Dodaj do ulubionych

WRZEŚNIOWE STARANIA:):):)

    • gviazdka3 Hello, ja już w domku!!!!!! Hip,hip, hurrrra! 05.09.05, 13:54
      Dziś miałam bardzo mało lekcji, więc już skończyłam wykładanie mojego francais! :o)
      Załatwiłam sobie też z dyr.,że c.d. projektu wykonam w domowym zaciszu i jutro z rańca dostarczę to wszystko do szkółki! Spoko, no nie?!

      Pkanetko, dzięki za zdjęcia, wyglądacie super, zwłaszcza biegając dookoła kapliczki,
      która, dodam, w moich wyobrażeniach nieco mniejsza była! Balbinka pewnie prezentuje
      młodzieży dłuuuuugi spis lektur na bieżący rok szk., hihi, ale wieczorkiem chyba zajrzy?!

      Pszczoła, brewki chyba już nie włażą Ci do łoczu, co? I pozdrów od nas Zeberkę,
      jak masz
      taką możliwość, plizzz!

      Erguniu kochana, więc jednak @ sama przyszła..., ściskam Cię mocniutko!!! Czy Ty przypadkiem
      nie zaczynasz teraz przygody z CLO?

      Lalisiu, miło, że maluszek zaczyna dawać o sobie znać, pewnie wkrótce takie kopniaczki
      będą na porządku dziennym... A ciuszki na ślub już obmyślasz?

      Jago nasza,jutro postaraj się wysiusiać konkretnie przed godzinną podróżą do szpitala,
      co by doktorek się nie nerwował na Cię!!! ;o)))

      Jutko, BARDZO owocnych przytulanek życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Atko, a Ty coś se łyknij po pracy na poprawę humorku, naprawdę nie żałuj sobie!

      Agmani, jesteś chyba jedyną znaną mi osóbką, która raduje się będąc na wypowiedzeniu!
      Tak trzymaj kochana!!!

      Ktat, skąd u Ciebie taaaaakie żądze??? Oj, bidny ten Twój mężulek...wink))

      Ma.dziu, tylko nam się w lesie nie zgub... A spacerek po ciężkiej pracy przy remoncie jak
      najbardziej wskazany, odpocznij sobie!

      Eda, mam nadzieję, że choróbka już sobie dawno poszła i czujesz się dobrze?!

      Bebell, my też się budujemy na przedmieściach Cieszyna i choć prace budowlane posuwają się
      bardzo wolno (wiadomo - finanse...) nie żałuję tej decyzji!!! Będę mieć swój domek!!! :o))))

      Na razie tyle, nie wiem czy kogoś nie pominęłam..., sorki z góry!!!

      Słoneczne buziaczki dla wszystkich!!!!!!!!!!!!
      M.

      • bebell Re: Hello, ja już w domku!!!!!! Hip,hip, hurrrra! 05.09.05, 14:03
        No, ładnie gviazdka, ładniesmile)) koleżanki do alkoholizowania sie namawiaszsmile)))

        kasia
      • ktat Re: Hello, ja już w domku!!!!!! Hip,hip, hurrrra! 05.09.05, 14:08
        a wiec odkad odstawilam antyk i zaczelam pic ziolka pojawily sie te dzikie
        zadze
        i wlasnie o to mialam doła w piateczek ze maz nie spełania oczekiwan teraz
        nadrobił
        wink

        no u nas domeczek tez wolniutko bo raczej sami tam dlubia mezczyzni z rodzinki
        ojciec tesc i maz
        teraz ekpia wstawia nam okna w dachu i dachowke kladzie
        mielismy nadzieje sie wprowadzic na zime ale chyba zabraknie nam pieniedzy a
        staramy sie bez kredytow wielkich
        • gviazdka3 Ktat 05.09.05, 14:10
          My dopiero mamy piwnicę i garaż.....
          Ale kiedyś i cały domek stanie!!!
          • ktat ;-) 05.09.05, 14:22
            u nas juz stoi zajeło im to 2 miesiace a wykonczenie sa najgorsze i najdrozsze
            wiec czekamy
            ale i tak w sumie duzo mamy w wieku 24 lat
            i jak to moja przyszla szwagierka powiedziala "dorobkiewicze moze czas na
            dziecko a nie wszystko na pokaz "kretynka jedna
            najwazniejsze ze myslicie zeby miec cos swojego
            ja juz sie nie moge doczekac pokoiku mojego malenstwa jak wchodze tam to juz
            wiem gdzie co bedzie stalo zreszta w myslach caly domek mam umeblowany
    • balbinka74 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 14:16
      Kochane, wreszcie mogłam się do was dostać!
      Wczoraj, po powrocie od Pkanetki chciałam coś wystukać, niestety znowu necik
      diabli wzięli, a później trzeba było szybko pozałatwiac mnóstwo sraw
      związanych z przedwczesnym przyjściem murarza( miał być pod koniec
      tygodnia).Sytuacja została w pełni opanowana i teraz nasz garażyk i domek
      będzie ładniutko wyglądał.
      Na pewno jesteście ciekawe, jak przebiegało nasze spotkanie z Pkanetką.
      Było super!!!Tak, jak myślałam, Pkanetka jest bardzo, bardzo ciepłą osobą,
      niesamowicie kochaną.Emanuje z niej niesamowity spokój.Ma prześliczną ,
      rezolutną córunię i fajnego mężusia.Wstyd mi się przyznać, ale chyba zagadałam
      ich na śmierć.Tak już mam, że jeśli z kimś dobrze się czuję ,kłapię dziobem na
      okrągło.Szkoda, ze jutka i nika nie mogły do nas dołączyć, ale teraz to już
      muszą przyjechać w moje strony hihihi( Straszne były te serpentyny w
      górkach).Byliśmy na małej wycieczce.Zwiedziliśmy Świątynię Wang, kapliczkę św.
      Anny i piliśmy wodę z cudownego źródełka. Nasi mężowie boki z nas zrywali, gdy
      siedmiokrotnie okrążyłyśmy kapliczkę,mając oczywiście wodę w ustach, jak
      zalecała legenda.Mam nadzieję, że nasze marzenia się spełnią, chyba nie muszę
      mówić jakie...
      Małżon Pkanetki przez cały czas zachowywał się jak zawodowy fotograf i
      skrzętnie trzaskał nam zdjęcia.Cud, że mu aparat nie siadł, bo ja
      niefotegeniczna jestem okropnie.Skrzyżowanie muminka z gąską balbinką.Zresztą
      pewnie wkrótce zobaczycie, ponieważ Anetka obiecała, że prześle wszystkim
      foremkom .Teraz czekam już z niecierpliwością na następne spotkanie!

      Pszczoła, jak po weselu, żyjesz???Lecę czytać!
    • malgos.ty Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 14:28
      Ja tylko na chwilę OBYŚCIE NIE ZAPOMNIAŁY O MNIE Niestety popsuł mi się w domu
      komputer . a teraz jestem sama w pracy więc tylko na chwilkę
      wpadłam .Trzymajcie się.
      • cytrusowa Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 14:35
        ja nie dostalam fotsad

        co do mieszkania - my od kwietnia jestesmy oficjalnie wlascicielami 64metrowego
        mieszkania na pięknym, nowym osiedlu o pieknej nazwie Wiszące Ogrody na
        obrzeżach Gdanska.
        Widok z dwóch pokoi to Trojmiejski Park Krajobrazwy, cisza, spokoj...i....puste
        mieszkanie.
        W Niemczech zbieramy na urządzenie mieszkanka/
        • ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 14:39
          jejus moje marzenie to gdansk lub sopot narazie nie spelnione i pewnie juz nigdy

          eda ja mieszkalam na tarchominie 14 lat kiepski dojazd ale osiedla czyste i
          narazie ok nie jakies blokowiska szare jak na brodnie

          cos kiepsko dziala gazeta
          • jutka7 zdjęcia 05.09.05, 14:47
            Laseczki, wyslałam Wam kilka zdjęć z mojej ostatniej wizyty w Pradze podczas
            długiego weekendu sierpniowego. Znowu skany, więc podłe, podłe! Ale cos widać.
            • ktat Re: zdjęcia 05.09.05, 15:00
              tez chce
              • pkaneta Re: zdjęcia 05.09.05, 15:10
                Bardzo dziękuję Jutko - zdjęcia bardzo mi się podobają.
                A jak się czujesz?
                Aneta
            • gviazdka3 Re: zdjęcia 05.09.05, 15:35
              Jutko, dziękuję bardzo za cudne foteczki!!! Jaka Ty ładna jesteś...
              Wiem, że się powtarzam, ale co tam! :o)

              Pozdrawiam!
              M.
          • balbinka74 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 15:38
            Ktat, super mieć swój domek, przekonasz się już niedługo.Niestety, trochę to
            nerwów kosztuje.My musielismy wziąć kredyt, nie było rady.Mieszkamy już ponad
            rok i ciągle jeszcze nie wszystko jest wykończone. O właśnie , wracajac od
            pkanetki wstąpiliśmy do castoramy i kupiliśmy w końcu lustro do łazienki i
            latarenkę przed domek( Pkaneto, to szkaradzieństwo , które zafundował nam
            elektryk jeszcze wisi).

            Gwiazdeczko, ja mordowałam się nad lekcjami do 24( dobrze, ze tylko 4).Tak,
            tak, najgorsza jest ta biurokracja.wrrrrrr.A zaglądać będę częściej, jeśli
            tylko znowu necik nie nawali.

            Ergo, nie smutasuj sie tak.Przynajmniej masz jasną sytuację i finito! Nie
            będziesz łykać tych tabsów.A doktorek na pewno cos pomoże na te długasne cykle.
            Pszczoła, sądziłam ,że ślub siostruni miał być w pierwszą sobotę września...

            Atko, kochana,trzymaj się cieplutko.Na wnerwiających szefów nie ma
            rady...trzeba ich ignorować i ładnie się uśmiechać.Na poprawę humorku wybierz
            się na zakupy , może kupisz sobie szałową kreację,( rozumiem, że będziesz
            balować z pszczołą)

            Jutko, gratuluję nowej pracy!!!Pochwalam podejście !


            • ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 15:41
              a ja dalej nie ma fotek
              sad

              no my tez planujemy konczyc powoli najpierw kuchnia jadalnia salon 1 lazienka
              sypialnia mam nadzieje ze pokoj dla maluszka
              a pozniej reszta
          • eda1282 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 16:01
            mi też śnie o mieszkanku nad morzem ale może kiedyś już na emeryturce????
            moja siostra mieszka na tarchonimie a dokładniej na nowodworach a dojazd nie
            najgorszy tylko korki najgorsze
        • pkaneta Cytrusiku 05.09.05, 15:08
          Już wysłałam fotki. Sprawdź swoją pocztę
    • bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 15:09
      Tosica wstałą, objadła się i... lecimy na spacereksmile)) drugi spacerek, zeby nie
      byłosmile))
      do zobaczenia wieczorkiemsmile))


      kasia

      P.S. jutka- ja też chce zdjęciasmile))
      • ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 15:47
        czy ktoras z nas eraz testuje ??
        • jutka7 Bebell, Ktat 05.09.05, 15:55
          wysłałam Wam zdjęcia
          • eda1282 Jutko 05.09.05, 15:59
            a mi??
            ja jeszcze nie dostałam
            • jutka7 Re: Jutko 05.09.05, 16:02
              poszły smile
        • cytrusowa pkanetka, dizekuje za fotki 05.09.05, 15:56
          sliczne!!!

          ja zatestuje dopiero, gdy @ nie nadejdzie.
          a powinna nadejsc .... okolo 9 września
      • balbinka74 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 16:06
        Pkanetko, tak, jak przeczuwałam, trajkotka, ze mnie na 102. Teraz doczytałam
        ups .Ciekawa jestem, które zdjęcia wybrałaś???? A i Jacuś nie wyglądał na
        wykończonego hihihi.

        Bebell, to wspaniale ,żw udało wm się wykaraskać z tej nieciekawej sprawy.Teraz
        w końcu możecie myśleć o sobie.Na pewno znajdziecie coś odpowiedniego! Życzę
        udanych łowów!

        Zapracowanym, rzucam nóżki kurczaka i surówki!!

        A gdzie hortika???I nowe foremki????

        Monia, czytaj na raty i systematycznie, to nadążysz hihihi. Cieszę się, ze
        spotkanko w pracy było udane.Wcale się nie dziwię,że tesknisz za nimi, w końcu
        prowadziłaś wcześniej inny tryb życia.

        A pkanetka to prawdziwa gospodyni!!! Zrobiła pyszne ciasta i jedzonko mniam,
        mniam( kurka znowu będę miała o kilogram więcej w udkach).Jutko, niki
        żałujcie!!!

        Nic, dziewczyny, lecę robić przecier pomidorowy, a potem trza się na lekcje
        przygotować....wrócę wieczorkiem.Pa, pa, pa






        • ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 16:20
          dzieki za fotki
          ach ta chorwacja
          • balbinka74 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 16:23
            Dziewczyny piękne zdjęcia!!!
        • agmani Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 16:49
          Anetko, dziękuję za śliczne zdjęcia. Bebell, Madzia, Wy się chwalicie jakimiś
          swoimi?

          A ja ogólnie się pochwalę, że jak byłam na mieście, to zaplątałam się do
          fryzjera-artysty. Kazał mi wstawać, siadać, odwracać się, wyczesywał włosy na
          przod głowy i dopiero obcninał... Ale efekt jak dla mnie bomba! Spontaniczna
          decyzja, jak kupowałam owoce i kefirek... i na forum pisze odmieniona Agmani.
          Chyba sobie zaraz sama fotkę pstryknę.

          Pozdrowienia szczególne dla sekcji mokotowskiej. Też się tam wychowałam. Nie
          wyobrażam sobie mieszkać w Wawie gdzie indziej. A wczoraj moja mama
          oświadczyła, że sprzedaje mieszkanie i się przeprowadza. Argumenty racjonalne
          jak najbradziej... ale jak mi powiedziała, gdzie się chce przeprowadzić!
          Uświadomiłam sobie, że nic nie będzie jak dawniej. Przyjadę do Warszawy w
          odwiedziny do mamy, a to będzie obce mieszkanie i obca okolica. Pałac Kultury z
          drugiej strony, metro też inaczej, żadnego znanego sklepu ani bazarku, ani
          starej szkoły, ani joggingu na Polu Mokotowskim... Przyjadę w obce mury do
          półobcego miasta. Wiecie, że aż chce mi się płakać????
    • jedna_chwilka Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 17:26
      nosz próbuję wysłać foty swe ale coś nie idą kurteczka sad
      spróbuję z domciu, może jak będę miała jeszcze siłę zajrzeć do komputerka
      a za zdjątka pkanetko dziękulska jestem bardzo smile
      fajowe babeczki jesteście no no
      • pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 18:43
        witam..powiedzcie mi, jak wy to robita, ze szystko co przeczytacie zapamiętacie
        i jeszcze wiecie kto co powiedział..no jak się pytam?????? czy to domena
        belferek tylko???? chyba nie bo Ata też tak robi, a ona belferką ni w ząb
        jest... no może zapędy ma takie czasem troche..big_grinDDalesz mi się dostanie po
        łbie od niej jak tu zajrzy..;DDDDD
        Balbinko..nie kcem wogle suchać, ze aparata mial rzekomo pęknąć!!!!! nos
        zchyba..tyłek spiorę kiedyś jak nic!!!!!! aż ekran mój cierpiał, jak widział
        takie bzdury!!!!!!!! a dzie monsz Pkanetki!!!!!!!!!!!!!!! kcem wiedzieć jakie
        ma tera włosy, bo ja go w czerwiennych widziałam, takich a'la Mandaryny słynnej
        na cały świat Monsz....
        byłam u kosmetyyczki wyrwać sobie brwi, nosz świat widzę w innych kolorach od
        razusmile)))))) kissy dziołchysmile)))) czymiem kciuki za te co mam czymać...ale
        sza!!!!!!
        • matala6 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 18:57
          Witam Was Wszystkie!!!
          Jestem tu nowa i za Wasz optymizm sle Wam wiadmosc:
          Jestescie rowne kobitki i potraficie rozweselic kazda duszyczke, nawet moja!
          Tez sie staramy o malenstwo (nasze pierwsze). Urlop w sierpniu - bez stresow- i
          tu wyszlo, ze w momencie lotu do USA byly najlepsze szansze. Ale mi bylo zal!!!
          Teraz jestesmy juz w Polsce, urlop sie konczy i mam cichutka nadzieje, ze
          starania wrzesniowe powioda sie... Najpierw sad a dzieki Wam smile)))
          • ata76 Re: Matala 05.09.05, 19:01
            witam Ciebie w naszym gronie i trzymam kciuki, żeby wrzeień był owocny smile))

            a urlopiku w Stanach zazdroszczę....gdzie konkretnie byłaś????
            • matala6 Re: Matala 05.09.05, 19:10
              Dziekuje!!!! wink)))
              Urlopik byl polaczony z weselem (inaczej chyba nie bylibysmy nigdy w USA).
              Baza w Nowym Jorku i dodatkowo - Filadelfia, Waszyngton i oczywiscie dzieki
              mojemu nieugoetemu mezowi (nie darowalby sobie)- Niagara, ktora cudownie
              nastraja! Zwlaszcza noca! Ach , te widoki!
              • ata76 Re: Matala 05.09.05, 19:28
                nie wątpię, że widoki cudne smile))))

                hihihihihhii....to możesz nam tu fotki z pobytu wysłać i podzielić się
                widokami....bo pewnie już zauważyłaś, że do obowiązków nowo wstępujących nalezy
                przesłanie fotek wink))))
                • matala6 Re: Matala 05.09.05, 19:59
                  Fotki wyslalam do Ciebie- ata76.
                  Nie wiem do kogo jeszcze?
                  Niech chetni sie zglosza-dostana inny zestaw.
                  Milego ogladania!
                  Na razie zmykam! smile))
            • ata76 Re: Matala 05.09.05, 19:11
              i napisz ile masz lat....skąd jesteś....takie wiesz szczególy dla
              zainteresowanych wink)))
              • matala6 Re: Matala 05.09.05, 19:36
                Mamy po 30 lat, od stycznia nie musimy sie blakac po swiecie i wynajmowac -
                zbudowalo nam sie wlasne M-2 w pd.-zach. czesci Polski i jestesmy z tego powodu
                b. szczesliwi! Wreszcie wlasny kat!
                Oboje pracujemy i powoli urzadzamy nasze gniazdko.
                Choc sciany w pokojach sa na razie puste (to nasze). Jest super!
                Staramy sie o slodkie malenstwo.
                W czerwcu bylam u gina i jest wszystko ok, cyto tez.
                Myslelismy, ze po urlopie przy zmianie klimatu bedzie fasolka. Ale nie
                poszczescilo sie. I staramy sie dalej .... smile)))
                • gviazdka3 Re: Matala 05.09.05, 19:43
                  Sorki, nie zauważyłam tego postu, w którym właśnie udzieliłaś odpowiedzi
                  na moje pytania!
          • gviazdka3 Matala, witam panią!!! :o))) 05.09.05, 19:40
            Z nami będzie Ci naprawdę wesolutko, z resztą już chyba sama zauważyłaś, że
            co jak co, ale humoru tu nie brakuje -> patrz pszczołaasia, hihihi!!!

            Życzę szybkiego zafasolkowania, bo pewnie jak każda z nas marzysz o maluszku!
            Napisz też skąd jesteś i ile masz latek (hmmmmm, nasza lista gdzieś się chyba
            zgubiła!)

            Pozdrawiam gorąco!!!

            Gviazdka3 - malutka 27-latka ze Śląska (o dzidzię staram się od grudnia 2004,
            w marcu straciłam pierwszą ciążę i teraz po przerwie wróciłam do staranek!)
            • pszczolaasia Re: Matala, witam panią!!! :o))) 05.09.05, 20:02
              witamy w naszej kolekcji e-starających się- inaczejsmile))))))) ze śmiechem,
              niepoważnie, całkiem letko półśmieszniesmile)))) proszę o fotysmile)))) zara poszukam
              swoje i powklejamsmile)))))))
              Pszczołaasia- 31 lat, Gdynia, bezdzietna, dwie ciąże stracone. biorę jeszcze
              tylko3 tabletki i idę do lekarza zakomunikować mu, ze 3 paczkę moze sobei
              wsadzić...tam gdzie raki zimuja, bo ja jej jeść nie będę!!!!!!!!
              o!!!!!!! smile)))))))))))))))))) witamy, witamysmile))))))
            • pszczolaasia foto Pszoły :))) 05.09.05, 20:03
              img240.imageshack.us/img240/1004/acozmieciamsi6nj.jpg
              img240.imageshack.us/img240/2175/michuatakujemnienawiejsckiejpo.jpg
              img205.imageshack.us/img205/2065/osobistymichu9vj.jpg
              • pszczolaasia Re: foto Pszoły :))) 05.09.05, 20:10
                wyślę Ci inaczejsmile)))
        • ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 18:59
          witam się po pracy!!!

          Balbinko, Anetko (Pkanetko) zdjęcia super....widać, że się fajnie
          bawiliście!!!!! A swoją droga Balbino to klaps jak nic Ci się nalezy.....z
          Ciebie taka fajna babka, a Ty kiedyś tak narzekałaś!!!! Nosz po prostu klaps
          jak nic....Anetka też ładniutka i córcia....ale one oby dwie na pewno o tym
          wiedzą, a poza tym już kiedyś o tym pisałam, aale co tam ....w końcu w takiej
          kwestii warto się powtarzać smile)))

          Jutko, nie mogę....Ty na tych zjęciach to wyglądasz jak
          dziewczyneczka....dzizaski pozazdrościć tylko tego młodzieńczego wyglądu....na
          prawdę...nie bajeruję!!!!

          Gviazdeczko, jakoś nie chce mi się wierzyć, że Ty krzyczysz na uczniów......no
          chyba tylko, żeby zaprowadzić porządeczek...i to pewnie z bólem serca, co???

          Cytrusia, nie wiem , czy doczytałaś, czy nie, ale bardzo Ci dziękuję za
          pamięć....zabrzmi to może wazeliniarko, ale naprawdę było mi miło, że
          pamiętałaś....kissy wielkie!!!!!!!!!!!!!!! Ale najważniejsze, do 9 będę trzyamć
          kciuki za Ciebie za testowanko!!

          Balbinko, w tą sobotę się bawimy na weselisku!!!

          Jutka, już mi lepiej....zakupy podziałały....pochwalę się....dostałam kieckę
          pasującą do mojego ślubnego gorsetu....nawet ładnie to wygląda....co prawda
          gorsecik już nie leży tak jak na ślubie, bo parę kilo przybyło, od tego czasu,
          ale luźniej go ściągnę i mam nadzieję, że efekt będzie do przyjęcia
          • stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 20:55
            Cześć Kochaniutkie! Ciężko wszystko przeczytać, tyle natrzaskałyście smile))!
            Dziękuję za zdjątka Jutki i Pkanetki z Balbinką! Jestem pod wrażeniem jakie z
            Was laseczki smile)).
            Jutko, kocham Pragę, to miasto mojej młodości! Choc teraz dawno tam nie
            byłam....
            No i widziałam zdjątka Ktat, no no!

            Dziewczyny, zaczyna mi się "śluzik jajeczny" - hip hip hura! Może to dzięki
            wiesiołkowi i ziółkom? A może w końcu organizm zaczął normalnie pracować? Więc
            znowu jestem dobrej myśli smile)). Choć ten rzekomy polip cholerny mnie martwi...
            Ale będzie co ma być smile.

            Całuski!
            • jutka7 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 21:25
              Stokrotko, a co Ty w Pradze porabiałaś? Studiowałaś?

              Działaj, działaj, co by się śluzik nie zmarnował smile

              Gviazdko, od Ciebie luzik bije na odległość smile Tak trzymać. A tak w ogóle to
              nawet się nie spodziewałam, że belferki- Ty i Balbinka, takie właśnie
              wyluzowane jesteście i z przymrużeniem oka smile
          • megi.1 dobry wieczór:) 05.09.05, 21:00
            Bardzo dziękuję za zdjęciasmile :
            -Moniko ślicznie wyglądasz z tym brzuszkiemsmile
            -Balbinko,Pkanetko, fajowskie zdjęciasmile
            -Jutko, naprawdę nie ma co się dziwić Twojemu szefowi, że wybrał Ciebiesmile
            Śliczna z Was parasmile

            U mnie w pracy zaczynają się dantejskie sceny. Konferencja zaczyna się w
            niedzielę i jak do tego czasu nie osiwieję, to będzie sukcessmile Liczę, że @
            przyjdzie za 3-4 dni bo pierwy dzień @+pierwszy dzień konferencji to za dużo
            jak dla mnie, duuuuzo za dużosmile Choć daję się już we znaki mojemu mężowi, więc
            pewnie @ niebawem zawitasmile

            A pośród tego szaleństw podczytuję Was nadal i trzymam mocno kciuki za wszelkie
            staranka i testowankasmile

            m.
            • jutka7 Re: dobry wieczór:) 05.09.05, 21:19
              Megi, dasz radę, dzielna z Ciebie Kobietka! @ mówimy a kysz, a konferencję
              jakoś przetrwasz smile A co jest jej przedmiotem?

              Mężuś też przetrwa wink
              Buziaki!
            • balbinka74 Re: dobry wieczór:) 05.09.05, 21:41
              Zrobiłam dwa gary przecieru, a jutro zaprawiam papryczkęsmile))
              Lustro jeszcze nie zostało zawieszone, ale co tam.

              Miło,że krzyczycie na mnie, ale kochane, oczęta mam bardzo dobre.Muminek ze
              mnie ot co- odziedziczyłam nochalek po mieczu.

              Megi, mam nadzieję, ze cię nadmiernie nie wyeksploatują, bo nam forum zamiera
              bez ciebie! A może to małpisko jednak nie przyjdzie?

              Stokrociu , kochana.Ja miałam także tę paskudę.Nie miałam tego zabiegu, lekarz
              podczas badania go podkręcił.Dostawałam także gentamycynę, ponieważ miałam
              straszny stan zapalny.Później wydaliłam tego polipa, który okazał się być
              resztkami jaja płodowego. Kurka, bolało jak zaraza, myslałam, że zjem tapczan z
              bólu.Do dziś zastanawiam się skąd się to wzięło, prawdopodobnie to on był
              przyczyną moich nieustajacych krwawień.Potem miałam robioną nadżerkę i problemy
              poszły w niepamięć.Jeśli się zdecydujesz na ten zabieg, nie wolno w ogóle od
              poczatku cyklu podejmowac współżycia, bo jeśli udałoby ci się akurat zajść,
              dzieciątko zostanie po prostu wyskrobane(słowa lekarza) .Mam nadzieję, że polip
              jednak zniknie i nie będziesz musiała się męczyć.

          • jutka7 dobry wieczór 05.09.05, 21:18
            nareszcie mogłam sobie pooglądać zdjęcia Balbinki i Anetki- super smile)
            wyobrażałam sobie, ze wodę w ustach to pewnie ledwie trzymacie i macie takie
            policzki jak balony smile ja bym pewnie nie wytrzymała ze śmiechu, a Wy dziarskim
            krokiem 7 razy , no no smile) Teraz to na pewno się uda, nie może być inaczej smile

            Atko, bo ja jestem młoda wink za 2 dni kończę 28 lat
            A tak poważnie to bardzo dziękuję Wam Kobietki za miłe slowa, niezasłużone, ale
            budujące!

            Agmani, cykaj fotkę nowej fryzury i dawaj nam tu. Też chcmy podziwiac!!!

            Atko, fajnie, ze kreacja została dobrana, rozumiem, że foty będą razem z
            Pszczołą, nie?
            • ata76 Re: dobry wieczór 05.09.05, 21:26
              Megi, powodzonka w pracy, no i oby @ nie zawitała, a będzie jeden problem z
              głowy smile))

              Jutka, dobrze rozumujesz....bardzo dobrze....pewnie sobie jakieś wspólne foty
              walniemy, to będziecie miały czarno na białym, że rodzina smile))
              a swoją droga Jutka, to pamiętam, żeś panna, ale z którego jeśli się mogę
              spytać????

              Stokrotko, no no no....znaczy się będzie działo....powodzonka smile)))

              Matala, dzięki za zdjęcia!!!! Tylko jedno pytanko, czy dobrze widziałam, że na
              fotkach Ciebie nie było, bo szukałam, ale nie wiem, czy dokładnie???? Bo jeśli
              tak, to się jeszcze dopraszam takich z Tobą w roli głownej!!!! a mieszkanka
              gratuluje....co swoje to swoje...a reszta przyjdzie sama, żesiętak wyrażę,
              aczkolwiek urządzanie tez jest pracochłonne, ale dacie radę!!!! A co do
              efektów, to myślę, że po powrocie tylko patrzeć jak się pojawią

              dziewczynki mogę nieskładnie pisać, bo właśnie driniacza piję, więc z góry
              przepraszam
              • matala6 Re: dobry wieczór 05.09.05, 21:39
                Tez lekko drinkuje i pozdrawiam wszystkich serdecznie!
                Jeszcze tydzien urlopu, wiec moze byc sielsko-anielsko!
                smile))))

                • ata76 Re: dobry wieczór 05.09.05, 21:41
                  ja niestety jutro do pracy, ale co tam jakoś z łóżka wstanę wink)))
              • jutka7 Re: dobry wieczór 05.09.05, 21:56
                ano Panna smile z 7-go, świętować będę niedługo smile
              • balbinka74 Re: dobry wieczór 05.09.05, 22:06
                Bebell, czy już ci mówiłam, ze masz przeurocza córunię? Jeśli nie, to teraz to
                czynię, a i wianeczek ślubny bardzo mi się podobał.Wiesz marzyłam kiedyś o
                takim....Kurczę nie wiem, o którą babkę ci chodzi , jakieś zaćmienie umysłu, na
                dodatek mam słabą pamięć do nazwisk i nazw.Może podaj jakis tytuł.

                Atko, a jednak pomysł z zakupami na poprawę humorku, okazał sie być najlepszy!
                Na pewno będziesz prześlicznie wyglądała, tylko pamiętaj, że nie możesz
                wyglądać ładniej niż panna młoda!hihihi A o foty z pszczołą i panną młodą to
                chyba nie musimy prosić!!!

                Właśnie policzyłam dziś mam 21 dc, zatem, jeśli małpa nie przyjdzie , to za 10
                dni teścik.

                Akcja z policzkami pełnymi wody, to nic w porównaniu z moją histerią, jaka
                odstawiłam podczas jazdy do kapliczki( same zakrętasy na łep na szyję, wąziutka
                droga).Wstyd , wstyd, bo Karolcia Anetki nawet nie drgnęła, a ja musiałam wyjść
                z samochodziku, bo mi nerwy poszły na amen.

                Jutko, bo my fajne belferki jesteśmy hihihihi.A swoja drogą, to ja zawsze
                największy respekt czuję przed lekarzem i prawnikami, no i taka jakaś głupia
                się w ich obecności czuję....no cóż ja na to poradzę? A tak to mi się paszcza
                nie zamyka...


                Agmani chcesz po pupce? Gdzie te zdjęcia w nowej fryzurce???

                Monisiu, jak kopniaczki? pewnie z dnia na dzień mocniejsze?A kiedy idziesz do
                ginka?
                • balbinka74 Re: dobranoc 05.09.05, 22:36
                  Zagladam tu i zaglądam co chwilę, ale niestety cisza staszna...... żatem
                  kochane dziewczyny do jutra, śpijcie smacznie!Kasia
                  • ata76 Re: dobranoc 05.09.05, 22:38
                    Balbinko, nie dałaś mi szans na napisanie. ....a tak szybko niestety nie
                    piszę wink)))

                    ale również miłej nocki wszytkim życzę!!!!

                    a i jeszcze....ja testuję najwczesniej za dwa tygodnie, ale znając zycie, to
                    własnie będę już miała @
                    • gviazdka3 Re: dobranoc 05.09.05, 22:51
                      Dobranoc Balbinko, Atko i wszystkie kobitki, które jeszcze tej nocki tu zajrzą!!!

                      Napisałam już post jakieś 5 minut temu, ale sama, oj ja głupia, go sobie skasowałam
                      (mam nową klawiaturę, która mnie wq...)

                      Atko, dobrze, że stosujesz się do rad swoich e:koleżanek, najpierw nowa kiecka, teraz drinkuś! wink))

                      Matalo, ja też proszę o fotkę, baaardzo... Moje i jeszcze paru foremek znajdziesz tutaj:
                      forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=586&w=28345745&a=28653521&rep=1
                      (link do naszych zdjęć z forum "dla starających się")

                      Papatki!!!
                      M.
                      • gviazdka3 Qrcze, zły link wkleiłam! Ten jest dobry: 05.09.05, 22:58
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&a=26650489
                      • ata76 Re: Gviazdeczko 05.09.05, 23:12
                        jak dobrze radzą, to jak tu nie słuchać smile))))

                        a cóż to za klawiaturkę masz?????
                • ata76 Re: dobry wieczór 05.09.05, 22:37
                  Jutka, no teraz tomam nadzieję, że mi się w pamięć wbiję....trzy razy nie
                  trzeba mi powtarzać...łudzę się przynajmniej, że tak jest wink))

                  Balbinko, od panny młodej to ładniej wyglądać nie będę....ona jest ładna
                  naturalnie...Pszczoła potwierdzi....a spódnicę specjalnie kupiłam kolorową,
                  żeby nie być bielsza niż panna młoda, bo góra to od kompletu
                  ślubnego....hihihhihi....z djęcia znając Pszczołe i jej Pana, na pewno
                  będą...jeszcze się będę musiała pewnie chować przed obiektywem wink))

                  Matala....już Ci napisałam, ale powtórze jeszcze raz....ładniutka z Ciebie
                  kobitka i jaka zgrabna !!!!!!
                  • matala6 Re: dobry wieczór 05.09.05, 22:56
                    Jakos nie chce mi sie spac.
                    W koncu ostani tydzien urlopu i mozna posiedziec dluzej!

                    Ato76, milej zabawy zycze!
                    W Ameryce na weselach tylko mozna sie bawic krotko, np.od 18 do 23, pozniej
                    koniec. Zamykaja lokal.
                    Polskie wesela sa pod tym wzgledem lepsze! smile)))
                    • ata76 Re: dobry wieczór 05.09.05, 23:11
                      pewnie na urlopie można poszaleć wink))

                      i nie tylko jakwidać, bo ja jakoś się zebrać do łóżeczka nie mogę.....nie
                      wiedzieć czemu....hihihihhi

                      i krótkie te wesela w Ameryce....nie mają polskiej fantazji wink))) żart
                      oczywiście
                • ma.dzia czesc:) 06.09.05, 09:23
                  Ja jak zwykle nie w temacie... ale nic to. Prawda jest taka,jak slusznie
                  Pszczola zauwazylas,ze te kobity to maja pamiec! Jak czytam posty gviazdki to
                  od razu mysle sobie,ze to musi byc nauczycielska pamiec a Ata z cala pewnoscia
                  minela sie z powolaniem bo tez ma nauczycielska pamiec. Ja dla odmiany nie
                  pamietam prawie nic. Pamietam,ze zdjecia dostalam, za ktore bardzo dziekujesmile
    • bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 21:19
      wpadam na chwilkęsmile))
      sałatka grecka zrobiona, winko białe w lodówie, czekamy na kumpla i bedziem
      "bezdroża" oglądac- ambitne kino amerykańskiesmile))

      balbinko- ja się do klapsów od pszczoły i aty przyłączam. Tosz Ty jak Anna
      Polony wyglądasz, aktorka wielka i niezwykle wg mnie atrakcyjna kobieta. W
      dodatku Ty wyglądzasz jak ona za młodu- no, nic więcej nie trzeba!!!!

      Jutka, Monika, Jaga- za zdjęcia dziękuję!!! Super!

      Agmani- prześlę Ci swoje zdjecia, ale chyba jutro dopiero. A gdzie Cię z
      warsiawki wyniosło??? I rozumiem zal. To prawda inna dzielnica to tak jak inne
      miasto...

      Ata- hmmm, spódnica do gorsecika ślubnego... no, no, no, szałowo bedziesz
      wyglądacsmile))

      pszczoła- a Ciebie to skubanie nie boli czasem???

      spadam

      kasica
      • ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 21:28
        oj sałatki greckiej bym sobie pojadła smile)))

        miłego oglądania Kasiu, Bebell vel Mama Tosi
      • ata76 Re: Agmani 05.09.05, 21:28
        domagam się zdjęć z nową fryzurką !!!!!!!!!!!!!!!
        • melba7 dziekuję za zdjecia... 05.09.05, 22:41

        • melba7 dzięki za zdjatka... 05.09.05, 22:46
          tym z Was, które mi wysłały.A te , które jeszcze nie wysłały...moze wyslą
          wreszcie???
          Moniko, do twarzy Ci z brzuszkiem.Hmmm....ładnie wygladasz, niebieski
          kolor...chłopiec???wink
          Jutko, zazdroszczę Ci tej Pragi,oj, pojechałoby się...w góry tez bym pojechała
          dzieki dla Balbinki i Pkanetysmile
        • pszczolaasia Re: Agmani 05.09.05, 23:14
          ja się wogle domagam fot...nowej koleżanki, Agmani..zapominacie o mnie!!!!!!
          Ata intrugujesz mnei coraz bardziej, cóz to z apikna suknia... no tak
          oczywiście... Ata za to ma farbowaną urodę..tobie to też klapsy sie należą
          Atuśsmile)))) i foty musowo będąsmile))))))))))))))))))))))))))))
          • ata76 Re: Agmani 05.09.05, 23:19
            Pszczółko, zobaczysz na weselisku...póki co tylko Krzysiu miał okazję ją
            widzieć!!!!!

            urodę mam nie farbowaną tylko "podrasowaną", że się tak technicznym językiem
            wyraże, jeśli przy braku urody można o urodzie mówić, bo póki co wyglądam jak
            nieszczęście....ale w śrdę i dę do fryca, więc może w końcu będę podobna do
            człowieka, znaczy się kobiety wink))))
            • pszczolaasia Re: Agmani 05.09.05, 23:24
              w dupsko jak nic...to jak ty jesteś podraspowan, to co ja kuwa jestem?????????
              bez jaj miła Pani....big_grinDDD
              • ata76 Re: Agmani 05.09.05, 23:28
                w kwestii makijażu mało kto mnie przegoni, a to tak jaby retusz....a poza tym
                się smieje Pszczólko, bo przecież dla Krzysia jestem najpięknijeszą kobietą
                świata, a to chyba najważniejsze, no nie wink))))
                • pszczolaasia Re: Agmani 05.09.05, 23:31
                  zdecydowanie!!!!!!!!!!!!!!!!! bobranoc Ata...nie skuj się dziśsmile)))))
                  • ata76 Re: Agmani 05.09.05, 23:35
                    jeden drink był, więc bez szaleństw !!!

                    nie mogę odnaleźć wątku starające się z trójmiasta, czyżby już "zamilkł"
                    Pszczoło?????
                  • ata76 Re: i również miłej nocki 05.09.05, 23:36
                    karaluchy pod poduchy!!!!!
                    • matala6 Nocka cicha ... 05.09.05, 23:43
                      Ziewa mi sie.
                      Pora spac.
                      Kolorowych snow ...
    • agmani Cytrusowa i fryzura i odpowiedź dla Bebell 05.09.05, 23:59
      Nie wiem, czy jeszcze to kogoś oprócz Ciebie zainteresuje, ale powstało nowe,
      zamknięte forum "poradnik dla mam z Niemiec". Dużo tam jeszcze nie ma, ale może
      rozwinie się coś ciekawego dla branżowych wink. Ja się zapisałam i tam straszyć.
      Jak chcesz, to napisz maila ze zgłoszeniem.

      A fryzurę nadzieję na cyfrówkę jutro z rana i poślę. Mówię Wam, fryzjer artysta
      mi się trafił. Jeszcze u takiego nie byłam, ale przynajmniej mam od dziś
      własnego fryzjera w Wawie... akurat tuż przed wyjazdem.


      Punkt trzeci: wywiewa mnie do Frankfurtu.
      • bebell Re: Cytrusowa i fryzura i odpowiedź dla Bebell 06.09.05, 02:48
        film był niezły, winko jeszcze lepszesmile))

        matala-ja się nie przywitałamsmile)) ukłony do samej ziemi! i zdjęcia chcę, musowosmile))

        balbinko-tytułu filmu żadnego aktualnie nie pamiętam, ale na deskach teatralnych
        widziałm i normalnie przywaliła mi! no, rewaelacja! Stary teatr w Krakowiesmile))

        Ata- ty jestes jakis cyborgsmile) imię i dwa nicki moje pamiętaszsmile) nosz normalnie
        łeb jak komputersmile))

        Agmani- a gdzie ten artysta w warszawie??? daj cynk to moze ja tez się wybiorę.
        zarosłam ostatnio i przydałby sie ktos kto cos mi na tym łbie wymysli. teraz to
        spinam poprostu i nie powiem wygodne, ale no, takie bez wyrazu...

        spac idęsmile))
        juz chyba ostatnia tu cos piszęsmile)
        jejku jak ja jutro z Tosica wytrzymamsmile))

        kasia
        • pszczolaasia Re: Cytrusowa i fryzura i odpowiedź dla Bebell 06.09.05, 08:01
          Agmani do Franfurtu????? to dobrze, czy źle??? ale będziesz tam net miała coby
          gadać z anmi tak? czekmay na foty!!!!
          Bebell Ata ma łeb jak komputer!!!! to ja jestem śmeitnik,a łona ma kuwa pamięć
          jak 40 gb danych big_grinDD
          witam we wtoreksmile))))
          • ata76 Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 08:13
            jejku dopiero wtorek....ja chce środę, albo jeszcze dalej!!!!
            • pszczolaasia Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 08:23
              czemu bałaś się wtorku? co dziś się będzie dziać? wiesz, ze rypła im się
              kuchara? zajefanie...nie wiadomo co będzie..
              • bebell Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 08:49
                głowa mnie boli, oj boli...

                wtorkowe buziaki

                kasia
                • pszczolaasia Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 08:50
                  piłaś??????? kissykiss**
                  • erga4 Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 09:22
                    Witam we wtorek! powoli wracam do siebie, ale jak widzę ile napłodziłyście
                    postów to aż mi sie znowu w główce kręci. Idę czytać-chwile pewnei mi zejdzie.
                    bede odpisywała na bieżąco!
                    • megi.1 Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 09:29
                      Rano gdy się obudzilam myślałam, że jest sobota, to były cudowne chwile,
                      niestety jest wtorek wiec trza się brać do robotysmile

                      Jutko konferencja jest z sieci neuronowych smile

                      Co do @ to przyjdzie napewno, bo przed antybiotykiem miałam robioną betę i nici
                      z poczęcia w tym miesiącu. Z pozytywnych informacji tego dnia: zjadłam dziś
                      ostatni antybiotyk!!!smile Teraz tylko muszę coś zrobić, żeby nie powróciły te
                      bakterie. Balbinko masz jakieś sprawdzone sposoby?

                      Pszczola, Ty tu rozdajesz kissy na prawo i lewo, a dla męża zostają jeszcze
                      jakies?wink

                      m.
                  • bebell Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 09:35
                    piłam, Ci ja piłamsmile))
                    ale juz nie będęsmile))
                    no, przynajmniej przez jakis czassmile))

                    kasia
                    • ma.dzia Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 09:44
                      bebell napisała:

                      > piłam, Ci ja piłamsmile))
                      > ale juz nie będęsmile))
                      > no, przynajmniej przez jakis czassmile))
                      >
                      > kasia
                      Ja zawsze mowie dokladnie to samosmile)))) i to "nigdy" jest takie wiarygodnewink
                    • erga4 Przeczytałam szysko! 06.09.05, 09:51
                      Kurczę - ale tego było!! Ale już przeczytałam - pewnie połowy postów nie
                      pamiętam.
                      No więc:
                      u mnie wczoraj zaczęło sie plamienie (nigdy tak nie miałam) zawsze najpierw ból
                      brzucha i małpa - ostra małpa.
                      A teraz.. jakieś dziwne plamienie. No i teraz mam wielki problem. No bo
                      dochtorek kazał przyjechać w 3dc i 10dc no i jak tu liczyć? wczorajszy dzień
                      jako pierwszy??
                      • erga4 Re: Przeczytałam szysko! 06.09.05, 10:03
                        Monia-cudnie wyglądasz z tym brzusiem!
                        Jutko, stokrotko - skoro jest śluzik to zmykać z forum i do roboty!! no i
                        świeca oczywiście!
                        Agmani-ja równiez czekam na zdjęcie nowej fruzurki od speca fryzjerskiego. A co
                        z tym wypowiedzeniem? cos przegapiłam chyba..
                        Gwiazdko-dobrze pamiętasz-teraz moja przygoda z clo sie rozpoczyna, tylko nie
                        wiem jak te dni kurka liczyć. Jeżeli wczoraj był pierwszy dzień - to jutro do
                        krakowa..
                        Matala-witam nową foremkę i powodzenia w starankach życzę. i ja również
                        upominam sie o zdjęcia.
                        Atko-spódniczka do gorsetu ślubnego - no no druga po pannie młodej smile

                        A co do sopotu i mandaryny - no niestety nie oglądałam-bawiłam wtedy na weselu.
                        ależ żałuję..

                        A zdjęcia weselne postaram się wysłać dziś wieczorkiem
                        • cytrusowa dzień dobry dziewczynki! 06.09.05, 10:06
                          witam sie z wami i życze miłego dnia!

                          Agmani, a pod jaki adres???

                          pozostale - ale wy wczoraj sie naprodukowalyscie tych postów!!!
    • pkaneta Witam wtorkowo 06.09.05, 10:04
      Witajcie kochaniutkie we wtorek - u nas jest pięknie i słonecznie - aż boli
      takie siedzenie w pracy sad( I to na dodatek TYLKO do 17.
      Wczoraj wieczorkiem się złamałam i zmierzyłam tempkę- 37,5 - ale ja wiem że
      jeśli chodzi o mnie to to nic nadzwyczajnego - nieraz już tak miewałam. Muszę
      się wyluzować bo to jeszcze tyle czasu do tego 18
      Balbiś - a Ty po pupie chcesz?? Jak możesz takie cuda o sobie pisać?? Jaki
      muminek?? Normalnie klaps, klapsCiesze się że udało Wam się załatwić sprawę z
      murarzem no i tą lampką smile) I poprosze o przekazanie pozdrowień Twojemu
      Mężulkowi - od Jacka i ode mnie
      Atko i Pszczółko- fantastyczna zabawa się Wam szykuje- oczywiście fotki będą??
      Pszczółko a mojego małżona fotkę wkrótce załaduję i wyślę - ale z domku - nie
      mam w pracy
      Stokrotko- dzięki za miłe słowa smile) I zaczynam już trzymać za Ciebie kciuki. Oj
      działajcie kochani, działajcie
      matala- witaj wśród nas - nie zapomnij o fotce i dla mnie wink) I powodzenia w
      starankach
      Postaram się odzywać co niestety ostatnio jest mało możliwe- ludziska się kręcą
      Buziaczki i miłego dnia
      Aneta
      • pkaneta Fotki 06.09.05, 10:07
        Kochane kobitki i dziękuję za wszystkie fotki, które otrzymałam - Jutko - ale z
        Ciebie laska, Moniu- brzusio piękny- niech rośnie na zdrowie. Wogóle wszystkim
        dziękuję bardzo
        Aneta
        • erga4 Re: Fotki 06.09.05, 10:48
          Wielkie dzięki za fotki!! dostałam od jutki - ale z ciebie laseczka no no -
          zdjecia super. AS i Małżon niczego sobie.. oj gdybym meżatka nie była.. hehe wink

          No i ze spotkania anetki z balbinka też dostałam. No kochanieńkie- to chodzenie
          z wodą w ustach musi zaowocować!

          U mnie małpa rozhulała się na dobre. I tak sobie myślę że chyba zaczne liczyć
          dni od dziś. (nawet ff przeskoczył dopiero dziś na nowy cykl a nie wczoraj)
        • ktat witajcie 06.09.05, 10:49
          ale postow nie mam czasu nadrobic moze popoludniu bo dzis do 18
          o blllee

          u mnie 13dc @ bedzie 17 albo wczesniej
          wczoraj znow przytulanka dziewczyny normalnie tak jestem nakrecona ze az maz
          sie dziwi to chyba te ziola no nie ....
          tempka 36,9(wczoraj 37) mierze te kilka dnio bo musze zaczac brac luteine i
          sama nie wiem kiedy niby od 14 zawsze bralam od 19
          obawiam sie ze jesli wezme wczesniej to i @ bedzie szybciej i obawiam sie ze
          pomimo skaczacej tempki bolu jajnikow to mam cykle sztuczne stymulowane luteina
          wczoraj wieczorkiem bolaly piersi ale szybko zapomnialam o tym bolu wink
          naprawde po rozmowie z mezem on strasznie sie stara byc taki jak 6 last temu i
          jest wspaniale
        • matala6 Wtorkowy poranek!!! 06.09.05, 10:50
          Witam wszystkich!!!
          Ata - wtorki szybko mijaja ... smile)
          Bebell, erga4, pkaneta wysylam Wam fotki.
          Wczoraj komus juz tez wysylalam
          i sie chyba pogubilam troszke.
          Nie pamietam do kogo nie wyslalam crying

          Milego dzionka!

          Carpe diem!
          • megi.1 Re: Wtorkowy poranek!!! 06.09.05, 11:03
            Matala bardzo dziekuje za śliczne fotkismile
            Tne wodospad cudosmile
            No i stwierdzam, że to laskowate forum jestsmile)))

            m.
            • ktat i ja moge fotki...?? 06.09.05, 11:08
          • jutka7 Re: Wtorkowy poranek!!! 06.09.05, 11:21
            ja też chcę! zważywszy, że widoczki na zdjęciach będą mi znane smile
            • cytrusowa a propos fotek 06.09.05, 11:27
              dziekuję Monisi i Jutce za foty, i Balbince tez.
              Ale nie dostałam innych
          • matala6 A gdzie sa Wasze fotki ?? 06.09.05, 11:38
            Moje fotki ida teraz do Ktat i Jutki7.
            Gviazdke3 i Ate widzialam - super laseczki!!
            A chcialabym nacieszyc sie i reszta z Was wink)

            Carpe diem!
          • pszczolaasia ja tylko na chwilę...ja nei dostałam fotek od 06.09.05, 12:00
            Mastalisad(((((((
    • ktat jagódka dzieki za fotki 06.09.05, 10:52
      fajniusia z was parka
      • jedna_chwilka Re: jagódka dzieki za fotki 06.09.05, 13:49
        cała przyjemność po mojej stronie
        Wy też niczego sobie smile
        W ogóle Dziewczynki ciałam podziękować za Wasze foteczki. Miło mi baaardzo
    • ktat moje 06.09.05, 11:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=28345745&a=28420507
      • matala6 Re: moje 06.09.05, 12:02
        Sliczne fotki!
        I ladnie wygladacie!
      • matala6 Po 12!!!! 06.09.05, 12:04
        Pora na mala czarna!
        Jak ja kocham kawke (zwlaszcza na urlopie) tuz po 12!

        Carpe diem!
        • pkaneta Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:06
          O matko!!!!!!!!!!!!!! Dopiero 12 sad((((((
          • jutka7 Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:13
            no, mi tez sie straszliwie dzien ciągnie, padaczka normalnie
            a jeszcze w nocy kiepsko spałam, umieram sad
            • megi.1 Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:15
              Jutka bo w okresie owulacyjnym w nocy sie nie śpiwink
              No chyba, że umiesz zasnąć robiąc świecęwink
              • cytrusowa Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:24
                kawa...teraz to juz bedzie drugasmile
                • eda1282 Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:35
                  już po 12 a ja dopiero teraz znalazłam chwilke aby do was zaglądnąć
                  wię witam się z wszystkimi foremeczkami i nową foremkę od której nie dostałam
                  jeszcze zdjęć też witam
                  na dworku jest tak pięknie że mi się w pracy nie chce siedzieć a do 17 jeszcze
                  daleko pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • malgos.ty RJa dopiero teraz mam czas 06.09.05, 14:26
                    nieładnie tak czaytać więc się przywitam , dopiero teraz mogę poczytać dzień
                    zawala nogi. niemam już siły. Wiecie co dziewczy nie mogę doczekać się
                    niedzieli czemu bo w niedziele robie teścik i powiem wam szczerze że
                    zrobiłabym go nawet zaraz tak bardzo nie mogę się doczekać. No ale teraz to
                    napewno nic by nie wyszło. i szkoda że nie mogę z wami długo pogadać W domu
                    padł mi komputer więc jeżeli mam możliwość poczytać to tylko w pracy no i jak
                    mam czas do zobaczenia , nie zapomnijcie o mnie.
                    • balbinka74 Re: RJa dopiero teraz mam czas 06.09.05, 15:49
                      Melduję, że wróciłam z pracki, obiadek zjedzony, a na kawkę to już nie mam
                      miejsca....

                      Kurka, atmosfera w pracy iście burzowa, w takie dni cieszę się, że mam
                      dyżury.Tłumaczę sobie, że nie powinnam się tak denerwować, ale jestem w gorącej
                      wodzie kąpana i na dodatek zawsze komentuję. Co ja na to poradzę, że głupota
                      ludzi dorosłych wykańcza mnie totalnie. Ale dość narzekania.

                      Ergo, najlepiej zadzwoń do tego gina.

                      Agmani, a na długo opuszczasz ojczyznę naszą kochaną?A staranka zawieszone ,czy
                      szalejecie dalej?

                      Stokrociu, a kiedy masz następną wizytę w sprawie obcego#????

                      Pszczoła i Atka, ale wam zazdroszczę tego ubawu.Tylko pannę młodą trzymajcie ,
                      gdy będzie za bardzo szaleć, bo inaczej pszczoła szybciej ciocią zostanie!
                      Mam nadzieję, ze michu bedzie miał tyle energii, co Jacenty paparazzi Pkanetki
                      i zobaczymy duuuużo fotek!

                      Megi,kurka wodna, nie mam wypróbowanego sposobu poza piciem herbatki
                      żurawinowej, łykaniem wit.C.Myslę, ze mezula powinnaś przebadać na te
                      bakterie...oni nie maja takich dolegliwości jak my, i sieją , sieją ....a my
                      łapiemy bardzo szybciutko.

                      Jutko, od kiedy na nowych śmieciach pracowych?

                      Witam nową foremeczkę!!!

                      Czy wiecie, gdzie się podziała wiinga??? ant ???

                      Gwiazdeczko, a piszesz już plany wynikowe?Postanowiłam,że od jutra zaczynam tę
                      dłubaninę, bo 15 tuż tuż.

                      A wszystkim starajacym sie życzę milutkich i owocnych przytulanek.

                      Moja małpa chyba wczesniej przybędzie niż zwykle.Jestem taka wnerwiona,że mówię
                      wam.Chyba nawet dzieciaki to wyczuwały , bo siedziały cichutko jak myszki,nie
                      reagowały na dzwonek( niesamowite, nie?) nawet nie miały dodatkowych pytań,
                      mimo że na twarzy miałam uśmiech numer 5.

                      Pkanetko, dziękuję za pozdrowionka!Proszę cię, ucałuj swojego mena i
                      córunię.Trzymaj sie, do 17 jeszcze tylko godzinka!
              • jutka7 Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:33
                hmmm smile muszę przyznać, ze wczoraj padliśmy i nici z działania, ale dzień
                wczesniej i 2 dni wcześniej i dzisiaj mam nadzieję, to chyba wystarczy, nie? wink
              • jutka7 Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:33
                Megi, a przedmiot konferencji- dla mnie bomba smile)!!
                • ktat Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:46
                  czasem codziennie nie starczy a wystarczy raz w cyklu nie trafisz wink
                  u nas sa 7,9,10,12 i moge jeszcze wink
                  ja tez ide na przerwe kawy juz 2 dzis poszlam
                  głowka mnie boli strasznie i jestem zdekoncentowana i mam dosc a tu do 18 sad((

                  a czytalam i widzialam na polsacie ze kawa nie szkodzi jednak bardziej herbata
                  nawet w ciazy.....!!!

                  • erga4 Re: Po 12!!!! 06.09.05, 13:24
                    dzięki Matala za zdjęcia-oj urlopik peweni zaliczasz do udanych. No i wreszcie
                    jakaś ciemnowłosa foremka!
                    • cytrusowa Re: Po 12!!!! 06.09.05, 13:25
                      a ja wciaz nie mam zdjeć od Cibie Matalo
                    • ktat pytanko 06.09.05, 13:28
                      ja raczej bojkotuje testy ale teraz moze sie skusze na jeden
                      tylko pytanie ile dni po owu powinien wyjsc pozytywny ...??
                      ja mam termiin @ na 17 a urodziny 13 wiec chcialam sobie zrobic w urodziny ale
                      chyba za wczesnie no nie wiem ze powinnam poczekac do 17 i jesli @ niet dopiero
                      staram sie 8 cykli a dopiero wykonalam 4 testy i to w ciagu 2 cykli to i tak
                      jestem cierpliwa
                      • pkaneta Re: pytanko 06.09.05, 13:35
                        Ktat
                        Generalnie nawet te czułe testy wykazują ewentualną ciążę jakieś 14 dni po owu.
                        Nie testuj wcześniej bo szkoda Twoich nerwów. No chyba że wymajstrujecie
                        bliźniaczki to i stężenie hormonu HCG będzie w moczu wyższe i test wyjdzie
                        wcześniej wink))
                        A może zdecyduj się na betę?? Już i 13 powinno coś wyjść
                        Pozdrawiam
                        Aneta
                        • ktat Re: pytanko 06.09.05, 13:41
                          no wlasnie w sumie nie mam pewnosci ze owu byla to tylko moje obserwacje
                          racja poczekam i pewnie zanim zareaguje @ juz bedzie
                          • pkaneta Re: pytanko 06.09.05, 13:43
                            A ja trzymam kciuki żeby jednak testowanko było potrzebne i wykazało wiadomo
                            co smile))
                            • cytrusowa Re: pytanko 06.09.05, 13:49
                              ja twardo uparlam sie, ze nie testuje.
                              poki ci napierdziela mnie na maksa brzuch, troche za wczensie na @, wzielam
                              nospe i pewnie zaraz przejdzie. cos czuje, ze to raczej zolądkowe przypadlosci...
                              • malgos.ty Re: atko76, melbo 7, gwiazdko3 06.09.05, 14:39

                                • malgos.ty Re: atko76, melbo 7, gwiazdko3 06.09.05, 14:42
                                  Dziękuję za zdjęcia i przepraszam że tak późno ale mam spsuty koputer. atko
                                  świetnie ci w tych czerwonych włosach chociaż w jasnych też ci do twarzy, Melbo
                                  otworzyło mi się tylko zdjęcia z chłopcem czy to twój synek - bardzo uroczy,
                                  gwiazdko3 dziekuję za zdjęcia nie wszystkie mi się otworzyły ale będę próbować
                                  jak coś to dam znać . Dzieki wam wszystkim i trzymajcie kciuki za mnie w
                                  niedziele. oby były dwie kreski.
                                  • cytrusowa taaaaaa 06.09.05, 14:53
                                    no wlasnie zostalam po raz pierwszy w zyciu zaskoczona @ - ostalam kilka dni
                                    przed terminem, z absolutnego zaskoku
                                    • eda1282 Re: taaaaaa 06.09.05, 14:56
                                      no pomyśl o tym że teraz z każdym dniem bliżej do staranek
                                    • malgos.ty Re: taaaaaa 06.09.05, 15:02
                                      to jest mi bardzo przykro , może następnym razem sie uda. w poprzednim cyklu
                                      miałam tak samo ni z tego ni z owego po prostu przyszła nawet nie zapytała
                                      sięczy może , zalała mnie w nocy.
                                      • cytrusowa Re: taaaaaa 06.09.05, 15:07
                                        no właśnie.
                                        • pkaneta Re: taaaaaa 06.09.05, 15:13
                                          Cytrusiku - bardzo mi przykro. Przytulam Cię mocno. Ale tak jak było już
                                          wspomniane- masz bliżej do następnych staranek. Ja nawet wolę jak mi @
                                          przyjdzie wcześniej niż trzyma w niepewności
                                          Pozdrawiam
                                          Aneta
                                          • megi.1 Re: taaaaaa 06.09.05, 15:21
                                            Cytrusowo, bardzo mi przykro, naprawde.
                                            • balbinka74 Re: taaaaaa 06.09.05, 15:58
                                              Cytrusiku, zaczniesz nowe staranka, zresztą o ile pamiętam miałaś ostatnio
                                              sporo emocji i może dlatego wcześniej się pojawiła, bo owu wczesniej dała o
                                              sobie znać.Pociesz się, że tobie oszczędzone zostało to męczące
                                              czekanie.Buziaki i uściski! Cmok, cmok!
                                        • jedna_chwilka Re: taaaaaa 06.09.05, 15:15
                                          no i już jej kurna nie lubię!

                                          Cytruś - a wiesz co się robi z nieproszonymi gośćmi - nie podejmuje kawą, więc nie sil się na gościnność Serce Moje
                                    • pszczolaasia Cytruś co ci dużo będę gadać ty wiesz i tyla. 06.09.05, 15:20

                                      • ktat Re: Cytruś co ci dużo będę gadać ty wiesz i tyla. 06.09.05, 16:30
                                        nowy cykl nowa szansa
                                        teraz sie uda zobaczysz
                                        zreszta ja wole jak tak przychozi niz czekac na nia i myslec
                                        • matala6 Re: Cytruś co ci dużo będę gadać ty wiesz i tyla. 06.09.05, 17:02
                                          Nie smuc sie, glowa do gory - Twoje szanse rosna ... smile)

                                          Carpe diem!
    • ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 16:58
      moja siostra byla u rodzinnej
      i nie dala mi skierowania bo stwierdzila ze to sa badania ciazowe hormolnalne i
      nie sa mi wszystkie potrzebne jestem zla wyc sie chce
      place tym dziadom tyle kasy miesiecznie a oni nie chca mnie zbadac
      • pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 17:00
        a jakie badania chcesz robić? cześć wszytskjim zaczynam czyatc..dzisiaj dużo
        sie nei działo... dzięki za fotysmile)))) moje wszystkie mają tak?
    • jutka7 owu 06.09.05, 17:01
      no własnie, nie wiem czy ją mam, niby jakiś śluzik jest, ale nic nie czuję
      tak tylko piszę, bo sobie uświadomiłam
      buziaki
      • ktat :-( 06.09.05, 17:06
        no głownie prolaktyne toxo progesteron pwoiedziala mojej siostrze ze ich sie
        nie robi na fundusz tak to duzo kosztuja a wszystkich nie musze robic
        a jak bylam w lipcu to kazala czekac
        • pszczolaasia Re: :-( 06.09.05, 17:13
          prolaktyne, progesteron jest na fundusz. toxoplazmoza nie neistety i
          cytomegalia też nie. robiłam i za te dwa badania w dwóch odczynnikach płacisz
          niestety 118 pln. ale te dwa powinni ci dać bez problema. ale moze robić
          wstręty a gin nie kce dać? bo rodzinna odmówiła tak?
          Jutka ja mam śluzik jak mam owu i takie bąbelkowanie. kiedyś z moimi e-
          przyjaciółkami sie śmiałyśmy, że to pierdzioszki są...ach..stare dobre czasy.
          tempki nei mierzę, szyjki nei badam. bo wiem, ze jak zacznę to wpadnę w zaklęte
          koło. no aj juz taka jestem.
          • jedna_chwilka Re: :-( 06.09.05, 17:17
            święta racja Moja Duszko
            a potem wyrwać się z tego zamkniętego kręgu wyliczeń sriczeń - trudno
            • ktat Re: :-( 06.09.05, 17:22
              no i prywatnie i na nfz nie chce dac

              ja mierze tylko sporadycznie
              ale fakt mozna sie wkrecic o zgrozo
            • pszczolaasia Re: :-( 06.09.05, 17:24
              dlatego tego nie będę robić, bo się dobrze znam bejbasmile)) kiss**
            • ktat Re: :-( 06.09.05, 17:24
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=11971435&v=2&s=0
              tam jest ze toxo tez powinna byc na nfz
              • pszczolaasia Re: :-( 06.09.05, 17:36
                ale nie jest. niestety. bo jest najdroższy. toxo z cytomegalią -118 pln. reszta
                to betka. ale dziwne, ze nei chce ci dać. ale powiedz mi, czemu chcesz robić te
                badanka, ile się staracie...zobacz ile tu postów?????? no dobra..gubie się po
                prostu...sad((( stara jestemsmile))))
                • ktat Re: :-( 06.09.05, 17:39
                  8 cykl
                  5 lat antyki wiec chyba hormony sie ustabilizowaly i powinnam ...
                  • pszczolaasia Re: :-( 06.09.05, 17:51
                    no to coś powinan ci dać, ale wiesz... choroba..to dziwne, ze nie chce. ale
                    wiesz ja kwua lekarzem nie jestem. a ten goopi NFZ zabrania takich rzeczy że
                    szok po prostu. moż esobie prywatnie zrób. ale prolaktyne tyko i porgesteron w
                    II części cyklu. toxo i cytomegalie sobie pofdaruj na razie... nei wiem co ci
                    poradzić... sad
                • matala6 Re: :-( 06.09.05, 17:50
                  Gin ginowi nierowny.
                  Moj gin w czerwcu stwierdzil (Usg i cyto bylo ok),
                  ze moge dodatkowo zrobic badania na toxo, ale nie musze.
                  Wiec na razie staramy sie
                  i czekamy na skutki wink)

                  Carpe diem!
                  • pszczolaasia Re: :-( 06.09.05, 17:53
                    ja dostalsm też skierowanie na badania,po pierwszym pornieniu, bez mydla, bez
                    niczego. wogle tam nic nei agdał tylko kazał zrobić. no ale ja mam dobrego
                    gina. jetsem z neigo adowolona i kazdemu będę polecać.
                    • ktat Re: :-( 06.09.05, 17:58
                      ja wlasnie szukam takiego w wawie
                      ja robilam po odstawieniu tabletek
                      ale to jakies takie typu krew watrobe byly ok
                      a teraz chcialam doglebniej zobaczyc bo tyle miesiecy no ok moze nie staranale
                      nieuwagi i nic
                      jestem zalamana czasem mam dola czasem popadam w paranoje ze chyba jestesmy
                      bezplodni
                      narazie czekamy na efekty bzyku bzyku i pewnie bedzie jeden @
                      wiec moze poczekam kolejny cykl juz powinien byc od 17 wiec niedlugo
                      • cytrusowa dziewczynki 06.09.05, 18:04
                        dziekuje wam kochane za cieple slowa.
                        szczerze pwoeidziawszy nie liczylam na ciaze w tym cyklu, i jak ktoras slusznie
                        zauwazyla, owu byla wczesniej - dobrze zaobserwowalam wtedy.
                        Emocji sporo bylo, to na pewno przyczyna.

                        i faktycznie, najwqzniejsze ze nowy cykl sie zaczął.
                        Sciskam was i sle caluski
                        • pszczolaasia Re: dziewczynki 06.09.05, 18:14
                          Cytruś..kiss**
                      • pszczolaasia Re: :-( 06.09.05, 18:27
                        musisz poszukać dobrego gina. choćby po to, zęby Cię uspokoił. bo wiesz... z
                        jednej strony 8 cykli to nei jest dużo..ale z drugie, to aż 8 cykli. widzisz.
                        ja jestem 9 lat po ślubie. przez pierwsze 5 nie staraliśmy sie wogle, nie
                        żebyśmy specjalnie unikali, ale nei staraliśmy się. ryzyk-fizyk. byly
                        ważniejsze sprawy na glowie, studia itd. potem skończyuły się przestaliśmy sie
                        ograniczać. dupa blada. psozlam wreszcie do gina i powiedzialam mu w czym
                        rzecz, nie tak od razu oczywiście, bo wpier to oczarowala mnie jego uroda..;DDD
                        musiałam zacząć oddychaćsmile)))) żartuje...chyba nigdy nie będę poważna..smile)))
                        najpierw przez rok leczył mnei z różnych infekcyjek, ktore się do pszoły
                        przyplątały i w koncu powiedział mi, przychodzi Pani za 3 miesiące w ciąży.
                        przyszłam. chodzi o to, ze zajął sie mną, nie zlał mnie. powiedział mi, teraz
                        jest pani absolutnie zdrowa, za 3 miesiące jest Pani w ciąży jak, nie to
                        zobaczymy.zyczę Ci, żebyś trafiła na podobnego.
                  • matala6 :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 18:01
                    Glowa do gory!
                    Czasami jest ciezko, bo by sie juz chcialo, zeby bylo ...
                    Mamy wlasne mieszkanko (od pol. stycznia)i sie nam zachcialo miec maluszka.
                    Wreszcie poukladane zycie!
                    W czerwcu bylam u gina (myslalam, ze cos nie tak), a jest ok.
                    I kto by pomyslal, ze mozna tak czekac ....
                    I ciagle mam nadzieje wink))

                    Carpe diem!
                    • matala6 Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 18:17
                      Jest 9dc i wszystko przede mna !!!

                      Carpe diem!
                      • ata76 Re: 6 po pracy!!!! 06.09.05, 18:48
                        Cytruś, przykro mi z powodu wredoty....ale jak sama napisałaś rozpoczynają się
                        kolejne stranka....pewnie bardziej na spokojne będziecie działać i ....no już
                        Ty wiesz, co!!!!

                        Malgoś.ty (jejku mam nadzieję, że nie pomyliłam nicka), oby do
                        niedzieli....będziem trzymać kciuki smile))))))))))

                        Ktat, nie wiem co Ci porodzić, alepwoiem Ci jedno....nie myśl o
                        niepłodności...8 cykli to na pewno za mało, żeby to móc stwierdzić!!!! Trzymam
                        kciuki za Ciebie....oby do 17...za wczenie nie testuj, zeby się nie
                        rozczxarowac, gdyby jeszcze test nie wykazał tego co powinien....trzym
                        się...bądź twarda....wiem , że łatwo się mówi, ale sama wiesz

                        Matala, podoba mi się Twoje "carpe diem"....postawa godna
                        naśladowania smile))))))))))

                        Balbinko a jak wygląda usmiech numer 5 w Twoim wykonaniu???? Jakoś nie mogę
                        sobie wyobrazić....przecież Ty masz taki sliczny usmiech!!!

                        Gviazdeczko, a Tywpadłaś w wir pracy????

                        Jutka, w kwestii owu nic Ci nie powiem, bo ja w zasadzie nie mma jakiś
                        szczególnych odczuć....tyle tylko, że cykle mam regularne, więc tego się trzymam

                        a gdzie nasz Monia???????????????????????????

                        a ja odebralam już spódnicę, wisi sobie radośnie na wieszaku....teraz tylko
                        czekam kiedy się w nią będę mogła ubrać...a jutro wizyta u fryzjera
                    • gviazdka3 Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 18:43
                      Qrka wodna, właśnie się obudziłam, nie żartuję, dosłownie wróciłam z pracy
                      i padłam jak mucha, hihi (bite 2 godziny se spałam!!)
                      Więc dopiero teraz witam Was bardzo cieplutko!!!

                      Cytruś, ależ mnie ta Twoja @ zaskoczyła! Chyba faktycznie coś Ci się
                      poprzestawiało, ale co tam, na staranka wrześniowe się jeszcze załapujesz!
                      1000 buziaków, tylko mi się tu nie smuć kochana! :o)

                      Atko, jeszcze tylko trochę i weekendzik, weselicho, więc główka do góry!!!
                      Co do mojej new klawiaturki, to taka zwykła jest, tylko jakaś mała i ciągle
                      mi się wściska nie to co chcę (na poprzedniej pisałam nie patrząc i teraz mam
                      problem!) A kupiłam ją bo najciszej klikało się na niej w sklepie (życzenie
                      mojego męża....)

                      Pszczoła, a Ty już jakąś kieckę chyba masz na to wesele, co?! Bo Atka to już
                      ubrana od stóp do głów!

                      Megi, przyznam, że temat konferencji, choć brzmi ciekawie, to dla mnie trochę
                      jak science-fiction...

                      Ergo, ostatnio też tak miałam (pierwszy raz w życiu) - najpierw plamienie, a
                      za dwa dni konkretna @! Lekarz zalecił mi liczenie od prawdziwego krwawienia!

                      Ktat, to mówisz, że działacie i działacie i działacie... ;o)
                      Ja biorę luteinkę od dziś tj. 17 dc!

                      Jutko, dobrze, że masz ten śluzik, bo ja to nawet tego nie uraczyłam i w sumie
                      to nie wiem, miałam owu czy nie miałam?!
                      Dziś u mnie 17 dc, brzuch pobolewał jakieś 2 dni temu, ale śluzik płodny się
                      nie pokazał, buuuu... Pewnie znów nic z tego nie wyjdzie i @ pojawi się ok.18.09! sad

                      Balbinko, przetwory na zimę zrobione??? Czy jeszcze coś planujesz zaprawiać?!

                      Małgosiu, z tymi zdjęciami to już tak jest, raz się otwierają, raz nie...

                      Matalo, dziękuję za zdjęcia, Twoje wakacje musiały być wspaniałe!!!

                      Bebell, jak tam Tosia, zamęcza mamusię??!! ;o)

                      Agmani, jak już się znajdziesz w cyfrówce, to proszę prześlij mi się, oki?!

                      Tylko mi nie mówcie, że mam dobrą pamięć, bo właśnie nie wiem do kogo jeszcze
                      chciałam napisać, strasznie mi się mieszają te posty...

                      Pozdrowionka na resztę dnia!!!
                      M.
                      • megi.1 Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 19:04
                        To znowu jasmile

                        Gviazdko sieci neuronowe to nie takie znowu science fictionsmile to "wzorowanie"
                        się w informatyce na zasadzie działania ludzkiego mózgusmile

                        Poniżej zdjecie z zacieśniania przyjaźni polsko-filipińskiej tydzień temusmile
                        img168.imageshack.us/img168/879/picture0767rn.jpg
                        m.
                        • pszczolaasia Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 19:13
                          ke??? Megi...alesz mnie zaskoczyłaś...smile)))
                          • gviazdka3 Mandaryna?! 06.09.05, 19:15
                            A to dla wielbicieli mandaryny, którzy niestety nie widzieli jej koncertu!!!;o)))

                            media.putfile.com/mandaryna2
                            • pszczolaasia Re: Mandaryna?! 06.09.05, 19:29
                              ja widziałam koncert w telewizorni..jak dla mnei bombasmile)))))))))
                              • ata76 Re: Mandaryna?! 06.09.05, 19:36
                                "powalające" widowisko.....i jaki talent wink))))
                                • matala6 Re: Mandaryna?! 06.09.05, 19:42
                                  Videoklip zapowiadal sie ciekawie
                                  A na zywo w Sopocie - hmmm, same wiecie jak bylo ...

                                  Carpe diem!
                                  • ktat Re: Mandaryna?! dobre 07.09.05, 10:57
                                    ja nie widzialam dzieki za link wreszcie wiem jak tam było
                                    wczoraj super expres napisał ze chwile przed wyjsciem zadzwonil do niej
                                    wisniewski ze bierzez rozwod i tlumaczyla ze z nerwow tak zaspiewala hihihihi
                          • ata76 Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 19:31
                            Megi, łojejza....a teraz po naszemu powiedz!!!

                            pod tym pomnikiem Chopina, piłam kiedyś z pewną osóbką i jej mężem wink)))) to
                            ten pomnik no nie????
                            • pszczolaasia Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 19:51
                              dokładniutko Atkosmile)))) stare, dobre czasy...big_grinDD piłam, piłam...nie
                              przesadzaj!!! grzmi jakbys pifo obciągała, a to Martini z gwinta było drogie
                              Paniesmile)))) ach młodość...big_grinDDDDD pamiętasz tą kawę co nasz szlag trafil jak ją
                              obaczyłyśmy??? matko laski...powiem wam to:
                              pojechałyśmy an koncert do W-wy. przespaliśmy się i następnego dnia pochodzilić
                              sobei chcieliśmy po stolycy, bo w końcu trzeba ją poznać choć trochę tak?
                              no ale wiecie..rano jak to często bywa kawy sie chce. jedziemy an dworzec. tam
                              kuwa w szklanach , nienawidzę w szkalnach kawy!!!! brrrr!!!! no to gdzie do
                              Łazienek!!!!! paczymy po 5,5 (kiedyś to było tak wiecie..trochę dużo jak na
                              kawę) no dobar, ale bardzo anm sie chce, to z mleczkiem!!!! wyjmuje takie tam
                              dwa naparstki..skamienaiłam..myślke se na mleko pewno, ale nie...ona tam nam
                              kawy!!!!! no kawa nei była mi już poczebna bo mi cięsnienie tak skoczyło, ze
                              szok!!!!!!! ale wypiłam..myśle se 5,5+ 1,5 za mleko!!!!!! musze wypić!!!! mocna
                              była... smile))))))
                            • megi.1 Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 20:06
                              Ata łatwo powiedzieć "po naszemu" tylko jak to zrobicwink?

                              No tak jak mózg ta sieć składa się z pewnej ilości neuronów połączonych ze
                              sobą. Wrzucamy na początek tej sieci jakieś informacje a ona je przetwarza i
                              wypluwa inną informacjesmile

                              Czyli tak: zobaczyłaś zdjęcie, obraz poszedł do mózgu, przez neurony się
                              przedzierałsmile, dzieki czemu poznałaś, że to Chopin, a kolejne neurony
                              przypomniały Ci o kawie z pszczoląsmile Czyli na wejściu mózgu było zdjęcie a na
                              wyjściu kawa za 5,50smile

                              Neuronki w sieciach neuronowych są duuuużo prostsze niż w naszych mózgownicach,
                              są wrecz banalne, ale dzieki ich dużemu nagromadzeniu pozwalają np. nauczyć
                              komputer względnie rozpoznawać obrazysmile

                              Uffffffsmile kiepski ze mnie belfersmile

                              m.
                              • pszczolaasia Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 20:17
                                z tego wszystkiego wylumałam, ze wszystki do końca życia biedny Chopin będzie
                                się kojażyć z kawą z Pszołą za 5,5smile))))) żartuje oczywiście Megismile)) bardzo
                                ładnie tłumaczyszsmile))))))
                        • bombamonika To ja pamietacie mnie? 08.09.05, 15:29
                          Cześć kochane
                          Ostatnio rzadko tu bywam bo jestem bardzo zajęta. Wykańczam mieszkanie.
                          Wprowadzilismy się w marcu ubiegłego roku i nie dokończylismy wszystkich pokoi
                          bo nie mielismy juz sił. A teraz chcę wszystko zrobić do urodzenia dzidzi.
                          Zostawię tylko pokoik dla dziecka na ostatnią chwilę tzn pewnie w styczniu.
                          Mąż już nie ma siły i twierdzi że jestem sadystka i ma już dość.
                          Jutro przychodzi ekipa montować belkę do kominka, belki na suficie i kilka
                          drewnianych dodatków wiec pewnie znowu tu nie zajrzę. Wczoraj był facet
                          montować lustro w łazience i półki szklane a w sobotę jedziemy na mazury do
                          stolarza, który ma nam zrobic meble do sypialni.

                          Aha, dzisiaj o 17.15 mam wizytę u gina i zobaczę mojego małego rozrabiakę.
                          A może juz poznam płeć?
                          Oczywiscie napiszę wszystko jak wrócę no i fotę przeslę jak gin zrobi ładną bo
                          ostatnio dał mi zdjecie samej główki. Dzisiaj będę protestować i każę sobie
                          zrobic piękne zdjęcie całego maluszka.

                          Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i cały czas trzymam kciuki.
                          Jeszcze nie czytałam tej masy zaległych postów wiec nie wiem co sie dzieje.
                          Monika
                          • pkaneta Re: To ja pamietacie mnie? 08.09.05, 15:38
                            Jasne Monia że pamiętamy!!
                            Szykuj szykuj swoje mieszkanko - niedługo przybędzIe Wam lokator smile)
                            Czekam niecierpliwie na relacje z wizyty...i może fotkę Twojego Skarbka
                            Buziaczki
                            Aneta
    • stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 19:49
      Cześć Dziewczynki! Melduję się wieczorkiem smile)). Powoli rozpoczynamy staranka -
      tak co 2 dni powinno być ok, może ten cykl nie będzie tak długaśny...
      Erga, ja w przedostatnim cyklu też miałam planienia przez kilka dni i
      zgłupiałam przez to. W ostatnim nie było, ale za to solidnie brzuszek bolał.

      Balbinko, w sprawie obcego mam iść pod koniec @ na usg. 22.09 mam dopiero
      wizytę u ginki - jak odpikać @ będzie wcześniej to pójdę tylko po skierowanie
      na usg.

      Ktat, apropos badania hormonków - mam iść w 1-3 dniu cyklu na badanie LH, FSH i
      prolaktyny. Staramy się od maja, czyli 5 miesiąc, 4 cykl. Ginka mi powiedziała,
      że niepokoić się można po roku starań ( w moim wieku, mam 29 lat). U mnie są
      długie cykle i przeraziłam się, że nie mam owu, dlatego zdecydowałam się zacząć
      już coś robić - ale nie w przychodni NFZ. W NFZ chyba trzeba poprostu ściemnić,
      że starania trwają juz ponad rok, może wtedy zaczną badać - choć to też pewnie
      zależy od lekarza. A w 8 miesiącu starań w ciążę zaszła moja siostra z pierwszą
      córą, teraz ma już dwie smile.

      Jutko, w Pradze mieszkałam jako dziecko i potem drugi raz jako nastolatka - to
      miasto mojego dojrzewania smile

      Oj i zapomniałąm komu chciałam jeszcze odpisać, tyle natrzaskałyście smile))
      • stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 19:54
        Łojesu, ale literówek narobiłam!!!
      • gviazdka3 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:01
        Hej Stokrotko!!!
        Mówisz, że staranka powoli zaczynasz.... No to powodzonka kochana!!!
        Nic dodać nic ująć! :o)

        Ata i Pszczoła, niezłe z Was agregatki musiały być i pewnie wciąż są!!! wink

        Miłego wieczorku wszystkim!!!
        • pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:05
          może tam trochę..nie mi to sądzić..big_grinDD
          Stokrotko trzymam kciukismile)))))) powodzonkasmile)
          • stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:18
            Dzięki, dzięki! Mam nadzieję, ze to nie fałszywy alarm! Wg gina od usg owu
            może być czwartek, piątek smile)). Nawet wczoraj guajazyl zakupiłam - paskudny
            strasznie, nie piłam tak obrzydliwego syropu...
            • megi.1 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:32
              Stokrotko, powodzeniasmile)) I owocnych staraneksmile))
              A co do gujazylu to koszmar mojego dziecinstwawink ale jeżeli może pomóc to do
              dna stokrotkosmile!!!!

              m.
              • pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:39
                za nasze i Wasze zdrowiesmile) siup!!!!!
            • bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:35
              Hejka!
              wojtek usypia Tosicę. cięzko idzie- buntuje się skubanasmile)) a miałam nadzieję,
              że szybko pójdzie, bom skonana normalnie i o łożu marzęsmile))

              Ata, Pszczoła- tez miałam podobne zdarzenie jak to z ta kawąsmile)) na koniec
              podstawówki bylismy na wycieczce w Wiedniu i zamówiłam sobie w Parku Straussa,
              przy słodkich dżwiękach walca, Coca-colę. no, colę przyniesli. rachunek teżsmile))
              przeliczając na "zielone" 5 dolków wyszłosmile)) a buteleczka 0,2smile)) najdroższa
              cola w moim życiu. piłam ja chyba ze dwie godzinysmile))

              Erga, Gviazdka- u mnie też plamienia przed @. trwaja 6 dni, potem @ od siedmiu
              do dziewieciu dni (różnie) dwa tygodnie przerwy i od początku. No, wściec się
              możnasad(( i boli jak jasna cholera. od porodu tak mamsad(( moja lekarka też mówi,
              żeby plamień do cyklu nie liczyc.

              megi- niezłe z tymi neuronamismile))

              pozdrawiam

              kasia
            • bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:40
              stokrotko- powodzenia!!!
              a na co ten trunek paskudny jest??? bo zawsze myśłałam, ze na chore gardło...

              kasia
              • stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 21:07
                Babell, ten trunek paskudny jest na polepszenie śluziku, na ten najważniejszy
                dla staranek również. Podobno działa, dopiero pierwszy raz go stosować
                zaczęłam...
                • gviazdka3 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 22:00
                  Wiecie co?! Chyba od następnego cyklu też zacznę popijać ten guajazyl!
                  W tym stosowałam wiesiołek, ale efektów specjalnych nie widzę, ze śluzem,
                  zwłaszcza tym dobrym u mnie krucho!

                  Co do plamień, moje (jak już wspomniałam pierwsze w życiu) trwały 2 dni,
                  zaś sama @ jakieś 3-4 dzionki, więc da się przeżyć! :o)

                  Dobrej nocki babeczki!
                  M.
                  • melba7 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 08:00
                    alez ze mnie ranny ptaszek...i zaraz ide do prackismilepo południu obiecuję
                    nadrobić zaległosci w czytaniusmilesmile
                    Która z was bedzie się starać w najblizszych dniach? ja mam 11 dc, sluzik coraz
                    lepszy (zioła!!!!), zawzięcie testuję, czekając na owu.
                    Będzie dzisiaj piękny dzień!!!!smilesmilesmile
                    • erga4 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 08:23
                      Witam poranną kawą.

                      Cytrusku strasznie mi przykro z powodu wrednoty. U mnie 2 dzień małpiszona więc
                      razem będziemy się starały i razem testowały. Główka do góry! nie bedziesz
                      sama smile

                      Moja wcześniejsza ginka też mi powiedziała żeby nie liczyć plamienia tylko od
                      konkretnej małpy (do nowego ginka nie mam telefonu) - dzięki Gwiazdko

                      A co do Mandaryny to nie iwdziałam ale mój małżon ponoć ściągnął z netu i jutro
                      sobie posłucham-nie mogę się doczekać
                      • malgos.ty Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 09:14
                        cześc wszystkim to na przywitanie . Bardzo mi przykro z powodu @ .
                        czasami tak jest czym bardziej oczekiwane tym lepiej kochane.
                        życze wszystkim waszym mężom udanych łowów. oby wrzesień był okresem
                        dwukreskowych teścików.
                        Ja się nie mogę doczekać niedzieli aż mnie mierzi, żeby teścik zrobić szybciej
                        ale muszę jakoś wytrzymać do niedzieli i mam nadzieje że to nie będzie za
                        szybko.
                        Jak naprawię kompa to może częściej będę tu zaglądać
                        WSZYSTKIM POWODZENIA
                        • pkaneta środowe buziaki 07.09.05, 10:01
                          Witajcie kochane
                          Właśnie doczytałam pościki do końca i teraz mam chwilkę na napisanie kilku
                          słówek
                          Wczoraj znowu mierzyłam tempkę - troszkę mnie ona niepokoi - 38 stopni. I od
                          dwóch dni ćmi mnie dół brzucha - czuję tak jakby słabiutkie skórcze - podobnie
                          czuję na kilka dni przed @. Już sama nie wiem co o tym myśleć. A może któraś z
                          Was też tak ma?? Albo miała?? A do teściuku jeszcze tyle dni!!
                          Pszczółko - specjalnie dla Ciebie wklejam fotkę m.in. z moim Mendżusiem smile))
                          img371.imageshack.us/img371/33/dsc063685vo.jpg
                          Łysy, prawda ?? wink))
                          Wracam do pracy - odezwę się jeszcze
                          Miłej środy
                          Aneta
                          • pszczolaasia Re: środowe buziaki 07.09.05, 10:19
                            no taka fryzura mi sie podobasmile)))))) Aneta ściskamsmile)))
    • jutka7 a ja mam dziś 07.09.05, 10:10
      urodzinki smile całe 28 lat kończę smile
      Właśnie zapodałam mojej brygadzie w pracy własnoręcznie zrobione tiramisu,
      pyszota!

      A teraz idę czytać Wasze posty!
      • eda1282 Re: a ja mam dziś 07.09.05, 10:13
        Jutko wszystkiego co najlepsze
        pozdrawiam
        • pkaneta Re: a ja mam dziś 07.09.05, 10:17
          Jutko kochana - Ty wiesz co ja Ci życzę. Samych wspaniałych dni i spełnienia
          najskrytszych marzeń - a zwłaszcza tego najważniejszego. Podeślij troszkę tego
          ciastka wink))
          Buziaczki
          Ściskam Cię mocno
      • pszczolaasia Re: a ja mam dziś 07.09.05, 10:19
        Jutka tosz wszystkiego, naj, naj, naj, naj, najsmile)))))) zdrówka szczęścia i
        slodyczy tego tobie Pszoła życzysmile)))))) wszytskeigo czego sobie tylko
        zamarzyszsmile)))
      • cytrusowa Jutko 07.09.05, 10:22
        Dziś Twojego święta pora,
        Już od rana wielki ruch,
        Stań przed lustrem, wciągnij brzuch!
        Jeśli nie chcesz się stresować,
        Musisz ostro zabalować!


        Cytrusek


        PS. nie umiem wkleic kartki, wiec same życzonka przesyłam dla miłej
        forumowiczki, swojskiej dziewczyny
        • jutka7 Re: Jutko 07.09.05, 10:26
          Bardzo Wam Kochane dziękuję, tyle życzen musi sie spełnić smile

          A balować będę wieczorkiem, mąż zaprosił znajomych na rybkę z grila, więc
          powinno byc miło.

          Kurcze, jeszcze Was nie przeczytałam, zawracają mi tu dziś głowę smile
          • erga4 Re: Jutko 07.09.05, 10:41
            Jutko-najlepsze życzenia!! no i rzecz jasna spełnienia wszystkich marzeń a
            zwłaszcza TEGO jednego!!
            Ściskam cię mocno
            • nika112 Re: Jutko 07.09.05, 10:44
              Jutko

              wszystkiego co najlepsze i spełnienia wszystkich marzeń!!!
              Pozdrawiam i ściskam mocno
              • matala6 Re: Jutko 07.09.05, 10:54
                Kazdego roku o tej samej porze
                Kazdy Ci zyczy, co tzlko moze
                I ja korzystajac y tej sposobnosci
                zycze Ci duzo szczescia i radosci
                To, o czym marzysz, by Ci sie spelnilo
                A to co kochasz, by Twoje bylo .....

                Carpe diem!
                • ata76 Re: Jutko 07.09.05, 20:35
                  Jutko, wszytkiego naj naj naj naj...i jeszcze więcej!!!! Spełnienia marzeń,
                  zwłaszca tego jednego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • matala6 W srodowy ranek tydzien sie lamie! 07.09.05, 10:50
          Witam wsyzstkich serdecznie!!!
          Wczoraj sie wylaczylam wieczorkiem.
          Byl filmowy wieczor i b. milo!
          Sniadanko mam za soba i urlopik wciaz trwa!
          Nadrabiam czytanie postow...
          • nika112 Re: W srodowy ranek tydzien sie lamie! 07.09.05, 11:04
            Witam Was wszystkie serdecznie

            Pkanetko, Monisiu i Jutko dziękuję Wam za sliczniutkie zdjęcia.
            Pkanetko, Balbinko cieszę się że Wasze spotkanie sie udało i strasznie żałuję
            że mnie na nim nie było. Ale cóż praca. Pojeździałm troche po świecie.
            Mam nadzieje, ze wkrótce nadrobie starty i się z Wami spotkam.

            Wkońcu udalo nam się wyzanczyć datę ślubu - 29 kwietnia 2006.
            Niestety z wielu względów nie zdązymy już w tym roku chociaż bardzo chcieliśmy.
            W związku z tym chyba dalsze staranka musimy nieco przesunać, chociaż do
            początku przyszłego roku. I to mnie smuci najbardziej, bo chcielibysmy już mieć
            maluszka.
            Mam nadzieję, że mogę z Wami tu zostać. Bardzo Was polubiłam i nie umiem już tu
            nie zaglądać.
            Pozdrawiam


          • ktat Re: W srodowy ranek tydzien sie lamie! 07.09.05, 11:05
            jutko najlepsze zyczona
            wszystkiego co pragniesz i tego najwazniejszego....

            u mnie 14dc tempka wzrosla 37,1 wiec zaczelam brac luteine
            wiec teraz poczekam z wizyta u lekarza do nastepnego cyklu
            ja wiem ze nie moge mowic o bezplodnosci ale czasem ogarnia mnie paranoja
            nic nie boli sluzu niet

            czytalam ze luteina pomaga w zagniezdzeniu sie zarodka czy to prawda bo na
            pewno reguluje

            sorki ale nie moge teraz nadrobi czytanka a jest co

            wczoraj zasnelam juz przed 22 a po m jak... juz kapiel i łozeczko tak byłam
            padnieta'
            dobrze ze zdaryłam obejrzec nasz piekny dach
          • jutka7 środa minie tydzień zginie :) 07.09.05, 11:05
            • ma.dzia Juto! Spełnienia marzeń!!! 07.09.05, 11:12
              A Was kochane witam serdecznie i uciekam na zakupywink
              • erga4 Nika 07.09.05, 12:47
                No co ty! ani się waż nas opuszczać! Będziesz nam kibicować jako oczekująca na
                staranka. Zostań z nami!
                • jedna_chwilka Jutko 07.09.05, 13:07
                  te co mnie znają wiedzą, że zawsze życzę na uro i imieniny tego co sobie bym życzyła, bo dla siebie nie chcę źle - to oczywiste
                  więc Tobie - tego co sobie
                  Buziaki
                  Jagoda
                  • jutka7 Re: Jutko 07.09.05, 13:45
                    Bardzo dziękuje Jago smileWierzę, że źle mi na pewno nie życzysz smile

                    Kobietki, zasypiam, też tak macie?
    • jutka7 qrcze 07.09.05, 14:02
      zaraz usne i spadne pod biurko sad( nie wiem co się ze mną dzieje, normalnie
      padam na pysk sad

      i jeszcze niewiele mam do zrobienia, moje projekty sie kończą i tak pewnie
      będzie do mojego przejścia do nowego działu

      i niedobrze mi non stop, dziś w drodzę do pracy już prawie wysiadałam z
      samochodu, tak mi było niedobrze
      ja nie lubię takiego stanu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Piszcie co porabiacie, cisza taka sad

      Belferki pewnie w szkole smile

      Monia pewnie śpi, ajjj jak zazdroszczę

      Pszczoła pewnie na bóstwo sie robi, razem z Atą, fajnie Wam smile

      Megi, bardzo ciekawa musi byc ta Twoja konferencja, sama tez się na neuronach
      znasz?

      Cytrus, @ zaraz minie i znowu działasz, nie? Co porabiasz?

      Anetko, a może ta podwyższona tempka to dobry znak?? Trzymam kciuki, nawet nie
      wiesz jak bardzo

      Niko, naprawde przekładasz starania??

      Eda, co u Ciebie?
      I u wszystkich Foremek, ktorych nie wymieniłam?
      • megi.1 Jutko:)!!! 07.09.05, 14:19
        Jutko, życze Ci abyś w przyszłym roku w dniu urodzin dostała najpiekniejszy
        prezent: uśmiech swojego maleństwasmile
        A poza tym: Stooooooo lat u boku kochającego mężasmile

        m.
    • pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:15
      Pszczoła zaraz wychodzi do fryca i się nerwuej z tego powodusmile)))) Pszczołe
      wczoraj, w nocy, dziś tak głowa napi..la, ze po prostu szok... współczuje
      ludziom, ktorzy migreny miewają..w nocy dziś miałam ochotę płakać... Juteczko
      jesczez raz wszystkiego naj, naj, naj..
      ktoś tu chce nas opuścić??????????? never!!!!!!!! nie zgadzamy sięsmile)))) ja też
      jak sie nie strałam, Gwiazdka jak sie nie strała, to tu byłasmile)))
      • keri5 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:23
        Cześc dziewczyny!!!!
        U mnie dzień za dniem i jest naprawdę ciężko, cały dzień trzymają mnie
        mdłości a co drugi dzień wymiotuje i jeszcze doszły problemy w jelitami.
        Nie jest łatwo, ale wytrzymam, tak sobie tłumaczę że jak dziecko daje
        w tyłek w brzuchu to później mi to wynagrodziwink))) i będzie słodkiewink)
        przynajmniej wiem że w ciąży jestem. U mnie 8 tydzień.
        Wybieram się jutro do Szczawnicy na spływ Dunajca, ale bez mojego bo
        ma robotę a nie chce się odrywać (a to dopiero łobuz).
        Trzeba korzystać z ostatnich promyków słońca. Ja oczywiście codziennie do was
        zaglądam ale rzadko pisze bo z jednej strony nic ciekawego się
        u mnie nie dzieje a nie wiem czy wy też jak chcecie słuchać jakie
        to mam smaki i zachcianki a co mnie odrzuca. Ale będe wpadać do was na
        pewno i wszystkie mają mi tu jak najszybciej pisać o II kreseczkachwink)))
        pozdrawiam i przesyłam ciążowe całuski !!!!!!!
        • pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:31
          no wiesz?????? oczywiście, ze chcemysmile) ja chcęsmile))) a spływu Dunajcem Ci
          zazdroszczę..bylam, marzę o tym , zebyw Pieniny wrócić raz jeszcze...tam jest
          pięknie tak, ze aż szok...smile)
          • cytrusowa Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:40
            heloł!

            siedze i wpierdzielam ptasie mleczko, ktore se przywiozlam z Polski.
            A to wszystko przez ten okres, ktory mnie wczensiej nawiedzil, hehe. najelm sie
            slodkiego i przez miesiąc bede miala dosc!
            jak zawsze zreszta.

            Keri - pisz, pisz, wszystko co z Tobą zwiazane, nas interesuje!

            Pszczola - ja nic nie chce mowic, ale to migreny pigułkowe, idz wreszcie i
            powiedz temu lekarzowi, by ci zmienil piguly. nie po wszystkich jest takie
            samopoczucie, jakie ty masz od kiedy je lykasz.
            zaloze sie, ze on ma jakies gratisy od producenta tych pigul i dlatego je
            wypisuje bez badan.

            a u mnie...no u mnie nic specjalnego, znow jestem tu, gdzie nie lubie, bo jestem
            sama jak palec, kurde no!

            Od wczoraj jestesmy posiadaczami nowego, duzego tv, wiec panowie dzis bedą
            szalec na meczusmile a ja bede z nich miaal ubaw!

            Jak @ sie skonczy, to bedzie sex wtedy gdy ochota, a nie gdy sluz czy cos innego.
            M w koncu stwierdzil, ze sie zbada...gada takz a kazdym razem, chce sie zbadac
            ale sie boi, wczoraj mi powiedzial,z e to zmieni nasze cale zycie. tez mi
            przywalil. on sie gupek boi, ze jak brat jest bezplodny.
            Nie wiem skad on takie glupoty sobie wkreca.
            Wreszcie jak zadzwonil dzis do lekarza, to nikogo juz nie bylo, hihi. obral
            metode dzwonienia w nieodpowiednich godzinachsmile
            • pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:49
              no idę Cytruś wpiątek do niegosmile)) i nie bez badań...przecież miala wszystkie
              badania w szpitalu robione!!! chcial mój wypis, ze szpitala z wynikami badań i
              tam szystko obaczył co chiał. a tam dużo tego bylo smile) ptasie mleczko? rzuć
              choc jednym co? jedno, jedyne malutkie...
              jeśli chodzi o M. wiesz...to jest tak Cytruś, boi sie chlopak, tym bardziej, ze
              brat jest taki, to się boi, ze on też moze być..mężczyznom ciężko czasem coś
              wytłumaczyć i tylesmile mam nadzieję serce, ze wszytsko będzie wporzo. smile))) idę
              do fryca.... sad
      • ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:25
        ja mam kupe roboty i dzis lepiej niz wczoraj wczoraj 3 kawki red bull
        a dzis narazie 2 i lepsza koncentracja
        bo wczoraj porazka a moze odespalam od 22 do 8 hihiihi
        tylko w miedzy czasie balkony poprawiaja strasznie walili i o 6 robilam
        sniadanko m.
        mnie nic nie boli i wogole narazie ok i jaki humorek hihihi
        • bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:46
          Witajciesmile))

          Jutka urodzinowe buziaki! I spełnienia marzeń!

          Nika- zostań z nami, zostańsmile))

          keri- pisz, pisz o wszystkim! perypetie ciążowe uwazam za bardzo ciekawesmile))

          Tosica robi bałagan jak 150. jest nieszczęśliwa jak wszystkie jej zabawki nie są
          rozwłóczone po całej podłodze. ona się właściwie nimi nie bawi tylko je właśnie
          tak rozwłóczy. wkurza mie to niepomiernie.

          lecę pranie rozwiesic no i na spacerek potem

          buziaki

          kasia
          • gviazdka3 Heloł popołudniu!!! 07.09.05, 15:18
            Już jestem! :o)

            Przede wszystkim przesyłam urodzinowe buziaki naszej solenizantce dzisiejszej!!!
            Jutko kochana, spełnienia najskrytszych marzeń i tego nieskrytego, o którym
            wszystkie wiemy, hihi!!! :o))) 100 lat!!!!!!

            Niko, szkoda, że wstrzymujesz staranka do przyszłego roku, ale rozumiem Cię doskonale!
            A o opuszczeniu nas - tak cudownych kobitek wink nawet nie myśl!!! Zostajesz i koniec!!!

            Ktat, rzeczywiście luteina (progesteron) pomaga w prawidłowym zagnieżdżeniu się zarodka!
            Ja biorę od wczoraj, choć wydaje mi się, że w tym cylku nie ma w czym mi pomagać,
            takie mam jakieś przeczucie, że znów nic z tego, buuu!!!

            Atko i Pszczoło, proszę o szczegółowy opis powstałych na Waszych głowach frizów,
            kolorów, trwałych itp! :o) Do jednego fryzjera chodzicie?!

            Cytruś, o tej porze to z ptasiego mleczka pewnie tylko opakowanie zostało?! ;o)
            Dziwna sprawa z tą @@@, ja tak dzień przed mam ogromną ochotę na coś słodkiego
            i czekoladowego, choć normalnie nie znoszę czekolady!

            Melbo, rozumiem, że Ty również zaczynasz staranka?! Działaj kobitko, działaj!!!
            A tak przy okazji napiszcie mi jakie ziółka pijecie-Ty i Ktat, proszę! :o)

            Pkanetko, hmmmmm, ta Twoja tempka jakaś dziwna jest i podejrzana, czyżby to już
            było to???!!! Oby!!! A mężuś niczego sobie...

            Ma.dzia, jak tam zakupy? Pochwal się e-koleżankom! wink))

            Bebell, ciekawe po kim mała Tosia odziedziczyła destrukcyjne zdolności, skoro tak lubi
            bałaganić, co?! Mam nadzieję, że Wasz spacerek się udał!

            Keri, cieszę się, że napisałaś co tam u Ciebie słychać! Przyjemnego wypadu do Szczawnicy życzę!!!

            Małgoś, cierpliwości kochana, jeszcze "tylko" 4 dni i możesz sobie testować ile chcesz! ;o)

            Widzę, że Matala wykorzystuje w pełni swój urlopik... Tak trzymaj!

            A gdzie Monia nasza?????????? Pewnie podczytuje nas z ukrycia... Odezwij się, plizzz


            Pozdrowionka na całe popołudnie i wieczór!!!
            M.
            • ktat Re: Heloł popołudniu!!! 07.09.05, 15:58
              ja to sobie dam reke uciac ze nic z tego
            • jutka7 Re: Heloł popołudniu!!! 07.09.05, 16:28
              Gviazdko, pięknie dziękuję smile Fakt, nieskryte to marzenie smile
              Co u Ciebie słychać? Dwóje już zaczęłaś stawiać ? wink
              O wszystkich piszesz, prosimy o kilka słów z kolejnego dnia zycia Gviazdy smile)
              • gviazdka3 Re: Heloł popołudniu!!! 07.09.05, 16:43
                Co u mnie?! No cóż, staranka były oczywiście i w sumie wciąż są, ale tylko (aż)
                dla przyjemności :o))) Dziś już 18 dc...

                W szkole natomiast pracuję coraz mniej, tzn. mam bardzo mało godzin lekcyjnych
                z powodu niewielkiej ilości uczniów (niż demograficzny daje mi się we znaki, do
                dzieła laseczki!!! ;o) ) Zastanawiam się czy nie zacząć korków udzielać kilku
                osobom z LO, to zawsze jakiś grosz więcej... Ale nie wiem jeszcze!

                Teraz czekam właśnie na dwie młode panny, które pragną :o) odbyć praktykę w moim
                cudownym gimnazjum! Biedaczki, nie wiedzą co je tam czeka... Może uciekną po miesiącu, hihihi!!!

                Papatki, idę ekspresik do kawy załączyć!
                M.
        • nika112 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:53
          Wcale nie mam ochoty Was opuszczać, dobrze mi tu z Wami. I kiedy tylko praca mi
          pozwala to zaglądam i czasem się odzywam.

          Jutko, nie bardzo widze inne wyjście. Slub na koniec kwietnia i gdyby udało mi
          się zajść teraz w ciążę to na koniec kwietnia miałabym spory brzuszek i prawie
          z wesela mogłabym na porodówkę jechać smile).
          Chociaż tak do końca to starań nie rzucę, nie mam zamiaru jakoś specjalnie
          bardziej uważać, a już napewno nie wróce do tabletek.
          A jak zajdę w ciąże to wtedy bede myśleć co ze ślubem zrobić. Zawsze mozna
          przyspieszyć, tym bardziej ze nie robimy wielkiego wesela, tylko dla
          najblizszej rodziny. A dziecka bardzo chcemy oboje.
          • ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 15:08
            ja czekam na @ i robie wszelkie badania ide do innego poleconego gina
            i zobacze...ale tez starac specjalnie sie nie bede i juz
            u mnie to tym razem nawet sluziku nie bylo wiec coz
            te ziolka tak dzialaja sluzu nie ma a ochota na meza przeogromna zwlaszcza jak
            jajniki bolaly to nawet sobie nie wyobrazalam ze moge miec takie cisnienie

            cytrusiu normalnie jakbym swojego slyszala
            tak zbadam sie boje sie a jak co do czego to w przyszlym miesiacu ok.?
            • cytrusowa Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 15:13
              ale wiecie co?
              to w temacie badan naszych mężów:
              moj sam od siebie o tym mowi, ja tam nie naciskam. dzis juz prawie dzwonil,
              potem sie rozmyslil itp. a ja mu powiedzialma, ze jak dla mnie to on sie moze
              zbadac i za rok lub pozniej.
              Chyba mu wjechalam na ambicje, tak se mysle.
              • jutka7 Cytrus 07.09.05, 15:15
                a ile Wy się staracie, że juz męża chcesz przebadać? Jakoś mi umknęło...
                • ktat Re: Cytrus 07.09.05, 15:40
                  my sie staramy pseudo 8 cykli
                  ale ja mysle ze jak sie pobadamy to napewno nie zaszkodzi
                  a moj maz mial chyba z 4 chemie w 2003 i troszke sie obawia
                  ale sam nic nie mowi dopoki nie wypije
                  • jutka7 Ktat 07.09.05, 15:45
                    no w Twoim przypadku nie dziwię się, myślę, ze badanie pomoże Wam rozwiać
                    wątpliwości, bo jednak chemia to poważna sprawa dla organizmu
                    trzymam kciuki
                    • cytrusowa staranaia 07.09.05, 15:51
                      jesli tak uz mowimy, to ja piguly odstawilam w grudniu 2004 roku i od tej pory
                      czekamy na potomstwo, ktore jakos nie chce nas wybrac sobiesad
                      • ktat Re: staranaia 07.09.05, 16:01
                        ja dokladnie 18.01 i tez nas jakos omija
                        lekarz nam powiedzial ze chemia i naswietlania taklie krotkie to wsio wraca do
                        normy po pol roku a to juz 2 i pol
                        i jakies obawy mamy oboje ale jakos sie nie mozemy zorganizowac i przemoc oboje
                        boimy sie wynikow ale jakos to bedzie

                        ja pije ziolka
                        Mieszanka 3 -Ojca Grzegorza Sroki, * z "Poradnika ziołowego" ,
                        lebiodka (oregano) { Origani Herba} 50gr
                        koszyczek rumianku { Anthodium Chamomillae} 50gr
                        macierzanka {Serpylli Herba} 50gr
                        pokrzywa {Urticae Folium} 50gr
                        dziurawiec {Herba Hyperici} 50gr
                        rdest ptasi {Herba Polygoni avicularis} 50gr
                        ruta {Herba Rutae} 20gr
                        nagietek {Calendulae flos} 20gr
                        nostrzyk {Herba meliloti} 20gr


                        Łyżeczkę ziół zalać szklanką wrzącej wody, naparzać pół godziny. Pić szklankę
                        odwaru przed snem.
                        ja leje 2 i nie zawsze przed snem

                        ale uwaga maz moze nie dac rady wink
                        no i sluzik u mnie w 2 cyklu tylko wewnatrz
                      • ktat Re: staranaia 07.09.05, 16:03
                        jeju ja niedouczona i to strasznie ale ....
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=28657084
                        • pkaneta Re: staranaia 07.09.05, 16:14
                          buhahahah...normalnie rozwaliła mnie kobitka.A zaczynałam w doła wpadać .
                          Normalnie obłęd hihihihihi. Powinna dostać nagrodę Pulizzera- czy jak to się
                          pisze - przeczytajcie koniecznie
          • jutka7 Re: Niko 07.09.05, 16:29
            ja bym nie przestawała się starać, zwłaszcza, ze to nie wesele a przyjęcie ma
            być. Sama widzisz ile to trwa i jakie trudne bywa...
            Tak ja sobie myślę.
    • jutka7 jak długo trwa owu? 07.09.05, 16:05
      dziewczynki, tak się zastanawiam, ja śluz miałach max 2 dni, a to chyba za
      krótko, nie?
      wstyd, ale ja się w ogóle n a tym nie znam
      a Wy wiecie?
      • ktat Re: jak długo trwa owu? 07.09.05, 16:10
        ja czytałam ze sluz moze byc przed owu
        ale ja sama sie nie znam i wogole nie wiem o co chodzi
        ja teraz mialam tylko mokro wewnatrz a to tez podobno ok
        i nawet nie wiem czy byla owu czy byl sens staran
        • melba7 JUTKO:):): 07.09.05, 16:17
          W tym tak ważnym dla Ciebie dniu zyczę Ci spełnienia Najważniejszego z Marzeńsmilesmilesmile
          • jutka7 Re: JUTKO:):): 07.09.05, 16:25
            Melbo, bardzo dziękuję! I Wam wszystkim Drogie Moje!
            Więcej życzeń dostałam od Was niż od swoich znajomych w realu smileAle oni mniej
            wiedzą o mnie smile

            Buziaki dla Was wszystkich!
        • matala6 Re: jak długo trwa owu? 07.09.05, 16:34
          Sluz moze byc przed i po owulacji.
          Kiedys czytalam, ze najlepsze szanse beda wtedy,
          gdy bedzie taki jak bialko jaja kurzego -
          wowczas nalepiej plemniczki poruszaja sie i zmierzaja do celu.

          A z ta konsystencja sluzu jest niestety roznie ...

          Od niedawna mierze tempke, obserwuje sluz i mam tesciki owulacyjne (mowia ze
          zwiekszaja szanse!! od ewy.analityk na Allegro)

          Carpe diem!
      • pkaneta Re: jak długo trwa owu? 07.09.05, 16:17
        Kochanie- jajeczko do zapłodnienia zdolne jest podobno tylko przez 24 godziny.
        Więc sama fizyczna owulacja tyle też trwa - ale są okresy okołoowulacyjne -
        plemniczki troszkę żyją. I mam nadzieję że właśnie na taki okres trafisz.
        Buziaczki
        Aneta
        • ktat Re: jak długo trwa owu? 07.09.05, 16:20
          ja tez dostalam linka od madzi na poprawe humoru
          ciesze sie ze wam sie podoba
          wink
          lodozerca

          jejus ja jakos czuje ze u mnie pomimo bolu tempki itd cos jest nie tak
          tak czuje i coz
          i pewnie bedzie 9 cykl jejus to juz bym rodzila

          • erga4 Re: jak długo trwa owu? 07.09.05, 17:37
            No no link był niezły - aż mi się humor poprawił.

            Ja jutro pędzę z rana do krakowa na badanka.. ale coś mnie martwi moja @.
            Zawsze tak mnie brzuch napi..ał a teraz nic!! i w dodatku już dziś tak jakby
            małpa sobie poszła.. właściwie była tylko wczoraj. Nie mam pojęcia co jest
            grane. A jeszcze żeby się dobić przeczytałam artykuł o PCOS..
          • erga4 I jak tu się nie dołować.. 07.09.05, 17:39
            www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=38&s_id=1&ss_id=3
            Czytam i coraz więcej znajduję objawów u siebie. Wiem. Świruję..
            • ktat Re: I jak tu się nie dołować.. 07.09.05, 18:00
              normalnie jak u mnie skapa i długa i wogole jakby jej nie było tez sie dziwilam
              teraz zobacze juz niedlugo
            • cytrusowa erga 07.09.05, 18:00
              z moejgo dowsiadczenia moge ci powiedziec, ze mozliwe jest to, ze mialas
              bezowulacyjny cykl niestety.
              ja tez juz kiedys tak mialam - raz jedyny w zyciu nie bolal mnie brzuch.

              za to dzis juz 2 dzien i to jakas kara boska, bo nawala na maxa
            • matala6 Re: I jak tu się nie dołować.. 07.09.05, 18:01
              Po co czytasz takie straszne rzeczy i sie dolujesz niepotrzebnie!
              Wez jakas ksiazke o nasdcisnieniu i tez okaze sie,
              ze masz wszelkie symptomy,
              ze je masz.

              Wlasnie zjadlam serowa zapiekanke, pije soczek z kaktusa i jest mi blogo!!!!
              Niech moja dobra aura przeniesie sie i na Ciebie!!!
              Mysl pozytywnie i wszystko bedzie prostsze!!!

              Carpe diem!
              • matala6 do Ergi 07.09.05, 18:12
                Jutro bede trzymac kciuki !!!

                Carpe diem!
                • erga4 Re: do Ergi 07.09.05, 18:49
                  Dzięki! Już mi lepiej smile
                  A jutro i tak zapytam ginka czy jest to możliwe-bo patrząc na moje wyniki to
                  mam wielkie szanse na nowotwór nadnerczy.. hmm przynajmniej według tego
                  artykułu (wysoki poziom testosteronu i DHAES)
                • erga4 Re: do Ergi 07.09.05, 18:50
                  Ale grunt to się nie dołować!!
                  Carpe diem - więc chyba napiję się piwka smile
                • megi.1 Re: do Ergi 07.09.05, 18:56
                  Ergo PCO to nie koniec swiata. Moja przyjaciolka, dlugie cykle, zdiagnozowane
                  PCO i co? Jest w 10 tygodniu ciąży!!! Troszkę przypilnowała wagi, starali się
                  z mężem tak bez szaleństw i będzie mamą. Nawet wcześniej nie podjela leczenia.

                  Erguś nie zamartwiaj się na zapas. Są dziewczyny u których wszytsko jest jak w
                  zegarku i nie mogą zajść w ciąże, są dziewczyny które według medycyny nie mają
                  szans na ciąże a jednak są matkami. Musimy myśleć pozytywnie!!!

                  Trzymam kciuki za badania!!!smile
                  Będzie dobrze!!!
                  m.
                  • megi.1 Re: do Ergi 07.09.05, 18:59
                    Erga jak nie przestaniesz wynajdywac sobie chorób w internecie to nie wiem co
                    ci zrobię ale to będzie straszne!!!smile Może byś nie odbierałą lekarzom chleba i
                    pozostawiłą im diagnozy a nie dołowała się niepotrzebnie?????

                    m.
                  • gviazdka3 Re: do Ergi 07.09.05, 19:03
                    No właśnie Ergo, nie rozważaj wszystkiego w tak strasznych kategoriach!!!
                    Jutro badanka, za które i ja trzymam mocno kciukaski, a potem zobaczysz,
                    wszystko będzie dobrze!!! Przede wszystkim trochę więcej optymizmu kochana!

                    Ściskam mocniutko!!!!!!!!!!!!
                    M.
                    • cytrusowa wieczór 07.09.05, 19:56
                      no dziewczynki jak tam, piwo i szaliki gotowe na mecz?
                      ja tam nie ogladam, chyba se poczytam...

                      brzuch mnie bolisad nieciekawie sie czuje...ale przejdzie.

                      najnowsze info - na wtorek mąż zapisany jest na badnaie nasieniasmile
                      • erga4 Re: wieczór 07.09.05, 20:25
                        Dziewczynki jesteście kochane. Dzięki za słowa otuchy - już mi duuużo lepiej.
                        Megi dzięki za przykład twojej przyjaciółki - zawsze dobrze jest wiedzieć że są
                        takie przypadki które kończą sie szczęścliwie. A co do wagi - no właśnie
                        czytałam że osoby te zwykle mają nadwagę - hmm to ja się raczej do nich nie
                        zaliczam..
                        Jeszcze raz baaardzo wam dziękuję Megi Gwiazdko Matala i wszystkim - za to że
                        jesteście. Ściskam was bardzo mocno. Zaraz zmykam spać bo jutro raniutko
                        wstaję - przed szóstą wyjeżdżam.
                        • balbinka74 Re: wieczór 07.09.05, 21:22
                          Kochane, chyba dopada mnie jakaś choroba.Padam na twarz, dosłownie.W pracy po
                          prostu zasypiałam na stojąco, ziewałam co chwilka.Duszno dziś u nas było
                          niesamowicie i w dołku mnie dusiło non stopa.Fatalna sprawa z tym muleniem w
                          żoładku...brrrr.Normalnie funkcjonuję na pół gwizdka....buuuu.Temperaturka w
                          normie.Tyle o mnie.

                          Jutko, tiramisu...mniam, mniam, musisz rzucić przepis koniecznie!

                          Pkanetko, może to dobry znak z tą temperaturką, ale, ale może to ta luteina tak
                          wpływa????

                          Stokrociu, mam nadzieję, że obcy zniknie z pola widzenia!

                          Bebell, mała agentka z tej twojej córuni!

                          Gwiazdko, pewnie za duzo na gadulcu stukałaś, gdy mąż już chciał
                          spać.Postawiłas już jakies jedyneczki?Ja niestety już sześć szmatek musiałam
                          postawić, bo się czortom nie chciało jednego tematu nauczyć..wrrrrrrrrrr.Też
                          mam mało godzinek, no i kaski jeszcze mniej...buuuu goły etat.

                          Cytrusiku, dobrze, ze meżuś jednak się zdecydował.Niedawno, moja znajoma
                          trzęsła się, bo miała mnieć hsg, a potem laparo.Na szczęście ginek przyparł do
                          muru jej ślubnego, nagadał mu do słuchu, na temat egoistów ....i wiecie
                          co,wyniki nasienia fatalne.No i leczenie, zabieg, itd.Stracili przez jego
                          głupią dumę ponad 2 lata.

                          Atko, jeszcze buraczki i leczo do zaprawienia i finito.

                          Dziewczęta wybaczcie od tego komputera muli mnie jeszcze bardziej...idę
                          prasować ciuszki na jutro.Pa, pa

                          • ata76 Re: Balbinko 07.09.05, 21:39
                            a bierzesz jakieś leki???? Albo jakieś naturalne "wspomagacze" typu czosnek,
                            mleko, miód????
                            • pkaneta Re: Balbinko 07.09.05, 21:43
                              Balbiś kochanie- a może to jednak objawy jakiejś fasolinki?? Chyba nie można
                              tego wykluczyć?? Mówię Ci że nie na darmo złaziłyśmy buty z tą wodą w
                              ustach wink))
                            • pkaneta Erga 07.09.05, 21:48
                              dzięki za fotki - ślicznie wyglądałaś - ale z Ciebie laska i Małżon też...fiu,
                              fiu.
                              Widać że super się bawiliście
                              Buziaczki
                              Aneta
                      • matala6 Re: wieczór 07.09.05, 20:34
                        Jestem na razie samiutka crying
                        Moj luby poszedl odprowadzic brata na dworzec,
                        wiec moge popisac do Was.
                        Dni leca, urlopik ku koncowi (w pon. niestety powrot do pracy),
                        stresow nie ma, 10 dc i czuje sie znakomicie
                        (jakbym mniej zjadla to czulabym sie jeszcze lepiej smile))
                        i moge sobie pomarzyc ...

                        Carpe diem sie skonczylo, terz wieczor i cala nocka!!!
                        Bedzie sie dzialo !!! wink))
                        • erga4 Re: wieczór 07.09.05, 20:40
                          A tak przy okazji
                          Czy komuś jeszcze nie wysłałam zdjęć? Matala- czyżbym ciebie ominęła?
                          Jeśli tak to zaraz wysyłam
                          • matala6 Re: wieczór 07.09.05, 20:54
                            Chetnie obejrze fotki!!
                            wink)


                            Crazy Paris (Paris latino)!
                          • ata76 Re: wieczór 07.09.05, 20:58
                            cześć po pracy!!!!

                            Jutko, jeszcze raz wszystkiego naj naj naj....napisalam wyżej, ale gdyby Ci
                            cuiekło, to tu jeszcze raz składam życzonka smile))

                            Stokrotko, trzymam kciuki za zbliżające się starania!!!

                            Pkanetko, temki to dla mnie czarna magia, ale wierzę, że będzie dobrze u
                            Ciebie!!!!

                            Erga, klaps za wyszukiwanie chorób w necie....to najgorsze co może być, bo
                            zawsze objawy jakieś się zgadzają....myśl tylko i wyłącznie pozytywnie!!!

                            Cytruś, no gratulacje...we wterek męzuś będzie się badać.... nie ma to jak
                            sposobem męża "załatwić" wink)) a ptasie mleczko....mniam mniam ....też zajadam
                            się...ale w przeciwieństwie do Ciebie nie tylko w trakcie @

                            Gviazdeczko....praktykantki w pracy....nie zazdroszczę....pwoiem więcej nie
                            znoszę praktykantów...choć wiem, że to nie nic "złego, że chcą się
                            przyuczyć ....ale nie lubię i już

                            Balbinko, a gdzie Ty?????????//

                            a ja po fryzjeru jestem średnio zadowolona.....trochę mi grzywkę za krótko
                            przycięła....wyniki obaczycie pewnie po sobotnim weselu....a tak swoją droga to
                            zaczynam mieć wątpliwości, czy dobrą spódnicę wybralam....obawiam się, że będę
                            za bardzo "wysytrojona"....mężuś co prawda twierdzi, że mam ją ubrać, bo nie po
                            to kupiłam, ale mam wątpliwości
                        • stokrotka76 Re: wieczór 07.09.05, 21:02
                          Cześć Kobietki! Jestem padnięta, ale jeszcze dałam radę poczytać smile.

                          Jutko, trpchę późno, ale wszystkiego naj naj naj naj!!!! I oczywiście
                          spełnienia wszystkich marzeń - szczególnie tego o dziecince, ale nie tylko smile)).

                          Erga, trzymam jutro mocno kciuki!!! Musi być dobrze!

                          U M są koledzy na meczu, ale mam nadzieję, że jak się skończy to zaraz pójdą,
                          bo mam dziś jeszcze pukanko obiecane smile.

                          Tez piję ziółka Ojca Sroki i też mam po nich straszną ochotę (choć bez ziółek
                          tez miałam, hihi)...

                          Pozdrawiam cieplutko!
                        • balbinka74 Re: sto lat Jutko 07.09.05, 21:02
                          Jutko kochana, niech spełnią się wszystkie twoje marzenia!!!!!Moc buziaków i
                          uscisków!
                          • pkaneta Re: wieczór 07.09.05, 21:20
                            Właśnie mój M. ogląda mecz- i emocjonuje się bardzo, ale dzięki temu mam
                            możliwość zajrzeć tutaj do Was.
                            I jak?? Kolejny dzień mamy za sobą, prawda?? ja się cieszę - bo te dni do 16.09
                            bardzo mi się ciągną. Ale wytrwam - pomożecie mi, prawda??
                            A u mnie kolejne dziwne objawy- chociaż nie bardzo wiem czego. Zawsze druga
                            część cyklu u mnie była sucha- jeśli wiecie co chcę powiedzieć wink). Natomiast
                            teraz...aż strach. No i cały czas to pobolewanie podbrzusza - delikatne ale
                            drażniące. Zaraz jeszcze sobie tempkę zmierzę. Już od soboty biorę dwa razy
                            dziennie luteinkę - myślicie kochane że ta luteina pomaga??
                            Ok,postaram się tutaj jeszcze zajrzeć
                            Narazie buziaki
                            Aneta
                            .
                            • erga4 Re: wieczór 07.09.05, 21:26
                              Jak obiecałam tak też czynię - właśnie idą do was zdjęcia z weselicha!

                              Pkanetko-trzymam kciuki żeby te nietypowe objawy były zwiastunem nietypowego
                              stanu... ale cicho sza!
                              • erga4 Re: wieczór 07.09.05, 21:37
                                Oj wszyscy faceci są tacy sami -mój też ogląda mecz i nic poza tym dla niego
                                nie istnieje - no moze za wyjątkiem zimnego piffka smile
                              • ata76 Re: wieczór 07.09.05, 21:40
                                Pkanetko, tez tak sobie myślę, ze te objawy są ....obiecujące smile))))
                            • matala6 Re: wieczór 07.09.05, 21:36
                              Moj luby wcale nie przejal sie meczem.
                              Jeszcze nie wrocil z dworca (fakt - pociag jest po 22),
                              wiec bedzie tam, az brat nie odjedzie crying

                              Pewnie - odpoczniemy troche od siebie,
                              bo od 10 sierpnia nie rozstajemy sie.

                              Carpe diem!
                              • ata76 Re: wieczór 07.09.05, 21:42
                                Matala, od 10 sierpnia dzień i w nocy razem???? Cały czas na urlopach???? Fju
                                fju fju
                                • matala6 Re: wieczór 07.09.05, 21:52
                                  Z tym urlopem tak jakos nam wyszlo .wink)

                                  I juz slysze od drzwi:
                                  - A jaki jest wynik meczu, moj maniaku komputerowy??
                                  Luby wrocil
                                  wink))))

                                  I nawet piffka nie mam wink

                                  Carpe sie!
                                  • ata76 Re: wieczór 07.09.05, 22:00
                                    1:0

                                    jak pifka nie ma,to się u Was będzie działo....pełni
                                    werwy...nonononono....trzym się Matala!!!!

                                    Erga, zdjęcia super....bardzo ładnie wyglądałaś!!!!!!
                                  • erga4 Re: wieczór 07.09.05, 22:00
                                    A ja słysze "kobieto piwko mi się kończy" wink)

                                    He he

                                    Pkanetko i Balbinko- czyżby kursik z wodą w ustach poskutkował?? ojeja bo jutro
                                    prosto z krakowa pojadę do tej świątyni..
                                    Trzymam kciuki!
                                    • balbinka74 Re: wieczór 07.09.05, 22:15
                                      Wpadłam jeszcze na chwilkę...

                                      Dziewczyny, u mnie to pewnie nerwy,bądź wirusik... albo ta woda źródlana miała
                                      jakieś bakterie....Ten cykl jest spisany na straty.Raczej nie zdążyliśmy zasiać
                                      fasolinki, bo owu zjawiła się znacznie wcześniej.

                                      Atko,wypiję tylko zieloną herbatkę, ale Pkanetka, chyba powinna coś wziąć, bo
                                      ta tempa może rosnąć...oj, jak ja lubię sosik czosnkowy....

                                      A teraz już dobranoc, bo za chwilę biedna , oj, biedna będzie ta moja
                                      klawiaturka....pa
                                      • cytrusowa Re: wieczór 07.09.05, 22:24
                                        poczytalam sobie, i teraz pisze z wami. a zaraz sie poloze i poczytam jeszcze,
                                        choc czuje sie strasznie, strasnzie spiaca i zmeczona.
                                        brzuch nadal pobolewa...

                                        Balbinka - czy ja cos stracilam? jakies sensacje zoladkowe masz?
                                        dobrej nocy ci zycze

                                        I wszystkim tez - Dobrej Nocy
                                  • matala6 Polska gra 07.09.05, 22:10
                                    Gdyby nie to, ze Polska gra
                                    to malzon nie ogladalby.

                                    Za to komputer jest moj!!!

                                    Pkanetko mam nadzieje, ze Twoje odczucia beda wskazywac tylko na jedno

                                    Ata, grzywka odrosnie do soboty

                                    Jutko - jesze raz sto lat i baw sie rewelacyjnie do ranka!!!

                                    Balbinko i Gviazdko, pomyslcie ze czwartek, piatek i 2 dni wolnego!!
                                    Bez wrzaskow i jedynek...

                                    Cytrusiku - jak tam lektura? i badz dobrej mysli o meza; ma gosc odwage.

                                    Gdybym kogos pominela to sorki

                                    Trzymam sie komputera! wink)



                                    • matala6 Re: Polska gra 07.09.05, 22:14
                                      A juz sie poprawiam

                                      Ergo - milej podrozy jutro i mysl pozytywnie!
                                      I jeszcze raz dzieki za fotki!!

                                      Trzymam sie komputera!
                                      • ata76 Re: Polska gra 07.09.05, 22:32
                                        no i ja dziewczyny życzę dobrej nocki!!!!

                                        Cytruś, z każdym dniem będzie lepiej....brzusio coraz mniej będzie pobolewał, a
                                        potem już tylko radosna i spontaniczna "działalność"

                                        Balbinko, zielona herbatka to też dobra myśl...oby poskutkowało

                                        Matala, TY się trzymaj męzusia a nie komputerka wink)))
                                        • cytrusowa atus 07.09.05, 22:39
                                          sciskam cie.
                                          ty zawsze tryskasz takim optymizmem - balsam na moją duszęsmile
                                        • matala6 Re: Polska gra 07.09.05, 22:42
                                          Piffka nie ma, ale mam lekki drink!!!

                                          Cos mnie brzusio pobolewa. To chyba z dzisiejszego przejedzenia.

                                          Milej Nocki wszystkim Uroczym Wspolpisaczkom i do jutra!!

                                          wink)
                                          Hihi wink))
                                          Pedze do Lubego!!!
                                      • gviazdka3 Re: Polska gra 07.09.05, 22:42
                                        Witam wieczorne gadułki, co zajęły mężów meczem i się do kompa przyczepiły!!!
                                        Rzecz jasna, popieram!!! :o)))

                                        Balbinko, ja jeszcze żadnej pałeczki nie postawiłam, gdyż nasze dzieciaki mają
                                        tygodniowy okres ochronny! Jednakże zachowanie niektórych osobników wyprowadza
                                        mnie z równowagi i od jutra posypią się uwagi!

                                        Ergo, pięknie dziękuję za fotki, są superowe!!!!!!!!!

                                        Matalo, ale nie będziesz się trzymać tego kompa przez całą noc, prawda?! ;o)
                                        W końcu trza coś zdziałać!!!

                                        Pkanetko, temperaturka obiecująca jak najbardziej!!! Jednakże muszę Ci powiedzieć,
                                        że odkąd stosuję luteinę (2 miesiąc), ból podbrzusza odczuwam przez całą drugą fazę cyklu!

                                        Qrcze, kogo znowu pominęłam???????

                                        Dobranoc!
                                        M.
                                        • bebell Re: Polska gra 07.09.05, 23:06
                                          fajny był meczsmile))
                                          choc końcówkę jak zwykle nasi mieli słabąsad((
                                          uwielbiam piłkęsmile)) nożną oczywiście.

                                          erga- kciuki trzymam od zaraz i zdjęcia chcę! bo nie dostałam jeszczesad((

                                          buziak
                                          kasica
    • pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 23:10
      wrócilam od fryzjera i wyglądam jak pół dupy za krzaka uncertain fot nie dostaniecie
      moich póki wlos na glowie mi nei podrośnie..smile)))
      czymam kciukasy za wszystkie objawy koleżanek..nie będę wymieniać, ale one
      wiedzą...Balbinką nei gadaj mi tu o infekcyjach..woda jak nic...zadzialała..no
      moze nie do końca woda ..big_grinDD
      Erga, pozwól, serce moje, ze powiem Ci parę ciepłych słow...fotki pięknesmile)) a
      teraz klaps.... kiedyś dawno, dawno temu Monię tu okrzanialam za to , ze szuka
      w necie info na temat jakichś tram chorób. Moni chodzilo chyba o wrogość śluzu
      i krwi. daaawne strasznie czasy. do rzeczy. czy jets tu ktoś kto pamięta tą
      story???????? nie?????? to pozwolę sobie ją przytoczyć.... amoże gdzie indziej
      ją pisalam... no nie wiem gubię się czasembig_grinDD
      więc tak- w penym momencie zaczęła mnie pobolewać jedna pierś. no pobolewała
      mnei i juz . i nie chciała przestać. byłam mundra zapisałam się w koncu do Cud-
      Dochtorka, ale , ze czasu było dość,z aczełam sobei goopia szukać w necie info
      na ten temat...bodajbym padła, zanim wpadłam na ten idiotyczny pomysł... no
      nic. Ata może zaświadczyć im więcej czytałam, tym bardziej blada, jakaś taka
      mikra sie robiłam i coraz więcej paliłam..big_grinDD tak moje drogie jarałam aż
      miło..;DD w każdym razie jak przyszło co do odwiedzin u Cud- doktorka, to
      wpoadłam do niego z łzami w oczach.
      teraz wyobraźcie sobie sytuację. siedzi sobiem dochtór w gabinecie otwierają
      sie drzwi, on twarz przyobleka w uśmeich nr 8 i paczy...a tu wpada
      dziołcha..łzy w oczach nie usiądzie, ledwo drzwi zdąży zamknąć i już bluzkę
      ściąga i drżącym glosem gada ino -RAK, RAK JAK NIC!!!! widzicie to? serio-
      serio? no ja nie widzę, ja to robiłam.....big_grinDDD jak nifa blotna wpadłam do
      neigo , z nerw nic niemogłam mu wytłumaczyć a łon biedaczek siedzial osłupły i
      slowa nie mógł wymówić..smile))) w koncu się otrząśł i zbadal mnie (swoją drogą
      nie lubię tego badania brrrrr) i się zaczął śmiać..nosz myślałam, ze go
      walnę..no nic nie jest delikatne zmiany mastospatyczne mam w piersi, dal mi lek
      i będę żyć tak mi rzekł..... w objęcia Pana mego za drzwiami padłam i tak mnie
      niósł do domu w ramionach, bo rormalniez ulgi nóg skrzyżowac nie mogłam...
      sobie przyżekłam, że nigdy więcej!!1 nie będęniczego szukać w necie!!!
      never!!!!!! s zukałam oczywiście, ale nie dopasowuje do siebie objawów..bo po
      co???? zawsze się coś znajdzie!!!!!!! także Erga Serce, amsz gina od wróżenia
      co ci jest tak? bo inaczej jak Ata gada, klaps jak nicsmile))))
      dziewczyny kissykiss*****
      Cytruś jak Ata gada...jeszcze tyko parę dni i znowu do9 dziełasmile))) i gratuluje
      podejścis do M..smile)))) pozdrów go od Sułkówsmile)))) czili mnie i Micha bo na nas
      tak wołają..smile)))
      • bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 23:14
        ooo, a mnie profesor Sułek metodologii uczyłsmile))

        kasia
        • melba7 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 07:46
          a gdzie zdjątka dla mnie?sad
          • pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 08:22
            Chesus, jakie zdjęcia? ja jeszcze nic nei wysyłała..Melbuś serce, to do
            mnie??? ,melduje się tylko na chwilę. roboty dziś od groma..się zaczyna..ech
            laskismile) a mozę tak zalożymyu nowy wątek co? wczoraj nei nadążałam z
            czytaniem..wink))))))))
            • ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 08:29
              to się witam jeszcze na tym wątku!!! Ja tam nie zakładam......ale chyba warto
              byłoby, bo sie znów zaczyna źle otwierać

              pozdrowienia ze słonecznej Gdyni smile))))))))))))

              Cytruś, w tajemnicy Ci pwoeim, że z natury jestem pesymistką, tylko nie chcę
              Was zanudzać swoimi czarnymi wizjami wink))
              • ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 09:01
                witajcie
                włoski - kwestia pzyzwyczajenia zreszta czym krotsze tym szyzbciej rosna
                ja tez zrobilam radykalny krok po 14 latach i mam grzywke hihihi
                siostra powiedziala ze wygladam jak ciolek maz zachwycony i reszta tez


                u mnie bez zmian
                wczoraj meczyk mialam ochote zmolestwoac meza ale musial skonczyc ogladac mecz
                wiec pozniej ja foch i spac hihihi a taka jestem a co mecz wazniejszy ode mnie
                to niech ma....
                jejus ale postow ja tego nie nadaze czytac
                fakt zle dziala watek za duzo postow

                tak sobie pomyslalam ze biorac luteine od 19dc @ była zawsze po 5 dniach 24dc
                byl pierwsszym
                wiec teraz zaczelam 14,15,16,17,18 wiec pewnie bedzie 19dc @ czyli pierwszy
                czyli @ 12,09 a nie 19 czyli nawet nie bede musiala testowac
                co wy na to ??

                biore sie za prace i czytanie zaleglosci pozdrawiam.
          • ant25 Witam ... 08.09.05, 08:29
            wszystkich serdecznie, znowu nie było mnie trochę i jescze pewnie nie będzie
            jakiś czas, mam problem z moją córenią coś niedobrego dzieje się w jej nóżce,
            jedziemy do szpitala na badania, jestem w kompletnej rozsypce, starania odeszły
            do ciemnego konta jestem tak zdenerwowana...
            Przepraszam że o tym tu piszę ale zawsze mogłam się wypłakać toż i teraz to
            czynie mimo że nie na temat, jest tyle nowych forumek że pewnie niektóre mnie
            nie znają, cieszę się ze jesteście i mam nadzieję że na krótko bo
            zafasolkujecie i już.
            Trzymajcie kciuki za nasze dzisiejsze badania wierzę że jak tyle ludzi będzie
            myślami z nami to okaże sę że to jakaś błacha sprawa,
            Moniczko piękny brzusio
            Pszczółko myślę ze to dobra decyzja i mam nadzieję zę już niedługo też będziesz
            przesyłać zdjęcie brzuszka,
            Kochane forumowe nauczycielki proszę was o odrobinę wyrozumiałości dla
            szkolniaków, i nie przepracowywac mi się
            Erga ja też chcę zdjęcia...
            Jutka ogromne gratulacje i spóżnione wszystkiego naj naj naj z okazji urodzin
            czy już przeszłaś do nowegodziału i jak tam jest?
            Pkanetka Balbina będzie niezły numer jak po tym waszym spotkaniu i chodzeniu z
            wodą się wam uda to potem gwarantowane następne spotkanie wszystkich forumek
            koło tej figurki i wszystkie tak będziemy chodzić smile
            Ojej tyle zdążyłam przeczytać i pewnie też kogoś pominełamsad
            Zajrzeę później
            Pozdrownionka
            • ata76 Re: Witam ... 08.09.05, 08:41
              ojejku Ant, trzymam kckiuki, żeby z córcią było wszystko ok!!!! A w sumie co
              się stało??? Uderzyła się....czy po prostu coś ją boli????
              • ant25 Re: Witam ... 08.09.05, 08:44
                No właśnie nie uderzyła się tylko cos nie tak z nerwem lub przewodzeniem w
                mięsniach i wcale ja to nie boli ale ma problemy z chodzeniem, teraz włąsnie
                jeszcze śpi a o 10.00 powinnyśmy być na badaniach ale nie mam sumiena jej
                budzić tak słodko wygląda, bo czeka ją ciężki dzień...
            • pszczolaasia Re: Witam ... 08.09.05, 08:42
              Ania!!!!!! jakby co to dawaj infgo na krzynkę!!!!! Jesus co sie dzieje
              Amelce???????? coś sobie zrobiła???????????
            • jutka7 Re: Witam ... 08.09.05, 09:03
              Ant Kochanie, co sie dzieje z nózką córci?? Trzymam kciuki i wierzę, ze
              wszystko będzie dobrze. Nie denerwuj się, bo to nie pomoże, a Tobie zaszkodzi.
              I koniecznie daj nam znać jak wyszły badania!!! Sciskam Cię mocno!

              Balbinko, jesli z taką pewnością mówisz, ze cykl na straty to zaczynam wierzyc,
              ale w takim razie niedobrze, ze jakąś bakterię wredną złapałaś sad Kuruj się
              Kochana, zeby siły mieć jak najszybciej. Ale chyba tak do końca Ci ich nie
              brakuje skoro juz pałki stawiasz smile)

              Pszczoła i Ata, Wy to chyba do tego samego fryzjera poszłyscie, co? Za krótko
              ściął? Nic to, tydzień i wszystko odrośnie, moja fryzjerka zawsze mnie za
              krótko ścina, ostatnio kazała bić sie po rękach jak sie rozpędzi... Na pewno
              ślicznie wyglądacie! Atko, ubieraj spódnicę i nie wymyslaj, na pewno zadasz
              szyku!

              Erga, przyłaczam się do klapsów od dziewczyn, co to za szukanie chorób??? A
              nawet gdybyś miała PCO to to się leczy i zachodzi z tym w ciążę. A poza tym to
              patrząc na Ciebie na zdjęciach uważam, ze nie masz. U mnie tez podejrzewano
              PCO, ale kilku lekarzy powiedziało mi, ze to nie może być to, bo nie mam
              podstawowych cech, czyli nadwagi, braku talii i nadmiernego owłosienia. Ponoć
              lekarz potrafi ocenić pacjentkę z PCO jak tylko wchodzi do gabinetu. Oczywiście
              sa i bardziej ukryte przypadki, ale ja nie wierzę. Zresztą badania wskażą co Ci
              dolega.

              Gviazdko, okres ochronny dla dzieciaków? smile) prawie jak dla zwierzątek smile

              Kochane, raz jeszcze dziękuję za życzenia. Imprezka wczorajsza bardzo sie
              udała, mężuś mnie zaskoczył i torcik był i świeczki, zyczenie oczywiście
              wiadomo jakie sobie pomyślałam, i prezenciki sliczne. Ahhh

              Melba, a co u Ciebie? Ja tam w nowym miejscu? Klientów masz? A raczej
              pacjentów smile

              Keri, dawaj nam znac co u Ciebie i jak sie dzidek rozwija, koniecznie!

              Nowe Forumki, wybaczcie, ze jeszcze do Was bezpośrednio nie piszę, bo po prostu
              musze się przyzwyczaić kto i co smile

              Megi, jak tam konferencja, kiedy się zaczyna?

              Anetko, wspieram Cie do testowań i trzymam kciuki i zeza na szczęście robię
              (metoda Edy smile

              Cytrus, bardzo się cieszę, ze mąż się przebada. Ale wierzę, ze wszystko będzie
              ok i tylko sie uspokoisz! A on przynajmniej w porzadku jest, bo najgorsze co
              moze zrobić facet to udawać, ze to nie jego problem i odmawiać badań. Potwornie
              egoistyczne podejście i w głowie mi się nie mieści...

              Czy kogoś pominęłam? Musze wrócic do postów...

              miłego dnia Kochane!
    • malgos.ty Re: Jutko Spóźnione życzenia 08.09.05, 08:53
      Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin przepraszam że wczoraj nie złożyłam
      Tobie życzeń ale mogę tylko raz dziennie odwiedzać was ( rano w pracy, przed
      przyjściem szefa) oby to oczym marzysz się spełniło by ten miesiąc był twoim
      najszczęśliwszym.
      • jutka7 Re: Jutko Spóźnione życzenia 08.09.05, 09:07
        Pięknie dziękuje i musi sie spełnić skoro tyle razy juz zostało mi zyczone smile)
        Miłego dnia Małgoś!
        • cytrusowa Re: 08.09.05, 09:20
          dzien dobry dziewczyny.

          milego dnia wam zycze.

          co do badan M. to ja sie nie denerwuje, to raczej jego wątpliwosci i obawy.
          Takze byle szybciej i bedziemy wiedziec na czym stoimy, nie?

          Trzymam kciuki za badnaia nozki Amelki, by wszystko bylo dobrze - daj nam jak
          najszybciej znac, bo my sie tu martwimy!!!

          Dla reszty - buziaki
          • ktat Re: 08.09.05, 09:38
            cytrusiu a badanka bedzie robili prywatnie jaki koszt
            w domciu pobranko czy na miejscu

            my tez myslimy nad tym ale moj m. odwleka bo sie boi

            ale tez ja wole porobic i miec swiety spokoj
            • cytrusowa Re: 08.09.05, 09:57
              ktat, nie wiem czy pamietasz, ale my mieszkamy za granicą.
              Niemcy mają fisia na punkcie przyrostu naturalnego, ktory u nich jest mocno
              ujemny - badania są na kase chorych przekladając na j.polski.
              I odbędą się na miejscu w specjalistycznym gabinecie.
              Bo tu jest troche inaczej - ja chodze do gina, przez przypadek to klinika
              wspomaganego rozrodu, hihiih (znalazlam ją, bo Polka tam jest lekarzem), a
              piętro niżej jest lekarz od plemników.
              I wiecie jak to sie po niemiecku nazywa? speriogrammsmile
              hihihih
              3-5 dni abstynecji przed, takze mam juz ostatnie chwile do wykorzystaniasmile
    • pkaneta Hura czwartek!! 08.09.05, 09:16
      Witajcie kochane- właśnie zasiadłam za kompem w pracy. Od rana mam kiepski
      humorek - mój nieślubny ślubny daje mi ostro popalić - a nie wygląda, prawda??
      Nie mogę sobie z nim dać rady - i zastanawiam się czy te bóle nie są na tle
      nerwowym...
      ok, muszę się wziąć w garść
      Gviazdeczko- dziękuję za pocieszenie - naprawdę mi lżej bo jakoś tego bólu
      podbrzusza nie łączyłam z luteiną. A może to faktycznie to i podwyższona tempka
      z tego samego powodu- i tego będę się trzymać
      ant- kochana będę cały czas myśleć i trzymać kciuki za Ciebie i Twoją córeczkę -
      napewno będzie wszystko wporządku - i w to masz wierzyć. I daj kochana
      koniecznie znać jak się dowiesz o wynikach. Ucałuj swojego promyczka od cioci
      Anety z Jeleniej Góry.
      A ja wczoraj miałam tempkę 37,5 stopni - czyli tempka skacząca
      Odezwę się jeszcze
      Aneta
      • ata76 Re: Hura czwartek!! 08.09.05, 10:00
        Pkanetko, a czemuż to ślubny tak Ciebie denerwuje??? Zrób kilka głębokich
        wdechów i wydechów, to pomaga czasem

        Ant, trzymam kciuki za Amelkę i koniecznie daj znać po badaniach!!!!!

        Jutka, jestem pod wrażeniem, że tak pięknie wszytko zapamiętałaś....ja ostatnio
        tracę tą zdolność!!

        Cytruś, fakt....będziecie wiedzieć na czym stoicie!!!!!!!!!!!! A to już dużo

        a Jutko....oczywiście, że z Pszczołą byłysmy u tej samej fryzjerki....nononono
        jaka spostrzegawcza smile))))
        • megi.1 Re: Hura czwartek!! 08.09.05, 10:18
          Witam czwartkowo,

          Ant mam nadzieje, że badanie będą pomyślne!!!!

          Jutko konferencja zaczyna sie formalnie w niedzielę, więc teraz to już naprwade
          można zwariowaćsmile Wszyscy czegoś ode mnie chcą, a ja mam jeszcze milion rzeczy
          do przygotowania.

          Dołączając się do rozmów o śluzie to ja niestety mam go aż za dużo i czasami
          mam problem wyczuć moment owulacjiwink Jak stwierdził mój gin, taka moja uroda
          więc aż się boje co by było u mnie po gujazyluwink)) Dziś nawet śnił mi się mój
          ginekologa, bo byłam w ciązy i on ciągle kazał mi leżeć, bo ciąża była
          zagrożona. Przynajmniej w snach bywam w ciążywink

          Ja dziś mam pasqdny nastrój, wszytsko mnie denerwuje - znak, @ niebawem
          przyjdzie. Już nawet sama z soba nie umiem wytrzymaćwink

          Dobrego dnia Wam życzę

          m.
          • agmani Re: Hura czwartek!! 08.09.05, 11:58
            Ale żeście napisały las postów! A mnie tu tylko dwa dni nie było. Lecę
            nadrabiać zaległości. Ale tyle czytać, to na oczy niezdrowo wink!!!
    • agmani Cytrusek 08.09.05, 13:06
      Tu jest link do forum, o którym wspominałam:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33515
      • matala6 Czwartek i po 13 ;) 08.09.05, 13:12
        Witam wszystkich bardzo serdecznie!!

        Ojojoj urlopik ku koncowi crying
        Hmm, ku pokrzepieniu - Bedzie nastepny!
        Poczytam sobie posty, bo dopiero co odpalilam kompa ...


        Wczoraj bylo nieziemsko!

        Carpe diem!
        • ktat Re: Czwartek i po 13 ;) 08.09.05, 13:53
          no aby do nastepnego
          ja jeszcze zrobie przerywnik narty...

          kobieta.interia.pl/news?inf=664391
        • matala6 Re: Czwartek i po 13 ;) 08.09.05, 14:06
          Nadrobilam zaleglosci ...

          Melba, a ja Ciebie ani Kuby nie widzialam ...
          I sama tez chyba Ci zdjatek nie przeslalam. No to sie poprawie za chwile

          Agmani chyba tez nie widzialam i reszta jak wyzej

          Oj Pszczolaasiu szkoda mi Cie, temu fryzjerowi to sie solidny klaps nalezy ;/
          I - po glebszym namysle - Pszczolko tez Cie nie widzialam.

          Ktat z grzywka. Male zmiany a ciesza.
          O luteinie nic nie wiem, wiec nie mam zdania
          Milej pracy!!!

          Malgos - dobrze, ze mozesz cos wyslac z pracy, ja niestety nie ma takiej
          mozliwosci crying
          Od poniedzialku bede po 18 okupowac komp w domu wink
          I o zdjecia prosze. Swoje tez przesle.

          Ata, Ty pesymistka. Niemozliwe!!!
          Raczej balsamem na dusze!!!
          Jak nastoj? Niebawem sobota!

          Ant i corcia Amelka - jestem z Wami myslami!! I mam nadziej, ze to nic
          powaznego.

          Jutka - o zdjecia prosze i jak minela impreza urodzinowa??

          Pkaneta - nie przejmuj sie tak.
          Podwyzszona temka to dobry znak.
          I ladna z Was rodzinka!!

          Cytrusia i Ktat - badania stresuja, ale czlowiek pozniej wie na czym stoi.
          I zeby wszystko bylo w porzadku.
          Moja kolezanka tez mieszka z rodzina w Niemczech i opieke medyczna chwalila.

          Megi - konferencja na pewno bedzie udana i wyluzuj troche - szkoda zdrowia.
          Pomysl o czyms milym i moze poczujesz sie lepiej wink

          A Balbinka (mysle, ze wydobrzala) i Gviazdka pewnie w szkole ....

          Erga na badaniach w Krakowie - trzymam kciuki!

          Jak kogos pominelam - to sorki

          Carpe diem!


          • pszczolaasia Re: Czwartek i po 13 ;) 08.09.05, 18:11
            jestem przekonana, ze Ci wyslałam,a el z innego adresusmile)))))
            nietuzinkowi@o2.pl to jasmile)) ale moge powtórzyćsmile)))))
        • ata76 Re: Czwartek i po 13 ;) 08.09.05, 19:37
          no no no...nieziemnsko....to musiało się dziać wink))))

          podziwim Twoją postawę....tak trzymaj!!!A Ty taka optymistka zawsze, czy urlop
          Ciebie tak nastraja???? Normalnie tryskający wulkan optymizmu smile))))))))
      • cytrusowa Re: Cytrusek 08.09.05, 14:16
        agmani, dzieki za link. nie wiedzialam,z e to forum zamkniete - napisalam
        zgloszenie, ale nie sadze by mnie przyjely, bo przeciez nie jestem jeszcze mamą.
        No ale napisalam.

        Dzieki jeszcze raz
        • erga4 No to już wszystko wiem... 08.09.05, 14:31
          PCOS....
          • jutka7 Re: No to już wszystko wiem... 08.09.05, 14:31
            Erga, głowa do góry!!! i jakie leczenie? co lekarz powiedział? PISZ!!!
            • matala6 Re: No to już wszystko wiem... 08.09.05, 14:35
              Tez niecierpliwie czekam- co Ci powiedzieli??
              • bebell Re: No to już wszystko wiem... 08.09.05, 14:40
                Erga, kochana napisz cos więcej!!!!

                k.
        • bebell Re: Cytrusek 08.09.05, 14:38
          witajcie!

          byłam sobie dzisiaj u dentysty na odkamienianiu ząbków- nie lubie tego, oj, nie
          lubię. tym bardziej, ze to tylko wstep do bardziej konkretnej roboty. po ciąży i
          karmieniu mam straszne ubytki i łatac trzebasmile))
          potem byłam też u szanownej pani doktorsmile)) obejrzała sobie plik wyników i
          zakrzyknęła:"Zachodzic w ciążę!!" czyli mam wskazanie medyczne od ginekologasmile))

          buziaki

          kasia

          p.s. Ant- całuski dla Amelki, mam nadzieję, ze nic poważnego się nie dzieje...

          k.
    • kock1 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 14:46
      przeniescie sie na forum dla starjacych sie...
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19585
      • jutka7 a niby dlaczego mamy sie przenieść???? 08.09.05, 14:54
        • matala6 Do Ergi 08.09.05, 15:08
          Prosze, odezwij sie!!!

          Jestesmy z Toba.
          • megi.1 Re: Do Ergi 08.09.05, 15:20
            Erga trzymaj się, jesteśmy z Tobą!!!
            napisz proszę, co powiedział lekarz?
            Jakie leczenie zaordynował?

            m.
            • jutka7 Megi 08.09.05, 15:29
              jakie cudne słowo- ZAORDYNOWAŁ smile) wieki już go nie słyszałam smile
              **** dla Ciebie smile
              • megi.1 Jutko:) 08.09.05, 15:36
                Ja po prostu staroświecka jestem tam wewnatrzsmile i dobrze mi z tymsmile. Np. dla
                odprężenia w czasie konferencyjnym czytam po raz kolejny "Pana Wołodyjowskiego"
                bo nic mnie chyba tak nie rozczula jak Sienkiewiczsmile i znów łezka mi się kręci
                w oku jak Panu Michałowi Anusia umiera, a Pan Michał za furtę klasztorną idzie.

                smile
                • jutka7 Re: Jutko:) 08.09.05, 16:07
                  smile)
            • pkaneta Re: Do Ergi 08.09.05, 15:37
              Erga kochana - myślami jestem cały czas z Tobą. daj znać co powiedział lekarz i
              jak Cię zamierza leczyć??
              Mocno Cię przytulam
              Aneta
              • ktat Re: Do Ergi 08.09.05, 15:54
                jestesmy z Toba słonko

                ja tez nalezy do tych co widza w czarnych barwach
                jade z kolezanka na zakupy ale pewnie nic nie wybiore sobie
                o bllee

                hmmm chca nas wyrzucic nie damy sie
                • stokrotka76 Re: Do Ergi 08.09.05, 18:06
                  Erga, trzymaj się kochana! Najważniejsze, że w końcu wiesz co Ci jest i teraz
                  lekarz weźmie Cię w obroty smile))
                  • pszczolaasia Re: Do Ergi 08.09.05, 18:10
                    Erga słońce, PCOS to nie wyroksmile)) to inna droga wyborusmile)) masz zdiagnozowane
                    wroga i wiesz z czym walczyćsmile))) Erguś Słońce będzie dobrzesmile)))) jesteśmy z
                    tobą sercem, duchem , masz nasze wsparcie i wsytsko czego trzebasmile))

                    kiss**************************************
                    • ata76 Re: Do Ergi 08.09.05, 19:22
                      Erga, kochana, odezwij się!!!!!! Pszczoła ma racje, PCOS to nie wyrok!!!
                      Generalnie podpisuje się pod tym co powiedziała, bo dobrze prawi!!!! Bądź
                      dzielna i się nie załamuj!!!!
      • pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 18:12
        chcialam się dowiedzieć, czemu mamy się przenosić????? to jest "w oczekiwaniu"
        i my wszystkie czekamy!!! wiec dlaczego?
        pozdrawiam.
        • beettinna erga 08.09.05, 18:16
          ja też mam pco i nie wiem co dalej!jak widzisz nie jesteś sama-ja się
          dowiedziałam 1,5 mis temu!
          Pozdrawiam
          • matala6 Re: erga 08.09.05, 19:20
            Witam, Beettinno.
            I co dalej zamierzasz?
            Co mowia lekarze??

            Kompletnie sie nie orientuje w temacie.

            Nawet ,,Carpe diem,, nie chce mi sie pisac crying
            • matala6 Do Beettinny 08.09.05, 19:27
              Tak mysle o Erdze, ze sie pomylilam ...

              Witam, Beettinno.
              I co dalej zamierzasz?
              Co mowia lekarze??

              Kompletnie sie nie orientuje w temacie.

              Nawet ,,Carpe diem,, nie chce mi sie pisac crying
        • beettinna kock 08.09.05, 18:17
          tak na marginesie to po kiego mamy się przenosić jak nam tu dobrzewink)
          • matala6 Re: kock 08.09.05, 19:07
            Akurat mi podoba sie forum ,,W oczekiwaniu,,


            Carpe diem!

            • ata76 Re: kock 08.09.05, 19:24
              a ja tam też bywam...i tu...i wszędzie mi dobrze i nigdzie nie zamierzam iść!!

              a tak na marginesie to miało być zaproszenie??????????????
        • gviazdka3 Spóźnialska gviazdka się kłania... 08.09.05, 20:20
          Witam Was dziewczynki!!!

          Właśnie przeczytałam dzisiejsze posty i jestem cała zdezorientowana!!!
          Gdzie jest nasza Erga??? Strasznie się martwię i nawet nie wiem za bardzo
          o co chodzi?! Wyjaśnijcie mi co to jest PCOS, proszę...

          Ergo kochana, nie wiem jak mogłabym Cię pocieszyć... Ściskam Cię z całych
          sił...

          Ant, mam nadzieję, że z nóżką Amelki wktórce wszystko będzie dobrze!!! Całuję
          serdecznie mamusię i córeczkę!

          Cytruś, jestem pod wrażeniem, że mąż zdecydował się na te badanka, rzeczywiście
          będziecie mięli jasność w temacie! :o)

          Ata i Pszczoła, nie marudzić mi tu i nie narzekać na fryzjera, zdjęcia z wesela
          mają być i koniec!!!

          Agmani, a co z Twoją najnowszą fotką?!?!? Czekamy!

          Ktat, Melbo, Balbinko, Pkanetko, Małgoś, Bebell, Bettino (A propos witam wśród nas! :o) ) i wszystkie kobietki, które zupełnym przypadkiem pominęłam -
          POZDRAWIAM WAS GORĄCO i życzę przyjemnego wieczoru!
          M.

          PS- A jeśli chodzi o mnie, to muszę Wam powiedzieć, że miałam z leksza stresujący
          i okropny dzień w szkole! Panowie z II i III klasy tak dali mi popalić, że mój mężuś
          zaproponował mi wyjazd na działeczkę co bym się uspokoiła nieco... No i pojechałam! :o)
          Wzięłam sobie papierkową robotę i pracowałam leżąc na leżaczku, było bardzo miło i co najważniejsze
          z dala od szkoły, którą widzę z okna, bleee! Poza tym dziś u mnie 19 dc, specjalnych objawów brak!
          • matala6 Re: Spóźnialska gviazdka się kłania... 08.09.05, 20:29
            Witam Gviazdko!

            www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=38&s_id=1&ss_id=3

            Erga to czytala wczoraj.

            ,,Carpe diem" ma dzis szlaban
            • matala6 Odnosnie linkow 08.09.05, 20:37
              Kto mnie poinstruuje jak wklejac linki,
              zeby bezposrednio do nich wchodzic,
              bo chyba mi nie wyszlo.


              Ps. Zeby nasz humor byl lepszy:

              Pytalam meza jak to zrobic i efekt widzi Gviazdka.
              W czasie mojej operacji zerknal na posty i zapytal; ,,A co znaczy owu?"
              i stwierdzil ze mu sie podoba.
              A buzke mial uchachana od ucha do ucha. wink))

              I mnie zadziwil, ze taki domyslny!
    • megi.1 dobry wieczór:) 08.09.05, 20:32
      Siedzę sobie z Krami i powoli odreagowuję cały dzieńsmile

      Ja też nie chcę się przenosić!!! Mi tu dobrze!!! Potrafię do Was trafić nawet z
      zamkniętymi oczami przed poranną kawą gdy jeszcze lawiruje na pograniczu snu i
      jawysmile a jak się przeniesiemy to będę musiała się obudzić nim trafię na
      forum!!!smile

      Myslałąm, że jeszcze coś wam tu napiszę ale jestem tak zmęczona, że zaczęłam
      pisać same głupoty więc lepiej dziś zostane juz tylko biernym uczestnikiem
      forumsmile

      dobranoc
      m.
    • bombamonika Po wizycie u gina 08.09.05, 20:45
      Dzisiaj widziałam swoje szczęście. Jest taki śliczny.Machał rączkami a potem
      ssał kciuk.Niestety płci nie zobaczylismy bo ustawił sie bokiem i ani myślał
      zmieniać pozycję.Rozwija się prawidłowo. Następna wizyta za 4tyg.
      Niestety zdjęcia nie mam bo ginowi popsuła się drukarka. Ale byłam zła.
      No nic za 3tyg idę na USG 3D i wtedy będą fantastyczne zdjęcia i film na DVD.
      Tak bym chciała żebyście były tak szczęśliwe jak ja.

      Słuchajcie ten rok jest bardzo płodny. Własnie sie dowiedziałam że moja bratowa
      jest w 6tyg ciąży.Udało im się za trzecim razem ale nie liczyła i nawet nie
      wiedziała kiedy powinna być @.
      Monika


      • gviazdka3 MONIU!!! 08.09.05, 20:50
        Bardzo, bardzo się cieszę, że z maleństwem wszystko dobrze!!!
        Mówisz, że już za 3 tygodnie dowiem się czy będę ciocią Oli czy Jasia...,
        ale super!!! Już nie mogę się doczekać! big_grinDD

        Dzięki za wspaniałe wieści w tak smutniutkim dniu tu na forum! :o)
        Buziaczki i pozdrowionka dla Ciebie, mężusia i Waszej dzidzi!!!
        M.
        • bombamonika Re: MONIU!!! 08.09.05, 21:06
          Gviazdeczko a dlaczego smutnym. Czy coś się stało?
          Nie zdążyłam nic przeczytać.
          Monika
          • ata76 Re: MONIU!!! 08.09.05, 21:13
            chodzi o Erge....stwierdzono u niej PCOS
      • pszczolaasia Re: Po wizycie u gina 08.09.05, 20:53
        Monia...smile))))))))))))))))))))) to dla Ciebiesmile)))))))
        suchajcie- nigdzie się nie przenosimy, chyba, żeby an ciąże i proód, ale tylko
        razem!!!!! postanowiłam!!!!Ave Pszoła!!!!!big_grinDD jestem zmęczona wybaczcie...
        Gwiazdeczko PCOS- to są policystyczne jajniki. za dobrze się nei orientuje w
        temacie, coś neicoś mi sie obiło o uszy, ale jedno wiem, ze występuje drobny
        problem z jajeczkowanie chyba... nie chce wporwadzać w błąd. są na to leki,
        wróg jest zdiagnozowany, Erguś nam tutaj za niedługo wywrzeszczy, ze wszystko
        jest ok i tylasmile)))))))
        • ata76 Re: Po wizycie u gina 08.09.05, 21:12
          Monia, super!!!! To musiał być słodki widok patrzeć jak mały/mała ssie
          paluszka!!!

          a jeśli chodzi o 3d, to widziałam zdjecie z takiego udg...zaiera dech w
          piersiach!!!Także nie zapomnij o nas....żeby nam wysłać oczywiście!!!!!

          Gviazdeczko, a co ci człopacy zrobili, że tak Ciebie z równowagi
          wyprowadzili???? dobrze, że Twój M. podjął słuszną decyzję o wizycie na działce
          i mogłaś zareagować!!!

          Bettonno, witam Ciebie na tym forum!!!! Miło ciebie tu widzieć!!!! Mam
          nadzieję, że dłużej u nas zagościsz!!!!!!!!!

          Pszczoła, i jak sytuacja opnanowana??????????


          buziaczki wieczorne dla wszytkich dziewczyn!!!
          • pszczolaasia Re: Po wizycie u gina 08.09.05, 21:17
            dzie opanowana... nie wiem, nie będziemy chyba dzis i jutro w nocy spać...
            Bettino..smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) helloł bejba...kiss**
            Bocian ma dalej spadać na drzewo???/ mi się podobala tamta sygnaturka
            też..smile)))
            • bebell Re: Po wizycie u gina 08.09.05, 21:20
              Monia buziaki dla "brzuszka", super, ze wszystko dobrzesmile)) przyłączam sie do
              prośby:
        • bombamonika Ergo 08.09.05, 21:23
          To znalazłam:
          policystyczne jajniki (PCOS) utrudniaja zajście w ciąże,ale na szczeście
          leczenie tego zespołu zaburzen hormonalnych jest dostępne,w miare proste i
          skuteczne.
          Po wykonaniu operacji laparoskopowej korekcji jajników na ogół większość
          pacjentek wraca do zdrowie i zachodzi w ciąże w czasie poł roku.
        • bombamonika Ergo 08.09.05, 21:30
          I jeszcze to:

          Troszkę edukacji o niepłodności 2''
          Autor: ikrol1
          Data: 26.03.04, 14:40 + dodaj do ulubionych wątków


          zarchiwizowany

          --------------------------------------------------------------------------------
          Witam wszystkich,
          Podłaczam się, przynajmniej w pewnym sensie do wątku Ewy. Od dawna zbierałam
          sie z założeniem takiego wątku ale jakoś nie miałam odwagi. Podłaczam linki
          do artykułu o poronieniach
          www.resmedica.pl/ffxarch200.html
          oraz o ultrasonograficznej histerosalpinografii jako metodzie alternatywnej
          do standardowego HSG. Artykuł jest troche naukowy, ale opisuje metode i
          wynika z niego, że jest to warta rozwazenia opcja bo jest mniej inwazyjna, i
          można zobaczyć całe kontury macicy nie tylko od wewnatrz, ale także od
          zewnatrz, a przebieg badania obserwowac w czasie rzeczywistym.
          www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/15/05.html
          Skopiowałam artykuł o PCOS. O PCOS duzo sie pisze, ale ten artykuł był dla
          mnie najbardziej przejrzysty więc go przepisałam. Pochodzi ze strony gery.pl.
          Wydrukowałam go rok temu i nie potrafię dotrzeć do niego po raz drugi. Może
          komuś się uda.

          Zespół policystycznych jajników- objawy i przyczyny


          Zespół policystycznych jajników (PCOS=policystic ovary syndrome) dotyczy ok.
          5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą (50-70 %) przyczyną
          zaburzeń jajeczkowania. Obraz kliniczny może być bardzo zróżnicowany,
          poszczególne objawy mogą występować z różnym nasileniem bądź nie występować
          wcale. Objawy pojawiają się najczęściej już w wieku dojrzewania i z czasem
          pogłębiają.

          Objawy i diagnostyka:
          Główne objawy kliniczne PCOS to:

           brak jajeczkowania i związane z tym zaburzenia miesiączkowania (zwykle
          rzadkie, skąpe miesiączki lub brak miesiączki, choć cykle mogą też być
          regularne mimo braku owulacji) oraz niepłodność. U kobiet z PCOS mogą tez
          występować cykle owulacyjne-średnio 10-40 %-przy czym z czasem trwania
          zaburzeń częstość cykli bezowulacyjnych rośnie. Owulacja może się pojawiać
          bardzo późno-po 20 dniu cyklu i później i nie ma wpływu na prawdopodobieństwo
          implantacji.

           hiperandrogenizm (czyli nadmiar androgenów) pochodzenia jajnikowego i
          związane z nim objawy : hirsutyzm (nadmierne owłosienie typu męskiego u
          kobiet), trądzik, łojotok, łysienie. Uwaga! Hirsutyzm dotyczy owłosienia
          ostatecznego, czyli sztywnych, długich włosków – a nie np. meszku. Ponadto
          pojedyncze włosy wokół brodawki sutkowej i na linii łączącej pępek ze
          wzgórkiem łonowym (kresa biała) nie są patologią w przeciwieństwie do włosów
          na plecach ramionach czy mostku. Ponadto hirsutyzm nie musi wcale świadczyć
          o podwyższonym poziomie androgenów. Wrażliwość meszków włosowych na androgeny
          jest bardzo zróżnicowana i przy dużej wrażliwości nieprawidłowe owłosienie
          może pojawić się również przy prawidłowym poziomie hormonów.

           otyłość

           obraz USG jajników zazwyczaj jest charakterystyczny: jajniki są
          powiększone, wielotorbielowate (stąd nazwa zespołu), czyli na obwodzie
          jajnika widać dużo niewielkich (2-8mm) pęcherzyków, przy czym brak pęcherzyka
          dominującego. Ponadto pogrubiona jest osłonka jajnika. Sam obraz jajnika w
          USG nie może być podstawą diagnozy PCOS-policystyczne jajniki widać w obrazie
          USG u 20-30% kobiet, a tylko ok. 10% ma PCOS. Natomiast 80-100% kobiet z PCOS
          (są pewne problemy z uściśleniem co tak naprawdę można już uznać za zespół
          PCOS a co jeszcze nie) ma nieprawidłowy obraz jajników.

          Mogą się pojawiać nieprawidłowości w badaniach laboratoryjnych:

           podwyższony poziom LH przy prawidłowym poziomie FSH. Badanie wykonuje się
          na początku cyklu (2-4 dzień). Prawidłowy stosunek LH:FSH jest niższy niż
          1,5.
          Uwaga! Podwyższony poziom LH może (nie musi) zmniejszać wiarygodność
          testów
          owulacyjnych opartych właśnie o pomiar LH.

           podwyższony poziom androgenów (jednego lub kilku): testosteronu całkowitego
          i/lub wolnego, androstendionu, siarczanu dyhedroepiandrosteronu (DHEAS). W
          PCOS poziom androgenów jest zwykle nieznacznie podniesiony lub w górnych
          granicach normy.(np. testosteronu powyżej 200ng/dl) może świadczyć o
          nowotworze kory nadnerczy.

           obniżony poziom globuliny wiążącej hormony płciowe (SHBG). Białko to jest
          nośnikiem hormonów płciowych. Przy obniżonym poziomie może dojść do sytuacji,
          gdy stężenie całkowitego testosteronu jest w normie, zaś podwyższony jest
          poziom testosteronu wolnego, który odpowiada za działanie biologiczne.

           podwyższony poziom insuliny i nieprawidłowa tolerancja glukozy (świadcząca
          o insulinooporności). Badanie przeprowadza się na czczo (po co najmniej 8 ale
          nie więcej niż 16 godzinach postu) albo podobnie do doustnego testu
          obciążenia glukozą-po wypiciu określonej ilości glukozy bada się po 1 i 2
          godzinach poziom glukozy i insuliny.

           podwyższony poziom prolaktyny obserwuje się u 10-15% kobiet z PCOS.

           nieprawidłowe stężenia lipidów i cholesterolu - odpowiadają za późniejsze
          powikłania PCOS – miażdżycę, chorobę wieńcową i zwiększone ryzyko zawału
          serca.

           hormony tarczycy: w pierwszym rzędzie TSH, jeśli badanie wykaże
          nieprawidłowości to także T3 i T4. PCOS i choroby tarczycy nie są ze sobą w
          żaden sposób powiązane. Choroby tarczycy są jednak stosunkowo częste, a
          niektóre objawy PCOS i niedoczynności tarczycy się pokrywają. Może okazać
          się, że objawy przypisywane PCOS są skutkiem właśnie niedoczynności tarczycy,
          a może okazać się, że te choroby występują jednocześnie.



          Przyczyny i patogeneza:

          Przyczyna PCOS jest nieznana. Wskazuje się na obciążenie genetyczne – często
          rodzinnie spotyka się hirsutyzm czy bezpłodność wśród kobiet i otyłość.

          W PCOS spotyka się zaburzenia wydzielania hormonów podwzgórza i przysadki.
          Wydzielanie hormonów płciowych i dojrzewanie pęcherzyków jest regulowane
          przez hormony przysadki LH i FSH. Te są regulowane przez pulsacyjne
          wydzielanie gonadoliberyny (GnRH) z podwzgórza. U kobiet z PCOS
          zaobserwowano, że amplituda wydzielania GnRH jest inna niż u osób zdrowych i
          prowadzi to do zwiększenia wydzielania LH przez przysadkę. Podobną amplitudę
          obserwuje się u dziewcząt w okresie dojrzewania i podwyższony poziom
          androgenów. Pojawiają się sugestie, że w PCOS zawodzi jakiś mechanizm
          powodujący zmianę w wydzielaniu hormonów charakterystyczna dla kobiet
          dorosłych.

          Coraz częściej zwraca się uwagę na rolę insuliny i insulinooporności w PCOS.
          Główna rola insuliny jest obniżanie poziomu glukozy we krwi. Działa też na
          jajnik stymulując wytwarzanie androgenów. Insulinooporność jest stanem w
          którym obniżona jest wrażliwość komórek organizmu na insulinę i dla jej
          działania (przede wszystkim w zakresie kontroli poziomu glukozy) potrzebna są
          znacznie wyższe stężenia tego hormonu we krwi. Pojawia się skłonność do
          otyłości co jeszcze bardziej pogłębia insulinooporność. Wzrasta synteza
          androgenów przez jajniki, co zaburza owulację: dojrzewające jajeczko może być
          gorszej jakości i niezdolne do zapłodnienia, może tez nie dochodzić do
          jajeczkowania. Z drugiej strony insulina zmniejsza wytwarzanie w organizmie
          białka wiążącego hormony płciowe (SHBG) przez co podwyższa się poziom
          aktywnego biologicznie testosteronu. Jednakże, izolowana insulinooporność
          rzadko prowadzi do zaburzeń jajeczkowania, natomiast bardzo nasila objawy
          PCOS i co więcej jest często spotykana razem z PCOS (ok. 50% kobiet z PCOS ma
          insulinooporność).



          Odległe skutki PCOS:

          Utrzymujące się wiele lat zaburzenia hormonalne towarzyszące PCOS mogą
          prowadzić do rozwoju wielu chorób i przy wyraźnych objawach powinny być
          leczone nie tylko w razie chęci posiadania dziecka. Przy nieuregulowanej
          gospodarce hormonalnej stan jajników pogarsza się w
        • bombamonika Ergo 08.09.05, 21:34
          A tu jest link:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=11613313
    • bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 21:24
      ten portal wariuje!!!!
      Jeszcze raz:
      Monia- to, co wyżej i żebram o zdjęcia maluszka z 3dsmile))

      erga napisz coś bo ja się denerwuję, że Ty sie nie odzywaszsad(( macham łapką!

      gviazdka- to paskudy te chłopaki! dobrze, że masz gdzie odreagowac!

      aha, i nigdzie sie stąd nie wyniosęsmile))!!!!

      spadam, bo padamsmile))

      kasia
      • pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 21:47
        słuchajcie kto jutro zaklada nowy wondek? bo mi ta cholera szaleje... proszę
        Was załóżcie , plizzzzzz..Erguś serce będzie dobrze. powtarzam masz wroga
        zdiagnozowanego, lekarz będzie wiedział co robić i będzie na pewno
        dobrzesmile)) kiss*****
      • erga4 Jestem... 08.09.05, 21:50
        Przepraszam że się tyle nie odzywałam - musiałam odreagować i pobyć w plenerze.
        Widzę że forum zwariowało przeze mnie - czytam i ryczę.. dziękuję za to że
        jesteście ze mną. Wzruszyłam się okrutnie.

        No więc byłam dziś w krakowie i wybrałam wypis ze szpitala na którym
        przeczytałam sobie to wszystko. Mojego ginka nie było dziś więc nawet nie
        miałam jak z nim pogadać. Za tydzień go dorwę -bo znowu mam być w krakowie (to
        jest jakiś test - badają krew w 3dc i 10dc)
        No i na karcie jest jak byk: Polycystic ovary syndrome.
        I wreszcie mam moje wyniki które porównałam z opisem PCOS ze stronki mamo-tato.
        Czyli:
        testosteron4,5 nmol/l
        DHEAS 566 ug/dl
        LH 25,6 mlU/ml
        FSH 6,9 mIU/ml
        No i wystarczyło
        Resztę już sama dorobiłam. Kurcze tyle co wczoraj przeczytałam na ten temat to
        chyba niejeden gin wie mniej wink)
        No ale z drugiej strony tak jak jutka pisała:
        nie mam nadwagi,
        nie mam nadmiernego owłosienia (no chyba że moje bujne brwi po tatusiu wink))
        ani problemów skórnych
        Już mi lepiej - małżon skutecznie mnie pocieszał przez cały dzionek. Ale jak
        zobaczyłam wasze posty to narmalnie kurka się poryczałam - klawiatura cała
        mokra a małżon krzyczy że znowu się ślimaczę!
        A póki co mam brać clo i czekać - a nóż się uda.
        ant, bebell - wysłałam do was fotki
        • gviazdka3 Re: Jestem... 09.09.05, 00:01
          Ufff, całe szczęście, że się pojawiłaś Erguniu!!! Mogę iść spokojnie spać...
          Dziewczyny już mnie trochę douczyły nt. PCOS, nic wesołego to nie jest, fakt,
          ale jak sama zauważyłaś da się z tym żyć i w ciążę też na 1000% zajdziesz!!!
          Głęboko w to wierzę i Ty również nie trać wiary kochana!!! Trzymaj się! :o)

          Ant, Ty także nieco mnie uspokoiłaś przed snem! :o) Pozdrowionka dla Amelki!

          Dobranoc wszystkim!!!
          M.
      • ant25 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 21:55
        Uff mała śpi, a ja zdaję relacje otóż tyle mądrych głów ale żadna nic pewnego
        i na 100 % nie poweidziała, odruchy nerwowe prawidłowe mięśnie stawy OK a ona
        dalej kuleje podejrzenie jest w kierunku niewelkiego rozszczepu
        kręgosłupa lub jakiegoś ucisku ze strony kregosłupa.
        W efekcie w poniedziałek jeżeli opbjawy nie ustąpią to rezonans a do tego czasu
        ma nie chodzić aby nie pogłębiać ewentualnego ucisku tylko jak tu zmusić 2
        latka do braku ruchu?
        Dobrze że możemy być w domu, a do tego ja muszę iść mimo że mam zwolnienie do
        pracy jutro co za czasy,
        Ale wiecie co generalnie jestem nastawiona mimo wszystko pozytywnie jakoś mi
        lepiej niż przed tymi badaniami, mała cały czas jest zadowolona uśmiechnięta i
        kompletnie nie wie dlaczego wszyscy o coś się jej pytają oglądaja dają naklejki
        długopisy i takie tam ale żeby była temu przeciwna to nie.Mam jakis taki
        wewnętrzy głos co mówi mi że będzie OK mimo tego biadolenia lekarzy no bo co
        musze być silna a nie matakiej opcji aby małej coś było poważnego nie bo nie i
        już, !
        Batrdzo wam dziękuję za ciepłe słowa.

        Erga zobaczysz będzie dobrze no bo niby jak ma być musi.Usciski

        Moniko prosze tam pogłaskać po brzuszku od nas maluszka.

        Pszczółko a co tam się u was dzieje że nie zamierzacie spać i co rtak do
        wesela ?

        Wiecei co to na tyle z mojej strony ten dzien mnie wykończył idę lulu reszta
        mijej rodzinki już chrapie, więc należy dołączyć

        Dobranocka
        • bombamonika Do Ant25 08.09.05, 22:05
          Wszystko będzie dobrze zobaczysz.
          Ze też jakieś paskudztwa muszą sie "przyklejać" do takich maluszków.
          Rozszczepu kręgosłupa to nie może mieć bo by gin widział na USG w Twoim
          brzuszku jak dzidzia jest mala.
          Jak zwykle lekarze tragizują. Głowa do góry.
          Ucałuj malutką ode mnie.
          Monika
          • erga4 Jeszcze raz dziękuję 08.09.05, 22:20
            wam bardzo za te miłe słowa. Wiem że z PCOS da się żyć i że udaje się zajść w
            ciąże - wierzę w to (bo co mam zrobić) Wierzę i modlę się żeby było OK. Jak to
            pszczoła napisała - wróg rozpoznany teraz trzeba z nim walczyć. W ostateczności
            laparoskopia - o tym jeszcze muszę doczytać smile)

            Ant - uściskaj córcię - wierzę że będzie OK. Ja niestety nie znam się na tego
            typu przypadkach więc nic nie mogę ci poradzić.

            Moniu - tak się cieszę z twojego szczęścia - to musiał być cudowny widok
            maleństwa. Takie małe a już się wstydzi - pewnei wyczuł że go podglądacie i
            schował sprzęcik do sikania wink) Ale mnie się jakoś wydaje że to będzie
            chłopczyk. Ściskam was mocno!
            • bombamonika Już jestem 12.09.05, 09:59
              No cześć kochaniutkie
              Ale moje mieszkanko fajnie wygląda!
              Cały piątek pan montował belki drewniane na suficie, belkę do kominka i kilka
              elementów drewnianych i teraz salon wygląda fantastycznie.
              W sobote jak pisałam bylismy za Olsztynem zamówić sypialnię. Będzie dopiero za
              8tyg. Dobrze, że pogoniłam mojego męża bo nie wiem co by było gdybysmy
              pojechali później. Teraz spimy w małym pokoju, który będzie dla maluszka więc
              musimy sie przeprowadzić do porodu.
              Jeszcze nie czytałam Waszych postów wiec biorę się za lekturę.
              Aha Ergo mnie też się zdaje, że to będzie chłopczyk.
              No własnie dziewczyny a moze zrobimy ranking jakie macie przeczucia co do płci
              tego szkraba w moim brzuchu.
              Wiele z Was miało przeczucia, że jestem w ciąży więc moze teraz jakieś
              przeczucia co do płci?
              Myslę, że 29 września poznam płeć bo wtedy mamy to USG 3D.
              Oczywiście zdjęcie prześlę bo jest naprawdę wspaniałe.
              Monika
              • pkaneta Re: Już jestem 12.09.05, 10:02
                Witaj Moniu
                Ja stawiam na chłopca- jakoś mi tak coś podszeptuje smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka