18.04.06, 14:28
Kobiety, które brały te tabletki proszone są o wypowiedź. Chciałabym wiedzieć
wszystko co jest związane z owymi tabletkami. Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • nadya22 Re: Bromergon 18.04.06, 22:37
      Ja też chciałabym wiedzieć co nie co na temat tych tabletek, bo od następnego
      cyklu mam stymulować nimi jajeczkowanie od 5-15 dc pół tabletki smile
      • nadya22 Re: Bromergon 18.04.06, 22:57
        www.mediweb.pl/forums/viewtopic.php/t=7794.html tu coś jest jest o
        bromergonie
        • iwonagos Re: Bromergon 18.04.06, 23:24
          wejdzcie na forum "karmienie piersią" i zadajcie to pytanie
          • skaluz Re: Bromergon 19.04.06, 08:05
            Bromergon stosuje sie na zbicie za wysokiej prolaktyny, ktora moze utrudniac
            zajscie w ciaze. Nie jest to lek stymulujacy, w tym celu stosuje sie np. clo. Z
            tego co wiem bromergon stosuje sie codziennie, a nie tylko przed jajeczkowaniem.

            Wskazania do stosowania bromegonu z ulotki sa nastepujace:
            - zapobieganie lub powstrzymywanie poporodowej laktacji,
            - hyperprolaktynemia wspolistniejaca z impotencja, brakiem miesiaczki,
            mlekotokiem lub zaburzeniami fazy luteinowej cyklu miesiaczkowego,
            - mlekotok z normoprolaktynemia,
            - wloknisto torbielowate zmiany zwyrodnieniowe sutka,
            - zapalenie sutka poporodowe i nie zwiazane z porodem,
            - zapalenie sutka okresowe i nieokresowe,
            - zespol przedmiesiaczkowy,
            - prolaktynoma,
            - akromegalia,
            - parkinsonizm,
            - podstawowe cisnienie oporowe.
            • dziubasek_ona Re: Bromergon 19.04.06, 10:06
              no dokładnie ten lek stosuje się codziennie.
      • dziubasek_ona Bromergon - nadya22 19.04.06, 10:06
        Ja od 23 marca biorę Bromergon codziennie. 10 kwietnia miałam robione USG i był
        cykl płodny. Mam nieregularne miesiączki i musiałam chodzić to gina, żeby
        obserwował moje jajniki. Dlatego też przepisał mi ten lek. Biorę pół tabletki
        na noc. Po tym leku czuję się dobrze. Pozdrawiam.
        • nadya22 Re: Bromergon - nadya22 19.04.06, 10:19
          Moja prolaktyna była w górnej granicy normy- nieco niepokojąca, ale jeszcze
          niby ok. A ten bromergon nie mam łykać cały czas tylko tak jak mówiłam od 5-15
          dnia cyklu (tak też mam zapisane na recepcie) uncertain hm sama już nie wiem sad
          Bromergon ma wpływ na długość cykli?
          • madziasm Re: Bromergon - nadya22 19.04.06, 10:24
            Bralam bromergon na zbicie prolaktyny 2 x dz po 1/2 tabl( mialam na pograniczu
            normy), przez caly czas juz od miesiaczki ,dodatkowo bylam stymulowana od 5-9
            dnia cyklu Clostilbegydem plus podanie pregnylu po monitoringu,w cyklu ktorym
            sie udalo byl to akurat 17 dzien. Potem Duphaston 2 x dz po 5 mg. Udalo sie
            podczas trzeciej stymulacji. Obecnie zaczynam 18 tc
          • dziubasek_ona Bromergon - nadya22 19.04.06, 10:26
            Z tego co lekarz mi mówił, Bromergon reguluje/normalizuje cały proces
            jajeczkowania. Ja mam nieregularne cykle i nie mógł mi lekarz określić kiedy
            mam dni płodne, więc przepisał mi ten lek. Nie powinno się przerywać brania
            tych tabletek bez kontroli u lekarza, to on powinien powiedzieć kiedy przestać.
            Dlatego też ważne jest, aby chodzić przynajmniej raz w miesiący do gina, bo jak
            pewnie juz wiesz z ulotki, tego leku nie można brać w ciąży.
            • nadya22 Re: Bromergon - nadya22 19.04.06, 10:32
              Ha no właśnie nie wiem, bo jeszcze go nie zakupiłam uncertain (ile kosztuje?) Mam go
              stosować od następnego cyklu, a że narazie czekam na @ lub dzidzie i mam
              nadzieję, że będzie dzidzia(choć gin twierdzi, że jajeczkowania nie było sad )
              ale byłam dziś sprawdzić progesteron i wyniki w piątek mam dać lekarzowi po
              czym on stwierdzi czy była owulacja czy też nie.
              • dziubasek_ona Bromergon - nadya22 19.04.06, 11:00
                Za 2 opakowania na receptę dałam ok. 12zł. Ja na Progesteron idę jutro smile
                Ciarki mi przechodzą jak widzę igłę, ale czego nie robi się dla szczęścia!
                Muszę poczytać później co nieco o tym Progesteronie, co ono wykazuje itp.
                Idę z psem na dwór, niedługo wracam wink
                • nadya22 Re: Bromergon - nadya22 19.04.06, 11:03
                  Ja właśnie mam zamiar poszukać na necie jak wysoki ma być progesteron w fazie
                  lutealnej cyklu. hm jakbym wiedziała to mogłabym już dziś sama sobie
                  zinterpretować wyniki a tak to musze czekać do piątku smile A jeśli chodzi o
                  igiełki to fatalnie znosze kłucie- dziś piekło okrutnie, często mnie słabi więc
                  wziełam ze sobą mojego ukochanego tongue_out
                  • dziubasek_ona Bromergon - nadya22 19.04.06, 11:56
                    Ja zawsze chodzę z ukochanym smile znalazłaś coś o tym progesteronie? daj linka smile
                  • dziubasek_ona Progesteron - Kobiety w fazie lutealnej 19.04.06, 15:32
                    sprawdź tu
                    www.emedica.pl/szczeg_badania_lab.php3?nr=82&typ=5
                    i daj znać co i jak!?
                    • nadya22 Re: Progesteron - Kobiety w fazie lutealnej 19.04.06, 16:22
                      No właśnie tą samą stronke znalazłam big_grin Nie byłam po wyniki bo zmożyło mnie
                      spanko ok 12 i wstałam dopiero po 15 smile Nie ma co śpioch ze mnie na maxa! Jutro
                      dam znać co z moim progesteronem.
                      • dziubasek_ona Progesteron - Kobiety w fazie lutealnej 19.04.06, 18:23
                        Ok, czekam na odzew smile
                        Ja właśnie zmykam do łózia z moim narzeczonym, jakaś zmęczona
                        jestem...Dobranoc...do jutraaa <ziewa> smile
                        • iga73 Re: Progesteron - Kobiety w fazie lutealnej 20.04.06, 10:56
                          Ja dostałam bromergon, gdyż nie miałam jajeczkwania takze miałam PCO, w drugim
                          cyklu ku mojej radości udało sie, jestem w 22 tyg. Bromergon brałam od 0,5 tabl
                          do 1 1,2 wieczorem, fatalnie znosiłam bromergon niesamowity ból głowy dwa razy
                          (w nocy obudził mnie ból wymioty itp) i generalnie niezbyt dobrze go znosiłam
                          jednak coż sie nie robi dla dzidzi. I ja i lekarz byliśmy zaskoczeni ze tak
                          szybko sie udało, moze dlatego że właśnie w tym drugim cyklu jakoś wogóle nie
                          nastawiałam sie na ciąże. lekarz mówił ze po trzech cyklach coś sie dopiero
                          ruszy, a tu prosze takie szczęście Pozdrawiam i mam nadzieje ze Wam sie szybko
                          uda zaciązyc. Iga
                          • nadya22 Re: Progesteron - Kobiety w fazie lutealnej 20.04.06, 12:54
                            Mam wyniki całkowicie abstrachują od tych podanych na stronce sad ale też nie
                            pokrywają się z normami podanymi na karteczce przyłączonej do wyników sad Mam
                            1,04 ng/mol a faza lutealna jest od 1,5-20 ng/mol.
                            • dziubasek_ona Progesteron 20.04.06, 17:31
                              Hej nadya22! Ja dziś byłam na krewce (Progesteron) - nie było tak tragicznie smile
                              Wyniki mam do odebrania w środę, 26.04. po 15:00, więc dam znać po powrocie co
                              i jak wink
                              A nie byłaś u gina na kontroli z tymi wynikami?
                              Pozdrawiam serdecznie w ten piękny dzień!
    • mamaweroniki2 Re: Bromergon 20.04.06, 13:46
      Ja brałam bromergon na zatrzymanie laktacji. Tylko na noc codziennie. Miałam
      brać 2 mies. Ale odstawiłam bo strasznie zle sie po nim czułam. Robiło mi sie
      słanbo i ciśnienie mi bardzo spadało.
    • dziubasek_ona Re: Bromergon 20.04.06, 19:15
      Ciekawi mnie jeszcze jedno...skoro wyniki z Progesteronu będę miała w środę,
      26.04., to czy są jakieś szanse, żeby to badanie wykazało ciążę?
      Dziś mój 21 dzień cyklu i za 7 dni powinnam dostać @...
      • kropcia1 Re: Bromergon 21.04.06, 14:33
        Dziubasek raczej wynik progesteronu nie potwierdzi Ci ciąży przed terminem @.
        Jeżeli progesteron będzie dwucyfrowy, wysoki to jest szansa, ale nie jest to
        żadna gwarancja....
        Progesteron 1 ng/ml w fazie lutealnej świadczy o braku owulacji....

        Jak zaczniecie brać bromergon na obniżenie prolaktyny to jest szansa, że
        progesteron się podniesie...
        Bromergon zacznijcie brać bardzo stopniowo...nawet jak lekarz Wam o tym nic nie
        powie....bo do tego leku organizm się musi stopniowo przyzwyczajać...inaczej
        czekają Was straszne skutki uboczne: wymioty, zawroty głowy, bóle głowy, spadki
        ciśnienia itp.....zacznijcie brać od 1/4 tabletki...
        powodzeniasmile
        • dziubasek_ona Bromergon 21.04.06, 15:07
          Biorę już trochę czasu Bromergon, regularnie po pół tabletki wieczorem. Muszę
          czekać czekać czekać...może się doczekam smile Pozdrawiam!
          • kropcia1 Re: Bromergon 23.04.06, 09:58
            A robiłaś już badanie kontrolne? Mi po trzech tygodniach ( ale brałam inny lek)
            spadła prolaktyna z 40 na 2....więc może lepiej kontrolujsmileTeż brałam góra pół
            tabletki....
            • dziubasek_ona Bromergon 23.04.06, 10:30
              Badanie kontrolne czyli jakie badanie? Bromergon biorę od miesiąca a teraz w
              czwartek robiłam dopiero Progesteron. Czekam, jak będzie @ to będzie - trudno,
              ale w 99% mam głęboką nadzieję, że nie dostanę @ smile
              Pozdrawiam, miłej niedzieli, Gosia.
              • kropcia1 Re: Bromergon 23.04.06, 18:45
                Dziubasek bromergon pewnie bierzesz , bo miałaś za wysoką prolaktyne i chcesz
                ją zbić....więc z badaniem kontrolnym chodziło mi o to ,czy po miesiącu brania
                bromergonu zbadałaś sobie jeszcze raz prolaktyne? Bo może już spadła...smile)
                Mi o dziwo spadła już po 3 tygodniach....i to aż za bardzo... dlatego
                zmniejszyłam dawke....
                Mam nadzieję, że @ do Ciebie nie przyjdziesmile)) Trzymam kciukismile
                • dziubasek_ona Prolaktyna 24.04.06, 10:03
                  Uuu to nie robiłam kontrolnego badania na Prolaktynę. Miałam je robione 16
                  marca i wynik był taki 19,4 ng/ml.
                  Dziś 25 dzień cyklu...brrr...żeby nie przyszła, żeby nie przyszła, żeby nie
                  przyszła big_grin
                  Gorrąco pozdrawiam tongue_out
    • dziubasek_ona brązzowy śluz? 24.04.06, 16:36
      dziś pokazał mi się jakiś ciemny, jakby brązowy śluz - 25 dzień cyklu, czekam
      na dzidzie ale chyba szybciej doczekam się na miesiączkę sad
      A może to typowe dla ciąży? Poradźcie dziewczyny, proszę!!!
      Gosia.
      • dziubasek_ona Re: brązzowy śluz? 25.04.06, 10:35
        Poległam po raz pierwszy sad
        Dostałam @ i smutno mi sad
        Pzdr!
        • kropcia1 Re: brązzowy śluz? 25.04.06, 10:46
          Dziubasek nie poddawaj sięsmile))) To był dopiero pierwszy cyklsmile)) Widzę, ze masz
          krótkie cykle, więc nie masz się co martwić...szybko zleci....
          Ja właśnie zaczęłam 10!!! Na początku myślałam , że to wszystko jest takie
          proste... nie wierzyłam jak ktoś pisał, że stara się tak długo...a sama tego
          doświadczyłam....w dodatku miałam długawe cykle...więc to wszystko nauczyło
          mnie niezłej cierpliwości..
          Na pewno w ciągu najbliższego czasu uda Ci się zajśćsmile) Trzymam kciukismile
          • dziubasek_ona odp. kropcia1 25.04.06, 12:13
            Oj 10 cykl! Ja nie wyobrażam sobie tego sad Wierzę, że wkrótce Ci się uda i
            oczywiście trzymam kciuki!

            No cykle mam dosyć krótkie, raz 25, raz 27 dni, różnie to bywa uncertain
            Dla dzidzi zrobię wszystko, więc i cierpliwa być muszę...dobrze, że mój
            ukochany jest ze mną, podnosi mnie na duchu smile

            Dzięki za słowa otuchy i wsparcia, pozdrawiam Cię cieplutko big_grin
            • kropcia1 Re: odp. kropcia1 25.04.06, 20:18
              w dodatku jak zaczynałam staranka to miałam 23 lata i objekcje czy nie za
              wcześnie...myślałam, że w tym wieku, to udaje się od razu!!! A tu
              bania....ba...i nigdy nie miałam żadnych problemów ginekologiczno -
              cyklowych!!smile))))hihihi
              Praktycznie nic nie wskazywało na to, że nie mogę zajść w ciażę...w sumie po
              różnych badankach to nadal nie wiem co jest przyczyną.... chyba, ze ta
              prolaktyna....ale ona spadła, a nadal dzidzi brak....
              • dziubasek_ona ;( 25.04.06, 22:39
                Ja nadal nie mogę się odnaleźć...szukam sobie miejsca i zajęcia, żeby tylko nie
                siedzieć i nie myśleć crying
                Dziś z narzeczonym spędziłam 6h na świeżym powietrzu, zabrał mnie na szpacer i
                wogóle było miło...jakoś zleciał dzień.
                Boli mnie brzuch od @ i mam do niej żal, że przyszła! Za bardzo się napaliłam
                na to wszystko, a to nie ma tak hop siup sad
                Jutro po 15:00 jadę odebrać wyniki z Progesteronu, jak wrócę dam znać co i jak.
                Idę do łóżka...znowu miną godziny zanim usnę...dobrze, że mój Minio jest
                obok...DOBRANOC, DO JUTRA.
                • kropcia1 Re: ;( 26.04.06, 18:20
                  hej! i Co z tym progesteronem??
                  Ja też codziennie jak wstaje rano to staram się ułożyć sobie i wymyślam różne
                  zajęcia, żeby mi tylko czas zleciał i żeby nie mysleć o starankach....to
                  pomaga...a najlepiej sobie znaleść jakiś inny cel....
                  • dziubasek_ona wyniki - Progesteron 26.04.06, 18:27
                    Cześć kropcia1 smile
                    Miło, że się interesujesz, dzięki smile

                    Wyniki mam takie:
                    wynik w surowicy 8,59ng/ml
                    Czy to źle czy dobrze? Do kontroli idę dopiero 8 maja, będę miała wtedy 15
                    dzień cyklu.

                    faza folikularna: do - 1,13
                    środek cyklu 0,48 - 1,72
                    faza lutealna 0,95 - 21,0
                    po menopauzie do - 1,0
                    ciąża 1-trymestr 9,3 - 33,2
                    ciąża 2-trymestr 29,5 - 50,0
                    ciąża 3-trymestr 83,1 - 160
                    • kropcia1 Re: wyniki - Progesteron 26.04.06, 23:10
                      Dziubasek ja badałam w 7 dniu po owulacji i miałam 9, 91 ng/ml....czyli wyniki
                      mamy zbliżone...gin mi wtedy powiedział, że wszystko ok i że owulacja jest i ,
                      że z drugą fazą nie musimy nic robić....i nie przepisywał mi sztucznego
                      progesteronu....
                      Ale na forum często dziewczyny piszą, że dobrze jest jak progesteron jest
                      dwucyfrowy...
                      Ale co tam.....byle jest wysokosmile
                      • dziubasek_ona wyniki - Progesteron 27.04.06, 11:28
                        Też gdzieś wyczytałam, że lepszy wynik byłby wyższy. No cóż, zobaczymy co mi
                        ginekolog powie uncertain
                        Miłego dnia, pzdr. Gosia
    • dziubasek_ona Bromergon 28.04.06, 10:56
      halo halo jest tu kto?
      • kropcia1 Re: Bromergon 28.04.06, 11:02
        ja jestemsmile)
        dziubasek a powiedz mi czy TY serio bardzo dobrze znosisz ten bromergon?? I nie
        miałaś żadnych jazd???
        Ja biore norprolac na zbicie prolaktyny - podobno ma najmniej skutków
        ubocznych...ale ja oczywiście miałam sporo...
        Przez trzy tygodnie brałam pół tabletki, ale to były praktycznie trzy tygodnie
        męczarni....odkąd biorę 1/4 jest dobrze...
        • dziubasek_ona Bromergon 28.04.06, 11:16
          Ja dobrze znoszę Bromergon, nie mam skutków ubocznych i niepożądanych smile Biorę
          go od 23 marca, pół tabletki na noc.
          Dziś kończy mi się @, niech idzie precz wink
          • dziubasek_ona do góry! 29.04.06, 09:13
            Podbijam! Co tak mało kobitek brało Bromergon, hm suspicious
        • dziubasek_ona Bromergon 02.05.06, 19:04
          kropcia1 jak samopoczucie? Co się nic nie odzywasz? Jak Ci mija długi weekend?
          • kropcia1 Re: Bromergon 03.05.06, 12:26
            Hej! Długi weekend spędzamy w domku, ale raczej imprezowosmile))
            No i intensywnie sie z M. staramysmile)) Bo w tym cyklu nie mam testów
            owualcyjnych, więc nie wiem kiedy wypadnie owulacja...ale mam nadzieję, że w
            najbliższym czasiesmile)) Tempki narazie niskie....
            Licze na to, że Dziubasek zafasolkujemy w tym cyklu nie??? Było by naprawde
            supersmile) A co u Ciebie?
            Pozdrawiam
            • dziubasek_ona kropcia1 03.05.06, 14:10
              Nioo fajnie by było zobaczyć II krechy big_grin

              Ja ten cykl też biorę jak to się mówi "na oko", jak się uda to super, a jak nie
              to trudno, będziemy dalej próbować wink Tempki narazie nie mierzę bo muszę sobie
              zakupić swój termometr, ale uczynię to jutro lub pojutrze.

              Dziś grilluje z narzeczonym i znajomymi, a co! ;D
              Samopoczucie mam dobre, nic nie pobolewa smile

              Pozdrawiam cieplutko, udanego dnia smile
              Gosia.
            • dziubasek_ona ufff 04.05.06, 10:09
              ale upał dziś u mnie, masakra normalnie smile
              kropcia co tam słychować? ale wczoraj zabalowałam, narazie mam dosyć imprez ;D
              • kropcia1 Re: ufff 04.05.06, 10:27
                hahaha....byle do nastepnej imprezkismile))
                Ale mnie zaskoczyłaś z tym upałem...ja tu siedzę w swetrze i czytam ,że ma niby
                być upałsmile)) Chociaż za oknem wygląda pięknie......to pewnie jest dużo cieplej
                niż w domu....
                Ja sie dziś zajmę sprzątaniem po długim weekendzie....potem może wyjdę na
                słoneczkosmile))
                Kiedy się spodziewasz owulacji??? Ja mam nadzieję, że będzie jutro lub
                pojutrze...dziś mi już tempka spadała do 36,35....więc zobaczymy....
                Musiałabym sie też kiedyś przejść na badanie prolaktyny....bo w sumie sama
                sobie obniżyłam dawkę leku, a nawet nie sprawdziłam, co się teraz z tą
                prolaktyną dzieje....mam nadzieję, że oksmile
                pozdrawiamsmile
                • dziubasek_ona fff 04.05.06, 10:41
                  Owulacji spodziewam się mniej więcej jutro lub pojutrze lub popojutrze uncertain Ale
                  zaczniemy staranka od dziś, a co mi tam - lubię smile)) He he!
                  • kropcia1 Re: fff 04.05.06, 11:53
                    oooo to super smile idziemy łeb w łebsmile)) będziemy pewnie razem z utęsknieniem
                    czekać na efekty staraneksmile
                    • dziubasek_ona Re: fff 04.05.06, 12:13
                      A którego zaczął Ci się okres? Jak długie masz cykle? Fajnie byłoby gdyby nam
                      się udało, miałabym koleżankę na równi z moją ciążą smile
                      • kropcia1 Re: fff 04.05.06, 12:35
                        dziś jest mój 16 dc...owulację najwcześniej miewam ok. 18 dc....ale bywało , że
                        ją miałam w 26 dc... odkąd biorę norporlac to mam nadzieję, że cykle mi się w
                        miarę uregulują i będą krótsze....ostatni cykl miałam 30 dniowy - więc
                        super...teraz też liczę na taki krótki...
                        Ogólnie to nie nastawiam się zbytnio na ciążę....za równy miesiąc minie rok od
                        moich pierwszych przytulanek bez zabezpieczenia....ale wtedy byłam
                        optymistkąsmile)) Ten czas nauczył mnie trochę pokory ,dystansu do całej
                        sprawy ....hahaha i doprowadził do granic cierpliwoścismile)))
                        • dziubasek_ona owulacja 04.05.06, 13:39
                          Mój 12 dzień cyklu. Ostatni cykl miał 25 dni a przedostatni 27 dni. Z tego co
                          wiem to bez względu na długość cyklu owulacja zawsze wystąpi około 14 dni przed
                          końcem cyklu. Więc z moich wyliczeń wynika, że od dziś staranka smile fiu! Jestem
                          wytrzymała i cierpliwa - uda się nam smile wierzę w to i już tongue_out
                          • kropcia1 Re: owulacja 04.05.06, 15:26
                            moja faza lutealna trwa 12 dni....czasem się wydłuża o jeden dzień.... z moich
                            obserwacji wynika, że jak test owulacyjny wychodzi mi pozytywny, to równo w 14
                            dzień po przychodzi @... dlatego bardzo polubiłam mierzenie tempki, bo wielu
                            rzeczy sie można dowiedzieć....np. jak się ma wysoką prolaktynę , to też to
                            widać na wykresiesmile))
                            • dziubasek_ona temperatura 04.05.06, 16:15
                              Narzeczony kupił mi dziś termometr, mam już swój własny smile Od jutra zaczynam
                              mierzyć temperaturę, ale nie bardzo wiem na co mam zwracać uwagę, szczerze
                              powiedziawszy miło by było jakbyś rozjaśniła trochę mój umysł. Dzięki i
                              pozdrawiam. ///Gosia
                              • kropcia1 Re: temperatura 05.05.06, 20:51
                                Super, że będziesz mierzyć tempkęsmile))
                                Mierz ją w pochwie codziennie rano tuż po przebudzeniu - staraj się,żeby to
                                było o tej samej porze - choć ja tego nie przestrzegam....smile
                                No i zapisujsmile)) Najlepiej gdybyś się zarejestrowała w FF - programik po
                                angielsku - bardzo popularny na forum - tam wpisujesz tempki, a program Ci je
                                interpretuje...ewentualnie inne forumowiczki....a są znawczynie na forum...oj
                                smile)))
                                Z wykresu można się wiele dowiedzieć.....
                                powodzeniasmile
                                • kropcia1 Re: temperatura 05.05.06, 20:54
                                  oto moje wykresiki...
                                  www.fertilityfriend.com/home/119cc1
                                  dziśmiałam ból jajnika...więc chyba owulacja jest dzisiaj...zobaczymy po
                                  następnych tempkach
                                  • dziubasek_ona badanie nasienia 08.05.06, 17:09
                                    Byłam u gina, powiedział, że wyniki z Progesteronu mam idealne i kazał
                                    narzeczonemu zrobić badanie nasienia big_grin Byliśmy już w szpitalu umówić się i w
                                    przyszłym tygodniu zawiezie nasienie tongue_out fiu!
                                  • dziubasek_ona ale cisza :] 10.05.06, 10:38
                                    Kropcia co tak ucichłaś? Jak tam owu? Ja dziś mam 17 dzień cyklu, jeszcze tyle
                                    czekania sad Wczoraj dowiedziałam się, że moja koleżanka jest w ciąży - ale jej
                                    zazdroszczę!
                                    Pzdr, Gosia.
                                • dziubasek_ona temperatura 08.05.06, 11:00
                                  Cześć. Zaniedbałam temperaturę sad Nie miałam czasu nawet na mierzenie jej uncertain
                                  Nie wiem czy od teraz mogę zacząć czy poczekać do następnego cyklu? Dziś mam 16
                                  dzień cyklu. Jadę zaraz do ginekologa z wynikami z Progesteronu. Może mi zrobi
                                  USG dopochwowe. Jak wrócę to napiszę Ci jak było smile
                                  Udanego dnia Ci życzę, pozdrawiam cieplutko, Gosia.
                                  • kropcia1 Re: temperatura 10.05.06, 12:03
                                    hej! wg programu jestem już 6 dni po owulacji....więc narazie cisza przed burzą
                                    emocjonalnąwink)))
                                    Mój M. już był na badaniu nasienia...oj dawno już to było...a stresu, że hej!!
                                    Musiał sam oddać nasienie w toalecie przy laboratoriumsmile)) Wyniki wyszły ok.
                                    Przy czym nie robiliśmy na bakterie, tylko takie ogólne badanie.... W sumie
                                    największym stresem jednak dla niego było czy wyniki będą prawidłowesmile
                                    Mierzysz tą tempkę??? Jak myślisz jesteś już po owulacji???
                                    • dziubasek_ona kropcia1 10.05.06, 12:47
                                      Nie mierzę temperatury. Jak mi się teraz nie uda to od przyszłego cyklu będę
                                      mierzyła. Będę musiała wtedy poczytać trochę o tym jak się powinno mierzyć, jak
                                      interpretować itd.
                                      Myślę, że u mnie już po owulacji. Teraz pozostało czekanie sad
                                      • kropcia1 Re: kropcia1 10.05.06, 13:22
                                        a te USG robiłaś? Co wykazało?
                                        • dziubasek_ona Re: kropcia1 10.05.06, 13:34
                                          Nie robił mi teraz USG, powiedział, że jak teraz się nie uda to weźmiemy się za
                                          to.
      • kasiaka77 Re: Bromergon 11.05.06, 16:43
        Witajcie!Dolaczam do Was!Bromergon biore od 2 lat!Hipreporlaktynemia -
        mikrogruczolak przysadki. Niedawno przeszlam na Parodel,ale to samo. Prolaktyna
        od dluzszego czasu w normie. Niedawno z mezem zaczelismy rozmawiac o dzidzi. I
        tu nagle....dwa dni temu odkrylam,ze jestem w ciazy! Czekam na wizyte u
        lekarza,zeby potwierdzic.Boje sie tylko czy te tabl.ktore biore nie narobia
        jakichkolwiek szkod i czy je sama odstawic czy poczekac na wizyte? Martwie
        sie...
    • erbarmanka Re: Czekać, czekać i jeszcze raz czekać :( 10.05.06, 15:17
      Witajcie dizewczyny, w jednym z postów pisałam do dziubaska ,hihih, że zaglądnę
      tu do Was, bo przeżywamy te same chwile. u mnie dizś to też 17dc, czekam - a
      raczej nie czekam na @. Mam dziwne pzreczucie,że nie udało mi sięsad To mój
      drugi cykl starań i w ogóle nic a nic nie czuję-prócz twardego brzucha i
      wielkiej senności (ale na sennośc ma wpływa pogoda, bo w pzreciwnym razie
      wszystkie moje koleżanki i koledzy z pracy byliby zaciązeni,hihih). W tamtym
      miesiącu, bolały mnie jajniki, byłem zmeczona, senna,miałam pragnienie,
      temperaturę 37,2-37,4: jednym słowem wszystko wskazywało na ciąże. Tymczasem
      teraz WIELKIE NIC. Bradzo chcemy już małą dzidzię, ale jakos tak ona się do nas
      nie wybierasad planowaną @ powinnam dostać około 20 maja, chociaż dokłądnie to
      nie wiem, bo po ostatnim cyklu spóźniła mi sie o tydzień.Tyle było nadziei...
      ach, cóż zrobić.
      • kropcia1 Re: Czekać, czekać i jeszcze raz czekać :( 10.05.06, 16:05
        Erbarmanka nie załamuj sie drugim cyklemsmile))) Spójrz na to optymistyczniesmile) Na
        pewno się udasmile Ale przy okazji staraj się nie nakręcać, jak potrafiszsmile) Rzecz
        w tym , żeby robić wszystko, by o ciąży nie myślećsmile
        Choć co ja bede pisać....raz w jednym cyklu naprawde sie nie nakręcałam, nie
        myślałam...totalny luz....tyle, że @ nie przyszła w terminie a tempka zamiast
        spaść zaczęła rosnąć...i normalnie straciłam głowe....całe moje wyluzowanie
        szlag trafił...ale niestety po kliku dniach przyszła @ i było to moje najgorsze
        roczarowanie ze wszytskich poprzednich i następnych...więc stwierdziłam,że
        poprostu nie da się w tym wyluzować....
        Ale teraz jest to mój 10 cykl i uwierz nabrałam do całej tej sprawy dystansu i
        naprawde nie wierze w żadne objawy przed i w wysokie tempki....bo takie też
        miewałam , a nic z tego nie było....
        Trza być poprostu cierpliwym!!!!!
        Trzymam kciuki za Was dziewczynysmile
        • erbarmanka Re: Czekać, czekać i jeszcze raz czekać :( 10.05.06, 16:32
          dzieki Ci, kropciu
          coś wiem na temat obsesji ciążowej. Miałam tak miesiac temu i wyczerpało mnie
          to psychicznie. W tym cyklu naprawdę wyluzowałam, nawet wyjechaliśmy na długi
          weekend, a mąż wziął jeszcze kilka dni urlopu. Tylko, ze tak dziwnie dziś
          poczułam, ze chyba to na nic. Zobaczyłam takie małe plamienie u siebie jak
          pzred @ - mimo, iż do niej jeszcze 10 dni. Trochę mnie to przygnębiło i dlatego
          dziś piszę tak mało optymistycznie.No nic, ale będę czekać i na pewno nie
          nakręcać sie, tyle, ze to rozczarowanie na widok @ jest tak dużeeeeeee sad
          Pozdrawiam i obiecuję dizelić sie z Wami swoimi obserwacjami.
        • dziubasek_ona kropcia1 10.05.06, 17:29
          Święte słowa kropcia1 wink Czekać cieRRRpliwie...być wyLLLuzowanym...zbytnio nie
          myŚŚŚleć o tym wszystkim...ale jak to uczynić? Ciężko mi, ale staram się, no
          nic zobaczymy smile))
      • dziubasek_ona erbarmanka 10.05.06, 17:26
        Cześć erbarmanka! Miło, że zajrzałaś smile
        Widzę, że idziemy "łeb w łeb", Ty masz dziś 17dc a ja 18dc.
        Szczerze powiem, że nie mam jakiś niepokojących objawów ciąży. Jestem lekko
        senna, podbrzusze mnie nie boli (od czasu do czasu tylko coś zakłuje), piersi
        wczoraj wieczorem mnie swędziały, ale na codzień nie bolą. Nie wiem co mam już
        myśleć, chyba lepiej będzie jak przestanę myśleć smile
        Ja ostatnią miesiączkę rozpoczęłam 24 kwietnia i mój cykl wtedy miał 25 dni.
        Wcześniejszy cykl miał 27 dni a jeszcze wcześniejszy 25 dni. A Ty jak długie
        masz cykle?
        Pzdr, Gosia big_grin
      • dziubasek_ona erbarmanka 10.05.06, 17:27
        aha i to też mój drugi cykl starań wink
        • erbarmanka Re: erbarmanka 11.05.06, 08:59
          Witaj dziubasku,
          określenie "łeb w łeb" bardzo mi się spodobało,hihi. Jeśli chodzi o moje cykle,
          to u mnie od zawsze wszystko było regularne-cykle 26-27 dni.No ale ostatnio ze
          względu na stres opóźniła mi się cały tydzień i @ dostałam dopiero 24 kwietnia.
          Mam nadzieję, ze w tym cyklu znowu wszystko wróci do normy i spodziewam się
          niechcianej @ około 20 maja. Niby się nie nakręcam w tym cyklu, ale myślę o
          wynikach naszych działań.Podobnie jak Ty mam małego doła i zaczynam myśleć, ze
          znowu sie nie udało, moze też dlatego, ze dziewczyny w innych postach pisza o
          objawach typu nabrzmiale piersi-czeste oddawanie moczu, pobolewanie brzucha-
          ślinotok-ndłości; a umnie nie widzę żadnego z tych objawów.Jedyne , co mi sie
          dzieje, to mam wzdety brzuch i twardy (ale to pewnie od słodyczy-jestem
          pożeraczem słodkości). Tak wiec sama widzisz, ze musimy nawzajem się jakoś
          pocieszyć, bo jeśli w drugim cyklu sie nie uda-czyli teraz-to chyba musimy
          pomyśleć o jakimś "wspomagaczu" dla siebie i naszych mężczyzn. co Ty na to??
          Pozdrawiam, Kasica smile
          • dziubasek_ona erbarmanka 11.05.06, 11:42
            No dziś 18 dzień cyklu. Strasznie mnie bolał brzuch wczoraj wieczorem i dziś
            nad ranem. Zdarzył mi się też 1 zawrót głowy, ale może to było spowodowane
            małymi nerwami - już sama nie wiem.
            Co masz na myśli pisząc "wspomagacz"?? big_grin
            • erbarmanka Re: erbarmanka 11.05.06, 17:11
              Witaj, "wspomagacz"-czyli jakieś witaminki, leki itd. Ja nic ne biorę prócz
              kwasu foliowego.Z tego, co czytałam ty jesteś już na jakis "prochach",hiihih.
              Kurcze, fajnie mieć zawroty głowy, gdy się oczekuję tej kruszynki.
              Powiedziałabym, ze to jest najpewniejszy objaw. Ja chyba muszę starać się
              dalej, bo właśnie pzred chwilą, gdyw róciłam z pracy odkryłam na mojej wkładce
              brązowe plamienia. Zawsze pzred @ plamiłam i bolały mnie piersi. Teraz też ,
              tak więc moje nadzieje wahają się pomiędzy 6-9% niestety sad
              A ogólnie czuję sie fatalnie od kilku miesięcy ze względu na mało stabilną
              pogodę. Niech już wreszce pzryjdzie lato !!!!!!!!!!!
              pozdrawiam
              • kropcia1 Re: erbarmanka 11.05.06, 17:54
                ja tam nie mam żadnych objawów niestety....
                Embarmanka a nie za wcześnie na te plamienia?Ile dni przed @ je zawsze masz? Bo
                mi się zdarzają tak ze dwa dni przed....ale nie wcześniej....
                Ze wspomagaczy to ja już biorę norprolac na obnizenie prolaktyny, a dziubasek
                bierze bromka chyba....te leki niby mają regulować cały cykl...przywracać
                owulację....fakt faktem....cykl się mi skrócił i tak jakby lepiej wygląda....
                Ja się spodziewam @ w środe lub w czwartek....ale ten czas wolno płynie...
                • erbarmanka Re: erbarmanka 11.05.06, 17:59
                  hej, ja te plamienia mam zawsze tydzień pzred @. Njapierw słabe od czasu do
                  czasu, a potem prawie brunatne. Wszystko sie zgadza. Nie jest to objaw zadnej
                  choroby, wyniki cytologii, czystość pochwy i usg są swietne. Lekarz powiedział,
                  ze rzadko ma do czynienia z pacjentakami o tak "ksiązkowych" wynikach.
                  Powiedział jedynie, zeby mu o tym fakcie pzrypomnieć gdy bede w ciazy, bo to
                  sugeruje zapisanie mi lekó na podtrzymanie ciąży. Nie wypytywałam go dlaej, co
                  i jak, ale skoro on się tym nie pzrejął, to ja jako laik w tej dziedzinie też
                  nie powinnam, nie??
                  pozdrawiam
                • dziubasek_ona kropcia1 11.05.06, 20:52
                  Cześć kropcia1 smile

                  Ja takie brązowe plamienia miałam w dzień miesiączki tj. 24 kwietnia. Nie
                  zdażało mi się nigdy, żebym miała je wcześniej uncertain Dziwne to u embarmanki.

                  No ja biorę Bromergon. Też mi się skrócił cykl, ostatni miałam 25 dni, ciekawe
                  jak teraz będzie...

                  Śpij smacznie kropcia1 papa
                  aha Ciebie też lubię wink
              • dziubasek_ona jestem na prochach :))) 11.05.06, 20:49
                Buhahaha aleś mnie i mojego facia rozbawiła hahaha!!! Dobre to było hahaha! Na
                prochach jestem smile)))))) o jeju nie mogę. Fajnie to napisałaś big_grin
                Ano jestem na prochach i też biorę folik od stycznia hahahaha nie mogę dalej big_grin
                Już Cię lubię wink

                Jak mówiłam miałam taki jeden zawrót głowy, dziś więcej się nie zdarzył żaden.
                Tak szybko pojawiły Ci się brązowe plamienia, hmm dziwne troszkę suspicious I co dalej
                masz te plamienia czy ustąpiły???

                Spokojnej nocy życzę, dobranoc - do jutra. Gosia.
                • kropcia1 Re: jestem na prochach :))) 11.05.06, 21:52
                  Dzięki dziubaseksmile) Trzymam kciuki, by ten zawrót głowy dobrze rokowałsmile)
                  Erbarmanka takie brązowe plamienia świadczną o zbyt małej ilości
                  progesteronu,dlatego gin mówił o podtrzymaniu...bo poprostu da Ci luteine lub
                  jej odpowiednik - a to nic innego jak sztuczny progesteron.....dobrze by
                  było , gdybyś 7 dni po owulacji zbadała sobie w laboratorium poziom tego
                  progesteronu i w razie potrzeby mógłby ci gin wcześniej przepisać tą luteinę....
                  Pomyśl o tymsmile))
                  pozdrawiam Was dziewczyny i trzymam kciukismile
                  • erbarmanka Re: jestem na prochach :))) 11.05.06, 23:18
                    ooooo, a widzicie, co trzy główki, to nie jedna. nie wiedziałam, ze te
                    plamienia mogą swiadczyć o niskim poziomie progesteronu. Czy ten fakt
                    utrudnia "zaciązenie"? hmmm,pójdę do mojego lekarza, to będzie się znowu
                    biedula tłumaczył. Cóż on ze mną ma!?,hihii ciągle wyciągam mu jakieś
                    nowości "z rękawa",hihih. nie zebym go zaginała,hihih, ale jest zdziwiony.
                    Podobało się wam moje określenie na "prochach"?hihihi Bo ja taka dosć wesoła
                    osóbka jestem mimo wieku ;P , a co do tych moich plamień, to pojawiły się
                    kilka lat temu, gdy pzrestałam brać pigułki.To nie jest tak, ze mam jakies
                    brązowe upławy cały czas, ale troszkę tej wydzielinki w ciągu dnia się
                    uzbiera.To u mnie norma, która zawsze swiadczyła o nadchodzącym koszmarze. Tak
                    to już ze mną jest. Nie teacę całkiem nadziei, ale powątpiewam już i obmyślam,
                    jak zabrac sie za następny cykl!? muszę wypróbować coś, czego jeszcze nie
                    próbowałam,hihih
                    Dobrej nocy
                    PS
                    Jutro i w weekend nie będzie mnie, wiec napiszę cosik dopiero w
                    poniedziałek.ale czytam zawsze wasze posty, tak więc-jak macie jakieś pomysły,
                    co można by jeszcze zrobić, by się udało zaciążyć, to "walcie" śmiało,hihi pa smile
                    • dziubasek_ona prochowiec to ja! :D 12.05.06, 11:35
                      Udanego, spokojnego ŁykEndu erbarmanka wink Wypoczywaj i nabieraj sił. Do
                      poniedziałku!
                  • dziubasek_ona kropcia1 12.05.06, 11:32
                    Cześć Kropcia1.

                    No 1 zawrót głowy był, ale na tym koniec. Dziś rano oczywiście bolał mnie
                    brzuch. Piersi przestały boleć sad Nic innego nie zaobserwowałam. Kropcia czy w
                    20 dniu cyklu powinnam mieć jakiś śluz? U mnie sucho ehh...

                    Miłego dzionka, Gosia
                    • kropcia1 Re: kropcia1 12.05.06, 11:57
                      Ermarmanka też Ci życzę udanego odpoczynkusmile) Świetnie, że jesteś wesołą
                      dziewczyną smile A ile masz lat, jeżeli oczywiście można wiedzieć? Ja uważam, że
                      dobry humor i fajne nastawienie do życia nie zależy od wiekusmile))
                      Dziubasek to, ze masz sucho świadczy o tym , ze prawdopodobnie jesteś po
                      owualcjismile) Bardzo często dziewczyny w fazie lutealnej mają sucho....choć u
                      mnie odkąd biorę norprolac jest strasznie mokrotongue_out - ale tylko przez część
                      dni....u mnie objawów raczej nie ma...tylko piersi troche bolą po bokach , gdy
                      się je dotknie....pozdrawiam
                      • dziubasek_ona kropcia1 12.05.06, 12:36
                        No po owulacji już jestem napewno smile A powiedz mi dobra kobieto jeszcze jedno.
                        Skoro dziś jest mój 20dc to kiedy ewentualnie powinien pojawić się śluz, jeśli
                        doszło do zapłodnienia? Czekam jeszcze 6/7 dni, jak miesiączka nie przyjdzie to
                        18.05. w czwartek lub 19.05. w piątek zatestuję.
                        A Ty który masz dziś dzień cyklu?

                        Pozdrawiam, Gosia smile
                        • erbarmanka Re: kropcia1 12.05.06, 13:12
                          Hej kobitki, udało mi isę jeszcze na chwilkę dorwać kompa i poczytać-zaraz
                          znikam do fryzjerki. Ja w 20dc mam też sucho. Plamienia ustąpiły, co dziwi mnie
                          niesamowicie, bo tego już doprawdy nie rozumiem.Poza tym,piersi trochę
                          pobolewają, ale nie az tak bardzo jak zawsze pzred @, pewnie dlatego,ze jeszcze
                          do 20maja ponad tydzień.Też bede testować 19 maja.Poczekasz dziubaxssku na mnie
                          i zatestujemy razem?? Co do wieku, to mam do lipca,hihihi,31 wiosenek. Wiem, ze
                          późno zdecydowaliśmy sie na dzidzię, ale... no tak wyszło. A skad jesteście
                          pzryszłe mamuśki???
                          pozdrawiam i zycze piekniej pogody na te wolne dni,pappaa
                          • dziubasek_ona erbarmanka 12.05.06, 13:31
                            HeJ smile
                            No jak już wiesz mam na imię Gosia (MaWgorzatka) hihi. Mam 22 lata i mieszkam w
                            Jeleniej Górze.
                            Jak nie zjawi się miesiączka to poczekam na Ciebie big_grin Zresztą będziemy w
                            kontakcie hehe!

                            Dziś tez wyjeżdżam na weekend, ale dopiero po 15:00. Będę w pn. Pzdr.
                            • kropcia1 Re: erbarmanka 12.05.06, 14:53
                              a ja zostaje w domkusad
                              Mam 24 lata prawie...mieszkam na Śląsku...
                              Dziubasek śluz to chyba nie reguła...może się pojawić np. dopiero zamiast @ -
                              czego Ci życzęsmile))
                              Acha ja też mam zamiar testować 19 - stegosmile)) To będzie piątek....a @ się
                              spodziewam w środe lub w czwartek....więc jak nie przyjdzie to testujemy
                              razemsmile))))
                              • dziubasek_ona kropcia1 12.05.06, 15:05
                                nawet nie wiesz jakby tego chciała smile zatestowałabym już jutro eh smile ale
                                jeszcze za wcześnie chyba uncertain

                                Znalazłam różne rodzaje testów, który kupisz?

                                *Feri Test (Cormay, 8 zł) - test paskowy, wykrywa ciążę w 14 dni po
                                zapłodnieniu, należy wykonać go rano, na wynik pomiaru czeka się 5 minut.

                                *Contrast (Genzyme Diagnostic, 11 zł) - test płytkowy, wykrywający ciążę po 12
                                dniach od zapłodnienia, wynik pomiaru uzyskuje się po 4 minutach.

                                *Pink Test (Veda Lab, 10 zł) - test płytkowy, wykrywa ciążę po 2 tygodniach od
                                zapłodnienia, na wynik pomiaru czeka się 30 sekund.

                                *Pink Test Disptick (Veda Lab, 8 zł) - test paskowy, wykrywa ciążę po 2
                                tygodniach od zapłodnienia, wynik uzyskiwany jest po 30 sekundach, dla
                                potwierdzenia wyniku negatywnego, warto poczekać 5 minut.

                                *Quick View (Quidel, 10 zł) - błyskawiczny test płytkowy do wykonania rano,
                                stwierdza ciążę już po 6 dniach od zapłodnienia, na wynik pomiaru czeka się
                                minutę.

                                *Clearview (Unipath, 13 zł) - płytkowy test ciążowy, wykrywający ciążę w
                                pierwszym dniu spodziewanej miesiączki, na wynik pomiaru czeka się 5 minut.

                                *Clearview hCG II (Unipath, 14 zł) - płytkowy test ciążowy, wykrywający ciążę
                                po tygodniu od zapłodnienia, na wynik pomiaru trzeba poczekać 5 minut.

                                *Clear Blue (Unipath, 22 zł) - test w postaci flamastra, wystarczy umieścić go
                                pod strumieniem moczu na 5 sekund, wynik pomiaru uzyskiwany jest po 3 minutach.
    • dziubasek_ona Do sklikania! 12.05.06, 15:27
      Wpadłam się pożegnać, jadę już. Będę w poniedziałek koło 10:00 smile
      Wszystkim życzę spokojnego i udanego weekendu.
      Do sklikania, papa!
      Gosia.
      • erbarmanka Re: Do sklikania! 14.05.06, 19:01
        Witajcie dziewczyny, fajnie się złożyło, ze wszsytkie tzry mozemy zatestować
        tego samego dnia. super. Mam nadzieję, ze chociaz. jednej z nas się uda. To
        byłoby juz coś smile Może rzucimy monetą?? ,hihihi
        A tak poza tym, to tak jak już pisałąm:plamienia ustały, pojawiły się te bolące
        piersi-jak zwykle pzred@ no i pojawił się pewnie dyskomfort w postaci twardego
        podbrzusza. Hmmm, czyżby to dzidzia??? hiihihih smile

        Pozdrawiam
        • dziubasek_ona Cześć erbarmanka 14.05.06, 19:17
          Ja dziś mam 22 dzień cyklu. Miesiączkę powinnam dostać 17 maja, ale cykle
          miałam ostatnio nieregulane, więc mogę ją równie dobrze dostać 18 lub 19 maja.
          Jak miesiączka się nie pojawi to test zrobię w piątek z rana (19.05.06r.). Mam
          bóle jajników, podbrzusze czasami mocno pobolewa, senna jestem, nic mi się nie
          chce, odczuwam momentami jakby chciało mi się zwrócić. Nie mam za to twardego
          podbrzusza, ale piersi trochę pobolewają, śluzu brak. Nie wiem czy to czasem
          moja psychika tak na mnie nie działa, może ona płata mi takie figle, jak
          myślisz??
          Pzdr, Gosia.
          • kropcia1 Re: Cześć erbarmanka 14.05.06, 22:03
            hej dziewczynysmile))
            U mnie z objawów to tylko jakieś kamienie w piersiachsmile Autentycznie mam takie
            uczucie....brzuszek raczej nie boli...trochę senna jestem...ale to może
            pogodasmile Tempka oscyluje ok. 37....to wszystkosmile
            Jezeli chodzi o test to na forum bardzo polecają Quick View...
            Jak tam Wasze tempki??
            Oczywiscie liczę na to, że się Wam uda dziewczynysmile Trzymam kciukismile
            • dziubasek_ona kropcia1 15.05.06, 10:07
              Hej kropcia1 !!!

              Kamienie w piersiach? hmm, dzifne tongue_out
              Tempki nie mierzę, jak wiesz zapewne.
              Dziś czuję się nawet dobrze, ale w sumie to dopiero początek dnia wink

              Mam bóle jajników, jak zwykle zresztą, aha właśnie mój mocz jest bardzo
              ciemny...tak jakby na miesiączkę sad A jak jest u Ciebie kropcia1 z moczem?
              • dziubasek_ona Re: kropcia1 15.05.06, 21:58
                kropcia1 co nic się nie odzywasz?
                Zapraszam Cię również na wątek: "sposoby na ciążę...proszę pisać ;D"

                GoRRRącOOOO pozdrawiam, Gosia, spokOjneJ nocY PApa.
                • erbarmanka Re: kropcia1 16.05.06, 07:09
                  witam dziewczynki,hihih
                  dziś krótko, bo zaraz spadusiam do pracy. Ja chciałabym zabrać głos w sprawie
                  tych "kamieni w piersiach".Mam tak samo.Nie boli mnie brzuch, ani jajniki, jak
                  poprzednio-ale niesamowicie mam twarde piersi i tak urosły, ze moje staniczki
                  wydają się być malutkie. Mam też twarde podbrzusze! Zastanawiam się, czy nie
                  zatestowac jutro-te kilka dni pzred @,??? Jak myślicie??? Nie mam nadal plamień-
                  po prostu ustały,co jest dla mojego oczekiwania pzred @ nietypowe. Czyżby,
                  czyżby dzidzia smile ???? Daj Boże!
                  PS
                  Ale byłby numer, gdybyśmy wsyskie "cy" zaciążyły i mogły się wymieniać uwagami
                  i spostzreżeniami.
                  Pozdrawiam Was gorąco-Kaśka
                  • dziubasek_ona dziś 24 dzień cyklu 16.05.06, 10:05
                    Witaj Kasia smile
                    Ja dopiero wstałam, poimprezowałam trochę wczoraj z moim Miniem ;D

                    Dziś mój 24 dzień cyklu. Czuję się dobrze, zawrotów i mdłości nie ma. Sutki
                    bardzo bolą. Wczoraj pojawił mi się jasny śluz, nie było go wiele, ale zdziwiło
                    mnie to. Apetytu wielkiego i zachcianek nie mam.

                    Nie wiem już co myśleć sad Obym jutro nie dostała miesiączki, no nic do
                    sklikania później!

                    Pzdr, Gosia.
    • kropcia1 jeszcze się nie cieszę, ale.... 16.05.06, 10:12
      ....chyba sie udało...tzn. z powodu tego, że pojawiła się praca na horyzoncie
      zrobiłam dziś rano test od Ewy....i wyszła druga krecha, ale blada...tyle, że
      Ewa pisze, że nawet blada oznacza ciążę, to jeszcze zaczekam, bo już kiedyś się
      cieszyłam z bladej, a potem @ przyszła...
      Poprostu jestem w szoku...smileZaczekam chyba do piątku i zrobię z Wami drugi
      test...
      • erbarmanka Re: jeszcze się nie cieszę, ale.... 16.05.06, 22:49
        WOW, kropcia-super! Ja bym cieszyła nawet z bladej, bo to zawsze jest nadzieja.
        Ja postanowiłam się wyłamać i robię jutro rano test, tzn 17 maja - 3 dni pzred
        spodziewaną @. Jeśli wyjdzie negatywnie, to zrobię dopiero w poniedziałek.Ale
        dziewczyny-wiecie co?-cieszę się, ze prawdopodobnie jednej z nas się udało.To
        daje duże nadzieje i rokowania na następny cykl. W każdym cyklu jedna sobie
        zaciąży i mamy niezły "trójkącik" ;P hihihihi
        Dziewczyny, pzred chwilka oglądałam moje piersiatka i są inne niz
        zazwyczaj.Naprawdę inne.Zawsze sprawiały mi ból z powodu ich ciężaru;miałam
        wrażenie jakoby wązyły 20kg i ubranie staniczka pzrynosiło ulgę.Teraz jest na
        odwrót.Nie są cięzkie, tylko twarde i duże,bolą i dlatego zdejmuję jak
        najszybciej bieliznę z piersi,bo pzrynosi mi to ulgę-nic nie uciska. Tylko ten
        nietypowy wygląd i odczucia sprawiły, ze robię jutro test.Poza tym, zauwazyłam,
        ze moje sutki są inne.Zawsze miałąm małe a długie brodawki, a teraz są takie...
        hmm jakby to rzec???- "rozlazłe"??? hihih po prostu inne, hihih
        Trzymajcie kciuki rano,dam znać!
        miłej nocki, papapap dziubasku i kropiciu smile
        • kropcia1 Re: jeszcze się nie cieszę, ale.... 16.05.06, 23:59
          Trzymam kciuki za jutrzejsze testowaniesmile) Daj jak najszybciej znać...
    • erbarmanka Re: i z czego tu sie cieszyc? 17.05.06, 08:47
      Witajcie, no cóż, moje wszelkie pozytywne nastawienie szlag trafił. Test
      negatywny, moje nastawienie negatywne i w ogóle jest beznadziejnie.
      pa
      • kropcia1 Re: i z czego tu sie cieszyc? 17.05.06, 09:27
        Erbarmanka póki @ nie przyjdzie jest nadzieja.... Bardzo często na forum piszą
        dziewczyny, że test im dopiero wyszedł kilka dni po spodziwanej @. Choć bardzo
        dobrze Cię rozumiem...przechodziłam to kilka razy....ale najgorzej przeszłam
        cykl, w którym dwa testy pokazały blada kreskę, objawy ciążowe....a potem kilka
        dni po terminie przyszła @. To była ciąża biochemiczna...Dlatego teraz się
        boję, by historia się nie powtórzyła...
        pozdrawiam i trzymaj sięsmile
        • dziubasek_ona erbarmanka, krzyczę na Ciebie :> 17.05.06, 10:19
          erbarmanka nie możesz tak mówić! Tak jak pisałaś to dopiero 3 dzień przed
          miesiączką, więc test ma prawo nie wykazać ciąży. Uspokuj się i wycisz. Nie
          możesz pisać, że pozytywne nastawienie szlag trafił! Musisz być pełna wiary w
          to, że niebawem się uda, że ciąża nie musi już teraz - na zawołanie, tylko
          wtedy kiedy przyjdzie na to czas, wtedy kiedy Twoja dzidzia będzie chciała się
          zadomowić w Twoim brzuszku. Szkoda, że robiłaś ten test, trzeba było czekać do
          dnia wystąpienia miesiączki bo teraz masz złe nastawienie, jesteś zrezygnowana
          i jest Ci wszystko obojętne, aha i masz wielki żal.

          Rozumiem Cię bo sama przeżyłam takie rozczarowanie jak w pierwszym cyklu starań
          zobaczyłam, że okres przyszedł. Byłam pewna, że za 1 razem się uda hehe smile Ja
          cieszę się, że mam tu Was dziewczyny i że mam się do kogo wygadać, wyżalić,
          poradzić. Musimy być silne bo inaczej będzie źle smile erbarmanka proszę
          natychmiast wziąść się w garść i nie załamywać się!!! Uśmiechnij się teraz
          ładnie i powiedz sobie, że wierzysz w to, że się uda!

          Ja mam dziś 25 dzień cyklu, dziś powinna pojawić się miesiączka, ale od 3 dni
          mam biały, mleczny w każdym bądź razie, śluz. Brzuch czasami podoblewa, mam też
          kłucia pod żebrami i w okolicach pachwin. Jeśli chodzi o mój humor to powiem
          szczerze, że wszystko i wszyscy wokoło mnie denerwują i jestem złośliwa
          hiihi big_grin

          Mój znakzodiaku to SKORPION, więc jestem uparta i test w piątek robię, tak jak
          było mówione smile

          Miłego dnia robaczki, pzdr, Gosia.
          • dziubasek_ona prostuję 17.05.06, 10:42
            hehe ale ja mądra jestem, policzyłam w kwietniu jeszcze dzień 31, a przecież
            kwiecień ma 30 dni. Taki koślawy kalendarz mam. Czyli sprostuję:
            Dziś mam 24dc a jutro 25dc. No smile
          • erbarmanka Re: erbarmanka, krzyczę na Ciebie :> 18.05.06, 23:29
            Cześć Słońce -tzn dziubasku- dzięki za te słowa.Super, ze jesteś i potzrasasz
            mną, bo sama wariuję.Mąż wyjechał na tydzień, a ja nie potrafię sobie poradzić
            z tym wszystkim. kurcze, dlazcego się nie udało??? Własciwie, to pewnie Ty tez
            zadajesz sobie te same pytania, bo też Wam sie nie udało.Ten ból goryczy,
            rozczarowania jest najgorszy. niech już mój mężulo pzryjedzie i pzrytuli, bo
            inaczej zwariuję. Jutro, a najpóźniej w sobotę dostanę @. Czuję to, bo w
            brzuchu pzremieszcza mi sie wszystko w dolną stronę, a piersi aż pękają w
            szwach. Tragedia crying Ale dam sobie radę, tylko ogarnął mnie niepokój, ze coś
            jest z nami nie tak.
            Pozdrawiam Cię gorąco SSkorpionico. Ja też jestem znakiem wodnym i też bardzo
            upartym. Jestem Raczkiem smile
            • kropcia1 Re: erbarmanka, krzyczę na Ciebie :> 19.05.06, 09:19
              Hej dziewczynysmile Dziubasek gdzie jesteś? Co tam śłychać?
              Ermarmanka ja też jestem raczkiemsmile) Życzę Ci cierpliwości...niestety tego nas
              uczą staranka...jak planowałam ciążę w zeszłym roku...to myślałam, że w czerwcu
              już będę w ciąży i wszystko sobie poukładałam pod tym kątem....kto by pomyślał,
              że może miałam szansę na ciążę dopiero rok później...A piszę szansę - bo to
              przecież jeszcze nic nie wiadomo...tyle się naczytałąm na forum, ze będę
              spokojna chyba dopiero po 3 miesiącu....POza tym jak na złość jakieś
              przeziębienie mnie łapie....i nie czuję się najlepiej...
              • dziubasek_ona CzE 19.05.06, 09:58
                Cześć dziewczyny. A jestem tu wink
                Wczoraj tak mnie bolał jajnik, że myślałam, że skręcę się z bólu. Takie uczucie
                jakby ktoś wkładał i wyciągał mi iglę z jajnika. Nigdy jeszcze tak fatalnie nie
                przechodziłam miesiączki. Zażyłam 3 Ibupromy, ale i tak nie pomogły, więc
                zostało mi tylko jedno - znaleźć odpowednią pozycję i usnąć.

                kropcia1 jak u lekarza było? Napisz bo ciekawa jestem czy ogólnie spodobał Ci
                się i jak z dzidzią i badaniami?

                erbarmanka przestałam się przejmować miesiączkami, pogodziłam się z tym już.
                Poprostu postanowiłam, że ten cykl chcę mieć monitorowany, chcę, żeby lekarz
                podpowiedział, kiedy mamy współżyć. To jest niewielki koszt a będę miała
                przynajmniej 80% nadzieji, że nam się udało.

                Wczoraj na forum "Ciąża" rozmawiałam z pitu_finką na temat monitorowania cyklu,
                hehe, ale się nie zrozumiałyśmy, no cóż smile

                No nic laski, obowiązki wzywają smile Dziś mój ukochany zabiera mnie znowu do
                babci na Śląsk smile Będę w niedzielę wieczorem, ale jeszcze przed wyjazdem
                skrobnę tu coś.
                • dziubasek_ona ło matko jaka gafa! 19.05.06, 10:05
                  jeju, ale gafę dałam! aż mi głupio. pomyliły mi się nicki heh. wogole nie bylam
                  na tym watku co myslalam smile przepraszam kropcia1 chodzilo mi o katya3. hihi
                  znikam papa suspicious
                  • erbarmanka Re: ło matko jaka gafa! 19.05.06, 13:37
                    hejka dziewczyny, nie wiem, co się ze mną dzieje. Płakusiam sobie od czasu do
                    czasu, gdy pomyślę, ze znowu klapa z naszym maleństwem. Czytam o kropci, o
                    katyi3 i tak bardzo pragnęłąbym już byc na ich miejscu. Ale szczerze
                    mówiąc "kropciu" jeśli Bóg miał wybierać miedzy nami dwiema, komu zesłać
                    ten "mały" cud-to uważam, ze zrobił dobrze.Z tego , co mówisz czekasz na
                    dzidzię już rok, a ja dopiero 2 miesiace.Tak wiec moze nie zdajesz sobie z tego
                    sprawy, ale podniosłaś mnie na duchu, gdy napisałąś, ze staracie sie od czerwca
                    tamtego roku. A my-dziubasek i ja-będziemy próbować dalej. Dziubasku, teraz my
                    rzucamy monętą na którą z nas padanie. Co wybierasz? Ozreł, czy reszka?? Daje
                    ci pierszeństwo wyboru,hihihih
                    Pozdrawiam i miłego weekendu
                    • kropcia1 Re: ło matko jaka gafa! 19.05.06, 13:55
                      Niestety o dzidzię trzeba sie postarać...nie ma tak łatwobig_grin Zawsze sobie z
                      mężem powtarzaliśmy, że przyjdzie w odpowiednim dla niego i dla nas
                      momencie...Widocznie my nie wiemy kiedy ten odpowiedni czas nastąpi...
                      Z drugiej strony moje cykle były nieregularne i długie....już na początku
                      mogłam sobie zbadać prolaktyne i progesteron...wtedy bym szybciej podjęła
                      leczenie i szybciej byłaby jakaś szansa...
                      I jestem przeciwnikiem czekania roku, żeby zrobić jakiekolwiek badania...

                      Dziubasku nic się nie stałosmile Pamiętaj, ze gdybyś w przyszłości podejrzewałą
                      ciażę, to nigdy nie bierz ibupromu i jego pochodnych na ból głowy...raczej weź
                      paracetamol..Ibuprom ( jego składnik) jest szkodliwy dla płodu.
                      • dziubasek_ona Re: ło matko jaka gafa! 22.05.06, 12:01
                        wiem kropcia1, że ibuprom jest zakazany, no ale jak dostałam okres to
                        najlepszym lekiem, który mi pomoże jest właśnie ibuprom smile
                    • dziubasek_ona erbarmanka 22.05.06, 12:04
                      nic nie kcem wybierać, co ma być to będzie, mam nadzieję, że uda się nam obydwu
                      w tym cyklu smile Dziś kończy mi się miesiączka i na dniach idę do gina na USG smile


        • asiuleks Re: i z czego tu sie cieszyc? 21.05.06, 11:25
          Po Bromergonie zostałam mama bliźniakow wink
          • asiuleks Re: 21.05.06, 11:26
            Po Bromergonie zostałam mama bliżniakow wink
          • dziubasek_ona Re: i z czego tu sie cieszyc? 22.05.06, 12:00
            ło matko!!! 8) zatkało mnie!
    • dziubasek_ona Re: Bromergon 30.05.06, 12:57
      albo tu?
      • kropcia1 Re: Bromergon 30.05.06, 14:06
        Hej Dziubasek! Co tam u Ciebie słychać??? napisz co i jaksmile
        Ja czekam jeszcze dwa dni na USG....norprolac , który brałam na obniżenie
        prolaktyny ginka kazała mi natychmiast odstawić...powiedziała, że nie wolno w
        ciąży...a byłam u niej ( choć nie jest to mój gin) bo nagle pojawiły się u
        mnie plamienia i nie było mojego gina....a mój gin mi kiedyś powiedział, że
        mogę brać norprolac do 10 tygodnia ciąży...i komu tu wierzyć????
        • dziubasek_ona Re: Bromergon 30.05.06, 17:57
          Oj komu tu wierzyć...nie wiem smile
          Ja dziś mam 13dc. Wczoraj miałam monitoring i na prawym jajniku był pęcherzyk
          Graffa o wielkości 18,4mm x 15mm, endometrium 8,1mm(ale gin mówił, że jeszcze
          wzrośnie). Powiedział, żeby starać się wczoraj no i jutro smile Jutro też mam
          kolejne USG, zobaczymy co i jak.
          Tymczasem pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka