gviazdka3 Hello, ja już w domku!!!!!! Hip,hip, hurrrra! 05.09.05, 13:54 Dziś miałam bardzo mało lekcji, więc już skończyłam wykładanie mojego francais! :o) Załatwiłam sobie też z dyr.,że c.d. projektu wykonam w domowym zaciszu i jutro z rańca dostarczę to wszystko do szkółki! Spoko, no nie?! Pkanetko, dzięki za zdjęcia, wyglądacie super, zwłaszcza biegając dookoła kapliczki, która, dodam, w moich wyobrażeniach nieco mniejsza była! Balbinka pewnie prezentuje młodzieży dłuuuuugi spis lektur na bieżący rok szk., hihi, ale wieczorkiem chyba zajrzy?! Pszczoła, brewki chyba już nie włażą Ci do łoczu, co? I pozdrów od nas Zeberkę, jak masz taką możliwość, plizzz! Erguniu kochana, więc jednak @ sama przyszła..., ściskam Cię mocniutko!!! Czy Ty przypadkiem nie zaczynasz teraz przygody z CLO? Lalisiu, miło, że maluszek zaczyna dawać o sobie znać, pewnie wkrótce takie kopniaczki będą na porządku dziennym... A ciuszki na ślub już obmyślasz? Jago nasza,jutro postaraj się wysiusiać konkretnie przed godzinną podróżą do szpitala, co by doktorek się nie nerwował na Cię!!! ;o))) Jutko, BARDZO owocnych przytulanek życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Atko, a Ty coś se łyknij po pracy na poprawę humorku, naprawdę nie żałuj sobie! Agmani, jesteś chyba jedyną znaną mi osóbką, która raduje się będąc na wypowiedzeniu! Tak trzymaj kochana!!! Ktat, skąd u Ciebie taaaaakie żądze??? Oj, bidny ten Twój mężulek...)) Ma.dziu, tylko nam się w lesie nie zgub... A spacerek po ciężkiej pracy przy remoncie jak najbardziej wskazany, odpocznij sobie! Eda, mam nadzieję, że choróbka już sobie dawno poszła i czujesz się dobrze?! Bebell, my też się budujemy na przedmieściach Cieszyna i choć prace budowlane posuwają się bardzo wolno (wiadomo - finanse...) nie żałuję tej decyzji!!! Będę mieć swój domek!!! :o)))) Na razie tyle, nie wiem czy kogoś nie pominęłam..., sorki z góry!!! Słoneczne buziaczki dla wszystkich!!!!!!!!!!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hello, ja już w domku!!!!!! Hip,hip, hurrrra! 05.09.05, 14:03 No, ładnie gviazdka, ładnie)) koleżanki do alkoholizowania sie namawiasz))) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Hello, ja już w domku!!!!!! Hip,hip, hurrrra! 05.09.05, 14:08 a wiec odkad odstawilam antyk i zaczelam pic ziolka pojawily sie te dzikie zadze i wlasnie o to mialam doła w piateczek ze maz nie spełania oczekiwan teraz nadrobił no u nas domeczek tez wolniutko bo raczej sami tam dlubia mezczyzni z rodzinki ojciec tesc i maz teraz ekpia wstawia nam okna w dachu i dachowke kladzie mielismy nadzieje sie wprowadzic na zime ale chyba zabraknie nam pieniedzy a staramy sie bez kredytow wielkich Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ktat 05.09.05, 14:10 My dopiero mamy piwnicę i garaż..... Ale kiedyś i cały domek stanie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat ;-) 05.09.05, 14:22 u nas juz stoi zajeło im to 2 miesiace a wykonczenie sa najgorsze i najdrozsze wiec czekamy ale i tak w sumie duzo mamy w wieku 24 lat i jak to moja przyszla szwagierka powiedziala "dorobkiewicze moze czas na dziecko a nie wszystko na pokaz "kretynka jedna najwazniejsze ze myslicie zeby miec cos swojego ja juz sie nie moge doczekac pokoiku mojego malenstwa jak wchodze tam to juz wiem gdzie co bedzie stalo zreszta w myslach caly domek mam umeblowany Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 14:16 Kochane, wreszcie mogłam się do was dostać! Wczoraj, po powrocie od Pkanetki chciałam coś wystukać, niestety znowu necik diabli wzięli, a później trzeba było szybko pozałatwiac mnóstwo sraw związanych z przedwczesnym przyjściem murarza( miał być pod koniec tygodnia).Sytuacja została w pełni opanowana i teraz nasz garażyk i domek będzie ładniutko wyglądał. Na pewno jesteście ciekawe, jak przebiegało nasze spotkanie z Pkanetką. Było super!!!Tak, jak myślałam, Pkanetka jest bardzo, bardzo ciepłą osobą, niesamowicie kochaną.Emanuje z niej niesamowity spokój.Ma prześliczną , rezolutną córunię i fajnego mężusia.Wstyd mi się przyznać, ale chyba zagadałam ich na śmierć.Tak już mam, że jeśli z kimś dobrze się czuję ,kłapię dziobem na okrągło.Szkoda, ze jutka i nika nie mogły do nas dołączyć, ale teraz to już muszą przyjechać w moje strony hihihi( Straszne były te serpentyny w górkach).Byliśmy na małej wycieczce.Zwiedziliśmy Świątynię Wang, kapliczkę św. Anny i piliśmy wodę z cudownego źródełka. Nasi mężowie boki z nas zrywali, gdy siedmiokrotnie okrążyłyśmy kapliczkę,mając oczywiście wodę w ustach, jak zalecała legenda.Mam nadzieję, że nasze marzenia się spełnią, chyba nie muszę mówić jakie... Małżon Pkanetki przez cały czas zachowywał się jak zawodowy fotograf i skrzętnie trzaskał nam zdjęcia.Cud, że mu aparat nie siadł, bo ja niefotegeniczna jestem okropnie.Skrzyżowanie muminka z gąską balbinką.Zresztą pewnie wkrótce zobaczycie, ponieważ Anetka obiecała, że prześle wszystkim foremkom .Teraz czekam już z niecierpliwością na następne spotkanie! Pszczoła, jak po weselu, żyjesz???Lecę czytać! Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 14:28 Ja tylko na chwilę OBYŚCIE NIE ZAPOMNIAŁY O MNIE Niestety popsuł mi się w domu komputer . a teraz jestem sama w pracy więc tylko na chwilkę wpadłam .Trzymajcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 14:35 ja nie dostalam fot co do mieszkania - my od kwietnia jestesmy oficjalnie wlascicielami 64metrowego mieszkania na pięknym, nowym osiedlu o pieknej nazwie Wiszące Ogrody na obrzeżach Gdanska. Widok z dwóch pokoi to Trojmiejski Park Krajobrazwy, cisza, spokoj...i....puste mieszkanie. W Niemczech zbieramy na urządzenie mieszkanka/ Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 14:39 jejus moje marzenie to gdansk lub sopot narazie nie spelnione i pewnie juz nigdy eda ja mieszkalam na tarchominie 14 lat kiepski dojazd ale osiedla czyste i narazie ok nie jakies blokowiska szare jak na brodnie cos kiepsko dziala gazeta Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 zdjęcia 05.09.05, 14:47 Laseczki, wyslałam Wam kilka zdjęć z mojej ostatniej wizyty w Pradze podczas długiego weekendu sierpniowego. Znowu skany, więc podłe, podłe! Ale cos widać. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: zdjęcia 05.09.05, 15:10 Bardzo dziękuję Jutko - zdjęcia bardzo mi się podobają. A jak się czujesz? Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: zdjęcia 05.09.05, 15:35 Jutko, dziękuję bardzo za cudne foteczki!!! Jaka Ty ładna jesteś... Wiem, że się powtarzam, ale co tam! :o) Pozdrawiam! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 15:38 Ktat, super mieć swój domek, przekonasz się już niedługo.Niestety, trochę to nerwów kosztuje.My musielismy wziąć kredyt, nie było rady.Mieszkamy już ponad rok i ciągle jeszcze nie wszystko jest wykończone. O właśnie , wracajac od pkanetki wstąpiliśmy do castoramy i kupiliśmy w końcu lustro do łazienki i latarenkę przed domek( Pkaneto, to szkaradzieństwo , które zafundował nam elektryk jeszcze wisi). Gwiazdeczko, ja mordowałam się nad lekcjami do 24( dobrze, ze tylko 4).Tak, tak, najgorsza jest ta biurokracja.wrrrrrr.A zaglądać będę częściej, jeśli tylko znowu necik nie nawali. Ergo, nie smutasuj sie tak.Przynajmniej masz jasną sytuację i finito! Nie będziesz łykać tych tabsów.A doktorek na pewno cos pomoże na te długasne cykle. Pszczoła, sądziłam ,że ślub siostruni miał być w pierwszą sobotę września... Atko, kochana,trzymaj się cieplutko.Na wnerwiających szefów nie ma rady...trzeba ich ignorować i ładnie się uśmiechać.Na poprawę humorku wybierz się na zakupy , może kupisz sobie szałową kreację,( rozumiem, że będziesz balować z pszczołą) Jutko, gratuluję nowej pracy!!!Pochwalam podejście ! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 15:41 a ja dalej nie ma fotek no my tez planujemy konczyc powoli najpierw kuchnia jadalnia salon 1 lazienka sypialnia mam nadzieje ze pokoj dla maluszka a pozniej reszta Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 16:01 mi też śnie o mieszkanku nad morzem ale może kiedyś już na emeryturce???? moja siostra mieszka na tarchonimie a dokładniej na nowodworach a dojazd nie najgorszy tylko korki najgorsze Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 15:09 Tosica wstałą, objadła się i... lecimy na spacerek)) drugi spacerek, zeby nie było)) do zobaczenia wieczorkiem)) kasia P.S. jutka- ja też chce zdjęcia)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 15:47 czy ktoras z nas eraz testuje ?? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa pkanetka, dizekuje za fotki 05.09.05, 15:56 sliczne!!! ja zatestuje dopiero, gdy @ nie nadejdzie. a powinna nadejsc .... okolo 9 września Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 16:06 Pkanetko, tak, jak przeczuwałam, trajkotka, ze mnie na 102. Teraz doczytałam ups .Ciekawa jestem, które zdjęcia wybrałaś???? A i Jacuś nie wyglądał na wykończonego hihihi. Bebell, to wspaniale ,żw udało wm się wykaraskać z tej nieciekawej sprawy.Teraz w końcu możecie myśleć o sobie.Na pewno znajdziecie coś odpowiedniego! Życzę udanych łowów! Zapracowanym, rzucam nóżki kurczaka i surówki!! A gdzie hortika???I nowe foremki???? Monia, czytaj na raty i systematycznie, to nadążysz hihihi. Cieszę się, ze spotkanko w pracy było udane.Wcale się nie dziwię,że tesknisz za nimi, w końcu prowadziłaś wcześniej inny tryb życia. A pkanetka to prawdziwa gospodyni!!! Zrobiła pyszne ciasta i jedzonko mniam, mniam( kurka znowu będę miała o kilogram więcej w udkach).Jutko, niki żałujcie!!! Nic, dziewczyny, lecę robić przecier pomidorowy, a potem trza się na lekcje przygotować....wrócę wieczorkiem.Pa, pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 16:20 dzieki za fotki ach ta chorwacja Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 16:23 Dziewczyny piękne zdjęcia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 16:49 Anetko, dziękuję za śliczne zdjęcia. Bebell, Madzia, Wy się chwalicie jakimiś swoimi? A ja ogólnie się pochwalę, że jak byłam na mieście, to zaplątałam się do fryzjera-artysty. Kazał mi wstawać, siadać, odwracać się, wyczesywał włosy na przod głowy i dopiero obcninał... Ale efekt jak dla mnie bomba! Spontaniczna decyzja, jak kupowałam owoce i kefirek... i na forum pisze odmieniona Agmani. Chyba sobie zaraz sama fotkę pstryknę. Pozdrowienia szczególne dla sekcji mokotowskiej. Też się tam wychowałam. Nie wyobrażam sobie mieszkać w Wawie gdzie indziej. A wczoraj moja mama oświadczyła, że sprzedaje mieszkanie i się przeprowadza. Argumenty racjonalne jak najbradziej... ale jak mi powiedziała, gdzie się chce przeprowadzić! Uświadomiłam sobie, że nic nie będzie jak dawniej. Przyjadę do Warszawy w odwiedziny do mamy, a to będzie obce mieszkanie i obca okolica. Pałac Kultury z drugiej strony, metro też inaczej, żadnego znanego sklepu ani bazarku, ani starej szkoły, ani joggingu na Polu Mokotowskim... Przyjadę w obce mury do półobcego miasta. Wiecie, że aż chce mi się płakać???? Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 17:26 nosz próbuję wysłać foty swe ale coś nie idą kurteczka spróbuję z domciu, może jak będę miała jeszcze siłę zajrzeć do komputerka a za zdjątka pkanetko dziękulska jestem bardzo fajowe babeczki jesteście no no Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 18:43 witam..powiedzcie mi, jak wy to robita, ze szystko co przeczytacie zapamiętacie i jeszcze wiecie kto co powiedział..no jak się pytam?????? czy to domena belferek tylko???? chyba nie bo Ata też tak robi, a ona belferką ni w ząb jest... no może zapędy ma takie czasem troche..DDalesz mi się dostanie po łbie od niej jak tu zajrzy..;DDDDD Balbinko..nie kcem wogle suchać, ze aparata mial rzekomo pęknąć!!!!! nos zchyba..tyłek spiorę kiedyś jak nic!!!!!! aż ekran mój cierpiał, jak widział takie bzdury!!!!!!!! a dzie monsz Pkanetki!!!!!!!!!!!!!!! kcem wiedzieć jakie ma tera włosy, bo ja go w czerwiennych widziałam, takich a'la Mandaryny słynnej na cały świat Monsz.... byłam u kosmetyyczki wyrwać sobie brwi, nosz świat widzę w innych kolorach od razu)))))) kissy dziołchy)))) czymiem kciuki za te co mam czymać...ale sza!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 18:57 Witam Was Wszystkie!!! Jestem tu nowa i za Wasz optymizm sle Wam wiadmosc: Jestescie rowne kobitki i potraficie rozweselic kazda duszyczke, nawet moja! Tez sie staramy o malenstwo (nasze pierwsze). Urlop w sierpniu - bez stresow- i tu wyszlo, ze w momencie lotu do USA byly najlepsze szansze. Ale mi bylo zal!!! Teraz jestesmy juz w Polsce, urlop sie konczy i mam cichutka nadzieje, ze starania wrzesniowe powioda sie... Najpierw a dzieki Wam ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Matala 05.09.05, 19:01 witam Ciebie w naszym gronie i trzymam kciuki, żeby wrzeień był owocny )) a urlopiku w Stanach zazdroszczę....gdzie konkretnie byłaś???? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Matala 05.09.05, 19:10 Dziekuje!!!! ))) Urlopik byl polaczony z weselem (inaczej chyba nie bylibysmy nigdy w USA). Baza w Nowym Jorku i dodatkowo - Filadelfia, Waszyngton i oczywiscie dzieki mojemu nieugoetemu mezowi (nie darowalby sobie)- Niagara, ktora cudownie nastraja! Zwlaszcza noca! Ach , te widoki! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Matala 05.09.05, 19:28 nie wątpię, że widoki cudne )))) hihihihihhii....to możesz nam tu fotki z pobytu wysłać i podzielić się widokami....bo pewnie już zauważyłaś, że do obowiązków nowo wstępujących nalezy przesłanie fotek )))) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Matala 05.09.05, 19:59 Fotki wyslalam do Ciebie- ata76. Nie wiem do kogo jeszcze? Niech chetni sie zglosza-dostana inny zestaw. Milego ogladania! Na razie zmykam! )) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Matala 05.09.05, 19:11 i napisz ile masz lat....skąd jesteś....takie wiesz szczególy dla zainteresowanych ))) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Matala 05.09.05, 19:36 Mamy po 30 lat, od stycznia nie musimy sie blakac po swiecie i wynajmowac - zbudowalo nam sie wlasne M-2 w pd.-zach. czesci Polski i jestesmy z tego powodu b. szczesliwi! Wreszcie wlasny kat! Oboje pracujemy i powoli urzadzamy nasze gniazdko. Choc sciany w pokojach sa na razie puste (to nasze). Jest super! Staramy sie o slodkie malenstwo. W czerwcu bylam u gina i jest wszystko ok, cyto tez. Myslelismy, ze po urlopie przy zmianie klimatu bedzie fasolka. Ale nie poszczescilo sie. I staramy sie dalej .... ))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Matala 05.09.05, 19:43 Sorki, nie zauważyłam tego postu, w którym właśnie udzieliłaś odpowiedzi na moje pytania! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Matala, witam panią!!! :o))) 05.09.05, 19:40 Z nami będzie Ci naprawdę wesolutko, z resztą już chyba sama zauważyłaś, że co jak co, ale humoru tu nie brakuje -> patrz pszczołaasia, hihihi!!! Życzę szybkiego zafasolkowania, bo pewnie jak każda z nas marzysz o maluszku! Napisz też skąd jesteś i ile masz latek (hmmmmm, nasza lista gdzieś się chyba zgubiła!) Pozdrawiam gorąco!!! Gviazdka3 - malutka 27-latka ze Śląska (o dzidzię staram się od grudnia 2004, w marcu straciłam pierwszą ciążę i teraz po przerwie wróciłam do staranek!) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Matala, witam panią!!! :o))) 05.09.05, 20:02 witamy w naszej kolekcji e-starających się- inaczej))))))) ze śmiechem, niepoważnie, całkiem letko półśmiesznie)))) proszę o foty)))) zara poszukam swoje i powklejam))))))) Pszczołaasia- 31 lat, Gdynia, bezdzietna, dwie ciąże stracone. biorę jeszcze tylko3 tabletki i idę do lekarza zakomunikować mu, ze 3 paczkę moze sobei wsadzić...tam gdzie raki zimuja, bo ja jej jeść nie będę!!!!!!!! o!!!!!!! )))))))))))))))))) witamy, witamy)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia foto Pszoły :))) 05.09.05, 20:03 img240.imageshack.us/img240/1004/acozmieciamsi6nj.jpg img240.imageshack.us/img240/2175/michuatakujemnienawiejsckiejpo.jpg img205.imageshack.us/img205/2065/osobistymichu9vj.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 18:59 witam się po pracy!!! Balbinko, Anetko (Pkanetko) zdjęcia super....widać, że się fajnie bawiliście!!!!! A swoją droga Balbino to klaps jak nic Ci się nalezy.....z Ciebie taka fajna babka, a Ty kiedyś tak narzekałaś!!!! Nosz po prostu klaps jak nic....Anetka też ładniutka i córcia....ale one oby dwie na pewno o tym wiedzą, a poza tym już kiedyś o tym pisałam, aale co tam ....w końcu w takiej kwestii warto się powtarzać ))) Jutko, nie mogę....Ty na tych zjęciach to wyglądasz jak dziewczyneczka....dzizaski pozazdrościć tylko tego młodzieńczego wyglądu....na prawdę...nie bajeruję!!!! Gviazdeczko, jakoś nie chce mi się wierzyć, że Ty krzyczysz na uczniów......no chyba tylko, żeby zaprowadzić porządeczek...i to pewnie z bólem serca, co??? Cytrusia, nie wiem , czy doczytałaś, czy nie, ale bardzo Ci dziękuję za pamięć....zabrzmi to może wazeliniarko, ale naprawdę było mi miło, że pamiętałaś....kissy wielkie!!!!!!!!!!!!!!! Ale najważniejsze, do 9 będę trzyamć kciuki za Ciebie za testowanko!! Balbinko, w tą sobotę się bawimy na weselisku!!! Jutka, już mi lepiej....zakupy podziałały....pochwalę się....dostałam kieckę pasującą do mojego ślubnego gorsetu....nawet ładnie to wygląda....co prawda gorsecik już nie leży tak jak na ślubie, bo parę kilo przybyło, od tego czasu, ale luźniej go ściągnę i mam nadzieję, że efekt będzie do przyjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 20:55 Cześć Kochaniutkie! Ciężko wszystko przeczytać, tyle natrzaskałyście ))! Dziękuję za zdjątka Jutki i Pkanetki z Balbinką! Jestem pod wrażeniem jakie z Was laseczki )). Jutko, kocham Pragę, to miasto mojej młodości! Choc teraz dawno tam nie byłam.... No i widziałam zdjątka Ktat, no no! Dziewczyny, zaczyna mi się "śluzik jajeczny" - hip hip hura! Może to dzięki wiesiołkowi i ziółkom? A może w końcu organizm zaczął normalnie pracować? Więc znowu jestem dobrej myśli )). Choć ten rzekomy polip cholerny mnie martwi... Ale będzie co ma być . Całuski! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 21:25 Stokrotko, a co Ty w Pradze porabiałaś? Studiowałaś? Działaj, działaj, co by się śluzik nie zmarnował Gviazdko, od Ciebie luzik bije na odległość Tak trzymać. A tak w ogóle to nawet się nie spodziewałam, że belferki- Ty i Balbinka, takie właśnie wyluzowane jesteście i z przymrużeniem oka Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 dobry wieczór:) 05.09.05, 21:00 Bardzo dziękuję za zdjęcia : -Moniko ślicznie wyglądasz z tym brzuszkiem -Balbinko,Pkanetko, fajowskie zdjęcia -Jutko, naprawdę nie ma co się dziwić Twojemu szefowi, że wybrał Ciebie Śliczna z Was para U mnie w pracy zaczynają się dantejskie sceny. Konferencja zaczyna się w niedzielę i jak do tego czasu nie osiwieję, to będzie sukces Liczę, że @ przyjdzie za 3-4 dni bo pierwy dzień @+pierwszy dzień konferencji to za dużo jak dla mnie, duuuuzo za dużo Choć daję się już we znaki mojemu mężowi, więc pewnie @ niebawem zawita A pośród tego szaleństw podczytuję Was nadal i trzymam mocno kciuki za wszelkie staranka i testowanka m. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: dobry wieczór:) 05.09.05, 21:19 Megi, dasz radę, dzielna z Ciebie Kobietka! @ mówimy a kysz, a konferencję jakoś przetrwasz A co jest jej przedmiotem? Mężuś też przetrwa Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dobry wieczór:) 05.09.05, 21:41 Zrobiłam dwa gary przecieru, a jutro zaprawiam papryczkę)) Lustro jeszcze nie zostało zawieszone, ale co tam. Miło,że krzyczycie na mnie, ale kochane, oczęta mam bardzo dobre.Muminek ze mnie ot co- odziedziczyłam nochalek po mieczu. Megi, mam nadzieję, ze cię nadmiernie nie wyeksploatują, bo nam forum zamiera bez ciebie! A może to małpisko jednak nie przyjdzie? Stokrociu , kochana.Ja miałam także tę paskudę.Nie miałam tego zabiegu, lekarz podczas badania go podkręcił.Dostawałam także gentamycynę, ponieważ miałam straszny stan zapalny.Później wydaliłam tego polipa, który okazał się być resztkami jaja płodowego. Kurka, bolało jak zaraza, myslałam, że zjem tapczan z bólu.Do dziś zastanawiam się skąd się to wzięło, prawdopodobnie to on był przyczyną moich nieustajacych krwawień.Potem miałam robioną nadżerkę i problemy poszły w niepamięć.Jeśli się zdecydujesz na ten zabieg, nie wolno w ogóle od poczatku cyklu podejmowac współżycia, bo jeśli udałoby ci się akurat zajść, dzieciątko zostanie po prostu wyskrobane(słowa lekarza) .Mam nadzieję, że polip jednak zniknie i nie będziesz musiała się męczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 dobry wieczór 05.09.05, 21:18 nareszcie mogłam sobie pooglądać zdjęcia Balbinki i Anetki- super ) wyobrażałam sobie, ze wodę w ustach to pewnie ledwie trzymacie i macie takie policzki jak balony ja bym pewnie nie wytrzymała ze śmiechu, a Wy dziarskim krokiem 7 razy , no no ) Teraz to na pewno się uda, nie może być inaczej Atko, bo ja jestem młoda za 2 dni kończę 28 lat A tak poważnie to bardzo dziękuję Wam Kobietki za miłe slowa, niezasłużone, ale budujące! Agmani, cykaj fotkę nowej fryzury i dawaj nam tu. Też chcmy podziwiac!!! Atko, fajnie, ze kreacja została dobrana, rozumiem, że foty będą razem z Pszczołą, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dobry wieczór 05.09.05, 21:26 Megi, powodzonka w pracy, no i oby @ nie zawitała, a będzie jeden problem z głowy )) Jutka, dobrze rozumujesz....bardzo dobrze....pewnie sobie jakieś wspólne foty walniemy, to będziecie miały czarno na białym, że rodzina )) a swoją droga Jutka, to pamiętam, żeś panna, ale z którego jeśli się mogę spytać???? Stokrotko, no no no....znaczy się będzie działo....powodzonka ))) Matala, dzięki za zdjęcia!!!! Tylko jedno pytanko, czy dobrze widziałam, że na fotkach Ciebie nie było, bo szukałam, ale nie wiem, czy dokładnie???? Bo jeśli tak, to się jeszcze dopraszam takich z Tobą w roli głownej!!!! a mieszkanka gratuluje....co swoje to swoje...a reszta przyjdzie sama, żesiętak wyrażę, aczkolwiek urządzanie tez jest pracochłonne, ale dacie radę!!!! A co do efektów, to myślę, że po powrocie tylko patrzeć jak się pojawią dziewczynki mogę nieskładnie pisać, bo właśnie driniacza piję, więc z góry przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: dobry wieczór 05.09.05, 21:39 Tez lekko drinkuje i pozdrawiam wszystkich serdecznie! Jeszcze tydzien urlopu, wiec moze byc sielsko-anielsko! )))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dobry wieczór 05.09.05, 21:41 ja niestety jutro do pracy, ale co tam jakoś z łóżka wstanę ))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: dobry wieczór 05.09.05, 21:56 ano Panna z 7-go, świętować będę niedługo Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dobry wieczór 05.09.05, 22:06 Bebell, czy już ci mówiłam, ze masz przeurocza córunię? Jeśli nie, to teraz to czynię, a i wianeczek ślubny bardzo mi się podobał.Wiesz marzyłam kiedyś o takim....Kurczę nie wiem, o którą babkę ci chodzi , jakieś zaćmienie umysłu, na dodatek mam słabą pamięć do nazwisk i nazw.Może podaj jakis tytuł. Atko, a jednak pomysł z zakupami na poprawę humorku, okazał sie być najlepszy! Na pewno będziesz prześlicznie wyglądała, tylko pamiętaj, że nie możesz wyglądać ładniej niż panna młoda!hihihi A o foty z pszczołą i panną młodą to chyba nie musimy prosić!!! Właśnie policzyłam dziś mam 21 dc, zatem, jeśli małpa nie przyjdzie , to za 10 dni teścik. Akcja z policzkami pełnymi wody, to nic w porównaniu z moją histerią, jaka odstawiłam podczas jazdy do kapliczki( same zakrętasy na łep na szyję, wąziutka droga).Wstyd , wstyd, bo Karolcia Anetki nawet nie drgnęła, a ja musiałam wyjść z samochodziku, bo mi nerwy poszły na amen. Jutko, bo my fajne belferki jesteśmy hihihihi.A swoja drogą, to ja zawsze największy respekt czuję przed lekarzem i prawnikami, no i taka jakaś głupia się w ich obecności czuję....no cóż ja na to poradzę? A tak to mi się paszcza nie zamyka... Agmani chcesz po pupce? Gdzie te zdjęcia w nowej fryzurce??? Monisiu, jak kopniaczki? pewnie z dnia na dzień mocniejsze?A kiedy idziesz do ginka? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dobranoc 05.09.05, 22:36 Zagladam tu i zaglądam co chwilę, ale niestety cisza staszna...... żatem kochane dziewczyny do jutra, śpijcie smacznie!Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dobranoc 05.09.05, 22:38 Balbinko, nie dałaś mi szans na napisanie. ....a tak szybko niestety nie piszę ))) ale również miłej nocki wszytkim życzę!!!! a i jeszcze....ja testuję najwczesniej za dwa tygodnie, ale znając zycie, to własnie będę już miała @ Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: dobranoc 05.09.05, 22:51 Dobranoc Balbinko, Atko i wszystkie kobitki, które jeszcze tej nocki tu zajrzą!!! Napisałam już post jakieś 5 minut temu, ale sama, oj ja głupia, go sobie skasowałam (mam nową klawiaturę, która mnie wq...) Atko, dobrze, że stosujesz się do rad swoich e:koleżanek, najpierw nowa kiecka, teraz drinkuś! )) Matalo, ja też proszę o fotkę, baaardzo... Moje i jeszcze paru foremek znajdziesz tutaj: forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=586&w=28345745&a=28653521&rep=1 (link do naszych zdjęć z forum "dla starających się") Papatki!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Qrcze, zły link wkleiłam! Ten jest dobry: 05.09.05, 22:58 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&a=26650489 Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Gviazdeczko 05.09.05, 23:12 jak dobrze radzą, to jak tu nie słuchać )))) a cóż to za klawiaturkę masz????? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dobry wieczór 05.09.05, 22:37 Jutka, no teraz tomam nadzieję, że mi się w pamięć wbiję....trzy razy nie trzeba mi powtarzać...łudzę się przynajmniej, że tak jest )) Balbinko, od panny młodej to ładniej wyglądać nie będę....ona jest ładna naturalnie...Pszczoła potwierdzi....a spódnicę specjalnie kupiłam kolorową, żeby nie być bielsza niż panna młoda, bo góra to od kompletu ślubnego....hihihhihi....z djęcia znając Pszczołe i jej Pana, na pewno będą...jeszcze się będę musiała pewnie chować przed obiektywem )) Matala....już Ci napisałam, ale powtórze jeszcze raz....ładniutka z Ciebie kobitka i jaka zgrabna !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: dobry wieczór 05.09.05, 22:56 Jakos nie chce mi sie spac. W koncu ostani tydzien urlopu i mozna posiedziec dluzej! Ato76, milej zabawy zycze! W Ameryce na weselach tylko mozna sie bawic krotko, np.od 18 do 23, pozniej koniec. Zamykaja lokal. Polskie wesela sa pod tym wzgledem lepsze! ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dobry wieczór 05.09.05, 23:11 pewnie na urlopie można poszaleć )) i nie tylko jakwidać, bo ja jakoś się zebrać do łóżeczka nie mogę.....nie wiedzieć czemu....hihihihhi i krótkie te wesela w Ameryce....nie mają polskiej fantazji ))) żart oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
ma.dzia czesc:) 06.09.05, 09:23 Ja jak zwykle nie w temacie... ale nic to. Prawda jest taka,jak slusznie Pszczola zauwazylas,ze te kobity to maja pamiec! Jak czytam posty gviazdki to od razu mysle sobie,ze to musi byc nauczycielska pamiec a Ata z cala pewnoscia minela sie z powolaniem bo tez ma nauczycielska pamiec. Ja dla odmiany nie pamietam prawie nic. Pamietam,ze zdjecia dostalam, za ktore bardzo dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 21:19 wpadam na chwilkę)) sałatka grecka zrobiona, winko białe w lodówie, czekamy na kumpla i bedziem "bezdroża" oglądac- ambitne kino amerykańskie)) balbinko- ja się do klapsów od pszczoły i aty przyłączam. Tosz Ty jak Anna Polony wyglądasz, aktorka wielka i niezwykle wg mnie atrakcyjna kobieta. W dodatku Ty wyglądzasz jak ona za młodu- no, nic więcej nie trzeba!!!! Jutka, Monika, Jaga- za zdjęcia dziękuję!!! Super! Agmani- prześlę Ci swoje zdjecia, ale chyba jutro dopiero. A gdzie Cię z warsiawki wyniosło??? I rozumiem zal. To prawda inna dzielnica to tak jak inne miasto... Ata- hmmm, spódnica do gorsecika ślubnego... no, no, no, szałowo bedziesz wyglądac)) pszczoła- a Ciebie to skubanie nie boli czasem??? spadam kasica Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 05.09.05, 21:28 oj sałatki greckiej bym sobie pojadła ))) miłego oglądania Kasiu, Bebell vel Mama Tosi Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Agmani 05.09.05, 21:28 domagam się zdjęć z nową fryzurką !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 dzięki za zdjatka... 05.09.05, 22:46 tym z Was, które mi wysłały.A te , które jeszcze nie wysłały...moze wyslą wreszcie??? Moniko, do twarzy Ci z brzuszkiem.Hmmm....ładnie wygladasz, niebieski kolor...chłopiec??? Jutko, zazdroszczę Ci tej Pragi,oj, pojechałoby się...w góry tez bym pojechała dzieki dla Balbinki i Pkanety Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Agmani 05.09.05, 23:14 ja się wogle domagam fot...nowej koleżanki, Agmani..zapominacie o mnie!!!!!! Ata intrugujesz mnei coraz bardziej, cóz to z apikna suknia... no tak oczywiście... Ata za to ma farbowaną urodę..tobie to też klapsy sie należą Atuś)))) i foty musowo będą)))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Agmani 05.09.05, 23:19 Pszczółko, zobaczysz na weselisku...póki co tylko Krzysiu miał okazję ją widzieć!!!!! urodę mam nie farbowaną tylko "podrasowaną", że się tak technicznym językiem wyraże, jeśli przy braku urody można o urodzie mówić, bo póki co wyglądam jak nieszczęście....ale w śrdę i dę do fryca, więc może w końcu będę podobna do człowieka, znaczy się kobiety )))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Agmani 05.09.05, 23:24 w dupsko jak nic...to jak ty jesteś podraspowan, to co ja kuwa jestem????????? bez jaj miła Pani....DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Agmani 05.09.05, 23:28 w kwestii makijażu mało kto mnie przegoni, a to tak jaby retusz....a poza tym się smieje Pszczólko, bo przecież dla Krzysia jestem najpięknijeszą kobietą świata, a to chyba najważniejsze, no nie )))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Agmani 05.09.05, 23:31 zdecydowanie!!!!!!!!!!!!!!!!! bobranoc Ata...nie skuj się dziś))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Agmani 05.09.05, 23:35 jeden drink był, więc bez szaleństw !!! nie mogę odnaleźć wątku starające się z trójmiasta, czyżby już "zamilkł" Pszczoło????? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Nocka cicha ... 05.09.05, 23:43 Ziewa mi sie. Pora spac. Kolorowych snow ... Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Cytrusowa i fryzura i odpowiedź dla Bebell 05.09.05, 23:59 Nie wiem, czy jeszcze to kogoś oprócz Ciebie zainteresuje, ale powstało nowe, zamknięte forum "poradnik dla mam z Niemiec". Dużo tam jeszcze nie ma, ale może rozwinie się coś ciekawego dla branżowych . Ja się zapisałam i tam straszyć. Jak chcesz, to napisz maila ze zgłoszeniem. A fryzurę nadzieję na cyfrówkę jutro z rana i poślę. Mówię Wam, fryzjer artysta mi się trafił. Jeszcze u takiego nie byłam, ale przynajmniej mam od dziś własnego fryzjera w Wawie... akurat tuż przed wyjazdem. Punkt trzeci: wywiewa mnie do Frankfurtu. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cytrusowa i fryzura i odpowiedź dla Bebell 06.09.05, 02:48 film był niezły, winko jeszcze lepsze)) matala-ja się nie przywitałam)) ukłony do samej ziemi! i zdjęcia chcę, musowo)) balbinko-tytułu filmu żadnego aktualnie nie pamiętam, ale na deskach teatralnych widziałm i normalnie przywaliła mi! no, rewaelacja! Stary teatr w Krakowie)) Ata- ty jestes jakis cyborg) imię i dwa nicki moje pamiętasz) nosz normalnie łeb jak komputer)) Agmani- a gdzie ten artysta w warszawie??? daj cynk to moze ja tez się wybiorę. zarosłam ostatnio i przydałby sie ktos kto cos mi na tym łbie wymysli. teraz to spinam poprostu i nie powiem wygodne, ale no, takie bez wyrazu... spac idę)) juz chyba ostatnia tu cos piszę) jejku jak ja jutro z Tosica wytrzymam)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Cytrusowa i fryzura i odpowiedź dla Bebell 06.09.05, 08:01 Agmani do Franfurtu????? to dobrze, czy źle??? ale będziesz tam net miała coby gadać z anmi tak? czekmay na foty!!!! Bebell Ata ma łeb jak komputer!!!! to ja jestem śmeitnik,a łona ma kuwa pamięć jak 40 gb danych DD witam we wtorek)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 08:13 jejku dopiero wtorek....ja chce środę, albo jeszcze dalej!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 08:23 czemu bałaś się wtorku? co dziś się będzie dziać? wiesz, ze rypła im się kuchara? zajefanie...nie wiadomo co będzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 08:49 głowa mnie boli, oj boli... wtorkowe buziaki kasia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 09:22 Witam we wtorek! powoli wracam do siebie, ale jak widzę ile napłodziłyście postów to aż mi sie znowu w główce kręci. Idę czytać-chwile pewnei mi zejdzie. bede odpisywała na bieżąco! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 09:29 Rano gdy się obudzilam myślałam, że jest sobota, to były cudowne chwile, niestety jest wtorek wiec trza się brać do roboty Jutko konferencja jest z sieci neuronowych Co do @ to przyjdzie napewno, bo przed antybiotykiem miałam robioną betę i nici z poczęcia w tym miesiącu. Z pozytywnych informacji tego dnia: zjadłam dziś ostatni antybiotyk!!! Teraz tylko muszę coś zrobić, żeby nie powróciły te bakterie. Balbinko masz jakieś sprawdzone sposoby? Pszczola, Ty tu rozdajesz kissy na prawo i lewo, a dla męża zostają jeszcze jakies? m. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 09:35 piłam, Ci ja piłam)) ale juz nie będę)) no, przynajmniej przez jakis czas)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ma.dzia Re: Cześć!!!!!! 06.09.05, 09:44 bebell napisała: > piłam, Ci ja piłam)) > ale juz nie będę)) > no, przynajmniej przez jakis czas)) > > kasia Ja zawsze mowie dokladnie to samo)))) i to "nigdy" jest takie wiarygodne Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Przeczytałam szysko! 06.09.05, 09:51 Kurczę - ale tego było!! Ale już przeczytałam - pewnie połowy postów nie pamiętam. No więc: u mnie wczoraj zaczęło sie plamienie (nigdy tak nie miałam) zawsze najpierw ból brzucha i małpa - ostra małpa. A teraz.. jakieś dziwne plamienie. No i teraz mam wielki problem. No bo dochtorek kazał przyjechać w 3dc i 10dc no i jak tu liczyć? wczorajszy dzień jako pierwszy?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Przeczytałam szysko! 06.09.05, 10:03 Monia-cudnie wyglądasz z tym brzusiem! Jutko, stokrotko - skoro jest śluzik to zmykać z forum i do roboty!! no i świeca oczywiście! Agmani-ja równiez czekam na zdjęcie nowej fruzurki od speca fryzjerskiego. A co z tym wypowiedzeniem? cos przegapiłam chyba.. Gwiazdko-dobrze pamiętasz-teraz moja przygoda z clo sie rozpoczyna, tylko nie wiem jak te dni kurka liczyć. Jeżeli wczoraj był pierwszy dzień - to jutro do krakowa.. Matala-witam nową foremkę i powodzenia w starankach życzę. i ja również upominam sie o zdjęcia. Atko-spódniczka do gorsetu ślubnego - no no druga po pannie młodej A co do sopotu i mandaryny - no niestety nie oglądałam-bawiłam wtedy na weselu. ależ żałuję.. A zdjęcia weselne postaram się wysłać dziś wieczorkiem Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa dzień dobry dziewczynki! 06.09.05, 10:06 witam sie z wami i życze miłego dnia! Agmani, a pod jaki adres??? pozostale - ale wy wczoraj sie naprodukowalyscie tych postów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Witam wtorkowo 06.09.05, 10:04 Witajcie kochaniutkie we wtorek - u nas jest pięknie i słonecznie - aż boli takie siedzenie w pracy ( I to na dodatek TYLKO do 17. Wczoraj wieczorkiem się złamałam i zmierzyłam tempkę- 37,5 - ale ja wiem że jeśli chodzi o mnie to to nic nadzwyczajnego - nieraz już tak miewałam. Muszę się wyluzować bo to jeszcze tyle czasu do tego 18 Balbiś - a Ty po pupie chcesz?? Jak możesz takie cuda o sobie pisać?? Jaki muminek?? Normalnie klaps, klapsCiesze się że udało Wam się załatwić sprawę z murarzem no i tą lampką ) I poprosze o przekazanie pozdrowień Twojemu Mężulkowi - od Jacka i ode mnie Atko i Pszczółko- fantastyczna zabawa się Wam szykuje- oczywiście fotki będą?? Pszczółko a mojego małżona fotkę wkrótce załaduję i wyślę - ale z domku - nie mam w pracy Stokrotko- dzięki za miłe słowa ) I zaczynam już trzymać za Ciebie kciuki. Oj działajcie kochani, działajcie matala- witaj wśród nas - nie zapomnij o fotce i dla mnie ) I powodzenia w starankach Postaram się odzywać co niestety ostatnio jest mało możliwe- ludziska się kręcą Buziaczki i miłego dnia Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Fotki 06.09.05, 10:07 Kochane kobitki i dziękuję za wszystkie fotki, które otrzymałam - Jutko - ale z Ciebie laska, Moniu- brzusio piękny- niech rośnie na zdrowie. Wogóle wszystkim dziękuję bardzo Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fotki 06.09.05, 10:48 Wielkie dzięki za fotki!! dostałam od jutki - ale z ciebie laseczka no no - zdjecia super. AS i Małżon niczego sobie.. oj gdybym meżatka nie była.. hehe No i ze spotkania anetki z balbinka też dostałam. No kochanieńkie- to chodzenie z wodą w ustach musi zaowocować! U mnie małpa rozhulała się na dobre. I tak sobie myślę że chyba zaczne liczyć dni od dziś. (nawet ff przeskoczył dopiero dziś na nowy cykl a nie wczoraj) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat witajcie 06.09.05, 10:49 ale postow nie mam czasu nadrobic moze popoludniu bo dzis do 18 o blllee u mnie 13dc @ bedzie 17 albo wczesniej wczoraj znow przytulanka dziewczyny normalnie tak jestem nakrecona ze az maz sie dziwi to chyba te ziola no nie .... tempka 36,9(wczoraj 37) mierze te kilka dnio bo musze zaczac brac luteine i sama nie wiem kiedy niby od 14 zawsze bralam od 19 obawiam sie ze jesli wezme wczesniej to i @ bedzie szybciej i obawiam sie ze pomimo skaczacej tempki bolu jajnikow to mam cykle sztuczne stymulowane luteina wczoraj wieczorkiem bolaly piersi ale szybko zapomnialam o tym bolu naprawde po rozmowie z mezem on strasznie sie stara byc taki jak 6 last temu i jest wspaniale Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Wtorkowy poranek!!! 06.09.05, 10:50 Witam wszystkich!!! Ata - wtorki szybko mijaja ... ) Bebell, erga4, pkaneta wysylam Wam fotki. Wczoraj komus juz tez wysylalam i sie chyba pogubilam troszke. Nie pamietam do kogo nie wyslalam Milego dzionka! Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wtorkowy poranek!!! 06.09.05, 11:03 Matala bardzo dziekuje za śliczne fotki Tne wodospad cudo No i stwierdzam, że to laskowate forum jest))) m. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Wtorkowy poranek!!! 06.09.05, 11:21 ja też chcę! zważywszy, że widoczki na zdjęciach będą mi znane Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa a propos fotek 06.09.05, 11:27 dziekuję Monisi i Jutce za foty, i Balbince tez. Ale nie dostałam innych Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 A gdzie sa Wasze fotki ?? 06.09.05, 11:38 Moje fotki ida teraz do Ktat i Jutki7. Gviazdke3 i Ate widzialam - super laseczki!! A chcialabym nacieszyc sie i reszta z Was ) Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia ja tylko na chwilę...ja nei dostałam fotek od 06.09.05, 12:00 Mastali((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka Re: jagódka dzieki za fotki 06.09.05, 13:49 cała przyjemność po mojej stronie Wy też niczego sobie W ogóle Dziewczynki ciałam podziękować za Wasze foteczki. Miło mi baaardzo Odpowiedz Link Zgłoś
ktat moje 06.09.05, 11:45 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=28345745&a=28420507 Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Po 12!!!! 06.09.05, 12:04 Pora na mala czarna! Jak ja kocham kawke (zwlaszcza na urlopie) tuz po 12! Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:13 no, mi tez sie straszliwie dzien ciągnie, padaczka normalnie a jeszcze w nocy kiepsko spałam, umieram Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:15 Jutka bo w okresie owulacyjnym w nocy sie nie śpi No chyba, że umiesz zasnąć robiąc świecę Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:35 już po 12 a ja dopiero teraz znalazłam chwilke aby do was zaglądnąć wię witam się z wszystkimi foremeczkami i nową foremkę od której nie dostałam jeszcze zdjęć też witam na dworku jest tak pięknie że mi się w pracy nie chce siedzieć a do 17 jeszcze daleko pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty RJa dopiero teraz mam czas 06.09.05, 14:26 nieładnie tak czaytać więc się przywitam , dopiero teraz mogę poczytać dzień zawala nogi. niemam już siły. Wiecie co dziewczy nie mogę doczekać się niedzieli czemu bo w niedziele robie teścik i powiem wam szczerze że zrobiłabym go nawet zaraz tak bardzo nie mogę się doczekać. No ale teraz to napewno nic by nie wyszło. i szkoda że nie mogę z wami długo pogadać W domu padł mi komputer więc jeżeli mam możliwość poczytać to tylko w pracy no i jak mam czas do zobaczenia , nie zapomnijcie o mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: RJa dopiero teraz mam czas 06.09.05, 15:49 Melduję, że wróciłam z pracki, obiadek zjedzony, a na kawkę to już nie mam miejsca.... Kurka, atmosfera w pracy iście burzowa, w takie dni cieszę się, że mam dyżury.Tłumaczę sobie, że nie powinnam się tak denerwować, ale jestem w gorącej wodzie kąpana i na dodatek zawsze komentuję. Co ja na to poradzę, że głupota ludzi dorosłych wykańcza mnie totalnie. Ale dość narzekania. Ergo, najlepiej zadzwoń do tego gina. Agmani, a na długo opuszczasz ojczyznę naszą kochaną?A staranka zawieszone ,czy szalejecie dalej? Stokrociu, a kiedy masz następną wizytę w sprawie obcego#???? Pszczoła i Atka, ale wam zazdroszczę tego ubawu.Tylko pannę młodą trzymajcie , gdy będzie za bardzo szaleć, bo inaczej pszczoła szybciej ciocią zostanie! Mam nadzieję, ze michu bedzie miał tyle energii, co Jacenty paparazzi Pkanetki i zobaczymy duuuużo fotek! Megi,kurka wodna, nie mam wypróbowanego sposobu poza piciem herbatki żurawinowej, łykaniem wit.C.Myslę, ze mezula powinnaś przebadać na te bakterie...oni nie maja takich dolegliwości jak my, i sieją , sieją ....a my łapiemy bardzo szybciutko. Jutko, od kiedy na nowych śmieciach pracowych? Witam nową foremeczkę!!! Czy wiecie, gdzie się podziała wiinga??? ant ??? Gwiazdeczko, a piszesz już plany wynikowe?Postanowiłam,że od jutra zaczynam tę dłubaninę, bo 15 tuż tuż. A wszystkim starajacym sie życzę milutkich i owocnych przytulanek. Moja małpa chyba wczesniej przybędzie niż zwykle.Jestem taka wnerwiona,że mówię wam.Chyba nawet dzieciaki to wyczuwały , bo siedziały cichutko jak myszki,nie reagowały na dzwonek( niesamowite, nie?) nawet nie miały dodatkowych pytań, mimo że na twarzy miałam uśmiech numer 5. Pkanetko, dziękuję za pozdrowionka!Proszę cię, ucałuj swojego mena i córunię.Trzymaj sie, do 17 jeszcze tylko godzinka! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:33 hmmm muszę przyznać, ze wczoraj padliśmy i nici z działania, ale dzień wczesniej i 2 dni wcześniej i dzisiaj mam nadzieję, to chyba wystarczy, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:33 Megi, a przedmiot konferencji- dla mnie bomba )!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Po 12!!!! 06.09.05, 12:46 czasem codziennie nie starczy a wystarczy raz w cyklu nie trafisz u nas sa 7,9,10,12 i moge jeszcze ja tez ide na przerwe kawy juz 2 dzis poszlam głowka mnie boli strasznie i jestem zdekoncentowana i mam dosc a tu do 18 (( a czytalam i widzialam na polsacie ze kawa nie szkodzi jednak bardziej herbata nawet w ciazy.....!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Po 12!!!! 06.09.05, 13:24 dzięki Matala za zdjęcia-oj urlopik peweni zaliczasz do udanych. No i wreszcie jakaś ciemnowłosa foremka! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Po 12!!!! 06.09.05, 13:25 a ja wciaz nie mam zdjeć od Cibie Matalo Odpowiedz Link Zgłoś
ktat pytanko 06.09.05, 13:28 ja raczej bojkotuje testy ale teraz moze sie skusze na jeden tylko pytanie ile dni po owu powinien wyjsc pozytywny ...?? ja mam termiin @ na 17 a urodziny 13 wiec chcialam sobie zrobic w urodziny ale chyba za wczesnie no nie wiem ze powinnam poczekac do 17 i jesli @ niet dopiero staram sie 8 cykli a dopiero wykonalam 4 testy i to w ciagu 2 cykli to i tak jestem cierpliwa Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: pytanko 06.09.05, 13:35 Ktat Generalnie nawet te czułe testy wykazują ewentualną ciążę jakieś 14 dni po owu. Nie testuj wcześniej bo szkoda Twoich nerwów. No chyba że wymajstrujecie bliźniaczki to i stężenie hormonu HCG będzie w moczu wyższe i test wyjdzie wcześniej )) A może zdecyduj się na betę?? Już i 13 powinno coś wyjść Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: pytanko 06.09.05, 13:41 no wlasnie w sumie nie mam pewnosci ze owu byla to tylko moje obserwacje racja poczekam i pewnie zanim zareaguje @ juz bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: pytanko 06.09.05, 13:43 A ja trzymam kciuki żeby jednak testowanko było potrzebne i wykazało wiadomo co )) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: pytanko 06.09.05, 13:49 ja twardo uparlam sie, ze nie testuje. poki ci napierdziela mnie na maksa brzuch, troche za wczensie na @, wzielam nospe i pewnie zaraz przejdzie. cos czuje, ze to raczej zolądkowe przypadlosci... Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: atko76, melbo 7, gwiazdko3 06.09.05, 14:42 Dziękuję za zdjęcia i przepraszam że tak późno ale mam spsuty koputer. atko świetnie ci w tych czerwonych włosach chociaż w jasnych też ci do twarzy, Melbo otworzyło mi się tylko zdjęcia z chłopcem czy to twój synek - bardzo uroczy, gwiazdko3 dziekuję za zdjęcia nie wszystkie mi się otworzyły ale będę próbować jak coś to dam znać . Dzieki wam wszystkim i trzymajcie kciuki za mnie w niedziele. oby były dwie kreski. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa taaaaaa 06.09.05, 14:53 no wlasnie zostalam po raz pierwszy w zyciu zaskoczona @ - ostalam kilka dni przed terminem, z absolutnego zaskoku Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: taaaaaa 06.09.05, 14:56 no pomyśl o tym że teraz z każdym dniem bliżej do staranek Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: taaaaaa 06.09.05, 15:02 to jest mi bardzo przykro , może następnym razem sie uda. w poprzednim cyklu miałam tak samo ni z tego ni z owego po prostu przyszła nawet nie zapytała sięczy może , zalała mnie w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: taaaaaa 06.09.05, 15:13 Cytrusiku - bardzo mi przykro. Przytulam Cię mocno. Ale tak jak było już wspomniane- masz bliżej do następnych staranek. Ja nawet wolę jak mi @ przyjdzie wcześniej niż trzyma w niepewności Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: taaaaaa 06.09.05, 15:58 Cytrusiku, zaczniesz nowe staranka, zresztą o ile pamiętam miałaś ostatnio sporo emocji i może dlatego wcześniej się pojawiła, bo owu wczesniej dała o sobie znać.Pociesz się, że tobie oszczędzone zostało to męczące czekanie.Buziaki i uściski! Cmok, cmok! Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka Re: taaaaaa 06.09.05, 15:15 no i już jej kurna nie lubię! Cytruś - a wiesz co się robi z nieproszonymi gośćmi - nie podejmuje kawą, więc nie sil się na gościnność Serce Moje Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Cytruś co ci dużo będę gadać ty wiesz i tyla. 06.09.05, 16:30 nowy cykl nowa szansa teraz sie uda zobaczysz zreszta ja wole jak tak przychozi niz czekac na nia i myslec Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cytruś co ci dużo będę gadać ty wiesz i tyla. 06.09.05, 17:02 Nie smuc sie, glowa do gory - Twoje szanse rosna ... ) Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 16:58 moja siostra byla u rodzinnej i nie dala mi skierowania bo stwierdzila ze to sa badania ciazowe hormolnalne i nie sa mi wszystkie potrzebne jestem zla wyc sie chce place tym dziadom tyle kasy miesiecznie a oni nie chca mnie zbadac Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 17:00 a jakie badania chcesz robić? cześć wszytskjim zaczynam czyatc..dzisiaj dużo sie nei działo... dzięki za foty)))) moje wszystkie mają tak? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 owu 06.09.05, 17:01 no własnie, nie wiem czy ją mam, niby jakiś śluzik jest, ale nic nie czuję tak tylko piszę, bo sobie uświadomiłam buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ktat :-( 06.09.05, 17:06 no głownie prolaktyne toxo progesteron pwoiedziala mojej siostrze ze ich sie nie robi na fundusz tak to duzo kosztuja a wszystkich nie musze robic a jak bylam w lipcu to kazala czekac Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: :-( 06.09.05, 17:13 prolaktyne, progesteron jest na fundusz. toxoplazmoza nie neistety i cytomegalia też nie. robiłam i za te dwa badania w dwóch odczynnikach płacisz niestety 118 pln. ale te dwa powinni ci dać bez problema. ale moze robić wstręty a gin nie kce dać? bo rodzinna odmówiła tak? Jutka ja mam śluzik jak mam owu i takie bąbelkowanie. kiedyś z moimi e- przyjaciółkami sie śmiałyśmy, że to pierdzioszki są...ach..stare dobre czasy. tempki nei mierzę, szyjki nei badam. bo wiem, ze jak zacznę to wpadnę w zaklęte koło. no aj juz taka jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka Re: :-( 06.09.05, 17:17 święta racja Moja Duszko a potem wyrwać się z tego zamkniętego kręgu wyliczeń sriczeń - trudno Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: :-( 06.09.05, 17:22 no i prywatnie i na nfz nie chce dac ja mierze tylko sporadycznie ale fakt mozna sie wkrecic o zgrozo Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: :-( 06.09.05, 17:24 dlatego tego nie będę robić, bo się dobrze znam bejba)) ** Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: :-( 06.09.05, 17:24 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=11971435&v=2&s=0 tam jest ze toxo tez powinna byc na nfz Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: :-( 06.09.05, 17:36 ale nie jest. niestety. bo jest najdroższy. toxo z cytomegalią -118 pln. reszta to betka. ale dziwne, ze nei chce ci dać. ale powiedz mi, czemu chcesz robić te badanka, ile się staracie...zobacz ile tu postów?????? no dobra..gubie się po prostu...((( stara jestem)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: :-( 06.09.05, 17:39 8 cykl 5 lat antyki wiec chyba hormony sie ustabilizowaly i powinnam ... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: :-( 06.09.05, 17:51 no to coś powinan ci dać, ale wiesz... choroba..to dziwne, ze nie chce. ale wiesz ja kwua lekarzem nie jestem. a ten goopi NFZ zabrania takich rzeczy że szok po prostu. moż esobie prywatnie zrób. ale prolaktyne tyko i porgesteron w II części cyklu. toxo i cytomegalie sobie pofdaruj na razie... nei wiem co ci poradzić... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: :-( 06.09.05, 17:50 Gin ginowi nierowny. Moj gin w czerwcu stwierdzil (Usg i cyto bylo ok), ze moge dodatkowo zrobic badania na toxo, ale nie musze. Wiec na razie staramy sie i czekamy na skutki ) Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: :-( 06.09.05, 17:53 ja dostalsm też skierowanie na badania,po pierwszym pornieniu, bez mydla, bez niczego. wogle tam nic nei agdał tylko kazał zrobić. no ale ja mam dobrego gina. jetsem z neigo adowolona i kazdemu będę polecać. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: :-( 06.09.05, 17:58 ja wlasnie szukam takiego w wawie ja robilam po odstawieniu tabletek ale to jakies takie typu krew watrobe byly ok a teraz chcialam doglebniej zobaczyc bo tyle miesiecy no ok moze nie staranale nieuwagi i nic jestem zalamana czasem mam dola czasem popadam w paranoje ze chyba jestesmy bezplodni narazie czekamy na efekty bzyku bzyku i pewnie bedzie jeden @ wiec moze poczekam kolejny cykl juz powinien byc od 17 wiec niedlugo Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa dziewczynki 06.09.05, 18:04 dziekuje wam kochane za cieple slowa. szczerze pwoeidziawszy nie liczylam na ciaze w tym cyklu, i jak ktoras slusznie zauwazyla, owu byla wczesniej - dobrze zaobserwowalam wtedy. Emocji sporo bylo, to na pewno przyczyna. i faktycznie, najwqzniejsze ze nowy cykl sie zaczął. Sciskam was i sle caluski Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: :-( 06.09.05, 18:27 musisz poszukać dobrego gina. choćby po to, zęby Cię uspokoił. bo wiesz... z jednej strony 8 cykli to nei jest dużo..ale z drugie, to aż 8 cykli. widzisz. ja jestem 9 lat po ślubie. przez pierwsze 5 nie staraliśmy sie wogle, nie żebyśmy specjalnie unikali, ale nei staraliśmy się. ryzyk-fizyk. byly ważniejsze sprawy na glowie, studia itd. potem skończyuły się przestaliśmy sie ograniczać. dupa blada. psozlam wreszcie do gina i powiedzialam mu w czym rzecz, nie tak od razu oczywiście, bo wpier to oczarowala mnie jego uroda..;DDD musiałam zacząć oddychać)))) żartuje...chyba nigdy nie będę poważna..))) najpierw przez rok leczył mnei z różnych infekcyjek, ktore się do pszoły przyplątały i w koncu powiedział mi, przychodzi Pani za 3 miesiące w ciąży. przyszłam. chodzi o to, ze zajął sie mną, nie zlał mnie. powiedział mi, teraz jest pani absolutnie zdrowa, za 3 miesiące jest Pani w ciąży jak, nie to zobaczymy.zyczę Ci, żebyś trafiła na podobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 18:01 Glowa do gory! Czasami jest ciezko, bo by sie juz chcialo, zeby bylo ... Mamy wlasne mieszkanko (od pol. stycznia)i sie nam zachcialo miec maluszka. Wreszcie poukladane zycie! W czerwcu bylam u gina (myslalam, ze cos nie tak), a jest ok. I kto by pomyslal, ze mozna tak czekac .... I ciagle mam nadzieje )) Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 18:17 Jest 9dc i wszystko przede mna !!! Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: 6 po pracy!!!! 06.09.05, 18:48 Cytruś, przykro mi z powodu wredoty....ale jak sama napisałaś rozpoczynają się kolejne stranka....pewnie bardziej na spokojne będziecie działać i ....no już Ty wiesz, co!!!! Malgoś.ty (jejku mam nadzieję, że nie pomyliłam nicka), oby do niedzieli....będziem trzymać kciuki )))))))))) Ktat, nie wiem co Ci porodzić, alepwoiem Ci jedno....nie myśl o niepłodności...8 cykli to na pewno za mało, żeby to móc stwierdzić!!!! Trzymam kciuki za Ciebie....oby do 17...za wczenie nie testuj, zeby się nie rozczxarowac, gdyby jeszcze test nie wykazał tego co powinien....trzym się...bądź twarda....wiem , że łatwo się mówi, ale sama wiesz Matala, podoba mi się Twoje "carpe diem"....postawa godna naśladowania )))))))))) Balbinko a jak wygląda usmiech numer 5 w Twoim wykonaniu???? Jakoś nie mogę sobie wyobrazić....przecież Ty masz taki sliczny usmiech!!! Gviazdeczko, a Tywpadłaś w wir pracy???? Jutka, w kwestii owu nic Ci nie powiem, bo ja w zasadzie nie mma jakiś szczególnych odczuć....tyle tylko, że cykle mam regularne, więc tego się trzymam a gdzie nasz Monia??????????????????????????? a ja odebralam już spódnicę, wisi sobie radośnie na wieszaku....teraz tylko czekam kiedy się w nią będę mogła ubrać...a jutro wizyta u fryzjera Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 18:43 Qrka wodna, właśnie się obudziłam, nie żartuję, dosłownie wróciłam z pracy i padłam jak mucha, hihi (bite 2 godziny se spałam!!) Więc dopiero teraz witam Was bardzo cieplutko!!! Cytruś, ależ mnie ta Twoja @ zaskoczyła! Chyba faktycznie coś Ci się poprzestawiało, ale co tam, na staranka wrześniowe się jeszcze załapujesz! 1000 buziaków, tylko mi się tu nie smuć kochana! :o) Atko, jeszcze tylko trochę i weekendzik, weselicho, więc główka do góry!!! Co do mojej new klawiaturki, to taka zwykła jest, tylko jakaś mała i ciągle mi się wściska nie to co chcę (na poprzedniej pisałam nie patrząc i teraz mam problem!) A kupiłam ją bo najciszej klikało się na niej w sklepie (życzenie mojego męża....) Pszczoła, a Ty już jakąś kieckę chyba masz na to wesele, co?! Bo Atka to już ubrana od stóp do głów! Megi, przyznam, że temat konferencji, choć brzmi ciekawie, to dla mnie trochę jak science-fiction... Ergo, ostatnio też tak miałam (pierwszy raz w życiu) - najpierw plamienie, a za dwa dni konkretna @! Lekarz zalecił mi liczenie od prawdziwego krwawienia! Ktat, to mówisz, że działacie i działacie i działacie... ;o) Ja biorę luteinkę od dziś tj. 17 dc! Jutko, dobrze, że masz ten śluzik, bo ja to nawet tego nie uraczyłam i w sumie to nie wiem, miałam owu czy nie miałam?! Dziś u mnie 17 dc, brzuch pobolewał jakieś 2 dni temu, ale śluzik płodny się nie pokazał, buuuu... Pewnie znów nic z tego nie wyjdzie i @ pojawi się ok.18.09! Balbinko, przetwory na zimę zrobione??? Czy jeszcze coś planujesz zaprawiać?! Małgosiu, z tymi zdjęciami to już tak jest, raz się otwierają, raz nie... Matalo, dziękuję za zdjęcia, Twoje wakacje musiały być wspaniałe!!! Bebell, jak tam Tosia, zamęcza mamusię??!! ;o) Agmani, jak już się znajdziesz w cyfrówce, to proszę prześlij mi się, oki?! Tylko mi nie mówcie, że mam dobrą pamięć, bo właśnie nie wiem do kogo jeszcze chciałam napisać, strasznie mi się mieszają te posty... Pozdrowionka na resztę dnia!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 19:04 To znowu ja Gviazdko sieci neuronowe to nie takie znowu science fiction to "wzorowanie" się w informatyce na zasadzie działania ludzkiego mózgu Poniżej zdjecie z zacieśniania przyjaźni polsko-filipińskiej tydzień temu img168.imageshack.us/img168/879/picture0767rn.jpg m. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 19:13 ke??? Megi...alesz mnie zaskoczyłaś...))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Mandaryna?! 06.09.05, 19:15 A to dla wielbicieli mandaryny, którzy niestety nie widzieli jej koncertu!!!;o))) media.putfile.com/mandaryna2 Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Mandaryna?! 06.09.05, 19:29 ja widziałam koncert w telewizorni..jak dla mnei bomba))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Mandaryna?! 06.09.05, 19:36 "powalające" widowisko.....i jaki talent )))) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Mandaryna?! 06.09.05, 19:42 Videoklip zapowiadal sie ciekawie A na zywo w Sopocie - hmmm, same wiecie jak bylo ... Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Mandaryna?! dobre 07.09.05, 10:57 ja nie widzialam dzieki za link wreszcie wiem jak tam było wczoraj super expres napisał ze chwile przed wyjsciem zadzwonil do niej wisniewski ze bierzez rozwod i tlumaczyla ze z nerwow tak zaspiewala hihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 19:31 Megi, łojejza....a teraz po naszemu powiedz!!! pod tym pomnikiem Chopina, piłam kiedyś z pewną osóbką i jej mężem )))) to ten pomnik no nie???? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 19:51 dokładniutko Atko)))) stare, dobre czasy...DD piłam, piłam...nie przesadzaj!!! grzmi jakbys pifo obciągała, a to Martini z gwinta było drogie Panie)))) ach młodość...DDDDD pamiętasz tą kawę co nasz szlag trafil jak ją obaczyłyśmy??? matko laski...powiem wam to: pojechałyśmy an koncert do W-wy. przespaliśmy się i następnego dnia pochodzilić sobei chcieliśmy po stolycy, bo w końcu trzeba ją poznać choć trochę tak? no ale wiecie..rano jak to często bywa kawy sie chce. jedziemy an dworzec. tam kuwa w szklanach , nienawidzę w szkalnach kawy!!!! brrrr!!!! no to gdzie do Łazienek!!!!! paczymy po 5,5 (kiedyś to było tak wiecie..trochę dużo jak na kawę) no dobar, ale bardzo anm sie chce, to z mleczkiem!!!! wyjmuje takie tam dwa naparstki..skamienaiłam..myślke se na mleko pewno, ale nie...ona tam nam kawy!!!!! no kawa nei była mi już poczebna bo mi cięsnienie tak skoczyło, ze szok!!!!!!! ale wypiłam..myśle se 5,5+ 1,5 za mleko!!!!!! musze wypić!!!! mocna była... )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 20:06 Ata łatwo powiedzieć "po naszemu" tylko jak to zrobic? No tak jak mózg ta sieć składa się z pewnej ilości neuronów połączonych ze sobą. Wrzucamy na początek tej sieci jakieś informacje a ona je przetwarza i wypluwa inną informacje Czyli tak: zobaczyłaś zdjęcie, obraz poszedł do mózgu, przez neurony się przedzierał, dzieki czemu poznałaś, że to Chopin, a kolejne neurony przypomniały Ci o kawie z pszczolą Czyli na wejściu mózgu było zdjęcie a na wyjściu kawa za 5,50 Neuronki w sieciach neuronowych są duuuużo prostsze niż w naszych mózgownicach, są wrecz banalne, ale dzieki ich dużemu nagromadzeniu pozwalają np. nauczyć komputer względnie rozpoznawać obrazy Uffffff kiepski ze mnie belfer m. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: :-) Wrzesniowe starania ;-) 06.09.05, 20:17 z tego wszystkiego wylumałam, ze wszystki do końca życia biedny Chopin będzie się kojażyć z kawą z Pszołą za 5,5))))) żartuje oczywiście Megi)) bardzo ładnie tłumaczysz)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika To ja pamietacie mnie? 08.09.05, 15:29 Cześć kochane Ostatnio rzadko tu bywam bo jestem bardzo zajęta. Wykańczam mieszkanie. Wprowadzilismy się w marcu ubiegłego roku i nie dokończylismy wszystkich pokoi bo nie mielismy juz sił. A teraz chcę wszystko zrobić do urodzenia dzidzi. Zostawię tylko pokoik dla dziecka na ostatnią chwilę tzn pewnie w styczniu. Mąż już nie ma siły i twierdzi że jestem sadystka i ma już dość. Jutro przychodzi ekipa montować belkę do kominka, belki na suficie i kilka drewnianych dodatków wiec pewnie znowu tu nie zajrzę. Wczoraj był facet montować lustro w łazience i półki szklane a w sobotę jedziemy na mazury do stolarza, który ma nam zrobic meble do sypialni. Aha, dzisiaj o 17.15 mam wizytę u gina i zobaczę mojego małego rozrabiakę. A może juz poznam płeć? Oczywiscie napiszę wszystko jak wrócę no i fotę przeslę jak gin zrobi ładną bo ostatnio dał mi zdjecie samej główki. Dzisiaj będę protestować i każę sobie zrobic piękne zdjęcie całego maluszka. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i cały czas trzymam kciuki. Jeszcze nie czytałam tej masy zaległych postów wiec nie wiem co sie dzieje. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: To ja pamietacie mnie? 08.09.05, 15:38 Jasne Monia że pamiętamy!! Szykuj szykuj swoje mieszkanko - niedługo przybędzIe Wam lokator ) Czekam niecierpliwie na relacje z wizyty...i może fotkę Twojego Skarbka Buziaczki Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 19:49 Cześć Dziewczynki! Melduję się wieczorkiem )). Powoli rozpoczynamy staranka - tak co 2 dni powinno być ok, może ten cykl nie będzie tak długaśny... Erga, ja w przedostatnim cyklu też miałam planienia przez kilka dni i zgłupiałam przez to. W ostatnim nie było, ale za to solidnie brzuszek bolał. Balbinko, w sprawie obcego mam iść pod koniec @ na usg. 22.09 mam dopiero wizytę u ginki - jak odpikać @ będzie wcześniej to pójdę tylko po skierowanie na usg. Ktat, apropos badania hormonków - mam iść w 1-3 dniu cyklu na badanie LH, FSH i prolaktyny. Staramy się od maja, czyli 5 miesiąc, 4 cykl. Ginka mi powiedziała, że niepokoić się można po roku starań ( w moim wieku, mam 29 lat). U mnie są długie cykle i przeraziłam się, że nie mam owu, dlatego zdecydowałam się zacząć już coś robić - ale nie w przychodni NFZ. W NFZ chyba trzeba poprostu ściemnić, że starania trwają juz ponad rok, może wtedy zaczną badać - choć to też pewnie zależy od lekarza. A w 8 miesiącu starań w ciążę zaszła moja siostra z pierwszą córą, teraz ma już dwie . Jutko, w Pradze mieszkałam jako dziecko i potem drugi raz jako nastolatka - to miasto mojego dojrzewania Oj i zapomniałąm komu chciałam jeszcze odpisać, tyle natrzaskałyście )) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 19:54 Łojesu, ale literówek narobiłam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:01 Hej Stokrotko!!! Mówisz, że staranka powoli zaczynasz.... No to powodzonka kochana!!! Nic dodać nic ująć! :o) Ata i Pszczoła, niezłe z Was agregatki musiały być i pewnie wciąż są!!! Miłego wieczorku wszystkim!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:05 może tam trochę..nie mi to sądzić..DD Stokrotko trzymam kciuki)))))) powodzonka) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:18 Dzięki, dzięki! Mam nadzieję, ze to nie fałszywy alarm! Wg gina od usg owu może być czwartek, piątek )). Nawet wczoraj guajazyl zakupiłam - paskudny strasznie, nie piłam tak obrzydliwego syropu... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:32 Stokrotko, powodzenia)) I owocnych staranek)) A co do gujazylu to koszmar mojego dziecinstwa ale jeżeli może pomóc to do dna stokrotko!!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:39 za nasze i Wasze zdrowie) siup!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:35 Hejka! wojtek usypia Tosicę. cięzko idzie- buntuje się skubana)) a miałam nadzieję, że szybko pójdzie, bom skonana normalnie i o łożu marzę)) Ata, Pszczoła- tez miałam podobne zdarzenie jak to z ta kawą)) na koniec podstawówki bylismy na wycieczce w Wiedniu i zamówiłam sobie w Parku Straussa, przy słodkich dżwiękach walca, Coca-colę. no, colę przyniesli. rachunek też)) przeliczając na "zielone" 5 dolków wyszło)) a buteleczka 0,2)) najdroższa cola w moim życiu. piłam ja chyba ze dwie godziny)) Erga, Gviazdka- u mnie też plamienia przed @. trwaja 6 dni, potem @ od siedmiu do dziewieciu dni (różnie) dwa tygodnie przerwy i od początku. No, wściec się można(( i boli jak jasna cholera. od porodu tak mam(( moja lekarka też mówi, żeby plamień do cyklu nie liczyc. megi- niezłe z tymi neuronami)) pozdrawiam kasia Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 20:40 stokrotko- powodzenia!!! a na co ten trunek paskudny jest??? bo zawsze myśłałam, ze na chore gardło... kasia Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 21:07 Babell, ten trunek paskudny jest na polepszenie śluziku, na ten najważniejszy dla staranek również. Podobno działa, dopiero pierwszy raz go stosować zaczęłam... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 06.09.05, 22:00 Wiecie co?! Chyba od następnego cyklu też zacznę popijać ten guajazyl! W tym stosowałam wiesiołek, ale efektów specjalnych nie widzę, ze śluzem, zwłaszcza tym dobrym u mnie krucho! Co do plamień, moje (jak już wspomniałam pierwsze w życiu) trwały 2 dni, zaś sama @ jakieś 3-4 dzionki, więc da się przeżyć! :o) Dobrej nocki babeczki! M. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 08:00 alez ze mnie ranny ptaszek...i zaraz ide do prackipo południu obiecuję nadrobić zaległosci w czytaniu Która z was bedzie się starać w najblizszych dniach? ja mam 11 dc, sluzik coraz lepszy (zioła!!!!), zawzięcie testuję, czekając na owu. Będzie dzisiaj piękny dzień!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 08:23 Witam poranną kawą. Cytrusku strasznie mi przykro z powodu wrednoty. U mnie 2 dzień małpiszona więc razem będziemy się starały i razem testowały. Główka do góry! nie bedziesz sama Moja wcześniejsza ginka też mi powiedziała żeby nie liczyć plamienia tylko od konkretnej małpy (do nowego ginka nie mam telefonu) - dzięki Gwiazdko A co do Mandaryny to nie iwdziałam ale mój małżon ponoć ściągnął z netu i jutro sobie posłucham-nie mogę się doczekać Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 09:14 cześc wszystkim to na przywitanie . Bardzo mi przykro z powodu @ . czasami tak jest czym bardziej oczekiwane tym lepiej kochane. życze wszystkim waszym mężom udanych łowów. oby wrzesień był okresem dwukreskowych teścików. Ja się nie mogę doczekać niedzieli aż mnie mierzi, żeby teścik zrobić szybciej ale muszę jakoś wytrzymać do niedzieli i mam nadzieje że to nie będzie za szybko. Jak naprawię kompa to może częściej będę tu zaglądać WSZYSTKIM POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta środowe buziaki 07.09.05, 10:01 Witajcie kochane Właśnie doczytałam pościki do końca i teraz mam chwilkę na napisanie kilku słówek Wczoraj znowu mierzyłam tempkę - troszkę mnie ona niepokoi - 38 stopni. I od dwóch dni ćmi mnie dół brzucha - czuję tak jakby słabiutkie skórcze - podobnie czuję na kilka dni przed @. Już sama nie wiem co o tym myśleć. A może któraś z Was też tak ma?? Albo miała?? A do teściuku jeszcze tyle dni!! Pszczółko - specjalnie dla Ciebie wklejam fotkę m.in. z moim Mendżusiem )) img371.imageshack.us/img371/33/dsc063685vo.jpg Łysy, prawda ?? )) Wracam do pracy - odezwę się jeszcze Miłej środy Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: środowe buziaki 07.09.05, 10:19 no taka fryzura mi sie podoba)))))) Aneta ściskam))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 a ja mam dziś 07.09.05, 10:10 urodzinki całe 28 lat kończę Właśnie zapodałam mojej brygadzie w pracy własnoręcznie zrobione tiramisu, pyszota! A teraz idę czytać Wasze posty! Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: a ja mam dziś 07.09.05, 10:13 Jutko wszystkiego co najlepsze pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: a ja mam dziś 07.09.05, 10:17 Jutko kochana - Ty wiesz co ja Ci życzę. Samych wspaniałych dni i spełnienia najskrytszych marzeń - a zwłaszcza tego najważniejszego. Podeślij troszkę tego ciastka )) Buziaczki Ściskam Cię mocno Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: a ja mam dziś 07.09.05, 10:19 Jutka tosz wszystkiego, naj, naj, naj, naj, naj)))))) zdrówka szczęścia i slodyczy tego tobie Pszoła życzy)))))) wszytskeigo czego sobie tylko zamarzysz))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Jutko 07.09.05, 10:22 Dziś Twojego święta pora, Już od rana wielki ruch, Stań przed lustrem, wciągnij brzuch! Jeśli nie chcesz się stresować, Musisz ostro zabalować! Cytrusek PS. nie umiem wkleic kartki, wiec same życzonka przesyłam dla miłej forumowiczki, swojskiej dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutko 07.09.05, 10:26 Bardzo Wam Kochane dziękuję, tyle życzen musi sie spełnić A balować będę wieczorkiem, mąż zaprosił znajomych na rybkę z grila, więc powinno byc miło. Kurcze, jeszcze Was nie przeczytałam, zawracają mi tu dziś głowę Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutko 07.09.05, 10:41 Jutko-najlepsze życzenia!! no i rzecz jasna spełnienia wszystkich marzeń a zwłaszcza TEGO jednego!! Ściskam cię mocno Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Jutko 07.09.05, 10:44 Jutko wszystkiego co najlepsze i spełnienia wszystkich marzeń!!! Pozdrawiam i ściskam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Jutko 07.09.05, 10:54 Kazdego roku o tej samej porze Kazdy Ci zyczy, co tzlko moze I ja korzystajac y tej sposobnosci zycze Ci duzo szczescia i radosci To, o czym marzysz, by Ci sie spelnilo A to co kochasz, by Twoje bylo ..... Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Jutko 07.09.05, 20:35 Jutko, wszytkiego naj naj naj naj...i jeszcze więcej!!!! Spełnienia marzeń, zwłaszca tego jednego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 W srodowy ranek tydzien sie lamie! 07.09.05, 10:50 Witam wsyzstkich serdecznie!!! Wczoraj sie wylaczylam wieczorkiem. Byl filmowy wieczor i b. milo! Sniadanko mam za soba i urlopik wciaz trwa! Nadrabiam czytanie postow... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: W srodowy ranek tydzien sie lamie! 07.09.05, 11:04 Witam Was wszystkie serdecznie Pkanetko, Monisiu i Jutko dziękuję Wam za sliczniutkie zdjęcia. Pkanetko, Balbinko cieszę się że Wasze spotkanie sie udało i strasznie żałuję że mnie na nim nie było. Ale cóż praca. Pojeździałm troche po świecie. Mam nadzieje, ze wkrótce nadrobie starty i się z Wami spotkam. Wkońcu udalo nam się wyzanczyć datę ślubu - 29 kwietnia 2006. Niestety z wielu względów nie zdązymy już w tym roku chociaż bardzo chcieliśmy. W związku z tym chyba dalsze staranka musimy nieco przesunać, chociaż do początku przyszłego roku. I to mnie smuci najbardziej, bo chcielibysmy już mieć maluszka. Mam nadzieję, że mogę z Wami tu zostać. Bardzo Was polubiłam i nie umiem już tu nie zaglądać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: W srodowy ranek tydzien sie lamie! 07.09.05, 11:05 jutko najlepsze zyczona wszystkiego co pragniesz i tego najwazniejszego.... u mnie 14dc tempka wzrosla 37,1 wiec zaczelam brac luteine wiec teraz poczekam z wizyta u lekarza do nastepnego cyklu ja wiem ze nie moge mowic o bezplodnosci ale czasem ogarnia mnie paranoja nic nie boli sluzu niet czytalam ze luteina pomaga w zagniezdzeniu sie zarodka czy to prawda bo na pewno reguluje sorki ale nie moge teraz nadrobi czytanka a jest co wczoraj zasnelam juz przed 22 a po m jak... juz kapiel i łozeczko tak byłam padnieta' dobrze ze zdaryłam obejrzec nasz piekny dach Odpowiedz Link Zgłoś
ma.dzia Juto! Spełnienia marzeń!!! 07.09.05, 11:12 A Was kochane witam serdecznie i uciekam na zakupy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Nika 07.09.05, 12:47 No co ty! ani się waż nas opuszczać! Będziesz nam kibicować jako oczekująca na staranka. Zostań z nami! Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka Jutko 07.09.05, 13:07 te co mnie znają wiedzą, że zawsze życzę na uro i imieniny tego co sobie bym życzyła, bo dla siebie nie chcę źle - to oczywiste więc Tobie - tego co sobie Buziaki Jagoda Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutko 07.09.05, 13:45 Bardzo dziękuje Jago Wierzę, że źle mi na pewno nie życzysz Kobietki, zasypiam, też tak macie? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 qrcze 07.09.05, 14:02 zaraz usne i spadne pod biurko ( nie wiem co się ze mną dzieje, normalnie padam na pysk i jeszcze niewiele mam do zrobienia, moje projekty sie kończą i tak pewnie będzie do mojego przejścia do nowego działu i niedobrze mi non stop, dziś w drodzę do pracy już prawie wysiadałam z samochodu, tak mi było niedobrze ja nie lubię takiego stanu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Piszcie co porabiacie, cisza taka Belferki pewnie w szkole Monia pewnie śpi, ajjj jak zazdroszczę Pszczoła pewnie na bóstwo sie robi, razem z Atą, fajnie Wam Megi, bardzo ciekawa musi byc ta Twoja konferencja, sama tez się na neuronach znasz? Cytrus, @ zaraz minie i znowu działasz, nie? Co porabiasz? Anetko, a może ta podwyższona tempka to dobry znak?? Trzymam kciuki, nawet nie wiesz jak bardzo Niko, naprawde przekładasz starania?? Eda, co u Ciebie? I u wszystkich Foremek, ktorych nie wymieniłam? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Jutko:)!!! 07.09.05, 14:19 Jutko, życze Ci abyś w przyszłym roku w dniu urodzin dostała najpiekniejszy prezent: uśmiech swojego maleństwa A poza tym: Stooooooo lat u boku kochającego męża m. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:15 Pszczoła zaraz wychodzi do fryca i się nerwuej z tego powodu)))) Pszczołe wczoraj, w nocy, dziś tak głowa napi..la, ze po prostu szok... współczuje ludziom, ktorzy migreny miewają..w nocy dziś miałam ochotę płakać... Juteczko jesczez raz wszystkiego naj, naj, naj.. ktoś tu chce nas opuścić??????????? never!!!!!!!! nie zgadzamy się)))) ja też jak sie nie strałam, Gwiazdka jak sie nie strała, to tu była))) Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:23 Cześc dziewczyny!!!! U mnie dzień za dniem i jest naprawdę ciężko, cały dzień trzymają mnie mdłości a co drugi dzień wymiotuje i jeszcze doszły problemy w jelitami. Nie jest łatwo, ale wytrzymam, tak sobie tłumaczę że jak dziecko daje w tyłek w brzuchu to później mi to wynagrodzi))) i będzie słodkie) przynajmniej wiem że w ciąży jestem. U mnie 8 tydzień. Wybieram się jutro do Szczawnicy na spływ Dunajca, ale bez mojego bo ma robotę a nie chce się odrywać (a to dopiero łobuz). Trzeba korzystać z ostatnich promyków słońca. Ja oczywiście codziennie do was zaglądam ale rzadko pisze bo z jednej strony nic ciekawego się u mnie nie dzieje a nie wiem czy wy też jak chcecie słuchać jakie to mam smaki i zachcianki a co mnie odrzuca. Ale będe wpadać do was na pewno i wszystkie mają mi tu jak najszybciej pisać o II kreseczkach))) pozdrawiam i przesyłam ciążowe całuski !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:31 no wiesz?????? oczywiście, ze chcemy) ja chcę))) a spływu Dunajcem Ci zazdroszczę..bylam, marzę o tym , zebyw Pieniny wrócić raz jeszcze...tam jest pięknie tak, ze aż szok...) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:40 heloł! siedze i wpierdzielam ptasie mleczko, ktore se przywiozlam z Polski. A to wszystko przez ten okres, ktory mnie wczensiej nawiedzil, hehe. najelm sie slodkiego i przez miesiąc bede miala dosc! jak zawsze zreszta. Keri - pisz, pisz, wszystko co z Tobą zwiazane, nas interesuje! Pszczola - ja nic nie chce mowic, ale to migreny pigułkowe, idz wreszcie i powiedz temu lekarzowi, by ci zmienil piguly. nie po wszystkich jest takie samopoczucie, jakie ty masz od kiedy je lykasz. zaloze sie, ze on ma jakies gratisy od producenta tych pigul i dlatego je wypisuje bez badan. a u mnie...no u mnie nic specjalnego, znow jestem tu, gdzie nie lubie, bo jestem sama jak palec, kurde no! Od wczoraj jestesmy posiadaczami nowego, duzego tv, wiec panowie dzis bedą szalec na meczu a ja bede z nich miaal ubaw! Jak @ sie skonczy, to bedzie sex wtedy gdy ochota, a nie gdy sluz czy cos innego. M w koncu stwierdzil, ze sie zbada...gada takz a kazdym razem, chce sie zbadac ale sie boi, wczoraj mi powiedzial,z e to zmieni nasze cale zycie. tez mi przywalil. on sie gupek boi, ze jak brat jest bezplodny. Nie wiem skad on takie glupoty sobie wkreca. Wreszcie jak zadzwonil dzis do lekarza, to nikogo juz nie bylo, hihi. obral metode dzwonienia w nieodpowiednich godzinach Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:49 no idę Cytruś wpiątek do niego)) i nie bez badań...przecież miala wszystkie badania w szpitalu robione!!! chcial mój wypis, ze szpitala z wynikami badań i tam szystko obaczył co chiał. a tam dużo tego bylo ) ptasie mleczko? rzuć choc jednym co? jedno, jedyne malutkie... jeśli chodzi o M. wiesz...to jest tak Cytruś, boi sie chlopak, tym bardziej, ze brat jest taki, to się boi, ze on też moze być..mężczyznom ciężko czasem coś wytłumaczyć i tyle mam nadzieję serce, ze wszytsko będzie wporzo. ))) idę do fryca.... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:25 ja mam kupe roboty i dzis lepiej niz wczoraj wczoraj 3 kawki red bull a dzis narazie 2 i lepsza koncentracja bo wczoraj porazka a moze odespalam od 22 do 8 hihiihi tylko w miedzy czasie balkony poprawiaja strasznie walili i o 6 robilam sniadanko m. mnie nic nie boli i wogole narazie ok i jaki humorek hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:46 Witajcie)) Jutka urodzinowe buziaki! I spełnienia marzeń! Nika- zostań z nami, zostań)) keri- pisz, pisz o wszystkim! perypetie ciążowe uwazam za bardzo ciekawe)) Tosica robi bałagan jak 150. jest nieszczęśliwa jak wszystkie jej zabawki nie są rozwłóczone po całej podłodze. ona się właściwie nimi nie bawi tylko je właśnie tak rozwłóczy. wkurza mie to niepomiernie. lecę pranie rozwiesic no i na spacerek potem buziaki kasia Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Heloł popołudniu!!! 07.09.05, 15:18 Już jestem! :o) Przede wszystkim przesyłam urodzinowe buziaki naszej solenizantce dzisiejszej!!! Jutko kochana, spełnienia najskrytszych marzeń i tego nieskrytego, o którym wszystkie wiemy, hihi!!! :o))) 100 lat!!!!!! Niko, szkoda, że wstrzymujesz staranka do przyszłego roku, ale rozumiem Cię doskonale! A o opuszczeniu nas - tak cudownych kobitek nawet nie myśl!!! Zostajesz i koniec!!! Ktat, rzeczywiście luteina (progesteron) pomaga w prawidłowym zagnieżdżeniu się zarodka! Ja biorę od wczoraj, choć wydaje mi się, że w tym cylku nie ma w czym mi pomagać, takie mam jakieś przeczucie, że znów nic z tego, buuu!!! Atko i Pszczoło, proszę o szczegółowy opis powstałych na Waszych głowach frizów, kolorów, trwałych itp! :o) Do jednego fryzjera chodzicie?! Cytruś, o tej porze to z ptasiego mleczka pewnie tylko opakowanie zostało?! ;o) Dziwna sprawa z tą @@@, ja tak dzień przed mam ogromną ochotę na coś słodkiego i czekoladowego, choć normalnie nie znoszę czekolady! Melbo, rozumiem, że Ty również zaczynasz staranka?! Działaj kobitko, działaj!!! A tak przy okazji napiszcie mi jakie ziółka pijecie-Ty i Ktat, proszę! :o) Pkanetko, hmmmmm, ta Twoja tempka jakaś dziwna jest i podejrzana, czyżby to już było to???!!! Oby!!! A mężuś niczego sobie... Ma.dzia, jak tam zakupy? Pochwal się e-koleżankom! )) Bebell, ciekawe po kim mała Tosia odziedziczyła destrukcyjne zdolności, skoro tak lubi bałaganić, co?! Mam nadzieję, że Wasz spacerek się udał! Keri, cieszę się, że napisałaś co tam u Ciebie słychać! Przyjemnego wypadu do Szczawnicy życzę!!! Małgoś, cierpliwości kochana, jeszcze "tylko" 4 dni i możesz sobie testować ile chcesz! ;o) Widzę, że Matala wykorzystuje w pełni swój urlopik... Tak trzymaj! A gdzie Monia nasza?????????? Pewnie podczytuje nas z ukrycia... Odezwij się, plizzz Pozdrowionka na całe popołudnie i wieczór!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Heloł popołudniu!!! 07.09.05, 15:58 ja to sobie dam reke uciac ze nic z tego Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Heloł popołudniu!!! 07.09.05, 16:28 Gviazdko, pięknie dziękuję Fakt, nieskryte to marzenie Co u Ciebie słychać? Dwóje już zaczęłaś stawiać ? O wszystkich piszesz, prosimy o kilka słów z kolejnego dnia zycia Gviazdy ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Heloł popołudniu!!! 07.09.05, 16:43 Co u mnie?! No cóż, staranka były oczywiście i w sumie wciąż są, ale tylko (aż) dla przyjemności :o))) Dziś już 18 dc... W szkole natomiast pracuję coraz mniej, tzn. mam bardzo mało godzin lekcyjnych z powodu niewielkiej ilości uczniów (niż demograficzny daje mi się we znaki, do dzieła laseczki!!! ;o) ) Zastanawiam się czy nie zacząć korków udzielać kilku osobom z LO, to zawsze jakiś grosz więcej... Ale nie wiem jeszcze! Teraz czekam właśnie na dwie młode panny, które pragną :o) odbyć praktykę w moim cudownym gimnazjum! Biedaczki, nie wiedzą co je tam czeka... Może uciekną po miesiącu, hihihi!!! Papatki, idę ekspresik do kawy załączyć! M. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 14:53 Wcale nie mam ochoty Was opuszczać, dobrze mi tu z Wami. I kiedy tylko praca mi pozwala to zaglądam i czasem się odzywam. Jutko, nie bardzo widze inne wyjście. Slub na koniec kwietnia i gdyby udało mi się zajść teraz w ciążę to na koniec kwietnia miałabym spory brzuszek i prawie z wesela mogłabym na porodówkę jechać ). Chociaż tak do końca to starań nie rzucę, nie mam zamiaru jakoś specjalnie bardziej uważać, a już napewno nie wróce do tabletek. A jak zajdę w ciąże to wtedy bede myśleć co ze ślubem zrobić. Zawsze mozna przyspieszyć, tym bardziej ze nie robimy wielkiego wesela, tylko dla najblizszej rodziny. A dziecka bardzo chcemy oboje. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 15:08 ja czekam na @ i robie wszelkie badania ide do innego poleconego gina i zobacze...ale tez starac specjalnie sie nie bede i juz u mnie to tym razem nawet sluziku nie bylo wiec coz te ziolka tak dzialaja sluzu nie ma a ochota na meza przeogromna zwlaszcza jak jajniki bolaly to nawet sobie nie wyobrazalam ze moge miec takie cisnienie cytrusiu normalnie jakbym swojego slyszala tak zbadam sie boje sie a jak co do czego to w przyszlym miesiacu ok.? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 15:13 ale wiecie co? to w temacie badan naszych mężów: moj sam od siebie o tym mowi, ja tam nie naciskam. dzis juz prawie dzwonil, potem sie rozmyslil itp. a ja mu powiedzialma, ze jak dla mnie to on sie moze zbadac i za rok lub pozniej. Chyba mu wjechalam na ambicje, tak se mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Cytrus 07.09.05, 15:15 a ile Wy się staracie, że juz męża chcesz przebadać? Jakoś mi umknęło... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Cytrus 07.09.05, 15:40 my sie staramy pseudo 8 cykli ale ja mysle ze jak sie pobadamy to napewno nie zaszkodzi a moj maz mial chyba z 4 chemie w 2003 i troszke sie obawia ale sam nic nie mowi dopoki nie wypije Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Ktat 07.09.05, 15:45 no w Twoim przypadku nie dziwię się, myślę, ze badanie pomoże Wam rozwiać wątpliwości, bo jednak chemia to poważna sprawa dla organizmu trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa staranaia 07.09.05, 15:51 jesli tak uz mowimy, to ja piguly odstawilam w grudniu 2004 roku i od tej pory czekamy na potomstwo, ktore jakos nie chce nas wybrac sobie Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: staranaia 07.09.05, 16:01 ja dokladnie 18.01 i tez nas jakos omija lekarz nam powiedzial ze chemia i naswietlania taklie krotkie to wsio wraca do normy po pol roku a to juz 2 i pol i jakies obawy mamy oboje ale jakos sie nie mozemy zorganizowac i przemoc oboje boimy sie wynikow ale jakos to bedzie ja pije ziolka Mieszanka 3 -Ojca Grzegorza Sroki, * z "Poradnika ziołowego" , lebiodka (oregano) { Origani Herba} 50gr koszyczek rumianku { Anthodium Chamomillae} 50gr macierzanka {Serpylli Herba} 50gr pokrzywa {Urticae Folium} 50gr dziurawiec {Herba Hyperici} 50gr rdest ptasi {Herba Polygoni avicularis} 50gr ruta {Herba Rutae} 20gr nagietek {Calendulae flos} 20gr nostrzyk {Herba meliloti} 20gr Łyżeczkę ziół zalać szklanką wrzącej wody, naparzać pół godziny. Pić szklankę odwaru przed snem. ja leje 2 i nie zawsze przed snem ale uwaga maz moze nie dac rady no i sluzik u mnie w 2 cyklu tylko wewnatrz Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: staranaia 07.09.05, 16:03 jeju ja niedouczona i to strasznie ale .... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=28657084 Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: staranaia 07.09.05, 16:14 buhahahah...normalnie rozwaliła mnie kobitka.A zaczynałam w doła wpadać . Normalnie obłęd hihihihihi. Powinna dostać nagrodę Pulizzera- czy jak to się pisze - przeczytajcie koniecznie Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Niko 07.09.05, 16:29 ja bym nie przestawała się starać, zwłaszcza, ze to nie wesele a przyjęcie ma być. Sama widzisz ile to trwa i jakie trudne bywa... Tak ja sobie myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 jak długo trwa owu? 07.09.05, 16:05 dziewczynki, tak się zastanawiam, ja śluz miałach max 2 dni, a to chyba za krótko, nie? wstyd, ale ja się w ogóle n a tym nie znam a Wy wiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: jak długo trwa owu? 07.09.05, 16:10 ja czytałam ze sluz moze byc przed owu ale ja sama sie nie znam i wogole nie wiem o co chodzi ja teraz mialam tylko mokro wewnatrz a to tez podobno ok i nawet nie wiem czy byla owu czy byl sens staran Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 JUTKO:):): 07.09.05, 16:17 W tym tak ważnym dla Ciebie dniu zyczę Ci spełnienia Najważniejszego z Marzeń Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: JUTKO:):): 07.09.05, 16:25 Melbo, bardzo dziękuję! I Wam wszystkim Drogie Moje! Więcej życzeń dostałam od Was niż od swoich znajomych w realu Ale oni mniej wiedzą o mnie Buziaki dla Was wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: jak długo trwa owu? 07.09.05, 16:34 Sluz moze byc przed i po owulacji. Kiedys czytalam, ze najlepsze szanse beda wtedy, gdy bedzie taki jak bialko jaja kurzego - wowczas nalepiej plemniczki poruszaja sie i zmierzaja do celu. A z ta konsystencja sluzu jest niestety roznie ... Od niedawna mierze tempke, obserwuje sluz i mam tesciki owulacyjne (mowia ze zwiekszaja szanse!! od ewy.analityk na Allegro) Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: jak długo trwa owu? 07.09.05, 16:17 Kochanie- jajeczko do zapłodnienia zdolne jest podobno tylko przez 24 godziny. Więc sama fizyczna owulacja tyle też trwa - ale są okresy okołoowulacyjne - plemniczki troszkę żyją. I mam nadzieję że właśnie na taki okres trafisz. Buziaczki Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: jak długo trwa owu? 07.09.05, 16:20 ja tez dostalam linka od madzi na poprawe humoru ciesze sie ze wam sie podoba lodozerca jejus ja jakos czuje ze u mnie pomimo bolu tempki itd cos jest nie tak tak czuje i coz i pewnie bedzie 9 cykl jejus to juz bym rodzila Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jak długo trwa owu? 07.09.05, 17:37 No no link był niezły - aż mi się humor poprawił. Ja jutro pędzę z rana do krakowa na badanka.. ale coś mnie martwi moja @. Zawsze tak mnie brzuch napi..ał a teraz nic!! i w dodatku już dziś tak jakby małpa sobie poszła.. właściwie była tylko wczoraj. Nie mam pojęcia co jest grane. A jeszcze żeby się dobić przeczytałam artykuł o PCOS.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 I jak tu się nie dołować.. 07.09.05, 17:39 www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=38&s_id=1&ss_id=3 Czytam i coraz więcej znajduję objawów u siebie. Wiem. Świruję.. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: I jak tu się nie dołować.. 07.09.05, 18:00 normalnie jak u mnie skapa i długa i wogole jakby jej nie było tez sie dziwilam teraz zobacze juz niedlugo Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa erga 07.09.05, 18:00 z moejgo dowsiadczenia moge ci powiedziec, ze mozliwe jest to, ze mialas bezowulacyjny cykl niestety. ja tez juz kiedys tak mialam - raz jedyny w zyciu nie bolal mnie brzuch. za to dzis juz 2 dzien i to jakas kara boska, bo nawala na maxa Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: I jak tu się nie dołować.. 07.09.05, 18:01 Po co czytasz takie straszne rzeczy i sie dolujesz niepotrzebnie! Wez jakas ksiazke o nasdcisnieniu i tez okaze sie, ze masz wszelkie symptomy, ze je masz. Wlasnie zjadlam serowa zapiekanke, pije soczek z kaktusa i jest mi blogo!!!! Niech moja dobra aura przeniesie sie i na Ciebie!!! Mysl pozytywnie i wszystko bedzie prostsze!!! Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: do Ergi 07.09.05, 18:49 Dzięki! Już mi lepiej A jutro i tak zapytam ginka czy jest to możliwe-bo patrząc na moje wyniki to mam wielkie szanse na nowotwór nadnerczy.. hmm przynajmniej według tego artykułu (wysoki poziom testosteronu i DHAES) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: do Ergi 07.09.05, 18:50 Ale grunt to się nie dołować!! Carpe diem - więc chyba napiję się piwka Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: do Ergi 07.09.05, 18:56 Ergo PCO to nie koniec swiata. Moja przyjaciolka, dlugie cykle, zdiagnozowane PCO i co? Jest w 10 tygodniu ciąży!!! Troszkę przypilnowała wagi, starali się z mężem tak bez szaleństw i będzie mamą. Nawet wcześniej nie podjela leczenia. Erguś nie zamartwiaj się na zapas. Są dziewczyny u których wszytsko jest jak w zegarku i nie mogą zajść w ciąże, są dziewczyny które według medycyny nie mają szans na ciąże a jednak są matkami. Musimy myśleć pozytywnie!!! Trzymam kciuki za badania!!! Będzie dobrze!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: do Ergi 07.09.05, 18:59 Erga jak nie przestaniesz wynajdywac sobie chorób w internecie to nie wiem co ci zrobię ale to będzie straszne!!! Może byś nie odbierałą lekarzom chleba i pozostawiłą im diagnozy a nie dołowała się niepotrzebnie????? m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: do Ergi 07.09.05, 19:03 No właśnie Ergo, nie rozważaj wszystkiego w tak strasznych kategoriach!!! Jutro badanka, za które i ja trzymam mocno kciukaski, a potem zobaczysz, wszystko będzie dobrze!!! Przede wszystkim trochę więcej optymizmu kochana! Ściskam mocniutko!!!!!!!!!!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa wieczór 07.09.05, 19:56 no dziewczynki jak tam, piwo i szaliki gotowe na mecz? ja tam nie ogladam, chyba se poczytam... brzuch mnie boli nieciekawie sie czuje...ale przejdzie. najnowsze info - na wtorek mąż zapisany jest na badnaie nasienia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieczór 07.09.05, 20:25 Dziewczynki jesteście kochane. Dzięki za słowa otuchy - już mi duuużo lepiej. Megi dzięki za przykład twojej przyjaciółki - zawsze dobrze jest wiedzieć że są takie przypadki które kończą sie szczęścliwie. A co do wagi - no właśnie czytałam że osoby te zwykle mają nadwagę - hmm to ja się raczej do nich nie zaliczam.. Jeszcze raz baaardzo wam dziękuję Megi Gwiazdko Matala i wszystkim - za to że jesteście. Ściskam was bardzo mocno. Zaraz zmykam spać bo jutro raniutko wstaję - przed szóstą wyjeżdżam. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieczór 07.09.05, 21:22 Kochane, chyba dopada mnie jakaś choroba.Padam na twarz, dosłownie.W pracy po prostu zasypiałam na stojąco, ziewałam co chwilka.Duszno dziś u nas było niesamowicie i w dołku mnie dusiło non stopa.Fatalna sprawa z tym muleniem w żoładku...brrrr.Normalnie funkcjonuję na pół gwizdka....buuuu.Temperaturka w normie.Tyle o mnie. Jutko, tiramisu...mniam, mniam, musisz rzucić przepis koniecznie! Pkanetko, może to dobry znak z tą temperaturką, ale, ale może to ta luteina tak wpływa???? Stokrociu, mam nadzieję, że obcy zniknie z pola widzenia! Bebell, mała agentka z tej twojej córuni! Gwiazdko, pewnie za duzo na gadulcu stukałaś, gdy mąż już chciał spać.Postawiłas już jakies jedyneczki?Ja niestety już sześć szmatek musiałam postawić, bo się czortom nie chciało jednego tematu nauczyć..wrrrrrrrrrr.Też mam mało godzinek, no i kaski jeszcze mniej...buuuu goły etat. Cytrusiku, dobrze, ze meżuś jednak się zdecydował.Niedawno, moja znajoma trzęsła się, bo miała mnieć hsg, a potem laparo.Na szczęście ginek przyparł do muru jej ślubnego, nagadał mu do słuchu, na temat egoistów ....i wiecie co,wyniki nasienia fatalne.No i leczenie, zabieg, itd.Stracili przez jego głupią dumę ponad 2 lata. Atko, jeszcze buraczki i leczo do zaprawienia i finito. Dziewczęta wybaczcie od tego komputera muli mnie jeszcze bardziej...idę prasować ciuszki na jutro.Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Balbinko 07.09.05, 21:39 a bierzesz jakieś leki???? Albo jakieś naturalne "wspomagacze" typu czosnek, mleko, miód???? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Balbinko 07.09.05, 21:43 Balbiś kochanie- a może to jednak objawy jakiejś fasolinki?? Chyba nie można tego wykluczyć?? Mówię Ci że nie na darmo złaziłyśmy buty z tą wodą w ustach )) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Erga 07.09.05, 21:48 dzięki za fotki - ślicznie wyglądałaś - ale z Ciebie laska i Małżon też...fiu, fiu. Widać że super się bawiliście Buziaczki Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: wieczór 07.09.05, 20:34 Jestem na razie samiutka Moj luby poszedl odprowadzic brata na dworzec, wiec moge popisac do Was. Dni leca, urlopik ku koncowi (w pon. niestety powrot do pracy), stresow nie ma, 10 dc i czuje sie znakomicie (jakbym mniej zjadla to czulabym sie jeszcze lepiej )) i moge sobie pomarzyc ... Carpe diem sie skonczylo, terz wieczor i cala nocka!!! Bedzie sie dzialo !!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieczór 07.09.05, 20:40 A tak przy okazji Czy komuś jeszcze nie wysłałam zdjęć? Matala- czyżbym ciebie ominęła? Jeśli tak to zaraz wysyłam Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: wieczór 07.09.05, 20:54 Chetnie obejrze fotki!! ) Crazy Paris (Paris latino)! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: wieczór 07.09.05, 20:58 cześć po pracy!!!! Jutko, jeszcze raz wszystkiego naj naj naj....napisalam wyżej, ale gdyby Ci cuiekło, to tu jeszcze raz składam życzonka )) Stokrotko, trzymam kciuki za zbliżające się starania!!! Pkanetko, temki to dla mnie czarna magia, ale wierzę, że będzie dobrze u Ciebie!!!! Erga, klaps za wyszukiwanie chorób w necie....to najgorsze co może być, bo zawsze objawy jakieś się zgadzają....myśl tylko i wyłącznie pozytywnie!!! Cytruś, no gratulacje...we wterek męzuś będzie się badać.... nie ma to jak sposobem męża "załatwić" )) a ptasie mleczko....mniam mniam ....też zajadam się...ale w przeciwieństwie do Ciebie nie tylko w trakcie @ Gviazdeczko....praktykantki w pracy....nie zazdroszczę....pwoiem więcej nie znoszę praktykantów...choć wiem, że to nie nic "złego, że chcą się przyuczyć ....ale nie lubię i już Balbinko, a gdzie Ty?????????// a ja po fryzjeru jestem średnio zadowolona.....trochę mi grzywkę za krótko przycięła....wyniki obaczycie pewnie po sobotnim weselu....a tak swoją droga to zaczynam mieć wątpliwości, czy dobrą spódnicę wybralam....obawiam się, że będę za bardzo "wysytrojona"....mężuś co prawda twierdzi, że mam ją ubrać, bo nie po to kupiłam, ale mam wątpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: wieczór 07.09.05, 21:02 Cześć Kobietki! Jestem padnięta, ale jeszcze dałam radę poczytać . Jutko, trpchę późno, ale wszystkiego naj naj naj naj!!!! I oczywiście spełnienia wszystkich marzeń - szczególnie tego o dziecince, ale nie tylko )). Erga, trzymam jutro mocno kciuki!!! Musi być dobrze! U M są koledzy na meczu, ale mam nadzieję, że jak się skończy to zaraz pójdą, bo mam dziś jeszcze pukanko obiecane . Tez piję ziółka Ojca Sroki i też mam po nich straszną ochotę (choć bez ziółek tez miałam, hihi)... Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: sto lat Jutko 07.09.05, 21:02 Jutko kochana, niech spełnią się wszystkie twoje marzenia!!!!!Moc buziaków i uscisków! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: wieczór 07.09.05, 21:20 Właśnie mój M. ogląda mecz- i emocjonuje się bardzo, ale dzięki temu mam możliwość zajrzeć tutaj do Was. I jak?? Kolejny dzień mamy za sobą, prawda?? ja się cieszę - bo te dni do 16.09 bardzo mi się ciągną. Ale wytrwam - pomożecie mi, prawda?? A u mnie kolejne dziwne objawy- chociaż nie bardzo wiem czego. Zawsze druga część cyklu u mnie była sucha- jeśli wiecie co chcę powiedzieć ). Natomiast teraz...aż strach. No i cały czas to pobolewanie podbrzusza - delikatne ale drażniące. Zaraz jeszcze sobie tempkę zmierzę. Już od soboty biorę dwa razy dziennie luteinkę - myślicie kochane że ta luteina pomaga?? Ok,postaram się tutaj jeszcze zajrzeć Narazie buziaki Aneta . Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieczór 07.09.05, 21:26 Jak obiecałam tak też czynię - właśnie idą do was zdjęcia z weselicha! Pkanetko-trzymam kciuki żeby te nietypowe objawy były zwiastunem nietypowego stanu... ale cicho sza! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieczór 07.09.05, 21:37 Oj wszyscy faceci są tacy sami -mój też ogląda mecz i nic poza tym dla niego nie istnieje - no moze za wyjątkiem zimnego piffka Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: wieczór 07.09.05, 21:40 Pkanetko, tez tak sobie myślę, ze te objawy są ....obiecujące )))) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: wieczór 07.09.05, 21:36 Moj luby wcale nie przejal sie meczem. Jeszcze nie wrocil z dworca (fakt - pociag jest po 22), wiec bedzie tam, az brat nie odjedzie Pewnie - odpoczniemy troche od siebie, bo od 10 sierpnia nie rozstajemy sie. Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: wieczór 07.09.05, 21:42 Matala, od 10 sierpnia dzień i w nocy razem???? Cały czas na urlopach???? Fju fju fju Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: wieczór 07.09.05, 21:52 Z tym urlopem tak jakos nam wyszlo .) I juz slysze od drzwi: - A jaki jest wynik meczu, moj maniaku komputerowy?? Luby wrocil )))) I nawet piffka nie mam Carpe sie! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: wieczór 07.09.05, 22:00 1:0 jak pifka nie ma,to się u Was będzie działo....pełni werwy...nonononono....trzym się Matala!!!! Erga, zdjęcia super....bardzo ładnie wyglądałaś!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieczór 07.09.05, 22:00 A ja słysze "kobieto piwko mi się kończy" ) He he Pkanetko i Balbinko- czyżby kursik z wodą w ustach poskutkował?? ojeja bo jutro prosto z krakowa pojadę do tej świątyni.. Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieczór 07.09.05, 22:15 Wpadłam jeszcze na chwilkę... Dziewczyny, u mnie to pewnie nerwy,bądź wirusik... albo ta woda źródlana miała jakieś bakterie....Ten cykl jest spisany na straty.Raczej nie zdążyliśmy zasiać fasolinki, bo owu zjawiła się znacznie wcześniej. Atko,wypiję tylko zieloną herbatkę, ale Pkanetka, chyba powinna coś wziąć, bo ta tempa może rosnąć...oj, jak ja lubię sosik czosnkowy.... A teraz już dobranoc, bo za chwilę biedna , oj, biedna będzie ta moja klawiaturka....pa Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: wieczór 07.09.05, 22:24 poczytalam sobie, i teraz pisze z wami. a zaraz sie poloze i poczytam jeszcze, choc czuje sie strasznie, strasnzie spiaca i zmeczona. brzuch nadal pobolewa... Balbinka - czy ja cos stracilam? jakies sensacje zoladkowe masz? dobrej nocy ci zycze I wszystkim tez - Dobrej Nocy Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Polska gra 07.09.05, 22:10 Gdyby nie to, ze Polska gra to malzon nie ogladalby. Za to komputer jest moj!!! Pkanetko mam nadzieje, ze Twoje odczucia beda wskazywac tylko na jedno Ata, grzywka odrosnie do soboty Jutko - jesze raz sto lat i baw sie rewelacyjnie do ranka!!! Balbinko i Gviazdko, pomyslcie ze czwartek, piatek i 2 dni wolnego!! Bez wrzaskow i jedynek... Cytrusiku - jak tam lektura? i badz dobrej mysli o meza; ma gosc odwage. Gdybym kogos pominela to sorki Trzymam sie komputera! ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Polska gra 07.09.05, 22:14 A juz sie poprawiam Ergo - milej podrozy jutro i mysl pozytywnie! I jeszcze raz dzieki za fotki!! Trzymam sie komputera! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Polska gra 07.09.05, 22:32 no i ja dziewczyny życzę dobrej nocki!!!! Cytruś, z każdym dniem będzie lepiej....brzusio coraz mniej będzie pobolewał, a potem już tylko radosna i spontaniczna "działalność" Balbinko, zielona herbatka to też dobra myśl...oby poskutkowało Matala, TY się trzymaj męzusia a nie komputerka ))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa atus 07.09.05, 22:39 sciskam cie. ty zawsze tryskasz takim optymizmem - balsam na moją duszę Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Polska gra 07.09.05, 22:42 Piffka nie ma, ale mam lekki drink!!! Cos mnie brzusio pobolewa. To chyba z dzisiejszego przejedzenia. Milej Nocki wszystkim Uroczym Wspolpisaczkom i do jutra!! ) Hihi )) Pedze do Lubego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Polska gra 07.09.05, 22:42 Witam wieczorne gadułki, co zajęły mężów meczem i się do kompa przyczepiły!!! Rzecz jasna, popieram!!! :o))) Balbinko, ja jeszcze żadnej pałeczki nie postawiłam, gdyż nasze dzieciaki mają tygodniowy okres ochronny! Jednakże zachowanie niektórych osobników wyprowadza mnie z równowagi i od jutra posypią się uwagi! Ergo, pięknie dziękuję za fotki, są superowe!!!!!!!!! Matalo, ale nie będziesz się trzymać tego kompa przez całą noc, prawda?! ;o) W końcu trza coś zdziałać!!! Pkanetko, temperaturka obiecująca jak najbardziej!!! Jednakże muszę Ci powiedzieć, że odkąd stosuję luteinę (2 miesiąc), ból podbrzusza odczuwam przez całą drugą fazę cyklu! Qrcze, kogo znowu pominęłam??????? Dobranoc! M. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Polska gra 07.09.05, 23:06 fajny był mecz)) choc końcówkę jak zwykle nasi mieli słabą(( uwielbiam piłkę)) nożną oczywiście. erga- kciuki trzymam od zaraz i zdjęcia chcę! bo nie dostałam jeszcze(( buziak kasica Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 23:10 wrócilam od fryzjera i wyglądam jak pół dupy za krzaka fot nie dostaniecie moich póki wlos na glowie mi nei podrośnie..))) czymam kciukasy za wszystkie objawy koleżanek..nie będę wymieniać, ale one wiedzą...Balbinką nei gadaj mi tu o infekcyjach..woda jak nic...zadzialała..no moze nie do końca woda ..DD Erga, pozwól, serce moje, ze powiem Ci parę ciepłych słow...fotki piękne)) a teraz klaps.... kiedyś dawno, dawno temu Monię tu okrzanialam za to , ze szuka w necie info na temat jakichś tram chorób. Moni chodzilo chyba o wrogość śluzu i krwi. daaawne strasznie czasy. do rzeczy. czy jets tu ktoś kto pamięta tą story???????? nie?????? to pozwolę sobie ją przytoczyć.... amoże gdzie indziej ją pisalam... no nie wiem gubię się czasemDD więc tak- w penym momencie zaczęła mnie pobolewać jedna pierś. no pobolewała mnei i juz . i nie chciała przestać. byłam mundra zapisałam się w koncu do Cud- Dochtorka, ale , ze czasu było dość,z aczełam sobei goopia szukać w necie info na ten temat...bodajbym padła, zanim wpadłam na ten idiotyczny pomysł... no nic. Ata może zaświadczyć im więcej czytałam, tym bardziej blada, jakaś taka mikra sie robiłam i coraz więcej paliłam..DD tak moje drogie jarałam aż miło..;DD w każdym razie jak przyszło co do odwiedzin u Cud- doktorka, to wpoadłam do niego z łzami w oczach. teraz wyobraźcie sobie sytuację. siedzi sobiem dochtór w gabinecie otwierają sie drzwi, on twarz przyobleka w uśmeich nr 8 i paczy...a tu wpada dziołcha..łzy w oczach nie usiądzie, ledwo drzwi zdąży zamknąć i już bluzkę ściąga i drżącym glosem gada ino -RAK, RAK JAK NIC!!!! widzicie to? serio- serio? no ja nie widzę, ja to robiłam.....DDD jak nifa blotna wpadłam do neigo , z nerw nic niemogłam mu wytłumaczyć a łon biedaczek siedzial osłupły i slowa nie mógł wymówić..))) w koncu się otrząśł i zbadal mnie (swoją drogą nie lubię tego badania brrrrr) i się zaczął śmiać..nosz myślałam, ze go walnę..no nic nie jest delikatne zmiany mastospatyczne mam w piersi, dal mi lek i będę żyć tak mi rzekł..... w objęcia Pana mego za drzwiami padłam i tak mnie niósł do domu w ramionach, bo rormalniez ulgi nóg skrzyżowac nie mogłam... sobie przyżekłam, że nigdy więcej!!1 nie będęniczego szukać w necie!!! never!!!!!! s zukałam oczywiście, ale nie dopasowuje do siebie objawów..bo po co???? zawsze się coś znajdzie!!!!!!! także Erga Serce, amsz gina od wróżenia co ci jest tak? bo inaczej jak Ata gada, klaps jak nic)))) dziewczyny kissy***** Cytruś jak Ata gada...jeszcze tyko parę dni i znowu do9 dzieła))) i gratuluje podejścis do M..)))) pozdrów go od Sułków)))) czili mnie i Micha bo na nas tak wołają..))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 07.09.05, 23:14 ooo, a mnie profesor Sułek metodologii uczył)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 08:22 Chesus, jakie zdjęcia? ja jeszcze nic nei wysyłała..Melbuś serce, to do mnie??? ,melduje się tylko na chwilę. roboty dziś od groma..się zaczyna..ech laski) a mozę tak zalożymyu nowy wątek co? wczoraj nei nadążałam z czytaniem..)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 08:29 to się witam jeszcze na tym wątku!!! Ja tam nie zakładam......ale chyba warto byłoby, bo sie znów zaczyna źle otwierać pozdrowienia ze słonecznej Gdyni )))))))))))) Cytruś, w tajemnicy Ci pwoeim, że z natury jestem pesymistką, tylko nie chcę Was zanudzać swoimi czarnymi wizjami )) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 09:01 witajcie włoski - kwestia pzyzwyczajenia zreszta czym krotsze tym szyzbciej rosna ja tez zrobilam radykalny krok po 14 latach i mam grzywke hihihi siostra powiedziala ze wygladam jak ciolek maz zachwycony i reszta tez u mnie bez zmian wczoraj meczyk mialam ochote zmolestwoac meza ale musial skonczyc ogladac mecz wiec pozniej ja foch i spac hihihi a taka jestem a co mecz wazniejszy ode mnie to niech ma.... jejus ale postow ja tego nie nadaze czytac fakt zle dziala watek za duzo postow tak sobie pomyslalam ze biorac luteine od 19dc @ była zawsze po 5 dniach 24dc byl pierwsszym wiec teraz zaczelam 14,15,16,17,18 wiec pewnie bedzie 19dc @ czyli pierwszy czyli @ 12,09 a nie 19 czyli nawet nie bede musiala testowac co wy na to ?? biore sie za prace i czytanie zaleglosci pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Witam ... 08.09.05, 08:29 wszystkich serdecznie, znowu nie było mnie trochę i jescze pewnie nie będzie jakiś czas, mam problem z moją córenią coś niedobrego dzieje się w jej nóżce, jedziemy do szpitala na badania, jestem w kompletnej rozsypce, starania odeszły do ciemnego konta jestem tak zdenerwowana... Przepraszam że o tym tu piszę ale zawsze mogłam się wypłakać toż i teraz to czynie mimo że nie na temat, jest tyle nowych forumek że pewnie niektóre mnie nie znają, cieszę się ze jesteście i mam nadzieję że na krótko bo zafasolkujecie i już. Trzymajcie kciuki za nasze dzisiejsze badania wierzę że jak tyle ludzi będzie myślami z nami to okaże sę że to jakaś błacha sprawa, Moniczko piękny brzusio Pszczółko myślę ze to dobra decyzja i mam nadzieję zę już niedługo też będziesz przesyłać zdjęcie brzuszka, Kochane forumowe nauczycielki proszę was o odrobinę wyrozumiałości dla szkolniaków, i nie przepracowywac mi się Erga ja też chcę zdjęcia... Jutka ogromne gratulacje i spóżnione wszystkiego naj naj naj z okazji urodzin czy już przeszłaś do nowegodziału i jak tam jest? Pkanetka Balbina będzie niezły numer jak po tym waszym spotkaniu i chodzeniu z wodą się wam uda to potem gwarantowane następne spotkanie wszystkich forumek koło tej figurki i wszystkie tak będziemy chodzić Ojej tyle zdążyłam przeczytać i pewnie też kogoś pominełam Zajrzeę później Pozdrownionka Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Witam ... 08.09.05, 08:41 ojejku Ant, trzymam kckiuki, żeby z córcią było wszystko ok!!!! A w sumie co się stało??? Uderzyła się....czy po prostu coś ją boli???? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Witam ... 08.09.05, 08:44 No właśnie nie uderzyła się tylko cos nie tak z nerwem lub przewodzeniem w mięsniach i wcale ja to nie boli ale ma problemy z chodzeniem, teraz włąsnie jeszcze śpi a o 10.00 powinnyśmy być na badaniach ale nie mam sumiena jej budzić tak słodko wygląda, bo czeka ją ciężki dzień... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Witam ... 08.09.05, 08:42 Ania!!!!!! jakby co to dawaj infgo na krzynkę!!!!! Jesus co sie dzieje Amelce???????? coś sobie zrobiła??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Witam ... 08.09.05, 09:03 Ant Kochanie, co sie dzieje z nózką córci?? Trzymam kciuki i wierzę, ze wszystko będzie dobrze. Nie denerwuj się, bo to nie pomoże, a Tobie zaszkodzi. I koniecznie daj nam znać jak wyszły badania!!! Sciskam Cię mocno! Balbinko, jesli z taką pewnością mówisz, ze cykl na straty to zaczynam wierzyc, ale w takim razie niedobrze, ze jakąś bakterię wredną złapałaś Kuruj się Kochana, zeby siły mieć jak najszybciej. Ale chyba tak do końca Ci ich nie brakuje skoro juz pałki stawiasz ) Pszczoła i Ata, Wy to chyba do tego samego fryzjera poszłyscie, co? Za krótko ściął? Nic to, tydzień i wszystko odrośnie, moja fryzjerka zawsze mnie za krótko ścina, ostatnio kazała bić sie po rękach jak sie rozpędzi... Na pewno ślicznie wyglądacie! Atko, ubieraj spódnicę i nie wymyslaj, na pewno zadasz szyku! Erga, przyłaczam się do klapsów od dziewczyn, co to za szukanie chorób??? A nawet gdybyś miała PCO to to się leczy i zachodzi z tym w ciążę. A poza tym to patrząc na Ciebie na zdjęciach uważam, ze nie masz. U mnie tez podejrzewano PCO, ale kilku lekarzy powiedziało mi, ze to nie może być to, bo nie mam podstawowych cech, czyli nadwagi, braku talii i nadmiernego owłosienia. Ponoć lekarz potrafi ocenić pacjentkę z PCO jak tylko wchodzi do gabinetu. Oczywiście sa i bardziej ukryte przypadki, ale ja nie wierzę. Zresztą badania wskażą co Ci dolega. Gviazdko, okres ochronny dla dzieciaków? ) prawie jak dla zwierzątek Kochane, raz jeszcze dziękuję za życzenia. Imprezka wczorajsza bardzo sie udała, mężuś mnie zaskoczył i torcik był i świeczki, zyczenie oczywiście wiadomo jakie sobie pomyślałam, i prezenciki sliczne. Ahhh Melba, a co u Ciebie? Ja tam w nowym miejscu? Klientów masz? A raczej pacjentów Keri, dawaj nam znac co u Ciebie i jak sie dzidek rozwija, koniecznie! Nowe Forumki, wybaczcie, ze jeszcze do Was bezpośrednio nie piszę, bo po prostu musze się przyzwyczaić kto i co Megi, jak tam konferencja, kiedy się zaczyna? Anetko, wspieram Cie do testowań i trzymam kciuki i zeza na szczęście robię (metoda Edy Cytrus, bardzo się cieszę, ze mąż się przebada. Ale wierzę, ze wszystko będzie ok i tylko sie uspokoisz! A on przynajmniej w porzadku jest, bo najgorsze co moze zrobić facet to udawać, ze to nie jego problem i odmawiać badań. Potwornie egoistyczne podejście i w głowie mi się nie mieści... Czy kogoś pominęłam? Musze wrócic do postów... miłego dnia Kochane! Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: Jutko Spóźnione życzenia 08.09.05, 08:53 Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin przepraszam że wczoraj nie złożyłam Tobie życzeń ale mogę tylko raz dziennie odwiedzać was ( rano w pracy, przed przyjściem szefa) oby to oczym marzysz się spełniło by ten miesiąc był twoim najszczęśliwszym. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutko Spóźnione życzenia 08.09.05, 09:07 Pięknie dziękuje i musi sie spełnić skoro tyle razy juz zostało mi zyczone ) Miłego dnia Małgoś! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 08.09.05, 09:20 dzien dobry dziewczyny. milego dnia wam zycze. co do badan M. to ja sie nie denerwuje, to raczej jego wątpliwosci i obawy. Takze byle szybciej i bedziemy wiedziec na czym stoimy, nie? Trzymam kciuki za badnaia nozki Amelki, by wszystko bylo dobrze - daj nam jak najszybciej znac, bo my sie tu martwimy!!! Dla reszty - buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: 08.09.05, 09:38 cytrusiu a badanka bedzie robili prywatnie jaki koszt w domciu pobranko czy na miejscu my tez myslimy nad tym ale moj m. odwleka bo sie boi ale tez ja wole porobic i miec swiety spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 08.09.05, 09:57 ktat, nie wiem czy pamietasz, ale my mieszkamy za granicą. Niemcy mają fisia na punkcie przyrostu naturalnego, ktory u nich jest mocno ujemny - badania są na kase chorych przekladając na j.polski. I odbędą się na miejscu w specjalistycznym gabinecie. Bo tu jest troche inaczej - ja chodze do gina, przez przypadek to klinika wspomaganego rozrodu, hihiih (znalazlam ją, bo Polka tam jest lekarzem), a piętro niżej jest lekarz od plemników. I wiecie jak to sie po niemiecku nazywa? speriogramm hihihih 3-5 dni abstynecji przed, takze mam juz ostatnie chwile do wykorzystania Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Hura czwartek!! 08.09.05, 09:16 Witajcie kochane- właśnie zasiadłam za kompem w pracy. Od rana mam kiepski humorek - mój nieślubny ślubny daje mi ostro popalić - a nie wygląda, prawda?? Nie mogę sobie z nim dać rady - i zastanawiam się czy te bóle nie są na tle nerwowym... ok, muszę się wziąć w garść Gviazdeczko- dziękuję za pocieszenie - naprawdę mi lżej bo jakoś tego bólu podbrzusza nie łączyłam z luteiną. A może to faktycznie to i podwyższona tempka z tego samego powodu- i tego będę się trzymać ant- kochana będę cały czas myśleć i trzymać kciuki za Ciebie i Twoją córeczkę - napewno będzie wszystko wporządku - i w to masz wierzyć. I daj kochana koniecznie znać jak się dowiesz o wynikach. Ucałuj swojego promyczka od cioci Anety z Jeleniej Góry. A ja wczoraj miałam tempkę 37,5 stopni - czyli tempka skacząca Odezwę się jeszcze Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Hura czwartek!! 08.09.05, 10:00 Pkanetko, a czemuż to ślubny tak Ciebie denerwuje??? Zrób kilka głębokich wdechów i wydechów, to pomaga czasem Ant, trzymam kciuki za Amelkę i koniecznie daj znać po badaniach!!!!! Jutka, jestem pod wrażeniem, że tak pięknie wszytko zapamiętałaś....ja ostatnio tracę tą zdolność!! Cytruś, fakt....będziecie wiedzieć na czym stoicie!!!!!!!!!!!! A to już dużo a Jutko....oczywiście, że z Pszczołą byłysmy u tej samej fryzjerki....nononono jaka spostrzegawcza )))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Hura czwartek!! 08.09.05, 10:18 Witam czwartkowo, Ant mam nadzieje, że badanie będą pomyślne!!!! Jutko konferencja zaczyna sie formalnie w niedzielę, więc teraz to już naprwade można zwariować Wszyscy czegoś ode mnie chcą, a ja mam jeszcze milion rzeczy do przygotowania. Dołączając się do rozmów o śluzie to ja niestety mam go aż za dużo i czasami mam problem wyczuć moment owulacji Jak stwierdził mój gin, taka moja uroda więc aż się boje co by było u mnie po gujazylu)) Dziś nawet śnił mi się mój ginekologa, bo byłam w ciązy i on ciągle kazał mi leżeć, bo ciąża była zagrożona. Przynajmniej w snach bywam w ciąży Ja dziś mam pasqdny nastrój, wszytsko mnie denerwuje - znak, @ niebawem przyjdzie. Już nawet sama z soba nie umiem wytrzymać Dobrego dnia Wam życzę m. Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Re: Hura czwartek!! 08.09.05, 11:58 Ale żeście napisały las postów! A mnie tu tylko dwa dni nie było. Lecę nadrabiać zaległości. Ale tyle czytać, to na oczy niezdrowo !!! Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Cytrusek 08.09.05, 13:06 Tu jest link do forum, o którym wspominałam: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33515 Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Czwartek i po 13 ;) 08.09.05, 13:12 Witam wszystkich bardzo serdecznie!! Ojojoj urlopik ku koncowi Hmm, ku pokrzepieniu - Bedzie nastepny! Poczytam sobie posty, bo dopiero co odpalilam kompa ... Wczoraj bylo nieziemsko! Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Czwartek i po 13 ;) 08.09.05, 13:53 no aby do nastepnego ja jeszcze zrobie przerywnik narty... kobieta.interia.pl/news?inf=664391 Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Czwartek i po 13 ;) 08.09.05, 14:06 Nadrobilam zaleglosci ... Melba, a ja Ciebie ani Kuby nie widzialam ... I sama tez chyba Ci zdjatek nie przeslalam. No to sie poprawie za chwile Agmani chyba tez nie widzialam i reszta jak wyzej Oj Pszczolaasiu szkoda mi Cie, temu fryzjerowi to sie solidny klaps nalezy ;/ I - po glebszym namysle - Pszczolko tez Cie nie widzialam. Ktat z grzywka. Male zmiany a ciesza. O luteinie nic nie wiem, wiec nie mam zdania Milej pracy!!! Malgos - dobrze, ze mozesz cos wyslac z pracy, ja niestety nie ma takiej mozliwosci Od poniedzialku bede po 18 okupowac komp w domu I o zdjecia prosze. Swoje tez przesle. Ata, Ty pesymistka. Niemozliwe!!! Raczej balsamem na dusze!!! Jak nastoj? Niebawem sobota! Ant i corcia Amelka - jestem z Wami myslami!! I mam nadziej, ze to nic powaznego. Jutka - o zdjecia prosze i jak minela impreza urodzinowa?? Pkaneta - nie przejmuj sie tak. Podwyzszona temka to dobry znak. I ladna z Was rodzinka!! Cytrusia i Ktat - badania stresuja, ale czlowiek pozniej wie na czym stoi. I zeby wszystko bylo w porzadku. Moja kolezanka tez mieszka z rodzina w Niemczech i opieke medyczna chwalila. Megi - konferencja na pewno bedzie udana i wyluzuj troche - szkoda zdrowia. Pomysl o czyms milym i moze poczujesz sie lepiej A Balbinka (mysle, ze wydobrzala) i Gviazdka pewnie w szkole .... Erga na badaniach w Krakowie - trzymam kciuki! Jak kogos pominelam - to sorki Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Czwartek i po 13 ;) 08.09.05, 18:11 jestem przekonana, ze Ci wyslałam,a el z innego adresu))))) nietuzinkowi@o2.pl to ja)) ale moge powtórzyć))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Czwartek i po 13 ;) 08.09.05, 19:37 no no no...nieziemnsko....to musiało się dziać )))) podziwim Twoją postawę....tak trzymaj!!!A Ty taka optymistka zawsze, czy urlop Ciebie tak nastraja???? Normalnie tryskający wulkan optymizmu )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Cytrusek 08.09.05, 14:16 agmani, dzieki za link. nie wiedzialam,z e to forum zamkniete - napisalam zgloszenie, ale nie sadze by mnie przyjely, bo przeciez nie jestem jeszcze mamą. No ale napisalam. Dzieki jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: No to już wszystko wiem... 08.09.05, 14:31 Erga, głowa do góry!!! i jakie leczenie? co lekarz powiedział? PISZ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: No to już wszystko wiem... 08.09.05, 14:35 Tez niecierpliwie czekam- co Ci powiedzieli?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: No to już wszystko wiem... 08.09.05, 14:40 Erga, kochana napisz cos więcej!!!! k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cytrusek 08.09.05, 14:38 witajcie! byłam sobie dzisiaj u dentysty na odkamienianiu ząbków- nie lubie tego, oj, nie lubię. tym bardziej, ze to tylko wstep do bardziej konkretnej roboty. po ciąży i karmieniu mam straszne ubytki i łatac trzeba)) potem byłam też u szanownej pani doktor)) obejrzała sobie plik wyników i zakrzyknęła:"Zachodzic w ciążę!!" czyli mam wskazanie medyczne od ginekologa)) buziaki kasia p.s. Ant- całuski dla Amelki, mam nadzieję, ze nic poważnego się nie dzieje... k. Odpowiedz Link Zgłoś
kock1 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 14:46 przeniescie sie na forum dla starjacych sie... forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19585 Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Do Ergi 08.09.05, 15:20 Erga trzymaj się, jesteśmy z Tobą!!! napisz proszę, co powiedział lekarz? Jakie leczenie zaordynował? m. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Megi 08.09.05, 15:29 jakie cudne słowo- ZAORDYNOWAŁ ) wieki już go nie słyszałam **** dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Jutko:) 08.09.05, 15:36 Ja po prostu staroświecka jestem tam wewnatrz i dobrze mi z tym. Np. dla odprężenia w czasie konferencyjnym czytam po raz kolejny "Pana Wołodyjowskiego" bo nic mnie chyba tak nie rozczula jak Sienkiewicz i znów łezka mi się kręci w oku jak Panu Michałowi Anusia umiera, a Pan Michał za furtę klasztorną idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Do Ergi 08.09.05, 15:37 Erga kochana - myślami jestem cały czas z Tobą. daj znać co powiedział lekarz i jak Cię zamierza leczyć?? Mocno Cię przytulam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Do Ergi 08.09.05, 15:54 jestesmy z Toba słonko ja tez nalezy do tych co widza w czarnych barwach jade z kolezanka na zakupy ale pewnie nic nie wybiore sobie o bllee hmmm chca nas wyrzucic nie damy sie Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Do Ergi 08.09.05, 18:06 Erga, trzymaj się kochana! Najważniejsze, że w końcu wiesz co Ci jest i teraz lekarz weźmie Cię w obroty )) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Do Ergi 08.09.05, 18:10 Erga słońce, PCOS to nie wyrok)) to inna droga wyboru)) masz zdiagnozowane wroga i wiesz z czym walczyć))) Erguś Słońce będzie dobrze)))) jesteśmy z tobą sercem, duchem , masz nasze wsparcie i wsytsko czego trzeba)) ************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Do Ergi 08.09.05, 19:22 Erga, kochana, odezwij się!!!!!! Pszczoła ma racje, PCOS to nie wyrok!!! Generalnie podpisuje się pod tym co powiedziała, bo dobrze prawi!!!! Bądź dzielna i się nie załamuj!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 18:12 chcialam się dowiedzieć, czemu mamy się przenosić????? to jest "w oczekiwaniu" i my wszystkie czekamy!!! wiec dlaczego? pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
beettinna erga 08.09.05, 18:16 ja też mam pco i nie wiem co dalej!jak widzisz nie jesteś sama-ja się dowiedziałam 1,5 mis temu! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: erga 08.09.05, 19:20 Witam, Beettinno. I co dalej zamierzasz? Co mowia lekarze?? Kompletnie sie nie orientuje w temacie. Nawet ,,Carpe diem,, nie chce mi sie pisac Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Do Beettinny 08.09.05, 19:27 Tak mysle o Erdze, ze sie pomylilam ... Witam, Beettinno. I co dalej zamierzasz? Co mowia lekarze?? Kompletnie sie nie orientuje w temacie. Nawet ,,Carpe diem,, nie chce mi sie pisac Odpowiedz Link Zgłoś
beettinna kock 08.09.05, 18:17 tak na marginesie to po kiego mamy się przenosić jak nam tu dobrze) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: kock 08.09.05, 19:07 Akurat mi podoba sie forum ,,W oczekiwaniu,, Carpe diem! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: kock 08.09.05, 19:24 a ja tam też bywam...i tu...i wszędzie mi dobrze i nigdzie nie zamierzam iść!! a tak na marginesie to miało być zaproszenie?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Spóźnialska gviazdka się kłania... 08.09.05, 20:20 Witam Was dziewczynki!!! Właśnie przeczytałam dzisiejsze posty i jestem cała zdezorientowana!!! Gdzie jest nasza Erga??? Strasznie się martwię i nawet nie wiem za bardzo o co chodzi?! Wyjaśnijcie mi co to jest PCOS, proszę... Ergo kochana, nie wiem jak mogłabym Cię pocieszyć... Ściskam Cię z całych sił... Ant, mam nadzieję, że z nóżką Amelki wktórce wszystko będzie dobrze!!! Całuję serdecznie mamusię i córeczkę! Cytruś, jestem pod wrażeniem, że mąż zdecydował się na te badanka, rzeczywiście będziecie mięli jasność w temacie! :o) Ata i Pszczoła, nie marudzić mi tu i nie narzekać na fryzjera, zdjęcia z wesela mają być i koniec!!! Agmani, a co z Twoją najnowszą fotką?!?!? Czekamy! Ktat, Melbo, Balbinko, Pkanetko, Małgoś, Bebell, Bettino (A propos witam wśród nas! :o) ) i wszystkie kobietki, które zupełnym przypadkiem pominęłam - POZDRAWIAM WAS GORĄCO i życzę przyjemnego wieczoru! M. PS- A jeśli chodzi o mnie, to muszę Wam powiedzieć, że miałam z leksza stresujący i okropny dzień w szkole! Panowie z II i III klasy tak dali mi popalić, że mój mężuś zaproponował mi wyjazd na działeczkę co bym się uspokoiła nieco... No i pojechałam! :o) Wzięłam sobie papierkową robotę i pracowałam leżąc na leżaczku, było bardzo miło i co najważniejsze z dala od szkoły, którą widzę z okna, bleee! Poza tym dziś u mnie 19 dc, specjalnych objawów brak! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Spóźnialska gviazdka się kłania... 08.09.05, 20:29 Witam Gviazdko! www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=38&s_id=1&ss_id=3 Erga to czytala wczoraj. ,,Carpe diem" ma dzis szlaban Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Odnosnie linkow 08.09.05, 20:37 Kto mnie poinstruuje jak wklejac linki, zeby bezposrednio do nich wchodzic, bo chyba mi nie wyszlo. Ps. Zeby nasz humor byl lepszy: Pytalam meza jak to zrobic i efekt widzi Gviazdka. W czasie mojej operacji zerknal na posty i zapytal; ,,A co znaczy owu?" i stwierdzil ze mu sie podoba. A buzke mial uchachana od ucha do ucha. )) I mnie zadziwil, ze taki domyslny! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 dobry wieczór:) 08.09.05, 20:32 Siedzę sobie z Krami i powoli odreagowuję cały dzień Ja też nie chcę się przenosić!!! Mi tu dobrze!!! Potrafię do Was trafić nawet z zamkniętymi oczami przed poranną kawą gdy jeszcze lawiruje na pograniczu snu i jawy a jak się przeniesiemy to będę musiała się obudzić nim trafię na forum!!! Myslałąm, że jeszcze coś wam tu napiszę ale jestem tak zmęczona, że zaczęłam pisać same głupoty więc lepiej dziś zostane juz tylko biernym uczestnikiem forum dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Po wizycie u gina 08.09.05, 20:45 Dzisiaj widziałam swoje szczęście. Jest taki śliczny.Machał rączkami a potem ssał kciuk.Niestety płci nie zobaczylismy bo ustawił sie bokiem i ani myślał zmieniać pozycję.Rozwija się prawidłowo. Następna wizyta za 4tyg. Niestety zdjęcia nie mam bo ginowi popsuła się drukarka. Ale byłam zła. No nic za 3tyg idę na USG 3D i wtedy będą fantastyczne zdjęcia i film na DVD. Tak bym chciała żebyście były tak szczęśliwe jak ja. Słuchajcie ten rok jest bardzo płodny. Własnie sie dowiedziałam że moja bratowa jest w 6tyg ciąży.Udało im się za trzecim razem ale nie liczyła i nawet nie wiedziała kiedy powinna być @. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 MONIU!!! 08.09.05, 20:50 Bardzo, bardzo się cieszę, że z maleństwem wszystko dobrze!!! Mówisz, że już za 3 tygodnie dowiem się czy będę ciocią Oli czy Jasia..., ale super!!! Już nie mogę się doczekać! DD Dzięki za wspaniałe wieści w tak smutniutkim dniu tu na forum! :o) Buziaczki i pozdrowionka dla Ciebie, mężusia i Waszej dzidzi!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: MONIU!!! 08.09.05, 21:06 Gviazdeczko a dlaczego smutnym. Czy coś się stało? Nie zdążyłam nic przeczytać. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Po wizycie u gina 08.09.05, 20:53 Monia...))))))))))))))))))))) to dla Ciebie))))))) suchajcie- nigdzie się nie przenosimy, chyba, żeby an ciąże i proód, ale tylko razem!!!!! postanowiłam!!!!Ave Pszoła!!!!!DD jestem zmęczona wybaczcie... Gwiazdeczko PCOS- to są policystyczne jajniki. za dobrze się nei orientuje w temacie, coś neicoś mi sie obiło o uszy, ale jedno wiem, ze występuje drobny problem z jajeczkowanie chyba... nie chce wporwadzać w błąd. są na to leki, wróg jest zdiagnozowany, Erguś nam tutaj za niedługo wywrzeszczy, ze wszystko jest ok i tyla))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Po wizycie u gina 08.09.05, 21:12 Monia, super!!!! To musiał być słodki widok patrzeć jak mały/mała ssie paluszka!!! a jeśli chodzi o 3d, to widziałam zdjecie z takiego udg...zaiera dech w piersiach!!!Także nie zapomnij o nas....żeby nam wysłać oczywiście!!!!! Gviazdeczko, a co ci człopacy zrobili, że tak Ciebie z równowagi wyprowadzili???? dobrze, że Twój M. podjął słuszną decyzję o wizycie na działce i mogłaś zareagować!!! Bettonno, witam Ciebie na tym forum!!!! Miło ciebie tu widzieć!!!! Mam nadzieję, że dłużej u nas zagościsz!!!!!!!!! Pszczoła, i jak sytuacja opnanowana?????????? buziaczki wieczorne dla wszytkich dziewczyn!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Po wizycie u gina 08.09.05, 21:17 dzie opanowana... nie wiem, nie będziemy chyba dzis i jutro w nocy spać... Bettino..)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) helloł bejba...** Bocian ma dalej spadać na drzewo???/ mi się podobala tamta sygnaturka też..))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Po wizycie u gina 08.09.05, 21:20 Monia buziaki dla "brzuszka", super, ze wszystko dobrze)) przyłączam sie do prośby: Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Ergo 08.09.05, 21:23 To znalazłam: policystyczne jajniki (PCOS) utrudniaja zajście w ciąże,ale na szczeście leczenie tego zespołu zaburzen hormonalnych jest dostępne,w miare proste i skuteczne. Po wykonaniu operacji laparoskopowej korekcji jajników na ogół większość pacjentek wraca do zdrowie i zachodzi w ciąże w czasie poł roku. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Ergo 08.09.05, 21:30 I jeszcze to: Troszkę edukacji o niepłodności 2'' Autor: ikrol1 Data: 26.03.04, 14:40 + dodaj do ulubionych wątków zarchiwizowany -------------------------------------------------------------------------------- Witam wszystkich, Podłaczam się, przynajmniej w pewnym sensie do wątku Ewy. Od dawna zbierałam sie z założeniem takiego wątku ale jakoś nie miałam odwagi. Podłaczam linki do artykułu o poronieniach www.resmedica.pl/ffxarch200.html oraz o ultrasonograficznej histerosalpinografii jako metodzie alternatywnej do standardowego HSG. Artykuł jest troche naukowy, ale opisuje metode i wynika z niego, że jest to warta rozwazenia opcja bo jest mniej inwazyjna, i można zobaczyć całe kontury macicy nie tylko od wewnatrz, ale także od zewnatrz, a przebieg badania obserwowac w czasie rzeczywistym. www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/15/05.html Skopiowałam artykuł o PCOS. O PCOS duzo sie pisze, ale ten artykuł był dla mnie najbardziej przejrzysty więc go przepisałam. Pochodzi ze strony gery.pl. Wydrukowałam go rok temu i nie potrafię dotrzeć do niego po raz drugi. Może komuś się uda. Zespół policystycznych jajników- objawy i przyczyny Zespół policystycznych jajników (PCOS=policystic ovary syndrome) dotyczy ok. 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą (50-70 %) przyczyną zaburzeń jajeczkowania. Obraz kliniczny może być bardzo zróżnicowany, poszczególne objawy mogą występować z różnym nasileniem bądź nie występować wcale. Objawy pojawiają się najczęściej już w wieku dojrzewania i z czasem pogłębiają. Objawy i diagnostyka: Główne objawy kliniczne PCOS to: brak jajeczkowania i związane z tym zaburzenia miesiączkowania (zwykle rzadkie, skąpe miesiączki lub brak miesiączki, choć cykle mogą też być regularne mimo braku owulacji) oraz niepłodność. U kobiet z PCOS mogą tez występować cykle owulacyjne-średnio 10-40 %-przy czym z czasem trwania zaburzeń częstość cykli bezowulacyjnych rośnie. Owulacja może się pojawiać bardzo późno-po 20 dniu cyklu i później i nie ma wpływu na prawdopodobieństwo implantacji. hiperandrogenizm (czyli nadmiar androgenów) pochodzenia jajnikowego i związane z nim objawy : hirsutyzm (nadmierne owłosienie typu męskiego u kobiet), trądzik, łojotok, łysienie. Uwaga! Hirsutyzm dotyczy owłosienia ostatecznego, czyli sztywnych, długich włosków – a nie np. meszku. Ponadto pojedyncze włosy wokół brodawki sutkowej i na linii łączącej pępek ze wzgórkiem łonowym (kresa biała) nie są patologią w przeciwieństwie do włosów na plecach ramionach czy mostku. Ponadto hirsutyzm nie musi wcale świadczyć o podwyższonym poziomie androgenów. Wrażliwość meszków włosowych na androgeny jest bardzo zróżnicowana i przy dużej wrażliwości nieprawidłowe owłosienie może pojawić się również przy prawidłowym poziomie hormonów. otyłość obraz USG jajników zazwyczaj jest charakterystyczny: jajniki są powiększone, wielotorbielowate (stąd nazwa zespołu), czyli na obwodzie jajnika widać dużo niewielkich (2-8mm) pęcherzyków, przy czym brak pęcherzyka dominującego. Ponadto pogrubiona jest osłonka jajnika. Sam obraz jajnika w USG nie może być podstawą diagnozy PCOS-policystyczne jajniki widać w obrazie USG u 20-30% kobiet, a tylko ok. 10% ma PCOS. Natomiast 80-100% kobiet z PCOS (są pewne problemy z uściśleniem co tak naprawdę można już uznać za zespół PCOS a co jeszcze nie) ma nieprawidłowy obraz jajników. Mogą się pojawiać nieprawidłowości w badaniach laboratoryjnych: podwyższony poziom LH przy prawidłowym poziomie FSH. Badanie wykonuje się na początku cyklu (2-4 dzień). Prawidłowy stosunek LH:FSH jest niższy niż 1,5. Uwaga! Podwyższony poziom LH może (nie musi) zmniejszać wiarygodność testów owulacyjnych opartych właśnie o pomiar LH. podwyższony poziom androgenów (jednego lub kilku): testosteronu całkowitego i/lub wolnego, androstendionu, siarczanu dyhedroepiandrosteronu (DHEAS). W PCOS poziom androgenów jest zwykle nieznacznie podniesiony lub w górnych granicach normy.(np. testosteronu powyżej 200ng/dl) może świadczyć o nowotworze kory nadnerczy. obniżony poziom globuliny wiążącej hormony płciowe (SHBG). Białko to jest nośnikiem hormonów płciowych. Przy obniżonym poziomie może dojść do sytuacji, gdy stężenie całkowitego testosteronu jest w normie, zaś podwyższony jest poziom testosteronu wolnego, który odpowiada za działanie biologiczne. podwyższony poziom insuliny i nieprawidłowa tolerancja glukozy (świadcząca o insulinooporności). Badanie przeprowadza się na czczo (po co najmniej 8 ale nie więcej niż 16 godzinach postu) albo podobnie do doustnego testu obciążenia glukozą-po wypiciu określonej ilości glukozy bada się po 1 i 2 godzinach poziom glukozy i insuliny. podwyższony poziom prolaktyny obserwuje się u 10-15% kobiet z PCOS. nieprawidłowe stężenia lipidów i cholesterolu - odpowiadają za późniejsze powikłania PCOS – miażdżycę, chorobę wieńcową i zwiększone ryzyko zawału serca. hormony tarczycy: w pierwszym rzędzie TSH, jeśli badanie wykaże nieprawidłowości to także T3 i T4. PCOS i choroby tarczycy nie są ze sobą w żaden sposób powiązane. Choroby tarczycy są jednak stosunkowo częste, a niektóre objawy PCOS i niedoczynności tarczycy się pokrywają. Może okazać się, że objawy przypisywane PCOS są skutkiem właśnie niedoczynności tarczycy, a może okazać się, że te choroby występują jednocześnie. Przyczyny i patogeneza: Przyczyna PCOS jest nieznana. Wskazuje się na obciążenie genetyczne – często rodzinnie spotyka się hirsutyzm czy bezpłodność wśród kobiet i otyłość. W PCOS spotyka się zaburzenia wydzielania hormonów podwzgórza i przysadki. Wydzielanie hormonów płciowych i dojrzewanie pęcherzyków jest regulowane przez hormony przysadki LH i FSH. Te są regulowane przez pulsacyjne wydzielanie gonadoliberyny (GnRH) z podwzgórza. U kobiet z PCOS zaobserwowano, że amplituda wydzielania GnRH jest inna niż u osób zdrowych i prowadzi to do zwiększenia wydzielania LH przez przysadkę. Podobną amplitudę obserwuje się u dziewcząt w okresie dojrzewania i podwyższony poziom androgenów. Pojawiają się sugestie, że w PCOS zawodzi jakiś mechanizm powodujący zmianę w wydzielaniu hormonów charakterystyczna dla kobiet dorosłych. Coraz częściej zwraca się uwagę na rolę insuliny i insulinooporności w PCOS. Główna rola insuliny jest obniżanie poziomu glukozy we krwi. Działa też na jajnik stymulując wytwarzanie androgenów. Insulinooporność jest stanem w którym obniżona jest wrażliwość komórek organizmu na insulinę i dla jej działania (przede wszystkim w zakresie kontroli poziomu glukozy) potrzebna są znacznie wyższe stężenia tego hormonu we krwi. Pojawia się skłonność do otyłości co jeszcze bardziej pogłębia insulinooporność. Wzrasta synteza androgenów przez jajniki, co zaburza owulację: dojrzewające jajeczko może być gorszej jakości i niezdolne do zapłodnienia, może tez nie dochodzić do jajeczkowania. Z drugiej strony insulina zmniejsza wytwarzanie w organizmie białka wiążącego hormony płciowe (SHBG) przez co podwyższa się poziom aktywnego biologicznie testosteronu. Jednakże, izolowana insulinooporność rzadko prowadzi do zaburzeń jajeczkowania, natomiast bardzo nasila objawy PCOS i co więcej jest często spotykana razem z PCOS (ok. 50% kobiet z PCOS ma insulinooporność). Odległe skutki PCOS: Utrzymujące się wiele lat zaburzenia hormonalne towarzyszące PCOS mogą prowadzić do rozwoju wielu chorób i przy wyraźnych objawach powinny być leczone nie tylko w razie chęci posiadania dziecka. Przy nieuregulowanej gospodarce hormonalnej stan jajników pogarsza się w Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Ergo 08.09.05, 21:34 A tu jest link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=11613313 Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 21:24 ten portal wariuje!!!! Jeszcze raz: Monia- to, co wyżej i żebram o zdjęcia maluszka z 3d)) erga napisz coś bo ja się denerwuję, że Ty sie nie odzywasz(( macham łapką! gviazdka- to paskudy te chłopaki! dobrze, że masz gdzie odreagowac! aha, i nigdzie sie stąd nie wyniosę))!!!! spadam, bo padam)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 21:47 słuchajcie kto jutro zaklada nowy wondek? bo mi ta cholera szaleje... proszę Was załóżcie , plizzzzzz..Erguś serce będzie dobrze. powtarzam masz wroga zdiagnozowanego, lekarz będzie wiedział co robić i będzie na pewno dobrze)) ***** Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Jestem... 08.09.05, 21:50 Przepraszam że się tyle nie odzywałam - musiałam odreagować i pobyć w plenerze. Widzę że forum zwariowało przeze mnie - czytam i ryczę.. dziękuję za to że jesteście ze mną. Wzruszyłam się okrutnie. No więc byłam dziś w krakowie i wybrałam wypis ze szpitala na którym przeczytałam sobie to wszystko. Mojego ginka nie było dziś więc nawet nie miałam jak z nim pogadać. Za tydzień go dorwę -bo znowu mam być w krakowie (to jest jakiś test - badają krew w 3dc i 10dc) No i na karcie jest jak byk: Polycystic ovary syndrome. I wreszcie mam moje wyniki które porównałam z opisem PCOS ze stronki mamo-tato. Czyli: testosteron4,5 nmol/l DHEAS 566 ug/dl LH 25,6 mlU/ml FSH 6,9 mIU/ml No i wystarczyło Resztę już sama dorobiłam. Kurcze tyle co wczoraj przeczytałam na ten temat to chyba niejeden gin wie mniej ) No ale z drugiej strony tak jak jutka pisała: nie mam nadwagi, nie mam nadmiernego owłosienia (no chyba że moje bujne brwi po tatusiu )) ani problemów skórnych Już mi lepiej - małżon skutecznie mnie pocieszał przez cały dzionek. Ale jak zobaczyłam wasze posty to narmalnie kurka się poryczałam - klawiatura cała mokra a małżon krzyczy że znowu się ślimaczę! A póki co mam brać clo i czekać - a nóż się uda. ant, bebell - wysłałam do was fotki Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jestem... 09.09.05, 00:01 Ufff, całe szczęście, że się pojawiłaś Erguniu!!! Mogę iść spokojnie spać... Dziewczyny już mnie trochę douczyły nt. PCOS, nic wesołego to nie jest, fakt, ale jak sama zauważyłaś da się z tym żyć i w ciążę też na 1000% zajdziesz!!! Głęboko w to wierzę i Ty również nie trać wiary kochana!!! Trzymaj się! :o) Ant, Ty także nieco mnie uspokoiłaś przed snem! :o) Pozdrowionka dla Amelki! Dobranoc wszystkim!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) 08.09.05, 21:55 Uff mała śpi, a ja zdaję relacje otóż tyle mądrych głów ale żadna nic pewnego i na 100 % nie poweidziała, odruchy nerwowe prawidłowe mięśnie stawy OK a ona dalej kuleje podejrzenie jest w kierunku niewelkiego rozszczepu kręgosłupa lub jakiegoś ucisku ze strony kregosłupa. W efekcie w poniedziałek jeżeli opbjawy nie ustąpią to rezonans a do tego czasu ma nie chodzić aby nie pogłębiać ewentualnego ucisku tylko jak tu zmusić 2 latka do braku ruchu? Dobrze że możemy być w domu, a do tego ja muszę iść mimo że mam zwolnienie do pracy jutro co za czasy, Ale wiecie co generalnie jestem nastawiona mimo wszystko pozytywnie jakoś mi lepiej niż przed tymi badaniami, mała cały czas jest zadowolona uśmiechnięta i kompletnie nie wie dlaczego wszyscy o coś się jej pytają oglądaja dają naklejki długopisy i takie tam ale żeby była temu przeciwna to nie.Mam jakis taki wewnętrzy głos co mówi mi że będzie OK mimo tego biadolenia lekarzy no bo co musze być silna a nie matakiej opcji aby małej coś było poważnego nie bo nie i już, ! Batrdzo wam dziękuję za ciepłe słowa. Erga zobaczysz będzie dobrze no bo niby jak ma być musi.Usciski Moniko prosze tam pogłaskać po brzuszku od nas maluszka. Pszczółko a co tam się u was dzieje że nie zamierzacie spać i co rtak do wesela ? Wiecei co to na tyle z mojej strony ten dzien mnie wykończył idę lulu reszta mijej rodzinki już chrapie, więc należy dołączyć Dobranocka Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Ant25 08.09.05, 22:05 Wszystko będzie dobrze zobaczysz. Ze też jakieś paskudztwa muszą sie "przyklejać" do takich maluszków. Rozszczepu kręgosłupa to nie może mieć bo by gin widział na USG w Twoim brzuszku jak dzidzia jest mala. Jak zwykle lekarze tragizują. Głowa do góry. Ucałuj malutką ode mnie. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Jeszcze raz dziękuję 08.09.05, 22:20 wam bardzo za te miłe słowa. Wiem że z PCOS da się żyć i że udaje się zajść w ciąże - wierzę w to (bo co mam zrobić) Wierzę i modlę się żeby było OK. Jak to pszczoła napisała - wróg rozpoznany teraz trzeba z nim walczyć. W ostateczności laparoskopia - o tym jeszcze muszę doczytać ) Ant - uściskaj córcię - wierzę że będzie OK. Ja niestety nie znam się na tego typu przypadkach więc nic nie mogę ci poradzić. Moniu - tak się cieszę z twojego szczęścia - to musiał być cudowny widok maleństwa. Takie małe a już się wstydzi - pewnei wyczuł że go podglądacie i schował sprzęcik do sikania ) Ale mnie się jakoś wydaje że to będzie chłopczyk. Ściskam was mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Już jestem 12.09.05, 09:59 No cześć kochaniutkie Ale moje mieszkanko fajnie wygląda! Cały piątek pan montował belki drewniane na suficie, belkę do kominka i kilka elementów drewnianych i teraz salon wygląda fantastycznie. W sobote jak pisałam bylismy za Olsztynem zamówić sypialnię. Będzie dopiero za 8tyg. Dobrze, że pogoniłam mojego męża bo nie wiem co by było gdybysmy pojechali później. Teraz spimy w małym pokoju, który będzie dla maluszka więc musimy sie przeprowadzić do porodu. Jeszcze nie czytałam Waszych postów wiec biorę się za lekturę. Aha Ergo mnie też się zdaje, że to będzie chłopczyk. No własnie dziewczyny a moze zrobimy ranking jakie macie przeczucia co do płci tego szkraba w moim brzuchu. Wiele z Was miało przeczucia, że jestem w ciąży więc moze teraz jakieś przeczucia co do płci? Myslę, że 29 września poznam płeć bo wtedy mamy to USG 3D. Oczywiście zdjęcie prześlę bo jest naprawdę wspaniałe. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Już jestem 12.09.05, 10:02 Witaj Moniu Ja stawiam na chłopca- jakoś mi tak coś podszeptuje )) Odpowiedz Link Zgłoś