu, on mnie leczył róznymi specyfikami. brałam poczekaj poszukam w książeczce... kurde nie mogę znaleźć... na pamięć nystatyna, flucozonale, takie cxzerwone gó.. -Betadina- do końca życia mi się będzie śnic..ludzie jak to szczypało..Balbinko..never ever nie kcę tego wzyciu brać...potem brałam Gynaxin i jeszce jakieś tabletki... ale kuwa nie p[amiętam nazyw..idę teraz szybko bo mam nadzieję, ze uda się to jakoś powstrzymać zanim sie rozpanoszy na dobre... co ja zrobię bez kąpania się w jeziorze???????? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Znowu byłam na USG 04.07.05, 18:41 ..i lekarz stwierdził że jak do tej pory owu nie było. Już zaczynam się martwić. Mój super gin powiedział "czekamy do piątku - wtedy następne USG" no i czekam w nerwach. Ja to mam szczęście - najpierw nie mam żadnych jajeczek a jak już je uhoduję to mają w nosie pękanie. Gin powiedział , że jak nie pękną to przyszły cykl będzie bez stymulacji żeby te pęcherzyki się wchłonęły i przy następnym cyklu to tylko zastrzyki już bez Clo. A jak to nie pomoże to laparoskopia...W najgorszym przypadku trzy owulacje ...chce mi się wrzeszczeć!! I na dodatek wokół mnie same ciężaróweczki - moja koleżanka właśnie dowiedziała się że jest w ciąży - potwierdziła przypuszczenia, ba, mało tego - napewno ma bliźniaczki z olbrrrzzzymią szansą na trojaczki bo ginowi coś nie pasuje No ja też mam sporo pęcherzyków - i co z tego?? Mam doła... Balbinko ja też poproszę o Twoją fotkę Pozdrawiam gorąco Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Znowu byłam na USG 04.07.05, 18:50 Anetko p[owrzeszcz sobie i pamiętaj, ze ja tu zawsze będę)) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Znowu byłam na USG 04.07.05, 19:02 Dzięki Pszczółko - na tym czy innym forum Cię znajdę zawsze ) Cieszę się że jesteście Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Znowu byłam na USG 04.07.05, 19:21 Qrcze, tyle pęcherzyków i jak na razie nic z tego?! Można się załamać, masz do tego pełne prawo!!! Tylko plizzzz, nie smuć się nam za długo, dobrze! Ja też jestem i będę cały czas z Tobą i wierzę, że Ci się uda! Patrz-> Monika)) Ściskam Cię serdecznie Anetko! M. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Znowu byłam na USG 05.07.05, 17:05 Nie martw się Anetko. Ja też już chwilami nie daję rady - ryczę gdy tylko się dowiem że któraś z koleżanek ma dwie kreseczki których ja już tyle czasu wypatruję.. U mnie clo nie pomógł - tylko torbielek narobił które za piernika nie chciały się wchłonąć. No i musiałam przez 3 miechy brać anty.. Jak już sie wchłonęły to były zastrzyki - i nic - jedna krecha. Teraz czekam jeszcze jeden cykl ( a cykle mam dłuuuugaśne)i jeśli się nie uda no to badanie drożności - kurcze nawet nie wiem na czym to polega. Już się boję i mocno wierzę w to że może nie bbędzie to konieczne. trzymam kciuki żeby twoje pęcherzyki szybciuchno popękały!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Znowu byłam na USG 05.07.05, 21:17 Erga, mnie też jest smutno, ale zwłaszcza wtedy, gdy ktoś marudzi, że ciąży nie planował....no i jeszcze jedno, jedziemy nad morze a tam aż się roi od wychwytujących jod ciężaróweczek z ślicznymi brzuszkami.Po dziesiątej mijanej szczęśliwej mamusi mam kulę w gardle.Pewnie i tak wiele z nich też musiało długo czekać na dzidzię. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Megi najlepiej po zagnieżdżeniu!!! 05.07.05, 09:34 Dzięki Pszczolko W weekend miałam testować, a okazało się, że przyjeżdzają goście i zastanawiałam się czy nie zrobić sobie badania w piątek, przed ich przyjazdem, żeby wiedzieć "na czym stoję". Ech te dwie kreseczki to byłby napiękniejszy prezent na naszą rocznicę ślubu w niedziele..... no ale będzie co ma być! m. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: : Monisiu 04.07.05, 18:12 Oj biedne te twoje pośladeczki. Ja też dostawałam oleiste i miałam wrażenie, że padnę z bólu.Ale nic to, czego się nie zrobi dla dzidziusia.Zaczynamy wielkie odliczanie..jeszcze tylko 13 ..i z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Upominam się o fotoski:-))) 04.07.05, 19:29 Swoje wysłałam chyba Wam wszystkim, tak mi się wydaje, nie chciałam nikogo pominąć! A jak na razie otrzymałam tylko zdjęcia Moniczki, Pszczółki, Zebry, Ciuforka i Lalisi, gdzie reszta??? Wiem, że długo mnie nie było i mogłyście o mnie zapomnieć, dlatego jeszcze raz proszę, wyślijcie mi swoje fotki... Będę wdzięczna, bardzo! M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Upominam się o fotoski:-))) 04.07.05, 19:30 A, i jeszcze od Atki już dostałam! ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta mam pytanko 04.07.05, 19:39 A tak w między czasie robię - pomimo monitoringu, testy owulacyjne. Wczoraj miałam jedną kreseczkę ciemną a drugą ledwie widoczną, dzisiaj jedna kreseczka mocna druga odrobinkę słabsza. Czy jest możliwe żeby pomimo pozytywnego testu owulacyjnego do owulacji nie doszło?? Pocieszam się jak mogę - czy któraś wie coś na ten temat?? Będę wdzięczna za info Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: mam pytanko 04.07.05, 19:57 nie wiem kochana moja, ja nie robiłam nigdy testów owulacyujnych... (( przykro mi.. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: mam pytanko 04.07.05, 20:03 Ja też nie mam bladego pojęcia na ten temat! Sorki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: mam pytanko 04.07.05, 21:54 Pkanetko, nie dziwię się Twojej złosci, ale jak dziewczyny pisały, tu zawsze możesz się wypłakać, wykrzyczeć, byle ulżyło!!! A jeśli chodzi o testy, to nigdy nie używalam, ale slyszalam, że nie są one w 100 % wiarygodne, ale nigdy nic nie wiadomo!!! Balbinko, ja tez proszę o fotki.....ja dostałam fotko od Stokrotki, Anetki (Pkanetki) i oczywiście Gviazdeczki, dawno dawno temu od Zebry ))) od innych dziewczyn niestety nie Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Ata.... 04.07.05, 22:07 tosz mnie teraz zaskoczyłaś.... niemile i do głebi..... a moich fotek nie masz tak?????????? Balbino a twoichj nie mam...cały czas.... Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Ata.... 04.07.05, 22:44 Twoje mam i dobrze o tym wiesz!!!!!!!!!!!!!!gdzie indziej niejednokrotnie pisalam, że dostałam, więc to oczywiste )))) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: mam pytanko 04.07.05, 22:31 Anetko Ja znam odpowiedź na Twoje pytanie. W testach owu nie jest tak jak w ciążowych, obydwie kreski muszą być identyczne. Jeżeli druga jest słabsza to nie ma owu. Przykro mi. Anetko a dlaczego gin nie dał Ci zastrzyku na pęknięcie. Znam domowy sposób, musisz robić brzuszki. Wszystkie ćwiczenia, które obciążają brzuch. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Pkanetko 04.07.05, 23:01 Pkanetko, co ten gin ? Przecież można popróbować z zastrzykiem pregnylu, ja dostałam dużą dawkę,ale zbyt późno, bo osiągnęły 33, 20, 40, 50 mm.Potem polecono mi intensywne ćwiczenia na brzuch( robiłam do upadłego).Pękły wszystkie nawet ten 10mm, a koleżanka do dziś sie śmieje ,że to dzięki temu, że przewiozła mnie po największych dziurach i hopkach w okolicy, byle tylko zdążyć na szkolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 RStokrotko 04.07.05, 23:54 Trochę nerwów ta impreza musi kosztować.Mam nadzieję, że małpa nie pokaże się w dniu ślubu,co ja mówię,w ogóle się nie pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Test 05.07.05, 08:33 Wczoraj kupiłam test. Miałam zrobić go dzisiaj rano, ale nie wytrzymałam. Mam dwie kreski! naprawdę! sprawdzałam kilka razy! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Test 05.07.05, 08:38 Agajak - z całej mocy gratuluję!! Chciałabym do Ciebie dołączyć. Trzymam kciuki za pozytywny przebieg Twojej ciąży. Miłych 9 miesięcy Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: Test 05.07.05, 08:44 Dołączysz do mnie już niedługo!! Trzymam mocno kciuki i wysyłam moc pozytywnej energii!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia NOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.07.05, 08:58 mamy następną!!!!!!!!!!! czyżby zaczęła się dla nas dobra passa????????? Aga GRATULACJE I POWODZONKA))))))))) mam nadzieję, że będziesz na s odwiedzać)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: NOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.07.05, 09:02 Jasne. Cały czas z Wami będę. Przesyłam wszystkim dużo pozytywnej energii i wierzę, że po wakacjach założymy nowy wątek dla wszystkich(tylko proszę mi się nie wyłamywać) zaciążonych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: NOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.07.05, 09:18 Agajak, gratulacje!!!!! dbaj o siebie i fasolkę!!!!!!!!!!!!!! proszę proszę, taka wiadomość z rana.....świetnie))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 05.07.05, 09:28 Super wiadomość Mam nadzieję, że w lipcu każdego dnia o poranku będą tu czekały na nas takie super wiadomości Agajak cieszę się razem z Tobą m. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Test 05.07.05, 09:40 I ja dołączam się do gratulacji !! Oby więcej takich wiadomości lipcowych. Oj dziewczynki trzeba brać się do roboty - nigdy nie wiadomo kiedy pęcherzyk pęknie - zwłaszcza przy nieregularnych cyklach. Agajak, dbaj o kruszynkę i o siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ojeja jak się cieszę!!!:-))) 05.07.05, 10:27 I oczywiście dołączam również swoje serdeczne gratulacje! Właśnie weszłam na komp (ale sobie pospałam) ), a tu czeka taka superowa nowinka!!! Więcej takich proszę! A Tobie Agojak i Twojej dzidzi życzę wspaniałych 9 miesięcy! Dbaj o siebie moja droga i odwiedzaj nas tutaj! Pozdrowionka! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Test 05.07.05, 11:12 Agajak!!!!!!!!!!!Cudowna wiadomość!!!!!!!!!!!!!!!Dbaj teraz o swoje zdrówko i kruszynkę!!A ja dopominam się o fluidki!!!!!!!!!!!!!!Czy dobrze pamiętam, ze to były pierwsze staranka? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta balbinko 05.07.05, 08:44 Dostałam Twoje fotki - fajna z Was parka. A Ty podobasz mi się bardzo- i nie wolno Tobie więcej źle mówić na temat swojego wyglądu. Fajowa laska jesteś - chciałabym tak wyglądać jak Ty. Dziękuję Ci bardzo za fotki. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Balbinko!!!!!!! 05.07.05, 09:02 w kwestii zasadniczej kcę powiedziec, ze dostałam foty jakies fajowej blondi) jeszcze ra zusłyszę jakieś narzekanka na swoją osobistośc, to nie wyczymam jak mi miły Bóg i zacznę wrzeszczeć!!!!!!!! nie no...... taka fajowa babeczka a narzeka na siebie... będę wrzeszceć)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Lalisia!!!!! 05.07.05, 09:23 bardzo serdecznie dziękuję za zdjęcia.....ależ z Ciebie drobinka...normalnie szok.....śliczna z Was rodzinka....bardzo mi się zdjęcia podobały!!!!!!!No i przede wszystkim z Ciebie fajna kobietka!!! I bardzo podoba mi się Twoja fryzurka...oj jak ja chcialabym móc chodzić w krótkich włosach i dobrze wyglądać!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Balbinko!!!!!!! 05.07.05, 09:25 a ja fotek Balbinki nie dostałam....chlip chlip nikt mnie nie lubi.....buuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Balbinko!!!!!!! 05.07.05, 10:44 Ja też nie mam Twoich fotek (((((((((( M. Odpowiedz Link Zgłoś
finka111 Cześć kobitki:) 05.07.05, 09:36 Próbowałam już kilka razy do Was napisać, ale nie akceptowało i musiałam założyc nowe konto, więc jestem nie finka11 tylko finka111. Aktywne jesteście, to super. Po pierwsze serdeczne gratulacje dla agajak2003, wyściskałabym Cie jakbym mogła. Super wiadomość, życzę dużo zdrówka. Stokrotko to mówisz że @ jeszcze niet? Oj ale byś miała prezent ślubny, kiedy zamierzasz testować. No i czy suknia już gotowa, ja noc przed ślubem spałam około godziny, tak u mnie adrenalinka szalała. Pkanetko rzeczywiście szkoda by było takich pięknych pęcherzyków, może jednak sie wkurzą i z tej złości pękną? Pszczoła a kiedy u Ciebie starania mogą sie zacząć pełną parą, chyba już niedługo, co? Balbinko ja też chcę zdjęcia, a swoje wyślę, kto chętny niech da znać. U mnie w kwestii starań bez zmian, wysyłam męża na badanie żołnieżyków. Wczoraj mój piękny zaproponował mi, że skoro nie wychodzi nam spontanicznie, to żebysmy podeszli do sprawy naukowo, aż sie uśmiałam, ciekawe jak on to sobie wyobraża. Ale widzę, że się bidulka męczy, już by strasznie chciał. Lalisiu a jak się sprawy mają u Ciebie? Żyjesz po oblewaniu mgr? Pozdrawiam wszystkie starające i nasze kochane zaciążone. Dajcie znać jak postępują objawy, żebyśmy wiedziały co nas czeka. Ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Finka 05.07.05, 10:01 ja chętnie poproszę o zdjęcia ...swoje też mogę wysłać!!! tak na marginesie, to trochę się zgubiłam której z koleżanek już posłałam, a której nie....więc jakby coś to mogę wysłać, tylko nie wiem kto chce!! Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do lalisi 05.07.05, 09:28 Ja też chciałabym Twoje zdjątka. Możesz mi przesłać? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa do wszystkich 05.07.05, 09:54 widze, ze sie większośc przeniosła, i znow żelazna obsada, hihihi. Dziewczynki, przede wszystkim witam was cieplutko każdą z osobna i wszystkie razem. Gratulacje dla zaciażonej są na innym, starym wątku, tu sie tylko powtórzę - GRATULACJE! A tak ogolnie to ja chyba nie mam prawa tu pisac, bo ja nie rozpoczęłam jeszcze nowego cyklu, @ powinna przyjść 8 lipca i wtedy zacznę. A propos zdjęć - poproszę mnie zarzucic swoimi, tak? ja się odwdzięczę Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Aga! 05.07.05, 09:59 Gratuluje, ciazy!! Niech sie zdrowo rozwija! Bylam u ginka, jest dobrze. Bedziemy sie starac. Pytalam ja o zrosty. Powiedziala, ze jesli po zabiegu nie mialam temperatury i zadnych boli, to raczej niemozliwe, zebym je miala. Na usg-piekne pecherzyki. moze beda blizniaki Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Zebra 05.07.05, 10:02 i oby z tych pęchęrzyków coś było....jak chcesz mogą być i bliźniaki ))) Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Atko 05.07.05, 10:07 oby! ale jesli nie tym razem, to coz, poczekam Ostatnio widzialam kobietke na finiszu ciazy blizniaczej. Brzuszek miala ogroooomnyyy. Jakby miala urodzic fortepian ) Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Do wszystkich 05.07.05, 10:09 Dzięki!!! W najbliższym czasie Wy do mnie dołączycie. To będzie szczęśliwy wątek-już jest szczęśliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
finka111 Co do zdjęć 05.07.05, 10:26 To mam wnerwa, bo żaden załącznik mi sie nie wkleja. Spróbuję jeszcze później, a jak nie to spytam mężulka, bo ostatnio tak namieszałm wkomputerze, że prawie rzadnych programów nie mam. Jak znam życie to zrobił reset i stawiał system od nowa. Lecę na pakupki, pa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Co do zdjęć 05.07.05, 11:10 Kochane babki, postaram sie wszystkim wysłać, ale musicie być cierpliwe, i meldować, kto dostał a kto nie.Dzięki za komplementy, ale daleko mi do piękności,ale przecież nie to jest najważniejsze w życiu no nie? Dziś, jutro powinnyście wszystkie dostać . Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Co do zdjęć 05.07.05, 11:13 Zastanawiam się, zy nie można zrobić gdzieś jakiegoś "naszego" forumkowego albumu? Co Wy na to? Może by nawet "na haslo" m. Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do balbinki 05.07.05, 11:18 Tak to były pierwsze staranka, ale baaaaaaaaaaaaardzo intensywne. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zebra 05.07.05, 11:20 Same dobre wiadomości ! To super! Tak trzymac! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Cytrusowa 05.07.05, 11:17 Ty nie marudź, tylko pisz!Przyjmujemy cię z otwartymi ramionami! Długo cię nie było!Gdzieś ty kobieto szalała? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 A tak w ogóle to dzień dobry! 05.07.05, 11:04 Nawet się z Wami nie przywitałam, tak mnie podekscytował news Agijak! Więc witam Was gorąco! Niedawno wstałam, jeszcze nawet nie zdążyłam się ubrać, a tu tyle obowiazków gospodyni przejętych pod nieobecnośc mamusi... Będę tu zaglądać co jakiś czas! Życzę słonecznego dnia i szybciutko mijających godzin w pracy! Narka M. PS - Oczywiście proszę o zdjęcia, może być i 1000 Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Lipcowe starania 05.07.05, 12:20 Cześć kochane Ja tak jak Gviazdka przed chwilą wstałam. Zmieniło mi się, teraz śpię dużo i do późna. Gratuluję Adze. No proszę udało się za pierwszym razem. To nieźle musieliście szaleć. Balbinko dziękuję za zdjęcia. Milutka z Ciebie kruszynka. Wszystkim życzę miłego dnia. Dziewczyny z nad morza znacie jakieś fajne miejsce. Chcemy z sąsiadami pojechać nad morze na dwa tyg. w sierpniu ale wszystko już zajęte. Może znacie dziewczynki jakieś miejsce gdzie jest szansa na dwa wolne pokoje? Monika Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do Moni 05.07.05, 13:02 Dzięki Monia. Rzeczywiście ostro szaleliśmy. Dwa lata temu(byłam wtedy w 8 miesiącu ciąży) byliśmy na wakacjach w małej miejscowaości Piaski(ostatnia miejscowość po polskiej stronie, kilkanaście kilometrów za Krynicą Morską. Bardzo mi się tam podobało-spokój, cisza, mało ludzi na plaży (spokojnie możnaby grać w siatkę). Nie ma co prawda , jak w dużych miejscowościach, wielu pubów, knajpek itp. ale myślę, że teraz potrzebujesz przede wszystkim spokoju, a to masz w Piaskach gwarantowane. W domu mam gdzieś nr telefonu do domu, w którym mieszkaliśmy, jeśli chcesz mogę Ci go dać. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: do Moni 05.07.05, 13:35 Agusiu Masz rację do pubów i dyskotek to ja się nie nadaję. Będę wdzięczna za telefon. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: do Moni 05.07.05, 21:03 Monisiu! A Mielno może być? Oto namiary: Pensjonat AZALIA, tel(094) 3165923;3165922;domowy 3454661; My byliśmy bardzo zadowoleni.Dzwoń szybciutko! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Piaski 05.07.05, 21:19 ach, się rozmarzyłam. Póki jeszcze mieszkliśmy w Gdańsku, w zeszłe wakacje przed ślubem pojechalismy sobie na cały dzin do Sobieszewa. A skoro Sobieszewo, to pojechaliśmy dalej, do samego końca. i w ten sposób trafiliśmy do Piasków. Cudnie. Dech zapiera ten spokój, ten szum fal otwartego morza...mało ludzi... Teraz tez podjechaliśmy sobie, ale nie było pogody na wylegiwanie się. A co u mnie - dawno mnie nie bylo dziewczynki, bo jestem aktualnie w Gdańsku na wakacjach - niezła groteska, co? ja, gdańszczanka jestem w gdańsku na wakacjach. Nigdy w zyciu bym nie przypuszczala, ze tak będzie... Od soboty jestem bez męża, czyli słomiana wdowa, hihihi/ około 8 lipca powinnam dostać okres, choć póki co wcale tego nie czuje. Wczoraj robilam test ale negatywny i mnie to zdenerwowalo, bo przytulalismy sie prawie codziennie w te konkretne dni. Teraz będe musiala zrobić przerwę - nie ucieknę od wizyty u dentysty przy nastpnej wizycie w Gdansku czyli w sierpniu Mam poważny zabieg przed sobą, to i pewnie mnie wyłączy ze starań co najmniej na dwa cykle Nie dostalam zadnych zdjęc Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Cytrusowa! 05.07.05, 22:29 Cześć słomiana wdówko! Wysłałam właśnie swoje fotki! Czekam na Twoje! I nic się nie martw o staranka; nawet jeśli tym razem się nie udało (co jeszcze nie jest przesądzone!!!), ja będę tu dość długo, na razie tylko podglądam starające się, sama mam przerwę jeszcze przynajmniej jeden cykl... Dobrej i spokojnej nocki! M. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Balbinki 05.07.05, 22:41 Bardzo Ci dziękuję za tel. jutro rano zadzwonię. Może będą wolne pokoje. Buźka Monika Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Lipcowe starania 05.07.05, 13:08 Moniko, Czy Łeba Cię interesuje? Jeżeli tak to daj znać a ja poszukałabym numeru do ludzi którzy tam wynajmują pokoje. Pozdrawiam m. Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do Atki 05.07.05, 13:20 Bardzo dziękuję za śliczne zdjęcia. Jaka Ty jesteś zgrabna! Acha, Twój mąż świetnie wygląda w mundurze. jeszcze raz wielkie dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: do Atki 05.07.05, 14:58 dziękuję za komplementy, normalnie się czerwnienie i potwierdzam mężusiowi bardzo jest do twarzy w mundurze ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: do Atki 05.07.05, 15:04 ja rowniez dzieuje za zdjecia sa supre. A co do opijania to ja troszke mniej wypilam bo koniaku juz nie chcialam bo nie lubie. Chyba mialam dobry dzien wtedy bo nowrualnie tak jakbym nic nie wypila sie czulam reszta tez sie dziwila ze pije i nic mi nie jest i zamiast norulalnego piwa ja pilam gingers Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: do Atki 05.07.05, 15:00 Zgadzam się w 100%! Z Atki jest niezła laseczka i taka zgrabniutka... Tylko pozazdrościć! )) Czekam sobie i czekam na kolejne fotki,a tu nic... M. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: do Atki 05.07.05, 15:13 wiecie co dziewczyny, to są po prostu specjalnie wyselekcjonowane zdjęcia....długo wyszukiwane.......także rzeczywistość jest trochę inna....ale nie o tym chciałam pisać........ Lalisia generalnie z piwa to najbardziej też lubię gingersa, ale akurat tam nie było, więc się zadawalałam piwem z soczkiem Gviazdeczko, a jak u Ciebie???? Odpoczełaś już trochę po cięzkich dniach w pracy???? Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: do Atki 05.07.05, 15:16 A ja chętnie bym się napiła zimnego jasnego piwka połączonego z ciemnym kawowym. Mniam, mniam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dla Atki 05.07.05, 15:22 No cóż, jak widać w końcu mogę sobie nieco dłużej pospać, a i na nasze forum mogę wchodzić niemal kiedy chcę! )) Mam jeszcze trochę dokumentów do oddania, ale szefowa jest na wczasach, więc ciągle to odkładam... W każdym bądź razie do poniedziałku papierkowa robota musi być zrobiona! Może jutro się za to wezmę... A co do piwka, to ja również popijam, ostatnio nawet dość często Ale wolę takie zwyczajne, bez soczków itp. Pychotka, zwłaszcza w letnie upały!!!)))))))) M. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lipcowe starania 05.07.05, 13:26 czesc jutro ide na badania krwi moczu i cukru mialam to zrobic przed staraniami ale jakos przed obrona nie bylo czasu @ dalej niet nie wiem czy wytrzymam do czwartku czy nie zrobie jutro rano zanim pujde na badania zobaczymy czy dzisiaj bede przechodzila kolo jakiejs apteki to kupie testa oblewanie bylo super moj maz z olezanka strasznie mieszali najpierw szampan potem wina, piwo a na koncu koniak Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do lalisi 05.07.05, 14:39 zrób ten test, coś mi się wydaje, że tobie fluidki już nie są potrzebne. Może jutro rano będziemy się cieszyć dobrą wiadomością od Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lipcowe starania 05.07.05, 15:31 ja tez lubie takie normalne czasami to zależy od dnia dzisiaj np przyjechał do mnie brat i przywiózł piwko dla siebie i mojego męża ale mąż nie dużo wypił bo ja sie przysadziłamide za chwile do koleżanki ale jak sobie pomyślę ze mam wnieść Alicje z wózkiem na 4 piętro to mi sie odechciewa i jeszcze jej syn jest bardzo niegrzeczny nie da żadnej zabawki a jak jakąś by Alicja ruszy to zaraz ja chce bić a jest juz w sumie duży bo ma 3 latka Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pszczoła 05.07.05, 21:11 Kochana , każdego czasem przydusi dołek.Trzymaj się cieplutko.Zobacz ile się dziś działo.Jutro pewnie znowu będziemy świętować. Weź może ciepłą kąpiel, troszkę winka i mężusia jako przytulankę.No to ja dzisiaj całuję w smutną główkę... cmok ,cmok!O i pomasuję skrzydełka ...szuru buru, mazu , mazu. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do megi 05.07.05, 13:37 Kochana Łeba też. Nie ma nigdzie wolnych miejsc więc nie będę marudzić. Najważniejsze żeby nie było daleko bo ciężko znoszę podróże i wolę na otwartym morzu niż w zatoce. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Do megi 05.07.05, 13:44 Ok zorientuję się czy coś jest wolnego w sierpniu i podeślę Ci numer wieczorkiem. m. Odpowiedz Link Zgłoś
aga5556 Re: Lipcowe starania 05.07.05, 22:30 Mogę na dobre się przyłączyć?Właśnie przyszła @.Starań c.d.Bambamoniko-a może Dębki?Otwarte morze, jakies 20km na zach. od Jastrzebiej Gory. W piatek zrobilismy sobie wypad jednodniowy.ladna,kameralna miejscowosc,malo ludzi!!! Piaski tez bardzo polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ago5556! 05.07.05, 22:43 Jasne, że się możesz przyłączyć na dobre! Będzie Ci tu dobrze, jestem tego pewna, z resztą już nas troszkę znasz!)) Witam ponownie i zapraszam do częstego pisania! A na dziś dobranoc... M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Moniu kochana! 05.07.05, 22:44 A Ty jeszcze tutaj?! Zmykaj do łóżeczka, dzidzia na pewno chce już spać, choć wiem, że dziś to sobie długo pospałaś, no, no, nawet mnie przebiłaś Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Gviazdki 05.07.05, 22:50 I znowu w tym samym czasie pomyślałyśmy o sobie. Spać mi się nie chce a w łóżeczku jestem bo mam laptopa na kolanach. Jak wiesz długo spałam a i po południu złapałam drzemkę. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do lalisi 05.07.05, 14:37 No, nareszcie dostałam Twoje fotki. Ślicznie wygłądasz zwłaszcza na tym ślubnym. A Twój mąż-powiem tylko tyle, że bardzo w moim typie. Gorące buziaki i dużo fluidkó(ciążowych rzecz jasna). Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: do lalisi 05.07.05, 14:56 Lalisia, to trzymamy kciuki za testownie....coś czuję, że będziesz miala kolejny powód do radości w najbliższym czasie i oblewanie, ale już nie "mieszankami" a jakimiś soczkami a swoją droga to jak przeżyłaś taką wybuchową mieszankę???? ja ostatnio mieszałam pifko i kolorowe drinki i efekt był powalający )) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Lalisiu! 05.07.05, 14:57 Czyżby jutro z samego ranka czekała tu na nas kolejna wspaniała nowinka??? OBY!!! W każdym bądź razie trzymam kciukaski i czekam niecierpliwie do jutra! Pozdrowionka!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Re: Lipcowe starania 05.07.05, 16:59 Dziewczyny, dzisiaj znalazłam ten wątek. Widzę, ze jesteście już nieźle zżyte, ale może jeszcze można się dołączyć? pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do agmani 05.07.05, 17:24 Witaj Oczywiście możesz się dołączyć. Będzie nam bardzo miło. Napisz nam coś o sobie. Ile masz lat, skąd jesteś, który cykl się starasz, czy masz już dzieci. Pozdrawiam i zachęcam do pisania. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Re: Do agmani 05.07.05, 17:49 25 lat, Warszawa (ale już niedługo). Starania - pierwszy cykl, czyli totalny żłobek staraniowy, przychówku brak, czyli nie dość, że żłobek, to jeszcze nieświadoma naiwnośc wyobrażeń o macierzyństwie . Miesiąc temu przykładnie uważaliśmy, po czym stwierdziliśmy, że to błąd, ponieważ moja sytuacja zawodowa wygląda tak, że albo naprawdę teraz albo za jakieś 2,5 roku. Na lipcowym urlopie zamierzamy uważać, ale w drugą stronę i zobaczymy, co z tego wyniknie. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Do agmani 05.07.05, 20:57 Witaj! Jeśli nas trochę podczytywałaś , to wiesz ,że u wielu dziewczyn te pierwsze starania są bardzo owocne.Oby w twoim przypadku tak było.Witam na pokładzie.Kasia. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Agmani! 05.07.05, 22:36 Ja również gorąco witam Cię wśród nas! Fajnie, że się dołączasz, bo tu jest naprawdę superowo! )) Pisz jak najczęściej, w chwilach radosnych i gdy jest Ci źle, tu na pewno znajdziesz mnóstwo osób, które Cię wysłuchają i pocieszą, albo będą się cieszyć razem z Tobą. Obyś szybciutko zaszała w ciążę, czego Ci naprawdę życzę!!! POZDRAWIAM!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Gviazki 05.07.05, 22:47 Cześć kochana Szkoda, że nie udało mi się przyjechać do Ciebie. Niestety nadal biorę antybiotyki i muszę leżeć w łóżku. Dzisiaj byłam na kolejnym zastrzyku, przede mną jeszcze 13. Pupa mnie boli. To jeszcze jeden cykl uważacie a potem zielone światło? Tak bym chciała żeby Ci się udało za pierwszym razem. Będę mocno trzymać kciuki. Ściskam serdecznie Monika Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Do Gviazki 05.07.05, 22:53 Ja też bardzo, bardzo bym chciała,aby nasze dzidziusie urodziły się w niedużym odstępie czasu... Ale cóż, różnie to bywa i już nie robię sobie zbyt wielkich nadziei, że tak właśnie się stanie! Mogę jedynie pomarzyć.... Jesteś bardzo dzielną przyszłą mamusią, bo potrafię wyobrazić sobie te zastrzyki, brrrrrr i ałaaaaa! Zdrowiej szybciutko! Ściskam Cię mocniutko! Dobranoc... M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Do Gviazki 05.07.05, 22:59 A zaproszenie do nas jest wciąż aktualne, kiedy tylko zechcesz i będziesz mogła! Poznałaś już moją rodzinkę i chyba nie masz wątpliwości, że zawsze będziesz tu mile widziana! Arek oczywiście też, no i Wasza dzidzia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 udało sie :))))) 06.07.05, 07:08 czesc dziewczyny wlasnie zrobilam test i sa 2 kreseczki maz zdziwiony ze tak szybo sie udalo ja tez myslalam ze tak szybko to nie bedzie ale sie udalo) na wakacje pojedzie z nami juz pasarzer na gape Odpowiedz Link Zgłoś
aga5556 Re: udało sie :))))) 06.07.05, 07:57 Będę chyba pierwsza z gratulacjami!Kolejna dobra wiadomość.Trzymajcie sie obydwoje cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa lalisia 06.07.05, 08:19 no po prostu twa wiadomośc mnie zabviła - wow!!!jak ja sie ciesze Super!!!! faktycznie to chyba prawda, ze w wakacje - miesiace letnie najwięcej poczęć Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: udało sie :))))) 06.07.05, 08:15 Lalisiu, niesamowite! Gratuluję z całego serca!!!! Ale się uwinęliście, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: udało sie :))))) 06.07.05, 08:51 gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!! i powodzonka!!!!!!!!!!! więcej, więcej takich postów proszę)))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: udało sie :))))) 06.07.05, 08:54 moje gratulacje Lalisia!!!!!!Teraz dbaj o siebie i fasolkę ))) same dobre wiadomości, chyba faktycznie lato sprzyja dobrym nowinom Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: udało sie :))))) 06.07.05, 08:57 Ale nam się dzieci posypały, hihi, czad! Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do lalisi 06.07.05, 09:08 Gratuluję!!! Naprawdę bardzo się cieszę, że Tobie też się udało. Teraz czekamy na kolejne. Kto do nas dołączy? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Gratuluję Lalisiu!!!!!!!! 06.07.05, 11:36 Ogromnie się cieszę, że i Tobie się udało! Mam dziś okropny nastrój, za oknem leje, słońca nie widać..., więc Twoja nowinka bardzo mnie ucieszyła! Ciekawe czy Alicja będzie miała braciszka czy siostrzyczkę?! W każdym bądź razie trzymaj się cieplutko, dbaj o siebie i swoją dzidzię, no i oczywiście nie opuszczaj nas!!! Całuski dla szczęśliwej mamusi!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Kobitki 07.07.05, 08:23 Kolejny raz bardzo się wzruszyłam Waszym zainteresowaniem i troską o moje uparte jajeczka - hihihi... Brzuszki ćwiczę a o efektach przekonam się na piątkowym USG. Jak narazie znowu zaczęłam mierzyć tempkę - i mam 37,6 oraz cholercia zaczęłam mieć bardzo bolesne i drażliwe przy dotyku sutki - nie wiem czy to już objaw zbliżającej się @??Ale chyba troszkę na ten objaw za wcześnie. Kobitki z Warszawy - niedługo bo 15-16 lipiec będę w Warszawie na szkoleniu - a może by tak małe spotkanko foremek?? Czekam na propozycje )) Moniu kochana a Ty uważaj Serce na tą swoją osóbkę teraz szczególnie - nie wiesz, że w czasie ciąży przyciąganie ziemskie działa podwójnie?? )) Gorąco pozdrawiam i życzę wspaniałego dnia - napewno się jeszcze odezwę dzisiaj Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do finki 07.07.05, 08:40 Chętnie bym Ci przesłała swoje fotki ale nie mam cyfrówki, a w pracy nie mogę skanować. Ale postaram się coś wykombinować i wtedy wyślę do wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Pkanetki 07.07.05, 10:59 Anetko Cwicz, ćwicz to powinno pomóc. Tylko intensywnie. Bardzo się cieszę, że mamy szanse się spotkać. Jestem do Twojej dyspozycji. Gdzie masz to szkolenie? Może przyjadę po Ciebie i pójdziemy gdzieś do knajpki. Ściskam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Pkanetko! 07.07.05, 15:30 Ćwicz, ćwicz, pewnie nie dość, że uparciuszki wreszcie pękną to jeszcze brzusio się cudnie "wyrzeźbi" Żałuję,że nie mieszkam w pobliżu Warszawy, też chętnie bym Cię poznała! Może jeszcze kiedyś... Pozdrowionka!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Re: Agmani! 06.07.05, 10:27 Dziewczyny, jestem po prostu wzruszona, a nie myślałam, że można się wzruszyć na forum internetowym. Dziękuję za super przyjęcie i mam nadzieję, że wszystkie szybko zaciążymy i będziemy miały wiele, wiele tematów na wspólne wątki. pozdrawiam środowo! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Lipcowe starania 05.07.05, 17:50 Hortinko, niestety mojego gina dzisiaj nie ma więc się nie moglam spytnąć.. ale jak pójdę to będe pamiętać... na razie spadam, bo wiecie dziś ja mam doła... no cóż chyba minie nie? papatki.... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Lipcowe starania 05.07.05, 19:59 Pszczolaasia każdego kiedyś dopada, ważne żeby się nie poddawać. Uszy do góry bo ze spuszczonymi Ci stanowczo nie do twarzy Ja też się zdenerwowalam, bo 25 dzień cyklu i wygląda na to że przyplątała się jakaś infekcja!!!! Nie wiem czy umawiać się do gina (pewnie jak się umówie to @ przyjdzie i nie będę mogła pójść), a jak się umówię po @ to kolejny cykl starań pewnie się przesunie na sierpień. A jeżeli czekają mnie te super dwie kreseczki za kilka dni to boję się czy ta infekcja nie będzie groźna dla maleństwa. Bez sensu. m. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania 05.07.05, 20:52 Cześć babeczki, wróciłam od laryngologa.Gardełko, mimo antybiotyku do bani.Mam zrobione badania na posiew, wyniki w następnym tygodniu.Muszę też iść do alergologa, bo moje częste infekcje najprawdopodobniej wywołuje jedzonko i kurz. Agajak to ja chcialam fluidki....buuuuuuuuuu. Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do balbinki 06.07.05, 08:59 Balbinko, Tobie też przesyłam dużo fluidków. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania 05.07.05, 21:19 Oj, widzę,że znowu do siebie mówię.Pa , pa dziewczyny, idę troszkę postać nad żelazkiem.Jutro, albo pojutrze jedziemy nad morze. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Lipcowe starania 05.07.05, 20:50 Agajak gratuluję! Super pozytywna wiadomość!!! Mnie w końcu wredota nawiedziła, choć jakaś słabsza niż zazwyczaj, ale jest. Do soboty mam nadzieję przejdzie . Wygląda na to, że staranka zaczniemy jeszcze w podróży poślubnej, hihi . Hura hura hura! Od dziś mam już urlop!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania-stokrotko 05.07.05, 20:55 Jak miała przyjść to lepiej, że teraz to zrobiła.No kochana, to jeszcze tylko kilka dni wolności.....a potem kierat....hihihi.Miłego urlopiku. Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Lipcowe starania 05.07.05, 21:43 Stokrotko, szkoda że małpa jednak zawitała, czyli będziecie mieli pracowity miesiąc miodowy, oby był niezapomniany. Witam serdecznie Agmani i życzę Ci żebyś długo tu nie siedziała, tylko przeniosła się jak najszybciej na "Ciążę", a ten wątek oczywiscie odwiedzała. Dziewczyny może wiecie, czemu nie działa mi poczta, nic nie mogę wysłać, ani odebrać. Pszczola na doła najlepiej się wyżyć fizycznie, mi zawsze pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lipcowe starania 05.07.05, 21:49 chyba duzo dziewczyn teraz sie stara o dzidzie bo w pierwszej aptece powiedzieli mi ze testow zabraklo Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Lipcowe starania 05.07.05, 21:49 Witam nową koleżankę Agmani... mam nadzieję, że wszystko ułoży się po Twojej myśli, i że urlop + uważanie "inaczej" zaowocują fasolką!!! Pszczółka, a kysz a kysz doły!!!! Witam Cytrusię, może @ jednak nie przyjdzie, co???? Bo skoro wczoraj testowałaś to może za wcześnie po prostu było... trzymam kciuki za Ciebie !!!! Stokrotko, przykro mi że @ jednak przyszła, ale nowy cykl, nowa nadzieja....a tak w ogóle to miłego urlopu i jeszcze milszego "starania się" już w uświęconym związku małżeńskim Balbinko, Tobie również udanego wypoczynku nad morzem..... zwłaszcza że póki co pogoda jest piękna.... także zapraszamy nad morze Lalisia, miłego spotkania z koleżanką...... może jej synek nie będzie dziś taki niegrzeczny i okaże się wzorem dobrego wychowania, na tyle oczywiście na ile pozwala jego wiek Gviazdeczko, do poniedziałku mnóstwo czasu, więc na pewno dasz radę!!!A potem już słodkie nic nie robienie do sierpnia Finko, u mnie też dziś coś poczta szwankowała...... pewnie to chwilowe problemy a u mnie @ już sobie poszła, więc za niedługo zaczną się starania...... tylko jeszcze z mężusiem muszę się „spotkać”, bo w tym miesiącu to niestety więcej go w domu nie będzie niż będzie ...praca oczywiście ......ale może akurat.... nigdy nic nie wiadomo ..i tym optymistycznym akcentem żegnam się do jutra!!! Buziaczki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Lipcowe starania 06.07.05, 08:55 No a ja zaczynam dziś od nowa . @ na dobre się rozszalała! 3 cykl, a właściwie 2,5 cykl starań . Wakacyjno-urlopowo-miodowe powinny być szczęśliwe! Zakupiłam wiesiołka, ziółka na pobudzenie pracy jajników namieszałam . Tylko tempki chyba mierzyć nie będę, napewno do powrotu z nad morza, żeby się nie stresować, no i pobudki codziennie rano nie robić... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Lipcowe starania 06.07.05, 12:37 Cześć dziewczyny Dzisiaj znowu pospałam sobie do 11.00 Niestety "poranek" zaczął się strasznie bo potknęłam się o kable od laptopa i upadłam. Teraz martwię się o maluszka. Ja to mam szczęście co? Najpierw choroba, antybiotyk a teraz to. Nie mam dzisiaj humoru. Mam dosyć tego cholernego upału, ja chcę deszczu. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: Lipcowe starania 06.07.05, 12:45 Moniś przyjedź do Katowic-tutaj od wczorajszego popołudnia pada. Napisałam Ci rano nr tel. do Piasków. Może mają jeszcze wolne miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do Moni 06.07.05, 12:46 Moniś przyjedź do Katowic-tutaj od wczorajszego popołudnia pada. Napisałam Ci rano nr tel. do Piasków. Może mają jeszcze wolne miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Agi 06.07.05, 13:50 Kochana Bardzo Ci dziękuję za tel. Zaraz zadzwonię. A tego deszczu Ci zazdroszczę. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Do Lalisi 06.07.05, 13:59 Kochana - bardzo ale to bardzo się cieszę!! I z całej mocy Cię ściskam i gratuluję!! Szczęście też chodzi parami) Najpierw egzamin a teraz dzidzia w brzuszku - poproszę o troszkę fluidków - przy tych moich opornych jajeczkach napewno się przydadzą Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Do agajak 07.07.05, 14:08 kiedy wybierasz sie do gin czy powiedzialas juz komus oprucz mezowi oczywiscie ja chyba pujde dopiero 19 a mamie powiem w nastepny weekend bo bedzie musiala mi z alicja wtedy zostac. ja sie czuje bardzo dobrze wlasnie skonczylam podlogi myc Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do lalisi 07.07.05, 14:21 Do gin wybieram się w środę, nie powiedziałam jeszcze nikomu, tylko swojemu facetowi, ale będę musiała powiedzieć mamie, bo 16 wyjeżdzamy na wakacje(jedzie z nami moja niewiele ode mnie starsza ciocia ze swoją rodziną)i nie chcę, żeby ona dowiedziała się wcześniej od mojej mamy-przecież nie będę im ściemniać, że nie mam ochoty na piwo, albo że biorę antybiotyki. Ja też dobrze się czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do Monisi 07.07.05, 14:31 Ale teraz Monisiu wszystko będzie dobrze i w lutym będziesz się dzielić z nami swoją radością z narodzin Kruszynki. Tylko dbaj o siebie, dużo odpoczywaj i, mimo złego samopoczucia, uśmiechaj często-to najfantastyczniejszy okres w życiu kobiety. Już sobie wyobrażam jak będziemy się cieszyć razem z Tobą gdy pierwszy raz poczujesz ruchy maleństwa i nam o tym opowiesz. Och, jak cudownie być w ciąży!!!(teraz tak mówię bo mi nic nie dolega) P.s. Dzwoniłaś do Piasków? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: do Monisi 07.07.05, 14:36 Już się nie mogę doczekać kopniaczków. Niestety jeszcze musze na nie poczekać. Pocieszające jest to, że przy drugim dziecku czuje się wcześniej więc liczę, że kolo 15, 16 tyg już go lub ją poczuję. Nie zdążyłam zadzwonić bo moja koleżanka z którą jedziemy zarezerwowała pokoje w Mielnie. Troszkę daleko ale może jakoś dam radę. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
aga5556 Re: Lipcowe starania 06.07.05, 20:45 Nie martw sie tym potknieciem.Przecież to się ciągle zdarza właściwie co drugiej przyszłej mamie.Ja kiedy byłam w ciaży pośliznęłam się w łazience i uderzyłam brzuchem w wannę.Miałam wielkiego siniaka i dużo strachu do USG.Ale nic sie nie stało.Spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Lipcowe starania 06.07.05, 20:58 Gviazdeczko, Ago5556 Dziękuję za słowa pocieszenia. Chyba naprawde nie mam się czym martwić bo brzuch mnie nie boli. Gviazdko na razie niewiele się zmieniłam oprócz brzuszka. A może wpadniecie z mężusiem do nas? Monika Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 :( 06.07.05, 09:18 Zrobiłam dziś test- jedna kreska Teraz czekam na @ a poźniej wybieram się do gina walczyć z infekcją Jest mi smutno tak po prostu. Mam ochotę pojśc na grób Alicji i się wypłakać. Wrócę do Was jak dojdę do siebie. Owocnych starań m. ps. Moniko niestety nie mam telefonu do tych ludzi z łeby. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa megi 06.07.05, 09:21 to wypłacz sie czy pokrzycz sobie i wracaj do nas szybciutko! Czekamy kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: megi 06.07.05, 09:28 moze jeszcze nic straconego moj pierwszy test tez byl negaztywny dzien przed spodziewana @ a terazsama widzisz ja tak jak ty czekalam na @ i sie nie doczekalam Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: :( 06.07.05, 09:22 Jeszcze nic straconego. Lalisi też za pierwszym razem test wyszedł negatywnie. A dziś już wie, że jednak jest w ciąży. Dopóki nie masz @ to wszystko jeszcze możliwe. Trzymaj się cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: :) 06.07.05, 09:32 Mimo pochmurnej pogody przesyłam Wam słoneczne usciski! Lalisia! super! Gratuluje! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: :) 06.07.05, 09:36 przesylam wam duzo fluidkow ********************************* a i wypatrujcie bocianow bo chyba cos w tym jest mi juz 2 raz bociek przyniusl malenstwojak ja chcialaby teraz chlopca ale nie wazne co bedzie to bedzie byle zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do lalisi 06.07.05, 09:45 A ja bardzo chciałabym mieć dziewczynkę. Jak urodzisz dziewczynkę a ja chłopca to się zamienimy. Urodzą się mniej więcej w tym samym czasie więc nikt się nie zorientuje(żartowałam). Najważniejsze, żeby były zdrowe. Ciekawa jestem jak nasze dzieci będą reagowały gdy w domu pojawi się maleństwo. mój Kubuś będzie miał 2,5 roku i mam nadzieję, że będzie się cieszył. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: do lalisi 06.07.05, 09:48 ja tez mam taka nadzieje bo teraz jak ja zabytam czy chce dzidzi mowi eee co oznacza nie ale ona jeszcze nie rozumie za bardzo bo jak babcia ja pyta czy do niej przyjdzie tez mowi eee a jak wychodzimy na spacer to od razu mowi baba alicja jak sie urodzi 2 bedzie miala 22 m Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: :)Lalisiu 06.07.05, 09:41 Ogromne gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!No widzisz, a tak się martwiłaś! Same dobre wiadomości!Lapię wszystkie fluidki !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Re: :)Lalisiu 06.07.05, 10:43 Ja też gratuluję! Dopiero wczoraj znalazłam ten wątek i zanim się na dobre połapałam,kto jest kim, to już czytam takie nowiny! Większość z nas będzie pewnie ogłaszać wyniki za miesiąc, a Ty szczęśliwa czerwcówka! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa w gdańsku 06.07.05, 09:52 też pięknie - słonko świeci, cieputko. a mnie pobolewa brzuch, czyli @ sie zbliza Odpowiedz Link Zgłoś
aga5556 Re: w gdańsku 06.07.05, 10:08 A ja w słonecznym Gdańsku walczę dziś z dolegliwościami @. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: w gdańsku 06.07.05, 10:26 a mnie pobolewa jak na @ i biegunka męczy. tradycyjnie juz jak przed @ Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: w gdańsku 06.07.05, 11:32 Ja to samo w Warszawie, hihi. Choć dolegliwości @ tym razem nie są takie uciążliwe . Kiedy staranka? Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do Moni 06.07.05, 09:31 Monia, znalazłam nr telefonu do pani Krystyny Porowskiej (Piaski) do domu (055) 247-66-93, kom. 0502-867-588. Mam nadzieję, że są jeszcze wolne pokoje. Jeśli nie u niej to możesz poprosić o nr tel. do kogoś innego. Pani Krystyna jest bardzo sympatyczną osobą i na pewno Ci pomoże. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Lalisia gratulacje 06.07.05, 11:45 Ale z Ciebie sprytna pani magister, serdeczne gratulacje. Ależ ten lipiec obfity w dobre wiadmości. Wiesz już jak sytuacja z zakładem pracy? Megi moze dziewczyny mają rację, w każdym razie co by nie było jesteśmy z Tobą i ściskamy, no też sie dalej staramy. Widze że nie tylko u mnie @ jest połączona z rewolucjami gastrycznymi, też to znam. Mówicie że w Warszawie słoneczko, u nas pada deszcz i jest 14 stopni, czyli kicha. Nastrój ok, bo odwiedziła mnie siostra. Poza tym 13 dc, ciekawe ile będzie miał cały cykl, ostatni 37, pierwszy raz robiłam test ovu i na razie jedna krecha spróbuję za dwa dni. Lalisia jeszcze raz gratuluję. Megi będzie dobrze, cierpliwości Agmani połapałaś sie już kto jest kto i o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Finka 06.07.05, 11:59 połapałam się, że chodzi o to, żeby mieć dzidziusia ))). A jak "chodzi" zamieni się w "wyszło", to będzie 9 miesięcy gratis na dociekania wyższego rzędu. Chyba muszę sobie zdjąć wątek z paska, bo jutro mam ważny egzamin, a ciągle podpatruję zamiast kuć podręcznik. Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Finka 06.07.05, 12:03 Ja też tak mam, zamiast wziąć sie za robotę to czytam, ale strasznie lubię. A dobrze prawisz, że chodzi o to, żeby powiększyć liczbę ludności na świecie, nie żeby było nas mało No to ucz sie pilnie i powodzenia na egzaminie. Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Re: Finka 06.07.05, 12:09 Uczyć się próbuję, ale już mnie z deka stres zjada. A co do teorii ideologiczno-demograficznych, to my jeszcze dopisujemy rodzinne pojednania narodów )). Nie będzie miał dzieciak letko, oj nie, chyba że urodzi się olewus po mamusi albo czupurny po tatusiu. :o Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Finka 06.07.05, 12:14 Bratanie narodów piękna rzecz, tylko pochwalić pozostaje. Jeśli egzamin już jutro to Ty pewnie nauczona. Ja na studiach siadałam w zależności od egzaminu dwa lub trzy dni przed, chyba że kobyła straszna była, to "nawet" tydzień wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Re: Finka 06.07.05, 12:44 Ten skromny egzamin to magisterski. A ja właśnie krążę między: książką (a nóż się jeszcze doczytam czego), łazienką (jutro rano przyjeżdża moje słonko i trzeba się zrobić na bóstwo) i kompem (wiadomo). Jakby która miała jutro wolne kciuki, to proszę o potrzymanie. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Finka 06.07.05, 13:21 ja będę trzymać kciuki-na pewno!!! a magistrem czego zostaniesz jutro? do Moni-ja też mam dosć upałów, ale jutro na bank bedzie zimno i brzydko, nawet sie cieszę, byle tak już nie zostało na dłużej bo weekend tuż tuż. Uściski i nos do góry -pomyśl ile Twoich marzeń się spełniło! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Agmani! (oczywiście) 06.07.05, 20:50 Sorki za błąd, nie zdążyłam poprawić, a już się wysłało! Oczywiście jutro będę mocno trzymać kciukaski za Twój egzamin, choć właściwie to spokojnie mogłabym Ci już teraz pogratulować pani magister! POWODZENIA!!! Pozdrawiam! M. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Agmani! 06.07.05, 22:29 Ja również trzymam 'kciuki- ale to w końcu tylko formalność - już dziś możemy się zwracać do ciebie PANI MAGISTER ! Cieszę się że znowu ktoś dołączył - ja też jestem nowicjuszką a kobitki tu są fantastyczne - kurcze że ja wcześniej ich nie znalazłam. Od ponad roku w sobie tłumiłam złość przy nadchodzącej @ a tu proszę - zbiorowy płacz, zbiorowa radość i od razu lepiej. Pozdrawiam, trzymam kciuki za egzamin no i oczywiście za dwie kreseczki. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Lalisi 06.07.05, 12:31 Moje gratulacje!!!!!!!! Obyśmy codziennie czytały takie wiadomości. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Do Lalisi 06.07.05, 13:15 I ja dołącZAM SIĘ DO GRATULACJI. DLA oBU nowych przyszłych mamuś+ jeszcze dla tych co jeszcze nie wiedzą, ale moze za chwilkę będą skakać do góry z powodu 2 kreseczek.Pszczoła-dzięki za pamięć w kwestii gina, jak pójdziesz do niego to zapytaj, ok? Jak humor dzisiaj? mam nadzieję, ze dół poszedł za góry daleko kurczę jestem cała "w nerwach" - w pracy Inspekcja Handlowa i jeszczwe przede mną decyzja odnośnie zmiany pracy. Co ze staraniami? Boję się zmian zresztą. ale decyzja i tak raczej będzie na tak. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Praca 06.07.05, 13:48 Tez mam problem w pracy. Cos nie idzie ku lepszemu O ile poczatek roku byl super, to teraz sa straszne ciecia O premi moge juz zapomniec ( Zegnaj Teneryfo. Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do finki 06.07.05, 14:03 Bardzo dziękuję za fotki. Bardzo ładnie na nich wyglądasz i nawet jak dodam 5 kg to wychodzi mi szczupla i bardzo atrakcyjna blondynka. A tak na marginesie - po co się przejmować dodatkowym kilogramami - przecież już niedługo będziesz w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Pkanetki 06.07.05, 14:09 Cześć kochana Jak tam Twoje pęcherzyki. Dostałaś ten zastrzyk? Jak ćwiczenia brzuszka? Mam nadzieję, że któryś pęcherzyk pęknie. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Do Pkanetki 06.07.05, 14:49 Myslicie, ze cwiczenia moga pomoc w pekaniu pecherzykow?? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 A nie mówiłam Moniu?! ;-) 06.07.05, 17:49 Miałaś przyjechać na Śląsk skoro ten upał tak Ci doskwiera! U mnie leje od wczoraj, a słoneczko nawet na moment się nie pokazało! Może po części przez to mam taki smętny nastrój... Nie znoszę szarych dni!!! A o upadek się nie martw, na pewno taka mała kruszynka nawet go nie poczuła! Pamiętasz, mój lekarz nawet na nartach mi pozwolił jeździć, więc z Twoją dzidzią na bank wszystko jest OK! Całuski i uściski!!! M. PS- Jak będziesz miała jakieś nowe fotki, to bardzo proszę, prześlij! Wkrótce postaram się przysłać Ci mój delikatnie zmieniony wizerunek Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ciągle nie mam Waszych zdjęć... 06.07.05, 17:52 I jeszcze bardziej mi smutno.. chlip, chlip ((( M. Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Hej 06.07.05, 19:17 Agmani dopiero przeczytałam, ze to egzamin magosterski, no to trzymam kciukasy. Ale z doświadczenia powiem Ci, że to jest tylko formalność. Daj jutro od razu znać jak poszło. Gviazdko ja wysyłałam dzisiaj dziewczynom zdjęcia, jak nie doszły to daj znać, wyślę jeszcze raz. no jak ktoś jeszcze chce to niech krzyczy. Pszczola Ty kochana na mnie nie krzycz, bo te zdjecia już masz, a nowych ni mam - tylko tak piszę na wszelki wypadek)))) Hortika gdzie jest tak ciepło, zaraz wsiadam w samochód i jadę. Zmieniasz pracę, pewnie bedzie super. Ja też bym chętnie zmieniła. Na razie szukam. Zebra ja też o Teneryfie mogę pomarzyć, nawet o Bałtyku mogę tylko pomarzyć. Kupujemy za całe oszczędności działkę budowlaną i chyba tam spędzę lato kosząc trawę. Agajak teraz czekam na Twoje fotki jak masz jakieś. Dziekuje za miłe słowa, lae zabrać sie za siebie muszę. Mam niedługo spotkanie z koleżankami ze studiów, takimi w rozmiarze 36 a wzroście 180, no i bedę sie źle czuła. Zresztą same wiecie jak jest. Pkanetko jak tam, kiesy USG, daj znać, czy była eksplozja. Pozdrawiam wszystkie kobitki. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Gviazdka 06.07.05, 19:23 Gviazdka sprawdziłam komu wysłałam zdjęcia, no i okazało sie, że wysłałam do gviazdki a nie do gviazdki3, ale sie ktoś zdziwi. A Tobie zaraz wyślę Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdka 06.07.05, 20:37 Mam, wreszcie mam, hurrraaa!!! Dzięki Finko! Jesteś śliczna! Miałyśmy chyba podobne wdzianka ślubne i do tego obie blondyneczki, ale fajnie )) A jeśli chodzi o wakacje, to ja też mogę sobie pomarzyć o Teneryfie czy Bałtyku... Wszystkie nasze oszczędności pochłonęła budowa domku (a właściwie tylko piwnicy i garażu), więc doskonale Cię rozumiem! Ale może uda mi się wyjechać na jakiś przedłużony weekend z meżusiem gdzieś niezbyt daleko, chciałabym bardzo w sierpniu jak już będę mogła na całego...no wiesz.. Pozdrawiam Cię gorąco! M. Odpowiedz Link Zgłoś