erga4 31.01.06, 10:34 no dobra - co tu dużo myśleć nad tytułem. Niech walentynkowe pociany do nas przylatują!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 10:38 to może lista na początek.. 1. erga - małopolska, prawie dwa lata prób o pierwszego potomka.. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 10:44 buuu.... a Ja wam taki śliczny post napisałam na poprzednim wątku.... Melduje sie w nowym Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 11:05 Hej!!! Dziś znów troszkę dłużej pospałam i tak coś czułam, że nowy wątek założycie! Poprzedni oczywiście grzecznie doczytałam, Twój post- Aniulm również! :o) Jestem zaskoczona brakiem fotek z wczorajszego zlotu Warszawianek, następnym razem żadne wymówki nie wchodzą w grę! ;o) No i supcio, że cudnie spędziłyście czas, nie wyobrażam sobie,żeby mogło być inaczej! Już Wam zazdroszczę kolejnego wspólnego wypadu! Erguś, dzięki za ściski od Pszczoły! Nie wiesz co u niej? Wróci czy nadal "odpoczywa" od forum? Rozumiem ją i Atkę, ale brakuje mi ich zabójczych tekstów i chciałabym, żeby znów się pojawiły! Całuski dla kuzyneczek! Antuś, kiedy wreszcie zaspokoisz naszą ciekawość odn.samochodu, co?! Marudko,skoro już przy tych pojazdowych tematach jestem, u Was decyzja toyotowa już zapadła??? Melbuś, mam nadzieję, że lepiej się czujesz, choć pewnie antybiotyk nieco Cię osłabił... Odpoczywaj popijając ciepłą herbatkę i zdrowiej szybko! Aniulm, córcię miałam w Twym śnie powiadasz.... Podobają mi się Twoje sny! DD A Twój skarbek Ci się nie śnił? Albo "skarbka" Zuzka?! Babellku, jak tam Tosia, zdrowiutka już? Fantaisie, poważnie znów się wybierasz na narty wkrótce? W to samo miejsce? Hmmmm... Mężuś też pojedzie?! ;o) Cytruś, kiedy najwcześniej możesz mieć labradorka u siebie? Czy to póki co tylko takie wymarzone plany?! Balbinko, optymistyczne nastawienie to podstawa, sama mnie tego tutaj uczysz, więc i Ty uwierz, że tym razem się uda!!! Pewnie coś pominęłam, jak zwykle, gdy nie robię notatek! Sorki! Życzę wszystkim przyjemnej pracy i całego dnia!!! :o))) M. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 11:16 Pszczoła narazie odpoczywa i nabiera sił. Zrobiła sobie wolne do kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Gviazdka 31.01.06, 12:57 Pewnie córcia była śliczna jak marzenie... A Ja juz sama nie wiem - przeczucia mnie opuszczają moje maleństwo mi sie nie śniło - zreszta jak ty juz swoja kruszynke bedziesz miałą przy sobie to moja jeszcze bedzie siedziała grzecznie w brzuszku takze wszystko jest chronologicznie w moim snie .... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Gviazdka 31.01.06, 12:58 Córcia - to o twoim maleństwie, zeby nie domówień potem nie było Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 10:51 1. erga - małopolska, prawie dwa lata prób o pierwszego potomka.. 2.melba7-pracujemy nad rodzeństwem dla Kuby witam na nowym wątkuale sobie pospałam, dopiero wstałam! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 10:53 Melba - mam do ciebie pytanie. Bo Ty jestes po rozwodzie... ale nie wiem czy moge pytac na forum. Chodzi mi o sprawy formalne w nowym związku. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 10:54 Rany!! mam nadzieje ze niczego nie pokreciłam Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 11:45 Anialm, nie jestem po rozwodzie, mój pierwszy związek był nieformalny.Ale może w czymś pomogę... Masz orzeczenie rozwodu?bo to chyba w obecnej sytuacji bardzo ważne, liczą się dni,z tego co wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 11:59 Ja mam rozwód wszystko formalno-prawnie jest poukładane... Rozwód dostałm w 2003 roku. Mam tylko dylemat z nazwiskiem... Bo nie chciałabym zeby Nuleńka była w jakis sposób od naszej reszty wyobcowana nazwiskiem... Ale z drugiej strony wiem, ze przeciez ona nazwisko po swoim ojcu bedzie nosić do czasu az wyjdzie za mąż Dzieci czasem sa złośliwe i nie chciałbym zeby ja kiedys w zyciu spotkała jakas przykrosc z tego powodu... I sobie pomyslałam ze byłas w podobnej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 12:10 Zobacz sama forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=35794729&wv.x=2&a=35913061 Moje dziecko mówi,że ma troje rodziców, ale nazwiska ma po swoim ojcu.Nie zauważyłam,żeby go to jakoś specjalnie uwierało-dla niego to normalna sytuacja,zwłaszcza,że ma kontakt z ojcem. Ja też nie czuję potrzeby dodawania mu nazwiska po moim mężu, bo po co? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 12:17 a że dzieci są złosliwe...to nie tak...złośliwi są dorośli, dzieci same pewnych tekstów by nie wymysliłyna szczęście młodego nie spotkały jak dotąd żadne przykrosci z tytułu posiadania dodatkowego rodzica, może dlatego,ze nie robimy z tego żadnej tajemnicy.Zdarzało nam się chodzić na przedstawienia do przedszkola we trójkę)) Widzisz, ja nie miałam najmniejszych wątpliwości, że sprawę nazwisk trzeba rozwiązać tak, a nie inaczej,młody to zrozumiał i uznał,że to naturalne. Zrobicie, jak zechcecie...a właśnie...czy dodanie nazwiska męża do nazwiska dziecka nie wiąże się z adopcją czy przysposobieniem dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 12:19 Dzięki W zasadzie to nie myslałam inaczej - jesli wezemiemy slub to zmienie nazwisko a Nulka bedzie miała po swoim ojcu. Tylko moja mam zasiała we mnie ziarno niepewności... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 12:23 Tu nie chodziło o dodanie nazwiska Natali, tylko zebym ja miała podwójne (z pierwszego małżeństwa i z drugiego), ale mi sie to z założenia wydawało głupie i bez sensu.... Tym bardziej ze nie bardzo bym była zainteresowana. A Nulka jest w tak kompfortowej sytauacji, ze nie pamięta ze my kiedys bylismy razem ( z jej ojcem) i wie od zawsze ze on jest gdzies tam a my zawsze razem. Wszyscy dookoła wiedza, ze Natalia nie mieszka ze swoim ojcem. A co do złośliwosci to chyba masz racje, ze czasem dzieci by nie wpadły na nie które rzeczy bez pomocy dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 14:57 gud myrning melba mnie tu zaprosiła więc się od razu wtrącę do dyskusji, pozwolicie? Jestem w tematach rozwodowo-potomkowych baaardzo obeznana. Żona mojego obecnego męża urodziła dziecko. Prawnie to dziecko było mojego obecnego męża, nie można go było zarejestrować w USC innaczej. Dopiero po zarejestrowaniu mąż musiał założyć sprawę o zaprzeczenie ojcostwa i po wyroku sądu ojciec dziecka ( też pozostający w innym związku) mógł to dziecko uznać za swoje nadając mu nazwisko. Kiedy nam urodziło się dziecko (martwo urodzone) mąż nie mógł uznać go za swoje bo nie mieliśmy ślubu. Paranoja prawa, uznać można tylko dziecko żywo urodzone. A panienka w USC nie umiała policzyć 180 dni i chciała jako ojca wpisać mojego byłego już wtedy męża.przeżyłam koszmar tak na marginesie. Jakbyś coś chciała wiedzieć więcej na temat takich poplątanych sytuacji służe radą bo mam to obstukane wzdłuż i w szerz Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 15:06 Witaj Anhes! Rany to jakis koszmar co ty opisujesz.... Ale dziecko urodzi sie juz po slubie to powinno wszystko byc ok. Wkońcu z moim eks mam rozwód od 3 lat. Pozdrawiam i dziekuje za radę Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 15:46 ta sytuacja z USC? taaaa... to był koszmar a co do reszy to my taka patologiczna rodzina jesteśmy Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:55 Kurka juz trzy posty mi wcięłoooo...skaranie boskie Gwiazdeczka , prosiła mnie o przekazanie wam wiadomości,że niestety nie mogła wpaść, ponieważ miała niespodziewanych gości.Teraz polozyła się ,gdyż była strasznie zmęczona. erga, ja miałam być Aleksandra...ale ojciec sie uparł, bo w kazdym pokoleniu musiała byc Katarzyna.... Enterek pregnyl dostałam, by miec pewnośc,ze pęcherzyk na pewno peknie.. Własnie ...jeszcze mnie pupsko boli... Melbus moja pralunia zaraziła sie od twojej....cosik jej cieknie od dolu...a to ci pech, bo góra prania w łazience... O zaręczynach napisze jutro, bo wczesniejsze wynurzenia...diabli poganiaja w interii ant, chyba bedziesz smigac niedaleko mego domku....a ja w Poznaniu wtedy będę...buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 11:06 to i ja sie melduje dzwonilam wlasnie do mojej pracodawczyni zeby sie dowiedziec jak to jest jak jestem na wychowawczym i urodze czy ona to wszystko zalatwi no i wsumie to zglupialam go ona dzialalnosci juz nie ma ja bylam zatrudniana przez osobe prywatna wiec zwolnienia nie dostalam ale ona sie nie zna na niczym a ta ksiegowa co sie wszystkom zajmowala wyjechala na ferie wraca za tydzien to ona znowu gdzies wyjezdza mam nadzieje ze nie urodze wczesniej zanim tego nie wyjasnimy. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 11:10 Witam, witam! ))) Długo mnie nie było, ale jakos nie bardzo mogłam pisać. Najpierw wkurzyli mnie w pracy, później dzień wolnego a potem brak czasu. Ale dzisiaj zakładają mi internet w domku, więc będę częściej zaglądać. Miałam denny humor, bo.... robiłam test i wyszedł minusik. Nie krzyczcie! Wiem, że niepotrzebnie tak wcześnie, ale.... jakoś tak wyszło. Oczywiście dołek był, ale teraz już tylko czekanie na małpę. Zacznę porządnie działać! No! Co u Was? Czy ja zdążę przeczytać wszystkie zaległości??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 11:13 CZeść Enterku! Ja nie będę krzyczeć, bo sama lepsza nie byłam i teściki robiłam przed spodziewaną @@@ i w końcu pewnego razu wyszedł positiv! :o) Mam nadzieję, że po urlopiku w pracy wszysto wróciło do normy, no i super, że necik w domu Ci zakładają! Wpadaj częściej! Pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 11:14 enterek jeszcze nic straconego moj pierwszy testt robiony dzien przed spodziewana @tez wyszedl negatywny zrobilam go dlatego zeby wiedziec czy moge oblewac obrone czy nie, no i oblewalam a @nie zjawila sie potem 2 test za 4 dni i pozytywny tobie tez tego zycze Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 11:20 Enterku - póki małpy nie ma to jest nadzieja! a za testowanko przed terminem masz klapsa!!! Aha Pszczółka pytała co u was więc jej napisałam skrótowca. Napisała że ma przymusową przerwę - chyba z braku sił. Do staranek planuje wrócić w kwietniu. A Bartuś ponoć rośnie jak na drożdżach! Ja też jestem zawiedziona że nie bedzie fot ze spotkania.. ale możemy liczyć na opis wczorajszego wieczorku??i oczywiście na podanie składu osobowego? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 11:21 Anialm - twój długaśny post oczywiście przeczytałam!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 11:40 I ja jestem ale straaaasznie zabiegana Potem poodpisuje, teraz Was ściskam )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 13:11 Melduję się i zmykam! Anialm wszystko przeczytałam Enterek, klapsik w pupcię już masz Mężuś powiedział, że mnie samej nie puści, buuuu........... no i oczywiście jadę na ten sam stokDDDD Wrócę później Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 14:04 Jestem i ja! Konsul będzie z nami już 19 lutego Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 14:23 upadliśmy na głowę jutro jedziemy po samochód))) Ale numer ciekawe czy nim wrócimy )) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 14:38 No to co Ant - kciuki zacisnięte co by fura jak marzenie była, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 14:39 Antuś super!!! Okropelnie się cieszę!!! Jutro trzymam kciuki, żebyście nim wrócili i żeby to było cudo świata Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 14:54 Witam!!! Dodarlam do domu. Tesciowa mnie nakarmila. Padam na twarz. Dziewczyny, dziekuje za wczorajszy wieczor. Takiego babskiego spotkania potrzebowalam. O 18 mam zajecia na uni... chyba tam usne. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 15:11 Hej Althea no to szybko przyjechałaś, faktycznie i jeszcze zajęcia, a nie możesz sobie ich darowac dzisiaj ? Nie zebym Cie namawiała do złego ale może odpoczniesz trochę? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 15:28 No niestety Ant, akurta tych dzisiejszych zajec nie moge sobie odpuscic. To pierwsze zajecia z tego kursu i trzeba na nich byc. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 15:12 No proszę, forum motoryzacyjne nam się tutaj robi Troszkę się "podszkolę" przy Was bo ostatnio nie jestem na bieżąco jeżeli chodzi o motoryzację Ant powodzenia w zakupach motoryzacyjnych!!! Był dziś u mnie mój brat i efektem tego jest stan przejedzenia z którym teraz walcze. Za chwilę będę miałą 200 cm w pasie Szkoda, że nie ma zdjęć ze spotkania warszawskiego, no ale wybaczamy Wam wspaniałomyślnie Żeby to było ostatni raz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 anhes, witaj:) 31.01.06, 15:30 Nie zdążyłam z czerwonym dywanikiem, wybacz Drogie koleżanki, Anhes to koleżanka z innego forum, starająca się o dziecko.Pomyslałałam sobie,że ją przytulimy do serca, będzie raźniej Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: anhes, witaj:) 31.01.06, 15:46 Ja też się witam z Tobą, anhes!!! Zmykam zaraz do domku. Mam nadzieję, że internet już będzie. Jeśli tak, to skrobnę cosik wieczorkiem. Coś nic mnie nie pobolew a @ powinna już być lada dzień. Dziś spadek temp, więc pewnie niedługo..... Be!!!!!!!!!(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 16:50 erga, a kiedy dostaniemy numerki??? I by tradycji stalo sie zadośc...poproszę o wpisanie mnie na listę... balbinka74, 32 latka, 6 rok starań o potomka, Wielkopolska,uparty koziorożec Pkanetka was wszystkie pozdrawia i całuje....nie ma dostępu do netu.... Ant, gdzie pędzicie po ten samochodzik??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 17:26 Althea!! o jak miło cię widzieć!! witaj na polskiej ziemi! ) Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 15:49 Dziękuję za przyjęcie Melba olać dywan, wiesz że tam są roztocza? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 16:43 Aaaaaaaaa mam was! Tak, tak...to nowe forum ma zgłuszyc nasze nawolywanie o sprawozdanku??? Erga,gwiazdko, megi, melba....pozwolimy im na to? I co ja słyszę...jakies tajne forum...ja nic o nim nie wiem....dlaczego ???O kurka, no tak, gdyby balbina sie o nim dowiedziała...nie byloby tajne....hihihi Melbuniu, nie wiem czy finanse na te suszarkę pozwolą....Choroba...a wy samochody kupujecie....tylko mnie nie wysmiejcie.... Bylam dzis u kosmetyczki mam juz znowu piekne brewki...i trawniczek zostal odchwaszczony....troche bolalo.... Ant, mozesz do mnie przyjechac na przyspieszony kurs pieczenia ciast...nie ma sprawy..tylko jest jeden warunek...musisz kogos do konsumocji przywieźc, bo same nie damy rady tego pochłonac....Umowa stoi??? Anialm to kiedy ślub???Rozumiem,ze pedzicie szybko wszystko pozałatwiać, nim bejbik postanowi wyjśc z brzuszka.... Witam goraco nowa foremkę!!! I ja przesyłam buziaki pszczółce!!! Czy ktos cos słyszał o atce???Chyba juz jest po tym zabiegu.... Lalisiu, nieciekawa sytuacja...zatem masz dodatkowa mobilizacę.... A dyplom juz odebrałas???? Cytrus jak idzie pisanie magisterki?? Abi, a jaki kolorek maja twoje nowe podłogi??? Fantaise....nie dziwie sie mezulowi....ma prawo byc zazdrosny....niezła z ciebie agentka...oj ti, ti, Witam zagubionego ostatnio enterka!A juz wiem, dlaczego nie pojawiałas sie na forum...po prostu bałas sie bicia....Nie smutasuj się, skoro jeszcze malpy nie ma.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 17:14 Balbinko- nie ma żadnego tajnego forum) tylko wczoraj z Ma_rudką żartowałyśmy i mówiłyśmy Fantaisie, że ją obgadamy na ukrytym forum)) gadałysmy jej tak jak wychodziła do toalety)) ps. Witam Anhes) i przytulam do serca)))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 17:18 Bebell, słoneczko ty moje...ale dałam sie wkręcić.... Nic, babeczki musze napisac prace semestralną...a idzie mi jak krew z nosa....wrrrrr, Zajrzę , dopiero jak ja nagryzmolę, bo mnie ślubny szantażuje,że necik mi od jutra odłączy....buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 17:21 Witam Anhes!! i przytulam do serca mego!!! No dywan jak dywan ale chleb i sól przydałyby się balbinko-no jasne że nie darujemy dziewczynom sprawozdania ze spotkania! która zaczyna, co?? Aha a numerki już wysłałam - to znaczy tą pierwszą listę. Jeszcze doszły 4 numerki które mogę dosłać Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 17:25 Antuś nosz widzę że naprawdę mi pozazdrościłaś ) ale sie cieszę że decyzja już podjęta! tylko oglądnijcie go dobrze! no i ciekawość mnie zżera cóż to za ścigacz.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 17:29 balbinko - no tak samochody kupujemy ale na suszarkę to ja też nie mam co liczyć w najbliższym czasie.. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 17:30 ja sie pogubilam - o czym tak debatujecie??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 17:32 Anialm - nosz faktycznie mama lubego zachowała się niefajnie... na pewno bardzo mu przykro.. Ale najważniejsze jest to że wy się cieszycie, że chcecie być razem!! choć wiem jak syn przeżywa słowa matki - musisz go jakoś pocieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 17:34 Cytruś - ja też troszkę się gubię - nie wszystko jest na forum bo nasze warszawianki podczas wczorajszego spotkanka chyba kolejny wątek spłodziły tyle że nie na gazecie a w realu )) Ja wciąż czekam na jakies sprawozdanko, ale żadna się nie kwapi.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 17:37 a ja zacieram rączki bo pojawił się chętny na moje autko... już go oglądał a dziś przyjechał z mechanikiem. tyle że ja akurat pojechałam z mężulkiem do teściów i mój tato z nim rozmawiał. stwierdzili ponoć że jak coś spuszczę to go wezmą A ja i tak zawyżyłam cenę po to żeby móc spuścić hihi Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 17:41 i bardzo dobrze!!!! tak dalej - nie daj sie podpuscic, po 50zeta opuszczaj, ajk sie bedzie targowal Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa cos mis ie przypomnialo 31.01.06, 17:36 w czwartek idziemy na wizyte do tej kliniki, moja gin przylala cala dokumentację i wyszly dwie cekawe rzeczy: po 1 - mam wyzszy niz normy progesteron - co to oznacza??? po 2 - po badnaiach genetycznych: mam męski kariotyp - co toz naczy, wiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 na temat progesteronu 31.01.06, 17:46 Progesteron jest produkowany przez powstałe z pęcherzyka jajnikowego ciałko żółte, przez łożysko w ciąży oraz w śladowych ilościach przez nadnercza. Odpowiada za właściwe przygotowanie śluzówki na przyjęcie zarodka, utrzymuje ciążę, a spadek jego stężenia przy odpowiednio przygotowanym endometrium wywołuje miesiączkę. Stężenie progesteronu w pierwszej fazie cyklu jest bardzo niskie. Nieznaczny wzrost obserwuje się na ok. półtora doby przed owulacją. Potem ilość progesteronu produkowanego przez powstające ciałko żółte wzrasta osiągając szczyt w 7, 8 dniu po owulacji. Jeśli nie doszło do ciąży ciałko żółte zanika, w innym przypadku jego czynność zostaje podtrzymana przez rosnące stężenia gonadotropiny kosmówkowej. Wraz z wiekiem ciąży następuje stopniowe przejęcie produkcji progesteronu przez łożysko. Między 8 a 10 tygodniem ciąży ciałko żółte zanika, a łożysko staje się jedynym źródłem progesteronu w organizmie. Badanie progesteronu wykonuje się w celu oceny funkcji ciałka żółtego i (czasami) monitorowania wczesnej ciąży. NORMY Progesteron 7-8 dni po owulacji norma: >= 10 ng/ml - oznacza: Prawidłowa czynność ciałka żółtego II faza cyklu norma: <= 3ng/ml oznacza: Brak owulacji Przelicznik : 1 ng/ml = 3,18 nmol/l. Powyższy schemat jest bardzo uproszczony. W rzeczywistości istnieją poważne trudności w interpretacji wyników. Po pierwsze progesteron jest wydzielany w sposób pulsacyjny i jego stężenie we krwi zmienia się co kilka godzin nawet o 50 %. W związku z tym wynik pojedynczego badania w granicach 6-10 ng/ml nie wskazuje jednoznacznie na niewydolność ciałka żółtego, bo jest możliwe, że to dolny kres jego stężenia w danym dniu, a maximum jest dwa razy wyższe, czyli prawidłowe. Żeby badanie było rzetelne należałoby je powtórzyć trzykrotnie, co z reguły nie ma miejsca w praktyce. Minimum to sprawdzenie stężeń progesteronu w dwóch kolejnych cyklach (spotyka się w praktyce). Drugą trudność stanowią indywidualne różnice w reakcjach endometrium na progesteron. Poziom progesteronu nie odzwierciedla całkowicie stopnia przygotowania śluzówki macicy. W celu stwierdzenia niedoborów pod tym względem trzeba pobrać wycinek endometrium w ustalonym dniu drugiej fazy cyklu (tzn. wykonać biopsję). Ze względu na pewną inwazyjność zabiegu biopsja jest rzadko wykonywana w tym celu (przynajmniej w Polsce). Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 ciąg dalszy 31.01.06, 17:47 Uwagi: Oprócz podstawowych funkcji progesteron pełni także inne ważne role - działa rozkurczowo oraz wysokie stężenia progesteronu hamują reakcję immunologiczną skierowaną przeciwko zarodkowi na wczesnych etapach ciąży. Wykrywane w badaniu laboratoryjnym stężenia progesteronu ulegają podwyższeniu jeśli kobieta używa doustnie leki na bazie naturalnego progesteronu (czasem bada się poziom progesteronu właśnie w celu określenia czy dawka leku została odpowiednio dobrana). Laboratoryjne zestawy nie wykrywają natomiast sztucznego progestagenu np. zawartego w Duphastonie, pomimo, że w organizmie działa on identycznie. Stosowanie środków działających miejscowo np. żeli czy globulek dopochwowych z progesteronem podnosi jego poziom ogólny w stopniu mniejszym niżby to wynikało z zastosowanej dawki (stężenie miejscowe jest wyższe niż we krwi). Nie ma takiego stężenia progesteronu, które wskazywałoby na ciążę przed terminem miesiączki. Progesteron wzrasta stopniowo w ciąży. Średnio w terminie miesiączki osiąga stężenie 20 ng/ml wzrastając do 40 ng/ml w końcu pierwszego trymestru. Wyższy progesteron zazwyczaj wiąże się z większym bezpieczeństwem ciąży, ale nie ma takich stężeń na podstawie których można by wyrokować co do jej dalszego przebiegu. Zdarza się, że nawet przy bardzo niskich stężeniach progesteronu ciąża rozwija się zupełnie prawidłowo. Stężenia progesteronu w ciąży mnogiej są wyższe niż w pojedynczej. Prawidłowa długość drogiej fazy cyklu wynosi przynajmniej 12 dni. Krótsza sugeruje niewydolność fazy lutealnej. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: na temat progesteronu 31.01.06, 17:48 Jezu, ale zes mi wykad zrobila kochana, nic z tego nie rozumiem, hihihi. musze pare razy przeczytac i isc do samochodu po ten wynik, bo papiery tam zostaly w aucie. a standardowo w ktorym dc sie bada progesteron - w 21? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: na temat progesteronu 31.01.06, 17:49 ja miałam badanie w 10 dniu cyklu Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: na temat progesteronu 31.01.06, 17:52 Boze, to niemozliwe z tym kariotypem - baba sie musiala walnąc, bo gdyby tak bylo, to wynikaloby jasno,ze nie omoge miec dzieci w inny sposob, niz tylko invitro. a w podsumowaniu badania nic nie napisala poza wymienieniem kariotypu kurde, musze jezcze raz to sprawdzic Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: na temat progesteronu 31.01.06, 17:53 no własnie -na jakiej podstawie ona to stwierdziła?? też mi się to coś dziwne wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: na temat progesteronu 31.01.06, 17:55 bo przeciez tu jasno pisze zże sie nie miesiączkuje - a przecież ty masz normalnie okres! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: na temat progesteronu 31.01.06, 18:04 mow mi jeszcze - dopoki nie sprawdze papierow, bede sie wkurzac. i jesli tylko bedzie tak, jak napsialam - nie odpouszcze,t ylk osobie pojade po nich! Na czwartek mam juz przygotowany zestaw pytan, ale wcale nie za obszerny, nawet nie wiem o co pytac Zapytam o te wyniki badan genetycznych, o ten progesteron i bolesne okresy - czemu są az tak bolesne. W tym pismie od genetyka dostalam tez info, ze w powinnam byc szczegolowo-genetycznie przebadana pod kątem chorob genetycznych takich jak zespol Downa u ewentualnego potomka. ale to sie bierze stąd, ze w rodzinie ejst przypadek Zespołu Downa. Ehhh, czuje ze tu wcale tak raz-dwa nie pojdzie! najgorsze ejst to, ze moj M. bedzie robil za tlumacza, a juz na samą mysl sie denerwuje. i ja mu sie nie dziwie, bo ja tez jestem zla, ze sie nie dogadam, ze nie moge sama zadawac pytan... ehhh, zycie Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Za godzine slodki ... 31.01.06, 18:05 roczny super Facecik do mnie przychodzi w odwiedziny ... Witam na nowym watku i pedze dalej czytac Alex Kave - Granice szalenstwa) Mam braki w postach i na starym watku i na nowym- pozniej Was poczytam i cos poklikam Balbinko - Kavy - Dotyk zla, W ulamku sekundy i Lowcy dusz przeczytalam ekstra szybko Teraz Granice.... a potem jeszcze najnowszy - Falszywy krok mi zostanie jak panie z biblioteki zakupia ) Milego wieczorka ) Losiek tez robi wszystkim papatki i idzie czytac... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: na temat progesteronu 31.01.06, 18:28 Helllooooo!!!!! To ja!!! Mma internecik!!!!!)))))))))))))))) Myslałam, że uda mi się coś w tajemnicy przed M napisać, ale .... zagląda. A mam sprzątać. Więc uciekam.... Później coś naskrobię. Ależ Ty, Erguś jesteś mądra!!!!!Jestem pod wrażeniem. Wiecie co, wracając do domu czytałam w "Sukcesie" o in vitro i prawie się popłakałam..... to straszne, przez co przechodzą ludzie, a te bałwany (politycy) są zacofane jak.... Nie powiem.... To lepiej, cholera, urodzić i wyrzucić do śmietnika, tak? Ale jestem zła...... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: na temat progesteronu 31.01.06, 19:24 Enterku - nosz zaczerwieniłam się - tak mi słodzisz ale powiem ci tak w sekrecie że to nie mój arykuł - ja go tylko ściągnęłam ze stronki www.forumginekologiczne.pl tam jest artykuł złożony z pięciu części dotyczący analizy wyników badań hormonalnych. I powiem wam że jak macie jakieś pytania do specjalisty to najlepiej tam pisać do Pani Ilony Królak. nawet jakieś wyniki do analizy. ja tam nieraz piszę. trzeba się tylko zalogować Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: na temat progesteronu 31.01.06, 19:28 cytrus musisz dopytac co i jak. Ale ja tez poczytałam o tym i cos mi się nie wydaje żeby to było to. Są różny rodzaję błędów w kariotypie. może mężuś coś źle przetłumaczył. hermafrodytyzm.org/leksykon.htm no bo chociażby okres - ty masz i to regularnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: na temat progesteronu 31.01.06, 19:30 super enterku że masz juz internet - możesz częściej się pokazywać mój mężuś też nieraz czyta mi przez ramię i się śmieje. czasami siada za mną i czyta na głos! a ja wtedy zamykam okienko Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: na temat progesteronu 31.01.06, 19:54 Hi!Hi! M teraz siedzi i patrzy co piszę. NO!Więc... chyba też będę zamykać okienko....))) Coś tutaj cicho dzisiaj. Akurat jak mam internecik i wolny czas(((( Co się dzieje z kobitkami???? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Cytruś, no jasny gwint! 31.01.06, 20:12 Przecież ty jesteś babka na 100%, masz cykle jak trzeba! Nie miesci mi się to w głowie, powinni chyba powtórzyć te badania...? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Enterku! 31.01.06, 20:16 Super, że masz już necik w domku!!! A może mężuś chce z nami trochę poklikać?! ;o) Bo wiesz, ukochany Fantaisie to nawet uściski Erdze wysyłał... Mój raczej nie podczytuje, sama mu o Was dużo opowiadam! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Enterku! 31.01.06, 20:19 Póki co, to musiałam mu o Was poopowiadać. Skąd Was znam i w ogóle... )))) Chyba go wciągnęło.... Na razie ja zajęłam komputer a E.... zmywa po obiadku (który sam zrobił).Hi!Hi! Nie ma to, jak dobrze się ustawić))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Enterku! 31.01.06, 20:21 Ale spryciara z Ciebie, hihi, mężuś do garów, a sama komp oblega! Oj, będziesz musiała się ładnie za to odwdzięczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Enterku! 31.01.06, 20:25 no ładnie - mężuś zmywa.. fajnie masz ale az mnie zaciekawił skrót "E". bo mało jest imion na literkę E Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Enterku! 31.01.06, 20:26 Hm.... Prawda? I teraz spróbujcie pozgadywać.....))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Enterku! 31.01.06, 20:34 Edmund, Edward, Eligiusz, Emanuel, Emil,Emilian Erazm,Ernest,Eryk,Eugeniusz, Eustachy, Euzebiusz, Eweryst.. To chyba wszystkie jakie przychodzą mi na myśl Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Enterku! 31.01.06, 20:35 ale obstawiam jedno z trzech: Edziu, Emil lub Eryk Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Enterku! 31.01.06, 20:40 Tego nie przeczytałam. Te mi się nie podobają i wczęśniej było to poprawne... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Enterku! 31.01.06, 20:48 Erga - Ty to nasza skarbnica wiedzy jestes A co do mamy mojego kochanego, to był dzisij w domu i odbył z nią rozmowe. POdobno wyszła z szoku i szczerze cieszy. A co ślubu to owszem plany sa początkowo na Wielkanoc, ale wyobrazcie sobie ze w USC nie ma juz terminów... wiec pewnie tydzień później... Na razie na PROŚBE kkochanego czekam na oświadczyny to dla niego bardzo wazne, wiec nie oponuje. Raz spróbowałam i sie prawie na mnie obraził. Witam nowa koleżanke No i czekam niecierpliwie na skrót ze spotkania warszawianek. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Enterku! 31.01.06, 20:53 Anialm - nie przesadzaj - po prostu staram się pomóc szukając różnych informacji na necie. A co do analizy wyników to znam te stronki na pamięć - sama szukałam kiedyś dla siebie, drukowałam i zrobiłam z tego niezłą książkę - na pewno o PCOs wiem więcej niż moja pierwsza ginka - ona podejrzewam nawet nie wie że jest taka choroba.. czasami mam ochotę do niej pójść i powiedzieć jej co myśle.. Fajnie że mama lubego zaczęła się cieszyć. pewnei dla niej to był szok. No wiesz - może nie sądziła że jej synuś już tak powaznie myśli o zakładaniu rodziny. czasem dla mamusi ukochanego synusia to jest szok. Mój mężuś też jest oczkiem w głowie swojej mamusi ale ona na szczęście od początku bardzo mnie polubiła i dba o mnie jak o własną córkę! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Enterku! 31.01.06, 20:56 No i po bólu!!! Dzięki! Nie oślepnę do końca)) A teraz uciekam, bo teraz kolej E na komputerek. Mma nadzieję, że się o niego nie pozabijamy. eby mi tylko na brzydkie strony nie wchodział i z innymi się nie umawiał)))) Na razie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Enterku! 31.01.06, 20:58 cieszę się że sie udało! Aha a co do brzydkich stron to niech uważa żeby sobie dialerów nie pościągać. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Enterku! 31.01.06, 21:01 tak maz chce rodzic zemna przy alicji byl ale wyszedl w momecia jek mialam bole parte bo go o to poprosilam wszedl po 20 min jak alicja byla na brzuszku teraz zgodzilam sie niby ze bedzie caly czas ale wyjdzie w praniu. O ile malutka sie obruci bo jak narazie jeszcze tego nie zrobila bo caly czas mnie kopie po dole Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Enterku! 31.01.06, 20:57 Erga nie to ze ona mnie nie lubi - w szoku kobieta była. Ale najwazniejsze ze jej przeszło. Teraz głośno deklaruje swoja radość i zapowiedziała ze wieczorem do mnie zadzwoni. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Enterku! 31.01.06, 21:00 mi nie o to chodziło że cię nie lubi! tylko że są takie mamuśki które myślą że ich synuś zawsze będzie ich i już. i informacja o ślubie czy wyprowadzce czy też maleństwie jest dla nich dużym szokiem. I nie ma nic wspólnego z wybranką synusia. To super że zadzwoni i że razem z wami się cieszy! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Enterku! 31.01.06, 20:39 Wyobraźnię masz wspaniałą))) Ale trafiłaś......Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Enterku! 31.01.06, 20:23 Gviazdeczko nie uściski tylko buziaki!!! a to duża różnica ))))) Ale dopisał że żona mu tak kazała napisać..... Ale to nie zmienia faktu że dostałam buziaka od Pawełka Fantazyjnego )) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Bonsoir! :-) 31.01.06, 20:14 Opuściłam Was na niemal cały dzień, chyba trzy wyjazdowe dni dały mi się we znaki, bo choć bardzo późno wstałam, cały czas czułam się jakoś słabo, więc leżałam słuchając muzyki, trochę pospałam... I zostałam bardzo milutko zaskoczona SMSikiem od jednej z Was! :o) Nie zapisałam jeszcze Waszych nr w swojej komórce, więc o mało mi gały nie wyszły jak zobaczyłam, że ktoś z nieznanego mi nr pisząc esa zwraca się do mnie po imieniu i to tak słodko,zdrobniale!)) Erguś, jesteś kochana udzielając tylu cennych informacji Cytrusi i wielu innym! Nie ważne, że nie wychodzą one bezpośrednio z Twojej główki, chce Ci się szukać, więc wykazujesz ogromne zainteresowanie naszymi problemami! Antuś, trzymam kciuki za udany zakup nowego, póki co tajemniczego wozu! Balbinka pewnie pisze swoją pracę, więc jeszcze długo się nie pokaże, a może jednak?! Fantaisie, Ty niedobra dziwczynko, chciałaś sama do Kościeliska wrócić? Oj, nieładnie! ;o) Altheo, witam znów na Forum!!! :o) Może Ty nam nieco streścisz wczorajsze spotkanko, bo laski jakieś milczące się zrobiły w tej kwestii... Ukrywacie coś czy co?! Matalko, uściski dla Łosia! To by było na tyle, pewnie coś jeszcze dopiszę jak mi się przypomni przed snem! A na razie papatki! M. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Bonsoir! :-) 31.01.06, 20:28 A ja mam dziś kompik tylko dla siebie! bo mężuś jest.... no zgadnijcie gdzie.... No gdzie może być facet który właśnie zakupił autko.. No w garażu! bawi się, sprawdza, dokręca, zmienia żaróweczki, coś poprawia - no po prostu jest w niebie! wziął sobie telefon i co chwile do mnie dzwoni Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Bonsoir! :-) 31.01.06, 20:36 moja mama widziala sie dzisiaj z moim ginem i mowila mu ze odstawiam jutro lek a on na to ze najwazniejsze ze tyle dotrzymalam i ze jak urodze nawet teraz to zadna tragedia ale sadzi ze jeszcze chwile wytrzymam co do dyplomu to nie odebrany i raczej nie szybko go odbiore bo nie najlepiej czuje sie jadac samochodem wiec wole ograniczac to do minimum nic sie nie stanie jak odbiore jak dziecko troszke podrosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Bonsoir! :-) 31.01.06, 20:38 Lalisiu - dyplom może poczekać. A jak ty sioę teraz czujesz kochana? juz dobrze? czyli odkładając leki musisz się liczyć z tym że możesz w każdej chwili dostać skurcze. A który to tydzień? 38, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 20:37 Pomocy! Jak ustawić większy obraz w komp? Mam takie małe literki, że za chwilę oślepnę w okularach i już nigdy sobie nie pogadamy((((( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 20:41 kliknij prawy przycisk myszy na pulpicie właściwości:Ekran i tam masz WYGLĄD i na dole ustawiasz czcionkę. A może masz rozdzielczość źle ustawioną. Aha tylko w necie masz małe? czy wogóle na kompie? Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 20:44 Odkąd mam internet to są taaaaakie malutkie(((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 20:44 a jeśli wszystko masz malutkie - nawet ikonki na pulpicie to przestaw rozdzielczość: kliknij prawym myszy na pulpicie. wejdz w Właściwości i później w ustawienia. Tam masz taki paseczek na którym przestawiasz sobie rozdzielczość. Bo masz win XP, tak? bo w 98 jest troszkę inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 20:48 Wy tu sobie poplotkujcie kobietki, a ja już uciekam do łóżka! Coś mnie troszkę pobolewa brzusio bardzo nisko, więc mężuś radzi położyć się obok niego.. Czemu nie?! Spadam! Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa wiesci 31.01.06, 21:01 Erga, mialas racje - moj M. sie pomylil - prawidlowa wersja: NIE stwierdzono męskiego kariotypu ani u mnie, ani u niego. za to warotść progesteronu jest 19,34 ng/mL. Morma: 11,00-12,70 O co chodzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Boże!!! Cytruś!! ale się cieszę!! 31.01.06, 21:03 No właśnie to mi nie pasowało!!! a co do progesteronu to poczytaj artykuł. Może uda mi się jeszcze coś znaleźć lepiej przyswajalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Boże!!! Cytruś!! ale się cieszę!! 31.01.06, 21:07 w którym dniu cyklu miałaś to robione?? to znaczy w której fazie? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Boże!!! Cytruś!! ale się cieszę!! 31.01.06, 21:08 Tu jest conieco - wpisz fazę www.laboratorium.swinoujscie.pl/pliki/normy/Progesteron/progesteron.html Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Boże!!! Cytruś!! ale się cieszę!! 31.01.06, 21:12 wg tego, co napisane, to w 20dc. a co do linku, nie moge go otworzyc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Boże!!! Cytruś!! ale się cieszę!! 31.01.06, 21:56 skoro nie możesz otworzyć to wklejami ci o fazie lutealnej FIZJOLOGIA Progesteron jest wytwarzany w największych stężeniach w ciałku żółtym. W dużych stężeniach występuje w drugiej fazie cyklu miesiączkowego. Najwyższe stężenie w surowicy występuje w środku fazy lutealnej (5-8 dzień po owulacji). WSKAZANIA jako dowód owulacji; potwierdzenie guza. WARTOŚCI PODWYŻSZONE mogą wskazywać na: guzy jajnika; wrodzone lub nabyte postacie zespołów nadnerczowo-płciowych. WARTOŚCI OBNIŻONE mogą wskazywać na: zaburzenia owulacji; pierwotny i wtórny hipogonadyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Boże!!! Cytruś!! ale się cieszę!! 31.01.06, 21:57 ale skoro miałas 20 dc to wtedy właśnie wartości są najwyższe! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Boże!!! Cytruś!! ale się cieszę!! 31.01.06, 22:05 Egrus, a TSH, prolaktyne i morfologie tam gdzies masz?? Szczegolnie z tej morfologii nic nie czaje, wiem tylko gdzie jest hemoglobina. Lalisia, a dlaczego ty decydujesz o odstawieniu lekow, a nie twoj lekarz? Skoro to znajomy to powinien o ciebie dbac. Dziewczyna jak ty chcesz rodzic juz teraz to juz powinnas lezec w szpitalu i powinnas miec podawane zastrzyki, zeby malej szybciej rozwijaly sie plucka. Ty sie nie wyglupiaj tylko bierz dalej te leki, a o myciu podlogi, okien, szafek w kuchni i tym podobnych zapomnij do polowy marca. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Althea - tarczyca 31.01.06, 22:20 Niepłodność kobieca. Interpretacja wyników badań hormonalnych. Część 2. Hormony tarczycy. opublikowano: 2004-12-05 W artykule został opisany związek miedzy chorobami tarczycy a płodnością. Druga część artykułu o badaniach hormonalnych jest poświęcona znaczeniu czynności wydzielniczej gruczołu tarczowego oraz sterujących nią ośrodków w przysadce mózgowej. TSH - tyreotropina, produkowana przez przedni płat przysadki mózgowej, stymuluje produkcję hormonów tarczycy T3 i T4. T4 - tyroksyna, główny hormon tarczycy. T3 - trójjodotyronina, produkowana w niewielkiej ilości przez tarczycę, większość pochodzi z przekształcenia z T4. Przeważająca ilość hormonów tarczycy jest związana z białkami, tylko niewielki procent jest w stanie wolnym fT3, fT4, który odpowiada za działanie biologiczne. Dlatego też oznaczenie fT3 i fT4 jest bardziej miarodajne niż T4 i T3. Badanie można wykonać w dowolnym dniu cyklu. Do oceny stanu tarczycy zazwyczaj wystarcza badanie TSH i fT4. Wyjątkowo przy kontroli wyników leczenia niedoczynności tarczycy można się posługiwać samym oznaczeniem TSH. NORMY Hormon - Norma 1 Norma 2 przelicznik TSH 0,4 – 4,0 mIU/l - - fT4 11–23 pmol/l 0,8-1,8 ng/dl 1ng/dl = 12,8 pmol/l fT3 2,25-6 pmol/l 1,5-4,1 pg/ml 1pg/ml = 1,53 pmol/l T4 54-150 nmol/l 4,2-11,6 ug/dl 1ug/dl = 12,8 nmol/l T3 1,3-2,9 nmol/l 85-190 ng/dl 1ng/dl =0,015 nmol/l Funkcja tarczycy jest regulowana przez ujemne sprzężenie zwrotne z TSH. Oznacza to, że wysokie TSH pobudza tarczycę do produkcji T4 i T3, a niskie hamuje wytwarzanie tych hormonów i na odwrót tzn. nadmiar hormonów tarczycy blokuje wydzielanie TSH, a niedobór powoduje wzrost jego stężenia. Jeśli tarczyca jest osłabiona to żeby wyprodukować dostateczność ilość hormonów musi być silniej stymulowana. W takiej sytuacji wzrasta TSH. Mamy wtedy do czynienia z subkliniczną niedoczynnością tarczycy. Jeśli mimo intensywnej stymulacji tarczyca wytwarza zbyt niskie stężenia hormonów to taki stan nazywamy niedoczynnością tarczycy. Jeśli tarczyca jest nadaktywana TSH maleje. Mówimy wtedy o nadczynności tarczycy. Jeśli to nie tarczyca a przysadka (lub podwzgórze) funkcjonuje nieprawidłowo to niskiemu poziomowi hormonów tarczycy towarzyszy (odwrotnie niż w niedoczynności tarczycy) niskie TSH. Wyjątkiem od wspomnianych reguł jest okres wczesnej ciąży, kiedy TSH może być przejściowo bardzo niskie i jest to całkowicie prawidłowe. Uproszczone interpretacje przedstawia zamieszczona poniżej tabelka. Uproszczone interpretacje TSH spadek, fT4 wzrost - nadczynność tarczycy TSH spadek, fT4 bez zmian - subkliniczna nadczynność tarczycy lub wczesna ciąża TSH spadek, fT4 spadek -dysfunkcja przysadki lub podwzgórza TSH wzrost, fT4 spadek - niedoczynność TSH wzrost, fT4 bez zmian - subkliniczna niedoczynność – uważna obserwacja w ciąży ! TSH bez zmian, fT4 spadek - jeśli dodatkowo T3 jest podwyższone lub w normie może to oznaczać niedobór jodu. Niedobór hormonów tarczycy w istotnym stopniu zmniejsza płodność. W łagodnej niedoczynności tarczycy ciąża jest możliwa, ale wiąże się z ryzykiem poronienia i porodu przedwczesnego. Ponadto niedobór hormonów tarczycy matki może mieć niekorzystny wpływ na funkcję rozwijającej się tarczycy dziecka i co najważniejsze na rozwój jego centralnego układu nerwowego. Niedoczynność tarczycy (wysokie TSH) sprzyja pośrednio nadprodukcji prolaktyny, co dodatkowo niekorzystnie wpływa na płodność. Nadczynność tarczycy nie upośledza w sposób istotny płodności, ale jeśli jest bardzo nasilona to wywołuje problemy. Nadmiar hormonów tarczycy może blokować receptory estrogenowe sprawiając, że estrogeny działają w organizmie mniej efektywnie (np. na endometrium). Nadczynność może prowadzić też do komplikacji w ciąży (nadciśnienie, stan przedrzucawkowy, zmiany w układzie sercowo naczyniowym). Uwagi: Najczęstszą przyczyną zaburzeń funkcji tarczycy u młodych kobiet są choroby o podłożu autoimmunologicznym. Sposobem wykluczenia albo potwierdzenia tej przyczyny są badania na obecność przeciwciał antymikrosomalnych, inaczej antyperoksydazowych (a-TPO) oraz antytyreoglobulinowych (a-TG). W ciąży i w czasie stymulacji owulacji (głównie gonadotropinami) wzrasta zapotrzebowanie na hormony tarczycy dlatego, że pod wpływem wysokich stężeń estrogenów zmniejsza się ich biologiczna dostępność tzn. potrzeba więcej T4 i T3 dla utrzymania dostatecznego poziomu fT4 i fT3. W związku z tym często trzeba zmodyfikować dawkę leku u osób z niedoczynnością tarczycy, a subkliniczną niedoczynność należy uważnie obserwować. W okresie ciąży czynność tarczycy jest pobudzana przez obecność gonadotropiny kosmówkowej (HCG). Jest to mechanizm który utrzymuje produkcję hormonów na poziomie pokrywającym zwiększone zapotrzebowanie. Prowadzi to do przejściowego obniżenia poziomu TSH we wczesnej ciąży. Ale ten sam mechanizm nasila, zwłaszcza we wczesnej ciąży, nadczynność tarczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Althea - prolaktyna 31.01.06, 22:23 Niepłodność kobieca. Interpretacja wyników badań hormonalnych. Część 1. Hormony przysadkowe. opublikowano: 2004-11-23 || aktualizacja: 2004-11-23, 09:55 W artykule opisano badania wykonywane w diagnostyce hormonalnej niepłodności kobiecej. Przybliżono sposób odczytywania i interpretacji wyników. W części pierwszej omówiono hormony przysadkowe tzn. gonadotropiny i prolaktynę. Zaburzenia endokrynologiczne są jedną z najczęstszych przyczyn niepłodności kobiecej. Z tego względu wykonanie odpowiednio dobranych badań hormonalnych pomaga precyzyjnie ustalić właściwe rozpoznanie. Poniższe opracowanie ma na celu ułatwienie interpretacji badań stosowanych w diagnostyce niepłodności i ma stanowić wskazówkę dla kobiet starających się o ciążę. Należy jednak zachować dużą ostrożność w wyciąganiu wniosków wyłącznie na podstawie takich wyników, bo stanowią one tylko część pełnej informacji i dopiero uzupełnione o wywiad, USG i inne dodatkowe badania służą do podjęcia decyzji co do sposobu leczenia. Materiał nie powinien też zastępować porady lekarskiej. Ze względu na rozległość tematu materiał został podzielony na części. Część pierwsza jest poświęcona hormonom przysadkowym. Osobom, które po raz pierwszy spotykają się z tym tematem przed przeczytaniem tekstu polecam zapoznanie się z artykułem o fizjologii cyklu miesięcznego w którym opisane są przemiany hormonalne jakie zachodzą podczas prawidłowego cyklu. Uwaga ! Podane zakresy norm mogą się nieznacznie różnić od norm konkretnego laboratorium. Gonadotropiny FSH – folitropina (folikulostymulina) – stymuluje dojrzewanie pęcherzyków w jajniku. LH - lutropina (hormon luteinizujący) – stymuluje wytwarzanie androgenów w jajniku (androstendionu i testosteronu), nagły wzrost jego stężenia w środku cyklu zapoczątkowuje ostatnie stadium dojrzewania komórki jajowej i wywołuje pękniecie pęcherzyka, a potem stymuluje ciałko żółte do produkcji progesteronu. Badanie FSH (wraz z badaniem estradiolu) wykonuje się najczęściej w celu określenia tzw. rezerwy jajnikowej. Każda kobieta rodzi się z ustaloną pulą pęcherzyków pierwotnych zdolnych do wyprodukowania komórki jajowej. W każdym cyklu część pęcherzyków jest zużywana. Rezerwa jajnikowa koresponduje z ilością pozostałych w jajniku pęcherzyków pierwotnych i jest jednym z dwóch czynników określających potencjał rozrodczy (drugim, niezależnym od FSH jest wiek kobiety). FSH bada się także przy podejrzeniu o niewydolność przysadki (po urazach, intensywnych ćwiczeniach czy nadmiernym odchudzaniu) i przy diagnozowaniu braku miesiączki. Oznaczenie LH wykonuje się jednocześnie z FSH lub później w celu wykrycia przedowulacyjnego piku LH. NORMY hormon (dzień badania) norma FSH 3dc (ew. 2 lub 4dc) 3-12 mIU/ml LH 3dc (ew. 2 lub 4dc) 2-13 mIU/ml LH dzień piku LH > 20 mIU/ml Dokładniej: Wartość FSH poniżej 3 mIU/ml sygnalizuje niewydolność przysadki. Wartość FSH 9-12 mIU/ml oznacza obniżoną rezerwę jajnikową. Wartość FSH 12-18 mIU/ml oznacza wyczerpującą się rezerwę jajnikową, stymulacja przy takim FSH jest trudna. Przy FSH > 18 mIU/ml stymulacja owulacji jest bardzo trudna, a często niemożliwa, prawdopodobieństwo ciąży jest bardzo małe. Istotny jest stosunek stężeń obu gonadotropin. W przypadku prawidłowego cyklu stosunek LH:FSH jest bliski 1, w niewydolności przysadki ulega zmniejszeniu poniżej 0,6, a w zespole policystycznych jajników (PCOS) wzrasta powyżej 1,5. Wynik może zależeć od metody badania. Uwagi: 1. Nie ma pełnej zgodności co do definicji PCOS. W najczęściej stosowanym kryterium PCOS stwierdza się jeśli występują przynajmniej dwa z podanych niżej trzech objawów: rzadkie miesiączki lub nieregularne miesiączki lub brak owulacji, nadmiar androgenów (głównie testosteronu), charakterystyczny obraz jajników w USG. Podwyższony stosunek LH/FSH bez innych objawów PCOS nie ma znaczenia klinicznego. 2. Leki antykoncepcyjne obniżają poziom FSH, ale nie ma to wpływu na płodność. 3. Wraz ze wzrostem poziomu FSH maleje prawdopodobieństwo zajścia w ciążę nawet jeśli uda się wywołać owulację tzn. odsetek uzyskanych ciąż na jeden owulacyjny cykl jest znacznie niższy od średniej. 4. Kobiety z wyczerpaną rezerwą jajnikową rzadko zachodzą w ciążę, a jeśli już to najczęściej ma to miejsce podczas stosowania preparatów hormonalnej terapii zastępczej. Podejrzewa się, że estrogeny uwrażliwiają receptory FSH w jajnikach. Ale choć ten mechanizm nie jest jeszcze do końca poznany to podejmuje się próby zastosowania estrogenów w protokołach stymulacji owulacji u kobiet z wysokim FSH. 5. Do badania rezerwy jajnikowej służy też test z cytrynianem klomifenu. Bada się w nim podstawowe stężenie FSH i estradiolu w 3dc, potem podaje 100mg cytrynianu klomifenu w 5-9 dc i powtarza badanie FSH w 10dc. Oba wyniki FSH powinny mieścić się w normie. 6. Zaburzenia produkcji gonadotropin związane z dietą lub ćwiczeniami mają tendencję do samoistnego powrotu do normy w ciągu roku od uzyskania właściwej wagi lub złagodzenia intensywności ćwiczeń. W rzadkich przypadkach prowadzą one jednak do trwałych zaburzeń rozrodczości. Prolaktyna Prolaktyna jest hormonem przysadki. Jej podwyższone stężenie obniża poziom gonadotropin (zwłaszcza LH), zaburza mechanizm owulacji i prowadzi do niewydolności fazy lutealnej. Jej poziom jest względnie stały w cyklu miesiączkowym, lecz ulega zmianom w dobowym i jest wyższy nocą w porze snu. Stężenie prolaktyny podnosi się podczas stresu, w czasie urazu, po posiłku oraz w ciąży. W celu uzyskania jak najbardziej rzetelnych wyników prolaktynę należy oznaczać na czczo lub przynajmniej 3 godziny po posiłku i po kilkuminutowym odpoczynku. NORMY hormon norma co oznacza wynik PRL 3-15 ng/ml wynik idealny 15-20 ng/ml wynik dobry (leczenie tylko w wąsko wybranych przypadkach) 20-25 ng/ml łagodna hiperprolaktynemia > 25 ng/ml hiperprolaktynemia Przelicznik: 1 ng/ml = 20 mIU/l Uwagi: 1. Hiperprolaktynemia jest czasem związana z niedoczynnością tarczycy. Przed leczeniem warto tą przyczynę wykluczyć. 2. Leczenie łagodnej hiperprolaktynemii daje dobre wyniki przy leczeniu zaburzeń fazy lutealnej lub jeśli towarzyszy jej PCOS. 3. Nadmiar prolaktyny może utrudniać pęknięcie pęcherzyka. 4. W cyklach bezowulacyjnych można rozważyć dołączenie do leków indukujących owulację leków obniżających stężenie prolaktyny nawet u osób z prawidłowymi wynikami. W wybranych przypadkach takie postępowanie poprawia skuteczność terapii (tzn. ułatwia zajście w ciążę). 5. Estrogeny oraz środki antykoncepcyjne podnoszą poziom prolaktyny. 6. Badanie prolaktyny ma swoje ograniczenia. Istnieją bowiem trzy rodzaje cząsteczek prolaktyny różniące się ciężarem. Jedynie ta najlżejsza (ale za to stanowiąca ok. 80 % ogółu) jest czynna biologicznie. Z tego powodu zaburzenie proporcji pomiędzy różnymi rodzajami prolaktyny może dać fałszywie zaniżony lub zawyżony wynik. Hiperprolaktynemia ma charakter czynnościowy lub organiczny (gruczolak). Teoretycznie do odróżnienia tych przypadków może służyć test z metoklopramidem. W teście tym bada się poziom prolaktyny, potem podaje się doustnie 100 mg metoklopramidu i ponownie ocenia stężenie prolaktyny. W warunkach prawidłowych po 60 minutach obserwuje się mniej niż pięciokrotne zwiększenie stężenia prolaktyny. Znaczenie tego testu w praktyce jest jednak niewielkie (nie ma dowodów na jego wartość kliniczną). W przypadku podejrzenia o obecność gruczolaka badaniem rozstrzygającym jest tomografia komputerowa lub rezonans magnetyczny. Należy jednak podkreślić, że stwierdzenie gruczolaka najczęściej nie wiąże się ze zmianą sposobu leczenia, bowiem bardzo rzadko interweniuje się chirurgicznie. W związku z tym, że rezonans i tomografia są kosztowny Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Althea - jeżeli chodzi o morfologię.. 31.01.06, 22:32 to co dokładnie cię interesuje - tylko normy czy analiza - co jest gdy powyżej a co gdy poniżej normy. bo własnie buszuję po necie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Althea - jeżeli chodzi o morfologię.. 31.01.06, 22:35 tu jest conieco - nawet nieźle opisane www.med.wroc.pl/laboratoria/normy.htm Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea - jeżeli chodzi o morfologię.. 01.02.06, 10:15 Ergus, fajny ten opis. Nie ma wszystkiego, ale i tak mozna sie duzo dowiedziec! Dziekuje! Odpowiedz Link Zgłoś
abra2006 Ja też chcemmmmmmmmmmm:((( 31.01.06, 22:53 Ja też chcem Walentynkowego bociana ale to chyba jeszcze nie realne( abra-cukierkowy.blog.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 20:49 czuje sie calkiem dobrze brzuch twardnieje ale nie bolesnie zobaczymy co bedzie jak bede juz bez lakarstw. jestem w 35 tc dlatego licze ze malenka jeszcze poczeka ale fakt moge sie spodziewac skurczy lada dzien. Maz w pracy ma powiedziec szefowi ze jak zadzwonie ze rodze on wychodzi nawet w polowie zmiany dobrze ze ma fajnego szefa pewnie go jeszcze do szpitala zawiezie bo bede rodzila w tym miescie co maz pracuje Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 20:56 to fajnie że mężuś ma takiego szefa. A mężuś będie z tobą przy porodzie?? był przy Alicji? Aha - i w razie czego nie zapomnij zabrać komóreczki bo nbędziemy czekały na informacje - smsik obowiązkowo! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 21:13 Witam wieczorową porą) Erguś, padam na kolana przed Tobą, wykładzik lekko mnie zaszokował, toż ja matoł jestem Cytruś, czytaj, czytaj ale skoro masz normalnie okres, to chyba gdzieś jest jakiś błąd! No i strasznie się cieszę z Konsula)))))))))) już się nie mogę doczekać zdjęcia Twojego pupilka! Balbinko szalejesz, tutaj kolorek, tutaj brewki, robisz się na bóstwo)) Enterku, bomba że masz inetrnet w domciu, ale uważaj to okropnie wciąga Kochane, wiadomo że sama chciałam jechać do tego Kościeliska, ale jakoś dam sobie radę z moim Pawełkiem, może będzie musiał siedzieć przy kompie A i mam super wiadomość, dzieciaki chcą jechać w marcu na tydzień, więc zaczynam chodzić na rzęsach i moja ukochana mamusia chce mi kupić nartki na urodziny!!! Idę sprzatać.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 21:15 Melduje sie i ja boshe alescie naplodzily!!)) lece czytac Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 21:26 Ja również sie melduję. Kurde, nieszczęscia chodzą parami. Kupiliśmy samochód, ale ze to był samochód powypadkowy to od razu oddaliśmy do malowania itd. W tym czasie szukalismy garazu do wynajęcia bo na kupno juz nas raczej nie stać. 3 dni temu zgłosił sie pan z propozycja wynajmu. bardzo sie ucieszyliśmy bo blisko i w przystępnej cenie. Ostatnio trudno cokolwiek znależć do wynajęcia bo zlikwidowali okoliczny parking strzeżony i wszyscy czegoś szukaja. Miało byc wszystko zaklepane, gdy nagle dzwoni do na s ten pan i mowi ze jednak musi nam odmówić, bo... znajomy go bardzo namawia na wynajęcie i postanowił dac jemu... ale si wsciekliśmy. Tak sie nie robi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marta.erni Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 21:32 Tycja! Człowiek to tylko człowiek...... Niestety teraz rzadko się trafia na normalnych.... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 21:36 Witaj Marta, no tak, ale on juz nam dał kluczyki.... Teraz sie martwimy bo we wrzesniu nam zwinęli samochód spod bloku. Nie chcemy mieć powtórki. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 21:45 Marta to ja, enterek. Tylko "walnełam" z innej poczty, tej bardziej służbowej.... przepraszam..... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 21:42 wiec tak: Lalisia - moze ty tych lekarstw nie odstawiaj, co? nich Amela jeszcze w brzuchu posiedzi, skoro ma czas?? i NIE zmywaj podlog!!! Witam nowa foremke - kolezanke Melby, zapomnialam nika Antus - juz jutro po autko???????????? o mako!! to jak nim wrocicie to ja w weekend bede miala honorowa rundke?????? ale fajowo!!!!! czekam na esa!!! Tycja - ja ci moge moj garaz wynajac - chcesz??? Balbinko - ja tez dopiero co bylam na brwiach, a wiesz ze ja reulacje brwi robie sobie woskiem?? no tak i wiecej nie pamietam.... a co do sprawozdania z wczoraj to byly: Althea, Hortika + fasolka, Antus, Bebellek, Fantaisie i ja - Ma_ruda. Byl tez Fantaisiowy Pawelek, ale przez telefon. jednakze buziaki slal. byla herbatka, goroca czekolada, sernik, ciasto czekoladowe i wspomniana beza ze smietana. byly tez pogaduchy, pogaduchy i duzo smiechu. bylo o filmach, ksiazkach, reklamach, samochodach i brudnych skarpetkach naszym M. I oczywiscie postnowienie ze koniecznie trzeba znowu sie spotkac! i tyle zadowolone?? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 21:38 Cytruś, z jednej strony ufff, a z drugiej-czy u męża kariotyp nie powinien być męski?Nie wiem, dlatego pytam Lalisiu, no to nastawiamy się duchowo, i trzymamy kciuki...niech maleńka jeszcze chwilkę posiedzi w Twoim brzuszku Tycja, traficie na jeszcze korzystniejszą ofertę wynajmu, zobaczysz! Ant, a co kupujecie?oby zakup był udany Lepiej mi, ufff.Jutro nie wychodzę z domku, muszę się doleczyć Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 21:43 No i wlasnie - Cytus ale ci zazdroszcze psiaka. i powodzenia w klinice!! a nasza Erga to prawdziwa kopalnia wiedzy - bylo nawet o tym wczoraj na spotkaniu Melbusia - kuruj sie bo musimy sie spotkac!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 22:06 no co ty - Marudka - o mnie plotkowałyście??? hihihi az jestem ciekawa co takiego Antuś nie chce się przyznać co kupuje.. ale już wkrótce sie dowiemy Enterek-to ty takie figle robisz ze zmiana nicka hehe - ale skoro marta.Erni - to moze Ernest... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 22:15 Udało Ci się)))) Nawet nie wiesz, w jakim szoku byłam, gdy się okazało co wysyłam. Na tamtej poczcie mam "oficjalne" sprawy.:__ To tyle. Uciekam, bo E krzyczy, że trzeba iść spać........... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 21:57 DOBRANOC! Uciekam do łazienki i ....spać! Rano do pracy.....((( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 22:15 Łojojo, ep mnie boli, jedziemy jutro ale kawał drogi koło Wrocławia, ) A jaki ....to.....niespodzianka)) POwiem Wam jak juz kupimmy )) a niech tam .))) nie chce zapeszac Buziaki Moja córka się zakochała w Mikołaju przynosi jej zabawki i mowi ze KOCHa ja nie moge)))))))) nie wiedziałam ze te dzieci tak szybką rosną))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 22:27 Antuś - no no no koło wrocławia... to może jedziesz po to moje ) bo ono tez było z okolic wrocławia ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 22:37 wiecie co - musze się przyznać że dziś nie wytrzymałam... nosz rzuciłam się na męża jak z dawnych czasów... no musiałam go ten tego bo tak mnie wzięło.. a to dopiero 2 tygodnie minęło od zabiegu i nie wiem czy to dobrze czy źle.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 22:39 Matalko i ja macham łośkowi łapką i tobie mówię dobranoc. Gviazdka pewnie utulona w ramionach lubego A i na mnie już pora mężuś właśnie wrócił z garażu i zdaje mi relacje co w trawie piszczy ) czyli co w autku piszczy. dlatego tez juz zmykam Dobranoc!! Odpowiedz Link Zgłoś
abra2006 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 22:51 Ja też chcem walenynkowego pociana((((((ale chyba to narazie nierealne( abra-cukierkowy.blog.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 23:02 Witaj Abra - a czemu uważasz że to nierealne,co? cuda się zdarzają! i ja wierzę że takowy się zdarzy! i każda z nas zobaczy upragnione dwie krechy! właśnie oglądam twoją stronkę - jest cudna! wiesz ja też niedługo bedę świetowała 2 rocznicę ślubu a tym samym minie dwa latka starań.. ale nie tracę nadziei - przyłącz się do nas - razem raźniej! od kiedy jestem na forum jest mi łatwiej Odpowiedz Link Zgłoś
abra2006 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 31.01.06, 23:18 Egruś..dzieki za miłe przywitanie..prawda jest taka ,ze staramy sie juz od trzech lat..i własciwie dpiro zaczełam leczenie w In viccie..czekam na pierwszą wizytę..będę musiała zbijać Prolaktynę a z doświadczenia róznych koleżanek wiem ,że to moze potrwać dośc długo..nawet rok..( jednak zawsze gdzies głeboko w sercu jest ta iskierka nadzei na lepsze jutro.. będę was często odwiedzać..) pozdrawiam i zapraszam do siebie na blogas))myśle ,że razem jest łatwiej) buziaki abra abra-cukierkowy.blog.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 07:36 Witajcie! Coś mi się dzisiaj nie chce iść do pracy, ale.... zmykam. Przyszła wczoraj wstrętna małpa(((((((((((((((((((((( NIE ZAPRASZALAM JEJ!!!!!! Ja nie przychodzę do nikogo, jak mnie nie chcą..... Niewychowana... Ale mi troszkę smutno... Najchętniej zostałabym w domu. Mma pytanko: któraś z Was miałą namiar do lekarza dobrego w Krakowie???? Macie jeszcze??? Witaj Abra! Niestety czasami trzeba się napracować, żeby cieszyć się dzidzią!!!! Głowa do góry! Będzie dobrze! MUSI! Erguś! Hm.... Zaszalałaś..... Ale ja, wprawdzie chyba po lżejszym zabiegu, ale nie wytrzymałam długo (chyba jakieś 4-5dni). A pielęgniarki mówiły, że można nawet od razu, pod warunkiem, że nic nie boli. Ja od razu to nawet kaszleć nie mogłam)))) Zmykam.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 08:17 Dzień Doberek! Witam nową foremkę)) i głowa do góry, ten pocian musi przyjść do każdej z nas...więc czekamy)) a taki Walentynkowy to będzie naprawdę wyjątkowy!!! Erguś, a co Ty masz za wyrzuty sumienia?? Skoro nic nie boli to szalej do upadłego organizm sam najlepiej wie, kiedy już można i widocznie dostałaś baaardzo wyraźny sygnał Enterku, no cóż kolejna szansa przed Tobą, pomyśl ile przyjemności Cię znowu czeka... idź do pracy, to nie będziesz rozmyślać, ja jak w zeszłym tygodniu dostałam @ to tylko stok mnie uratował, no może nie tylko....))) Ciekawe jak tam nasza Ant, czy już śmiga po samochodzik? Na wszelki wypadek ja już trzymam kciuki! Tycja, nie smuć się, przecież wiesz że nie warto, maleństwo smutków nie lubi, a problem z garażem może się jakoś jednak ułoży, ja jak coś mi się tak nie udaje, to sobię tłumaczę, że tak widocznie miało być, że tak jest lepiej. Uśmiechnij się Kochana i zobaczysz, że wszystko pójdzie dobrze. I jeśli można się zapytać, jak sprawy rodzinne, czy cosik się wyłagodziły??? Całuski dla Ciebie Malbuś, jak dzisiaj samopoczucie? Oj, powaliło Cię dziewczyno na maksa! Kuruj się, bo wiesz my jesteśmy(przynajmniej taką mam nadzieję) napalone na kolejne spotkanie, a mnie na dodatek ominęły te wszystkie słodkości, z wyjątkiem czekoladki i mam teraz śliniotokDDD Ja się wczoraj zmobilizowałam i zebrałam wszystkie gadżety świąteczne(czyli 3 gigant pudła z Ikei) i wystroiłam chałupę w ozdoby Walentynkowe, więc serca u nas już szczerzą zęby i inne cudeńka Zmykam, buźki dla Was Kochane ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪ Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 09:09 wole odstawic ten lek bo on tez nie jest obojetny na dziecko a skoro moj lekarz mowi zeby odstawic to ja slucham. Przypomnialam sobie jak wczoraj moj tata sie smial ze urodze wczesniej a to dlatego ze tam gdzie mam rodzic 14 lutego jest otwarcie nowej porodowki. Jak rodzilam alicje to w tychach tez byl remont i lekarz caly czas mowil ze mam wytrzymac jeszcze iles tam dni bo wtedy oddadza juz po remoncie no i ja urodzilam w sobote a porodowke otwarli w srode jak wychodzilam ze szpitala Tata stwierdzil ze tym razem bedzie tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 09:19 Lekarz chyba wie co mówi, no nie? najważniejsze, żeby tobie i maleństwu nic nie było i żeby maleństwo urodziło się zdrowiutkie. Będę myśleć i trzymać kciuki. Masz szczęście do tych szpitali, no, no))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 10:03 Erga, dziekuje za wszelie informacje. Zaraz bede czytac o morfologii. Chodzi mi o interpretacje wyniku. Wyglada na to, ze moje wyniki sa w porzadku. Ale gdzies, kiedys wyczytalam, ze TSH powinno byc conajmniej 2, a nie tak jak podaja nowrmy nawet ponizej 1. Enterku, prezytulam mocno! Noastepny miesiac nedzie twoj! Fantaise, w domu robisz dekoracje walentynkowa?? Podziwiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 10:49 Cześć!!! Wstałam już, pochłonęłam Danio z kawusią (zbożową) i tak sobie czytam co tu u Was słychać od wczorajszego wieczorku! Enterku, ściskam mocniutko, tym bardziej, że miałam cichą nadzieję na inny obrót sprawy... Więc teraz do dzieła i kto wie czy w okolicy Walentynek nie dojdzie do jakiegoś cudownego połączenia... Życzę Ci tego z całego serca! :o) Erguś, jeśli dobrze się czujesz, tzn. nic Cię nie boli, nie piecze itp.to chyba nie ma większych przeciwskazań do przytulanek, zwłaszcza, że taka napalona byłaś, hihi! Pomyśl co ja miałam powiedzieć jak miałam 3 miesiące celibaciku na początku ciąży, he?! Cytruś, czekam wraz z wszystkimi na pierwszą fotkę Konsula!!! Marudko, dzięki za streszczenie spotkanka wraz z listą jej uczestniczek! I qrka, naprawdę brewki robisz sobie woskiem?!?! Oooo matko!!! Balbinko, jak tam praca semestralna? Ant, ciekawość mnie lekko zżera czy wrócisz tym nowym autkiem, no i co to za wóz?! Daj nam szybko znać co i jak! Melbuś, nawet sobie nie wyobrażam, żebyś dziś pracowała! Antybiotyki jak by nie było osłabiają, więc teraz kochana, nawet jeśli czujesz się lepiej, musisz nabrać sił! Aniulm, a te oświadczyny/zaręczyny to ma być niespodzianka dla Ciebie czy Twój ukochany jakoś Cię uprzedzi?! Fajnie, że szykuje się nam kolejny ślub na forum! :o) (Wiesz, nie wiedziałam, że Nulka to od Natalii...) Lalisiu, postępuj tak jak zaleci Ci Twój gin i rzecz jasna z daleka od szmat, mopów, garów, okien itd., a na pewno będzie dobrze!!! My również będziemy rodzić razem z mężem, tylko póki co zastanawiam się gdzie i w jaki sposób?! Szczerze, to jestem przerażona na samą myśl o rodzeniu! Będziesz brała jakieś znieczulenie (zewnątrzoponowe) czy raczej tak na żywca jeśli mogę spytać?! Tysiu, kochana, coś czuję, że i u Ciebie ciążowe hormonki nie sprzyjają dobremu nastrojowi, zwłaszcza, gdy dookoła wszystko idzie nienajlepiej... Postaraj się jednak zrelaksować, idź na basen, posłuchaj dobrej muzyki i nie myśl o tych wszystkich rodzinnych troskach, które zaprzątają Ci główkę! Pozdrowionka dla wszystkich, zwłaszcza tych, których nie wspomniałam w powyższych wypocinach! M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 10:52 Fantaisie!!! I ja podziwiam panią za dekorowanie domu walentynkowo! Może jakąś fotę serduszek nam podeślij?! O ile dobrze pamiętam, nigdy nie stroiłam sobie tak naszego pokoiku na Walentynki, jedynie klasę w szkole! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:11 WItam srodowo!! i juz mamy luty, niedlugo wiosnaDD Enterek sciskam!! ach te @. u mnie tez juz oznaki zbizajacej sie ... pryszcze wszedzie, moje 75B juz boli i brzuch jakos tak dziwnie tez( Fantaisie - udekorowalas dom?? wow!!! podziwiam Gviazdko - ja sobie brwi nie sdam ruszyc penseta, tylko woskiem! jedno pociagniecie i polowy wloskow juz nie ma i jeszcze sms od naszego Antusia: Nici z samochodu na trasie mielismy stluczke jest dobrze ale zla passa tego roku trwa pa ania. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:22 Witam Was środowo! Marudka - normalnie podziwiam - brwi woskiem.... Fantaisie - jestes pierwsza osoba jaka znam która upiększa swój dom walentynkowo - czekam na fotki Erga - skoro skarbie nic cie nie boli inie piecze.... a Ty taka na seks wczoraj byłaś.... to czemu nie.... Gviazdko - mówisz celibat przez trzy miesiące... jejciu! ale czego nei robi sie dla dobra maleństwa A co Do zdrobnień od Natali - to mamyje mnóstwo i ciągle ulegają modyfikacjom Nuleńka, Nulka, Natusia, Nusia, Nuśka... Oświadczyny maja mnie zaskoczyć - na razie ustalkilismy termin zaślubin troszkę na odwrót. Mój Tata mówi ze wszystko robimy od tyłu no ale takie zycie, co Ja zrobię ze zaciążyłam przed oświadczynami początkowo palny na ślub były na czerwiec,ale z wiadomych przyczyn przełozylismy na wczesniejszą. Wracam do moich papierzysk. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:28 A niech to...!!! Biedna Ant, a tak się cieszyła na ten nowy wóz! Przykro mi... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:13 Zapomniałam Wam wczoraj donieść najświeższe waidomości od naszej forumowej mamusi - Bombymoniki! Magdusia przekroczyła już 2500g, budzi swoją mamę nocą co 2 godz. na jedzonko i choć Monia wciąż chodzi strasznie niewyspana jest bardzo szczęśliwa!!! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:15 Słoneczko późno dzisiaj wstało...i kawę sobie robi Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:33 No to smacznej kawki Melbuś! Widzę, że humorek dziś dopisuje, super! Muszę się Wam troszkę pochwalić... Nie pisałam od razu, bo pewności nie miałam, ale teraz to już na serio czuję, że mój Maluszek mnie leciutko kopie i to codziennie, zwłaszcza jak się spokojnie położę na pleckach! Początkowo nie wierzyłam, ale ostatecznie przecież moje jelita czy cośtam w środku nie może aż tak szaleć, no nie?! Więc to na 100% Dzidziuś... DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:39 To super - maluszek teraz Ci zapomniec o swojej obecności i bedzie kopał swoją mamusię bezkarnie przez ładnych parę miesięcy Ant - ale pech z tą stłuczką.... Melba - ciesze sie ze lepiej sie czujesz i humorek dopisuje i kawusia smakuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:40 To super, że maleństwo już się z tobą komunikuje Pogłąskaj małą Gviazdeczkę od nas Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:40 Gviazdeczko, swietnie, ze maluszek daje o sobie znac. Zobaczysz, niedlugo da ci niezle popalic. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:37 Dzien dobry Witam nową foremkę(forumkę?) i życzę spełnienia tych walentynkowych marzeń. Wczoraj gorzej się czułąm, miałam jakieś bóle w podbrzuszu, wieć tylko jednym oczkiem na Was zerkałam. Szkoda, że ant nie udało się z tym samochodem, ja już się nastawiłam na kolejne oblewanie Lalisiu mam nadzieję, że córeczka poczeka jeszcze z 2 tygodnie i radośnie przyjdzie na świat Gratulacje dla małej Magdusi Niech szybciutko rośnie to forumkowe szczeście A w kwestii baraku seksu, to my z mężem już zapominamy co to wogóle jest ale dla Mikołaja warto Uściski dla wszytskich m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:48 Cześć Megi! Wczoraj był chyba jakiś "zły" dzień dla ciężarówek, mnie też pobolewał brzuszek bardzo nisko, więc większość dnia przeleżałam, a i dziś mam zakaz wszelkiej działalności wydany przez meżusia, który martwi się każdym bólem i twardnieniem brzusia! Jestem dość grzeczna i tak na zmianę: leżę i piszę na forum, hihi! Przez te 3 miechy celibaciku też już prawie zapomniałam co to seks, ale już mi pamięć wróciła! ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:51 cześć, za pozwoleniem lekarza wracam na Wasze łono HURRRA!!! Lecę czytać! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 11:56 Hortika, swietnie ze jestes!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 12:18 Witajcie dziewczyny, sorry że tak rzadko zaglądam ale mam trochę pracy a po drugie jak już jestem w domu to w zasadzie tylko leżę i odpoczywam. Kręgosłup zaczyna dawać się we znaki. Otóż byłam na USG połówkowym i będzie oczywiście..... chłopak!! Kurcze ilość rodzących chłopaków ostatnio mnie przerasta. Co prawda w duchu myślałam, że córcia będzie ale jest synek i też się z tego powodu cieszę! Gwiazdko, a Ty kiedy idziesz na USG? Ciekawam co u Ciebie?? Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 12:20 Gviazdeczko, pogłaszcz maleństwo ode mnie też! Szkoda Ant z samochodzikiem. Teraz zmykam do pracy. Wieczorkiem zajrzę.... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Do Kateb 01.02.06, 12:28 Witaj Czerwcóweczko! Ale Ci dobrze, że już po USG połówkowym jesteś i znasz płeć! Gratuluję synusia!!! A imię już wybrane??? No i co w ogóle mówił Ci lekarz podczas badania?! Termin porodu uległ zmianie?! Moje połówkowe mam dopiero 13.12., więc jeszcze troszkę się podenerwuję! (Miałam mieć w najbliższy pon., ale doktorek, który będzie mnie badał wyjeżdża, więc mi przesunęli termin) Ściskam serdecznie!!! :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Do Kateb 01.02.06, 12:30 Moje połówkowe odbędzie się oczywiście 13 lutego!!! (mała pomyłka, hihi) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Do Kateb 01.02.06, 12:33 Kolejny chłopak?No no...Kateb, gratulacje Gviazdko, jeszcze kilka dni i będziesz wiedziała, czy kopie Cię Gviazdek, czy Gviazdeczka...jak przeczucia?dziewczynka..? Idę pisać Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Do Kateb 01.02.06, 12:37 Zmierzył go wzdłuż i wszerz i obejrzał serduszko i powiedział że wszystko wporządku! Mierzy ok. 21 cm cały, waży ok. 360 gr. Pomysłem naszym na imię jest Patryk, choć nie wykluczam, że mi się może zmienić Ogólnie czuję się bardzo dobrze tylko wieczorkiem po całym dniu boli mnie kręgosłup i mam problemy z ułożeniem się wygodnie do spania. Brzuszek już mi wyskoczył i wydaje mi się jak bym była w conajmniej 7 miesiącu a nie w 5 ) Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Do Kateb 01.02.06, 12:41 Poza tym dziękuję bardzo za pamięć o mnie i wysłaniu mi zdjęć: Gvizdko i Ergo! Całusy. Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Do Kateb 01.02.06, 12:41 Gvizdko - też ładnie oczywiście miało być Gviazdko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Do Kateb 01.02.06, 12:45 Cieszę się, że wszystko z Maluszkiem (póki co Patrykiem) w najlepszym porządku! :o) I wcale się nie dziwię, że kręgosłup daje Ci się we znaki po całym dniu pracy, mnie też nieraz pobolewa choć cały czas na L-4 siedzę! Jednak odkąd chodzę na basen jest dużo, dużo lepiej, może też spróbuj jeśli masz taką możliwość, naprawdę polecam! Jeśli chodzi o mój brzuszek, to jest różnie... Poranny pomiar odwodu pasa znacznie różni się od wieczornego, hihi, w tym momencie wynosi 81cm! Za to waga, hmmm, jakby to powiedzieć... mam już 6,5 kg na plusie, czym za radą naszych e:koleżanek postanowiłam się nie przejmować! :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Do Kateb 01.02.06, 12:52 Ja co prawda obwodu pasa jeszcze nie mierzyłam, ale muszę to zrobić. Za to jeśli chodzi o wagę to na razie +3kg. Chociaż to wszystko jeszcze się może zmienić. Może pod koniec ciąży wrzucę więcej niż powinnam. Zawsze miałam łatwość w tyciu ale na razie się trzymam. Co do terminu to wg USG troszkę wcześniej mi przypada na ok. 20 czerwca. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Do Kateb 01.02.06, 13:01 Mnie też wyszedł termin 20.06. wg USG w 12tc, więc znów mamy podobnie, hihi! A z tym tyciem u mnie to też dziwna sprawa, bo co mnie bardzo zaskoczyło ja zaczęłam tyć niemal od razu, już na drugiej wizycie u lekarza miałam +3kg, a było to chyba w 2 miesiącu, więc dawno temu! Pociesza mnie fakt, że wiele kobiet przytyło nawet pow.20kg i w kilka miesięcy po porodzie wszyściutko straciły!!! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Do Kateb 01.02.06, 13:04 Jasne, że nie ma się czym przejmować. Najważniejsze żeby dzidzia się miała dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Do Kateb 01.02.06, 13:07 Gviazdko, wiekszosc z tych kilogramow to woda, zaraz po porodzie sie jej pozbedziesz i wrocisz do normalnej wagi. A teraz sie niczym nie przejmuj tylko dobrze sie obrzywiaj,zeby malenstwu nie zabraklo niczego... a raczej tobie, bo malenstwo ci wszystko podkrada. Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Ale zasuwacie... 01.02.06, 12:33 nie nadążam czytać, nie mówiąc o czytaniu ze zrozumieniem Ja mam dół przedmiesiączkowy cholera by to wzieła. ( czy w wyjątkowych sytuacjach moża tu rzucić ostre słowo?) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ale zasuwacie... 01.02.06, 12:37 Witaj Anhes, bo chyba wcześniej jeszcze się pięknie nie przywitałam! :o) Zasuwamy, mówisz?! Ależ skąd, nasze możliwości są dużo, dużo większe, hihi, poczekaj, a się przekonasz!;o))) No i skąd w ogóle wiesz, że dopadł Cię akurat dół przed@@@, może to warunki meteorologiczne Ci nie sprzyjają?! Pozdrówki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: Ale zasuwacie... 01.02.06, 14:09 warunki meteorologiczne również mi nie sprzyjają. no wiem po prostu mierzę temp. i od dwóch dni jest niska więc niedługo przyjdzie @... ale jak ma przyjśc to wolałabym już mieć to za sobą Ja tym razem próbuję zaciążyć od czerwca tak na poważnie. I to jest trzecie podejście do tematu w ciągu trzech lat mam dość po prostu. Błagam nie kazcie mi wyluzować bo tego nie potrafię a te rady mi wychodzą już bokiem... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Ale zasuwacie... 01.02.06, 14:20 Nie powiem, że masz się wyluzować, bo ja mam podobnie. I to nic nie daje. I tak szlag człowieka trafia i chciałoby się już. Póki co prolaktyna podwyższona. Nie zawsze pamiętam, żeby zazyć bromergon na spadek. Wczoraj na złość @ zażyłam. A co? Niech sie potruje(((((( I znowu starania od nowa. Teraz mam zamiar wybrać sie na monitoring owu. Tylko nie wiem, czy ma to sens przy podwyższonej prolaktynie. Erguś-specjalistko jak myślisz???? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Anhes... 01.02.06, 14:34 wiem, ze Ci ciężko... wiele z nas ma niemiłe wspomnienia... przytulam Cię poprostu baardzo mocno! kasia Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 13:21 Właśnie sobie uświadomiłam, że klikam już sobie tutaj od ponad roku... Moje pierwsze publiczne testowanko miało miejsce 3/4 lutego 2005, razem z Pszczołą wtedy zafasolkowałyśmy! A Wy, kiedy i w jaki sposób znalazłyście to forum i nasz zmieniąjący co chwilkę tytuł wątek?! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 13:52 Heja Lasencje) Katar mam(( Ja tu jestem od połowy sierpnia. wcześniej to sobie tylko czytałam) a pisałam na letnich)) hmmm... prawie pół roku... Erga- ciągle zapominam napisac o tych błędach i wypaczeniach naszych mężów)) otóż jak pojechałam w grudniu do szpitala W stwierdził, że będzie SUPER-TATĄ i nie będzie korzystał z pomocy teściowej i sam będzie żywił swoją dziecinę)) na pierwszy ogień poszły schabowe! udzieliłam dokładnych instrukcji przez telefon co ma krok po kroku zrobic z mięsem. Kilka razy powtórzyłam, że po rozbiciu ma to mięso posolic i posypac pieprzem, a później pomoczyc w jajku i wytarzac w bułce tartej. w porze obiadu W dzwoni i załamanym głosem pyta, czy jak juz te kotlety wytarzał, to czy może je teraz umyc??? bo zapomniał posoli... i tak sobie pomyślał, że je umyje, posoli i wytarza jeszcze raz... a potem mi jednego takiego kotleta przywióż do szpitala! zjadliwy był)) Anhes-możesz sobie zakląc siarczyście) nie krepuj się)) Kateb- miło Cię widziec) I u Ciebie tez chłopak??!!?? Nosz, co ten męski ród tak się pleni))??? Ma_rudka- z opowiadań Dicka to mamy: "Krótki, szczęśliwy żywot brązowego oxforda", "Oko Sybilli", "Przypomnimy to panu hurtowo" i "Raport mniejszości". Nasze są wydane przez Nową Fantastyke. A z tego co się zorientowałam to te opowiadania są wydawane w bardzo różnych konfiguracjach i pod różnymi tytułami zbiorków.. więc musisz zobaczyc które opowiadania masz, żeby się nie naciąc i ne kupic książki, w której połowa będzie Ci się powtarzac... AAAA!!!! i jeszcze!!! "Grę Endera" czytałaś (Orson Scott Card)???? To jest maksymalne!!! pozdrawiam kasia ps. Enterku- ja tez kiedyś taki numer z dwoma nickami dziewczynom wycięłam) i dla niektórych to bardzo długo funkcjonowałam jako dwie różne osoby)) Jedna Atka wyłapała to od razu... Tęsknię za nią... k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 14:10 Gre Endera czytalam, swietna! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Althea... 01.02.06, 14:32 a pozostałe cześci tez czytałaś??? A z perspektywy Groszka??? Cień Endera, Cień Hegemona i Tatr cieni??? powiem Ci, że ja te z perspektywy Groszka to chyba wolę) Bo Groszka to ja kocham- miłościa dozgonną!!!! Chyba sobie sięgnę po to jeszcze raz.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Althea... 01.02.06, 14:35 Teatr Cieni!!! Teatr nie Tatr... Głupia, ja głupia) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea... 01.02.06, 16:22 Nie pamietam czy czytalam, bo to kupe lat temu bylo... w czasach kiedy czytalam wszystko po kolei co stalo w domu na polce. Musze zerknac na ta polke... jak stoja to czytalam. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea... 01.02.06, 16:30 Bylam u dentystki... zeszlo mi ponad 2 godziny i nic nie zalatwilam. Pani utknela w jakims zebie... ide jutro na 8 rano! Mam nadzieje, ze znia pojade, bo to moja sasiadka. Zaglebiam sie w lekturze, do przesluchania jeszcze jakies 4,5 godziny ksiazki... barbarzynskim jezyku. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 14:13 chyba od lipca?tak...napewno od lipca 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 14:46 Enterek - Przykro mi z powodu małpy.. ściskam cię mocno! dziewczyny mi mówiły że minimum dwa tygodnie.. Ale przyznam że troszkę mnie bolało dlatego musieliśmy uważać mężuś był bardzo delikatny hihi A co do monitoringu przy podwyższonej prolaktynie to nie mam pojęcia -ale mogę conieco poszukać Tysia - może uda się inny garaż upatrzeć.. nie martw się! Fantaisie - walentynkowe ozdóbki w domu?? fajnie! chciałabym to zobaczyć. Mój mężuś jakoś wyjątkowo nie lubi i nie uznaje tego święta.. lalisia - może tato ma rację. oj to już niedługo! ale by było gdyby się okazało że zamiast amelki jest synuś.. no co - w końmcu czasami zdarzają się pomyłki Althea - nie przejmuj się tak wynikami - skoro wszystko masz w porządku to nie szukaj na siłę. może poszukaj jeszcze coś o normach TSH. Gviazdko - no wiesz 3 miesiące to chyba bym uschła... hihih - ale gdyby to miało być dla dobra kruszynki to nawet 9 miesięcy bym wytrzymała. Ale super że maluszek się wierci!! to musi być niesamowite uczucie. marudko - spodziewj się w okolicy piatku listonosza Anialm ja myślałam że Nulka to ad Ani ale mnie zaskoczyłaś Natalią Jejku jaka szkoda że Antuś miała przykrą przygodę... pewnie bidulka się podłamała. Melbuś - humorek od rana dopisuje - smacznej kawki życzę - choc pewnie już dwawno ją wypiłaś Megi - jasne że dla mikołaja warto! po jego narodzinach nadrobicie stracony czas i przypomnicie sobie co to sex - ponoć tego się nie zapomina hihi Hortika!!! super że wracasz! fajnie że lekarz pozwala ci na więcej. Kateb!! gratuluję synka!! ale ten czas leci! juz połówka!!! dopiero 3 kg?? to ty laseczka jesteś! a możemy liczyć na jakąś fotkę brzuszkową? Anhes - u nas to normalne - same gaduły na forum i trudno nadążyć ale wiesz - ja czasami czytam tylko streszczenia - czyli te najdłuższe posty w których zawarta jest kwintesencja ) bebell - hehehe umyć kotlety po panierowaniu hihihi dobre!!! A ja jestem na forum od czerwca 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 14:17 Bebelku! Ja Cię proszę, uprzedzaj, jak masz zamiar pisać takie rzeczy, bo ja siedzę w pracy i troszkę śmieszną miałam minę)))) Mój E mówi na rzeczy z materiału, że są.... materialne zamiast materiałowe. Pierwszy raz jak to usłyszałam to nie wiedziałam o co chodzi))))) Śmieszni są, no nie???? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 14:40 Ja jestem na forum od maja 2005 czyli już 10 miesiąc Dopisuję się do fanek Endera i Groszka ech to były wspaniałe akademikowe czasy i czytanie po nocach Czy można się uzależnić od zupy pomidorowej??? I co ważniejsze czy da się leczyć z tego uzależnienia? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 14:45 Megi- zupa pomidorowa jest baaardzo zdrowa!!! nie lecz tego uzależnienia) bądź z niego dumna)) i tak sobie myślałam, że Ender Ci się powinien podobac)) ciesze się, że jest nas więcej)) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 14:48 ja chyba od maja co do porodu to gin wczoraj mamie powiedzial zebym sie nie martwila tym ze mam sie nie meczyc w czasie porodu ze wzgledu na oczy ze dostane znieczulenie ale jakie to nie mam pojecia jesli zoo to ja nie chce no chyba ze bedzie cesarka to wtedy tak. Przy alicji mialam podany DOLARGAN. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 14:56 jejku ale mi sie dzis nic nie chce ) ja na forum chyba od wrzesnia albo pazdziernika, a czytac zaczelam troszke wczesniej. Bebellek - dzieki za tytuly - spisalm i bede szukac zeby kupic co do reszty to nie znam i glupio mi Ergus - z niecierpliwoscia czekam na listonosza i napisz mi ile ma zwrocic za przesylke!!! Hortika - witaj kochana!! tylko sie nie przemeczaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 15:02 Ma_rudka- nie głupio tylko bierz i czytaj))) jakby co to moge pozyczyc)) Erga- mój M tez nie uznaje Walentynek, bo "to komercyjne, amerykańskie święto" i nie uznaje Dnia Kobiet, bo "to komunistyczny zwyczaj")) obchodzimy za to św. Jana. Polecam! To nasze słowiańskie, prastare święto)) Anialm- też jak Erga myślałam, że Nula to od Ani (Anula) ) Niczego nie mozna byc pewnym w życiu)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Erga jasne, że wyślę foty.. 01.02.06, 15:18 brzuszka. Zrobię dzisiaj jakieś aktualne i podeślę Wam. Brzuszek wg mnie jest ogromny ale dzidzia na razie waży tylko 360 gr. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Kateb 01.02.06, 15:48 Kateb zapytam z ciekawości, w którym tygodniu ciąży miałaś to ostatnie USG? Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 15:34 Co to za książki? Aż głupio się przyznać, ale nie wiem o co chodzi. A dużo czytam(chociaż ostatnio niezbyt ambitnie). Też bym sobie poczytała. Zupa pomidorowa - pycha, może nie ciągle, ale... zachcianki??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 16:02 bebell - to widzę że nasi mężowie mają podobne zdanie na temat tych świąt. Mój M powiedział że on będzie świętował rocznicę ślubu a nie jakies amerykańskie walentynki. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Od kiedy jesteście na forum??? 01.02.06, 16:11 Włąśnie był u mnie domokrążca z "francuskimi" perfumami czy ja naprawdę tak naiwnie wyglądam???? czy ani odrobina inteligencji nie odbija się na mojej fizjonomii? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Bebellek! 01.02.06, 16:21 Mam dla ciebie kochana 3 karty tel wiecej glupio mi bylo temu malemu zabierac, bo najpierw mu dalam a teraz ... ale 3 to chyba dobra ilosc, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Ma_rudka... 01.02.06, 16:31 tyś dla mnie jakiegoś dzieciaka z tych kart oskubała?????? Łomatko!!! To ja na cudzej krzywdzie żeruję( k. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ma_rudka... 01.02.06, 16:33 od razu dzieciaka - o chyba ma z 15 lat, a wyglada na 18 ) a poza tym dalam mu ok 50 tych kart, wiec mu duzo nie ubylo. nie martw sie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Bebellek! 01.02.06, 16:34 tylko one, te karty bie chipowe, ale moga byc, co???? Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 16:53 A ja zmykam do domu! Nawet udało mi się namówić E i po mnie przyjeżdża))))))) Ale się dzisiaj napracowałam.... Chyba leń mnie opuścił. Ale to dobrze, bo zaległości, że ho!ho! Do pisanka wieczorem.... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 17:38 elo dziewczęta! Ergus, dziekuje Ci za caly wykladzik Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 18:18 Cytruś - do usług! może kiedyś będę się mogła umówić na pifko w warszawie z wami. bo z tego co widzę to braciszek zamierza tam osiąść na dłużej. coś przebąkuje o mieszkaniu od czerwca... no więc brata bedę odwiedzała a przy okazji może się spotkamy, co? A ty Marudko nic się nie martw - może nie zbiednieję przez pocztę polską ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 18:19 czy ja dobrze zrozumiałam? bebell jest kolekcjonerką kart telefonicznych?? oj miałam ich kiedyś trochę.. ale pewnei już wszystkie porozdawałam. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 18:24 A dziękuję, lepiej mi...proces zdrowienia polega na gigantycznym lenistwie, spałąbym cały czas, a mam coś do napisania. To samo, co 2 miesiace temu...;P Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 18:37 Melbus - blogie lenistwo sprzyja zdrowieniu. leniuchuj jak najwiecej!! Ergus - skoro nie chcesz zwrotu kosztow to masz u mnie piwko jak pojawisz sie w w-wie, dobra??? A nam uciekla ta czerwona corrolka mamy upatrzona inna, ale tez niewiadomo czy poczeka, buuuu puszczam M do kompa - moze mi plan lotu uruchomi do pozniej... Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Megi, 01.02.06, 18:43 teraz parę dni temu miałam to USG. Dokładnie był to 19 tydz. Teraz rozpoczął już mi się 20 tydz. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 18:50 I znów wracam po długim popołudniowym spanku (ponoć była u mnie kuzynka, zapukała, delikatnie otworzyła drzwi, stwierdziła, że nie będzie nas budzić i pojechała! ) Widzę, że wśród Was sporo kolekcjonerek, jedna magnesy, druga karty tel., ktoś jeszcze coś zbiera?! Może będę mogła wesprzeć jakąś kolekcję?! :o) Czy to Megi jest uzależniona od zupy pomidorowej?! W takim razie możesz sobie podać rękę z moim M., on też ją uwielbia (koniecznie z ryżem) i odkąd mieszkamy razem moja mama (cudna teściowa) robi ją co tydzień! Mnie ostatnio jakoś nie podchodzi, choć dawiej też bardzo lubiłam, za to nadrabiam sokiem pomidorowym! Erguś i Bebellku, ależ Ci nasi ukochani podobni są, hihi, mój też niezbyt uznaje Walentynki i Dzień Kobiet, ale dla świętego spokoju dostaję jakąś różyczkę i czekoladki (a ostatnio to nawet komplet bielizny!) Czekam na fotkę Kateb i Patryka w brzusiu!!! Marudko, trzymam kciuki, by nikt nie sprzątnął Wam tej drugiej Corolli! Miłego wieczorku wszystkim! M. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 18:59 Niestety nic nie mogę znaleźć na temat monitoringu przy podwyższonej prolaktynie ale może napiszesz na forum NIEPŁODNOŚĆ tam może ktoś będzie cos więcej wiedział. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=191&s=4 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=191&s=4 Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:02 Wielkie dzięki! Będę próbować.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 19:03 Marudko-tak to jest z autkami.. niby trudno jest sprzedać ale jak chcesz kupić to zawsze znajdzie się ktoś kto cie może uprzedzić Mężuś znów w garażu.... Był dziś zmienić opony, wymienić jakiś wąż bo był pęknięty a teraz dokręca jakies schowki w środku. Aha i wymontowuje wszystkie kolorowe diodki które poprzedni właściciel zamontował. i wiecie co znalazł... dwa duże niebieskie neony które były przymocowane tak by podwozie świeciło na niebiesko ale mieliśmy ubaw. Mało tego - w jednym świetle postojowym tez jest niebieska dioda zamiast żarówki. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 19:08 wiecie co.. właśnie byłam ciekawa jak zaczęła się moja przygoda z forum.. i znalazłam swój pierwszy post na który jako pierwsza odpowiedziała mi pszczoła ale się uśmiałam. zobaczcie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=24354069&a=25311170&s=7 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 19:12 Gviazdko ja zbieram monety :o) to znaczy dawniej zbierałam. ale ot tak dla zabawy. różne zagraniczne i nasze polskie stare - te z czasów komuny. Mam nawet papierowe 10 złotych.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 19:22 Ja swoj pierwszy post na letnich znalazlam z 13.03.05. Do was dolaczylam duzo pozniej, jakos na poczatku jesieni chyba jak na letnich sie pustki zrobily. Na poczatku troche podczytywalam, ale nie moglam nadazyc. A pozniej trafilam na jakis swiezy watek z kilkoma wpisami, dopisalam sie do listy i tak sie zaczelo. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 19:13 Gviazdko, ja zbieram serwetki Takie papierowe, ale musza miec jakis ciekawy wzor. Zbieram je w celu wykonania z nich czegos pozniej, czyli przyklejam je gdzie sie tylko da... decoupage sie to nazywa. Moja kolekcja ostatnio sie znacznie powiekszyla, za sprawa wymiany z innymi tak samo pokreconymi osobami. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 19:23 Gviazdko ja pomidorową jem TYLKO z makaronem z ryżem to już nie jest to Twój mąż ma się z dobrze z taką opiekuńczą teściową Ja w sumie z zup pomidorowych lubię najbardziej tą mojej produkcji, ale w przypadku innych zup to królują moja mama i moja teściowa Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 19:38 Hehe, no to doszły monety i serwetki! :o) Megi, moja mama, by spełnić życzenia wszystkich przeważnie robi zupkę pomidorową + osobno ryż i makaron, wówczas każdy bierze to na co ma ochotę! Mnie ostatnio też bardziej podchodzi z makaronem jak już! :o) Pozdrówki, idę coś zjeść, bo mnie mąż wzywa na kolację! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 19:39 patrzcie, jaka ze mnie optymistka byłagdyby się wtedy udało, byłabym w 8 miesiącu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=25689636&a=25834210 Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 19:55 No jestem i ja! Miałam dzisiaj dzień dobroci dla zwierząt, czyli spotkanie z przyjaciółką, nic sobie jednak nie kupiłam bo zbieram na wyjazd Antuś, cholercia, zmartwiłam się chyba trzeba będzie nad Tobą odprawić jakieś czary! Powiadacie, pomidorowa, ja jestem za ale pod warunkiem, że z makaronem w stylu kolanka Co do manii zbierania, to jestem fanką aniołków z flecikami tylko, że diabelnie ciężko jest je dostać! Marudko, a co za świnia Wam podwędziła Toyotkę? Pójdę ją zastrzelić! No jak tak można, ludzie w ogóle nie mają sumienia, teraz więc trzymam kciuki za następne cudo... Erguś, czekamy na Ciebie z niecierpliwością, przyjeżdżaj, przyjeżdżaj, a czerwiec to taki piekny miesiąc Anialm, moim marzeniem jest Natalia: i wtedy będzie Nacia, Natka, Nastka, Tusia, Natusia.... A jak chłopczyk to Patryczek!!!! Bebelku, niezły ten Twój Mąż, mój ma dwie lewe ręce w kuchni i myślę, że również by mył żeby posolić) Jak będę robić porządki to poszukam dla Ciebie kart! Kateb, cudownie że maleństwo rośnie, że się dobrze czujesz, laska z Ciebie musi być zawodowa, no a imieniem Patryk podbiłaś moje serce Hortiko, jak dobrze że możesz wrócić do pracy, widzisz to na pewno spotkania z nami tak dobrze na Ciebie wpływają!!!! Co do wystroju, to ja mam odpał na tym tle i robię od 6 grudnia świąteczny, potem walentynkowy, potem wielkanocny, potem wiosenno-letni i jesienny. Mam full gadżetów i latam po całym domku wszystko ustawiając, oczywiście ciągle mi mało i coś znoszę ze sklepów. Postaram się machnąć jakieś zdjątka! Pawełek jest tradycjonalistą, ale lubi szaleć z prezentami, więc nie mam co narzekać, raz nawet zrobił mi takie walentynki, że hej! Pojechaliśmy do Mariotta, tam był apartament, w nim wielkie czerwone serce, kąpiel w piance z szampanikiem, potem zeszliśmy na masaż i kąpiel w basenie, następnie kolacja i duuuużo seksiku, a rano śniadanko i basenik ale było fajnie!!! W ogóle ten mój Mąż to romantyk A co do św.Jana to jest to moje ukochane święto bo ja mam wtedy urodzinki)) Rozmarzyłam się.... Idę ćwiczyć. Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 19:59 Fantaisie, podsunę ten Twój post mojemu małżonowi-jako drobną sugestię... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:00 Może nie bo jeszcze coś mi zrobi) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:12 Fantaisie, Ty to chyba pod jakąś szczęśliwą gwiazdą jesteś urodzona, najpierw Toyotka na urodzinki, potem Walentynki w Mariottie, pozostaje mi tylko westchnąć... Mój M. do romantyków raczej się nie zalicza, a pewnych zwyczajów typu zakup róż w Walentynki czy święta im podobne po prostu go "nauczyłam"... Ale i tak jest cudowny i bardzo go kocham!!! :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:18 Kochana każdy ma swoje wady mój jest jak niemowlę, nie trafia do buzi i wszystko ląduje na brzuchu( Ale i tak go bardzo kocham Ale romantykiem jest maksymalnym, oświadczyny miałam również ciekawe i ciągle mnie czymś zaskakuje Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 re Fantaisie;))) 01.02.06, 21:18 > Może nie bo jeszcze coś mi zrobi) E, nic Ci nie zrobi, nie ma śmiałosci do obcych kobiet))) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:07 Ależ Ty masz fajnie!!!!!!!!!!! Ja mam mężczyznę twardo stąpającego po ziemi, oj twardo..... Chociaż czasami zaskakuje..... Ja jestem z Wami od niedawna, bo od początku roku chyba. Wcześniej czytałam ale jakoś tak głupio było mi sie dołączyć. Uważałam, ze zżyte jesteście bardzo a ja będę się wpychać. No ale jestem i .... fajnie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:11 Enterku ja właśnie zaraz zabiję tego swojego Męża!!!!!!!!!!!!!! Już nie mam siły, zamiast grać poszłam prasować i co widzę, dwie bluzy(firmówki żesz mać....) są w plamach, kolejny raz jedzenie wylądowało na bluzie a nie w buzi!!! Jasny gwint ile on ma lat???????????????????? Jak mam pozbyć się tych tłustych plamek ze środka brzucha?????????????????????/ Zabiję, zatłukę jak nic!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 21:47 Nie zabijaj! Jeszcze się przyda!))) Ja sobie właśnie skracam w rękach spodnie (mama "nie dała rady" od tygodnia) a mój E łazi za mną cały czas, bo.... się nudzi! Nareszcie poszedł się kąpać to mam chwilę spokoju. Prasowanie czeka. Chyba jutro muszę się za to wziąść. nigdy nie miałam nic przeciwo prasowaniu, bo to przecież rach ciach i bluzka wyprasowana, no ale nie rzeczy E. Zanim wyprasuję jego koszulkę zdążę się zmęczyć))) Duży ten mój E!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:20 Fantaisie - opisz zaręczyny!! plizzz!! skoro walentynki były takie to aż nie wiem czego można się spodziewać po zaręczynach Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:32 Zaręczyny chcieliśmy w 1999 roku, żeby było jeszcze 1 na początku. Ale niestety planowane były na 2000 rok, bo nie było kaski. Mój M. zawsze lubił ze mną chodzić po sklepach, więc dobrze wiedział co lubię i co bym chciała, któregoś razu zobaczyłam boski!!! pierścionek z brylantem, ale cóż cena była mocno przygnębiająca Poza tym miałam świadomość tego 2000r, a to było jakoś w maju 1999r... Pojechaliśmy sobie na wakacje do Hiszpanii, i tam 1 września się wsio odbyło Poszliśmy na kolacyjkę do włosko-hiszpańskiej restauracji(lubię wszystko co się rusza), miejsce cudne bo restauracja zbudowana jakby na palach w morzu, księżyc świecił jak szalony, jakiś zespół przygrywał smętne melodyjki. Zamówiliśmy żarełko i siedzimy, nagle podrywa się klęka, wyjmuje pudełeczko w kształcie perły i pyta się czy zostanę jego żoną, total szok!!! Jak widać zgodziłam się, okazało się że jest to ten pierścionek z maja, żeby go kupić zasuwał po nockach i udało się. Na pierścionku mam napis: Costa de Almeria, bo to było akurat na tym wybrzeżu. Wszyscy ludzie zaczęli nam bić brawo! Miał gdzieś jeszcze zakamuflowane kwiaty, i był cyrk pod koniec, bo byłam tak przeżarta że nie chciałam deseru,a Paweł nalegał, więc dla świętego spokoju powiedziała ok, no i był deser w kształcie serdusza z napisem kocham Cię. Potem jeszcze trochę tańczyliśmy i to tyle... Co ciekawe trafił nawet z rozmiarem! To były czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:40 Rzeczywiście Fantaisie, ten Twój Pawełek to super romantyk... Moje zaręczyny, choć odbyły się u mnie w domku, też wspominam jako bardzo, bardzo romantyczne: klęczący mężuś w garniturze, pierścionek -niespodzianka, bo razem nie znaleźmy niczego w odpowiednim rozmiarze, ogromniasty bukiet róż i te słowa... A było to 15 grudnia 2001 :o) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:54 czesc Laski! ale ladnie sobie tu gadacie u nas wszystko wraca powilutku do normalnosci: podloga lezy (Balbince odpowiadam, ze jest bukowym parkietem, bo pytala co to), regal na ksiazki znow stoi w calosci (co nie jest takie proste, bo sklada sie ze stalowych, ciezkich jak cholera nog, i polek montowanych na srobach jakis tam), stol tez stoi (brand new i jest okragly, taki jaki chcialam), witryna wypelniona szklem, sofa stoi, czyli zaczyna byc po ludzku, ale to tylko poczatek. trzeba posprzatac i wziac sie za rozbieranie kolejnych pokoi. Nie wiem jak to przezyje. Szczescie takie, ze tym razem odbedzie sie bezz nadzoru tesciow, wiec bedzie wiecej miejsca. Dzwonil pan doktor z wynikami badan, bo poza przezernoscia karku, mialam w standarcie badania genetyczne; Kamyczek jest absolutnie zdrowy i nie ma zadnych indykacji do kolejnych badan. 15.lutego idziemy na kolejna wizyte, ktora pokaze kto to jest. Dalej mam nadzieje, ze to mala Zosia, no ale Luska tez przeciez bede kochac. Co do mezow: moj robi rozne smieszne rzeczy, ale nasmiesznieszy i najslodszy zarazem, jest jak mowi po polsku. Wtedy powstaja bardzo ciekawe slowa i zdania. Co do romantyzmu, to Walentynek nie swietujemy, tak samo jak Halloween, Siwta dziekczynienia i innych amerykanskopochodnich...mamy swoje ladne Swieta przeciez. Nie jest tez romantyczny na tzw duza skale, ale potrafi zaskoczyc mnie czyms co lubie, albo tulipanami, tak po prostu. Albo roznymi gadzetami technicznymi, na ktore choruje (oczywiscie ma z nich korzysc pozniej, ale fakt sie liczy) No i najbardziej na swiecie kocham go za to, ze oglada ze mna wszystkie romantyczne komedie! Co do kart telefonicznych, to zbiera je moj tata. Popatrze nastepnym razem, czy ma cos podwojnego (a ma naprawde egzotyczna kolekcje - wiecie, kiedys kazal mi do smietnika zagladnac, bo widzial, ze pani, ktora wyszla z budki wyrzucila karte...ale sie oplacalo) to dam Bebellku znac. Co do aniolkow, to polecam sklep AlmiDecor (chyba jest w Wawie), oni maja tam czesto duzy wybor. Dobra, musze spadac teraz do kuchni. Jutro pozale sie Wam na polska administracje zaniedbujaca Polonusow. Musze przez nich odwolac podroz, na ktora sie tak cieszylam, ale na szczescie kupilismy ubezpieczenie, wiec nie bedzie duzych strat. Powiedzcie gdzie jest w Europie cieplo na poczatku marca? Nie musi byc plazowo, ale ma byc bez kurtek i swetrow. caluski i do jutra P.S. Gviazdeczko, przepisze Ci jutro z ksiazki o ciazy ile powinno sie tyc. Tam jest tabelka dla poszczegolnych grup wagowych przed ciaza. Ty raczej z drobnych, wiec teoretycznie mozesz przytyc wiecej niz np ja. Jutro calosc. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 21:09 Abie, jak fajnie ze wszystko wraca do normy, i ze Kamyczek jest zdrowy. A co do wyjazdu na pocz. marca - chętnie się podłączę, tez nie wiemy gdzie moze byc wtedy cieplo, a chcielismy wyjechac... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 21:50 Hm..... ale fajowe................. Najważniejsze, że z serducha!!!! Romantyk z niego nad romantykami. Nie mógłby przesłać trochę tego swojego romantyzmu mojemu E? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 21:53 No nie, naklad wyczerpany. Wyglada na to, ze nie czytalam tych pozostalych ksiazek z serii Endera... dwie pierwsze sa z spoko cenie do kupienia, ale reszty nie ma, naklad wyczerpany. Spadam dalej sluchac Dr. Glas. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:21 Mojego to musiałam uczyć co powinien zrobić.. zero romantyzmu.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:10 Fantaisie, aniolkow z flecikami mowisz?? Moze cos sie da zrobic w tej kwesti. A czy flecik moze byc taki prosty?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:17 Althea czyżbyś miała jakieś czarodziejskie miejsce????? Każdy aniołek z flecikiem, prostym albo poprzecznym!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:22 kurcze takie aniołki to ja w gorlicach widziałam sama kupiłam ostatnio dwa - ale żaden z flecikiem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:24 Althea - serwetki?? a co ty z nimi później robisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:28 aaaa już widzę co to takiego to "decoupage" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=19591237&a=19597591 Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:35 Większość aniołków jest solo, albo mają skrzypce lub innego szarpidruta...a ja chcę z flecikiem! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:41 Aniołki to również wielka pasja BombyMoniki, ma już sporą kolekcję, ale różnych, nie tylko z flecikami! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 20:45 Może Moniki mają to do siebie, ze szaleją za aniłołkami... Też słodkie zaręczynki moje były 1 września 1999r Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc! 01.02.06, 20:47 Wy pewnie jeszcze troszkę sobie poklikacie, ale ja już pamału uciekam! Miłych pogawędek i dobrej nocki!!! Erguś, mogłabyś nam dosłać pozostałą część listy nr kom.?! Papatki! M. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dobranoc! 01.02.06, 20:51 Fantaise - ależ Pawełek to romantyk... ale nie ukrywam, wręcz się pochwalę, ze moj Marcinek też BYŁ taki. Zaręczyny byly cudowne, w Wenecji na nadbrzeżu. Szkoda tylko, ze od kiedy jestesmy malżeństwem, romantyczność z niego wyparowała Ale sie dzis dziewcyzny nazarlam.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Dobry Wieczór! 01.02.06, 21:34 Ma_rudka- wolę czipowe)) ale nieczipowe też chętnie wezmę)) Abie-PORTUGALIA!!!! na południu w Algavre będzie najcieplej ale i w Lizbonie będzie baaardzo przyjemnie, w Porto może padac... I jeśli na Lizbonę się zdecydujecie to koniecznie "Lisbon Story" Wendersa przed wyjazdem)) W mi się oświadczył oscypkami na plantach w Krakowie)) wracaliśmy z Beskidu Żywieckiego i właściwie powinnismy jechac przez Katowice, ale się cholera uparła i nie chciał inaczej jak przez Kraków! nie wiedziałam o co chodzi, ale sie w końcu zgodziłam... pomiedzy pociagami nie mieliśmy zbyt wiele czasu i za daleko od dworca nie moglismy odejśc)) no, i wyjechał mi z tym oscypkiem)) w InterCity Kraków-Warszawa omawialiśmy szczegóły w towarzystwie dwóch zakonnic i pijanego biznesmena... w lipcu 2000 roku to było... kissy kasia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dobry Wieczór! 01.02.06, 21:40 Bebell, a te oscypki to za kwiaty robily czy za pierscionek?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dobry Wieczór! 01.02.06, 21:45 I za jedno i za drugie)) pierścionek dostałam po powrocie do Warszawy- klejnot rodzinny) prawdę mówiąc: okrrropny i z wielką radością zamianiłam go na obrączkę i ukryłam w pudle z rodzinnymi klejnotami)) jak będę miała syna to on też tym okropieństwem ma się oświadczyc... biedna dziewczyna)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobry Wieczór! 01.02.06, 21:46 Oficjalne oświadczyny były u nas 6 grudnia 2002, w obecnosci owocu żywota mojego-Kubusia, i mojej mamy.Dwa bukiety, pierscionek...banalnie. Oświadczyny wstępne były kilka miesięcy wcześniej , w okolicznościach, o których nie mam śmiałości pisać)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dobry Wieczór! 01.02.06, 21:44 Moj P. oswiadczyl mi sie w szpitalu, do ktorego zostalam odtransportowana karetka. Czekalismy 4 godziny na lekarza, wiec trzeba bylo jakos czas zajac. A pozniej juz tak naprawde z pierscionkiem, w samolocie na 11 tys metrow w drodze do Paryza. Kwiatow nie bylo, ale byl szampan i zyczenia od kapitana przez glosniki. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobry Wieczór! 01.02.06, 21:47 Althea - w szpitalu?? a z jakiej okazji?? napisz coś więcej.. Gviazdko chciałam wam wysłać w poniedziałek ale tyle miałam załatwainia z autkiem że z głowy mi wyleciało - a teraz jestem u teściów. tu nie mam tej listy.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobry Wieczór! 01.02.06, 21:52 A moje oświadczyny... hmm to było... w maju 2003 - byliśmy wtedy na piątym roku studiów. pierścionek już wcześniej sobie upatrzyłam.. A że mój mężuś jest troszkę maminsynuś to cos napomknął mamie a ona z wyrzutem do niego: "To na co ty jesczze czekasz? czemu od razu nie kupiłes tego pierścionka?" po weekendzie wróciliśmy do krakowa i pojechaliśmy prosto do jubilera. A sam akt miał miejsce w naszym mieszkanku studenckim.. we dwoje, obiadek-ulubione spagetti mojego mężusia - i pierścionek. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobry Wieczór! 01.02.06, 21:53 Gviazdko - ale ze mnie gapa - przecież mam te numerki w telefonie!! zaraz ci podeślę te brakujące. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 22:04 najnowsza lista telefoniczna wysłana!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 22:18 Dostałam! merci! przesłałam swój... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 22:29 widze, ze zareczynowe motywy na forum. moj oswiadczyl mi sie 1 wrzesnia 1999 (ta data juz byla, nie?) na korytarzu u mnie w pracy, z pierscionkiem. klekanie tez bylo. a kilka dni wczesniej z nim zerwalam D Bebelle - przykro mi ze moje nie chipowe (( ale chipowych nie mamy Antus - gdzies ty??? wrocilas?? Abie - zazdroszcze wyjazdu w marcu. ja w pn jeszcze na spotkaniu chwlailam sie chorwacja w marcu a juz wczoraj z niej zrezygnowlaismy ( transort za drogi wyszedl podobno w chorwacji w marcu tak jak latem nad polskim morzem, wiec moze dubrownik?? tyle zapamietalam dobranoc laseczki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 22:33 Marudko czyli miałyśmy zaręczyny tego samego dnia)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 22:33 Marudko - zerwałaś??? kilka dni przed zaręczynami?? boshe a czymże on ci się tak naraził? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 22:36 Enterku - dostałam twój numer - dołączę go do listy. no chyba że któraś chce go już?.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 22:38 A gdzie nasza balbinka??? A i Antuś nadal się nie odzywa.. no cóz trudno się dziwić po takich przygodach.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 01.02.06, 22:49 Marudko, Ty potworze))) znęcasz się nad facetami!!! Abie, sklepik świetnie znam, bo w ogóle bardzo go lubię, ale na aniołki z flecikami jest ogólnie deficyt, ja ciągle szukam i znajduję w najmniej oczekiwanych miejscach A co do wyjazdu Portuglię popieram, a może być jakaś wyspa?? Marzec jest cudnie piękny na Cyprze, jest zielono, i w ogóle rajsko Enterku odpuściłam mord na Mężu.... mam ochotę go dzisiaj na maksa wykorzystać Erguś duże dzięki za nówkę listę! Cytruś mój jeszcze jest romantykiem, pytanie tylko jak długo?! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Zaręczyny:)) 01.02.06, 22:51 Widzę, że się trochę posypało opowieści zaręczynowych, oj byłyśmy wtedy młode i piekne Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Zaręczyny:)) 01.02.06, 22:54 Zmykam do spanka, bo rano nie wstanę. Chętnie też pomęczyłabym E ale... po pierwsze @ a po drugie.... on chyba smacznie śpi, bo coś cicho w drugim pokoju. Hm....Idę sprawdzić. Dobranoc!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 22:53 wrócilam od ginka...pęcherzyk ma 18 mm...jutro wieczorem mam miec podany pregnyl i w sobote IUI...tylko dlaczego ja sie nie ciesze??????? Dziewczyny,dopada mnie gigant dół....a na dodatek ginek cos dzisiaj byl zakręcony....Smutno mi, bo jakos wyparowała ze mnie nadzieja.... ant...szkoda samochodziku...biedaczysko z ciebie...moze nastepna wyprawa bedzie bardziej udana....a do Wrocławia mam ok 90 km...Gdzie mieliscie tę stłuczkę??? erguniu, jak odszukac mój pierwszy post? Lalisiu, tylko podłogi nie myj, wytrzymaj jeszcze dwa tygodnie.... Buziaczki dla Magdusi i jej dzielnej mamusi.... Marudko, uwielbiam beze z kremem kawowym.... Gwiazdeczko, spij duzo, malusz rosnie...a gzies czytałam,ze po zjedzeniu slodyczy..maleństwa mocniej sie krecą... Abi...toz masz cudna podłoge.... althea,co ty robiłas w tym szpitalu??? bebellek...ja tego w rekach nie miałam...wstyd.... Anialm...odwiedziłam dzis twoje "miasteczko"...wracajac, zahaczylismy o ikee i ujrzelismy stosy świeżo zrzuconego z dachów śniegu....Machałam ci, nie widzialas..??Kurka, nie pamietam czy pytałam....Do którego gina chodzisz?? Padam na twarz......na dodatek praca tylko ruszona... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 22:57 Nie cieszysz sie, bo zmęczona jesteś!!! Do łóżka natychmiast!No! Jutro będzie lepiej. Co ja mówię... SUPER! A teraz spać, sił nabrać na nowe dzionki!JUŻ! Trzmam kciuki!)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 22:57 Balbinko Kochana to świetnie, że wszystko idzie w dobrym kierunku! Ja już się cieszę, co ja mam z Tobą zrobić i tym dołem, mogę wirtualnie Cię wyściskać, dać czekoladki, a może jakieś ciacho?? O może dla Ciebie zagram cosik pięknego? A, że ginek zakręcony... to nic, my wszystkie jesteśmy zakręcone!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 23:00 No właśnie Althea co Ty robiłaś w tym szpitalu???? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Dobranoc:)))) 01.02.06, 23:18 No cóż, widzę że już słodko śpicie... To ja też maszeruję w kierunku łóżeczka Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc:)))) 01.02.06, 23:24 Słodkich snów dziewczyny....a czekoladę wciagnal mój mąz.........świntuch nawet kostki mi nie zostawil....i żelki tez zjadł(((((( Melbus wypoczywaj słońce.... Znikam....pa! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Nocna pora .... 01.02.06, 23:24 do Was zagladam i moze ktos nie spi ;? Dzionek mialam pracowity, potem bylam u rocznego facecika - Uroczy i zjadlabym go; o ile w ogole mozna wcinac baby ) I czytalam sobie dalej Kave Prosze unikac dolow ) i maja byc tylko sloneczne pagorki ) Dziekuje za aktualna liste numerow ) Paznokietki mi schna i sen nie przychodzi ;/ Jest tu jeszcze jakis nocny marek ;? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Nocna pora .... 01.02.06, 23:26 jakie szpony sobie zrobiłas??Ja mam bordowe... milych snów.... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Nocna pora .... 01.02.06, 23:29 bordo, braz tez uzywam ) Kolorowych snow, wiecej wiary i nadziei Dla kazdego zaswieci slonce ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 23:44 Balbinko wygląda na to że twój pierwszy post był tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=22942896&a=23646051 A wyszukuje się wpisując nick w polu wyszukaj i zaznaczasz "autor" i "dokładnie taki" a później jak ci wyświetli całą listę postów (masz ich prawie 1200 na swoim koncie) to ustawiasz albo od najstarszego albo od najnowszego Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Uprzejmie donoszę że.. 01.02.06, 23:46 I proszę przepędzić złe myśli precz!!! będzie dobrze - ja wciąż w to wierzę! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 00:01 oj widzę że się troszke spóźnilam wszyscy już śpią... No to i ja mówię dobranoc!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 06:19 Witam, Jak zwykle o nieznośnych porach, wczoraj nie miałam siły zajrzeć, no normalnie mnie telepało, a było tak Tuż przed rondem zatrzymaliśmy się i nagle coś w nas z pełnym impetem łuup, odbilismy się i uderzyluśmy w ten z przodu, siedziałam z tyłu wiec zatryzmałam się na oparciu siedzenia ale moj M z tytułu taiego że wysoki bardzo jak mu tak głowina poleciała do przodu (był w pasach) to go do teraz kark boli niemiłosiernie myslę ze sobie porządnie nadciągnął, lezy teraz z zawinietą szyją, nie mogł spac smarowałam go masciami moze do jutra przejdzie Wjechał w nas taki Leśny Dziadek jeden zagapił się w lewo normalnie wyleciałam z samochodu jak oparzona otworzyłam jego drziw myślałam ze go zamorduje zainkasowałam dokumenty co by nie uciekł i czekaliśmy na Policje, troche się zdziwili ze ja mam jego dokumenty ale tak przynajmniej miałam pewność ze nie zwieje, przyznał się do wszytkiego a przez reszte dnia załatwialiśmy formalność z ubezpieczeniem gdzie tez nerwy nam puszczały jeszcze wielokrotnie.... Na razie odechciało mi się nowego samochodu, daliśmy sobie czas do soboty jak nam się zachcejechac to moze pojedziemy ale jak nie to damy sobie spokoj Ale widze ze tu miałyście przyjemnie, Abie ciesze się ze juz przynajmniej macie jakis etap za sobą z tym remontem czekam na wieści o płci Kamyczka FAntaisie no wideze ze M romantyk, moj tez się moge pochwalic, piersze zareczyny spontaniczne,były o zachodzie słonca na gorce nad morzem było pieknie i te słowa oboje kleczeliśmy i płakaliśmy a miałam wtedy całe 18 lat Drugie zareczyny z pierścionkeim M zabrał mnie na podróżn niespodziankę i wylądowaliśmy w Mikołajkach na upojnyum weekendzie w słynnym mijescowym hotelu, puerścionek tez był niespodzianką trafiony idealni i wygląd i rozmiar Co do podrózy to faktycznie w marcu Chorwacja moze byc idealna nie za zimno nie za ciepło Marudka czemu zrezygnowaliscie z wyjazdu ? Balbinko wiesz, ja i tak wiem ze bedziecie mieli maluszka pamietasz Mikołaj to obiecał jak obiecał to słowa dotrzymuje Sciskam Cie kochana Gwiazdko dziekuje za troske, Wiecie wieczorem to się tak rozryczałam ze ten rok to od samego poczatku jakis nie jest dla mnie przychylny , cały czas plamie, mam jeszcze w tym tyg do zrobienia bete, niem wiem co dalej z tym samochodem ten trzeba naprawic i tez nie wiadomo kiedy na razie trzeba czekac na wycene która oczywiscie moze byc nizsza niz koszt naprawy w warsztacie, takie to wsyztsko pogibane Ide się napic kawusi, mam nadzieje ze M niz zta szyja nie bedzei, jak myslicie co mozna mu jeszcze kupic do smaorowania moze macie cos godnego polecenia? Na razie ide zobacze was potem z pracki Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 06:35 Pzresyąłm jeszcze dla wszystkich gorące pozdrowienia od Jutki która szykuje się do baaardzo dalekich podrózy po świecie baaaardzo dalekich bo do Indii Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 08:40 Dzien dobry z rana bylam dzis w gminie i odebralam wreszcie dokumenty na nowe nazwisko Antus - sciskam mocno. pech straszny z tym wypadkiem. ale bedzie dobrze, nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej, pamietaj ... mowie to sobie jak swiat mi sie wali na glowe. a od grudnia sie wali Balbinko - ja tez widzialam jak Sw. mikolaj obiecal dostarczyc ci fasolke, wiec wierze ze to juz teraz. Zadnych dolow!!! masz sie cieszyc!!!!!! to rozkaz!! no i wiecej nie pamietam. usciski dla samotnej Matalki!! a Anialm juz od nas nie zaglada?? Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:06 Witam z rana, jak zwykle strasznie duuuuuuużo napisałyście. Przeczytalam mniej więcej wszystko, ale niewiele z tego zapamiętałam. Antuś przykro mi z powodu wypadku. Balbinko głowa do góry, więrzę głęboko że się Tobie uda. Zyczę ci zeby ta IUI była ostatnią, bo ze szczęśliwym zakończeniem oczywiście. Erga wysłałam mój nr telefonu i dziękuję za listę. Jeszcze coś chciałam napisać ale nie pamiętam co komu. Usg połówkowe będe miała jednak dopiero 10 lutego. Pisałyście o Walentynkach. Dla nas jest to szczególny dzień ponieważ w Walentynki poznaliśmy się i w tym roku będziemy obchodzić 2 rocznicę naszej znajomosci i prawie 3 m-ce małżeństwa. W końcu zamówiliśmy neostradę i najpóżniej w przyszły wtorek będę miała necik w domu. Strasznie się cieszę, bo wreszcie będę mogła być na bieżąco i na codzień z Wami, w pracy nie zawsze jest to możliwe. Pozdrawiam i ściskam Was mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:11 Balbinko - ja ci mówie - ja też czuję że ci się uda!!! i na dodatek Mikus ci to obiecał - mi też mówił że da się to załatwić A dziś miałam cudny sen - miałam dzidziusia! i to córeczkę (wciąż marzy mi sie synuś) ale byłam tak szczęścliwa jak nigdy! i tuliłam ją do siebie a ona była taaaaka maleńka.. aż się rozmarzyłam Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:18 Erga a propos snów to kilka dni temu sniłaś mi się. Nie pamietam już szczegółów, ale spotkałyśmy się u mnie. To był bardzo fany sen A w niedzielę śniło mi się że urodziłam chłopczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:20 ale fajnie!!! wiesz mi też ostatni śnilo się jakieś spotkanko forumowe ale nie pamiętam kto na nim był... Może to dobry znak ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:12 Ojjj to widzę że środek lutego będzie ciekawy - poznamy płeć 3 kruszynek!!! a może i czterech!! super!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:37 Ant Kochana, Ty nie myśl o żadnej złej , czarnej serii, nie wolno!!! Popatrz na to -tak-na szczęście nic poważnego się nie stało, chociaż wiadomo-stłuczka nic miłego. Beta na pewno wyjdzie ok, a plamienia wkurzające się wkrótce skończą. Organizm musi mieć czas, żeby dojść do siebie. A masz Amelkę i nie możesz być smutna!!! Marudka-szkoda tej Chorwacji, a co z wyjazdem firmowym? Wyklarował się już kierunek? zaczęłam czytać Wieźmikołaja-czy to juz ten właściwy Prachett? Abie-jak wyglądały te badania genetyczne Kamyczka??? Ja miałam tylko przezierność badaną... Ja też szukałam ciepłego wiosną miejsca w Europie (planuję wyjazd pod koniec kwietnia) i wyszło, że chyba tylko Kreta.. Ale Portugalii nie było w katalogach biur podróży, które przeglądałam. Wogóle ofert zaczynają sie praktycznie od czerwca. No i ostatecznie nie wiem czy wcale pojadę, bo chyba stchórzę, jednak jakby nie daj Boże coś się działo to wolę mieć lekarza pod ręką. Ale Wam zazdroszczę takich romantycznych zaręczyn, u mnie było zwyczajnie raczej... Ale za to często teraz dostaję kwiaty bez okazji... Przynajmniej tyle. Ale romantyzmu jakoś wielkiego nie ma. Trzymajta się!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:09 Antuś - nie martw się! może to dobry znak.. pamiętasz jak nasza Kasia-ktat się załamywała. i praca i kredyt itp. i widzisz jak sie wszystko ładnie skończyło. U was też tak bęzie! Ja to widzę tak załatwicie wszystkie sprawy z autkiem, dostaniecie odszkodowanie i pojedziecie wkrótce po nowe autko. I w kilka dni później zobaczysz dwie tłuste krechy!! a tez czarownicą jestem! Nie dziwię się że tobą tłukło - ja bym go chyba tam zabiła!! bo ja nerwus okropny jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:26 No dobra Erga, udalo Ci się uśmiechnełam się )))))))))))))))))))) A tego Faceta to omal nie złapałam za fraki, tylko to mnie powstrzymało ze był sam w szoku i mi się go troche szkoda zrobiło Nika czekamy na wiadomości o kruszynce )) Erga sny bywają prorocze ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:30 Ergus - oby ci sie ten sen z coreczka jak najszybciej spelnil - z calego serca zycze. trzeba dla tych chlopcow co sie teraz rodza jakies panienki znalesc) Antus - ciesze sie ze usmiech na buzie wraca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:38 a mój mężus ledwie wstał juz myśli o garażu.. i cieszy się na samą myśl o leżeniu pod autkiem - mężczyźni są z Marsa Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:41 Hortika, to TEN Prattchet! ale czytasz jakos od konca... mam nadzieje ze ci sie spodoba. Warszawianki - na spotkaniu byl pomysl z kinem w sobote (duma i uprzedzenie) - umawiamy sie??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:46 Wrocilam od dentystki... nie czuje polowy twarzy. Moj M mnie zdenerwowal, nie chcial mnie zawiezc, a mojej dentystki nie bylo wczoraj wieczorem w domu. Wiec musialam wstac przez 6:40, zeby tam byc na 8. A co do szpitala, to dostalam bolesci i moj M spanikowal i wezwal pogotowie. Zawiezli mnie do szpitala i czekwlismy 4 godziny na lekarza. Kobieta mnie zbadala i powiedziala, ze wszystko jest ok i pojechalismy do domu. A w miedzyczasie po dlugim filozoficznym wywodzie moj M mi sie oswiadczyl. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dzień dobry wszystkim! :o) 02.02.06, 10:05 Dziewczyny! Popijając zbożówkę, wpadam się tylko przywitać gorąco, bo zaraz wychodzę do koleżanki - belferki na pogaduchy (ferie mają, więc je wykorzystujemy!) Przeczytałam Wasze nocno-dzisiejsze posty, poodpisuję jak wrócę! Na 100% zajrzę później!!! Papatki!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Uprzejmie donoszę że.. 02.02.06, 09:51 tylko ten był w bibliotece i to dlatego.. Ja do kina chętnie! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Dobre...!!!! 02.02.06, 09:57 wiadomosci.onet.pl/1,15,11,17378275,48853688,2012869,0,forum.html Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 10:56 Czesc dziewczynki! Ant - no co za pech... leśny dziadek mówisz... a beret miał ? - bo my z moim B mamy teorie na temat berciarzy za kółkiem... Plemienia pewnie nie długo przejdą i wszystko wroci do normy. Przepraszam ze pytam, ale z M chyba troszku lepiej, co? jesli tak to bardzo sie ciesze Horticzko - fajnie ze wróciłaś Marudko - szkoda ze corolla odjechała, ale jestem pewna ze gdzies tam czai sie na Was piękne autko Balbinko - machałas... a Ja zatopiona w tych głupich papierzyskach i nie widziałam buuu..... Jesli chodzi o ginekologa to chodziłam do dr Piekarskiego - z Polnej - trafiłam tam w 5 m-cu ciązy ze skurczami i tak juz zostałam pare miesiecy temu moja mama mnie namówiła na innego ale mam mieszane uczucia... dr Dmochowski - z Raszei - byłam teraz u niego zeby potwierdzic ciąze i oprócz zrobienia mi USG nie spytał o nic... ani o grupę krwi mojego kochanego , nic ... na wspomnienie ze miała skurcze w poprzedniej ciąży i zbyt wysokie ciśnienie - tez nic... wiec chyba jaka ta córa marnotrawna wróce do poprzedniego lekarza. A Ty w Poznaniu do kogo chodzisz? Abie - to ile pokoi zostało jeszcze? Przezyjecie remont a pozniej bedziecie sobie milusio mieszkać Widze ze temat romantyczno-zareczynowy nam sie rozwinął. Ja cały czas czekam na owiane WIELKĄ tajemnica oświadczyny Hi, hi na razie jutro jedziemy do USC zaklepac termin na slub... normalnie wszystko od tyłu A moje słońce jest bardzo romantyczne - czasem nawet bardziej niż Ja W zeszłym roku na walentynki dostałam wielki bukiet czerwonych róż i goździków od kuriera. A dwa miesiące temu zmęczona wróciłam do domu z angielskiego a tam full romantic nastrój. Wchodze do pokoju a moj luby stoi z kwiatami, wszedzie sie pala swiece, w tle nasza ulubiona muzyka z Gladiatora, na stoliku talerze, talerzyki, przystawki, winko... wycałował mnie, powiedział ze jestem jedyna i wyjatkowa, posadził, nakarmił przystawkami i przyniósł danie główne lasanie ze szpinakiem... No i była oczywiscie skacząca i podekscytowana Nuleńka. Zamówił jedzenie z naszej ulubionej włoskiej restauracji, gdzie sobie wczesniej rantkowalismy... Teraz gdy cos palanujemy a on z duma mówi ze bede jego zoną - to zawsze pytam: A to sa oswiadczyny?... Wtedy on ripostuje - a chciałabys takie w kuchni przy garnkach?... No i jest kochaniutki i tak jak mąż Abie ogląda ze mna wszystkie komedie romantyczne Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 11:18 Anialm no to masz kochanego faceta przy boku, a ze u Was wszystko toczy się odwrotnie to co, ważne ze jesteście scześliwi a na kiedy planujecie ślub ? No i czekamy na relację z Tajemniczych oświadczyn Wiesz masz racje u mnie z M lepiej znowu zaczynamy sobie patrzec głeboko w oczy, i trzymac się za rece to tak w skrócie ale faktycznie ostatnie wydarzenia nas do siebie przyblizyły, mam nadzieje ze tak zostanie Na razei biedaczek cierpi po wczorajszym serce rozdarte z powodu samochodu i jednego i drugiego ale sam nie ma ochoty jechac, poczekamy i moze za jakiś czas pojedziemy no i boląca szyja. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 11:30 To sie ciesze ze wszystko wraca do normy... a serce rozdarte z powodu autka - no sie nie dziwie... A co do ślubu to myslimy o Wielkanocy ale juz prawie wszystkie przywoite godziny zaklepane. Jutro sie okaże. Na razie godzina która nas interesuje jest wolna, oby została No nie chca wstepnie rezerwowac na telefon terminów. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 12:05 quwa - ale jestem wsciekla. PZU brakuje jednego (!!!!!!!!!!!!) papierka i bez niego nie wyplaca mi forsy. ten papierek zostal do nich wyslany 24.01. i jeszcze nie doszedl. ZARAZ WYBUCHNE!!!!!!!! kolejne auto mi ucieknie z przed nosa. mam dosc, jeszcze w pracy latam jak maly samochodzik!!!!!!!! oszaleje( musialam sie komus wyzalic. przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 12:11 Jak to nie doszedł masz nr nadania ? Faktycznie długo, rozumiem ze polecony za potwierdzeniem odbioru ? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 12:14 Sie nie denerwuj samochod jak nie poczeka to sie znajdzie i czasami jeszzce lepszy mowie Ci Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 12:26 wyobraz sobie ze to byl tylko polecony bez potwierdzenia odbioru wiec nei wiem co z nim sie stalo. bank ma jeszcze sprawdzic, bo to oni wysylali. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 12:29 No dobre i to wazne ze ma nr po którym go odnajdą jezeli zawiniła poczta Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 12:59 Marudko! To są urędy. Tak zawsze (albo prawie) jest. Zacisnij zęby)) Ja też mam dzień do d.... Najpierw pani w banku robiła mi łaskę, że chcę wpłacić ratę kredytu (rozumiem - cóż taka malutka kwota, kto by się przejmował takimi szarakami, na dodatek baba żuła gumę). Potem samochód rozjechałby mnie na drodze na przystanku tramwajowym (jakim prawem chciałam wsiąść do tramwaju przechodząc przez ulicę- trzeba było przefrunąć). Z wywieszonym językiem (pośpiech i reklamówka indeksów) wpadłam na uczelnię po wyniki i... nie ma. Nie zdążyli sprawdzić. Trzeba iść w pon. Jeszcze na dokładkę w moim domu rodzinnym jakieś niesnaski a jutro mama ma urodziny i w końcu chyba nie pojade tylko wpadnę rano do niej do pracy. Ogólnie mam dzisiaj DOŚĆ!!!!!!!Chcę spać i do domu do mojego E!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Enterek! 02.02.06, 13:09 szkoda ze nie mieszkamy w jednym miescie - upilybysmy sie dzisiaj, nie?? ja tez juz mam dosc i tych urzedow, i tego cholernego masla do rosji, z ktorym mam w pracy same problemy!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Enterek! 02.02.06, 13:18 Marudko! Nie dajmy się, co? Mnie na dodatek zaczęła boleć głowa...(( Wracam do domu i nic nie robię.... Nie wiem, czy zajrzę wieczorkiem do komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Enterek! 02.02.06, 13:25 pewnie ze sie nie damy!! a co!!! wiesz Enterku, a mnie strasznie bola plecy, a glowa tez pewnie zacznie - jeszcze kilka tel z agencji celnej i mleczarni. tez zamierzam nic nie robic po powrocie do domu, tylko uprosze M o masaz a tak z innej beczki i smiesznych histori naszych M to ma smieszna historie ale w moim wykonaniu. chcecie?? wiec wczoraj zrobilam pranie i upralam oprocz jasnych ciuchow w pracle komiks gerfilda mam pralke ladowana od gory, wiec ten komiks wpadl mi do srodka a ja glupia nie sprawdzilam czy jest pusty przed wrzuceniem ciuchow. i tym sposobem mam wszystko w paprochach papierowych i jestem w plecy 1 komiks z moim ukochanym kotem od razu odpowiem na pytanie co robia u mnie ksiazki na pralce w lazience - sa czytane podczas dluzszych posiedzen Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 12:20 heloł laseczki, my dzis bylismy w Klinice - ogolnie sumując: nic sie nie zmieniło, stoimy na tym, na czym staliśmy. dzis zwagarowalam i nie poszlam do szkoly w zwiazku z wizytą, wiec mam dwa dni laby, hurra. ale w koncu czas uzupelnic zeszyt męczy mnie chyba alegria, wiecie? czy ktoras z was ma wiecznie sucho w gardle, niezależnie od tego, ze wciaz rozgryza wit. e, bierze tabletrki na alegrie? i do tego wciaz jej gra w oksrzelach? musze wciaz odchrząkac i odkrztuszac, ble. a moj M. sie pyta, co ja tak charcham...a to sie nasila szczegolnie w cieplych pomieszczeniach, jak wejde z zimnego i w zadymionych oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 12:34 Cytruś moj M tez tak miał ale on nie alergik i nie wiadomo co było ale już przeszło po drosetoux chyba tak to się pisze taki syrop homeopatyczny Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 12:54 Co to za ślubik, anialm? proszę o jakieś szczególiki, bo chyba coś opuściłam(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Enterek 02.02.06, 13:12 Anialm i jej ukochany dopiero mają zamiar się pobrać - maleństwo już w drodze więc nie ma na co czekać. A Nulka jest córeczką Anialm z pierwszego małżeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Enterek 02.02.06, 13:27 Ależ to ładnie w skrócie wyszło Dziewczyny - moze jakies czary trzeba rzucic na tych nie miłych ludzi O i co by mili byli, he... ? - Ja tocze wojne TPSA... o podwójenie naliczona fakture.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 11:19 A i beretu nie miał ale chyba mamy te same teorie )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 12:56 Leśny dziadek - hehe-fajne określenie szkoda że bez beretu.. ale może przynajmniej kaszkiet miał a co to za autko rozbił wam? wasze?? czy pozyczonym jechaliście? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:14 aha - znów uaktualniłam listę - doszło 3 numerki telefonów - Enterka, Kateb i Niki. Wysyłać już wam czy poczekamy że ktos jeszcze dołączy? jak któraś chce juz niech krzyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:24 Dzien dobry dziewczyny Widzę, że dziś macie w większości mało "mruczankowy" dzień. No cóż życzę Wam zatem, żeby dla Was ten dzień szybko się skończył i skończył w lepszym nastroju! Ja rano wycałowałam mojego M. z okazji urodzin. Prezent mu się podoba, ale się domyślił co dostanie bo widział, że przelew poszedl dos klepu muzycznego no ale trudno robic niespodzianki siedząc w 4 ścianach Wieczorkiem zamówimy sobie pizzę i pooglądamy jakiś fajny film Jeżeli wybierzecie się na "Dumę i uprzedzenie" to bardzo prosze o recenzje bo ciągnie mnie na ten film choć pewnie zobaczę go dopiero jak wyjdzie na dvd, ale chcę wiedzieć czy warto. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:30 aaa i wiecie co... nie znam wszystkich imion ( dlatego nie przy wszystkich nickach są imiona.. Brakuje mi Hortiki, Megi (chyba Gosia ale nie jestem pewna) Melby i Matali OK uciekam bo w TV leci "Rejs" brrr aw poniedziałek do pracy - po 3 tygodniach laby Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:21 To był nasz ukochany samochodzik mamy go od poczatku z salonu no ma juz 6 lat ale jest kochany woził nas tyle czasu, a my o niego dbamy przeglady zawsze w autoryzowanej stacji M chuchał dmuchał mimo ze to nie jakiś samochód 1 klasa ale nasz miso bezwypadkowy do wczoraj A wiecie co odkrył moj M otoż 7 lat temu dokładnie ( 01.02.99 data ze zdjęć) jak wracaliśmy z zareczyn na Mazurach tez mieliśmy wypadek ( karambol 9 samochodów) dużo gorszy niż wczoraj i tez zaraz po tym wypadku kupił samochód ten co mamy teraz wiec co teraz musimy chyba kupic ten wózek ? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:26 Antus - KONIECZNIE musiscie kupic nowy wozek!!!!!!! bez dwoch zdan!!! ale numer Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:32 Koniecznie!!! A cóż to za wózek - ten 6-cio letni? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:33 bo tego nowego nadal nie chcesz zdradzić, co? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:33 Mowisz, no dobra dzwonię do gościa ze moze przyjedziemy w sobotę w takim razie)) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:37 Erga ten teraz to Punciaczek, a nowy powiem po zakupie albo lepiej przeslę jakies zdjątka Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:38 czesc niestety nie przeczytalam szystkiego i nie bardzo dam rade. na CiP zapytalam ile od odstawienia urodzily i wiekszosc na 2 dzien ale u mnie zapowiada sie dobrze bo jak narazie nic sie nie dzieje nawet tak jakby brzuch mniej twardnieje sadze ze jeszcze pochodze troszke a moze w WALENTYNKI) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:41 No Lalisiu teraz to już moze być codziennnie to co Twój M siedzi pewnie jak na gwożdziach w pracy ? A TY się denerwujesz czy raczej na spokojnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:46 ja jestem spokojna nawet dzisiaj do M mowilam ze nie wiem co bym wolala zeby mi wody odeszly czy skurcze i stwierdzilam ze chyba wody bo ze skurczami pewnie bede zwlekala z jazda do szpitala. Dzisiaj maz ma powiedziec w pracy ze w kazdej chwili moge rodzic ale on tez raczej do tego spokojnie podchodzi jakos nie wierzy ze juz urodze. Chyba najbardziej nerwowo podchodzi do tego moja mama 2 razy dnia dzwoni jak sie czuje Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:54 Lalisia - a moze jednak donosisz do terminu... takie rzeczy tez sie zdarzają A mężuś niech bedzie w pogotowiu, a co tam... pewnie nerwowo spoglada na telefon a Tobie sie nei przyznaje No ale tylko raz w zyciu urodzi musie druga córa, nie A mi sie tak przypomniało. Mówiłam Wam, ze cała ciąże grałam w "Diablo" i w "Simsy"... ja to wariatka byłam - miałam leżec a ja przed komputerem siedziałam i potwory zabijałam Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:59 JUż zadzwoniłam ), M powiadomiony ucieszony))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 13:59 Ale jak się coś stanie to przesiadam sie do autobusu) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobre...!!!! 02.02.06, 14:39 Anialm - no to twoja Nulka będzie maniaczka komputerową ) Antus - super że zadzwoniłaś. kurcze ale jestem ciekawa co to za autko.. moze jakiś sportowy wóz albo limuzyna ja nadal choruje na PT Cruisera ale niestety narazie nas nie stać. poczekam jeszcze kilka lat i bedą tańsze to wtedy go kupię. Mężuś nawet mi tak mówi ) bo póki co to najtańszy jest po ponad 30 000 zł - bo od 2000 roku go produkują. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 14:44 Prześlijcie mi swoje imię - do listy telefonów. Bo tylko Was mi brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 14:48 jak chcesz ergus to ja ci moge podac imie Hortiki i Melby. bo tak sie sklada ze znam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 14:50 jasne - podeślij na pocztę bo może kobitki nie chcą ujawniać publicznie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 14:52 Ja tam swojego imienia się nie wstydzę-Marta, miło mi Lalisiu, niech młoda jeszcze posiedzi w ciepłym brzuszkuwalentynki-super data Ant, dobrze,ze nic się Wam nie stało...ale u twojego może warto kręgosłup szyjny przeswietlić? z tym nie ma żartów Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 14:54 Lalisiu - oszczędzaj się - żadnego mycia podłóg!!! daj maleństwu jeszcze chwilkę popływać w brzusiu. Antuś - Melba ma rację z tym karkiem mężusia. Byliście gdzieś u dochtóra? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 15:34 Nie nei bylismy ale dzwoniła do niego czy boli jeszcze mowi ze da się wytrzymac Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 15:36 oj za zsybko poszło wiec na razie poczekamy do jutra wiecie on taki nie leka rski jest A co do złej passy to niestety ciag dalszy, straszliwie się pokłociłam z szanownym jednymz Dyr i nie wiem czy tym razem nie postaiwe juz sprawy przed Głównym choc zwykle załatwiam takie rzeczy sama Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 16:08 Lalisia, trzymam kciuki, odpoczywaj! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 16:15 ja Magda mam na imię... Ant proszę natychmiast skończyć wierzyć w złą passę, bo sama wywołujesz.. co z kinem? zgłupiałam w sprawie zasiłków w ciąży na L4- lekarka powiedziała mi, że zmieniły się przepisy i po 182 dniach chorobowego przechodzi się na jakiś zasiłek (rehabilitacyjny?) w wysokości lekko ponad 100 zł??? szperam w necie i znajduję ,że zasiłek ten wynosi tyle co chorobowe. I co Wy na to??? Nie zamierzam korzystać, ale wolę wiedzieć. Może Gviazdko, Ty wiesz, albo inne dziewczyny??? Oszaleć można z tymi zmieniającymi się przepisami. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 17:13 Hortiko ja jestem właśnie w trakcie załatwiania takiego zasiłku (140 dni jestem juz na zwolnieniu). Z tego co wiem zus wypłaca tyle ile wynosiła pensja (uśredniona wartość z kilku miesięcy). Jedyne co warto wiedzieć, to że my musimy to składać do zus-u a nie pracodawca. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A u mnie... 02.02.06, 16:20 troche mniejszy dół...ale to pewnie tylko chwilowe.... Anialm , nazwisko doktorka puszcze ci na skrzynke... Gwiazdeczko, bo cie jezyk rozboli... Ergus, jestes nieoceniona..dzieki....zatem ja siedze juz od maja...a wczesniej podczytywałam...i praktycznie malo nas pozostalo ze starego składu....prawie wszystkie zafasolkowane... Ant..pech total... Sto lat, dla slubnego megi.... a mnie czaja poszukiwania pielęgniarki, która poda mi pregnyl po 22.... a dla tych, które bedą musialy go brac...mam dobra wiadomosc... za 2 ampułki 5000, zaplacilam tylko 16 zł...ostatnio prawie stówkę))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: A u mnie... 02.02.06, 17:07 Balbinka, ale czemu dol??? wszystko sie uda przeciez!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: A u mnie... 02.02.06, 17:19 Balbinko ja Ci z zastrzykiem nie pomogę, bo prędzej zemdleję niż wbiję komukolwiek igłe Pozytywne te wiadomości o cenach leków. Dobrze, że dołek już mniejszy ale po co Ci nawet taki mniejszy? Proponuję odrobinkę słodkich kalorii na poprawę samopoczucia! A mój mąż będzie musiał pomimo swojego święta zrobić mi porządny masaż bo moje plecy dziś są w złej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: A u mnie... 02.02.06, 18:20 Balbinko! Oświeć mnie, proszę- co to jest ten pregnyl? Przepraszam, że pytam, ale... ciekawość i zainteresowanie..... W dołki nie wolno wpadać, bo potem ciężko wyjść.... Więc - ZAKAZ!!!!!)))))) Duża dziewczynka jesteś, więc.... wszystko będzie SUPER!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: A u mnie... 02.02.06, 19:44 zdecydowanie, coś wisi w powietrzu!zrobiłam małzowi afer, ale dopiero sie rozkrecam.Może lepiej nic juz nie napiszę Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 18:17 Już w domu! Hurra! Zajrzałam na chwilę.... Antus, może dzisiaj taki dzień jakiś żłośliwy? Ale nie daj sie! Czasami trzeba się postawić! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 20:41 Już mi lepiej nie ma jak w domciu Melba afer mowisz to moze lepiej się nanas wyzyj my baby zrozumiemy a facet bedzie jeszcze się dasał i po co Wam to, Wy musicie nad przyrostem naturalnym pracowac a nie kłocic się) Balbinko, słonce Ty moje normalnie ja nie wiem, zawsze nas tu wszystkich podtrzymywała na duchu a teraz kochanie jeszcze kilka dni i to napiecie minie zobaczysz, jestem z Tobą jak my wszystkie)) Enterku ale faktycznie moze to taki dzien, oby Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 20:56 ANT, ja juz po jajkach w tym cyklu, później sie nad przyrostem popracuje Balbinko, nie smuć się, luty to bardzo płodny miesiąc (vide Kuba) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 21:26 Melbuś - zgadzam się z tobą - luty to płodny miesiąc a jego owoce jakie słodkie i urodziwe!! No popatrzcie chociażby na mnie :o))) I małż też w lutym spłodzony.. i Stokrotka też i jej luby. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 21:32 Erga mojegi imienia tez chyba nie masz Sylwia usypiajac dzisiaj alicje tak sobie myslalam ze moja mama ma w tym roku 50 urodziny moze amelka poczeka i wlasnie w ten dzien sie urodzi jako prezent) czyli 4 marca. A tak wogule dziewczyny powiedzcie co kupic mamie na 50 urodziny?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 21:37 Moja miała 19 stycznia 50-te urodziny, i zażyczyła sobie tydzień w Egipcie w Makadi Niestety dostanie ten prezent w późniejszym terminie... A teraz dostała zabiegi w Spa,tam był torcik i szampanik, oprócz tego chciała Vichy do mikrodermabrazji. Dostała jeszcze błyszczyki i olbrzymi bukiet, ale naprawdę wielgachny! I piękną karteczkę z życzeniami od córci i zięcia I to wszystko, była bardzo szczęśliwa A jak Twoja dostanie wnuczkę, to chyba oszaleje z radości, ja niestety się pod tym względem nie spisałam(( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 21:49 Lalisiu - juz odnalazłam twoje imię ) gdzieś na forum sprzed kilku miesięcy Teraz brakuje mi tylko Matalki Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 21:50 OOOOO widze ze Erga śledztwo przeprowadza) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 21:51 noooo Nic sie przede mna nie ukryje ) Wydział Śledczy się kłania hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 21:53 Kurcze Holmes grasuje na forum, normalnie zaczynam się czuć inwigilowana Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 21:55 A ty widzę antuś byłaś przede mną na forum... od kwietnia ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 21:56 O cie florek normalnie przsejzała mnie ale masz lekkie obsuniecie bo chyba koniec marca )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 21:57 oj nieeee... 11.04.2005 godzina 21:54:11 )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 21:58 sama zobacz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=21594300&a=22620132 Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 21:59 Kurza stopa nie chce mi sie odkopywac ale mozesz miec niestety racje))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 22:02 Ergus - a znajdziesz mojego pierwszego posta na tym forum?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 22:04 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=26774426&a=27601416 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 22:05 a u nas pierwszy raz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=29800681&a=29825447 Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 22:07 wiesz, co Ergus - az mi sie lza w oku zakrecila. boshe pazdziernik) kochana jestes wiesz?? a za podroz na poczte twoj M ma u mnie CALUSA Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 22:09 Właśnie wrócił z garażu i mu przekazałam całusa - ale się zdziwił - a jaki uśmiech mu od razu na buźce się pojawił.. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 22:12 ba!!! ) daj mu drugiego tez ode mnie. i za to przesiadywanie w garazu tez go podziwiam, moj tak nie umie D Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 22:14 Moj to mógłby tam nocowac gdyby tylko mu ktoś jedzenie przynosił i wygodne łózeczko miał. jaki zadowolony wrócił!!właśnie poszedł się pożywić. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Hortika, Melba i Matalka 02.02.06, 23:11 lalisiu! Moja mam ma jutro 50!!!!! Kupuje jej wazon z wygrawerowanymi życzonkami. Miało być milusio, ale coś ostatnio w domku nie tak i będzie skromniusio. Bo wiecie co ja zawsze staram sie robić fajne urodzinki wszystkim z rodzinki ale jakoś teraz nie wyszło. Pomijam fakt, ze na moje nawet nikt z domu do mnie nie przyjechał ((( A byłam wtedy po szpitalu((( Ale to nic. Mma swojego M)))) Własnie skończyłam porcję prasowania i zabieram sie zaraz do spanka tylko poczytam liściki. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 20:45 Witajcie Kochane Laski!!! Coś widzę, że dzisiaj humorki takie sobie... Buziaczkuję wszystkie smutne!!! no i oczywiście pozostałe też!!!! Antuś, może faktycznie zaprowadź swojego M. do lekarza, bo z kręgosłupem to nie ma żartów, po co się potem martwić. Ale najważniejsze, nie myśl ciągle że zła passa itd. bo to się wtedy przyciąga złe rzeczy. Myśl o samych miłych i cudownych rzeczach, rany kota przecież musi wreszcie dla Ciebie zaświecić słońce No i brykaj po ten samochód!!!!!!!! A w przyszłym tygodniu z wielką chęcią się z Tobą spotkam....wiesz gdzie, prawda?? Doczytałam się, że macie ogólnie problemy urzędowe, na temat TPSA ja już się nie wypowiadam, bo jeszcze pójdę siedzieć do więzienia, ale oni na pewno mnie dobrze znają. Poczta to kolejny mój wróg!!! Czy mam wziąc mamę w obroty z tym zwolnieniem, jest doradcą podatkowym więc na bank pomoże... Megi, duuuużo zdrówka i szczęścia dla M. Ja miałam dzisiaj dość intensywny dzionek, więc ledwo żyję, ale mimo wszystko nadal mam powera w pewnej części ciała... Jeżeli zaś chodzi o kino, to marnie to widzę, bo w sobotę rano mam pogrzeb, potem mam poprzekładane z rana lekcje, a następnie musimy jechać do Pawła chrześnicy z prezentem pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 21:24 A ja też mam za sobą kłótnię z małżem więc wisi coś w powietrzu jak nic! No wkurzył mnie jak nie wiem co! ale już się podlizywał więc chyba mu przebaczę póki co znów uciekł do garażu. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 21:46 Lalisia - to my tak samo na imie mamy - boshe - tobie tez ono sie tak bardzo podoba?? bo ja bym core Sylwia nazwala, gdybym Malwinki nie odkryla siedze i ogladam coctail - wiecie ze ja NIGDY tego nie widzialam? humor mi sie nie poprawil, ale sie z M upilismyD moj M wybywa na caly weekend - jutro juz - moze jakas forumowa impra, skladkow u mnie weekend?? tzn w sobote bo juto mam kulturalny dzien w teatrze. sa chetni?? sorrki za ew literowki Balbinka - kissy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 21:50 Marudko - podoba ci się własne imię??? to ty jakaś dziwna jesteś ) Ale przyznam ci się że gdybym miała córcię to zastanawiałabym się nad imieniem Sylwia. Wiesz że mi mama się przyznała że miała ochotę mnie tak nazwać? ale mój tato się uparł na Agatkę.. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 21:47 No to faktycznie cos wisi w powietrzu co do L4 i Zus nie pomoge tak na szybko musiałabym zajrzec w odpowiednie przepisy, ale plizz nie dzisiaj Fantaisie Ty to masz energii zazdroszcze A gdzie mamy się spotkać ? Bardzo chce się spotkac ale nie wiem gdzie Tycjus a gdzie TY i jak samopoczucie ? Marudka cosik milczaca tez dzisiaj chyba ją to Ruskie masło wykonczyło Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 21:48 O Cie wyczułam chyba tez sobie cosik strzele na poprawe nastroju Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 21:52 Antuś - wiesz że i ja bym się napiła... To jest myśl!! Idę po winko. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 21:54 No dobra to ja tezs a wiecie co M mowi zebysmy sobie kamerki internetowe pozakąłdały to bedziemy sobie takie impry robic nie do monitora tylko Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 21:56 hehehe - mój to się wam przyznam wczoraj się na mnie juz wkurzał że tylko na tym forum siedzę że chyba mi odbiło ) no bo jakby tego było mało to na pocztę go zaciągnęłam (Ma_rudko-ty wiesz po co) i on za pierona nie może tego pojąć Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 21:58 Etap buntu przejdzie mu w etap zwątpienia potem nawet zacznie się tu udzielac tak jak moj czasami moimi palcami ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:00 tak mówisz? przejdzie mu? bo ostatnio coś drażliwy na tym punkcie.. dobrze że teraz w garażu siedzi To jak to? twój nieraz do nas pisze?? i y o tym nie wiemy?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:04 NO się wtraca skubany i kaze mi cos pisac ze niby to ja ) ale zawsze o tym wiem )) Przesylam caluski ANTy mąż tzn. mąż ANT Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:06 nosz całuski od kolejnego męża... ojoj.. Mój chyba nigdy się do tego nie posunie )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:01 Laski - kamerke bede mila - malz szykuje na nia kase. impra moze byc w realu!!! w sobote, bo ja z laskami z w-wy w tygodniu juz nie baluje!! DD Ergus - moja mama mi od ca 20 lat powtarza ze ja dziwna jestem bo moje imie mi sie podoba) ale kurna tak prawda - nie obrazajac nikogo - SYLWIA - to przesliczne imie. moja mama chodzi dumna jak paw ze jej sie udalo z imieniem dla cory trafic DD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:04 Co tu sie dzieje, Erga sledztwo przeprowadza, bebell ma policyjna poamiec... jakis kryminal z tego wyjdzie. Ja juz pilam dzisiaj... Advokata. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:07 e tam od razu śledztwo.. po prostu ciekawska jestem a co Althuś - masz cos na sumieniu?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:08 Ej Erga jak Ty to robisz ? A M chetnie sam sie dosiadł ) ale jeszcze kilka miesiecy temu nie do pomyslenia, taki był zatwardziały teraz mu juz lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:11 jak to zrobiłaś?? ja mojego chyba w życiu nie przekonam. On ma swoje jakieś elektroniczne fora na których tez moze siedzieć godzinami. A ze mnie się śmieje: "co znowu siedzisz na tym swoim forum ciążowym??" Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:12 To mnie maz spytal jak wrocilam i mu opowiadam o naszym spotkaniu, z kim bylo to spotkanie czy z dziewczynami od serwetek czy od ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:13 To i tak się ładnie wyraza moj mowił ze siedze i gadam z kolezankami od plamnika ) ale nie miejcie mu tego za złe dobrze )) A jak zrobiłam wiesz pokazywałam zdjecia, opowiadałam o Was i zaczełam wychodzic z domu top musiał sie czegos tam dowiedziec a teraz czasami sam pyta co u Was ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:13 Egus - moj to samo - ma swoje dyskusyjne forum o nurkowaniu i lba z niego nie wychyla a ze mnie sie smieje. razem z moja mama D Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:14 No tak moj ma muzyczne ) Wiec kazdy jednak cos ma ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:15 hehehe - forum od plemnika - dobre!!! ale się uśmiałam!! Althea - twój tez jest niezły!!! hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:17 chyba tez zacznę tak robić. Choc kiedys jak mu pokazałam naszą stronke to troche był zły że jego zdjęcia tam daję. Ale teraz już mu przeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:21 Zobaczysz z czasem jeszcze zacznie tez przezywac tak jak moj co tam się dzieje u której )) Moze jak się kiedys umowimy wypije piwko z jakims forumowym M to mu całkiem przejdzie )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:24 Może i tak - choć on z natury nieśmiały jest. wiesz jak poznał moją przyjaciółkę i jej narzeczonego to przez cały wieczór może powiedział z pięć słów. Na drugim spotkaniu było podobnie, aż mi wstyd było. Dobrze że ona wiedziała jaki on jest (opowiadałam jej) to się nie zrazili. Dopiero na trzecim spotkaniu zaczął się odzywać. A teraz jak się spotykamy to my z Anią osobno, a oni osobno Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:27 Oj moj tez małomowny jest i to bardzo nigdy nie wie co ma powiedziec ale potem się rozkreca Twoj ma pewnie podobnie ale to w sumie dobre chłopaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:31 Dokładnie!! wiesz - przeciwieństwa się przyciągają. Ja za to starszna gaduła jestem, co pewnei już dawno zauważyłyście Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:33 no no - a czasem iskra wystarczy i pożar gotowy ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Erga zobacz co znalazlam:)) 02.02.06, 22:17 "Ma-ruda-no co ty nas sie wstydzisz?? za jakiś czas to nie będziesz mogła bez nas żyć " ale sie rozczulilamDD a o do naszych M - to kazdy z nich ma swoje forum ale sie do tego nie przyznaje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga zobacz co znalazlam:)) 02.02.06, 22:20 czyżby to były moje słowa??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Erga zobacz co znalazlam:)) 02.02.06, 22:22 Twoje Ergus, twoje, a czyje by inne?? Przez ciebe na tym forum siedzeDD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Erga zobacz co znalazlam:)) 02.02.06, 22:22 HA ja tez znalałam ze się udzielałaś na auto i na ślub i wesele ha ale wiecej nie dam rady jak Ty to robisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:19 NO tak a wiesz jaki szok przezył jak się umowiłam z Pszczołą ? Ale było super morze plaza imprezka w namiocie ach się rozmarzyłam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:25 hehehe - no to mnie macie!!! wpadłam jak śliwka w kompot!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:26 nooo - i na bliźniakach tez jestem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:28 nooo - zaraz się okaże że jestem w ciąży w 39 tygodniu )) i urodzę trojaczki. Dlatego kupiliśmy duże auto. hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:26 wiecie co?? rownolegle czytam stare posty (dzieki Erguci) ale mi Atki i Pscoly brakuje (( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:28 Oj mnie tez te Pszczołki "ŁO MATKO BOSKO" !!!!)) i Atusia zawsze taka cieplutka, kurcze jak ich tu zaciagnąć sama nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:30 mi tez - dlatego ostatnio z nią mailowałam. Możecie napisać do niej conieco - na pewno się ucieszy. Pocztę sprawdza chyba codziennie, tylko na forum się nie udziela. Choć może nas podczytuje ukradkiem. jeśli tak to macham ci Pszczółko łapką!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:32 Marudko - a pamiętasz małomówne gaduły? tez gdzies były tylko nie moge znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:34 a ja znalazlam... byly mlomowne gaduly, zaraz dla ciebie poszukam a do Pscoly i Atki sle calusy i macham obiema lapkami - laski brakuje nam WAS Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:35 wiecie co - dopiero trzeci dzień od założenia wątku a juz do pięćsetki się zbliżamy.. I dziwić się że kobity nie nadążają z czytaniem. Ja serdecznie współczuję tym które są nieobcne kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:36 Hi HI jak tak jeszcze postukamy troche to dobijemy do 500 )ale sie zdiwią rano Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=29800681&a=30028584 ma nadzieje ze sie dobrze wklei ja tez wspolczuje laskom ktore na biezaco nie sa Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 23:22 Hi!Hi! Cieszę się, że mam internet w domu, bo..... wypadłabym po dwóch dniach. Nie patrzyłam parę godzin a tu tyle, że nie wiem kiedy skończę.))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:34 Wiecie co ide się kąpnąc a potem jeszcze wróce o ile się do M nie przytulę) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:36 Mój M własnie się kąpie i tyż mnie wzywa - chyba sobie nie może poradzić z wymyciem pewnych części ciała... oczywiście o plecach myślę!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:38 Oki na kwile ) idziemy się wymyc i dalej dawaj do 500 tki ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:37 jasne Ergus - plecy - moj M tez na TO mowi plecy w wannie DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:39 ja spadam sapc. przeczytam coscie naplodzily jutro rano -jak mnie ruskie maslo nie dobije i pzu tez branoc kochnane, branoc Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:40 Pa słoneczko Ty ruskie masło hi hi hi daj jutro znac co znim a co rotapia się albo co ? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:41 Jesuu ide się myc bo nigdy od tego kompa nie wstanę)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:40 dobranoc Ergus i Antus - wiecie ze was KOCHAM??? wiem, ze wiecie WSZYSTKIE! boshe co ja bym bez was robila?? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:42 spala, moze i masz Antus racje!!! BRANOC)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:42 pewnei że wiemy!! ja czuje to samo.. Boshe - dobrze ze nasz prezydent tego nie czyta bo by zaraz forum zamknął Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:43 i JA WAS TEZ juz ide ide no ...ide Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:53 Wy idziecie, a ja przychodzę, buuuuuuuuuu A poszłam palić kalorie na rowerku Dołączam się do wyznań, miłosnych, mam maskymalne uzależnienie od Was, chyba jestem stuknięta)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 02.02.06, 22:54 No tak...jak wchodzę na forum, to wszystkie laski jak na gwizdek wędrują do łazienek plecy chłopom myć;/ a ja nadal warczę.Czekałam na PIn do karty kredytowej, ale włamali się do skrzynki.PINu nie ma.Muszę zastrzec kartę, czekać na nastepną tydzień, i na PIN do niej kolejny tydzien.A karta jest mi potrzebna na wczoraj.Cholera mać! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Powaliło Was!!!! 02.02.06, 23:09 stukacie i stukacie... a biedny Bebelek nie nadąża(( perfidne zołzy) i jeszcze współczują tym, co nie są na bieżąco!! wyrafinowana perfidia!!! Ma_rudka- co do kina to nie wiem, czy dam radę(( ustale to jutro. natomiast na imprę do Cię to ja zawsze!!! a tak w ogóle to ściski i kissy kasia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Powaliło Was!!!! 02.02.06, 23:18 No wiesz bebelku - my tu z wyznaniami miłosnymi a ty nas od zołz wyzywasz? No nie - idę spać! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Powaliło Was!!!! 02.02.06, 23:31 Cholera! Mdli mnie!!!! Boli mnie brzuszek(((( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Powaliło Was!!!! 03.02.06, 00:11 no własnie, moje drogie...dawno nie rozmawiałysmy o cyklach...ja mam mniej więcej18-19 dc, jajko zniosłam w ubiegły weekend.A Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Powaliło Was!!!! 03.02.06, 00:26 Ale się zaprzyjaźniam z muszlą, rany kota niestety to nie ciąża( u mnie w szkole grasuje wirusek żołądkowy i ma takie objawy.... A jeżeli chodzi o cykl, to mam 8dc, jajko przede mną... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Powaliło Was!!!! 03.02.06, 00:29 ten z sygnaturki jest z 8 dc, choć to prawie niemozliwe Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 08:06 hm, cos mi te wszystkie POCIANY przypominaja, moze Koczkodany monias? Nieladnie dziewczyny tak malpowac, ....chcialam powiedziec koczkodanowac Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 09:43 Feema, a może poszukasz informacji, skad się wzięły rzeczone pociany,i co to w ogóle jest pocian, zamiast z marszu posądzać nas o plagiat, hmmm? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 09:46 Wiesz od koczkodana do pociana do trochę daleka droga .....no jakieś 28 dni średnio Ale jak Ci się podoba to zapraszamy Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 09:49 Ant, myślałam że od koczkodana do pociana upływa co najmniej 9 miesięcy.Burzysz moją wiarę w fizjologię))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 09:54 Oj kochana, no wiesz bocian to moze i 9 mcy ale POCIAN to na pewno 28 dni))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 09:58 Obstaję przy mojej wersjiwolę czekać na takiego pociana, który ojawia się 9 miesięcy po koczkodanie (all rights reserved , koniec cytatu) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 10:03 Melbus, ja tez wole takiego pociana ktory po 9 miechach sie pojawia. a teraz ostatnie newsy: MAM HARREGO POTTERA!!!!!!!!! czylu umarlam dla swiata na weekend i pzu ma juz ostatni dokument i moze 13.02. dosatne forse, a wtedy ..... D i jeszcze pracy wszystko sie dzis uklada tylko brzuch boli malpowo ( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 10:05 właśnie Ma_ruda...kiedy narodził się pocian?miałaś coś z tym wspólnego chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 10:09 kiedy narodzil sie pocian - to najlepiej odpowie nasza specjalistka od wyszukiwania czyli Erga. Ergus mozesz sprawdzic?? a powstal przez glupia literowke wkoncu B i P na klawiatirze sa obok siebie, nie?? D Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 10:10 Melbus a jak zdrowko? lepiej? i co z ta karta??? nie wyrwiesz pinu wczesniej? nawet jak sie pofatygujesz do banku?? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 10:14 no czesc laseczki - to juz piątek, wiec weekendu początek - fajnie,c o???? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 10:42 Melduje się wasz Sherlock Holmes!! A jeśli chodzi o POCIANY to powstały one: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=33792103&a=33856875 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 10:43 byłam pewna że pociany powstały wcześniej... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 10:48 a wiecie co mi się dziś śniło... Że rodziłam!! i to więcej niż jedno dziecko!! nie wiem czy to były bliźniaki czy więcej.. hehehe chyba się naczytałam ) Bo byłam na forum o bliźniakach - jedna z e-koleżanek która zobaczyła dwie krechy przed świętami będzie miała bliźniaki. I zaglądnęłam na stronkę innej mamusi-same zobaczcie jaka fajna: www.trojaczki.net Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 10:49 jak zwykle nasza Erga niezastopiona. Ty sobie zmien nicka na Holmes D Odpowiedz Link Zgłoś
hortika WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 10:57 Hellou, no Erga żeczywiscie jest.. powalająco skuteczna w wyszukiwaniu. Co tam Holmes, ona jest 1000x lepsza! Marudka , ja sie chyba też na tego Pottera skuszę, bo tak opowiadacie z Bebell ciągle. A zanim będzie w bibliotece to wieki miną pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 11:14 Hejka! Erguś ja się Ciebie boję!!! Ty wszystko wiesz)) Bardzo się wzruszyłam porównaniem koczkodana do naszych wiernych pocianów, no ale cóż nie wymagajmy żeby wszyscy nadążali za nami, a my jesteśmy pod tym względem niezastąpioneDDD Aczkolwiek, ja jeszcze nie byłam na pocianach a świetnie wiedziałam o co biega! Marudko, rozumiem że jesteś już w amoku, ale chyba od czasu do czasu do nas zajrzysz??? Buziaczki porankowe Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 11:22 pociany narodziły się dwa posty wczesniej forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=33792103&a=33856325 Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 11:29 Melduję się piątkowo Widzę, że nie macie serca dla tych którzy chodzą wcześnie spać, żeby nadążyć za Wami to pół poranku spędzam przed monitorem Erga przed Tobą widzę, nic się nie ukryje, aż strach się bać Teaz trzeba uważać co człowiek pisze bo wszytko może zostać użyte przeciwko niemu Coś mnie kłuje z lewej strony, przy kości łonowej. Czy to ta kość już się może rozciągać?? Robię się coraz większa panikara! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 11:30 Megi, a który to tydzień? I wiecie co, byłabym spokojniejsza, gdyby Lalisia się odezwała...odstawiła leki Może my już ciociami jestesmy? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 11:32 Melbo zaczął się 26 tydzien. A co do Lalisi to myślę, że któraś z nas dostałaby sms-ka z informacją, że możemy już świętować Myślę, że malutka jeszcze troszkę poczeka, może do walentynek? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 11:34 na rozciaganie spojenia masz jeszcze trochę czasumoże to Młode się mości Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Przeginacie!! 03.02.06, 11:40 Czlowiek sobie spokojnie spi, a tu sie takie rzeczy dzieja!! Popieram wypowiedz bebela w calej rozciaglosci! Moj M przeszedl do mnie niedawno z atlasem, otworzyl na mape swiata i spytal gdzie chce jechac, z wylaczeniem tego malego kontynentu zwanego Europa. Ihaaaaa W maju jedziemy wreszcie w podroz poslubna)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 11:41 Tak Melbuś - wiem że dwa posty wcześniej - ale w tym który podesłałam było fajne tłumaczenie Ma_rudki )) megi - nie panikuj!! bedzie dobrze. To normlne że Mikołaj sie rozpycha i zakłuje cię tu czy tam. lalisia na pewno dałaby znać. Poza tym na pewno Amelka wytrzyma jeszcze troszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 11:40 no wlasnie, lalisia mi obiecala esa z informacja o szczesliwym rozwiazaniu. chociaz teraz jak jest taka fajna lista, to kazda z nas moze odstac od niej esa ja tez mam nadzieje ze Amelka poczeka jeszcze troche Fantaisie - nawet nie wiesz jak mnie lapy do HP swedza, ale kurna w pracy jetem a wieczorem do teatru. dopiero w nocy dorwe sie do tego chlopca w okularach DD Antus a ty gdzie??? po autko pojechalas? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 11:44 a co do porównania koczkodana z pocianem to ja zdecydowanie wolę to drugie )) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 11:49 No ja się zgadzam z koleżanką w całej rozciągłości)) Nawiedził mnie mój brat więc idę bo przyniósł świeże ciasto drożdżowe)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Mam pytanie 03.02.06, 11:47 która zna się troszkę na prawie karnym, prokuratorach itp.? bo mam małe pytanko. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Mam pytanie 03.02.06, 11:50 Erga kto Ci podpadł, że prokuratora szukasz? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Mam pytanie 03.02.06, 11:56 czy w naszym gronie jest jakis stomatolog??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mam pytanie 03.02.06, 11:59 potzrebuję kilka porad prawnych - ale to dośc delikatna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Ergus 03.02.06, 12:01 sprobuj moze na jakims forum prawniczym zasiegnac wstępnych informacji.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ergus 03.02.06, 12:15 Erga no moze karne nie jest moim konikiem ale parę spraw miałam jak chcesz mogę cosik sprawdzic, Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Hello!!! 03.02.06, 12:51 Cześć laski!!! Po całodniowej wczorajszej przerwie jestem i od 11:00 nadrabiam zaległości..., aleście potworzyły tych postów, nie macie litości! ;o) Pisałam wczoraj Balbince, żeby Was ode mnie przeprosiła (w końcu obiecałam, że na 100% zajrzę), ale coś czuję, że znów jej posty wcina! Nasza kochana polonistka dostała wczoraj zastrzyk pregnylu, więc teraz tylko czekać, aż pęcherzyk (albo i więcej) pęknie! Nas wczoraj niespodziewanie odwiedziła rodzinka z Austrii! Abie, ogromnie się cieszę, że Twój Kamyczek rośnie szybko i zdrowo w brzusiu swojej mamy i już wkrótce dowiemy się co ma między nóżkami, ależ jestem ciekawa! A podłoga bukowa to moje marzenie (w salonie mej przyszłej willi)! Antuś, mam nadzieję, że szybko załatwicie sprawy z ubezpieczeniem i wkrótce zapomnisz o tej niemiłej stłuczce! A tak a propos, niezły masz temperamencik, żeby tak gościa z autka wytargać i jeszcze pozbyć go dokumentów, chociaż kto wie jak ja zareagowałabym w takiej sytuacji... Teraz, by tradycji stało się zadość kupicie sobie nowy wóz i będzie cool! Aaa, i dzięki za pozdrowienia od Jutki, fajnie, że jeszcze troszkę o nas pamięta! :o) Bebellku, byłaś kiedyś w Portugalii, że tak ją uroczo polecasz Abie na ciepły marcowy wyjazd?! A zaręczyny Twoje – oscypkowe i Althei – interesujące i takie niebanalne! :o) Altheo, buźka jeszcze boli??? Wiesz, pora Twojego wyjazdu do dentysty (6:40) to dla mnie teraz niemal środek nocy! ;o) Zaręczyny Marudki i Fantaisie odbyły się faktycznie tego samego dnia, to Ci dopiero! Ja brałam ślub w tym samym dniu co jedna Foremka, o ile dobrze pamiętam Finka! Balbinko, tak jak już Ci wspomniałam, proszę, bądź teraz tylko dobrej myśli, nie stresuj się, spokojniutko czekaj aż pęchęrzyk(i) pęknie i do dzieła!!! Tak bym chciała, żebyś tym razem zafasolkowała... Matalko, Balbinko, aż Wam trochę zazdroszczę tych kolorowych „szponów”, póki co unikam wszelkich chemikaliów, nie maluję paznokci, nie robię henny, nie farbuję włosów itd... Niko, super, że i Ty będziesz mogła częściej zaglądać mając necik w domu, no chyba, że Twój mężuś będzie oblegał komp i podczytywał jak luby Enterka, hihi! A USG połówkowe masz 3 dni przede mną, więc czekam z niecierpliwością na wieści od Ciebie! Hortiko, ja też chcę na Kretę..., ale podobnie do Ciebie chyba bałabym się gdzieś dalej wyjechać w moim stanie... No i u mnie dochodzą jeszcze kwestie finansowe, po zakupie materiałów budowlanych jesteśmy jednym słowem spłukani! ;o) Erguś, sen z córeczką cudowny, dzisiejszy także!!! Niech tylko stanie się rzeczywistością!!! Aha, i dzięki za nr telefonów komórkowych, muszę w końcu je sobie zapisać! Aniulm, widzę, że Twój już niedługo mąż, to podobnie jak fantastyczny Pawełek, przeciwieństwo mojego, czyli romantyk w 100%, ale Ci fajnie! Marudko i Enterku, ale miałyście wczoraj do d... dzień (też bym się nieźle wkurzyła!), niestety i takie się zdarzają, trzeba je jakoś przeżyć, a wkrótce znów zaświeci słoneczko... Ant ma rację, jeśli nie ta Corolla to na pewno znajdzie się jeszcze lepsza, ale skoro forsa prawdopodobnie zostanie wypłacona, to pędź po ten swój samochodzik! Cytruś, coś mi się nie podoba to Twoje „charkanie”! Może powinnaś zrobić sobie testy na alergie i jakieś badanka dodatkowe?! Megi, współczuję siedzenia w czterech ścianach, mnie już coś trafiało i bardzo się cieszę, że mogę wychodzić do kina, na basen czy koleżanki, oczywiście wszystko w umiarze! A ten dziwny ból z lewej strony to może być wiązadło (chyba tak się to nazywa), które się rozciąga, wspomnij o tym lekarzowi przy okazji, ale niczym się nie martw! Lalisiu, rzeczywiście fajnie byłoby urodzić w Walentynki, ale może jednak poczekaj do marca, co?! Mąż to pewnie lekko poddenerwowany i wcale się nie dziwię, Twojej mamie też nie! A jeśli chodzi o prezencik na 50-te urodziny, my kupiliśmy mojej mamie w listopadzie minionego roku narzutę (kapę) na łóżko w sypialni, poza tym tradycyjnie bukiet kwiatów i życzenia na ślicznej kartce! Zaś moja teściowa otrzymała od swoich dzieci i synowej (złożyliśmy się z młodszym bratem męża) zegarek, była bardzo zadowolona! Megi i Hortiko, właśnie dziś dostałam w szkole, gdzie pracuję papiery do ZUSu (2 kartki): W arkuszu pierwszym jedną stronę mam sama wypełnić, drugą wypełnia ZUS, zaś drugi arkusz wypełnia lekarz prowadzący ciążę i dołącza do tego kartę pacjentki! Następnie mam to wszystko zawieźć do Gminnego Zespołu Oświaty i oni resztę mi pozałatwiają. Dodam, że dokumenty te dostałam bardzo wcześnie, bo na L-4 jestem zaledwie od końca października, ale ponoć załatwienie wszelkich formalności z ZUSem trwa, stąd ten pośpiech! Pomału się gubię w tych całusach!!! Erga dostaje od Pawełka Fantazyjnego, mąż Ergi od Marudki, później jakieś buziaczki od Antymęża przychodzą..., noż co tu się dzieje?!?!? ;DDD A na hasło Bebellka „perfidne zołzy” (czyli piszące non stop, tak dużo, że inni nie nadążąją ) o mało się nie posikałam! :o))))) Marudko, rozumiem, że pójdziesz w ślady Babellka i znikniesz na weekend z Harrym?! Melbuś, może da się przyspieszyć sprawę z tą kartą?! A co do Pszczółki i Atki, mnie też ich bardzo brakuje, macham do nich łapką i robię słodkie oczęta, może wrócą?! ... Odpisałam chyba mniej więcej każdej (sposobem Ergii, hihi), ale jeśli nie, z góry bardzo przepraszam i życzę milutkiego dnia Wam wszystkim!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ergus 03.02.06, 12:20 Żeby ne było nieporozumien nie dotyczyły te sprawy mojej osoby ))) jeszcze.....))) Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Ergus 03.02.06, 12:22 Witam dziewczynki, jak byście potrzebowały jeszcze jakiejś porady to może mój M się przyda. Właśnie kończy aplikację adw więc coś tam już kuma Pozdrowienia weekendowe PS zdjęcia brzucha będą dziś wieczorem jak tylko je ściągnę z aparatu do kompa. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergus 03.02.06, 12:24 Kateb - no to czekamy z niecierpliwością na foty!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergus 03.02.06, 12:23 już puściłam. Nie nie antuś - to nie ma nic wspólnego z moimi śledztwami A sprawa jest dość nieciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Gviazdko! 03.02.06, 13:08 Jestem pod wrażeniem, co za pamięć Gratuluję!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Horika! 03.02.06, 13:11 Jedź na Kretę, jest bosko, i koniecznie do Eloundy!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko! 03.02.06, 13:13 Fantaisie kochanie, to nie pamięć, tylko czytanie i odpisywanie jednocześnie! :o) Buziaczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 13:25 jestem załamana... nawet gdybym bardzo chciała się przyłaczyć do tego miłego grona to nie daję rady... nie nadazam z czytaniem a co dopiero orientowaniem się who is who póki co kojarzę zapraszająca czyli melbę i Antuś ( kupno samochodu i stłuczka) nikogo więcej bububu Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 13:28 oj bez placzu Anhes! poradzisz sobie z nami DD i to szybciej niz myslisz. ja na poczatku mialam takie same problemy ... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa gviazdka 03.02.06, 13:37 no po prostu szok! Ty to masz pamięc Co do mnie, to alergikiem teoretycnzie jestem, przerwalam odczulanie, bo musilismy tu zataic moją alergie w celu ubezpieczenia Ale to chachanie nie bylo nigdy zdiagnozowane jako alergia, to byly tylko podejrzenia. Wybieram się do ogolnego jak najbardziej, tylko wkurza mnie to, ze terminy są odlegle, a dni w ktore sie idzie bez kolejki to tylko dwie godizny dziennie, i to od 9 do 11 - moj jednyny wolny dzien am spedzic na bieganiu do lekarza na 9 rano? tu są zajefajne odleglosci i muslaalbym wyjsc z domu o 8 rano!!!! Ehhh, poszukam se innego lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: gviazdka 03.02.06, 13:44 Wiem Cytruś, że nie uśmiecha Ci się poświęcać błogiego, wolnego poranka na bieganie po lekarzach, ale chyba jednak warto się przebadać, może rzeczywiście spróbuj poszukać innego doktorka?! W każdym bądź razie ze zdrowiem nie ma co igrać! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: gviazdka 03.02.06, 13:49 Anhes no to mnie zapamietałas z iście reprezetnacyjnej strony ))) Zyskuje przy blizszym poznaniu, A jak chcesz mozemy Ci zrobic liste who is who Pozdrawiam Cieplutko i dasz rade ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 anhes 03.02.06, 13:44 Przeczytaj długi post Gviazdki, pokrótce będziesz wiedziała, co u kogo słychać...i nie marudź!Brak treningu wychodzi!Jak zajrzysz ze 3 razy na dzień, załapiesz, o co chodzi)) A tak w ogóle, to pytałam, jak tam cykle szanownych forumowiczek.Ktoś moze test będzie robił na dniach? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: anhes 03.02.06, 13:47 Melba, ja pierwszy raz odkad zaczelam stranka, nic nie licze, nie mierze. Owu wiem kiedy mialam, bo czulam i to bylo akurat jak mnie nie bylo w domu... wiec w tym miesiacu szans nie ma. Ale my chyba jakos tak razem idziemy w tym cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: anhes 03.02.06, 14:00 Hej Anhes!!! Pocieszę Cię troszkę swoją historią, chcesz?! Jestem w ciąży, a było to tak: Podobnie do Ciebie przestałam zwracać szczególną uwagę na dc, nie mierzyłam tempki, olałam te wszystkie tabelki itd., ale oczywiście wiedziałam mniej więcej kiedy miałam owu, no i kiedy ma przyjść @ jak to przy regularnych 28-dniowych cyklach! Cykl, w którym zaszłam w ciążę spisałam totalnie na straty, doskonale pamiętam weekend kiedy należało się wg mnie przytulać, a mój mężuś leżał bezsilnie strasznie chory na grypkę, tak więc nic nie było w tych dniach!!! Potem i ja się rozchorowałam (na grypkę jelitową), lekarz przepisał mi leki, dał L-4 itd... Test zrobiłam tylko dlatego, że przypadkiem przeczytałam na ulotce jednego z medykamentów "Stosowanie w ciąży zabronione", wiedziałam, że nie nie mam szams na dzidzię, ale zrobiłam ten test tak dla spokojnego sumienia! Wyszedł pozytywny, leki natychmiast odstawiłam i do dzisiaj nie wiem w którym dc począł się nasz Maluszek! (wszelkie tabelki i wyliczenia w internecie wskazują datę 02.10., czyli dzień, w którym NIC nie było, żadnego seksiku!!!) Pozdrawiam gorąco! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: anhes 03.02.06, 13:53 Anhes, wrzuć luzik, trochę poczytasz, trochę popiszesz i zaraz będziesz wszystko wiedzieć Ja jak do dziewczyn dołączyłam to miałam wodę w mózgu, a teraz to już pikuś! Tylko niestety trzeba tutaj dość często zaglądać, ale to się robi takie uzaleznienie, że będzie Cię gnać do kompa! Nie dasz rady wziąć na wstrzymanie! Słuchajcie, muszę się do czegoś przyznać, chyba odpuszczam ten cykl, bo chcę nartki!!!! Mój dostał zawału.... i chodzi nabzdyczony na cały świat Gviazdko ja i padam na kolana przed Tobą, taki "króciutki" pościk! I wszystkie tematy poruszone A tak w ogóle to jak było na tym babskim spotkanku? Nic nie napisałś, chyba że ja cosik przegapiłam. No nie, za co dzieci, przyszło wcześniej na lekcję, pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: anhes 03.02.06, 14:01 Anhes-tak jak mówiłam - czytaj te najdłuższe w których jest skrótowiec. na przykład ostatni post Gviazdki. I juz będziesz wszystko wiedziała bez czytania tej pięćsetki Antus odpowiedziałam ci Gviazdeczko ale się uśmiałam z tych buziaków ) no widzisz skoro już mężowie przesyłają buziaki... ale się dzieje! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: anhes 03.02.06, 14:04 spox, ja mam caly czas wode zamiast mozgu. i z gory przeprasam, jak wam pomysle dzuewczeta Ale sie pstram nie mylic Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Fantaisie 03.02.06, 14:07 Pogaduchy z koleżanką po fachu (uczy u nas angielskiego) oczywiście bardzo udane były, nawet na małą kawkę się skusiłam! Fajna z niej kobietka, mieszka w tzw. domu nauczyciela tuż obok mnie, więc nie miałam daleko! Niestety nie mają z mężem dzieci,choć wiem, że bardzo się starali, ale nigdy nie wypytywałam o szczegóły... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 :) 03.02.06, 14:15 Nie wiem czy was taki rodzaj żartów śmieszy ale mnie dzisiaj tak, więc przesyłam, coby wywołać na waszych twarzach uśmiechy chucknorris.prv.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: :) 03.02.06, 14:27 Chuck Norris szybciej stoi w miejscu niż Ty biegasz. mistrzostwo poplakalam sie na tym tekscie Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 W NIEDZIELE LUB W PONIEDZIALEK ROBIE TESCIK 03.02.06, 14:20 Wiecie co dziewczyny bardzo sie boje zrobic test w tym miesiacu.Dopadla mnie grypa mam wysoka temperature, wcinam antybiotyk.Wiec jak jestem to moge zaszkodzic dzidzi Oczywiscie lekarce powiedzialam ze moge byc w ciazy i zeby mi zapisala cos wzglednie bezpiecznego, ale jaka chemia jest bezpieczna! Luteinke juz zazywam(tak na wszelki wypadek). Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: W NIEDZIELE LUB W PONIEDZIALEK ROBIE TESCIK 03.02.06, 14:29 Antybiotyk na grype, to chyba tylko polski lekarz przepisuje... Ale skoro luteinke bierzesz i jak sie spodziewam lezysz z ta grypka w lozku, to nie masz sie co martwic Tylkko nie wstawaj wiecej jak na siku. Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 Re: W NIEDZIELE LUB W PONIEDZIALEK ROBIE TESCIK 03.02.06, 14:41 Wlasnie tak nieszczesliwie trafilam na pogotowiu na jakas durna babe ktora nawet mi nic nie powiedziala!!Tylko ze gardlo czerwone to trzeba antybiotyk!A mnie plecy tak bola jakby oskrzela byly!Zapisala mi duomox czyli antybiotyk na wszystko!No prawie caly czas leze Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: W NIEDZIELE LUB W PONIEDZIALEK ROBIE TESCIK 03.02.06, 14:51 Duomox to antybiotyk bezpieczny w ciąży, wieć nadya nie martw się na zapas. Bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
hortika uciekam 03.02.06, 14:43 cześć Dziewwczyny drogie, lecę do dentysty, potem na imprę, a potem już weekend... Do poniedziałku! Fantaisie- ja do Grecji baardzo bym chciała, ale zobaczymy co będzie. Popytasz Miłego Męża o ten internet- czy z Blue Connect da się żyć i pkt.2-czy gdy zamawia sie Neostradę to trzeba też koniecznie mieć telefon z TPSA? Może będzie wiedział, bo nie lubię zasięgać informacji na infolini, zawsze mam wrażenie, że ja o coś innego pytam, a oni na co innego odpowiadają.. Papa, miłych pogaduszek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: uciekam 03.02.06, 14:47 A Tobie superowej imprezki i całego weekendu Hortiko! papapa... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: anhes 03.02.06, 15:54 Ups... Chyba ten: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=35928580&wv.x=2&a=36136955 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 15:10 i znów wątek chodzi jak to mówi bebell "jak chora krowa" Jakieś pomysły na tytuł?? tylko bez plagiatów proszę!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 15:13 proponuję Walentynkowe efekty Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 15:17 Może zwyczajnie WALENTYNKOWE POCIANY C.D. LUB WALENTYNKOWE POCIANY II, w końcu do Walentynek jeszcze trochę czasu zostało, chyba, że macie jakieś ciekawe tytuły, nie mam oczywiście nic przeciwko, i tak będę Was nachodzić! :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 15:21 no tak, do Walentynek jeszcze kilka dni. Mozna i tak jak Gviazdka proponuje, a mozna też lutowe cos tam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dziwna sprawa, hihi! 03.02.06, 15:27 Właśnie znalazłam wczorajszy, wieczorny post Balbinki na pierwszej stronie wątku (gdzieś w środku, miedzy 1-100), a myślałam, że wszystko jej wcięło! Balbinko, dzięki wielkie za "pośrednictwo", jesteś kochana!!! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: Dziwna sprawa, hihi! 03.02.06, 16:00 O i załapałam też ze ktoś ma mieć usg połówkowe Gviazdka tak? postaram się nie narzekać lisa who is who jak najbardziej wskazana chyba ze gdzieś coś takiego jest Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 przenosimy sie!!! 03.02.06, 16:16 Dla niezorientowanych, erga założyłą nowy wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=36151841&a=36151841 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WALENTYNKOWE POCIANY 03.02.06, 16:12 niech będzie WALENTYNKOWE POCIANY NADLATUJĄ. zapraszam na nowy wątek Odpowiedz Link Zgłoś