Dodaj do ulubionych

W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) część 2

    • bebell Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 08:59
      Witam senniesmile))
      spac mi się chce jak 150smile))
      Mam nadzieję, że Wy macie dzis więcej energii...

      k.
      • ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 09:18
        abie nawet w nocy mi sie snilas myslalam o tobie
        tycjo strasznie sie ciesze ze juz serduszko puka
        ja juz sie nie moge doczekac tego malego echa w moim brzuszku
        i nie wiem chcemy powiedziec rodzicom po tym jak uslyszymy
        i mam pytanko skoro lekarz okreslil to n a 4 tydzien 02.12 to w 7 tak okolo
        23.12 uslysze malenstwo ????

        u mnie dolegiwosci narazie takie ze padam spac o 20 pobolewa brzuch straszne
        zatwardzenia i dzis rano pierwsze mdlosci ... ;0( ale sie ciesze bo wiem ze sie
        nic nie dzieje tzn ze malenstwo jest

        a po za tym ok
        taki wybor tarakot glazur i gresow ze wybralismy tylko panele na podloge w
        kolorze debu antycznego a i prysznic
        reszte moze w sobote
        • tycja78 Ktat 06.12.05, 18:16
          Tylko ty nie wąchaj rzadnych płynów, smarów czy lakierów- na poczatku to bardzo niebezpieczne!
          • althea35 Re: Ktat 06.12.05, 18:26
            bebell, co z twoja Tosia? Co to w koncu jest? Byliscie u lekarza?
      • ktat Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 09:30
        i wlasnie moj dzidzius dostal pierwszy prezent mikolajkowy zabawke i sliniak az
        sie poplakalam to moje przyjaciolki zebym sie nie martwila
        • erga4 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 09:38
          Kasiu - no kochane są twoje koleżanki - mają rację: NIE MARTW SIĘ!!
        • anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 09:48
          No hello dziewczyny!!!

          Ale było emocji, a Ja towszystko przyjęłam z rana... to juz kawy nie
          potrzebuje! smile

          Tak sie ciesze ze wszsytko w porządku i u Abie i Tycji.... Serduszka pukają to
          najważniejsze! I macie mi sie tu oszczędzać kobietki smile

          Tycja - I czymogłabym tez liczyć na zdjęcie kruszynki na poczie??? smilesmilesmile
          (uśmiecham sie naśliczniejjak potrafię )

          A jesli chodzi o półpaśca to z reka na sercu przyznam sie ze w zyciu na oczy
          nie widziałam. Ale moja Nula jest alergikiem i krostki ma w róznych dziwny
          miejscach - jak ja obsypie to na raczkach nóżkach no we wszsytkich zgięciach -
          pod kolanem, w łokciach, na przegubie.... Wiec moze to alergia.

          Ja dzisiejszy poranek rozpoczełam od kubka mleka z miodem io masłem (kochanie
          mi zrobiło) i skibki chleba z zabkiem czosnku - no myslałam ze umrę jak to
          jadłam....

          • zyrafka1973 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 10:49
            Cześć!

            Dziś Mikołajki i wszystko wskazuje na to, że znoszę jajeczko. Wszystkie objawy
            na to wskazują, tylko temperatura stoi w miejscu jak zaklęta. Mimo to
            odpowiednie działania zostały podjęte.

            Trzymajcie za mnie kciuki, bardzo proszę
            żyrafka
            • anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 10:53
              zyrafka - spoko kciuki zacisnięte smile

              A u nas dzisiaj mleczna pogodna za oknem, hihihi....to chyba imitacja śniegu na
              święta, bo u nas prawie nic nie spadło jeszcze....
              • althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 11:31
                Niedawno wstalam... bo wczoraj sie troche zasiedzialam, a ze dzisiaj nigdzie
                isc nie musze, to sobie troche pospalam.

                No i co byl u wam mikolaj??

                U nas sniegu zero, szaro juz od paru dni... tragedia.
          • althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 11:33
            anialm, czyzby cei jakies chorobsko dopadalo? Nie daj sie! Ja tez sie zawsze
            lecze czosnkiem. Jak sie drobniutko pokroi to nawet da sie zjesc. Mozna sobie
            cos na ten czosnek polozyc, troche zabije smak, a dzialania z pewnoscia nie.
            • anialm Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 11:36
              Położyłam sobie żółty ser bo byminaczej tego nie zjadła - za duza zawartość
              czosnku w czosnku smile

              Mikołaj przyszedł do małej, no i chyba wszyscy sąsiedzi wiedzą ze przyszedł bo
              tak zaczęła krzyczeć z radośći o 6.30 ze chyba wszystkich pobudziła... za to
              wczoraj nie moga zazność z emocji.

              Ja czekam do gwaizdki na prezenty. A w tym roku przychodzi do nas gwiazdor po
              Wigilii co by maleńka miała troche radości i frajdy ( w zeszłym roku zobaczyła
              uciekającą czapkę pod oknem smile )
        • althea35 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 11:34
          Ktat - swietne masz kolezanki!
      • ktat tycja 06.12.05, 10:15
        a ktory to tydzien


        ja zauwazylam ze jestem strasznie rozdrazniona
        • ant25 Re: tycja 06.12.05, 11:51
          Hej,

          Tycjo ciesze się że wszystko dobrze sie układa, ściskam.

          Bebell nie wiem jak wyląda ta wysypka ale moja miała na skazę białkową mniej
          więcej jak skończyła roczek i zaczeła coraz więcej podjadać nowych rzeczy.
          Ale nie były to krostki a raczej zaczerwieniona skóra jak na liszaja w rózbnych
          miejscach.
          Daj zanć jak się coś wyjaśni

          Ktat masz fajne koleżanki smile)

          Melba no jestem pod wrażeniem, doktorat, hmm, podziwiam...

          Erga chłopaki beda mieli co wspominać, nie martw się poradza sobie.

          A ja dziewczyny mam jakieś pogibane sny sni mi się mały chłopczyk ale jest z
          nim coś nie tak, szkoda gadać to tylko sny

          A propos teatru też bym poszła dawno nie byłam a kiedyś tak często chodziłam,
          ale nia mam z kim M nie za bardzo lubi, niestety, ale jakbym go dobrze namówiła
          to może może
        • ma_ruda2 Re: tycja 06.12.05, 11:51
          Tycja - dzieki za zdjeciesmile jejku jakie sliczne :smile))))))))))
          sciskam kiss*********
          • erga4 Re: tycja 06.12.05, 12:08
            Nie ma lepszego lekarstwa na grypę jak czosnek choć smak ma ohydny.

            do mnie mikołaj niestety nie przyszedł.. i pewnie już nei pryjdzie więc czekam
            na prezent gwiazdkowy który i tak będzie spóźniony bo po świetach sad(

            Co do mężów - wiem że sobie poradzą. Ale ci szaleńcy non stop jadą - zero
            postojów!! przez noc całe Niemcy przejechali. A cz ich obciążeniem więcej jak
            70km/h nie pojadą..

            U mnie pogoda deszczowa - bleee aż się nie chce nigdzie wychodzić
            • althea35 Re: tycja 06.12.05, 12:15
              Mam na dzisiaj ambitny plan! PRASOWANIE! Chyba bede caly dzien przy desce do
              prasowania stala! A malutkir ciuszki to niestety nie sa... szczegolnie te
              mojego meza.
              • gviazdka3 Cześć kobietki! 06.12.05, 12:51
                Tak jak obiecałam, wpadam z najświeższą relacją po wizycie u gina!
                Nie miałam jednak robionego USG, gdyż jadę w pon. na to genetyczne,
                za to doktorek zbadał dokładnie położenie, wielkość i twardość macicy,
                było też mierzenie ciśnienia (standardowo)! Nie wiem czy interesują Was
                takie szczegóły, ale wkrótce te sprawy będą dotyczyć każdej z Was,
                więc piszę: moja macica jest już sporych rozmiarów i rośnie trochę
                do tyłu uciskając mocno jelita - stąd bóle i zaparcia, na które nic,
                dosłownie nic (nawet Forlax polecony przez Monię) nie pomagało. Poza
                tym miałam nieco twardy brzuch i skurcze przez ostatnie dni, co wg
                lekarza wywołał większy niż zwykle wysiłek (w sobotę i niedzielę miałam
                gości, a więc więcej trochę więcej popracowałam w kuchni i przy porządkach,
                a o odpoczynku na leżąco nie było mowy) I wiecie co?! Lekarz na pytanie
                kiedy będę mogła wrócić do pracy powiedział, że jeśli o niego chodzi to
                po urlopie macierzyńskim!!! Zaskoczył mnie i to bardzo! Dostałam leki
                na naczynka krwionośne (krwawią mi dziąsła i nosek), mam brać każdego dnia
                Nospę Forte (nie czekać na skurcze, tylko im zapobiegać) no i czopeczki,
                takie glicerynowe dla dzieci! Kazał mi też więcej odpoczywać! I tyle!

                Ogromnie się cieszę Tycjo, że do nas wróciłaś i że z Twoim dzidzusiem
                wszystko dobrze!

                Abie, Twój pościk też mnie bardzo ucieszył, teraz już będzie tylko pomyślnie,
                wierzę w to!!!

                Bebell, kobietko nasza, Twój organizm potrzebuje teraz dużo więcej snu, więc
                spróbuj mu tego dostarczyć, może połóż się w ciągu dnia razem z Tosicą?!

                Ktat, Twoja szefowa to jak się okazuje równa babka, nie to co moja!
                Gratuluję pierwszych, udanych zakupów!!!
                A co do serduszka, wydaje mi się, że 7tc licząc od OM to stanowczo za
                wcześnie, aby je zobaczyć, o ile dobrze pamiętam coś nie coś widać ok.
                8 tc, a najlepiej to w 9-10 tc! Choć pewnie różnie bywa, więc może...

                Ergo, dlaczego napisałaś, że prezent gwiazdkowy dostaniesz z opóźnieniem,
                aż tak długo nie będzie Twojego mężusia??? Czy coś pomieszałam?! A
                kolekcja ozdób szydełkowych naprawdę imponująca!!!

                Hmmm i co ja jeszcze chciałam napisać?!?!?!?!?! Jak zwykle już zapomniałam!

                Pozdrawiam Was wszyściutkie bardzo serdecznie i życzę miłego dzionka!!!
                M.(11tc3d)
            • agmani Erga 06.12.05, 12:33
              Przez noc przez Niemcy? To gdzie Twoj maz jedzie? Pewnie przeoczylam, bo jakas
              matolkowata jestem ostatnio, znaczy sie rozkojarzona i niezborna wink.
              Przynajmniej drogi lepsze i warunki drogowe tez w nocy byly ok.
              • hortika Re: Erga 06.12.05, 12:56
                czesć,
                ale dzisiaj jestem nakręcona od rana... szef zarządził zebranie pół godziny
                przed rozpoczęciem pracy, torpedowal wszystkie nasze pomysły, wymyślal swoje
                nie z tej ziemi (jest odjechanym architeketem-artystą) i miał pretensje ,że
                staramy się go sprowadzić na ziemię (oczywiscie wcześniej pytał jakie jest
                nasze zdanie) wrrrr... na dzisiaj mam dosyć..
                Dobrze, że od dziewczyn dobre wieści, tylko chtba Gviazdka nie zdała relacji z
                wczorajszego podglądania fasolki, co???
                Mój organizm zwariował, od kilku miesięcy miałam plamienia przed@,przyczyny nie
                znam, a w tym cyklu plamienia zaczęły się już w połowie , były mocne i nagle
                nic od kilku dni. Moze to już była@ Boje się, ze teraz już wszystko się
                rozregulowało, a jakoś lekarze nie mają pomysłu co dalej. I jak tu być
                optymistką, no powiedzcie same?
                • gviazdka3 Hortiko, 06.12.05, 13:01
                  A może to były plamienia implantacyjne?! To się ponoć dosc często zdarza!
                  Bądźmy dobrej myśli!!! :o)))
                  (A moja dokładna relacja już jest! Chyba pisałyśmy niemal jednocześnie! ;o) )
                  Pozdrowionka!!!
              • abie76 Re: Erga 06.12.05, 12:59
                Dzien dobry!

                u mnie tez snieg stopnial, jest szaro i buro. Pogoda barowo - lozkowa.
                Z Wasza rada postanowilam sie oszczedzac i majac Was za wymowke nie poszlam do
                szkoly big_grin

                Ktat, a jak Ci sie snilam?
                co do pytania o serducho: roznie bywa z sercem, bo z tego co wyczytalam to od 7
                tygodnia. Ale tygodnie ciazy licza od pierwszego dnia ostatniej @, teoretycznie
                mozezs wyliczyc dokladnie kiedy byla owu (Ty mierzylas temp, wiec moze wiesz),
                bo ja mysle, ze zaszlam w ciaze conajmniej 2 - 3 dni pozniej niz wyliczona owu.
                Tak sadze, bo przy moich normalnie regularnych cyklach 29 dniowych, test wyszedl
                mi pozytywnie dopiero w 33 dniu. Mysle wiec, ze kolo Nowego Roku powinnas juz na
                pewno uslyszec serducho.

                No wlasnie, Ergo, Twoj maz jedzie do Belgii popracowac przez 3 tygodnie, tak?
                Czy cos pokrecilam?

                Bebell, czy Jan Klata robi teatr nowoczesny? W sensie odjechany? Czy nowoczesny
                tradycyjnie?

                Pszczola zapadla sie w papierach? Powiedz chociaz "bzyk" na dzien dobry....

                Mikolaj przyniosl czekoladowego Mikolaja. A Wam, co? Mojemu mezowi jak co roku
                nowe klocki Lego big_grin
                • agmani Re: Erga 06.12.05, 13:07
                  Oj Abie, chociaz masz jakies wytlumaczenie na lenia. Na mojego niestety
                  usprawiedliwienia nie ma, a jestem kompletnie bez zycia. Chyba nigdy sie nie
                  czulam tak kiepsko. Moglabym siedziec i z bodzcow intelektualnych starczyloby
                  mi gapic sie w sciane. Chyba bylabym szczesliwa.
                  Bzykanie od rana???? A, Pszczola wink))), rozumiem.
                  • ma_ruda2 Re: :)) 06.12.05, 13:20
                    Abi, swietnie ze zostalas w domu. jak to mowia szkola nie zajac nie uciekniesmile)
                    Gwiazdka - super ze wszystko dobrze i dzieki za relacje!!
                    u mnie mikolaj byl tylko u mojego meza sad dostal tradycyjnie bokserki z
                    motywami swiatecznym - tym razem to byly pingwiny w stoju mikolaja i czekolade.
                    mi widocznie mikolaj nie mial jak wlozyc pod poduszke bo nie spie na
                    poduszcze. no trudno smile)
                • bebell Abie... 06.12.05, 13:17
                  Klata robi jak najbardziej teatr odjechanysmile) w swoim własnym, prywatnym stylu.
                  To nie jest podobne do niczego innego. Gdy ma duży budżet i dobry teatr (tzn.
                  dobrze wyposażony technicznie: park oświetleniowy, scena obrotowa i takie tam
                  gadżety) to te spektakle wyglądają jak długie teledyski: dużo świateł, muzyki,
                  ruchu... on wykorzystuje mnóstwo różnych technik. Poszczególne sceny są
                  powalające wizualnie- normalnie śnią się po nocach!
                  Ja jednak wolę jego przedstawienia z mniejszym budżetemsmile) Wtedy treśc jest
                  podana w bardziej ascetyczny (o ile można w ogóle użyc takiego słowa w
                  odniesieniu dk spektakli Klaty) sposób i bardziej odbierasz całośc spektaklu niż
                  skupiasz się na poszczególnych scenach.
                  Tak czy siak: prawie zawsze spektakle Klaty wbijają w fotel.

                  Ale żem się rozpisałasmile))

                  k.
                  • ktat ten dzien jest okropny... dluzy sie i dluzy 06.12.05, 14:39
                    i te telefony idiotow wrrrr
                    niech oni mnie juz przeniosa bo nie dam rady

                    no abie mi sie snilas ze czekam na info czy wsio ok
                    i rzeczywistosc sama przyniosla odp.

                    gviazdko fajniutko siedz ile sie da i sie nie przemeczac
                    ja gdybym mogla tez bym siedziala w domciu ale nie chce z tesciowa ...
                    a jak sie przeprowadzimy i dalej bedzie ok to zwolnionko

                    a sie doczytalam serducho niektore dziewczyny widzialy juz w 6tc liczac od @
                    albo 30 dni po zaplodnieniu'
                    marze zeby juz je zobaczyc o niczym wiecej nie mysle jestem rozdrazniona i nie
                    moge sie skupic
                    bo chce zrobic rodzicom prezent przy wigilijnej kolacji ale chcialabym juz
                    widziec serduszko
                    • hortika Re: ten dzien jest okropny... dluzy sie i dluzy 06.12.05, 14:52
                      Ktat, życzę Ci żebys to niesamowite pukanie usłyszała jak najszybciej.
                      Gviazdko -nie sądzę ,żeby to były implantacyjne.., jednak plamienia u mnie
                      zawsze zwiastują @, która powinna mnie zaatakowac lada dzień. Będzie co ma
                      być...
                    • melba7 Re: ten dzien jest okropny... dluzy sie i dluzy 06.12.05, 14:53
                      cześc dziewczyny, zaraz idę na dyzursmile
                      Cieszę się,że u Gviazdki i małej Gviazdeczki(albo Gviazdorka)wszystko ok, u Abie
                      , Bebell i Tycji i Ktat tez, naprawdę mi ulzyłosmile
                      Ciężarne proszone są o składanie regularnych raportówsmile
                      Sciskam was wszystkie i lecęsmile
                      • cytrusowa elo 06.12.05, 15:33
                        czesc laseczki mikolajkowosmile

                        tak w kwestii prezentow to podrzucam wam swietny pomysl, ktory sama
                        zrealizowalam: w perfumerii typu Douglas lub Sephora czy inne, kupujecie tzw.
                        bony na okresloną kwotę i dajecie je w prezencie. obdarowany/a sam sobie za to
                        cos wybiera.
                        ja wczorja poszlam do Douglasa i kupilam taki bon dla męża - niech sam sobie
                        kupi za to jakis zapach, bo nie trafie w jego gust.

                        a mezus mi sprezentowal aparat do mierzenia cisnieniawink, zeby wiadomo bylo,
                        kiedfy teoretycnzie juz nie zyje przy tkaim cisnieniu i kiedy mozna przewidziec
                        krwotoki z nosawink

                        no i postanowilam zrobic podobnie z prezentem dla Mamy - kupie w Polsce takie
                        bony i dam jej w prezencie, ucieszy sie!


                        a poza tym u mnie chyba lekki dol sie zrobil.
                        ale po kolei:
                        1. radosna wiadomosc, mamy nowe mieszkanie od marca - wiec z pewnoscią bedziemy
                        sie przeprowadzac!
                        2. mniej radosna - dla wyrownania - w zwaizku z koniecznoscią rozliczenia sie z
                        męża stryjem, prawdopodobnie musimy wziac inny maly kredyt, a co za tmy idzie -
                        ku.. - zostaje tu dluzej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
                        ja nie chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        aarzyc, ale nie - moj jest swietny w finansach (tego mu nie ujmuje)po prostu nie
                        wzial takiej sytuacji pod uwage, y od razu oddawac wszystko stryjowi.
                        nie ukrywam - nosi mnie i co zroibc...
                        nic!
                        • hortika Re: elo 06.12.05, 17:00
                          Cześć Cytruś,
                          nie smuć się - dziś mikołajki, co prawda za oknem w Warszawie listopadowo, ale
                          u Was chyba dużo śniegu jeszcze, co?
                          Moze się coś wydarzy i uda się wcześniej pospłacać te kredyty-nigdy nic nie
                          wiadomo.
                          Uściski
                          • cytrusowa Re: elo 06.12.05, 17:28
                            ehh, no dzieki za pocieszeniasmile

                            w Kolonii nigdy ie ma sniegu!!! tu zawsze ejst cieplo
                        • althea35 Re: elo 06.12.05, 17:44
                          Cytrusiu, wszytsko sie ulozy, zobaczysz!
                          A jednak dostalas prezent! A mowilas, ze maz nigdy nic dla ceibie nie ma.

                          Ja mojemu powiedzilam przez telefon, ze dzisiaj mikolajki i ze ja nie dostalam
                          prezentu... i z pracy przyszedl z kwiatkiem dla mnie.

                          Poszlam dzisiaj na spacer... nie wiem co mnie skusilo, bo pogoda paskudna... i
                          ze spaceru przynioslam pomarancze. Ponabijalam je gozdzikami i pachnie teraz ze
                          hej... i kupialam ciasto na pierniczki, ktore wreczylam mezusiowi. Beda
                          pierniczki z witrazykami.
                          • erga4 Re: elo 06.12.05, 18:47
                            Witam wieczorem.
                            Tak - mężulo jedzuie do belgii- już chyba dojechał ale nie daje znaków - pewnie
                            odsypiają bo jechali non stop. o 10 rano byli koło Dortmund. A jadą w okolice
                            Berukseli na targi świąteczne które kończą się w wigilę, zanim się zbiorą z
                            powrotem i wrócą to będzie już po świętach..
                            • althea35 Re: elo 06.12.05, 18:51
                              To oni jada na targi swiateczne?? Fajnie! A co beda sprzedawac??
                              • erga4 Re: elo 06.12.05, 18:54
                                Różne pierdoły smile to co górale sprzedają na Krupówkach (towar z Zakopanego)
                                Będą tam jedynymi Polakami a żaden z nich nie grzeszy znajomością języka smile
                                • althea35 Re: elo 06.12.05, 19:08
                                  Poradza sobie i bez jezyka! A po angielsku mowia?
                                  Takie rzeczy moga miec wziecie.
                                • cytrusowa Re: elo 06.12.05, 19:12
                                  hahaha, dobre z tą znajomoscią jezykasmile
                                  zawsze mogą sie dogadac po angielsku lub na migi - kupe zabawy jest wtedy, wiem,
                                  bo sama to cwiczesmile
                                  • cytrusowa do wszystkich 06.12.05, 19:13
                                    skad mozna sicagac muze poz\a kaazą?
                                    dodam,ze chodiz mi o polsikie
                                    • abie76 Re: do wszystkich 06.12.05, 20:01
                                      troche jest na dc++, ale to troche skomplikowany system, albo na aMule (sprawdz
                                      jak nazywa sie wersja dla PCów) W sprawie dc++ posylam Ci maila, ale po
                                      niemiecku, bo mi sie nie chce tlumaczyc, al to mail od mojej kolezanki smile

                                      A co do zostania dluze, ja chyba rozumie co czujesz, ale pomysl o jednej rzezcy,
                                      a mianowicie budowaniu Waszej rodziny. Skoro musicie przyjac narazie wersje
                                      interwencyjna, to lepiej w niemczech, bo przynajmniej kasa chorych za to
                                      zaplaci. W polsc niestety musialabys sama.(poszukam artykulu byl niedawno na
                                      onecie w kwestii in vitro i NFZ to wkleje)

                                      dzis nie ma plam!!! oby tak zostalo!
                                      • balbinka74 Re: do wszystkich 06.12.05, 23:47
                                        ide spac...nikt juz tu nie zaglada sad(((((((((((
                                        Chyba, ze ant, juz o 2 bedzie wyspana.........Buziaki dla całej oczekujacej, i
                                        zafasolkowanej paki!!!!!!!

                                        A mój luby to strasznie nie lubi chodzić na zakupy....prawde mówiac tez
                                        primadonna z niego niesamowita...ale raczej wymiarowy i nie ma
                                        problemu....gorzej ze mną....bo ja musze najpierw wszystkie sklepy
                                        obejść....taka ze mnie niezdecydowana baba....

                                        Ktat, to normalka, ja po płytki do wszystkich okolicznych miast jeździłam,
                                        ogladałam gotowe łazieneczki, bo prospekty....sama wiesz....w koncu
                                        wybralismy..na tydzien przed porzyjściem płytkarza....
                                        • balbinka74 Re: do wszystkich 06.12.05, 23:51
                                          Zapomniałam !Althea, produkuj, produkuj te dzwoneczki i aniołki.a i męzula
                                          uświadamiaj w naszych pięknych obyczajach świątecznych....
                                          • balbinka74 Re: do wszystkich 06.12.05, 23:53
                                            A świeta juz za dwa tygodnie!!!!!!!UWIELBIAM!!!!!!!!!!
                                            Po malutku musze strategie sprzątania obstalowac....w sobotę bierzemy sie za
                                            okienka....a i muszę pozbyc sie tych stosów prasowaniacrying((((((((
                            • erga4 Re: elo 06.12.05, 18:53
                              Cytrusku nie martw się - myśl oi tym że później będziecie mieli tyle radości ze
                              swojego gniazdka.. W Polsce nie ma szans na szybkie spłacenie kredytu.
                              Wytrzymasz.. zobaczysz-szybko zleci

                              Hortika - tu na forum jakaś plaga plamień... plamień ciążowych - może więc i ty
                              się załapałaś na epidemię smile OBY !!

                              Gviazdko-tak się cieszę że wszystko jest w porządku. Odpoczywaj sobie, chyba
                              się nie martwisz przedłużeniem L4 ?? Odpoczniesz sobie za wszystkie czasy -
                              ciesz się spokojem bo po przyjściu na świat maleństwa będziesz marzyła o
                              powrocie do tego spokoju wink))
                              • ma_ruda2 Re: elo 06.12.05, 20:27
                                a tak wpadlam powiedziec dobry wieczorsmile
                                abie -nie ma palmien!!!! super!!!!!!! odetchnelam smile) ja tymi waszymi ciazami
                                zyje jakby to byla moja ciaza smile) i fajnie jest!!!
                                cytrus - ty mi tu nie rozpaczaj ze ci zle na obczyznie!!!!!!! ja bym wszystko
                                oddala coby sie z toba kotek zamienic!!!!!!!mam dosc tego kraju!!!!!!!! chce na
                                zawsze do chorwacji, slowenii -no moze byc albania!!!!!!!
                                byle dalej od tego zlodziejskiego kraju - juz wam nie bede pisac jakie mam
                                akcie z ZUS-em iPZU sad(
                                spadam bo maz mi robi kakao i krzyczy zebym o tym napisala na formu big_grin
    • pszczolaasia witam we wtorek:-)))))) 06.12.05, 21:22
      czytam,. czytam i będe starać się komentować z glowy...nie mam pamięci
      waszej...stara doopa jak wiecie jestembig_grinDD
      więc tak:
      Abie...kurde ty się nie martw. jak serducho puka, to już jest rewelkasmile)))
      cieszę się..wiesz?smile)))))))))))))))))))))))))))) nie przemeczaj się i
      zobaczysz będzie dobrze...ja wiem, ze ciężko wytrzymać... nerwy cię
      zżerają..jesli mozesz chodzić do tej szkoły to chodź...nie ma nic gorszego niż
      czekanie w niepewności, więc..trzym się bejbawink)))kiss***************
      Marudko moja zlotasmile)) alesz mi wyszlo... przykro mi z powodu twojego
      samochodu..serio-serio..ja jetsem za kodeksem hammurabiego- oko za oko...big_grin a
      jesli chodzi o Harrego, to ci pwoiem, ze jestem rozczarowana.... no ksiązka
      była kurcze rewelka..no zgodze się efekty...ale poza tym??? no KRUM...
      kurde...paluszki lizac...boski....big_grinDDD ech gdyby nie był nieletni, to kto
      wie..big_grin
      w kwesti półpaśca Althea ma rację Bebell...u dzieci jest ospa, półpasiec
      występuje tylko u ludzi doroslych.
      Erga kolekcja pierwszorzędnawink)))))))) kurde, żebym ja czas miała na te
      dzwonki...
      Tycja.... no sparwiłaś mi prezent niepomierny tą fotkąwink)))))))))
      piekności...n apewno bedzie takie śliczne jak wy dwojewink))))) 10 mm!!!!!!! a
      plemienia...widac tak czasem musi kuwa być, ale bedzie dobrze!!!!!!
      Melba...a co ty tam tak piszesz????????? podziwiam...poważka...mi się by nie
      chcialo..najpiekniejszy moment mojego życia nastąpił wtedy, keidy wręczyli mi
      dyplom i moglam po raz ostatni opuścić nbudynek uniwersytetu gdańskiego...i
      powiem wam coś jeszcze..... Michu obsikal ten budynek..big_grin wszystkie kible były
      pozamykane na uczelni, a on biedny juz nie mógł...to zaprowadziłam go za
      róg ..i ten teges...ochrzcił uniwerekbig_grinDDD ech stare dobre czasy.... te imprezy
      studenckie...tfu chcialam powiedzieć korepetycje!!!!!!!big_grinDDDDDDDDDDD
      jak tak czytam o waszych problemach z glazurą dziewczyny to się ciesze
      przestrasznie, ze mam to już za sobą...kurde...ten balagan...wrrrr...big_grin
      i kurde już muszę kończyć...reszte skończę czytać później.... kciałabym tyko
      wiedziec kiedy testują Ania Ant i Balbinka??? i gdzie Stokrotka pojechała???
      reszta dziewczyn serdeczne kissyskiss************************************
      • erga4 Re: witam we wtorek:-)))))) 06.12.05, 21:52
        He he dobre z tą znajomością smile)) znają.. tylko polski hehehehe no cos tam po
        angielsku kumają ale niewiele.
        Ale już dojechali - są na miejscu i własnie odsypiają.

        Co do ściągania muzyki to ja używam emule
        emule-project.net
        • althea35 Re: witam we wtorek:-)))))) 06.12.05, 22:02
          Erga, dobrze ze dojechali spokojnie! Unformuj jak sie rozwija sytuacja... tylko
          Polski mowisz, to moze byc ciekawe.
        • pszczolaasia Erga....a na jaki serwer wchodzisz? 06.12.05, 22:41
          bo ja na razorbacka2...chyba najlepszy...i mi trooochu zwalnia kompa...tak
          tyci, tycibig_grin a dzie ty swojego facia wywaliłas???????
          a propo's Mikołaja- myśmy sobie z Michem ustalili, podobnie jak Ata, ze nie
          robimy sobie osobno prezentów. po prostu jedziemy kupic sobei coś razem- do
          domu, albo ciuchu. w tym roku byly to ciuchysmile) pojechalismy na zakupy ja
          kupilam sobvie portki nowe i spódnice do nowych bucików (tych delikatnychbig_grinD) a
          Michu dwie pary portek. dziny. swoją droga lubicie robić zakupy ze swoimi
          panami?? ja nieeee...gościu jest nieziemsko marudny...swoją drogą ja też nie
          rozumiem mody na biodrówki, tym bardziej dla faceta..:d, ale doprawdy
          wykrzykiwanie na poł sklepu, ze nie będzie nosił spodni dla gejów jest
          delikatną przesadąbig_grinDD
          w każdym razie do czego zmeirzam, nie robimy sobie przentów...i tylewink) Michu
          się śmiał, że dostanę dziś klapa na tyłek w prezencie i dostałambig_grinD
          widzę, ze mamy troche nowych foreme...dziewczyny jak was będe czasem pomijać to
          przepraszam..ja za swoimi starymi nie nadążam, zresztą widzicie same jakie one
          mają przerób!!!!!!!! nie wiem czy wy wogle śpicie?????big_grinDD
          Gwiazdeczko.... jeszcze parę słów do Ciebie...będzie dobrze!!!kiss*********
          • erga4 Re: Erga....a na jaki serwer wchodzisz? 06.12.05, 22:50
            Pszczoła ja też zwykle ciągnę z razorbacka2.

            Co do zakupów z szanownym ślubnym to nie ma nic gorszego!! jak uda mi sie go
            gdzies zaciągnąć to żałuję tego przez tydzień!! nosz taki jest niemożliwy w
            sklepie-gorzej jak dziecko.
            Ja mu większość ciuchów kupuję ""na oko" z wymówieniem. Np bluzę mierzę na
            siebie - jak rękaw zakrywa mi całkowice najmniejszy palec ręki to znaczy że
            będzie dobra wink Gorzej ze spodniami - ale zwykle podaję rozmiar, wymierzę każą
            stronę i biorę - zwykle są dobre - a ten pieron nawet w domu nie jest zbyt
            chętny do mierzenia..
            • pszczolaasia niech zgadnę, jak wlezie szatan w jedne 06.12.05, 22:52
              to do zdarcia?? to kuwa tak jak i mój!!big_grinDD no już wszystko doczytałamsmile)
              jestem mneij więcej na bieżąco...macie przerób..wink))))))) Erguś..przypomniało
              mi się...ja ci cha życzeń imieninowych nie składałam... prawda to?
              • pszczolaasia Cytruś 06.12.05, 22:53
                witamsmile pozdrawiasmile i cieszę się ze cie widze.smile)) ja sciągam polska muzę e-
                mulem , najlepszy jest. pzdrsmile)))
              • pszczolaasia bo jeśli tak...to wisz...szystkiego:-))) 06.12.05, 22:55
                życzę Tobie czego zyczę sobie a jak wiadomo sobie nie zyczę źlesmile))
                copy right by Jedna_Chwilka
          • ma_ruda2 Re: Erga....a na jaki serwer wchodzisz? 06.12.05, 23:04
            Pscola!!!!!!!!!!no jestes kotek, jestes wreszcie!!!! sciskam smile))
            ja tez nie lubie robic zakupow z moim panem i wladca, jemu sie tez nic nie
            podoba, no chyba zekosztuje ok 1000 big_grin ale wtedy uciekamy szybko ze sklepu smile)))
            to ja kochanie pieknie prosze o zdjecie w nowje spodnicy i
            delikatniutkich,nowych dal mnie czaderskich BOOTACH!!!!!! smile))
            • pszczolaasia Re: Erga....a na jaki serwer wchodzisz? 06.12.05, 23:09
              dzwoniła dziś juz do mnie pani, ze sklepu, ale mialam przyjechać do niej w
              ciągu 20 minut co było a-wykonalnebig_grinD wiec niestety jutro po pracy będe je
              odbierać!!!! rormalnie mowię ci jestem podniecona niezdrowo...;DDD no nie wiem
              czy zrobię foty.,..nieśmiala jestem..wiesz przecieżbig_grinDDD big_grinDDD nosi mnie
              dzisiaj cossmile)))))))))))))))))))))))))))
    • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 23:11
      Babeczki, widzę,że znowu mój pościk nie dotarł....
      Nie byłam u gina, okropna mgła uniemożliwiła jazdę ,a 20 km zrobiliśmy w
      godzinę....no i zawrócilismy, bo maski juz prawie nie było widać a przed nami
      do pokonani zostalo ponad 60......brrrr
      Jutro, jesli pogoda dopisze mam sie wstawic na wizytke, a jeśli aura znowu
      zastrajkuje czeka nas przytulanko....i zdanie się na naturę...
      Kurka, nawet pogoda przeciwko mniesad(( Dopiero po tel do gina trochę się
      uspokoiłam, bo myslałam, ze juz nici z tego....
      • balbinka74 Re: W oczekiwaniu na prezenty mikolajowe :-) czę 06.12.05, 23:41
        Abi,Tycjo, bebell, plamieniom mówimy nieeeeeeeeeeeeeee.Leżec mi tu laski i
        byczyc sie póki mozecie!!!!!

        Gwiazdeczko, odpocznij na L4, gdyby lekarz uważał,ze możesz iśc do pracy nie
        dałby zwolnionka...Czekam na wyniki tego poniedziałkowego usg... I na pewno
        będzie dobrze, wierze w to i ty też....a suszone śliwki juz jadłas?Musisz zjeść
        całą paczkę, by podziałało....

        Marudko, tak ci to juz jest z tymi urzedami.....brrrjak ja nie lubie niczego w
        biurach załatwiać....

        Cytrusiku, trodno, tak ma być...a braciszek męża juz kaskę oddał???Pomęczcie go
        troszkę....
        Myśle,ze ta tarczyca może byc przyczyną waszych problemów...powinien cos z tym
        zrobić...jak najszybciej....

        Ergo, mieli chlopcy pecha...co polizai, to polizai...takie państwo....

        Pszczoła, u mnie dzis 9 dc...to o testowanku moge dopiero w święta pomyśleć....
        buciki faktycznie czadowe...i koniecznie foty przeslij w nowej spódnicy....No i
        napisz koniecznie, kiedy misia i pszczółki testowanko.....

        Melbunia, za doktorat podziwiam, ja zbyt głupia na takie imprezy jestem..ale
        pomarzyc mogę, no nie...????????

        Atko, ty rzuć te papiery na biureczko koleżanki..i troszke tu do nas zagladaj...

        Bebell, a co u ciebie???

        Lalisiu, masz szczęscie, bo juz chciałam dac klapsy....dziewczyno!!!!!!!!!!

        Matalko, gdzie ty sie chowasz bestio sprawozdawcza???

        Poznanianki nam wcieło??????????

        • hortika i juz po mikołaju 07.12.05, 08:22
          w Warszawie nadal leje, gdzie jest śnieg???? Zazdroszczę Stokrotce tej Kuby,
          przynajmniej się słońca nałapie.
          Erga i Pszczoła -mój luby taki sam, od trzech dni sie wykręca od zakupów a
          jedyne spodnie sie za przeproszeniem rozleciały w strategicznych miejscach..
          jemu nigdy nic do ubrania nie potrzeba.. nie cierpię wspólnych zakupów i trochę
          robię tak jak Erga -czyli zakupy na oko i potem podrzucam mu ukradkiem...
          Co się dzieje z Pkanetką, czy już się na stałew od nas wyprowadziła???
          • pszczolaasia Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 08:52
            witam z ranasmile) jestem dziś cóś niewyspana...nie wiecie czemu??
            Hortiko kurde...niepodobują mi sie te twoje plamienia...a hsg w końcu robisz
            czy nie? mnie zaczął w nocy brzuch nawalać, więc o swoje wyniki starań jestem
            dziwnie spokojna....tiaaa....a tak naprawde to coraz bardziej wisi mi to po
            prostu..smile Balbineczko kurde...przykro mi...kiss*************
            • erga4 Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 09:15
              Witam w środę
              Pszczólko kochana-nie wiem czy mi składałaś życzenia urodzinowe bo było ich
              naprawdę dużo - od was wszystkich. Wiem czego mi życzysz - tego czego ja życzę
              wam wszystkim smile))

              pszczoła - zdjęcie w nowej spódniczce i ciżemkach obowiązkowo!!
              • anialm Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 09:27
                Hallo tu Poznań!!! smile

                Wczoraj czosnek a dzisiaj woda z solą... fuujjjj!!!!! Moj Pan patrzy na mnie
                watpliwym wzrokiem i "wspiera" mówiąć, ze raz w zyciu płukał gardło z solą i
                sie dziwi mi bo do "hardkor".
                No i wczoraj wyprowadził mnie z równowagi eks - wpadł na 2 minuty do
                przedszkola do Nuli zostawił prezent od mikołaja, a mała przez reszte dnia nie
                mogła sie pozbierac i cały czas płakała.... Zawsze tak ma kiedy ja zabiera na 2
                godziny (raz w miesiącu)... ale byłam wsciekła!
                • ata76 Re: i juz po mikołaju cześc laski!!!! 07.12.05, 09:37
                  Tycjo, dzięki za zdjęcie cudowne!!!!!!!!!

                  Gviazdeczko, super, że wsio ok....dbaj o siebie!!!!!!

                  Balbinko, czyli dopiero dziś do ginka....z niecierpliwością czekam na info!!!

                  pozdrawiam cieplutko smile))))
                  • gviazdka3 Wpadam dosłownie na minutkę! 07.12.05, 10:02
                    Hej! Zdołałam przeczytać Wasze pościki sklecone w ciągu ostatniej doby,
                    ale przyznaję się, zrobiłam to trochę po łebkach, bo muszę już uciekać,
                    a chciałam być z Wami na bieżąco!

                    Marudko, Ergo, Pszczółko i inne posiadaczki nieznośych na zakupach mężów-
                    i ja do Was dołączam, noż mój ukochany to taki sam jak Wasi, rzadko sobie
                    coś kupuje, bo nic mu się nie podoba, mogę go prosić milion razy, by wreszcie
                    coś nowego sobie kupił, ale na nic me błagania! ;o)

                    Cytruś, główka do góry, laski mają rację, w naszym kraju nie ma szans na
                    szybką spłatę kredytu, niestety... Najważniejsze, że jesteś u boku osóbki,
                    którą kochasz, a to jest najważniejsze, nie ważne gdzie!!!

                    Aniulm, aż mnie ciarki przechodzą na myśl o tym Twoim czosnku, odkąd jestem
                    w ciąży nie mogę na niego patrzeć, a tymbardziej czuć ( tak samo cebuli)!
                    Ale Twoje zdrówko jest teraz najważniejsze, więc może te domowe sposoby
                    pomogą! Wracaj do pełni sił szybciutko!!!

                    Balbinko, nie wiem czy już o tym pisałaś, ale jeśli możesz powtórz, jakie
                    masz plany poczęciowe, zdecydowałaś się już na kolejną IUI?
                    Co do śliwek suszonych, niestety nie pomogły, tak samo jak wszystkie inne
                    produkty, które normalnie przeczyszczają organizm! Zawiodły również leki -
                    syrop i Forlax; lekarz powiedział, że moja macica bardzo mocno uciska
                    jelita i bez czopków glicerynowych ani rusz! Te na szczęście mi nieco pomogają!
                    (qrcze o czym ja tu piszę!!! :o))) )

                    Dziewczynki, muszę już zmykać, wybieram się do koleżanki z pracy, a zabiera
                    mnie ze sobą inna koleżanka (również ciężarówka)!!!
                    Ściskam Was wszystkie!!! Papatki!!!

                    PS - Dostałam prezent od Mikołaja! big_grin -> "Cyfrową twierdzę" Browna, ale się
                    ucieszyłam!!! big_grinDD
                    • erga4 Re: Wpadam dosłownie na minutkę! 07.12.05, 10:15
                      Anialm -No tak - dziecku ciężko zrozumieć takie rzeczy.
                      A ile Nula ma latek?? Podeślij jakąś fotkę swojej księżniczki smile
                      • ant25 Re: Wpadam dosłownie na minutkę! 07.12.05, 10:37
                        Anialm przykro mi z powodu smutków córeczki, dzieci tak ciężko przeżywają jak
                        czują się zawiedzione, ale dobrze że ma inne bliskie jej osoby i pewnie szybko
                        o tym zapomni

                        Pszczółka u mnie dzień sądu to 16.12, i powiem wam że ostatni taki dzień sądu
                        potem stopuję, nie będe czaić się ze staraniami na ten konkretny dzień i tak
                        dalej, jak ostatnio pisałam zamierzam cieszyć się tym co mam a jeżeli nie uda
                        się to trudno widocznie tak miało być i być może mam gdzieś zapisane że mam
                        mieć jedynaczkę i juz.

                        Uściski dla wszystkich
                        • anialm Re: Wpadam dosłownie na minutkę! 07.12.05, 10:44
                          Nulka ma 5 lat. I w zasadzie nie pamięta ze kiedyś mieszkała z tata. Ale on się
                          bawi jej uczuciami, obiecują jej (oni jego dziewczyna) wiele rzeczy i nic z
                          tego nie realizują. Jego działania maja na celu usprawiedliwienie własnego ego.
                          Zabiera ja rzadko i tylko 2-3 godziny. Nie mi go oceniać zrobi to mała jak już
                          dorośnie. Żal mi tylko jej, na szczęście zapomina o wszystkim kiedy przychodzi
                          do domu z pracy nasz mężczyzna smile

                          Buzki.

                          p.s. wkleiłabym zdjecie ale dupa jestem i nie umiem smile
                    • zebra51 Re: Wpadam dosłownie na minutkę! 07.12.05, 10:41
                      Gwiazdko, na poczatku tez mialam takie problemy. zaczelam pic codziennie na
                      czczo mielony len, po paru dniach wszystko sie unormowalo.
                      Teraz rano pije wieczorem przygotowana wode mineralna z lyzka miodu i plastrem
                      cytryny.
                      • ant25 cichutko oj cichutko... 07.12.05, 11:50
                        A co tu tak cichutko ?
                        Dziewczynki odezwijcie siesmile)
                        • ma_ruda2 Re: cichutko oj cichutko... 07.12.05, 12:01
                          wlasnie zagladam a tu moja ania smile)))
                          jem drugie sniadanko, martwie sie kredytem i zastanawiam czy w takiej sytuacji
                          to nawet mieszanka nr 3 ziolek pomoze sad(( ale... co tam... przezyje. jutro moj
                          wielki dzien, mam jechac z tarchomina na wole do dziadka a potem do mamy do
                          pracy na henne i to wszystko AUTOBUSEM i TRAMWAJAMI!!!!!!! ciekawe czy mi sie
                          udabig_grin
                          • ant25 Re: cichutko oj cichutko... 07.12.05, 12:09
                            Hej Marudkasmile)
                            Wiesz bardzo ciekawi mnie ten Twój kredyt i ubezpieczenie jak to teraz w Twoim
                            przypadku będzie jaką masz umowę, waruki itd napisz cosik.

                            • ma_ruda2 Re: cichutko oj cichutko... 07.12.05, 12:27
                              kurcze Aniu, a co ja mam ci powiedziec? co chcesz dokladnie wiedziec. kredyt
                              jak kredyt na 4 lata, ubezpieczenie auta calkowite - zgodnie z wymogiem kredytu.
                              zadaj kotek jakies konkretne pytanie to ci odpowiem, bo nie bardzo wiem co
                              jeszcze ci napisac smile
                              • ant25 Re: cichutko oj cichutko... 07.12.05, 12:35
                                Rozumiem że ubezpieczenie pokrywa kredyt ale co ze spłaconymi już ratami ?
                                • ma_ruda2 Re: cichutko oj cichutko... 07.12.05, 12:41
                                  mam nadzieje ze ubezpieczenie pokryje reszte kredytu smile a splacone raty sa
                                  splacone. kredyt i tak musze splacic.

                                  "Stanowczo postanowiłam być szczęśliwa tak długo, jak tylko zdołam..."
                                • melba7 Re: cichutko oj cichutko... 07.12.05, 12:43
                                  Nie mozna Was zostawić nawet na jeden wieczór, bo tyle postów nastukacie,ze hejsmile
                                  Cieszę się,ze nasze brzemienne dobrze się miewająsmile
                                  A po cichutku wam powiem,ze chyba będę musiała zwijać manatki z miejsca, w
                                  którym przyjmuję, bo współpracownik trochę na bakier z uczciwością,
                                  ech...Wszystko na raz, jak zwykle.Ale damy sobie radęsmile
                          • ant25 Re: cichutko oj cichutko... 07.12.05, 12:10
                            A i smacznego smile)
                            • ma_ruda2 Re: cichutko oj cichutko... 07.12.05, 12:27
                              dzieki smile)
            • zyrafka1973 Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 12:04
              Witam w środę ze Szczecina!

              Wczoraj była tak gęsta mgła, jakby ktoś miasto zanurzył w mleku. Ja czułam się
              jakbym wcale nie miała ciśnienia krwi.
              Dziś niebo szare, ale przynajmniej coś widać. No i temperaturka podskoczyła
              przepisowo.

              Melbo, w jakiej dziedzinie będziesz się doktoryzować? Ja mam to już za sobą.
              Trzymam kciuki.

              Pozdrawiam Was wszystkie: i te zafasolkowane i te jeszcze przed testowaniem,
              Zdrowia i spokoju!



              • erga4 Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 12:18
                anialm tu masz stronkę na której wklejasz fotki. przeglądasz i dołączasz
                klikając na "host it" pojawiają ci się adresy które później wklejasz np na
                forum.

                imageshack.us/
                • anialm Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 12:39

                  img207.imageshack.us/my.php?image=pict00878vo.jpg
                  mam ndzieje ze wyjdzie... smile jakby co to ta mała blondi moja mała Nula

                  dzięki erga smile

                  • anialm Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 12:41
                    hihihi wyszło smile
                    • ma_ruda2 Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 12:47
                      wyszlo, wyszlo - jaka sliczna smile))) pewnie do mamy bardzo podobna, co??
                      laska z niej juz jest, az sie boje pomyslec o tlumach chlopakow pod twoimi
                      oknami za kilka lat, hihihi ...
                      • anialm Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 12:52
                        Dzięki

                        hihi narzeczonych to ona juz teraz ma - w przedszkolu ustawia 6-latków smile

                        a co do urody - to mieszna - juz teraz bardziej upodabnia sie do mnie, lecz
                        wciąz przewazaja rysy eks (no ale ona oczywiscie ładniejsza od byłego - 100
                        razy ładniejsza smile )
                        • ma_ruda2 Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 13:07
                          anialm napisała:

                          hihi narzeczonych to ona juz teraz ma - w przedszkolu ustawia 6-latków smile

                          no ja sie WCALE nie dziwiesmile))
                          • melba7 Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 13:11
                            A ja nic nie dostałam, buuu,żadnych fotsad
                            Dziewczyny, może załozę nowy watek?
                            • melba7 Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 13:16
                              Milczenie to oznaka poparcia, zatem zakładam, może Gwiazdkowe Prezenty?
                              • anialm Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 13:28
                                TO JEST TWÓJ NR GG? MOZE CI PRZEJSLE LINK PRZEZ GG? CO?
                    • pszczolaasia ale fajowa!!!!!!!!!!!!!:-)))))))))))) ))))))))))) 07.12.05, 12:47

                      • ata76 Re: ale fajowa!!!!!!!!!!!!!:-)))))))))))) ))))))) 07.12.05, 13:10
                        Aniu, śliczną masz córcię!!!!!
              • ata76 Re: i juz po mikołaju 07.12.05, 12:20
                Cytrusia, też tak myślę, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.....a
                czas jakoś zleci i ani się nie obejrzysz a będzieszcie znów w Polce smile

                i doczytałam, że jednak mikołaj zostawił prezenty big_grinDDD dobry mikołaj smile)))
                • pszczolaasia witam z rana:-))) 07.12.05, 12:47
                  kurde zaczyna mi się znowi źle odświerzać... Melba to zmykaj i to szybko, zęby
                  ciebie na jakąś minę nie władowal!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • erga4 NOWY WĄTEK 07.12.05, 13:58
                    Już przeskakujemy - Melba założyła kolejną część!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka