Cześć dziewczyny....Jestem podłamana to już mój piąty miesiąc starania się o
dzidziusia-niestety kolejne próby nie udane...nie wiem ...mierze
temperaturki, chodze do ginekologa jest wszystko oki a jednak...naszej
fasolki nie ma

( Pewnie ma wpływ ma to ,ze rok temu mialam operacje torbiel
jajniku, na szczęscie jajniki mam dwa...lekarz mówi,że jajnik po operacji juz
się zregenerował...a jednak ja nie moge zajść ...lata lecą ma już 29
lat...czy kiedyś ujrzę moją fasolkę a później dzidziusia

?