Dodaj do ulubionych

Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P

17.06.06, 19:54
i jak w reklamie...pragnienie nie ma szans;PPPP wskakujcie
Obserwuj wątek
    • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 17.06.06, 20:02
      Melba jestes GENIALNA!!! wink))
      kiss
    • althea35 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 17.06.06, 20:10
      Reklamy nie widzialam, ze na watku sie grzecznie meldujesmile
      • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 17.06.06, 20:39
        Melduje sie i ja. Oprocz pragnienia mam mega apetyt - nie wiem dlaczego...
        Kurka musze sie zaczac pilnowac, bo nic nie schudne, a wiecej jeszcze
        przytyje...

        Melba jestes bardzo dzielna! Powinnam brac z Ciebie przyklad smile
        • megi.1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 17.06.06, 22:03
          Witam sobotniosmile

          Melba tytuł wątku genialnysmile)) Kojarzy mi się trochę z kawałem o naszym
          prezydenciesmile))

          Enterku niech Wasze wspólne życie bedzie szczęśliwe, pełne miłości i pociechy z
          całej gromadki dziecismile))

          Stokrotko gratuluje pięknych widoków na usg, niech maleństwo zdrowo rośniesmile!

          Jaania, dostałam ślinotoku czytaąc Twój post kulinarnysmile)) Ja się kiedyś
          wproszę na zupkę meksykańską, mogę?smile

          Balbinko super pościk!!! Ty trzymasz kciuki za nas a my wszytkie trzymamy
          kciuki za Ciebiesmile!!!
        • melba7 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 17.06.06, 22:03
          wcale nie jestem dzielna...excel mnie wykonczył psychicznie, idę spać, jeszcze
          nie skończyłamsad
          • tatanka-2002 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 17.06.06, 23:11
            Hej dziewczyny!!!!
            Wróciłam juz do domku po całodniowym wojowaniu po sklepachsmile
            Przyznam Wam się teraz do czegoś...
            To był taki wielki spontan z tym wyjazdem do Warszawy,
            wiec chcieliśmy sobie ten wypad przedłużyć.
            Wczoraj wyjeżdżając od Moni mieliśmy jechać do Gdańska i dalej na Hel.
            Zdążyliśmy zjechać na trase i dostaliśmy tel, ze musimy wracać do Wrocka....
            Kurcze, ale byliśmy zawiedzeni...
            Dzisiaj okazało się, że dzięki temu ubiliśmy super interes.
            Udało nam się kupić deski na podłogi za połowę ceny
            i to pierwszy gatunek, a nie jakieś odpady.
            Poza tym dostaliśmy super rabat na gres, wiec jestesmy happy smile
            Zdjęcia z wizyty u Fantaisie zaraz podeślę,
            tylko, że przyznam się, że ja mam ich trochę mało.
            Monika jak wróci, to pewnie reszte podrzuci.

            Marudka jest na działce i miała być na nurkowaniu.
            Marudzia - jak tam pianka?? tongue_out

            Fantaisie wyjechała i wyłączyła tel, więc odpoczywa na całego!!!

            Jaaniu proszę mi się częściej tak godzic big_grin

            Enterek niestety w tych dniach miala dostać @
            wiec chyba efektu nocy poślubnej nie będzie.

            Erga i Jutka też szaleją big_grin
            Oj zdjęcia po weekendzie sie posypią!!!!

            Ktat mam nadzieje, że te bóle więcej się nie powtórzą...

            Anialm - jak Ty się Slonko czujesz????

            Stokrotko cieszę się, że z Maleństwem wszystko dobrze smile

            Już więcej nie pamiętam...
            Uciekam do P. bo odkryliśmy nową winiarnie
            i zakupiliśmy jakieś cudne winka - trzeba teraz przetestować!!!!

            Jutro siedzimy w domku, wiec pośpimy do hejnału smile
            • jaania77 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 01:00
              Hej
              w niedziele jestem pierwsza smile))
              Goście już pojechali, jedzenie bardzo smakowało, nie przerobili wszystkiego smile))
              Megi - oczywiście zapraszam na zupę meksykańską wink))

              Tatanko - ogladam zdjecia, fajowo Wam smile
              A my kiedy sie znowu spotykamy?????

              dobrej nocy jeszcze Wam życze ale pewnie i tak przeczytacie to rano wink
              papa
              • tatanka-2002 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 01:07
                Jaaniu - kurde mąż mnie do łóżka nie wpuści o tej porze,
                bo na necie się zasiedzialam smile
                Co do spotkania, to może być wtorek smile
                aaa te walki w ogrodzie to poimprezowe wsadzanie
                rododendronów...dużo śmiechu przy tym było,
                bo panowie prezentowali lekko podchmieloną formę...

                Abie Kochanie, ja właśnie na forum przeczytałam,
                że Wy macie bukowy parkiet na podłodze.
                Powiedz Ty mi jak się on u Was zachowuje i jaki lakier na nim macie???
                Będę bardzo wdzięczna smile

                idę już do łóżeczka, bo cosik mąż jęczy, że paskuda ze mnie tongue_out
                Buziaki
                • feromonka Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 07:35
                  Melba tytuł świetny!smile

                  stokrotko widok maluszka musi byc cudowny! już się nie moge go doczekać, ale
                  najpierw musi się udać zaciązeniesad

                  a Gviazdeczki nie było? może jednak zobaczymy się w tym orsay-u, obyśmy tylko
                  robily zakupy w tym samymsmile!

                  pozdr niedzielnie

                  • feromonka Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 07:50
                    Tatanko buziak wielki dla Ciebie za fotkismile cieszę się ze o mnie pamiętacie
                    mimo, że ostatnio rzadko bywam na forum.

                    Dzisiaj też wyjeżdżamy na cały dzień do teściów, potem na zakupy i poo dwa
                    kociakismile - jak tylko będe mieć fotki to Wam pośle!smile

                    buziaki!
    • chrumpsowa Niedziela 18.06.06, 09:38
      Oj jak duszno wink))) No, ale jest ok smile))) jak komus potrzeba slonca, ciepla to
      zapraszam!!!

      Przede wszystkim dziekuje za zdjecia smile))

      Feromonko - nie martw sie. Teraz Twoje wykresy sa zupelnie oki!!! Sama mowisz,
      ze taki nerwowy czas jest (egzaminy), a pisalas, ze pracujesz - na pewno jestes
      zmeczona... Wybierzcie sie po sesji na wakacje, zrelaksujcie - na pewno sie
      uda. A jak sie nie uda - do gina i na badania! Na pewno bedzie dobrze!!!

      A my dzis jedziemy do znajomych smile I ja ambitnie postanowilam, ze rano jeszcze
      zajrze do ksiazek big_grin
      • megi.1 Re: Niedziela 18.06.06, 10:25
        Chrumpsowa, w niedzielny poranek do książek siadać??? No no no podziwiam taki
        zapał do nauki, mnie by o tej porze nikt do nauki nie zaciągnąłsmile
      • stokrotka76 Re: Niedziela 18.06.06, 10:26
        I ja się melduję na nowym wątku smile. Super tytuł, hihi!

        Ale się wyleżałam w łóżeczku! Tylko głód wygonił...

        Balbinko, to już początek 13 tygodnia. A w Wielkanoc rzeczywiście moje mama i
        siostra rozpoznały, że jestem w ciąży - choć ja zgodnie ze słowami pani doktor
        twierdziłam, że napewno nie, bo to niemożliwe!

        Melbuś, ja też wierzę, że kuracja u pani dr szybko przyniesie skutki, trzymam
        za to mocno kciuki!

        Feromonka, Balbinka, Melba i inne dziewczynki też napewno wkrótce zobaczą taki
        cudny widok na monitorku usg smile)). Feromonko, Wy się chyba jeszcze nie staracie
        długo, prawda? Trochę cierpliowści i dzidzia będzie!

        Dobrze, że dziś już nie jest tak duszno! Muszę się w końcu wziąć za czytanie
        materiałów na egzamin, brrr! Coś straciłam motywację, do pracy też...

        Miłej niedzielki!
        • melba7 Re: Niedziela 18.06.06, 11:12
          witam niedzielnie.
          Łomatko, chciałabym juz skończyc ta pracę, ale chyba jeszcze trochę wody
          upłynie.Czas do obrony tez raczej nie będzie bezstresowy, więc być może odwieszę
          starania na kołek do czasu wybronienia się.
          • balbinka74 Re: Niedziela 18.06.06, 11:16
            Melbuś...a może jednak nie zawieszaj...nie będziesz miała glowy do staranek i
            może akurat sie udasmile)) A kiedy termin obrony???????
          • balbinka74 Re: Niedziela 18.06.06, 11:20
            Megi, jak mój pupilek spi słodko?????????Dał sie wam dzis wyspać???

            Ciekawe co z monią3....cisza od jakiegos czasu...a my tu w niepewności..może
            juz ciociami jestesmy i nic nie wiemy.....
            Kocurek nasz kochany tez zapomniał,ze trzeba sie meldowaćsad((((
            • balbinka74 Re: Niedziela 18.06.06, 11:54
              Tatanko zdjątka superowe....nie moge tylko zidentyfikować laseczki w
              niebieskiej sukience...
        • balbinka74 Re: Niedziela 18.06.06, 11:14
          Melduję się ze średnio zachmurzonej Wielkopolski!!!

          Melbus ja i tak cie podziwiam za ten upór!!! Tyle dni wolnych , a ty cały czas
          walczysz z pracąsmile)) Cmok, cmok przytulam...A zapomniałam...w chwilach
          zupełnego otumanienia..wychodziłam do kuchni. cosik sprzątnęłam, upichciłam...i
          wena wracała...Najlepiej jednak pomodlić sie do Ducha św....

          Feromonko, a ile jeszcze masz tych egzaminków???

          Przyznaje sie bez bicia,ze ja do moich notatek i książeczek nawet nie zajrzałam:
          (((

          Enterek pewnie odpoczyewa po weselnych szaleństwach....a wieczorem powtórka z
          rozrywki....
          Ciekawe, kiedy inne babeczki sie pojawiąsmile))

          Tatanko, szkoda,ze plany wyjazdu spaliły na panewce, jednak faktycznie bardzo
          wam sie opłacało wrócic do domku i cudne interesy ubićsmile)) Jeszcze pojedziecie
          nad morzesmile)) A jak tam staranka..uskuteczniacie???

          No właśnie Gwiazdeczka juz kilka razy pytała, co u kogo...a tu cisza....
          Chyba czas zrobić jakąś listę...
          No to zaczynam....grupę urlopowiczek od starań....

          Na urlopie starankowym:
          1. balbinka74



    • althea35 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 11:19
      Witam niedzielnie!

      Dzisiaj mnie moj M. zaskoczyl podajac mi sniadanie do lozka. Jaki on jest
      kochanysmile

      Tatanko, dziekuje za zdjecia! Widze ze impreza byla na calego! Szkoda, ze nie
      dotarliscie do Gdanska, ale widze ze na dobre to jednak wyszlo.

      Stokrotko, mnie tez zazwyczaj glod z lozka wygania.

      Megi jak sie macie, jak Mikolajek sie sprawuje??

      Laski poweselne pewnie jeszcze spia.
      • anialm Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 12:13
        Witam się niedzielnie!

        I melduje sie grzecznie na nowym wątku.

        Stokrotko, to jest cudowny widok - fikające koziołki maleństwo smile aż trudno
        uwierzyć prawda? zwłaszcza że jeszcze nic nie widac po mamusi i nie czuc
        jeszcze ruchów dzidziusia smilesmile

        Althea M. skarb - śniadanie do łózka smile
      • tatanka-2002 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 12:15
        balbinko ta dziewczyna w niebieskiej sukience to koleżanka Moniki smile
        Jakoś zdjęcie się zaplątało....

        Co do naszych staranek, to tak bez stresu, bo co prawda
        jedziemy bez zabezpieczenia, ale badanka nie porobione
        i dopiero w pon wizyta u gina.
        Dzisiaj raptem 11dc, wiec jutro juz będe wszystko wiedziala.
        Jak się uda, to dobrze, a jak nie, to płaczu nie będzie smile


        Ant masz zapchana skrzynkę sad
        • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 12:28
          Megi nie chwal mnie - ja po prostu musze wykorzystwac chwile, gdy len na maksa
          mnie nei dopada... jesli w tygodniu pierdze w stolek zamiast sie uczyc to musze
          to nadrabiac w weekendy... Choc nie wiem czy mozna to nazwac nadrabianiem... Po
          prostu jestem niesystematyczny len uncertain

          Melba ja i tak twierdze, ze jestes dzielna!!! Siedzisz nad ksiazkami, uczysz
          sie, walczysz z excelem!

          Balbinko kurka mam nadzieje, ze te cykle przejsciowe zaowocuja w przyszlosci!!!!

          Tatanko - trzymam kciuki.

          • cytrusowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 12:35
            czesc dziewczyny, duzo stracilam podczas mojej forumowej niebytnosci?
            • megi.1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 12:54
              Balbinko, Miki grzecznie przespał tą noc i od razu jest we mnie więcej energii
              i chęci do życiasmile Teraz z resztą też śpismile W sumie, jak nie ma złego dnia to
              jest grzecznym dzieckiem, nie mogę narzekać na niego e-ciociomsmile

              Uaktualniłąm troszkę stronkę ze zdjęciami. Przepraszam, że tak wolno się
              otwiera ale nie miała siły już walczyć z wielkością zdjęć.

              Widzę, że dziś dośc leniwy dzień nastał, oczywiście nie dla melby którą
              wspieram duchowo w walce z doktoratem!!!
            • althea35 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 18.06.06, 13:47
              Cytrusia co u ciebie?? Jak sie czujesz??

              Melba super dzielna jestes! Powodzenia!

              Jak ten czas leci! Miki mam juz prawie miesiac. Jaki on jest slodziak!
    • erga4 Dzień dobry!! 18.06.06, 13:59
      Wpadam tylko na chwilkę powiedzieć że żyję, i zaraz lecę na sesję zdjęciową-
      plener, a później poprawiny. Jutro przeczytam co nastukałyście od piątku.
      Buziaki!!
      A.
      • matala6 Re: Dzień dobry!! 18.06.06, 15:07
        I ja sie witam
        na genialnym watku.
        Nazwa bardzo ciekawa.

        Tatanka dzieki za fotmi i kciuki zaciskam.
        Erga, Jutka na weselichach sie bawia
        A Enterek na wlasnym wink)))
        Fantaisie gdzies wypoczywa
        jak i cala reszta wink)))
        Miki rosnie i jak ten czas leci....
        Stokrocia pierwsze usg smile))
        Melbusia podziwiam wink

        Za chwilke na obiadek zmykam.
        A potem deser z galaretek wink))

        Milej niedzieli zycze wink)
        A ja mam Heroes V do przejscia wink
        • matala6 Tatanka ;)) 18.06.06, 15:09
          Ten ludek co usypia przed pustym talerzykiem
          to mnie najbardziej rozbawil wink))
          • tatanka-2002 Re: Tatanka ;)) 18.06.06, 15:33
            Matalko - Fantasyjny mężulek miał pełne prawo do przysypianiasmile
            Po takim cięzkim wieczorze każdy by zasypiał zaraz po sniadanku.
            Poza tym jakoś tak zdjęcie uchwyciło, bo nikt nie zasypiał
            ponieważ było 1000 tematów do obgadaniasmile
            Monisia ma lepsze zdjęcia, więc w poniedziałek powinny dolecieć!!!
          • jaania77 Hej hej 18.06.06, 15:37
            witajcie w niedzielne popołudnie smile leniwie się zrobiło i znowu duszno. Czyzby
            znowu na burzę sie zanosiło? My juz po obiadku, panowie oglądają mecz a ja
            zasiadłam do kompa ( jest u nas brat P.)

            Ja pospałam dziś trochę poza jednym drobnym incydentem kiedy to o 7 rano
            przebudziło mnie z półsnu krwawienie z nosa. I to bardzo obfite. Nie mam
            pojęcia skąd sie wzięło, nigdy nie mam takich dolegliwości.. Oprócz tego od
            wczoraj normalnie paraliżuje mi ręce. Zastanawiam sie czy to na zmiane pogody
            czy jednak dlatego, ze wczoraj troche się w tej kuchni narobiłam....

            My już zdążyliśmy byc dziś w Lubiążu - niedaleko mamy taki cudowny klasztor
            cystersów, jeden z największych w Europie. Imponująca budowla. Jest po prostu
            ogromny. Trochę zaniedbany ale naprawdę polecam. Naprawde warto zobaczyć.
            A większość dziewczyn dziś na poprawinach baluje albo jeszcze odsypiają smile

            • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 15:40
              Tatanko - koniecznie musi być reszta zdjeć. smile))) Musiała być naprawde świetna
              impreza smile
              A co do wtorku to nie pamiętam ale mam wrażenie, ze umówiłam sie z koleżanka (
              już parę razy przekładałam spotkanie z nią sad muszę sie upewnić, jutro będę z
              nią gadać

              No chyba, ze się urwe z pracy - mam jakieś nadgodziny i musze je w koncu
              odebrać. Tylko, ze wtedy Jutka się z nami nie spotka sad Dogadamy się w
              poniedziałek, co? Fajnie, ze już kolejne zakupy materiałowe zrobione- prace
              wrą wink)) a to przybliża upragnioną wprowadzkę, co nie??
              • olcialew1 Re: Hej hej 18.06.06, 16:15
                Enterku wszystkiego najlepszego na nowej drodze, zebyscia zawsze kochali sie
                przynajmniej tak mocno jak dzis, spelnienia wszystkich marzen oraz szybkiego
                zafasolkowania!

                Jutka z Kuby do Miami jest nie wiecej niz 30 min. samolotem. Oni naprade tu
                przyplywaja na oponach albo na tratwach przez to, ze tak blisko.

                Jaania ja proprOsze o przepis na ta salatke gyrosowa i supe meksykanska (pewnie
                bedzie miala w sobie kukurydze a ja uwielbiam wszystko z kukurydza).

                Balbinko jestem pelna podziwu dla Twojego postu z wczoraj, ja za Ciebie trzymam
                kciuki zeby te 3 m-ce szybko przelecialy, zeby naprawilo sie co ma sie naprawic
                i zebyc od razu w 4-tym zaciazyla. Buziaki!!!

                Ja rowniesz niesmailo prosze o zdjecia z zoo od Fantasi, nie dostalam zadnych
                falusow wink


              • olcialew1 Re: Hej hej 18.06.06, 16:15
                Enterku wszystkiego najlepszego na nowej drodze, zebyscia zawsze kochali sie
                przynajmniej tak mocno jak dzis, spelnienia wszystkich marzen oraz szybkiego
                zafasolkowania!

                Jutka z Kuby do Miami jest nie wiecej niz 30 min. samolotem. Oni naprade tu
                przyplywaja na oponach albo na tratwach przez to, ze tak blisko.

                Jaania ja proprOsze o przepis na ta salatke gyrosowa i supe meksykanska (pewnie
                bedzie miala w sobie kukurydze a ja uwielbiam wszystko z kukurydza).

                Balbinko jestem pelna podziwu dla Twojego postu z wczoraj, ja za Ciebie trzymam
                kciuki zeby te 3 m-ce szybko przelecialy, zeby naprawilo sie co ma sie naprawic
                i zebyc od razu w 4-tym zaciazyla. Buziaki!!!

                Ja rowniesz niesmailo prosze o zdjecia z zoo od Fantasi, nie dostalam zadnych
                falusow wink
                • olcialew1 Ups, dwa razy sie wyslalo :-) 18.06.06, 16:16
                  • ktat ale parno pomimo zachmurzenia ech 18.06.06, 16:37
                    moj maz pracuje w utrzymaniu sieci w centertelu na okreg warszawski i wczoraj
                    caly wieczor go straszyli burzami wichurami a tu popadalo i tyyle rano tylko o
                    6 mial awarie wiec musialam mu zrobic kanapeczki a pozniej spanko do 12 jak
                    wrocil hihi
                    ale pomimo tego deszczyku dalej jest parno
                    wybralam wozek tzn jeden z tych
                    driver 3xl kolor czerwony lub grafit z pom
                    lub
                    volant 3 kolor granant lub szary
                    sama nie wiem jak mialyscie cos z nimi wspolnego to dajcie znaC
                    dzis juz mnie az tak nie boli brzucho a do gina zadzwonie jutro
                    jak tam nasza nowa zonka ??
                    cytrusiu to jest cudne moj maz wierzyl w malenstwo jak zobaczyl i poczul
                    tydzien pozniej niestety taka praca
                    teraz czeka na wyjazd do krakowa na 3 dni mam nadzieje ze nie wypadnie mu w tym
                    momencie jak maluszek bedzie gotowy na przyjscie
                    oj kubusiow i zuź to od groma
                    u nas chyba martynka ale jest ich coraz wiecej
                    balbinko nie kobietka ech te leki ale pewnie po nich sie uda ja za was
                    wszystkie trzymam kciukaski i nawet jak mnie nie ma to o Was mysle
                    buziaczki ode mnie i kopniak od malenstwa
                    • ktat ups mialo byc stokrotka 18.06.06, 16:40
                      a wyszlo cytrusiu cos zakrecona jestem
                      a co u blizniakow cytrusi ??
                • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 16:53
                  Olcialew, ja tez uwielbiam kukurydze smile
                  więc zupa meksykańska robi sie tak: w dużym garnku podsmażasz cebulkę pokrojoną
                  w kostkę i do tego wrzucasz mięso mielone. Dusisz, dusisz, potem dodajesz
                  pomidory z puszki, dolewasz wody - w zależności jak bardzo gęsta ma być zupa,
                  albo mniej albo wiecej. Dodajesz przyprawy (gwóźdź programu to właśnie
                  przyprawa do potraw meksykańskich - jest to cała filozofia mojej zupy, jest
                  piekielnie ostra), ja daję jeszcze pieprz i odrobine ziół prowansalskich. Acha,
                  ostatnio dodałam bulion w kostce i koncentrat pomidorowy. Całość musi się
                  poddusić dłuższa chwile, na sam koniec dodajesz kukurydze i czerwoną fasole - z
                  tym już nie powinno się wszystko długo gotowac. I gotowe - ja podaję z chlebem
                  a mój mąz bez piwa tej zupy nie zje tak pali - ale on uwielbia ostre potrawy smile)

                  a sałatka z "gyrosem" wygląda tak: najpierw cycki z kurczaka kroisz na małe
                  kawałki, tarzasz w przyprawie do gyrosa ( znowu cała filozofia w przyprawie smile
                  i smażysz. Potem warstwami układasz w salaterce tak: czerwoną cebule pokrojoną
                  w kosteczke, potem posiekane ogórki konserwowe, odrobina majonezu, kukurydza,
                  majonez, kurczak i dopełniasz miskę posiekaną kapustą pekińską. Sałatka ma to
                  do siebie, ze musi być zrobiona tak ze 2 godziny wcześniej i postać w lodówce.
                  Smacznego smile))
                  • jutka7 heloł 18.06.06, 18:16
                    umarlam ze śmiechu gdy przeczytałam tytuł wątku- Melba- rewelka!!! big_grinDD

                    Balbinko- jak Ty jesteś w stanie tak szczególowo zapamiętać co którą gryzie ja
                    się pytam? Jestem pełna uznania.

                    A ja w skrócie powiem, że wesele było świetne, wytańczyłam się ale z umiarem,
                    nie padłam trupem po tańcach jak to mam w zwyczaju, spotkałam się z dawnymi
                    znajomymi ze studiów i akademika, pośmiałam i było naprawdę git smile
                    A nieskromnie powiem, ze kiecką furorę zrobiłam i branie miałam jak się
                    patrzy wink) Zdjęcia wyślę, przy czym sesja fotograficzna odbyła się specjalnie
                    dla Was w moim ogrodzie, bo jak się spodziewałam- na weselu o zdjęciach
                    zapomniałam.
                    Ciekawe jak tam Erga, Bebell i Enterek smile
                    • megi.1 Re: heloł 18.06.06, 18:27
                      Biedna panna młoda, wpadnie taka w czerwonej kiecce i wszystkie oczy na nią
                      zwrócone a nie na bohaterke dnia wink)))
                    • balbinka74 Re: heloł 18.06.06, 18:34
                      Witaj Jutko.Wspaniale,ze juz do nas wróciłas po weselnych wygibasachsmile))
                      A pamięci chyba nie mam takiej dobrej...ciagle zapominam jak tam z terminami u
                      dziewczynsad((

                      Na fotki oczywiscie czekam!!!

                      Oj zjadłabym sobie gyrosa...janiu, ja jeszcze polewam pikantnym
                      ketchupem...chyba cebulkę i ogórki....

                      no nic , goście odjechali, trza sie brac za papierzyska....
                  • balbinka74 Re: Hej hej 18.06.06, 18:28
                    Spokojnie tu dzisiaj i ciuchutko....

                    Jania, może skoki ciśnienia..i faktycznie wiecej niz zwykle poszalałas w kuchni
                    i domku...a łykasz kwas foliowy ???

                    Ktat, mam nadzieje,ze ttatus będzie przy narodzinach potomkasmile))I dzwoń
                    koniecznie do gina od rana, przeciez ty miałas leżeć, o ile pamiętam i
                    maksymalnie wypoczywać!!!!

                    Stokrociu....to juz 14 leci...jejku!!!

                    Pierwszy tydzień z tabsami minął...! 1 kg do przodu, brzuch twardy i
                    nabrzmiały..nogio zaczynają tyćsad(( normalna załamka....
                    Dobrze,ze bede 2 miesiące w domku...bo byłby kłopot z garderobąsad((Zresztą
                    pewnie i tak będzie, bo przeciez mamy nad morze wyjechać...

                    Dzis odwiedziła mnie kumpela z dzieciatkiem pod serduszkiem,cudownie
                    wygląda !!!!
                    Megi, to dobrze,ze mały był grzeczny i dał odsapnąc rodzicomsmile))
                    W takie parne noce maluszki tez sie męczą...

                    Chyba dopadły mnie alergeny...zaczyna mi sie lac z nosa...

                    Powiem wam szczerze, ze wypoczełam przez te 4 dni..przede wszystkim wyspałam
                    sie i odstresowałam..i za tydzień juz wyczekiwane wakacje!!!
                    no tak, ale przede mna jeszcze organizowanie zakończenia i pożegnanie klas
                    trzecich...zatem od jutra stresik na maksa...




                    • megi.1 Re: Hej hej 18.06.06, 18:31
                      Balbinko, trzymaj się jeszcze przez ten tydzień, a później wakaaacjesmile i to
                      takie z mężemsmile)) gdzie planujecie jechać? zahaczycie po drodze o warszawe?smile
                    • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 18:31
                      Balbinko - łykam łykam i to systematycznie.

                      Jutka - a poprawiny?? odpuściliście??
                      • jutka7 Re: Hej hej 18.06.06, 18:34
                        Jaania, to może być ciśnienie, moja mama ma takie krowtoki średnio co kilka
                        dni.I możesz mieć słabe naczynka krwionośne, a bardzo pomaga na to
                        rutinoscorbin, spróbuj.

                        Nie, nie odpuściliśmy poprawin, były nietypowo od 11 do 16. I fajnie tak, bo
                        nie do późnej nocy. Ale dzisiaj nikomu nie chciało się tańczyć, więc
                        siedzielismy sobie na leśnej polance na słoneczki i nadrabialiśmy lata całe
                        niewidzenia się. Fajnie było i wesoło smile
                        A, musze powiedzieć, ze kiecka ani trochę się nie pogniotła, no genialna jest smile
                        • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 18:38
                          Balbinko - zapraszam, jeszcze mam trochę w lodówce smile a następnym razem
                          wypróbuję Twój sposób smile

                          Jutka - ale nigdy mi sie nie zdarzało coś takiego. I to w czasie snu?? Mam
                          nadzieję, że się nie powtórzy a jesli sie powtórzy to zacznę ten rutinoscorbin
                          moze brac.
                          I bardzo dobrze, że kupiłaś tą kieckę smiledawaj zdjecia. A włosy w końcu
                          prostowałaś czy nie?
                        • balbinka74 Re: Hej hej 18.06.06, 18:41
                          Jeszcze na chwilke wpadłam...

                          Megi, Warszawke odwiedze , juz postanowione od kilku miesięcy...pamiętasz???

                          Na pewno pojedziemy do teściów nad morze..., namawiam męzusia na wypad do
                          Zakopca...ale chcę byc tam w tygodniu, by uniknac tłoku w soboty i
                          niedziele...zresztą zobaczymy...
                          Mamy z męzulem superowa sytuację...razem wypoczywamy. kiedys mezul kazde wolne
                          dni spedzał na dorabianiu kaski u niemiaszków...niestety czasy sie zmieniły,
                          miejsc pracy juz brak...a dziura na koncie nie chce zmalećsad((
                          • megi.1 Re: Hej hej 18.06.06, 18:53
                            Balbino, że twoje odwiedziny w warszawie są postanowione to wiem tylko pytam
                            już o blizsze szczegóły czyli czy np. nie wpadniecie do stolicy wyruszając nad
                            morze, no ale chyba to nie po drodze prawda?
                            • megi.1 Re: Hej hej 18.06.06, 19:14
                              No nie mogłam się oprzećsmile)

                              Nowy napis na autobus dla Polaków:
                              - My tylko przejazdem.
                              - 280 koni i 24 osły.
                              - Wystarczy duże białe „L” na niebieskim tle.
                              - Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie (i zdjęcie Janasa)
                              - Autobus turystyczny.
                              - Walczyliśmy jak nigdy. Przegraliśmy jak zawsze.
                              - Co się stało?
                              - Ułomni ale skromni.
                              - Jedziemy na Love Parade.
                              - Ciulaci ale skrzydlaci.
                              - Ukryci i przerażeni.
                              - Uwaga niebezpieczeństwo!
                              - Nie kopać leżących!
                              - Prawie jak drużyna.
                              - Szybcy i wściekli.
                              - Kółko wędkarskie.
                              - Nie strzelać, bo może dostać niewinny kierowca!
                              - Polakom gratulujemy autobusu.
                              - Tak sobie pokreśliłem i tak mi wyszło.
                              - Którędy do wyjścia?
                              - Latający cyrk Pawła Janasa.
                              - Handel obwoźny – gipsowe krasnale.
                              - Komu punkty, komu? Bo jedziem do domu.
                              - Przewóz pracowników: Niemcy ===> Polska.
                              - Wyjście awaryjne.
                              - Nas nie dogoniat!
                              - Nam strzelać nie kazano.
                              - Szukamy pracy przy szparagach.
                              - Poszukiwacze zaginionej bramki.
                              - Lasy Państwowe sp. z o.o.
                              - Obóz wędrowny.
                              - Drużyna Actimela.
                              - Mesjasze narodów.
                              - To jest miejsce na Twoją reklamę.
                              - Tylko nie po twarzy.
                              - Pielgrzymka do Rzymu.
                              - Titanic.
                              - Aczkolwiek.
                              - Zjazd do zajezdni.
                              - Fundacja Jolanty Kwaśniewskiej „Dzieci Niczyje”.
                              - Powered by PZPN.
                              - Zostaliśmy porwani.
                              • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 19:19
                                Jutka, jestem pod wrażeniem!!! Super wyglądałas, no no no smile szał ciał. I
                                dopiero na zdjeciach widze jakie masz już długie te włosy!!!! Super, wcale sie
                                nie dziwię, ze panną młodą przyćmiłas, ale G. musiał być dumny smile))
                                szkoda, ze nie wejdę w tą kieckę sad
                                • jutka7 Re: Hej hej 18.06.06, 19:23
                                  Jaania, wcale nie przyćmilam, nie da się przyćmić panny młodej smile
                                  Cieszę się, ze Ci się podoba, a włosy faktycznie- najdłuższe w mojej
                                  kilkunastoletniej karierze smile
                                  I prostowałam je, nie tak bardzo, ale trochę. Chyba sobie sprawię to urządzenie.
                                  • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 19:24
                                    no przydaje sie prostownica, zwłaszcza na moje "loki" smile dobra dobra, nie badź
                                    taka skromna smile

                                    Megi - jak przeczytałam mojemu P i szwagrowi to pękali ze smiechu smile
                                • jutka7 Re: Hej hej 18.06.06, 19:25
                                  a co do kiecki- przymierz, możesz się zdziwić! smile
                                  • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 19:27
                                    daj spokój, znam swoje możliwosci obecne, nie raz już w sklepie się przekonałam
                                    ze ja teraz to nie to samo co ja 5 lat temu....
                                    • althea35 Re: Hej hej 18.06.06, 19:39
                                      Jutka, super ta kiecka! Swietnie wygladalas!

                                      Ktat, a czy te kola da sie zablokowac, taz zeby sie nie krecily? Ten wozek
                                      jakos tak malo stabilnie wyglada, lepiej to sprawdzic w sklepie.

                                      Megi, swietnesmile

                                      Jaania, gdyby krwotoki sie powtarzaly to bierz od razu witamine K. A masz
                                      alergie?? Katar sienny?
                                      • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 20:02
                                        Althea, nie mam alergii, natomiast jesli chodzi o katar sienny to nie wiem
                                        szczerze mówiąc. W zasadzie to ja ciągle mam lekki katar, przez cały rok. Ale
                                        czy to sienny? nie wiem
                                      • abie76 Re: Hej hej 18.06.06, 20:05
                                        Jutka - rewelka! Kiecka cudna i Ty w niej jeszcze bardziej. Uwielbiam czerwone
                                        kiecki, a szczegolnie lniane. Mam jedna i tak sobie bardzo po cochu marze, ze
                                        moze jeszcze pod koniec sierpnia sie w nia zmnieszcze.... marzenia....

                                        Ktat, ja tez bym sprawdzila te wozki w skelpie. Mnie sie osobiscie tez podoba
                                        Twoj Volant ale: ja tez chcialam miec koniecznie trojkolowca i w koncu sie
                                        rozmyslilam. Po pierwsze jak Ola madrze gada: sprawdz, czy to kolko sie blokuje.
                                        Po drugie: bedziecie mieszkac na wsi i podwojne kolko na zime jest kicha nad
                                        kichami! zapycha sie sniegiem i blotem i za cholere nie chce jecha (j amieszkam
                                        na prawie wsi, wiec bralam to tez pod uwage). Po trzecie: przy pokonywaniu
                                        stopni masz problem z urtzymaniem rownowagi wozka. Jak bys sie nie ustawila
                                        bedzie moment, ze bedzie wozek przez chwile stal na jednym kolku, co ogranicza
                                        ci swobode prowadzenia jedna reka, a czasem jest to koniecze.
                                        Moja znajoma ma trojkolowca i powiedziala, ze raczej go sprzedadza i na drugie
                                        dziecko kupia inny. To argumenty pod rozwage przy decyzji, przyznaje oczywiscie,
                                        ze wygladaja czadersko.

                                        Dzis pospalam sobie troche. Po tymjak wyprawilam o 8 kochanego do pracy, poszlam
                                        do lozka i czytalam sobie do 10, a potem usnelam do 12. Spokojniutko sie
                                        wykapalam, zjadlam sniadanie - obiad, i poszlam sie opalac. No wiecie, udaje, ze
                                        mam urlop smile A Lusiek jest grzeczny na slonku i nie kopie. Teraz znow sie
                                        wypluskalam i zrobilam ciasto na zimno zeby porozpieszczac mojego pana jak
                                        wroci. No i czekam na niego, jescze z poltorej godziny sad

                                        Przeczytalam, a w zasadzie polknelam od wczoraj ksiazke pt "Dom na klifie"
                                        Moniki Szwaji. Wiecie, niby romansidlo, bo wszyscy wiedza na poczatku jak sie
                                        skonczy, ale z fajnym tlem. Polska rzeczywistosc + rodzinne domy dziecka.
                                        Bardzo budujaca opowiesc, no i szlachetnie, bo od kazdego egzemplarza oddaja
                                        zlocisza na rodzinne domy dziecka. Polecam.
                                        Teram czeka na mnie kolejna Amy Tan, czytalyscie? Super opowiesci amerykansko -
                                        chinskie.

                                        Dobra pogadalam sobie troche, a i chyba brzuch mi spadl, bo jakos tak troche
                                        gniecie na dole.
                                        • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 20:15
                                          Abie czytałam Szwai parę książeczek - rzeczywiscie lekki ale bardzo przyjemnie
                                          się czyta. Akurat tej o rodzinnych domach dziecka nie czytałam. Musze
                                          popatrzec. I rzeczywiscie szczytny cel i dobry pomysł z tą złotówką. Ja mam
                                          kartę kredytowa z Pajacykiem - procent z każdej transakcji oraz opłaty za kartę
                                          idzie na dozywianie biednych dzieci.

                                          A Amy Tan czytałam Żonę kuchennego Boga, Córkę nastawiacza kości, Klub radosci
                                          i szczęścia i Sto tajemnych zmysłów. Bardzo mi sie podobały, wspaniale czyta
                                          się o tej kulturze. Bije z tych książek niesamowita mądrość życiowa a także
                                          egzotyka
                                          • cytrusowa dzikuje:-) 18.06.06, 20:17

                                          • jutka7 Re: Hej hej 18.06.06, 20:25
                                            Jezu Jaania, Ty połykasz te książki! To wszystko z biblioteki czy masz jakąś
                                            swoją - chodzi mi o Amy Tan. Bo się do nich przymierzałam tylko chyba kupić je
                                            musze bo do księgarni prędzej dotrę niż do biblioteki...
                                            • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 20:29
                                              niestety nie mam żadnej swojej.Czytałam je juz jakis czas temu - jeszcze jak we
                                              Wroku mieszkałam. Z tych które przeczytałam chyba najbardziej podobała mi sie
                                              Żona kuchennego boga, może dlatego, ze ją czytałam jako pierwszą? E tam zaraz
                                              połykasz, np za Sto lat samotnosci juz zabierałam sie chyba ze 3 razy i jakoś
                                              mi nie wyszło....dobrze, że mam w domu, w końcu przeczytam
                                              • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 20:30
                                                za to Szwaję mogę Ci pozyczyć smile))) łykniej w parę godzin smile
                                                • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 20:31
                                                  łykniesz oczywiście...
                                        • jutka7 Re: Hej hej 18.06.06, 20:22
                                          Abie, możesz marzyć głośno, szybciej się spełni smile) A jeśli nie w sierpniu to
                                          może jesień będzie cieplutka i dasz radę w niej pochodzić smile Życzę Ci tego z
                                          całego serca smile)

                                          Ale masz fajnie, sielanka na maksa smile A w ciąży można się opalać? Jakoś mi się
                                          wydaje, ze nie za bardzo. Pomijam fakt, że kilkakrotnie prosiłam o Twoje
                                          zdjęcia w małej czarnej z rocznicy bodajże i moje prośby nie zostały
                                          wysłuchane sad
                                          • abie76 Re: Hej hej 18.06.06, 20:30
                                            jutka, ku ci poslalam, przepraszam za te okropna zwloke (tu mrugam rzesami w
                                            ramach udobruchania)
                                            a dlaczego mialabym sie nie opalac? Mysle, ze chodzi o to zeby sie doastac
                                            jakies udaru, czy zaslabnac? poza tym nie ma przeciwwskazan, przynajmniej tak
                                            mowi moja biblia pt "300 pytan nt ciazy". Ja bardzo kocham sloneczko i czuje sie
                                            na nim, czy raczej pod nim znacznie lepiej niz w jakimkolwiek innym klimacie.
                                            Czuje sie dobrze, pije duzo wody i robie przerwy w opalaniu. mysle, ze jest ok.

                                            A dalej co do ksiazek: Jaania, ladnie napisalas o jej ksiazkach. Jako pierwsza
                                            przeczytalam the joy luck club i sie zachwycilam. jakos tak "plastycznie"
                                            czytalam te ksiazke; kawalki amerykanskie byly takie jak z filmu, a chinskie
                                            jakby troche zamglone w rozowo - zoltej poswiacie. i to mnie zachwycilo
                                            totalnie, dalej polykalam nastepne ksiazki
                                            • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 20:34
                                              Abie - właśnie miałam tak samo z jej książkami- jak przeczytałam pierwszą to
                                              musiałam dalej czytać i przeczytałam wszystko co wtedy wpadło mi w ręce.
                                              Dobrze, ze mi przypomniałas o niej - poszukam następnych smile
                                            • jutka7 Re: Hej hej 18.06.06, 20:44
                                              No ok, wybaczam smile) juz wiem czym się dziewczyny tak zachwycały- pięknie
                                              wyglądasz!!!!!
                                            • althea35 Re: Hej hej 18.06.06, 20:52
                                              Co do opalania, to na male nie ma zadnego wplywu, a nawet dobrze mu zrobi jak
                                              bedzie miala ladnie opalona i zadowolona mame. U kobiet w ciazy istnieje
                                              wieksze prawdopodobienstwo wytapienia plam na skorze i z tego powodu lepiej nie
                                              przesadzac i stosowac wysokie filtry. No i trzeba pamietac o plynach, zeby sie
                                              nie odwodnic.
                                              • abie76 Re: Hej hej 18.06.06, 21:00
                                                Jaania, Saving Fish From Drowning ta chyba jest stosunkowo nowa. teraz bede
                                                czytac Zone kuchennego boga, bo jej tez jeszcze nie znam.

                                                spadam na poltorej godziny, bo Zizou juz na boisku smile))) musze sie poslinic
                                                zanim m wroci
                                                • jaania77 Re: Hej hej 18.06.06, 21:10
                                                  No własnie tej nie czytałam, moze sobie kupię. Żona fajna smileJa teraz Tokarczuk
                                                  młóce smile a zaraz chłopaki na mecz a ja na Minimax smile
                              • jutka7 foty poszły 18.06.06, 19:20
                                Megi- rewelka!!! smile)))
                                • ktat Re: foty poszły 18.06.06, 19:27
                                  www.malybobas.nazwa.pl/implast/strona_implast/103/103.html
                                  lub
                                  www.malybobas.nazwa.pl/implast/strona_implast/111/111.html
                                  teraz czekam na powrot meza z dzialki i bedziemy podejmowac decyzje chyba sie
                                  upre na volanta jednak

                                  kurka jutka po weselichu my tez wlasnie wczoraj z mezlem dyskutowalismy ze
                                  fajnie by bylo gdzies isc ale u nas najwczesniej w pazdzierniku
                                  do tego wasze plany wakacyjne fajniutko
                                  balbinka jak zawsze lepek na miejscu i wsio wie podziwiam
                                  mialam sie ograniczac i tez tak robie
                                  a teraz gadalam z kolezanka co bedzie miala cesarke za tydzien a jej
                                  przyjaciolka tez sie tak czula okresowo i z kluciem szyjki podczas chodzenia i
                                  urodzila w czwartek w 35tyg wiec juz sie boje i na bank zadzwonie
                                  • megi.1 Re: foty poszły 18.06.06, 19:42
                                    Jutka!!! cudnie wyglądasz w tej sukiencesmile))!!!
                                    • cytrusowa Re: foty poszły 18.06.06, 19:59
                                      taaa, no ja sie nie moge wypowiedziec nt fotek, bo do mnie nic nie doszło, uuuuu
                                      • jutka7 Cytruś 18.06.06, 20:14
                                        już poszły...
                                        • bebell Re: Cytruś 18.06.06, 21:14
                                          Yo!'

                                          jestem i ja. na moment, bo grajasmile) weselisko oksmile) a w nocy chwycił mnie taki
                                          skurcz łydki, ze az mam zakwasy...

                                          jutka- padłam!! maksymalnie wygladasz w tej sukience!!

                                          k.
                                          • jaania77 Re: Cytruś 18.06.06, 21:21
                                            co jest z tym Minimaxem dzisiaj a raczej jego brakiem?? Kaczkowski mecz oglada
                                            czy co??
                                        • chrumpsowa Jutka 18.06.06, 21:26
                                          Wygladasz naprawde slicznie - rewelka i fryzurka i kiecka!!!!
                                          Wrocilismy od znajomych jestem nazarta!!! Oczywiscie nikt mnie do jedzenia nie
                                          zmuszal, ale gospodyni gotuje rewelacyjnie - no i jak tu odmawiac... A mi jakos
                                          apetyt dopisuje. Kurka - a zawsze w upaly nie moglam jesc uncertain
                                          • jutka7 Re: Jutka 18.06.06, 22:03
                                            pięknie dziękuję za miłe słowa babeczki, się zawstydziłam... smile

                                            Tatanko i Fantaisie, imprezka była udana jak widać na zdjęciach smile Swietnie, ze
                                            takie spotkania w realu są możliwe i tak miłe smile)

                                            Chrumpsowa, ja Ci jeszcze nie podziękowałam za zdjęcia, co niniejszym czynię.
                                            Aktualny kolor Twoich włosów to który? smile) Masz super imię smile I świetnie
                                            wyglądasz smile

                                            No i Fantaisie dziękuję za zdjęcia z zoo. Słonie genialne, a Ty i Twoja
                                            gromadka na medal smile) Boska opalenizna i fryzurka smile)
                                            • chrumpsowa Re: Jutka 18.06.06, 22:08
                                              smile))))) Jutko swietnie to moze wygladalam zanim przytylam 6 kg wink Choc wtedy i
                                              tak bylam niezadowolona wink)) Wlosy mam takie jasnybrazowe wink Kolor trudny do
                                              okreslienia wink

                                              Uwazam szczerze, ze wygladalas NAPRAWDE swietnie! Nie dziwie sie, ze mialas
                                              branie wink))))) I to nie tylko z powodu sukienki - ale caloksztaltu!!! smile
    • jutka7 jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 22:04
      czy znowu ja do kompa, a Wy od kompa??? sad(
      • chrumpsowa Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 22:09
        Ja jestem chwilke, ale zaraz ide sie pluskac wink Wszystkie baluja i wykorzystuja
        koncowke dlugiego weekendu wink stad takie pustki na forum...
        • jutka7 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 22:18
          no tak, mecz, powroty znad morza itp....
          Bebell, dawaj no relacje z wesela i foty!

          no to i ja pójdę się pluskać, może potem Was będzie więcej

          Chrumpsowa, czy Ty aby z tą waga nie przesadzasz? A zazdroszczę Ci tych
          wszystkich proszonych kolacji, ze hej smile)) Pojadłabym smakołyków z
          przyjemnością, zwłaszcza jak sama nie musiałabym ich przyrządzać smile)) A za
          kuchnią włoską przepadam- na tyle na ile ją znam smile ale makaron, pomidory i
          zioła to moja miłość smile
          • melba7 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 22:28
            Bleh.Widzę koniec mej pracy, ale to jeszcze chyba nie dzissad
            Nie mam siły czytac...
            • melba7 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 22:39
              Jutka, a gdzie foty dla mnie???
              Na grillu u Moni musiało byc boskosmileszkoda,ze nie byłam, ale przez ta moją
              @####$%%&^^ ...pracę nawe niespodzianka rocznicowa mojego M. nie wypaliłasad
              Lalisiu, dzieki za zdjecia laleczeksmile
              • chrumpsowa Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 22:55
                Melba jestes moja idolka!!!! Zazdroszcze zapalu do nauki - teraz sie meczysz i
                wkurzasz, ale jak sie obronisz bedziesz miala wszystko z glowy!

                Jutko waga jest nieublagana no i ciuchy tez... Powyciagalam jakies ubrania,
                ktore wczesniej na mnie wisialy... Spodnie wczesniej nosilam rozmiar 34 teraz
                38, z bluzkami odrobine lepiej, ale sa bardzo opiete i widac oponki na
                brzuchu smile Ja nie powinnam gadac tylko brac sie do roboty - tzn. za cwiczenia i
                pilnowanie, by sie nei opychac wink

                A jadlam dzis jako przystawki speck, ciccioli (cos a la nasz bialy salceson -
                tylko taki wysuszony i inaczej smakuje), cale szczescie tylko jedno danie -
                makaron garganelli z sosem miesnym - mniam, salata, ze 2 czekoladki - mniam
                mniam!!!

                Na kolacje pochlonelam mase jakiegos pieczonego miesa a la rolada robionego w
                domu, fasolke, ziemniaki, zow salata, salatka owocowa macedonia... tyle
                pamietam nie zalowalam sobie - choc staralm nie przejadac... wink
              • tatanka-2002 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 23:00
                Jutka - wyglądalas przecudnie!!!!
                Nawet Piotrek wyrazil swoj zachwyt smile
                Chcialabym widzieć miny tych męskich sępów...
                Na weselach zawsze jest duzo takich wujków,
                co tylko za mlodymi sie oglądają.

                Abie - pytalam się, czy ty masz może parkiet bukowy???
                Napisz mi jak on się zachowuje i czym go lakierowaliście,
                bo mam maly problem i potrzebuję usłyszeć,
                czy dobrze robimy decydując się na taki...

                Nie mialam pol dnia neta, ale już mi go naprawili big_grin
                jutro rano jade do gina i na badanka smile
                • jutka7 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 23:06
                  Tatanko- całe szczęście u kolegów ze studiów miałam branie, więc chroniona
                  byłam przed takimi wujkami smile
                  • jutka7 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 23:07
                    a w ogóle to bardzo się cieszę, ze ubiliście dobry interes z deskami i grysem.
                    Wiem jak to cieszy smile) Ja mam deski sosnowe na podłodze, więc się nie wypowiem,
                    ale drewniane podłogi to jest TO!!!
                    • melba7 Re: jest tu w ogóle ktoś? 18.06.06, 23:10
                      Jutka, bosko wygladasz w tej kiecce, po prostu szyta jak dla Ciebiesmile
                      Bardzo chętnie odrywam się od tej mojej pisaniny...ale już bliżej niż dalej, na
                      szczęście.
                • jutka7 Tatanko 18.06.06, 23:11
                  a na tym Waszym warszawskim spotkaniu to kto jeszcze był? Marudka, koleżanka
                  Moni i ...??
                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 18.06.06, 23:20
                    Justynko - blyam ja z P, Marudzia z P., Fantaisie z P.
                    dwie koleżanki Fantaisie z mężami i dziećmi i Mama Gosia
                    i dwa psy i kot z jajami i zółw.
                    Było bardzo fajnie i zabawinie. Dziewczyny sa kochane i
                    jak juz wczesniej pisalam postrzelone!!!!
                    Nudno nie moglo być za nic w świecie,
                    tylko zastanawiam sie jakim cudem nie bolały nas w piątek główki???
                    Jak dobrze pojdzie dziewczyny przyjadą w lipcu do Brzegu smile
                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 18.06.06, 23:33
                    Justynko jeszcze odnośnie podlogi...
                    Tu w Brzegu mamy dechy sosnowe, ale wiecej sie na takie nie zdecyduje
                    bo moja teściowa za czasów swojego bytowania tutaj zniszczyla podłogi
                    szpilkami, w których często łaziła po domku.
                    Boję sie, ze przy malych dzieciach (tak optymistycznie)
                    bede miala pelno wgnieceń i zarysowan, a buk ponoć twardszy jest od dębiny...
                    Może to i wina lakieru, sama nie wiem, bo sie nie znam.
                    Myslalam dużo i wole gorsze drewno niż najlepsze panele...
                    Zresztą juz za pare miesiecy same efekt ocenicie smile

                    Uciekam spać. Dam znac jak po wizycie, żebyście sie nie martwiły
                    i trzymac kciuki, żeby torbieli nie było!!!!!!
                    • jutka7 Re: Tatanko 18.06.06, 23:38
                      zgadzam się z Tobą w 100%, ze sosna nie nadaje się na podłogi. W naszym domku
                      takie podłogi już były, mają ponad 80 lat i tylko je wycyklinowaliśmy. Ale
                      dziury się robią od byle czego. Każde inne drzewo będzie lepsze.

                      A co do wizyty dziewczyn w Brzegu - to jeśli takowa się szykuje to i my z
                      Jaanią do Brzegu zawitamy, nie ma co smile)

                      A towarzystwo miałyście doborowe!!! szczególnie kot z jajami big_grinD

                      Trzymam jutro kciuki, ja zresztą też idę do lekarza zobaczyć czy te objawy
                      które mam to owulacja. Zobaczę, mimo że ten cykl stracony i modlę się, żebym
                      jakimś cudem nie zaciążyła zanim zaczęłam brać antybiotyki...

                      • tatanka-2002 Re: Tatanko 18.06.06, 23:46
                        Justys, ale trudno takim babom jak my dogodzic tongue_out
                        Jęczą, że dzieci chcą a później piszą,
                        ze mają nadzieje, że nie zaciążyly....
                        A tak na serio, to trzymam kciuki za wizyte smile
                        Jak tam buźka??? Pomogł Ci chociaż ten antybiotyk???

                        kocurku jetes???? Cosik dawno nie pisałaś....
                        i Pkanetki nie widać....

                        Ant nasza kochana wróciła znad morka...
                        Mam nadzieje, że faktycznie wypoczęłaś!!!

                        buziaki wszystkim i na 100% juz uciekam,
                        bo P marudzi, ze sam, choćby mocnooooo sie postarał,
                        to dzieciaczka nie spłodzi...
              • jutka7 Melbuś 18.06.06, 23:04
                już wysłałam foty. Szczerze mówiąc pomyślałąm, ze niekoniecznie chcesz sobie
                teraz zawracać głowę jakimiś fotami smile Pardon...
                • ant25 Re: Melbuś 18.06.06, 23:28
                  Hej, wróciłamsmile

                  Było fajowo, pogoda ładna przez pierwzse dwa dni potem kicha i najgorsza rzecz
                  pod słoncem ....mega korki przy powrocie blee, odechciało mi sie wyjazdów nad
                  nasze morze przynajmniej na razie wracalismy prawie 9 godz !!!!paranoja...
                  Na szczesie moje dziecko jest w pełni usatysfakcjonowane z pobytu, wybiegała
                  sie nad morkiem i nawet kapała ku zdziwieniu wszytkich przechadzajacych sie,
                  morze było strasznie zimne....brrr
                  Lece spac, jestem padnieta...poczytam was jutro
                  Dobranoc
                  • fantaisie Nika! wróciła do domu! 18.06.06, 23:55
                    Jestem i ja. Antuś witaj w klubie, my wracaliśmy ponad 7h!!!!!!!! korki okropne...
                    Nie wiem, czy Tatanka przekazał(nie mam siły czytać), ale Nika już wychodzi do
                    domku, wszystko jest super, bardzo dziękuje za wsparcie, buziaki..... tzn,
                    wychodziła wczoraj.
                    Idę spać
                    papapa
                    • balbinka74 Re: Nika! wróciła do domu! 19.06.06, 00:22
                      O jak fajnie,ze sa juz w domku!!!

                      A ja chyba juz się obrażę!!!!!!!!!!!!!!!To juz Poznań sobie zupełnie olały:
                      (((((((((((((( Idę spać z postanowieniem milczenia do grobowej deskisad(((
                      • melba7 Re: Nika! wróciła do domu! 19.06.06, 07:33
                        Ellosmileale wczesnie się zerwałam, i zaraz wychodzę z domusmile
                        • abie76 poniedzialkowo 19.06.06, 07:41
                          dzien dobry,
                          obudzilam sie o 5:30 za sprawa tego diabelskiego dziecka, ktore do 6:40 robilo
                          sobie bardzo intensywna gimnastyke. Jak w koncu przestalo, to ja bylam juz na
                          tyle obudzona, ze nie dalam rady zostac w lozki. KOchany spi. Dzis jest w domu,
                          wiec moze jeszcze pojde sie do niego za chwilke poprzytulac.
                          No i tak sie zaczyna tydzien. Slonko swieci po kolejnej nocnej burzy, ale jest
                          przyjemnie.

                          Wszystkie wczsowiczki - korkowiczki dobrze, ze w koncu szczesliwie dojechalyscie
                          do domow!

                          Nika dla Ciebie i malej Oli powodzenia i samej radosci!

                          I milego dnia

                          p.S. tatanko, sprawdz poczte
                          • jaania77 Re: poniedzialkowo 19.06.06, 08:18
                            Hej hej

                            witam się w ten piękny, upalny poranek.

                            Tatanko - ja tylko prosze aby to spotkanie brzeskie nie było 8 i 15 lipca - mam
                            wesele i wieczór panieński!!!! smile)) ale będzie impreza...

                            Fajnie, ze Nika z córcią już w domu - czy ktoś wie jak malutka ma na imie??
                            • erga4 Re: poniedzialkowo 19.06.06, 08:27
                              dzień dobry - nie mam siły nawet czytać co pisałyście.. Może jakies
                              streszczenie weekendowe?? Co do Niki to trez dostałam smska ale dowiedziałam
                              się o nim na weselu-mężuś odczytał i zapomniał mi powiedzieć...

                              jestem padnięta - spać mi się chce... A co do zdjęć to pewnie w tym tygodniu
                              wam podeślę - jak dostanę conieco. Bo w kościele był fotograf ( mnie jako
                              świadkowi nie wypadało latać z aparatem) I tak mu zazdrościłam tego
                              pstrykania!! Ale później nadrobiłam i po ślubie wytrzaskałam 6 klisz!! Cyfrówką
                              nieweile robiłam bo jakość jest dużo gorsza niż na lustrzance analogowej.
                              Buziaki!!
                              • potwors Po długim weekendzie 19.06.06, 08:40
                                Witam po weekendzie.
                                Watek powolutku sie rozrastal, bo malo nas bylo.
                                Ale i tak ominely mnie fotki cudownych kreacji, buu! sad
                                Melduje, ze moja kolezanka w sobote wieczorem urodzila Michalka, chlopa na
                                schwal: 3960g, 58 cm wink)
                                My natomiast poza ta super wiadomoscia mielismy zupelnie zepsuty weekend, bo
                                okazalo sie, ze tacy przyjaciele meuza najprawdopodobniej sie rozwodza! Razem
                                byli od 15 roku zycie i niejedno razem przeszli. kilka lat temu wyjechali do
                                Stanow, bo on tam dostal prace, a ona za nim pojechala. Zrobili sobie dziecko,
                                ktore wlasnie 2 latka 4 dni temu skonczylo. No i wlasnie wczoraj M. rozmawial z
                                ta dziewczyna, a ona go prosi, zeby po nia na lotnisko za 2 tyg. przyjechal, bo
                                wraca na 3 tygodnie. Bo on od 4 miesiecy ma juz inna kobiete (tez mezatke, nota
                                bene) i niedawno wrecz z domu sie wyprowadzil. SZOK! Zwlaszcza, ze ten koles, to
                                zawsze byl taki madry, dobry, porzadny, z zasadami, taki troche autorytet dla
                                mojego m. Tym bardziej zupelnie nie mozemy pojac tej sytuacji!! Ech, zycie!!
                                Tu zapowiada sie kolejny upalny dzien.
                                Zaczal sie okres, kiedy jest tak goraco, ze czlowiek budzi sie juz zmeczony...
                                Caluski dla wszystkich!
                                • ant25 Re: Po długim weekendzie 19.06.06, 09:02
                                  Witami ja na poczatku nowego tygodniasmile

                                  Alez jestem zmeczona po tym weekendzie, normalnie tak mnie ten wczorajszy
                                  powrót wykonczył mam dosc.

                                  Miłym akcentem jest to ze M tez sie zezlił na nasze morko i prawdopodobnie
                                  pojedziemy na urlop do cieplejszego krajusmile)))No i dobrzesmile

                                  Melba jestes wielka, podziwiam Cie z ta nauką, i powinnam brac przykład smile
    • erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 09:04
      takj szybciutko rzuciłam okiem na wasze posty.
      Widzę że było o grzybkach i rzęsistkach
      I Althea przepis na kulki Tiramisu podała
      I Gviazdka była namawiana na karmienie małej poza domkiem. I że biuścik i
      bioderka ma duże..
      I Abie wspominała wyprawę marzeń..
      I temat mycia okien był
      I Agan wróciła po dłuższej nieobecności. A w sprawie imienia nie mam pomysłu
      jak przekonać twojego mężusia..
      U Anialm wszystko ucichło-Chwała Bogu!!
      i paskudne zapalenie skóry u Tosi mija-SUPER!
      Stokrotka pierwsze ciuszki ciążowe zakupiła i cudowne przeżycia zUSG. Gratuluję!
      I spotkanie Tatanki z Fantaisie i Marudką
      I o pechu Tycjanowego męża
      Koleżanka potwors rodziła
      I cudowne życzenia Balbinki

      I o duchocie w dniu ślubu-u nas była taka burza i gradobicie że zmasakrowało
      całą furę którą wieźliśmy młodych do ślubu sad( Dzie tatao dzwoni do salonu i
      do ubezpieczyciela sad(
      • erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 09:12
        łomatko- 7 maili mam!!
        jakaś cudowna gviezdna dziewczynka z otwartą buźką!! Nosz zakochałam się!!
        I zdjęcia z wyprawy do ZOO Fantaisie i jej dziewczyn
        • erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 09:30
          Jutko-slicznie wyglądsz w tej sukience!!!

          Ale i mój kostium zrobił furrorę smile) Ojciec młodego powiedziasł mi że w
          kościele nie mógł oderwać wzroku...od mojego tyłka smile)) mężuś mój isę tak
          śmiał z tego bo przy nim to powiedział.hehehe. Ale na weselichu już śmigałam w
          sukieneczce smile
          • erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 09:31
            aaa Melbuś!! Tytuł rewelacja!!!
            • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 09:50
              melduje sie i ja. Ledwo zywa,bo w nocy meczyl nas komar wink W koncu go ubilam...
              Tu sa takie cholerstwa, co nie wydaja zadnego dzwieku, ale kasaja jak nie wiem
              co...

              Oj ciesze sie, ze nie tylko Jutka taka zadowolona z weselicha, ale i Bebelek i
              Erga!

              No i super, ze Nika juz w domu smile))))

              Potwors - niestety takie jest zycie lub lepiej - tacy sa ludzie... Zawsze to
              szok, gdy najtrwalsze zwiazki sie rozwalaja - takie, ktore uwazalismy za
              niezniszczalne sad(((

              No i tytul mi sie tez podoba - jak na dloni wiadomo, ze pocian pokona
              koczkodana wink
              • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:18
                Jak dobrze, ze Nika juz w domku z malenka. CIekawe, jak sobie radza...

                Nienawidze komarow. A one mnie. Zawsze bylam najbardzoej pokasana osoba w
                towarzystwie. Jak na razie odpukac zbyt duzo tego cholerstwa nie bylo...

                NIenawidze, jak sie ludzie rozstaja, zawsze strasznie mnie to przygnebia. A ci
                jeszcze z dzieckiem... Co ciekawe, tu wszyscy jezeli juz, to mogliby sie
                spodziewac odejsca tej dziewczyny, ale PRZENIGDY tego faceta.
                • ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:30
                  Potwors, być moze ten facet był zupełnie inny w domowym zaciszu a zupełnie inny
                  na zewnątrz, sama nie wiem, najbardziej szkoda mi dzieciątka.
                  • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:35
                    No wlasnie, gdyby nie to ,wszystko byloby w sumie prostsze.
                    przypuszczamy, ze poznal tamta kobiete w momencie troche slabosci, jakiegos
                    kryzysu, bo rzeczywiscie mieli przed soba powazny dylemat. On za jakis rok mial
                    wrocic do Wloch konczyc doktorat, a ona zapisala sie tam na jakis master i
                    troche gryzli sie jak to rozwiazac. No i jestesmy w szoku, bo to juz trwa kilka
                    miesiecy, a oni nikomu do tej pory nie powiedzieli, dopiero teraz. I w sumie
                    nawet niewiadomo, co radzic, czy w ogole jest jakies dobre wyjscie z sytuacji,
                    kiedy sprawy juz tak daleko zaszly...
                    • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:48
                      Mysle, ze jednak oni dwoje powinni sie z soba dogadac... Przykro mi ze wzgl. na
                      przyjazn, bo z tego co zrozumialam przyjaznicie sie z obojgiem...
                      • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:55
                        No powinni. tylko zdaje sie juz nie chca. On nie odpowiada na majle i nie ma
                        chyba nowego telefonu. TO on zawsze byl najlepszym przyjacielem M. Za ta
                        dziewczyna oni mniej przepadali, no ale przez 15 lat tez "wrosla" w grupe.
                        Maz sie czuje winny i odpowiedzialny, bo byl i swiadkiem na slubie, i chrzestnym
                        malego. Oni chyba juz od 3 lat sa w USA, a ten koles jest nieszczegolnie
                        pismienny, wiec kontakty sie rozluzlnily. Ostatnio nie slyszeli sie rzeczywiscie
                        dawno, wiec M. ma poczucie winy.sad
                    • ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:51
                      Wiesz, jestem zdania ze jak dwoje ludzi nawet jak sprawy zajda bardzo daleko to
                      jednak mimo wszytko chca byc razem i jest to chec z obu stron, to wszystko
                      mozna przejsc, nie ma rzeczy niemozliwych, ale jezeli chociaz jednka strona
                      nie chce lub nie jest w 100% zdecydowana aby byc z druga to wtedy nie ma sensu
                      bo jeden kon takiego wozu jak codzienne zycie sam nie da rady ciagnąć.
                      Roznie sie w zyciu układa ale w takiej sytuacji chyba nie ma dobrej rady
                      • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 10:57
                        NO wlasnie. W zwiazku z tym czujemy sie bezradni. i mozemy co najwyzej zdrowaski
                        zmawiac, zeby sobie to jakos ulozyli. Zeby tylko chcieli. Smutek.
                        • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 11:05
                          Ant, a co z propozycja lekkiej pracy za grosze? rozwazasz ja w ogole czy tak
                          tylko wspominalas?
                          • althea35 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 11:30
                            Hej!

                            Ja znowu dziesiaj dostalam sniadanie do lozkasmile A teraz juz jestem po drugim
                            sniadaniu i po lekturce.

                            Fajnie, ze Nika z mala Ola juz w domu.

                            Dziewczyny po weselach zadowolone, a po wyprawach nad morze wymeczone droga. A
                            biorac pod uwage liczne pijanych kierowcow (2700!!!) to nei zazdroszcze.

                            Tatanka ma dzisiaj wizyte i oby wszystko bylo dobrze.

                            I u Jutki tez zeby bylo jak chce.

                            Patwors, przykro mi z powodu rozwodzacych sie znajomych i gratulacje dla
                            kolezanki, ktora wlasnie zostala mama.

                            My jutro wieczorem wyjezdzamy na kilka dni na daleka polnoc, ale slonca w
                            srodku nocy raczej nie zobaczymy bo ma padac.

                            U nas komarow pelno, jestem potwornie pogryziona, smaruje sie zelem z aloesu,
                            ale niewiele pomaga.
                            • nika112 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:06
                              Czesc Kochane,

                              melduje sie szybciutko, poki mam chwile czasu.
                              jeszcze raz dziekuje wam bardzo za trzymane kciuki oraz gratulacje i zyczenia.

                              Jestemy od soboty w domu smile. Mała jest bardzo grzeczna, tylko je i śpi i daje
                              nam nawet pospac w nocy. Postaram sie dzis lub jutro wyslac zdjecia i napisze
                              cos wiecej. Sam porod wspominam bardzo dobrze, pomijajac te wczesniejsze proby
                              go wywolania. Mysle ze to dzieki obecnosci meza ktory bardzo mnie wspieral.
                              Narazie uczymy sie siebie nawzajem i na szczescie karmienie idzie nam juz
                              lepiej, bo na poczatku bylo dosc ciezko.

                              Niestety nie mam chwilowo czasu przeczytac co sie dzialo na forum w tym czasie
                              jak mnie nie bylo.

                              Pozdrawiamy
                              Nika z Olą
                              • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:16
                                Niko bardzo sie ciesze i gratuluje!!!! smile)))))))))))

                                A ja sie pytam gdzie jest Yskyerka, Monias3, Tankgirl, Pitu_Finka, Ane? Dajcie
                                choc znak zycia...
                                • fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:31
                                  Hejka!
                                  Jutka, dzięki za zdjęcia!!! super, bosko wyglądałaś!!! i wcale się nie dziwię,
                                  że miałaś branie. Sukienka wymarzona dla Ciebiesmile)))

                                  Czekam za zdjęcia tyłeczka Ergi w kostiumikutongue_outP
                                  I strasznie mi przykro, że grad Wam dał nieźle popalićsad

                                  Tatanko, cieszę się że dechy zakupione i inne porzebne rzeczy, i jak degustacja
                                  winka???
                                  Co do parkietów, to u nas najlepiej sprawdza się dębina, mamy na hallu buk i
                                  jest jak dla nas za miękki, ale jeśli chcesz to napuść P. na P. to się na pewno
                                  dogadająsmile
                                  I trzymam dzisiaj kciuki za lekarza...

                                  I za Marudkę, bo jeśli dobrze pamiętam to dzisiaj też ma wizytę...

                                  Potwors, gratuluję szczęśliwym rodzicomsmile no i łamię ręcę t nad tymi co się
                                  rozstają, nigdy nie mogę się z tym pogodzić, pomimo że mam świadomość iż czasami
                                  to jest dla ludzi najlepszesad(

                                  Antuś, bardzo się cieszę że mężuś wkurzył się na morko!!! bo uczciwie mówiąc,
                                  jest na co!!! bure, ponure, zimne, fujjjj!!!!!!!!!! nie podoba mi się, nawet ja
                                  morski stworek nie odważyłam się tyłka zamoczyć. Pogoda oczywiście typowa, czyli
                                  zimno i mokrotongue_out ale przynajmniej opyliłam flądrę i rasowego gofra!!!!!!
                                  koniecznie wakacje z ciepłym morzem!!!!

                                  Balbinko, nie obrażaj się!!!! buźka dla Ciebie!!!!! do Poznania też
                                  przyjedziemysmile)) spokojnie!!!! i nie martw się tymi wszystkimi objawami, sama
                                  dobrze wiesz po co to robiszsmile

                                  Co do spotkania z Tatanką, ja mam 1,2 lipca koncert, potem dwa weekendy wolne a
                                  od 22 do końca lipca gram znowusad( więc jeżeli o nas chodzi to tylko 8 lipca i
                                  15sad(( przykro mi....

                                  Olcia, zdjęcia do Ciebie z zoo poszły, może ze względu na odległość dłużej idątongue_outPP
                                  Ja jak zwykle puściłam do wszystkich.

                                  Melbuś, ale zaparta jesteś, to ja leniwiec przy Tobie....gartuluję!!!

                                  Buziaki dla wszystkich
                                  pa
                                  -
                                  • jaania77 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:51
                                    Monia, kurcze szkoda, ze się nie zobaczę z Wami sad((( ale te dwa weekendy
                                    akurat mi odpadają. Wesele na dodatek wyjazdowe bo w Częstochowie.

                                    A już miałam nadzieje.....

                                    Nika - super że już w domu jestes i dochodzisz do siebie. Czekamy na zdjecia,
                                    calusy dla Oli

                                    A za naszą Olę vel Tatanke trzymam kciuki bo ona u gina dzis się wizytuje

                                    Pieknie Jutka wyglądala co nie? Ale za nią to zawsze chłopy latały bez wzgledu
                                    na to co na sobie miała smile))) Tak więc dla mnie to nie nowość smile))) Ma laska
                                    sexapil, nie każdej sie to zdarza smile)))
                                    • jaania77 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:52
                                      Monia a co ze zdjeciami z czwartkowej imprezki?? Tatanka obiecywała, ze będzie
                                      wiecej smile
                              • althea35 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:22
                                Nika, super ze juz jestescie w domu! Buziaki dla was!
                                • fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 12:31
                                  I Nika się pojawiłasmile)) super, że już grasujecie w domku Kochanesmile))))
                                  • erga4 same zobaczcie jaki był grad.. 19.06.06, 13:13
                                    www.debica.org.pl/modules.php?name=coppermine&file=displayimage&album=79&pos=12
                                    • erga4 Re: same zobaczcie jaki był grad.. 19.06.06, 13:15
                                      tam jest galeria 22 zdjęć - na jednym widać TICO mo bliskim spotkaniu z
                                      drzewem. Przejeżdżaliśmy obok niego z korowodem ślubnym....
                                      • althea35 Re: same zobaczcie jaki był grad.. 19.06.06, 13:40
                                        Erga, to mieliscie atrakcjesmile A slub byl przed burz czy w trakcie??
                                  • ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 13:38
                                    Ha, znalazłam miejsce na wakacje dla nas, poki zelazo gorące bede gwałcic
                                    M smile))

                                    A co do pracy za marne grosze to jenak odpada strasznie mało płaca, nie dam
                                    rady,
                                    • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 13:48
                                      Erga ja takiego gradu w zyciu nie widzialam... Nie dziwie sie, ze pouszkadzal
                                      samochody...

                                      Ant ale grrrace wakacje Was czekaja wink)))
                                      • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 13:52
                                        Uo matko, ale grad!!!! To chyba na szczescie dla mlodej pary, nie??

                                        Ant, co wybralas, zdradz nam!

                                        Moglabym te zjawiskowo piekna Jutke zobaczyc w sukni? ladnie poprosze...

                                        A kolezanki fantaisie znam z widzenia wink
                                        • ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 14:00
                                          Własnie zalewam M zdjeciami z Chorwacji, nie ukrywam ze zainspirowała mnie
                                          ksiazka i bardzo chciałabym pojechac na wyspe Hvar, ale jeszcze sprawdzam co i
                                          jak smile Ale geba juz mi sie sama smieje smile)))))Uwielbiam taki przedwakacyjny
                                          dreszczyk poszukiwan oby tylko M sie nie złamał.
                                          • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 14:08
                                            Oj, to pracuj nad nim skutecznie!!!Trzymam kciuki!
                                            • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 14:12
                                              Potwors wyslalam Ci zdjecia boskiej Jutki wink
                                              mam nadzieje, ze Jutka nie bedzie mi miala za zle...
                                              Zmywam sie, bo robie porzadki wink
                                              • potwors Boska Jutka!!! 19.06.06, 14:18
                                                Pewnie tez bym przed Toba padla na tym weselu...

                                                Chrumpsie, dziekuje!
                                                Tak od rana pucujesz? milego sprzatania!
                                              • megi.1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 14:26
                                                Witajciesmile

                                                Niko super, że juz jesteście w domkusmile))) no i gratuluję przespanych nocysmile))

                                                Ant gwałć męzasmile) super pomysł z tą chrwacją, ja też bym chciałasmile Jak widzę
                                                jakieś reklamy wyjazdów do Chorwacji to sobie objecuje ze za rok lub dwa
                                                pojedziemysmile

                                                A morko nasze to ja lubie tylko jako sentymentalne miejsce do którego czasami
                                                wracamy, no i taj jak Fanatisie miejsce do objadania się rybkami i goframismile))
                                                btw. współczuję Wam dziewczyny powrotów w tych korkach.

                                                Althea ale ty masz dobrze z tymi sniadankami do lozkasmile))

                                                Erga samochod powaznie jest uszkodzony?

                                                Ja żeby być z Wami na bieżąco musze sie nauczyć równoczesnego czytania/pisania
                                                na klawiaturze i bujania wózkiem bo Miki jest fanemwstrzasow w swoim ferrarismile
                                                • megi.1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 14:30
                                                  Potwors gratulacje dla mamy nowonarodzonego Michałkasmile))

                                                  Mi też najbardziej żal jak rozstają sie ludzie którzy mają dzieci, a już
                                                  kompletnym nieporozumieniem jest dla mnie gdy ludzie decydują sie na dziecko,
                                                  żeby ratować związek. Może jeszcze znajomi jakoś zdołają się odnaleźć pomimo
                                                  tego co się wydarzyło?
                                                  • erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 14:37
                                                    nasze autko już z niemiec było przywiezione po gradobiciu więc się nie
                                                    przejmujemy bo tylko troszkę więcej jest tych dziurek, ale taty nówka autko
                                                    którym wieźliśmy młodych... Ma teraz kilka wgnieceń na masce i na dachu. ale
                                                    był taki wiatr że ogromne drzewa z korzeniami wyrywał (co widać na innych
                                                    zdjęciach z galerii) i takie gałęzie spadały na auta więc nasze wgniecenia to
                                                    nic w stosunku do innych.
                                                  • megi.1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 15:36
                                                    Ergo a jak ubezpieczyciel sie zapatruje na takie uszkodzenia? tzn wyplaca
                                                    odszkodowanie bez marudzenia?

                                                    Trzymam kciuki za wizyte Tatanki i Marudki!
                                                  • ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 15:45
                                                    No dobra popracowałam a teraz porosze jeszcze raz o długio weekend najlepiej
                                                    taki długi na min 2,3 tyg co ? a potem jeszcze urlop na tylez samosmile)))
                                                    Wnerwili mnie dzisiaj przeokropnie......dobrze ze zaraz do domku
                                                  • erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 15:47
                                                    No właśnie tato jeździł dzisiaj za tym - ma przyjechać ktoś na wycenę. Tak -
                                                    powinien dostać odszkodowanie. W końcu płaci kupę kasy za AC.
                                                  • melba7 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 15:51
                                                    jestem na moment...i zaraz znowu siadam do pisania...ech
                                                  • yskyerka Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 15:57
                                                    Witajcie poweekendowo. Ja tylko na chwilkę, bo dziś bladym świtem wracaliśmy
                                                    z Gdańska, więc zwlekłam się z wyrka przed czwartą. Na 10 musiałam zdążyć na
                                                    badania - zdążyłam, ale za to jestem lżejsza o ponad siedem stów. Teraz siedzę
                                                    nad tekstem, który muszę skończyć na wieczór, i marzę, żeby wreszcie móc iść
                                                    spać, bo jestem ledwo ciepła. Chyba rano doczytam, co u was...
                                                  • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 15:59
                                                    Matko, az siedem stow tak za jednym zasiadem??!!!!
                                                    Hope te badania sie przydadza na cos i wkrotce bedziesz sie cieszyc upragnionym
                                                    rezultatem!

                                                    Melba, kibicuje Twoim zmaganiom! Jestes bardzo bardzo dzielna!!
                                                  • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:01
                                                    Yskyerko no przynjamniej ty zyjesz wink
                                                    Przykro mi z powodu takiej kasy... Coz jak to stwierdzil moj maz - jeszcze
                                                    dziecka nie ma a juz kosztuje...

                                                    Erga ja widzialam raz taka wichure, ale bez gradu... Normalnie sralam w
                                                    portki wink

                                                    Potwors - niestety teraz musze czesciej sprzatac, bo okna mamy od ulicy, wiec
                                                    przy takich upalach mamy otwarte, brak deszczu wiec sie kurzy no i musze non
                                                    stop z mopem latac, zeby piasek nie chrzascil w zebach wink)))

                                                    Melba - jeszcze tylko troche i niedlugo bedzie koniec!!!

                                                    Matala - a Ty jak z Twoimi badaniami? Masz juz wyniki???
                                                • olcialew1 Melduje sie w poniedialek i ... 19.06.06, 16:05
                                                  zglaszam oficjalnie, ze dzis test wykazal owulacje w ciagu nastepnych 24-36
                                                  godzin. Wczoraj bylo sexowanko i bedzie powtorka jutro, mam nadzieje, ze cos z
                                                  tego wyjdzie. Tak sie zastanawiam czy nie powtorzyc dzisiaj, niby mowia, ze
                                                  powinno sie co 2 dni poniewaz codzienne nie wplywa wcale dodatnio. No nie wiem
                                                  co myslicie?

                                                  Teraz ide czytac co naskrobalysie, do pozniej!
                                                  • chrumpsowa Re: Melduje sie w poniedialek i ... 19.06.06, 16:10
                                                    Olcia nie wplywa dodatnio jak plemniki sa slabe. To dopiero 2 cykl seksujcie
                                                    kiedy macie ochote! Trzymam kciuki za starania!!!
    • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:35
      Chyba wszystkie wracaja z pracy, bo nikogo nie widac... A ja tak oklaplam, ze
      nie mam na nic sily - pewnie wychodzi nieprzespana noc przez tego komara crying
      • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:39
        No i sie nalatalas pol dnia z mopami i innymi takimi, to chwilka relakcu Ci sie
        nalezy...nie?
        Ja dzielnie stukam w klawiature i brne dalej. strasznie jest parno. niebo
        zasnute, wiec bezposredniego slonca brak, a i tak gorac... i to niedlugo zacznie
        zagladac mi do pokoju...
        • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:49
          Fakt parno jest i ja w takich momentach doceniam nasze mieszkanie w kamienicy i
          male okna... No wlasnie sie relaksuje przy neciku, ale i do ksiazek musze tez
          zajrzec wink Moze jutro malz bedzie mogl odebrac nadgodziny i pojedziemy nad
          morze? smile
          Potwors jestes bardzo dzielna! smile A wybrnelas w koncu z problemem z tym
          terminem prawniczym?
          • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:54
            U nas na szczescie slonce swieci do pokoju od jakiejs 18/19. wtedy jedno
            skrzydlo okiennicy zaslaniam i jest ok. Na szczescie chroni nas balkon sasiadow
            nad nami.

            a gdzie jezdzicie nad to morze? zazdroszcze!!Jak rowniez mozliwosci odbierania
            nadgodzin itp. Moj to pracus. I nawet jak uda mu sie raz na jakis czas wziac
            prace w domu, to w godzinach biurowych od komputera nic go nie odciagnie (no
            moze prawie nicwink

            Problem wstepnie rozwiazalam, ale jeszcze ostateczna decyzje podejme przy drugim
            czytaniu wink zreszta mam sporo politycznych, militarnych terminow i nazw, w
            ktore bede sie musiala wgryzc.
            • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:55
              Aha, a od Malgosi nie mialas zadnych wiesci?
              • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 16:58
                Malgosia sie nie odzywala - pisala, ze wroci do Lodzi na dalsze badania.

                Mieszkamy dokladnie w Romagnii - mamy niedaleko do Ravenny (18 km), a nad
                morze jezdzimy zazwyczaj do Marina di Ravenna - jakies niecale 30 km od nas smile

                Jak sie pracuje - tlumaczy to potem wielka satysfakcja jest po skonczeniu
                roboty... Ja natomiast nie widze jeszcze zbytnio efektow mojej nauki i dlatego
                niezbyt mam checi siedziec w ksiazkach... No ale staram sie!
                • chrumpsowa hmmm 19.06.06, 17:02
                  Cos Cytrusi nie widac... Ciekawe jak ona sie czuje...
                  • olcialew1 Re: hmmm 19.06.06, 17:14
                    Potwors, gratulacje dla kolezanki, mamy Michalka. Wyrazy wspolczucia z powodu
                    znajomych, mysle ze trzeba im podjecie decyzji zostawic. tak jak diewczyny
                    pisaly jezeli ktores chociaz nie chce na 100% to nic z tego nei wyjdie.
                    Dizeciaczka najbardziej zal.

                    Jak tam dziewczyny po wizytach u lekarzy? Melba chyba tez miala isc na badania
                    tarczycy.
                    Ciesze sie bardzo, ze Nika z Ola juz w domu i spia sobie w nocy jaknalezy.
                    Ide sprawdzic skrzynke czy do mnie tez zdjecia dotarly.
                    • potwors Re: hmmm 19.06.06, 17:25
                      Kazdy woli widziec efekty szybko - to jeszcze dodatkowo poglebia sie w naszych
                      czasach, kiedy wszystko chce sie miec juz od razu, francuski w 30 dni, szybkie
                      czytanie, grasz na gitarze w miesiac, nauka tanca w 2 tygodnie itp. Cierpliwosc
                      nie jest latwa, ale bez niej ciezko.
                      A co do doraznych efektow, to przeciez chyba czyta Ci sie coraz latwiej, coraz
                      wiecej rozumiesz i umiesz powiedziec - to na pewno tez daje satysfakcje. Co
                      prawda, najwieksze (najlepiej widoczne) postepy robi sie zawsze na poczatku,
                      kiedy od znajomosci jezyka najpierw zaczynasz rozumiec slowa, potem zdania,
                      potem coraz wiecej, a na Twoim poziomie moze te postepy juz nie sa takie skokowe.
                      Tak czy inaczej jezyka uczysz sie tez wkuwajac biologie czy matme po wlosku.
                      Dzielnie sie wiec ucz i nie zaniedbuj, bo potem bedziesz zalowac wink
                      koniec kazania wink
                      --
                      Un viaggio chiamato amore
                      • chrumpsowa Re: hmmm 19.06.06, 17:25
                        Amen wink)))
                        • potwors Re: hmmm 19.06.06, 17:58
                          Sorry, jakos tak samo polecialo... ;-(
                          jestem potworem ;-((
                          skladam samokrytykę.
                • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 17:09
                  Fajnie, ze tak niedaleko macie to morze! W Twoich okolicach nigdy nie bylam.
                  No a Twoje efekty po pierwsze na pewno obserwujesz w zyciu codziennym w
                  rozmowach ze znajomymi, a po drugie toc podobno do egzaminow sie przygotowujesz,
                  wiec to chyba tez wymierny obraz bedzie, tak? Ja za Ciebie trzymam kciuki!
                  • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 17:13
                    Masz racje - tylko ja wole widziec efekty na biezaco - motywuje mnie sukces
                    osiagniety w krotkim czasie smile Co do egzaminow to mam naprawde marne szanse
                    miejsc jest 30 chetnych zazwyczaj 130... No i jesli biologia i chemia sa do
                    wyuczenia to juz gorzej z matma i fiza - ale sprobuje. Bardziej podoba mi sie
                    nauka wloskiego poprzez czytanie wloskich podrecznikow, niz klepanie na pamiec
                    formulek wink
                    • gviazdka3 Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 18:10
                      Naprawdę, moja Kruszynka ciągle chce mleczka! Nie wiem czy takie dobre
                      mam czy co?! wink Elizka pije, odbija się jej, a ona dalej pije, robi
                      kupkę w międzyczasie i dalej pije, później zwraca i najchętniej dalej
                      by piła... Z resztą widać po jej buźce, coraz większa pyza z niej się
                      robi! big_grin A moje piersi w miarę potrzeb coraz większe, aż dziwnie wyglądam!wink

                      A tak w ogóle to dzień dobry wszystkim!!! Wpadam zameldować się na nowym
                      wątku po rodzinnym, bezinternetowym (u nas też szalały burze!)weekendzie!
                      Zajrzałam też na pocztę, gdzie czekało na mnie mnóstwo fotek! Dziękuję
                      ogromnie:
                      - Althei za egzotyczne fotki wakacyjne oraz pierwsze zdjęcie fasolki!big_grin
                      - Tycji za zdjęcia szpitalno-weselne! (Śliczną miałaś sukienkę na tym
                      weselichu!)
                      - Tatance za fotki budowlane, a także te ze zlotu Wrocławianek (same super
                      laski na tych zdjęciach) oraz ze spotkania w Warszawie;
                      - Monii i Lalisi za zdjęcia "zooowe" oraz wycieczkowe;
                      - Jutce za foty przedweselne, gdzie śliczne dziewczę pozuje w wystrzałowej
                      kreacji! big_grin
                      - Fantaisie za fotkę z pewną małą blondyneczką! smile
                      I chyba tyle, jeszcze raz dziękuję za pamięć przy rozsyłaniu fotek!!! big_grinDD

                      Enterku - nasza kochana już mężatko! Życzę Tobie i Twojemu mężowi, by w
                      Waszym związku nigdy nie zabrakło miłości, zrozumienia i szczerości, zaś
                      kochane dzięciątko niech szybciutko pojawi się w Waszym domu, dając Wam
                      tyle szczęścia, ile nam daje nasza córeczka!!!

                      Przepraszam (już tradycyjnie), że nie piszę do każdej z Was... Doczytałam
                      o pomyślnym USG Stokrotki (cieszę się ogromnie!), o kreacji Ergi, która
                      wzbudzała zachwyt panów w kościele wink (a foty będą???), o bardzo udanym
                      spotkaniu w posesji państwa Fantastycznych oraz o słonecznych wyprawach
                      weekendowych! Nie wiem natomiast za kogo trzymać najbardziej kciukaski
                      w tym tygodniu??!! Może jakaś mała podpowiedź dla wiecznie karmiącej matki?!

                      Fantaisie, coś mi się wydaje, że moja Elizka będzie ochrzczona w dniu Twoich
                      urodzinek?! Mam rację?!?

                      Megi, Twój Miki jest chyba anielsko spokojnym dzieciątkiem... Często karmisz
                      Mikołajka? Jak śpicie w nocy? My nie narzekamy, ale Mała czasem daje nam
                      troszkę popalić, zazwyczaj między godz. 24 a 3! big_grin W dzień jest zdecydowanie
                      spokojniejsza, ale za to ciągle chce jeść! big_grin

                      Dobra, tyle na razie! Jak Elizka dłużej pośpi, zajrzę znów!
                      Pozdrowionka dla wszystkich!!!big_grinDD
                      m.
                      • ma_ruda2 Re: Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 18:38
                        witam i ja w pn. w pracy nie mialam kiedy sie zalogowac sad(
                        doczytalam troszki i widze, ze Gviazdeczki Elizka rosnie zdrowo, Nika ze swoim
                        kawalkiem nieba juz w domku, Stokrotka ogladala malego czlowieczka na usg smile)
                        wiecej nie pamietam ...
                        o imprze u Fantasie juz bylo wiec powiem tylko ze Tatanka ma CUDNEGO meza!! no
                        mowie wam jaki przystojniak!! a jaki wysoki!! niestety ja juz serce oddalam
                        Fantazyjnemu mezowi sad(( tongue_out

                        ja weekend spedzialm na dzialce leniuchujac i lapiac promyki slonca smile a w
                        sobote bylisny pod Plockiem nurkowac, bylo do doopy, nie moglam sie przedmuchac
                        i tak bolalo mnie ucho ze nie nurkowalam sad( potem nie zalozylam na mokre klaki
                        czapki i zatoki chore sad(( wczoraj mialam 38,9 stopni ... wszystko mnie boli,
                        glowa, gardlo i wogle czuje sie okropnie!!! a laryngologa mam dopiero w piatek!!

                        no i bylam dzis u gina ... i powiedzial zeby poczekac pol roku, tak 5 i 6
                        cykli. i tyle, zalamalam sie!! ale bylam w Lux medzie (nie u tego dupka) wiec
                        zobaczymy co moj Wacus powie smile) moze bede mogla wczesniej startowac???

                        eee i nie wiem co jeszcze mialam napisac.... spadam sprawdzac czy mam jakies
                        laski na poczcie!!
                        • gviazdka3 Re: Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 18:53
                          Hej Marudko! Na małe pocieszenie powiem Ci, że mnie też początkowo
                          sugerowano 6-miesięczną przerwę w starankach, ale później mój
                          łaskawy gin. skrócił okres oczekiwań do 4 miesięcy, więc może
                          u Ciebie również coś się wykombinuje?! Życzę z całego serca!!!
                          Wczoraj o Tobie myślałam, a to za sprawą jednego piłakarza
                          francuskiego o nazwisku Malouda, zabójczo podobnie brzmiącym do
                          "Maruda"! big_grin

                          Abie, jak tam?! Pogodziłaś się już z nienajlepszym występem Zizu???
                          Bo Bebellek to pewnie w piaskownicy świętowała! wink))

                          Niko, witajcie w domku!!! Jak tylko będziesz mogła, wyślij nam fotkę
                          Waszego szczęścia!!!

                          No tak, Elizka się budzi, biegnę po wanienkę! big_grin
                          • olcialew1 Re: Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 19:14
                            Marudko trzymaj sie i badz dobrej mysli, moze tak jak Gviazdeczka pisze skroca
                            Ci czas oczekiwan. Trzymam kciuki.
                        • olcialew1 Re: Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 19:10
                          Dziekuje wszystkim za sliczne zdjecia, czerwona sukienka boska, jak ulal lezy
                          na wlascicielce. Zazdroszcze Wam tego spotkanka u Fantasie. Zwierzaki w zoo tez
                          sa superaste. Dopominam sie tylko o zdjecia od Althei bo nic nie dostalam. sad

                          Bylam wlasnie krew pobrac na badania tarczycy, wyniki do konca tygodnia beda.

                          Mam nadzieje, ze mala Ola pozwoli Nikce szybko zdjecia do nas wyslac bo juz sie
                          doczekac nie moge.


                          Jaania dzieki serdecznie za przepisy. Chyba cos podobnego robie, tylko ta
                          salatke to zawijami w takie placki z maki kukurydzianej jak nasze nalesniki,
                          Tacos sie to tutaj zwie. Pyszne to jest, zobacz tez z miesem milownym zamiast
                          kurczaka, tez dobre.
                        • althea35 Re: Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 19:17
                          Marudko, taka temperatura i ty do pracy dzisiaj poszlas?? Kuruj sie kochana!
                          Plucz to gardlo! Ja w tamtym roku bylo chora w polowie lipca... i taka chora
                          musialam jechac na jeden dzien do Warszawy, przymierzyc moja suknie slubna.
                          • potwors Re: Jeja, jestem mamą małego żarłoczka!!! ;-) 19.06.06, 19:36
                            gviazdeczko, ucaluj ode mnie malego zarloka!Twoje mleczko rzeczywiscie musi byc
                            tym, co male gviazdeczki lubia najbardziej!
                            Marudko, no wlasnie, jak to: bylas w pracy?!?
                            Nie zalamuj sie, zobaczysz, ze pewnie ten czas oczekiwania da sie skrocic!
                            Pewnie bedziesz jeszcze w ciazy przede mna!
                            Dzis po kolacji mamy zebranie mieszkancow... pierwszy raz jak dla mnie, bo do
                            tej pory zawsze byly, kiedy w Wawie bawilam... ciekawe, o ktorej sie skonczy, bo
                            M. mowil, ze minimum do polnocy zawsze siedza...
                            • jutka7 wieczornie 19.06.06, 19:51
                              się witam po całym dniu jakiejś głupiej bieganiny.

                              Niko witaj w domku i czekamy na zdjęcia malutkiej Oli smile

                              Ergo, niezły grad, zadyma musiała być na całego. Mam nadzieję, ze tyłeczek
                              będzie widać na zdjęciach smile)

                              Antuś, polecam Ci wypoczynek na Hvarze, spędziłam tam kilka dni w zeszłym roku-
                              śliczna wyspa porośnięta lawendą, a samo miasto jest przecudne- urokliwe, pełno
                              tam bogatych ogromnych jachtów przycumowanych do brzegu, wzroku nie można
                              oderwać smile I twierdza Spanjol z której widać Piekielne Wyspy (o ile nie
                              pomyliłam nazwy, ale na pewno mają cos wspólnego z piekłem, diabłem albo coś w
                              tym stylu smile

                              Tatanko daj znać jak tam po wizycie u lekarza.

                              Za komplementy jeszcze raz pięknie dziękuję, naprawdę tak miłych słów się nie
                              spodziewałam smile

                              Gviazdko, moze malutkiej pić się chce od tego upału? Nie mam pojęcia czy
                              takiemu maluszkowi poza mlekiem matki coś się daje do picia?

                              Megi, jeszcze trochę i będziesz mistrzynią wykonywania kilku czynności naraz smile

                              A ja byłam dziś u lekarza, pobrał wymaz na chlamydię- już od kilku wizyt mnie
                              na to badanie namawiał, niech mu będzie. A poza tym to d... blada- nic w moich
                              jajnikach nie było. I albo to cykl bezowulacyjny, albo przyszłam do niego już
                              po owu- dziś 14dc, ale cykle mam 32 dniowe, więc uznałam, ze może być ok. Poza
                              tym bolą mnie jajniki i dół brzucha w ogóle. No nic, w następnym cyklu pójde w
                              10 dc i zobaczymy co z moja owulacją. A antybiotyki niezbyt pomagają, boję się,
                              ze to leczenie się przedłuży sad((
                              • althea35 Re: wieczornie 19.06.06, 20:10
                                Jutka! Moze to juz po owu w takim razie!
                                Upieklam dzisiaj ciasto z rabarbarem i jest pyszne i wyroslo ogromniaste!
                              • olcialew1 Re: wieczornie 19.06.06, 20:18
                                Jutka, nie chcesz sprobowac testow owulacyjnych?
                                Jezeli masz 32 cykle to owu powinnas, wedlug schematu miec 29-go. Zdaza sie tez
                                wczesna albo pozna owulacja. Z testami wiedzialabys kiedy ten dzien ma
                                nastapic.

                                Co do antybiotyku to sie nie przejmuj, antybiotyki maja to do siebie (tak
                                slyszalam i z wlasnej obserwacji), ze pelen efekt dzialania przynosi ostatnia
                                dawka. Tkaze bierz sumiennie jak lekarz przypisal.

                                • jutka7 Re: wieczornie 19.06.06, 20:25
                                  Olcialew- chyba 19tego?
                                  Na razie nie chcę testów, zobaczę w przyszłym cyklu co i jak i potem może
                                  spróbuję. A z antybiotykami zobaczymy, ale niedobrze mi po nich i niewiele jem,
                                  schudnie mi się przynajmniej wink

                                  Marudko- kuruj się kochana, a wierzę, ze lekarz aż tak długo czekac Wam nie
                                  będzie kazał. Skoro ja po pęknięciu jajowodu i jego usunięciu, po krwotoku
                                  wewn. i takich tam rzeczach miałam odczekać 4 miesiące, to Ty tym bardziej nie
                                  musisz pół roku. Buziaki!
                                  • althea35 Re: wieczornie 19.06.06, 20:29
                                    Jutka, koniecznie jedz duzo jogurtow, keforow przy antybiotykach. Moze i apetyt
                                    sie poprawi.
                                    • melba7 Re: wieczornie 19.06.06, 20:34
                                      kolejna nocka z moją twórczoscią radosną przede mną;P
                                      Kurde, Nobla chyba dostanę;P
                                    • feromonka Re: wieczornie 19.06.06, 20:39
                                      Hej laski !
                                      wczoraj wieczorem wróciliśmy od teściow i już nie miałam sily pisac, dzisiaj
                                      tylko wpadlam na chwilkę i przejrzalam to co napisałyście - przyznaję się że
                                      nie wszystko czytałam!smile ale starałam się.

                                      Przywieźliśmy wczoraj kociaki!smile fotki poślę Wam jak P. wróci czyli myślę, że
                                      do końca tygodnia powinny dotrzeć.

                                      Strokrotko to już nasz 6 cykl starań więc nie wiem czy to długo czy krótko? w
                                      każdym razie nie zniechcamy sie tak bardzo i bedziemy stosowac się do wskazań
                                      lekarzy, wizytę mam 5 lipca i wtedy popytam o wszelkie badanka męża i jeżeli
                                      sie da to ustalę tez termin tych badań. (gdzieś jednak mam malutka nadzieję że
                                      one nie beda potrzebne)

                                      Balbinko egzaminow jeszcze troche mamsad bo 3 no i musze kończyć piac pracę mgr,
                                      chcialabym ją oddac w czwartek i dostać wpis, bronić i tak będę dopiero we
                                      wrzesniu lub październiku..

                                      Gviazko jak zakupy w Orsayu? udaly się? pytałam też w poprzednich postach czy
                                      zakupy robilas w bielskim auchanie?

                                      Eha ja nie mam żadnych fotek dziewczyn w kreacjach...

                                      pozdr wieczornie
                                      M.

                                      www.fertilityfriend.com/home/10cb8f

                                      • gviazdka3 Re: wieczornie 19.06.06, 21:08
                                        Feromonko, na razie jeszcze nie udało mi się wyrwać do jakiegoś
                                        sklepu typu Orsay... Ale jak już, raczej nie pojade do B-B, tylko
                                        do Żor, bliżej mam po prostu! big_grin
                                  • olcialew1 Do Jutki 19.06.06, 21:22
                                    No mi sie wydaje, ze owu jednak 23-go, chyba, ze cos zle licze. jezeli dzisiaj
                                    masz 14 dc, przy cyklach 32dniowych to @ powinnas miec 8-go sierpnia, tak? A 14
                                    dni przed @ (wedlug schematu) jest owulacja, czyli wypada 23/24, tak? Jezeli
                                    zle licze to prosze mnie wyprowadzic z bledu.

                                    • jutka7 Re: Do Jutki 19.06.06, 21:32
                                      aaa, bo Ty miałaś na myśli 23 czerwca (bo napisałaś 29tego)? Ja się nie znam na
                                      tym wszystkim za bardzo, ale lekarz powiedział, ze raczej nic już nie urośnie-
                                      bo nie było żadnego pęcherzyka, nie tylko dominującego. Tak więc nie wiem...
                                      • olcialew1 Re: Do Jutki 19.06.06, 21:50
                                        To sorki, za tego 29 mialo byc 23 smile Nie zauwazylam. To rozumiem, ze
                                        odczekujesz ten miesiac przez ten antybiotyk, tak? Trzymam kciuki zeby sie
                                        paskudctwo szybko wyleczylo i dalsza kuracja nei bylo potrzebna tyko zebyscie
                                        mogli ruszyc pelna para do przodu.
                                        • jutka7 Re: Do Jutki 19.06.06, 21:53
                                          a ja zaciskam za Ciebie smile)) toż to owu czas nastaje niedługo smile)) walczcie ile
                                          sił wink)
                                          • jutka7 Re: Do Jutki 19.06.06, 22:03
                                            Olcia, Ty dobrze liczysz. Przypomniało mi się, ze na 100% zaszłam w ciążę w
                                            18dc... Wiedziałam, ze mam owu. No więc ten cykl jest bezowulacyjny, ale oby
                                            następny taki nie był.
                                            A tak mnie dziwnie brzuch na dole boli jakby miało mi z niego zaraz wszystko
                                            powypadać. nie podoba mi się to sad
                                            • olcialew1 Re: Do Jutki 19.06.06, 22:07
                                              To moze to na owu tak boli, hurraaa!!!! Nie wiem czy jak bylas dzis u gina to
                                              zobaczylby juz cos jezeli owu mialaby byc za 4 dni, czy jak. Nie znam sie na
                                              tym calym podgladaniu. Ale testy owu polecam.
                                              • jutka7 Re: Do Jutki 19.06.06, 22:10
                                                zobaczyłby dziś... nieważne, ten cykl i tak na straty
                                                ale zmobilizowało mnie to obserwacji, żebym po pół roku się nie obudziła, ze
                                                owu u mnie brak
                                                a nad testami się zastanowię
                                                • olcialew1 Re: Do Jutki 19.06.06, 22:16
                                                  To w takim razie trzymam kciuki za obserwacje. U mnie z obserwacji nic nie
                                                  wychodzilo bo sluzu brak a mierzenie temp. tez jakos niezdarnie mi szlo bo mam
                                                  niska temp. przez moja tarczyce i jakas taka skaczaca.
                                          • olcialew1 Re: Do Jutki 19.06.06, 22:04
                                            no niby dzisiaj wlasnie, jak pisalam wczesniej bylo pukanko i sie zastanawiam
                                            czy dzisja tez bo sil reoche brak, wymeczyl mnie wczoraj moj M. no i mowia, ze
                                            niby codziennie sie nie powinno
                                            • jutka7 Re: Do Jutki 19.06.06, 22:06
                                              różne rzeczy mówią... ja bym się nie sugerowała- jeśli macie ochotę to nie ma
                                              na co czekać, a jak nie to może jutro przyjdzie ze zdwojoną mocą smile
    • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 20:34
      Dorwalam cyfrowke i poslalam Wam aktualne zdjecie, ktore pokazuje te 6kg na
      plus. No i fotki klapek. Nie jestem w stanie na razie wyslac do wszystkich -
      poprzesylajcie zdjecia dalej, kto moze... Aaa watku nie czytalam - maz sie
      dopomaga o kolacje, a ze mamy goscia to zaraz musze sie zmywac...
      • gviazdka3 Kateb urodziła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DDD 19.06.06, 21:05
        Dziś o 19 przyszedł na świat Patryk! Waży 3800 i mierzy 59cm.
        Kasia miała cc, bo były komplikacje!~

        GRATULACJE DLA OBOJGA RODZICÓW!!!!
        • fantaisie Re: Kateb urodziła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DDD 19.06.06, 21:10
          Cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale się
          cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wielkie gratulacjesmile))))))))))
          • olcialew1 Re: Kateb urodziła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DDD 19.06.06, 21:30
            Ale super, nowa dzidzia na forum. Gratulacje dla calej rodzinki!!!!!! Mam
            nadzieje, ze mimo komplikacji wszystko jest super.
          • balbinka74 Re: Kateb urodziła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DDD 19.06.06, 21:37
            Kateb ogromne gratulacje!!!Wracaj szybciutko do zdrówka, a maluszek wynagrodzi
            wszelki cierpieniasmile)))))))))))Ściski przeogromne dla waszej trójeczkismile))

            Erguś, niesamowity ten grad!!! Ależ młodzi będą bogacismile))

            Zuza, odezwij się...my już objadamy pazury!!!!!!!!!


            • ma_ruda2 Re: Kateb urodziła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DDD 19.06.06, 21:43
              Kateb GRATULUJE!!!!!!!!!!! ale sie ciesze!!!! smile) sciskam was oboje smile)
        • althea35 Re: Kateb urodziła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DDD 19.06.06, 21:43
          Kolejne malenstwo na swiecie!
          Kateb ogromne gratulacje!!! Buziaki dla malego Patryka!
      • fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 21:22
        Hejka!
        Dogorywamsad miałam dzisiaj radę i egzaminy z klarnetu, saksofonu i
        oboju....masakra!!!! nie mam siły, spać mi się chce, i w ogólesad(((

        Mam nadzieję, że Tatanka nie będzie mieć do mnie pretensji, ale kabluję:
        wszystko u niej ok, jajko dojrzewa-24mm, więc muszą się starać na całegosmile))
        ciekawe, czy dzisiaj przyjdziesmile

        Gviazdeczko, macie chrzciny w moje urodziny, będę więc Wam słać dobre
        fluidkismile)) ale i tak bym słałabig_grinD
        a masz już strój dla Elizki?
        A Ty w co się stroisz?

        Chrumpsowa duże dzięki za zdjęciasmile klapeczki śliczne, a 6kg wypatrywałam i
        doopa blada, nie widzętongue_out

        Jutka, może po prostu przegapiłaś owualację! Czasami tak jest...
        Ja w tym cyklu albo nie miałam, albo była bezobjawowa, aczkolwiek stawiam na to
        pierwszesad

        Marudziu Kochana, kuruj się!!! i nie słuchaj lekarskiego bandyty!!!!! skoro mój
        docent pozwolił po dwóch cyklach, to dlaczego TY masz mieć inaczej, co??? a ja
        swojemu wierzę!

        Antuś, plany masz piękne, trzymam kciuki, żeby się udało!!!! będziecie mieć
        wtedy boskie wakacje, a nie zimne i ponure...

        Megi, mówisz wózeksmile))) to chyba musimy wybrać się na lody, a ja będę bujaćsmile))
        doszłam do ostatnio do wniosku, że mam za słabe mięśnie ramiontongue_out

        Olcia, miłego starankasmile

        Jaania, gdzie jesteś? co tam u Ciebie słychać???? piszesz, czy ja nie odnajduję
        Twoich postów?
        Jak nastrój z mężem? wiem, że lepiej, ale tak na całego?
        Jak się udało przyjęcie?

        Nie widzę też Zuzysad(((

        ALthea, fajnie masz z tym mężemsmile)))

        No i oczywiście, więcej nie pamiętamsad
        buzi
        • zuza1978 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 21:33
          Hej Laski!
          Już przyjechaliśmy, mamy za sobą prawie 9 godzin jazdy samochodem, kręci się
          nam nieźle od tego w głowiesmile)) Nie wiem co się u Was działo, ale postaram się
          nadrobić, jak tylko zrobię mi i mojemu kierowcy kolacjęsmile)
        • jutka7 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 21:36
          Gratulacje dla Kateb!!! Wysyp dzidków mamy smile)

          Fantaisie, biednaś Ty smile odpoczywaj, zaslużyłaś smile) A skąd wiesz, że nie miałas
          owu?

          Chrumpsowa- klapki bomba, a Ty trąba smile te kilosy to chyba w oczach Ci rosną,
          bo nie widać, żeby Ci cokolwiek przybyło smile I bardzo ładnie wyglądasz!!!

          Za Tatankę trzymam kciuki, mam bardzo dobre przeczucia smile

          • balbinka74 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 21:49
            Gwiazdeczko..mała musi przybierać...ale chyba nie chcesz jej odchudzać co?
            Hihihi Jestem pewna,ze obie bedziecie wygladały oszałamiajacosmile))

            Sukienusia Jutki jakby na nia szytasmile))Modelka mi na pocztę wskoczyłasmile)

            Marudziu, czas szybko zleci...a ty juz chyba 2 cykle masz za soba???

            Ojojoj..to sie u Tatanków będzie działo....

            Melba, serce ty moje..jeszcze tylko troszkę i będziesz to miała za sobąsmile))

            Cytrusiu, co u twoich bliźniaków?? Kiedy wizytka??

            a matalka kiedzy idzie po interpretacje wyników???

            Lalisiu, mam nadzieje,że dziewczyny cie nie zameczyłysmile))

            Ant, straszne te korki..widziałam w tv...i juz wam współczułamsad((

            Tysiu, co u ciebie???

            Olciu, superowo, że teścik pokazał zblizajaca sie owu...zatem mniej więcej na
            jak dzień cyklu przypada. I o ile pamietam bebelek cos prawił o tym codziennym
            przykładaniu sie ..i zawsze wtedy im wychodzilo maleństwosmile))

            No własnie gdzie bebelek..pewnie nózki moczy po sobotnich tańcach....





            • balbinka74 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 21:54
              Fantaise..miałam wprawdzie milczeć do grobowej deski......no, ale co mi tam....
              Przypominam ci słońce,ze tak smamo gawędziłas,ze nie miałas owu ..a tu dzidek
              był!!!Teoretyzowałas tez cos o chorym jajniku....,ze niby był
              nieczynny....Nasze organizmy lubia płatac nam figlesmile))Spowiadaj sie mi tu
              szybko, który to dzis dzień cyklu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 19.06.06, 21:59
                I Balbinko cieszę się, że się odbraziłaśsmile))))))))))))))))))
        • gviazdka3 Fantaisie 19.06.06, 21:36
          No to super, że Elizka zostanie ochrzczona w Twoje urodzinki!!!big_grin
          Niestety nie udało mi się kupić upatrzonej już dawno temu na
          allegro białej sukienki ze śliczną opaską na główkę, ale nabyłam
          inną sukienusię, też ładniutką, którą ubiorę Elizce na białe
          śpioszki, koszuleczkę i kaftanik! (Mała musi być do ukończenia
          pierwszego m-ca ciepło ubierana, gdyż nie trzyma temperatury...)
          Myślę, że na zwykłą białą czapeczkę naszyję jej jakiś kwiatuszek
          i będzie supcio! big_grin

          Gorzej ze mną, nie mam się w co ubrać!!! sad(( W środę chcemy wreszcie
          ruszyć na zakupy, wtedy koniecznie muszę kupić sobie jakiś ciuszek!

          Możecie być pewne, że po chrzcie znów zapcham Wam skrzynki fotkami! wink))

          Moniu, a Ty odpocznij kochana po ciężkim dniu, może mężuś masażyk Ci
          zrobi relaksacyjny?! wink

          Dobrej nocki!!!
          • fantaisie Re: Fantaisie 19.06.06, 21:42
            Gviazedeczko czekam z nieciepliwością na zdjęciasmile)) Elizka będzie na pewno
            najpiękniejszasmile))
            No i zadbaj o siebie Słonko!!!

            Jutka, ja zawsze wyczuwam owulację, bo mnie boli jajnik, a w tym cyklu
            ciszaaaaa.............
            • melba7 :) 19.06.06, 21:44
              I mamy nowe forumowe dzieckosmileGratulacje dla Kateb smile
            • jutka7 Re: Fantaisie 19.06.06, 21:50
              aj nic nie wiadomo smile wierzę, ze Twoja po-Rodosowa chuć na marne nie poszła smile))
              • fantaisie Re: Fantaisie 19.06.06, 21:58
                Wiecie co, ja się po prostu pogubiłamtongue_out
                Jak mnie kłuł jajnik to na pewno!!!! owulacji nie było, oszczędzę Wam
                szczegółów, ale na 100% wtedy nic nie było!!!
                Niby też mam nadzieję, że moje napalenie było owocne, ale...
                A mam dzisiaj 23dc
                • balbinka74 Re: Fantaisie 19.06.06, 22:02
                  bo widzisz..ja chyba słaby charakter mam...smile)))))))
              • feromonka wieczorkiem... 19.06.06, 22:02
                Gratulacje dla Kteb - jest już "maluszek"smile - ściski dla rodziców!

                Fantaisie jestem tego samego zdania co Jutka - pewnie coś z tego będziesmile!

                Gviazko kiedyś mówilaś że najbliżej masz do pszczyny i tak sobie obmyślilam, że
                może do bielska do auchana masz najbliżej, ale Żor nie wzięłam pod uwagebig_grin
                Elizka napewno bedzie slicznie wyglądać i ten kwiatuszek na czapeczce to super
                pomysł! Tylko jeszcze dla siebie coś musisz koniecznie wykombinowac, ale przy
                takeij figurce to napewno nie bedzie problemusmile
                • fantaisie Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:06
                  Wysłałam do wszystkich linka ze zdjęciami z impry
                • chrumpsowa Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:07
                  Popieram Feromonke i podpisuje sie pod tym co napisala smile
                  No i we wlasnym imieniu gratuluje Kateb!!!!!!!!!!

                  Oj mam nadzieje, ze i Tatanka za 2 tyg. bedzie cieszyla sie 2 kreskami skoro
                  jajko tak ladnie uroslo!! smile
                  • fantaisie Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:08
                    Co ma być to będzie, nie nakręcam się!
                    Antuś, zrób porządki za skrzynce masz zapchaną....
                    • jutka7 Fantaisie 19.06.06, 22:12
                      ja linka nie dostałam, buuu sad(((((((
                    • chrumpsowa Gviazdko 19.06.06, 22:12
                      Ty tez masz zapchana skrzynke sad
                      • gviazdka3 Re: Gviazdko 19.06.06, 22:24
                        Zrobiłam trochę miejsca w swojej skrzyneczce, więc proszę o
                        wszelkie fotki i linki!!! big_grinDD

                        Dobranoc laseczki!!!
                        m.
                    • tycja78 Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:14

                      Heja! Ake dzis fajny dzień!
                      Kateb ma synka!!!! to teraz ja w kolejcesmile)))) ło matko! Co za odpowiedzialność. mam nadzieję, ze podołam.

                      I paczki przybyły!!!! ale mam ciuszki, cud- miód- malinka!
                      • balbinka74 Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:19
                        Tysiu, podołasz, podołaszsmile)) Kiedy juz nacieszysz sie ciuszkami..rzuc jakimis
                        zdjątkami....

                        Megi, mam nadzieje,ze wózek przetrzyma to kołysanie Mikiego...

                        Ktat...znajoma przeklinała taki wózek !!! Do drugiego bejbika kupuja
                        nowy...tego sie pozbyli....Nasze chodniki są strasznesad((
                        I napisz, co powiedział gin na te twoje dolegliwości!!!

                        Anialm, jak sie dzis czujecie???
                        • fantaisie Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:20
                          Jutka poszło, widocznie jeszcze się czołgasmile

                          Tycja, dasz radę!!!!!!!!!!!!!!!
                        • balbinka74 Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:23
                          Lece dokonczyc dłubanie w papierach...wkurza mnie ta biurokracja....kika godzin
                          dziennie mi to zjadasad((
                          W pracy syf....wszyscy skacza sobie do oczu...leserzy wegetuja na
                          sloneczku...reszt wyrywa sobie resztki włosów z głowy...a ja chyba przed sobotą
                          zejde na serducho...i nie doczekam sie tych wakacji...
                          • fantaisie Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:24
                            Balbinko, to tak jak jatongue_out

                            Kolejna do porządków, Gviazdeczko mam zapchaną skrzynkę!!!
                      • tycja78 Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:36
                        Ubranka dla mojego synka posegregowałam i juz sie piorą, jutro mnie czega wielkie prasowanie.
                        Teściowa rano przyszła, jest kochana i umyła nam dwa okna, zasłonki sdjęła do obszycia, bo się strzępiły.
                        Teraz będą ładnie wykończone i będą jakoś wyglądać w błyszczących okienkach.
                        Mały buszuje mi w brzuszku- chyba nie posmakował mu łyk soku pomidorowego z tabasco ( spróbowałam od mojego męzusia)

                        A teraz pogadam sobie do was moje kochane lasencje!
                        1. Stokrotka na tapeciesmile))) Bardzo sie cieszę, ze malutki skakał w twoim brzuszku na usg, 13 tydzień to juz fajny tydzieńsmile)))

                        2. Althea, zakręcona - normalne w ciązy. Miałaś do wyboru i rybę i mięskosmile
                        I na Północ sie wybieracie. Czyli widzę, ze czujesz się wyśmienicie. Wspaniała wiadomość.

                        3. Tatanka, w Warszawie u naszej Moni z Marudka grillowała. FOtki przepyszne, az mi slinka pociekła na ten grillowy stół pięknie zastawiony.Czy kiedykolwiek będe miec szansę na odwiedziny u was Warszawianki?
                        I interesy Tatance sie udałysmile Ja mam panele z sosny, wiec nie pomogę, niestety.

                        4. Megi ma wspaniałego synka. Nie chciał wyjsc długo na świat to teraz leniuchuje i pozwala spać rodzicom. Bosko!

                        5. Jaania zamek w Lubiążu reklamuje- skorzystam jak bede w okolicach na pewno!
                        i świetne przepisy posyła. Zrobie te cuda w najblizszym czasie!

                        6. Jutka - powaliła z nog niejednego faceta w swojej czerwonej kreacji na weselichu.
                        i mimo materiału suknia się nie pomięła- to znaczy ze czułaś sie dodatkowo konfortowosmile

                        7.Balbinka odstresowana, nabiera werwy na wakacje, tabletki połyka i nie traci mama nadzieję wiary w swoje mozliwości i potencjał, który w niej drzemie- jesc ze go rozbudzisz moja droga pani profesor!!! pojedzcie sobie do Zakopca, połazcie p[o górkach, potem spotkanko w warszawce z brzuchatkami- do wakacji to juz pewnie będą, podotykasz po brzuszkach i się zarazisz smile))))
                        Ja tam wiem ze bedzie spoko!
                    • megi.1 Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:20
                      Kochane, padam z nóg ale nie zasnę nim nie doczytam forumsmile

                      Ogromne gratulacje dla Mamusi i patryka, niech szybko wracają do domku!!!

                      Melbuś ja bym Ci dała nawet dwa Noble za to Twoje samozaparcie i systematyczne
                      pisanie!!! tyle, że ja nie z tej akademiii nauk jestem co trzebawink)

                      Tatanko do dzieła!!!smile))

                      Fantaisie, jeżeli chodzi o mięśnie rąk to raczej polecam noszenie Mikiego, bo
                      on chyba już przekroczył 5kg! W każdym razie mi ręce już odpadająsmile Buźka za
                      link do zdjęć!!!

                      Chrumpsowa, ja tez nie widzę tych 6 kg, gdzie ty je schowałaś??!!smile

                      Jutko trzymam kciuki, żeby antybioty zadziałał!!!

                      Marudko, 6 cykli to dość sporo, może skonsultuj się z innym lekarzem.

                      I chyba już muszę iść spać, bo pobudkę miałam o 4 rano i tracę przytomnośćsmile
                      • tatanka-2002 Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:35
                        Cześć dziewczyny!!!
                        Dzięki za kciuki i wsparcie smile
                        Fantaisie pisala, ze jajo jest, wiec ruszamy do dziela.
                        Z jakim efektem zobaczymy ok 6.o7....

                        Marudko - szybko zdrowiej kochanasmile
                        obrazam sie, bo piszecie tylko o P.,
                        wiec ja też juz o was nic nie napisze tongue_out
                        Co do staranek, to widzisz, ja po dwóch zabiegach
                        w trzecim cyklu zaczynam smile
                        Najważniejsze żeby główka doszła do siebie....

                        Ant - pracuj nad M., pracuj....
                        Ale Wam zazdroszczę tych wyjazdów...
                        My mozemy w tym roku pomarzyć o dluższych wakacjach...

                        Kateb...gratuluje najmocniej jak potrafię!!!!!!


                        jakaś rozkojarzona jestemsmile

                        ide spać, bo cosik zmeczona jestem...
                        Buziaki dla wszystkich
                      • fantaisie Re: wieczorkiem... 19.06.06, 22:36
                        Dobranoc!
          • olcialew1 Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:38
            • chrumpsowa Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:39
              Ja jestem smile
            • tatanka-2002 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:39
              Dobranoc Kochanesmile
              • olcialew1 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:42
                Ale ze mnie Doopa, przez wielkie D. Siedze na poprzedniej setce w tym watku i
                patrze czymu nikogo nie ma, a potem patrze gdzie moj post, czemu sie nie
                pokazal. Dopiero po paru minutach zaskoczylam, ze juz nowa 100 sie rozpoczela,
                haha ale jestem madra sad(((
            • jutka7 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:41
              ja jeszcze podczytuję, ale już odpadam. Dwie noce pod rząd nieprzespane to o
              dwie za dużo jak dla mnie smile)

              a Jaania to pewnie męża molestuje, u niej też środek cyklu smile)

              tymczasem idę spać smile
              kolorowych snów!
              • feromonka Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:42
                Chrumpsowa dzięki za foty, gdzie Ty kochana te 6 kg widzisz?smile eh my kobietybig_grin
                • feromonka Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:43
                  Zmykam spać laski! Kolorowych snów dla śpiochów i owocnych starań!smile
                  • jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 22:59
                    hej hej
                    jestem - jak się pojawiłam to akurat wszystkie posżły spac sad
                    • tatanka-2002 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:01
                      Jaaniu ja jeszcze jestemsmile
                    • jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:02
                      nie molestowalam meża (jeszcze wszystko przed nami) tylko byłam z koleżankami
                      na piwku. Pisalam Wam o niej, musiała się wygadać ponownie, szukałysmy jakiś
                      rozwiązań tej chorej sytuacji.

                      Monia - dostała linki, zaraz będę oglądac

                      I gratuluje Kateb synka!!!!!

                      Resztę całuję oczywiście w sam środek czółka smile
                      • jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:03
                        o Tatanko - widzialam, ze wizyta u lekarza przebiegła pomyślnie. W takim razie
                        co Ty tu jeszcze robisz?? Zmykaj do łózia (albo gdzie tam chcesz - pod prysznic
                        z męzem może smile))) I korzystaj korzystaj wink))
                      • tatanka-2002 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:03
                        Jaania, to bierz P i niech wióry lecą!!!!!
                        • tatanka-2002 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:05
                          P wlazl do lazienki i cos dużo wody leje....
                          ide juz do niego, tylko winko skoncze pic tongue_out
                          trzeba było podkładzik zrobic smile
                        • jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:05
                          i wzajemnie

                          i wiecie co, nawet nie doceniamy tego co mamy. Ta moja koleżanka nie kochała
                          sie ze swoim chłopem od marca. To jakiś obłęd - bo on nie ma ochoty !!!!! A ona
                          laska jest niezła, Viagra na nią mowią nawet smile Koles ma chyba jakiś problem ze
                          sobą
                          • jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:06
                            polecam łazienke i prysznic smile))) przyznam sie, ze własnie się tak godziliśmy w
                            sobotę tongue_outPPP
                            • jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:09
                              acha, która tam pisała, ze masz takiego przystojnego męża??? Marudka chyba, ja
                              sie zgadzam w 100%smile)) bardzo w moim typie, wysoki, czarny - zawsze mi się tacy
                              podobali smile))) gratuluję, gratuluje takiego "towaru" ;PPPPP tak więc szybciutko
                              bierz sie za niego ;PPPP


                              a ja zaraz zmolestuję mego P. - najbardziej w moim typie to jest własnie
                              on tongue_outPPP
                              • jaania77 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:10
                                widze że posłuchałas rad smile
                                ja tez chyba już pójdę - fakt, Jutka zauwazyła, ze to środek cyklu więc trza
                                sie za robotę brac smile
                                • olcialew1 Re: Jest jeszcze ktos czy wszyscy lulu poszli? 19.06.06, 23:15
                                  Oj u Jani i Tatanki wirory wlanie leca a moze kaskady sie robia pod prysznicem.
                                  Przyznam,z e dla mnei prysznic to niezbyt wygodne miejsce chyab jednak
                                  preferuje lozko. smile))) Oh az sie rumienie smile
                  • tycja78 to ja tylko dopisze ciąg dalszy 19.06.06, 23:19
                    do reszty kobietek:
                    Abie teraz do tablicy!
                    widzę, ze powazne rozwazania na temat wózka macie- my kupilismy od kolezanki uzywany Deltim Voyager city czy jakos tak... i narazie tak pozostanie. jak bedzie zły to sie sprzeda i juz. No i panienka zazywa kąpieli słonacznych- pozazdroscic. Sama bym sie wybrała... moze nad jakąś wodę... ale samochodu jescze nie mamy.
                    Dobrze, ze tyle czytasz... Ja tez sie wezme za nasza polska literature. A moze skoro razem z Jaanie tak polecacie Amy Tan to poczytam jej opowieści? Jak ogólnie samopoczucie? Strach przed porodem?

                    Melba- powodzenia io wytrwałości w pisaniu!

                    Ant i Fantaisie, spędzały weekend nad morzem- to nie pojechałyscie razem?
                    Szkoda was w tych korkach, ale wypoczyne4k to chyba był fajowy, nie?
                    Fantaisie zmęczona dzis po egzaminach to pewnie juz śpi
                    a ANT??? co ci tak dzis humorek zepsuło w tej robocie?Pamiętaj, ze masz sie jak najmniej stresowac i oszczedzac swoje nerwy, zeby brzuszek sie wyleczył! NO! CHorwacja TO JESt TO!

                    Potwors- faktycznie szkoda tych twoich znajomych. Wiesz niedawno przechodziłam to samo z moimi. w tamtym roku świadkowalismy im na slubie, a w tym bylismy swiadkiem ich upadku... albo raczej jego upadku.... bez sensu...

                    NIKA- opisz swój poród plisss! chce szczegółów!!!! i napisz jak malutka!

                    Yskierka- a co to za badania takie drogie? wybacz ale chyba jescze nie znam twojej historii, albo cos przegapiłam.

                    Olcialew! No to trzymam kciuki za pozytywne wyniki wczorajszych staranek.!

                    Chrumpsowa, ostatnio najwiecej na forum! bardzo fajnie ze duzo piszesz! ale uczysz sie takze, prawda? Widze, ze nalezysz do takich samych niecierpliwskich jak ja.
                    Ja bym, chciała umiec juz - zaraz. Pamietam moja meczarnie z nauka gry na pianinie.
                    Nie cierpiałam tych Gam i pasazy i etiudek i innych.,. Ja od razu chciałąm grac moje ulubione piosenki. Inne mi sie nie podobały i nie ćwiczyłam. rozumiem cie wiec doskonale!

                    a Gwiazdeczka głodomoreksmile prawidłowo!

                    Marudka sie rozchorowała po "nurkowaniu", czy jkuz ci nieco lepiej słońce?
                    az 6 miesiecy???? eee! na pewno wczesniej dadza wam zielone swiatełko! Nie beda swinie!

                    Feromonka, ma kotki- czekamy na fotkismile i jak to z tymi egzaminami? Kiedy masz?

                    zUZA, CO U CIEBIE? gdzie ty byłaś?
                    Erga- na fotki czekam z weselicha! no i napisz co z ubezpieczeniem wozu.

                    I nie wiem, odpisałam chyba wszystkim dziewczynom, które ostatnio zabierały głos na forum.
                    Pozdrawiam te milczącesmile))))) Lalisię, Ktat, Bebell, i całuje was - mam nadzieje ze przypomnicie sie szybko- te o których nie wspomniałamsmile))))
                    • olcialew1 Re: to ja tylko dopisze ciąg dalszy 19.06.06, 23:26
                      Faktycznie Feromonka pisala, ze kociaki male ma. Czekam na zdjecia to i ja sie
                      swoimi pochwale, a co zapcham Wam skrzynke.
                      Tak sie naczytalam o tych wiorach i chyba tez dzis porpawimy, a co tam mamy
                      sobie zalowac.
                      Tycja a jak tam u Ciebie samopoczucie?
                      • jaania77 Re: to ja tylko dopisze ciąg dalszy 19.06.06, 23:32
                        Tatanko - teraz doczytałam poniższe posty - nie obrażaj sie, że pisałam o Twoim
                        P. że taki fajny wink))))) Ty to dopiero fajna laska jesteś ( mój P. też to
                        stwierdził wink)))))

                        pewnie dopiero jutro to przeczytasz

                        chyba zmykam jednak bo jutro do pracy trzeba wstac o 6.....ech, kiedy ta
                        emerytura przyjdzie?? tongue_outPP
                        • zuza1978 Re: to ja tylko dopisze ciąg dalszy 19.06.06, 23:37
                          Wszytsko doczytałam, ale zabroniono mi pisać i kazano iść spaćsad((
                          Musze się więć posłuchać, bo jutro nietesty do roboty, a tak było cudownie miec
                          tyyle wolnego.
                          Jedyn co pamiętam, że na świecie jest już dwoje forumkowych dzieci- Oleńka Niki
                          i Patryczek Kateb - Gratulacje dla obu Mamuś!!!!

                          I Enterku - spóźnione z powodu całkowitego braku dostępu do netu
                          najserdeczniejsze życzenia na nowej, jakżde cudownej drodze życia!!!!

                          No to spadam do wanny. Dobranoc.
                      • tycja78 Re: to ja tylko dopisze ciąg dalszy 19.06.06, 23:44

                        Olcialew.. ja czuije sie całkiem spoko, tylko troche ostatnio łapie mnie strach przed porodemsmile))) ale trzeba bedzie to przezwyciężycsmile
                        • tycja78 Ant masz zapchana skrzynke:) 19.06.06, 23:50


                        • olcialew1 Re: to ja tylko dopisze ciąg dalszy 20.06.06, 03:32
                          Poradzisz sobie, zobaczysz. Slyszalam, ze sa wlasnie "fazy" w ciazy, pierw gdy
                          zobaczysz dwie krechy cieszysz sie, potem zaczynasz martwic sie czy to na pewno
                          dobry moment, potem jak zaczynasz czuc ruchy dziecka naplywa euforia, nastepny
                          jest strach przed porodem, w nastepnej fazie po prostu wiesz, ze musisz sobie
                          dac rady i glowa sama nastawia sie na pozytywne myslenie. Przeciez nie moze byc
                          inaczej niz dobrze! trzymam kciuki, teraz to pewnie juz lada moment sie moze
                          zaczac. Glowa do gory, niedlugo ujrzysz swoja bobasa!
                          • melba7 Re: to ja tylko dopisze ciąg dalszy 20.06.06, 06:21
                            Tycja,tak w kwestii porodu-obawiam się,że nie masz wyjscia, bo urodzić musiszsmile
                            Nie bój się, nie demonizuj, po prostu dobrze się przygotujsmilei nie myśl o tym za
                            często...
                            • melba7 a tak w ogóle to Dzień dobry:) 20.06.06, 06:21

                              • erga4 Re: a tak w ogóle to Dzień dobry:) 20.06.06, 08:18
                                dzień dobry!

                                Melbuś a ty co? problemy ze spaniem masz czy co??
                                Co do odszkodowania to będzie!! przyjedzie gość do wyceny i zapłacą tacie
                                odszkodowanie. mężuś teraz żałuje że nie przedłużyliśmy AC na nasze autko...
                                Ono co prawda było już po niemieckim gradobiciu ale moglibyśmy to podciągnąć
                                pod to sobotnie smile)

                                Zdjęcia oczywiście będą w tym tygodniu-mieli wynajętego fotografa. Z wesela mam
                                troche na mojej cyfrówce ale tam już byłam w sukieneczce zamiast kostiumiku.

                                aaaa I gratulacje dla Partyka rodziców!!!! Kolejne forumowe dziecię sie
                                pojawiło!!
    • lalisia78 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 08:34
      przedewszystkim gratuluje swierzo upieczonym rodzicom.
      dziekuje wszystkom za zdjecia

      gwiazdeczko to dobrze ze elizka duzo je bedzie zdrowo rosla

      megi fajnie ze miki nie daje wam za bardzo popalic

      czekam na zdjecia olusi

      ja ostatnio siedze troche cicho bo cierpie z powodu piersi juz tydzien nie
      karmie a bol jest okropnysad lekow na zatrzymanie laktacji nie moge wziasc bo
      obnizaja strasznie cisnienie a przy moim 90/50 moglo by byc nie wesolo a jeste
      caly czas sama w domu. Nawet mama nie moze przyjsc jakby sie cos dzialo wiec
      nie ryzykuje. Amelka stala sie troszke niejadkiem przez to mleczko powinna na
      dzien wypic ponad 900 ml a ona wypije gora 750. Jak narazie mam sie nie martwic
      bo na wadze przybrala teraz wazy 6400.

      pozostale dziewczyny serdecznie pozdrawiam
      • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 08:45
        OHo, widze, ze od rana dobre newsy na mnie tu czekaja!!

        Gratuluje Kateb, ucalujcie ja ode mnie smsowo!!

        Feromonko! KOniecznie fotki kociakow przysylaj! Nie mam kotkow, ale tym chetniej
        rzucam sie zawsze na fotki!

        A propos, Melba, jak Chrobotek? pomaga Ci w pracy naukowej?
        (i tak wczesnie wstalas!!! to dzisiaj skonczysz?)

        belferki, trzymajcie sie, jeszcze te pare dni... no jak tak mozna schodzic na
        finiszu?!

        Erga, sukienka oczywiscie tez nas interesuje. Tzn Ty w sukience...

        Lalisiu, fajnie, ze jestes! Mam nadzieje, ze bole szybko pojda sobie precz!!NO
        i dzielna jestes, ze dajesz sobie rade z dwiema krolewnami!

        I fotki Chrumpsika dostalam... z ladnymi klapeczkami i jakims PODOBNO nadmiarem
        wagowym?? na fotce go nie widac.
        • erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 08:57
          Lalisiu a jak pamiętnik dla Amelki?? Robisz już coś w tym kierunku??
          • lalisia78 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 09:01
            tak juz czesc zeczy wypelniona posciagalam co pisalyscie jak sie kodzila i jak
            to opijalyscie. a teraz zamowilam na dzien ojca kubek ze zdjeciami dziewczynek
            bedzie mial kubeczek w pracy jak bedzie pil kawe to bedasie do niego usmiechac
          • ma_ruda2 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 09:03
            witam i ja smile juz mi troszki lepiej, ale zatoki nadal czuje sad(( i z nurkowania
            w niedziele nici sad( zycie jest podle!!!!

            i nie wiem co jeszcze chcialam napisac... boshe skleroza w tym wieku!!! AAAA
            Tatanka, ty sie tak nie obrazaj na zachwyty na P bo ty tez laska jestes!! ale
            tu my takie dziwne baby jestesmy i wolimy chlopami sie zachwycac tongue_outPP
            lece sprawdzic czy Monia mi linka do zdjec przyslala smile)
            • erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 09:05
              a własnie - czy P. to ten przystojniak w pomarańczowym podkoszulku?????
              Bo powiem że całkiem niezłe z niego ciałko tongue_outPP
            • ant25 Zrobiłam porzadek na skrzynce!:) 20.06.06, 09:09
              Hej porannie,

              Juz postprzątałam, poproszę o zdjęcia smile

              Marudka juz Ci mowiłam ale powiem jeszcze raz, jestem pewna ze dadza wam
              wczesniej zielone swiatełko, a teraz podejdz do tego moze tak, teraz jest
              czerwiec, wyjedziecie na wakacje we wrzesniu bedziesz mogła ponurkowac
              spokojnie, poimprezowac, wypoczniesz nabierzesz nowych sił i jak nic zleci 4
              miesiace, główka do góry, bedzie dobrze,buziaksmile

              Kateb ogromne gratulacje, cudowna wiadomosc, zycze szybkiego powrotu do domkusmile

              • tatanka-2002 Re: Zrobiłam porzadek na skrzynce!:) 20.06.06, 09:20
                Ergus mój P to ten w pomarańczowym...
                Wszystkie sie nim zachwycaja, tylko z nim same problemy....
                Wszystko na zamówienie...od ciuchów po meble....
                Dwa metry wzrostu i puste kieszenie....
                Numerek bucika 50 smile
                Niestety do nowego dokmu mebelki kuchenne wyższe,
                łóżko 220cm dlugie, drzwi wyższe, wanna większa...

                Pożyczę Wam go i może zarobie na te jego ciuszki....
                Przy nastepnej wizycie musze poszukać w wawie sklepu
                z duzymi rozmiarami, bo ponoc takowy istnieje,
                a u nas tylko buciki sportowe mozna dostac...
                Najłtwiej kupić koszulki z krótkim rękawem i krótkie spodnie...
                Nawet ze skarpetkami jest problem...

                To teraz tak w przód....
                Wyobraźcie sobie moje dzieciątko....
                bedzie lekko duze...
                Uciekam na budowe, bo dach przywieźli!!!!
                • ant25 Re: Zrobiłam porzadek na skrzynce!:) 20.06.06, 09:26
                  Ha ha Tatanko z tymi meblami miałam ten sam problem, u mnie w domku mam do
                  szafek kuchennych siega tylko ze stołeczkasmileChociaz moj M chyba nie jest taki
                  duzy jak Twoj no i nozke ma mniejsza troszke smile

                  Poprosze o zdjecia i z impry i Jutki w boskiej czerwieni
                  • jaania77 Re: Zrobiłam porzadek na skrzynce!:) 20.06.06, 09:33
                    Hej hej

                    witam sie szybciutko. Ant spelniłam Twoje prośby o zdjęcia smile
                    • jaania77 Re: Zrobiłam porzadek na skrzynce!:) 20.06.06, 09:35
                      Ola, nie narzekaj na rozmiary P. - i tak go przecież nie zamienisz za żadne
                      skarby świata. Tak jak pewnie każda z nas swoich smile)))

                      A mi sie strasznie chce dzis spac sad a pracy sporo....
                    • lalisia78 tatanko 20.06.06, 09:36
                      pisalam do cienie na priv wiesz cos na ten temat?
                  • gviazdka3 Re: Zrobiłam porzadek na skrzynce!:) 20.06.06, 09:50
                    Hello! Witam z leksza nieprzytomna po dłuuugiej nocy z Małą na rękach...
                    Teraz mój Skarb zasnął, więc mam chwilkę na forum i śniadanko (ale
                    najpierw forum!big_grin)

                    Tatanko, podzielam opinię dziewczyn, Twój mężuś to niezły przystojniacha!
                    I super, że macie już dach na działeczce! Domagam się fotek jak przykryjecie
                    Wasz domek! big_grin

                    Ant, kochana, gdzie byłaś nad morzem??? Czyżby w Dębkach?!

                    Erguś, fotki w sukni też mile widziane, choć przyznam, że z niecierpliwością
                    czekam na te "kościelne"! smile))

                    Jaaniu, pod prysznicem powiadasz... Hmmm, wybróbujemy, wypróbujemy! wink))
                    (Ale na razie mogę tylko sobie pomarzyć...)

                    A mnie dziś obudziła położna, która przyszła tuż po 8 z niespodziewaną
                    wizytą (szczerze mówiąc myślałam, że już wcale nie przyjdzie!) Wpadła do
                    naszego pokoju, usiadła na łóżku obok Elizki i wyglądało na to, że
                    bałaganik panujący w naszym mieszkanku nie robi na niej wrażenia, tak samo
                    jak ja z rozkopanymi włosami, nie umytymi zębami i totalnie zmęczona! wink
                    I jestem nieco skołowana! Lekarze szpitalni jak i pediatra Małej zalecili
                    ciepło ją ubierać bez względu na pogodę do ukończenia 1 m-ca życia, a
                    tymczasem położna twierdzi, że to przesada i mam jej zdjąć czapeczkę i długi
                    rękaw, bo później dzieciątko będzie mi chorowało! Poleciła nam wodę koperkową
                    (lub herbatkę) na kolki oraz zaklejanie pępka plastrem fliselinowym, żeby
                    był ładniutki w przyszłości (na razie ma taki wystający) Poza tym jako mama
                    karmiąca mam jeść wszystko to co podczas ciąży, nie panikować jak Eliza
                    przez dłuższy czas (nawet kilka dni) nie zrobi kupki, bo to normalne, gdy
                    się karmi piersią! Aaa i jeszcze zalecała mi lampkę czerwonego wina od czasu
                    do czasu! big_grin Tyle relacji mamusiowych! big_grinDD

                    Buziaczki wtorkowe dla wszystkich, a zwłaszcza tych pracujących!!!
                    m.
    • lalisia78 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 09:46
      alicja byla wczoraj na placu zabaw z tatusiem i jak mieli isc juz do domy to on
      pozbieral zabawki a ona przybiegla i krzyczy ojciec oddaj to mojesmile)a amelka
      zaczela sie smiac do tatusia na glos
      • gviazdka3 Chrumpsowa 20.06.06, 10:01
        Dziękuję pięknie za zdjątka klapeczek i wesołej właścicielki!
        Butki bardzo ładne! (też musiałabym sprawić sobie jakieś na lato!big_grin)

        Uciekam po śniadanko, bo Elizka już się niespokojnie wierci...
        Papatki!!!
      • ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 10:06
        O mammamija Jutka padłam na kolana i pokłony bije, wyglądałas szałowo w tej
        sukience, wyjdz tak chociaz raz na sale sadowa to wygraną masz w kieszenismile

        A po zdjeciach z impry jestem zła.....ze mnie tam nie było...smile

        Gwiazdko, to połoz sie chociaz na chwileczke i odpocznij w ciagu dnia,
        • ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 10:09
          Jaaniu wielkie dzieki za zdjątkasmile
          • althea35 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 10:30
            Witam wtorkowo!

            Moj dzien zaczal sie dosyc paskudnie, niestety sniadanie ktore maz podal mi do
            lozka, zaraz po zjedzeniu oddalam. Teraz jestem juz po drugim i mam nadzieje,
            ze to zostanie na swoim miejscu.
            Po poludniu wyjezdzamy, a jeszcze nic kompletnie nie spakowane... nie chce mi
            sie nigdzie jechac.

            Tatanko, to twoj P. jest wiekszy od mojegosmile)) Mojemu tylko nogi z lozka
            wystajasmile))

            Mam nadzieje, ze u Tatanki i Jaani za dwa tygodnie rezultaty tych wiorsmile

            Gviazdko, to mialas pobudke...

            Lece do skrzynki, moze jakis zdjecia dotarlysmile

            Buzka!
            • malgos.ty Re: Tatanko-2002 pomocy 20.06.06, 11:34
              Witam was wszystkie.
              Tatanko mam do ciebie wielką prośbę. Czy mogłabyś mi pomóc .? Wczoraj przyszły
              te holerne wyniki z badań genetycznych, wraz z opisem. Czy możesz mi napisać na
              czym polega dysmorfia i opóźnienie w rozwoju psyhoruchowym.
              Bo tym się będzie objawiało u małej ten brak chromosomu. Napisali też że
              leczenie ( operacyjne , czy przez leki ) nie jest w stanie wyleczyć małej.
              wskazanie w leczeniu : rehabilitacja, która tylko częściowo umożliwi jej
              normalne życie.
              Także twoja przyszła pomoc Olu będzie mi potrzebna.
              Proszę napiszcie coś.
              P.S. Będę na necie dziś około 19:00 Dziękuję.
              • potwors Re: Tatanko-2002 pomocy 20.06.06, 11:53
                Malgosiu, ja tylko moge Cie bardzo mocno przytulic, bo sie na tym nie znam...
                Mam nadzieje, ze to opoznienie bedzie niewielkie i jak najwieej da sie zdzialac
                rehabilitacja!!
                • fantaisie Dzień Doberek!!!!!!! 20.06.06, 13:03
                  Kochane, jestem, podczytuję Was, ale niestety sprawozdanie goni i nie mogę sobie
                  pogadaćsad
                  Buzi
              • tatanka-2002 Małgoś!!!!! 20.06.06, 13:22
                Ściągnełaś mnie myślamismile
                Pojechalam na dzialeczke i zapomnialam kom.
                Siedzialam na leżaczku i pomyślalam, ze do Ciebie napisze,
                ale...komórki niet, wiec stwierdzilam, ze napisze wieczorkiemsmile
                Co do tych cech, to pogadamy wieczorem.
                mój gg 3155262
                • erga4 Re: Małgoś!!!!! 20.06.06, 13:29
                  tatanko-wypożyczasz meża?? no ładnie smile)))
                  A czy on o tym wie???
                • tatanka-2002 Lalisiu!!! 20.06.06, 13:29
                  Maila nie dostalamsad
                  Wrzuć Słonko jeszcze raz!!!!

                  Monisiu - grzeczna z Ciebie dziewczynka!!!
                  Pisz ładnie i zamelduj mi tylko, czy śniadanko było!!!

                  Ant - żałuj Laska, żałuj...
                  Oj super byłosmile
                  Uśmiechnij się do Fantaisie, to moze następnym razem też Cię zaprosi!!!
                  Tylko wtedy masz zakaz wyjazdu z Wawy, no chyba, ze do Zielonki!!!!

                  Zjarałam się na tym sŁoneczku, ze hej!!!!
                  posiedzialam tylko troszke, a juz mnie wszystko piecze...
                  Dobrze, że P ma duże rączki i wprawe masażysty,
                  to będzie wieczorkiem kremy wklepywał.
                  A na nosku tyle piegów smile

                  Jaania Ty mi tu nie zasypiaj!!!

                  ide robić tatkowi i P. obiadek, bo później znowu na budowe jedziemy.
                  • tatanka-2002 Re: Lalisiu!!! 20.06.06, 13:35
                    Ergus Wam mogę pożyczyć...
                    A co mi tam...
                    Wkurzył mnie wczoraj i sexu nie było!!!!
                    Zrobilam, to ze spokojem, bo wiem, ze owu ma byc raczej jutrosmile
                    Dzisiaj jak taki wygłodniały wskoczy do łóżka, to aż sie sama boję.

                    Fantaisie jaka laska u mnie na skrzynce siedzi....
                    Ja Ci mówię.... Ale dupencja...
                    chyba pokaże P jak tylko z pracy wróci!!!!!
                    • tatanka-2002 Re: Lalisiu!!! 20.06.06, 14:19
                      Lalisiu jutro bede miala troche czasu, to napisze konspekt ćwiczeń
                      które mama moze wykonywać. O tej metodzie slyszalam, ale niewiele wiem.
                      Spróbuje coś doczytac. buziaki
                      • erga4 Pytanko 20.06.06, 14:31
                        słuchajcie - szukam po necie czytania na mszę ślubną o tym jak to żóna ma być
                        ozdobą, a mąż wierny. Nigdzie nie mogę znaleźć. macie może gdzieś cały
                        fragment??
                        • potwors Re: Pytanko 20.06.06, 14:56
                          Ja znalazlam tylko o zonie, ozdobie domu, w madrosci Syracha 26, ale to chyba
                          nie to, o co Ci chodzi...
                          • erga4 Re: Pytanko 20.06.06, 15:03
                            wiem że tam jest że żona powinna być posłuszna mężowi i być ozdobą domu, a mąż
                            wierny... i coś tam dalej.
                            • erga4 Re: Pytanko 20.06.06, 15:07
                              chrumpspowa - ja nie mam twojej najnowszej fotki!!!!
                              • potwors Re: Pytanko 20.06.06, 15:19
                                No nie wiem, jakos nie umiem szukac... zobacz jeszcze 1 list sw. Piotra 3 i do
                                efezjan 5, ale to chyba tez nie to...
                                • althea35 Re: Pytanko 20.06.06, 16:05
                                  Do zobaczenie w sobote! Jakos dalam rade nas spakowac, w dodatku w najmniejsza
                                  walizke jaka posiadamysmile
                                  Nie nastukajcie za duzo!
                                  Buzka!
                                  • potwors Re: Pytanko 20.06.06, 16:07
                                    Althea, bawcie sie dobrze!!!
                                    Sadzac po ostatnich dniach, nie bedziesz miala strasznie duzo do nadrabiania!!
                                    Calus
                                    • jaania77 hej 20.06.06, 16:11
                                      Hej
                                      czy zaczął sie juz mecz???
                                      • potwors Re: hej 20.06.06, 16:14
                                        Jaaniu, juz sie zaczal. Internet mowi, ze pol-kost 0:0, a Niemcy z Ekwadorem
                                        wygrywaja juz 1:0
                                        • jaania77 Re: hej 20.06.06, 16:33
                                          właśnie wyczytałam, ze juz 1:0 a moglo być 2:0 - oczywiscie dla Kostaryki.....
                                          • jaania77 Re: hej 20.06.06, 16:37
                                            dobra zaraz do domu zmykam, dobrze ze przynajmniej 1:1...
                                          • potwors Re: hej 20.06.06, 16:38
                                            1:1
                                            "To wszystko nie zmienia faktu, że jesteśmy najwolniej grającą drużyną na tych
                                            mistrzostwach." wink
                                            • jaania77 Re: hej 20.06.06, 16:43
                                              potwors - czytam to samo smile nieźle kolesie jadą po naszej reprezentacji smile
                                              • jaania77 Re: hej 20.06.06, 16:44
                                                ja cały czas jestem bo czekam na męza ktory jeszcze nie wyszedł z pracy sad
                                                cholerny pracoholik......
                                                • potwors Re: hej 20.06.06, 16:48
                                                  No troche im sie nalezy, nie?
                                                  i tak wczesnie konczycie... moj najwczesniej moze o 17 wyjsc, jak zacznie o 8,
                                                  ale rzadko sie to zdarza...
                                                  • jaania77 Re: hej 20.06.06, 16:52
                                                    no 8 godzin...powienien wyjść o 16 ale on w ogóle nie wychodzi normalnie sad nie
                                                    wiem co sie z nim ostatnio dzieje.... czas pracy ma godzinowy a nie zadaniowy
                                                  • potwors Re: hej 20.06.06, 16:54
                                                    Moze mecze zaczal ogladac/sledzic w necie wink
                                                  • potwors Re: hej 20.06.06, 16:55
                                                    Chrumpsowa, a co Cie tak wyczerpalo, ze nawet na nas sily nie masz???
                                                    Sciski.
                                • chrumpsowa Re: Pytanko 20.06.06, 16:07
                                  Malgosiu - trzymam kciuki, zeby wszystko bylo ok.
                                  Erga zdjecie poszlo.
                                  Moze chodzi o ten fragment
                                  18 Żony bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu6. 19 Mężowie, miłujcie żony
                                  i nie bądźcie dla nich przykrymi!
                                  Wrzucilam do Tysiaclatki i mi ten wres wyskoczyl...
                                  Wybaczcie, ze wiecej nie pisze, ale jestem padnieta...
                                  • matala6 Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:06

                                    • matala6 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:09
                                      Promotorowi moja praca się podobała
                                      i nie miał żadnych uwag Huuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaa
                                      I świętować będę.

                                      Zostało mi tylko drukowanie i
                                      za miesiąc obrona wink)))))))
                                      • potwors Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:10
                                        Matala!
                                        Ale jestes wielka!!! gratuluje! zadowolic promotora to nie zawsze taka prosta
                                        sprawa...
                                        • fantaisie Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:13
                                          A ja się nie cieszęsad(( właśnie coś mi się porąbałosad(( piszę na czerwono z
                                          podkreśleniem i nie dziala mi backpacesad((( nie potrafię z tego wyjśćsad((((((((
                                          Mam przymusową przerwę, idę się wykąpać i robię od 17:45 lekcje...

                                          Tatanko, śniadanie dzisiaj zjadłam o normalnej porze i nawet dopadłam obiad!
                                          Jak to nie było wiórów???? chyba muszę z Twoim pogadać!

                                          Althea, miłego wypoczynkusmile
                                          • potwors Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:17
                                            Monia, pewnie Ci sie wcisnelo, zeby zmiany zaznaczal. Ja mam to na dolnym pasku
                                            ZMN - moze kliknij dwa razy i zniknie?
                                            • fantaisie Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:20
                                              Paweł powiedział to samo, ale cholerstwo nie chce się wyłączyć. Jak on wróci z
                                              pracy spróbuje poprawićsad(( a szlag mnie trafia, bo mam tego jeszcze dużo przed
                                              sobą, napisałam ok.50stron a nie mam jeszcze opisanych dwóch punktów a w nich po
                                              10 podpunktówsad((
                                              • potwors Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:26
                                                No to nie wiem. Jeszcze sprobuj Narzedza - Rejestruj zmiany - Wyrozniaj zmiany i
                                                skasuj odznaczenie "rejestracja zmian podczas edycji". nic wiecejmi do glowy nie
                                                przychodzi... sad
                                                • fantaisie Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:37
                                                  I dalej dooopa.....
                                                  Nic to, wył. kompa i zaraz biorę się za lekcje!
                                                  Dzięki Potwors!!!!!
                                                  Buzi
                                      • matala6 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:11
                                        Dziekuję wszystkim za pamięć o mnie
                                        i maile, których jeszcze nie zdążyłam obejrzeć.

                                        Równie jak Mój Wesołego Wtoreczku wink)
                                        Aż mi się skakać chce z tego szczęścia.
                                        • matala6 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:12
                                          Tak myślę, że Go kolorowe wykresy rozwaliły wink))))
                                          • fantaisie Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:14
                                            Matalko gratuluję!!!!
                                            • olcialew1 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 17:37
                                              Matalko przepycham przez kabel duze busiaki i gratulacje!

                                              Tatanko to prosze sie w drwala dzisiaj zabawic koniecznie co we 3 bedziemy
                                              mogly za 2 tygodnie testowac. U nas jednak szly wiory 2 dni pod rzad.

                                              Kto ma jakies pomysly na jakis szybki obiad? Dzis ma byc ogorkowa ale potem to
                                              nie wiem co znwou ugotowac.
                                              • olcialew1 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 18:32
                                                Ale zastuj sie zrobil, gdzie sie wszyscy podziali?
                                                • abie76 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 18:49
                                                  czesc laski!

                                                  wrocilam do domu i ucieszylam sie, ze nasze chlopaki, nie az tak bez honoru
                                                  wracaja do domu! poza tym szkoda, ze ekwador nie wygral, bo pomimo miejsca
                                                  zamieszkania nie moge tej drugiej druzynie tak do konca kibicowac ... podobno
                                                  ladnie grali. nie widzialam.

                                                  Poza tym jest mi przykro, bo nie dostalam od zadnej zdjec, a bylo ogolne
                                                  wysylanie sad
                                                  No, sorry, Fantaisie przyslalam mi link, dziekuje.

                                                  Tatanko, spoko, spoko, ja sie po prostu zastanbawialam sakd Ty o tej podlodze
                                                  wiesz, bo jak u nas byl ten cholerny remont, to jeszcze sie nie znalysmy. Mam
                                                  nadzieje, ze troche wzbogacilam twoja wiedze na temat podlog wink

                                                  Tycjo, co do wozkow, to mielismy powazny problem. Tutaj ceny sa gorsze niz
                                                  ustawa przewiduje. Bralismy pod uwage kupienie uzywanego, ale uznalam, ze 5 - 6
                                                  letni jest za stary, a taki 2 - 3 letni nie kosztowal wiele mniej niz nowy. Raz
                                                  kupilismy juz przez internet i Bogu dzieki zobaczylismy go w sklepie i
                                                  natychmiast odmowili zamowienie. Torba - gondolka byla tak mala, ze moze daloby
                                                  sie Luska ze szpitala przywiesc i potem bylaby za mala. Ten co teraz mamy
                                                  uwazam, ze jest OK i kosztowal, powiedzmy przyzwoicie. Ubranka tez wypralam i
                                                  ulozylam w szafce. Prasowalam tylko te, ktore sa jak psu z gardla bez
                                                  prasowania. Na szczescie tutaj nie ma zwyczaju prasowac, przynajmniej tak mowi
                                                  polozna z kursu, a mnie sie akurat ten trend podoba smile
                                                  A Tycja, jeszcze powiedz mi, prosze, bo zapomnialam: jak Twoj synek ma na imie?
                                                  I jak Twoj brzuch, bo moj spadl na dol, znow moge oddychac :o))))

                                                  Matalka, gratuluje, teraz juz z gorki na pazurki!

                                                  Melba i ode mnie dostajesz Nobla za wytrwalosci i zaciecie.

                                                  cdn, bo chce wam cos opowiedziec
                                                  • abie76 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 18:58
                                                    u mojego meza w pracy jest nowy dzidzius. urodzilo sie dziecie w 23tc + 5, wazy
                                                    450gr i ma 23 cm. walczy i nie ma narazie zadnych urazow, tylko plucka jeszzcze
                                                    nie takie. trzeba trzymac kciuki, ale lekarze sa dobrej mysli. jak o tym mysle,
                                                    to z jednej strony zal mnie sciska, a z drugiej mysle sobie, ze przeciez teraz
                                                    medycyna sie tak dalece posunela, ze nawet takie drobiazgi maja swoja szanse.

                                                    W zeszlym roku tez taki byl i teraz jak przychodzi do kontroli, to wszyscy sie
                                                    ciesza, bo sie pyza zrobil i jest bardzo pogodnym dzidziusiem.
                                                  • abie76 malgos 20.06.06, 19:01
                                                    my sie w zasadzie nie znamy, ale chcialam powiedziec, ze trzymam za Was kciuki i
                                                    zycze Ci z calego serca sily i zebys w tym wszystkim znalazla radosc, co na
                                                    pewno sie stanie.
                                                    P.S. pozwolilam sobie napisac do ciebie na priva, sprawdz
                                                  • balbinka74 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 19:10
                                                    Matalko,ze pracka tylko do oprawienia...i niedługo trzeba kreację na obronę
                                                    szykowaćsmile))

                                                    Fantaise....bój sie Boga 50 stron???????????????No to ja mam jak w banku,ze mój
                                                    dyplomowany nigdy nie nadejdzie!!!

                                                  • fantaisie Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 18:59
                                                    Abie ja Ci wysłałam!!!! ale skoro nie masz puściłam raz jeszczesmile
                                                    Buziak
                                                  • tycja78 Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 20:03
                                                    witajcie !

                                                    Abie, ja dzis miałam mega prasowanie- 3-4 godziny ... spioszki ( 50 sztuk) w róznych wielkościach, z krótkim i długim rekawkiem ...
                                                    pieluchy tetrowe i flanelowe
                                                    kocyki, ręczniczki po kapieli. mam ich tyle, ze moge rodzic sześcioraczkismile)))

                                                    Moj synek jeszcze nie ma pewnego imienia, bo ciagle nam sie coś zmienia.
                                                    Będzie albo Marcel, Olaf, Natan, Igor, KOrnel albo nie wiemsmile
                                                  • feromonka Re: Cieszę się :)))) 20.06.06, 20:22
                                                    Hej dziewczyny! witam po upalnym dniu

                                                    Wrocilam z pracy, zjadlam obiadek, podgladam sobie forum i przygotowuję P. na
                                                    jutro pieczarki do zapiekanek, niech sobie zrobi jak mnie nie bedziesmile

                                                    Dziewczyny - chrumpsowa mówi, że wyslała zdjęcie gdzie widac te 6 dodatkowych
                                                    kg, ale podejrzewam, że ona zapomniała je poprostu do maila dołączyć!smile bo na
                                                    tych fotach które ja dostałam nie widać żadnych dodatkowych kg!smile

                                                    Tycja ponieważ pracuję w świadczeniach rodzinnych i zajmuje się min
                                                    przyznawaniem "becikowego", pozwolę sobie zauważyć, że imiona które wybraliście
                                                    nie są teraz tak bardzo popularne także nie musisz sie martwic że jak zawołasz
                                                    Kornela, Igora lub Marcela to obejrzy sie połowa placu zabaw. Te imiona
                                                    faktycznie byly modne ale tak ok 1,5 - 1 roku temu. Teraz są Meteusze, w
                                                    dalszym ciągu Kubusie, Stasie, Kamile. Natomiast jeżeli chodzi o imiona dla
                                                    dziewczynek to zdecydowanie przeważa: Zuzia, Magda (moje imienniczkismile), są już
                                                    Kasie, bardzo dużo dziewczynek ma na imię Hania. Minął już szał na Wiktorie,
                                                    Nikole i wszystkie odmiany tego imienia, Amelie, zdarzają sie jeszce Oliwie,
                                                    ale rzadko.
                                                    Tak na marginesie zazdroszę Ci tego prasowaniasmile

                                                    pozdr i begnę do pieczarek bo sie spaląsmile
                                                    M.

                                                • malgos.ty Re: Tatanko - 2002 20.06.06, 18:51
                                                  Czy mogłybyśmy pogadać jutro bo widzisz nie mam zainstalowanego GG?.
                                                  • olcialew1 Re: Tatanko - 2002 20.06.06, 19:35
                                                    Malgos instalowanie zajmie minutke jezeli masz ochote sprobowac. Trzymam kciuki
                                                    za Twoja dzidzie, buzka.
                                                    www.gadu-gadu.pl/pobierz.html
                                                  • abie76 fantastyczna 20.06.06, 19:41
                                                    monia, wygladasz jak przystalo fantastycznie! dzieki za zdjecia smile
                                                  • melba7 Re: fantastyczna 20.06.06, 19:44
                                                    jestem...dałam się dzisiaj skłuć...mam wyniki badań.Kurna, wyglada na to,ze
                                                    zdrowa jestem jak tur;P
                                                    dzieki za fotkismile
                                                  • olcialew1 Re: fantastyczna 20.06.06, 20:05
                                                    Czyli problemow z tarczyca nie ma, tak?? To gratuluju mocno, kiedy ruszacie do
                                                    boju??
    • gviazdka3 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 19:08
      Wpadam tylko podziękować Fantaisie za link i super zdjęcia pewnej
      laseczki znad morza!!! Kochana, mamy takie same (albo bardzo
      podobne) błękitne sandałki! big_grin

      Spadam przygotować kąpiel Małej, tatuś coś się spóźnia z budowy,
      będę chyba sama kąpać córeczkę! smile))
      Papatki!!!
      • ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:19
        jestem padnieta na pysk przez 2 godziny szukałysmy białej bluzeczki dla Amelki
        na wystepy po jutrzejsze, Mała wywaliła manekiny z wystawy H&M przewróciła
        wieszak stojacy z mega iloscia ubran w Cubusie, naciagneła mnie na buty, a na
        koncu zazyczyła sobie lody!.... ale bluzka zdobyta smilena raz, mega droga,
        kompletnie nie było wyboru, wszystko wykupili, ale jestsmile
        I pralka sie zepsuła a ja mam akurat gore prania,
      • anialm Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:22
        Witam się z Wami wieczcornie!!!

        M. czyta gazete i sie bulwersuje nasza sceną polityczną...

        Wiecie - nie mamy sposobu na Nulę żeby jadła obiady w przedszkolu. Codziennie
        nam obiecuje że zje cały obiadek, a następnie oświadcza z maślanym wzrokiem że
        nie zjadła... nie pomagają prośby, groźby, kary... nic sad M. dzis stracił już
        cierpliwość i się do niej po prpstu nie odzywa tak jest zły - wychodzi z
        założenia że mała ma w końu prawie 6 lat i swój rozum.
        Katastrofa z tą moją córcią sadsadsad

        Abie to takie maleństwa już ratują??? czytałam kiedyś w prasie że ma być
        wprowadzony (chyba we Włoszech) zapis prawny że przed 25 tc wcześniaczków nie
        ratować i nie utrzymywać przy życiu sadsad ale skoro medycyna tak posuwa się do
        przodu. Zdradź tylko czyto chłopcy czy dziewczynki? bo podobno dziewczynki są
        silniejsze.

        Dziękuję za wszystkie zdjęcia.

        Gratuluje Matali udanej współpracy z promotorem i za miesiąc będę trzymać
        kciuki za obronę.

        A Ja leże grzecznie, skurczy mam mało a w piątek wizytę - zobaczymy na USG
        jakie szkody zrobiły te akcje skurczowe.

        No i cieszę się z nardzin Patryczka! I z tego że Gviazdka tak ładnie przybiera
        na wadze! I że Miki już tak się zgrał z mamusią, że ma ona czas na forum! I że
        Nika z Oleńką sa już od soboty w domu!
        • feromonka Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:29
          Hej dziewczyny! witam po upalnym dniu

          Wrocilam z pracy, zjadlam obiadek, podgladam sobie forum i przygotowuję P. na
          jutro pieczarki do zapiekanek, niech sobie zrobi jak mnie nie bedziesmile

          Dziewczyny - chrumpsowa mówi, że wyslała zdjęcie gdzie widac te 6 dodatkowych
          kg, ale podejrzewam, że ona zapomniała je poprostu do maila dołączyć!smile bo na
          tych fotach które ja dostałam nie widać żadnych dodatkowych kg!smile

          Tycja ponieważ pracuję w świadczeniach rodzinnych i zajmuje się min
          przyznawaniem "becikowego", pozwolę sobie zauważyć, że imiona które wybraliście
          nie są teraz tak bardzo popularne także nie musisz sie martwic że jak zawołasz
          Kornela, Igora lub Marcela to obejrzy sie połowa placu zabaw. Te imiona
          faktycznie byly modne ale tak ok 1,5 - 1 roku temu. Teraz są Meteusze, w
          dalszym ciągu Kubusie, Stasie, Kamile. Natomiast jeżeli chodzi o imiona dla
          dziewczynek to zdecydowanie przeważa: Zuzia, Magda (moje imienniczkismile), są już
          Kasie, bardzo dużo dziewczynek ma na imię Hania. Minął już szał na Wiktorie,
          Nikole i wszystkie odmiany tego imienia, Amelie, zdarzają sie jeszce Oliwie,
          ale rzadko.
          Tak na marginesie zazdroszę Ci tego prasowaniasmile

          pozdr i begnę do pieczarek bo sie spaląsmile
          M.
          • feromonka Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:30
            oj sorki - teraz zauważylam że wysłałam dwa razy!smile
        • anialm Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:32
          A propos imion dla dzieci - to strasznie się denerwuje jak ktoś próbuje wpłynąć
          na naszą decyzję odnośnie imienia dla dziecka.
          Moja mama to mi powiedziała że jak damy dziecku na imię Kubuś to ona będzie się
          do niego zwracać w takim imieniu jak jej się podoba. Albo wtrąca że ostatnio
          słyszała w sklepie jak ktoś mówił że w wózku ma Kubę...
          Teraz gdy się wachamy i chcemy dać na imię Remi to słyszę że oni to mają
          takiego znajomego i źle im się kojarzy... to samo moja opiekunka od Nuli że
          Remigiusze to obiboki etc. i broń boże nie mamy tak dawać na imię.
          No i wszyscy robia miny....
          A najgorsze w tym jest to że oni mają własne propozycje!!! I nie mamy prawa do
          własnego zdania na ten temat imienia dla naszego synka.

          Sorry ale musiałam się wygadać sad
          • olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:39
            Nie przejmu sie, nigdy w pelni wszystkich nie uszczesliwisz, tak to juz jest.
            Ma sie podobac Tobie i Twojemu mezowi, no mala w sumie tez mozecie zapytac o
            zdanie smile Moja kolezank ma podobny problem. Jak sie maluch urodzi i dacie na
            imie tak jak sie Wam spodoba to wszyscy i tak przywykna i nic nikt nie bedzie
            mowil, bo jak mozna patrzec na taka kruszynke i mowi, ze imie sie nie podoba bo
            to czy tamto.
            • anialm Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:44
              Dzieki Olcia smile Ja to wiem, tylko ta dywersja mnie mnie denerwuje.
              • olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:46
                Wiem, wiem ale pamietaj, ze Tobie sie denerwowac nie wolno, bo po dupci
                wszystki nalejemy.
                • anialm Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 20:50
                  Już jestem grzeczna smile
                  • anialm Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:00
                    Abie ale mnie wyczułaś smile dzięki za odpowiedź.
                    • jutka7 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:16
                      Ja na krótko wpadłam, bo pracwać muszę sad((

                      Matalko, bardzo się cieszę, że promotor zadowolony i niedługo obrona smile

                      Fantaisie, pięknie wyglądasz nad morkiem smile) naprawdę smile w opaleniźnie Ci do
                      twarzy smile
                      Olcia, a Twoje koty obudziły moją tęsknotę za własnym. Kiedyś mialam ale po
                      roku zaginąl, a naprawdę bardzo sie do niego przywiązaliśmy i długo po nim
                      rozpaczaliśmy. Fajne są, a najbardziej to pierwsze zdjęcie- kociak na biurku
                      rozwalony big_grinDD

                      Wiecie co, w domu truskawki zalegają doslownie, a ja mam taki wstręt do nich,
                      ze szok. Normalnie mnie odrzuca od ich zapachu, fuj sad(

                      ok, spadam do roboty, ale jedno moje oko będzie z Wami smile
                      • fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:21
                        Jutka odrzuca Cię od truskawek???? pozostawiam bez komentarza.........

                        Olcia właśnie obejrzałam zdjęcia kotków, ale bomba! ja też mam kocurka i jak
                        złapię oddech to Ci podeślęsmile)) Rudy jest maks agregatbig_grinDDD
                        • abie76 Jutka! Nie bluznij!!! :-DDDD 20.06.06, 21:26
                          przeciez to niemozliwe zeby kogos od truskaweczek odrzucalo
                      • ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:29
                        Jutka, ha, 9 dc ?smile
                    • fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:18
                      Anialm, Kotek w ogóle się tym nie przejmuj!!!! na pocieszenie w sprawach
                      rodzinnych, to u mnie rodzina już wybrała ojca chrzestnego!!!! nie pytając mnie
                      o zdanietongue_out no i nie wspominając, że ja nie jestem w ciążysmile))))))) uśmiałam się
                      na maksasmile))

                      Antuś, bitwa o bluzeczkę wygrana! gratulujęsmile najbardziej podobały mi się
                      wieszaki i manekintongue_out

                      Abie, dzięki za komplementasmile
                      I zmroził mnie Twój post odnośnie maleństwa! żeby tylko się udało!!!

                      Gviazdeczko, sandałki-nike! i faktycznie suuuuper wygodne.

                      Balbinko, 50 to był półmetek, teraz robię sobie chwilkę przerwy i dalejsad
                      martawię się tylko tą całą dokumentacjąsad(( ale na szczęście muszę to przedłożyć
                      dyrektorowi we wrześniu. Ale i tak robi mi się słabo...

                      Małgoś, instaluj gg i pogadaj z Tatanką, ona na pewno Ci doradzi!!!!!
                      • ma_ruda2 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:41
                        witam wieczornie, z nad meczu szwecja- anglia. cholera angole 1:0 prowadza!! sad(

                        Fantaisie jak komputer? Pawelek rozwiazal problem??

                        Antus - Amelka jest boska!! dobrze ze bluzka zdobyta! a jak gwalcenie M o CRO??

                        Jutka truskawki ci smierdza?? ty chyba chora jestes, co??? big_grinDD

                        Abie takie malenstwo?? boshe trzymam za tego malego czlowieczka kciuki!!

                        Malgos za was tez trzymam mocno!!

                        Tatanko ja tez chyba z P o tych wiorach musze pogadac!!!! big_grinD

                        Matalko GRATULUJE!!! jestes wielka!! moja promotorka po wyslaniu jej juz calej
                        pracy do SPRAWDZENIA odpisala maila z terminem obrony, 2 tyg pozniej ... nosz
                        nie wiedzialam czy plakac czy sie smiac big_grinD

                        A Bebelek gdzie?? odpoczywa po weselu??

                        Chrumpsowa ja poprosze te 6 kg na skrzynke, co?? bo nie mam big_grinD

                        i wiecie co?? juz nie placze na widok babek w ciazy ale zagladam do kazdego
                        waozka i za kazdym amluszkiem sie ogladam, to chore, nie?? big_grin

                        i wiecej nie wiem sad( lece popatrzec na mecz big_grin
                        • fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:44
                          Marudko, Pawełek nie miał wyjścia, harpia dyszała już w drzwiach, że się s.....
                          i już mam dobrzesmile

                          I możemy sobie podać rękęsmile ja Ci kiedyś mówiłam, ze brzuchatki to mały pikuś
                          przy wózkachbig_grin
                          • ma_ruda2 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:51
                            oj maly pikus, maly big_grinD
                            a Pawelka usciskaj ode mnie!! za to twoje sapanie, cos sie chlopinie nalezy
                            milego tongue_out
                            • fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:52
                              Zaraz to zrobię, ma minę spanielatongue_out aczkolwiek grozi mi to przyklejeniem do
                              niegotongue_outPP
                      • olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:47
                        Fantasie, agregad to z mojego rudzielca to jest faktycznie niezly. Wazy jakies
                        7 kg. a syjamka nawet do 5 kg. nigdy nie dociaga, ale w sumie to przez to, ze
                        Lulon znany rowniez pod pseudonimem Zdzislaw, Rudek, Grubek, Siersciuch,
                        Dziadziu o paru innych zapomnialam, zjada jej cale jedzonko. Kici nie mozna
                        nasypac jedzonka w miseczke i zostawic na caly dzien bo on wpieprzy wszystko.
                        Nawet "bulimie" mial, jak juz mu sie wbrzuszku nie miescilo to zwymiotowal
                        wszystko co mial i z miski dalej wpieprzal. A ona biedna tylko siedziala i
                        patrzyla zamiast mu wpierdenko spuscic. Takze ja spie z woreczkem jedzenia w
                        stoliku nocnym bo jak Kicia jest gloda (niestety nie dostaje wystarczajaco w
                        ciagu dnia) to przychodzi w nocy i budzi mnie swoja lapka i musze jej z
                        woreczka jedzenie wysypac i tak potrafi ze 3 razy w nocy mnie obudzic. Ale
                        bedziecie sie ze mnie nabijaly, co? No coz takie moje zycie, przynajmniej
                        wprawa do karmienai dziecka w nocy. smile Tak zeby bylo smieszniej Zdzislaw jest
                        na jedzonku Light, dla grubaskow.
                        • fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:51
                          Olcia niezłe masz te kotysmile))
                          Ja Ci wysłałam swojego...
                          • olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 21:53
                            to ide ogladac
                            • jutka7 przepraszam 20.06.06, 22:06
                              za bluźnierstwo, ale tak jest smile)) bardzo mi przykro, że urażam Waszą zbiorową
                              miłość do truskawek, ale sama się dziwię
                              byle z daleka od nich

                              Ant, ja Cię proszę, Ty nic nie sugeruj. Wystarczająco się denerwuję, gdybym
                              jakimś cudem zaszła w tym cyklu w ciążę to chyba przez 9 miesięcy
                              ześwirowałabym z nerwów czy tymi antybiotykami dziecku krzywdy nie zrobiłam!!!
                              Nie mogę być teraz w ciąży!!! I pewnie nie jestem, ale cholera stresuję się sad
                              • olcialew1 Re: przepraszam 20.06.06, 22:10
                                no to ja juz nic nie bede pisala na ten temat smile spoko na pewno wszystko
                                bedzie dobrze
                            • olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:08
                              Superasty ten Wasz Funio, grzywe ma jak lew. I widze po zdjeciach, ze
                              upodobania ma do moich kotow podobne: spanie na klawiaturze, w zlewie i
                              czywiscie zabawy z woda. U nas kibelek musi byc caly czas zamkniety bo jak nie
                              to wszedzie na podlodze slady po mokrych lapkach sa smile Oj rozpuszczone te moje
                              koty, rozpuszczone.
                            • zuza1978 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:11
                              Witam się wieczornie.
                              Coś mi dzisiaj net fiksuje, bo uparty nie pozwala mi się nawet zalogować, może
                              tym razem się uda.
                              Mam u siebie cudne zdjęcia całego Gviazdozbiorusmile Gviazdeczko, Twoja maleńka
                              jest przecudna.
                              I dziękuję za zdjęcia z impry u Fantaisie (kiedy wy wszystkie w końcu do tego
                              Poznania zjedziecie, co?!) i znad morza. Monia jak zwykle wygląda
                              fantastyczniesmile I mogłam w końcu te sławne sandałki obejrzećsmile
                              I więcej zdjęć nie dostałam, a wyczytałam, że jakieś kociaki po sieci wędrująsad
                              Jestem cała wykończona słońcem w mieście (czemu w sądach nie ma klimy?!)i chyba
                              zaraz odpłynę do łóżeczka. Tylko się pochwalę,że na Mazurach pogoda była
                              cudna... Cały piątek i sobota cudne słońce, w niedzielę tylko popadało, ale pod
                              wieczór się rozpogodziło. Obijalismy się u rodziców na działce, opalaliśmy,
                              gralismy w badminktona, z dzieciakami i psem Maksem ganialiśmy za piłką,
                              objadaliśmy się pysznym ciastem z rabarbarem i moim ukochanym murzynkiem z
                              twarogiem, był grill i spóźnione urodziny mojej Mamy i zapomniałam, że gdzieś w
                              Poznaniu jest biurko i kopmuter i jakaś dziwna pracasmile)I jeszcze odwiedziliśmy
                              moje ukochane jezioro, które niestety strasznie właściciele ośrodka zapuścili.
                              Tylko woda czysta pozostała... jednym słowem miałam baardzo rodzinny długi
                              weekend.
                              I zauważyłam, że moja rodzinka ani razu nie poruszyła tematu - kiedy dziecko.
                              Od pół roku nikt się o nie nie zapytał. Wszyscy wiedzą co jest i tylko
                              czekają...

                              Aha, Matalko, super, że z pracą już ku końocowi zmierzaszsmile
                              • jaania77 witam:) 20.06.06, 22:21
                                witam wieczornie smile
                                rozgadałayście sie cos dzisiaj smile ja właśnie wróciłam ze spaceru (zamiast
                                basenusad ale zawsze jakiś ruch) a przy okazji obejrzałam domek znajomych który
                                się właśnie buduje. Fajniutki, tez chcialabym sobie coś budowac.

                                A tu widze było i o zwierzakach i o wstrecie do truskawek wink moich ulubionych
                                owoców - przez ostatnie kilkanaście dni codziennie przed pracą kupowałam sobie
                                pół kilo truskawek i zżerałam bezwstydnie w pracy smile pycha

                                Jutka - ja tam trzymam kciuki za to, zebyś zaszła po odstawieniu antybiotyku.
                                Nie martw się, teraz jest ok, truskawkami sie po prostu przejadłaś smile)) dalej
                                cięzko pracujesz?? ja to chyba dziś pójdę spac.
                                • jaania77 Re: witam:) 20.06.06, 22:22
                                  tzn wcześniej spac, bo wyszło tak jakbym w ogole nie spała i dziś wyjatkowo
                                  postanowiła się przespac tongue_out
                                • jutka7 Re: witam:) 20.06.06, 22:23
                                  nie przejadłam się Jaania, bo prawie ich w tym roku nie jadłam
                                  a że w ogóle mnie od żarcia odtrzuca- przez te cholerne leki
                                  na gg się loguje, zaraz do Ciebie napiszę smile)
                              • olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:24
                                Juz poszly.
                                To super, ze udalo sie zapomniec o szarym dniu. Tego kazdemu czasami potrzeba.
                                I pochwala dla rodzinki za nietykanie tematu, cierpliwosc zostanie im
                                wynagrodzona smile)
                                • chrumpsowa Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:45
                                  Przeczytalam pobieznie i nic nie pamietam... Padnieta jestem, bo mamy goscia i
                                  go caly dzien oprowadzalam wink a potem razem z mezem wink Upal nie z tej ziemi i
                                  to to goraco mnie wykonczylo...
                                  Marudko zdjecie wyslalam.
                                  Natomiast zadnych innych oprocz zdjec Moni nie dostalam... Prosze o przeslanie
                                  jesli jakies krazyly...
                                  • feromonka Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:52
                                    Chrumpsowa ja tez nie mam żadnych zdjęć...jakoś nas omijają...sad

                                    jezeli chodzi o imiona dla naszych pociech to nie mialam nic złego na myśli,
                                    ani tym bardziej nikomu nie sugerowałam wyboru, napisalm tylko jakie u nas sa
                                    najbardziej popularne.


                                    pozdr
                                    M.
                                    www.fertilityfriend.com/home/10cb8f
                                • zuza1978 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:50
                                  wypełzłam z wanny i ostatkiem sił zasiadłam pred kompem i się opłacałosmile)
                                  Dzięki Olcia, koty sa genialnesmile))))Przyznaję to sama, mimo, że ja z frakcji
                                  psiarzy jestem.
                                  • zuza1978 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:53
                                    Jednak zmęczenie mnie pokonało... Dobranoc wszystkim, jutro ciężki dzień w
                                    robocie...
                                • tatanka-2002 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:51
                                  Marudka!!!! Dla mnie dzieci to pestka tongue_out
                                  Natomiast brzuszki juz nie są takie cudne w odbiorze uncertain

                                  Fantaisie - wielka to malo powiedziane,
                                  jesteś Giga za to sprawozdanie!!!!
                                  Ciesze się, że ładnie dzisiaj wszystko zjadlaś.

                                  Jutka, ja chce truskawki!!!
                                  Pakuj i wysylaj, to na śniadanko będą jak znalazl.

                                  Anialm, cieszę się, że nic zlego sie nie dzieje!!!
                                  Nie daj się zdenerwować i najwazniejsze,
                                  ze to Wy macie być zadowoleni.

                                  Abie - toż to maleństwo.
                                  Ja najmniejsze jakie widzialam i często widuje
                                  ma teraz 6 lat i urodzilo sie w 26tc z wagą 750.
                                  teraz z Oliviera jest taki wielki chlop....
                                  a jak mial trzy miesiace, to zeby nie wpadl
                                  do fotelika samochodowego, to ręcznik kąpielowy wkladaliśmy mu pod spód smile
                                  i ubranka z bobasów od jego siostry pasowaly jak ulał...
                                  więc chodzil w ciuszkach lalkowych...
                                  kaftanikach i śpioszkach, bo nie ma takich mikro na rynku!!!!

                                  Ja ide pod prysznic...dzisiaj czwarty raz...
                                  rozplywam się i mam juz dosyć...
                                  W mieszkaniu jest chyba 40 stopni!!!
                                  Cialko spbie spalilam i teraz piecze
                                  ale lepiej teraz niż w ciąży tongue_out

                                  Więźbę przytargali i od jutra ładują ją na górę smile

                                  Nowego rododendronka kupilam smile
                                  Fantaisie takiego bialego jak Tobie smile

                                  Zrobię sobie truskawki z jogurtem i wróce do Was!!!!
                                  • ma_ruda2 :))) 20.06.06, 22:55
                                    no i szwedzi skopali dupe angolom!! a wlasciwie bylo 2:2 smile) ale i tak sie
                                    ciesze!!
                                    Tatanko jeszcze kilka dni temu na widok brzuszka u obcej baby plakalam, ale
                                    teraz mi troszki lepiej, za obsesje na punkcie dzidziusiow ma taka jak z 10 lat
                                    temu smile) i na psy boksery tez taka mam ... dzis bym taka bokserke panu
                                    ukradal smile)
                                  • fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:57
                                    Kochane, nie mogę w to uwierzyć ale skończyłam!!!!!!!! Zagoniłam P. i teraz
                                    formatuje!!!! yes, yes, yes!!!!!!!!!!!!!!
                                    Teraz tylko zrobić przez wakacje całą dokumentację i wsiobig_grinDDDD

                                    Feromonko, Ty lepiej dobrze sprawdź pocztę, ja Ci uczciwie wszystko wysyłam!
                                    A inne zdjęcia to już chyba widziałaś....

                                    Tatanko, jak Ci dobrze z tym prysznicem!!! nam właśnie wyłączyli wodęsad(((((
                                    I zdjęcia brata rododendronka poproszębig_grinDD

                                    Zuza, ale miałaś super weekend. Ja tam też nie narzekamsmile)) było bosko!!!!!
                                    wspaniała impra ze wspaniałymi ludkami, potem wyjazd nad morko. Pogoda taka
                                    sobie, ale i tak było superbig_grinDD
                                    • fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 22:59
                                      Jaaniu, każdy ruch jest mile widziany, aczkolwiek ja preferuję tylo jeden
                                      rodzajsmile)))))))))))) P. Tatanki świetnie wie jakibig_grinDDDDDDDDDD

                                      Marudzia było brać tego bokserka!!!!!!

                                      Olcia, moje zwierzaki wszystkie rozpuszczone jak dziadowski biczsmile)) ale je
                                      kocham ponad życie!!!!!
                                      • melba7 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 23:09
                                        Rude koty sa the best;P
                                        Ja mam co prawda pręgusa i białasa, ale rude rządzą, mam do nich sentyment
                                        Laski...ja juz wysiadam i zapominam jak się nazywam.Koniec niedaleko, ale co
                                        chwila cos poprawiam, dodaję, i szlag mi trafił dyskietkę z waznymi
                                        danymi...wiec mogę sobie grrrr....
                                        I włos mi wpadł do roboty...czyt-nie chce mi się.Wexcie mnie w duchowa adopcję
                                        czy co, żebym szybciej skończyła.Nawet nie wiem, który mam dc,....i nie chcę
                                        wiedzieć!
                                        • ma_ruda2 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 23:12
                                          Melbunia my cie tu wszystkie bardzo podziwiamy za twoj zapal, zawziecie i
                                          wogle, to powinno ci dodawac sil!! smile ja cie duchowo adoptuje!! i czaruje ;
                                          kkkoonnnccczzz jjjuzzz big_grinD

                                          spadamy z P do wyrka z ksiazkami a potem spac. branoc laski smile
                                          • feromonka Fantaisie 20.06.06, 23:26
                                            od Ciebie dostałam sliczne fotki ze spotkania i nawet pisałam jaka Ty opalona
                                            jestes!smile ale słyszlam że jakies fotki kotków krążyły i jutka w extra kreacji,
                                            a na skrzynce pustkisad

                                            dobranoc i do jutra
                                            • fantaisie Re: Fantaisie 20.06.06, 23:34
                                              Kotka mojego o chyba widziałaś??? jeśli nie zaraz puszczę Ci linka...
                                              • balbinka74 Re: Fantaisie 20.06.06, 23:52
                                                Mam nadzieję,ze ty jednak zrealizujesz swoje plany szybciej niz jasmile))
                                                • fantaisie Re: Fantaisie 21.06.06, 00:01
                                                  Balbinko ja też mam taką nadziejęsmilei właśnie się zdołowałam, bo mojej
                                                  przyjaciółki koleżanka jest dyrektorką w szkole muzycznej i podobno, ma nakaz od
                                                  gory, że nie może zatrudniać mianowanych bo dużo kosztująsad a dyplomowany to już
                                                  total bee, i po kiego ja to wszystko robię???? może tylko kontraktowych i po
                                                  roku wonsad((
                                          • balbinka74 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 20.06.06, 23:38
                                            Fantaise, no to gratuluję!!!Ja zeszłego roku tez tak myślałam...a nadal
                                            wszystko w proszku....Moje myśli krązyły tylko koło dzidziulka i planowanych
                                            IUI...wyjazdów do doktorka ...a męzus ciagle powtarzał,ze gdy juz będę na L4 to
                                            z nudów zrobię..całą tę robotę....bleeee...a tu nicsad((

                                            Jutko, ja tez ci życze , byś jednak po antybiotyku zaciązyła...jednak nie
                                            denerwuj sie na zapassmile))

                                            Zuza,który to dzień cyklu??????????

                                            Melba wysyłam ściski i fluidy pracowe...

                                            I ja tez mam dosyć...wczoraj siedziałam do 2 w nocy...dzis jeszcze arkusze
                                            ocen...okropność...



                                            • fantaisie Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 00:02
                                              Idę spać! a ja głupia kiedyś myślałam, ze na zakończenie roku nie ma w ogóle
                                              robotysad( ale dzienniki mam wypełnione już od tygodnia!!!!
                                              • olcialew1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 03:16
                                                Melba to ja juz podpisalam papiery adopcyjne i trzymam kciuki.

                                                Marudko i tatanki mnie, i brzuszki i dzidzie ruszaja. Zacznei sie robic gorzej
                                                za 6 tyg. sasiadka matermin i bedzie miala dziewczynke a potem w pazdzierniku
                                                moja kolezanka. Obei chodza z takimi ladnymi brzuszkami. W ogole nie wiem czy
                                                teraz tylko kobiet zaciazylo czy zaczelam uwage zwraca ale same ciezarowki
                                                widze dookola buuu
                                                To chyab jestem ostatia, mam nadzieje ze Wam sie same wspaniale rzeczy snia.
                                                • potwors Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 08:33
                                                  Hej,
                                                  co to, pierwsza dzis jestem???
                                                  My wczoraj wieczorem bylismy na pokazie sztucznych ogni. Wybralismy sie do tego
                                                  parku ponad dwie godziny wczesniej i juz ledwo znalezlismy miejsce na trawie
                                                  (bylismy w osemke)!! Tak wiec najpierw mielismy piknik-kolacje, a potem ognie.
                                                  Super!
                                                  Wczoraj mialam fatalny dzien jezeli chodzi o prace, wiec dzis musze sie pilnie
                                                  zabrac, zeby troche podgonic!
                                                  Fotki kociakow prosze do mnie wysylac!koniecznie!
                                                  buziaki dla wszystkich
                                                • erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 08:38
                                                  Dzień dobry!!

                                                  A ja melduję że wczoraj znów padłam o 10-tej spać.. jeszcze nie odżyłam po
                                                  weselichu. Byliśmy wczoraj w plenerze na zdjęciach i nie chce zapeszać ale
                                                  powinny być cudne zdjęcia! Przynajmniej na cyfrówce są niezłe a co dopiero na
                                                  lustrzaneczce. Ale to dopiero się dowiem może jutro albo w piątek.. dziś oddam
                                                  klisze do fotografa.
                                                  • erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 08:39
                                                    aaa i wzięłam swoją suknię co by zrobić zdjęcie dwóm pannom młodym smile)) Też
                                                    super wyszły!!
                                                  • erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 08:42
                                                    Olcia-ja nie mam zdjęc kotka!!!
                                                  • ant25 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 21.06.06, 08:54
                                                    Witam,

                                                    Jutka jak tak to ja tez zycze Ci brzuszka po antybiotyku, a moze po lekach tak
                                                    reagujesz na jedzenie ?

                                                    Abie, niesamowite ze już takie maluszki ratują,

                                                    Fantaisie Ty to jednak torpeda jesteśsmile

                                                    A ja nie wiem czy śmiać się czy płakać, zostałąm łaskawie zakwalifikowana na
                                                    podyplomowych na praktyki ( sporo osób z poprzedniego roku nie przyjeli) i
                                                    teraz chcą zeby im jakas mega kase płacic, i to do konca sierpnia, wiec cos
                                                    czuje ze moje plany wakacyjne legną w gruzach i jestem straszliwie zła na to, i
                                                    do tego ten upał....

                                                  • ant25 Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 09:24
                                                    Mam nadzieje ze doszłosmile
                                                  • melba7 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 09:41
                                                    Wstałam, i jeszcze bym pospała, a zmobilizować się trzebasad
                                                  • melba7 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 09:43
                                                    a ja nic nie mam na skrzyncesad
                                                  • potwors Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 09:47
                                                    DO mnie tez nie doszlo sad
                                                    Ant, a gdzie Twoja mala wystepuje??
                                                  • chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 09:50
                                                    No i doczytalam wszystko z wczoraj i dzisiaj. smile Tak jak pisalam mielismy
                                                    goscia no i nie bylo mnie praktycznie w domu.... Jedyne co naskorbalam to w
                                                    czasie poznej poobiedniej sjesty wink

                                                    Poprosze o kotki, bo nie dostalam sad
                                                    Ant - nic nie doszlo...

                                                    A wiec:
                                                    Erga super, ze Twoj tata dostanie bez problemu odkszkodowanie! Zdjecia w
                                                    sukience tez chetnie obejrze smile No i ciesze sie, ze jestes zadowowolona ze
                                                    zdjec plenerowych smile

                                                    Matala super, ze promotor wszystko zaakceptowal! No i praca musi byc super
                                                    skoro nie mial zastrzezen - gratulacje!

                                                    Fantaisie - uff ale wczoraj walczylas z kompem wink no i ten nawal pracy... Cale
                                                    szczescie niedlugo rok szkolny sie konczy!

                                                    Melba - a jednak zdrowa jak rydz - super! Jak z tym TSH? No i jak praca?

                                                    Aniulm - lez spokojnie, nie stresuj sie swoim malym niejadkiem. ja pamietam, ze
                                                    przez pewien czas mnie tez uwazano za niejadka - autentycznie do tej pory
                                                    pamietam jak wpychano we mnie zarcie bleee... Teraz goraco to i nic dziwnego,
                                                    ze mala ma mniejszy apetyt...

                                                    Ant - no to mialas niezly dzien w H&M wink

                                                    Jak ktos jeszcze nie ma moich zdjec, ktore wysylalam krzyczcie. Oczywiscie
                                                    skrzynka nie dzialala i wysylalam po kilka razy - nie zawsze przechodzilo...

                                                    Tutaj straszna duchota - Potwors u Ciebie tez?


                                                  • chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 09:55
                                                    Abie - toc ten maluszek, ktory sie urodzil to prawdziwa kruszynka... Jak
                                                    dobrze, ze mozna takie dzieciatka ratowac. A Ty jak sie czujesz?

                                                    dziekuje za komplementy, ze nie widac 6+ niestety moje ciuchy je widza wink i
                                                    waleczki na brzuchu tez mam i wiekszy biust ale to przytycie nauczylo mnie
                                                    jednego - ze jestem zadowolona z tego, ile waze, bo zawsze moze byc gorzej ;D
                                                    Jak studiowalam wazylam 51-52 chcialam 48, potem jak zaczelam pracowac to tak
                                                    polecialo do 53 gora do 54 no i chcialam wtedy te 51 wazyc... Jak przyjechalam
                                                    do Wloch to waga doslownie w 1,5 tyg. skoczyla mi do 58 kg a potem dobilam do
                                                    60 i jakim problemem bylo zrzucic choc 1 kg... Tak wiec nie dramatyzuje wink Choc
                                                    mysle, ze lepiej mogloby byc wink i marze, by moc zmiescic sie w moje niektore
                                                    spodnie smile
                                                  • ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 09:59
                                                    teraz powinnmo juz dojsc nie wiem dlaczego z poczty gazetowej nie wychodzi...
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:04
                                                    Ant ja nic nie mam sad
                                                    Dziewczyny u mnie w doku tez dzisiaj ukrop taki...
                                                    wentylatory nie dają rady, a ja mam dzisiaj
                                                    do posprzatania cale mieszkanie.
                                                    Chyba w bikini sie ubiore do tego sprzątania,
                                                    bo inaczej sie ugotuje smile
                                                    Nawet na śniadanie nie mam ochoty
                                                    i truskawki zajadam!!!

                                                    Babcia P przylazla i musze dotrzymac jej towarzystwa uncertain
                                                  • chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:07
                                                    Ant a do mnie w koncu doszlo! Sliczna coreczka smile))) I widac, ze lobuziara wink)))
                                                    Tatanko - to ta "znielubiona, wscibska" babcia? jesli tak, wspolczuje...
                                                  • potwors Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:08
                                                    Ja juz mam!!! Sliczna, dziekuje!

                                                    Chrumpsie, u mnie tez duchota i niebo zasnute chmurami. gorac.
                                                    Ja dzis przymierzylam kolejne 2 pary szortow, ktore musialam odlozyc i pewnie
                                                    nigdy ich juz nie wloze, no bo niby jak mialabym schudnac??
                                                    A co gorsze, uda i tylek mi tak przytyly, ze niektore majtki sie za ciasne
                                                    zrobily!! Faldy na brzuchu sa przerazajace, no i olbrzymie doopsko! A pracujac
                                                    cale dni przy kompie nie ma szans, zeby sie zmniejszylo. fatalnie sie z tym
                                                    czuje, zwlaszcza, ze wczoraj wieczorem sie na rozne mlode laski napatrzylam.
                                                    prawie wszystkie maja spodnie bardzo niskie biodrowki i cholera moga sobie na to
                                                    pozwolic, bo brzuchy plaskie jak deski!!!Ech.
                                                    Pewnie jak bede narzekac, to za kare jeszcze bardziej przytyje sad
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:12
                                                    Chrumpsiku - tak to ta babcia...
                                                    Juz mi rewizje lodówki zrobila i uslyszalam, ze męża glodze...
                                                    a ja takie obiadki mu szykuje...
                                                  • melba7 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:13
                                                    Sliczna ta Twoja córuś, Antsmilei rozrywkowa;P
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:15
                                                    Ja nadal nie mam zdjęć od Ant!!!
                                                    Moge prosic????


                                                    proszę!!!!!
                                                  • chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:18
                                                    Tatanko nie ma co sie przejmowac - olewka tylko to chyba Cie uratuje wink Wiem,
                                                    ze to trudne, ale ja juz w wielu sytuacjch przecwiczylam... Nawet jakby lodowka
                                                    sie nie domykala to taka malkontentka cos tam wynajdzie by pokazac, ze ona
                                                    mysli a Ty zaniedbujesz...

                                                    Potwors mi tez najbardziej urosl tylek i uda!!! Pierwszy raz w swojej karierze
                                                    mam tak wielkie dupsko i jak mowi moj maz - uda - kielbaski wink waleczki na
                                                    brzuchu tez sa i bardziej pelne poliki tez, no i cycki (buzia i cycki to
                                                    pierwsze rzeczy ktore mi tyja...), ale nie wierze, ze wokol SAME laski...
                                                    Zreszta nie tylko uroda sie liczy, ale osobowosc, poczucie humoru, charakter...
                                                    Przytylas i gorzej sie czujesz - ja tez... No ale na pewno nie jest az tak
                                                    zle... Wyslalam do czesci z Was fotki z wczorajszego dnia - z innego konta, bo
                                                    nie chce mi sie godzinami walczyc z poczta gazetowa.
                                                  • melba7 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:20
                                                    Dzieki za kolejną porcję foteksmilejak tam pięknie, ach!
                                                    Chrumpsowa, nie dramatyzuj z tą wagąwink
                                                  • ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:31
                                                    Tatanko, już poszłysmile
                                                  • potwors Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:32
                                                    PIekne fotki! A ten Paw!!
                                                    no wiem,i tak sobie tez powtarzamm, ze cialo i wyglad to nie wszystko. ale tak
                                                    wlasnie od slubu i przeprowadzki nagle zaczelam czuc, ze sie strasznie szybko
                                                    starzeje, a tycie jest jednym z tego objawow. Po prostu nie mam nad tym
                                                    kontroli. a niestety nie mam wystarczajaco silnej woli na diety i samodzielne
                                                    cwiczenie w domu.
                                                    No ale juz nie smece smile
                                                  • melba7 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:34
                                                    Hehe...i w związku z tym,że hormony w porządku, nie mogę zwalać winy za moją
                                                    wagę na tarczycę;P, trzeba wziąc się za siebie.
                                                  • chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:36
                                                    Niestety Potworsiku tryb zycia i jedzenie tutaj sprzyja tyciu. To normalne, ze
                                                    czujesz sie "w nie swojej skorze"... No i fakt, przy siedzacym trybie zycia i
                                                    uwarunkowaniach rodzinnych trudno ot tak sobie powiedziec "nie jem kolacji"...

                                                    Potowors - jak jest bob (o z kreska) po wlosku? cos na f, ale ja nie pamietam,
                                                    a chce zakupic dzis na targu...
                                                  • chrumpsowa Melba 21.06.06, 10:37
                                                    a cisnienie masz ok czy niskie? Bo ja tez jestem ospala, zmeczona, czesto mi
                                                    zimno i to nie przez tarczyce, ale przez niskie cisnienie.
                                                  • erga4 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:38
                                                    ooo - mam Amelkę razy dwa!!! Z gazetowego dostałam i on niejakiej Julii smile)))
                                                    Antuś-a czemu to julią jesteś??

                                                    I chrumpsowe fotki też mam!! cudne!!!
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:43
                                                    Antuś dzięki za Amelkę smile
                                                    Ja też chcę tak w piachu nad morkiem szalec!!!!

                                                    Chrumpsiku - chyba te 6 kg zrzucilas po drodze
                                                    lecąc do mnie, bo ja ich nie zauważylam...
                                                    popieram, ze tam jest ślicznie...
                                                    och...wakacje mi sie marzą sad
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:45
                                                    Erga co dzisiaj pijemy????
                                                    Ja to najchętniej jakiegos extra zimnego drina na początek!!!!
                                                    Ide buszować po barku!!!


                                                    Ha babcia poszla, bo powiedzialam, ze musze pranie robicsmile
                                                  • erga4 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:48
                                                    hehe - Tatanko-przepędziłaś babulkę smile)) i dobrze!!
                                                    hmm co do picia to ja od soboty codziennie coś popijam smile najpierw poprawiny w
                                                    niedziele i poniedziałek zakra[iane winkiem, wczoraj pizza i piwko.. A dziś...
                                                    kawę piję smile) Ale zaraz poszperam coś w szafie biurowej smile)
                                                  • ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:48
                                                    Tatanka, 12 jeszcze nie ma :0, smile))

                                                    Wiecie ze ja jem truskawki normalnie tyle ile chce i nic, smile)))Lubie takie
                                                    leczeniesmile
                                                  • potwors Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:48
                                                    Chrumpsie, bób to fava.
                                                    a wczoraj wieczorem trzy czekoladki zjadlam ;-(
                                                    staram sie jesc malo, forsuje kolacje jednodaniowe, najwyzej maz sobie serem czy
                                                    wedlina doje, ale to jak widac za malo.
                                                    W upaly rzadko tez juz pije herbate, wiec odpada cukier (bo gorzkiej jnie
                                                    lubie). Na obied i sniadanie jem malo. Obawiam sie, ze w moim przypadku kluczem
                                                    jest ruch. no ale jak sie ruszac, jak mam pracowac? biegac nie cierpie, bo tak
                                                    bym z M. mogla troche pobiegac, ale nie.winda nie jezdze (3 pietro) ale tez i
                                                    tak czesto nie wychodze, wiec i chodzenia po schodach malo.
                                                    A tam. jest jak jest i tyle.
                                                  • potwors chrumpsie 21.06.06, 10:50
                                                    OKI un chilo di fave. smile
                                                  • chrumpsowa Potwors - help 21.06.06, 10:44
                                                    Juz sobie przypomnialam bob to fava - a w l.mn. to bedzie un chilo di fave? -
                                                    oki?
                                                  • chrumpsowa Re: Potwors - help 21.06.06, 10:51
                                                    Potwors dzieki smile lece na targ smile
                                                  • chrumpsowa Re: Potwors 21.06.06, 10:54
                                                    w podziece za pomoc wyslalam Ci wszystkie fotki pawia wink skoro Ci sie tak
                                                    podobal wink))))
                                                  • potwors Re: Potwors 21.06.06, 11:04
                                                    Dzieki. Pawie sa piekne, szkoda tylko, ze rzadko ogony rozkladajawink
                                                    milych zakupow!
                                                  • ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:46
                                                    Erga skrzynkę zakłądałam w szybkim tempie i tak dla jaj wpisałam sobie
                                                    wymyslone imie i nazwisko czesto wpisuje a takie rzeczy jeszcze np fizia mizia,
                                                    albo fruzia duzabuzia, w zaleznosci co mi tam przyjdzie do głowysmile)))
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 10:55
                                                    "Juleczko" Ty nasza, co z tego, ze 12 nie ma???!!!
                                                    Ja dzisiaj do wieczora słomiana wdowa.
                                                    P. znowu na jakiejs kolacji i "pijany" wróci,
                                                    wiec mogę sobie od rana popijać tongue_out
                                                    Nie dalam się dzisiaj wrobić w rozwożenie poimprezowych zwłok
                                                    i dzisiaj chlopy taksówkami jeżdżą.
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:04
                                                    Pożyczyam bezczelnie z innego forum....
                                                    ale podoba mi się wiec wklejam do przeczytaniasmile


                                                    Ponizej cytuje jedno z pytan, ktore pojawilo sie na egzaminie na wydziale
                                                    chemii NUI Maynooth (National University of Ireland)
                                                    Odpowiedz jednego ze studentow była na tyle wyjatkowa, ze profesor podzielil
                                                    się z nia ze swoimi kolegami a pozniej jej tresc przedstawil w internecie.

                                                    Pytanie:
                                                    Czy pieklo jest egzotermalne (oddaje ciepło) czy endotermalne (absorbuje
                                                    ciepło)?
                                                    Wiekszosc odpowiedzi oparta była na prawie Boylesa, które mowi ze w stałej
                                                    temperaturze objętość danej masy gazu jest odwrotnie proporcjonalna do jego
                                                    ciśnienia.
                                                    Jeden ze studentow napisal tak:

                                                    Najpierw musimy stwerdzic jak zmienia się masa piekla w czasie. Do tego
                                                    potrzeba jest liczba dusz które ida do piekla i liczba dusz która pieklo
                                                    opuszcza. Moim zdaniem, można ze sporym prawdopodobienstwem przyjac, ze
                                                    dusze, które raz trafily do piekla nigdy go nie opuszczaja.
                                                    Na pytanie ile dusz idzie do piekla, można spojrzec z punktu widzenia wielu
                                                    istniejacych dzisiaj religii.
                                                    Wiekszosc z nich zaklada ze do piekla idzie sie wtedy gdy nie wyznaje się
                                                    tej wlasciwej wiary. Ponieważ religii jest wiecej niż jedna i dlatego ze nie
                                                    można wyznawac kilku religii jednoczesnie, można zalozyc, ze wszystkie dusze
                                                    ida do piekla.
                                                    Patrzac na czestotiwosc narodzin i smierci można zalozyc, ze liczba dusz w
                                                    piekle wzrastac bedzie logarytmicznie.
                                                    Rozwazmy wiec pytanie o zmieniajacej się objetosci piekla. Ponieważ wg prawa
                                                    Boylesa wraz ze wzrostem liczby dusz
                                                    rozszerzac się musi powierzchnia piekla tak aby temeratura i cisnienie w
                                                    piekle pozostaly stele istenieja dwie mozliwosci:

                                                    1. Jeśli pieklo rozszerza się wolniej niż liczba przychodzacych do niego
                                                    dusz, temperatura i cisnienie w piekle będzie tak dlugo roslo az pieklo się
                                                    rozpadnie.
                                                    2. Jeśli pieklo szybciej się rozszerza niż liczba przychodzacych tam dusz,
                                                    wówczas temperatura i cisnienie w piekle będzie spadac tak dlugo az pieklo
                                                    zamarznie.
                                                    Która z tych mozliwosci jest bardziej realna?

                                                    Jeśli wezmemy pod uwage przepowiednie Sandry, która powiedziala do mnie '
                                                    predzej pieklo zamarznie niż się z toba przespie ', jak również to ze
                                                    wczoraj z nia spalem, możliwa jest tylko ta druga opcja. Dlatego tez jestem
                                                    przekonany, ze pieklo jest endotermalne i musi byc już zamarzniete. Z uwagi
                                                    na to ze pieklo zamarzlo, można wnioskowac, ze żadna kolejna dusza nie może
                                                    trafic do piekla, a ponieważ
                                                    pozostaje jeszcze tylko niebo dowodzi to tez istnieje Osoby Boskiej, co z
                                                    kolei tlumaczy dlaczego Sandra caly wczorajszy wieczor krzyczala ' Oh God '

                                                    Student otrzymal ocene ' Bardzo dobry '
                                                  • ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:07
                                                    Tatanka rewelka!!!!smile))))DDDDDDDDD
                                                  • potwors Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:08
                                                    SUPER! smile)
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:12
                                                    Dlugo sie czyta, ale mi tez sie spodobalo smile
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:31
                                                    Juz mam,
                                                    ... martini z oliwką i lodemsmile

                                                    Chyba szybko się upijęsmile
                                                    ide jeszcze po truskawki....
                                                  • erga4 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:33
                                                    zaje.... fajne!!! bardzo mi się podoba!!! zwłaszcza że endo i egzotermiczne
                                                    rzeczy prześladowały mnie przez całe studia.
                                                  • chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:39
                                                    Ufff - rzeczywicie parno i jakies takie szare niebo - a deszczu ani widu ani
                                                    slychu..
                                                    Zakupy srednioudane - nei byl o bobu, a truskawki sa kwasne uncertain////
                                                    tylko brzoskwinki miodzio...
                                                    Moim zdaniem pieklo to czesto ludzie na ziemi robia...
                                                    A co do pawi - to rozkaladaly ogony i trzesly nimi wink kilka tyg temu - mialy
                                                    gody smile Teraz pawice chodza z mlodymi pawikami smile))) no i samce-pawie sie
                                                    rozleniwily wink
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:39
                                                    Erga pijesz????

                                                    Kurcze nici z tej mojej diety poki truskawki sa w zasięgu smile
                                                    Ale przyznam Wam sie, że zaczelam mocno myslec o powrocie do sportu...
                                                    kurcze...brakuje mi tego. Musze z P poważnie pogadać smile
                                                    Ha a jezeli zajdę w ciążę, to nici z treningów.
                                                    Zadzwonie dzisiaj do mojej instruktorki smile
                                                  • erga4 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:37
                                                    no to ja zrobiłam sobie drinka z koniaku i oranżady tongue_outP
                                                    Dla towarzystwa też się napiję smile) Ale nie za dużo bo z pracy dziś sama wracam
                                                    autkiem.
                                                  • chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:40
                                                    a ja pije wode wink jakos od dluzszego czasu alkohole mi nie wchodza wink))) oj
                                                    przez ta duchote to mam lenia na maksa - a tu nauka, prasowanie... Ufffa
                                                    Potwors nie dziwie sie, ze narzekalas, ze wczoraj bylas malo produktywna - kto
                                                    jest produktywny w taka pogode w pomieszczeniu bez klimy? wink
                                                  • potwors Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:46
                                                    Tatanko, a jaki Ty sport uprawiasz? jakos mi umknelo...

                                                    No, alkohole to kupa kaloriiwink
                                                    No jakos trzeba sie do upalow przyzwyczaic, bo w tym roku klimy na pewno nie
                                                    bedzie. Jak sie okaze, ze nie do zniesienia, to moze zima na przyszly rok
                                                    zamontujemy (bo zima duzo taniej).
                                                    nie zazdroszcze prasowania. Ja na szczescie odrobilam swoja sterte w sobote wink
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:41
                                                    Ble... ja koniaków nie lubię...
                                                    telepie mnie jak piję tongue_out
                                                  • erga4 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:43
                                                    ja też nie lubię ale w połączeniu z oranżadą nawet nieźle wchodzi smile)
                                                    No miałam jeszcze do wyboru wódkę weselną-więc wolę koniaczek
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 11:46
                                                    Weselna pogardzilaś?? tongue_out

                                                    Zaraz się ugotuje...
                                                    Wyciągniecie prania z pralki sprawia, ze się rozplywam....
                                                  • chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 12:30
                                                    Imprezka drinkowa online cos przycichla wink)))

                                                    Przypomnialo mi sie cos... Nie wiem ktora z Was (chyba Jania) z powodu
                                                    antybiotyku woli jednak nie zobaczyc dwoch kresek. Ja tez zrobilam glupstwo, bo
                                                    lekarz stwierdzil czas najwyzszej plodnosci i my z mezem bezmyslnie sie
                                                    bzykalismy. A primo - infekcja jest tylko kwestia CO tam siedzi i na pewno bez
                                                    lekow sie nie obede sad No i tak mysle, ze jak luzowanie ma sens to ciaza u mnie
                                                    malo prawdopodobna, bo z ostatnich dolegliwosci widac, ze infekcja sie
                                                    rozbuchala na calego - co za tym idzie jesli to przyczyna to nic z ciazy. Jak
                                                    przyczyna w luzowaniu to powinnam zajsc wink zwlaszcza, ze
                                                    przyslowiowe "przytulanka" byly w odpowiednim czasei wink)))

                                                    A propos staran - moj maz zadzwonil do znajomych wloskich Dominikanek, by sie
                                                    pomodlily o dziecko dla nas smile)) Rezolutna siostra odparala, ze dopiero
                                                    jestesmy rok po slubie wink)), ze teraz takie upaly a ja taka
                                                    chudziutka big_grin big_grin big_grin to lepiej, zebym zaszla jak bedzie po upalach, bo na pocz.
                                                    bedzie mi ciezko wink))))))) No i przyznam, ze zakonnica ma racje smile jakby mi
                                                    ktos zagwarantowal, ze zaciaze na jesieni to bym sie nie obrazila wink)))))
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 12:36
                                                    Chrumpsiku - ja przerzucilam sie na herbatke mrożoną.
                                                  • chrumpsowa Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 12:42
                                                    Wczorja wydzbukalismy dwie butle ice tea, butle jakiegos innego, nie mowiac o
                                                    litrach wody. wink Marzy mi sie jakis deszczyk wink
                                                  • ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 12:43
                                                    wiecie na te upały codziennei rano robie dzban wody z sokiem i cytryną jak
                                                    przychodzimy z pracyy jest boskismile
                                                  • tycja78 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 13:18

                                                    woda z sokiem i cytryna- mniam!
                                                    U mnie tez gorąco- wentylator chodzi non stop.
                                                    Wszystko uprasowałam! mam dość./ ale za to mam dwa baldachimkismile zrobie wam wieczorem fotkismile))

                                                    Anialmsmile ja tez si e wkurzam na to ze wszyscy w koło krytykuja imiona, które wybrałam dla synka. Albo mi mowia ze im sie nie podoba, albo ze skrzywdze dziecko Marcelem, albo ze ktos tam kogos zna o tym imieniu i mu sie żle kojarzy. Postanowuiłam nie zwracac juz na to uwagi. Urodzi sie to zadecydujęsmile
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 14:38
                                                    Ale tutaj pusto!!!!
                                                    Aż oczkom nie wierzę???

                                                    Dziewczyny gdzie wy???
                                                    Erga, Jaania, Ant, Jutka, Melba, Marudka....
                                                    Chyba się poplaczę sad buuuuuu.....
                                                  • ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 14:41
                                                    Nie płacz nie płacz ja odpadam jest mi goraco a jeszcze czeka mnie przejazd
                                                    przez zakorkowany most a dzisiaj mam samochód bez klimy......bedzie
                                                    fajowo.....bede sobie śpiewac " teraz płyne , płyne....smile)))))))
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 14:43
                                                    Ant dasz rade smile
                                                    Wirtualnie dmucham swoimi wiatraczkami w Twoją stronę smile
                                                  • ma_ruda2 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 14:48
                                                    ja tez jestem, nie palc Tatanka!! i tez sie rozplywam : i pisac mi sie nie chce
                                                    przez ten upal((
                                                    ja bede jechac autobusem na marymont!! boshe dopiero poplyne sad( jak bylo
                                                    zimno to bylo zle, a teraz jest chyba jeszcze gorzej ... do kitu to wszystko sad
                                                  • erga4 Na poprawę humoru... 21.06.06, 15:00
                                                    Tekst z Bravo Girl + odpowiedź redakcji

                                                    Drogie Bravo, drodzy koledzy i koleżanki. Mam na imię Dagmara
                                                    i mam 19 lat. Moja sytuacja jest bardzo krepująca i nie wiem co
                                                    teraz mam zrobić. Jestem już dorosłą dziewczyną i mam wspaniałego
                                                    chłopaka o imieniu Marcin, którego kocham ponad życie i myślę ze on
                                                    odwzajemnia moje uczucie. Jesteśmy już razem 6 miesięcy i postanowiliśmy
                                                    dokonać Aktu Miłosnego, aby umocnić nasz związek. Niefart polega na tym,
                                                    że ja jestem dziewicą, a z tego co wiem On jest już doświadczonym
                                                    mężczyzną.
                                                    Bardzo obawiałam się że nie spełnię jego oczekiwań, po prostu zawiodę!
                                                    Na dodatek wszystkie moje koleżanki potraciły już dziewictwo i żeby mieć
                                                    oczym
                                                    rozmawiać z nimi, powiedziałam że ja również nie jestem jak to się
                                                    mówi potocznie "cnotką". O tym fakcie dowiedział się Marcin od mojej
                                                    koleżanki,
                                                    Moniki, która jest jego dobrą znajomą. Gdy Marcin zapytał czy to
                                                    prawda, nie zaprzeczyłam.

                                                    Ustaliliśmy nasz Pierwszy Raz na najbliższy weekend, ponieważ Marcina
                                                    rodzice jadą na wesele. Bardzo się obawiałam bólu, oraz tego że Marcin
                                                    posądzi mnie o kłamstwo, więc postanowiłam jakoś sobie poradzić. Nie
                                                    chciałam przespać się z "pierwszym lepszym" gdyż kocham Marcina i chcę
                                                    aby to on był moim Pierwszym Mężczyzną!! Akurat zdarzyło się tak że
                                                    byłam sama w domu i postanowiłam uporać się z moja błona dziewiczą.
                                                    Nie chciałam robić tego palcami ani jakimś twardym przedmiotem a na
                                                    wibrator niestety nie było by mnie stać. Poszłam więc do lodówki i
                                                    zobaczyłam nadającą się do mojego czynu kaszankę. Odpowiadała mi
                                                    rozmiarem i grubością, była trochę za zimna i za twarda więc
                                                    postanowiłam ja podgotować. Kiedy nareszcie ostygła, nasmarowałam ja
                                                    wazeliną,
                                                    i zaczęłam wkładać ją do pochwy. Poddałam się chyba za bardzo chwili i za
                                                    bardzo ją ścisnęłam. Wtedy stało się najgorsze co mogło się stać!!
                                                    KASZANKA SIĘ ZŁAMAŁA!!!!!!!!!!

                                                    Rozpaczliwie próbowałam ją wyjąć palcami ale chyba trochę za bardzo ją
                                                    rozgotowałam i niektóre kawałki kaszanki zostały mi w pochwie i nie mogę
                                                    ich wyjąć! Wstydzę się iść do ginekologa a za kilka dni wyczekiwany
                                                    przez naszą dwójkę upojny weekend!! Nie wiem co mam zrobić i do kogo
                                                    się zwrócić. Co teraz pomyśli o mnie Marcin!!

                                                    BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!
                                                    Zrozpaczona
                                                    Odpowiedz Redakcji:
                                                    Na wstępie pragniemy podziękować Ci za podzielenie się z nami swoim
                                                    problemem. W twojej nader ciekawej sytuacji proponujemy Ci dwa rozwiązania:
                                                    1. Ekstrawaganckie w stylu new art.
                                                    2. Siłowe

                                                    Pierwsze wydaje nam się ciekawe lecz może nie przynieść spodziewanych
                                                    efektów. Musisz pokroić cebulę w kostkę ,a następnie podsmażyć ją na
                                                    złocisty kolor na patelni (koniecznie na oleju z pierwszego
                                                    tłoczenia). Następnie musisz dopchać ją do pochwy i zrobić 3-4
                                                    przysiadów tak aby zmieszała się z kaszanką. Potem zaproś swojego
                                                    ukochanego na romantyczne spotkanie inicjujące. Przed pierwszym
                                                    stosunkiem zaproponujesz mu więc kaszankę po staropolsku w wersji
                                                    francuskiej. W ten sposób osiągniesz dwa cele: udowodnisz mu że bardzo
                                                    go kochasz i jednocześnie pokażesz że świetnie gotujesz. Przypominamy
                                                    Ci powiedzenie "PRZEZ ŻOŁĄDEK DO SERCA".

                                                    Rozwiązanie drugie jest jednak o wiele bardziej skuteczne. Przygotuj
                                                    patelnię na której miałaś zarumienić cebulkę. Następnie weź ją w prawą
                                                    rękę (jeśli jesteś leworęczna to w lewą) i pie..ij się nią z całej
                                                    siły w głowę- bo tobie to już chyba nic nie pomoże!
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:00
                                                    Ja Was chyba musze wyciągac za uszka...
                                                    Wywoluje kolejne do Tablicy!!!!
                                                    Meldować mi się co u Was sychać!!!!

                                                    Kocurku...Ty jeszcze tutaj wchodzisz, czy juz zapomnialas?????
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:03
                                                    Erguś!!!!!!!!!!! Umarłam!!!!!!!!!!!!!
                                                  • megi.1 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:16
                                                    Marudko jedziesz po żelkiwink))?
                                                  • megi.1 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:04
                                                    Witajciesmile))

                                                    Od razu dopominam sie o zdjęcia ant bo nie dostałam!!! i dziekuję za Fantazyjną
                                                    plażowiczkęsmile oraz za kotki od olcilewsmile)) ten rudzielec jest boskismile))

                                                    Czytam Was na bieżąco, gorzej jest z pisaniem bo nie opanowałam jeszcze bujania
                                                    wózkiem i pisania ale to już niedługo się zmienismile))

                                                    Ant, mam nadzieję, że Miki będzie mniej kreatywny na zakupach niż to Twoje żywe
                                                    srebrosmile)) bluzeczka potrzebna do wystepu?

                                                    Tatanko martini przed 12.00?smile)) w taką pogodę?smile no odważna jesteśsmile))

                                                    Erguś dobrez, że z odszkodowaniem nie będzie problemów, bo towarzystwa
                                                    ubezpieczeniowe potrafią być upierdliwe. Czekam na zdjęcia!!!

                                                    Gviazdko pisałaś, że pani doktor nie poleca soku jabłkowego a ja od dnia porodu
                                                    piję tylko jabłkowy (rozcieńczony 1:1 wodą mineralną) wiec co lekarz to opinia
                                                    na temat diety kobiety karmiącejsmile)) chyba pozostaje nam metoda prób i błędów
                                                    oraz zdrowy rozsądeksmile mam nadzieję, że Elizka daje Ci choć troszkę się
                                                    wyspaćsmile prosze ją od nas ucałowaćsmile!!!
                                                  • ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:11
                                                    Erga leze pod stołemsmile))))

                                                    Megi zaraz wysyłam, powiem Ci Megi ze jak sobie pomyśle ze miałabym tak z
                                                    dwojka takich jak Amelka isc gdziekolwiek to odpadam nie dałabym rady,
                                                    wszystkie schody, samochodziki, zjezdzalnie, przesjcia, siadanie za kasa,
                                                    fikołki na rurkach przy kasach, sa jej, cos mi sie wydaje ze ktos tam na gorze
                                                    czuwa aby moje diablo troche podrosło i nabrało lekkiej ogłady do bycia
                                                    starszym rodzenstwemsmile)))

                                                    Wystepy juz jutro, zrywam sie z pracy, ale repertuar juz znamsmile na pamiecsmile
                                                  • megi.1 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:15
                                                    Ant ja Cie podziwiam przy samej Amelce bez rodzeństwasmile)) bo ona naprawdę jest
                                                    niesamowicie żywym dzieckiemsmile)) no i niesamowicie kochanymsmile))

                                                    Erga, supersmile)))))
                                                  • ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:27
                                                    Po mojej dziewczynce widać, ze charakterek dziecko objawia juz od narodzin ona
                                                    nigdy ładnie nie spała nie jadła tak jak inne dzieci zawsze wszystko ja
                                                    baaradzo interesowało i to tak bardzo ze było to wazniejsze od snu i od
                                                    jedzeniasmileale jak mowi moja mama, no to teraz wiesz co ja z Toba miałam smile))))
                                                    Az boje sie pomyslec w takim razie co bedzie u Fantaisie sie działo ona ma 1000
                                                    razy wiecej energii niz ja to w takim razie dzieciatko da im popalićsmile))))
                                                  • fantaisie Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:35
                                                    Ant, ale masz wizję, niech Cięsmile)))))))))))))))))))) będziesz mi pomagać, hi hi
                                                    hi!!!!!!!
                                                  • fantaisie Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:34
                                                    Hejka!
                                                    Erguś padałambig_grinDDDDDDDDDDDDDDD tego mi było trzeba!!!!!!!!!!!!!
                                                    Słuchajcie zapomniałam napisać coś bardzo ważnego w mojej pracy, to że jestem
                                                    kierownikiem sekcji i teraz sie mozolę, bo wszystko zapięte na ostatni guzik,
                                                    już niosłam do oprawy, a tu doooopasad

                                                    Żar się leje, kurka dlaczego jak byłam te dwa dni nad morkiem to padało, no
                                                    dlaczego?????
                                                    Za godzinę muszę być w szkole odstrzelona jak żaba na zastrzyk a nie mam
                                                    żadnegop pomysłu.

                                                    Sprzątanie w bikini popieram, ja w ramach relaksu umyłam dzisiaj dwa okna i
                                                    strój miałam w/w

                                                    Tatanko, babcię trzeba oplućsmile

                                                    Dziewczyny dzielne jesteście w ten upał pićbig_grinDDDD

                                                    Erguś Ty tak nie pisz, że cyfrówka jest gorsza od analogu, bo mój mąż zaraz
                                                    strzeli Ci wykład i powie, którą cyfrowką masz robić a będą zdjęcia boskietongue_out ja
                                                    to jestem grzmot i mi to wisi jakość, ale on się tym ogólnie zajmuje, więc....

                                                    Antuś, kocham Twoją córkęsmile)))))))

                                                    Marudzia, my to baby jesteśmy i nigdy nam nie dogodzitongue_out a jak się czujesz
                                                    chorowitko?

                                                    Megi, jak Miki znosi te temperatury????

                                                    Po soku jabłkowym mam zgagęsad

                                                    Buziaki
                                                  • megi.1 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:39
                                                    fanataisie do szkoły też w bikini!!!smile

                                                    miki dał mi dzis popalić więc chyba nie lubi upałów a teraz zwinął sie w kulkę
                                                    i śpi w swoim ulubionym ferrari więc nie moge go zapytać o aktualne
                                                    samopoczuciesmile i niech śpi tak jeszcze godzinkę plissssssss!!!
                                                  • ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:44
                                                    megi rozbierz Małego do rosołu niech sobie moze tak lezy bez niczego moze
                                                    bedzie troszke lepiej

                                                    Fantaisie ja mam pomysła.smile)))dam Cie mała kiedys na jeden dzien a moze nie
                                                    zlituje sie i na połsmile)))Zobaczymy jak wtedy powieszsmile)))))))
                                                  • ma_ruda2 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:47
                                                    Megi, nie po zelki ale do mamy na imieniny, ale moze zelki kupie?? dobrze ze mi
                                                    przypomnialas big_grinDD dzieki!

                                                    Antus a co to za wystep?? calus dla Amelki! ona naprawde nei jest taka straszna
                                                    jak ty opowiadasz!!! cholercia musze sie do was wybrac z zelkami smile

                                                    Bebelek gdzie ty???!!!

                                                    i nie wiem co tam jeszcze bylo!!! sad( a moje cudne sportowe sandalki strasznie
                                                    mnie poobcieraly, mam chyba ze 4 pecherze na obu nogach sad( i jeden wlasnie sie
                                                    zdarl, boli jak cholera!! ale jestem zla sad(
                                                  • fantaisie Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:53
                                                    Antuś, bioręsmile)))))))))))))) na cały dzioneksmile))))))))

                                                    Ha, mówiłam kupuj Nikesmile)))

                                                    Megi, niech śpi, ślę mu spokojną kołysankębig_grinDDDDD

                                                    A teraz uciekam na zakończenie roku, mam nadzieję, że wrocę przed 21smile)
                                                    buziaki
                                                  • ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:55
                                                    MArudka pewnei ze nie jest zła jest bardzo zdolna, uśmiechnieta, mozna z nia
                                                    konie krasc smile))I nie zamieniłąbym jej nawet na najbardziej spokojne dziecko na
                                                    swiecie, zawsze chciałam miec taką " żyłkę" smile
                                                  • olcialew1 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 15:56
                                                    statystNo to sie melduje. Tatanko chetnie bym z Toba wypila pomimo tego, ze u
                                                    mnie nawet 10-tej niema, a co tam. Niestety w pracy jestem.
                                                    Dziewczynom, ktore prosily o zdjecia zaraz wysylam.
                                                    Widze, ze o prasowaniu bylo, niech ktoras wpadnie do mnie, bo u mnie koszule M.
                                                    leza od paru miesiecy i czekaja na litosc.
                                                    U nas upaly to 9 m-cey w roku (tak przynajmniej 30 st.) a ze 3-4 miesiace jest
                                                    jeszcze lepiej, najzimniej jak sie robi to chyba w styczniu przez tydzien spada
                                                    temp. do 10 st. Chrumpsiu ja mysle, ze lepiej byc na poczatku ciazy w upaly niz
                                                    w najwyzsze temperatury chodzic w 8 czy 9 miesiacu.

                                                    Wiecie co wczoraj ogladalam wywiad z Angelina Jolie, ona jest teraz ambasadorem
                                                    UN i bylo o uchodzcac, i biednych dzieciach w Afryce, tak sie zryczalam, ze nie
                                                    wiem. Trudno to sobie uzmyslowic, ze w 2006 roku prawie 20 milionow ludzi nie
                                                    ma dachu nad glowa i z glody umiera. Pokazywali filmy z jej podrozy,
                                                    przerazajace zreszta. Podawali rozne statystyki i co 14 SECUND na swiecie jest
                                                    pozucane lub osieracane dziecko, wyobrazacie to sobie, misie to w glowie nie
                                                    miesci. Ona 1/3 swojego dochodu przekazuje na rozne cele dobroczynne i gdy
                                                    podrozuje na rozne misje sama oplaca wszystkie swoje wydatki.
                                                  • jaania77 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 16:10
                                                    hej hej
                                                    melduję sie i ja dziś. Miałam trochę zakręcony dzień tak więc dopiero teraz
                                                    zaglądam.

                                                    Potworna burza nadciąga na Wrocław, zrobiło się ciemno, wieje i zaczyna padac.
                                                    Oczywiscie grzmi i sie blyska. Mam nadzieję, ze mnie zaraz nie odetnie od
                                                    świata....
                                                  • ant25 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 16:13
                                                    O ja tez chce burze zeby tylko chłodniej byłosmile
                                                  • abie76 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 16:26
                                                    hej,
                                                    u nas w zasadzie co wieczor burza, trwa tak okolo 15 minut, pada 5, a nastepnego
                                                    dnia jest od rana 25 st.
                                                    mnie w zasadzie upaly nieprzeszkadzaja, znaosze kazda temperature dodatnio i
                                                    chetnie wyprowadzilabym sie w klimaty Olci...

                                                    Bylam u pana doktora i moj maly syneczek wazy 2650 i ma 45cm - okolo. Pan doktor
                                                    powiedzial, ze sadzi, iz bede jeszcze w ciazy przez jakies 3 - 4 tygodnie, co
                                                    znaczy, ze onjeszcze urosnie. I jak on sie wydostanie na zewnatrz? He? W kazdym
                                                    razie jest pelen sil i wszystko u niego OK, probowalismy mu zrobic zdjecie, ale
                                                    zaslonil sie lapka. Za to pokazal, ze na pewno jest chlopce. Bezwstydnik!

                                                    Poczytalam co napisalyscie, dopraszam sie cichutko o zdjecia Ant, Chrumpie,
                                                    Tobie dziekuje, za Ciebbie, widoczki i pawia - wszystko sliczne!

                                                    Powiedzcie mi szczerze, bo mnie dzis zatkalo, czy ja jestem inna? Dzis jedna
                                                    pani ciezarna obrzucila mnie lodowatym wzrokiem i tekstem: w takim stanie i
                                                    jeszcze jezdzi pani samochodem?
                                                    Moze niegrzecznie, ale odpowiedzialam jej, ze mieszcze sie za kierownice i
                                                    siegam nogami do pedalow, poza tym czuje sie znakomicie i bardzo uwazam. Czy Wy
                                                    przestalyscie tez jezdzic bedac w ciazy, albo uwazacie, ze nalezy przestacß
                                                    Powiedzcie mi, bo jakos mi sie glupio zrobilo,choc to obca baba.

                                                    sciski popoludniowe
                                                  • zuza1978 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 16:26
                                                    sie melduje
                                                    Jakaś straszna burza się rozszalała nad Poznaniem. Teraz już wiem, czemu mnie
                                                    tak głowa bolała.

                                                    Leje i grzmi a ja dziś w sandałkach do pracy i bez parasolki, a M juz
                                                    zapowiedział, że wychodzi późno z roboty i mnie nie odbierze. I chyba bede tu
                                                    nocowac...

                                                    Ant, a moge dostać fotki Twojej księżniczki?

                                                    Ciekawe czy w taką burzę komputer mi się spali???
                                                  • olcialew1 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 16:37
                                                    Co Ty Abie nie przejmuj sie, to z nia cos nie tak. Cywilizowany swiat mamy
                                                    teraz i samochod to glowny srodek transportu w wiekszosci krajow. Tu zeby nie
                                                    jezdzic samochodem to chyba wszystkie ciezarne musialyby swoje zycie na totalny
                                                    stop wlozyc. Olej ja moze zazdrosna, ze za kierownica sie miescisz?
                                                  • tatanka-2002 Re: Coś wam wysłałam.... 21.06.06, 16:56
                                                    Melduję, że i u mnie burza przyszła i w końcu jakiś wiaterek smile
                                                    Od razu lepiej się czuje!!!!

                                                    Marudko - oj ale nózie muszą boleć.
                                                    P. będzie musial wieczorkiem jak nic pomasować i wycalować smile

                                                    Fantaisie - ale masz dzień...
                                                    Kurde jak to zapomnialaś napisać, żeś pani kierownik sekcji???
                                                    A gdzie ty glowe masz dziewczyno... hmm.........
                                                    chyba już wiem gdzie tongue_out

                                                    Ant ja też wolę mieć takie żywe srebro w domku, niż małą mimozę....
                                                    Marzy mi się taki rozrabiaka smile

                                                    Żeby nie bylo, że pijaczka ze mnie, to wypilam tylko jednego drina!!!
                                                    reszta to super mrożona herbatka!!!!!!
                                                  • malgos.ty Re: Tatanko.... 21.06.06, 17:01
                                                    już mam GG czy możesz teraz rozmawiać
                                                  • tatanka-2002 Malgoś podaj mi swój numer:) 21.06.06, 17:06
                                                  • olcialew1 Re: Malgoś podaj mi swój numer:) 21.06.06, 17:21
                                                    Tatankto a wiory wczoraj lecialy??
                                                  • potwors Re: Malgoś podaj mi swój numer:) 21.06.06, 17:29
                                                    Olcia, dziekuje za koty - super sa!!
                                                    U mnie na burze sie nie zanosi! i nie ma czym oddychac.
                                                  • tatanka-2002 Re: Malgoś podaj mi swój numer:) 21.06.06, 17:29
                                                    Olcia oj polecialy....
                                                    Coś czuje, że jak namm w tym cyklu nie pojdzie,
                                                    to bede musiala drugie lozko na zamówienie kupic tongue_out
                                                  • olcialew1 Re: Malgoś podaj mi swój numer:) 21.06.06, 18:02
                                                    Pojdzie, pojdzie, bedziemy razem testowaly za 2 tygodnie, ktos jeszcze ma z
                                                    nami testowac. Kto, bo nie pamitam? Prosze sie przynac.
                                                  • lalisia78 Re: Tatanko.... 21.06.06, 17:53
                                                    tatanko jak z tymi cwiczeniami bo bylam u mamy i teraz ona znowu nerwowo jest
                                                    aburzona ze noge jej blokuje ze ona juz nigdy dobrze chodzic nie bedzie i nie
                                                    umi sobie z tym poradzic
                                                  • agan10 zgaga....pomóżcie!!!! 21.06.06, 18:12
                                                    witajcie kochane.
                                                    rzadko ostatnio zaglądam. To przez te upaly. jestem ledwo żywa.
                                                    A na dodatek od wczoraj męczy mnie zgaga. moze znacie jakiś cudowny sposob na
                                                    pozbycie się tego paskudztwa?
                                                  • lalisia78 Re: zgaga....pomóżcie!!!! 21.06.06, 18:18
                                                    mi pomagala szklanka mleka albo migdaly
                                                  • agan10 Re: zgaga....pomóżcie!!!! 21.06.06, 18:23
                                                    dzieki lalisia.
                                                    mam nadzieję, że to chwilowe. muszę zmienić dietę na bardziej lekką.
                                                    to pewnie skutek przsuwajacych się moich bebechów.
                                                  • olcialew1 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:12
                                                    gdzie sa babeczki, pusto tak jakos dzisiaj
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:31
                                                    Ja jestem...tylko mam konferencje prasową na gg
                                                    i nie mam czasu wejsc na forum
                                                    ale to sa te same babeczki...
                                                    Nie moge sie rozdwoic.
                                                    Wlasnie omawiam z Lalisia zestwa ćwiczeńsmile
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:32
                                                    Ta zestaw mialo być smile
                                                    ale mi dobrze, w koncu mam z kim pogadacsmile
                                                  • olcialew1 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:34
                                                    To chyba zaraz sie do Was na GG dolacze bo nudno mi, tzn. pracowac powinnam ale
                                                    mi sie nie chce. jest tos jeszcze?
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:41
                                                    Ja juz jestem, bo lalisia poszla malą kąpacsmile
                                                  • olcialew1 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:44
                                                    ale reszte to chyba wywialo, co?
                                                    Co tam u Ciebie nowego? Ja sobei zrobilam wlasnei popcorn i sie obrzeram.
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:49
                                                    a ja nie zjadlam zupki którą ugotowalam, bo nie mialam ochoty
                                                    za to zamówilam sobie pizze i calą wrąbalam :0
                                                    aż mi się uszy trzesly smile
                                                    a teraz mi niedobrze tongue_out
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:52
                                                    Poza tym zmartwil mnie dzisiaj P,
                                                    bo ponoc zaslabl...
                                                    Zadzwonil po fakcie, ze juz jest ok,
                                                    ale bardzo się martwie.
                                                    Tym bardziej, ze będzie wracal sam do domku jakieś 200km.
                                                    Oby bylo chlodniej, bo to może temperatura.
                                                    Tak sądzę, bo cierpły mu rączki.
                                                    Mam nadzieje, ze to nie serducho, ale poobserwuje go
                                                    i najwyzej w piątek pojdzie do lekarzasmile
                                                  • olcialew1 Re: Tatanko.... 21.06.06, 18:56
                                                    Oj to moze niech tam lepiej idzie do lekarza na wszelki wypadek. Na serducho to
                                                    on jeszcze chyba za mlody, co? Niebezpiecznie tak samemu wraca w samochodzie
                                                    200km, rozne rzeczy moga sie wydarzyc.
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 19:00
                                                    Wiem...
                                                    Jest teraz na służbowym spotkaniu z lekarzami
                                                    i ma się dać obajrzec, ale ja go chce do kardiologa podeslać.
                                                    Później ma jeszcze kolacje, ale powiedzial,
                                                    ze nie bedzie pil i szybko do domku wróci.
                                                    Boję się, ze to może być na tle nerwowym.
                                                    Tylko, ze on nie rozumie, ze powinien zwolnic obroty.

                                                    Ant - my chyba skądś to znamy??? smile
                                                  • potwors Re: Tatanko.... 21.06.06, 19:06
                                                    Oj Tatanko, no rzeczywiscie... nie ma nic gorszego i trudniejszego niz proby
                                                    namowienia kogos do zmiany trybu zycia, co?
                                                    Rozmawialas z Malgosia? Jak wyglada sytuacja z ta jej malutka?
                                                  • olcialew1 Re: Tatanko.... 21.06.06, 19:06
                                                    moze po tym sie troche przestraszy i zwolni
                                                  • tatanka-2002 Potwors:) 21.06.06, 19:18
                                                    Sytuacja z Małgosi Mają/Leną (sa dwie opcje imienia)
                                                    wg mnie jest dobrasmile Oglądałam zdjęcia usg
                                                    i Maleńka wydaje się prawidłowo rozwijać.
                                                    Lekarz nie stwierdzil u niej zmian morfotycznych twarzoczaszki,
                                                    których Małgosia bardzo sie bała. Poza tym jak dla mnie
                                                    ze zdjęć reszta tez jest ok. Zdiagnozowany jest płyn w worku osierdziowym,
                                                    który w warunkach, ze tak powiem naziemnych, występuje w przebiegu
                                                    zapalenia mięsnia sercowego. U Maji może byc to nastepstwo wady serduszka, która szczegółowo zostanie zdiagnozowana tuz po narodzeniu.
                                                    Poza tym ja jestem dobrej myśli, gorzej z nastawieniem tej naszej Małgosi!!!
                                                    Trzeba laskę wziąć w obroty bo nam w depreche wpadnie!!!

                                                    Malgosiu, oczywiście jeżeli czytasz, to zdajesz sobie sprawę,
                                                    ze dostaniesz w tylek jak nie przestaniesz się zamartwiać smile

                                                    Po krótce to wszystko co moge powiedzieć.
                                                    Małgosiu mam nadzieje, ze się nie gniewasz, że pisze dziewczynom,
                                                    ale wszystkie się mocno o Was martwimy!!!
                                                  • balbinka74 Re: Małgoś.ty 21.06.06, 19:30
                                                    Kochana, cały czas modle sie za ciebie i twoje maleństwo!!! Wiem,że to bardzo
                                                    trudne, ale postaraj sie nie zamartwiac juz teraz....najważniejsze,że zmiany
                                                    nie beda duże, a chorobe malutkiej juz tak wczesnie wykryto!!!!!!Ma ogromne
                                                    szanse, by dobrze funkcjonować!!Wy juz teraz ją bardzo kochacie i strasznie sie
                                                    zamartwiacie!! Maleńka niepotrzebnie dostaje takie dawki stresu!!!
                                                    Kochana, skoro kilka osób, specjalistów juz cię uspokajało...prosze cię
                                                    rozchmurz się..i daj sobie troche odpoczynku!!! Całuję i mocno ściskam!!!
                                                  • balbinka74 Re: Tatanko.... 21.06.06, 19:21
                                                    Nowe łózko mówisz???? Oj, to sie działo???? W ramach oszczędności polecam
                                                    podłogę...wyłożona kocykiem hihihi...

                                                    Melbus, nie wiem czy pisałam...jesli tak, to najwyzej sie powtórzę...Super,ze z
                                                    hormonkami wszystko ok!!! Trzymam kciuki za dokończenie przebudowy pracy!!!!

                                                    Fantaise, bo ty za skromna jesteś!!!!

                                                    Ant...może i pól dnia bedzie dawka uderzeniową??? Czytałaś " Niespokojne
                                                    dzieci"??? Dzis przytargałam do domku..i mam nadzieje sie zapoznac jak
                                                    najszybciek...chociaz do moich mam bardzo daleko.....sad(

                                                    Marudko, aż 4???? No nie!!! A nie mówiłam,ze butki trzeba zdejmować...nawet jak
                                                    sa najcudowniejsze i najpiękniejsze??Ty się pewnie ze swoimi nie rozstawałas??

                                                    W sprawie odchudzania..sie nie wypowiadam...Ja, gdy tylko sobie pomyślę,że
                                                    powinnam troche zrzucić...od razu mam wilczy apetytsad((
                                                    Dzis uskuteczniam brzuszki..i robie podstawy ćwiczeń ...oczywiście w rozsadnych
                                                    ilościach, by nie zrobiły sie zakwasy....ale od soboty to juz ostro poćwiczę!!

                                                    Chrumpsowa, a moze zapisz sie na aerobik..w grupie raźniej!!!

                                                    Ant, a jak twój basen???

                                                    Zuza...mam nadzieję,że @@@ nie przylazła...siedzisz cicho jak myszka....

                                                    Tatanko, to pewnie juz niedługo będą konstrukcje daszku robili???

                                                    Meguniu, noga ten wózek, nogą...a łapki masz wolnesmile)) Wypróbowałam to na moim
                                                    braciszku...a ja mogłam sobie spokojnie czytac ksiązeczki....

                                                    Kocurek chyba juz zupełnie o nas zapomniałsad((

                                                    Jejku, abi, to juz niedługo!!!!boże, a tak niedawno mówiłas do nas o jakims
                                                    krwiaku..i życzeniu tatusia o kilku wnukach natychmiastsmile))

                                                    Cytrusiu, jak sie czujesz??? Mam nadzieję,że omdlenia ustały i mozesz spokojnie
                                                    pisac swoją prace !!!

                                                    Stokrocia tez gdzieś przepadła!!!

                                                    Matalko, co u ciebie!!!

                                                    Erguś, oj, odwyk ci chyba grozismile))



                                                    Yskierko, kiedy beda wyniki tych badanek???

                                                  • olcialew1 Re: Tatanko.... 21.06.06, 19:31
                                                    No to trzymam kciuki za Malgos i za Lenka/Maje. Malgos jak Tatanka moiw, ze
                                                    bedzie dobrze, to bedzie dobrze.

                                                    No wlasnie Cytrusi dawno chyba nie bylo, co tam u niej?

                                                    Balbinko podziwiam za cwiczenia, ja nigdy nie bede miala zaparcia. Mam na
                                                    osiedlu silownie i basen, taki odkryty a i tak jestem wielkim leniem pomimo, ze
                                                    pieszo minute mam.
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 19:39
                                                    Balbinko na podlodze za twardo.
                                                    mój P. to same koci i wszystko go boli jak na podlodze ląduje.
                                                    Żebym ja więcej w biuście miala, to mial by się chlop
                                                    na czym polożyć, a tak to jeszcze się poobija.

                                                    Balbnko dach na razie na trawce spoczywa.
                                                    Konstrukcje juz chlopaki robią od wczoraj.
                                                    Za dwa tyg maja zacząć dach pokrywac.
                                                    Jak Fantaisie z Madudką przyjadą, to będzie już co oblewaćsmile

                                                    trzmam kciuki Balbinko za te brzuszki.
                                                    Ja dzisiaj rozmwialam z moją trenerką i powiedziala,
                                                    ze jak doprowadzę się do stanu sprzed kontuzji
                                                    to bardzo chętnie mnie weźmie do zespolu.
                                                    kurcze tak dla samej przyjemności bym poćwiczyla.
                                                    poki co musze w domku powyginać troszkę cialko smile
                                                    P. się to spodoba, bo to na korzyść jego doznań idzie tongue_out
                                                  • potwors Re: Tatanko.... 21.06.06, 20:29
                                                    Tatanko, Twoje slowa brzmia optymistycznie, mam nadzieje, ze Udalo Ci sie choc
                                                    czesc tego optymizmu wpoic Malgosi do glowki! Modle sie, zeby jak najlepiej sie
                                                    to wszystko rozwiazalo!
                                                    Aha, no i jaki to sport??bo wciaz nie wiem...

                                                    Ja tez brzuszki dzisiaj, Balbinko, robilam!Tyle rano sie nanarzekalam, ze
                                                    stwierdzilam, ze cos przynajmniej zrobie...

                                                    Dzisiaj mam jak nigdy wolny wieczor, bo M. idzie chrzestnemu w kompie grzebac...
                                                    Bo zawsze wszystkie na forum wchodza, jak ja sie musze mezem zajmowac wink
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko.... 21.06.06, 20:39
                                                    Potwors mój sport...
                                                    hmm... taki mocno wymuszony swego czasu,
                                                    bo jedyny poza plywaniem gdzie w noc noga nei przywalę.
                                                    Po chorobie odpadly wszystkie sporty kontaktowe,
                                                    gdzie mozma sobie zrobić krzywde.
                                                    Najpierw plywalam 4 lata, ale poźniej stracilam zapal.
                                                    marzyła mi się akrobatyka sportowa....
                                                    Uprawialam ja jak mialam 6-9 lat,
                                                    ale tam latwo jest zwalić się z poręczy albo z równoważni,
                                                    wiec też odpuścilam i po wielu podchodach zapisalam się na tańce.
                                                    Początkowo towarzyskie i tam trenowalam dwa lata,
                                                    ale później przyszedl selekcjoner i zaprosil mnie do zespolu
                                                    tańca nowoczesnego - coś w stylu jazz. Tj funky + balet...
                                                    I tak sobie trenowalam az do paskudnej kontuzji...
                                                    teraz mam ochotkę wrócic, tylko trzeba znowu szpagaty trzaskać...
                                                    idę ogladać M jak Milość, bo P kazal smile
                                                  • potwors Re: Tatanko.... 21.06.06, 20:47
                                                    Och, tatanko, no to widze, zes utalentowana wszechstronnie!
                                                    No i zreszta po fotkach widac, zes wysportowana, zgrabna i zwinna!
                                                  • melba7 chyba będzie burza 21.06.06, 20:54
                                                    Praca u mnie wre...smilekoniec juz blisko.Uffff.
                                                    Ciesze się z optymistycznego wyniku badania USG u córeczki Małgosi
                                                    Erga, niezłą kaszanę wstawiłaś, obśmiałam sięsmile
                                                  • tatanka-2002 Re: chyba będzie burza 21.06.06, 21:16
                                                    i znowu tak pusto....
                                                    idę do wanny poki moge w niej spokojnie poleżec.
                                                    P. będzie najwcześniej za godzinkesmile
                                                    Wrócę do was zanim Mężulek zechce do końca zepsuć nasze łóżko....
                                                  • zuza1978 Re: chyba będzie burza 21.06.06, 21:25
                                                    Dziś w Wyborczej na pierwszej stronie: nasi piłkarze uwielbiają nieznane
                                                    szerzej w świecie mecze o honor. W wygrywaniu, gdy nie ma już nic o wygrania,
                                                    nie mają sobie równychsmile

                                                    Melba, podziwiam Ciebie, w taki upał nad pracą siedzieć...Jesteś wielka
                                                    kobieto. Pamiętam, że w taką pogodę musiałam się uczyć na pierwszym roku w
                                                    lipcu do poprawki z hps –u. Wokół świat się opalał i byczył na plaży a ja z
                                                    książeczką w pokoju z zasłoniętymi oknami i litrami wody mineralnej. Koszmar.

                                                    Mam nadzieję, a właściwie to wierzę, że z malutką Lenką/Mają będzie dobrze i
                                                    szybko lekarze wprowadzą skuteczne leczenie i rehabilitację. Z drugiej strony
                                                    to niesamowite, że właśnie na forum internetowym można znaleźć taką niesamowitą
                                                    Tatankę, która tyle wie i może pomóc....

                                                    Marudko, skąd ja znam takie obtarcia. Ja to nawet w tenisówkach pięty sobie
                                                    zedrę. I pomyśleć, że na pieszej pielgrzymce kiedyś byłam

                                                    Balbinnko, u mnie @ przyszła grzecznie w sobotę, 14 dni po owu, a więc
                                                    punktualnie. Jakże mogło być inaczej. Beta w 26 dc przy potwierdzonej usg owu
                                                    zawsze prawdę mi powie....Teraz tyko musze się zebrać w sobie i do mojego dr
                                                    zadzwonić i ustalić, co dalej. Jak tak dalej pójdzie, to na dalsze staranka
                                                    wrócić do mojej poprzedniej ginki, bo już zdąży z macierzyńskiego wrócić

                                                    I ja też musze się poodchudzać...Może się po prostu przerzucę na wodę z
                                                    cytryną? Chociaż dzisiaj się nie uda, bo już jedna pizzę zamiast obiadu
                                                    pochłonęłam.
                                                  • melba7 Re: chyba będzie burza 21.06.06, 21:34
                                                    a, pochwalę się.Odebrałam posiew z szyjki i cytologię.Książkowe.
                                                  • abie76 Re: chyba będzie burza 21.06.06, 21:36
                                                    Melba, to teraz na luziku jak kroliczki smile))))))))) i sie kubie zrobi bracisze
                                                    albo siostrzyczka
                                                  • tatanka-2002 Balbinko 21.06.06, 21:40
                                                    Zuza - a Ty czemu nam z takim poślizgiem meldujesz????


                                                    Balbinko chyba trzeba jakis kalendarzyk założyć,
                                                    bo ja już nie wiem kiedy która...
                                                    terminowo jakaś fala odwiedzin powinna nadejść za jakis tydzien...
                                                    Oby żaden koczkodan nie wyprzedził w tym cyklu pociana!!!

                                                    Trzeba te pocianki na jakies treningi podeslać,
                                                    bo cosik slaba kondyche maja.
                                                    Takim kiepskim koczkodanom nie dają rady.
                                                    Oby nie podeszly te nasze pocianki do sprawy
                                                    jak nasza drużyna pilkarska,
                                                    bo w życiu mamą nie zostanę tongue_out


                                                    Idę bo woda się nalałasmile
                                                  • zuza1978 Re: Balbinko 21.06.06, 21:49
                                                    tatanko, bo ja już wcześniej zameldowałam, że beta zerowa, a @ przyszła na
                                                    wyjeździe, więc juz nie było się czym chwalićsmile) Ponarzekałam na swój zły los
                                                    juz wcześniej, i jak przyszła to już mi złość minęłasmile))

                                                    A jakiś kalendarzyk by sie przydał. Bo inaczej te pociany nas z zaskoczenia
                                                    wezmąsmile))
                                                  • tatanka-2002 Re: Balbinko 21.06.06, 21:54
                                                    Kurcze trzeba zebrać wszystkie siy i walczyć!!!
                                                    Koczkodanom się nie damy!!!
                                                  • melba7 laski! 21.06.06, 22:13
                                                    a czy przypadkiem Hortika nie miała dzis usg?czy moze to było tydzień temu?
    • abie76 Tycja! 21.06.06, 21:34
      kochana, amrtwia sie o Ciebie dziewczyny na Lipcoweczkach, daj im znac, ze zyjesz.

      ide robic knedle z truskawkami i oszukanymi sliwkami, bo wegierek jeszcze niet
      • olcialew1 Re: Abie 21.06.06, 22:20
        Abie zlotko podac przepis, tylko wiesz taki prawilny, zeby bylo napisane czego
        ile w dokladnych proporcjach. Ja uwielbiam knedle i pierogi z owocami. Ani
        jednego, ani drugiego ani ja nie umiem robic, ani mam, ani babcia. Moze teraz
        sie naumiem. A mozna je tez robic z innymi owocami? Och jak mi apetytu
        narobilas.
      • jutka7 burzowo deszczowo 21.06.06, 22:21
        tak mnie dziś głowa boli, ze zwariować można sad((
        ale za to cudny wieczór, leje jak z cebra, cieplutko, w niebie jakby ktoś
        ciężkie działa przetaczal, błyska się- bosko smile)))

        Antuś, córcia żywe srebro i tak być powinno- nie dziwię się zresztą po kim ma
        tyle energii, a Twój mąż też taki energiczny? smile A jak Ty się w ogóle czujesz?
        Ustępuję te Twoje dolegliwości?

        Tatanko, swietnie, że domek w oczach rośnie i że wióry lecą smile My nie możemy
        znaleźć ekipy do niewielkiego w sumie remontu, szlag mnie już trafia, ze ludzie
        pracować nie chcą, a większości majstrów po prostu nie ma w kraju
        Ale jestes wysportowana, szok!!!! Ja tylko wiecznie o tym gadam i na gadaniu
        się kończy sad

        Potwors, Chrumpsowa- wyluzujcie z ta wagą! Liczy się to, zeby się dobrze czuć
        we własnej skórze, a poza tym w takie upały na pewno zrzucicie parę kilo,
        przecież jeść się nie da

        Abie- knedle? no no...

        Fantaisie, skromniach z Ciebie i pracuś smile ale to wiemy, a dzidek Twój na pewno
        podobny do Ant córci będzie, czuję to smile

        Zuza, Ty pracujesz w kancelarii czy w jakiejś firmie? Niedługo chyba przerwa
        wakacyjna z praktykami, prawda? Ja mam za tydzień ostatnia i spokój do
        wrzesnia. Dziś byłam na sesji w sądzie, ale nudy były

        Zaraz skoczę na pocztę zdjęcia obejrzeć, mam nadzieję, ze jakieś czekają.
        W pracy cały dzień miałam zakaz wstępu na gazetę, pojęcia nie mam dlaczego, a
        tu imprezka była wink
        Jezuu, moja głowa sad((
        • jutka7 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:24
          aa i mam jeszcze pytanko- czy Waszym zdaniem ta czerwona kiecka nadaje się na
          codzień np. do pracy? Mam watpliwości, a nie chciałabym żeby leżała.
          Boszzz, ile można na temat jednej kiecki? smile) Ale tak sobie pomyślałam, ze może
          poradzicie szczerze...
          • jutka7 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:40
            i niech któraś mi powie, ze nie jest tak, ze ja siadam do kompa a Wy od niego
            uciekacie, co za pech!!!
            pójdę się kąpać, sama z sobą gadać nie lubię sad

            Antuś, Amelka genialna, błysk w oczkach dobrze wróży smile))
            Chrumpsowa, no w takich okolicach mieszkać to naprawdę musi byc super! Pięknie
            tam jest, naprawdę. Uwielbiam takie klimaty!
            • potwors Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:43
              Tatanka mnie zainspirowala i poszlamsie wykapac i wieczor pieknosci sobie
              zrobic, korzystajac z braku M.
              a teraz jestem!
              Jutko, ja nie narzekalam, dopoki nie zaczelam sie wlasnie zle czuc we wlasnej
              skorze. ale juz nie bede narzekac (za bardzo, tylko od czasu do czasu troszeczke)
          • tatanka-2002 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:43
            Jutka - ja myślę, że kiecka jak najbardziej nadaje sie na codzien.
            Ja mam taka bialą i na początku tez na ulice nie wychodzilam,
            ale co się ciuszek bedzie w szafie kurzył, jak może kusić.
            Tylko noś ze sobą zestaw reanimacyjny!!!
            Wszystkie chlopy na ulicy padną na widok takiej laski!!!

            Co do sportu to mówilam Ci jak jest.
            Basen mam prawie pod oknami, a chodzę od święta.
            To musi być coś co wymaga dużo pracy,
            wtedy sie chce, bo przynosi satysfakcje smile
            • tatanka-2002 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:46
              wybaczyc prosze tej Tatance,
              bo temperatura padla jej na mózg
              i straszne blędy robi... big_grin
              Biedne dziewcze...
              Zwoje sie przegrzewają i nawet kąpiel nie pomaga tongue_out
            • zuza1978 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:50
              Jutka, ja się nie mogę w kwestii kiecki wypowiadać, bo jestem chyba jedną z
              nielicznych, do ktorej zdjęcia nie dotarłysad

              A ja jestem przy kompie, wieczór piękności zakończony, teraz siedzę w lexie i
              męczę sie nad orzeczeniami o niewypłacalności dłużnika jako przesłance
              ogłoszenia upadłoścismile

              A pracuję w kancelarii. Praktyki mam jescze miesiąc (w lipcu, w samym srodku
              lata na drugi koniec miasta będę musiała jeździć do wydziału ubepieczeń
              społecznych) Teorię kończymy w następnym tygodniu. A Ty gdzie pracujesz?
              • jaania77 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 22:59
                hej hej
                melduje sie pogotowie sercowe smile własnie wróciłam od kolezanki z którą pilnie
                musiałam wypić butelkę wina i mam w czubie lekko smile to ta co sie rozstaje ze
                swoim facetem. Pisałam o tym już wcześniej. Wybaczcie jak będa błęy smile


                jak mi się uda to zaraz podeśle parę fotek z rajdu - mam jużpierwszą turę smile
                • zuza1978 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 23:02
                  a ja juz mówię wszystkim dobranoc. Zmykam do łóżka, jeszcze przed snem akta
                  poczytam, bo jutro rano do sądu, a ja nic jeszcze nie wiemsad
              • jutka7 Re: burzowo deszczowo 21.06.06, 23:03
                Tatanko, a na tańce gdzie chodzisz? Też w Brzegu? Podziwiam, podziwam smile widać
                zresztą, że z Ciebie sportsmenka smile P. musi być baaardzo zadowolony smile)

                Zuza, zaraz Ci zdjęcia wyślę jeśli chcesz. A pracuje w banku w dep. prawnym. No
                widzisz, a my mamy teorię do 17 lipca za to

                Potwors, narzekaj jeśli potrzebujesz, po to to forum smile a ja nie mam Twoich
                zdjęć, poproszę!

                a co do kiecki to nie wiem czy te aplikacje nie nadają jej jednak bardziej
                wieczorowego charakteru, ale normalnie szkoda mi, zeby leżała
                może jak ją do zwykłych klapek założe to będzie ok?
    • jutka7 a wiecie 21.06.06, 23:07
      co dziś widziałam w naszej wrocławskiej fosie miejskiej? żółwia smile)) płynął
      sobie smile)
      • melba7 Re: a wiecie 21.06.06, 23:12
        Jutko, myślę ,że kiecka będzie oki...zresztą tak w niej wyglądasz,że nikt się
        nie przyczepi;PPP
        • potwors Re: a wiecie 21.06.06, 23:18
          jutko, poslalam fotke.
          a sukienke nos! Ew. jak masz opory, to moze jakis zakiecik?
          • jaania77 Re: a wiecie 21.06.06, 23:22
            wysłałam pare fotek, od kolegi. Moich jeszcze nie ma smile Miłego oglądania
            • tatanka-2002 Re: a wiecie 21.06.06, 23:28
              Laski nowy wątek proszę!!!!!!

              ide juz spać.
              P wykąpany i juz dobrze sie czuje, wiec ide go wykorzystać...
              Dobranoc!!!!
            • jaania77 Re: a wiecie 21.06.06, 23:28
              idę spac bo w głowie mi się kręci smile papapapap
            • fantaisie Re: a wiecie 21.06.06, 23:28
              Wróciłam, żyję, było miło, sprawozdanie oddałamsmile idę spać, burza nadchodzi
              Dobranoc!
              • olcialew1 Re: a wiecie 22.06.06, 02:25
                Jutka mysle, ze kiecka sie nadaje, tak jak pisalas z jakimis klapkami i jakas
                marynareczka bardziej "sportowa", tzn. nie taka elegancka.
                Wszyscy poszli lulu a ja dopiero wieczorek rozpoczywam. Do jutra dziewczatka.
                • tatanka-2002 Wszystkiego naj!!!!! 22.06.06, 07:37
                  Zaczynam, więc uprzejmie donoszę, że:
                  Składam gorące życzenia naszej Kochanej
                  Fantaisie i Fantazyjnemu Mężowi
                  z okazji ich czwartej rocznicy ślubu!!!!!

                  Monisiu i Pawełku ja krótko napiszę, że
                  z całego serduszka pragnę dla Was dużo zdrówka,
                  mniej pracy dla Ciebie, rozwoju firmy dla Pawełka.
                  Dużo pieniążków na te wspaniale zagraniczne eskapady....
                  Ale przede wszystkim życzę Wam, aby to dzieciątko,
                  które siedzi tam na chmurce już niedlugo
                  znalazlo się w Waszych objęciach...
                  Przytulam Was mocno!!!!
                  • tatanka-2002 Re: Wszystkiego naj!!!!! 22.06.06, 07:39
                    Poza tym piszę, że wlaśnie zakladam butki
                    i uciekam do Wrocka smile
                    Jak mi się uda, to zajrzę w trakcie dnia,
                    ale jezeli nie to dopiero wieczorkiem zasiądęsmile
                    Buziaki dla Wszystkich!!!!!
                    • melba7 Re: Wszystkiego naj!!!!! 22.06.06, 07:46
                      Dołączam się do życzeńsmileA, zapomniałam Wam wczoraj napisać o moim małym
                      zwycięstwie-dostałąm odpowiedż z administracji-naliczają czynsz od momentu
                      załozenia instalacji kanalizacyjnejsmileczyli tak jak chciałam;PPPP
    • stokrotka76 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 22.06.06, 07:49
      Hej Laseczki!

      Korzystam, że jeszcze nikogo nie ma w biurze i melduję się smile. U mnie wszystko
      dobrze, tylko te upały wykńczają mnie po pracy. W pracy klima, także luz, ale
      jak tylko wyjdą, zaczyna się... Po powrocie do domu padam - a jak sie prześpię
      i wykąpię w wannie z chłodna wodą - zaglądam jeszcze do materiałów na egzamin.
      Także, mam nadzieję wybaczycie, że się nie pojawiam na forum. Może zdążę Was
      jeszcze podczytać.

      Buziaczki!
      • megi.1 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 22.06.06, 08:25
        Jaaniu bardzo dziękuję za zdjęcia, aż się człowiekowi chce wyciągnąć plecak i
        ruszyć w górysmile) byle tylko termometr nie wskazywał 30 stopni o poranku!!!

        Jutko, myślę podobnie jak dziewczyny tzn. że z jakąś sportową marynarką to
        możesz czarować mężczyzn w pracysmile ale jesteś swiadoma że wydajność pracy tych
        panów spadnie na łeb na szyję?wink Udało Ci się otworzyć stronkę Mikiego?

        Melbuś trzymam kciuki za rychły finisz w pisaniu i gratuluję wyników badań!!!

        Fantaisie i Pawełku życzę Wam samych pięknych dni i spełnienia tego marzenia,
        które nie pozwala spać w nocy a jednym uśmiechem wynagradza nawet 100
        bezsennych nocy!!!

        Stokrotko, melduj się od czasu do czasu. Cieszę się, że u Was wszytko dobrzesmile
        Rośnijcie zdrowo!!!

        Tatanko, ależ ty jesteś wysportowana!!! Podziwiam szczerze, bo taniec to jedno
        z moich niezrealizowanych marzeńsmile

        Wy tu się rozpisujeciee o wiórach no a ja sobie uświadomiłam, że za 2 tygodnie
        i my będziemy mogli smile)))))))))) tylko czy ja pamietam jak sie to robi?wink
    • erga4 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 22.06.06, 08:20
      to ja myślałam że z rańca zobaczę nowy wątek a tu doopa. Kto ma pomysł bo ja
      mam pustkę w głowie..
      • tycja78 Re: Pocian-sprite, koczkodan-pragnienie;P 22.06.06, 14:02
        nikogo tu nie ma od rana?
        a mozer nowy wątek powstał? idę szukać!!!
        ale za to sie melduję jeszcze na starymsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka