fantaisie 28.02.06, 15:54 Wpadajcie Dziewczynki na nówkę sztukęDDD Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
potwors Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 15:57 Jestem! i czekam na pociany! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 16:03 ja tez jestem i tez czekam na pociana!! D Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 16:06 Ja tez dopisuje sie do kolejki do pociana! Waztek zalozony przez posiadaczske swiezych dwuch krech... oj to sie bedzie dzialo! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 16:14 Hmm, wprawdzie na pociana nie czekam, ale oczywiście dopisuję się chętnie!!! DD Dziwczynki, łapcie fantastyczne fluidki i do dzieła, wierzę, że Fantaisie otworzyła worek z fasolkami!!! Co do mieszkania u rodziców i mojej babci, duuużo bym mogła napisać..., może wieczorkiem trochę Wam pomarudzę... Zaraz przychodzą moi domowi uczniowie na korki! Papatki! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 16:24 Gviazdko, to czekamy na to marudzenie..... Ja też się zbieram, bo mam lekcyjki z zespołem dzisiaj i tak miałam dobry dzionek, bo dziewczyny coś chorują A i odezwał się mój lekarz, mam jutro zrobić badanie progesteronu i jak najszybciej przesłać mailem info, bo może będzie potrzebna jakaś pomoc. A jutro na wizytę jest jeszcze za wcześnie, mam być za tydzień. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 16:38 ic ja sie dolaczam z Loskiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 17:04 I ja staję w kolejce!!! Fantaisie była pierwsza to za nią posypią sie pocianki!!! oj będzie sie działo!!! Bebelku - ty nam opowiadaj o balandze! i foty przesyłaj!! Gviazdko-czeklam na twoje marudzenie - oj wiem coś na temat mieszkania z rodzicami i babką.. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 17:10 ja tez sie melduje jeszcze) moje 4 godzinne sprzatanie dobieglo konca) nadal czuje sie bardzo dobrze ale juz nie ma co robic. Przygotowalabym luzeczko juz dla amelki ale M jeszcze nie przykrecil takiego usztywnienia zeby sie nie ruszalo bo alicja je cale rozchwiala. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 17:19 Widzę Lalisiu,ze jestes w goracej wodzie kapana) Skoro domek juz sprzatniety, moze wybierzcie sie jeszcze cała rodzinka na spacerek.Resztę energii zostaw sobie na poród, po to przeciez natura daje ja kobitkom , a ciebie czeka cięzkie zadanie.Z jednej strony tęskni mi sie za twoim stanem, a z drugiej..chyba obgryzłabym juz wszystkie pazury ze strachu... Daj znac o obojetnie której godzinie, jesli juz sie na te porodówke będziesz wybierac.A na kiedy własciwie ustalono ci termin_- 6 marzec???Oczywiscie bede trzymac kciuki cały czas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 17:22 No to dawaj erga jescze raz i nie zapomnij o mnie...chyba nigdy się nie naucze dopisywac... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 17:11 Znowu mi zjada posty(( Melduje sie na marcowych pocianowych staraniach! moze jakas lista....co erguś???? Gwiazdko, marudź ile sie da... Melba, jak idzie nauka?? Fantaise, doktorek blyskawiczny.leć na to badanko. Bebelku, czekamy na zdjatka! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 17:17 1. erga4 - 27 latek, wypatruję pociana już prawie 2 latka.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 17:18 ale w sumie jako pierwsza powinna byc fantaisie - jako nasza fantastyczna świeżo upieczona mamusia )) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Lista... 28.02.06, 17:22 1. erga4 - 27 latek, wypatruję pociana już prawie 2 latka.. 2. bebell- 27 lat, Warszawa, 6 cykl starań... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Lista... 28.02.06, 17:47 Cześć Dziewczynki! Ojej, Fantaisie, ale numer!!! Gratuluję z całego serca, coś tak mi się wydawało, że masz fasolinkę!!! Ale się cieszę, że jutro już marzec! Nowa nadzieja we mnie wstępuje . Z tym cyklem już nadziei nie wiążę, ale w następnym za to damy czadu z M! To i ja się dopiszę: 1. erga4 - 27 latek, wypatruję pociana już prawie 2 latka.. 2. bebell- 27 lat, Warszawa, 6 cykl starań... 3. stokrotka76 - marzec to 11 miesiąc staranek, Warszawa, od nowego cyklu stymulacja Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 17:25 Z samego balu to fot nie mam... ktoś robił co prawda, ale zanim jakieś do mnie trafią to lata mina( jak trafią to wrzucę))) A bal taki wypasiony był)) fajny)) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 17:29 dokladny termin porodu mam na 10 marca ale musze urodzic wczesniej bo 10 gin jedzie do zakopanego na kilka dni a potem w alpy. Z rodzinnego spacerku tez niestety nici bo do 23 jestem sama z Alicja M jest w pracy. Jakby co to napewno dam znac. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 17:31 z tego wszystkiego zapomnialam ze nie jadlam jeszcze 2 dania zjadlam tylko zupe przed spaniem alicji. Ostatnio jakos wcale nie mam smaku do jedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 18:01 trzymam kciuki za marcowa dziecinke z pierwszej dekady) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Lista marcowa :))))))) 28.02.06, 18:09 Slonce zaswiecilo dla Fantasie )) Ciesze sie ogromnie ))))))))))))))))))))) i fluidki lapie ;_tuptup________ ------_tuptup_---------------------- 1. erga4 - 27 latek, wypatruję pociana już prawie 2 latka.. 2. bebell- 27 lat, Warszawa, 6 cykl starań... 3. stokrotka76 - marzec to 11 miesiąc staranek, Warszawa, od nowego cyklu stymulacja 4. Matala6 - 2006 rok ladny rok i wszystko by Iskierka byla ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lista marcowa :))))))) 28.02.06, 18:26 5.balbinka74,32 latka,6 rok starań ,po 5 bezowocnych IUI zaczynamy naturalne staranka... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Lista marcowa :))))))) 28.02.06, 18:32 1. erga4 - 27 latek, wypatruję pociana już prawie 2 latka.. 2. bebell- 27 lat, Warszawa, 6 cykl starań... 3. stokrotka76 - marzec to 11 miesiąc staranek, Warszawa, od nowego cyklu stymulacja 4. Matala6 - 2006 rok ladny rok i wszystko by Iskierka byla ) 5.balbinka74,32 latka,6 rok starań ,po 5 bezowocnych IUI zaczynamy naturalne staranka... 6. Potwors, 29 lat, 5 miesiecy staran... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lista marcowa :))))))) 28.02.06, 19:12 Co tu taka cisza??? Mam pytanko, kto juz po starankach i czeka na testowanko??? Kto po Fantaise??? Ja mam 9dc cyklu, tak dla porządku przypomnę, zatem do wiosny muszę czekac na wyniki naszych zapasów łóżkowych.... Zjadłam babeczkę czekoladowa i duzy kawał sernika...juz mi uszami wychodzi...ale od jutra WIELKI POST...i jak sobie pomysle,ze od rana czeka mnie post ścisły..to juz mi kiszki marsza graja... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Lista marcowa :))))))) 28.02.06, 19:23 Buuu, a ja mam ogromną ochotę na ciastko, ale jestem od soboty na diecie . No cóż, trzeba się trochę poświęcić . My w tym cyklu trochę odpuściliśmy, był nam chyba odpoczynek potrzebny od intensywnych staranek. Poza tym monitoring wykazuje brak owu. Także w tym cyklu nie ma się czym ekscytować . W czwartek idę na usg, jak jajo nie drgnęło - duphaston. Ale kolejnego cyklu już się nie mogę doczekać ! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Lista marcowa :))))))) 28.02.06, 19:28 A ja dzis fure lodow wsunelam )) 4 galki, polewa z czenej porzeczki i bita smietana )))))) tą co to za mna od wczoraj chodzila hihihi Tez chyba tez cykl odpuszczony, Dzis 13 dc, a Lubego od niedzieli nie ma Pozotaje mi tylko do nastepnego czekac ) Ide czytac ksiazke ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Lista marcowa :))))))) 28.02.06, 21:19 U mnie 22dc... Ciekawam co u Anhes??? u niej powinien byc chyba 26dc... Anhes- hop-hop! gdzie Ty??? Ciekawe gdzie jest tez Feromonka??? ujawniła się Kobita na chwilę i zniknęła.. ciekawe czy podczytuje cichcem?)) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Lista marcowa :))))))) 28.02.06, 19:31 1. erga4 - 27 latek, wypatruję pociana już prawie 2 latka.. > 2. bebell- 27 lat, Warszawa, 6 cykl starań... > 3. stokrotka76 - marzec to 11 miesiąc staranek, Warszawa, od nowego cyklu > stymulacja > 4. Matala6 - 2006 rok ladny rok i wszystko by Iskierka byla ) > 5.balbinka74,32 latka,6 rok starań ,po 5 bezowocnych IUI zaczynamy naturalne > staranka... > 6. Potwors, 29 lat, 5 miesiecy staran. 7. enterek, 28 lat, staranka od dłuższego czasu((((, ale będzie dobrze))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 20:51 Bebelku, czy ty bylas na Charytatywnym Balu Dziennikarzy?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 20:57 Nie, to nie był Charytatywny Bal Dziennikarzy)) ale też fajan impreza)) i tez cykliczna))) tylko jednak z dłuższą tradycją: to był juz 51 taki Bal... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 19:18 hej! fajnie, że założyłaś nowy watek, fantaisie)) byle do niedzieli...((( jeszcze jutro zestawienia dla szefa i... najtrudniejsza część tygodnia za mną. Później będzie z górki.... Troszkę mnie dzisiaj boli ząbek((( brałąm dwa apapy i ... na chwilę był spokój. Do dentystki idę dopiero za tydzień, moze wytrzymam.... Dzisiaj odwiedzi mnie moja siostrzyca)) przyjeżdża na noc... chyba sie za mna stęskniła)) Zmykam ogarnąć siebie i mieszkanko (przy okazji "zahaczę" o E - a co? troszkę przyjemności nie zaszkodzi, nie?) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 fantaisie!!!!!! 28.02.06, 19:28 GRATULACJE!!! Ależ sie ciesze)))) Wróciłam na stary wątek, żeby podczytać co i jak.... Teraz fantaisie prześlij pociany w naszą stronę))) ALe super!!!! łezka zakreciła sie w oczku z wrazenia..... Sciskam................... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: fantaisie!!!!!! 28.02.06, 19:35 GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Widzisz? Jednak wykrakalysmy Wyobrazcie sobie, ze dopiero zajrzalam od rana i nadal nie moge otworzyc starego watku (otwiera sie juz od 5min ) ale domyslilam sie no i od razu wskoczylam tutaj Super, widzidz Fantaisie UDALO SIE!!!!! Pozostalym Dziewczynom tez napewno w koncu sie uda No nie moge sie nacieszyc i doczekac az sobie doczytam wszystko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: fantaisie!!!!!! 28.02.06, 19:43 1. erga4 - 27 latek, wypatruję pociana już prawie 2 latka.. > 2. bebell- 27 lat, Warszawa, 6 cykl starań... > 3. stokrotka76 - marzec to 11 miesiąc staranek, Warszawa, od nowego cyklu > stymulacja > 4. Matala6 - 2006 rok ladny rok i wszystko by Iskierka byla ) > 5.balbinka74,32 latka,6 rok starań ,po 5 bezowocnych IUI zaczynamy naturalne > staranka... > 6. Potwors, 29 lat, 5 miesiecy staran. 7. enterek, 28 lat, staranka od dłuższego czasu((((, ale będzie dobrze))) 8.Melba, lat prawie 31;od lipca pracujemy nad rodzeństwem dla Kuby Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: fantaisie!!!!!! 28.02.06, 19:44 no, dziewczyny-kilka intensywnych godzin nauki, sen...i jutro egzamin...trzymajcie kciuki miedzy 14 a 15!!!!!Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: fantaisie!!!!!! 28.02.06, 19:54 Melbuś, to jutro trzymam kciuki bardzo mocno!!! Na pewno zdasz rewelacyjnie)) Siedzę teraz sobie i cały czas wysyłam do Was pociany, wytłumaczyłam im że długie oczekiwania na nich są dość stresujące, więc niech się biorą do roboty)) Od jutra tez idę na dietkę słodyczową(( a Balbinka narobiła mi smaku na serniczek, taki domowej roboty, pyszniutki, jeszcze te babeczki, na szczęście nie jestem fanką lodów, więc jakoś przetrawiłam spokojnie opis Matalki)) Ale łasuch ze mnie maksymalny))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: fantaisie!!!!!! 28.02.06, 20:39 Beczę!!! na serio popłakałam się z nerwów, prawie godzinę zajęło mi pisanie baaardzo długiego postu i qrcze skasowałam go przypadkiem, nienawidzę tej klawiatury!!! Mam dość, idę stąd, M. się śmieje, że przez klawiaturę płaczę! ;o((( Melbuś, kciuki już dawno trzymam! Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: fantaisie!!!!!! 28.02.06, 20:40 Gviazdko...nie płacz widocznie tak miało być... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: fantaisie!!!!!! 28.02.06, 20:45 1. erga4 - 27 latek, wypatruję pociana już prawie 2 latka.. 2. bebell- 27 lat, Warszawa, 6 cykl starań... 3. stokrotka76 - marzec to 11 miesiąc staranek, Warszawa, od nowego cyklu stymulacja 4. Matala6 - 2006 rok ladny rok i wszystko by Iskierka byla ) 5.balbinka74,32 latka,6 rok starań ,po 5 bezowocnych IUI zaczynamy naturalne staranka... 6. Potwors, 29 lat, 5 miesiecy staran. 7. enterek, 28 lat, staranka od dłuższego czasu((((, ale będzie dobrze))) 8.Melba, lat prawie 31;od lipca pracujemy nad rodzeństwem dla Kuby 9. Althea, 7 cykl staran o pierwsze malenstwo Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: fantaisie!!!!!! 28.02.06, 21:05 I ja witam wieczorkeim - resztki fluidków łapię i pociany wzywam na południe Polski!!!!!! Gviazdeczko-nie denerwuj sie - czasami klawiaturka robi takie psikusy.. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: fantaisie!!!!!! 28.02.06, 21:12 Fantaisie- moje gratulacje!!!!! Baaardzo się cieszę !!!! Nie będe chyba oryginalna, jezeli napiszę, że wiedziałam ))To się teraz ten worek z dzieciaczkami chyba rozwiąże, prawda? Pociany faktyczie nadlatują. Dbaj o siebie zdawaj regularne relacje. Dopisuje się do listy 1. erga4 - 27 latek, wypatruję pociana już prawie 2 latka.. 2. bebell- 27 lat, Warszawa, 6 cykl starań... 3. stokrotka76 - marzec to 11 miesiąc staranek, Warszawa, od nowego cyklu stymulacja 4. Matala6 - 2006 rok ladny rok i wszystko by Iskierka byla ) 5.balbinka74,32 latka,6 rok starań ,po 5 bezowocnych IUI zaczynamy naturalne staranka... 6. Potwors, 29 lat, 5 miesiecy staran. 7. enterek, 28 lat, staranka od dłuższego czasu((((, ale będzie dobrze))) 8.Melba, lat prawie 31;od lipca pracujemy nad rodzeństwem dla Kuby 9. Althea, 7 cykl staran o pierwsze malenstwo 10. Zuza, prawie 28 lat, 7 cykl intensywnej pracy nad piewszym dzieciaczkiem w toku Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 ale ze mnie gapa, ale juz wklejam.... 28.02.06, 21:14 co napisalam na waszym poprzednim watku, poprostu nie zauwazylam nowego. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=37321994&a=37658510 Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: ale ze mnie gapa, ale juz wklejam.... 28.02.06, 21:20 keri- przeczytałam tam) sciski dla Was)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Keri !! 28.02.06, 21:25 Ja tez przeczytałam na tamtym wątku!! Bardzo się cieszę że Kubuś tak ładnie rośnie - już niedługo będzie z wami!! I ciuszki takie cudne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: ale ze mnie gapa, ale juz wklejam.... 28.02.06, 21:28 u mnie cisza malutka tylko strasznie sie rozbrykala i caly czas kopie kolorowych snow Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: ale ze mnie gapa, ale juz wklejam.... 28.02.06, 21:30 tak sobie myślę, że może Amelka na razie całkiem porzuciła pomysł szybkiego opuszczania brzucha mamusi) i np. pojawi się tydzień po terminie)) z Małymi nigdy nic nie wiadomo)) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: ale ze mnie gapa, ale juz wklejam.... 28.02.06, 21:46 Witaj Bebelku - po Baluuuuuuu Melbus - jutro miedzy 14 a 15 pracowac nie bede tylko czarowac, zeby spokoj Cie ogarnal i umysl byl jasny ) Oj Gviazdko - klawiaturka niedobra ;/ Bez stresikow ;0)) Fantasie - moje lody na Ciebie nie dzialaja; gusta przy pocianie sie zmieniaja ) To jutro bedzie sernikowo - ja tez mam ochotke ) Keri - wszystko widzialam slicznie wygladasz i ile ciuszkow do wyboru do koloru co godzine bedzie inny zakladany) Ergus - na poludnie pociany tez doleca na poludniowy zachod tez poprosze Lalisia - Amelia grzeczna jest i ciekawe co tam kombinuje ) I co ja tu jeszcze mialam napisac A - moj Luby szalone krowki cale przeszedl ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 22:08 Keri, jaki słodki brzusio, a te ciuszki, po prostu miodzio)) aż się cieplej robi na sercu! Bebelku, gdzie zdjęcia Ciebie w sukni balowej i słynnych butkach???? Czekamy!!! Gvizadko nie stresuj się, ja naprawdę bardzo często kasuję wszystko co napisałam, ale ostatnio wycwaniłam się i jak to zrobię, to w ogóle nie dotykam klawiatury, tylko wrzeszczę jak opętana po M. i on cosik wciska i mi powraca, ale warunek nie wolno po skasowaniu nic zrobić, pewnie dobrze wiesz o co mi chodzi, ale ja jestem tępawa w sprawach komputerowych, więc nie śmiej się ze mnie... Matalko, ja tak za lodami to tak średnio zawsze, a zimą to w ogóle, natomiast latem skuszę się na sorbet cytrynowy)) i u Grycana są obłędne chałwowe i różane. Imbirowe też całkiem, całkiem, ale ostatnio wypaliły mi przełyk)) Czyli krówki opętały już wszystkich nawet nasze połówki Lalisiu, ja Ci mówię Amelka zaczyna fikać bo chce już świat oglądać z innej perspektywy! Pociany, twardo wysyłam w Waszym kierunku, tyle im gadam że chyba na odczepnego wreszcie polecą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poczta cosik wyslalam ;)) 28.02.06, 22:13 Matalko, nie lubię Cię)))) ale kiedyś się zemszczę)))) tylko poczekam!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Poczta cosik wyslalam ;)) 28.02.06, 22:16 Dobrze, ze tam SERNIKA nie ma ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poczta cosik wyslalam ;)) 28.02.06, 22:17 Chyba Cię pogryzę wirtualnie!!!! Jutro mam teatr, ale chyba zacznę męczyć mamę... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Poczta cosik wyslalam ;)) 28.02.06, 22:20 Wiesz - miedzy nami - teraz Ci wszystko wolno ) meczyc innych tez, nikt Ci nie odmowi ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poczta cosik wyslalam ;)) 28.02.06, 22:23 To jest myśl)) muszę coś jeszcze dobrego wymyślić do jedzonka.... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Gratulacje 28.02.06, 22:49 Fantaisie GRATULUJE BARDZO BARDZO MOCNO!!! Kochana, ciesze sie z Toba i zyczy Ci samej przyjemnosci! Oprycha sie nie przejmuj; jak juz Ci, chyba Balbinka, pisala, niebezpieczna jest jak jest na dole. Ja wlasnie swoja wylwczylam po tygodniu. Moj chlop mowi, ze w zasadzie to dobrze, bo w ten sposob uodpornilam dziecko (taka autoszczepionka) na ewentualne zakazenia tego wirusa. Za Melbunie trzymam kciuki, tj jest za ten wazny egzamin, tylko nie wiemjaki! Czemu nikt mi nie chche powiedziec co sie wydarzylo jak mnie nie bylo? Nie wiem tez dlaczego buty Bebell sa takie slynne? Lalsia szaleje! A Mala Dziewczynka ma sie dobrze u mamy w brzuchu i juz!!! Lalisiu, jakby co mozesz pisac SMS do mnie przez cala noc, ja "pelnie" nocne dyzury w tym tygodniu zeby mi czas szybciej zlatywal kiedy mojego meza nie ma w domu, wiec nie sypiam po nocach do 3 - 4 rano. Trzymam za Was kciukasy. I jak w koncu skonczyla sie sprawa rodzinnego porodu? Jesli Lalisi juz nie mam na forum, to moze ktoras mi powie, prosze ... Poza tym kupilam sobie dzisiaj bilet do Polski!!! Tak mi jakos ostatnio zle bylo, chchialam sie wsciec od tego ciaglego siedzenia w domu. I nie chodzi o to, ze moj maz o mnie nie dba, ale o to, ze czasem potrzebuje innego towarzystwa niz on. Jak rodzice pojechali, zrobilo mi sie jeszczce gorzej i nic mnie nie chcialo cieszyc. Ani wakacje, zamiast cieszyc sie z Leonarda, to myslalam jak to bedzie okropniejak zjedzie tu moja tesciowa na sile mi pomagac i madrzyc sie co i jak ma robic ... i tak sie nakrecalam. No i popatrzylam sobie w necie i znalazlam, ze LOT ma bardzo przyzwoite ceny, wiec sie szybko zdecydowalam i zaraz po wakacjach lece na tydzien do Krakowa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Gratulacje 28.02.06, 23:13 I zamiast spać znowu jestem) Abie, ciężko opisać wszystko, ale jeżeli chodzi o butki Bebelka, to polowanie było długie i namiętne, ale zakończone sukcesem. Nasz kochany Bebelek, zamarzył sobie śliczne pantofelki ale na płaskim obcasie) no ale najważniejsze udało się!!! Miała w nich szpanować na balu w sobotę, do tego szał ciał suknia, srebrzysta! Ant, grasowała z rodzinką na nartkach i Amelka dała czadu na Kasprowym!!!!!!!! Wszystkie padamy przed nią na kolana! Marudka, rozbija się Toyotką Yariską, ale nie chce nam przesłać zdjęć Lalisia, dzisiaj odwaliła mega porządki, ale jeszcze jest w domu, różne wiedźmy prorokują szybki wyjazd na porodówkę! Poród ma się odbyć w towarzystwie męża, ale tylko do pewnego momentu, potem ma wyjść. Sama porodówka to maks luksusy Anialm, miała gorszy moment, ale już jest dobrze i pewnie na nowo myśli o ślubie w kwietniu, Jej luby machnął jej prezent w postaci bryki U inych lasek, praca, bzykanko, czasami obżarstwo, ale dobrze! Jajo Stokrotki, nie chce rosnąc, więc będzie stymulowane. Gviazdka, w dobrej formie! Była w Cieszynie w szpitalu, ale nam nic nie napisała, nadal ma obsesję odchudzania!!!! Wrrr!!!!! Bebelek, upłynnia kaskę na mieszkanie, ale pewnie będzie full wypas! Balbinka, miała w sobotę egzamin, i teraz miała sobie zrobić przerwę w starankach do lata, ale jak się uda przez przypadek to będzie super! Cały nasz klan opanowała gra w krówki, walą tu jakimiś rekordami, a ja sierota w tyle.... Ja się czuję dobrze, odwaliłam dwa konkursy, wczoraj wieczorem znalazłam pierwszy siwy włos( czyli jak łatwo się domyślić konkursy dały mi popalić Ale sukcesy są!!!! Althea, siedzi w katalogach wakacyjnych, ma na oku Curacao też już lata do szkółki, cierpiała na brak pączków w tłusty czwartek, i martwi się że nie ma pracy Erguś, pracuje, robi sałatki M. i bierze się do roboty!!! Nio, na pewno coś pominęłam( ale skrót jest Pytam się jeszcze raz, gdzie te wakacje????? I super, że masz bilecik, może zrobisz wpada do Warszawki)) Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Gratulacje 28.02.06, 23:17 MNie się kojarzy, ze abie na Sycylię się wybiera)) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Fantaisie! 28.02.06, 23:23 Z wdziecznosci padam na kolana, bije czolem w podloge i brzuchem zawadzam o uda W koncu wiec co sie dzieje!!! Z wypadem do Warszawy nie jest to calkiem niemozliwe, ale trudno mi cokolwiek teraz powiedziec na pewno. Moi rodzice czesto bywaja w stolycy, wiec moze sie z nimi po prostu zabiore jakby im wtedy wyjazd wypadal. Na pewno wiem, ze jada do Ustronia (ale nie tego nad morzem), czy Gviazdka nie mieszka gdzies w tamtych okolicach? Moje wakacje odbeda sie na Sycylii. Mialy byc w USA, ale poniewaz Amerykanie pomimo wielkiej checi przyznania mi wizy nie byli w stanie zapewnic, ze emigration officer wpusci mnie do Atlanty (wiza na nowe nazwisko - paszport na stare, niewazne, ze zdjecie, data i miejsce ur, rodzice itd to samo, ale moze ja to nie ja, eh) zrezygnowalismy z tych planow, niestety z poniesieniem pewnych strat, bo wszystko mielismy juz kupione. Ale co tam objem sie makaronem i pizza, potem bede cierpiec, ze Leonard oblozony jest tluszczem. Ale do tego wszystkie te buciki i torebeczki za pol europejskiej ceny...juz sie ciesze. A powiedz jeszcze, czulas cos, czy nie spodziewalas sie sukcesu? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie! 28.02.06, 23:33 Ja Cię proszę, Ty już nie rzucaj się z tym brzuszkiem)) spokojnie!!! Powiem, bardzo uczciwie. W ogóle niczego się nie spodziewałam, ponieważ w styczniu jak miałam usg dopochwowe to ginek powiedział, że lewy jajnik jest naprawdę lewy, a z prawego właśnie szło jajco. Czyli co drugi miesiąc, obiektywnie Balbinka cały czas mówiła, że z tym to różnie bywa, że może jeden przejąć całą produkcję, ale jakoś wydawało mi się, że takie szczęście to mnie jednak nie spotka. Jak byłam na nartkach, to dostałam okresu, potem z tej "radości" uwaliłam się z góralem)) ciężka to była historia. Jak wróciliśmy to wpadłam w szał jazdy na narty i ciągle mówiłam, dobrze że ten cykl pusty, to w marcu jadę szaleć! Oprócz tego, pierwszy raz nie wyjarzyłam owulacji, więc nawet się nie nakręciłam. I tak leciał, dzień za dniem. Czułam się normalnie, zero jakiś objawów. Jakiś tydzień temu, zaczął mnie nasuwać brzuch @, ale tak maks, wystraszyłam się, że padnie w sobotę na konkursie, więc jeszcze prosiłam dziewczyny żeby trzymały kciuki, żeby tylko nie! W sobote na konkursie zrobiło mi się słabo, ale potem znowu nic. A ja mam cykle pomiędzy 30 a 35, więc nie wpadłam że to może to. No a wczoraj jak nie przyszła, to postanowiałam kupić teścik i dzisiaj sikać A jeszcze w szkole jedna dziewczynka opowiedziła mi swój sen, gdzie pcha wózek z moim dzieckiem? i idzie ze swoim chłopakiem. Więc już naprawdę kupiłam ten test, a dzisiaj zobaczyłam dwie krechy i zgłupiałam)) Czyli wakacje szykują się kaloryczne, ale co tam! Ja tak lubię włoską kuchnię, oj bym cosik zjadła dobrego.... Jakby Ci się udało wpaść do warszawki))) trzymam za to kciuki! A na kiedy masz ten bilet? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Fantaisie! 28.02.06, 23:39 no to fajnie, ze takie zaskoczenie! Naprawde, jeszcze raz gratuluje! No historie z goralem, to jeszcze zaliczylam Swoja droga Kochana, to niezle dalas w dupe, ale co tam raz sie zyje. Wakacje beda wloskie ... bede duzo spacerowac i podobno makaron nie tuczy (dobra, wiem, ze tu o sos chodzi, ale nie bedziemy o tym dyskutowac) Bilet do Polski mam miedzy 27 marca a 3 kwietnia. Pogadam z rodzicami i wywiem sie czy maja jakies "wystepy" w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie! 28.02.06, 23:45 Dzięki, ja nadal nie wierzę, mam wodę w mózgu Sosik można odchudzić Teraz mam szlaban z takim imprezowaniem)) ale jeszcze mną miota na widok absoluta Mam nadzieję, że się uda, dla mnie to super czas, bo nie mam teatru, koncertów i konkursów, tak cisza przed burzą, czyli kwietniem.... gdzie będzie total szał! Idę spać, bo ślubny goni, no proszę jaki się zrobił troskliwy A jutro rano lecę zrobić progesteron, więc czeka mnie cudowny poranek później nie mogę bo mam już próby... Buzi dla Ciebie i Kamyczka))) oooo, przyszedł mój kiciuś i zrobił śliczne miau, to pewnie specjalnie dla Ciebie kocie dobranoc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Fantaisie! 28.02.06, 23:51 no to miau i dobranoc. Ide poczytac papierowe ksiazki.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 aaa! 01.03.06, 08:33 bojam się Po raz kolejny uprasza się o trzymanie kciuków bebell, thx za zdjęcia, wyglądałaś rewelacyjnie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 21:55 Leb mi peka, spac mi sie kce, a moj M. mowi, ze mi dzisiaj nie daruje, bo sie starac trza. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 22:10 ALthea do robotyDDD co mi tu o jakimś łbie nawlekasz, to ja Ci załatwiam pociana a Ty??? No wiesz!!! Napij się winka, albo lekkiej herbatki i seksik, seksik. Dobrze, że Twój Mąż chociaż jakiś rozsądniejszy))) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 22:12 Althea do dzieła a nie od dzieła ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 22:42 Chyba wszystkie już śpicie, to może i ja sobie pójdę... Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 22:45 Cisza nastala ....... Dobranoc Losiek lapka macha ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 22:52 Nie ja nie spie) Melba kciuki juz trzymam, Lalisiu no ciekawe co ta Twoja córa teraz wymysli i jaki dzien wybierze sobie na przyjscie na świat)) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 23:02 Ant, to powiedz mi chociaz prosze jaki Melba ma egzamin? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 23:11 Abie- Malba ma ostatni egzamin przed obroną pracy doktorskiej)) a moje buty słynne, bo długo ich szukałam) na Bal mi potrzebne były) Laski- foty poszły! ale czy dojdą??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 23:15 Bebell, zdjęcia bomba!!!!! I tak od początku, butki kojarzę)) Suknia super!!! Modelka w sukni jeszcze bardziej super!!!!!! A finał najbardziej super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 23:19 butek fajowy) i mega wygodny! po raz pierwszy po balu mnie nogi nie bolały od niewygodnych pantofli)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 23:21 To naprawdę ważne tym bardziej się cieszę z Twojego zakupu)) A, wyglądają tak, że spokojnie będziesz je nosić do innych rzeczy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Abie! 28.02.06, 23:16 Kochana, napisałam Ci skrót, mam nadziejż, że w miarę jasny Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 28.02.06, 23:17 Ant, słuchaj weź mi wreszcie powiedz, jak Amelka dała sobie radę z tym czarnym odcinkiem??? Pomagałaś jej jakoś????????????? Nie znęcaj się nade mną Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 08:45 Dzień Doberek! Melbuś, kciuki mocno zaciśnięte!!! Nie bój się na pewno będzie świetnie!!!!!!!!!!!! A ja miałam dzisiaj znowu jakieś okropne sny, i teraz się boję, że po pierwsze wcale nie jestem w ciąży, że po drugie jest coś źle, że po trzecie coś się stanie niedobrego((( buuuuuuu, to jest po prostu chore! Jadę na to badanie, chyba do jutra wykończę się nerwowo czekając na wyniki. Trzymajcie się dziewczynki, miłego dzionka, a dla zestresowanej egzaminem duży całus Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 08:52 fantaisie, nawet nie próbuj mysleć w ten sposób!wszystko jest ok, nic złego sie nie stanielekarz Ci to mówi))) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 09:09 kciuki zacisniete ) fantaisie co ty wygadujeeszs niczym sie nie przejmuj jest wszystko dobrze musi byc!!!!!! u mnie noc minela bardzo spokojnie nawet sii rzadziej chodzilam i nie boli jak wstaje z luzka jak przez ostatni czas) dzisiaj tylko troszke plecy bola ale po takich porzadkach i skakaniu po stolkach to nic dziwnego. Za chwile M zabiera sie za luzeczko) milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Melba... 01.03.06, 09:18 koncentruję się na Tobie)) będziesz brylowac! nosz, jak nic, bedziesz brylowac)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Dobry wieczór Laseczki :) 01.03.06, 19:02 Ale dziś miły dzionek miałam . Rano prowadziłam prezentację i w końcu się nie stresowałam i dobrze mi poszło . A potem był w miarę luzik. I słoneczko pięknie dziś świeciło - zaczął się marzec i odrazu inne nastawienie do życia! Jutro rano jade na usg, ale pewnie nadal nic z tego...Zaczęłam czekać z utęsknieniem na kolejny cykl, czuję, że nabrałam nowych sił do staranek . Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dobry wieczór Laseczki :) 01.03.06, 19:12 No wreszcie skonczylam was czytac! Ale nastukalyscie! Bebelku, super wygladalas na balu. Butki sliczne, a najwazniejsze, ze wygodne. Kosia z kluskami swietna, widze duze zaangazowanie, a w tej zabie ma chyba wiecej niz w brzuchu. Melba, gratulacje!!! Ale macie jazdy z babciami. Ja znalam tylko jedna, mieszkala z nami i tez byly jakies akcje, ale ja bylam wtedy mala i nie pamietam. Ale babcia sie od nas nagle wyprowadzila, nie mowiac nic nikomu. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 09:22 Witam porannie) Tosica zapragnęła dziś rozpocząc dzień o 6.00( nie lubię... nie lubię... Abie- ustaliłam juz z Wojtkiem: jadę do Krakowa! (o ile Ty nie przyjedziesz do Warszawy). kissy na resztę dnia kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 09:32 witam srodowo w domu komputera nadal nie ma, buuu ) chyba oszaleje DD Abie - czyli juz po remoncie?? czekamy na ciebie w w-wie!!! Bebelek- zaraz lece zdjecia ogladac Za Melbu kciuki trzymam!!! Fantaisie - jak bedziesz takie glupoty gadac to ci skopie tylek!!! dopadne cie na targowku i ci skopie!!! chcesz??? sciskam kochanie Lalisia - ja czuje ze Amelka to cie przetrzyma troche ) nie wiem gdzie ostatnia lista byla wiec tu napisze a nasz magik Ergusia wklei gdzie trzeba, dobrze?? Ma_ruda2, 29 lat, Warszawa, od sierpnia czekam na pociana Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 10:05 Hej, Tosia skowroneczek, a Mamusia wygladała ślicznie no bosko jak na rozdaniu Oskarów, przepięknie Lalisiu no to moje czary nic nie zdziałaly Melba kciukitrzymane bedzie dobrze na stowe Fantaisie co za złe mysli krąza po główce, przeciez jest dobrzr i tak pozostanie A co do zjadu Amelki to tak w kotle jechała przedemną bo za stromo wiec ją trzymałam przed sobą między kolanami resztę drogi pokonała trzymając kijek wiesz jedziemy tak ze mamy tylko jeden kijek i ona trzyma z jednego konca a ja z drugiego, i sobie skrecamy raz w lewo raz w prawo a na koncówce puszcza się sama i sama skreca Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 10:14 Witam w marcu! trzymam kciuki za EGZAMIN, bedzie OK! MAtala, dzieki za lakocie... a tu dzis popielec i ze slodkosciami sie zegnam, bu! Milego dnia dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 10:01 Witajcie o poranku. Muszę się przyznać, że wczoraj miałam niezłego doła. Badania prolaktyny mimo głebokiego przekonania, że wszystko jest OK (bo praktycznie brak objawów jakichkolwiek problemów) znowu są,brzydko mówiąc, do dupy. Na dodatek moja ginka własnie poszła na urlop i nie ma kto mi przepisać norprolaku albo innego świństwa. Do innego nie chcę iśc, bo ona zna całą historię od początku. No i musze czekać dwa tygodnie, więc ten miesiąc trzeba zaliczyć do bezproduktywnych (((( Na dodatek nasionka M, jak się okazało do najruchliwszych nie należą i trzeba dowitaminizowac faceta. Co do niego, to mam nadzieję, że to wynik zimy i stresu, który od pewnego czasu przeżywa w związku ze zmianą roboty, ale czemu ja nie moge tej prolaktyny na stałe obniżyć?!!!! Więc same niefajne wiadomości, tylko jedna pozytywna - dwie kreski u takiej jednej, co była na sto procent pewna, że się nie udało Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 10:36 Melba - kciuki zacisnięte od rańca!! bebell-ale ślicznie wyglądałaś!!! nie poznałam cię!!! myślałam że wysłałaś zdjęcie modelki w twojej sukni!!! Fantaisie-bo ci zaraz wleję!!!! proszę się cieszyć a nie zamartwiać!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 11:19 Fantaisie - gratrulacje, wszystkiego dobrego poza tym to ja sie melduje, na nowym mieszkaniu, na kartonach z plączącym sdie pod nogami Konsulem. i z modemem zamiast deeSELu. wybaczcie ze nie czytam wszystkiego,a le moze nadrobie jak bedzie stalew lącze... caluje was mocno Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 11:25 Witaj Cytrusiu, miło Cie widzieć, rozpakuj się i wskakuj do nas a wiesz właśnie dzisiaj w nocy śniłaś mi się bo wczoraj o Tobie myslałam ze cos się nie dzywasz Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 11:42 Wróciłam, żesz jak ja nie trawię pobierania krwi(( ale i tak byłam dzielna bo trzymałam się do końca, jutro ok.13 wyniki, więc jak wrócę z próby, czyli ok.15 dam znać! Cytruś i jak nowe mieszkanko, no napisz cosik!!! Bebelku, jedziesz do Krakowa super, ale ja i tak mam nadzieję, że Abie do nas przyjedzie, to pójdziemy na kruszonkę)) Ant, pojmuję jakim sposobem jeździcie Twoja córcia to bardzo zdolne dziecko i wcale Ci się nie dziwię, że bierzesz się za siebie, ja bym zrobiła to samo! Jak ma się w domu takie cudeńko, to trzeba!!!!! Wiecie to jakaś paranoja, najpierw człowiek się stara, ma schizy, i inne atrakcje a potem zaczyna się martwić, żeby tylko było dobrze, jakiś obłęd w kropki bordo! Zuza, tempem nasionek się w ogóle nie martw, na to są jakieś witaminki a oprócz tego znakomicie działa wysypianie się, więc w miarę możliwości mobilizujcie się do wczesnego chodzenia spać! Moja koleżanka miała taką samą sytuację i się udało, jak zmienili troszkę styl życia, czyli właśnie spanko, jedzonko. Jedynie stresów nie da się całkowicie odpuścić. A możecie wziąć parę dni wolnego? Co do Twoich problemów, to skoro nie chcesz skorzystać z innego lekarza, to pozostaje Ci cierpliwe czekanie na swoją panią, ale jakby co to jestem pewna, że wszystkie dadzą Ci namiary na swoich doktorków Lalisiu, a Ty jeszcze w domciu, no popatrz, a ja dzisiaj rano myślałam o Tobie, że już pewnie wizytujesz porodówkę Coś nas teraz przetrzymujesz!! Marudko, ja bardzo chętnie się z Tobą spotkam na Targówku, ale sorki zdecydowanie w innym celuDD ok???? Co się dzieje z tym Twoim kompem? A może to sygnał do kupienia laptopikaDD Idę ćwiczyć bo mam dzisiaj próbę wieczorkiem, ale mi się nie chce jechać, brrr... pewnie znowu do 22 będą nas mordować a i tak gucio z tego będzie. Od dzisiaj, zero słodyczy!!!! Bo tyłeczek rośnie( Jedynie kawka z Coffee Heaven, oczywiście bezkofeinowa, bo przy moim ciśnieniu, to nie potrzebuję wspomagania)) teraz są takie dobre, tiger-mniam, mniam!!!!!! Między 14 a 15 zamieniam się w duży nadajnik fluidowy dla Melby!!!!!!!!!!!!!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 11:33 Witam marcowo!!! Dzień dziś rozpoczął się fatalnie dla mnie, ale już się uspokoiłam i wszystko oki! W skrócie moja babcia nazwała mnie swoim wrogiem, bo za mało na nią zwracam uwagę, rozmawiam itp., mówię Wam, krew mi się zagotowała! Moja mama musiała nieco ostrzej z nią pogadać, ja wyszłam, nie chciałam się denerwować!:o((( Keri, cieszę się ogromnie, że wpadłaś z najświeższymi wiadomościami oraz fotami! Wyglądasz ślicznie!!! A kg wcale po Tobie nie widać! Wpadnij znów! Fantaisie, pocieszę Cię, sny (często przerażające) to normalka w ciąży, zwłaszcza na początku, przynajmniej ja tak miałam! Teraz śnię już nieco spokojniej, ale ilość snów w ciągu jednej nocy wciąż ogromna! Dziwne, ale tak właśnie jest! Więc nic się nie martw, jesteś zafasolkowana!!! DD Lalisiu, tylko nie przesadź z tymi porządkami, zostaw sobie sporo sił na poród, bo wiesz, że będą bardzo potrzebne! Matalko, wiesz, za słodyczami to ja nie przepadam jakoś szczególnie (nie lubię czekolady!!!), ale lody.... uwielbiam! Altheo, dziewczynko nasza, toż Ty na forum starających się jesteś i nie chcesz się przytulać?!?! Do dzieła kochana, żadnych wymówek nie chcę słyszeć, pocian może już krąży nad Waszym domkiem! Zuza, przykro mi, że wyniki badań do wymarzonych nie należą... Oby ginka szybko temu jakoś zaradziła! Marudka, może fantastyczny Pawełek mógłby do Ciebie wpaść i zerknąć na kompa?! ;o) Bebellku, 6 rano to dla mnie środek nocy... Zaraz idę na pocztę (gazetową) zerknąć czy i ja dostałam foty pewnej modelki! ) Abie, qrcze, może i ja wybiorę się do Krakowa... Oj, kusi mnie, kusi! Delikatne uściski dla Kamyczka i jego mamusi! Resztę dopiszę jak mi się przypomni!;o))) m. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 11:46 gviazdka, ty sie nie denerwuj, czasem babcie tak mają....trzeba wziaz na nie poprawke. na pewno sie sama zorientuje, ze przesadzila sciskam cie Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa nowe mieszaknko 01.03.06, 11:51 no wiec tak - jest to mieszkanie spoldzielcze, a co za tym idzie to nie ma upierdliwego wlasciciela i gospodzarza. mozna robic co sie chce, oczywiscie w granicach rozsdądku. blok ma rok, jest nowy wiec dobrze ocieplony!!! na parterze, dwa pokoje z ogrodkiem - Konsul juz polubil to miejsce. no i ogolnie tak nowoczesnie jest, a tam to stary blok byl, na 3 pietrze, zimny i w nieciekawej dzielnicy, fuzo turkow, ble. a tu ejstesmy w lepszej, nie ma ich tylu, no i dojazd do centrum o niebo lepszy, bo tylko w tramwaj i wio. a samo mieszaknie to ma taki plus ze mozna bylo malowac, a nie klasc tapety, ajk na tamtym. wiec mamy pomalowane, no iokna są fajne, bo t balkonowe tylko. i tak w sypialni sa dwa, w salonie są 4! jasno i przestronnie. no i nie mamy jeszcze zaslon, musze meza wyciagnąc do Ikei, hihihih. zdjecia bed jak sie wypakujemy Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: nowe mieszaknko 01.03.06, 11:59 Gratuluje nowego mieszkanka!opis brzmi fajnie! postanowienie jest postne, ale trudne do realizacji. no bo jak sie gdzies idzie np. "w gosci" to przeciez nie mozna odmowic. to chyba trzeba bedzie tylko z grzecznosci skubnac... ale zauwazylam, ze jak jakis czas slodyczy nie jem, to i ochota mi na nie przechodzi! mam nadzieje, ze skutek uboczny jakis na wadze bedzie... aha, no i tak myslalam, zeby jak Fantaisie nie moze juz tych brzuszkow tak trzaskac, to moze ja przejme? tylko 200 chyba nie wyrobie na poczatek, moze ktos sie ze mna podzieli?) trzymam dzielnie kciuki za exam. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 c.d. 01.03.06, 11:46 Bebellku, jednym słowem WOW!!! Wyglądałaś prześlicznie! Twoja Tosia też cudna, taka słodziutka!!! Też taką kcę! Cytruś, przeprowadzka?! Chyba coś wcześniej przegapiłam... Uporaj się jak najszybciej z kartonami, bałaganikiem i wpadaj do nas częściej!!! Jak się Konsul sprawuje?! Masz szansę na stałe łącze w najbl.czasie?! Ant, zdecydowałaś się na aerobic??? Chętnie poszłabym z Wami, przed poprzednią ciążą chodziłam dość regularnie na stepy! Za to teraz mam basenik 1-2 razy w tygodniu! :o) Potwors i Balbinko, czy "niejedzenie" słodyczy to takie postanowienie postne?! Całe 40 dni wytrzymiecie?! Melbuś, jak tam jej egzamin, bo chyba już po jest???!!! Może puści esa?! Erguniu, a może Ty wybierasz się do Krakowa na spotkanie z Abie?! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 11:47 Wiesz co Gviazdko, przepraszam, ale chyba Twoja babcia ma coś nie tak w głowie, o co jej chodzi??? Może się nudzi i sobie głupoty wymyśla. W miarę swoich możliwości olej to, ale ja wiem, że to się łatwo mówi a gorzej robi... Najlepiej dla Was byłoby mieć własne mieszkanko, byle jakie, ale własne, nikt by Ci wtedy nic nie gadał! Nie denerwuj się, pamiętaj że to nie jest zdrowe dla małej Gviazdki! Pocieszasz mnie z tymi snami, i mam nadzieję, że w przyszłości się to uspokoi) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 12:14 Gwiazdko to Ty super aktywna jestes i bylas, ja niestety po slubie mocno osadziłam swe cztery litery w biurowym fotelu, ale teraz mam nadzieje odzyję troche, jedyna watpliwosc z tym aerobikiem to taka ze ja mam pewna zasadę ze jestem dla Małej od godz 17 z minutami do jej i tylko jej dyspozycji a tak tego dnia musiało by mnie nie byc przy kapieli i usypianiu a basen na godz 6.15 rano z niczym nie koliduje Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Moja babcia... 01.03.06, 12:25 mieszka z nami od ok. roku! Pewnego sobotniego ranka (o 5) zadzwoniła po moich rodziców, by po nią przyjechali, co też uczynili! I tak już u nas została, zajmując maleńki pokoik mojego wówczas 10-letniego brata, który od tamtej pory dzieli sypialnię z mamą i tatą... Nie, żeby moja babcia nie miała gdzie mieszkać, ona ma dom, który wybudowali razem z nieżyjącym już dziadkiem, cała góra do niej należy, no ale wymyśliła sobie, że zamieszka u najmłodszej córki, nie zwracając uwagi na to, że u nas dość ciasno jest, a jej mieszkanie stoi puste! A moja mama przecież jej nie wyrzuci! Mówię Wam, ona zmieniła całą naszą rodzinę, wszyscy jesteśmy bardziej zestresowani! Aż głupio tak pisać o rodzinie, ale nie znam bardziej egoistycznej, zakłamanej, obrażalskiej i wrednej osoby od mojej babci! Gdyby nie ona, absolutnie nie chciałabym się stąd wyprowadzić!!! Z moimi rodzicami mieszka się super, naprawdę, nie wtrącają się, nie udzielają rad (chyba, że je o nie prosimy), pomagają, no i co też się liczy, nie biorą od nas żadnych pieniędzy, wiedząc ile kosztuje nas budowa... Rodzicom jest b. smutno, że myślimy o wyprowadzce... A ja ciągle robię sobie nadzieje, że skoro mojej babci tak u nas źle (w końcu ciągle coś jej nie pasuje) to może wróci do siebie... Sobie pomarudziłam... PS - tylko mi nie mówcie, że mam się przeprowadzić do mieszkania babci, to nie wchodzi w grę, ona tam nikogo nie wpuści! A poza tym nawet nie chciałabym... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Moja babcia... 01.03.06, 12:40 Gviazdko, przykro mi, że babcia tak się zachowuje!!! Sytuacja jest trudna dla Was i mam nadzieję, że babcia poczuje się na tyle "źle" że wróci do siebie i da Wam spokój. Po intensywnym przeszukiwaniu internetu znalazłam: www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=12006&highlight=cholesterolu#12006 i trochę się uspokoiłam tym moim cholesterolem. Staram się nie martwić, choć czasmi słabo mi idzie. Fantaisie ja Cię proszę nie znajduj sobie powodów do zamartwiania bo to bez sensu kompletnie i będziemy krzyczeć na Ciebie w takich wypadkach! Wiem, że taki kłębek nerwów jak ja jest mało przekonujący w takich radach, ale mam poparcie reszty dziewczyn na forum Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Moja babcia... 01.03.06, 13:25 Gviazdko, to macie z tą babcią(( ale ja Cię świetnie rozumiem, gdyy moja babcia się do nas wprowadziła, to po tygodniu ja bym się wyprowadziła! Despotka na całego, wszystkiego się czepia, histrie na porządku dziennym, cały czas umiera, nie dożyje następnego dnia, nastawia siostry na siebie, nikt jej nie pomaga, same pasożyty dookoła niej, musi jeść kaszankę bo nie ma pieniędzy(na koncie ponad 100tyś) mówi kup jej prezent ja oddam, nigdy nie oddaje, wszystko krytykuje, ja jak jeździłam z Pawłem przed ślubem, to komentarze leciały na maksa, dużo by gadać, moim zdaniem to potwór!!!!! Nastawia żonę na męża, mnie na mamę, mamę na mnie. Ale ja ją olewa, i ona cały czas powtarza że ja jestem jak tatuś, okropna, że nie można się ze mną dogadać! I że ona się mnie boi, bo ja zawsze na nią krzyczę!!! Kochana, dużo by mówić, więc głowa do góry i nie dawaj się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Moja babcia... 01.03.06, 13:36 Czesc Dziewczynki Melba, kciuki zacisniete caly czas!!! Powodzenia Gwiazko, niestety tak to z babciami bywa Jedynym sposobem na zalagodzenie sytuacji jest niestety przeprowadzka, inaczej moze kiepsko byc znam z autoposji... Zuzka, nie martw sie bedzie dobrze. Ja tez mialam wysoka prolaktyne - zbita bromergonem (mam niedoczynnosc tarczycy). Znam dziewczyne, ktora z hiperprolaktyna zaszla w ciaze za pierwszym razem, wiec chyba nie ma reguly W koncu sie uda, zobaczysz!!! Pozostaly Dziewczynki pozdrawiam marcowo Ania Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Co za ulga... 01.03.06, 13:38 Fantaisie, Chyba naprawdę wiesz i rozumiesz co mamy z tą babcią naszą!!!!!! Nie pisałam o tym wcześniej z obawy, że weźmiecie mnie za jakąś bezduszną wnuczkę... Ale skoro nie tylko ja mam takie zdanie nt. bliskiej osoby z rodzinki, ulżyło mi! Megi, mój gin. zawsze powtarza mi, bym po odebraniu wyników badań nie wpadała w panikę porównując je z normami! Normy nie dotyczą kobiet w ciąży, przez nie często niepotrzebnie się martwimy! Zobaczysz, u Ciebie wkrótce wszystko będzie w najlepszym porządeczku!!! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Moja babcia... 01.03.06, 13:40 Naprawdę przykro mi, że macie takie przejścia z babciami. Moje babcie zawsze były dla wnuczków jak z tej piosenki "Jak macie babcię to się nie trapcie, bo wam nie spadnie z głowy włos." Teraz niestety jedna z babć jest już obłożnie chora. Wiem jednak, że będziecie kiedyś wapaniałaymi babciami do których wnuki będą lgnąć bo to chyba bardzo fajne jest być taką kochaną babcią i będziemy się na jakimś forum wymieniac doświadczeniami ale to za jakieś 25 lat Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Moja babcia... 01.03.06, 13:41 lozeczko amelki) troszke nie wyrazne bo robione kom img80.imageshack.us/img80/7489/luzeczko4oo.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Moja babcia... 01.03.06, 13:53 Gviazdeczko - faktycznie babcia troche przesadza - ona wam siedzi na glowie a jej mieszkanie puste, paranoja!! wcale sie nie dziwie ze masz dosc i chcesz sie wyprowadzac!!! Lalisia - sliczne lozeczko!!! a jak sie czujesz??? Amelce jednak przestalo sie spieszyc i nawet porzadki nie pomogly? Cytrusik - gratuluje nowego mieszkanaka, wprawdzie ja parterow nie lubie ale dla Konsula to raj!! z niecierpliwoscia czekamy na zdjecia!! Bebelek - WOW - snow mi brakuje, przez chwile sie zastanawialam co to za laska na tym zdjeciu!!!! (i wcale nie chodzi mi o Tosice ). Wygladalas slicznie!!! buty tez boskie!!! Tosica - tak piekna jak mama!! a obcieta Bardzo Wazna Osoba to W??? Erga - znajdz jakas nowa gre!! krowki przedwczoraj skonczylam i nie mam w co grac!!!!!!!! a tak wogle to gdzie sie podziewasz?? Melba - kciuki zaciskam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Moja babcia... 01.03.06, 14:01 Gviazdko-doskonale cię rozumiem!!! ja do mojej to nawet "babciu" nie mówię od dobrych paru lat!!! Nie trawię tej kobiety mimo że mieszka z nami około 10 lat... I doskonale rozumiem powiedzenie "złego diabli nie wezmą..." Choć przykro to pisać. Jak czytam twojego posta to jakbym czytała o m\ojej babce.. Z dziesięciorga wnucząt tylko jedna kuzynka wyłamała się i przysłała kartkę na Dzień Babci" ale to dla spokoju sumienia a nie z miłości... A ja uważam że to jest dzień babci a nie dzień BABKI... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Moja babcia... 01.03.06, 14:02 Zmykam leżakować z zaciśnietymi kciukami Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 14:09 Naprawdę, nie sądziłam, że podobne babcie do mojej istnieją... Gdy byłam małą dziwczynką, kochałam ją bardziej od swojej mamy, każde wakacje u niej spędzałam, ale wtedy jeszcze była inna... Lalisiu, widzę, że wszystko gotowe na narodziny Amelki! Łóżeczko śliczniutkie! :o) Kocurku, wiem, że masz rację, szybka wyprowadzka rozwiązałaby sprawę z babcią, jednak póki co nie znaleźliśmy mieszkanka na naszą kieszeń! Może wkrótce wszystko się jakoś ułoży, uspokoi,... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 14:23 Gviazdko!! trzymam kciuki, żeby sie wszystko ułożyło. Moja babcia też była z tych "trudnych" ( min. wszyscy ją "okradali"), ale ja z nią nie mieszkałam, więc to zupełnie inna sprawa była... Kciuki też mocno zaciśnięte za wiadomy egzamin!! Fantaisie, potwierdzam ja też miałam i mam sny niesamowite wręcz!! M.in. przez wiele tygodni śniła mi się krew, krwotoki itp. nosz koszmar!! Odebrałam dziś wyniki krwi i są , cóż, niedokładnie w normach.. Mam nadzieję, że to nic poważnego jednak. Gviazdko, te odchylenia od norm laboratoryjnych miałaś duże?? Idę dziś do gina, mam nadzieję, że nic nie wynajdzie. Dziekuję za zdjęcia Bebell, a wcześniej Lalisi = cuda!! I łóżeczka Kubusia (Keri) i Amelki przesłodkie! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 14:28 A ja mojej nigdy nie lubiłam.. jako maluch byłam straszna przytulanka-żadnych kolan sobie nie odpuściłam. Ale u niej nigdy nie lubiłam siedzieć...nigdy nie lubiłam się do niej przytulać.. dziecko ponoć wyczuwa takie rzeczy.. A co do spotakania z abie-to bardzo chętnie!! Ale z tego co napisła to rozumiem że będzie we wrześniu - skoro tydzień po wakacjach.. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 14:31 ale ja na wakacje jade 11.marca...... i niestety nie dam rady siedziec tam do wrzesnia. Ach, ale by bylo pieknie... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 14:29 Lalisiu łozeczko śliczne) Ja niestety babci nie mam a krótko miałam jedna ale była juz wtedy obłoznie chora wiec i tak oprócz lezacej w łozku nieweile pamietam i przez to babcie mojego M przyszyłam sobie na trochę bo niestety juz nie zyje Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Ma_rudka... 01.03.06, 14:29 prosisz i masz) radio-canada.ca/jeunesse/jeux/snoozleberg/Episode1Frame.htm to lunatyk) musisz mu usuwac przeszkody, które mogłyby go obudzic)) jak się kursor zmienia w łapkę to tam jest jakiś trick, który trzeba wykorzystac.... Laski- nie przesadzajcie z tymi komplementami)) zażenowana jestem... Ma_rudko- to nie mój W, ten wycięty... to VIP prawdziwy)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ma_rudka... 01.03.06, 14:32 Mowisz VIP i to prawdziwy to moze choc inicjały podeślij bo wiesz my z tych ciekawskich ))DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ma_rudka... 01.03.06, 14:35 Bebelek - KOCHANA JESTES!! lece meczyc lunatyka!! juz go do ulubionych dodalam )) i popieram nasz Ant - dawaj inicialy!!!!! wiesz ze i tak wyrwiemy od ciebei to zdjecie!!!??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ma_rudka... 01.03.06, 14:43 Inicjały, prosze bardzo) W.D. zdjęcia nie wyrwiecie)) ale przyznam się do wszystkiego jak sie spotkamy)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ma_rudka... 01.03.06, 14:45 Łomatko- bebell z vipem??? dawaj fotę!!!! czemu wycięłaś??? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Ma_rudka... 01.03.06, 14:50 a ja wiem kto to...nic nie powiem...sama wymyslilam... spadam do ikeii oddac zaslonke bambusowa i dowiedziec sie jak pakowana jest moja nowa szafa, coby ocenic mozliwosci transportu Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 14:27 Dzien dobry! Melba - kciukasy zacisniete! Podobaja mi sie Wasze pomysly z przyjazdem do grodu Kraka. Swoja droga pgadam dzis z rodzicami i moze bede mogla cos wiecej powiedziec na plany koncowo marcowo - kwietniowe. Nie, ze ja tak koniecznie z nimi musze, ale to skrociloby czas i umililo podroz. Poza tym nie bylam w Krakowie od sierpnia, wiec wiecie jak to jest. No ale mam nadzieje, ze w takim razie chociaz przedstawicielke Stoiczanek zobacze. Z czego sie juz okropnie ciesze. I wiesz co Bebell, dla odmiany tym razem sie umowimy, co? Larousse - jak najbardziej, nie bylam tam juz sto lat. Gviazdko, no coz takie babcie tez bywaja. Ja mialam szczescie, ale moje przyjaciolka taka ma i duzo slyszalam. A moze babcia za dobra rada mamy wyniosla by sie na wiosne do siebie? OK, rozumiem zime przesiedziala u Was, ale teraz moze chcialaby do siebie? Pogadaj z mama, moze cos zaradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Gviazdeczko i jeszcze jedno, 01.03.06, 14:28 w jakiej Ty mieszkasz miejscowosci? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 14:33 Fajnie) jesteśmy więc wstępnie umówione)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 14:43 Ja juz męczę lunatyka )) puszczam go po rynnie, z parasolem - hehe fajna gierka Abie - czyli teraz przyjeżdżasz?? to ja źle zrozumiałam - myślałam że przyjażdzasz po wakacjach.. hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: BEBELL!!!!! 01.03.06, 14:55 Kochana, lunatyk gnie mi na drugiej planszy pod samochodem, co robie zle???? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: BEBELL!!!!! 01.03.06, 15:01 doopa, nie wiem, gnie mi pod samochodem w innym iejscu, buuuu (( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 21:08 No to jeszcze raz...by wszystkie starajace sie (althea leniuszku to do ciebie ) nabrały wiekszej ochoty i motywacji na buszowanie w kapuście.... 1.Bombamonika - szczęśliwa mamusia Magdusi. 2.Lalisia- juz lada moment na swiecie pojawi sie Amelka. 3.Asiulka1976 4.Aga75 5.ciuforek 6.diament 7.Keri5 8.Finka 9 Zebra 10.Monisku32 11.katikat 12.kruszynka21 13. bajakala 14.Megi 15.Gwiazdka 16. Katheb 17. Ktat 18. Nika 19.Agmani 20.Hortika 21.Abi 22,Anialm 23.Fantaise nie opamietam tylko czy a qu qu i gunia tez zafasolkowały Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 21:11 Balbinko, ja stanowczo protestuje! Ja sie staram bardzo intensywnie!!! Wczoraj maz mi usnac nie pozwolil, a ja za to nie pozwolilam mu rano wstac)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 21:26 O to soooorrrryyy altheus!!! a mój siedzi przed tv i meczyk ogląda....a powinien juz cos innego robic...ciekawe czy sobie przypomni... Kurka wodna ciagle nie moge sobie przypomniec o czym mialam napisac... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 21:30 O, Zuza...toz ty kobita z Mazur???to tak jak mój slubny...ale w jego stronach to dopiero sie Mazurki zaczynaja... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 21:33 Witam Vikunię!!! Zuza, juz wiem,co miałam napisać!Przed badankiem( przed starankami tez) męzus powinien duzo pić przynajmniej na dobę przed. Jest tu ktos jeszcze?? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 21:45 tk balbinko ja jestem ) czuje sie dobrze mala kopie brzuch twardnieje czyli jak zwykle co do obrocenia to jeszcze tego nie wykonala sadzac po kponiakach Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 21:50 A jadłas dzis cos słodkiego??? Jak sie czujesz? Pewnie czekasz znowu na męzusia... Mam nadzieję,ze bedzie mógł byc przy tobie twój znajomy lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 21:56 zjadlam sobie jedno ciasteczko) ogulnie czuje sie bardzo dobrze ale nie ukrywam ze chcialabym miec juz wszystko za soba. C do mojego lekarz to raczej bedzie zemna nawet jakby przyjmowal to jest w stanie przerwac przyjmowanie bo wczoraj jego zona dzwonila do mojej mamy czy przypadkiem nie rodze bo zamknol gabinet i go nie ma a pacjetki czekaja. Wiec juz nie mam sie co bac wiem ze bedzie nademna caly czas czuwal Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 22:04 Fajowo będziesz mieć!!!Trzymaj sie skarbie i nie nadwyrężaj, bo sobie zaszkodzisz. Pędzę do wanienki ... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 22:15 Zdrzemnęłam się i wracam do zyciamam 19 dc, ale owulacja była w tym cyklu wczesniej ,sądząc po objawachtest nie wczesniej niż...hmmm...13? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 22:37 Oj melbus chyba wcześniej...skoro owu tez wczesniej była...cykle masz co 28 dni, czy dłuzsze? Mąz woli telewizorek niz mnie...buuu, idę spać.Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 22:44 no ale ten mecz sie w koncu skonczy... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 22:48 Balbinko...z pełna premedytacją zatestuję własnie 13 marca.Chyba że mi coś wczesniej przeszkodzi, ale może nie Nie chcę robić testu za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 14:55 O rany, teraz lunatyk)) co ja z Wami mam) Ja już swoje poćwiczyłam, teraz się biorę za fortepian, te akompaniamenty. Temat babć niczym rzeka, Erguś, ja mojej też na kolanka nigdy nie wskakiwałam, ble a że jeszcze byłam tzw.niechcianą wnuczką, to ona nieźle mi dowalała... hi hihi ale my z tatą nigdy się nie dawaliśmy. Teraz jestem już stara i usiłuje się do mnie zbliżyć, że niby robi się taka kochana, ale kiepsko jej to idzie, a robi to od kiedy nie ma mojego taty, wredniacha, już jej powiedziałam, że myśli że jak jego nie ma, to może robić co chce! Zeby o tym zapomniała, bo dopóki ja jestem, to będzie tak jak ja chcę!!! W niedzielę, moja mama wymyśliła sobie rodzinny-tfu obiadek, czyli babcia, i już mnie prosi żebym była chciaż trochę miła zobaczymy jaki będę miała nastrój! Horticzko, dlaczego nas nawiedzają takie horrory, zamiast widzieć w snach piękne, kolorowe rzeczy to my mamy jakieś krwawe historie... Lalisiu, łóżeczko śliczniutkie, pewnie jak Amelka z brzuszka podgląda to się cieszy, że takie cudo na nią czeka! Bebelku, trzymam Cię za słowo.... Melba już chyba finiszuje??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: SMS od MELBY!!! 01.03.06, 14:58 "Mam 4,5 uff" Ja tam nawet nie mowie - a nie mowilam DDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: SMS od MELBY!!! 01.03.06, 14:59 Super GRATULACJE zresztą nie mogło być inaczej) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: SMS od MELBY!!! 01.03.06, 15:06 Bomba!!!!!!!! Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika SMS od MELBY!!! 01.03.06, 15:10 Gratulacje!!! Fantaisie, na pocieszenie to Ci powiem, że cudowne sny też miewam - jakieś niesamowite zamki średniowieczne (z rycerzami, a jakże)itp. Liczę na to, ż e Abie jednak może uda się o Warszawę zahaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: SMS od MELBY!!! 01.03.06, 15:23 Gratulacje dla Melby!!! Szczerze mówiąc to myślałam, że ten egzamin to rano miał być, ale nie ważne... 4,5 nieźle!!! DD Do mojego mężusia chyba nie dotarło, że dziś post jest, kupił nam na deserek takie pianki - ciepłe lody! A Wy mówicie, że ja na diecie jestem, hihihihi!!! Bebellku, mam chyba jeden pomysł co do inicjałów! Zapytam jeszcze mojego m. i napiszę na priva, oki?! Może zgadnę! ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: SMS od MELBY!!! 01.03.06, 15:36 No Melbusia to mądra babka! Gviazdka i inne - w temacie babci: no to ja tylko pwoiem, ze wspolczuje!!! nie miesci mi sie to w glowie, ze mogą być takie babcie na swiecie... strasznie mi przykro. ja mialam to szczescie,z e mialam babcie okej, a szczegolnie jendą - bardziej ukochaną bo i bardziej wylewną w uczuciach...ale co z tego, skoro obie zmarly w wieku 72 lat...jedna po drugiej w odstępie 3mcy... no coz, Gviazdka - trzymam kciuki, by babce sie szybko [poprzestawialow glwoie na wlascwe tory. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Bebell 01.03.06, 15:45 Jednak nie wiem kto to może być, buuu! (( Mąż mnie oświecił, pomyliłam imiona i teraz już mi nic nie pasuje! Ale jak coś wymyślę, napiszę! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Bebell 01.03.06, 15:51 Melba - gratulacje!!!!!!! bebell - może jeszcze jakaś podpowiedź... np kolor włosów, przedział wiekowy... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell 01.03.06, 16:25 hehehe)) i co jeszcze?)) ale może ciekawośc zmusi Was do spotkania)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Bebell 01.03.06, 16:26 jestem za! WD???? polityk czy artysta?powiedz chociaż tyle.... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 marudko! 01.03.06, 20:34 znalazłaś już sposób na lunatyka i samochód? ależ mnie wciągnęło)) dobre na odstresowanie)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: marudko! 01.03.06, 20:58 Mnie znowu posty znikaja buuu a liste zafasolkowanych robilam juz 2 razy.... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 15:57 Dopiero znalazłam moment by wejśc znowu i zabaczyć co się dzieje. Właśnie się doczytałam, że Melba już po egzaminie. O ile dobrze pamiętam to panią doktor będzie.Moje GRATULACJE !!! Gwiazdko, ja nie mogę się wypowiadac o babciach, bo bym była nieobiektywna. Już żadnej nie mam, bo obie nie żyjąi teraz pamietam wyłącznie te dobre momenty...Ale też pamiętam, jak jedna się na jakiś czas przeprowadziła do moich rodziców i jak ciężko im wszystkim wtedy było Fantaisie - ja wiem, że może byc ciężko zapomnieć babci, że nie była taka jak z bajek, ale kto wie, może jako prababcia będzie już zupełnie inna? W końcu pojawi się nowe pokolenie. Mój M di dzis sie chwali, że jako jedyny wnuczek ma zdjęcie ze swoją prababcią. Pamiętam tez, że moja babcia, jak już prawie nikogo nie poznawała i dawał się wszytskim we znaki, to najbardziej sie cieszyła, jak widziała moją wtedy pięcioletnią bratanicę. A ślubnemu witaminki już kupiłam i spróbuje odstresowywać co na razie chyba za łatwe nie będzie, bo bo zrezygnował z ciepłej posadki na rzecz samodzielności i ciągle nachodzą go wątpliwości Cytrusowa - gratuluję przede wszystkim własnego ogródka. Ja mam dwie doniczki za oknem, które udają ukwiecony balkon ale coraz bardziej marzę wlasnym kawałkiem ziemi. Ja to dziecko Mazur jestem i za zielenią tesknię!!! Bebel, ja wiem, ze tu nowa jestem, ale moge dostać jakieś zdjęcie, żeby tez sie pozachwycać??? Kocurku, ja prolaktynę zbijam chyba już od maja, bromergon nie za bardzo na mnie działa, musialam się przestawić na norprolak, tylko że opakowanie na jeden miesiąc to wydatek 120 zł((( Lalisiu, misio w łóżeczku taki słodki)) Potwors i Balbinko, doczytałam się, że Wy też planujecie post na słodycze. Ja się do Was dopisuję. Już raz mi się udało wytrzymac te czterdzieści dni bez czekoladek, lodów, drożdżówek i moich ukochanych ciastek farncuskich z jabłkiem i mam nadzieję, ze teraz też będę twarda. Po pewnym czasie rzeczywiście jest łatwiej przeżyć bez słodkiego i spodnie stały się luźniejsze Do Wielkanocy siedzimy z M domku i do piero wtedy jedziemy w odwiedziny do Rodziców, więc moze się uda, bo ja tylko nie moge się oprzeć ciastom mojem Mamy. Po Bożym Narodzeniu zimową deprechę zajadałam czekoladką i efekty sa coraz bardziej widoczne)) Uściski dla wszyskich i wracam do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Hortiko (odn.badań) 01.03.06, 16:16 Właśnie odnalazłam swoje wyniki z 06.01. br., napiszę Ci co miałam poza normą: Hematokryt HCT - 32,7 (norma: 36,0 - 46,0) Krwinki czerw. RBC - 3,57 (n: 4,0 - 5,20) Hemoglobina HGB - 11,7 (n.12,0 - 16,0) Wskaźniki czerwonokrwinkowe: MCH - 32,8 (n: 27,0 - 31,0) Glukoza w surowicy - 63 ml/dl (n: 70,0 - 110) Nie dostałam żadnych dodatkowych leków w związku z tymi wynikami, miałam tylko regularnie łykać Feminatal (który zawiera żelazo)! Badanka powtórzę wkrótce, przy okazji testu na obciążenie glukozą! Zobaczymy jakie będą wyniki... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 16:16 Kochane, uciekam na próbę. Zuza, może kiedyś napiszę co moja babcia zrobiła mojemu tacie, to wtedy zrozumiesz tak na maksa, dlaczego ja tak ją bardzo kocham... Ale temat dość długi i jeszcze bardziej ponury! Ja dwa razy wytrwałam w swoich postanowieniach słodyczowych i również zauważyłam większą wygodę w ciuszkach)) zawsze mam zapał na początku, jest dobrze dopóki gdzieś się na coś nie skuszę, znając siebie nie kupuję nic do domu, ale nie mogę ciągle mówić nie jak gdzieś jesteśmy i czasami nic z tego nie wychodzi, ale może jak będziemy razem się wspierać to się uda)) Na pewno jak dojdzie do skutku ta kruszonka, to postanowienie olewam!!!!!! Melbuś, jeszcze raz gratulacje i mocne uściski!!!!!!! Miłego wieczorku, pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 16:39 Fantaisie, nie musisz mi nic tłumaczyć ani pisać, ja rozumiem... Ja już pisałam, jestem nieobiektywna, bo obie nie żyją. Pamiętam tylko, że miałam zawsze żal do babci ze strony taty za jej stosunek do mojej mamy, czyli jej synowej i to zawsze we mnie mocno twkiło. Jako dziecko nie potrafiłam sie do niej tak przytulac, jak do tej drugiej. Niedłgo przed śmiercią się zmieniła i obie sie pogodziły. I chyba dlatego mi było żal, że zmarła, bo dopiero wtedy ją pokochałam tak, jak się kocha babcię. Ale to było dziesięć lat temu, niewiele pamiętam, tylko własnie ten ostatni okres. MOja mama pamięta swoje przeżycia i chyba dlatego jest najlepszą teściową na świecie. W naszej rodzinie M i moje bratowe mogą więcej niż rodzone dzieci!!! Zawsze stoi po ich stronie, bo wychodzi z założenia, że z nami się dogada a im może być przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 17:11 Melba - gratulacje!! Bebellku, czy ja tez moge pograc w zgadywanke? Zuza, jakie witaminki faceci powinni na ruchliwosc brac? Moj M. zawsze mial kiepskie wyniki, niedlugo ma badania robic, to sie zobaczy... moze da sie jakos poprawic? Dzieki za lunatyka - chyba chcecie mnie wykonczyc! na razie tylko na krotko zajrzalam i dzielnie powstrzymuje sie przed powrotem - bo wiem, ze wsiakne!! Nikt ze mna brzuszkow nie chce robic, oprocz niejedzenia slodyczy? bo ja 200 chyba nie dam rady.. trzymajcie sie dzielnie z babciami! ja tez mam jedna fajniejsza, a druga nie... no to juz tak bywa z rodzina... ja sie staram jak najmniej słuchac... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 16:21 Ufff...zdałam . Dzięki za trzymanie kciuków, czarowanie, wysyłanie pozytywnych wibracji Najchętniej poszłabym spać, ale mam jeszcze zakupy do zrobienia Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 16:28 Melba- gratulacyjne ściski)) a kiedy obrona pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 16:28 Melbusiu - jeszcze raz gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jestesmy z ciebie dumne!!! spadam do domu moze juz bedzie dzis komputer chociaz watpie. wiec milego wieczoru!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 16:30 obrona będzie jak napiszę, a muszę złożyc pracę do końca czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 16:31 Zuza- foty oczywiście wyślę)) tylko bardzo poproszę o rewanż)) bo ja Cię jeszcze nie widziałam... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 17:19 Tylko na troche z oka Was spuscic a tu tyle ciekawostek Przede wszystkim MELBA - Gratulacje!!! Lalisiu, lozeczki sliczniutkie Juz nie moge sie doczekac kiedy ja zaprezentuje Wam koncik mojego Kocurka Gwiazko & Fantaisie - moja babcia (taty mama) tez nie byla swieta... a niestety mieszkala z nami w malym metrazu choc miala swoja kawalerke - mowila, ze jak ja tam zostawia to ona gaz odkreci itd... ogolnie rzecz mowiac i nazywajac po imieniu prawie doprowadzila moja mame do smierci (mialam wtedy 3 latka). Mama przelezala w lozku praktycznie cale moje dziecinstwo... Babcia gnebila ja, za to, ze ja pojawilam sie na swiecie - a przeciez mogli kupic drugi samochod W pewnym momencie mama wygladala jak z Oswiecimia - a lekarze rozlozyli rece. Doznala prawdziwego cudu, ze przezyla - bo juz sie poddawala, ale widziala mnie i bala sie, co ze mna zrobi babcia jak mama umrze. Leczyla sie jeszcze dlugo - zaczela normalnie jesc jak mialam 13 lat... Babcia zmarla jak mialam 14 lat. Nie musze tlumaczyc, ze jej nienawidzilam... ale na koniec to ja codziennie biegalam do niej do szpitala bylo minelo - obiecywalam sobie, ze nie bede mieszkac z tesciowa - niestety jak juz wspominalam zycie potoczylo sie inaczej. Tez zaznalam tesciowinej 'troski'. Ale to juz przeszlosc - teraz jest inaczej Zuzka, hm... jakas zatwardziala ta Twoja prolaktynka jest pewnie jest jakas tego przyczyna - mam nadzieje, ze znajdziesz lepszego doktorka i prolaktynka spadnie - a nie masz Ty przypadkiem niedoczynnosci tarczycy? Dziewczyny, dolaczam sie do waszych 'cierpien' w omijaniu slodkosci podczas postu Aczkolwiek, mam nadzieje stawic sie na spotkanko z Wami - a pamietam Wasze wspomnienia o kruszonce - chyba wtedy dyspensa bedzie, prawda? Fantaisie, czy ten obiadek oznacza ogloszenie dobrych wiadomosci reszcie rodzinki? Bebell, tez bardzo prosze o foteczki w pieknej sukni. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 17:21 Dopiero widze ile literowek zrobilam i bledow np. koncik - kacik mialo byc. Strasznie mi glupio - mam nadzieje, ze wybaczycie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 17:30 No pieknie, przychodze zmeczona,a tu podan 100 postow do przeczytania! Czy wyscie powariowaly?? Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 18:02 witajcie!!! widze ze jest nowa ciezarówka gratuluje i zycze 9 sokojnych miesiecy!!!! gviazdko a ja czytam i mysle to dla Was szansa ale doczytalam i w pelni Was rozumie... my dalej 18tc maz jak nie w pracy to na budowie a ja sama w domciu czasem z tesciowa ale wole sama hihihi wczoraj na poprawe humoru zrobilam sobie akryle (maz do mnie a po co ci siedzisz przeciez w domu) dla siebie i juz...zakupilam ukochany blyszczyk i ...pierwsze spodenki ciazowe rozm.0 hihihi bo w moich pomimo ze brzucha nie widac to zrobilo sie ciasno i boli ...a to nie zdrowe dla kruszynki... czasem sie zastanawiam czy nie powinnam juz bardziej urosnac czy z malenstwem ok do lekarza ide we wtorek lub czwartek a 15 usg buziaczki dla wszystkich!!!! a i zapomnialam Wam napisać : moj maluch wierci sie !!! raz był prawdziwy kop u dentysty a teraz to takike laskotanko od wewnatrz ale to czasem jak sie poloze tez nie zawsze ale to piekne mimo ze delikatne Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 18:57 Melbuniu, gratuluje udanego egzaminu!!!no, no, no, od czerwca bedziemy tu miały pania doktor...w to nie watpię!!!Teraz możesz sie wziąc za przygotowanie kliniki dla zwierzaków.... a u ciebie który dzionek cyklu??? bebelek widze w oczekiwaniu na teściorek( czy coś pomyliłam?)..oj, w tym zamecie wykonczeniowym wszystko może sie zdarzyć...i co to za Vip??? Ja sobie wypraszam takie tajemnice...strasznie ciekawska jestem ,a do stolicy raczej na spotkanko nie dołączę...weż pod uwage ma skromna osobe...która nie moze sie denerwować, gdyż do szukania w kapuscie sie zbliża...i daj cynk na priwa lub komóreczke, będe deskretna niczm sfinks... Śliczne te wasze łóżeczka!! Ktat,odnowiona...to super,ze lepiej sie czujesz! Keri, to dobrze,ze zagrozenie minęło..i to juz 33tydzień...oj, bedziesz miała wesołe swieta, no chyba,ze mały bedzie chciał dłużej posiedzieć! Lalisiu, śmiem przypuszczać,ze Amelka moze postanowiła zmienic pozycje na bardziej wygodną do przyjścia na świat...I wcale mnie nie dziwi,że bryka! Znamy już jej energiczną mamusię, oj, znamy ...Nie moze kobieta na miejscu długo usiedzieć...hihi a i siostra Alicja również żywe sreberko!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 18:39 Dziewczyny, współczuję wam bardzo...i aż mnie trzęsie, że najbilższe osoby mogą tak wiele krzywd wyrządzić... Miałam dobrych dziadków, chociaż mnie nie rozpieszczali.U babci domowej nie pamietam ,bym była kiedykolwiek na kolanach, jakos tak nie umieli okazywac swoich uczuć otwarcie, zreszta moi rodzice też.Nie mogę narzekać poza tym,że od dzieciństwa miałam duzo obowiazków, jak to w gospodarstwie bywa, a do tego jescze moc sprzątania, zmywania, przetwory itd...długo musiałabym wymieniać...Wspominajac teraz te czasy, zastanawiam sie jak ja znajdowałam na wszystko siły.Dziadkowie bardzo dbali, by wnuczeta się"nie nudziły".Inne wnuki korzystały z wakacji, a my pracowaliśmy...niestety rodzice jakos nie potrafili im sie przeciwstawic. Gwiazdeczko, mam nadzieje,ze twoja mama przemówi do rozsądku babci i w końcu powie dość, nie da sie tak wykorzystywać i niszczyc rodziny.Niestety starszi ludzie często robia sie bardzo egoistyczni i niezbyt mili, natarczywi i niecierpliwi. Moi rodzice przeżywaja istny horror z babcia, która ma mocno zaawansowana miażdżycę.Ta pedantyczna, cicha i niegdys spokojna kobitka , nagle zrobiła sie natarczywa, jędzowata i niechlujna.Na dodatek układ trawienny i wydalniczy juz nawala...a namówic na pampersy się nie da.Zatem babcie (na chodzie) trzeba pilnować, by nie zrobiła sobie nic złego( potrafi przemknac w samej koszuli nocnej na podwórze), nie manipulowała przy gazie itd a na dodatek zachowac czujnosc, co je( uwielbia słodycze, zwłaszcza czekoladę a jelita juz tego nie trzymaja) i ile.Straszne co starosc robi z człowiekiem.To tylko odrobina rzeczywistości...rodzice sa przede wszystkim wykończeni psychicznie, a przede wszystkim tym nieustannym kontrolowaniem i ciąglym powtarzaniem setki razy tych samych odpowiedzi... Fantaise, dzielna byłas u krwiopijców. cosik mi sie zimno robi, mam nadzieje,ze nic mi sie nie przyplata.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 18:50 dziękuję za wszelkie gratulacje...stres powoli ze mnie opada...i żałuję,że to nie 5)) Ktat, super, że już czujesz swoje maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Jesteście kochane!!! :DDD 01.03.06, 19:59 Melbus gratuluje )) Nic nie wiem, co u reszty z Was, bo dopiero kompa odpalilam i zaraz ide sobie wloski robic ) Czarujący brąz ) Pozdrawiam i jeszcze zajrze Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 20:05 cześć Dziewczyny! Właśnie wróciłam do domu..... Jestem ZMĘCZONA(((( idę spać.... postaram sie nadrobić zaległości w czytaniu i pisaniu przez weekend, zwłaszcza, ze mam zamiar w końcu siąść i napisać pracę.... pozdrawiam.......... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 20:18 Potwors - co do witaminek, to na razie androlog zalecił androwit- taki zestaw dla mężczyzn, zawiera sporo cynku, który ma podobno spore znaczenie. Na pewno nie zaszkodzi, a po zimie witaminki zawsze się przydadzą. Co do brzuszków, jak ja bym chciała z czystym sumieniem obiecać, że choc część z nich wezmę na siebie...W następnym tygodniu postanowiłam wrócić na aerobik, może jak rozruszam pod okiem jakiejś treserki (bo instruktorka to za łogodne słowo), to może zdobędę się na dodatkowy wysiłek wieczorkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc kochaniutkie! 01.03.06, 20:28 Muszę powiedzieć, że Wasze opowieści o babciach trochę mnie pocieszyły, bo już myślałam, że tylko my mamy taką chorą sytuację w domku... Dobrze też, że niektóre z Was mają (lub miały) wspaniałe, kochane babcie, świat byłby bez sensu gdyby wszystkie przypomianały moją! Ktat, fajniutko, że wpadłaś!!! Wiesz już dokładnie kiedy szykuje się Wam wielka przeprowdzka?!? I podziwiam za akryle, osobiście nie zrobiłabym sobie w ciąży, jedynie na włoski i kosmetyczkę się chyba skuszę! Stokrotko, Twój optymizm jest boski, cieszę się, że masz tak pozytywne nastawienie i czujesz się gotowa na nowe, wiosenne staranka! Enterku, odpoczywaj ile się da, skoro tak Cię w pracy eksploatuję, a w weekendzik poczytasz sobie nasze 1356 postów! ;o))) Wkrótce chyba się położę! Mężuś twierdzi, że nie powinnam się stresować, bo wówczas brzuszek twardnieje tak jak dziś... Ma rację ten mój mężczyzna! Dobranoc kobietki!!! I dzięki za "wysłuchanie" moich żali! m. Odpowiedz Link Zgłoś
viki333 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 20:32 O rany...to Ja też chcę pociana .... czekam z niecierpliwościa.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 22:52 Witajcie babeczki))) Trochę sobie pograsowałyście i miałam co czytać! Ktat, pewnie że rób sobie akryle, przecież chcemy być piękne dla siebie, żeby mieć dobre samopoczucie, czyż nie??? Dzisiaj w ogóle jakiś dzień piękności, bo Matalka robi sobie kolorek)) jestem bardzo ciekawa tego czarującego brązu! Ja pożarłam pomidorka i mam gigant uczulenie, Gviazdko co Ty jesz za warzywa i owoce? Podpowiedz mi. Chciałam zdrowo się odżywiać i teraz mam W teatrze mnie równo pogonili, aż miałam dość, na dodatek dopadł mnie taki głód, że z obłędem w oczach poleciałam do bufetu szukać jedzonka W niedzielę ammy rodzinny obiadek, gdyż moja mama ma zaległe imieniny i urodziny, więc będzie brrrr czyli babcia i mamy siorka z rodzinką. Nie wiem, jeszcze czy im powiemy, to będzie wszystko zależało jak mnie babcia rozwścieczy wcześniej) a tak poważnie, to jeszcze o tym nie myślałam. Natomiast dzisiaj moja świadkowa jak mnie zobaczyła, to wystartowała z tekstem: Mała jesteś w ciąży! ha!!! ma nosa kobieta) Mam do Was prośbę, w związku z niedzielą, muszę zrobić sałatki, podrzućcie jakieś pomysły, proszę!!! Althea dzielna dziewczynka z Ciebie i tak dalej trzymać!!!!!!! Pocian krąży.... buuu, zapomniałam co miałam jeszcze napisać Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 22:55 Melbuś dzielna i wytrzymała z Ciebie dziewczynka!!! A jak się czujesz?? Coś Ci tam świta w główce, że może? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 23:05 zero przeczuć.Zero objawów. Dobranoc...do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 01.03.06, 23:07 Jasne Też dobranoc! Do juterka..... I proszę podeślijcie jakieś sałateczki papapa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 08:41 Ale z Was śpiochyja idę juz do pracy, i polatac po urzędach Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 08:50 i ja sie witam dzisiaj!!! Enterek - udalo ci sie nie wpasc pod ten samochod, bo ja sobie bo setkach prob popradzilam wkoncuD trzeba jak lunatyk jest na tej klapie od sciekow jeszcze raz ja kliknac i wtedy ona sie przekreca a on idzie do metra Ktat - fajnie ze wpadlas. i to taka upiekszona z akrylami, no no ... Fantaisie - ale ma oko twoja swiadkowa.... No i co z tym spotkankiem i kruszonka????? bo ja chece wydusic z Bebelka kto to jest ten VIP, usciskac Hortike i Fantaisie i ich fasolki, no i poznac wreszcie i osobiscie nasz Melbusie!!! o Ant nie wspomian bo ona wie ze za nia tesknie )) Tylko mi z weekendem nie wyskakujcie bo mam w sobote pepkowe, w piatek tez cos, a w niedziele bede dochodzic do siebie, no chyba ze niedziela wieczorem ) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 08:54 ja jestem za . Jak zwykle. Tylko na dzień kobiet już się umówiłam. Zresztą też na kruszonkę) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 08:54 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3189273.html Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 09:13 Dzien dobry! dzieki za info o witaminkach, nabede takowe i zobaczymy! Oby ten pierwszy pocian kolegow ze soba pociagnal! Zuza, no to ustalone? brzuszki robimy? Czy ktos sie poza mna wciagnal w przygody lunatyka? wczoraj wieczorem M. wybyl koledze kompa naprawiac, wiec troche polunatykowalam... milego dnia dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 09:19 yo! od lunatyka swego czasu bylam uzalezniona)) fajny jest no, nie?))) tiaaa, Ma_rudka- inne uściskac, a ze mnie to informacje wyduszac((( potwors- ja się do tych brzuszków dołączę! ale więcej niż 50 dziennie nie zrobię... przynajmniej przez najbliższy tydzień) potem pewnie się rozkręce... Fantaisie- Ty od tych brzuszków masz pewnie super mieśnie brzucha)) szybko więc Ci pewnie zniknie oponka poporodowa) k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 09:26 I ja się witam, Promiennie mimo braku słonca, o widze ze szł brzuszków zapowiada się na wiosnę jak teraz tak zaczniecie to do wiosny bedziecie miłay przesliczne zeberka na brzuszkach A ja dzisiejszy pierwszy plan wykonałam i byłam rano na basnie i czuje się świetnie nawet kawy nie potrzebuje, mam nadzieje ze wytrwam w tym chodzeniu ) A co do spotkanka to jak najbardzie moze być niedziela Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 09:37 Hejka!!!!! Proszę nie niedziela!!!!! Poniedziałek, wtorek... Mam nadzieję, że to już nasz pocian rozpoczął szaleństwo)) Ja sobie obliczyłam z jakimiś tabelkami, że dzisiaj kończę 5tc, wow!!! Bebelku, obyś miała rację, grać będę do samego końca, więc przeponka w ciągłej pracy. A co do brzuszków, to dziewczyny żeby nie obciążać kręgosłupa, proponuję robić jej na zgiętych w kolanach nóżkach, efekt ten sam, a mmniej się męczycie I zacznijcie od trzech serii po 15-20 zależy jaką macie kondycję i co dwa dni dokładajcie sobie powtórzeń)) aż dojdziecie do 200! Te 200 to naprawdę żaden wyczyn Zmykam do teatru, buziulki Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 09:42 Ojej a moze i ja te brzuszki zaczne bo wiecie przed ciąza miałam taki piekny niebieski kolczyk w pepku ale pod koniec 6 tego miesiaca zdjełam bo zaczeło mnie bolec jak brzusią się rozciagnął i od tamtej pory nie nosze bo wydaje mi się teraz na moim bebeszku mało apetyczny )ale moze z tymi waszymi brzuszkami uda mi się wrócic do poprzedniej wersji) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 09:47 ej tak piszecie o tych brzuszkach ze moze i ja sie zmobilizuje??? tylko to takie trudne, no ale czego sie nie robi dla urody )) sprobuje zaczac dzisiaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 09:51 Marudka wiesz cały czas intensywnie myslałam o ty aerobiku ale głównym minusem jest to ze musze zostawuac Małą gdyby mogła pojsc ze mna to co innego ale tak szkoda mi tak kazdego wieczoru co tydzien zostawiac ja, szczególnie ze jeszcze chodze teraz juz co trzeci tydzien na zajecia wiec sama wiesz ja bardzo chetnie ale jednak zostane wieczorkami w domciu, nie masz mi tego za złe ?) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 09:54 Antus, no co ty??? dlaczego mam ci miec to za zle???? nie wyglupiaj sie!!!!!!!!!! rozumiem cie doskonale i podziwiam za te nocne (jak dla mnie0 latanie na basen )) a jak woda ??? czysta?? i pewnie malo ludzi co? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 09:55 Już mnie nie powinno być, ale chęć zajrzenia do Was była silniejsza Kochane, brzuszki to mają do siebie, że szybko się regenerują i niestety szybko padają Ant, kolczyk???? Jestem pod wrażeniem)) Bebelku, a gdzie Ty latasz na ten basenik? Słuchajcie, ale ja mogę nadal jeździć na rowerku i stepperku??? Nie muszę odpuszczać? BuziulkiDD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 10:13 Fantaisie ja raczej bym odpusciała a wybrała własnie basen albo specjalne zajecia dla ciezarnych które ruchowo są dostosowanne to stnau wyjątkowego Marudka na basenie wcale nie było az tak mało ludzi jak się spodziewałam wrecz przeciwnie było po 3 osoby na torze plus kilka torów zajetych do treningu dla rozkrzyczanych nastolatów) starałam się dotrzymac im tempa w treningu ale mniej wiecej w połowie odpadłam nie te lata)) Woda czysta nie moge miec zastrzezen ale prysznice mogły by byc trochę bardzie zadbane nie zeby tak jakis straszny syf ale było by się do czego przyczepic . Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 10:42 Heja babeczki!!! Tak sobie myślałam o tych akrylach Ktat i w ogóle pazurkach i mam pytanie do doświadczonych "porodowo" mamuś: Miałyście pomalowane paznokcie podczas porodu??? Moja siostrzyczka poszła z pomalowanymi jaśniutkim lakierem do szpitala i już na dziń dobry położna przybiegła ze zmywaczem! Ponoć nie wolno malować pazurków, gdyż to właśnie po nich (niepomalowanych) lekarz rozpoznaje, gdy coś jest nie tak! No i ja nie maluję, boję się, że trafię do szpitala i co wtedy?! Ant, kolczyk w pępku, ale super!!! DD I również podziwiam za nocny wypad na basenik! Marudko, teraz wszystko jasne, jesteś fanatyczką gierek komputerowych, hihi! Męcz dalej tego lunatyka, oj męcz!!! ;o) Potwors, nie bardzo się znam, ale pamiętam, że jedna z foremek, której udało się zafasolkować latem (chyba Monias3) podawała swojemu m. "Promen"! Fantaisie, jakie jem warzywa?! Sporo ich teraz pochłaniam, choć na początku ciąży miałam wstręt do tych najulubieńszych typu brokuły, fasolka szparagowa, takie miałam mdłości! Staram się każdego dnia jeść 2-4 owoce (jabłka, melony, mandarynki, pomarańcze, grapefruity, kiwi - bardzo ważne, wspomagają trawienie) surowe warzywka (startą marchew lub tylko obraną, ogórki ziel., pomidory, ale tylko te gronowe, czerwoniutkie-mają lepszy smak,na kanapce z chlebka razowego lub pokrojone z solą, oliwką i octem winnym) Poza tym gotowane buraczki (gotuję jednego pokrojonego na kawałki z vegetą), fasolka szparagowa, brokuły, marchew z groszkiem, soczewica... No i między posiłkami sięgam po suszone morele, migdały, orzechy, suszone śliwki!!! I tyle mi się przypomniało! :o))) Pozdrowionka dla wszystkich!!! PS - kto testuje w najbliższym czasie, przyznać się!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 10:47 Gwiazdko wiesz w tych paznokciach to faktycznie cos musi byc bo mnie tez moja Gin mowiła zeby nie malowac i to chyba chodzi o sinienie bo jak robiło mi się słabo to własnie brali reke i patrzyli bynajmniej nie na puls tylko własnie na paznocie. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 10:59 Więc jednak! Dzięki Ant!!! Pamiętam, że BombaMonika też nie malowała paznokci! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 11:22 ja jak bylam na tym zabiegu to tez mi mowili ze nie powinnam miec pomalowanych paznokci - a ja i akryl i bordowy lakier. ale darowali - powiedzieli ze beda na paznokcie u nog patrzec ) ale jest tak jak Ant mowi, na zadne zabiegi, operacje, porody itd nie mozna miec pomalowanych paznokci i tyle ... Wiesz Gviazdeczko ze w lunatyku jestem juz na 3 epizodzie ale nie moge przejsc pierwszej planszy ( A gdzie Bebelek?? Anialm - pewnie lezy i odpoczywa, Cytrusia rozpakowuje kartony i gania ze scierka za Konsulem, a Abie, gdzie?? wogole to proponuje wprowadzic obowiazek meldowania sie przynajmniej raz dziennie na forum!!! szczegolnie ciezarowek to powinno dotyczyc DDD (oczywiscie zartuje ) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Witajcie, ja sie melduję! 02.03.06, 11:29 Bardzo bym chciała zaglądać do was codziennie, ale mam tak napakowany dzień , ze czasami nie wyrabiam. Wczoraj byłam na usg połówkowym. Pani doktor zmierzyła i zważyła maluszka- ma 337 g wszystkie parametry w normie ( wielkość półkól mózgowych, serca, ilośc wod płodowych) łozysko w porządku, dziecko wysoko, szyjka macicy mocna Nagraliśmy jak wali mu serducho. Pisze juz MU , bo powiedziała, ze raczej to bedzie chłopak. Nie ma pewności, ale.... I nastawiam sie w razie co na chłoptasia)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 a tak w ogóle, 02.03.06, 11:35 Fantaisie, jeszcze nie miała okazji wyrazić mojej radości z powodu twojego zafasolkowania- super-mega-ekstra-cool!!!!!!!! Wiedziałam o tym od razu bo kochana Gwiazka mi esa wysłała. Pochwaliłam sie toba koleżankom w szkole i uczniom na lekcji, bo akurat wtedy przyszedł sms I niczym sie tutaj nie martw! Ja na poczatku tez miałam okropne sny- ze poroniłam, ze mi wypadło, i takie tam. Gratuluję tez sukcesów Melbie Przykro mi zaś ze dotknęły cie w tym tygodniu smutne wydarzenia(( A o tym, ze swiat jest mały przekonałam sie juz naprawde wiele razy. Moze sie umowicie z kolezanką z porodówki, zobaczycie czy dzieciaki maja podobne zycie, moze coś w ty jest co pisała Balbinka. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: a tak w ogóle, 02.03.06, 11:37 Tycja gratuluję Ci tego małego mężczyzny pod sercem)) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: a tak w ogóle, 02.03.06, 11:38 Na pewno mnie zaraz Marudko dogonisz, bo ciagle mnie jakis potwor zjada i nie wiem, co robic...! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptwors... 02.03.06, 11:41 chyba cie nie dogonie - na tej pierwszej planszy, lunatyk wchodzi na ten piec czy cos co podgrzewa banana i zlatuje z tego - co mam z nim zroobic?? POMOCY!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptwors... 02.03.06, 11:44 udalo sie, ufff ale dalej gine... musze poglowkowac Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ptwors... 02.03.06, 11:45 musisz ten piec odblokowac, zeby znowu zaczal podgrzewac - wtedy troche podskakuje, jezeli dobrze pamietam... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 11:30 Ha, Marudko, ja tez jestem w 3! ale troszke dalej Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 11:34 Tycja - chlopak!!!!!!!! fajnie.... i super ze wszystko z malym OK D kurcze co z tymi facetami, nic tylko chlopaki dookola, w ciagu 2 tyg u dwojki moich znajmoych tez sie urodzil Krzysio i Max... musimy popracowac nad laskami dla tych chlopakow!! Potwors, zaraz cie dogonie (mam nadzieje) a jak nie to bede krzyczec o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 11:33 Witajcie Gviazdko co do lakieru, to w szpitslu w którym była po prostu na izbie przyjęć zawsze mają zapas zmywzacza do paznokci i jak kogoś przyjmują "pomalowanego" to musi zmyć i tyle. Co robią z tipsami to nie wiem, chyba żywcem nie zrywają Fantaisie może zaczekaj z tym areobikiem kilka tygodni, albo po prostu wybierz się na aerobik dla ciężarówek. Twój ginekolog z resztą Cię pokieruje Byłam dziś u internisty z moim cholesterolem. Pani doktor kazała mi się nie martwić ale hormony tarczycy kazała zrobić dla pewności. Pierwsze wyniki będą jutro. Obiecuję dołączyć się do sztafety "brzuszków" po porodzie. Witam nową forumkę I coś na rozweselenie: Jesli życie Ci miłe, to nie wypowiadaj żadnego z poniższych zdań przy żonie w odmiennym stanie. To dobra rada... 1. Nie chce niczego sugerować, ale wydaje mi się, że noworodek nie waży 20 kg. 2. Patrząc na Demi Moore nigdy bym nie powiedział, że miała dziecko. 3. Nie mogą wywołać porodu wcześniej? Dwudziestego jest finał Ligi Mistrzów. 4. Dzisiaj kolega z pracy wysikał kamień wielkości groszku. Ależ to musiało boleć! 5. Wow! Przez chwilę myślałem, że obudziłem się obok Ryszarda Kalisza. 6. Zazdroszczę kobietom tego, że możecie przeżyć cud narodzin. 7. Masz mleko? 8. Może nazwiemy dziecko po mojej sekretarce? 9. Ten tatuaż wokół twojego pępka wygląda jak Madagaskar. 10. Odeszły ci wody? Jezu, to wygląda jakby się zawaliła zapora wodna. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 11:45 Hehe, ale się uśmiałam Megi!!! Mam nadzieję, że nieco się uspokoiłaś po wizycie u internisty, wiesz, gdyby było źle, na pewno byłoby to widać po lekarzu, a tak zrobisz dodatkowe badanka i będzie OK! A do ćwiczenia brzuszków i ja dołączę po porodzie (kiedyś robiłam dziennie 100 i ani jednego więcej!DD) Tysiu, gratuluję zdrowego chłopczyka!!! Ależ ten czas leci, Ty już po połówkowym, za chwilkę Ktat pójdzie, Anialm itd... Oby same dobre wieści do nas docierały!!! Potwors, widzę, że i Ty mianiaczką lunatyka jesteś, hihi! Laski, idę na bieżnię domową na spacerek, ciekawe ile wyrzymam?!?! ;o) I czy ten sprzęt nie padnie (bo to taki staroć, hehe)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 11:55 Jeszcze nie wiem czy to na pewno facet. Po cichutku licze, ze zle dojrzała. Tym bardziej ze zaznaczyła iz nie jest pewna. Ale juz mi nie przeszkadza tak ta wizja ze bedzie facet Juz go kocham. Własnie miałąm do ciebie napisać o twojej babci. Myśle ze wiek po prostu robi swoje. opiekowałam sie kiedys kobietą 90 letnią i tez wiem co to znaczy, mimo ze nie była moją babcia. Ciągle mnie posądzała, ze jej coś ukradłam, a to serwetke, a to filizanki a to inne duperele, które sie zaraz znajdowały w innych miejscach- po prostu je przestawiłą a potem nie pamietała. Moja babcia nie jest zła, ale zdarza sie ze ma faze na bycie dziewna. Szczególnie po śmierci dziadka. Nigdy nie byłą jakoś bardziej wylewna czy czuła jak to babcie z serialów- takie co na obiadki zapraszaja, pieką ciasta i rozdaja cukierki. czesto mi było smutno z tego powodu, ale coż... takie zycie. Jak sie wyprowadzicie to na pweno nie tylko ta sytuacja sie naprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Fantaisie to chyba twoj, nie?? 02.03.06, 12:22 Wróciłam z treningu i ledwo dycham, wytrzymałam zaledwie 20 min. szybkiego marszu lekko pod górkę! Z moją kondychą jest naprawdę źle, hihi! Może wrócę tam za chwilkę..., potem prysznic, a popołudniu dentysta!!! Tysiu, faktycznie z tą płcią różnie bywa! Kilka dni temu zadzwoniła do mnie koleżanka ze studiów z newsem, że urodziła drugiego syna! A najlepsze jest to, że jej chłopczyk miał być dziewczynką, nawet na USG przed samym porodem tak jej powiedziano! Więc jak urodziła chłopczyka, myślała, że ją bajerują, a tu na serio drugi synuś!DD Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa elo 02.03.06, 12:51 dziewczęta! ja dzis "swiętuje" 1 d.c - znow mi sie poprzestawialo - tak krotkich cykli jeszcze nie mialam, 26dni! brzuch napierdzielal juz w nocy i tak do 11 rano. ale wyglada na to, ze odkrylam "swoje" tabletki p/bolowe.otoz pani ginekolog przepisala mi tu naproxen, az sie zdziwilam,z e pomaga... SAŁATKI - ja polecam prostą na maxa - ugotowane na pol twardo brokuly, jajka na twardo, czerwoa fasola, moze byc papryka surowa, por lub czosnek. wszystko razem w drobną kosteczkę plus fasola. i sos majonez z jogurtem plus przyprawy, lub gotowy sos jogurtowy plus przyprawy (koniecznie czerowna ostra papryka) smacznego Aktualnie nie latam ze scierkami - po porannej porcji wariactw (nie wazne ze pani lezy i wyje z bolu, a pan sie nie moze ruszyc, bo go zawialo i sie piesci ze sobą) Konsul spi snem sprawiedliwego oczywiscie na kanpie! powoli sie ubiore i z nim wyjde - od poniedzialku zaczynam szkole i musze go przyzwyczaic do wychodzenia okolo 13-14 Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 ciąg dalszy 02.03.06, 11:47 Jak przeczytałam o tym ze Lalisia gania po całymj domu z mopem, i ścierka to sie z lekka zszokowałam Kobito da radę z tym brzuchem???? Specjalnie chcesz sobie przyspieszyc poród? 10 marca to dla nas bardzo wazna data poznałam tego dnia mojego męza! Witaj Keri, podoba mi sie twoj brzucho i komoda, super! Juz blizej ,szkoda ze nie da sie ciebie dogonic Zuza, witaj, chyba jeszcze nie miałam okazji sie z Toba przywitać. Widze ze łapią cie dołki. Głowa do góry, pomalutku wszystko sie ułozy. Bebell- piknie wyglądałaś w tej sukni. Nie poznałam cie - coś zmieniłaś. Ten VIP tez mnie nurtujeMoze wymyslę cos z tych inicjałów. Balbinka, a ja?????? Nie dopisałas mnie na swojej liście zafasolkowanych. Chm... i jak ja mam to interpretować? Cytruś- fajnie ze juz na swoim kwadracie jesteś, z tego co piszesz to naprawde fajne mieszkanko. I Ant!!! nic ale to ani jeden mail do mnie nie dotarł, kiedy pisałaś? Moze masz zapisane? wyslij jeszcze raz. dziwne... POdziwiam córeczke za odwage, to duza góra!!!! a ty, fiu fiu! basen , kolczyki!!! zmiany panie, zmiany! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Fantaisie, z czego te sałatki? 02.03.06, 11:57 mam z soczewicą i z sera + ananas i kilka innych. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Fantaisie, z czego te sałatki? 02.03.06, 12:02 o widzisz tycja - przypomnialas mi - Fantaisie mam w domu zajefajny przzepis na bardzo dziwna salatke (ja ja uwielbiam) sa tam (jednoczesnie): - pomarance - 3 kolory papryki - czosnek - oliwki - i chyba cos jeszcze ... chcesz przepis??? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Fantaisie, z czego te sałatki? 02.03.06, 12:56 Alez mi sie nic nie chce od 3 dni.... Niby słoneczko świecie, ale jakos mnie usypia. Was tez? Mam 2 kolezanki Anity, obie sa z Kielc -Obie sa mi bardzo bliskie -obie sa bardzo niskie i szczupłe -obie poznały swoich facetów w tym samym miesiącu -Faceci ci maja prawie po dwa metry obie wyszły za mąż w tym samym roku ( jedna we wrzesniu druga w pażdzierniku) -Na weselu miały tego samego kamerzystę.( nic nie ustalały!!!) -POtem sie przeprowadziły. Jak sie pozniej okazało mieszkaja prawie obok siebie (nie znaja sie za bardzo i na pewno tego nie ustalały- poznałam je ze soba, ale nie utrzymuja kontaktów) Usmiałam sie jak pojechałam w odwiedziny do obu. Daleko nie jechałam- ulicę dalej. -O tym , ze sa w ciązy dowiedziałam sie tego samego dnia. Odstęp smsów był ok 6 minutowy ( wysłałam zapytanie co tam u nich) Okazało sie ze jedna była w 7 a druga w 9 tygodniu) -Przypadkowo spotkały sie w sklepie z wózkami- tego samego dnia wybrały sie na zakupy -Obie z usg okazało sie , ze beda miały córki. Urodziły przez cesarskie cięcie- szkoda, ze nie w tym samym dniu i ze nie postanowiły ich tak sasmo nazwać, bo juz tych zbiegów okoliczności byłoby za duzo. Juz sie wiele razy śmiałam, czy nie sa bliżniaczkami i czy nie było jakiejs podmiany w szpitalu. Kielce sa przeciaz sporym miastem, a tu tak podobne osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie, z czego te sałatki? 02.03.06, 14:36 Sałatki muszą być dość zwyczajne, ale oczywiście bez przesady, niestety soczewica odpada, bo babcia nie ruszy... Aczkolwiek, jak się wkurzę) ale ta Twoja wygląda smakowicie! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 13:30 Tycja- włosy mam obcięte)) dlatego wyglądam "inaczej"... Ma_rudka- ja juz sie dzis witałam! i nawet kąśliwe uwagi wygłaszałam pod Twoim adresem) Antuś- mi się po basenie zawsze spac chce nieprawdopodobnie) podziwiam, ze Ty do pracy potem jedziesz... Jeżeli zaś chodzi o spotkanie: dla mnie niedziela to bardzo dobry termin) niestety po niedzieli to nie mogę(( aż do 12.03 nie mogę(( k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 13:42 Ale jak dobrze pamiętam to komuś bardzo nie pasowało w niedziele czy ja cos pokreciłam bo jezeli chodzi o mnie to jestem jak najbardziej za) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 13:46 fantaisie nie pasowało- bo chyba ma ten obiadek rodzinny... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:11 OO właśnie ale moze jakoś uda jej się wyskoczyc ? A co na to reszta ? Marudka dostałaś Esa odemnie ?Czy tylko się tak droczysz?)) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:22 u mnie dalej nic sie nie dzieje dalej siedze w domu choc wczoraj w nocy mialam nadzieje ze juz sie zaczyna mialam skurdze dosc bolesne od 22 do 1 w nocy niestety nie regularne i wkoncu przeszly( no nic do soboty jeszcze pare dni jest moze uda sie ta wnuczka na urodziny mamy) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:25 Lalisia - czyli Amela zrobila ci falszywy alarm??? mysle ze ona tez czeka na urodziny babci. Bebelek - twoje kosliwe uwagi pod moim adresem zostaly przeczytane i zapamietane ... ) Antus - dobrze ze napisals posta - nie slyszalam esa o ktorej?? Potwors - utknelam na tej planszy w centrum wystrzeliwania rakiet, co ja mam z nim zrobic jak mi wlezie do tej rakiety?? bo wypada drugim wejsciem (( POMOCY Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:26 O godz 12.11 )) a co po godzinie sprawdzasz ?) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:30 oplulam monitor DDDDD ja sie nie pytam o ktorej wyslalas esa, tylko o ktorej dzis te rundki DDDDDDDDD jeszcze sie smieje (ale z siebie ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:33 DDDDDDDDDDDDDprychnełam ..,śmiechem....)) To się dogadałyśmy ))) Może tak o 18.30 ? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:40 o 18.30 dobra a gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:43 No właśnie, gdzie ....a moze przyjedzemy pod Twój blok ? Cyba ze Wy przyjedziecie jak wolisz Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:44 aaaaaaaaaaaa wiec jest to meeting z naszymi M - kurna mam nadzieje ze moj ruszy doope z domu )) podjedziemy my, do was, zaparkujemy pod poczta i tam na was czekamy, co?? pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:53 Ha My to właściwie myślałam o mnie i o Ameli bo tez nie wiem czy rusze Swojego z domowych pieleszy a i pewnie on nie pogardzi posiedzeniem w spokoju gdy nas nie bedzie) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:56 AAAAAAAAAAAA to dobrze, skoro ty i Amela, bez M. to co pod poczta?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:57 ale Wy sie Laski dziś dogadujecie))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:59 no, dogadywanie sie wychodzi nam dzis zankomicie!! mysle ze to przez slonce - tak daje czadu jak na wiosne, normalnie DD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 15:01 OK )) Pod pocztą Bebelku ale za to sztukę komunikacji ale niewerbalnej mamy opanowana do perfekcji)) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:37 Marudko tuz przed spiacym grubasem jest brazowa wajcha - ona odpala rakiete! ja jestem juz w wesolym miasteczku - myslalam, ze po kosmosie juz gorzej nie bedzie, ale siedze i sie biedze... a samo sie niestety w tym czasie nie pracuje! Ale wpadlam...! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:41 kurna ale ja ruszalam ta wajcha i nic ( dzieki - kochana jestes Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:25 No to nas Twoja Amelka przetrzymuje )) Dobrze jej u Mamy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:33 Jasny gwint, mam za niski progesteron((( wysłałam wyniki do lekarza i cała w nerwach czekam.... Chyba się zaraz wykończę(( Na pewno mi się nie uda w niedzielę wyrwać, bo jak jest taki zlot to siedzą bardzo długo! Ale spokojnie, załapię się na następne)) Marudko, machnij mi szczegółowiej ten przepis! I w ogóle dziękuję za wszystkie przepisy. Gviazdko, jak Ty się zdrowo odżywiasz, rany kota to ja pochłaniam wszystkie świństwa! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:36 Fantaisie spokojnie, jakby się łatwo nie mówiło a gorze w czynach to spokojnie poczekaj, newry mogą bardzej zaszkodzic niz ten w tej chwili progesteron Ściskam i czekam na wieści Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:43 wlasnie Fantaisie 0- nie denerwuj sie bo tobie NIE WOLNO!!!!!!!!! kurna, no!! przepis kotek bedzie jutro rano - mam w domu a watpie zeby komp ruszyl dzisiaj : ( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Fantaisie!!! 02.03.06, 15:00 Pytałaś o warzywka, to Ci napisałam jakie jem!!! Ale nie myśl, że do tego ogranicza się moje menu!!! Spożywam też inne rzeczy, w tym nie zawsze zdrowe, np. raz w tygodniu muszę zjeść frytki, dużo! :o) A progesteronem się nie martw, gin.prawdopodobnie przepisze Ci luteinę lub douphaston, a jeśli niedobór jest znaczny to może i zastrzyki o nazwie kaprogest! (brała je np. Bombamonika!) Ja do tej pory aplikuję sobie dopochwowo luteinę, choć już tylko 1/dobę (początkowo brałam chyba 2x2) Będzie OKi, ale nie forsuj się za bardzo, odpuść ćwiczonka na razie! Pozdro!!! Idę umyć włoski, a później do dentysty jadę! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 14:56 Fantaisie- spokój, spokój) jest najwazniejszy)) pewnie Twój lekarz Ci coś przepisze i bedzie dobrze)) To, co z tym spotkaniem??? Przekładamy na następny tydzień??? ide zajrzec do schabu... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: poprosze link zeby wkleic fotke 02.03.06, 16:47 w przyszły weekend ja będę "w wyjazdach". Ale na mnie nie patrzcie, bo tak to się nigdy nie spotkamy. fantaisie, będzie ok zobaczysz, łykniesz sobie duphaston i już!! a co Twój gin powiedział? I o ile ten progesteron za niski?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: poprosze link zeby wkleic fotke 02.03.06, 17:38 Kochane zmykam do robótki. Dziewczyny, dokładnie jestem za Hortiką, umówicie się, bo jak będziemy na kogoś czekać to nigdy się to nie uda! Niestety mój lekarz jeszcze się nie odezwał, czyli jest zajęty Każde laboratorium ma inne normy, ale u mnie jest 30 a powinno być 50, więc wydaje mi się że to bardzo dużo(( Do jutreka, papa Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Fantasie ;)) 02.03.06, 17:54 Nie martw sie normami, ginek sie toba zajmie ) Odpoczynek, spokoj, pogoda ducha i dobre jedzonka tego Ci teraz trzeba ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Jest czwartkowo ;)) 02.03.06, 17:56 a ja sie z Wami witam i torcik robic zmykam a potem sobie poczytamy z Loskiem ) Jak odpoczne to jeszcze zajrze, bo tak szczerze to musze od komputerka odpoczac, zebyscie nie pomyslaly ze od Was hihi Na razie ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jest czwartkowo ;)) 02.03.06, 18:10 Witam! No i mi pouciekaly... Ant z marudka na rundce. Fantaisie w szkolce. A ja niedawno wrocilam. Dzisiaj mialam zajecia o 8:30. A po zajeciach poszlam do czytelni i siedzialam tam dlugo. Jak wrocialm maz konczyl gotowac obiad)) A teraz juz go nie ma, poszedl na polski. Udalo mi sie w koncu wypozyczyc ksiazke, wiec juz nie musze siedziec w czytelni... no i jeszcze 3 strony ma do przeczytania na jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 18:57 No ale sie zdenerwowalam... na TPSe i mBANK. Noz rachunku meza nie moge zaplacic! A co ich obchodzi kto placi, skoro chce placic to niech sie ciesza! Po jakim czasi tepsa wylacza telefon jak sie nie placi?? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 19:05 nam wylaczyli jak nie zaplacilismy 2 rachunkow Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 19:53 eh dziewczyny nie nadążam za Wami czytam tylko kilka ostatnich postów - a w miarę możliwości staram się sięgać do tych starszych Gviazdko widziałam gdzieś na forum Twoje zdjęcie i teraz mam wrażenie, że gdzieś Cię już kiedyś widziałam pozdr cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 20:49 Hello wieczorową porą! U dentysty spoko, żadnych ubytków, hurraa!!! :o) Potem odwiedzinki u teściów i "kolacja" w... McDonaldzie, hihi, tak mnie jakoś naszło! Tak więc dziś zdrowe odżywianie wzięło w łeb!!! DD Żyje się raz, no nie?! ;o) Feromonko, może Ty moją sąsiadką jesteś, hehe! ;o) A może jestem tylko do kogoś podobna?! Matalko, skuszona Twymi opowieściami zjadłam dziś lodzika w McDo, takiego z polewą karmelową! Ktat, zaraz Ci wkleję link do zdjęć,jeśli jeszcze nie masz tylko go poszukam! A zaraz potem do łóżeczka zmykam!:o) Jutro wszesnym rankiem, bo o 9, muszę być w pracy! Będę uczestniczyć w rozmowie p.dyr. z nową babką, która ma mnie zastępować! Ciekawe... Dobranoc wszystkim!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 05.03.06, 13:03 Witam ! Gviazdko o ile się nie mylę to jesteś z cieszyna, ja często bywam w bielsku, a do cieszyna na kurs tańca chodziłam (chyba to był klub pod zieloną 3) przy rynku. Może gdzieś tam Cię widziałam? Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 21:25 Fantasie wielkie gratulacje Melbuś również bebellku jestem jestem pomyliłaś się ojeden dzień dziś 29 dc ale ja mam długie cykle. Wg FF dziś 7 dpo... więc testować mogę dopiero za tyd. Za radą mojej znajomej położnej wziełam luteinę więc sama z siebie @ nie dostanę... Feromonka vel dziorka mam nadzieję że nie masz do mnie zalu że namowiłam cię w styczniu na test??? oglądałam twoje ostatnie wykresy i tak mi się nasuneło czy zastanawiałaś się kiedyś nad tarczycą? masz niską tenp. co może świadczyć o kłopotach. Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 21:33 Dopisuje się do listy 1. erga4 - 27 latek, wypatruję pociana już prawie 2 latka.. 2. bebell- 27 lat, Warszawa, 6 cykl starań... 3. stokrotka76 - marzec to 11 miesiąc staranek, Warszawa, od nowego cyklu stymulacja 4. Matala6 - 2006 rok ladny rok i wszystko by Iskierka byla ) 5.balbinka74,32 latka,6 rok starań ,po 5 bezowocnych IUI zaczynamy naturalne staranka... 6. Potwors, 29 lat, 5 miesiecy staran. 7. enterek, 28 lat, staranka od dłuższego czasu((((, ale będzie dobrze))) 8.Melba, lat prawie 31;od lipca pracujemy nad rodzeństwem dla Kuby 9. Althea, 7 cykl staran o pierwsze malenstwo 10. Zuza, prawie 28 lat, 7 cykl intensywnej pracy nad piewszym dzieciaczkiem w toku 11 Anhes lat prawie 31 starania od czerwca pierwszy cykl z interwencją tzn monitoring, pregnyl luteina Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 22:32 najpierw napiszę, potem przeczytam... Byłam dziś na oględzinach mojego lokalu ,spisywalismy protokół, i palec Boży poprowadził mą rekę w kierunku spłuczki w wc.Nacisnęłam, a po podłodze rozpłynęła się piękna, malownicza kałuża.Był ze mną mój tata, zajrzał za kibelek...i okazało się,że kibel to atrapa.Nie jest podłączony do kanalizacji!!!!Stoi na podłodze, spłuczka jest połączona cienką rurką z odpływem z umywalki, a cienka rurka jest przymocowana do klo ...taśmą klejącą. Protokół spisany na brudno, nie podpiszę,jesli tego nie zaznaczą.Zadzwoniłam do administracji, i zrobiłam affer.Lokal był opisywany w ofercie jako w pełni kanalizowany.Łojeza...wstepnie kobieta z administracji powiedziała,że oni w tym układzie mają obowiązek tą kanalizację zapewnić.Mam nadzieję,że tak!!!!Ant, help meproszę Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 22:43 niedziela? bardzo chętnie, szkoda,że Fantaisie nie może Fantaisie, nie martw się, weź leki, będzie dobrze, zobaczysz... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 02.03.06, 23:17 Witam wieczorowa pora! Fantaisie - jeszcze raz wielkie buzi! I nic sie nie martw, poczekaj na interpretacje lekarza odnośnie wyników. Poza tym kotku sa leki które normuja poziom p, takze głowa do góry!!!! Tycja - gratuluje potencjalnego mężczyzny no i oby budowa szła pełną para... cobyście do lipca zdazyli Marudko - jak tam fotki Yarisa... czekam i czekam Bebell - ślicznie wygladasz na zdjeciu a co do VIPa to zero pomysłów z moejej strony. No i podobnie jak Balbinka nie bede mogła byc na spotkaniu... pusc smska, albo mailika... nie wygadam, obiecuje. Lalisiu - Ty to to normalnie szalona kobieta jestes sprzątanie w tak wysokiej ciąży??? matko!!! A córcia twarda sztuka nie dała sie maminym sztuczkom i czeka cierpliwie na swój czas No a łóżeczko śliczne. No i widze ze z krówek na lunatyka sie tutaj nasze komputerowe kobietki przerzuciły U nas na raz spokój, oby jak najdłużej. Jutro wizyta u lekarza, ciekawe co powie... moze mnie zwolni z tego lezenia bo swiruje... Wczoraj za to miałam telefon od mojego drugiego szefa. Spytał mnie jak to wszystko planuje i widze, na to Ja ze nie wiem jak sprawa sie rozwinie czy bede mogął wrócić do pracy, bo na dzień dzisiejszy leze. On na to ze on do niczego mnie nie zmusza, ale musze go zrozumiec i on bedzie kogos szukał na moje miejsce... oczywiscie nie wie czy znajda kogos tak dobrego jak ja... ple, ple, ple... Ale nawet jak wróce na pare miesiecy przed porodem, to moge z ta dziewczyna siedziec w pokoju... A po porodzie to zawsze miejsce jakies sie znajdzie... zrobiło mi sie przykro, bo wiem ze jakie sa to zagrania. Mój pierwszy pracodawca mi mówił ze bede miała gdzie wrócić, a potem nie było dla mnie miejsca i wiem ze tutaj bedzie podobnie, nie wazne jakim byłam dobrym pracownikiem Takze załapałam doła. Znowu zacznie sie szukanie pracy... eh... ale wam posmęciłam Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 08:25 witajcie spioszki Mam dobrą nowinę...jutro sobota Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 08:32 cześć, ale fajnie, że już piątek!! i słońce świeci!! Melba- w życiu jeszcze czegoś takiego nie słyszałam-atrapa kibla.. jak u Bareji.. mam nadzieję, że wszystko się szybko i pomyślnie skończy. A ta kanalizacja tam jest doprowadzona i tylko klop nie podłączony czy wcale jej nie ma??? Ania- strasznie mi przykro z powodu szefa, niestety takie traktowanie to coraz częściej cena, którą musimy płacić=jakie to niesprawiedliwe!!! U mnie w pracy na razie ok, zapewniają , że na 100% będą na mnie czekać, ale się zobaczy.. Będzie jak ma być... Mam nadzieję, że lekarz zwolni Cię z leżenia- u mnie tak było jak plamienia się skończyły mogłam chodzić tylko się oszczędzać.. Uściski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 08:39 wyjasniłam sprawę atapy kibla-jest tam rura, do której mozna się podłączyć, koszt między 200 a 400...więc UFFFFF.Kibel będzie.I nie trzeba zrywać całej podłogi Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 08:50 Witam piatkowo ) Melbus - ale numer z tym kiblem, nosz rece opadaja!!! dobrze ze cie tknelo przy sprawdzaniu!!!! mam nadzieje ze to szybko i bez problemowo zalatwia i bedzie OK Anialm - zdjecia beda, kotek, ale mam kompa w domu zepsutego i nie mam jak przeslac, wytrzymasz jeszcze troche??? TO co laski - na niedziele sie umawiamy??? A teraz o rundkach honorowych - bylo FAJNIE!! Jaguar Antusia jest BOSKI!!!! Boshe, jaka fura, dlugie, bordowe, skora w srodku, drewniana deska, nosz cud miod i malina ... zakochalam sie!!!! a jak sie jezdzi.... )) ma tylko jedna wade - pali 10 litrow na 100 ka (moj tylko 4 l) DD Ostatecznie rundki odbyly sie z naszymi lepszymi polowami i z cudna corcia Ant. I tu musze napisac coz za co mam nadzieje ze Ant sie nie obrazi - Antymaz jest cudny!! i do tego przystojny DDDDD O Amelce to nie wiem co napisac bo slow mi brakuje - zakochalam sie w niej!! Po rundce pojechalismy do mnie do domu i jeszcze przyszla moja 2 letnia sasiadka - mialam w domku dwie urocze blondyneczki!!! cos pieknego. mialam tylko przerazenie w oczach jak dorwaly sie do mojej kolekci magnesow, ale magnesy przezyly DDD Po wyjsiu gosci stwierdzilismy z M ze musze zlozyc 2 jajeczka bo chcemy dwie dziecinki naraz DD i tyle .... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 09:12 Dzień Doberek! Słoneczko świeci, czyżby zapowiedź wiosny?? Malbuś, rany kota co za numer, kibel nie podłączony??? Całe szczęście, że coś Cię tchnęło i sparwdziłaś! Marudko, to Ty wczoraj miałaś rajski wieczór) ale Ci dobrze, i to jeszcze w takim towarzystwie, nio, nio, nio)))) Może ja też kiedyś będę mieć takie szczęście i pojadę sobie takim szałowym wózkiem Ale spalanie ma uczciwe, jak prawdziwy chłop!!! Anialm, może jednak się jakoś ułoży, ale szalg człowieka trafia, jak o tym myśli, ja też mam tego typu obawy i muszę dać za siebie zastępstwo, ale z możliwością ciągłej kontroli, bo inaczej tez może być kiepsko. Marudko-przepis!!!!! Co do mnie, to dostałam już odpowiedź, i jest tak jak mówiłam za niski poziom, jutro mam być w klinice na Kasprzaka i raz w tygodniu dostanę zastrzyk z Kaprogestu. Ale mam nie panikować! Zmykam jeść śniadanko. Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 09:12 No i mnie Sąsiadeczka osiedlowa ubiegła )) No i po rundkach, było super moje dziecię nie chciało wyjsc jak sama mówiła"ładnego samochodu", do tego stopnia jej się podobał ze nie chciała wracac do domu naszym samochodem tylko uparcie powtarzała ze chce do tego ładnego)) i do cioci)) No i moje dziecko ma świetą racje, jest śliczny normanie nóweczka z salonu z zewnatrz wydaje się nieduży ale w srodku zszokołowałm sie jak duzo jest w nim miejsca i jakie przyspieszenie wgniata w fotel, autko jednym słowwem superowe i jaki kolor ... śliczny jasniutki metalik niebieski, ŚLICZNY!!!!))))) po jezdzie jechalismy na dwa samochody do Marudki, i tu słuchajcie ja pojechałam z Amelą i M Marudki Yariskiem, a Marudka z moim M, no i my jedziemy pierwsi ale czekamy czekamy i nic nie jadą, siedza moj M cos jej tam pokazuje i dalej czekamy, i nawet M chciał ja uprowadzic do ....myjniDDDDDDDD)))))))))) Ale wcale mu się nie dziwie)))))) A Marudk nagadała ze jej M taki niesmiały, a ja się cały czas zastanawiam gdzie Ci on niesmiały, fajowy facet przesympatyczny, no i hmmmm....o pieknej śniadej karnacji...))))))Moj to ciemny blondas o niebieskich oczach to tak na marginesie)))) Amela rozsiadął się u Cioci Marudki i mowi "chcem coś zjesc" ( a to notoryczny niejadek)))))) Oczywiście nie chciała wyjsc nawet na noc chciała zostac )) Cyganiocha W rezultacie wyszła z uwaga ....reklamowką prezentów))) Zreszta sliczna mała sasiadeczka tez nie chciała wyjsc i wcale się nie dziewie jak ja tak rozpieszczaja))Mała ich uwielbia i to widac na odległośc, A i jeszcze jedno M trzymał prawie przez cały czas Leona na rece i jest nim zachwycony )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 09:14 No Kochane, to Wy naprawdę miałyście rodzinną balangęDDD Super!!! I sami przystojniacy)) już nie wiem co mówic.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 09:26 Antus - ja juz tu kiedys mowilam ze wole blondynow ))) Fantiaise - dobrze ze przypomnialas o przepisie - prosze - KUWA wzielam nie ten przepis, o matko!!!!!!!!!!!! ale ja durna jestem - zlapalam kartke na ktorej pisze oliwki z pamaranczami i zadowolona. Kotek esa ci wieczorem przysle, co??? nie gniewasz sie??? boshe doopa jestem i tyle ((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 09:29 Antus - zapomnialas kartki o ksiazce - Kazde dziecko moze nauczyc sie zasypiac samo. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 09:35 Dzięki Zapachniało mi wolnymi wieczorami, ale nie wiem czy wytrzymam tak zeby Amele przestawic na samodzielne zasypianie, ale ksiązkę kupię, moze się przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 09:37 NO marudka ja nic nie mówie ale mojemu M zawsze podobały się....płomienne ....dziecwzyny Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 09:38 DDDDDDDDDDDDDDDD no no, nosz normalnie romans wisi w powietrzu DDDDD ale sie usmialam Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 09:45 DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD No tak on marudny Antymaz, i Marudka)))))))))))))))) Wiesz wczoraj z Twoim M własnie sobie Was obgadywalismy jacy Wy jestescie Marudni))))))))))))))))))))))))))))))))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 09:55 no ladnie - pbgadala mnie z moim wlasnym mezem!!!!!!!!!!!!!!!! boshe, swiat staje na glowie - juz ja se z nim pogadam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 09:53 Melba spokojnie, skoro taki jest zapis w ofercie nie masz co się martwic musza to zrobic, ale numer atrapa kibla tego jeszcze nie widziałam ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 10:04 Anialm, przykro mi z powodu szefa kurcze normalnie noz się w kieszeni otwiera, jak takie rzeczy się dzieja ale pamietaj nie ma tego złego co by na dore nie wyszło i moze trafisz w efekcie na pracodawcę który bedzie doceniał , ze ma dobrzego pracownika Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 10:26 Yo! Chora jestem( już trzeci dzień: gardło mnie boli, katar mam (nieduzy na szczęcie) i czuje się słabao(( na nic nie mam siły, szybko się mecze i oblewają mnie zimne poty... fuj! Ale za to dziecina okazała litośc i spałysmy do 9.00)) Ant, Ma_rudka- superowo)) taki rodzinny wieczór, fajnie) w sumie możecie się wymieniac mężami na jakis czas) Anialm- paskudnie z tym szefem(( ale z drugiej strony masz jasnośc już teraz! nie musisz byc lojalna! idź sobie na zwolnienie, potem macierzyński, urlop... i jestem pewna, że znajdziesz coś jeszcze lepszego!!! sciskam Cie mocno! Melba- rany Julek!!! pasuje Ci niedziela!!! superowo! a z tym kiblem to rzeczywiście niezła akcja! Fantaisie- co by zastrzyk za bardzo nie bolał) i będzie dobrze! bo byc musi)) Cytruś- a może Ty bys jakies foty Konsula wrzuciła nam na skrzynki??!?? strasznie bym chciała zobaczyc Twego labradorka! i mam nadzieję, że robi psina szybkie postepy w treningu czystosci)) Erga- a Ty gdzie? syn szefa zawalił Cię totalnie robota chyba... Balbinko- jak akcja "Dzidziul"? mam nadzieję, ze rozwija się w dobrym kierunku i nabiera tempa) tym bardziej, ze meczy nie ma w tym tygodniu)) I ja się pytam: gdzie jest Nika??? przecież ma już chyba ten internet w domu... i nic sie Kobita nie odzywa( kasia ps. to, co spotkanie w niedzielę o 17.00 pod Zygmuntem??? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 10:44 Tak spotkanko, to widzimy się jak napisała Bebel o 17.00 w niedzielę pod Zygmuntem))Ale się ciesze))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 10:46 i ja sie pisze na to spotkanko!! Bebelek - sciskam, niech ci ten katar i gardlo przejdzie do niedzieli bo nas pozarazasz!! ) Anialm -ale szef, poprostu slow brakuje! ale ty sie tym nie denerwuj!! i masz, w tv trabia o polityce prorodzinnej a tu pracodawcy tak a nie inaczej sie zachowuja!! boshe co za p... kraj ( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 11:31 Cześć Dziewczynki! Ale mi smutno, właśnie się dowiedziałam, że Krzyś Kołbasiuk nie żyje. A jeszcze 12 godzin temu razem graliśmy, wygłupialiśmy się, że zielona gęś jest, czyli zaraz wiosna, i cieszyliśmy się na wyjazd do Katowic w czerwcu. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 11:39 Przykro mi, jakoś tak niestety jest to urządzone na tym świecie, jedni przychodzą inni odchodzą, dobrze ze byli i pozostana w sercach i umysłach innych. Ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 12:28 Hello! Zgodnie z przykazem Marudki chyba melduję się w piąteczek! ;o) Zaliczyłam już dziś odwiedzinki w gimnazjum, rozmowę z nową laską, która będzie mnie zastępować od kwietnia (studentki odchodzą...) i mam dobry humorek, tak w ogóle!!! DD (Na razie) Marudko, Ant - szkoda, że nie mieszkacie bliżej, pojeździłabym sobie w Waszych nowych brykach! No i oczywiście chętnie poznałabym tych przystojniaków!;o) Melbuś, niezły numer z tym kibelkiem! Ale będzie dobrze, w końcu muszą to doprowdzić do jakiegoś stanu, no nie?! Aniulm, brak mi słów na te "prorodzinne" realia w naszym kraju... :o( Czekam na relację z wizyty u gina, oby wszystko było w porządku!!! Fantaisie, tak jak już Ci wczoraj pisałam, te same zastrzyki brała Monia (mama Magdusi) o ile dobrze pamiętam co 3 dni do 12tc! Będzie dobrze!!! Ja też się pytam gdzie Ergunia, może lunatyk ją na maksa wciągnął, hihi?! Bebellku, zdrowiej szybko, bo nam Stoliczanki pozarażasz na spotkanku! Już Wam zazdroszkę tych babskich pogaduszek przy ciasteczku! Buziaki dla WAS!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 13:47 Gviazdeczko, ja mam mieć te zastrzyki raz w tygodniu, no chyba że będzie potrzeba to częściej, ale startuję z tej opcji. Wczoraj sobie nieźle poszlałaś))) aż mi narobiłaś smaczku, i jak wróciłam do domku, to cały czas gadałam, że chcę frytkii jakieś inne świństwo) Marudko, czyham na tego sms-a z przepisem!!!! No właśnie gdzie nasza Ergusia, czyżby w pracy ją zamęczyli??? Bebelku, kuruj się, łykaj co się tylko da i w miarę możliwości leż w łóżeczku, może jakimś podstępem namówisz Tosicę na spanko Jak Wam dobrze z tą niedzielą, mam nadzieję że następne spotkanie szybciej zostanie zorganizowane niż to niedzielne bo chyba się wykończę czekając tej kruszonki... hi hi hi, a tak naprawdę to zżera mnie to że Was nie zobaczę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 14:15 Witajcie laski! Chyba wszyscy o mnie zapomieli... nikt slowkiem sie do mnie nie odezwie... Ale wam fajnie! Takie spotkania! Ant z marudnym Mezem, Marudka z Antymezem. No i jablka pod kruszonka sie szykuja! Ja tez chce!!! Fantaisie, nie mysl o tym za bardzo! Bedzie dobrze! Dobrze, ze twoj gin sie tym zajal i wiedzial od razu co w trawie piszczy. Bedzie dobrze! U nas caly czas pada snieg. Mam juz tego dosyc. A ja siedze w ksiazkach caly czas. Kobieta po prostu oszalala... a twierdzi, ze tak nieduzo mamay do przeczytania. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 14:58 Czesc Pocianice! I ja sie melduje na "rozkaz" cioci Marudy. U nas wszystko OK. jako, ze w tym smiesznym kraju kupowanie ladnych ubran ciazowych graniczy z cudem, jestem w zachwycie, bo udalo mi sie wczoraj nabyc zgrabne jeansy za przyzwoita cene. Nad Jakoscia sie nie zastanawiam, bo sklep nalezy do tych, do ktorych w wolnej woli rzadko wchodze, ale mam nadzieje, ze na nastepne 5 miesiecy wystarczy. Wczoraj "dyzurowalam" z moim mezem do 4 rano, wiec dzis pospalam troche dluzej. Ogladalam sobie Tylko mnie kochaj - milutki film. Czy Maciek zakoscielny gral wczesniej w "Na dobre i na zle" Igora? Przystojniutki, ale taki mlody, az zal ... Z mojego przyjazdu do Warszawy chyba nic nie wyjdzie, ale moze odwiedzicie w wiekszej grupie grod Kraka? Wiem, wiem, praca, obowiazki, tak se tylko gadam ... Wy mowicie, ze u Was slonko!!! A nas znow zasypalo. Zaczelo padac kolo 7 i do 9 napadalo ponad 20cm. I pada dalej. Ma padac do jutra. Qwa, jak sie ta zima nie skonczy, to ja zwarjuje. No i moja sliczna blekitna puchowka powoli robi sie napieta. Czekam na pana od podlogi, bo ma sobie przywiezc material na jutro i w tym czasie poczytam co nieco. A jak juz znow bede miala miejsce do siedzenia i kawalek stolu, to zrobie od nowa stronke. Przepraszam Was bardzo za te turbulencje, ale od stycznia zyje w chaosie. pa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 15:04 Łomatko-aleście natrzaskały postów!!! Chwilę was z oka spuścić... Antuś - co do kolczyka to ja przyznaje się że w czasie studiów tez wpadłam na pomysł kolczyka w pępku... i mam go do dzisiaj choć już mi się zaczyna nudzić i pewnei niedługo go wyjmę.. No proszę - pocian w małopolsce.. w niepołomicach... to u enterka!! a może i do mnie doleci Tysia - chłopczyk??? ale fajowo!! fajnie że wszystko jest ok. Fantaisie - normami się nie przejmuj!!! będzie dobrze i już!!! Anialm -tak się cieszę że juz lepiej!!! ściskam mocno!! i nie przejmuj się pracą!!! teraz kruszynka jest najważniejsza. melaba- ale jaja z tym kiblem!!! hehehe - co też ci ludzie nie wymyślą.. No proszę - i przejażdżka jaguarem była... ale fajowo!! tez bym się przejechała. jak wybiorę się do stolicy to zgłaszam się do Antusi ) Bebelku - masz rację - syn szefa zrzucił wszystko na mnie... bleee i jeszcze wnoski SPO WKP muszę zrobic.. już mi słabo.. Gvaizdeczko- i w lunatyka nawet nie miałam kiedy grać - doszłam do zoo.. Althea - no co ty opowiadasz?? jakie zapomniały??? oj - że mnie tu nie było... zaraz bym o ciebie pytała ) I nic więcej nie pamiętam.. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 15:18 No witaj Ergusiu, no to faktycznie zakopali Cie w tych papierzyskach a długo tak jeszcze bedziesz miała? Althea no cos Ty, jak nie brakuje jak brakuje ja tez się o Ergusie nie pytałam co nie znaczy ze nie myslałam, ale dobrze ze juz jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 15:20 tysia super ze chlopczyk pytalas czy chce przyspieszyc porod no wiec bardzo chce no ale pewnie jutro nie uda mi sie urodzic prubowalam juz roznych sposobow ale jak widac amelce przestalo sie spieszycdowiedzialam sie wczoraj ze moj gin jedzie juz w czwartek popoldniu wiec do tego czasu napewno musze urodzic) poniedzialek juz niedlugo wtedy sie dowiem wszystkiego. wczoraj nawet wzielam laktator i prubowalam w ten sposub no i niestety nic z tego ale malej chuba sie bardzo podobalo bo zaraz sie obudzila i kopiala dzieki temu pojawila sie wkoncu siara z alicja nie mialam przed porodem i 2 dni po porodzie mialam problemy z karmieniem mam nadzieje ze teraz tego unikne. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 15:25 Lalisiu, Ja wiesz znam bardzo przyjemny sposób na wywołanie....upojna noc z M )) Skutkuje podobno w wiekszości przypadków)) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 15:28 OOOOOOOOOOOO, Lalisiu - ja tez gdzies czytalam ze to co nasi M maja w nasionkach przyspiesza .... moze warto sprobowac D Abie, Gviazdka i Tycja - dziekuje za meldunki!!! i zebyscie nie zapomnialy ze tak mam byc codziennie!!! Fantaisie przepis wieczorkiem esem ci przesle, jeszcze raz sorki za moje roztargnienie - ale mialam wczoraj wieczor pelen wrazen D Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 15:30 z alicja to poskutkowalo niestety z amelka nie chce) no ale zobaczymy o ktorej M przyjzie z pracy i w jakim stanie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 15:35 Lalisiu w jakim by nie przyszedł powiedz mu ze to teraz jego ostatnie dni wolnosci w tym temacie))) Nie odmówi))) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 15:48 no w sumie racja bo po porodzie nie szybko bedziemy mogli) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 15:50 No własnie, wiec teraz jak się dobrze czujesz to korzystajcie ile mozecie, Miłego wieczoru a moze wieczorów Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 15:53 Witam piątkowo, Dzwoniła internistka, mam podwyższone TSH (norma do 4,1 ja mam 4,43) i w związku z tą niedoczynnoscią tarczycy w piatek wizyta u endokrynologa. Nie zamęczam was już moim czarnowidztwem w tym temacie. Lalisiu, no to małą Amelka jest przekorna jak widać, teraz gdy wszyscy czekają to ona nigdzie się nie wybiera A z przytulankiem to zgadzam się z przedmówczyniami, że napewno nie zaszkodzi Widzę, że szykuje sie nalot na kruszonkę ja bardzo proszę o zjedzenie czegoś o ogromnej liczbie kalorii w intencji tych które nie mogą dotrzeć na ploteczki Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 15:58 Megi - ja sie nie znam ale ten twoj wynik to nie duzo ponad norme, nie?? napewno bedzie dobrze, sciskam!! spadm powoli - wychodze dzis wczesjnie bo lece krew na hormony badac! milego weekendu laski. mam nadzieje ze do was zajze w weekend - moze moj komp juz sie naprawi ... papa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 16:27 Megi, ja się na tym nie znam, ale tak na rozsądek to nie masz dużo ponad normę, więc chyba możesz się uspokoić! Na pewno będzie dobrze!!! Po prostu musi!!! Marudko, trzymaj się na tych badankach! Althea, jak to się nie odzywamy??? Co u Was z tym śniegiem, u nas świeci słonko)) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Meldunkuję się:) 03.03.06, 17:00 Hello! Ale mi sie nic nie chce!!!!! A moj Mędziu juz drugie 3 tysiące puzzli układa... Ten to ma zapał! Ant, juz Ci pisałam, ale chyba nie czytałaś- nic od ciebie nie mam, kiedy i co pisałaś? Nie było karczochów w Warszawie? Althea, kochana, jak tam samopoczucie? Robisz jeszcze coś na szydełku? Naucz mnie! chce sobie wydziergac butki dla maluszka. Melba- tak sobie ciągle czytam i widze, ze masz duzo przygód i niespodzinek w życiu Narazie ta sprawa z kiblem jest dla ciebie powazna, ale wiesz.. jak to sie wszystko naprawi, to bedziesz opowiadac ludziom jako smieszną hiostoryjkę I bedziecie sie mieli z czego pośmiac na stare lata Fantaisie... faktycznie smutno ze odszedł w tak młodym wieku Kurde, to nie jest sprawiedliwe!!!!! L:alisiu napisz czy sexik wreszcie pomógł. No i oby nie było problemu z karmieniem, ponoc mozna sie umęczyc przy tym jak cholera. Abie, kiedy bedziesz dokładnie w tym Krakowie? Moze bym sie wybrała? mam tam troche spraw do załatwienia. Kto jeszcze myśli o odwiedzeniu groduy Kraka??? Gwiazdko, moze sie kiedys we dwie z brzuchami wybierzemy tez na spotkanie Warszawianek? A co tam, raz się zyje!!!! tylko dajcie nam termin na sobote, coby mozna było wrócić na czas Chyba ze w rekolekcje, lub w dłuzszy weekend? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Kilka miłych słów dla was 03.03.06, 17:11 Nazywal sie Fleming i byl biednym szkockim farmerem. Pewnego dnia, gdy ciezko pracowal w polu uslyszal wolanie o pomoc dobiegajace z pobliskich bagien. Pobiegl tam i znalazl przestraszonego chlopca, którego uratowal od smierci.Nastepnego dnia przed dom farmera zajechal powóz, z którego wysiadl elegancki gentleman, który przedstawil sie jako ojciec uratowanego chlopca. Powiedzial do farmera, ze chce mu zaplacic za uratowanie syna. Farmer odrzekl,ze zaplaty nie przyjmie gdyz uratowal chlopca nie dla pieniedzy. W tym momencie do domu wszedl syn farmera Alexander. Czy to twój syn? zapytal genetelman.? Tak to mój syn odrzekl dumnie farmer.? Mam oferte dla ciebie. Oplace nauke dla twojego syna tak, aby zdobyl to samo wyksztalcenie jak mój syn. I jesli chlopak jest taki jak jego ojciec nie zmarnuje okazji i obaj bedziemy z niegoDumni. I tak sie stalo. Syn farmera ukonczyl najlepsze szkoly i stal sie znany na calym swiecie jako sir Alexander Fleming, odkrywca penicyliny. Wiele lat pózniej ten sam chlopiec, który zostal uratowany z bagien zachorowal nazapalenie pluc. Co uratowalo jego zycie. Penicylina. Nazwisko chlopca: sir Winston Churchill. Ktos kiedys powiedzial: wszystko powraca........ Pracuj tak jakbys nie potrzebowal pieniedzy. Kochaj tak jakby nikt nigdy ciebie nie zranil. Tancz jakby nikt na ciebie nie patrzy. Spiewaj jakby nikt cie niesluchal. Zyj jakby byl raj na ziemi. Wyslij to do kazdego, kogouwazasz zaprzyjaciela. Irlandzkie zyczenie dla przyjaciela mówi: Niech zawsze bedzie praca dla twoich rak, Niech w twoim portfelu zawsze bedzie moneta albo dwie, Niech zawsze swieci slonce w twoim oknie, Niech przyjaciel zawsze bedzie przy tobie, Niech po kazdym deszczu pojawia sie tecza, Niech Bóg napelni twe serce radoscia...... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Meldunkuję się:) 03.03.06, 17:11 Do Karkowa ja sie wybieram)) ustaliłam juz z M i robie wypad)) Antuś- zarezerwujesz stolik? Fantaisie- mam kwaśną ogórkową)) naprawde duuuzy garnek) wpadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Meldunkuję się:) 03.03.06, 17:18 O żesz.... ślina mi cieknie jak rasowemu bokserowi)) ale nie dam rady, bo jadę do teatru, chcemy wszyscy o 19 się spotkać i zapalić świeczkę Krzysiowi. Ogórkowa, coś Ty zrobiła............. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Meldunkuję się:) 03.03.06, 17:11 Witam popołudniowo! Oglądam właśnie teleexpress i coś mi się robi jak widzę takich bezdusznych rodziców czy opiekunów malutkich dzieci!!! Jak można zabić dzidziusia?!?! I gdzie tu jest sprawiedliwość?! Dlaczego tyle małżeństw marzących o potomstwie latami na nie czeka, a takie bydlaki mają dzieci bez problemu?! Do d... to wszystko!!! Poza tym smutno mi... Mój mały siostrzeniec Bartoszek leży w szpitalu... Jest oparzony, wylał na siebie gorącą herbatkę! Taki maluszek..., on ma zaledwie 17 miesięcy (( Zrezygnowałam dziś z basenu, muszę się położyć, bo brzusio jakiś napięty! Życzę miłego piątkowego wieczorku (zwłaszcza Lalisi!) oraz słonecznego weekendu wszystkim!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Meldunkuję się:) 03.03.06, 17:20 Gviazdeczko, połóż się i odpoczywaj! Ludzi nie zmienisz, niestety i będzie tak zawsze, że Ci co bardzo chcą nie mają, a ci bezduszni będą mieć dzieci i je mordować, taki jest ten świat(( Zamartwiłaś mnie Bartoszkiem, bardzo jest poparzony?? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Meldunkuję się:) 03.03.06, 17:23 boze biedny bartoszek( przy dzieciach to norumalnie trzeba miec oczy wkolo glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Meldunkuję się:) 03.03.06, 18:08 Nie wiem dokładnie czy Bortolek jest mocno poparzony czy nie, tą gorącą herbatę wylał sobie na klatkę piersiową na oczach taty! (dosłownie szwagier po nią sięgał, ale Mały go uprzedził) Chyba nie jest bardzo źle, choć zostanie jakiś czas w szpitalu, na szczęście jeden z rodziców może z nim zostawać na noc!!! Lalisia ma rację, przy dzieciach to trzeba mieć oczy dookoła głowy; mnie trudno było sobie wyobrazić, że Bartuś się poparzył, bo siostra i jej mąż ogromnie na niego uważają, nie spuszczają z oczu, nie zostawiają z nikim! Jak widać, nawet przy rodzicach czasem dochodzi do takich sytuacji... Fantaisie, współczuję śmierci zaprzyjaźnionej osoby... Dla większości z nas, to postać telewizyjna, nie wiedziałam, że się znacie... Zmówię modlitwę wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Meldunkuję się:) 03.03.06, 18:24 Gviazdko- usciski dla Bartoszka! bedzie dobrze) a za dwa-trzy miesiące Mały w ogóle nie będzie o tym pamiętał... Mi wczoraj Tośką "wyskoczyła" z wóżka( i zaryła broda w podłoge(( bałam sie, ze sobie ząb wybiła, ale na szczescie tylko przegryzła sobie wargę... i do wieczora chodziła i powtarzała: "klew, klew!"..... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Meldunkuję się:) 03.03.06, 18:30 Gviazdko, skoro to byla herbata, to jednak nawet jak goraca to nie cos gotujacago sie, nie jakis tluszcz, to jednak woda. U takich malych dzieci wszystko sie szybko goi i pewnie nie bedzie sladu. Buziaki dla malego! Biedactwo! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Meldunkuję się:) 03.03.06, 18:56 Biedny Bartoszek, mam nadzieję, że szybciutko wróci do domu!!! To dobrze, że rodzice mogą z nim zostać, bo dla takiego brzdąca to chyba nie szpital a rozłaka z rodzicami byłaby najbardziej traumatyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Meldunkuję się:) 03.03.06, 20:02 Jestem lekarzem specjalnej troski Siedziałam na dyzurze i coś czytałam, no i kichnęłam.Poczułam,że coś wbija mi się w oko, poleciałam do lustra, i widzę,że w samym srodku źrenicy siedzi sobie wbite w rogówkę coś!Bolało jak cholera, mój mąż zaczął dzwonic i dowiadywać się o ostry dyzur okulistyczny, a drugi lekarz wziął specjalne okulary do precyzyjnych zabiegów i zaczął to oglądać.Coś nadal siedziało.Pomrugałam, pociekły mi łzy, i po chwili poczułam,że juz nie boli-poleciałam do lustra, i oko było czyste,tajemniczego tworu juz nie było.Wypłukałam oko, kolega jeszcze raz je dokładnie obejrzał, stwierdził,ze nic nie ma, a rogówka jest cała.Podjęłam męską decyzję,że nie jadę na ostry dyżur. A wiecie, co to było? prawdopodobnie kryształek cukru, bo chwilę wczesniej słodziłam herbatę, po kilku chwilach się rozpuscił po prostu. Cukier szkodzi zdrowiu! od jutra nie słodzę Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Meldunkuję się:) 03.03.06, 20:08 hehhehe Dobre Melba! Ja juz od dawna nie slodze! Ale ja i tak mam oslonki na oczach w razie czego! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 18:05 Megi, TSH masz niewiele za wysokie, wiec nie ma sie co przejmowac. A robilas tez T4 i T3? Sama TSH to naprawde niewiele mowi. Tysia, na szydelku nic nie robie, bo nie mam czasu. Ja sie nauczylam robic z internetu, to jest naprawde latwe! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 18:23 Altheo wyniki t4 będą dopiero po weekendzie. dziękuję za pocieszenie, ale w sytuacji gdy od wyników zależy nie tylko moje zdrowie ale zdrowie Mikołaja, staję się nadwrażliwa na każdą nieprawidłowość. Idę coś zjeść, bo zapomniałam, że nie żyje się tylko stresem i powietrzem Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 20:15 Megi, wszystkie chciałybyśmy Cię pocieszyć... I ja także, bo naprawdę myślę, że wyniki badań kobiet w ciąży bardzo często odbiegają od wszelkich norm i można temu szybko zaradzić odpowiednimi lekami, ale z drugiej strony doskonale Cię rozumiem, martwisz się o swojego Mikołajka i trudno się temu dziwić. Altheo, jeśli dalej będziesz miała taki "kołowrotek" na tych kursach, nie zdążysz wyszydełkować świątecznych królików i kurczaczków! ;o) U mnie znów ciążowo-dołowy nastrój... Dołączam do zeszło-weekendowych kobietek, które posprzeczały się ze swoimi ukochanymi! W sumie to u mnie nie było żadnej kłótni, ale mój M. sprawił mi ogromną przykrość mówiąc, że idzie ze mną na poród, bo tego chcę i tak zdecydowałam już kiedyś, ale jeśli chodzi o niego, to wcale nie musiałby być tam ze mną! I wolałby, żebym nie rozpowiadała dookoła (np.jego mamie), że to on chce pójść ze mną na porodówkę! A ja zawsze myślałam, że tak właśnie jest, że bardzo chce być przy narodzinach swojej dzidzi... Wyszłam (akurat jedliśmy kolację), sama poszłam pod prysznic, choć zawsze kąpiemy się razem i teraz nie mam ochoty z nim rozmawiać, bo beczeć mi się chce... Położę się, przytulę do podusi i może zasnę... Dobranoc wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 20:21 Gwiazdko faceci w wiekszosci przypadków tak podchodza do sprawy u mnie było tak ze ja powiedziałam ze nie wyobrazam sobie byc sama przy porodzie on był przy poczeciu i on musi byc przy narodzinach nie miał prawa glosu w tej sprawie nie pytałam się go o zdnaie bo uwazałam ze tak powinno byc, ze razem jestesmy rodzicami i mamy się wspierac w kazdej sytacji, potem okazało się ze on szedł do porodu bo tak chciałam ale sam z własnje inicjatywy mowi ze nie poszedłby ale po duma go rozpierała ze był i wcale juz nie mowił ze to ja zdecydowałam tylko przezywał kazdą chwile i tak jest do teraz Wiec kochana głowa do góry, oni inaczej to przezywaja niz my i zobaczysz bedzie dobrze i razem potem bedziecie wspominac te cudną chwile, ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 20:21 Gviazdko, nie denerwuj sie! Moze on sie boi, a moze jego mama reaguje jakos dziwnie na to, ze chce byc przy porodzie i dlatego nie chce zebys mowila. Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 20:32 gwiazdeczko nie ma sie co denerwowac paamietasz ja tez niedawno sie zalilam w tym temacie a teraz doszlismy do porozumienia jeszcze wszystko sie ulorzy daj mu czas. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 21:21 Gviazdko, bardzo mi przykro, że Twój M. tak zareagował, ale wierz mi, to mu przejdzie. Gdy chodziłam w ciąży z Alicją mój M. też nie pałał szczególną chęcią pójścia ze mną, ale gdy walczyliśmy o naszą malutką to był każdego dnia ze mną i później na porodówce trzymał mnie cały czas za rękę. Teraz juz nie wyobraża sobie, że mogłoby go nie być gdy będzie się rodził Mikołaj. Myślę, że mężczyźni muszą do tego w pewnien sposób dorosnąć. zobaczysz, Twój M. będzie dla Ciebie ostoją gdy mała Gviazdka postanowi przyjść na świat, i będzie z tego dumny! Może zamiast przytulać się do poduszki, powiedz mu jak to Ty odbierasz i przytul się do M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dzięki dziewczyny... 04.03.06, 11:57 Pewnie jak zwykle macie rację, mężczyźni są po prostu inni, a mój M. musi dorosnąć do świadomego udziału w porodzie... Wiecie, on chce iść na ten poród, bo dobrze wie, że ja nie wyobrażam sobie, że będzie inaczej, tylko chciałabym, tzn. czułabym się o niebo lepiej gdyby robił to z miłości do naszej kruszynki! Wczoraj przed snem prosił, bym spróbowała go zrozumieć... Na razie nie potrafi tak emocjonalnie podejść do narodzin naszego dzidziusia jak ja, gdyż nie jest z nim tak emocjonalnie związany, nie czuje tego co czuję ja jako mama... Wierzę, że tak jak napisałyście, poczuje silną więź z dzidzią jak tylko ją zobaczy i będzie dumny, że uczestniczył w jej narodzinach! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 20:15 Megi moze napij się meliski kochana i nie denerwuj się zjedz sobie cos dobrego, Gwiazdko MAluszek pewnie szybko zapomni co się stało ale teraz pewnie go to boli i dobrze ze go zostawią pod kontrola jakis czas i całe szczescie zostanie z kims Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 20:45 Cześć Laseczki! Wpadłam się przywitać . Buuu, ja znowu nie mogę przyjść na spotkanko - mam w ten weekend szkołę - coś mam pecha! Byłam wczoraj u ginki, cykl bezowulacyjny potwierdzony - jajka ani drgnęły - nic a nic nie urosły... Od wczoraj biorę duphastonik. Od 3-4 dc zaczynam z clo, po 2 tabletki dziennie - wychodzi na to, że w drugiej połowie marca . I wiecie co? Wszystkie emocje związane ze starankami mi jakoś w tym cyklu opadły - czuję taki niesamowity luz, jakby całe ciśnienie gdzieś zniknęło! Nie wiem czy to kwestia tego, że trochę odpoczęliśmy od staranek i "obowiązkowych" przytulanek, czy tego, że poszłam w końcu do specjalistycznej przychodni i zaczęłam działać, czy tego, że nie czekam na wynik i czy będzie czy nie @. Pewnie trochę wszystko po trochu . Ściskam mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 21:24 Stokrotko takie nastawienie do poczecia jest chyba najbardziej owocne. Życzę Ci, żeby clo poskutkowało i pojawiły się sliczne 2 kreseczki na teście Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 21:39 powiem krótko-mężczyźni muszą do pewnych rzeczy dorosnąć... Megi, nie martw się-napewno wszystko będzie ok... jak rozumiem , widzimy się w niedzielę o 17.00 pod Zygą? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 21:52 Ano widzimy się)) Antuś- zarezerwowałas???? daj cynk... Ten parszywy katar mnie wykończy... powiększył się zamiast zniknąc skubaniec... Althea- kiedy robicie impreze dla znajomych Twego meza z kursu polskiego? bo wiesz jakieś tradycyjne polskie menu by trzeba było zaplanowac) w końcu polska żona jestes))) spadam spac k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 21:58 Własnie poćwiczyłam troszke lunatyka.. Ale zupełnie nie wiem o czym wy piszecie... jakas 3 plansza i banan podgrzewany... czyli ja cały czas jestem w pierwszej planszy??? bo ja przeszłam ten pierwszy obrazek, drugi, trzeci z zoo, czwarty z rusztowaniem, betonem i rurami i teraz jestem na piątym ze sznurkami z praniem i wędrującym kubłem na śmieci.. Szkoda że nie ma żadnych kodów jak w krówce - żeby zaczynać od kolejnego obrazka.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 21:59 Kasia, a bierzesz cos? Witaminka C w konskiej dawce! No ty sie przypadkiem nie rozloz, bo jak na spotkanie pojdziesz?? Teraz jestem zajeta jak djabli... dopiero w maju bede miala czas. Jakies propozycje co do menu?? A i tak polowa tego towazystwa bedzie polska, bo polowa tych facetow z kursu ma polskie drugie polowki. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 22:04 A moze ktos ma ochote na czacik??? czat.gazeta.pl/czat/info/czat/czat-applet.jsp?room=hobbyartystyczne Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 22:18 Widze, ze nikogo nie ma... szkoda, mam potrzebe poczatowania. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 22:23 Fantaisie, sałatka gajowego dla Ciebie: kawałek indyczej piersi pokroic i usmazyć.Brokułu ugotować na parze, pieczatki pokroic i podsmażyć.wymieszać, dodac posiekaną cebulę, puszkę kukurydzy, majonez,doprawić-sól, pieprz itd. Sałatka z ananasem: pokroić wędzonego kurczaka w kostkę, dodać pokrojonego ananasa z puszki, puszkę kukurydzy, posiekane jajka na twardo.Dodać majonez, doprawić solę i uwaga! curry. Sałatka z książki (pytanie za 100 punktów -z jakiej ksiązki ten przepis pochodzi?) pokroić rzodkiewki, zielone ogórki, dodać kukurydzę i chrzan.Nawet nie trzeba majonezu I jedna z moich ulubionych: surowy kalafior podzielić na rózyczki, dodac pokrojone pomidory, ogórki zielone, kukurydzę z puszki, cebulę, i jajka na twardo.Majonez, koperek, i wsio Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 23:11 Melduje, ze brzuszki odrobione, a za slodycze twardo dziekuje!Zycze wszystkim powodzenia w wytrwaniu w postanowieniach! Z lunatykiem tez juz sobie poradzilam! Fantaisie, a co sie stalo? to wypadek byl? szok!! POzdrawiam wszystkie i zegnam sie na jakis czas, bo nie wiem, czy dostep do netu bede miala - to juz sie pewnie nigdy nie polapie po powrocie, co i jak! to szkoda! na razie, potwors Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 23:43 Potwors, jeszcze wczoeraj z Krzyśkiem graliśmy przedstawienie i dawno nie był w tak rewelacyjnej formie! A dzisiaj rano źle się poczuł i umarł w szpitalu( dla wszystkich gigant szok, dzisiaj mieliśmy znowu grać, i szykowało nam się sporo wyjazdów... Cały czas myślimy, że to żart Duże dzięki za wszystkie przepisy, na pewno z nich skorzystam, pewnie nie na raz, ale stopniowo. Gviazdko, a może Twoja teściowa rzuca jakieś lewe teksty i Twój Mąż się stresuje i dlatego Cię prosił żebyś nic nie mówiła??? Ja jestem pewna, że sam tego bardzo chce, tylko ma dzisiaj gorszy dzień i czegoś się wystraszył. Będzie dobrze!!! Śpijcie słodko lunatyczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 00:14 no i co? Wy lunatykujecie wirtualnie, a ja na jawie. Oj wcale nie chce mi sie spac, poprzestawialo mi sie zupelnie. Jutro niestety trzeba rano wstac, bo pan Podloga przychodzi jeszcze zanim moj maz wroci z pracy. Ranne, cholerne, ptaszki. Spadam cos poczytac, kolorowych snow Dziwczynki Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 03.03.06, 22:04 Ale za Wami trudno nadążyć, wystarczy jeden dzień opuścić i tyle czytania... Fantaisie, podobno szukasz przepisów na sałatki. Ja polecam kolejna wersję brokułowej: brokuły ugotowane na pół twardo, jajka na twardo, pomidor, zielony surowy ogórek – w dużą kostkę, jedna albo pół czerwonej cebuli w drobną kosteczkę, może być do tego surowa papryka i kukurydza z puszki. No i sos majonezowy. Potwors, melduję, że od słodkiego się powstrzymuje twardo, a już dwa razy mnie częstowano takim pysznym ciastem z kremem, które uwielbiam )) Ale twardym trzeba być. Z brzuszkami jest gorzej. Mam lenia Ale jutro rano aerobik, więc normę za kilka dni wyrobię Anialm, współczuje szefa, ale w takiej właśnie Polsce prorodzinnej przyszło nam żyć i dzieci mieć. Szkoda słow. Dziewczyny mają rację, teraz maluszek jest najważniejszy. Gviazdko, czytałam o Twoich problemach z ślubnym. Własnych doświadczeń nie mam, ale pamiętam że mój brat przez cała ciążę swojej żony twierdził, że on będzie czekał przed drzwiami i nie będzie go przy porodzie bo to dla niego za duży stres. Nawet jego żona uznała, że lepiej, żeby była sama, bo by się za bardzo nim denerwowała (braciszek ma duże nadciśnienie i problemy z sercem). Jednak tuż przed porodem, ku zaskoczeniu wszystkich zmienił zdanie i postanowił być przy narodzinach córeczki. To była jego własna decyzja. Może Twój po prostu się gubi pomiędzy tym co powinien a tym co sam chce? Stokrotko, taki luz chyba naprawdę jest potrzebny. Jak odebrałam swoje wyniki, to miałam kryzys (czemu dałam wyraz na forum), ale potem doszłam do wniosku, że po prostu mam przed sobą ponad dwa tygodnie bezproduktywnego przytulanka przed sobą. Nie trzeba na nic czekać, nic liczyć, nic nie obserwować... I ślubnego można wykorzystywać do woli, bez obaw, że plemniczki się nie zdążą się zregenerować))) Maybe baby będziemy przerabiać za miesiąc A poza tym to jestem cała szczęśliwa bo jedziemy jutro z M do stolicy do mojego brata i zobaczę się ze wszystkimi moimi bratanicami. Dziewczynki mają odpowiednio 9 lat, rok i 10 miesięcy, 8 miesięcy i wszystkie są słodkie!!! Wśród nich będzie pałętał się kilkumiesięczny szczeniak, który wszystko i wszystkich gryzie, najmłodsze będą usiłowały się przekrzyczeć, bracia z M będą jak zwykle o sporcie, a zwłaszcza o piłce gadać i będzie fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 01:24 Chyba idę już spać, koniecznie muszę się nauczyć chodzić wcześniej do łóżeczka... Kolorowych snów Abie, mam nadzieję, że Ty już też śpisz) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Dzieńdoberek! 04.03.06, 07:57 Dzieńdoberek! Właśnie sobie siedzę przy swoim dietetycznym śniadanku - twardo się trzymam i nawet na słodycze już mi ochota przeszła - dziś mija tydzień jak jestem na diecie. Zaraz trzeba się zbierać do szkoły... Wpadłam pożyczyć Wam miłej soboty Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dzieńdoberek! 04.03.06, 08:53 I znowu zima, ileż to można??? Stokrotko to Ty naprawdę dzielna jesteś, a jak efekty tej dietki???? Ja wczoraj również byłam bardzo dzielna, gdyż oparłam się pokusie i nie zjadłam ciasta czekoladowego z polewą czekoladową i wiórkami kokosowymi!!! Zaraz ruszam lekcyjki, a jak tylko je skończę, ok.12 to ruszam na zastrzyk, brrrr.... Trzymajcie się cieplutko dziewczynki!!!! Buzi, buzi Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzieńdoberek! 04.03.06, 09:43 Heja! zaraz jade na Bartycka, dzis szukamy kuchni)) przeziębienie się rozkreca, ale póki co jestem zdeterminowana na spotkanie dotrzec)) do wieczora kasia ps. Althea- tylko, żeby Wam ochota nie przeszla na tę impreze) skoro jeszcze tyyyyle czasu trzeba na nią czekac)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzieńdoberek! 04.03.06, 10:40 Witam! O rany, dieta!W zyciu nie bylam na diecie z wlasnej i nieprzymuszonej woli. Moim zdaniem takie diety nie maja w ogole sensu. Albo trzeb zmienic zupelnie nawyki zywieniowe, alebo i tak nic z tego. Fantaisie, zycze milego grania i mam nadzieje, ze zastrzyka nawet nie poczujesz. Bebelku, mam nadzieje, ze zjandziecie super kuchnie, ktora bedzie super funkcjonalna. Mnaie ciagel w mojej brakuje miejsca... Abie, pewnie spi po nocnej zmianie)) Moj maz uczy sie na paomiec dialogu po polsku... i kupuje od rana bilet za 2,6... A gdzie reszta sie podziala? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dzieńdoberek! 04.03.06, 10:58 Althea ja myślę, że nie ma na świecie takiej kuchni w której docelowo byłoby dość miejsca na wszytsko Ja sobie ostatnio marzę o takiej kuchni z wyspą na środku ale w 47m mieszkaniu to wyspę mogę sobie namalować Może niech mąż uczy się w dialogu, że kupuje bilet za 2,4 bo to przynajmniej można później wykorzystać kupując bilet miejski w warszawie Ja przymierzam się do pieczenia schabu ale najpierw mąż musi zrobić zakupy. Macie jakieś złote rady w sprawie tego schabu? Odpowiedz Link Zgłoś
ktat moje fotki 04.03.06, 11:21 brzuszek wieczorem na lezaka 18tc i maly kosmita w 13tc img214.imageshack.us/img214/913/18tc7nv.jpg img159.imageshack.us/img159/1787/24010617354vc.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: moje fotki 04.03.06, 11:24 chyba sie udalo u nas po staremu w poniedzialek 19tc zaczynam brzuszek bez zmian kruszek kopie czasem i w sumie chyba tyle buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: moje fotki 04.03.06, 11:42 Oj , jakie śliczne fotki! Jak pięknie widać maluszka Dziecko to naprawdę cud! Gratulacje szczęśliwa mamo - i dbaj o Was! Mam nadzieję, że wkrótce i my - starające się - dołączymy do grona mam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzieńdoberek! 04.03.06, 11:52 No tak, ten bilet za 2,6 to jakis z kosmosu wziety! Moze to tak na zapas) Ktat, dobrze ze u was wszystko dobrze i ze malenstwo daje o sobie znac) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dzieńdoberek! 04.03.06, 12:06 Ktat, i świetnie że wszystko dobrze brzuszek słodki!!!! Althea, jaki ten Twój Mąż dzielny, ale niech się uczy) A jak Twoje samopoczucie, a i który masz dzień cyklu? Bebelku, to wybieraj kuchnię! Ale koniecznie pochwal się co tam wypatrzyłaś Wyspa? Fajny pomysł!!! Słuchajcie, chyba nie ma takiej możliwości żeby kuchnia była za duża my mamy dość sporą, bo chyba coś 35m i też jest mało... Zbieram się, doktorek mi odpisał że na mnie czeka, więc koniec tej rozkoszy z Wami i jadę. Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzieńdoberek! 04.03.06, 12:15 Caly czas mam wrazenia jakby mialo mnie przeziebienie dopasc. Mam zimne koncowki... Dzisiaj 19 dc, jajo zniesione, reszta juz zaplanowana tam na gorze... Kuchnia nie moze byc za duzo, bo sie wtedy trzeba bardoz nachodzic. Moja mam na taka wielka kuchnie, bardzo niefunkcjonalnie urzadzona i nachodzic sie tam trzeba strasznie. Nasza kuchnia jest raczej mala, ale bardzo funkcjonalna. tylko w szafkach mam za malo miejsca. No ale jak ja mam chyba z 15 rodzajow maki i jeszcze wiecej rodzajow herbat, to co sie dziwic... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzieńdoberek! 04.03.06, 12:14 Melduję się w sobotę! ;o))) Napisałam wyżej o swoim M., ale zapomniałam o teściowej! Wbrew powszechnej opinii, moja teściowa jest naprawdę w porządku!!! Mam szczęście do obojga teściów! :o) Mama męzusia jest zachwycona, że w obecnych czasach przyszły tatuś może uczestniczyć w porodzie i myślę, że bardzo się cieszy, iż nasz dzidziuś przyjdzie na świat w obecności obojga rodziców! Ktat, śliczne zdjęcia! Koniecznie zrób sobie jeszcze fotkę w pozycji stojącej, będziesz miała świetną pamiątkę a i my chętnie obejrzymy! To już 19tc się zacznie w poniedziałek..., ale ten czas leci! A ja jutro zaczynam tydzień 25... Altheo, jeśli chodzi o polskie menu, może jakiś bigosik, albo gołąbki?! Osobiście zagranicznym przyjaciołom serwuję obowiązkowo typowy śląski obiad niedzielny: rosołek z makaronem, kluski śląskie z sosikiem, roladę wołową i kapustę czerwoną! :o) Znajomym Francuzom smakują też bardzo placki ziemniaczne oraz żurek śląski (kiszony) Fantaisie, trzymaj się dzielnie na zastrzyku!!! ;o) Stokrotko, widzę, że u Ciebie już bardzo wiosenny, optymistyczny nastrój i bardzo dobrze! Tak ma być!!! :o) Warszawianki, już dziś życzę przemiłego spotkania, choć co do tego, że będzie fajniutko nie mam żadnych wątpliwości!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzieńdoberek! 04.03.06, 12:21 > Altheo, jeśli chodzi o polskie menu, może jakiś bigosik, albo gołąbki?! > Osobiście zagranicznym przyjaciołom serwuję obowiązkowo typowy śląski > obiad niedzielny: rosołek z makaronem, kluski śląskie z sosikiem, roladę > wołową i kapustę czerwoną! :o) Znajomym Francuzom smakują też bardzo > placki ziemniaczne oraz żurek śląski (kiszony) Dziekuje za propozycje! Moj maz nie lubi plackow ziemniaczanych, ani golabkow... A na zurek mam straszna ochote! Wlasnei kisnie, ale jakos mu slabo idzie. Takie kluski slaskie tez bym chetnie zjadla. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Coz ze szpinakiem?? 04.03.06, 12:37 Dziewczyny macie jakies fajne przepisy na cos ze swiezym szpinakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Coz ze szpinakiem?? 04.03.06, 12:44 ja mam u siebie na pcecie folder z fotkami mojej kruszynki i brzuszka w kazdym tygodniu stojace i lezace... slyszalam ze nalesniki ze szpinakiem i sosem beszamelowym pychotka ale nike mam przepisu .... ja dzis na rodzinna imprezke i mam dylemat bo... w moich spodniach nie dopina sie guzik ostatni a nie wiem czy na ciazowe nie za wczesnie ech.... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Coz ze szpinakiem?? 04.03.06, 12:51 Szpinaku nie lubię i niestety nie znam żadnych przepisów z jego zastosowaniem! Więc Altheo, nie pomogę... Ktat, jeśli masz jakąś bluzeczkę, która zakryje odpięty guziczek, śmiało możesz pójść w "starych" spodniach, oczywiście, jeśli Cię zbytnio nie ugniatają! Ale równie dobrze możesz ubrać już ciążówki, będzie Ci na pewno wygodniej! Przymierz obie pary i sprawdź, w których lepiej się czujesz! :o))) Właśnie zrobiłam sobie pyszny koktail truskawkowy, mniammmmm!DD Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ale NEWS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.03.06, 13:00 Dostałyście esa od Lalisi?!!?!?! Jest już na porodówce, rozwarcie 5cm i czeka na poród pośladkowy! Prosi też o trzymanie kciuków, bo bardzo się boi!!! No to trzymamy!!! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ale NEWS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.03.06, 13:04 Ale wiadomosci! Kciuki mocno zacisniete! Lalisia jestem z toba! Czekamy i Amelke! Mam nadzieje, ze jej doktorek jest przy niej i ze wszystko pojdzie szybko i sprawnie. No i bedzie wnusia na urodziny babci)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ale NEWS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.03.06, 13:29 trzymamy kciukimocno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ale NEWS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.03.06, 13:41 jejku...a ja zaraz muszę wyjśc z domu, aż do wieczora nie poczytam!!!dacie znać??? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ale NEWS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.03.06, 13:52 Whow, no to ja też trzymam kciuki za Lalisię i Amelkę!!!!! Melba jak pojawią się nowe wiadomości to dostaniesz smska, objecuję Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ale NEWS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.03.06, 14:39 dzięki wielkie Megijeszcze nie wyszłam, ale zaraz... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Ale NEWS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.03.06, 15:21 Jak tylko zobaczyła nadany tytuł prze gwiazdkę to pomyślałam o Lalisi. lalisia! Lalisia! Lalisia! Trzymaj się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Warszawianki, słuchajcie 04.03.06, 15:23 Mowili wczoraj w wiadomościach, ze w moim mieście mam być lotnisko Oby jak najszybciej zbudowali to w przeciągu kilkunastu minut będe w Wawce na spotkankach sie zjawiać i ty Ant do braciszka szybciutko Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Warszawianki, słuchajcie 04.03.06, 15:34 a ja znowu u rodzicow kozystam z kompa ) Lalisia - kciuki zacisniete, chociaz pozno doczytalam. jak beda newsy czy urodzila dacie cynk esem??? Ktat - ladny brzusio. Bebelek - jutro nam wszystko o tej kuchni opowiesz, nie?? Stokrotko a ty do ktorej masz szkole ze do nas nie dotrzesz?? my zawsze dluugo siedzimy )) spadam na obiadek a potem na Papieza do kina) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Lalisia!!!!! 04.03.06, 16:06 Erga właśnie przysłała mi sms, Amelka pcha się na maksa!!!! Trzymać dalej kciuki!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Warszawianki, słuchajcie 04.03.06, 16:06 Witam sobotnio!! Ale nowina - Lalisia kciuki zaciśniętę!!! Fantaisie - przykro mi z powodu twojego znajomego... Gwiazdko - moze slubny zmieni zdanie ma jeszcze dużo czasu. Ktat - śliczny brzusio i "kosmita" tez pięknie wyszedł na zdjęciu Marudko - to jak kiedy kapitulujesz z kompem i kupicie laptopa? No i zazdroszcze przejazdzki JAGUAREM... Bebell - oby poszukiwania kuchni zakończyły sie owocnie. Megi mi tez sie wyspy podobją... ale mieszkanko jeszcze mniejsze niz twoje (36 metrów kw), a kuchnia ma 6 m - trzy osoby to tłum Mało co zapamietałam z tego co napisałyście A mój szef owaszem szczery do bólu chłopak... najgorsze jest to ze zamkną mi zlecenie (800 zł) i tym samym bede dostawac tylko najniższą krajowa... oszuści!!! wiec nasz budzet ucierpi znacznie - no i mam z tego powodu wyrzuty sumienia Własnie B wrócił z ogladania samochodu slubnego - mówi ładny chociaz to idzie po mysli... U lekarza tez pomyslnie - mówi ze kosmówka sie przykleja wiec kamień z sreca. No i widziłam na USG długie raczki naszej dzidzi Buzi na sobote! No i czekam niecierpliwe na wiesci o Lalisi i Amelce Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 16:09 Kochane, jestem już p-o zastrzyku, dlaczego żadna Małpa mi nie powiedziała, że to w tyłeczek!!! Mam i 6 sztuk, co tydzień. 15 marca mam się stawić u doktorka, a badanie progesteronu powtórzyć po 18.03 Boli mnie pupa((( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 16:14 Fantaisie, a w co ty chcialas ten zastrzyk?? Marudko, a co z laptopikiem? Bedzie cos z tego? Anialm, dobrze ze do nas zagladasz i ze juz jest lepiej! No i przygotowania slubne ida do przadu, super! No tylko z ta praca tak paskudnie cie potraktowali, ale nie mysl o tym! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 16:21 Fantaisie - niech Pawełek ci pupcie wymasuje Althea - to jak Panowie na kurs z własnej woli czy drugie połowiki namawiały? I zabawa rzeczywiscie przednia moze być... z kiełbaską i innymi polskimi akcesoriami. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 16:24 Fantaisie przynajmniej się nie stresowałaś wcześniej Anialm świetnie, że maleństwo przykleja pracowicie kosmówkę może od tego ma takie długie rączki? No i kciuki nadal zaciśnięte, coby Amelka szybciutka się pojawiła!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 16:29 Anialm, cos mi ciezko sobei wyobrazic ta ich wlasna wole... ja mojego M osobiscie na ten kurs zapisalam, inaczej by nie poszedl. No to juz sie dzisiaj powkurzala... ale juz jest lepiej. Zrobilam M awanture, ze ja zajeta jestem a on mi nie pomaga, ze nie widzi, ze posprzatac trzeba i tym podobne. Ale juz mi przeszlo, bo on tak naprawde to dobry jest. Ale poplakalam sobie, wyladowalam sie... i dalej siedze czytam moje ksiazki. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 17:34 łamatko Lalisia rodzi!!! kciuki trzymam.... Althea- 15 rodzajów mąki)) to i 35m byłoby Ci za mało)) ja o wielkiej kuchni sobie marzę nadal, w nowym m mamy 11m2... trafilismy na fajnego projektanta)) niestety kuchnie ma dla nas tak ze dwa razy za drogą(( a taka sliczna... W kombinuje skad wziąc dodatkowe fundusze, a ja kupię sobie kupon toto-lotka) a nuz, widelec??? aaaa, i pan projektant doznał szoku jak poprosiłam o powiększenie jednej szafki i wsatwienie w nią półek zamiasta szuflad) wytłumaczyłam mu, że musze gdzies przeciez trzymac swoje przetwory) pan dozanł na te słowa szoku jeszcze większego) kolejny szok przezył, gdy upierałam się przy zmywarce 60cm szerokiej, no, więc mówie mu, że planuje miec liczną rodzinę i gdzieś te wszystkie gary myszą się zmieścic) jak wyznałam mu, że dzieci chcemy miec przynajmniej czworo to prawie mu włosy deba satnęły)) jacys dziwni chyba jesteśmy) Althea- dobrze, że nie myślisz o żadnej diecie) ty chudzielcu maksymalny) gviazdko- taki śląski obiadek to prawdziwa pychota! antuś- co z tą rezerwacją???? bo jutro niedziela i może byc sporo ludzi... nie wiem czy dzwonic... stokrotko- jak nas znam, to znowu bedziemy siedziec do zamknięcia lokalu, więc może jednak dotrzesz? k. ps. kupiłam dziś sobie pasztet podlaski w puszce, nie mogłam się opanowac, taka miałam na niego ochotę i pół juz zeżarłam)) tylko prosze bez komentarzy na ten temat)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Fantaisie... 04.03.06, 17:36 no, własnie, Ty myślałas, że w co Ci sie wbiją??? w udo?))) ogórkowej juz nie ma( jam się do tego głównie przyczynił) parafrazujac imc pana Zagłobe... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 17:36 No to mamy kolejną forumowa dzidzie terazjestesmy e- ciotkami pełną gębą Całuski dla swiezo upieczonej podwójenj mamusi!!!!! A swoja droga to Amelka mądra dziewczynka - wiedziała że nie powinna sie obracać do porodu Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 17:38 już?????? szybko poszło)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 17:48 Czyli co, Lalisia urodziła już????????? Kto dostał esa?!?! Bo ja nie i nie wiem czy mam wznieść toaścik soczkiem czy jeszcze nie?! Aniulm, może źle się wczoraj wyraziłam, ale niech mój ukochany nie zmienia zdania, o nie!!! On chce iść ze mną na poród i niech tak zostanie! A przykro mi było wczoraj tylko dlatego, że mój ukochany ma do tego zupełnie inne nastawienie niż ja, to wszystko! :o) Bebellku, jak na moje oko to całkiem, całkiem ta Twoja kuchnia jeśli chodzi o wymiary! Moja chyba ma też coś koło tego (piszę o tej, która jeszcze nie jest wybudowana ), z tym, że jest otwarta na jadalnię, co może nieco ją powiększy optycznie! Fantaisie, uśmiechnęłam się do kompa na Twoją skargę, że nie uprzdziłyśmy Cię o tyłeczku, hihi!!! Wiesz, w rękę to się zazwyczaj szczepionki dostaje!;o) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm sms od Lalisi 04.03.06, 17:59 "Amelka jest cała i zdrowa 52 cm 2860 kg dostała 10 punktow dobrze ze sie nie rodziła normalnie bo była owinięta 3 razy pępowiną". Ja dostałam od Ergi, wiec przepisuje Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: sms od Lalisi 04.03.06, 18:06 Dzięki Aniulm!!!!!!!! Z tego SMSa wynika, że Lalisia miała cc! Super, że mała Amelka jest zdrowiutka! Mam nadzieję, że jej mamusia czuję się w miarę dobrze! No i wznoszę ten toaścik soczkiem! :o) Znów jestem e:ciocią, hehe!!! DD A tak przy okazji soków... Bombamonika polecała mi picie soku z żurawiny, która zapobiega, często spotykanym w ciąży, bakteriom w moczu, więc przekazuję dalej rady mamy Monii kolejnym mammusiom! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 18:01 Gviazdko - ja miałam na mysli ze zmieni zdanie co do nastawinia sie do całej sprawy... to sie nie zgadałyśmy Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 18:12 Ktoś powiadomił Ma_rudkę bo Melba już powiadomiona Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 18:15 Sms wysłany do Marudki Dzidzius opity soczkiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 18:19 Ale fajnie, same ciężarówki wzięły się za opijanie narodzin Amelki, zatem dziś toasty bezprocentowe górą, hihi!!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 18:36 To "nasza" Amelka jest zodiakalną rybka jak Ja... bardzo ładny znak, bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 18:58 Jak ja się cieszę))) aż mnie ciareczki połechtały!!!! Też opiję jakimś szalenie wyskokowym napojem tą radość)) Bebelku, wiem że w Kobyłce jest bardzo fajny zakład gdzie robią kuchnie i to ileś tam razy taniej niż w Warszawce, więc może sobie to sprawdzicie?! A oprócz tego polecam taki salon Cedros, my mamy od nich kuchnię, kuchnia jest pięknie zrobiona i cena była zdecydowanie przystępniejsza niż na Bartyckiej A co Ty być chciała? Jakie mebelki??? U nas jest naturalny dąb, tzw. opcja rustykalna) I naprawdę jest dąb I jak mogłaś pożereć całą ogórkową????????? Zastrzyk myślałam, że w łapkę, powaga! I przeżyłam gigant szok!!!!!!! Gviazdeczko, ja jednak jestem gigant świnia, bo ja się z Wami nie podzieliłam informacją o żurawinie ja nie piję, tylko łykam żurawinę herbapolu! Biorę dwie tabletki dziennie. A dzisiaj Pawełek mi kupił urinal, bo pańcia w aptece tak mu dała, a on sierota wziął. Anialm, wiesz co to maksymalne świństwo w tej Twojej pracy!!! Powinno się ich odstrzelić!!! Cieszę się, że Twoje plany ślubne idą do przodu, a jak Twój brzusio, coś Ci już wystaje??? Ja o Twojej prośbie pamiętam i ciągle szukam, ale 16 kwietnia to są święta i bardzo trudno kogoś znaleźć kto by chciał zagrać, ale wici są rzopuszczone Althea, jak Twój Mąż może nie lubić gołąbków??? a ten bigosik??? goloneczka??? a żurek z jajeczkiem? I ja chyba nie załapałam kiedy ta impra? Gviazdka smaku mi narobiła na kluseczki śląskie z mięskiem w sosiku, teraz będę się cały czas ślinić)) A dla łasuchów mam rewelacyjny przepis na babeczki z kremem i owocami, świetny deser dla dzieci!!! Polecam, ja przy nim odpadłam na maksa!!!! Chcecie? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 19:05 Fantaisie - u nas zmian planów (pisałam wcześniej) przyłożylismy imprezkę o tydzień wczesniej na 8 kwietnia, bo wszystkie lokale (które nas interesowały) były zamkniete. Dziękuje za rozesłane wici A brzusio ku mojej rozpaczy rośnie juz widać, wiec co bedzie za miesiąc to nie wiem wieloryb... Łudziłam sie ze nie bedzie tak wczesnie widac, ale widac za drugim razem to idzie szybciej. Sukienke dopiero bede szukac na dwa tygodnie przed slubem... Jak tyłeczek? juz nie boli, co? kiedy nastepny? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 19:25 Coś mój refleks szwankuje, kojarzę o problemach lokalowych, ale kompletnie nie kojarzę zmiany daty Dobrze, że mi teraz powiedziałaś, może będzie łatwiej Tyłeczek lekko ciągnie, ale po drzemczce jest mi ogólnie zdecydowanie lepiej. Następny za tydzień, brrrr i tak jeszcze 5 razy.... Ne martw się i tak będziesz najpiękniejszą panną młodą z brzuszkiem))) a z sukienką faktycznie trzeba poczekać do ostatniej chwili. A wizja nadal ta sama, czy jest jakaś nowa opcja? Ja będę gruba, już to czuję, normalnie mam sopro ruchu, jak nie jeżdżę na rowerku, to staje na srepperku, codziennie rano brzuszki, a poza tym normalnie to ja nie chodzę tylko biegam, a dzisiaj mi się dostało i mam się nauczyć spokojnie chodzić! Będę super gigant wieloryb i to już tuż, tuż.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 19:37 Lalisiu, GRATULACJE!!!! Gratuluje cory!!!! Jak ona sie w koncu urodzila?? Ciekawe jak Lalisia sie czuje? Beblku, nie wiem ile mam tej maki, ale naprawde sporo roznych rodzai i ilosci tez, bo zuzycie mam duze! Przyganial kociol garnkowi) Chudzielcu jeden) Fantaisie, impreza nie widomo kiedy, bo ja nie mam czasu. Wiem, ze to trudno tak zmienic z dnia na dzien, ale postaraj sie wyluzowac troche! Pamietaj, to malenstwo jest teraz najwazniejsze! Jestes wysportowana, masz mocne miesnie brzycha, wiec bedzie dobrze! A zreszta nikt nie mowi, ze masz sie polozyc i tak lezec cala ciaze! Odpusc teraz troche, ale jak juz wszystko bedzie dobrze, to mozesz dajel cwiczyc, jezdzic na rowerze, ale troche spokojniej. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 19:42 To juz za miesiąc a Ja nie wiem jak bede uczesna, w co bede ubrana.... zero koncepcji, żadnych pomysłów... jestem w rozpaczy i w dodatku uwięziona w domu. A co do zastrzyków, Kotku ciesz sie ze raz w tygodniu... gorzej jakby były codziennie. Poza tym dasz rade, zacisniesz zabki i bedzie dobrze... przynajmniej pierwszy miałas z zaskoczenia w tyłeczek. A jesli chodzi o brzuszek, to moge sie założyc ze dzieki tym brzuszkom którymi sie dzielnie katowałas długo nie bedzie u ciebie widac ciązowego brzusia Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 19:43 Fantaisie, nic się nie martw, najwyżej obie będziemy słoniątkami! I wiesz, tak sobie myślę, że moje kilogramy właśnie z tego się biorą, tak jak Ty, nagle musiałam i zmieniłam tryb życia! Dawniej nie chodziłam, tylko biegałam, miałam sporo stresów, czasem i cały dzień nie jadłam z braku czasu, a teraz... Noż, leń na maksa, jedynie trochę ćwiczeń wykonuję i chodzę na basen jak się dobrze czuję! DD (jak odwiedzam swoją szkółkę to aż dziwnie się czuję wolno wchodząc po schodach w miejsce zwyczajowego biegu po 2 stopnie na raz! ;o) ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 19:50 Nikt nie podruci nic ze szpinakiem (swiezym)??? Ale dzisiaj mielismy obiad! Founde miesne! Z poledwicy wolowej. Do tego sosiki i warzywa. Noz pycha! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Althea cos ze szpinakiem 04.03.06, 19:56 Spaghetti ze szpinakiem - 1/2 opakowania makaronu spaghetti, - 1/2 kg świeżego szpinaku, - 1 cebula, - 2 ząbki czosnku - 1 śmietana, - kilka łyżek wody, - 10 dkg żółtego startego sera typu ementaler, - oliwa lub olej do smażenia, - gałka muszkatołowa, - sól, pieprz, 1. Gotujemy spaghetti. 2. Umyty szpinak kroimy na dość duże kawałki i wrzucamy na patelnię z rozgrzaną oliwą. Na oddzielnej patelni smażymy drobno pokrojoną cebulę na szklisto i posiekany czosnek. 3. Mieszamy ze sobą wszystkie składniki na jednej patelni. W zależności od tego, czy chcemy mieć szpinak mniej czy bardziej uduszony, trzymamy go na ogniu krócej (jeszcze 3-4 min.) lub dłużej ( 6-8). Solimy do smaku. 4. Do niedużego garnka wlewamy śmietanę i kilka łyżek wody. Doprowadzamy wolno do zagotowania i utrzymujemy spokojne wrzenie. Wrzucamy świeżo startą gałkę muszkatołową, starty ser, który musi się rozpuścić, cały czas mieszamy. 5. Szpinak mieszamy z sosem, dodajemy makaron i znów mieszamy. Sos jest pyszny nie tylko do makaronu, świetny jest też do włoskich gnocchi. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea cos ze szpinakiem 05.03.06, 14:29 Anialm, zrobilam ten sosik i byl pyszny! No a jaki by mogl byc ze szpinakiem i sosem smietanowo-serowym! No i mial w sobie czosnek i cebule w sam raz na moje przeziebiene. Swietny przepis! Dziekuje! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 19:51 Gviazdko, ty chudzinko! Ty chyba jakies pogrubiajace lusterko masz!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 19:41 Anialm, kup najlepiej taka sukienke, zebys nie musiala sie przejmowac, ze brzuszek sie powiekszy. Ja mialam taka odcinana pod biustem, lekko rozszerzajaca sie... sporo by sie w nia zmiescilo. Kolezanka mamy, gdy ogladala zdjecia, myslala ze bylam w ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 20:03 Althea a lasagne ze szpinakiem i białym serkiem Cię interesuje? I porzuć to mięsne fondue! Gviazdko, faktycznie słoniątko z Ciebie)) nie dobijaj mnie)) Jak tylko lekarz da mi zielone światło to wskakuję na rowerek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 20:10 Anialm, dziekuje za przepis! Fantaisie, wrzucaj! Co prawda jeszcze ser bede musiala zrobic, skoro potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 20:17 jak sie cieszę z wrazenia zostawiłam komórkę w domu, więc radosna nowina dopiero do mnie dotarłaZdrowie Amelki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 20:29 Althea, więc tak. Porzebujesz paczkę mrożonego szpinaku, biały ser(0,5kg), może być taki twarożkowaty. Rozmrażasz szpinak, jak lekko ostygnie dodajesz serek i mieszasz, doprawiasz:sól, pieprz, czosnek. robisz sos beszamelowy. I już standard szpinak lasagne szpinak beszamel...... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 20:36 Oj Fantaisie, jakas rozkojarzona ostatnio jestes)) Ze swierzego szpinaku mialo cos byc) Bo moja maz w pietek wymyslij rybe z piekarnika na szpinaku... ale zuzyl go bardzo malo, no i chce jakos reszte wykorzystac) Ale za przepis dziekuje! Mrozony tez mam, wiec kiedys w przyszlosci skorzystam! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 20:42 I ja się pojawiam!!!! No no - widze że ciotki się spisały - i kciuki trzymały i podzieliły się niusami. Ja dostałam smska od Lalisi około 15 ze jest przygotowywana do cc bo Amelka zaczęła pchać się nóżkami na świat. A drugiego smska już Anialm wam napisała. Ja dopiero teraz mam dostęp do kompa - byłam na wizycie u biofizykoterapeutki. Pierwszy raz! I wiecie co - dziownie się czuję... Ale się cieszę że Amelka już jest z nami!!!!! Ja wznoszę toast winem - trochę zwędziłam teściowui z piwnicy ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 20:46 No nie, niedlugo chyba tesc stwierdzi, ze to wina jakos bardzo paruje)) Ja wznosze toast "jajcowa", znad moich ksiazek... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 20:48 właśnie ostatnio już zauważył ) ale się przyznałam... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 21:38 O rany Althea faktycznie coś ostatnio mam problemy z kojarzeniem)) ale przepis na świeży też się nadaje)) bo ja robię różnie, jak moge kupić świeży to tak, a jak nie to mrożonka) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 21:44 Ciekawe czy dzis mi sie uda... Ciesze sie ,ze mamy juz drugą malutką !Superowo, i waga akurat ok. Gwiazdko, noz normalnie cie spiorę..gdybycs mówiła,ze masz 19 na plusie, t pewnie bym cie zrozumiała..a tak to głupoty opowiadasz)) Tycjo, kolejny juz raz prosze o wybaczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 22:00 No nareszcie cos drgnęło. Fantaise, ty kochana musisz znaczni zwolnic ...dobrze,że cie nie uziemili..ale póki poziom progesteronu jest jeszcze niski, musisz koniecznie duzo odpoczywac!!!Przykro mi z powodu śmierci kolegi... Althea, ja czasami robie roladki z piersi kurczaka lub indyka ze szpinakiem, na płat miesa klade szpinak, a na to plaser żółtego sera, przyprawy i zwijam. abi, powodzenia z panem podłogowym..juz niedługo koniec... Cytrus, gdzie sie chowasz??? Hortiko, co u ciebie? Anialm, nie daj sie w jajo zrobic, nie może cie zwolnic, skoro jestes na L4.Dziecko najwazniejsze.Przerażajacy jest ten stosunek ...wiem,ze prosza o zgłaszanie takich pracodawców..Moja znajoma została zwolniona z pracy(tez w Poznaniu), gdy była na urlopie macierzyńskim, szef wręczajac jej wymówienie śmiał jej sie w twarz...ale ona poszła od razu do prawnika , miała sprawe w 100% wygrana, a pracodawca musiał jej płacic az do momentu zakończenia sprawy, ...co adwokat wykorzystał i wcale sprawy nie przyspieszał...zatem zanim sprawa sie zakończyła, znajoma dalej była z maluchami, szukała pracy a kaska leciała...na dodatek dostała później super odszkodowanie i cos tam jeszcze z tego tytułu...A jej były szef dupnał, bo zaczęły go nękac kontrole...i znaleźli wiele nieprawidłowosci... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 22:04 balbinko, taki w lisciach kladziesz ten szpinak, czy cos z nim wczesniej robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 22:15 Althea, mozesz wlisciach, ale jesli chcesz mozesz na masełku troche przesmazyc z sola i pieprzem .pycha Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 22:34 Znowu mi posty wcina ch..y serwer! Erguś, masz prawo tak sie czuć.a co ci powiedzial??? Stokrociu, to super,ze jestes tak nastawiona!!!Szkoda,ze jajko nie drgnęło, ale cóż, przy clo pewnie od razu będą dwa.... Melbus, noz normalnie szok z tym kibelkiem, ale jak zwykle twój anioł stróz ci pomógł... A ja zdałam na 4!Za trzy tygodnie następna kobyła do zaliczenia... Czuję,ze Laisia tak długo nie polezy...jutro juz ja bedzie nosic...dadza jej coś na ten brzuszek, by nie cierpiała...I tak cos mi sie wydaje,ze ginek juz pewnie wczesniej sobie zaplanowal to cc tylko nie chciał tak bardzo jej straszyc...I dobrze sie stało, bo z mała mogło byc krucho....a tak mieli wszystko pod kontrola... Bebelku, jutro jeszcze dzidziula poprawiamy, a co fajnie jest...to trza korzystać...martwi mnie tylko to,ze czasem mnie szyjka trochę boli ...rok temu mialam cytologie ok...ale wyobraźnia działa...ginowi nic wcześniej nie mówiłam, bo sadziłam,ze to sprawa jednorazowa...zobaczę co dalej będzie.I uprzedzajac pytanie, nie odprawiamy az takich szaleństw...hihihi Matalko, moze sie przechowały.... Ktat, fajny brzusio, tylko jeszcze prosimy o pion....a kosmita cudny!!! Megi, nie zamartwiaj sie prosze cie kochana!!!I wcale sie tobie nie dziwie,ze jesteś wyczulona na wszelkie nieprwidłowosci...Trzymaj się!!!Prosze o pogłaskanie nietoperzyka Mikołaja! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 22:45 A ja juz nie pamietam o czym wam pisałam w postach, ktore kraza po interii..buuu Ant i marudko...ale macie fajnie!!!Aniu, to ty juz wiesz gdzie małą bedzie sie stołowac...u cioci marudki.... I koleżankę z jej mężem obgadywałaś...oj ty niedobra.... a ja tez lubie błekity... Chyba pójde do łózeczka, oczeta same mi sie zamykają....dzisiaj zaspałam i o mały włos spóźniłabym sie na autobus...ale w ostatniej chwili dopadłam do niego... Fantaise, na mnie nawet uczniowie narzekają...znowu jeden śmial twierdzić, ze spóźnil sie, bo zbytszybko pędziłam do klasy....Gwiazdeczko...po co po jednym jesli po dwa szybciej hihi...tez jestem tego zdania...no chyba,ze śmigam na wysokich obcasikach, to w tedy tak jak przystalo na sędziwa kobite biore po jedym stopniu...ale i tak juz mocno zwolniłam... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 22:59 Lalisia - gratulacje!!! wracaj szybko do zdrowia i czekamy na foty malutkiej Amelki. a wy laski jesteście,wrrrrr - musialam wejsc na internet zeby dowiedziec sie o Amelce!!! eska nie łaska puscic??? no! a ja sie nie chowam balbinko nigdzie, po prostu tak jakos wychodzi, ze rzadko bywam, bo i nastroje nie najlepsze.... ale zaraz ide spac, bo cos mi sie chyba chce. i tak znow nieprzespana noc przed nami - czuwanie, czy Konsul nie bedzie sikal, albo nie poczuje naglej potrzeby na twardą sprawe aaa, no i kompletujemy fotki, jak tylko wgram, przesle Wam Konsula w jego najdziwniejszych pozach Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 20:49 a może bioenergo terapeutki... sama nie wiem kto to ale coś mówiła o fizyce kwantowej Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 20:47 Dobranoc laseczki!!! Czekając na męża mego, który dziś do pracy się udał, idę się położyć, bo na maksa kłuje mnie pod lewym żebrem! Już nie wiem co gorsze, skakanko po pęcherzu czy pchanie się pod żebra?! ;o) Mój Maluszek lubi się nade mną znęcać, hihi! Ale i tak BARDZO GO KOCHAM!!! Altheo, większość znajomych też zauważyła, że ciąża "poszła mi" przede wszystkim w pupkę i udka, więc to nie tylko moja opinia! No ale mój mężuś jest zachwycony, przynajmniej jego cieszą te dodatkowe kg poza brzusiem! ;o) Eee tam, w wakacje się zrzuci! Do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Amelka na świecie!!!:) 04.03.06, 21:00 melduje sie ciotka Ma_ruda!!!! nosz normalnie jestem szczesliwa jak nigdy!!! zostalam e-ciocia!!!! pierwszy raz!!!!!!!! wow!!! Lalisia - sciskam mocno!! dzielna dziewczyna z ciebie no i z Amelki!! Anialm - jeszcze raz duzy buziak za esa ) zdrowie Amelki ja tez opilam bardzo wyskokowym napojem bo cola - znowu u rodzicow jestem a do domu trzeba wrocic autem ) Wiecie ten film o Papiezu - sliczny, ryczalam ja bobr dobranoc laski w necie bede w pn, a jutro zobacze sie z warszawiankami! jakby cos zmienilo sie w spotkaniu poprosze esa - jak nie to o 17.00 pod kolumna sie stawiam. Kolorowych snow ) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Amelka na świecie!!!:) 05.03.06, 10:29 o Wy małpy!!!!!))) DZiękuję, ze zostałam poinformowana o tak wielkim wydarzeniu! To juz nie można wysłać esa do zarobionej koleżanki, he????? Oj Wy!!!! Lalisiu!!!!!!!!!! Gratulacje)))))))))) Witam Amelkę na naszym wspaniałym(?) świecie!!!! Widzę, że wzięłyście się porządnie za odchudzanie.... hm... ja najdłużej bez czekolady wytrzymałam dwa miesiące(( jak jestem zła to jest to dla mnie jedyny sposób na złagodzenie stresów... Ale muszę troszkę odpuścić, bo jak tak dalej pójdzie to do ślubu będę wyglądać jak bab w ciąży. Wolałabym,żeby to był prawdziwy powód powiększenia się brzuszka)) no cóż, nie ma lekko. Już myślałąm, ze jakimś cudem sie udało, ale teścik mi pokazał, że przede mną jeszcze daleka droga(( ale nie poddam sie! o nie! przepisy "zerżnęłam" od Was i mam zamiar w niedalekiej (dalekiej) przyszłości wykorzystać. Czy wiecie, ze ja dopiero niedawno spróbowałam szpinaku i... LUBIĘ!!! Zabieram się za obiadek. E śpi po pracy.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 od lalisi 04.03.06, 20:59 Leże ruszać mogę tylko rękami i głową na boki brzuch boli, właśnie dostałam leki i 6kroplówka leci. Amelkę widziałam tylko godzinę jest podobna do alicji. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: od lalisi 04.03.06, 21:03 ja też się bardzo cieszę że jestem e-ciocią. Napisałam też smska do Hortiki i Moni. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: od lalisi 04.03.06, 21:08 Wpadam na moment i gratuluje Lalisi!!! ale radosc!! Toast oczywiscie wzniesiony! Fantaisie - to szok - zawsze starsznie mnie doluja takie nagle smierci... Warszwiankom zycze udanego spotkania! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: od lalisi 04.03.06, 21:09 PS; a film o Papiezu widzialam...i tez sie splakalam... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: od lalisi 04.03.06, 21:43 Super! Trudno się dziwić, że brzuch boli, ale szybko się zagoi i będzie dobrze. Fajnie jest być e-ciociąDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: od lalisi 04.03.06, 22:44 Ojej ale nowiny GRATULUJE Amelka już jest na świecie super )))))))!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wspaniale ze wszystko szybko poszło Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: od lalisi 04.03.06, 22:52 Balbinko- kobietak powiedziała mi że musi oczyścić mój organizm, na następnej wizycie zpodepnie mnie do komputera i zrobi jakiś schemat organizmu czy coś w tym stylu. Wtedy ponoć widać co jest najbardziej osłabione lub co źle działa. A póki co powiedziała mi że to wada genetyczna i że mam ją ze strony mamy 4 pokolenia wcześniej (ponoć był taki problem) Mówiła że oczyści jajniki z cyst i torbieli. Byłam z rodzicami - mama poszła pierwsza, później ja a na końcu i tato się zdecydował... I wiecie co mu powiedziała na koniec? "niech się pan szykuje na wnuka..." hmmm i sama nie wiem co o tym myśleć.. Faktem jest że w głowie mi sie po tym wszystkim kręci i trochę mnie boli i głowa i jajniki.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Marcowe pociany dają czadu:))))))) 04.03.06, 23:08 Erguś, ja się wcale nie dziwię, że jesteś skołowana, podobno po tego typu wizycie zawsze tak jest! Skoro tata ma się szykować na wnuka, to chyba musisz się wziąć radośnie do roboty!!!! Balbinko, gratuluję egzaminu, i przykro mi że następny stoi w kolejce jak to dobrze, że ja mam już wszytsko za sobą) Kochana, co Ty mi tam wypisujesz o szyjce? Czy coś się dzieje niepokojącego? Szalej sobie z mężusiem i brykaj do upadłego Cytruś, masz zaprawdę przy Konsulu, jak będziesz mieć maleństwo to w ogóle nie będziesz zmęczona! Podeślij nam wreszcie zdjęcia radośnika!!! Ja już zbieram się do łóżeczka, więc już Was całuskuję zwyczajowo i życzę kolorowych snów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 05.03.06, 04:51 Widzicie o której godzinie piszę?ból gardła mnie obudził.Wstałam , wypłukałam,bo jestem dzisiaj umówiona, więc musi być zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 05.03.06, 09:38 Melbuś godzina duchów to była) A jak teraz Twoje gardło? Ja tez cosik prycham chyba jakaś franca szaleje Idę dalej zasuwać do kuchni... Buziaki niedzielne dla wszystkich) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 05.03.06, 10:06 Witam niedzielnie! Widze, ze jakies wirust szaleja, ja tez obudzilam sie z bolem gardla. Od wczoraj kichamy na przemian, raz ja, raz maz. Po tabletce na gardlo, cytrynie z herbata i sniadaniu jest lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Marcowe pociany dają czadu:))))))) 05.03.06, 10:09 Witam Was wszystkie niedzielnie))) Zbieram siły na kolejny tydzień.... Mam nadzieję, ze przeczytam wszystko, co naskrobałyście przez ten czas)) u mnie bez zmian, @ nie chce przyjść, 34dc, temp troszkę spada i... nic. idę w srodę do lekarza to zobaczymy.... idę poczytać co u was..... Odpowiedz Link Zgłoś