emikap1
11.01.06, 11:49
Hej! Od 1,5 roku mieszkam w Szczecinie ze względu na pracę mojego męża. Oboje
jesteśmy ze Skarżyska - Kam. Nie zamierzam rodzić na obczyźnie, na poród
wracam do swojego rodzinnego domu gdzie mam kupę znajomych. Mój mąż wyjeżdza
zaraz po świętach Wielkanocnych na dwa miesiące na poligon, wróci dopiero w
połowie czerwca. Termin mam I-na 7 lipca a II-na 22 lipca. Sama tu nie będę
siedzieć pomimo że pracuję, wracam i chyba już zostanę do rozwiązania.
Później po porodzie też z miesiąć zostanę, a dalej nie wiem co będzie. Nie
chcę wracać do Szczecina, źle się tu czuję. Do Skarżyska mam 620 km to jest
ok 9 h jazdy autem. Ale co mam zrobić żyć z mężem na odległość? Bardzo go
kocham i nie chcę się z nim rozstawać nawet na 1 dzień. Jestem rozdarta.
Pozdrawiam!