amoniaaa teraz na 100% do Was dołączam... 08.06.06, 12:49 Właśnie dostałam @ czyli w maju znowu się nie udało, po raz 9ty!!!! Witam w klubie kobietki. Działamy od nowa w czerwcu ale dopiero gdzieś za jakieś 2 tygodnie pełną parą... Zaczynam biegać z termometrem bo już nie wiem co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: teraz na 100% do Was dołączam... 08.06.06, 13:10 Witamy w klubie. Niestety, bo lepiej by było gdyby każda z nas była na forum np. "6 tydzień". Ale to już za 4 tygodnie założymy taki wątek. Temperaturke warto zgłębić, bo to fajna może być metoda. A ja jak wiem o co chodzi w tym wszystkim to nie będę latać do lekarza, bo mam stan podgorączkowy i pewnie chora jestem hahahhaha. Trzymamy kciuki. Pozdrowionka Ifcia Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 13:11 9ty... teraz będzie 10ty!!! Powoli tracę nadzieję, choć MUSI nam się w końcu udać!!!! Wróżka kiedyś przepowiedziała mi 2 dzieci, być może że nawet bliźniaki Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 13:24 Wiesz ze ja tez bylam u wrozki ostatni raz 3 miesiace temu a wczesniej kilka razy(zawsze u tej samej)ostatno powiedziala mi ze ciaza tuz tuz ze napewno w ciagu najblizszych 6 miesiecy zajde,zebym sie przestala denerwowac i ze pierwszy bedzie chlopiec a potem za dosc nie dlugo dziewczynka.Wyobrazam sobie jaka jestes wkurzona ja po ostatnim okresie 2 tygodnie chodzilam zdolowana i ciagle ryczalam,pociesza mnie to ze tyle nas sie tu stara nie czuje sie ze tylko ja nie jestem w ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 13:40 kobitki ja się tu tak nakręcam .... Aż boję sie pomyśleć co będzie jak się nie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 13:42 Ja byłam dawno chyba 3 lata temu, wtedy nie byłam jeszcze nawet z moim mężem. Wywróżyła mi go Dużo rzeczy mi o nim powiedziała, a ja się wtedy zastanawiałam czy coś się sprawdzi. Mówiła też że w miarę szybko wyjdę za mąż (po prawie dwóch latach już był ślub). O dzieciach mówiła że będzie dwoje i że może te bliźniaki.... trochę się przeraziłam i mam nadzieję że co do tego to się pomyliła Chyba tylko te jej przepowiednie trzymają mnie przy "życiu" Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
iniulka Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 13:54 Hej Dziewczyny GŁOWA DO GÓRY!!!!!!!!!!! skąd ten pesymizm, zobaczycie że nam wyjdzie ) To jest mój 2 cykl starań, przestaje się nakręcać... co ma być to będzie. oczywiście nie jest to łatwe niestety, bo moje myśli ciągle krążą wokół dziecka. Myśle że przetestuje w tym cyklu przytulanka od 10 dnia cyklu co 2 dni aż do końca cyklu Czytałam że dosyć często się to sprawdza, więc jeszcze tylko 2 dni do rozpoczęcia eksperymentu ))) Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 13:56 U mnie nie ma raczej szans na seksik co 2 dni przez prawie cały cykl.....Często mąż wraca koło 1 w nocy kiedy śpię i nawet nie wiem,że wrócił.....Ale w okolicy owulacji było często,więc nie tracę nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 13:54 kostka ja też się tu kosmicznie nakręcam.Już myślę jak fajnie by było założyć juz wkrótce nowy ,upragniony wątek na najbliższe 9 m-cy....Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 14:02 Kto jest juz po owu?Ja mialam 15dc a dzis jest 18dc?Teraz najgorsze oczekiwania na test Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 14:10 Ja jestem już dawno po owu,,,Też czekam Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 14:14 Buzka5 kiedy zamierzasz testowac?Ja najwczesniej ok 20 czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 14:20 Coś ty?Ja właśnie 20 czerwca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 14:25 O Boze jak sie ciesze!!!Jak dotad czekalam zawsze sama,moze razem bedzie nam razniej Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.w4 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 14:36 ależ Wam dziewczyny fajnie, to juz tak nie długo. Ja dopiero 4dc, tyle jescze czekania przede mną (nie mówiąc o samych staraniach )! trzymam kciuki żeby się Wam udało, będziecie chyba pionierkami tego wątku. kasia Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 14:43 DZieki za wsparcie!Tak sobie teraz pomyslalam ze jak sie teraz nie uda to bede znow w tym okropnym oczekiwniu na owu itd.Tak naprawde to dni kiedy sie nie zastanawiam czy jestem w ciazy to tylko te kiedy mam@.No ale koniec z tymi smetami trzeba byc dobrej mysli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.w4 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 14:48 zanetad30 napisała: >Tak naprawde to dni kiedy sie nie > zastanawiam czy jestem w ciazy to tylko te kiedy mam@. hihi, ja w te dni też się zastanawiam, bo może to tylko takie małe krwawienie na początku ciąży czasem się zdarzające ))) Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 14:47 Ja mam dziś 5dc. i wolę nie mówić co będzie jak się nie uda. Dlatego Dziewczyny zaraz napiszcie jak Wam wyszły teściki, trzymamy kciuki. Czerwiec będzie nasz. Później naszym zmartwieniem będą mdłości i kolejne fałdki na brzuchu.... To ja zatestuję w takim razie 4 lipca. Moje życie to teraz @-owu-@. Ifcia Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Skąd ja to znam ;) 08.06.06, 14:53 U mnie dokładne to samo. Z miesiąca na miesiąc bez jakichkolwiek zmian Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 14:57 No to super!Więc czekamy razem i testujemy 20 czerwca.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 08.06.06, 14:58 Jasne że zaraz damy znać....A te mdłości i fałdki to moje marzenie Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Moje też ;) 08.06.06, 15:01 O niczym innym nie marzę, ale muszę znowu czekać bo dziś 1dc... Kolejne podejście przed nami Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: Wzajemnie 08.06.06, 15:16 wczoraj moja druga połowa zapytała mnie gdzie w tym roku na wakacje. No i niestety musiałam mu powiedzieć, że nie wakacje mi teraz w głowie. Bo jeśli uda się to napewno nigdzie dalej nie wyjadę. (z powodu obaw). No cóż, moje życie też kręci teraz wokół @owu@. Nie wiem czy to dobrze czy też źle. Ale o niczym innym nie marzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.w4 kostka 08.06.06, 15:34 a może tak na przekór poplanuj trochę jakiś wypoczynek, podziała odstresowująco ) tak na koniec sierpnia, gdzieś niedaleko, byłoby akurat koniec 3 miesiąca - więc można ruszać w drogę ) Odpowiedz Link Zgłoś
pani_kawka witam:-) 08.06.06, 15:23 podczytuję was od pewnego czasu a teraz chciałabym się przywitać i dołączyć do czerwcowych starań.... 20 czerwca mam termin spodziewanej @ i wtedy też chce zrobić test ) cieszę się, że niektóre z was również testują 20 czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: witam:-) 08.06.06, 15:30 No proszę.....coraz nas więcej na 20 czerwca.Witamy Odpowiedz Link Zgłoś
pani_kawka Re: witam:-) 08.06.06, 15:35 trzymam kciuki za was !! co do mnie, to jest to mój pierwszy cykl świadomych starań więc nie robię sobie wielkiej nadziei ale - dość mocno bolą mnie piersi.. chociaż jak się staramy to zauważamy rzeczy, których się wcześniej nie zauważało Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: witam:-) 08.06.06, 16:03 Ja mam II cykl starań, bo w poprzedni skończyliśmy staranka dzień przed owu. I też widziałam takie objawy, Że myślałam że w ciąży jestem. W poprzedniej ciąży to jakoś od razu wiedziałam, ze jestem w ciąży. Tak jakoś intuicyjnie. A teraz coś mi odbiło i widzę coś czego nie ma. Więc teraz mam postanowienie poprawy i nie będe panikować ani sie macać itp. Mierzę sobie temperaturkę i już....Bunt na pokładzie!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: witam:-) 08.06.06, 16:10 Też zaczynam pomiary temp. bo już nie wiem co mam robić. 9te podejście skończyło się niepowodzeniem... Przed nami 10te Odpowiedz Link Zgłoś
anula_79 Re: witam:-) 08.06.06, 17:04 a ja tak sobie pomyślałam , że to wszystko nawet trochę jest zabawne. tyle lat człowiek się stara, żeby nie zajśc w ciążę, ba, robi nawet testy i modli się żeby tylko jedna kreska wyszła... a teraz? ) nie mówiąc o marzeniu posiadania wielkiego brzucha i mdłości ))) kobieta to naprawdę jest zmienną)) Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: witam:-) 08.06.06, 18:56 Witam wszystkie nowe dziewczyny. Bardzo fajnie, że się do nas dołączacie. Im nas więcej, tym lepiej. Byłam dzisiaj u koleżanki, która jest w 8 m-cu ciąży i muszę powiedzieć, że aż mnie skręcało z zazdrości. Oczywiście poobmacywałam sobie ten brzuszek na szczęście. Mam nadzieję, że pomoże i w tym miesiącu nam się uda. Obiecywałam sobie, że nie będę się nakręcać i o tym wszystkim myśleć, ale jak tu nie myśleć, kiedy na każdym kroku widzę kobiety w ciąży ? Oby do przyszłego weekendu... Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: witam:-) 08.06.06, 19:47 A co do szczepionek, to ja nigdy nie słyszałam, że trzeba się zaszczepieć przeciwko ospie. Na ospę co prawda byłam chora, więc nie muszę się o nią martwić. Za to szczepiłam się przeciwko śwince, różyczce i odrze - ponieważ żadnej z tych chorób nie przechodziłam. Po tej skojarzonej szczepionce trzeba odczekać 3 m-ce przed zajściem w ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: witam:-) 08.06.06, 20:21 Dziewczyny nie wiem co sie dzieje w poniedzialek mialam owulacje a dzis od rana zaczely bolec mnie piersi a potem normalnie czulam jak mi sie powiakszaja poprostu ciasno mi w staniku a od kilku godzin doszedl bol w dole brzucha.Mam klebek mysli w glowie i zaczelam sie denerwowac bo nigdy tak nie mialam wogule nie wiem o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: witam:-) 08.06.06, 22:10 Anula, powiem Ci tylko jedno. Święta racja!! ))) Ale jakby nudno było jakby zmiennie nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: witam:-) 09.06.06, 07:52 I się zaczyna.... Dzisiaj jestem ostatni dzień na forum, opuszczę was na tydzień. Tak jak pisałam wcześniej, postanowiłam iść na urlop, ze względu na to że będę miała płodne dni no i że w pracy troszkę nerwów. Myślę że to mi dobrze zrobi. Wyobrażam już sobie ile będę miała do czytania po tygodniu. No zaczniemy sie wymieniać objawami. Odpowiedz Link Zgłoś
matiania Testowanie 20 czerwca 09.06.06, 08:17 No ja też jestem w 19 dniu cyklu i też zatestuję 20 czerwca (oczywiście jeśli wytrzymam do tego czasu ) Wczoraj nawet ogladalam w dziecięcym co bym mogla kupić by zapakować w taka małą paczuszkę, którą dam mężowi komunikując ze to juz! Za pierwszym razem nie wyszło - mielismy trochę stresów i dowiedział sie rpzez smsa. Ale teraz chciałąbym to zrobić tak jakoś odświętnie. Oczywiąście największym problemem będzie wytrzymanie od rana (po teście) do wieczora oby nam sie udało i tak jak w końu robi sie cieplutko, u nas tez ta temka nie spadała.... Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Testowanie 20 czerwca 09.06.06, 08:41 Co do bólu piersi,może to być pierwsza oznaka wczesnej ciążyJuż nie mogę się doczekać 20 czerwca.Na szczęście tempka nie spada.Uffff Odpowiedz Link Zgłoś
matiania Re: Testowanie 20 czerwca 09.06.06, 08:55 tak to oczekiwanie jest najgorsze... i tak się dłuzy... Mnie też strasznie bolały piersi w pierwszej ciaży, ale to sie zaczeło po terminie spodziewanej @. No ale kazdy organizm reaguje inaczej - oby to było to!!! Ja też juz powoli schizuję i doszukuję sie objawów Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: Testowanie 20 czerwca 09.06.06, 09:07 Fajnie ze jestes buzka5 naprawde nie wiem co sie moze dziac bo nigdy tak nie mialam i nie to zebym sie doszukiwala objawow bo to 3 dni po owu.Jak mialam owu w poniedzialek to tak sobie pomyslalam ze teraz mam przynajmniej tydzien spokoju a tu wczoraj sie zaczelo,najpierw myslalam ze mi sie moze wydaje caly dzien mialam zabiegany i nie siedzialam i sie nad tym nie zastanawialam,ale jak wieczorem wrocilam do domu i nie moglam wytrzymac w staniku a brzuch mnie tek ciagnal ze myslalam ze zwarjuje,nie moglam chodzic.Dzis tez mnieboli podbrzusze a przeciez do @ jeszcze ok10dni Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Testowanie 20 czerwca 09.06.06, 09:23 Ja przy pierwszej ciązy tak miałam Cycki o rozmiar większe,spuchnięte i bolesne......Brzuch mnie bolał jak na okres-nawet sobie zaaplikowałam tampona w pracy w obawie,że zaraz nadejdzie @ .......Ale to było jakoś w okolicy spodziewanej.....Dziś nie mam żadnych objawów,ale w końcu wcale nie musi ich być.Nie tracę nadziei,że się udało.Dziewczyny trzymajmy sie jakoś do 20 czerwca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: Testowanie 20 czerwca 09.06.06, 09:39 szczerze mowiac to ja bym narazie tez nie chciala miec zadnych objawow,bo bylo by spokojniej a tak to sila rzeczy zaczynam myslec Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: Testowanie 20 czerwca 09.06.06, 09:48 Ja w I ciąży ogólnie tuż przed spodziewaną @ czułam się dziwnie. Piersi mnie swędziały, to pamiętam. Ja mam dziś ostatni dzień @ i zaczynamy starania staranek. I fajne jest to mierzenie temperaturki. Ale nie wiem jak w weekend obudzę się o szóstej. Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Kostka25 09.06.06, 09:52 Kostka25, miłego wypoczynku Ci życzę i bardzo owocnego. Koniecznie odezwij się po powrocie. Ja się nie mogę doczekać już następnego weekendu. Wczoraj byłam u koleżanki, ktora ma chłopca 14m-cy. Taki Kochany... Ja też takiego chcę... Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: Kostka25 09.06.06, 10:05 napewno sie odezwę. A za wszystkie trzymam kciuki. Damy czadu kobitki. Odpowiedz Link Zgłoś
toska77 Witam:))) 09.06.06, 10:44 Witam wszystkie dziewczyny. Przeczytałam cały wątek i chętnie przyłączam się do Was. Będzie mi z Wami raźniej. W tym miesiącu zaliczmy z mężem 7 podejscie, a dzisiaj jest moj 4dc. W poniedziałek mąż ma wizyte u lekarza, jesli sie okaże że u niego wszystko w porządku, a po czerwcowych staraniach nic nie bedzie, wtedy ja ide do lekarza. Panicznie sie tego wszystkiego boje, ze usłyszymy wyrok- ze z jakichś przyczyn nie możemy miec dzieci. Ale narazie staram sie nie zwariować. Trzymam kciuki za nas wszystkie)) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Będzie dobrze. 09.06.06, 10:49 My mamy za sobą 9te podejście które zakończyło się fiaskiem i jakoś się nie poddajemy choć czasami jest mi smutno... Musi być dobrze. Działamy kobietki, działamy dalej Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Witam juz piatek:))) 09.06.06, 10:51 I do tego ładna pogoda i ciepło się zrobiło. Mój mąz jest aniołem od kilku dni i panuje błoga idylla w domku Ja się totalnie wyluzowałam, i dobrze mi z tym. Nic nie mierzę, chodzę koło apteki wyluzowana. Mam nadzieję że wyjdzie nam tym razem, ale zatestuję dopiero po 2 lipca. Jak nic z tego to idę do gina niech poogląda te moje jajeczka Oj jak mi dzisiaj wesoło. Buziaki moje Miłe Panie Odpowiedz Link Zgłoś
toska77 Re: Witam juz piatek:))) 09.06.06, 11:21 Mnie tez cieszy to że piątek, ze bedzie ładna pogoda, a jutro jade na zakupy, a co tam! Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: Witam:))) 09.06.06, 11:21 Witamy Toske77!Piszesz ze w tym miesiacu to bedzie wwasze 7 podejscie,a jak wyliczasz owu?Ja jak pewnie czytalas jestem zwolenniczka testow owu wg mnie oszczedzaja nerw.Zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
toska77 Re: Witam:))) 09.06.06, 11:27 Nie korzystałam jeszcze z tych testów, przez 5 miesięcy przytulalismy sie bez zabezpieczenia i podchodzilismy do tego zupełnie na luzie. Po piatej próbie @ spóźniła mi się 5 dni. Przyszło rozczarowanie i jakies takie dziwne myslenie, że coś jest nie tak. Zaczełam mierzyc temperaturę. Niestety, rozchorowałam sie, zaczełam brac leki które obnizają temperaturę i pomiary diabli wzieli. Wiec teraz jestem po 1 miesiącu solidnego mierzenia temperatury. A co do testów owu- może w tym miesiącu spróbuję... Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: Witam:))) 09.06.06, 11:36 Ja do mierzenia yemp tez sie nie nadaje.Polecam ci te testy o ktorych pisalam ja teraz mam 4 cykl z testami,przy cyklach 28-32dniowych owulacje mialam w ostatnich miesiacach 15dc a potem przez 3 miesiace w 16dc jakos mi sie tak ladnie uregulowala.Teraz czekam na testowanie,ale niepokoi mnie ten wczesny bol piersi i brzucha Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: Witam:))) 09.06.06, 12:14 Zgadzam się, testy owu są dobre, żeby stwierdzić ten moment. Wtedy jest jasne, kiedy najlepiej się można przytulać aby było skutecznie. Życzę powodzenia i odwiedzaj nas. Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Starania czerwcowe 09.06.06, 12:22 Ten ból piersi nie powinien Cie niepokoić,tylko dawać nadzieję Ja bym chciała żeby mnie bolały hehe.....Jeszcze półtora tygodnia i sprawa się wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Ale cichutko... 09.06.06, 13:01 Co jest dziewczynki?????Jakiś mały zastój się tu zrobił...... Odpowiedz Link Zgłoś
matiania Re: Ale cichutko... 09.06.06, 13:15 no z tymi meczami to mamy przechlapane przez miesiąc a do weekendu zostało mi jeszcze 3 godzinki - a juz mam dosyć i boli mnie kręgosłup od ślęczenia nad projektem - co to będzie jak bedzie brzuszek? Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Ale cichutko... 09.06.06, 14:10 Mój małzonek nie lubi piłki noznej.Ogladamy od przypadku do przypadku więc okupacja tv mi nie grozi. Jutro jedziemy do las na spacerki z nasza sunia.oby tylko nie lalo Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Pierwszy dzień @ a.... 09.06.06, 13:10 wczoraj ogarnęła mnie taka energia że wszystkie okna umyłam, firanki poprałam, cały pokój na błysk wysprzątałam i przedpokój też, w łazience troszkę porobiłam porządków, pranko wyprałam i obiadek na dziś ugotowałam. W sumie poszłam około 24 spać Nurofen ukoił ból i przewróciłam dom do góry nogami Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: Ale cichutko... 09.06.06, 13:11 Dzieki za slowa otuchy): Napisalam ze mnie niepokoi bo boje sie ze sobie narobie nadziei a potem sie rozczaruje.Czytalam na innym forum jak dziewczyna miala wczesnie owu 9dc i 2 dni po zaczely ja bolec piersi ale jeszcze wtedy nie podejrzewala ze to ciaza,wiec chyba wszystko jest mozliwe Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Mundialowe szaleństwo 09.06.06, 13:46 No faktycznie dziewczyny mamy na jakis czas pozamiatane!!!Szaleństwo ogarnęło dziś wszystkich facetów.Mam tylko nadzieję,że nie zakłóci to naszych starań. Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: Mundialowe szaleństwo 09.06.06, 14:04 Ja mam problem z glowy bo jestem po owu i niech sobie oglada caly miesiac.Zaraz zwarjuje jak siedze lub chodze to nie moge wytrzymac tak mnie brzuch ciagnie,dobrze ze dzis jestem caly dzien w domu bo moge co chwila sie polozyc bo tylko to pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa A mi od rana niedobrze :-( 09.06.06, 14:06 Mdli mnie nie wiem czemu i wcale sobie tego nie wmawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: A mi od rana niedobrze :-( 09.06.06, 14:10 a mnie strasznie boli głowa. Nie dość że jest gorącow i duszno w pokoju to pod firmą mamy grila, muszę mieć zamknięte okno bo taki czad że nie wytrzymuję. Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: A ja czuję sie świetnie!!! 09.06.06, 14:26 Tylko apetyt ogromny-jak zawsze przed @...........Ciągle jem i jem..... Odpowiedz Link Zgłoś
vaisala Re: A mi od rana niedobrze :-( 09.06.06, 14:34 a może jednak ciaza?! ja też dostałam@ tyle że 5 dni wcześniej. chyba jednak nie wytrzymam i jutro zrobę teśćik. mój mąż mówi że jestem w ciąży,że powiększyły mi się piersi. to co sprawdzamy jutro? buźka Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Ja idę w środę do gina i koniec 09.06.06, 15:20 Nie będę się stresować testami, które często "kłamią"... Pozyjemy, zobaczymy co to będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Jeszcze jedno 09.06.06, 15:28 Mi w zeszłym miesiącu tak się piersi powiększyły że jak ubrałam zapinaną bluzkę to ciągle mi się guziki odpinały <lol> W tym miesiącu mniej ale też większe. Przestały już tak bardzo boleć jak zawsze choć nie do końca. A mój cykl (jeśli to nie ciąża) jest tak popinkolony że jeszcze nigdy tak nie miałam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: Mundialowe szaleństwo 09.06.06, 14:32 a tak apropos starań czerwconych z zakłóceniami mundialowymi - wrzucam wam § 7 Regulaminu domowego na mundial, który właśnie przesłał mi kumpel: > Podczas Mistrzostw Świata należy zaprzestać wszelkich działań > dotyczących Prokreacji. Noszenie ubrania które mogłoby pobudzić > męskie rządze w kierunku powyższym, jest również zabronione. > Noszenie odpowiedniego ubioru i wyżej wymienionych zachowań > można jednakże nadrobić tuż po gwizdku końcowym, pod warunkiem > iż wynik meczu jest zadawalający dla mężczyzny. HA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Mundialowe szaleństwo 09.06.06, 14:40 Dobre!!!!!U mnie na szczęście po owu więc teraz etap oczekiwania na efekty.Także cały ten Mundial raczej mi nie przeszkodzi hehe.Pogoda przepiękna,nastraja optymistycznie-naprawdę jestem dobrej myśli Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: Mundialowe szaleństwo 09.06.06, 15:01 Wiecie co,nie podejrzewalam ze tak sie tu wciagne,ciesze sie bardzo ze sie do Was przylaczylam bo jakos tak mi razniej,przeciez maz nigdy nie zrozumie tego jak my babeczki czujemy sie w trakcie staran po i znowu przed.Buzka5 skoro Ty jestes dobrej mysli to ja tez sie postaram.Trzymam kcuki za wszystkie czerwcowe staranka i oczekiwanka Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Czerwcowe starania 09.06.06, 15:09 Jestem dobrej myśli i czuję,że nawet jeśli się nie uda to mnie to nie złamie.Czuję sie pewniejsza bo wiem,że owu była i to już jest dla mnie dobry znak.Jestem po pigułkach ,a wiadomo że bywa po nich różnie.W tym miesiącu mam piękny dwufazowy wykres i to daje mi szansę,że jeśli nie teraz to pewnie za miesiąc,może dwa.A w końcu warto czekać na CUD,jakim jest dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
syla27 Re: Czerwcowe starania 09.06.06, 15:27 oj warto, warto, po pierwszym nabrałam ochoty na drugie. Mam małą nadzieję, że jeszcze nie przyłączę się do was, ale już zaczynam was podglądać Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Czerwcowe starania 09.06.06, 15:44 Oj przydałaby sie ta ciąża,przydałaby się!!!Ważę 44 kg i marzę żeby przytyć.To chyba jedyny sposób hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
matiania Re: 09.06.06, 15:49 no ja też tak za ponad tydzień pewnie albo bede szczęsliwa albo... bede próbować, próbować... Ja tam akurat przytyć nie chcę - po pierwszej ciązy mi zostalo (choć utyłamw ciaży tylko 11 kg), ale nie chce zejśc - no co prawda praca, mały itp, to nie amm nawet kiedy, nie mowiąc juz o siłach, pocwiczyć... no ale co mi tam!! oby nam sie powiodło do zobaczonka po wekendzie Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: 09.06.06, 21:54 Ja po ciąży spadłam błyskawicznie.Na ten moment nie moge kupić na siebie spodni- brak rozmiarówki( Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: Mundialowe szaleństwo 09.06.06, 18:38 Mój mąż jest zagorzałym kibicem i pewnie razem będziemy oglądać mundial. Ja nawet lubię piłkę nożną. Jedyne czego mój mąż nie lubi, to jak mówię na początku spotkania jaki będzie wynik, ponieważ zazwyczaj moje przepowiednie sprawdzają się w 90%. Mąż mówi, że jestem czarownicą. Szkoda tylko, że jakoś te moje przeczucia nie dotyczą zachodzenia w ciążę. Dzisiaj zresztą też zasiadam przed telewizorem, ale głównie po to, aby wypatrywać ślubnego na trybunach. Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: starania czerwcowe... 09.06.06, 15:44 o to uciekam. Za tydzień się pojawię. Ciekawa jestem kto wystartuje. MAm nadzieje że wszystkie. A puki co OWOCNYCH STARANEK. I nie załamywać mi się!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 09.06.06, 15:45 Za około tydzień to ja albo będę już szczęśliwą przyszłą mamą albo będę zaczynała nowy cykl starań.................Buziaki.Miłego wypoczynku i owocnych staranek. Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 09.06.06, 20:58 Ja tez ok 20 sie dowiem czy bede w koncu mama czy przyjdzie @ i wszystko od nowa.Od dzis do srody nie bedzie mnie tu.Co do bolu piersi i brzucha to nadal mam a wieczorem wszystko mi sie nasila no a w zwiazku z tym zaczynam coraz bardziej sie zastanawiac czy sie udalo czy nie.Maz moj mi mowi ze mam nie warjowac i sie nie ustawiac za mocno bo po ostatniej @ plakalam przez kilka dni a 2tygodnie mialam dola i bylam nie do zycia no i ze co ma byc to bedzie.Łatwo mu mowic jak to nie on sie tak czuje,gdyby nie to ze tak sie czuje tez bym tak o tym nie myslala.Milego weekendu wszystkim zycze i owocnego, a Buzce5 zeby dobry nastroj jej nie opuszczal,mam nadzieje ze z testowaniem poczekasz na mnie, odezwe sie w srode wieczorem.Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 09.06.06, 21:52 Jasne,że z testowaniem czekam na Ciebie.Razem raźniej.Buziaki!! Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 09.06.06, 21:59 To super,jak wiem ze mamy razem to jakos mi tak lepiej no i nie wyrwe sie wczesniej bez potrzeby.Chyba z czerwcowek bedziemy jako pierwsze testowaly oby pozytywnie): Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 09.06.06, 22:03 Oby,oby....a jak nie to dalej będziemy walczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 09.06.06, 22:07 O matko nawet nie chce o tym myslec,bo czym dluzej tym gorzej znosze pojawienie sie@ ze juz nie wspomne widok maluszkow mnie wykancza,mieszkam na nowym osiedlu i tu ciagle rodza sie male dzieci a mi tak szkoda ze ja jeszcze nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 10.06.06, 08:06 U mnie po domu biega już 13 m-czny łobuzTeraz marzy mi się córeczka,ale z chłopca też się z mężem ucieszymyA jak widzę takie miesięczne maleństwa na spacerach to serce aż mi bije mocniej hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja30 Re: pytanie o testy owu 10.06.06, 08:32 Tak nie do końca rozumiem - przy cyklach 28 dniowych każą zacząc sprawdzać od 12 dnia cyklu, czy to znaczy, że wcześniej nie ma szansy na owulację? Wiem, jak teoretycznnie przebiega cykl miesiączkowy i "teoretycznie" tak powinno być, ale znam dziewczyny, które zaszły w ciążę dużo wcześniej niż w połowie cyklu i to raczej nie dlatego, że plemniczki czekały tam tydzień. A może ? Może te plemniczki były takie żywotne? Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: pytanie o testy owu 10.06.06, 12:40 Nigdy nie wiadomo tak do końca,kiedy jest owulacja.Równie dobrze może być na początku lub na końcu cyklu.Jeśli nie wiesz kiedy jest u Ciebie,mierz tempkę w tym cyklu,a dopiero w nastepnym rób testy. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja30 Re: pytanie o testy owu 10.06.06, 15:21 problem polega na tym, że u mnie temperatura podnosi się przy stresie (którego nigdy nie da sie uniknąć). Często mam powyżej 37.2 więc nic mi mierzenie nie da. Zaryzykuję więc z tymi testami, ale chyba zacznę robic wcześniej, bo z tego co rozumiem robi się i tak do skutku czyli do uzyskania dwóch kresek. Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: pytanie o testy owu 10.06.06, 15:30 U mnie dzisiaj 8 dc i pobolewa mnie brzuch. Doszukuję się u siebie różnych symtomów, ale mam nadzieję, że nic złego się nie dzieje. W poniedziałek idę do gina zobaczyć jak się sprawy mają. Przy okazji chcę zrobić serię badań i cytologię. Mam nadzieję, że nic nie stanie nam na przeszkodzie, aby w tym miesiącu starać się o dzidzię. Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: pytanie o testy owu 11.06.06, 11:58 Witam, ja dziś też mam 8dc i wreszcie skończyła się okrpona @. Można teraz zaczać myśleć o starankach i o starankach staranek. Już sie nie mogę doczekać. Pozdrowienia i powodzenia. Buźka, daj znać jak testy wyszły. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: pytanie o testy owu 11.06.06, 18:25 Jaka cisza zapanowała !! Większość pewnie rozpoczęła starania. Część pewnie ogląda mundial, a pozostałe pewnie korzystacie z pięknej pogody. Ja dzisiaj leniuchowałam cały dzień. Spędziłam go na ogródku wylegując się na słońcu. Małż wrócił z mundialu i muszę przyznać, że bardzo się za nim stęskniłam. pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: czerwcowe starania 11.06.06, 21:42 Ja cały dzionek spędziłam nad jeziorem.W końcu lato Niestety nie czuję się najlepiej.Okropny ból żołądka mnie dopadł....Do testowania coraz bliżej,ale czuję się jakby lada chwila miała nadejśc @............ Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: starania czerwcowe... + JA!!! 11.06.06, 21:53 A ja mam dziś 38 dc i plamienie początkujące u mnie zawsze @, więc jutro na bank będzie 1 dzień nowiutkiego cyklu. Dodam, że pierwszego cyklu naszych starań "z prawdziwego zdarzenia". Więc przyłączam się do "czerwcówek" Odpowiedz Link Zgłoś
eva.1981 Re: starania czerwcowe... 11.06.06, 22:10 Witam, dołaczam do starających się w czerwcu. To bedzie moja czwarta próba a pierwsza na luzie i bez ciągłego myslenia (mam nadzieje) Ponieważ ostatni cykl był porąbany odstawiamy Persone i idziemy na żywioł. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: starania czerwcowe... 12.06.06, 08:49 Jednak znalazłam sbosów, żeby nie myśleć o owu itp. Cały piękny weekend spędziłam na zakupach i na sprzątaniu. Tak sie wymęczyłam, że myślałam tylko o snie.... A do prawdziwych staranek coraz bliżej, la la la. Piękny dziś dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
matiania Re: starania czerwcowe... 12.06.06, 09:23 no witam po pięknym weekendzie. Za tydzień pewnie juz bede po testowaniu - miałam czekać aż bedzie po 20 ale coś czuję ze nie ma sie co łudzić ze wytrzymam Do tego od srody bezie długi weekend wieć wogóle nic mnie nie bęzie odrywać od tych myśli ( nawet mąż -bo on widzi tylko tv) Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza niech mnie ktoś z rana pocieszy... 12.06.06, 09:46 jakis taki mało optymistyczny początek tygodnia.. zepsułam okno w kuchni, mrówki mi się wprowadziły do mieszkania, 15 albo 16 dc a skoku tempki ni widu ni słychu...chlip, chlip... Odpowiedz Link Zgłoś
matiania Re: niech mnie ktoś z rana pocieszy... 12.06.06, 10:18 nie martw sie - spojrz za okienko - w końcu jest słonko i ciepełko i az przyjemnie jest sie starac w taką pogodę ( jak oczywiście męza sie od tv odciagnie )!!!! coś nam sie cichutko tu zrobiło - czyzby wszyscy na urlopach?? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Głowa do góry 12.06.06, 10:26 Ja poszłam zapłacić zus bo dziś termin... Klientów w sklepie ni widu ni słychu... Do tego zaczęłam mierzyć temp. i spada więc znowu nic nie wyszło na 100%, testu też nie "zaliczyłam" Do tego moja @ trwała 2 di a trzeciego już odeszła na całego... Nie ma źle. Ważne że lato się zaczyna Buziaczki i przesyłam dużo pozytywnej energii!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iniulka Re: Głowa do góry 12.06.06, 10:37 Cześć Kobitki Ja już starania zaczęłam humorek mi dopisue bo przepiękne słonko przez okienko zaglada, dzisiaj mam wolne i sobie nygusze troszke, a wieczorkiem idziemy z męzulkiem do kina pozachwycać się obarazem 3D i powcinać popcorn, nazlopać się coli smutno mi tylko że testować moge dopiero 5 lipca, a to tyle czasu jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Witaj w klubie ;) 12.06.06, 10:48 Ja też będę testować mniej więcej w tym terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: Głowa do góry 12.06.06, 11:09 no, już mi trochę lepiej, dzięki za pozytywną energię muszę odnaleźć w sobie troche więcej spokoju, jeszcze jest szansa na to, że ten cykl nie jest bezowocny. a za oknem cieplutko, słoneczko, trawkę skosili i pięknie pachnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Pytanko do Saszy 12.06.06, 11:22 Jeśli można, to z jakiego jesteś miasta, bo jakiś znany ten nick...? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Śląsk ;) 12.06.06, 11:59 Czyli zmyłka Ale pod Poznaniem mam rodzinkę M.in. w Gostyniu, w Lesznie, W Rawiczu, w Miejskiej Górce.... Oj mam dużą rodzinkę Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: Śląsk ;) 12.06.06, 12:05 Zmyłka zupełna! a ja nie mam rodziny na Śląsku, niestety.... Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Starania czerwcowe 12.06.06, 13:51 U mnie dzis tempka tylko 36,9 więc powoli tracę nadzieję jeszcze tydzień i będzie po sprawie......jakoś humor mnie opuszcza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Starania czerwcowe 12.06.06, 14:00 A u mnie dziś było 36,5 więc chyba też nic z tego Odpowiedz Link Zgłoś
lemurka3 Re: starania czerwcowe... 12.06.06, 13:57 Ja też się melduję. Ciagle boli mnie brzuch - tzn od kilku dni bo do zapłodnienia mogło dojść całkem niedawno - a już napewno po owulacji więc to nie ból owulacyjny, a do @ jeszcze troche czasu jest. Przed @ raczej brzuch mnie nie boli, chce mi sie ciagle spać - nie wiem czy się nakręcam czy rzeczywiscie 1 strzał był trafiony. Ciekawe czy poczułabym juz jakieś objawy. W sumie mniął tydzień - dopiero tydzień . Na test jeszcze za wcześnie Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 12.06.06, 14:06 Na objawy niestety też za wcześnie...............ja czekam spokojnie na @,ale w sobotę muszę testować,bo idę na wesele i wolę wiedzieć czy można coś wypić ) Odpowiedz Link Zgłoś
lemurka3 Re: starania czerwcowe... 12.06.06, 14:12 Ale jak nie teraz to później, nie napalam sie ale nadzieja mała jest , chyba bym w szoku była że mąż taki zdolny . Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: starania czerwcowe... 12.06.06, 14:48 Och, a ile ja czasu mam do testowania.... Narazie coraz bliżej do staranek. Co tu zrobić, zeby nie mysleć? Chyba pomyję okna w całym mieszkaniu..... a na koniec strzelę piwko i zasnę jak dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: starania czerwcowe... 12.06.06, 14:59 A ja nie wiem kiedy powinnam testować... nie wiem, kiedy powinna być @. i tyle. ostatni cykl miał 26 dni, poprzedni 32 a wcześniejsze - 30. to tak, żeby było śmieszniej... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa A mnie coś mdli.... 12.06.06, 15:03 Jakoś niedobrze mi jest. W dodatku nie mogę się dodzwonić do mojego gina i nie wiem jak się umówić na środę. Znowu muszę tam podjechać... Śniadanie leży obok, zrobiłam ze 3 gryzy i to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
alicja30 Re: A ja sie przeziębiłam ... 12.06.06, 20:30 ... i teraz nie wiem czy "robić dzieci" w tej sytuacji. Mam katar i boli mnie gardło. W końcu to głupie przeziębienie, ale kiedyś jak pytałam gina o jakieś leki (czy można brać je w ciązy) to powiedział mi, że są bezpieczne i że "nawet zwykłe przeziębienie może być groźniejsze dla płodu". No ale przecież zanim to będzie faktycznie coś więcej niż tylko kilka komórek to będę już na pewno zdrowa. Nie można dać sie zwariować, prawda? Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: A ja sie przeziębiłam ... 12.06.06, 22:43 Witam nowe dziewczyny - fajnie, że do nas dołączyłyście. Razem zawsze raźniej. Byłam dzisiaj u gina. Powiedział, że po nadżerce nie ma śladu - i to mnie cieszy. Zrobiłam cytologię, ale wynik będzie dopiero za 3 tyg. Dostałam również skierowanie na badanie krwi w kierunku przeciwciał toksoplazmozy i różyczki. Powiedział mi również, że możemy się starać o dzidzię, ponieważ nie widzi żadnych przeciwskazań. Zapopatrzyłam się już w testy i nasze starania pewnie zaczną się koło czwartku- piątku - wszystko zależy od owu. Odpowiedz Link Zgłoś
anula_79 Re: A ja sie przeziębiłam ... 12.06.06, 22:58 witam Ja niespodziewanie dostałam @, więc moje starania znowu poszły na marne... alicja, mi się wydaje że nie można dac się zwariowac, jeśli twoje przeziębienie nie przeszkadza ci w "dzidziusiowaniu" to znaczy, że nie jest poważne przecież jak już będziesz w ciąży, to pewnie też się choc raz przeziębisz. nie popadajmy w histerię i róbmy swoje pozdrawiam i trzymam kciuki za te, które są przed @ Odpowiedz Link Zgłoś
alicja30 Re: Do Anula 79 13.06.06, 08:35 No właśnie, ja też myślę, ze to nic wielkiego, ale przez chwilę spanikowałam. Dzięki za wsparcie. Jutro ide do gina a dzisiaj zaczynam testy owu. Nie wiem czy dobrze to sobie rozplanowałam, ale co tam. Owu powinna być planowo za 5 dni, ale to są moje obliczenia owu może mieć inny kalendarzyk Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Kolejny dzień czerwca.... 13.06.06, 09:19 a ja nadal nie wiem co mi jest. Wczoraj aż mój mąż zpanikował, bo leżałam nieruchomo tak mi było źle. Zdrzemnęłam się bo te mecze mnie wykanczają to co mam robić Poza tym straaaasznie mi niedobrze i wciąż chudnę... No i nic mi się ciągle nie chce, tylko spaaaaać Tyle u mnie z "nowości" Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Kolejny dzień czerwca.... 13.06.06, 09:41 U mnie bez zmian.30dc tempka 36.9.Spodziewam się raczej @ niż ciąży,ale zobaczymy.....Testowanie w sobotę,ale jakoś tracę zapał i nadzieję.Jak narazie ani objawów na okres,ani na ciążęBuziaki dla was dziewczyny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Kolejny dzień czerwca.... 13.06.06, 09:47 a jaką masz zwykle temperaturę??? bo może akurat się udało Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Kolejny dzień czerwca.... 13.06.06, 12:24 Zwykle mam 36,6.Jest jeszcze nadzieja,ponieważ ta tempka nadal jest ponad linią podstawową.Dziś 13dzień wyższych temperatur.Jeszcze 4 i mogę zacząć się cieszyć Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa dziwne, nigdy tak nie miałam... 13.06.06, 13:34 siedzę w pracy i naszło mnie na coś słodkiego więc kupiłam ciacho z morelą ugryzłam dwa razy i mnie ZASŁODZIŁO!!!! odstawiłam Teraz ktoś gotuje obiad a że drzwi do sklepu mam otwarte to czuję wszystkie zapachy i aż mi niedobrze bo jakaś baba ma w swojej kuchni jakiś wstrętny olej który aż tutaj czuję i aż mi niedobrze ((( Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: dziwne, nigdy tak nie miałam... 13.06.06, 13:41 ja tak miałam w tamtym miesiącu. Mdliło mnie okropnie i na jedzenie nie mogłam nawet spojrzeć. Dziś chyba coś z owulacją będzie bo mnie brzuch boli kosmicznie. Zobaczymy co czerwiec przyniesie. Oj jak boli... Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: dziwne, nigdy tak nie miałam... 13.06.06, 13:50 My to się mamy...........Ciągle te bóle brzucha(Ja w tym miesiącu w zasadzie nie mam żadnych poważniejszych objawów.W okolicy owu był ból jajników,a teraz ani piersi,ani brzuch.....Może to dobry znak??? Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: dziwne, nigdy tak nie miałam... 13.06.06, 13:54 Pewnie że dobry, dziewczyno wdech i na luz Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: buuuuuuuuuuuuuuuuuu 13.06.06, 15:42 właśnie przyszła @ więc zaczynam od nowa...... Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: buuuuuuuuuuuuuuuuuu 13.06.06, 15:45 No to witaj w klubie. Zalecam luz, myślę, że to działa najlepiej Głowa do góry, i do roboty Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: buuuuuuuuuuuuuuuuuu 13.06.06, 15:45 oj ale m smutno... Czyli witaj w klubie Za miesiąc znowu testujemy Mi się to zaczęło podobać. Wkręciłyście mnie w te forum na całego Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: buuuuuuuuuuuuuuuuuu 13.06.06, 15:54 Jedyny plus to że cykl miał tylko 29 dniZabawa od nowa..... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Czerwiec 13.06.06, 15:56 jak trafimy w końcu w czerwcu to obie będziemy może mamusiami w marcu Może się uda Między nami niecały tydzień różnicy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Czerwiec 13.06.06, 16:02 U mnie zaczyna się trzeci cykl starańMoże tym razem się uda............ Odpowiedz Link Zgłoś
pani_kawka Re: Czerwiec 13.06.06, 16:08 u mnie też bez zmian czyli czekam staram się nie udzielać w tym wątku zbyt często bo mam wrażenie, że tylko się niepotrzebnie nakręcamy)a tak nie pozostaje nic innego jak czekać i zająć się czymś innym .. byle do testowania Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Wizyta u lekarza... 13.06.06, 16:49 niestety dopiero 26 czerwca idę bo wcześniej nie ma wolnych terminów Dam znać co mi tam ciekawego powie... Odpowiedz Link Zgłoś
anula_79 do roboty:)))) 13.06.06, 17:55 cześc! a moja @ sobie poszła precz, co znaczy że już dziś zaczynam tulanki nie będę sobie wyliczac owu, bo pewnie i tak nie utrafię, więc wolę trzymac się planu "co drugi dzień" od już ale tempke chyba sobie pomierzę, tak dla zintensyfikowania starań amoniaaa, jak ty bidulko wytrzymasz do 26 czerwca!? tyle dni w niepewności... oby było warto trzymam kciuki. buziaki)) Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: do roboty:)))) 13.06.06, 20:51 A ja dzisiaj aby nie dać się zwariować wzięłam się za mycie okien i pranie firan. A teraz padam na twarz. Trochę się z tymi staraniami nakręcam i ciągle myślę, że te pobolewania brzucha to owulacja. Zrobiłam dzisiaj test owu i wyszedł negatywny. Jeszcze nigdy nie tak dokładnie siebie nie obserwowałam i czasami dopatruję się dziwnych rzeczy. Wydaje mi się, że owu powinna się pojawić za jakieś 2-3, tak więc już niedługo zaczniemy starania. Chcemy chłopca, więc nie możemy zacząć za wcześnie. Dobrze, że małż ma długi weekend więc będzie cały czas pod ręką, hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: do roboty:)))) 14.06.06, 08:35 Jakoś muszę wutrzymać... Też sobie mierzę temp. od tego cyklu Narazie nizitkaaaaa ale będzie dobrze Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Uśmiałam się wczoraj :))))) 14.06.06, 08:38 Słuchajcie tego. Mój mąż wczoraj pod koniec meczu mówi do mnie: "chyba się dziś pokochamy co?" a ja na to że nie bo dziś nie jest odpowiedni czas na robienie dzieci Zaznaczam że zaczęłam mierzenie temp. i teraz ciągle biegam z tymi książkami i wykresami. Mąż powoli się wkręca i też się tym interesuje, ale jak usłyszał że przytulanki czekają go tylko wtedy kiedy ja powiem że jest odpowiedni czas to się załamał <hahaha> Miałam niezły ubaw... Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: Uśmiałam się wczoraj :))))) 14.06.06, 09:43 Mój Mąż bardzo się stresuje jak mówię, że dziś nie będzie z kochania dzidziusia. Ale ja już tak do tego nie podchodzę, w weekend wypadają "te" dni, wiec zadbamy o atmosferkę i do dzieła. Lidszu, sprzątanie i pranie i zakupy i itp. to świetna sprawa, żeby się zająć robotą i nie myśleż w kółko o tym... Buźka, trzymam kciuki za ten cykl. Rano termometr qw dłoń, wieczorem męża do sypialni i do dzieła.. Buziaki - Ifcia Odpowiedz Link Zgłoś
matiania negatywny teścik 14.06.06, 10:28 A ja dziś sobie rano zrobiłam test - no jak zwykle nijak nie trzymam sie planu, ale nie mogłam wytrzymać i mnie pokarało - był negatywny. a juz sie łudziłam ze skoro to 10 dzień wyzszych temp. to moze.... Smutno mi... pewnie za kilka dni przyjdzie @... Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: negatywny teścik 14.06.06, 12:24 Ja już sie otrząsnęłam i walczę dalejWierzę że nam się w końcu uda!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: negatywny teścik 14.06.06, 15:59 Ale sie tu dzialo od piatku.Juz jestem.Buzka5 szkoda mi ze dostalas @,ale przynajmniej wiesz juz na czym stoisz.U mnie jakis obled.Podbrzusze i piersi nadal mnie bola ale najgorzej jest z podbrzuszem tak mnie dziwnie ciagnie a najgorzej jest wieczorami po calym dniu.W dzien nie moge za duzo chodzic a jak stoje to az mi sie slabo z bolu robi.Dzis mam 25dc,nie wiem co mam myslec,moje 3 kolezanki mowia ze im sie tak wlasnie ciaza zaczynala ze myslaly ze to bol na okres a tu zaskoczone byly ze ciaza to akutat byly 3 wpadki.Co by nie bylo to chcialabym juz poprostu wiedziec co mi jest bo to juz 6 dni jak tak sie fatalnie czuje.Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
iniulka Re: negatywny teścik 14.06.06, 16:38 zanetad30 kurcze z ego co piszesz to wynika, że może to właśnie to )) Zyczę Ci żebyś za kilka dni zobaczyła 2 tłuste krechy na teście!!! za wszystkie tu obecne trzymam kciuki! ja sobie odpusciłam ten cykl i troszke mi z tym lepiej, male szanse na fasolke. Kocham się z moim M kiedy mam tylko ochote bez termometru, testów wyliczania i dzięki temu nastrój mam lepszy. Jak nie czerwiec to lipec (mamy urlop, więc może sie uda) kiedy zaczynacie testowanka? Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: negatywny teścik 14.06.06, 23:11 Dzieki wielkie za wsparcie.Dzis po poludniu dostalam takich boli ze zemdlalam.Przelezalam caly wieczor bo jest mi okropnie nie dobrze ciagle mnie szarpie na wymioty prawie caly dzien nie jadalam bo nie moge.Jestem juz tak zmeczona ze chcialbym sie w koncu dowiedziec co mi jest jak to na dzina@ to wezme prochy i po wszystkim a tak to nie wiem co robic.Udanych staran zycze Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: negatywny teścik 15.06.06, 07:39 Zanetad30 trzymam kciuki!!!!Może Tobie się udaU mnie dopiero 3 dc.Od jutra od nowa zaczynam szaleństwo z termometrem.....To dopiero trzeci cykl starań a mnie dopada zniechęcenie...Niestety nie ma nic na zawołanie...Synka poczęliśmy w sierpniu,więc może i tym razem dopiero sierpień okaże się szczęśliwy . Odpowiedz Link Zgłoś
sophie2202 Re: negatywny teścik 15.06.06, 11:25 ja już odpadłam dziś @ i pierwszy dzień cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
monia_82 dolaczam się do starań czerwcowych - @ przyszła :( 15.06.06, 11:56 Ja też do Was dołączam - dzisiaj miałam testować ale rano wyprzedziła mnie @ buuu... Teścik schowałam przyda się... Zaczynamy drugi cykl starań. Chyba dam sobie spokój z wyliczaniem dni płodnych bo mam bardzo nieregularne cykle. Tak wogóle to musze się wybrać do gina (jak zamkne ta ostatnia sesje) może ta nieregularność cosik zwiastuje... Tymczasem powodzenia w staraniach czerwcowych !!!! Oby nam sie udało!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
luna67 Re: starania czerwcowe... 15.06.06, 16:40 Nie zagladalam tu dawno, sfrustowana kolejna 6 porazka. Ale, ze nadzieja umiera ostatnia, wiec przylaczam sie do was, czyli 7 staranie czerwcowe. Scislej mowiac bede wiedziala 24.06, ale tym razem bez: stresu, mierzenia tempki, szukaniu objawow itp. Odpowiedz Link Zgłoś
efcik1 Re: starania czerwcowe... 15.06.06, 17:07 Witam wszystkie sterające sie i przy nadziei że nie przyjdzie@To ój drugi cykl starańMam cichutka nadzieje ze ostatniDziś mam 20dc ale nic mnie nie boli i nie ciagnieTylko czesta biegam do łazienki, ale to pewnie dlatego że dużo pijewody i skoów oczywiścieOd dawna sledzę ten watek i w końcu postanowiłam napisać. Trzymam kciuki za nas Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 15.06.06, 20:13 Witamy cie efcik1.Mam nadzieje ze w czerwcu nam sie uda.Ja nadal mam objawy o ktorych pisalam ale ze dzis prawie caly dzien leze to tak bardzo nie boli.Wiecie co jak tym razem z tym wszystkim okaze sie ze to falszywy alarm to chyba zwarjuje bo jeszcze nigdy w zyciu tak sie nie czulam a to co czuje jest dosc uciazliwe,stac wogule nie moge bo tak sie czuje jak bym miala ciezarki do podbrzusza przywiazane i to juz tak kilka dni.Najgorsza jest ta niepewnosc bo jak bym wiedziala ze to ciaza to bym inaczej to znosila radosc pewnie byla by wieksza niz bol a jak bym wiedziala ze to @ to bym wziela jakas tabletke i bym miala z glowy,a tak nie pozostaje mi nic innego niz czekac,pewnie we wtorek zrobie test.Piszczie kochane jak tam u Was.Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: starania czerwcowe... 15.06.06, 20:22 efcik1 - serdecznie witamy. Dzisiaj cały dzień spędziłam na bieganiu za moją córcią i jej o 5 m-cy młodszą kuzynką. Odstresowałam się trochę całym tym planowaniem i myśleniem o zachodzeniu w ciążę. Dzisiaj zaczynamy staranka. Co prawda test owu wychodzi ciągle negatywny, ale chyba kupiłam jakiś szajs, ponieważ pojawił się u mnie przezroczysty śluz. Przewidywany termin owu przypada na jutro i zobaczymy, czy wzrośnie jutro tempka. Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 15.06.06, 20:51 Ja dwa miesiace temu zuzylam 2op testow bo nie wychodzil mi pozytywny a poprostu za wczesnie zaczelam robic.Zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: starania czerwcowe... 15.06.06, 21:50 zanetad30 - powodzenia! trzymam kciuki! Sama się nieco stresuję, bo to już 19 dc, a skoku tempki nie odnotowano, niestety. Wygląda na to, że kolejny, 7 cykl starań będzie bezowocny... smutno...ale mam nadzieję, że się wreszcie uda! Uhhh, a za oknem taki piękny, ciepły wieczór, spadł cieplutki deszczyk i tak ładnie pachnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 15.06.06, 22:06 Fajnie macie....u mnie staranka ruszą pełną parą dopiero za jakieś dwa tygodnie....Trzymam za was kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
noel_la zmartwienie :( 15.06.06, 23:54 A moj maz dostal dzis goraczki, ponad 39 stopni Mam nadzieje, ze jutro bedzie lepiej ale co teraz? Czy taka goraczka pozabijala plemniczki? Owu przypada w najblizszych dniach... Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: zmartwienie :( 16.06.06, 08:56 Chyba zwarjuje,od rana jest mi okropnie nie dobrze i nie mam sily,leze z komputerem na kolanach,nie ruszam sie bo jak sie poruszam to rwie mnie do wymiotowania a ja tak tego nie lubie.Kurcze moze ja sie czyms zatrulam albo to grypa zoladkowa,sama nie wiem co myslec ta niepewnosc jest straszna.Tak sobie myslalam ze moze mi sie tylko wydaje ze mi nie dobrze ale jak mam slono w ustach to u mnie oznaka na wymioty.Dziewczyny ja chyba oszaleje w niedziele mamy gosci az sie boje jak ja to przezyje jak yak sie fatalnie czuje Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: zmartwienie :( 16.06.06, 12:59 Zrobilam wczoraj bo mnie wszyscy namawiali,wyszedl negatywny,mialam akurat taki ze bylo napisane zeby go robic nie wczesniej niz w dniu spodziewanej@ a to jeszcze kilka dni.Chyba wczesniej umre dzis jest okropnie,juz lepszy jest bol brzucha niz takie rwanie do wymiotow,chyba zaraz sie przespie bo ledwo siedze Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: zmartwienie :( 16.06.06, 13:06 Mi też jest od jakiegoś czasu strasznie niedobrze, jestem wyczulona na wszystkie zapachy jak nigdy... Dziś byłam u lekarza bo dokuczał mi bardzo wstrętny ból podbrzusza... Po usg wewnętrznym była diagoza: pęknięty polip na jajniku... A ja już nawet myślałam że poroniłam bo przy okresie aż takie skrzepy miałam Dobrze że tak się to skończyło. Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: zmartwienie :( 16.06.06, 13:09 Wspolczuje.Ale mnie teraz nie mdli,czesto mialam jakies mdlosci a od 3 dni nie moge jesc mam slono w ustach i rwie mnie do wymiotow,jestem ledwo zywa Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: zmartwienie :( 16.06.06, 17:15 A my od wczoraj bardzo ciężko pracujemy nad dzidzią. Dzisiaj rano nastąpił piękny wzrost temki, więc mam nadzieję, że to oznaczało owu. Zresztą wczoraj w nocy miałam kłujący ból w okolicy prawego jajnika. Tak więc teraz czeka mnie najgorsza część cyklu - czekanie ... do 1 lipca. Mam nadzieję, ze temka będzie się utrzymywać na podwyższonym poziomie. W środę mamy 3 rocznicę ślubu i chciałbym zrobić sobie fajny prezent. zanetad30 - wpółczuję tego rwania do wymiotów. Nie jest to najprzyjemniejsze. Paniętam takie rwanie z pierwszej ciąży. Było ono na dodatek połączone z ciągłymi zawrotami głowy. I tak przez 3 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: zmartwienie :( 16.06.06, 17:32 Lidszu dzieki za cieple slowa.Od godziny jest troswzke lepiej nawet cos zjadlam i troche ozylam bo czulam sie fatalnie.Trzymam za wszystkie kciuki.Kto nie dlugo testuje?Jakas tu cisza wogule,chyba wszyscy odpoczywaja Odpowiedz Link Zgłoś
toska77 Re: zmartwienie :( 17.06.06, 02:23 Nie bylo mnie dlugo, niestety praca i praca. My wlasnie sie staramy. Okres przypadnie mi na ok. 3-7 lipca. Akurat w te dni mam sluzbowy wyjazd do Francji i jestem przerażona, bo strasznie cierpię podczas @. Zawsze, gdy jest jakas okazja, impreza, no cokolwiek, podczas czego powinnam czuc sie dobrze, to wypada mi @. Nawet na wlasnym slubie mialam miesiączke No chyba ze nasze starania sie powiodą, to okresu nie bedzie i moze przetrwam jakos tem wyjazd. Jednak zaopatrzylam sie juz w silne przeciwbolowe lekina recepte. Podswiadomie czuje ze ten cykl zakonczy sie @ i nici ze staran. Bylam u ginekologa we srode, narazie badanie ogolne, podobno na tym etapie badan wszystko ze mną w porządku. Trzymam kciuki za Was dziewczyny, odpoczywajcie podczas tego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 18.06.06, 16:21 Chyba wszyscy milo odpoczywaja.Ja czuje sie fatalnie od piatku okropne mdlosci,wstret do jedzenia,najlepiej mi smakuja herbatniki i biszkopty,bol podbrzusza nadal raz slabszy raz mocniejszy,dzis doszly male zawroty glowy i ogolnie czuje sie jakby byla po jakies imprezie,leze juz kolejny dzien bo cokolwiek zrobie to jest mi slabo.Wczoraj zamiast @ pojawilo mi sie male plaminie.Jutro mam nadzieje ze uda mi sie dodzwonic do mojego gina,dzis mam 29dc jeszcze troce poczekam i zrobie test,czytalam zeby robic 17dni po owu a u mnie to dopiero w czwartek.Nigdy w zyciu tak sie nie czulam jestem poprostu ledwo zywa i ta niepewnosc jeszcze.Chcialabym juz w koncu wiedziec czy to ciaza chociaz czasami tak sie czuje ze mysle sobie a co innego moze byc przeciez jeszcze tak sie nigdy nie czulam,wszyscy mi sie pytaja co mi jest ze tak dziwnie wygladam i czy napewno dobrze sie czuje,a ja wogule nie qwiem co mam mowic.Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: starania czerwcowe... 18.06.06, 17:29 Dziewczyny, niestety nie mogę tak często jak większość pisać na tych naszych czerwcowych staraniach ale nadal jak najbardziej czerwcowo się staram Mam do Was pytanie, ponieważ jest to nasz pierwszy cykl niebardzo wiem jak często najlepiej jest się starać. Wczoraj wieczorem na teście owu zobaczyłam dwie takie same kreski, dzisiaj rano testowa już dużo ciemniejsza od kontrolnej. Tak jakoś nam wyszło, że starania były od 6 dc do wczoraj co drugi dzień no i jeszcze dzisiaj dodatkowo koło południa Myślicie, że jest ok? Dodam, że dzisiaj ból jajnika jest dosyć silny, także to na pewno owulacja... Kurde no, nie zdawałam sobie sprawy, że starania to nie tylko przyjemność ale też logistyka Dzięki z góry za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: starania czerwcowe... 18.06.06, 20:33 emma_sz - wydaje mi się, że powinno być OK. Możesz jeszcze dla pewności poprzytulać się dzisiaj, skoro czujesz ból jajników. Jednak wszystko będzie wiadomo dopiero za około 2 tyg. Trzymam mocno kciuki. Ja też nie zdawałam sobie sprawy ile trzeba zachodu, aby zaciążyć. Dopiero teraz widzę jaka to ciężka (ale i przyjemna, hihi) robota. U mnie dzisiaj 3dpo. W tym miesiącu owu przyszła o jeden dzień wcześniej. Przytulanie było, więc też mam nadzieję że się uda. Jak na razie temp. wyższa od normalnej przed owu. Oby tak dalej !!! Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: starania czerwcowe... 18.06.06, 20:38 A owszem, robota przyjemna No to ja też zaciskam mocno kciuki! U mnie owulacja 2 dni później niż w poprzednim cyklu, najważniejsze jednak, że w ogóle jest Już niedługo pewnie zacznie się czerwcowe testowanie! Trzymam mocno kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 08:57 Witam, u nas staranka pełną parą. Tak to ja mogę pracować, a nie od 8-16 za biurkiem hihihihi. Tylko niepokoi mnie fakt nieskaczącej do góry (pewnie z radości) temperaturki. Wciąż jest 36,4-36,55, a tu dziś już 16dc. Nawet jajniczki nie bolą. Ostatnie 2 m-ce miałam 28 jak w zegarku. Hmmm, co jest, kurka? Ciekawe jak Nadya i jej staranka podczas urlopu? Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 09:08 U mnie mały zastój,bo dopiero 7dc.Ale już niebawem ruszamy pełną parąTo trzecie podejście i mam nadzieję że ostatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 09:46 Witajcie po urlopie. Ale miałam do czytania... Cieszę się że jest nas tyle, razem raźniej. A za mną całkiem przyjemny tydzień. Pracowity hihi. 14 dc czyli 14.06. pojawiły się II krechy na teście owu. Tak więc jestem już po starankach, a teraz czekam. Myślę że zatestuję ok. 29.06. Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 09:53 witam poweekendowo. Było super, chociaż zbyt krótko...niestety. U nas też staranka szły pełną parą, tylko...tempka nie wzorsła aż do 20 dc, więc sobie trochę 'odpuściliśmy', bo uznałam ,że cykl będzie pewnie bezowu. no i ostatnie przytulanko we wtorek, a skok w czwartek. więc nie wiem, czy się 'załapaliśmy'. nie wiem, jaki może być odstęp czasowy między owu a skokiem tempki??? jest szansa? kurczę, nawet nie wiem, kiedy teraz następna @ powinna być, wszystko się kurka wodna pochrzaniło! Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 10:22 Oj tak, weekend jest każdy dobry, ale za krótki. No właśnie ja się tego boję, żeby nie było bez owulacji. Bo ja się tu wczułam: obserwuję mierzę itp. Tak się zapierałam, ale chyba kupie te testy owu... Coś się porąbało.... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
noel_la Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 11:10 Jest duza szansa sa.sza Plemniczki sa w stanie przezyc do 5 dni w ciele kobiety. A miesiaczke powinnas dostac w 14-16 dni po owulacji, wiec najwazniejsze, ze uchwycilas ten moment. Odstep miedzy owulacja a okresem jest staly (specyficzny dla danej kobiety), natomiast odstep miedzy miesiaczka a owulacja jest zmienny. Bledne jest zatem powiedzenie, ze "spoznia mi sie okres" (w przypadku oczywiscie, jesli nie ma ciazy ), poniewaz tak naprawde spoznia sie owulacja a nie okres Powodzenia zatem bo powinnas miec nadzieje! Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 12:52 Dzięki, noel_la. wlałaś troszkę nadziei w moje serce . chociaż dalej nie wiem, kiedy była owu... śluz p. skończył się znacznie wcześniej, niż zaobserwowałam skok tempki. a testów owu nie stosuję. Odpowiedz Link Zgłoś
matiania Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 13:50 buzka 5 - wiesz niektóre kobietki mają "okres" nawet kilka miesiecy bedąc w ciazy... A nuż widelec... Chociaż jak w pierwszej tak nie miaąłś to moze faktycznie to nie to A u mnie na razie radosnie - wczorajszy teścik 0 bladziutka kreseczka, ale była!!! dziś 14 dzień wysokich tempek, nie spada, nudnosci sie pojawiły jak przy pierwszym dziecku wiec cały czas zyję nadzieją!!!. Co prawda staram sie nie nakręcac, bo to rpdzecież tak mało prawdopodobne by i z drugą dzidzią nam sie udało od razu, ale... same wiecie.... Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 16:06 No i juz wszystko wiem,w tym miesiacu sie nie udalo,dzis dostalam okropnie bolacy okres,rozmawialam z moim ginem,mam zrobic prolaktyne i przyjsc,a przyczyna tego co sie ze mna dzialo moze byc albo taka ze mialam owu i pecherzyk nie pekl i dopiero teraz to sie stalo albo ze ciaza biochemiczna,chyba wole zeby to pierwsze bylo.Pomimo bolu brzucha lepiej sie czuje,bo przez te ostatnie dni myslam ze zwarjuje.Takze zaczynam starania od nowa.Czy ktoras z Was robila prolaktyne? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.w4 Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 16:15 przykro mi, że tak się stało, mocno trzymałam kciuki, żeby to Twoje złe samopoczucie okazało się ciążą. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 21:17 Kasia.w4 dzieki za mile slowa.Teraz ja trzymam kciuki za was!!!Pomimo tego wszystkiego jak narazie jestem spokojna i nawet mnie dol nie dopadl,ide zrobic prolaktyne jutro a potem do gina,wierze ze nie dlugo to wszystko sie skonczy i w koncu bede w ciazy,CZy ktoras z Was miala lub ma problem z prolaktyna? Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 mam pytanko 22.06.06, 10:15 czym rózni się test płytkowy od strumieniowego?? Odpowiedz Link Zgłoś
noel_la Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 11:24 No i wyprzedzilas mnie Lidszu, tak jak sie spodziewalam u mnie dzis dopiero 1dpo. Niestety mala mam nadzieje w tym cyklu, gdyz moj mezus chorowal i temperatura dochodzila mu do 40 stopni. Cos mi sie wydaje, ze taka temperatura zabila wszystkie plemniczki. Tak sie przejal moim cyklem, ze tez mial skok tempki hehe Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 11:52 Dziewczyny troszkę się martwię.Okres miałam 6 dni przed czasem.Dziś 7dc i zaczął się ogromny ból piersi i ciągle sikam.Przy pierwszej ciąży nie miałam miesiączki ani razu więc mam nadzieję że martwię się bezpodstawnie,bo troszkę w sobotę zabalowałam...... Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 13:50 Noel_la, ale Ty optymistką jesteś. Może mi jakiś pozytywny fluidek prześlesz, bo mi temperaturka jakaś dziwna wychodzi. Już 16dc a tu 36,5 i śluzu nie ma dużego..... Ech normalnie. A przecież jak powiem Mężusiowi, ze musimy dzień w dzień, bo nie wiem kiedy będzie godzina "0" to i jemu skoczy tempka. Hahahhahaha. Już śmiać mi sie chce z tego wszystkiego. Ifcia. Noel_la a Ty już jesteś po terminie staranek? Odpowiedz Link Zgłoś
noel_la Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 15:53 Jestem po terminie ifcia, skonczylam starania dzis rano teraz zaczynam odliczanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.w4 Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 15:15 buzka - dla pewności zrób test, ale jeżeli okres miałaś taki jak zwykle to raczej nie jesteś w ciąży, owszem czasem się zdarza okres w ciązy, gdy jest mało chormonów i błona macicy się częściowo złuszcza, ale tylko częściowo, więc okresu jest zdecydowanie mniej i jest inny. czasami występuje krwawienie implementacyjne i ono może być w okresie 7-12 dni po owu (czyli wcześniej niż okres), ale też jest niewielkie. sa.sza temperatura skacze po owu, czyli jak zaobserwowałaś skok w czwartek to licz, że miałaś owu w środę u nas też okres staranek, ale dopadła mnie złośliwość rzeczy martwych tzn. zepsuł mi się termometr (rtęć się rozdwoiła) grrr! i to akurat w najbardziej nie odpowiednim momencie (byliśmy na długim weekendzie) i właśnie w okresie owu, dziś mierzyłam innym, i niby skok jest, ale nie wiem czy nie spowodowany zmianą sprzętu, bo powinno się mierzyć cały cykl tym samym. ehh zobaczymy za dwa tygodnie hihi Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: starania czerwcowe... 19.06.06, 15:36 Witajcie w ten piękny dzień sa.sza ja tam myślę, że się udało uchwycić ten najważniejszy moment i jest na co czekać. Tak jak ktoś już napisał plemniki sobie od wtorku spokojnie do owulacji poczekały My ostatni raz staraliśmy się niecały dzień po pierwszym pozytywnym teście owu. I i tak żałuję, że jeszcze raz nie 'poprawiliśmy' ale co ma być to będzie. To nasz pierwszy cykl i na zbyt wiele nie liczę, mężowi nawet nie mówię czy mam owulacje, czy nie bo nie chcę, żeby seks sprwadzał się teraz tylko i wyłącznie do potencjalnego płodzenia potomka Pewnie po kilku miesiącach prób zmienię zdanie...Testować też będę 29 albo 30 czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 jakie plany co do testowania 19.06.06, 15:56 macie moje Drogie. Ja nadal pełen luz. Nie mam sluzu, tylko brzuch mnie boli. termometr olałam, sex jest fantastyczny no i kiedy zamierzacie testować? Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: jakie plany co do testowania 19.06.06, 16:59 Ja to bym chciała jak najdłużej wytrzymać i nie testować wcześniej niż kilka dni po terminie @. No ale znając siebie jeśli @ nie przyjdzie do 30 czerwca, to właśnie tego dnia zrobię test...Nie wiem czemu ale coś tak czuję, że @ nie da mi na siebie zbyt długo czekać i zaskoczy mnie nim w ogóle o teście pomyśle Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: jakie plany co do testowania 19.06.06, 19:37 Witaj Alfa156, cieszę się, że u Ciebie wszystko fantastycznie się układa. Ja w tym miesiącu też Męża nie ganiam i nie mówię "teraz albo nigdy". Mierzę temperaturkę i kochamy się, kochamy. Niech żyje cudowny sex ... małżeński oczywiście, ))))) Ifcia Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: jakie plany co do testowania 19.06.06, 21:53 Wątek napawa optymizmemMam nadzieję że takie pozytywne nastawienie da niebawem efekty....Dziewczyny,ja pewnie będę testować gdzieś na szarym końcu,a więc życzę wam powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alicja30 Re: może 2 lipca? 19.06.06, 22:44 Ktoś planuje testownie na ten dzień? alicja Odpowiedz Link Zgłoś
toska77 Re: może 2 lipca? 19.06.06, 23:25 Ja dopiero ok. 7 lipca, pod warunkiem, ze @ bedzie sie spoźniac. Kupiłam dzis testy owulacyjne, w ulotce napisali, aby testy robic pomiedzy godzina 10 a 20...no i dzisiaj nie zdążyłam. Wiec chyba bede po kryjomu w pracy robic. Staram sie podchodzic do tego wszystkiego na luzie, ale gdzies tam w głębi bardzo sie przejmuję i mocno przeżywam. Bo wiem, ze kolejne @ bedą dla kolejnym rozczarowaniem. Jaka jest recepta na to, zeby nie zwariowac??? Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: może 2 lipca? 20.06.06, 00:07 noel_la - mam nadzieję, że jednak wysoka tempka u męża nie zabiła wszystkich plemników. Ja też się trochę spóźniłam z przytulankiem, więc jakoś za bardzo się nie nastawiam. Co prawda tepka utrzymuje się nadal powyżej linii - na poziomie 36,6- 36,8. Ale jak noel_la jestem niskotemperaturowa, więc dla mnie to i tak dość wysoko. Ja planuję testować 30.06, badź 1.07. Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: może 2 lipca? 20.06.06, 07:33 lidszu no to będziemy testować 'razem', jeśli oczywiście wcześniej nie przyjdzie @ A żeby nie zwariować najlepiej się na nic nie nastawiać, nie doszukiwać się objawów itd bo to może nas naprawdę wykończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: może 2 lipca? 20.06.06, 07:41 ja powinnam testować 2 lipca jeśli @ będzie sie spóźniać. Ale nie piszę się na 100%, znam siebie i będę testowała najwcześniej jak się da. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.w4 Re: może 2 lipca? 20.06.06, 14:23 lidszu i emma_sz dołączam do terminu 30.06 lub 01.07 , oszz żeby nam się udało )) Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: jakie plany co do testowania 20.06.06, 09:36 Cześć, pamietam że ten niemałżeński też był fajny Znalazłam termometr i dzisiaj zmierzyłam 36,5 więc wg. tych mądrości to ja nawet owulacji nie miałam: ( dobrze mówię??? ale pieknie, może nad Zegrze wyskoczymy po pracy. Mąż zadowlony, pieskowi brzuszek wydobrzal, żyć się zachciewa. pozdrawiam, szkoda tylko ze egzamin magisterski w perspektywie, nic mi sie nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: jakie plany co do testowania 20.06.06, 12:34 Alfa, nie zasmucaj mnie tą temperaturką. Ja mam dziś 17dc i wciaż jakieś 36,4- 36,5. Kurcze, przez 2 m-ce ładny cykl 28 dni, a teraz jakieś fikołki. Tłumaczę sobie, ze może gorąco i to dlatego, bo I raz w życiu mam coś takiego, że połowa cyklu i nic mnie nie boli. Wniosek z tego taki, że trzeba się cąły czas przytulać, bo nigdy nie wiadomo kiedy skoczy temp. ))))))))))))))))))) Ja myślę, ze 4 lipca to dobry dla mnie czas na testowanko. )) Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: starania czerwcowe... 20.06.06, 12:20 ojej, jak straaaaasznie gorąco dzisiaj...tak sobie myślę, że z jednej strony to dobrze, że nam się nie udało za pierwszym razem, bo byłabym gdzieś tak w 6 m- cu, a tu taki upał!! dzięki za dobre słowa, naprawdę dajecie mi nadzieję coż, zobaczymy za kilka dni, czy nadzieje się sprawdzą. Odpowiedz Link Zgłoś
dzidziusia1 Re: starania czerwcowe... 20.06.06, 16:09 mi się narazie nie udało jestem z tobą... może przynajmniej tobie się uda, bo ja jestem załamana już tym wszytkim Odpowiedz Link Zgłoś
dzidziusia1 Re: do dzidziusia1 20.06.06, 16:19 Może ja po prostu tak bardzo chciałabym mieć dziecko, że aż nie moge go mieć Chciałabym, aby powstało we mnie nowe zycie, bo bardzo pomogłoby mi być szczęśliwą, ale niestety, mimo wielkich starań, za każdym razem od lekarza otrzymuję tą samą odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: do dzidziusia1 20.06.06, 16:33 Mogę Cię tylko pocieszyć faktem iż my staramy się już 10ty cykl... 4 cukle to nic, więc działajcie dalej. To wcale nie jest takie proste !!! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: do dzidziusia1 20.06.06, 16:39 Ale dziś upiornie gorąco!! Potwornie, przydałby się jakiś deszczyk... Wiem, że to się łatwo mówi ale nie można tracić wiary i nadzieji. Ja wierzę, że każda z nas w końcu zostanie mamą - nie może być inaczej po prostu!! Swoją drogą czemu to życie musi być takie niesprawiedliwe, dlaczego nastolatki tak łatwo 'wpadają', a ci którzy chcą i są już gotowi muszą tyle czekać...ech. Może my za dużo o tym wszystkim myślimy? Sama już nie wiem, w każdym razie cieszę się, że mam teraz sporo roboty bo to oznacza automatycznie mniej czasu na analizowanie i zastanawianie się...W zasadzie to ja już nastawiam się na starania lipcowe. Odpowiedz Link Zgłoś
toska77 Re: do dzidziusia1 20.06.06, 16:55 no ja mam podobnie w tym cyklu, nie czuję charakterystycznego kłucia w boku. dzisiaj zrobie test owulacyjny, zobaczymy co pokaże. no chyba ze znów bede w domu przed 22, i z testu nici. Swoją droga wg mnie to także nie jest sprawieliwe, ze nastolatki szybko wpadają, w patologicznych rodzinach co rok nowe dziecko, a zwykłe małżeństwa, które do decyzji o posiadaniu dziecka długo dojrzewają i podejmują tę decyzje swiadomie- mają problemy z poczęciem. Złośliwośc losu czy co... Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 20.06.06, 18:50 Ja mialam testy na ktorych nie bylo nic ze po 20 to za pozno,pisalo tylko zeby 2 godziny przed testem nie pic za duzo.Dzis zrobilam prolaktyne jutro wyniki a w czwartek ide do gina.Wiecie co myslalam ze jak znow sie nie uda to bede jaks zalamana a nie jestem dzis moj 2dc takze do owu mam 14dni bo ostatnio mialm w 16dc przez 5 miesiecy.Wczoraj znalazlam stary wynik prl z przed 3 lat i byl wysoki a wiec teraz podejrzewm ze bedzie podobnie i trrzeba bedzie zbic.Czy ktoras z Was miala podobny problem?Dzialjcie dziewczyny!Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: starania czerwcowe... 20.06.06, 21:33 dzidziusia - wiem, że łatwo mówić, ale nie powinnaś się załamywać, 4 cykle to nie jest dużo (chociaż dla ciebie pewnie tak). Może zacznij mierzyć teperaturę, zrób badania ogólne i hormonalne, idź do gina ? Czasami jednak tak jest, że po prostu za bardzo chcemy być w ciąży i to nas paradoksalnie blokuje. A u mnie dzisiaj 18dc i przez cały dzień okropnie swędział mnie biust. Myślałam, że nie wyrobię. A poza tym boli mnie gardło i cały dzień boli mnie głowa. Mam nadzieję, że nie zaczyna mi się jakieś choróbsko, tfu,tfu,tfu... Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: starania czerwcowe... 20.06.06, 21:53 lidszu widzę, że nie tylko planujemy testować tego samego dnia ale mamy też podobne dolegliwości U mnie dziś 19 dc i od wczoraj mam baardzo wrażliwy biust, wyczytałam, że może tak być kilka dni po owulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
dzidziusia1 Re: starania czerwcowe... 21.06.06, 12:26 Ja nawet postanowiłam przejść się do kościoła i pomodlić się o szczęśliwe rozwiązanie. NIgdy tego nie robiłam, ale coś mnie naszło, chociaż to cięzki temat, bo temat wiary ogólnie jest cięzkim tematem i to raczej nie na to forum.... Jednak dzisiaj rano obudziłam się z myślą, że ja już nie chcę zajść w ciążę!@ Że mam tego wszytkiego dosyć! Że najwidoczniej nie nadszedł jeszcze mój czas.... Dlaczego, tego nie jestem w stanie zrozumieć.... Bo tak wiele osób sie stara i tak wiele osób nie może cały czas doczekać szczęśliwego rozwiązania A niektórym się udaje za 1 razem... Dziekuję wam, że jesteście ze mną... Odpowiedz Link Zgłoś
dzidziusia1 Re: starania czerwcowe... 21.06.06, 13:05 Ale może i trzeba się pozytywnie do tego wszytkiego nastawić, a będzie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alicja30 Re: pyt o owulację 20.06.06, 22:21 czy jeśli gin stwierdziła w 10 dniu cyklu pęcherzyk to na pewno bedzie (a raczej już była) owulacje? Byłam na USG 14.06 czyli w 10dc i powiedziała, zeby starać sie w weekend, bo wszystko wskazuje na to , ze wtedy będzie owulacja. Czy jednak pęcherzyk (12mm) daje pewną owulację czy też może się jeszcze coś "po drodze" wydarzyć i do niej nie dojdzie? Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: pyt o owulację 21.06.06, 08:06 Żeby stwierdzić czy doszło do owulacji,trzeba ponowić monitoring Oczywiście że fakt,iż jest pęcherzyk nie daje gwarancji,że on pęknie.... Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: pyt o owulację 21.06.06, 12:53 Witam w środku tygodnia. Cudownie, bo do weekendu już blisko . Mnie się chyba zepsół termometr bo od kilku dni wskazuje wciąż 36,5, a tu już dawno owulacja powinna być. A tak ładnie postarałam sie w tym miesiącu: termperaturka, obserwacje, Mężuś wypoczęty. A tu..... Ale może jeszcze przyjdzie. Chciałabym mieć inne zmartwienia )) Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: pyt o owulację 21.06.06, 13:07 U mnie dzis 9dc.Jeszcze 5 dni i ruszam pełną parą hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
dzidziusia1 Re: pyt o owulację 21.06.06, 13:17 A czy ktoś mi dokładnie powie, jak wyliczyć te dni! Bo niby coś tam wiem, ale im więcej czytam, tym wiem mniej Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: pyt o owulację 21.06.06, 13:39 No trzeba mierzyć tempkę!!!Po owulacji następuje skok temperaturkiJak cos to pytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
dzidziusia1 Re: pyt o owulację 21.06.06, 14:48 A od którego dnia powinnam zacząć i jaka mniej więcej powinna być ta temperatura? Jeżeli następuje skok temperatury, tzn. że mam się starać bardziej? Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: pyt o owulację 21.06.06, 22:18 Jeśli jest skok to jest już po owu..... Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: starania czerwcowe... 21.06.06, 14:22 ale dzisiaj cisza? wszystkie czekamy w skupieniu na wyniki! halo jest tam ktoś? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: starania czerwcowe... 21.06.06, 14:56 Ja jestem ale nikt nie nic pisze. Dziś mam 14 dc. ale temp. nie skacze więc czekam dalej Ciekawe co to będzie Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: starania czerwcowe... 21.06.06, 15:02 za gorąco żeby myśleć, za gorąco, żeby pisać, w ogóle za gorąco...u mnie 7 dzień wyższej tempki, ale znowu zaczynam się czuć jak przed @ !#@$!! obawiam się, że znowu nic Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: starania czerwcowe... 21.06.06, 15:05 Oj sa.sza kibicuję Ci cały czas. Nie martw się, kiedys to w końcu nastąpi Czego i sobie życzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: do: amoniaa 21.06.06, 15:23 Chyba wszystkie na to liczymy Ech, najgorsze jest to czekanie aż do następnych starań Odpowiedz Link Zgłoś
dzidziusia1 Re: do: amoniaa 21.06.06, 15:31 A ja po dzisiejszym poranku doszłam do wniosku, że będzie co ma być. Najwyżej nie będę narazie miała dziecka... Podświadomie może i chcę,ale nie można kusić losu! Najwyrażniej nie nadszedł jeszcze mój czas! Zajmę się sprawami codziennymi, a co będzie, to bedzie! czas pokaże, czy za jakiś czas njie przyjdę do was z cudowną nowiną, że jestem w ciąży! Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: do: amoniaa 21.06.06, 15:33 Dzidziusia bo to jest właśnie najlepsze podejście Ja też wychodzę z takiego założenia. Jasne, że chcę, żeby się udało ale jeśli nie teraz no to trudno, poczekam aż przyjdzie na mnie pora i już Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: do: amoniaa 21.06.06, 15:45 Mnie od kilku dni też boli jak na okres. a to 20 dc. temperature zmierze moze jutro cos nie mam ochoty, a to chyb musze robic caly ylk by cos wiedziec. i przypomniałam sobie ze koło 10,11 dnia było bardzo delikatne krwawienie, ale widoczne tylko z przeproszeniem na papierze toalteowym. zapomniałam o tym zupełnie a teraz myślę o co chodziło. jajniki mnie bolą koszmarnie, kręgosłup i oczywiście mi gorąco, ale to jak wszystkim No i co mam robić, dostanę okres, iść do gina czy czekać do lipca jak się coś wyklaruje? Odpowiedz Link Zgłoś
toska77 Do i.f 21.06.06, 16:45 U mnie to samo z temperaturą, cały czas 36,4 i nic, a w minionym cyklu o tej porze miałam juz ponad 37... No i bóli owulacyjnych w tym miesiącu nie miałam. Dziwne te nasze organizmy... Odpowiedz Link Zgłoś
magiggii Re: starania czerwcowe... 21.06.06, 18:55 Witam! Juz od jakiegoś czasu śledze ten wątek ale dzisiaj w końcu postanowiłam sie odezwać.Nasze stranka mielismy zaczac dopiero po wakacjach ale dzisiaj rano przy kawie stwierdziliśmy ze czemu nie przed wakacjami(3 lata po slubie i wszyscy sa juz bardzo zniecierpliwieni).Tak wiec dolaczam do Was mile panie.U mnie dopiero 2dc wiec raczej beda to juz staranka lipcowe.Narazie podejdziemy do tego na spokojnie(zadnych termometrow, testow itp.).Po prostu niczym nieskrepowany seeex(i tutaj moj maz bardzo sie ucieszyl).Trzymam kciuki za wszystkie starajace sie!))) Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 21.06.06, 22:43 Witamy nowa starajaca):U mnie podobnie poczatek cyklu dzis 3dc tylko ze to juz bedzie nasze 6 podejscie i moja cierpliwosc chwilami sie konczy.Jutro ide do gina w zwiazku z tym wszystkim co mi sie dzialo. O matko jak goracoooo i to nawet teraz tak pozno. Dzidziusia czytalam twoje posty,rozumiem cie bo ja tez co miesiac jestem w innym stanie,przechodzilam juz zalamnia czy utrafie z owu potem czy sie moze udalo potem wielkie rozczarowanie, bywalo tez ze myslalm ze zaczne znow brac tabletki zeby psychicznie odpoczac od tego zastanawiania sie czy jestem w ciazy czy nie a to co sie ze mna dzialo w tym cyklu to juz przeszlo wszystko,sama jestem zaskoczona ze sie nie zalamalam i nawet nastroj ok,denerwuje sie teraz co jutro powie mi gin.Nie poddawaj sie kochana wszsystkie czujemy to samo,nie jestes sama! Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: starania czerwcowe... 21.06.06, 23:26 dziudziusia - może tak do końca nie odpuszczaj. Jeśli nie wyjdzie w tym cyklu, to zacznij mierzyć temperaturę - możesz skorzystać ze strony www.fertilityfriend.com (jest po angielsku) a tu znajdziesz tłumaczenie na polski www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=13&s_id=1&ss_id=3. Mierz ją albo buzi, albo w pochwie zawsze o tej samej porze. Obserwuj śluz. Zastosuj również testy owu, abyś wiedziała kiedy będzie owulacja. Upał, ale ja lubię taką pogodę. Chociaż ja pewnie tak jej nie odczuwam, ponieważ mieszkam pod lasem w domku. Zauważyłam, że pod koniec dnia jak już jestem zmęczona to kłuje mnie na dole w brzuchu. Mam nadzieję, że nie oznacza to nic złego. Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: starania czerwcowe... 22.06.06, 07:40 jak to dobrze że nie jestem sama. czekam, czekam, czekam i wsłuchuję się i nic. dziś mam 22 dc w poprzednich czułam do @ ból brzucha a w tym cyklu tylko pobolał mnie jeden dzień, kiedy pojawiła się owu (stwierdzona testami owu). a teraz cisza. No i jeszcze od owu piersi od strony ramion mnie bolą przez cały czas. Na początku byłam pełna optymizmu a teraz waham się i czym bliżej @ tym gorzej. Wiem że dziecko nie zastąpi dzicka, ale w pierwszą ciążę zaszłam bez problemu. A po tych strasznym wydażeniu chciałabym być znowu w ciąży, lecz los chce inaczej. Przyznam wam się że zatestowałam wczoraj rano w 21 dc. i niestety jedna kreska, więc chyba już nie mam szans. Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: starania czerwcowe... 22.06.06, 08:30 kostka test wykonany tak wcześnie jest zupełnie niewiarygodny także głowa do góry.Jasne że jest szansa.3mam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Czwartek 22.06.06, 08:53 witam porannie, dzis termometr wskazal 37,1 co chyba dobrze. juz sama nie wiem. czekam i nic nie robie do 7 lipca, okres powinnam wg.planu miec 1 lipca, ale cholera go wie. po tabletkach nie mozna byc pewenym niczego Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: Czwartek 22.06.06, 09:10 kurcze, dlaczego nie potrafimy "zajżeć" w swoje ciało do tego stopnia aby wyczuć co i jak, żeby wiedzieć tylko musimy biegać od lekaża do lekaża. Wkońcu to nasze ciało. To jest zagadka świata. A tak mnie jakoś naleciało. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa 15 dc i znowu nic :( 22.06.06, 09:53 Tempka dzisiaj wybitnie niska (jak nigdy) 36,3 st. więc pozostaje mi czekać na owu (mam nadzieję że to nastąpi). Miłego czwartku. Do mnie dziś przychodzą koleżanki z liceum i do pierwszej w nocy pucowałam mieszkanko i piekłam ciasto,ale cieszę sie że mnie odwiedzą. W takim gronie byłyśmy ostatnio przy maturze 6 lat temu Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: 15 dc i znowu nic :( 22.06.06, 10:34 Witam dziewczynki kostka25 - ja też żałuje, że nie możemy wiedzieć co się tam u nas w środku dzieje Wczoraj tak patrzyłam na swój brzuch, zastanawiałam się czy do czegoś tam doszło i żałowałam, że nie da się go prześwietlić i podejrzeć Chyba mi odbija A co do testu robionego w 21 dc to po pierwsze powinnaś zostać za ten czyn okrzyczana, kto to widził tak wcześnie testować?? A po drugie to uznaj, że go w ogóle nie robiłaś bo jego wynik po prostu nie ma prawa być wiarygodny! Uszy do góry i czekamy dalej! Ja dzis też mam 21 dc Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: 15 dc i znowu nic :( 22.06.06, 11:05 I co ja bym bez was zrobiła. ZWARIOWAŁA> No i czekamy. Jak nie teraz to innym razem . A jak samopoczucie wasze w taki upalny dzień? Szkoda że nie mieszkam nad morzem, przydałby się spacer po plazy!!!! Marzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re:amoniaaa do dzieła!!!!!!!! 22.06.06, 11:41 Tak niska tempka może świadczyć o owu.Jeśli jutro skoczy w górę to 100%!!!! Bierz się do roboty!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa no no 22.06.06, 12:19 Człowiek całe życie się uczy... NIe wiedziałam że tak może być Dzięki za podpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: no no 22.06.06, 12:24 To typowy spadek owulacyjnyU mnie niestety nie ma tak łatwo.Tempka nie spada tylko od razu w górę jak juz jest po wszystkim..... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa No to biorę się do "roboty" 22.06.06, 12:35 Przewiduję dziś "atak" na męża hahaha. Może wyjdzie bo nie byślę o tym aż tak bardzo ponieważ przed chwilą załatwiłam wczasy i 12 lipca sobie lecimy wypocząć, więc może jak więcej będę myśleć o tych wakacjach to i dzidziuś niespodziewanie zrobi nam psikusa Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 aaaaaaaa 22.06.06, 12:43 no rzeczywiście, a ja martwiłam się tak niską ostatnio. a dziś wysoka, to może coś znaczyć, choć brzuch bli mnie jak na okres a troszkę jak na zapalenie pęcherza moczowego, nie wiem czy którać miała, ale jak miała to wie o czym mówię. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: aaaaaaaa 22.06.06, 13:05 może, sama nie wiem, ale zgodeni z tym co tu piszemy,to powinnma byc po skoro temp podskoczyła dobrze mowie?/ Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: aaaaaaaa 22.06.06, 13:23 Ja już z tego nic nie wiem...chyba wybiorę się na medycynę, bo mój kolega lekarz ma już trzecie dziecko...(haha ale nieplanowane). Ciekawe jak on skończył te studia Odpowiedz Link Zgłoś
i.f To to jest skok. 22.06.06, 13:05 Dziewczyny, wreszcie skoczyła mi temperaturka ))))). Ciągle miałam 36,45- 36,55, a tu dzisiaj rano 36,8. A to już 19dc. Przytulanko było w 14,15,17 dc. I dziś też spróbujemy. Buźka mam pytanie, bo Ty jesteś taka biegła w tych tempkach)). Czy jak był skok temp. dziś rano to czy to znaczy, że wczoraj była owul. czy mogła być wcześniej?? I czy to znaczy,że skok temp.= była owulacja, czy mogło jej wogóle nie być? Bo chyba jak nie ma owulacji to temp. jest na stałym niskim poziomie. Bo ja w tym mieisącu nie miałam objwów owul. takich jak zawsze. Ale to się okaże za 2 tygodnie. Kostka to ja pewnie też będę testować ok.7 lipca, ale chyba nie wytrzymam. Już bym chciała wiedzieć.... A wogóle to skok temp powinien oznaczać "owulacja będzie dziś". Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: To to jest skok. 22.06.06, 13:23 i.f, ja się z tobą całkowicie zgadzam, mówię o tym "w ogóle", tj. że skok powinien oznaczać: owulacja będzie dziś !! też nie mam spadku przed, a jak tempka skacze po, to już musztarda po obiedzie... . u mnie się trzyma wysoko, na poziomie 37.1 -.2 od 7 dni, ale brzuch boli jak na @. z tym, że - tak dla odmiany, w ogóle nie bolą piersi...ech, nie myslałam, że będzie tak ciężko... Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: To to jest skok. 22.06.06, 13:57 Skok następuje najczęściej już po owu,ale zdarza sie również w dniu owulacji Oczywiście jajeczkowanie mogło być nawet kilka dni wcześniej,a dziś dopiero skok tempki.Niestety nie ma reguły(Ale najczęściej skok jest dzień po.Jeśli obsrwujemy skok to raczej możemy mieć pewność,że owu była.Życzę w takim razie powodzenia.U mnie nadal oczekiwania na owu..... Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: To to jest skok. 22.06.06, 14:14 Oj dzięku Buźka. Uspokoiłam się, bo myślałam, ze nic z tego nie będzie. Ale jest szansa )) Przytulaliśmy się przedwczoraj i 3,4 dni temu i dziś też sie poprzytulamy.... Więc...... )) Sa.sza trzymam kciuki, żeby @ nie przyszła, a II kreseczki owszem. Byle do lipca. Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: To to jest skok. 22.06.06, 14:29 Pewnie że szansa jestPlemniczki są żywotne na szczęście..... Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: To to jest skok. 22.06.06, 14:35 ciekawa jestem komu się uda, a kto odpadnie na lipiec. To już niedługo a jest nas spora grupa. Ja czuję że od nowa wystartuję w lipcu. Dziś idę do doktorki znowu przepisze mi jakieś świństwa. Nie łudzę się że ona będzie wiedziała więcej ode mnie co do mojego stanu. Tak więc czekamy. Najciekawsze w tym miom cyklu jest to że każdy dzień jest kolejny dniem mojego cyklu. Dziś jest 22 więc 22 dc. Nie wsposób nie myśleć o tym hihiii. Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: To to jest skok. 22.06.06, 15:31 Ja tylko odejmuje 1 No ciekawe, niedługo wszystko się wyjaśni. Miejmy nadzieje, że spora grupa odpadnie. Ponieważ to były nasze pierwsze próby wydaje mi się, że w lipcu przyjdzie nam się znowu starać. Cuda rzadko się zdarzają Ech, ten upał mnie wykańcza - właśnie się obudziłam jakieś 2 godziny temu mnie zmorzyło kompletnie i nawet nie wiem kiedy zasnęłam Odpowiedz Link Zgłoś
iniulka Re: To to jest skok. 22.06.06, 19:07 Witam, Nie było mnie tylko kilka dni a tyle do czytania kurcze wróciłam od rodziców i trochę się naładowałam pozytywnymi emocjami, powdychałam jodu i pomoczyłam nóżki w morzu Przykro mi tylko że musiałam jechać akurat w te dni kiedy powinniśmy się intensywnie przytulać z mężulkiem ale może jakiś cud się zdaży i 5 lipca będę najszęśliwszą mieszkanką środkowej Polski? Kto czeka też tak długo jak ja? Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: To to jest skok. 22.06.06, 20:39 Bylam dzis u gina zrobil mi usg no i sie dowiedzialm ze pewnie przez to ze w tym cyklu nie wzielam luteiny zostalo mi cialko zolte krwiotoczne w zyciu o tym nie slyszalam,nic groznego powoli samo znika.Porozmawialam z nim troche na temat staran itd i ze czasami trace cierpliwosc,ze niby akurat terz prl wyszla mi w miare ale teraz mam tyle napiec przez te starania ze pewnie czesto mi skacze a czas mija no wiec dal mi nadal luteine i bromergon pol tabletki na noc a luteine mam brac 4 dni po owu i ze mam nadzieje ze sie w koncu uda a jezeli nie to na jesieni porobimy zaawansowane badania.Mam nadzieje ze sie uda i sie obejdzie bez tych badan.Pytalam dziewczyn zaciazonych i nawet szybko zachodzily po tym bromergonie bo to nie tylko na podwyzszona prl ale rowniez pomaga w jajeczkowaniu i ustabilizowaniu cyklu no wiec mam wielka nadzieje ze pomoze. A co tam u ciebie kostka po wizycie u gina?pisalas ze tez dzis masz wizyte Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: To to jest skok. 23.06.06, 07:29 wczoraj byłam u gina. Tak jak przewidywałam, kolejna reklamówa leków. (i kasy). Luteina, czopy, maście itd. Niby wszystko jest ok. Ale leki przepisane już pod kontem ewetualnej ciąży. Nie robiła mi usg tak więc niec nie widadomo co i jak. Dowiedziałam się dokładniej co do luteiny i do blokowania owulacji. Więc luteina może hamować owu tylko wtedy kiedy jest brana przez cały czas. Jeśli luteinę zaczniemy brać w czasie owu lub z małym wyprzedzeniem to nie ma takiego efektu, jedynie pomaga w utrzymaniu. Tak więc wszytkie moje niepewności zostały rozchwiane. Odpowiedz Link Zgłoś
lemurka3 Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 09:54 27 dc - normalnie mam 26 dniowy, @ nadal brak a temperaturka ciągle powyżej 37 st - 37,5, 37,4 ale wydaje mi się intuicyjnie ze nic z tego, jeszcze ze 2 dni poczekam i teścik - fajnie by było bo to 1 cykl starań... zobaczymy, w każdym bądź razie nie nakręcam sie Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 10:04 Lemurka3 trzymam bardzo mocno kciuki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lemurka3 Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 10:21 he he dzięki Ze mną jest tak ze chciałbym a boje się. Za 5 dni lece na wakacje więc chciałabym żeby wszystko wyjaśniło sie wcześniej co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 10:22 ja bym na twoim miejscu już zatestowała. Nie wytrzymałabym. U mnie dzisiaj fatalny dzień. Nerwowy i wogóle do niczego. Tak bardzo chciałabym zaciążyć i iść z tej firmy. Ochhhhhhhhhhh to tylko marzeni. Morze realne Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 10:25 Lemurka, trzymam kciuki za II kreski. Daj znać oczywiście. Ja mam dziś 20dc. i 2 dzień wyższej temp. No zobaczymy. Zakładów nie robię, bo te mundialowe przegrałam )) Odpowiedz Link Zgłoś
lemurka3 Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 10:33 Kochane jesteście ale wydaje mi się to tak nierealne i podchodze z dużym dystansem. Od wczoraj brzuchol troszkę boli wiec pewnie to bedzie @. Intuicja podpowiada że nic z tego. Ale kciuki trzymajcie Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa A u mnie dziś tak: 23.06.06, 11:11 wczoraj temp. 36,3 dzisiaj 36,55 st.... i cholera wie co to znaczy bo ja już nie mam do tego siły. Wcale sie na tym nie znam ((( Tak na wszelki wypadek dzisiaj wyszliśmy później do pracy haha Będzie co ma być, najwyżej zrobimy na wakacjach Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: A u mnie dziś tak: 23.06.06, 12:07 amoniaaa mogłabyś mi podać 6 tempek sprzed skoku? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: A u mnie dziś tak: 23.06.06, 12:09 ale nie dziś nie mam przy sobie notatek a nie pamiętam dokładnie jak to było jutro ci napiszę Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: A u mnie dziś tak: 23.06.06, 12:19 ok....może będzie coś z nich wynikało Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: A u mnie dziś tak: 23.06.06, 12:22 wczoraj miałam 36,3 a przedwczoraj 36,5 resztę napiszę jutro Mi to nic nie mówi... Jestem sierota Odpowiedz Link Zgłoś
magiggii Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 12:30 Dzisiaj 4dc.poczekamy do niedzieli i nie bedziemy wychodzic z lozeczka )).zanetad30 to prawie idziemy leb w leb.a jak dlugie masz cykle bo u mnie ostatnio stanelo na 28-30.jest tutaj ktos kto ma podobnie? Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 12:43 Ja mam cykle tej właśnie długości, ostatnio miałam nawet 27 ale w tym cyklu owulacja mi się w stosunku do poprzedniego troszkę opóźniła więc pewnie będzie dłuższy. Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 12:56 Magiggii cykle mam 27-32dniowe ale od pol roku robie testy owulacyjne i owulacje mam 16 dc,jezeli tak tez bedzie w tym cyklu to wypada 4 lipca.Mam nadzieje ze w wakacje w koncu mi sie uda licze na to ze ten lek co dostalam korzystnie wplynie na moj cykl Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 13:01 Kostka25 ja tez biore luteine ale ginekolog kazal mi brac teraz 4 dni po pozytywnym tescie owulacyjnym bo czesto nie zawsze ale czesto luteina blokuje owulacje ja juz nie chce ryzykowac wole sprawdzac testami.Znam dziewczyny ktore tez tak wlasnie biora Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 14:24 masz rację, ja też będę brała dopiero po owu. Tymbardziej że w tym m-cu po zastosowaniu luteiny coś mi się zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 14:43 ten moj gin to naprawde super czlowiek,wczoraj powiedzialam ze ta sytuacja czasami mnie wykancza nerwowo i ze nie chce czekac roku czy sie uda czy nie no do luteiny dal mi jeszcze bromergon.A jak sprawdzasz owu? Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 15:04 zaneta30, jak długo się starasz? Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 15:10 ja sie staram krótko bo dopiero 3 cykl, ale ten z testami owu, dziś mój 23 dc.zobaczymy co z tego wyniknie! Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 15:16 pytam, bo coś mi się wydaje, że zaraz zacznę mój 8 cykl i coraz mocniej się denerwuję...mąż mnie hamuje, ale niepokój gdzieś tam jest. tak sobie właśnie ostatnio myślałam, że jakby się (tfu tfu) w tym 8 też nie udało, pójdę na monitoring, zrobię badania... jak matka natura sama nie daje rady, to może trzeba jej pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
zaxia Re: starania czerwcowe... 25.06.06, 13:50 Witajcie Dziewczyny w ten upalny dzień! U mnie starania idą pełna parą - fajnie tak pobaraszkować na naguska gdy tak ciepło! Chcieliśmy sie podeprzeć testami owu, jednak chyba coś z nimi jest nie tak... Kupiłam je na allegro i wg opisu powinny mieć jeden pasek kontrolny i jeden, który pokaże się przed owu. A tu nie ma wcale paska kontrolnego! Kupiłam jakis bubel??? Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 15:07 zaneta30, ile czasu się starasz? Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 15:36 od lutego wiem ze mam napewno owulacje wiec teraz bedzie moj 6 cykl i 6 z testami.Sa.sza jak masz dobrego gina to idz i powiedz ze ten niepokoj jest coraz wiekszy i nie dajesz rady czekac.A tak wogule to sama mozesz zrobic prolaktyne z proba bo czesto to wlasnie jest problemem wg mnie nie mam na co czekac Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 19:55 myślę, że odczekam jeszcze z 1 cykl i tak właśnie zrobię. gin, u której leczyłam się wcześniej, od razu, jak tylko powiedziałam , że planujemy dziecko, dała mi wykaz badań, które 'powinnam zrobić, bo lepiej wiedzieć z góry, co ewentualnie skorygować, żeby się niepotrzebnie nie denerwować, że nie można zajść'. no ale uznałam, że najpierw spróbuję bez tego wszystkiego, zdan się na naturę i zaufam swojemu organizmowi. i to chyba był błąd. ale nic to, poradzimy sobie!!! pozdrawiam weekendowo, czekając na dokształcającego się Mężusia... Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: starania czerwcowe... 23.06.06, 20:51 Mysle ze wlasnie takie podstawowe badania powinien proponowac kazdy lekarz,zyjemy w takich czasch ze co druga kobieta potrzebuje jakiegos wspomagania Odpowiedz Link Zgłoś
lemurka3 Juz wiem! 24.06.06, 09:37 Jeszcze jestem w szoku... 1 cykl i chyba bingo! 2 różne testy i 2 mocne krechy. Mąż na chwilę w pracy a ja się głowię jak mu o tym powiedzieć. Chyba polecę do sklepu po słodkie dziecięce skarpeteczki hi hi. Oczywiście się poryczałam jak zobaczyłam te 2 krechy. Dziś jest 28 dc i od 2 dni nie mam @ - już wiem dlaczego. Ale się cieszę. Tyle ze za 4 dni lecę na wakacje i chyba nie zdążę odwiedzić gina. Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: Juz wiem! 24.06.06, 09:59 Gratuluje Ci serdrcznie!!!jestes tu pierwsza zaciazona moze zaczniesz dobry poczatek.Piszesz ze lecisz na wakacje radzilabym ci zadzwonic do gina,moja kuzynka jak byla w ciazy to gin jej zabronil az skonczy 3 miesiac Odpowiedz Link Zgłoś
lemurka3 Re: Juz wiem! 24.06.06, 10:45 No może uda mi sie dostać do gina nawet w poniedzialek bo w czwartek do Francji. Dzięki za gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: Juz wiem! 26.06.06, 08:42 Lemurko, GRATULACJE, GRATULACJE, GRATULACJE!!! dbajcie o siebie teraz. A nam prześlij troszkę pozytywnych fluidków, przydadzą się Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Do buźka5 - moje tempki ;-) 24.06.06, 12:30 Tak jak mówiłam dziś mam ze sobą swoje notatki i już piszę: zaczełam mierzyć 4dc bo mój @ byla krotka tym razem, tak wiec: 36,70 36,55 36,60 36,40 36,65 36,40 36,55 36,80 36,30 36,65 36,55 36,30 36,55 i dzisiaj 36,75 ufff skończyłam ale nic z tego nie rozumiem dlatego prosze o pomoc Co z mojego cyklu można wyczytać??? Dzięki serdeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: Do buźka5 - moje tempki ;-) 24.06.06, 14:46 lemurka - SERDECZNIE GRATULUJĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jesteś pierwsza i mam nadzieję, że nie jedyna w naszym towarzystwie. Moja tempka utrzymuje się na wysokim poziomie z czego jestem zadowolona. Co prawda pobolewa mnie brzuch, ale nie jak na @. Od dwóch dni natomiast zauwarzyłam, że jakoś inaczej smakuje mi herbata (którą uwielbiam). Tak naprawdę to właściwie mi nie smakuje. A dzisiaj na śniadanie miałam jajecznicę, po której zrobiło mi się niedobrze. Taki sam objaw miałam w pierwszej ciąży. Co o tym sądzicie ? Mogą to już być objawy ciąży ? Dzisiaj mam 22dc, 9dpo. Jeszcze 6 dni niepewności... tutaj możecie obejrzeć mój wykres: www.fertilityfriend.com/home/13de4e Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: Do buźka5 - moje tempki ;-) 24.06.06, 14:52 Lemurka - gratulacje!!!!! Lidszu, skoro dziś już 9 dpo to nie musisz czekać aż 6 dni! Mam dobre przeczucia i coś mi mówi, że się Wam udało! Co do objawów, to ja też cośtam u siebie zaobserwowałam ale równie dobrze mogą to być objawy zbliżającej się @, chociaz nigdy takich nie miałam albo po prostu nie zwracałam na to uwagi, także wolę się nie nakręcać. No dziewczynki, testować, testować i chwalić się dwoma krecham!! Odpowiedz Link Zgłoś
lemurka3 Re: Do buźka5 - moje tempki ;-) 24.06.06, 14:59 Dziękować dziękować, w poniedziałek o 8 wizyta u gina Odpowiedz Link Zgłoś
i.f Gratulacje 25.06.06, 13:59 Lemurka Gratuluję Ci serdecznie, z całego serducha się cieszę. Wreszcie jakieś dobre wieści na naszych staraniach czerwcowych. No to Dziewczyny, która następna?? Bo ja bym nie miała nic przeciwko temu. A jakby super było, gdyby żadna z nas nie wskoczyła na wątek lipcowy.... U mnie już 4 dpo. Byle do lipca.... Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: Gratulacje 25.06.06, 15:01 Hej dziewczyny,no ja sie nie wyrobie juz z owu w czercu tylko bede miala 4lipca czy to znaczy ze mam sie przeniesc na lipiec? Zazdroszcze Wam Wy juz w trakcie staranek albo po a ja tak daleko Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: Gratulacje 25.06.06, 16:35 Zanetad30 lipiec to też dobry miesiąc na zaciążenie A do 4 lipca już niedaleko! Ja jak się teraz nie uda będę musiała czekać aż do połowy lipca Niestety tak to jest i nic z tym nie zrobimy. Znowu mnie coś brzuch pobolewa tak jakby na okres Odpowiedz Link Zgłoś
lemurka3 Re: Gratulacje 25.06.06, 18:49 Emmo, mnie kilka dni temu tez bolał brzuch jak na @ - byłam wręcz przekonana że lada chwila nadejdzie. A tu wczoraj na teście 2 grubaśne krechy wiec może się okazac ze @ wcale nie przyjdzie. Uszy do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
emma_sz Re: Gratulacje 25.06.06, 19:29 Lemurko obyś miała racje A Ty jak się czujesz nasza ciężarówko?? Odpowiedz Link Zgłoś
lemurka3 Re: Gratulacje 26.06.06, 09:02 Dziś byłam u mało konkretnego pana gina. Nawert nie zrobiła mi testu z krwi bo skoro ciążowe wyszły na + to i ten z krwi tez wyjdzie - może ma i rację. Na USG za wcześnie. Niestety mam bóle w dole brzucha (takie jak zapowiadające przyjście @), lekarz kazał sie oszczędzac i już wypychał na zwolnienie. Oprócz tego ten ból piersi... - generalnie nie czuję sie najlepiej. Na szczescie moja pani gin bedzie juz za 3 tyg w pracy . Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Do buźka5 - moje tempki ;-) 25.06.06, 23:05 WitamJuż jestem,,,,Super weekend nad morzem ale czas wrócic do rzeczywistości.No cóż amoniaaa-na dzień dzisiejszy trudno cokolwiek powiedzieć.Masz skoki tempki i to niesamowite hehe.Wygląda mi to niestety na cykl bez owu-przynajmniej na ten momentByć może skok i wyższe tempki dopiero nadejdą.Zdawaj mi relację na bieżąco to może cos doradzę.....Ale pamiętaj że tempka też może przekłamywać....Nie można całkiem na niej polegać. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja30 Re: kto w 22 dc? 26.06.06, 10:16 bo ja właśnie jestem w tym dniu i chyba w sobotę zrobie test. Już powinno byc cos wiadomo. Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
toska77 Re: kto w 22 dc? 26.06.06, 11:44 Ja mam dzis 21 dzien cyklu, ale z testami wstrzymuję sie do 2 lipca, jesli nie dostanę @. Trzymam kciuki za Twój sobotni test Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Do buźka5 - moje tempki ;-) 26.06.06, 11:54 No ja mam chyba te skoki przez ten pknity torbiel... Nigdy tak nie mialam Dziś nie mierzyłam bo spałam niecałe 3 godziny a potem 2 godziny przerwy i znowu jakieś 3, bo odwoziłam rodzinkę na autobus w środku nocy (bo jechali dziś do Grecji). No i chyba nie było sensu...Powalona ta moja temp Tylko żeby nie wyszło że ja wcale nie mam owulacji.Kiedyś mierzyłam i ewidentnie był wielki skok na 37,4 widać na wykresie jak nic Pożyjemy zobaczymy. Dzięki wielkie. Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: Do buźka5 - moje tempki ;-) 26.06.06, 12:18 Jeśli masz długie cykle to owulacja jest opóźniona -to normalne.U mnie dziś 14dc,tempka spadła i pojawił sie śluz płodny.W końcu!!!!Teraz czekam na skok i testuje za jakieś 15 dniA w międzyczasie oczywiście przytulanko za przytulankiem. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Do buźka5 - moje tempki ;-) 26.06.06, 12:28 Czesc, ja nie dycham. czuje sie tragicznie, boli mnie wszytsko, brzuch, plecy, zebra, jajnik, i do tego mdli potworeni. w sobote powinnam dostac okres i chyba sadzas po tym to dostene. mam nadziejej ze nie zemdleje w pracy bo bedzie cyrk Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 starania czerwcowe... 26.06.06, 10:44 Gratuluję zaciążonej. Jest naszym numerem 1. Ciekawa jestem jak u was! Bo u mnie dziś 26dc no i odczucia zbliżającej się @. Tak więc prawdopodobnie lipiec, jest moim kolejnym m-cem, już 4. Liczę na wysyp. Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: starania czerwcowe... 26.06.06, 11:31 Oby nasz nr 1 przyniósł i nam szczęście , albo chociaż przesłał trochę pozytywnych fluidów . u mnie 30dc, 11 wyższej tempki, więc jutro spodziewam się @ (wszystko na to wskazuje) i na 99% zaczynam kolejny cykl starań. Odpowiedz Link Zgłoś
lemurka3 Re: starania czerwcowe... 26.06.06, 11:39 Jeśli to ja jestem nr 1 to wszystkim moje kochane przesyłam mnóstwo uścisków i fluidki! Myślę często o was wszystkich i trzymam kciuki. Cieszę sie że poszło tak szybko a wy tez trzymajcie kciuki bo kiepawo sie czuję . Odpowiedz Link Zgłoś
sa.sza Re: starania czerwcowe... 26.06.06, 11:44 za fluidki, kochana lemurko, nr 1, ślicznie dziękujemy i oczywiście trzymamy kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa a ja zrobię tak: 26.06.06, 12:49 w poniedziałek idę do kontroli do mojego gina z tym pękniętym torbielem na jajniku.. przy okazji powiem mu żeby mi dał skierowanie na wszystkie badania. Chcę sprawdzić czy wszystko ze mną oki W końcu ile można czekać... Jak u mnie będzie oki to potem wyślę mężulka Co wy na to? Jakie są potrzebne badania żeby ustalić że wszystko gra (albo i nie)??? Kto miał jakieś już robione?? Czekam na odp. Odpowiedz Link Zgłoś
buzka5 Re: a ja zrobię tak: 26.06.06, 13:05 Jasne że warto się przebadać.Ja jeśli mi się nie uda w tym cyklu to też idę do gina.Nie wiem jakie badania należy zrobić,bo nigdy nie robiłam.Z pierwszym dzieckiem zaszłam szybko i mam nadzieje że teraz też sie uda. Odpowiedz Link Zgłoś