melba7 17.06.06, 19:54 i jak w reklamie...pragnienie nie ma szans;PPPP wskakujcie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 17.06.06, 20:02 Melba jestes GENIALNA!!! )) kiss Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 17.06.06, 20:10 Reklamy nie widzialam, ze na watku sie grzecznie melduje Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 17.06.06, 20:39 Melduje sie i ja. Oprocz pragnienia mam mega apetyt - nie wiem dlaczego... Kurka musze sie zaczac pilnowac, bo nic nie schudne, a wiecej jeszcze przytyje... Melba jestes bardzo dzielna! Powinnam brac z Ciebie przyklad Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 17.06.06, 22:03 Witam sobotnio Melba tytuł wątku genialny)) Kojarzy mi się trochę z kawałem o naszym prezydencie)) Enterku niech Wasze wspólne życie bedzie szczęśliwe, pełne miłości i pociechy z całej gromadki dzieci)) Stokrotko gratuluje pięknych widoków na usg, niech maleństwo zdrowo rośnie! Jaania, dostałam ślinotoku czytaąc Twój post kulinarny)) Ja się kiedyś wproszę na zupkę meksykańską, mogę? Balbinko super pościk!!! Ty trzymasz kciuki za nas a my wszytkie trzymamy kciuki za Ciebie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 17.06.06, 22:03 wcale nie jestem dzielna...excel mnie wykonczył psychicznie, idę spać, jeszcze nie skończyłam Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 17.06.06, 23:11 Hej dziewczyny!!!! Wróciłam juz do domku po całodniowym wojowaniu po sklepach Przyznam Wam się teraz do czegoś... To był taki wielki spontan z tym wyjazdem do Warszawy, wiec chcieliśmy sobie ten wypad przedłużyć. Wczoraj wyjeżdżając od Moni mieliśmy jechać do Gdańska i dalej na Hel. Zdążyliśmy zjechać na trase i dostaliśmy tel, ze musimy wracać do Wrocka.... Kurcze, ale byliśmy zawiedzeni... Dzisiaj okazało się, że dzięki temu ubiliśmy super interes. Udało nam się kupić deski na podłogi za połowę ceny i to pierwszy gatunek, a nie jakieś odpady. Poza tym dostaliśmy super rabat na gres, wiec jestesmy happy Zdjęcia z wizyty u Fantaisie zaraz podeślę, tylko, że przyznam się, że ja mam ich trochę mało. Monika jak wróci, to pewnie reszte podrzuci. Marudka jest na działce i miała być na nurkowaniu. Marudzia - jak tam pianka?? Fantaisie wyjechała i wyłączyła tel, więc odpoczywa na całego!!! Jaaniu proszę mi się częściej tak godzic Enterek niestety w tych dniach miala dostać @ wiec chyba efektu nocy poślubnej nie będzie. Erga i Jutka też szaleją Oj zdjęcia po weekendzie sie posypią!!!! Ktat mam nadzieje, że te bóle więcej się nie powtórzą... Anialm - jak Ty się Slonko czujesz???? Stokrotko cieszę się, że z Maleństwem wszystko dobrze Już więcej nie pamiętam... Uciekam do P. bo odkryliśmy nową winiarnie i zakupiliśmy jakieś cudne winka - trzeba teraz przetestować!!!! Jutro siedzimy w domku, wiec pośpimy do hejnału Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 01:00 Hej w niedziele jestem pierwsza )) Goście już pojechali, jedzenie bardzo smakowało, nie przerobili wszystkiego )) Megi - oczywiście zapraszam na zupę meksykańską )) Tatanko - ogladam zdjecia, fajowo Wam A my kiedy sie znowu spotykamy????? dobrej nocy jeszcze Wam życze ale pewnie i tak przeczytacie to rano papa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 01:07 Jaaniu - kurde mąż mnie do łóżka nie wpuści o tej porze, bo na necie się zasiedzialam Co do spotkania, to może być wtorek aaa te walki w ogrodzie to poimprezowe wsadzanie rododendronów...dużo śmiechu przy tym było, bo panowie prezentowali lekko podchmieloną formę... Abie Kochanie, ja właśnie na forum przeczytałam, że Wy macie bukowy parkiet na podłodze. Powiedz Ty mi jak się on u Was zachowuje i jaki lakier na nim macie??? Będę bardzo wdzięczna idę już do łóżeczka, bo cosik mąż jęczy, że paskuda ze mnie Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 07:35 Melba tytuł świetny! stokrotko widok maluszka musi byc cudowny! już się nie moge go doczekać, ale najpierw musi się udać zaciązenie a Gviazdeczki nie było? może jednak zobaczymy się w tym orsay-u, obyśmy tylko robily zakupy w tym samym! pozdr niedzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 07:50 Tatanko buziak wielki dla Ciebie za fotki cieszę się ze o mnie pamiętacie mimo, że ostatnio rzadko bywam na forum. Dzisiaj też wyjeżdżamy na cały dzień do teściów, potem na zakupy i poo dwa kociaki - jak tylko będe mieć fotki to Wam pośle! buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Niedziela 18.06.06, 09:38 Oj jak duszno ))) No, ale jest ok ))) jak komus potrzeba slonca, ciepla to zapraszam!!! Przede wszystkim dziekuje za zdjecia )) Feromonko - nie martw sie. Teraz Twoje wykresy sa zupelnie oki!!! Sama mowisz, ze taki nerwowy czas jest (egzaminy), a pisalas, ze pracujesz - na pewno jestes zmeczona... Wybierzcie sie po sesji na wakacje, zrelaksujcie - na pewno sie uda. A jak sie nie uda - do gina i na badania! Na pewno bedzie dobrze!!! A my dzis jedziemy do znajomych I ja ambitnie postanowilam, ze rano jeszcze zajrze do ksiazek Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Niedziela 18.06.06, 10:25 Chrumpsowa, w niedzielny poranek do książek siadać??? No no no podziwiam taki zapał do nauki, mnie by o tej porze nikt do nauki nie zaciągnął Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Niedziela 18.06.06, 10:26 I ja się melduję na nowym wątku . Super tytuł, hihi! Ale się wyleżałam w łóżeczku! Tylko głód wygonił... Balbinko, to już początek 13 tygodnia. A w Wielkanoc rzeczywiście moje mama i siostra rozpoznały, że jestem w ciąży - choć ja zgodnie ze słowami pani doktor twierdziłam, że napewno nie, bo to niemożliwe! Melbuś, ja też wierzę, że kuracja u pani dr szybko przyniesie skutki, trzymam za to mocno kciuki! Feromonka, Balbinka, Melba i inne dziewczynki też napewno wkrótce zobaczą taki cudny widok na monitorku usg )). Feromonko, Wy się chyba jeszcze nie staracie długo, prawda? Trochę cierpliowści i dzidzia będzie! Dobrze, że dziś już nie jest tak duszno! Muszę się w końcu wziąć za czytanie materiałów na egzamin, brrr! Coś straciłam motywację, do pracy też... Miłej niedzielki! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niedziela 18.06.06, 11:12 witam niedzielnie. Łomatko, chciałabym juz skończyc ta pracę, ale chyba jeszcze trochę wody upłynie.Czas do obrony tez raczej nie będzie bezstresowy, więc być może odwieszę starania na kołek do czasu wybronienia się. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niedziela 18.06.06, 11:16 Melbuś...a może jednak nie zawieszaj...nie będziesz miała glowy do staranek i może akurat sie uda)) A kiedy termin obrony??????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niedziela 18.06.06, 11:20 Megi, jak mój pupilek spi słodko?????????Dał sie wam dzis wyspać??? Ciekawe co z monią3....cisza od jakiegos czasu...a my tu w niepewności..może juz ciociami jestesmy i nic nie wiemy..... Kocurek nasz kochany tez zapomniał,ze trzeba sie meldować(((( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niedziela 18.06.06, 11:54 Tatanko zdjątka superowe....nie moge tylko zidentyfikować laseczki w niebieskiej sukience... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Niedziela 18.06.06, 11:14 Melduję się ze średnio zachmurzonej Wielkopolski!!! Melbus ja i tak cie podziwiam za ten upór!!! Tyle dni wolnych , a ty cały czas walczysz z pracą)) Cmok, cmok przytulam...A zapomniałam...w chwilach zupełnego otumanienia..wychodziłam do kuchni. cosik sprzątnęłam, upichciłam...i wena wracała...Najlepiej jednak pomodlić sie do Ducha św.... Feromonko, a ile jeszcze masz tych egzaminków??? Przyznaje sie bez bicia,ze ja do moich notatek i książeczek nawet nie zajrzałam: ((( Enterek pewnie odpoczyewa po weselnych szaleństwach....a wieczorem powtórka z rozrywki.... Ciekawe, kiedy inne babeczki sie pojawią)) Tatanko, szkoda,ze plany wyjazdu spaliły na panewce, jednak faktycznie bardzo wam sie opłacało wrócic do domku i cudne interesy ubić)) Jeszcze pojedziecie nad morze)) A jak tam staranka..uskuteczniacie??? No właśnie Gwiazdeczka juz kilka razy pytała, co u kogo...a tu cisza.... Chyba czas zrobić jakąś listę... No to zaczynam....grupę urlopowiczek od starań.... Na urlopie starankowym: 1. balbinka74 Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 11:19 Witam niedzielnie! Dzisiaj mnie moj M. zaskoczyl podajac mi sniadanie do lozka. Jaki on jest kochany Tatanko, dziekuje za zdjecia! Widze ze impreza byla na calego! Szkoda, ze nie dotarliscie do Gdanska, ale widze ze na dobre to jednak wyszlo. Stokrotko, mnie tez zazwyczaj glod z lozka wygania. Megi jak sie macie, jak Mikolajek sie sprawuje?? Laski poweselne pewnie jeszcze spia. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 12:13 Witam się niedzielnie! I melduje sie grzecznie na nowym wątku. Stokrotko, to jest cudowny widok - fikające koziołki maleństwo aż trudno uwierzyć prawda? zwłaszcza że jeszcze nic nie widac po mamusi i nie czuc jeszcze ruchów dzidziusia Althea M. skarb - śniadanie do łózka Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 12:15 balbinko ta dziewczyna w niebieskiej sukience to koleżanka Moniki Jakoś zdjęcie się zaplątało.... Co do naszych staranek, to tak bez stresu, bo co prawda jedziemy bez zabezpieczenia, ale badanka nie porobione i dopiero w pon wizyta u gina. Dzisiaj raptem 11dc, wiec jutro juz będe wszystko wiedziala. Jak się uda, to dobrze, a jak nie, to płaczu nie będzie Ant masz zapchana skrzynkę Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 12:28 Megi nie chwal mnie - ja po prostu musze wykorzystwac chwile, gdy len na maksa mnie nei dopada... jesli w tygodniu pierdze w stolek zamiast sie uczyc to musze to nadrabiac w weekendy... Choc nie wiem czy mozna to nazwac nadrabianiem... Po prostu jestem niesystematyczny len Melba ja i tak twierdze, ze jestes dzielna!!! Siedzisz nad ksiazkami, uczysz sie, walczysz z excelem! Balbinko kurka mam nadzieje, ze te cykle przejsciowe zaowocuja w przyszlosci!!!! Tatanko - trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 12:35 czesc dziewczyny, duzo stracilam podczas mojej forumowej niebytnosci? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 12:54 Balbinko, Miki grzecznie przespał tą noc i od razu jest we mnie więcej energii i chęci do życia Teraz z resztą też śpi W sumie, jak nie ma złego dnia to jest grzecznym dzieckiem, nie mogę narzekać na niego e-ciociom Uaktualniłąm troszkę stronkę ze zdjęciami. Przepraszam, że tak wolno się otwiera ale nie miała siły już walczyć z wielkością zdjęć. Widzę, że dziś dośc leniwy dzień nastał, oczywiście nie dla melby którą wspieram duchowo w walce z doktoratem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 13:47 Cytrusia co u ciebie?? Jak sie czujesz?? Melba super dzielna jestes! Powodzenia! Jak ten czas leci! Miki mam juz prawie miesiac. Jaki on jest slodziak! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Dzień dobry!! 18.06.06, 13:59 Wpadam tylko na chwilkę powiedzieć że żyję, i zaraz lecę na sesję zdjęciową- plener, a później poprawiny. Jutro przeczytam co nastukałyście od piątku. Buziaki!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Dzień dobry!! 18.06.06, 15:07 I ja sie witam na genialnym watku. Nazwa bardzo ciekawa. Tatanka dzieki za fotmi i kciuki zaciskam. Erga, Jutka na weselichach sie bawia A Enterek na wlasnym ))) Fantaisie gdzies wypoczywa jak i cala reszta ))) Miki rosnie i jak ten czas leci.... Stokrocia pierwsze usg )) Melbusia podziwiam Za chwilke na obiadek zmykam. A potem deser z galaretek )) Milej niedzieli zycze ) A ja mam Heroes V do przejscia Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Tatanka ;)) 18.06.06, 15:09 Ten ludek co usypia przed pustym talerzykiem to mnie najbardziej rozbawil )) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanka ;)) 18.06.06, 15:33 Matalko - Fantasyjny mężulek miał pełne prawo do przysypiania Po takim cięzkim wieczorze każdy by zasypiał zaraz po sniadanku. Poza tym jakoś tak zdjęcie uchwyciło, bo nikt nie zasypiał ponieważ było 1000 tematów do obgadania Monisia ma lepsze zdjęcia, więc w poniedziałek powinny dolecieć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Hej hej 18.06.06, 15:37 witajcie w niedzielne popołudnie leniwie się zrobiło i znowu duszno. Czyzby znowu na burzę sie zanosiło? My juz po obiadku, panowie oglądają mecz a ja zasiadłam do kompa ( jest u nas brat P.) Ja pospałam dziś trochę poza jednym drobnym incydentem kiedy to o 7 rano przebudziło mnie z półsnu krwawienie z nosa. I to bardzo obfite. Nie mam pojęcia skąd sie wzięło, nigdy nie mam takich dolegliwości.. Oprócz tego od wczoraj normalnie paraliżuje mi ręce. Zastanawiam sie czy to na zmiane pogody czy jednak dlatego, ze wczoraj troche się w tej kuchni narobiłam.... My już zdążyliśmy byc dziś w Lubiążu - niedaleko mamy taki cudowny klasztor cystersów, jeden z największych w Europie. Imponująca budowla. Jest po prostu ogromny. Trochę zaniedbany ale naprawdę polecam. Naprawde warto zobaczyć. A większość dziewczyn dziś na poprawinach baluje albo jeszcze odsypiają Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 15:40 Tatanko - koniecznie musi być reszta zdjeć. ))) Musiała być naprawde świetna impreza A co do wtorku to nie pamiętam ale mam wrażenie, ze umówiłam sie z koleżanka ( już parę razy przekładałam spotkanie z nią muszę sie upewnić, jutro będę z nią gadać No chyba, ze się urwe z pracy - mam jakieś nadgodziny i musze je w koncu odebrać. Tylko, ze wtedy Jutka się z nami nie spotka Dogadamy się w poniedziałek, co? Fajnie, ze już kolejne zakupy materiałowe zrobione- prace wrą )) a to przybliża upragnioną wprowadzkę, co nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Hej hej 18.06.06, 16:15 Enterku wszystkiego najlepszego na nowej drodze, zebyscia zawsze kochali sie przynajmniej tak mocno jak dzis, spelnienia wszystkich marzen oraz szybkiego zafasolkowania! Jutka z Kuby do Miami jest nie wiecej niz 30 min. samolotem. Oni naprade tu przyplywaja na oponach albo na tratwach przez to, ze tak blisko. Jaania ja proprOsze o przepis na ta salatke gyrosowa i supe meksykanska (pewnie bedzie miala w sobie kukurydze a ja uwielbiam wszystko z kukurydza). Balbinko jestem pelna podziwu dla Twojego postu z wczoraj, ja za Ciebie trzymam kciuki zeby te 3 m-ce szybko przelecialy, zeby naprawilo sie co ma sie naprawic i zebyc od razu w 4-tym zaciazyla. Buziaki!!! Ja rowniesz niesmailo prosze o zdjecia z zoo od Fantasi, nie dostalam zadnych falusow Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Hej hej 18.06.06, 16:15 Enterku wszystkiego najlepszego na nowej drodze, zebyscia zawsze kochali sie przynajmniej tak mocno jak dzis, spelnienia wszystkich marzen oraz szybkiego zafasolkowania! Jutka z Kuby do Miami jest nie wiecej niz 30 min. samolotem. Oni naprade tu przyplywaja na oponach albo na tratwach przez to, ze tak blisko. Jaania ja proprOsze o przepis na ta salatke gyrosowa i supe meksykanska (pewnie bedzie miala w sobie kukurydze a ja uwielbiam wszystko z kukurydza). Balbinko jestem pelna podziwu dla Twojego postu z wczoraj, ja za Ciebie trzymam kciuki zeby te 3 m-ce szybko przelecialy, zeby naprawilo sie co ma sie naprawic i zebyc od razu w 4-tym zaciazyla. Buziaki!!! Ja rowniesz niesmailo prosze o zdjecia z zoo od Fantasi, nie dostalam zadnych falusow Odpowiedz Link Zgłoś
ktat ale parno pomimo zachmurzenia ech 18.06.06, 16:37 moj maz pracuje w utrzymaniu sieci w centertelu na okreg warszawski i wczoraj caly wieczor go straszyli burzami wichurami a tu popadalo i tyyle rano tylko o 6 mial awarie wiec musialam mu zrobic kanapeczki a pozniej spanko do 12 jak wrocil hihi ale pomimo tego deszczyku dalej jest parno wybralam wozek tzn jeden z tych driver 3xl kolor czerwony lub grafit z pom lub volant 3 kolor granant lub szary sama nie wiem jak mialyscie cos z nimi wspolnego to dajcie znaC dzis juz mnie az tak nie boli brzucho a do gina zadzwonie jutro jak tam nasza nowa zonka ?? cytrusiu to jest cudne moj maz wierzyl w malenstwo jak zobaczyl i poczul tydzien pozniej niestety taka praca teraz czeka na wyjazd do krakowa na 3 dni mam nadzieje ze nie wypadnie mu w tym momencie jak maluszek bedzie gotowy na przyjscie oj kubusiow i zuź to od groma u nas chyba martynka ale jest ich coraz wiecej balbinko nie kobietka ech te leki ale pewnie po nich sie uda ja za was wszystkie trzymam kciukaski i nawet jak mnie nie ma to o Was mysle buziaczki ode mnie i kopniak od malenstwa Odpowiedz Link Zgłoś
ktat ups mialo byc stokrotka 18.06.06, 16:40 a wyszlo cytrusiu cos zakrecona jestem a co u blizniakow cytrusi ?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 16:53 Olcialew, ja tez uwielbiam kukurydze więc zupa meksykańska robi sie tak: w dużym garnku podsmażasz cebulkę pokrojoną w kostkę i do tego wrzucasz mięso mielone. Dusisz, dusisz, potem dodajesz pomidory z puszki, dolewasz wody - w zależności jak bardzo gęsta ma być zupa, albo mniej albo wiecej. Dodajesz przyprawy (gwóźdź programu to właśnie przyprawa do potraw meksykańskich - jest to cała filozofia mojej zupy, jest piekielnie ostra), ja daję jeszcze pieprz i odrobine ziół prowansalskich. Acha, ostatnio dodałam bulion w kostce i koncentrat pomidorowy. Całość musi się poddusić dłuższa chwile, na sam koniec dodajesz kukurydze i czerwoną fasole - z tym już nie powinno się wszystko długo gotowac. I gotowe - ja podaję z chlebem a mój mąz bez piwa tej zupy nie zje tak pali - ale on uwielbia ostre potrawy ) a sałatka z "gyrosem" wygląda tak: najpierw cycki z kurczaka kroisz na małe kawałki, tarzasz w przyprawie do gyrosa ( znowu cała filozofia w przyprawie i smażysz. Potem warstwami układasz w salaterce tak: czerwoną cebule pokrojoną w kosteczke, potem posiekane ogórki konserwowe, odrobina majonezu, kukurydza, majonez, kurczak i dopełniasz miskę posiekaną kapustą pekińską. Sałatka ma to do siebie, ze musi być zrobiona tak ze 2 godziny wcześniej i postać w lodówce. Smacznego )) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 heloł 18.06.06, 18:16 umarlam ze śmiechu gdy przeczytałam tytuł wątku- Melba- rewelka!!! DD Balbinko- jak Ty jesteś w stanie tak szczególowo zapamiętać co którą gryzie ja się pytam? Jestem pełna uznania. A ja w skrócie powiem, że wesele było świetne, wytańczyłam się ale z umiarem, nie padłam trupem po tańcach jak to mam w zwyczaju, spotkałam się z dawnymi znajomymi ze studiów i akademika, pośmiałam i było naprawdę git A nieskromnie powiem, ze kiecką furorę zrobiłam i branie miałam jak się patrzy ) Zdjęcia wyślę, przy czym sesja fotograficzna odbyła się specjalnie dla Was w moim ogrodzie, bo jak się spodziewałam- na weselu o zdjęciach zapomniałam. Ciekawe jak tam Erga, Bebell i Enterek Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: heloł 18.06.06, 18:27 Biedna panna młoda, wpadnie taka w czerwonej kiecce i wszystkie oczy na nią zwrócone a nie na bohaterke dnia ))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: heloł 18.06.06, 18:34 Witaj Jutko.Wspaniale,ze juz do nas wróciłas po weselnych wygibasach)) A pamięci chyba nie mam takiej dobrej...ciagle zapominam jak tam z terminami u dziewczyn(( Na fotki oczywiscie czekam!!! Oj zjadłabym sobie gyrosa...janiu, ja jeszcze polewam pikantnym ketchupem...chyba cebulkę i ogórki.... no nic , goście odjechali, trza sie brac za papierzyska.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Hej hej 18.06.06, 18:28 Spokojnie tu dzisiaj i ciuchutko.... Jania, może skoki ciśnienia..i faktycznie wiecej niz zwykle poszalałas w kuchni i domku...a łykasz kwas foliowy ??? Ktat, mam nadzieje,ze ttatus będzie przy narodzinach potomka))I dzwoń koniecznie do gina od rana, przeciez ty miałas leżeć, o ile pamiętam i maksymalnie wypoczywać!!!! Stokrociu....to juz 14 leci...jejku!!! Pierwszy tydzień z tabsami minął...! 1 kg do przodu, brzuch twardy i nabrzmiały..nogio zaczynają tyć(( normalna załamka.... Dobrze,ze bede 2 miesiące w domku...bo byłby kłopot z garderobą((Zresztą pewnie i tak będzie, bo przeciez mamy nad morze wyjechać... Dzis odwiedziła mnie kumpela z dzieciatkiem pod serduszkiem,cudownie wygląda !!!! Megi, to dobrze,ze mały był grzeczny i dał odsapnąc rodzicom)) W takie parne noce maluszki tez sie męczą... Chyba dopadły mnie alergeny...zaczyna mi sie lac z nosa... Powiem wam szczerze, ze wypoczełam przez te 4 dni..przede wszystkim wyspałam sie i odstresowałam..i za tydzień juz wyczekiwane wakacje!!! no tak, ale przede mna jeszcze organizowanie zakończenia i pożegnanie klas trzecich...zatem od jutra stresik na maksa... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Hej hej 18.06.06, 18:31 Balbinko, trzymaj się jeszcze przez ten tydzień, a później wakaaacje i to takie z mężem)) gdzie planujecie jechać? zahaczycie po drodze o warszawe? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 18:31 Balbinko - łykam łykam i to systematycznie. Jutka - a poprawiny?? odpuściliście?? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Hej hej 18.06.06, 18:34 Jaania, to może być ciśnienie, moja mama ma takie krowtoki średnio co kilka dni.I możesz mieć słabe naczynka krwionośne, a bardzo pomaga na to rutinoscorbin, spróbuj. Nie, nie odpuściliśmy poprawin, były nietypowo od 11 do 16. I fajnie tak, bo nie do późnej nocy. Ale dzisiaj nikomu nie chciało się tańczyć, więc siedzielismy sobie na leśnej polance na słoneczki i nadrabialiśmy lata całe niewidzenia się. Fajnie było i wesoło A, musze powiedzieć, ze kiecka ani trochę się nie pogniotła, no genialna jest Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 18:38 Balbinko - zapraszam, jeszcze mam trochę w lodówce a następnym razem wypróbuję Twój sposób Jutka - ale nigdy mi sie nie zdarzało coś takiego. I to w czasie snu?? Mam nadzieję, że się nie powtórzy a jesli sie powtórzy to zacznę ten rutinoscorbin moze brac. I bardzo dobrze, że kupiłaś tą kieckę dawaj zdjecia. A włosy w końcu prostowałaś czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Hej hej 18.06.06, 18:41 Jeszcze na chwilke wpadłam... Megi, Warszawke odwiedze , juz postanowione od kilku miesięcy...pamiętasz??? Na pewno pojedziemy do teściów nad morze..., namawiam męzusia na wypad do Zakopca...ale chcę byc tam w tygodniu, by uniknac tłoku w soboty i niedziele...zresztą zobaczymy... Mamy z męzulem superowa sytuację...razem wypoczywamy. kiedys mezul kazde wolne dni spedzał na dorabianiu kaski u niemiaszków...niestety czasy sie zmieniły, miejsc pracy juz brak...a dziura na koncie nie chce zmaleć(( Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Hej hej 18.06.06, 18:53 Balbino, że twoje odwiedziny w warszawie są postanowione to wiem tylko pytam już o blizsze szczegóły czyli czy np. nie wpadniecie do stolicy wyruszając nad morze, no ale chyba to nie po drodze prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Hej hej 18.06.06, 19:14 No nie mogłam się oprzeć) Nowy napis na autobus dla Polaków: - My tylko przejazdem. - 280 koni i 24 osły. - Wystarczy duże białe „L” na niebieskim tle. - Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie (i zdjęcie Janasa) - Autobus turystyczny. - Walczyliśmy jak nigdy. Przegraliśmy jak zawsze. - Co się stało? - Ułomni ale skromni. - Jedziemy na Love Parade. - Ciulaci ale skrzydlaci. - Ukryci i przerażeni. - Uwaga niebezpieczeństwo! - Nie kopać leżących! - Prawie jak drużyna. - Szybcy i wściekli. - Kółko wędkarskie. - Nie strzelać, bo może dostać niewinny kierowca! - Polakom gratulujemy autobusu. - Tak sobie pokreśliłem i tak mi wyszło. - Którędy do wyjścia? - Latający cyrk Pawła Janasa. - Handel obwoźny – gipsowe krasnale. - Komu punkty, komu? Bo jedziem do domu. - Przewóz pracowników: Niemcy ===> Polska. - Wyjście awaryjne. - Nas nie dogoniat! - Nam strzelać nie kazano. - Szukamy pracy przy szparagach. - Poszukiwacze zaginionej bramki. - Lasy Państwowe sp. z o.o. - Obóz wędrowny. - Drużyna Actimela. - Mesjasze narodów. - To jest miejsce na Twoją reklamę. - Tylko nie po twarzy. - Pielgrzymka do Rzymu. - Titanic. - Aczkolwiek. - Zjazd do zajezdni. - Fundacja Jolanty Kwaśniewskiej „Dzieci Niczyje”. - Powered by PZPN. - Zostaliśmy porwani. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 19:19 Jutka, jestem pod wrażeniem!!! Super wyglądałas, no no no szał ciał. I dopiero na zdjeciach widze jakie masz już długie te włosy!!!! Super, wcale sie nie dziwię, ze panną młodą przyćmiłas, ale G. musiał być dumny )) szkoda, ze nie wejdę w tą kieckę Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Hej hej 18.06.06, 19:23 Jaania, wcale nie przyćmilam, nie da się przyćmić panny młodej Cieszę się, ze Ci się podoba, a włosy faktycznie- najdłuższe w mojej kilkunastoletniej karierze I prostowałam je, nie tak bardzo, ale trochę. Chyba sobie sprawię to urządzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 19:24 no przydaje sie prostownica, zwłaszcza na moje "loki" dobra dobra, nie badź taka skromna Megi - jak przeczytałam mojemu P i szwagrowi to pękali ze smiechu Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Hej hej 18.06.06, 19:25 a co do kiecki- przymierz, możesz się zdziwić! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 19:27 daj spokój, znam swoje możliwosci obecne, nie raz już w sklepie się przekonałam ze ja teraz to nie to samo co ja 5 lat temu.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej hej 18.06.06, 19:39 Jutka, super ta kiecka! Swietnie wygladalas! Ktat, a czy te kola da sie zablokowac, taz zeby sie nie krecily? Ten wozek jakos tak malo stabilnie wyglada, lepiej to sprawdzic w sklepie. Megi, swietne Jaania, gdyby krwotoki sie powtarzaly to bierz od razu witamine K. A masz alergie?? Katar sienny? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 20:02 Althea, nie mam alergii, natomiast jesli chodzi o katar sienny to nie wiem szczerze mówiąc. W zasadzie to ja ciągle mam lekki katar, przez cały rok. Ale czy to sienny? nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Hej hej 18.06.06, 20:05 Jutka - rewelka! Kiecka cudna i Ty w niej jeszcze bardziej. Uwielbiam czerwone kiecki, a szczegolnie lniane. Mam jedna i tak sobie bardzo po cochu marze, ze moze jeszcze pod koniec sierpnia sie w nia zmnieszcze.... marzenia.... Ktat, ja tez bym sprawdzila te wozki w skelpie. Mnie sie osobiscie tez podoba Twoj Volant ale: ja tez chcialam miec koniecznie trojkolowca i w koncu sie rozmyslilam. Po pierwsze jak Ola madrze gada: sprawdz, czy to kolko sie blokuje. Po drugie: bedziecie mieszkac na wsi i podwojne kolko na zime jest kicha nad kichami! zapycha sie sniegiem i blotem i za cholere nie chce jecha (j amieszkam na prawie wsi, wiec bralam to tez pod uwage). Po trzecie: przy pokonywaniu stopni masz problem z urtzymaniem rownowagi wozka. Jak bys sie nie ustawila bedzie moment, ze bedzie wozek przez chwile stal na jednym kolku, co ogranicza ci swobode prowadzenia jedna reka, a czasem jest to koniecze. Moja znajoma ma trojkolowca i powiedziala, ze raczej go sprzedadza i na drugie dziecko kupia inny. To argumenty pod rozwage przy decyzji, przyznaje oczywiscie, ze wygladaja czadersko. Dzis pospalam sobie troche. Po tymjak wyprawilam o 8 kochanego do pracy, poszlam do lozka i czytalam sobie do 10, a potem usnelam do 12. Spokojniutko sie wykapalam, zjadlam sniadanie - obiad, i poszlam sie opalac. No wiecie, udaje, ze mam urlop A Lusiek jest grzeczny na slonku i nie kopie. Teraz znow sie wypluskalam i zrobilam ciasto na zimno zeby porozpieszczac mojego pana jak wroci. No i czekam na niego, jescze z poltorej godziny Przeczytalam, a w zasadzie polknelam od wczoraj ksiazke pt "Dom na klifie" Moniki Szwaji. Wiecie, niby romansidlo, bo wszyscy wiedza na poczatku jak sie skonczy, ale z fajnym tlem. Polska rzeczywistosc + rodzinne domy dziecka. Bardzo budujaca opowiesc, no i szlachetnie, bo od kazdego egzemplarza oddaja zlocisza na rodzinne domy dziecka. Polecam. Teram czeka na mnie kolejna Amy Tan, czytalyscie? Super opowiesci amerykansko - chinskie. Dobra pogadalam sobie troche, a i chyba brzuch mi spadl, bo jakos tak troche gniecie na dole. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 20:15 Abie czytałam Szwai parę książeczek - rzeczywiscie lekki ale bardzo przyjemnie się czyta. Akurat tej o rodzinnych domach dziecka nie czytałam. Musze popatrzec. I rzeczywiscie szczytny cel i dobry pomysł z tą złotówką. Ja mam kartę kredytowa z Pajacykiem - procent z każdej transakcji oraz opłaty za kartę idzie na dozywianie biednych dzieci. A Amy Tan czytałam Żonę kuchennego Boga, Córkę nastawiacza kości, Klub radosci i szczęścia i Sto tajemnych zmysłów. Bardzo mi sie podobały, wspaniale czyta się o tej kulturze. Bije z tych książek niesamowita mądrość życiowa a także egzotyka Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Hej hej 18.06.06, 20:25 Jezu Jaania, Ty połykasz te książki! To wszystko z biblioteki czy masz jakąś swoją - chodzi mi o Amy Tan. Bo się do nich przymierzałam tylko chyba kupić je musze bo do księgarni prędzej dotrę niż do biblioteki... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 20:29 niestety nie mam żadnej swojej.Czytałam je juz jakis czas temu - jeszcze jak we Wroku mieszkałam. Z tych które przeczytałam chyba najbardziej podobała mi sie Żona kuchennego boga, może dlatego, ze ją czytałam jako pierwszą? E tam zaraz połykasz, np za Sto lat samotnosci juz zabierałam sie chyba ze 3 razy i jakoś mi nie wyszło....dobrze, że mam w domu, w końcu przeczytam Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 20:30 za to Szwaję mogę Ci pozyczyć ))) łykniej w parę godzin Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Hej hej 18.06.06, 20:22 Abie, możesz marzyć głośno, szybciej się spełni ) A jeśli nie w sierpniu to może jesień będzie cieplutka i dasz radę w niej pochodzić Życzę Ci tego z całego serca ) Ale masz fajnie, sielanka na maksa A w ciąży można się opalać? Jakoś mi się wydaje, ze nie za bardzo. Pomijam fakt, że kilkakrotnie prosiłam o Twoje zdjęcia w małej czarnej z rocznicy bodajże i moje prośby nie zostały wysłuchane Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Hej hej 18.06.06, 20:30 jutka, ku ci poslalam, przepraszam za te okropna zwloke (tu mrugam rzesami w ramach udobruchania) a dlaczego mialabym sie nie opalac? Mysle, ze chodzi o to zeby sie doastac jakies udaru, czy zaslabnac? poza tym nie ma przeciwwskazan, przynajmniej tak mowi moja biblia pt "300 pytan nt ciazy". Ja bardzo kocham sloneczko i czuje sie na nim, czy raczej pod nim znacznie lepiej niz w jakimkolwiek innym klimacie. Czuje sie dobrze, pije duzo wody i robie przerwy w opalaniu. mysle, ze jest ok. A dalej co do ksiazek: Jaania, ladnie napisalas o jej ksiazkach. Jako pierwsza przeczytalam the joy luck club i sie zachwycilam. jakos tak "plastycznie" czytalam te ksiazke; kawalki amerykanskie byly takie jak z filmu, a chinskie jakby troche zamglone w rozowo - zoltej poswiacie. i to mnie zachwycilo totalnie, dalej polykalam nastepne ksiazki Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 20:34 Abie - właśnie miałam tak samo z jej książkami- jak przeczytałam pierwszą to musiałam dalej czytać i przeczytałam wszystko co wtedy wpadło mi w ręce. Dobrze, ze mi przypomniałas o niej - poszukam następnych Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Hej hej 18.06.06, 20:44 No ok, wybaczam ) juz wiem czym się dziewczyny tak zachwycały- pięknie wyglądasz!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej hej 18.06.06, 20:52 Co do opalania, to na male nie ma zadnego wplywu, a nawet dobrze mu zrobi jak bedzie miala ladnie opalona i zadowolona mame. U kobiet w ciazy istnieje wieksze prawdopodobienstwo wytapienia plam na skorze i z tego powodu lepiej nie przesadzac i stosowac wysokie filtry. No i trzeba pamietac o plynach, zeby sie nie odwodnic. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Hej hej 18.06.06, 21:00 Jaania, Saving Fish From Drowning ta chyba jest stosunkowo nowa. teraz bede czytac Zone kuchennego boga, bo jej tez jeszcze nie znam. spadam na poltorej godziny, bo Zizou juz na boisku ))) musze sie poslinic zanim m wroci Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 21:10 No własnie tej nie czytałam, moze sobie kupię. Żona fajna Ja teraz Tokarczuk młóce a zaraz chłopaki na mecz a ja na Minimax Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: foty poszły 18.06.06, 19:27 www.malybobas.nazwa.pl/implast/strona_implast/103/103.html lub www.malybobas.nazwa.pl/implast/strona_implast/111/111.html teraz czekam na powrot meza z dzialki i bedziemy podejmowac decyzje chyba sie upre na volanta jednak kurka jutka po weselichu my tez wlasnie wczoraj z mezlem dyskutowalismy ze fajnie by bylo gdzies isc ale u nas najwczesniej w pazdzierniku do tego wasze plany wakacyjne fajniutko balbinka jak zawsze lepek na miejscu i wsio wie podziwiam mialam sie ograniczac i tez tak robie a teraz gadalam z kolezanka co bedzie miala cesarke za tydzien a jej przyjaciolka tez sie tak czula okresowo i z kluciem szyjki podczas chodzenia i urodzila w czwartek w 35tyg wiec juz sie boje i na bank zadzwonie Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: foty poszły 18.06.06, 19:42 Jutka!!! cudnie wyglądasz w tej sukience))!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: foty poszły 18.06.06, 19:59 taaa, no ja sie nie moge wypowiedziec nt fotek, bo do mnie nic nie doszło, uuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cytruś 18.06.06, 21:14 Yo!' jestem i ja. na moment, bo graja) weselisko ok) a w nocy chwycił mnie taki skurcz łydki, ze az mam zakwasy... jutka- padłam!! maksymalnie wygladasz w tej sukience!! k. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Cytruś 18.06.06, 21:21 co jest z tym Minimaxem dzisiaj a raczej jego brakiem?? Kaczkowski mecz oglada czy co?? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Jutka 18.06.06, 21:26 Wygladasz naprawde slicznie - rewelka i fryzurka i kiecka!!!! Wrocilismy od znajomych jestem nazarta!!! Oczywiscie nikt mnie do jedzenia nie zmuszal, ale gospodyni gotuje rewelacyjnie - no i jak tu odmawiac... A mi jakos apetyt dopisuje. Kurka - a zawsze w upaly nie moglam jesc Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka 18.06.06, 22:03 pięknie dziękuję za miłe słowa babeczki, się zawstydziłam... Tatanko i Fantaisie, imprezka była udana jak widać na zdjęciach Swietnie, ze takie spotkania w realu są możliwe i tak miłe ) Chrumpsowa, ja Ci jeszcze nie podziękowałam za zdjęcia, co niniejszym czynię. Aktualny kolor Twoich włosów to który? ) Masz super imię I świetnie wyglądasz No i Fantaisie dziękuję za zdjęcia z zoo. Słonie genialne, a Ty i Twoja gromadka na medal ) Boska opalenizna i fryzurka ) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jutka 18.06.06, 22:08 ))))) Jutko swietnie to moze wygladalam zanim przytylam 6 kg Choc wtedy i tak bylam niezadowolona )) Wlosy mam takie jasnybrazowe Kolor trudny do okreslienia Uwazam szczerze, ze wygladalas NAPRAWDE swietnie! Nie dziwie sie, ze mialas branie ))))) I to nie tylko z powodu sukienki - ale caloksztaltu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 22:04 czy znowu ja do kompa, a Wy od kompa??? ( Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 22:09 Ja jestem chwilke, ale zaraz ide sie pluskac Wszystkie baluja i wykorzystuja koncowke dlugiego weekendu stad takie pustki na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 22:18 no tak, mecz, powroty znad morza itp.... Bebell, dawaj no relacje z wesela i foty! no to i ja pójdę się pluskać, może potem Was będzie więcej Chrumpsowa, czy Ty aby z tą waga nie przesadzasz? A zazdroszczę Ci tych wszystkich proszonych kolacji, ze hej )) Pojadłabym smakołyków z przyjemnością, zwłaszcza jak sama nie musiałabym ich przyrządzać )) A za kuchnią włoską przepadam- na tyle na ile ją znam ale makaron, pomidory i zioła to moja miłość Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 22:28 Bleh.Widzę koniec mej pracy, ale to jeszcze chyba nie dzis Nie mam siły czytac... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 22:39 Jutka, a gdzie foty dla mnie??? Na grillu u Moni musiało byc boskoszkoda,ze nie byłam, ale przez ta moją @####$%%&^^ ...pracę nawe niespodzianka rocznicowa mojego M. nie wypaliła Lalisiu, dzieki za zdjecia laleczek Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 22:55 Melba jestes moja idolka!!!! Zazdroszcze zapalu do nauki - teraz sie meczysz i wkurzasz, ale jak sie obronisz bedziesz miala wszystko z glowy! Jutko waga jest nieublagana no i ciuchy tez... Powyciagalam jakies ubrania, ktore wczesniej na mnie wisialy... Spodnie wczesniej nosilam rozmiar 34 teraz 38, z bluzkami odrobine lepiej, ale sa bardzo opiete i widac oponki na brzuchu Ja nie powinnam gadac tylko brac sie do roboty - tzn. za cwiczenia i pilnowanie, by sie nei opychac A jadlam dzis jako przystawki speck, ciccioli (cos a la nasz bialy salceson - tylko taki wysuszony i inaczej smakuje), cale szczescie tylko jedno danie - makaron garganelli z sosem miesnym - mniam, salata, ze 2 czekoladki - mniam mniam!!! Na kolacje pochlonelam mase jakiegos pieczonego miesa a la rolada robionego w domu, fasolke, ziemniaki, zow salata, salatka owocowa macedonia... tyle pamietam nie zalowalam sobie - choc staralm nie przejadac... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 23:00 Jutka - wyglądalas przecudnie!!!! Nawet Piotrek wyrazil swoj zachwyt Chcialabym widzieć miny tych męskich sępów... Na weselach zawsze jest duzo takich wujków, co tylko za mlodymi sie oglądają. Abie - pytalam się, czy ty masz może parkiet bukowy??? Napisz mi jak on się zachowuje i czym go lakierowaliście, bo mam maly problem i potrzebuję usłyszeć, czy dobrze robimy decydując się na taki... Nie mialam pol dnia neta, ale już mi go naprawili jutro rano jade do gina i na badanka Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 23:06 Tatanko- całe szczęście u kolegów ze studiów miałam branie, więc chroniona byłam przed takimi wujkami Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 23:07 a w ogóle to bardzo się cieszę, ze ubiliście dobry interes z deskami i grysem. Wiem jak to cieszy ) Ja mam deski sosnowe na podłodze, więc się nie wypowiem, ale drewniane podłogi to jest TO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 23:10 Jutka, bosko wygladasz w tej kiecce, po prostu szyta jak dla Ciebie Bardzo chętnie odrywam się od tej mojej pisaniny...ale już bliżej niż dalej, na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Tatanko 18.06.06, 23:11 a na tym Waszym warszawskim spotkaniu to kto jeszcze był? Marudka, koleżanka Moni i ...?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 18.06.06, 23:20 Justynko - blyam ja z P, Marudzia z P., Fantaisie z P. dwie koleżanki Fantaisie z mężami i dziećmi i Mama Gosia i dwa psy i kot z jajami i zółw. Było bardzo fajnie i zabawinie. Dziewczyny sa kochane i jak juz wczesniej pisalam postrzelone!!!! Nudno nie moglo być za nic w świecie, tylko zastanawiam sie jakim cudem nie bolały nas w piątek główki??? Jak dobrze pojdzie dziewczyny przyjadą w lipcu do Brzegu Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 18.06.06, 23:33 Justynko jeszcze odnośnie podlogi... Tu w Brzegu mamy dechy sosnowe, ale wiecej sie na takie nie zdecyduje bo moja teściowa za czasów swojego bytowania tutaj zniszczyla podłogi szpilkami, w których często łaziła po domku. Boję sie, ze przy malych dzieciach (tak optymistycznie) bede miala pelno wgnieceń i zarysowan, a buk ponoć twardszy jest od dębiny... Może to i wina lakieru, sama nie wiem, bo sie nie znam. Myslalam dużo i wole gorsze drewno niż najlepsze panele... Zresztą juz za pare miesiecy same efekt ocenicie Uciekam spać. Dam znac jak po wizycie, żebyście sie nie martwiły i trzymac kciuki, żeby torbieli nie było!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Tatanko 18.06.06, 23:38 zgadzam się z Tobą w 100%, ze sosna nie nadaje się na podłogi. W naszym domku takie podłogi już były, mają ponad 80 lat i tylko je wycyklinowaliśmy. Ale dziury się robią od byle czego. Każde inne drzewo będzie lepsze. A co do wizyty dziewczyn w Brzegu - to jeśli takowa się szykuje to i my z Jaanią do Brzegu zawitamy, nie ma co ) A towarzystwo miałyście doborowe!!! szczególnie kot z jajami D Trzymam jutro kciuki, ja zresztą też idę do lekarza zobaczyć czy te objawy które mam to owulacja. Zobaczę, mimo że ten cykl stracony i modlę się, żebym jakimś cudem nie zaciążyła zanim zaczęłam brać antybiotyki... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 18.06.06, 23:46 Justys, ale trudno takim babom jak my dogodzic Jęczą, że dzieci chcą a później piszą, ze mają nadzieje, że nie zaciążyly.... A tak na serio, to trzymam kciuki za wizyte Jak tam buźka??? Pomogł Ci chociaż ten antybiotyk??? kocurku jetes???? Cosik dawno nie pisałaś.... i Pkanetki nie widać.... Ant nasza kochana wróciła znad morka... Mam nadzieje, że faktycznie wypoczęłaś!!! buziaki wszystkim i na 100% juz uciekam, bo P marudzi, ze sam, choćby mocnooooo sie postarał, to dzieciaczka nie spłodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Melbuś 18.06.06, 23:04 już wysłałam foty. Szczerze mówiąc pomyślałąm, ze niekoniecznie chcesz sobie teraz zawracać głowę jakimiś fotami Pardon... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Melbuś 18.06.06, 23:28 Hej, wróciłam Było fajowo, pogoda ładna przez pierwzse dwa dni potem kicha i najgorsza rzecz pod słoncem ....mega korki przy powrocie blee, odechciało mi sie wyjazdów nad nasze morze przynajmniej na razie wracalismy prawie 9 godz !!!!paranoja... Na szczesie moje dziecko jest w pełni usatysfakcjonowane z pobytu, wybiegała sie nad morkiem i nawet kapała ku zdziwieniu wszytkich przechadzajacych sie, morze było strasznie zimne....brrr Lece spac, jestem padnieta...poczytam was jutro Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Nika! wróciła do domu! 18.06.06, 23:55 Jestem i ja. Antuś witaj w klubie, my wracaliśmy ponad 7h!!!!!!!! korki okropne... Nie wiem, czy Tatanka przekazał(nie mam siły czytać), ale Nika już wychodzi do domku, wszystko jest super, bardzo dziękuje za wsparcie, buziaki..... tzn, wychodziła wczoraj. Idę spać papapa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Nika! wróciła do domu! 19.06.06, 00:22 O jak fajnie,ze sa juz w domku!!! A ja chyba juz się obrażę!!!!!!!!!!!!!!!To juz Poznań sobie zupełnie olały: (((((((((((((( Idę spać z postanowieniem milczenia do grobowej deski((( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Nika! wróciła do domu! 19.06.06, 07:33 Elloale wczesnie się zerwałam, i zaraz wychodzę z domu Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 poniedzialkowo 19.06.06, 07:41 dzien dobry, obudzilam sie o 5:30 za sprawa tego diabelskiego dziecka, ktore do 6:40 robilo sobie bardzo intensywna gimnastyke. Jak w koncu przestalo, to ja bylam juz na tyle obudzona, ze nie dalam rady zostac w lozki. KOchany spi. Dzis jest w domu, wiec moze jeszcze pojde sie do niego za chwilke poprzytulac. No i tak sie zaczyna tydzien. Slonko swieci po kolejnej nocnej burzy, ale jest przyjemnie. Wszystkie wczsowiczki - korkowiczki dobrze, ze w koncu szczesliwie dojechalyscie do domow! Nika dla Ciebie i malej Oli powodzenia i samej radosci! I milego dnia p.S. tatanko, sprawdz poczte Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: poniedzialkowo 19.06.06, 08:18 Hej hej witam się w ten piękny, upalny poranek. Tatanko - ja tylko prosze aby to spotkanie brzeskie nie było 8 i 15 lipca - mam wesele i wieczór panieński!!!! )) ale będzie impreza... Fajnie, ze Nika z córcią już w domu - czy ktoś wie jak malutka ma na imie?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: poniedzialkowo 19.06.06, 08:27 dzień dobry - nie mam siły nawet czytać co pisałyście.. Może jakies streszczenie weekendowe?? Co do Niki to trez dostałam smska ale dowiedziałam się o nim na weselu-mężuś odczytał i zapomniał mi powiedzieć... jestem padnięta - spać mi się chce... A co do zdjęć to pewnie w tym tygodniu wam podeślę - jak dostanę conieco. Bo w kościele był fotograf ( mnie jako świadkowi nie wypadało latać z aparatem) I tak mu zazdrościłam tego pstrykania!! Ale później nadrobiłam i po ślubie wytrzaskałam 6 klisz!! Cyfrówką nieweile robiłam bo jakość jest dużo gorsza niż na lustrzance analogowej. Buziaki!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Po długim weekendzie 19.06.06, 08:40 Witam po weekendzie. Watek powolutku sie rozrastal, bo malo nas bylo. Ale i tak ominely mnie fotki cudownych kreacji, buu! Melduje, ze moja kolezanka w sobote wieczorem urodzila Michalka, chlopa na schwal: 3960g, 58 cm ) My natomiast poza ta super wiadomoscia mielismy zupelnie zepsuty weekend, bo okazalo sie, ze tacy przyjaciele meuza najprawdopodobniej sie rozwodza! Razem byli od 15 roku zycie i niejedno razem przeszli. kilka lat temu wyjechali do Stanow, bo on tam dostal prace, a ona za nim pojechala. Zrobili sobie dziecko, ktore wlasnie 2 latka 4 dni temu skonczylo. No i wlasnie wczoraj M. rozmawial z ta dziewczyna, a ona go prosi, zeby po nia na lotnisko za 2 tyg. przyjechal, bo wraca na 3 tygodnie. Bo on od 4 miesiecy ma juz inna kobiete (tez mezatke, nota bene) i niedawno wrecz z domu sie wyprowadzil. SZOK! Zwlaszcza, ze ten koles, to zawsze byl taki madry, dobry, porzadny, z zasadami, taki troche autorytet dla mojego m. Tym bardziej zupelnie nie mozemy pojac tej sytuacji!! Ech, zycie!! Tu zapowiada sie kolejny upalny dzien. Zaczal sie okres, kiedy jest tak goraco, ze czlowiek budzi sie juz zmeczony... Caluski dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Po długim weekendzie 19.06.06, 09:02 Witami ja na poczatku nowego tygodnia Alez jestem zmeczona po tym weekendzie, normalnie tak mnie ten wczorajszy powrót wykonczył mam dosc. Miłym akcentem jest to ze M tez sie zezlił na nasze morko i prawdopodobnie pojedziemy na urlop do cieplejszego kraju)))No i dobrze Melba jestes wielka, podziwiam Cie z ta nauką, i powinnam brac przykład Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 09:04 takj szybciutko rzuciłam okiem na wasze posty. Widzę że było o grzybkach i rzęsistkach I Althea przepis na kulki Tiramisu podała I Gviazdka była namawiana na karmienie małej poza domkiem. I że biuścik i bioderka ma duże.. I Abie wspominała wyprawę marzeń.. I temat mycia okien był I Agan wróciła po dłuższej nieobecności. A w sprawie imienia nie mam pomysłu jak przekonać twojego mężusia.. U Anialm wszystko ucichło-Chwała Bogu!! i paskudne zapalenie skóry u Tosi mija-SUPER! Stokrotka pierwsze ciuszki ciążowe zakupiła i cudowne przeżycia zUSG. Gratuluję! I spotkanie Tatanki z Fantaisie i Marudką I o pechu Tycjanowego męża Koleżanka potwors rodziła I cudowne życzenia Balbinki I o duchocie w dniu ślubu-u nas była taka burza i gradobicie że zmasakrowało całą furę którą wieźliśmy młodych do ślubu ( Dzie tatao dzwoni do salonu i do ubezpieczyciela ( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 09:12 łomatko- 7 maili mam!! jakaś cudowna gviezdna dziewczynka z otwartą buźką!! Nosz zakochałam się!! I zdjęcia z wyprawy do ZOO Fantaisie i jej dziewczyn Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 09:30 Jutko-slicznie wyglądsz w tej sukience!!! Ale i mój kostium zrobił furrorę ) Ojciec młodego powiedziasł mi że w kościele nie mógł oderwać wzroku...od mojego tyłka )) mężuś mój isę tak śmiał z tego bo przy nim to powiedział.hehehe. Ale na weselichu już śmigałam w sukieneczce Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 09:31 aaa Melbuś!! Tytuł rewelacja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 09:50 melduje sie i ja. Ledwo zywa,bo w nocy meczyl nas komar W koncu go ubilam... Tu sa takie cholerstwa, co nie wydaja zadnego dzwieku, ale kasaja jak nie wiem co... Oj ciesze sie, ze nie tylko Jutka taka zadowolona z weselicha, ale i Bebelek i Erga! No i super, ze Nika juz w domu )))) Potwors - niestety takie jest zycie lub lepiej - tacy sa ludzie... Zawsze to szok, gdy najtrwalsze zwiazki sie rozwalaja - takie, ktore uwazalismy za niezniszczalne ((( No i tytul mi sie tez podoba - jak na dloni wiadomo, ze pocian pokona koczkodana Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:18 Jak dobrze, ze Nika juz w domku z malenka. CIekawe, jak sobie radza... Nienawidze komarow. A one mnie. Zawsze bylam najbardzoej pokasana osoba w towarzystwie. Jak na razie odpukac zbyt duzo tego cholerstwa nie bylo... NIenawidze, jak sie ludzie rozstaja, zawsze strasznie mnie to przygnebia. A ci jeszcze z dzieckiem... Co ciekawe, tu wszyscy jezeli juz, to mogliby sie spodziewac odejsca tej dziewczyny, ale PRZENIGDY tego faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:30 Potwors, być moze ten facet był zupełnie inny w domowym zaciszu a zupełnie inny na zewnątrz, sama nie wiem, najbardziej szkoda mi dzieciątka. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:35 No wlasnie, gdyby nie to ,wszystko byloby w sumie prostsze. przypuszczamy, ze poznal tamta kobiete w momencie troche slabosci, jakiegos kryzysu, bo rzeczywiscie mieli przed soba powazny dylemat. On za jakis rok mial wrocic do Wloch konczyc doktorat, a ona zapisala sie tam na jakis master i troche gryzli sie jak to rozwiazac. No i jestesmy w szoku, bo to juz trwa kilka miesiecy, a oni nikomu do tej pory nie powiedzieli, dopiero teraz. I w sumie nawet niewiadomo, co radzic, czy w ogole jest jakies dobre wyjscie z sytuacji, kiedy sprawy juz tak daleko zaszly... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:48 Mysle, ze jednak oni dwoje powinni sie z soba dogadac... Przykro mi ze wzgl. na przyjazn, bo z tego co zrozumialam przyjaznicie sie z obojgiem... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:55 No powinni. tylko zdaje sie juz nie chca. On nie odpowiada na majle i nie ma chyba nowego telefonu. TO on zawsze byl najlepszym przyjacielem M. Za ta dziewczyna oni mniej przepadali, no ale przez 15 lat tez "wrosla" w grupe. Maz sie czuje winny i odpowiedzialny, bo byl i swiadkiem na slubie, i chrzestnym malego. Oni chyba juz od 3 lat sa w USA, a ten koles jest nieszczegolnie pismienny, wiec kontakty sie rozluzlnily. Ostatnio nie slyszeli sie rzeczywiscie dawno, wiec M. ma poczucie winy. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:51 Wiesz, jestem zdania ze jak dwoje ludzi nawet jak sprawy zajda bardzo daleko to jednak mimo wszytko chca byc razem i jest to chec z obu stron, to wszystko mozna przejsc, nie ma rzeczy niemozliwych, ale jezeli chociaz jednka strona nie chce lub nie jest w 100% zdecydowana aby byc z druga to wtedy nie ma sensu bo jeden kon takiego wozu jak codzienne zycie sam nie da rady ciagnąć. Roznie sie w zyciu układa ale w takiej sytuacji chyba nie ma dobrej rady Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:57 NO wlasnie. W zwiazku z tym czujemy sie bezradni. i mozemy co najwyzej zdrowaski zmawiac, zeby sobie to jakos ulozyli. Zeby tylko chcieli. Smutek. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 11:05 Ant, a co z propozycja lekkiej pracy za grosze? rozwazasz ja w ogole czy tak tylko wspominalas? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 11:30 Hej! Ja znowu dziesiaj dostalam sniadanie do lozka A teraz juz jestem po drugim sniadaniu i po lekturce. Fajnie, ze Nika z mala Ola juz w domu. Dziewczyny po weselach zadowolone, a po wyprawach nad morze wymeczone droga. A biorac pod uwage liczne pijanych kierowcow (2700!!!) to nei zazdroszcze. Tatanka ma dzisiaj wizyte i oby wszystko bylo dobrze. I u Jutki tez zeby bylo jak chce. Patwors, przykro mi z powodu rozwodzacych sie znajomych i gratulacje dla kolezanki, ktora wlasnie zostala mama. My jutro wieczorem wyjezdzamy na kilka dni na daleka polnoc, ale slonca w srodku nocy raczej nie zobaczymy bo ma padac. U nas komarow pelno, jestem potwornie pogryziona, smaruje sie zelem z aloesu, ale niewiele pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:06 Czesc Kochane, melduje sie szybciutko, poki mam chwile czasu. jeszcze raz dziekuje wam bardzo za trzymane kciuki oraz gratulacje i zyczenia. Jestemy od soboty w domu . Mała jest bardzo grzeczna, tylko je i śpi i daje nam nawet pospac w nocy. Postaram sie dzis lub jutro wyslac zdjecia i napisze cos wiecej. Sam porod wspominam bardzo dobrze, pomijajac te wczesniejsze proby go wywolania. Mysle ze to dzieki obecnosci meza ktory bardzo mnie wspieral. Narazie uczymy sie siebie nawzajem i na szczescie karmienie idzie nam juz lepiej, bo na poczatku bylo dosc ciezko. Niestety nie mam chwilowo czasu przeczytac co sie dzialo na forum w tym czasie jak mnie nie bylo. Pozdrawiamy Nika z Olą Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:16 Niko bardzo sie ciesze i gratuluje!!!! ))))))))))) A ja sie pytam gdzie jest Yskyerka, Monias3, Tankgirl, Pitu_Finka, Ane? Dajcie choc znak zycia... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:31 Hejka! Jutka, dzięki za zdjęcia!!! super, bosko wyglądałaś!!! i wcale się nie dziwię, że miałaś branie. Sukienka wymarzona dla Ciebie))) Czekam za zdjęcia tyłeczka Ergi w kostiumikuP I strasznie mi przykro, że grad Wam dał nieźle popalić Tatanko, cieszę się że dechy zakupione i inne porzebne rzeczy, i jak degustacja winka??? Co do parkietów, to u nas najlepiej sprawdza się dębina, mamy na hallu buk i jest jak dla nas za miękki, ale jeśli chcesz to napuść P. na P. to się na pewno dogadają I trzymam dzisiaj kciuki za lekarza... I za Marudkę, bo jeśli dobrze pamiętam to dzisiaj też ma wizytę... Potwors, gratuluję szczęśliwym rodzicom no i łamię ręcę t nad tymi co się rozstają, nigdy nie mogę się z tym pogodzić, pomimo że mam świadomość iż czasami to jest dla ludzi najlepsze( Antuś, bardzo się cieszę że mężuś wkurzył się na morko!!! bo uczciwie mówiąc, jest na co!!! bure, ponure, zimne, fujjjj!!!!!!!!!! nie podoba mi się, nawet ja morski stworek nie odważyłam się tyłka zamoczyć. Pogoda oczywiście typowa, czyli zimno i mokro ale przynajmniej opyliłam flądrę i rasowego gofra!!!!!! koniecznie wakacje z ciepłym morzem!!!! Balbinko, nie obrażaj się!!!! buźka dla Ciebie!!!!! do Poznania też przyjedziemy)) spokojnie!!!! i nie martw się tymi wszystkimi objawami, sama dobrze wiesz po co to robisz Co do spotkania z Tatanką, ja mam 1,2 lipca koncert, potem dwa weekendy wolne a od 22 do końca lipca gram znowu( więc jeżeli o nas chodzi to tylko 8 lipca i 15(( przykro mi.... Olcia, zdjęcia do Ciebie z zoo poszły, może ze względu na odległość dłużej idąPP Ja jak zwykle puściłam do wszystkich. Melbuś, ale zaparta jesteś, to ja leniwiec przy Tobie....gartuluję!!! Buziaki dla wszystkich pa - Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:51 Monia, kurcze szkoda, ze się nie zobaczę z Wami ((( ale te dwa weekendy akurat mi odpadają. Wesele na dodatek wyjazdowe bo w Częstochowie. A już miałam nadzieje..... Nika - super że już w domu jestes i dochodzisz do siebie. Czekamy na zdjecia, calusy dla Oli A za naszą Olę vel Tatanke trzymam kciuki bo ona u gina dzis się wizytuje Pieknie Jutka wyglądala co nie? Ale za nią to zawsze chłopy latały bez wzgledu na to co na sobie miała ))) Tak więc dla mnie to nie nowość ))) Ma laska sexapil, nie każdej sie to zdarza ))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:52 Monia a co ze zdjeciami z czwartkowej imprezki?? Tatanka obiecywała, ze będzie wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:22 Nika, super ze juz jestescie w domu! Buziaki dla was! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:31 I Nika się pojawiła)) super, że już grasujecie w domku Kochane)))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 same zobaczcie jaki był grad.. 19.06.06, 13:13 www.debica.org.pl/modules.php?name=coppermine&file=displayimage&album=79&pos=12 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: same zobaczcie jaki był grad.. 19.06.06, 13:15 tam jest galeria 22 zdjęć - na jednym widać TICO mo bliskim spotkaniu z drzewem. Przejeżdżaliśmy obok niego z korowodem ślubnym.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: same zobaczcie jaki był grad.. 19.06.06, 13:40 Erga, to mieliscie atrakcje A slub byl przed burz czy w trakcie?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 13:38 Ha, znalazłam miejsce na wakacje dla nas, poki zelazo gorące bede gwałcic M )) A co do pracy za marne grosze to jenak odpada strasznie mało płaca, nie dam rady, Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 13:48 Erga ja takiego gradu w zyciu nie widzialam... Nie dziwie sie, ze pouszkadzal samochody... Ant ale grrrace wakacje Was czekaja ))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 13:52 Uo matko, ale grad!!!! To chyba na szczescie dla mlodej pary, nie?? Ant, co wybralas, zdradz nam! Moglabym te zjawiskowo piekna Jutke zobaczyc w sukni? ladnie poprosze... A kolezanki fantaisie znam z widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 14:00 Własnie zalewam M zdjeciami z Chorwacji, nie ukrywam ze zainspirowała mnie ksiazka i bardzo chciałabym pojechac na wyspe Hvar, ale jeszcze sprawdzam co i jak Ale geba juz mi sie sama smieje )))))Uwielbiam taki przedwakacyjny dreszczyk poszukiwan oby tylko M sie nie złamał. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 14:08 Oj, to pracuj nad nim skutecznie!!!Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 14:12 Potwors wyslalam Ci zdjecia boskiej Jutki mam nadzieje, ze Jutka nie bedzie mi miala za zle... Zmywam sie, bo robie porzadki Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Boska Jutka!!! 19.06.06, 14:18 Pewnie tez bym przed Toba padla na tym weselu... Chrumpsie, dziekuje! Tak od rana pucujesz? milego sprzatania! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 14:26 Witajcie Niko super, że juz jesteście w domku))) no i gratuluję przespanych nocy)) Ant gwałć męza) super pomysł z tą chrwacją, ja też bym chciała Jak widzę jakieś reklamy wyjazdów do Chorwacji to sobie objecuje ze za rok lub dwa pojedziemy A morko nasze to ja lubie tylko jako sentymentalne miejsce do którego czasami wracamy, no i taj jak Fanatisie miejsce do objadania się rybkami i goframi)) btw. współczuję Wam dziewczyny powrotów w tych korkach. Althea ale ty masz dobrze z tymi sniadankami do lozka)) Erga samochod powaznie jest uszkodzony? Ja żeby być z Wami na bieżąco musze sie nauczyć równoczesnego czytania/pisania na klawiaturze i bujania wózkiem bo Miki jest fanemwstrzasow w swoim ferrari Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 14:30 Potwors gratulacje dla mamy nowonarodzonego Michałka)) Mi też najbardziej żal jak rozstają sie ludzie którzy mają dzieci, a już kompletnym nieporozumieniem jest dla mnie gdy ludzie decydują sie na dziecko, żeby ratować związek. Może jeszcze znajomi jakoś zdołają się odnaleźć pomimo tego co się wydarzyło? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 14:37 nasze autko już z niemiec było przywiezione po gradobiciu więc się nie przejmujemy bo tylko troszkę więcej jest tych dziurek, ale taty nówka autko którym wieźliśmy młodych... Ma teraz kilka wgnieceń na masce i na dachu. ale był taki wiatr że ogromne drzewa z korzeniami wyrywał (co widać na innych zdjęciach z galerii) i takie gałęzie spadały na auta więc nasze wgniecenia to nic w stosunku do innych. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 15:36 Ergo a jak ubezpieczyciel sie zapatruje na takie uszkodzenia? tzn wyplaca odszkodowanie bez marudzenia? Trzymam kciuki za wizyte Tatanki i Marudki! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 15:45 No dobra popracowałam a teraz porosze jeszcze raz o długio weekend najlepiej taki długi na min 2,3 tyg co ? a potem jeszcze urlop na tylez samo))) Wnerwili mnie dzisiaj przeokropnie......dobrze ze zaraz do domku Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 15:47 No właśnie tato jeździł dzisiaj za tym - ma przyjechać ktoś na wycenę. Tak - powinien dostać odszkodowanie. W końcu płaci kupę kasy za AC. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 15:51 jestem na moment...i zaraz znowu siadam do pisania...ech Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 15:57 Witajcie poweekendowo. Ja tylko na chwilkę, bo dziś bladym świtem wracaliśmy z Gdańska, więc zwlekłam się z wyrka przed czwartą. Na 10 musiałam zdążyć na badania - zdążyłam, ale za to jestem lżejsza o ponad siedem stów. Teraz siedzę nad tekstem, który muszę skończyć na wieczór, i marzę, żeby wreszcie móc iść spać, bo jestem ledwo ciepła. Chyba rano doczytam, co u was... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 15:59 Matko, az siedem stow tak za jednym zasiadem??!!!! Hope te badania sie przydadza na cos i wkrotce bedziesz sie cieszyc upragnionym rezultatem! Melba, kibicuje Twoim zmaganiom! Jestes bardzo bardzo dzielna!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:01 Yskyerko no przynjamniej ty zyjesz Przykro mi z powodu takiej kasy... Coz jak to stwierdzil moj maz - jeszcze dziecka nie ma a juz kosztuje... Erga ja widzialam raz taka wichure, ale bez gradu... Normalnie sralam w portki Potwors - niestety teraz musze czesciej sprzatac, bo okna mamy od ulicy, wiec przy takich upalach mamy otwarte, brak deszczu wiec sie kurzy no i musze non stop z mopem latac, zeby piasek nie chrzascil w zebach ))) Melba - jeszcze tylko troche i niedlugo bedzie koniec!!! Matala - a Ty jak z Twoimi badaniami? Masz juz wyniki??? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Melduje sie w poniedialek i ... 19.06.06, 16:05 zglaszam oficjalnie, ze dzis test wykazal owulacje w ciagu nastepnych 24-36 godzin. Wczoraj bylo sexowanko i bedzie powtorka jutro, mam nadzieje, ze cos z tego wyjdzie. Tak sie zastanawiam czy nie powtorzyc dzisiaj, niby mowia, ze powinno sie co 2 dni poniewaz codzienne nie wplywa wcale dodatnio. No nie wiem co myslicie? Teraz ide czytac co naskrobalysie, do pozniej! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Melduje sie w poniedialek i ... 19.06.06, 16:10 Olcia nie wplywa dodatnio jak plemniki sa slabe. To dopiero 2 cykl seksujcie kiedy macie ochote! Trzymam kciuki za starania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:35 Chyba wszystkie wracaja z pracy, bo nikogo nie widac... A ja tak oklaplam, ze nie mam na nic sily - pewnie wychodzi nieprzespana noc przez tego komara Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:39 No i sie nalatalas pol dnia z mopami i innymi takimi, to chwilka relakcu Ci sie nalezy...nie? Ja dzielnie stukam w klawiature i brne dalej. strasznie jest parno. niebo zasnute, wiec bezposredniego slonca brak, a i tak gorac... i to niedlugo zacznie zagladac mi do pokoju... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:49 Fakt parno jest i ja w takich momentach doceniam nasze mieszkanie w kamienicy i male okna... No wlasnie sie relaksuje przy neciku, ale i do ksiazek musze tez zajrzec Moze jutro malz bedzie mogl odebrac nadgodziny i pojedziemy nad morze? Potwors jestes bardzo dzielna! A wybrnelas w koncu z problemem z tym terminem prawniczym? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:54 U nas na szczescie slonce swieci do pokoju od jakiejs 18/19. wtedy jedno skrzydlo okiennicy zaslaniam i jest ok. Na szczescie chroni nas balkon sasiadow nad nami. a gdzie jezdzicie nad to morze? zazdroszcze!!Jak rowniez mozliwosci odbierania nadgodzin itp. Moj to pracus. I nawet jak uda mu sie raz na jakis czas wziac prace w domu, to w godzinach biurowych od komputera nic go nie odciagnie (no moze prawie nic Problem wstepnie rozwiazalam, ale jeszcze ostateczna decyzje podejme przy drugim czytaniu zreszta mam sporo politycznych, militarnych terminow i nazw, w ktore bede sie musiala wgryzc. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:55 Aha, a od Malgosi nie mialas zadnych wiesci? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:58 Malgosia sie nie odzywala - pisala, ze wroci do Lodzi na dalsze badania. Mieszkamy dokladnie w Romagnii - mamy niedaleko do Ravenny (18 km), a nad morze jezdzimy zazwyczaj do Marina di Ravenna - jakies niecale 30 km od nas Jak sie pracuje - tlumaczy to potem wielka satysfakcja jest po skonczeniu roboty... Ja natomiast nie widze jeszcze zbytnio efektow mojej nauki i dlatego niezbyt mam checi siedziec w ksiazkach... No ale staram sie! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa hmmm 19.06.06, 17:02 Cos Cytrusi nie widac... Ciekawe jak ona sie czuje... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: hmmm 19.06.06, 17:14 Potwors, gratulacje dla kolezanki, mamy Michalka. Wyrazy wspolczucia z powodu znajomych, mysle ze trzeba im podjecie decyzji zostawic. tak jak diewczyny pisaly jezeli ktores chociaz nie chce na 100% to nic z tego nei wyjdie. Dizeciaczka najbardziej zal. Jak tam dziewczyny po wizytach u lekarzy? Melba chyba tez miala isc na badania tarczycy. Ciesze sie bardzo, ze Nika z Ola juz w domu i spia sobie w nocy jaknalezy. Ide sprawdzic skrzynke czy do mnie tez zdjecia dotarly. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: hmmm 19.06.06, 17:25 Kazdy woli widziec efekty szybko - to jeszcze dodatkowo poglebia sie w naszych czasach, kiedy wszystko chce sie miec juz od razu, francuski w 30 dni, szybkie czytanie, grasz na gitarze w miesiac, nauka tanca w 2 tygodnie itp. Cierpliwosc nie jest latwa, ale bez niej ciezko. A co do doraznych efektow, to przeciez chyba czyta Ci sie coraz latwiej, coraz wiecej rozumiesz i umiesz powiedziec - to na pewno tez daje satysfakcje. Co prawda, najwieksze (najlepiej widoczne) postepy robi sie zawsze na poczatku, kiedy od znajomosci jezyka najpierw zaczynasz rozumiec slowa, potem zdania, potem coraz wiecej, a na Twoim poziomie moze te postepy juz nie sa takie skokowe. Tak czy inaczej jezyka uczysz sie tez wkuwajac biologie czy matme po wlosku. Dzielnie sie wiec ucz i nie zaniedbuj, bo potem bedziesz zalowac koniec kazania -- Un viaggio chiamato amore Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: hmmm 19.06.06, 17:58 Sorry, jakos tak samo polecialo... ;-( jestem potworem ;-(( skladam samokrytykę. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 17:09 Fajnie, ze tak niedaleko macie to morze! W Twoich okolicach nigdy nie bylam. No a Twoje efekty po pierwsze na pewno obserwujesz w zyciu codziennym w rozmowach ze znajomymi, a po drugie toc podobno do egzaminow sie przygotowujesz, wiec to chyba tez wymierny obraz bedzie, tak? Ja za Ciebie trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 17:13 Masz racje - tylko ja wole widziec efekty na biezaco - motywuje mnie sukces osiagniety w krotkim czasie Co do egzaminow to mam naprawde marne szanse miejsc jest 30 chetnych zazwyczaj 130... No i jesli biologia i chemia sa do wyuczenia to juz gorzej z matma i fiza - ale sprobuje. Bardziej podoba mi sie nauka wloskiego poprzez czytanie wloskich podrecznikow, niz klepanie na pamiec formulek Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 18:10 Naprawdę, moja Kruszynka ciągle chce mleczka! Nie wiem czy takie dobre mam czy co?! Elizka pije, odbija się jej, a ona dalej pije, robi kupkę w międzyczasie i dalej pije, później zwraca i najchętniej dalej by piła... Z resztą widać po jej buźce, coraz większa pyza z niej się robi! A moje piersi w miarę potrzeb coraz większe, aż dziwnie wyglądam! A tak w ogóle to dzień dobry wszystkim!!! Wpadam zameldować się na nowym wątku po rodzinnym, bezinternetowym (u nas też szalały burze!)weekendzie! Zajrzałam też na pocztę, gdzie czekało na mnie mnóstwo fotek! Dziękuję ogromnie: - Althei za egzotyczne fotki wakacyjne oraz pierwsze zdjęcie fasolki! - Tycji za zdjęcia szpitalno-weselne! (Śliczną miałaś sukienkę na tym weselichu!) - Tatance za fotki budowlane, a także te ze zlotu Wrocławianek (same super laski na tych zdjęciach) oraz ze spotkania w Warszawie; - Monii i Lalisi za zdjęcia "zooowe" oraz wycieczkowe; - Jutce za foty przedweselne, gdzie śliczne dziewczę pozuje w wystrzałowej kreacji! - Fantaisie za fotkę z pewną małą blondyneczką! I chyba tyle, jeszcze raz dziękuję za pamięć przy rozsyłaniu fotek!!! DD Enterku - nasza kochana już mężatko! Życzę Tobie i Twojemu mężowi, by w Waszym związku nigdy nie zabrakło miłości, zrozumienia i szczerości, zaś kochane dzięciątko niech szybciutko pojawi się w Waszym domu, dając Wam tyle szczęścia, ile nam daje nasza córeczka!!! Przepraszam (już tradycyjnie), że nie piszę do każdej z Was... Doczytałam o pomyślnym USG Stokrotki (cieszę się ogromnie!), o kreacji Ergi, która wzbudzała zachwyt panów w kościele (a foty będą???), o bardzo udanym spotkaniu w posesji państwa Fantastycznych oraz o słonecznych wyprawach weekendowych! Nie wiem natomiast za kogo trzymać najbardziej kciukaski w tym tygodniu??!! Może jakaś mała podpowiedź dla wiecznie karmiącej matki?! Fantaisie, coś mi się wydaje, że moja Elizka będzie ochrzczona w dniu Twoich urodzinek?! Mam rację?!? Megi, Twój Miki jest chyba anielsko spokojnym dzieciątkiem... Często karmisz Mikołajka? Jak śpicie w nocy? My nie narzekamy, ale Mała czasem daje nam troszkę popalić, zazwyczaj między godz. 24 a 3! W dzień jest zdecydowanie spokojniejsza, ale za to ciągle chce jeść! Dobra, tyle na razie! Jak Elizka dłużej pośpi, zajrzę znów! Pozdrowionka dla wszystkich!!!DD m. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 18:38 witam i ja w pn. w pracy nie mialam kiedy sie zalogowac ( doczytalam troszki i widze, ze Gviazdeczki Elizka rosnie zdrowo, Nika ze swoim kawalkiem nieba juz w domku, Stokrotka ogladala malego czlowieczka na usg ) wiecej nie pamietam ... o imprze u Fantasie juz bylo wiec powiem tylko ze Tatanka ma CUDNEGO meza!! no mowie wam jaki przystojniak!! a jaki wysoki!! niestety ja juz serce oddalam Fantazyjnemu mezowi (( ja weekend spedzialm na dzialce leniuchujac i lapiac promyki slonca a w sobote bylisny pod Plockiem nurkowac, bylo do doopy, nie moglam sie przedmuchac i tak bolalo mnie ucho ze nie nurkowalam ( potem nie zalozylam na mokre klaki czapki i zatoki chore (( wczoraj mialam 38,9 stopni ... wszystko mnie boli, glowa, gardlo i wogle czuje sie okropnie!!! a laryngologa mam dopiero w piatek!! no i bylam dzis u gina ... i powiedzial zeby poczekac pol roku, tak 5 i 6 cykli. i tyle, zalamalam sie!! ale bylam w Lux medzie (nie u tego dupka) wiec zobaczymy co moj Wacus powie ) moze bede mogla wczesniej startowac??? eee i nie wiem co jeszcze mialam napisac.... spadam sprawdzac czy mam jakies laski na poczcie!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 18:53 Hej Marudko! Na małe pocieszenie powiem Ci, że mnie też początkowo sugerowano 6-miesięczną przerwę w starankach, ale później mój łaskawy gin. skrócił okres oczekiwań do 4 miesięcy, więc może u Ciebie również coś się wykombinuje?! Życzę z całego serca!!! Wczoraj o Tobie myślałam, a to za sprawą jednego piłakarza francuskiego o nazwisku Malouda, zabójczo podobnie brzmiącym do "Maruda"! Abie, jak tam?! Pogodziłaś się już z nienajlepszym występem Zizu??? Bo Bebellek to pewnie w piaskownicy świętowała! )) Niko, witajcie w domku!!! Jak tylko będziesz mogła, wyślij nam fotkę Waszego szczęścia!!! No tak, Elizka się budzi, biegnę po wanienkę! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 19:14 Marudko trzymaj sie i badz dobrej mysli, moze tak jak Gviazdeczka pisze skroca Ci czas oczekiwan. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 19:10 Dziekuje wszystkim za sliczne zdjecia, czerwona sukienka boska, jak ulal lezy na wlascicielce. Zazdroszcze Wam tego spotkanka u Fantasie. Zwierzaki w zoo tez sa superaste. Dopominam sie tylko o zdjecia od Althei bo nic nie dostalam. Bylam wlasnie krew pobrac na badania tarczycy, wyniki do konca tygodnia beda. Mam nadzieje, ze mala Ola pozwoli Nikce szybko zdjecia do nas wyslac bo juz sie doczekac nie moge. Jaania dzieki serdecznie za przepisy. Chyba cos podobnego robie, tylko ta salatke to zawijami w takie placki z maki kukurydzianej jak nasze nalesniki, Tacos sie to tutaj zwie. Pyszne to jest, zobacz tez z miesem milownym zamiast kurczaka, tez dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 19:17 Marudko, taka temperatura i ty do pracy dzisiaj poszlas?? Kuruj sie kochana! Plucz to gardlo! Ja w tamtym roku bylo chora w polowie lipca... i taka chora musialam jechac na jeden dzien do Warszawy, przymierzyc moja suknie slubna. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 19:36 gviazdeczko, ucaluj ode mnie malego zarloka!Twoje mleczko rzeczywiscie musi byc tym, co male gviazdeczki lubia najbardziej! Marudko, no wlasnie, jak to: bylas w pracy?!? Nie zalamuj sie, zobaczysz, ze pewnie ten czas oczekiwania da sie skrocic! Pewnie bedziesz jeszcze w ciazy przede mna! Dzis po kolacji mamy zebranie mieszkancow... pierwszy raz jak dla mnie, bo do tej pory zawsze byly, kiedy w Wawie bawilam... ciekawe, o ktorej sie skonczy, bo M. mowil, ze minimum do polnocy zawsze siedza... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 wieczornie 19.06.06, 19:51 się witam po całym dniu jakiejś głupiej bieganiny. Niko witaj w domku i czekamy na zdjęcia malutkiej Oli Ergo, niezły grad, zadyma musiała być na całego. Mam nadzieję, ze tyłeczek będzie widać na zdjęciach ) Antuś, polecam Ci wypoczynek na Hvarze, spędziłam tam kilka dni w zeszłym roku- śliczna wyspa porośnięta lawendą, a samo miasto jest przecudne- urokliwe, pełno tam bogatych ogromnych jachtów przycumowanych do brzegu, wzroku nie można oderwać I twierdza Spanjol z której widać Piekielne Wyspy (o ile nie pomyliłam nazwy, ale na pewno mają cos wspólnego z piekłem, diabłem albo coś w tym stylu Tatanko daj znać jak tam po wizycie u lekarza. Za komplementy jeszcze raz pięknie dziękuję, naprawdę tak miłych słów się nie spodziewałam Gviazdko, moze malutkiej pić się chce od tego upału? Nie mam pojęcia czy takiemu maluszkowi poza mlekiem matki coś się daje do picia? Megi, jeszcze trochę i będziesz mistrzynią wykonywania kilku czynności naraz A ja byłam dziś u lekarza, pobrał wymaz na chlamydię- już od kilku wizyt mnie na to badanie namawiał, niech mu będzie. A poza tym to d... blada- nic w moich jajnikach nie było. I albo to cykl bezowulacyjny, albo przyszłam do niego już po owu- dziś 14dc, ale cykle mam 32 dniowe, więc uznałam, ze może być ok. Poza tym bolą mnie jajniki i dół brzucha w ogóle. No nic, w następnym cyklu pójde w 10 dc i zobaczymy co z moja owulacją. A antybiotyki niezbyt pomagają, boję się, ze to leczenie się przedłuży (( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: wieczornie 19.06.06, 20:10 Jutka! Moze to juz po owu w takim razie! Upieklam dzisiaj ciasto z rabarbarem i jest pyszne i wyroslo ogromniaste! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: wieczornie 19.06.06, 20:18 Jutka, nie chcesz sprobowac testow owulacyjnych? Jezeli masz 32 cykle to owu powinnas, wedlug schematu miec 29-go. Zdaza sie tez wczesna albo pozna owulacja. Z testami wiedzialabys kiedy ten dzien ma nastapic. Co do antybiotyku to sie nie przejmuj, antybiotyki maja to do siebie (tak slyszalam i z wlasnej obserwacji), ze pelen efekt dzialania przynosi ostatnia dawka. Tkaze bierz sumiennie jak lekarz przypisal. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: wieczornie 19.06.06, 20:25 Olcialew- chyba 19tego? Na razie nie chcę testów, zobaczę w przyszłym cyklu co i jak i potem może spróbuję. A z antybiotykami zobaczymy, ale niedobrze mi po nich i niewiele jem, schudnie mi się przynajmniej Marudko- kuruj się kochana, a wierzę, ze lekarz aż tak długo czekac Wam nie będzie kazał. Skoro ja po pęknięciu jajowodu i jego usunięciu, po krwotoku wewn. i takich tam rzeczach miałam odczekać 4 miesiące, to Ty tym bardziej nie musisz pół roku. Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: wieczornie 19.06.06, 20:29 Jutka, koniecznie jedz duzo jogurtow, keforow przy antybiotykach. Moze i apetyt sie poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: wieczornie 19.06.06, 20:34 kolejna nocka z moją twórczoscią radosną przede mną;P Kurde, Nobla chyba dostanę;P Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: wieczornie 19.06.06, 20:39 Hej laski ! wczoraj wieczorem wróciliśmy od teściow i już nie miałam sily pisac, dzisiaj tylko wpadlam na chwilkę i przejrzalam to co napisałyście - przyznaję się że nie wszystko czytałam! ale starałam się. Przywieźliśmy wczoraj kociaki! fotki poślę Wam jak P. wróci czyli myślę, że do końca tygodnia powinny dotrzeć. Strokrotko to już nasz 6 cykl starań więc nie wiem czy to długo czy krótko? w każdym razie nie zniechcamy sie tak bardzo i bedziemy stosowac się do wskazań lekarzy, wizytę mam 5 lipca i wtedy popytam o wszelkie badanka męża i jeżeli sie da to ustalę tez termin tych badań. (gdzieś jednak mam malutka nadzieję że one nie beda potrzebne) Balbinko egzaminow jeszcze troche mam bo 3 no i musze kończyć piac pracę mgr, chcialabym ją oddac w czwartek i dostać wpis, bronić i tak będę dopiero we wrzesniu lub październiku.. Gviazko jak zakupy w Orsayu? udaly się? pytałam też w poprzednich postach czy zakupy robilas w bielskim auchanie? Eha ja nie mam żadnych fotek dziewczyn w kreacjach... pozdr wieczornie M. www.fertilityfriend.com/home/10cb8f Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: wieczornie 19.06.06, 21:08 Feromonko, na razie jeszcze nie udało mi się wyrwać do jakiegoś sklepu typu Orsay... Ale jak już, raczej nie pojade do B-B, tylko do Żor, bliżej mam po prostu! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Do Jutki 19.06.06, 21:22 No mi sie wydaje, ze owu jednak 23-go, chyba, ze cos zle licze. jezeli dzisiaj masz 14 dc, przy cyklach 32dniowych to @ powinnas miec 8-go sierpnia, tak? A 14 dni przed @ (wedlug schematu) jest owulacja, czyli wypada 23/24, tak? Jezeli zle licze to prosze mnie wyprowadzic z bledu. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Do Jutki 19.06.06, 21:32 aaa, bo Ty miałaś na myśli 23 czerwca (bo napisałaś 29tego)? Ja się nie znam na tym wszystkim za bardzo, ale lekarz powiedział, ze raczej nic już nie urośnie- bo nie było żadnego pęcherzyka, nie tylko dominującego. Tak więc nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Do Jutki 19.06.06, 21:50 To sorki, za tego 29 mialo byc 23 Nie zauwazylam. To rozumiem, ze odczekujesz ten miesiac przez ten antybiotyk, tak? Trzymam kciuki zeby sie paskudctwo szybko wyleczylo i dalsza kuracja nei bylo potrzebna tyko zebyscie mogli ruszyc pelna para do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Do Jutki 19.06.06, 21:53 a ja zaciskam za Ciebie )) toż to owu czas nastaje niedługo )) walczcie ile sił ) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Do Jutki 19.06.06, 22:03 Olcia, Ty dobrze liczysz. Przypomniało mi się, ze na 100% zaszłam w ciążę w 18dc... Wiedziałam, ze mam owu. No więc ten cykl jest bezowulacyjny, ale oby następny taki nie był. A tak mnie dziwnie brzuch na dole boli jakby miało mi z niego zaraz wszystko powypadać. nie podoba mi się to Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Do Jutki 19.06.06, 22:07 To moze to na owu tak boli, hurraaa!!!! Nie wiem czy jak bylas dzis u gina to zobaczylby juz cos jezeli owu mialaby byc za 4 dni, czy jak. Nie znam sie na tym calym podgladaniu. Ale testy owu polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Do Jutki 19.06.06, 22:10 zobaczyłby dziś... nieważne, ten cykl i tak na straty ale zmobilizowało mnie to obserwacji, żebym po pół roku się nie obudziła, ze owu u mnie brak a nad testami się zastanowię Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Do Jutki 19.06.06, 22:16 To w takim razie trzymam kciuki za obserwacje. U mnie z obserwacji nic nie wychodzilo bo sluzu brak a mierzenie temp. tez jakos niezdarnie mi szlo bo mam niska temp. przez moja tarczyce i jakas taka skaczaca. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Do Jutki 19.06.06, 22:04 no niby dzisiaj wlasnie, jak pisalam wczesniej bylo pukanko i sie zastanawiam czy dzisja tez bo sil reoche brak, wymeczyl mnie wczoraj moj M. no i mowia, ze niby codziennie sie nie powinno Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Do Jutki 19.06.06, 22:06 różne rzeczy mówią... ja bym się nie sugerowała- jeśli macie ochotę to nie ma na co czekać, a jak nie to może jutro przyjdzie ze zdwojoną mocą Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 20:34 Dorwalam cyfrowke i poslalam Wam aktualne zdjecie, ktore pokazuje te 6kg na plus. No i fotki klapek. Nie jestem w stanie na razie wyslac do wszystkich - poprzesylajcie zdjecia dalej, kto moze... Aaa watku nie czytalam - maz sie dopomaga o kolacje, a ze mamy goscia to zaraz musze sie zmywac... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Kateb urodziła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DDD 19.06.06, 21:05 Dziś o 19 przyszedł na świat Patryk! Waży 3800 i mierzy 59cm. Kasia miała cc, bo były komplikacje!~ GRATULACJE DLA OBOJGA RODZICÓW!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kateb urodziła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DDD 19.06.06, 21:10 Cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wielkie gratulacje)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kateb urodziła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DDD 19.06.06, 21:30 Ale super, nowa dzidzia na forum. Gratulacje dla calej rodzinki!!!!!! Mam nadzieje, ze mimo komplikacji wszystko jest super. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kateb urodziła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DDD 19.06.06, 21:37 Kateb ogromne gratulacje!!!Wracaj szybciutko do zdrówka, a maluszek wynagrodzi wszelki cierpienia)))))))))))Ściski przeogromne dla waszej trójeczki)) Erguś, niesamowity ten grad!!! Ależ młodzi będą bogaci)) Zuza, odezwij się...my już objadamy pazury!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kateb urodziła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DDD 19.06.06, 21:43 Kateb GRATULUJE!!!!!!!!!!! ale sie ciesze!!!! ) sciskam was oboje ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kateb urodziła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DDD 19.06.06, 21:43 Kolejne malenstwo na swiecie! Kateb ogromne gratulacje!!! Buziaki dla malego Patryka! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 21:22 Hejka! Dogorywam miałam dzisiaj radę i egzaminy z klarnetu, saksofonu i oboju....masakra!!!! nie mam siły, spać mi się chce, i w ogóle((( Mam nadzieję, że Tatanka nie będzie mieć do mnie pretensji, ale kabluję: wszystko u niej ok, jajko dojrzewa-24mm, więc muszą się starać na całego)) ciekawe, czy dzisiaj przyjdzie Gviazdeczko, macie chrzciny w moje urodziny, będę więc Wam słać dobre fluidki)) ale i tak bym słałaD a masz już strój dla Elizki? A Ty w co się stroisz? Chrumpsowa duże dzięki za zdjęcia klapeczki śliczne, a 6kg wypatrywałam i doopa blada, nie widzę Jutka, może po prostu przegapiłaś owualację! Czasami tak jest... Ja w tym cyklu albo nie miałam, albo była bezobjawowa, aczkolwiek stawiam na to pierwsze Marudziu Kochana, kuruj się!!! i nie słuchaj lekarskiego bandyty!!!!! skoro mój docent pozwolił po dwóch cyklach, to dlaczego TY masz mieć inaczej, co??? a ja swojemu wierzę! Antuś, plany masz piękne, trzymam kciuki, żeby się udało!!!! będziecie mieć wtedy boskie wakacje, a nie zimne i ponure... Megi, mówisz wózek))) to chyba musimy wybrać się na lody, a ja będę bujać)) doszłam do ostatnio do wniosku, że mam za słabe mięśnie ramion Olcia, miłego staranka Jaania, gdzie jesteś? co tam u Ciebie słychać???? piszesz, czy ja nie odnajduję Twoich postów? Jak nastrój z mężem? wiem, że lepiej, ale tak na całego? Jak się udało przyjęcie? Nie widzę też Zuzy((( ALthea, fajnie masz z tym mężem))) No i oczywiście, więcej nie pamiętam buzi Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 21:33 Hej Laski! Już przyjechaliśmy, mamy za sobą prawie 9 godzin jazdy samochodem, kręci się nam nieźle od tego w głowie)) Nie wiem co się u Was działo, ale postaram się nadrobić, jak tylko zrobię mi i mojemu kierowcy kolację) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 21:36 Gratulacje dla Kateb!!! Wysyp dzidków mamy ) Fantaisie, biednaś Ty odpoczywaj, zaslużyłaś ) A skąd wiesz, że nie miałas owu? Chrumpsowa- klapki bomba, a Ty trąba te kilosy to chyba w oczach Ci rosną, bo nie widać, żeby Ci cokolwiek przybyło I bardzo ładnie wyglądasz!!! Za Tatankę trzymam kciuki, mam bardzo dobre przeczucia Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 21:49 Gwiazdeczko..mała musi przybierać...ale chyba nie chcesz jej odchudzać co? Hihihi Jestem pewna,ze obie bedziecie wygladały oszałamiajaco)) Sukienusia Jutki jakby na nia szyta))Modelka mi na pocztę wskoczyła) Marudziu, czas szybko zleci...a ty juz chyba 2 cykle masz za soba??? Ojojoj..to sie u Tatanków będzie działo.... Melba, serce ty moje..jeszcze tylko troszkę i będziesz to miała za sobą)) Cytrusiu, co u twoich bliźniaków?? Kiedy wizytka?? a matalka kiedzy idzie po interpretacje wyników??? Lalisiu, mam nadzieje,że dziewczyny cie nie zameczyły)) Ant, straszne te korki..widziałam w tv...i juz wam współczułam(( Tysiu, co u ciebie??? Olciu, superowo, że teścik pokazał zblizajaca sie owu...zatem mniej więcej na jak dzień cyklu przypada. I o ile pamietam bebelek cos prawił o tym codziennym przykładaniu sie ..i zawsze wtedy im wychodzilo maleństwo)) No własnie gdzie bebelek..pewnie nózki moczy po sobotnich tańcach.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 21:54 Fantaise..miałam wprawdzie milczeć do grobowej deski......no, ale co mi tam.... Przypominam ci słońce,ze tak smamo gawędziłas,ze nie miałas owu ..a tu dzidek był!!!Teoretyzowałas tez cos o chorym jajniku....,ze niby był nieczynny....Nasze organizmy lubia płatac nam figle))Spowiadaj sie mi tu szybko, który to dzis dzień cyklu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 21:59 I Balbinko cieszę się, że się odbraziłaś)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Fantaisie 19.06.06, 21:36 No to super, że Elizka zostanie ochrzczona w Twoje urodzinki!!! Niestety nie udało mi się kupić upatrzonej już dawno temu na allegro białej sukienki ze śliczną opaską na główkę, ale nabyłam inną sukienusię, też ładniutką, którą ubiorę Elizce na białe śpioszki, koszuleczkę i kaftanik! (Mała musi być do ukończenia pierwszego m-ca ciepło ubierana, gdyż nie trzyma temperatury...) Myślę, że na zwykłą białą czapeczkę naszyję jej jakiś kwiatuszek i będzie supcio! Gorzej ze mną, nie mam się w co ubrać!!! (( W środę chcemy wreszcie ruszyć na zakupy, wtedy koniecznie muszę kupić sobie jakiś ciuszek! Możecie być pewne, że po chrzcie znów zapcham Wam skrzynki fotkami! )) Moniu, a Ty odpocznij kochana po ciężkim dniu, może mężuś masażyk Ci zrobi relaksacyjny?! Dobrej nocki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 19.06.06, 21:42 Gviazedeczko czekam z nieciepliwością na zdjęcia)) Elizka będzie na pewno najpiękniejsza)) No i zadbaj o siebie Słonko!!! Jutka, ja zawsze wyczuwam owulację, bo mnie boli jajnik, a w tym cyklu ciszaaaaa............. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Fantaisie 19.06.06, 21:50 aj nic nie wiadomo wierzę, ze Twoja po-Rodosowa chuć na marne nie poszła )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 19.06.06, 21:58 Wiecie co, ja się po prostu pogubiłam Jak mnie kłuł jajnik to na pewno!!!! owulacji nie było, oszczędzę Wam szczegółów, ale na 100% wtedy nic nie było!!! Niby też mam nadzieję, że moje napalenie było owocne, ale... A mam dzisiaj 23dc Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fantaisie 19.06.06, 22:02 bo widzisz..ja chyba słaby charakter mam...))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka wieczorkiem... 19.06.06, 22:02 Gratulacje dla Kteb - jest już "maluszek" - ściski dla rodziców! Fantaisie jestem tego samego zdania co Jutka - pewnie coś z tego będzie! Gviazko kiedyś mówilaś że najbliżej masz do pszczyny i tak sobie obmyślilam, że może do bielska do auchana masz najbliżej, ale Żor nie wzięłam pod uwage Elizka napewno bedzie slicznie wyglądać i ten kwiatuszek na czapeczce to super pomysł! Tylko jeszcze dla siebie coś musisz koniecznie wykombinowac, ale przy takeij figurce to napewno nie bedzie problemu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:06 Wysłałam do wszystkich linka ze zdjęciami z impry Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:07 Popieram Feromonke i podpisuje sie pod tym co napisala No i we wlasnym imieniu gratuluje Kateb!!!!!!!!!! Oj mam nadzieje, ze i Tatanka za 2 tyg. bedzie cieszyla sie 2 kreskami skoro jajko tak ladnie uroslo!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:08 Co ma być to będzie, nie nakręcam się! Antuś, zrób porządki za skrzynce masz zapchaną.... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko 19.06.06, 22:24 Zrobiłam trochę miejsca w swojej skrzyneczce, więc proszę o wszelkie fotki i linki!!! DD Dobranoc laseczki!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:14 Heja! Ake dzis fajny dzień! Kateb ma synka!!!! to teraz ja w kolejce)))) ło matko! Co za odpowiedzialność. mam nadzieję, ze podołam. I paczki przybyły!!!! ale mam ciuszki, cud- miód- malinka! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:19 Tysiu, podołasz, podołasz)) Kiedy juz nacieszysz sie ciuszkami..rzuc jakimis zdjątkami.... Megi, mam nadzieje,ze wózek przetrzyma to kołysanie Mikiego... Ktat...znajoma przeklinała taki wózek !!! Do drugiego bejbika kupuja nowy...tego sie pozbyli....Nasze chodniki są straszne(( I napisz, co powiedział gin na te twoje dolegliwości!!! Anialm, jak sie dzis czujecie??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:20 Jutka poszło, widocznie jeszcze się czołga Tycja, dasz radę!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:23 Lece dokonczyc dłubanie w papierach...wkurza mnie ta biurokracja....kika godzin dziennie mi to zjada(( W pracy syf....wszyscy skacza sobie do oczu...leserzy wegetuja na sloneczku...reszt wyrywa sobie resztki włosów z głowy...a ja chyba przed sobotą zejde na serducho...i nie doczekam sie tych wakacji... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:24 Balbinko, to tak jak ja Kolejna do porządków, Gviazdeczko mam zapchaną skrzynkę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:36 Ubranka dla mojego synka posegregowałam i juz sie piorą, jutro mnie czega wielkie prasowanie. Teściowa rano przyszła, jest kochana i umyła nam dwa okna, zasłonki sdjęła do obszycia, bo się strzępiły. Teraz będą ładnie wykończone i będą jakoś wyglądać w błyszczących okienkach. Mały buszuje mi w brzuszku- chyba nie posmakował mu łyk soku pomidorowego z tabasco ( spróbowałam od mojego męzusia) A teraz pogadam sobie do was moje kochane lasencje! 1. Stokrotka na tapecie))) Bardzo sie cieszę, ze malutki skakał w twoim brzuszku na usg, 13 tydzień to juz fajny tydzień))) 2. Althea, zakręcona - normalne w ciązy. Miałaś do wyboru i rybę i mięsko I na Północ sie wybieracie. Czyli widzę, ze czujesz się wyśmienicie. Wspaniała wiadomość. 3. Tatanka, w Warszawie u naszej Moni z Marudka grillowała. FOtki przepyszne, az mi slinka pociekła na ten grillowy stół pięknie zastawiony.Czy kiedykolwiek będe miec szansę na odwiedziny u was Warszawianki? I interesy Tatance sie udały Ja mam panele z sosny, wiec nie pomogę, niestety. 4. Megi ma wspaniałego synka. Nie chciał wyjsc długo na świat to teraz leniuchuje i pozwala spać rodzicom. Bosko! 5. Jaania zamek w Lubiążu reklamuje- skorzystam jak bede w okolicach na pewno! i świetne przepisy posyła. Zrobie te cuda w najblizszym czasie! 6. Jutka - powaliła z nog niejednego faceta w swojej czerwonej kreacji na weselichu. i mimo materiału suknia się nie pomięła- to znaczy ze czułaś sie dodatkowo konfortowo 7.Balbinka odstresowana, nabiera werwy na wakacje, tabletki połyka i nie traci mama nadzieję wiary w swoje mozliwości i potencjał, który w niej drzemie- jesc ze go rozbudzisz moja droga pani profesor!!! pojedzcie sobie do Zakopca, połazcie p[o górkach, potem spotkanko w warszawce z brzuchatkami- do wakacji to juz pewnie będą, podotykasz po brzuszkach i się zarazisz )))) Ja tam wiem ze bedzie spoko! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:20 Kochane, padam z nóg ale nie zasnę nim nie doczytam forum Ogromne gratulacje dla Mamusi i patryka, niech szybko wracają do domku!!! Melbuś ja bym Ci dała nawet dwa Noble za to Twoje samozaparcie i systematyczne pisanie!!! tyle, że ja nie z tej akademiii nauk jestem co trzeba) Tatanko do dzieła!!!)) Fantaisie, jeżeli chodzi o mięśnie rąk to raczej polecam noszenie Mikiego, bo on chyba już przekroczył 5kg! W każdym razie mi ręce już odpadają Buźka za link do zdjęć!!! Chrumpsowa, ja tez nie widzę tych 6 kg, gdzie ty je schowałaś??!! Jutko trzymam kciuki, żeby antybioty zadziałał!!! Marudko, 6 cykli to dość sporo, może skonsultuj się z innym lekarzem. I chyba już muszę iść spać, bo pobudkę miałam o 4 rano i tracę przytomność Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:35 Cześć dziewczyny!!! Dzięki za kciuki i wsparcie Fantaisie pisala, ze jajo jest, wiec ruszamy do dziela. Z jakim efektem zobaczymy ok 6.o7.... Marudko - szybko zdrowiej kochana obrazam sie, bo piszecie tylko o P., wiec ja też juz o was nic nie napisze Co do staranek, to widzisz, ja po dwóch zabiegach w trzecim cyklu zaczynam Najważniejsze żeby główka doszła do siebie.... Ant - pracuj nad M., pracuj.... Ale Wam zazdroszczę tych wyjazdów... My mozemy w tym roku pomarzyć o dluższych wakacjach... Kateb...gratuluje najmocniej jak potrafię!!!!!! jakaś rozkojarzona jestem ide spać, bo cosik zmeczona jestem... Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:39 Ja jestem Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:39 Dobranoc Kochane Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:42 Ale ze mnie Doopa, przez wielkie D. Siedze na poprzedniej setce w tym watku i patrze czymu nikogo nie ma, a potem patrze gdzie moj post, czemu sie nie pokazal. Dopiero po paru minutach zaskoczylam, ze juz nowa 100 sie rozpoczela, haha ale jestem madra ((( Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:41 ja jeszcze podczytuję, ale już odpadam. Dwie noce pod rząd nieprzespane to o dwie za dużo jak dla mnie ) a Jaania to pewnie męża molestuje, u niej też środek cyklu ) tymczasem idę spać kolorowych snów! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:42 Chrumpsowa dzięki za foty, gdzie Ty kochana te 6 kg widzisz? eh my kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:43 Zmykam spać laski! Kolorowych snów dla śpiochów i owocnych starań! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:59 hej hej jestem - jak się pojawiłam to akurat wszystkie posżły spac Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:01 Jaaniu ja jeszcze jestem Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:02 nie molestowalam meża (jeszcze wszystko przed nami) tylko byłam z koleżankami na piwku. Pisalam Wam o niej, musiała się wygadać ponownie, szukałysmy jakiś rozwiązań tej chorej sytuacji. Monia - dostała linki, zaraz będę oglądac I gratuluje Kateb synka!!!!! Resztę całuję oczywiście w sam środek czółka Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:03 o Tatanko - widzialam, ze wizyta u lekarza przebiegła pomyślnie. W takim razie co Ty tu jeszcze robisz?? Zmykaj do łózia (albo gdzie tam chcesz - pod prysznic z męzem może ))) I korzystaj korzystaj )) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:03 Jaania, to bierz P i niech wióry lecą!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:05 P wlazl do lazienki i cos dużo wody leje.... ide juz do niego, tylko winko skoncze pic trzeba było podkładzik zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:05 i wzajemnie i wiecie co, nawet nie doceniamy tego co mamy. Ta moja koleżanka nie kochała sie ze swoim chłopem od marca. To jakiś obłęd - bo on nie ma ochoty !!!!! A ona laska jest niezła, Viagra na nią mowią nawet Koles ma chyba jakiś problem ze sobą Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:06 polecam łazienke i prysznic ))) przyznam sie, ze własnie się tak godziliśmy w sobotę PPP Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:09 acha, która tam pisała, ze masz takiego przystojnego męża??? Marudka chyba, ja sie zgadzam w 100%)) bardzo w moim typie, wysoki, czarny - zawsze mi się tacy podobali ))) gratuluję, gratuluje takiego "towaru" ;PPPPP tak więc szybciutko bierz sie za niego ;PPPP a ja zaraz zmolestuję mego P. - najbardziej w moim typie to jest własnie on PPP Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:10 widze że posłuchałas rad ja tez chyba już pójdę - fakt, Jutka zauwazyła, ze to środek cyklu więc trza sie za robotę brac Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:15 Oj u Jani i Tatanki wirory wlanie leca a moze kaskady sie robia pod prysznicem. Przyznam,z e dla mnei prysznic to niezbyt wygodne miejsce chyab jednak preferuje lozko. ))) Oh az sie rumienie Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 to ja tylko dopisze ciąg dalszy 19.06.06, 23:19 do reszty kobietek: Abie teraz do tablicy! widzę, ze powazne rozwazania na temat wózka macie- my kupilismy od kolezanki uzywany Deltim Voyager city czy jakos tak... i narazie tak pozostanie. jak bedzie zły to sie sprzeda i juz. No i panienka zazywa kąpieli słonacznych- pozazdroscic. Sama bym sie wybrała... moze nad jakąś wodę... ale samochodu jescze nie mamy. Dobrze, ze tyle czytasz... Ja tez sie wezme za nasza polska literature. A moze skoro razem z Jaanie tak polecacie Amy Tan to poczytam jej opowieści? Jak ogólnie samopoczucie? Strach przed porodem? Melba- powodzenia io wytrwałości w pisaniu! Ant i Fantaisie, spędzały weekend nad morzem- to nie pojechałyscie razem? Szkoda was w tych korkach, ale wypoczyne4k to chyba był fajowy, nie? Fantaisie zmęczona dzis po egzaminach to pewnie juz śpi a ANT??? co ci tak dzis humorek zepsuło w tej robocie?Pamiętaj, ze masz sie jak najmniej stresowac i oszczedzac swoje nerwy, zeby brzuszek sie wyleczył! NO! CHorwacja TO JESt TO! Potwors- faktycznie szkoda tych twoich znajomych. Wiesz niedawno przechodziłam to samo z moimi. w tamtym roku świadkowalismy im na slubie, a w tym bylismy swiadkiem ich upadku... albo raczej jego upadku.... bez sensu... NIKA- opisz swój poród plisss! chce szczegółów!!!! i napisz jak malutka! Yskierka- a co to za badania takie drogie? wybacz ale chyba jescze nie znam twojej historii, albo cos przegapiłam. Olcialew! No to trzymam kciuki za pozytywne wyniki wczorajszych staranek.! Chrumpsowa, ostatnio najwiecej na forum! bardzo fajnie ze duzo piszesz! ale uczysz sie takze, prawda? Widze, ze nalezysz do takich samych niecierpliwskich jak ja. Ja bym, chciała umiec juz - zaraz. Pamietam moja meczarnie z nauka gry na pianinie. Nie cierpiałam tych Gam i pasazy i etiudek i innych.,. Ja od razu chciałąm grac moje ulubione piosenki. Inne mi sie nie podobały i nie ćwiczyłam. rozumiem cie wiec doskonale! a Gwiazdeczka głodomorek prawidłowo! Marudka sie rozchorowała po "nurkowaniu", czy jkuz ci nieco lepiej słońce? az 6 miesiecy???? eee! na pewno wczesniej dadza wam zielone swiatełko! Nie beda swinie! Feromonka, ma kotki- czekamy na fotki i jak to z tymi egzaminami? Kiedy masz? zUZA, CO U CIEBIE? gdzie ty byłaś? Erga- na fotki czekam z weselicha! no i napisz co z ubezpieczeniem wozu. I nie wiem, odpisałam chyba wszystkim dziewczynom, które ostatnio zabierały głos na forum. Pozdrawiam te milczące))))) Lalisię, Ktat, Bebell, i całuje was - mam nadzieje ze przypomnicie sie szybko- te o których nie wspomniałam)))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: to ja tylko dopisze ciąg dalszy 19.06.06, 23:26 Faktycznie Feromonka pisala, ze kociaki male ma. Czekam na zdjecia to i ja sie swoimi pochwale, a co zapcham Wam skrzynke. Tak sie naczytalam o tych wiorach i chyba tez dzis porpawimy, a co tam mamy sobie zalowac. Tycja a jak tam u Ciebie samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: to ja tylko dopisze ciąg dalszy 19.06.06, 23:32 Tatanko - teraz doczytałam poniższe posty - nie obrażaj sie, że pisałam o Twoim P. że taki fajny ))))) Ty to dopiero fajna laska jesteś ( mój P. też to stwierdził ))))) pewnie dopiero jutro to przeczytasz chyba zmykam jednak bo jutro do pracy trzeba wstac o 6.....ech, kiedy ta emerytura przyjdzie?? PP Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: to ja tylko dopisze ciąg dalszy 19.06.06, 23:37 Wszytsko doczytałam, ale zabroniono mi pisać i kazano iść spać(( Musze się więć posłuchać, bo jutro nietesty do roboty, a tak było cudownie miec tyyle wolnego. Jedyn co pamiętam, że na świecie jest już dwoje forumkowych dzieci- Oleńka Niki i Patryczek Kateb - Gratulacje dla obu Mamuś!!!! I Enterku - spóźnione z powodu całkowitego braku dostępu do netu najserdeczniejsze życzenia na nowej, jakżde cudownej drodze życia!!!! No to spadam do wanny. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: to ja tylko dopisze ciąg dalszy 19.06.06, 23:44 Olcialew.. ja czuije sie całkiem spoko, tylko troche ostatnio łapie mnie strach przed porodem))) ale trzeba bedzie to przezwyciężyc Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: to ja tylko dopisze ciąg dalszy 20.06.06, 03:32 Poradzisz sobie, zobaczysz. Slyszalam, ze sa wlasnie "fazy" w ciazy, pierw gdy zobaczysz dwie krechy cieszysz sie, potem zaczynasz martwic sie czy to na pewno dobry moment, potem jak zaczynasz czuc ruchy dziecka naplywa euforia, nastepny jest strach przed porodem, w nastepnej fazie po prostu wiesz, ze musisz sobie dac rady i glowa sama nastawia sie na pozytywne myslenie. Przeciez nie moze byc inaczej niz dobrze! trzymam kciuki, teraz to pewnie juz lada moment sie moze zaczac. Glowa do gory, niedlugo ujrzysz swoja bobasa! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: to ja tylko dopisze ciąg dalszy 20.06.06, 06:21 Tycja,tak w kwestii porodu-obawiam się,że nie masz wyjscia, bo urodzić musisz Nie bój się, nie demonizuj, po prostu dobrze się przygotuji nie myśl o tym za często... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a tak w ogóle to Dzień dobry:) 20.06.06, 08:18 dzień dobry! Melbuś a ty co? problemy ze spaniem masz czy co?? Co do odszkodowania to będzie!! przyjedzie gość do wyceny i zapłacą tacie odszkodowanie. mężuś teraz żałuje że nie przedłużyliśmy AC na nasze autko... Ono co prawda było już po niemieckim gradobiciu ale moglibyśmy to podciągnąć pod to sobotnie ) Zdjęcia oczywiście będą w tym tygodniu-mieli wynajętego fotografa. Z wesela mam troche na mojej cyfrówce ale tam już byłam w sukieneczce zamiast kostiumiku. aaaa I gratulacje dla Partyka rodziców!!!! Kolejne forumowe dziecię sie pojawiło!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 08:34 przedewszystkim gratuluje swierzo upieczonym rodzicom. dziekuje wszystkom za zdjecia gwiazdeczko to dobrze ze elizka duzo je bedzie zdrowo rosla megi fajnie ze miki nie daje wam za bardzo popalic czekam na zdjecia olusi ja ostatnio siedze troche cicho bo cierpie z powodu piersi juz tydzien nie karmie a bol jest okropny lekow na zatrzymanie laktacji nie moge wziasc bo obnizaja strasznie cisnienie a przy moim 90/50 moglo by byc nie wesolo a jeste caly czas sama w domu. Nawet mama nie moze przyjsc jakby sie cos dzialo wiec nie ryzykuje. Amelka stala sie troszke niejadkiem przez to mleczko powinna na dzien wypic ponad 900 ml a ona wypije gora 750. Jak narazie mam sie nie martwic bo na wadze przybrala teraz wazy 6400. pozostale dziewczyny serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 08:45 OHo, widze, ze od rana dobre newsy na mnie tu czekaja!! Gratuluje Kateb, ucalujcie ja ode mnie smsowo!! Feromonko! KOniecznie fotki kociakow przysylaj! Nie mam kotkow, ale tym chetniej rzucam sie zawsze na fotki! A propos, Melba, jak Chrobotek? pomaga Ci w pracy naukowej? (i tak wczesnie wstalas!!! to dzisiaj skonczysz?) belferki, trzymajcie sie, jeszcze te pare dni... no jak tak mozna schodzic na finiszu?! Erga, sukienka oczywiscie tez nas interesuje. Tzn Ty w sukience... Lalisiu, fajnie, ze jestes! Mam nadzieje, ze bole szybko pojda sobie precz!!NO i dzielna jestes, ze dajesz sobie rade z dwiema krolewnami! I fotki Chrumpsika dostalam... z ladnymi klapeczkami i jakims PODOBNO nadmiarem wagowym?? na fotce go nie widac. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 08:57 Lalisiu a jak pamiętnik dla Amelki?? Robisz już coś w tym kierunku?? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 09:01 tak juz czesc zeczy wypelniona posciagalam co pisalyscie jak sie kodzila i jak to opijalyscie. a teraz zamowilam na dzien ojca kubek ze zdjeciami dziewczynek bedzie mial kubeczek w pracy jak bedzie pil kawe to bedasie do niego usmiechac Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 09:03 witam i ja juz mi troszki lepiej, ale zatoki nadal czuje (( i z nurkowania w niedziele nici ( zycie jest podle!!!! i nie wiem co jeszcze chcialam napisac... boshe skleroza w tym wieku!!! AAAA Tatanka, ty sie tak nie obrazaj na zachwyty na P bo ty tez laska jestes!! ale tu my takie dziwne baby jestesmy i wolimy chlopami sie zachwycac PP lece sprawdzic czy Monia mi linka do zdjec przyslala ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 09:05 a własnie - czy P. to ten przystojniak w pomarańczowym podkoszulku????? Bo powiem że całkiem niezłe z niego ciałko PP Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Zrobiłam porzadek na skrzynce!:) 20.06.06, 09:09 Hej porannie, Juz postprzątałam, poproszę o zdjęcia Marudka juz Ci mowiłam ale powiem jeszcze raz, jestem pewna ze dadza wam wczesniej zielone swiatełko, a teraz podejdz do tego moze tak, teraz jest czerwiec, wyjedziecie na wakacje we wrzesniu bedziesz mogła ponurkowac spokojnie, poimprezowac, wypoczniesz nabierzesz nowych sił i jak nic zleci 4 miesiace, główka do góry, bedzie dobrze,buziak Kateb ogromne gratulacje, cudowna wiadomosc, zycze szybkiego powrotu do domku Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Zrobiłam porzadek na skrzynce!:) 20.06.06, 09:20 Ergus mój P to ten w pomarańczowym... Wszystkie sie nim zachwycaja, tylko z nim same problemy.... Wszystko na zamówienie...od ciuchów po meble.... Dwa metry wzrostu i puste kieszenie.... Numerek bucika 50 Niestety do nowego dokmu mebelki kuchenne wyższe, łóżko 220cm dlugie, drzwi wyższe, wanna większa... Pożyczę Wam go i może zarobie na te jego ciuszki.... Przy nastepnej wizycie musze poszukać w wawie sklepu z duzymi rozmiarami, bo ponoc takowy istnieje, a u nas tylko buciki sportowe mozna dostac... Najłtwiej kupić koszulki z krótkim rękawem i krótkie spodnie... Nawet ze skarpetkami jest problem... To teraz tak w przód.... Wyobraźcie sobie moje dzieciątko.... bedzie lekko duze... Uciekam na budowe, bo dach przywieźli!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Zrobiłam porzadek na skrzynce!:) 20.06.06, 09:26 Ha ha Tatanko z tymi meblami miałam ten sam problem, u mnie w domku mam do szafek kuchennych siega tylko ze stołeczkaChociaz moj M chyba nie jest taki duzy jak Twoj no i nozke ma mniejsza troszke Poprosze o zdjecia i z impry i Jutki w boskiej czerwieni Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Zrobiłam porzadek na skrzynce!:) 20.06.06, 09:33 Hej hej witam sie szybciutko. Ant spelniłam Twoje prośby o zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Zrobiłam porzadek na skrzynce!:) 20.06.06, 09:35 Ola, nie narzekaj na rozmiary P. - i tak go przecież nie zamienisz za żadne skarby świata. Tak jak pewnie każda z nas swoich ))) A mi sie strasznie chce dzis spac a pracy sporo.... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 tatanko 20.06.06, 09:36 pisalam do cienie na priv wiesz cos na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Zrobiłam porzadek na skrzynce!:) 20.06.06, 09:50 Hello! Witam z leksza nieprzytomna po dłuuugiej nocy z Małą na rękach... Teraz mój Skarb zasnął, więc mam chwilkę na forum i śniadanko (ale najpierw forum!) Tatanko, podzielam opinię dziewczyn, Twój mężuś to niezły przystojniacha! I super, że macie już dach na działeczce! Domagam się fotek jak przykryjecie Wasz domek! Ant, kochana, gdzie byłaś nad morzem??? Czyżby w Dębkach?! Erguś, fotki w sukni też mile widziane, choć przyznam, że z niecierpliwością czekam na te "kościelne"! )) Jaaniu, pod prysznicem powiadasz... Hmmm, wybróbujemy, wypróbujemy! )) (Ale na razie mogę tylko sobie pomarzyć...) A mnie dziś obudziła położna, która przyszła tuż po 8 z niespodziewaną wizytą (szczerze mówiąc myślałam, że już wcale nie przyjdzie!) Wpadła do naszego pokoju, usiadła na łóżku obok Elizki i wyglądało na to, że bałaganik panujący w naszym mieszkanku nie robi na niej wrażenia, tak samo jak ja z rozkopanymi włosami, nie umytymi zębami i totalnie zmęczona! I jestem nieco skołowana! Lekarze szpitalni jak i pediatra Małej zalecili ciepło ją ubierać bez względu na pogodę do ukończenia 1 m-ca życia, a tymczasem położna twierdzi, że to przesada i mam jej zdjąć czapeczkę i długi rękaw, bo później dzieciątko będzie mi chorowało! Poleciła nam wodę koperkową (lub herbatkę) na kolki oraz zaklejanie pępka plastrem fliselinowym, żeby był ładniutki w przyszłości (na razie ma taki wystający) Poza tym jako mama karmiąca mam jeść wszystko to co podczas ciąży, nie panikować jak Eliza przez dłuższy czas (nawet kilka dni) nie zrobi kupki, bo to normalne, gdy się karmi piersią! Aaa i jeszcze zalecała mi lampkę czerwonego wina od czasu do czasu! Tyle relacji mamusiowych! DD Buziaczki wtorkowe dla wszystkich, a zwłaszcza tych pracujących!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 09:46 alicja byla wczoraj na placu zabaw z tatusiem i jak mieli isc juz do domy to on pozbieral zabawki a ona przybiegla i krzyczy ojciec oddaj to moje)a amelka zaczela sie smiac do tatusia na glos Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Chrumpsowa 20.06.06, 10:01 Dziękuję pięknie za zdjątka klapeczek i wesołej właścicielki! Butki bardzo ładne! (też musiałabym sprawić sobie jakieś na lato!) Uciekam po śniadanko, bo Elizka już się niespokojnie wierci... Papatki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 10:06 O mammamija Jutka padłam na kolana i pokłony bije, wyglądałas szałowo w tej sukience, wyjdz tak chociaz raz na sale sadowa to wygraną masz w kieszeni A po zdjeciach z impry jestem zła.....ze mnie tam nie było... Gwiazdko, to połoz sie chociaz na chwileczke i odpocznij w ciagu dnia, Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 10:09 Jaaniu wielkie dzieki za zdjątka Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 10:30 Witam wtorkowo! Moj dzien zaczal sie dosyc paskudnie, niestety sniadanie ktore maz podal mi do lozka, zaraz po zjedzeniu oddalam. Teraz jestem juz po drugim i mam nadzieje, ze to zostanie na swoim miejscu. Po poludniu wyjezdzamy, a jeszcze nic kompletnie nie spakowane... nie chce mi sie nigdzie jechac. Tatanko, to twoj P. jest wiekszy od mojego)) Mojemu tylko nogi z lozka wystaja)) Mam nadzieje, ze u Tatanki i Jaani za dwa tygodnie rezultaty tych wior Gviazdko, to mialas pobudke... Lece do skrzynki, moze jakis zdjecia dotarly Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: Tatanko-2002 pomocy 20.06.06, 11:34 Witam was wszystkie. Tatanko mam do ciebie wielką prośbę. Czy mogłabyś mi pomóc .? Wczoraj przyszły te holerne wyniki z badań genetycznych, wraz z opisem. Czy możesz mi napisać na czym polega dysmorfia i opóźnienie w rozwoju psyhoruchowym. Bo tym się będzie objawiało u małej ten brak chromosomu. Napisali też że leczenie ( operacyjne , czy przez leki ) nie jest w stanie wyleczyć małej. wskazanie w leczeniu : rehabilitacja, która tylko częściowo umożliwi jej normalne życie. Także twoja przyszła pomoc Olu będzie mi potrzebna. Proszę napiszcie coś. P.S. Będę na necie dziś około 19:00 Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tatanko-2002 pomocy 20.06.06, 11:53 Malgosiu, ja tylko moge Cie bardzo mocno przytulic, bo sie na tym nie znam... Mam nadzieje, ze to opoznienie bedzie niewielkie i jak najwieej da sie zdzialac rehabilitacja!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Dzień Doberek!!!!!!! 20.06.06, 13:03 Kochane, jestem, podczytuję Was, ale niestety sprawozdanie goni i nie mogę sobie pogadać Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Małgoś!!!!! 20.06.06, 13:22 Ściągnełaś mnie myślami Pojechalam na dzialeczke i zapomnialam kom. Siedzialam na leżaczku i pomyślalam, ze do Ciebie napisze, ale...komórki niet, wiec stwierdzilam, ze napisze wieczorkiem Co do tych cech, to pogadamy wieczorem. mój gg 3155262 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Małgoś!!!!! 20.06.06, 13:29 tatanko-wypożyczasz meża?? no ładnie ))) A czy on o tym wie??? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Lalisiu!!! 20.06.06, 13:29 Maila nie dostalam Wrzuć Słonko jeszcze raz!!!! Monisiu - grzeczna z Ciebie dziewczynka!!! Pisz ładnie i zamelduj mi tylko, czy śniadanko było!!! Ant - żałuj Laska, żałuj... Oj super było Uśmiechnij się do Fantaisie, to moze następnym razem też Cię zaprosi!!! Tylko wtedy masz zakaz wyjazdu z Wawy, no chyba, ze do Zielonki!!!! Zjarałam się na tym sŁoneczku, ze hej!!!! posiedzialam tylko troszke, a juz mnie wszystko piecze... Dobrze, że P ma duże rączki i wprawe masażysty, to będzie wieczorkiem kremy wklepywał. A na nosku tyle piegów Jaania Ty mi tu nie zasypiaj!!! ide robić tatkowi i P. obiadek, bo później znowu na budowe jedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Lalisiu!!! 20.06.06, 13:35 Ergus Wam mogę pożyczyć... A co mi tam... Wkurzył mnie wczoraj i sexu nie było!!!! Zrobilam, to ze spokojem, bo wiem, ze owu ma byc raczej jutro Dzisiaj jak taki wygłodniały wskoczy do łóżka, to aż sie sama boję. Fantaisie jaka laska u mnie na skrzynce siedzi.... Ja Ci mówię.... Ale dupencja... chyba pokaże P jak tylko z pracy wróci!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Lalisiu!!! 20.06.06, 14:19 Lalisiu jutro bede miala troche czasu, to napisze konspekt ćwiczeń które mama moze wykonywać. O tej metodzie slyszalam, ale niewiele wiem. Spróbuje coś doczytac. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Pytanko 20.06.06, 14:31 słuchajcie - szukam po necie czytania na mszę ślubną o tym jak to żóna ma być ozdobą, a mąż wierny. Nigdzie nie mogę znaleźć. macie może gdzieś cały fragment?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pytanko 20.06.06, 14:56 Ja znalazlam tylko o zonie, ozdobie domu, w madrosci Syracha 26, ale to chyba nie to, o co Ci chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pytanko 20.06.06, 15:03 wiem że tam jest że żona powinna być posłuszna mężowi i być ozdobą domu, a mąż wierny... i coś tam dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pytanko 20.06.06, 15:07 chrumpspowa - ja nie mam twojej najnowszej fotki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pytanko 20.06.06, 15:19 No nie wiem, jakos nie umiem szukac... zobacz jeszcze 1 list sw. Piotra 3 i do efezjan 5, ale to chyba tez nie to... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pytanko 20.06.06, 16:05 Do zobaczenie w sobote! Jakos dalam rade nas spakowac, w dodatku w najmniejsza walizke jaka posiadamy Nie nastukajcie za duzo! Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pytanko 20.06.06, 16:07 Althea, bawcie sie dobrze!!! Sadzac po ostatnich dniach, nie bedziesz miala strasznie duzo do nadrabiania!! Calus Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: hej 20.06.06, 16:14 Jaaniu, juz sie zaczal. Internet mowi, ze pol-kost 0:0, a Niemcy z Ekwadorem wygrywaja juz 1:0 Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: hej 20.06.06, 16:33 właśnie wyczytałam, ze juz 1:0 a moglo być 2:0 - oczywiscie dla Kostaryki..... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: hej 20.06.06, 16:37 dobra zaraz do domu zmykam, dobrze ze przynajmniej 1:1... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: hej 20.06.06, 16:38 1:1 "To wszystko nie zmienia faktu, że jesteśmy najwolniej grającą drużyną na tych mistrzostwach." Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: hej 20.06.06, 16:43 potwors - czytam to samo nieźle kolesie jadą po naszej reprezentacji Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: hej 20.06.06, 16:44 ja cały czas jestem bo czekam na męza ktory jeszcze nie wyszedł z pracy cholerny pracoholik...... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: hej 20.06.06, 16:48 No troche im sie nalezy, nie? i tak wczesnie konczycie... moj najwczesniej moze o 17 wyjsc, jak zacznie o 8, ale rzadko sie to zdarza... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: hej 20.06.06, 16:52 no 8 godzin...powienien wyjść o 16 ale on w ogóle nie wychodzi normalnie nie wiem co sie z nim ostatnio dzieje.... czas pracy ma godzinowy a nie zadaniowy Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: hej 20.06.06, 16:55 Chrumpsowa, a co Cie tak wyczerpalo, ze nawet na nas sily nie masz??? Sciski. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pytanko 20.06.06, 16:07 Malgosiu - trzymam kciuki, zeby wszystko bylo ok. Erga zdjecie poszlo. Moze chodzi o ten fragment 18 Żony bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu6. 19 Mężowie, miłujcie żony i nie bądźcie dla nich przykrymi! Wrzucilam do Tysiaclatki i mi ten wres wyskoczyl... Wybaczcie, ze wiecej nie pisze, ale jestem padnieta... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:09 Promotorowi moja praca się podobała i nie miał żadnych uwag Huuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaa I świętować będę. Zostało mi tylko drukowanie i za miesiąc obrona ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:10 Matala! Ale jestes wielka!!! gratuluje! zadowolic promotora to nie zawsze taka prosta sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:13 A ja się nie cieszę(( właśnie coś mi się porąbało(( piszę na czerwono z podkreśleniem i nie dziala mi backpace((( nie potrafię z tego wyjść(((((((( Mam przymusową przerwę, idę się wykąpać i robię od 17:45 lekcje... Tatanko, śniadanie dzisiaj zjadłam o normalnej porze i nawet dopadłam obiad! Jak to nie było wiórów???? chyba muszę z Twoim pogadać! Althea, miłego wypoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:17 Monia, pewnie Ci sie wcisnelo, zeby zmiany zaznaczal. Ja mam to na dolnym pasku ZMN - moze kliknij dwa razy i zniknie? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:20 Paweł powiedział to samo, ale cholerstwo nie chce się wyłączyć. Jak on wróci z pracy spróbuje poprawić(( a szlag mnie trafia, bo mam tego jeszcze dużo przed sobą, napisałam ok.50stron a nie mam jeszcze opisanych dwóch punktów a w nich po 10 podpunktów(( Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:26 No to nie wiem. Jeszcze sprobuj Narzedza - Rejestruj zmiany - Wyrozniaj zmiany i skasuj odznaczenie "rejestracja zmian podczas edycji". nic wiecejmi do glowy nie przychodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:37 I dalej dooopa..... Nic to, wył. kompa i zaraz biorę się za lekcje! Dzięki Potwors!!!!! Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:11 Dziekuję wszystkim za pamięć o mnie i maile, których jeszcze nie zdążyłam obejrzeć. Równie jak Mój Wesołego Wtoreczku ) Aż mi się skakać chce z tego szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:12 Tak myślę, że Go kolorowe wykresy rozwaliły )))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:37 Matalko przepycham przez kabel duze busiaki i gratulacje! Tatanko to prosze sie w drwala dzisiaj zabawic koniecznie co we 3 bedziemy mogly za 2 tygodnie testowac. U nas jednak szly wiory 2 dni pod rzad. Kto ma jakies pomysly na jakis szybki obiad? Dzis ma byc ogorkowa ale potem to nie wiem co znwou ugotowac. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 18:32 Ale zastuj sie zrobil, gdzie sie wszyscy podziali? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 18:49 czesc laski! wrocilam do domu i ucieszylam sie, ze nasze chlopaki, nie az tak bez honoru wracaja do domu! poza tym szkoda, ze ekwador nie wygral, bo pomimo miejsca zamieszkania nie moge tej drugiej druzynie tak do konca kibicowac ... podobno ladnie grali. nie widzialam. Poza tym jest mi przykro, bo nie dostalam od zadnej zdjec, a bylo ogolne wysylanie No, sorry, Fantaisie przyslalam mi link, dziekuje. Tatanko, spoko, spoko, ja sie po prostu zastanbawialam sakd Ty o tej podlodze wiesz, bo jak u nas byl ten cholerny remont, to jeszcze sie nie znalysmy. Mam nadzieje, ze troche wzbogacilam twoja wiedze na temat podlog Tycjo, co do wozkow, to mielismy powazny problem. Tutaj ceny sa gorsze niz ustawa przewiduje. Bralismy pod uwage kupienie uzywanego, ale uznalam, ze 5 - 6 letni jest za stary, a taki 2 - 3 letni nie kosztowal wiele mniej niz nowy. Raz kupilismy juz przez internet i Bogu dzieki zobaczylismy go w sklepie i natychmiast odmowili zamowienie. Torba - gondolka byla tak mala, ze moze daloby sie Luska ze szpitala przywiesc i potem bylaby za mala. Ten co teraz mamy uwazam, ze jest OK i kosztowal, powiedzmy przyzwoicie. Ubranka tez wypralam i ulozylam w szafce. Prasowalam tylko te, ktore sa jak psu z gardla bez prasowania. Na szczescie tutaj nie ma zwyczaju prasowac, przynajmniej tak mowi polozna z kursu, a mnie sie akurat ten trend podoba A Tycja, jeszcze powiedz mi, prosze, bo zapomnialam: jak Twoj synek ma na imie? I jak Twoj brzuch, bo moj spadl na dol, znow moge oddychac :o)))) Matalka, gratuluje, teraz juz z gorki na pazurki! Melba i ode mnie dostajesz Nobla za wytrwalosci i zaciecie. cdn, bo chce wam cos opowiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 18:58 u mojego meza w pracy jest nowy dzidzius. urodzilo sie dziecie w 23tc + 5, wazy 450gr i ma 23 cm. walczy i nie ma narazie zadnych urazow, tylko plucka jeszzcze nie takie. trzeba trzymac kciuki, ale lekarze sa dobrej mysli. jak o tym mysle, to z jednej strony zal mnie sciska, a z drugiej mysle sobie, ze przeciez teraz medycyna sie tak dalece posunela, ze nawet takie drobiazgi maja swoja szanse. W zeszlym roku tez taki byl i teraz jak przychodzi do kontroli, to wszyscy sie ciesza, bo sie pyza zrobil i jest bardzo pogodnym dzidziusiem. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 malgos 20.06.06, 19:01 my sie w zasadzie nie znamy, ale chcialam powiedziec, ze trzymam za Was kciuki i zycze Ci z calego serca sily i zebys w tym wszystkim znalazla radosc, co na pewno sie stanie. P.S. pozwolilam sobie napisac do ciebie na priva, sprawdz Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 19:10 Matalko,ze pracka tylko do oprawienia...i niedługo trzeba kreację na obronę szykować)) Fantaise....bój sie Boga 50 stron???????????????No to ja mam jak w banku,ze mój dyplomowany nigdy nie nadejdzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 18:59 Abie ja Ci wysłałam!!!! ale skoro nie masz puściłam raz jeszcze Buziak Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 20:03 witajcie ! Abie, ja dzis miałam mega prasowanie- 3-4 godziny ... spioszki ( 50 sztuk) w róznych wielkościach, z krótkim i długim rekawkiem ... pieluchy tetrowe i flanelowe kocyki, ręczniczki po kapieli. mam ich tyle, ze moge rodzic sześcioraczki))) Moj synek jeszcze nie ma pewnego imienia, bo ciagle nam sie coś zmienia. Będzie albo Marcel, Olaf, Natan, Igor, KOrnel albo nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 20:22 Hej dziewczyny! witam po upalnym dniu Wrocilam z pracy, zjadlam obiadek, podgladam sobie forum i przygotowuję P. na jutro pieczarki do zapiekanek, niech sobie zrobi jak mnie nie bedzie Dziewczyny - chrumpsowa mówi, że wyslała zdjęcie gdzie widac te 6 dodatkowych kg, ale podejrzewam, że ona zapomniała je poprostu do maila dołączyć! bo na tych fotach które ja dostałam nie widać żadnych dodatkowych kg! Tycja ponieważ pracuję w świadczeniach rodzinnych i zajmuje się min przyznawaniem "becikowego", pozwolę sobie zauważyć, że imiona które wybraliście nie są teraz tak bardzo popularne także nie musisz sie martwic że jak zawołasz Kornela, Igora lub Marcela to obejrzy sie połowa placu zabaw. Te imiona faktycznie byly modne ale tak ok 1,5 - 1 roku temu. Teraz są Meteusze, w dalszym ciągu Kubusie, Stasie, Kamile. Natomiast jeżeli chodzi o imiona dla dziewczynek to zdecydowanie przeważa: Zuzia, Magda (moje imienniczki), są już Kasie, bardzo dużo dziewczynek ma na imię Hania. Minął już szał na Wiktorie, Nikole i wszystkie odmiany tego imienia, Amelie, zdarzają sie jeszce Oliwie, ale rzadko. Tak na marginesie zazdroszę Ci tego prasowania pozdr i begnę do pieczarek bo sie spalą M. Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: Tatanko - 2002 20.06.06, 18:51 Czy mogłybyśmy pogadać jutro bo widzisz nie mam zainstalowanego GG?. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatanko - 2002 20.06.06, 19:35 Malgos instalowanie zajmie minutke jezeli masz ochote sprobowac. Trzymam kciuki za Twoja dzidzie, buzka. www.gadu-gadu.pl/pobierz.html Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 fantastyczna 20.06.06, 19:41 monia, wygladasz jak przystalo fantastycznie! dzieki za zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: fantastyczna 20.06.06, 19:44 jestem...dałam się dzisiaj skłuć...mam wyniki badań.Kurna, wyglada na to,ze zdrowa jestem jak tur;P dzieki za fotki Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: fantastyczna 20.06.06, 20:05 Czyli problemow z tarczyca nie ma, tak?? To gratuluju mocno, kiedy ruszacie do boju?? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 19:08 Wpadam tylko podziękować Fantaisie za link i super zdjęcia pewnej laseczki znad morza!!! Kochana, mamy takie same (albo bardzo podobne) błękitne sandałki! Spadam przygotować kąpiel Małej, tatuś coś się spóźnia z budowy, będę chyba sama kąpać córeczkę! )) Papatki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:19 jestem padnieta na pysk przez 2 godziny szukałysmy białej bluzeczki dla Amelki na wystepy po jutrzejsze, Mała wywaliła manekiny z wystawy H&M przewróciła wieszak stojacy z mega iloscia ubran w Cubusie, naciagneła mnie na buty, a na koncu zazyczyła sobie lody!.... ale bluzka zdobyta na raz, mega droga, kompletnie nie było wyboru, wszystko wykupili, ale jest I pralka sie zepsuła a ja mam akurat gore prania, Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:22 Witam się z Wami wieczcornie!!! M. czyta gazete i sie bulwersuje nasza sceną polityczną... Wiecie - nie mamy sposobu na Nulę żeby jadła obiady w przedszkolu. Codziennie nam obiecuje że zje cały obiadek, a następnie oświadcza z maślanym wzrokiem że nie zjadła... nie pomagają prośby, groźby, kary... nic M. dzis stracił już cierpliwość i się do niej po prpstu nie odzywa tak jest zły - wychodzi z założenia że mała ma w końu prawie 6 lat i swój rozum. Katastrofa z tą moją córcią Abie to takie maleństwa już ratują??? czytałam kiedyś w prasie że ma być wprowadzony (chyba we Włoszech) zapis prawny że przed 25 tc wcześniaczków nie ratować i nie utrzymywać przy życiu ale skoro medycyna tak posuwa się do przodu. Zdradź tylko czyto chłopcy czy dziewczynki? bo podobno dziewczynki są silniejsze. Dziękuję za wszystkie zdjęcia. Gratuluje Matali udanej współpracy z promotorem i za miesiąc będę trzymać kciuki za obronę. A Ja leże grzecznie, skurczy mam mało a w piątek wizytę - zobaczymy na USG jakie szkody zrobiły te akcje skurczowe. No i cieszę się z nardzin Patryczka! I z tego że Gviazdka tak ładnie przybiera na wadze! I że Miki już tak się zgrał z mamusią, że ma ona czas na forum! I że Nika z Oleńką sa już od soboty w domu! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:29 Hej dziewczyny! witam po upalnym dniu Wrocilam z pracy, zjadlam obiadek, podgladam sobie forum i przygotowuję P. na jutro pieczarki do zapiekanek, niech sobie zrobi jak mnie nie bedzie Dziewczyny - chrumpsowa mówi, że wyslała zdjęcie gdzie widac te 6 dodatkowych kg, ale podejrzewam, że ona zapomniała je poprostu do maila dołączyć! bo na tych fotach które ja dostałam nie widać żadnych dodatkowych kg! Tycja ponieważ pracuję w świadczeniach rodzinnych i zajmuje się min przyznawaniem "becikowego", pozwolę sobie zauważyć, że imiona które wybraliście nie są teraz tak bardzo popularne także nie musisz sie martwic że jak zawołasz Kornela, Igora lub Marcela to obejrzy sie połowa placu zabaw. Te imiona faktycznie byly modne ale tak ok 1,5 - 1 roku temu. Teraz są Meteusze, w dalszym ciągu Kubusie, Stasie, Kamile. Natomiast jeżeli chodzi o imiona dla dziewczynek to zdecydowanie przeważa: Zuzia, Magda (moje imienniczki), są już Kasie, bardzo dużo dziewczynek ma na imię Hania. Minął już szał na Wiktorie, Nikole i wszystkie odmiany tego imienia, Amelie, zdarzają sie jeszce Oliwie, ale rzadko. Tak na marginesie zazdroszę Ci tego prasowania pozdr i begnę do pieczarek bo sie spalą M. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:30 oj sorki - teraz zauważylam że wysłałam dwa razy! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:32 A propos imion dla dzieci - to strasznie się denerwuje jak ktoś próbuje wpłynąć na naszą decyzję odnośnie imienia dla dziecka. Moja mama to mi powiedziała że jak damy dziecku na imię Kubuś to ona będzie się do niego zwracać w takim imieniu jak jej się podoba. Albo wtrąca że ostatnio słyszała w sklepie jak ktoś mówił że w wózku ma Kubę... Teraz gdy się wachamy i chcemy dać na imię Remi to słyszę że oni to mają takiego znajomego i źle im się kojarzy... to samo moja opiekunka od Nuli że Remigiusze to obiboki etc. i broń boże nie mamy tak dawać na imię. No i wszyscy robia miny.... A najgorsze w tym jest to że oni mają własne propozycje!!! I nie mamy prawa do własnego zdania na ten temat imienia dla naszego synka. Sorry ale musiałam się wygadać Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:39 Nie przejmu sie, nigdy w pelni wszystkich nie uszczesliwisz, tak to juz jest. Ma sie podobac Tobie i Twojemu mezowi, no mala w sumie tez mozecie zapytac o zdanie Moja kolezank ma podobny problem. Jak sie maluch urodzi i dacie na imie tak jak sie Wam spodoba to wszyscy i tak przywykna i nic nikt nie bedzie mowil, bo jak mozna patrzec na taka kruszynke i mowi, ze imie sie nie podoba bo to czy tamto. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:44 Dzieki Olcia Ja to wiem, tylko ta dywersja mnie mnie denerwuje. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:46 Wiem, wiem ale pamietaj, ze Tobie sie denerwowac nie wolno, bo po dupci wszystki nalejemy. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:50 Już jestem grzeczna Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:00 Abie ale mnie wyczułaś dzięki za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:16 Ja na krótko wpadłam, bo pracwać muszę (( Matalko, bardzo się cieszę, że promotor zadowolony i niedługo obrona Fantaisie, pięknie wyglądasz nad morkiem ) naprawdę w opaleniźnie Ci do twarzy Olcia, a Twoje koty obudziły moją tęsknotę za własnym. Kiedyś mialam ale po roku zaginąl, a naprawdę bardzo sie do niego przywiązaliśmy i długo po nim rozpaczaliśmy. Fajne są, a najbardziej to pierwsze zdjęcie- kociak na biurku rozwalony DD Wiecie co, w domu truskawki zalegają doslownie, a ja mam taki wstręt do nich, ze szok. Normalnie mnie odrzuca od ich zapachu, fuj ( ok, spadam do roboty, ale jedno moje oko będzie z Wami Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:21 Jutka odrzuca Cię od truskawek???? pozostawiam bez komentarza......... Olcia właśnie obejrzałam zdjęcia kotków, ale bomba! ja też mam kocurka i jak złapię oddech to Ci podeślę)) Rudy jest maks agregatDDD Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Jutka! Nie bluznij!!! :-DDDD 20.06.06, 21:26 przeciez to niemozliwe zeby kogos od truskaweczek odrzucalo Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:29 Jutka, ha, 9 dc ? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:18 Anialm, Kotek w ogóle się tym nie przejmuj!!!! na pocieszenie w sprawach rodzinnych, to u mnie rodzina już wybrała ojca chrzestnego!!!! nie pytając mnie o zdanie no i nie wspominając, że ja nie jestem w ciąży))))))) uśmiałam się na maksa)) Antuś, bitwa o bluzeczkę wygrana! gratuluję najbardziej podobały mi się wieszaki i manekin Abie, dzięki za komplementa I zmroził mnie Twój post odnośnie maleństwa! żeby tylko się udało!!! Gviazdeczko, sandałki-nike! i faktycznie suuuuper wygodne. Balbinko, 50 to był półmetek, teraz robię sobie chwilkę przerwy i dalej martawię się tylko tą całą dokumentacją(( ale na szczęście muszę to przedłożyć dyrektorowi we wrześniu. Ale i tak robi mi się słabo... Małgoś, instaluj gg i pogadaj z Tatanką, ona na pewno Ci doradzi!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:41 witam wieczornie, z nad meczu szwecja- anglia. cholera angole 1:0 prowadza!! ( Fantaisie jak komputer? Pawelek rozwiazal problem?? Antus - Amelka jest boska!! dobrze ze bluzka zdobyta! a jak gwalcenie M o CRO?? Jutka truskawki ci smierdza?? ty chyba chora jestes, co??? DD Abie takie malenstwo?? boshe trzymam za tego malego czlowieczka kciuki!! Malgos za was tez trzymam mocno!! Tatanko ja tez chyba z P o tych wiorach musze pogadac!!!! D Matalko GRATULUJE!!! jestes wielka!! moja promotorka po wyslaniu jej juz calej pracy do SPRAWDZENIA odpisala maila z terminem obrony, 2 tyg pozniej ... nosz nie wiedzialam czy plakac czy sie smiac D A Bebelek gdzie?? odpoczywa po weselu?? Chrumpsowa ja poprosze te 6 kg na skrzynke, co?? bo nie mam D i wiecie co?? juz nie placze na widok babek w ciazy ale zagladam do kazdego waozka i za kazdym amluszkiem sie ogladam, to chore, nie?? i wiecej nie wiem ( lece popatrzec na mecz Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:44 Marudko, Pawełek nie miał wyjścia, harpia dyszała już w drzwiach, że się s..... i już mam dobrze I możemy sobie podać rękę ja Ci kiedyś mówiłam, ze brzuchatki to mały pikuś przy wózkach Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:51 oj maly pikus, maly D a Pawelka usciskaj ode mnie!! za to twoje sapanie, cos sie chlopinie nalezy milego Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:52 Zaraz to zrobię, ma minę spaniela aczkolwiek grozi mi to przyklejeniem do niegoPP Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:47 Fantasie, agregad to z mojego rudzielca to jest faktycznie niezly. Wazy jakies 7 kg. a syjamka nawet do 5 kg. nigdy nie dociaga, ale w sumie to przez to, ze Lulon znany rowniez pod pseudonimem Zdzislaw, Rudek, Grubek, Siersciuch, Dziadziu o paru innych zapomnialam, zjada jej cale jedzonko. Kici nie mozna nasypac jedzonka w miseczke i zostawic na caly dzien bo on wpieprzy wszystko. Nawet "bulimie" mial, jak juz mu sie wbrzuszku nie miescilo to zwymiotowal wszystko co mial i z miski dalej wpieprzal. A ona biedna tylko siedziala i patrzyla zamiast mu wpierdenko spuscic. Takze ja spie z woreczkem jedzenia w stoliku nocnym bo jak Kicia jest gloda (niestety nie dostaje wystarczajaco w ciagu dnia) to przychodzi w nocy i budzi mnie swoja lapka i musze jej z woreczka jedzenie wysypac i tak potrafi ze 3 razy w nocy mnie obudzic. Ale bedziecie sie ze mnie nabijaly, co? No coz takie moje zycie, przynajmniej wprawa do karmienai dziecka w nocy. Tak zeby bylo smieszniej Zdzislaw jest na jedzonku Light, dla grubaskow. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:51 Olcia niezłe masz te koty)) Ja Ci wysłałam swojego... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:53 to ide ogladac Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 przepraszam 20.06.06, 22:06 za bluźnierstwo, ale tak jest )) bardzo mi przykro, że urażam Waszą zbiorową miłość do truskawek, ale sama się dziwię byle z daleka od nich Ant, ja Cię proszę, Ty nic nie sugeruj. Wystarczająco się denerwuję, gdybym jakimś cudem zaszła w tym cyklu w ciążę to chyba przez 9 miesięcy ześwirowałabym z nerwów czy tymi antybiotykami dziecku krzywdy nie zrobiłam!!! Nie mogę być teraz w ciąży!!! I pewnie nie jestem, ale cholera stresuję się Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: przepraszam 20.06.06, 22:10 no to ja juz nic nie bede pisala na ten temat spoko na pewno wszystko bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:08 Superasty ten Wasz Funio, grzywe ma jak lew. I widze po zdjeciach, ze upodobania ma do moich kotow podobne: spanie na klawiaturze, w zlewie i czywiscie zabawy z woda. U nas kibelek musi byc caly czas zamkniety bo jak nie to wszedzie na podlodze slady po mokrych lapkach sa Oj rozpuszczone te moje koty, rozpuszczone. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:11 Witam się wieczornie. Coś mi dzisiaj net fiksuje, bo uparty nie pozwala mi się nawet zalogować, może tym razem się uda. Mam u siebie cudne zdjęcia całego Gviazdozbioru Gviazdeczko, Twoja maleńka jest przecudna. I dziękuję za zdjęcia z impry u Fantaisie (kiedy wy wszystkie w końcu do tego Poznania zjedziecie, co?!) i znad morza. Monia jak zwykle wygląda fantastycznie I mogłam w końcu te sławne sandałki obejrzeć I więcej zdjęć nie dostałam, a wyczytałam, że jakieś kociaki po sieci wędrują Jestem cała wykończona słońcem w mieście (czemu w sądach nie ma klimy?!)i chyba zaraz odpłynę do łóżeczka. Tylko się pochwalę,że na Mazurach pogoda była cudna... Cały piątek i sobota cudne słońce, w niedzielę tylko popadało, ale pod wieczór się rozpogodziło. Obijalismy się u rodziców na działce, opalaliśmy, gralismy w badminktona, z dzieciakami i psem Maksem ganialiśmy za piłką, objadaliśmy się pysznym ciastem z rabarbarem i moim ukochanym murzynkiem z twarogiem, był grill i spóźnione urodziny mojej Mamy i zapomniałam, że gdzieś w Poznaniu jest biurko i kopmuter i jakaś dziwna praca)I jeszcze odwiedziliśmy moje ukochane jezioro, które niestety strasznie właściciele ośrodka zapuścili. Tylko woda czysta pozostała... jednym słowem miałam baardzo rodzinny długi weekend. I zauważyłam, że moja rodzinka ani razu nie poruszyła tematu - kiedy dziecko. Od pół roku nikt się o nie nie zapytał. Wszyscy wiedzą co jest i tylko czekają... Aha, Matalko, super, że z pracą już ku końocowi zmierzasz Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 witam:) 20.06.06, 22:21 witam wieczornie rozgadałayście sie cos dzisiaj ja właśnie wróciłam ze spaceru (zamiast basenu ale zawsze jakiś ruch) a przy okazji obejrzałam domek znajomych który się właśnie buduje. Fajniutki, tez chcialabym sobie coś budowac. A tu widze było i o zwierzakach i o wstrecie do truskawek moich ulubionych owoców - przez ostatnie kilkanaście dni codziennie przed pracą kupowałam sobie pół kilo truskawek i zżerałam bezwstydnie w pracy pycha Jutka - ja tam trzymam kciuki za to, zebyś zaszła po odstawieniu antybiotyku. Nie martw się, teraz jest ok, truskawkami sie po prostu przejadłaś )) dalej cięzko pracujesz?? ja to chyba dziś pójdę spac. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: witam:) 20.06.06, 22:22 tzn wcześniej spac, bo wyszło tak jakbym w ogole nie spała i dziś wyjatkowo postanowiła się przespac Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: witam:) 20.06.06, 22:23 nie przejadłam się Jaania, bo prawie ich w tym roku nie jadłam a że w ogóle mnie od żarcia odtrzuca- przez te cholerne leki na gg się loguje, zaraz do Ciebie napiszę ) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:24 Juz poszly. To super, ze udalo sie zapomniec o szarym dniu. Tego kazdemu czasami potrzeba. I pochwala dla rodzinki za nietykanie tematu, cierpliwosc zostanie im wynagrodzona ) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:45 Przeczytalam pobieznie i nic nie pamietam... Padnieta jestem, bo mamy goscia i go caly dzien oprowadzalam a potem razem z mezem Upal nie z tej ziemi i to to goraco mnie wykonczylo... Marudko zdjecie wyslalam. Natomiast zadnych innych oprocz zdjec Moni nie dostalam... Prosze o przeslanie jesli jakies krazyly... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:52 Chrumpsowa ja tez nie mam żadnych zdjęć...jakoś nas omijają... jezeli chodzi o imiona dla naszych pociech to nie mialam nic złego na myśli, ani tym bardziej nikomu nie sugerowałam wyboru, napisalm tylko jakie u nas sa najbardziej popularne. pozdr M. www.fertilityfriend.com/home/10cb8f Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:50 wypełzłam z wanny i ostatkiem sił zasiadłam pred kompem i się opłacało) Dzięki Olcia, koty sa genialne))))Przyznaję to sama, mimo, że ja z frakcji psiarzy jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:53 Jednak zmęczenie mnie pokonało... Dobranoc wszystkim, jutro ciężki dzień w robocie... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:51 Marudka!!!! Dla mnie dzieci to pestka Natomiast brzuszki juz nie są takie cudne w odbiorze Fantaisie - wielka to malo powiedziane, jesteś Giga za to sprawozdanie!!!! Ciesze się, że ładnie dzisiaj wszystko zjadlaś. Jutka, ja chce truskawki!!! Pakuj i wysylaj, to na śniadanko będą jak znalazl. Anialm, cieszę się, że nic zlego sie nie dzieje!!! Nie daj się zdenerwować i najwazniejsze, ze to Wy macie być zadowoleni. Abie - toż to maleństwo. Ja najmniejsze jakie widzialam i często widuje ma teraz 6 lat i urodzilo sie w 26tc z wagą 750. teraz z Oliviera jest taki wielki chlop.... a jak mial trzy miesiace, to zeby nie wpadl do fotelika samochodowego, to ręcznik kąpielowy wkladaliśmy mu pod spód i ubranka z bobasów od jego siostry pasowaly jak ulał... więc chodzil w ciuszkach lalkowych... kaftanikach i śpioszkach, bo nie ma takich mikro na rynku!!!! Ja ide pod prysznic...dzisiaj czwarty raz... rozplywam się i mam juz dosyć... W mieszkaniu jest chyba 40 stopni!!! Cialko spbie spalilam i teraz piecze ale lepiej teraz niż w ciąży Więźbę przytargali i od jutra ładują ją na górę Nowego rododendronka kupilam Fantaisie takiego bialego jak Tobie Zrobię sobie truskawki z jogurtem i wróce do Was!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 :))) 20.06.06, 22:55 no i szwedzi skopali dupe angolom!! a wlasciwie bylo 2:2 ) ale i tak sie ciesze!! Tatanko jeszcze kilka dni temu na widok brzuszka u obcej baby plakalam, ale teraz mi troszki lepiej, za obsesje na punkcie dzidziusiow ma taka jak z 10 lat temu ) i na psy boksery tez taka mam ... dzis bym taka bokserke panu ukradal ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:57 Kochane, nie mogę w to uwierzyć ale skończyłam!!!!!!!! Zagoniłam P. i teraz formatuje!!!! yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!! Teraz tylko zrobić przez wakacje całą dokumentację i wsioDDDD Feromonko, Ty lepiej dobrze sprawdź pocztę, ja Ci uczciwie wszystko wysyłam! A inne zdjęcia to już chyba widziałaś.... Tatanko, jak Ci dobrze z tym prysznicem!!! nam właśnie wyłączyli wodę((((( I zdjęcia brata rododendronka poproszęDD Zuza, ale miałaś super weekend. Ja tam też nie narzekam)) było bosko!!!!! wspaniała impra ze wspaniałymi ludkami, potem wyjazd nad morko. Pogoda taka sobie, ale i tak było superDD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:59 Jaaniu, każdy ruch jest mile widziany, aczkolwiek ja preferuję tylo jeden rodzaj)))))))))))) P. Tatanki świetnie wie jakiDDDDDDDDDD Marudzia było brać tego bokserka!!!!!! Olcia, moje zwierzaki wszystkie rozpuszczone jak dziadowski bicz)) ale je kocham ponad życie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 23:09 Rude koty sa the best;P Ja mam co prawda pręgusa i białasa, ale rude rządzą, mam do nich sentyment Laski...ja juz wysiadam i zapominam jak się nazywam.Koniec niedaleko, ale co chwila cos poprawiam, dodaję, i szlag mi trafił dyskietkę z waznymi danymi...wiec mogę sobie grrrr.... I włos mi wpadł do roboty...czyt-nie chce mi się.Wexcie mnie w duchowa adopcję czy co, żebym szybciej skończyła.Nawet nie wiem, który mam dc,....i nie chcę wiedzieć! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 23:12 Melbunia my cie tu wszystkie bardzo podziwiamy za twoj zapal, zawziecie i wogle, to powinno ci dodawac sil!! ja cie duchowo adoptuje!! i czaruje ; kkkoonnnccczzz jjjuzzz D spadamy z P do wyrka z ksiazkami a potem spac. branoc laski Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Fantaisie 20.06.06, 23:26 od Ciebie dostałam sliczne fotki ze spotkania i nawet pisałam jaka Ty opalona jestes! ale słyszlam że jakies fotki kotków krążyły i jutka w extra kreacji, a na skrzynce pustki dobranoc i do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 20.06.06, 23:34 Kotka mojego o chyba widziałaś??? jeśli nie zaraz puszczę Ci linka... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fantaisie 20.06.06, 23:52 Mam nadzieję,ze ty jednak zrealizujesz swoje plany szybciej niz ja)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 21.06.06, 00:01 Balbinko ja też mam taką nadziejęi właśnie się zdołowałam, bo mojej przyjaciółki koleżanka jest dyrektorką w szkole muzycznej i podobno, ma nakaz od gory, że nie może zatrudniać mianowanych bo dużo kosztują a dyplomowany to już total bee, i po kiego ja to wszystko robię???? może tylko kontraktowych i po roku won(( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 23:38 Fantaise, no to gratuluję!!!Ja zeszłego roku tez tak myślałam...a nadal wszystko w proszku....Moje myśli krązyły tylko koło dzidziulka i planowanych IUI...wyjazdów do doktorka ...a męzus ciagle powtarzał,ze gdy juz będę na L4 to z nudów zrobię..całą tę robotę....bleeee...a tu nic(( Jutko, ja tez ci życze , byś jednak po antybiotyku zaciązyła...jednak nie denerwuj sie na zapas)) Zuza,który to dzień cyklu?????????? Melba wysyłam ściski i fluidy pracowe... I ja tez mam dosyć...wczoraj siedziałam do 2 w nocy...dzis jeszcze arkusze ocen...okropność... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 00:02 Idę spać! a ja głupia kiedyś myślałam, ze na zakończenie roku nie ma w ogóle roboty( ale dzienniki mam wypełnione już od tygodnia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 03:16 Melba to ja juz podpisalam papiery adopcyjne i trzymam kciuki. Marudko i tatanki mnie, i brzuszki i dzidzie ruszaja. Zacznei sie robic gorzej za 6 tyg. sasiadka matermin i bedzie miala dziewczynke a potem w pazdzierniku moja kolezanka. Obei chodza z takimi ladnymi brzuszkami. W ogole nie wiem czy teraz tylko kobiet zaciazylo czy zaczelam uwage zwraca ale same ciezarowki widze dookola buuu To chyab jestem ostatia, mam nadzieje ze Wam sie same wspaniale rzeczy snia. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 08:33 Hej, co to, pierwsza dzis jestem??? My wczoraj wieczorem bylismy na pokazie sztucznych ogni. Wybralismy sie do tego parku ponad dwie godziny wczesniej i juz ledwo znalezlismy miejsce na trawie (bylismy w osemke)!! Tak wiec najpierw mielismy piknik-kolacje, a potem ognie. Super! Wczoraj mialam fatalny dzien jezeli chodzi o prace, wiec dzis musze sie pilnie zabrac, zeby troche podgonic! Fotki kociakow prosze do mnie wysylac!koniecznie! buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 08:38 Dzień dobry!! A ja melduję że wczoraj znów padłam o 10-tej spać.. jeszcze nie odżyłam po weselichu. Byliśmy wczoraj w plenerze na zdjęciach i nie chce zapeszać ale powinny być cudne zdjęcia! Przynajmniej na cyfrówce są niezłe a co dopiero na lustrzaneczce. Ale to dopiero się dowiem może jutro albo w piątek.. dziś oddam klisze do fotografa. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 08:39 aaa i wzięłam swoją suknię co by zrobić zdjęcie dwóm pannom młodym )) Też super wyszły!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 08:42 Olcia-ja nie mam zdjęc kotka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 08:54 Witam, Jutka jak tak to ja tez zycze Ci brzuszka po antybiotyku, a moze po lekach tak reagujesz na jedzenie ? Abie, niesamowite ze już takie maluszki ratują, Fantaisie Ty to jednak torpeda jesteś A ja nie wiem czy śmiać się czy płakać, zostałąm łaskawie zakwalifikowana na podyplomowych na praktyki ( sporo osób z poprzedniego roku nie przyjeli) i teraz chcą zeby im jakas mega kase płacic, i to do konca sierpnia, wiec cos czuje ze moje plany wakacyjne legną w gruzach i jestem straszliwie zła na to, i do tego ten upał.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 09:41 Wstałam, i jeszcze bym pospała, a zmobilizować się trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 09:47 DO mnie tez nie doszlo Ant, a gdzie Twoja mala wystepuje?? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 09:50 No i doczytalam wszystko z wczoraj i dzisiaj. Tak jak pisalam mielismy goscia no i nie bylo mnie praktycznie w domu.... Jedyne co naskorbalam to w czasie poznej poobiedniej sjesty Poprosze o kotki, bo nie dostalam Ant - nic nie doszlo... A wiec: Erga super, ze Twoj tata dostanie bez problemu odkszkodowanie! Zdjecia w sukience tez chetnie obejrze No i ciesze sie, ze jestes zadowowolona ze zdjec plenerowych Matala super, ze promotor wszystko zaakceptowal! No i praca musi byc super skoro nie mial zastrzezen - gratulacje! Fantaisie - uff ale wczoraj walczylas z kompem no i ten nawal pracy... Cale szczescie niedlugo rok szkolny sie konczy! Melba - a jednak zdrowa jak rydz - super! Jak z tym TSH? No i jak praca? Aniulm - lez spokojnie, nie stresuj sie swoim malym niejadkiem. ja pamietam, ze przez pewien czas mnie tez uwazano za niejadka - autentycznie do tej pory pamietam jak wpychano we mnie zarcie bleee... Teraz goraco to i nic dziwnego, ze mala ma mniejszy apetyt... Ant - no to mialas niezly dzien w H&M Jak ktos jeszcze nie ma moich zdjec, ktore wysylalam krzyczcie. Oczywiscie skrzynka nie dzialala i wysylalam po kilka razy - nie zawsze przechodzilo... Tutaj straszna duchota - Potwors u Ciebie tez? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 09:55 Abie - toc ten maluszek, ktory sie urodzil to prawdziwa kruszynka... Jak dobrze, ze mozna takie dzieciatka ratowac. A Ty jak sie czujesz? dziekuje za komplementy, ze nie widac 6+ niestety moje ciuchy je widza i waleczki na brzuchu tez mam i wiekszy biust ale to przytycie nauczylo mnie jednego - ze jestem zadowolona z tego, ile waze, bo zawsze moze byc gorzej ;D Jak studiowalam wazylam 51-52 chcialam 48, potem jak zaczelam pracowac to tak polecialo do 53 gora do 54 no i chcialam wtedy te 51 wazyc... Jak przyjechalam do Wloch to waga doslownie w 1,5 tyg. skoczyla mi do 58 kg a potem dobilam do 60 i jakim problemem bylo zrzucic choc 1 kg... Tak wiec nie dramatyzuje Choc mysle, ze lepiej mogloby byc i marze, by moc zmiescic sie w moje niektore spodnie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 09:59 teraz powinnmo juz dojsc nie wiem dlaczego z poczty gazetowej nie wychodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:04 Ant ja nic nie mam Dziewczyny u mnie w doku tez dzisiaj ukrop taki... wentylatory nie dają rady, a ja mam dzisiaj do posprzatania cale mieszkanie. Chyba w bikini sie ubiore do tego sprzątania, bo inaczej sie ugotuje Nawet na śniadanie nie mam ochoty i truskawki zajadam!!! Babcia P przylazla i musze dotrzymac jej towarzystwa Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:07 Ant a do mnie w koncu doszlo! Sliczna coreczka ))) I widac, ze lobuziara ))) Tatanko - to ta "znielubiona, wscibska" babcia? jesli tak, wspolczuje... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:08 Ja juz mam!!! Sliczna, dziekuje! Chrumpsie, u mnie tez duchota i niebo zasnute chmurami. gorac. Ja dzis przymierzylam kolejne 2 pary szortow, ktore musialam odlozyc i pewnie nigdy ich juz nie wloze, no bo niby jak mialabym schudnac?? A co gorsze, uda i tylek mi tak przytyly, ze niektore majtki sie za ciasne zrobily!! Faldy na brzuchu sa przerazajace, no i olbrzymie doopsko! A pracujac cale dni przy kompie nie ma szans, zeby sie zmniejszylo. fatalnie sie z tym czuje, zwlaszcza, ze wczoraj wieczorem sie na rozne mlode laski napatrzylam. prawie wszystkie maja spodnie bardzo niskie biodrowki i cholera moga sobie na to pozwolic, bo brzuchy plaskie jak deski!!!Ech. Pewnie jak bede narzekac, to za kare jeszcze bardziej przytyje Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:12 Chrumpsiku - tak to ta babcia... Juz mi rewizje lodówki zrobila i uslyszalam, ze męża glodze... a ja takie obiadki mu szykuje... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:13 Sliczna ta Twoja córuś, Anti rozrywkowa;P Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:15 Ja nadal nie mam zdjęć od Ant!!! Moge prosic???? proszę!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:18 Tatanko nie ma co sie przejmowac - olewka tylko to chyba Cie uratuje Wiem, ze to trudne, ale ja juz w wielu sytuacjch przecwiczylam... Nawet jakby lodowka sie nie domykala to taka malkontentka cos tam wynajdzie by pokazac, ze ona mysli a Ty zaniedbujesz... Potwors mi tez najbardziej urosl tylek i uda!!! Pierwszy raz w swojej karierze mam tak wielkie dupsko i jak mowi moj maz - uda - kielbaski waleczki na brzuchu tez sa i bardziej pelne poliki tez, no i cycki (buzia i cycki to pierwsze rzeczy ktore mi tyja...), ale nie wierze, ze wokol SAME laski... Zreszta nie tylko uroda sie liczy, ale osobowosc, poczucie humoru, charakter... Przytylas i gorzej sie czujesz - ja tez... No ale na pewno nie jest az tak zle... Wyslalam do czesci z Was fotki z wczorajszego dnia - z innego konta, bo nie chce mi sie godzinami walczyc z poczta gazetowa. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:20 Dzieki za kolejną porcję fotekjak tam pięknie, ach! Chrumpsowa, nie dramatyzuj z tą wagą Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:32 PIekne fotki! A ten Paw!! no wiem,i tak sobie tez powtarzamm, ze cialo i wyglad to nie wszystko. ale tak wlasnie od slubu i przeprowadzki nagle zaczelam czuc, ze sie strasznie szybko starzeje, a tycie jest jednym z tego objawow. Po prostu nie mam nad tym kontroli. a niestety nie mam wystarczajaco silnej woli na diety i samodzielne cwiczenie w domu. No ale juz nie smece Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:34 Hehe...i w związku z tym,że hormony w porządku, nie mogę zwalać winy za moją wagę na tarczycę;P, trzeba wziąc się za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:36 Niestety Potworsiku tryb zycia i jedzenie tutaj sprzyja tyciu. To normalne, ze czujesz sie "w nie swojej skorze"... No i fakt, przy siedzacym trybie zycia i uwarunkowaniach rodzinnych trudno ot tak sobie powiedziec "nie jem kolacji"... Potowors - jak jest bob (o z kreska) po wlosku? cos na f, ale ja nie pamietam, a chce zakupic dzis na targu... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Melba 21.06.06, 10:37 a cisnienie masz ok czy niskie? Bo ja tez jestem ospala, zmeczona, czesto mi zimno i to nie przez tarczyce, ale przez niskie cisnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:38 ooo - mam Amelkę razy dwa!!! Z gazetowego dostałam i on niejakiej Julii ))) Antuś-a czemu to julią jesteś?? I chrumpsowe fotki też mam!! cudne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:43 Antuś dzięki za Amelkę Ja też chcę tak w piachu nad morkiem szalec!!!! Chrumpsiku - chyba te 6 kg zrzucilas po drodze lecąc do mnie, bo ja ich nie zauważylam... popieram, ze tam jest ślicznie... och...wakacje mi sie marzą Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:45 Erga co dzisiaj pijemy???? Ja to najchętniej jakiegos extra zimnego drina na początek!!!! Ide buszować po barku!!! Ha babcia poszla, bo powiedzialam, ze musze pranie robic Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:48 hehe - Tatanko-przepędziłaś babulkę )) i dobrze!! hmm co do picia to ja od soboty codziennie coś popijam najpierw poprawiny w niedziele i poniedziałek zakra[iane winkiem, wczoraj pizza i piwko.. A dziś... kawę piję ) Ale zaraz poszperam coś w szafie biurowej ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:48 Tatanka, 12 jeszcze nie ma :0, )) Wiecie ze ja jem truskawki normalnie tyle ile chce i nic, )))Lubie takie leczenie Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:48 Chrumpsie, bób to fava. a wczoraj wieczorem trzy czekoladki zjadlam ;-( staram sie jesc malo, forsuje kolacje jednodaniowe, najwyzej maz sobie serem czy wedlina doje, ale to jak widac za malo. W upaly rzadko tez juz pije herbate, wiec odpada cukier (bo gorzkiej jnie lubie). Na obied i sniadanie jem malo. Obawiam sie, ze w moim przypadku kluczem jest ruch. no ale jak sie ruszac, jak mam pracowac? biegac nie cierpie, bo tak bym z M. mogla troche pobiegac, ale nie.winda nie jezdze (3 pietro) ale tez i tak czesto nie wychodze, wiec i chodzenia po schodach malo. A tam. jest jak jest i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Potwors - help 21.06.06, 10:44 Juz sobie przypomnialam bob to fava - a w l.mn. to bedzie un chilo di fave? - oki? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Potwors 21.06.06, 10:54 w podziece za pomoc wyslalam Ci wszystkie fotki pawia skoro Ci sie tak podobal )))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Potwors 21.06.06, 11:04 Dzieki. Pawie sa piekne, szkoda tylko, ze rzadko ogony rozkladaja milych zakupow! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:46 Erga skrzynkę zakłądałam w szybkim tempie i tak dla jaj wpisałam sobie wymyslone imie i nazwisko czesto wpisuje a takie rzeczy jeszcze np fizia mizia, albo fruzia duzabuzia, w zaleznosci co mi tam przyjdzie do głowy))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:55 "Juleczko" Ty nasza, co z tego, ze 12 nie ma???!!! Ja dzisiaj do wieczora słomiana wdowa. P. znowu na jakiejs kolacji i "pijany" wróci, wiec mogę sobie od rana popijać Nie dalam się dzisiaj wrobić w rozwożenie poimprezowych zwłok i dzisiaj chlopy taksówkami jeżdżą. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:04 Pożyczyam bezczelnie z innego forum.... ale podoba mi się wiec wklejam do przeczytania Ponizej cytuje jedno z pytan, ktore pojawilo sie na egzaminie na wydziale chemii NUI Maynooth (National University of Ireland) Odpowiedz jednego ze studentow była na tyle wyjatkowa, ze profesor podzielil się z nia ze swoimi kolegami a pozniej jej tresc przedstawil w internecie. Pytanie: Czy pieklo jest egzotermalne (oddaje ciepło) czy endotermalne (absorbuje ciepło)? Wiekszosc odpowiedzi oparta była na prawie Boylesa, które mowi ze w stałej temperaturze objętość danej masy gazu jest odwrotnie proporcjonalna do jego ciśnienia. Jeden ze studentow napisal tak: Najpierw musimy stwerdzic jak zmienia się masa piekla w czasie. Do tego potrzeba jest liczba dusz które ida do piekla i liczba dusz która pieklo opuszcza. Moim zdaniem, można ze sporym prawdopodobienstwem przyjac, ze dusze, które raz trafily do piekla nigdy go nie opuszczaja. Na pytanie ile dusz idzie do piekla, można spojrzec z punktu widzenia wielu istniejacych dzisiaj religii. Wiekszosc z nich zaklada ze do piekla idzie sie wtedy gdy nie wyznaje się tej wlasciwej wiary. Ponieważ religii jest wiecej niż jedna i dlatego ze nie można wyznawac kilku religii jednoczesnie, można zalozyc, ze wszystkie dusze ida do piekla. Patrzac na czestotiwosc narodzin i smierci można zalozyc, ze liczba dusz w piekle wzrastac bedzie logarytmicznie. Rozwazmy wiec pytanie o zmieniajacej się objetosci piekla. Ponieważ wg prawa Boylesa wraz ze wzrostem liczby dusz rozszerzac się musi powierzchnia piekla tak aby temeratura i cisnienie w piekle pozostaly stele istenieja dwie mozliwosci: 1. Jeśli pieklo rozszerza się wolniej niż liczba przychodzacych do niego dusz, temperatura i cisnienie w piekle będzie tak dlugo roslo az pieklo się rozpadnie. 2. Jeśli pieklo szybciej się rozszerza niż liczba przychodzacych tam dusz, wówczas temperatura i cisnienie w piekle będzie spadac tak dlugo az pieklo zamarznie. Która z tych mozliwosci jest bardziej realna? Jeśli wezmemy pod uwage przepowiednie Sandry, która powiedziala do mnie ' predzej pieklo zamarznie niż się z toba przespie ', jak również to ze wczoraj z nia spalem, możliwa jest tylko ta druga opcja. Dlatego tez jestem przekonany, ze pieklo jest endotermalne i musi byc już zamarzniete. Z uwagi na to ze pieklo zamarzlo, można wnioskowac, ze żadna kolejna dusza nie może trafic do piekla, a ponieważ pozostaje jeszcze tylko niebo dowodzi to tez istnieje Osoby Boskiej, co z kolei tlumaczy dlaczego Sandra caly wczorajszy wieczor krzyczala ' Oh God ' Student otrzymal ocene ' Bardzo dobry ' Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:12 Dlugo sie czyta, ale mi tez sie spodobalo Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:31 Juz mam, ... martini z oliwką i lodem Chyba szybko się upiję ide jeszcze po truskawki.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:33 zaje.... fajne!!! bardzo mi się podoba!!! zwłaszcza że endo i egzotermiczne rzeczy prześladowały mnie przez całe studia. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:39 Ufff - rzeczywicie parno i jakies takie szare niebo - a deszczu ani widu ani slychu.. Zakupy srednioudane - nei byl o bobu, a truskawki sa kwasne //// tylko brzoskwinki miodzio... Moim zdaniem pieklo to czesto ludzie na ziemi robia... A co do pawi - to rozkaladaly ogony i trzesly nimi kilka tyg temu - mialy gody Teraz pawice chodza z mlodymi pawikami ))) no i samce-pawie sie rozleniwily Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:39 Erga pijesz???? Kurcze nici z tej mojej diety poki truskawki sa w zasięgu Ale przyznam Wam sie, że zaczelam mocno myslec o powrocie do sportu... kurcze...brakuje mi tego. Musze z P poważnie pogadać Ha a jezeli zajdę w ciążę, to nici z treningów. Zadzwonie dzisiaj do mojej instruktorki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:37 no to ja zrobiłam sobie drinka z koniaku i oranżady P Dla towarzystwa też się napiję ) Ale nie za dużo bo z pracy dziś sama wracam autkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:40 a ja pije wode jakos od dluzszego czasu alkohole mi nie wchodza ))) oj przez ta duchote to mam lenia na maksa - a tu nauka, prasowanie... Ufffa Potwors nie dziwie sie, ze narzekalas, ze wczoraj bylas malo produktywna - kto jest produktywny w taka pogode w pomieszczeniu bez klimy? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:46 Tatanko, a jaki Ty sport uprawiasz? jakos mi umknelo... No, alkohole to kupa kalorii No jakos trzeba sie do upalow przyzwyczaic, bo w tym roku klimy na pewno nie bedzie. Jak sie okaze, ze nie do zniesienia, to moze zima na przyszly rok zamontujemy (bo zima duzo taniej). nie zazdroszcze prasowania. Ja na szczescie odrobilam swoja sterte w sobote Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:41 Ble... ja koniaków nie lubię... telepie mnie jak piję Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:43 ja też nie lubię ale w połączeniu z oranżadą nawet nieźle wchodzi ) No miałam jeszcze do wyboru wódkę weselną-więc wolę koniaczek Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:46 Weselna pogardzilaś?? Zaraz się ugotuje... Wyciągniecie prania z pralki sprawia, ze się rozplywam.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 12:30 Imprezka drinkowa online cos przycichla ))) Przypomnialo mi sie cos... Nie wiem ktora z Was (chyba Jania) z powodu antybiotyku woli jednak nie zobaczyc dwoch kresek. Ja tez zrobilam glupstwo, bo lekarz stwierdzil czas najwyzszej plodnosci i my z mezem bezmyslnie sie bzykalismy. A primo - infekcja jest tylko kwestia CO tam siedzi i na pewno bez lekow sie nie obede No i tak mysle, ze jak luzowanie ma sens to ciaza u mnie malo prawdopodobna, bo z ostatnich dolegliwosci widac, ze infekcja sie rozbuchala na calego - co za tym idzie jesli to przyczyna to nic z ciazy. Jak przyczyna w luzowaniu to powinnam zajsc zwlaszcza, ze przyslowiowe "przytulanka" byly w odpowiednim czasei ))) A propos staran - moj maz zadzwonil do znajomych wloskich Dominikanek, by sie pomodlily o dziecko dla nas )) Rezolutna siostra odparala, ze dopiero jestesmy rok po slubie )), ze teraz takie upaly a ja taka chudziutka to lepiej, zebym zaszla jak bedzie po upalach, bo na pocz. bedzie mi ciezko ))))))) No i przyznam, ze zakonnica ma racje jakby mi ktos zagwarantowal, ze zaciaze na jesieni to bym sie nie obrazila ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 12:36 Chrumpsiku - ja przerzucilam sie na herbatke mrożoną. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 12:42 Wczorja wydzbukalismy dwie butle ice tea, butle jakiegos innego, nie mowiac o litrach wody. Marzy mi sie jakis deszczyk Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 12:43 wiecie na te upały codziennei rano robie dzban wody z sokiem i cytryną jak przychodzimy z pracyy jest boski Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 13:18 woda z sokiem i cytryna- mniam! U mnie tez gorąco- wentylator chodzi non stop. Wszystko uprasowałam! mam dość./ ale za to mam dwa baldachimki zrobie wam wieczorem fotki)) Anialm ja tez si e wkurzam na to ze wszyscy w koło krytykuja imiona, które wybrałam dla synka. Albo mi mowia ze im sie nie podoba, albo ze skrzywdze dziecko Marcelem, albo ze ktos tam kogos zna o tym imieniu i mu sie żle kojarzy. Postanowuiłam nie zwracac juz na to uwagi. Urodzi sie to zadecyduję Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 14:38 Ale tutaj pusto!!!! Aż oczkom nie wierzę??? Dziewczyny gdzie wy??? Erga, Jaania, Ant, Jutka, Melba, Marudka.... Chyba się poplaczę buuuuuu..... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 14:41 Nie płacz nie płacz ja odpadam jest mi goraco a jeszcze czeka mnie przejazd przez zakorkowany most a dzisiaj mam samochód bez klimy......bedzie fajowo.....bede sobie śpiewac " teraz płyne , płyne....))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 14:43 Ant dasz rade Wirtualnie dmucham swoimi wiatraczkami w Twoją stronę Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 14:48 ja tez jestem, nie palc Tatanka!! i tez sie rozplywam : i pisac mi sie nie chce przez ten upal(( ja bede jechac autobusem na marymont!! boshe dopiero poplyne ( jak bylo zimno to bylo zle, a teraz jest chyba jeszcze gorzej ... do kitu to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Na poprawę humoru... 21.06.06, 15:00 Tekst z Bravo Girl + odpowiedź redakcji Drogie Bravo, drodzy koledzy i koleżanki. Mam na imię Dagmara i mam 19 lat. Moja sytuacja jest bardzo krepująca i nie wiem co teraz mam zrobić. Jestem już dorosłą dziewczyną i mam wspaniałego chłopaka o imieniu Marcin, którego kocham ponad życie i myślę ze on odwzajemnia moje uczucie. Jesteśmy już razem 6 miesięcy i postanowiliśmy dokonać Aktu Miłosnego, aby umocnić nasz związek. Niefart polega na tym, że ja jestem dziewicą, a z tego co wiem On jest już doświadczonym mężczyzną. Bardzo obawiałam się że nie spełnię jego oczekiwań, po prostu zawiodę! Na dodatek wszystkie moje koleżanki potraciły już dziewictwo i żeby mieć oczym rozmawiać z nimi, powiedziałam że ja również nie jestem jak to się mówi potocznie "cnotką". O tym fakcie dowiedział się Marcin od mojej koleżanki, Moniki, która jest jego dobrą znajomą. Gdy Marcin zapytał czy to prawda, nie zaprzeczyłam. Ustaliliśmy nasz Pierwszy Raz na najbliższy weekend, ponieważ Marcina rodzice jadą na wesele. Bardzo się obawiałam bólu, oraz tego że Marcin posądzi mnie o kłamstwo, więc postanowiłam jakoś sobie poradzić. Nie chciałam przespać się z "pierwszym lepszym" gdyż kocham Marcina i chcę aby to on był moim Pierwszym Mężczyzną!! Akurat zdarzyło się tak że byłam sama w domu i postanowiłam uporać się z moja błona dziewiczą. Nie chciałam robić tego palcami ani jakimś twardym przedmiotem a na wibrator niestety nie było by mnie stać. Poszłam więc do lodówki i zobaczyłam nadającą się do mojego czynu kaszankę. Odpowiadała mi rozmiarem i grubością, była trochę za zimna i za twarda więc postanowiłam ja podgotować. Kiedy nareszcie ostygła, nasmarowałam ja wazeliną, i zaczęłam wkładać ją do pochwy. Poddałam się chyba za bardzo chwili i za bardzo ją ścisnęłam. Wtedy stało się najgorsze co mogło się stać!! KASZANKA SIĘ ZŁAMAŁA!!!!!!!!!! Rozpaczliwie próbowałam ją wyjąć palcami ale chyba trochę za bardzo ją rozgotowałam i niektóre kawałki kaszanki zostały mi w pochwie i nie mogę ich wyjąć! Wstydzę się iść do ginekologa a za kilka dni wyczekiwany przez naszą dwójkę upojny weekend!! Nie wiem co mam zrobić i do kogo się zwrócić. Co teraz pomyśli o mnie Marcin!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!! Zrozpaczona Odpowiedz Redakcji: Na wstępie pragniemy podziękować Ci za podzielenie się z nami swoim problemem. W twojej nader ciekawej sytuacji proponujemy Ci dwa rozwiązania: 1. Ekstrawaganckie w stylu new art. 2. Siłowe Pierwsze wydaje nam się ciekawe lecz może nie przynieść spodziewanych efektów. Musisz pokroić cebulę w kostkę ,a następnie podsmażyć ją na złocisty kolor na patelni (koniecznie na oleju z pierwszego tłoczenia). Następnie musisz dopchać ją do pochwy i zrobić 3-4 przysiadów tak aby zmieszała się z kaszanką. Potem zaproś swojego ukochanego na romantyczne spotkanie inicjujące. Przed pierwszym stosunkiem zaproponujesz mu więc kaszankę po staropolsku w wersji francuskiej. W ten sposób osiągniesz dwa cele: udowodnisz mu że bardzo go kochasz i jednocześnie pokażesz że świetnie gotujesz. Przypominamy Ci powiedzenie "PRZEZ ŻOŁĄDEK DO SERCA". Rozwiązanie drugie jest jednak o wiele bardziej skuteczne. Przygotuj patelnię na której miałaś zarumienić cebulkę. Następnie weź ją w prawą rękę (jeśli jesteś leworęczna to w lewą) i pie..ij się nią z całej siły w głowę- bo tobie to już chyba nic nie pomoże! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:00 Ja Was chyba musze wyciągac za uszka... Wywoluje kolejne do Tablicy!!!! Meldować mi się co u Was sychać!!!! Kocurku...Ty jeszcze tutaj wchodzisz, czy juz zapomnialas????? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:03 Erguś!!!!!!!!!!! Umarłam!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:04 Witajcie)) Od razu dopominam sie o zdjęcia ant bo nie dostałam!!! i dziekuję za Fantazyjną plażowiczkę oraz za kotki od olcilew)) ten rudzielec jest boski)) Czytam Was na bieżąco, gorzej jest z pisaniem bo nie opanowałam jeszcze bujania wózkiem i pisania ale to już niedługo się zmieni)) Ant, mam nadzieję, że Miki będzie mniej kreatywny na zakupach niż to Twoje żywe srebro)) bluzeczka potrzebna do wystepu? Tatanko martini przed 12.00?)) w taką pogodę? no odważna jesteś)) Erguś dobrez, że z odszkodowaniem nie będzie problemów, bo towarzystwa ubezpieczeniowe potrafią być upierdliwe. Czekam na zdjęcia!!! Gviazdko pisałaś, że pani doktor nie poleca soku jabłkowego a ja od dnia porodu piję tylko jabłkowy (rozcieńczony 1:1 wodą mineralną) wiec co lekarz to opinia na temat diety kobiety karmiącej)) chyba pozostaje nam metoda prób i błędów oraz zdrowy rozsądek mam nadzieję, że Elizka daje Ci choć troszkę się wyspać prosze ją od nas ucałować!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:11 Erga leze pod stołem)))) Megi zaraz wysyłam, powiem Ci Megi ze jak sobie pomyśle ze miałabym tak z dwojka takich jak Amelka isc gdziekolwiek to odpadam nie dałabym rady, wszystkie schody, samochodziki, zjezdzalnie, przesjcia, siadanie za kasa, fikołki na rurkach przy kasach, sa jej, cos mi sie wydaje ze ktos tam na gorze czuwa aby moje diablo troche podrosło i nabrało lekkiej ogłady do bycia starszym rodzenstwem))) Wystepy juz jutro, zrywam sie z pracy, ale repertuar juz znam na pamiec Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:15 Ant ja Cie podziwiam przy samej Amelce bez rodzeństwa)) bo ona naprawdę jest niesamowicie żywym dzieckiem)) no i niesamowicie kochanym)) Erga, super))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:27 Po mojej dziewczynce widać, ze charakterek dziecko objawia juz od narodzin ona nigdy ładnie nie spała nie jadła tak jak inne dzieci zawsze wszystko ja baaradzo interesowało i to tak bardzo ze było to wazniejsze od snu i od jedzeniaale jak mowi moja mama, no to teraz wiesz co ja z Toba miałam )))) Az boje sie pomyslec w takim razie co bedzie u Fantaisie sie działo ona ma 1000 razy wiecej energii niz ja to w takim razie dzieciatko da im popalić)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:35 Ant, ale masz wizję, niech Cię)))))))))))))))))))) będziesz mi pomagać, hi hi hi!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:34 Hejka! Erguś padałamDDDDDDDDDDDDDDD tego mi było trzeba!!!!!!!!!!!!! Słuchajcie zapomniałam napisać coś bardzo ważnego w mojej pracy, to że jestem kierownikiem sekcji i teraz sie mozolę, bo wszystko zapięte na ostatni guzik, już niosłam do oprawy, a tu doooopa Żar się leje, kurka dlaczego jak byłam te dwa dni nad morkiem to padało, no dlaczego????? Za godzinę muszę być w szkole odstrzelona jak żaba na zastrzyk a nie mam żadnegop pomysłu. Sprzątanie w bikini popieram, ja w ramach relaksu umyłam dzisiaj dwa okna i strój miałam w/w Tatanko, babcię trzeba opluć Dziewczyny dzielne jesteście w ten upał pićDDDD Erguś Ty tak nie pisz, że cyfrówka jest gorsza od analogu, bo mój mąż zaraz strzeli Ci wykład i powie, którą cyfrowką masz robić a będą zdjęcia boskie ja to jestem grzmot i mi to wisi jakość, ale on się tym ogólnie zajmuje, więc.... Antuś, kocham Twoją córkę))))))) Marudzia, my to baby jesteśmy i nigdy nam nie dogodzi a jak się czujesz chorowitko? Megi, jak Miki znosi te temperatury???? Po soku jabłkowym mam zgagę Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:39 fanataisie do szkoły też w bikini!!! miki dał mi dzis popalić więc chyba nie lubi upałów a teraz zwinął sie w kulkę i śpi w swoim ulubionym ferrari więc nie moge go zapytać o aktualne samopoczucie i niech śpi tak jeszcze godzinkę plissssssss!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:44 megi rozbierz Małego do rosołu niech sobie moze tak lezy bez niczego moze bedzie troszke lepiej Fantaisie ja mam pomysła.)))dam Cie mała kiedys na jeden dzien a moze nie zlituje sie i na poł)))Zobaczymy jak wtedy powiesz))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:47 Megi, nie po zelki ale do mamy na imieniny, ale moze zelki kupie?? dobrze ze mi przypomnialas DD dzieki! Antus a co to za wystep?? calus dla Amelki! ona naprawde nei jest taka straszna jak ty opowiadasz!!! cholercia musze sie do was wybrac z zelkami Bebelek gdzie ty???!!! i nie wiem co tam jeszcze bylo!!! ( a moje cudne sportowe sandalki strasznie mnie poobcieraly, mam chyba ze 4 pecherze na obu nogach ( i jeden wlasnie sie zdarl, boli jak cholera!! ale jestem zla ( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:53 Antuś, biorę)))))))))))))) na cały dzionek)))))))) Ha, mówiłam kupuj Nike))) Megi, niech śpi, ślę mu spokojną kołysankęDDDDD A teraz uciekam na zakończenie roku, mam nadzieję, że wrocę przed 21) buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:55 MArudka pewnei ze nie jest zła jest bardzo zdolna, uśmiechnieta, mozna z nia konie krasc ))I nie zamieniłąbym jej nawet na najbardziej spokojne dziecko na swiecie, zawsze chciałam miec taką " żyłkę" Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:56 statystNo to sie melduje. Tatanko chetnie bym z Toba wypila pomimo tego, ze u mnie nawet 10-tej niema, a co tam. Niestety w pracy jestem. Dziewczynom, ktore prosily o zdjecia zaraz wysylam. Widze, ze o prasowaniu bylo, niech ktoras wpadnie do mnie, bo u mnie koszule M. leza od paru miesiecy i czekaja na litosc. U nas upaly to 9 m-cey w roku (tak przynajmniej 30 st.) a ze 3-4 miesiace jest jeszcze lepiej, najzimniej jak sie robi to chyba w styczniu przez tydzien spada temp. do 10 st. Chrumpsiu ja mysle, ze lepiej byc na poczatku ciazy w upaly niz w najwyzsze temperatury chodzic w 8 czy 9 miesiacu. Wiecie co wczoraj ogladalam wywiad z Angelina Jolie, ona jest teraz ambasadorem UN i bylo o uchodzcac, i biednych dzieciach w Afryce, tak sie zryczalam, ze nie wiem. Trudno to sobie uzmyslowic, ze w 2006 roku prawie 20 milionow ludzi nie ma dachu nad glowa i z glody umiera. Pokazywali filmy z jej podrozy, przerazajace zreszta. Podawali rozne statystyki i co 14 SECUND na swiecie jest pozucane lub osieracane dziecko, wyobrazacie to sobie, misie to w glowie nie miesci. Ona 1/3 swojego dochodu przekazuje na rozne cele dobroczynne i gdy podrozuje na rozne misje sama oplaca wszystkie swoje wydatki. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 16:10 hej hej melduję sie i ja dziś. Miałam trochę zakręcony dzień tak więc dopiero teraz zaglądam. Potworna burza nadciąga na Wrocław, zrobiło się ciemno, wieje i zaczyna padac. Oczywiscie grzmi i sie blyska. Mam nadzieję, ze mnie zaraz nie odetnie od świata.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 16:13 O ja tez chce burze zeby tylko chłodniej było Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 16:26 hej, u nas w zasadzie co wieczor burza, trwa tak okolo 15 minut, pada 5, a nastepnego dnia jest od rana 25 st. mnie w zasadzie upaly nieprzeszkadzaja, znaosze kazda temperature dodatnio i chetnie wyprowadzilabym sie w klimaty Olci... Bylam u pana doktora i moj maly syneczek wazy 2650 i ma 45cm - okolo. Pan doktor powiedzial, ze sadzi, iz bede jeszcze w ciazy przez jakies 3 - 4 tygodnie, co znaczy, ze onjeszcze urosnie. I jak on sie wydostanie na zewnatrz? He? W kazdym razie jest pelen sil i wszystko u niego OK, probowalismy mu zrobic zdjecie, ale zaslonil sie lapka. Za to pokazal, ze na pewno jest chlopce. Bezwstydnik! Poczytalam co napisalyscie, dopraszam sie cichutko o zdjecia Ant, Chrumpie, Tobie dziekuje, za Ciebbie, widoczki i pawia - wszystko sliczne! Powiedzcie mi szczerze, bo mnie dzis zatkalo, czy ja jestem inna? Dzis jedna pani ciezarna obrzucila mnie lodowatym wzrokiem i tekstem: w takim stanie i jeszcze jezdzi pani samochodem? Moze niegrzecznie, ale odpowiedzialam jej, ze mieszcze sie za kierownice i siegam nogami do pedalow, poza tym czuje sie znakomicie i bardzo uwazam. Czy Wy przestalyscie tez jezdzic bedac w ciazy, albo uwazacie, ze nalezy przestacß Powiedzcie mi, bo jakos mi sie glupio zrobilo,choc to obca baba. sciski popoludniowe Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 16:26 sie melduje Jakaś straszna burza się rozszalała nad Poznaniem. Teraz już wiem, czemu mnie tak głowa bolała. Leje i grzmi a ja dziś w sandałkach do pracy i bez parasolki, a M juz zapowiedział, że wychodzi późno z roboty i mnie nie odbierze. I chyba bede tu nocowac... Ant, a moge dostać fotki Twojej księżniczki? Ciekawe czy w taką burzę komputer mi się spali??? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 16:37 Co Ty Abie nie przejmuj sie, to z nia cos nie tak. Cywilizowany swiat mamy teraz i samochod to glowny srodek transportu w wiekszosci krajow. Tu zeby nie jezdzic samochodem to chyba wszystkie ciezarne musialyby swoje zycie na totalny stop wlozyc. Olej ja moze zazdrosna, ze za kierownica sie miescisz? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 16:56 Melduję, że i u mnie burza przyszła i w końcu jakiś wiaterek Od razu lepiej się czuje!!!! Marudko - oj ale nózie muszą boleć. P. będzie musial wieczorkiem jak nic pomasować i wycalować Fantaisie - ale masz dzień... Kurde jak to zapomnialaś napisać, żeś pani kierownik sekcji??? A gdzie ty glowe masz dziewczyno... hmm......... chyba już wiem gdzie Ant ja też wolę mieć takie żywe srebro w domku, niż małą mimozę.... Marzy mi się taki rozrabiaka Żeby nie bylo, że pijaczka ze mnie, to wypilam tylko jednego drina!!! reszta to super mrożona herbatka!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Malgoś podaj mi swój numer:) 21.06.06, 17:21 Tatankto a wiory wczoraj lecialy?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Malgoś podaj mi swój numer:) 21.06.06, 17:29 Olcia, dziekuje za koty - super sa!! U mnie na burze sie nie zanosi! i nie ma czym oddychac. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Malgoś podaj mi swój numer:) 21.06.06, 17:29 Olcia oj polecialy.... Coś czuje, że jak namm w tym cyklu nie pojdzie, to bede musiala drugie lozko na zamówienie kupic Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Malgoś podaj mi swój numer:) 21.06.06, 18:02 Pojdzie, pojdzie, bedziemy razem testowaly za 2 tygodnie, ktos jeszcze ma z nami testowac. Kto, bo nie pamitam? Prosze sie przynac. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Tatanko.... 21.06.06, 17:53 tatanko jak z tymi cwiczeniami bo bylam u mamy i teraz ona znowu nerwowo jest aburzona ze noge jej blokuje ze ona juz nigdy dobrze chodzic nie bedzie i nie umi sobie z tym poradzic Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 zgaga....pomóżcie!!!! 21.06.06, 18:12 witajcie kochane. rzadko ostatnio zaglądam. To przez te upaly. jestem ledwo żywa. A na dodatek od wczoraj męczy mnie zgaga. moze znacie jakiś cudowny sposob na pozbycie się tego paskudztwa? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: zgaga....pomóżcie!!!! 21.06.06, 18:18 mi pomagala szklanka mleka albo migdaly Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: zgaga....pomóżcie!!!! 21.06.06, 18:23 dzieki lalisia. mam nadzieję, że to chwilowe. muszę zmienić dietę na bardziej lekką. to pewnie skutek przsuwajacych się moich bebechów. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:12 gdzie sa babeczki, pusto tak jakos dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:31 Ja jestem...tylko mam konferencje prasową na gg i nie mam czasu wejsc na forum ale to sa te same babeczki... Nie moge sie rozdwoic. Wlasnie omawiam z Lalisia zestwa ćwiczeń Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:32 Ta zestaw mialo być ale mi dobrze, w koncu mam z kim pogadac Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:34 To chyba zaraz sie do Was na GG dolacze bo nudno mi, tzn. pracowac powinnam ale mi sie nie chce. jest tos jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:41 Ja juz jestem, bo lalisia poszla malą kąpac Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:44 ale reszte to chyba wywialo, co? Co tam u Ciebie nowego? Ja sobei zrobilam wlasnei popcorn i sie obrzeram. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:49 a ja nie zjadlam zupki którą ugotowalam, bo nie mialam ochoty za to zamówilam sobie pizze i calą wrąbalam :0 aż mi się uszy trzesly a teraz mi niedobrze Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:52 Poza tym zmartwil mnie dzisiaj P, bo ponoc zaslabl... Zadzwonil po fakcie, ze juz jest ok, ale bardzo się martwie. Tym bardziej, ze będzie wracal sam do domku jakieś 200km. Oby bylo chlodniej, bo to może temperatura. Tak sądzę, bo cierpły mu rączki. Mam nadzieje, ze to nie serducho, ale poobserwuje go i najwyzej w piątek pojdzie do lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:56 Oj to moze niech tam lepiej idzie do lekarza na wszelki wypadek. Na serducho to on jeszcze chyba za mlody, co? Niebezpiecznie tak samemu wraca w samochodzie 200km, rozne rzeczy moga sie wydarzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 19:00 Wiem... Jest teraz na służbowym spotkaniu z lekarzami i ma się dać obajrzec, ale ja go chce do kardiologa podeslać. Później ma jeszcze kolacje, ale powiedzial, ze nie bedzie pil i szybko do domku wróci. Boję się, ze to może być na tle nerwowym. Tylko, ze on nie rozumie, ze powinien zwolnic obroty. Ant - my chyba skądś to znamy??? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tatanko.... 21.06.06, 19:06 Oj Tatanko, no rzeczywiscie... nie ma nic gorszego i trudniejszego niz proby namowienia kogos do zmiany trybu zycia, co? Rozmawialas z Malgosia? Jak wyglada sytuacja z ta jej malutka? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatanko.... 21.06.06, 19:06 moze po tym sie troche przestraszy i zwolni Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Potwors:) 21.06.06, 19:18 Sytuacja z Małgosi Mają/Leną (sa dwie opcje imienia) wg mnie jest dobra Oglądałam zdjęcia usg i Maleńka wydaje się prawidłowo rozwijać. Lekarz nie stwierdzil u niej zmian morfotycznych twarzoczaszki, których Małgosia bardzo sie bała. Poza tym jak dla mnie ze zdjęć reszta tez jest ok. Zdiagnozowany jest płyn w worku osierdziowym, który w warunkach, ze tak powiem naziemnych, występuje w przebiegu zapalenia mięsnia sercowego. U Maji może byc to nastepstwo wady serduszka, która szczegółowo zostanie zdiagnozowana tuz po narodzeniu. Poza tym ja jestem dobrej myśli, gorzej z nastawieniem tej naszej Małgosi!!! Trzeba laskę wziąć w obroty bo nam w depreche wpadnie!!! Malgosiu, oczywiście jeżeli czytasz, to zdajesz sobie sprawę, ze dostaniesz w tylek jak nie przestaniesz się zamartwiać Po krótce to wszystko co moge powiedzieć. Małgosiu mam nadzieje, ze się nie gniewasz, że pisze dziewczynom, ale wszystkie się mocno o Was martwimy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Małgoś.ty 21.06.06, 19:30 Kochana, cały czas modle sie za ciebie i twoje maleństwo!!! Wiem,że to bardzo trudne, ale postaraj sie nie zamartwiac juz teraz....najważniejsze,że zmiany nie beda duże, a chorobe malutkiej juz tak wczesnie wykryto!!!!!!Ma ogromne szanse, by dobrze funkcjonować!!Wy juz teraz ją bardzo kochacie i strasznie sie zamartwiacie!! Maleńka niepotrzebnie dostaje takie dawki stresu!!! Kochana, skoro kilka osób, specjalistów juz cię uspokajało...prosze cię rozchmurz się..i daj sobie troche odpoczynku!!! Całuję i mocno ściskam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tatanko.... 21.06.06, 19:21 Nowe łózko mówisz???? Oj, to sie działo???? W ramach oszczędności polecam podłogę...wyłożona kocykiem hihihi... Melbus, nie wiem czy pisałam...jesli tak, to najwyzej sie powtórzę...Super,ze z hormonkami wszystko ok!!! Trzymam kciuki za dokończenie przebudowy pracy!!!! Fantaise, bo ty za skromna jesteś!!!! Ant...może i pól dnia bedzie dawka uderzeniową??? Czytałaś " Niespokojne dzieci"??? Dzis przytargałam do domku..i mam nadzieje sie zapoznac jak najszybciek...chociaz do moich mam bardzo daleko.....( Marudko, aż 4???? No nie!!! A nie mówiłam,ze butki trzeba zdejmować...nawet jak sa najcudowniejsze i najpiękniejsze??Ty się pewnie ze swoimi nie rozstawałas?? W sprawie odchudzania..sie nie wypowiadam...Ja, gdy tylko sobie pomyślę,że powinnam troche zrzucić...od razu mam wilczy apetyt(( Dzis uskuteczniam brzuszki..i robie podstawy ćwiczeń ...oczywiście w rozsadnych ilościach, by nie zrobiły sie zakwasy....ale od soboty to juz ostro poćwiczę!! Chrumpsowa, a moze zapisz sie na aerobik..w grupie raźniej!!! Ant, a jak twój basen??? Zuza...mam nadzieję,że @@@ nie przylazła...siedzisz cicho jak myszka.... Tatanko, to pewnie juz niedługo będą konstrukcje daszku robili??? Meguniu, noga ten wózek, nogą...a łapki masz wolne)) Wypróbowałam to na moim braciszku...a ja mogłam sobie spokojnie czytac ksiązeczki.... Kocurek chyba juz zupełnie o nas zapomniał(( Jejku, abi, to juz niedługo!!!!boże, a tak niedawno mówiłas do nas o jakims krwiaku..i życzeniu tatusia o kilku wnukach natychmiast)) Cytrusiu, jak sie czujesz??? Mam nadzieję,że omdlenia ustały i mozesz spokojnie pisac swoją prace !!! Stokrocia tez gdzieś przepadła!!! Matalko, co u ciebie!!! Erguś, oj, odwyk ci chyba grozi)) Yskierko, kiedy beda wyniki tych badanek??? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tatanko.... 21.06.06, 19:31 No to trzymam kciuki za Malgos i za Lenka/Maje. Malgos jak Tatanka moiw, ze bedzie dobrze, to bedzie dobrze. No wlasnie Cytrusi dawno chyba nie bylo, co tam u niej? Balbinko podziwiam za cwiczenia, ja nigdy nie bede miala zaparcia. Mam na osiedlu silownie i basen, taki odkryty a i tak jestem wielkim leniem pomimo, ze pieszo minute mam. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 19:39 Balbinko na podlodze za twardo. mój P. to same koci i wszystko go boli jak na podlodze ląduje. Żebym ja więcej w biuście miala, to mial by się chlop na czym polożyć, a tak to jeszcze się poobija. Balbnko dach na razie na trawce spoczywa. Konstrukcje juz chlopaki robią od wczoraj. Za dwa tyg maja zacząć dach pokrywac. Jak Fantaisie z Madudką przyjadą, to będzie już co oblewać trzmam kciuki Balbinko za te brzuszki. Ja dzisiaj rozmwialam z moją trenerką i powiedziala, ze jak doprowadzę się do stanu sprzed kontuzji to bardzo chętnie mnie weźmie do zespolu. kurcze tak dla samej przyjemności bym poćwiczyla. poki co musze w domku powyginać troszkę cialko P. się to spodoba, bo to na korzyść jego doznań idzie Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tatanko.... 21.06.06, 20:29 Tatanko, Twoje slowa brzmia optymistycznie, mam nadzieje, ze Udalo Ci sie choc czesc tego optymizmu wpoic Malgosi do glowki! Modle sie, zeby jak najlepiej sie to wszystko rozwiazalo! Aha, no i jaki to sport??bo wciaz nie wiem... Ja tez brzuszki dzisiaj, Balbinko, robilam!Tyle rano sie nanarzekalam, ze stwierdzilam, ze cos przynajmniej zrobie... Dzisiaj mam jak nigdy wolny wieczor, bo M. idzie chrzestnemu w kompie grzebac... Bo zawsze wszystkie na forum wchodza, jak ja sie musze mezem zajmowac Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 20:39 Potwors mój sport... hmm... taki mocno wymuszony swego czasu, bo jedyny poza plywaniem gdzie w noc noga nei przywalę. Po chorobie odpadly wszystkie sporty kontaktowe, gdzie mozma sobie zrobić krzywde. Najpierw plywalam 4 lata, ale poźniej stracilam zapal. marzyła mi się akrobatyka sportowa.... Uprawialam ja jak mialam 6-9 lat, ale tam latwo jest zwalić się z poręczy albo z równoważni, wiec też odpuścilam i po wielu podchodach zapisalam się na tańce. Początkowo towarzyskie i tam trenowalam dwa lata, ale później przyszedl selekcjoner i zaprosil mnie do zespolu tańca nowoczesnego - coś w stylu jazz. Tj funky + balet... I tak sobie trenowalam az do paskudnej kontuzji... teraz mam ochotkę wrócic, tylko trzeba znowu szpagaty trzaskać... idę ogladać M jak Milość, bo P kazal Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tatanko.... 21.06.06, 20:47 Och, tatanko, no to widze, zes utalentowana wszechstronnie! No i zreszta po fotkach widac, zes wysportowana, zgrabna i zwinna! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 chyba będzie burza 21.06.06, 20:54 Praca u mnie wre...koniec juz blisko.Uffff. Ciesze się z optymistycznego wyniku badania USG u córeczki Małgosi Erga, niezłą kaszanę wstawiłaś, obśmiałam się Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: chyba będzie burza 21.06.06, 21:16 i znowu tak pusto.... idę do wanny poki moge w niej spokojnie poleżec. P. będzie najwcześniej za godzinke Wrócę do was zanim Mężulek zechce do końca zepsuć nasze łóżko.... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: chyba będzie burza 21.06.06, 21:25 Dziś w Wyborczej na pierwszej stronie: nasi piłkarze uwielbiają nieznane szerzej w świecie mecze o honor. W wygrywaniu, gdy nie ma już nic o wygrania, nie mają sobie równych Melba, podziwiam Ciebie, w taki upał nad pracą siedzieć...Jesteś wielka kobieto. Pamiętam, że w taką pogodę musiałam się uczyć na pierwszym roku w lipcu do poprawki z hps –u. Wokół świat się opalał i byczył na plaży a ja z książeczką w pokoju z zasłoniętymi oknami i litrami wody mineralnej. Koszmar. Mam nadzieję, a właściwie to wierzę, że z malutką Lenką/Mają będzie dobrze i szybko lekarze wprowadzą skuteczne leczenie i rehabilitację. Z drugiej strony to niesamowite, że właśnie na forum internetowym można znaleźć taką niesamowitą Tatankę, która tyle wie i może pomóc.... Marudko, skąd ja znam takie obtarcia. Ja to nawet w tenisówkach pięty sobie zedrę. I pomyśleć, że na pieszej pielgrzymce kiedyś byłam Balbinnko, u mnie @ przyszła grzecznie w sobotę, 14 dni po owu, a więc punktualnie. Jakże mogło być inaczej. Beta w 26 dc przy potwierdzonej usg owu zawsze prawdę mi powie....Teraz tyko musze się zebrać w sobie i do mojego dr zadzwonić i ustalić, co dalej. Jak tak dalej pójdzie, to na dalsze staranka wrócić do mojej poprzedniej ginki, bo już zdąży z macierzyńskiego wrócić I ja też musze się poodchudzać...Może się po prostu przerzucę na wodę z cytryną? Chociaż dzisiaj się nie uda, bo już jedna pizzę zamiast obiadu pochłonęłam. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: chyba będzie burza 21.06.06, 21:34 a, pochwalę się.Odebrałam posiew z szyjki i cytologię.Książkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: chyba będzie burza 21.06.06, 21:36 Melba, to teraz na luziku jak kroliczki ))))))))) i sie kubie zrobi bracisze albo siostrzyczka Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Balbinko 21.06.06, 21:40 Zuza - a Ty czemu nam z takim poślizgiem meldujesz???? Balbinko chyba trzeba jakis kalendarzyk założyć, bo ja już nie wiem kiedy która... terminowo jakaś fala odwiedzin powinna nadejść za jakis tydzien... Oby żaden koczkodan nie wyprzedził w tym cyklu pociana!!! Trzeba te pocianki na jakies treningi podeslać, bo cosik slaba kondyche maja. Takim kiepskim koczkodanom nie dają rady. Oby nie podeszly te nasze pocianki do sprawy jak nasza drużyna pilkarska, bo w życiu mamą nie zostanę Idę bo woda się nalała Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Balbinko 21.06.06, 21:49 tatanko, bo ja już wcześniej zameldowałam, że beta zerowa, a @ przyszła na wyjeździe, więc juz nie było się czym chwalić) Ponarzekałam na swój zły los juz wcześniej, i jak przyszła to już mi złość minęła)) A jakiś kalendarzyk by sie przydał. Bo inaczej te pociany nas z zaskoczenia wezmą)) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Balbinko 21.06.06, 21:54 Kurcze trzeba zebrać wszystkie siy i walczyć!!! Koczkodanom się nie damy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 laski! 21.06.06, 22:13 a czy przypadkiem Hortika nie miała dzis usg?czy moze to było tydzień temu? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Tycja! 21.06.06, 21:34 kochana, amrtwia sie o Ciebie dziewczyny na Lipcoweczkach, daj im znac, ze zyjesz. ide robic knedle z truskawkami i oszukanymi sliwkami, bo wegierek jeszcze niet Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Abie 21.06.06, 22:20 Abie zlotko podac przepis, tylko wiesz taki prawilny, zeby bylo napisane czego ile w dokladnych proporcjach. Ja uwielbiam knedle i pierogi z owocami. Ani jednego, ani drugiego ani ja nie umiem robic, ani mam, ani babcia. Moze teraz sie naumiem. A mozna je tez robic z innymi owocami? Och jak mi apetytu narobilas. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 burzowo deszczowo 21.06.06, 22:21 tak mnie dziś głowa boli, ze zwariować można (( ale za to cudny wieczór, leje jak z cebra, cieplutko, w niebie jakby ktoś ciężkie działa przetaczal, błyska się- bosko ))) Antuś, córcia żywe srebro i tak być powinno- nie dziwię się zresztą po kim ma tyle energii, a Twój mąż też taki energiczny? A jak Ty się w ogóle czujesz? Ustępuję te Twoje dolegliwości? Tatanko, swietnie, że domek w oczach rośnie i że wióry lecą My nie możemy znaleźć ekipy do niewielkiego w sumie remontu, szlag mnie już trafia, ze ludzie pracować nie chcą, a większości majstrów po prostu nie ma w kraju Ale jestes wysportowana, szok!!!! Ja tylko wiecznie o tym gadam i na gadaniu się kończy Potwors, Chrumpsowa- wyluzujcie z ta wagą! Liczy się to, zeby się dobrze czuć we własnej skórze, a poza tym w takie upały na pewno zrzucicie parę kilo, przecież jeść się nie da Abie- knedle? no no... Fantaisie, skromniach z Ciebie i pracuś ale to wiemy, a dzidek Twój na pewno podobny do Ant córci będzie, czuję to Zuza, Ty pracujesz w kancelarii czy w jakiejś firmie? Niedługo chyba przerwa wakacyjna z praktykami, prawda? Ja mam za tydzień ostatnia i spokój do wrzesnia. Dziś byłam na sesji w sądzie, ale nudy były Zaraz skoczę na pocztę zdjęcia obejrzeć, mam nadzieję, ze jakieś czekają. W pracy cały dzień miałam zakaz wstępu na gazetę, pojęcia nie mam dlaczego, a tu imprezka była Jezuu, moja głowa (( Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:24 aa i mam jeszcze pytanko- czy Waszym zdaniem ta czerwona kiecka nadaje się na codzień np. do pracy? Mam watpliwości, a nie chciałabym żeby leżała. Boszzz, ile można na temat jednej kiecki? ) Ale tak sobie pomyślałam, ze może poradzicie szczerze... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:40 i niech któraś mi powie, ze nie jest tak, ze ja siadam do kompa a Wy od niego uciekacie, co za pech!!! pójdę się kąpać, sama z sobą gadać nie lubię Antuś, Amelka genialna, błysk w oczkach dobrze wróży )) Chrumpsowa, no w takich okolicach mieszkać to naprawdę musi byc super! Pięknie tam jest, naprawdę. Uwielbiam takie klimaty! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:43 Tatanka mnie zainspirowala i poszlamsie wykapac i wieczor pieknosci sobie zrobic, korzystajac z braku M. a teraz jestem! Jutko, ja nie narzekalam, dopoki nie zaczelam sie wlasnie zle czuc we wlasnej skorze. ale juz nie bede narzekac (za bardzo, tylko od czasu do czasu troszeczke) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:43 Jutka - ja myślę, że kiecka jak najbardziej nadaje sie na codzien. Ja mam taka bialą i na początku tez na ulice nie wychodzilam, ale co się ciuszek bedzie w szafie kurzył, jak może kusić. Tylko noś ze sobą zestaw reanimacyjny!!! Wszystkie chlopy na ulicy padną na widok takiej laski!!! Co do sportu to mówilam Ci jak jest. Basen mam prawie pod oknami, a chodzę od święta. To musi być coś co wymaga dużo pracy, wtedy sie chce, bo przynosi satysfakcje Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:46 wybaczyc prosze tej Tatance, bo temperatura padla jej na mózg i straszne blędy robi... Biedne dziewcze... Zwoje sie przegrzewają i nawet kąpiel nie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:50 Jutka, ja się nie mogę w kwestii kiecki wypowiadać, bo jestem chyba jedną z nielicznych, do ktorej zdjęcia nie dotarły A ja jestem przy kompie, wieczór piękności zakończony, teraz siedzę w lexie i męczę sie nad orzeczeniami o niewypłacalności dłużnika jako przesłance ogłoszenia upadłości A pracuję w kancelarii. Praktyki mam jescze miesiąc (w lipcu, w samym srodku lata na drugi koniec miasta będę musiała jeździć do wydziału ubepieczeń społecznych) Teorię kończymy w następnym tygodniu. A Ty gdzie pracujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:59 hej hej melduje sie pogotowie sercowe własnie wróciłam od kolezanki z którą pilnie musiałam wypić butelkę wina i mam w czubie lekko to ta co sie rozstaje ze swoim facetem. Pisałam o tym już wcześniej. Wybaczcie jak będa błęy jak mi się uda to zaraz podeśle parę fotek z rajdu - mam jużpierwszą turę Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 23:02 a ja juz mówię wszystkim dobranoc. Zmykam do łóżka, jeszcze przed snem akta poczytam, bo jutro rano do sądu, a ja nic jeszcze nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 23:03 Tatanko, a na tańce gdzie chodzisz? Też w Brzegu? Podziwiam, podziwam widać zresztą, że z Ciebie sportsmenka P. musi być baaardzo zadowolony ) Zuza, zaraz Ci zdjęcia wyślę jeśli chcesz. A pracuje w banku w dep. prawnym. No widzisz, a my mamy teorię do 17 lipca za to Potwors, narzekaj jeśli potrzebujesz, po to to forum a ja nie mam Twoich zdjęć, poproszę! a co do kiecki to nie wiem czy te aplikacje nie nadają jej jednak bardziej wieczorowego charakteru, ale normalnie szkoda mi, zeby leżała może jak ją do zwykłych klapek założe to będzie ok? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 a wiecie 21.06.06, 23:07 co dziś widziałam w naszej wrocławskiej fosie miejskiej? żółwia )) płynął sobie ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: a wiecie 21.06.06, 23:12 Jutko, myślę ,że kiecka będzie oki...zresztą tak w niej wyglądasz,że nikt się nie przyczepi;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: a wiecie 21.06.06, 23:18 jutko, poslalam fotke. a sukienke nos! Ew. jak masz opory, to moze jakis zakiecik? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: a wiecie 21.06.06, 23:22 wysłałam pare fotek, od kolegi. Moich jeszcze nie ma Miłego oglądania Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: a wiecie 21.06.06, 23:28 Laski nowy wątek proszę!!!!!! ide juz spać. P wykąpany i juz dobrze sie czuje, wiec ide go wykorzystać... Dobranoc!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: a wiecie 21.06.06, 23:28 idę spac bo w głowie mi się kręci papapapap Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: a wiecie 21.06.06, 23:28 Wróciłam, żyję, było miło, sprawozdanie oddałam idę spać, burza nadchodzi Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: a wiecie 22.06.06, 02:25 Jutka mysle, ze kiecka sie nadaje, tak jak pisalas z jakimis klapkami i jakas marynareczka bardziej "sportowa", tzn. nie taka elegancka. Wszyscy poszli lulu a ja dopiero wieczorek rozpoczywam. Do jutra dziewczatka. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Wszystkiego naj!!!!! 22.06.06, 07:37 Zaczynam, więc uprzejmie donoszę, że: Składam gorące życzenia naszej Kochanej Fantaisie i Fantazyjnemu Mężowi z okazji ich czwartej rocznicy ślubu!!!!! Monisiu i Pawełku ja krótko napiszę, że z całego serduszka pragnę dla Was dużo zdrówka, mniej pracy dla Ciebie, rozwoju firmy dla Pawełka. Dużo pieniążków na te wspaniale zagraniczne eskapady.... Ale przede wszystkim życzę Wam, aby to dzieciątko, które siedzi tam na chmurce już niedlugo znalazlo się w Waszych objęciach... Przytulam Was mocno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wszystkiego naj!!!!! 22.06.06, 07:39 Poza tym piszę, że wlaśnie zakladam butki i uciekam do Wrocka Jak mi się uda, to zajrzę w trakcie dnia, ale jezeli nie to dopiero wieczorkiem zasiądę Buziaki dla Wszystkich!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wszystkiego naj!!!!! 22.06.06, 07:46 Dołączam się do życzeńA, zapomniałam Wam wczoraj napisać o moim małym zwycięstwie-dostałąm odpowiedż z administracji-naliczają czynsz od momentu załozenia instalacji kanalizacyjnejczyli tak jak chciałam;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 22.06.06, 07:49 Hej Laseczki! Korzystam, że jeszcze nikogo nie ma w biurze i melduję się . U mnie wszystko dobrze, tylko te upały wykńczają mnie po pracy. W pracy klima, także luz, ale jak tylko wyjdą, zaczyna się... Po powrocie do domu padam - a jak sie prześpię i wykąpię w wannie z chłodna wodą - zaglądam jeszcze do materiałów na egzamin. Także, mam nadzieję wybaczycie, że się nie pojawiam na forum. Może zdążę Was jeszcze podczytać. Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 22.06.06, 08:25 Jaaniu bardzo dziękuję za zdjęcia, aż się człowiekowi chce wyciągnąć plecak i ruszyć w góry) byle tylko termometr nie wskazywał 30 stopni o poranku!!! Jutko, myślę podobnie jak dziewczyny tzn. że z jakąś sportową marynarką to możesz czarować mężczyzn w pracy ale jesteś swiadoma że wydajność pracy tych panów spadnie na łeb na szyję? Udało Ci się otworzyć stronkę Mikiego? Melbuś trzymam kciuki za rychły finisz w pisaniu i gratuluję wyników badań!!! Fantaisie i Pawełku życzę Wam samych pięknych dni i spełnienia tego marzenia, które nie pozwala spać w nocy a jednym uśmiechem wynagradza nawet 100 bezsennych nocy!!! Stokrotko, melduj się od czasu do czasu. Cieszę się, że u Was wszytko dobrze Rośnijcie zdrowo!!! Tatanko, ależ ty jesteś wysportowana!!! Podziwiam szczerze, bo taniec to jedno z moich niezrealizowanych marzeń Wy tu się rozpisujeciee o wiórach no a ja sobie uświadomiłam, że za 2 tygodnie i my będziemy mogli )))))))))) tylko czy ja pamietam jak sie to robi? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 22.06.06, 08:20 to ja myślałam że z rańca zobaczę nowy wątek a tu doopa. Kto ma pomysł bo ja mam pustkę w głowie.. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 22.06.06, 14:02 nikogo tu nie ma od rana? a mozer nowy wątek powstał? idę szukać!!! ale za to sie melduję jeszcze na starym Odpowiedz Link Zgłoś