Dodaj do ulubionych

Upalny pocian wygania koczkodana!

28.06.06, 15:39
Wskakujcie Laskismile
Obserwuj wątek
    • ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 15:40
      pierwsza!!!!!!!! big_grinDD
      • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 15:41
        To coś musi oznaczaćsmile)))))))))))))
      • gviazdka3 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 15:41
        Melduję się i uciekam, bo dziecię me domaga się mleczka,
        którego tatuś dać mu nie może! tongue_outPP
        Buźka!!!
        m.
        • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 15:43
          Ja tez jestem! i niech upal przegoni koczkodana, bo koczkodan w taki upal, to
          chyba nie do przezycia!! (Juz widze moj pobyt nad morzem sad
          • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 15:56
            Kobity, ale sie zagotowałamsad((((((((( Przed chwila dzwoniła siostra,ze brat ma
            tylko 3% szansy ,że dostanie dzieci!!!! Kuźwa, czy ci prawnicy sa slepi i
            nienormalni???????(sorki dziewczyny, ale sady mamy do d....)To ta k.... ma
            dostac dzieci??? Chociaż nie potrafi konkretnie o nie zadbać...Brat dupa jest i
            tyle,jesli da sie tak spławić...bo ona poszła sobie teraz w długą...i ma w
            nosie, kto sie nimi zajmuje...szykuje sobie gniazdko.
            • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:03
              Balbinko, atrasznie mi przykro! Moze jednak bratu uda sie trafic w te 3%??
              A ta jego niby zona to bedzie chciala te dzieci?? moze nie?
              • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:33
                Wątpię czy przepusci okazję by sie odegrac na mezu...dzieci sa jej karta
                przetargową..i duża sznsa na to, że nie bedzie musiała pracować, bo dostanie
                alimenty...Ona nigdy nie pracowała...lubiła za to wydawać pieniazki i krzyczeć,
                ze za mało maz jej przynosi..i marudzić,że trzeba cos w domu zrobić....bo jej
                sie zawsze wszystko należało...Dla niej nie ma zadnej swietości...i to nie
                chodzi o to ,ze jestem do niej uprzedzona.Moja rodzina przyjęła ja z otwartymi
                ramionami a ona nas wszystkich niszyczy od kilku lat...brat był slepy...ale
                jego mi nie jest żal...musi wypić to piwo, jakie sobie nawarzył...
                Boje sie o moich rodziców , szczególnie tato jest bardzo wrażliwy....Od tego
                czasu, gdy ona z nimi zamieszkała strasznie sie postarzał....i stał sie
                strzępkiem nerwów.

                • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:36
                  Cholera, Balbinko, to rzeczywiscie niewesola sytuacje opisujesz... to az taka
                  zla kobieta jest?
                  sad(( Modle sie, zeby sie udalo dzieci przy bracie Twoim zostawic.
                  • olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:42
                    Balbinko ja tez trzymam kciuki, najgorsze jest jak matka uzywa dzieci jako
                    karty przetargowej, a tak na prawde wcale ich nie chce. W Polsce sadowe
                    nastawienie jest, ze dzieciom to zawsze najlepiej przy matce jest. Nie rozumiem
                    dlaczego, przeciez po tym swiecie chodza rozne chore i wypaczone kobiety.
                    • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 17:10
                      Chrumpsowa pewnie nadal buszuje w poszukiwaniu wiadomoscismile))

                      A i ja uciekam do knigsad(((
                      Wpadne podczas kolacjismile)))
                  • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:49
                    Wiesz potwors...z nią nigdy nie było wiadomo jak rozmawiać....
                    Jak wiatr zawiał...raz była słodka za chwilę z niewiadomych powodów jędzowata
                    do obrzydliwości....a jakie teksty rzucała....głowa boli.Głuptak i tyle.Szkoda
                    pisać , bo tylko informacjami o niej będę forum zasmiecać...
                    I wiecie, co jest najgorsze, ze ja pewne rzeczy przewidziałam...tylko nikt mnie
                    nie słuchał...a brat jeszcze jej bronił!!!!A teraz sobie pluje w brodę...
                    Ja nauczyłam sie znosić w milczniu pewne zniewagi....siostra zreszta też...
                    • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:53
                      Wspolczuje, Balbinko, ze musieliscie na taka jedze trafic sad
                      Ech... zycie nie jest jak w bajkach, prawda?
                      a dzieci ile lat maja bo pewnie pisalas, ale nie pamietam?
                    • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:57
                      Erguś, podziwiam cię !!!!!!!!! Ja nienawidze pisania takich prac...zbyt wiele
                      nerwów mnie moja kosztowałasad(((

                      Potwors...5 i 3sad((((((
                      • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 17:00
                        Ja tez podziwiam wszelkie dzialania naukowo-pracowe! a juz zwlaszcza w takie upaly!

                        Balbinko.... maluchy toc to jeszcze sad((
                        A Bebellek jezeli pamietam na 18 dopiero mial isc, jeszcze nie krzycz wink
                        • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 17:08
                          O widzisz, potwors...przeoczyłam godzinę...a ...to althea miała isc na 10wink))

                          Megi...mojej koleżanki syn nie miescił sie juz po miesiacu w wózku...Trzymam
                          kciuki,za zielone światełko od ginusia pocieszycielasmile)))

                          No dobra baby, to kiedy to testowanie, deklarowac mi sie ale juzsmile))

                          Jutka gdzies zgineła....

                          Kateb kochana, z niecierpliwoscia bedziemy oczekiwały na zdjatka Patryczka!!!

          • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 15:58
            Bebbelku, niepokoi mnie ta biegunka małej...mam nadzieję,ze to tylko jakis
            wirus...i Tosiczka będzie zdrowa jak rydz!!! ale, ale...co tam zobaczyłas na
            usg???????????Będzie Tadziu, mam rację??????

      • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:01
        Marudziu, klap, klap po pupce za takie gadanie!!!!!!!!!!!!!!!!

        Fantise...toz to musza być ciekawe widoki, kiedy w krótkiej spódniczce
        sprzątasz i podnosisz cos z podłogi....skoro majtki sa tylko w
        torebcesmile))))))))))))))
        • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:10
          Melduje sie i ja padnie ta na 102 mielismy gosci w firmie, i było do doopy taki
          gorac,

          Bebelku, faktycznie nie za dobrze to wyglada z Tosia, mam nadzieje ze na
          posiewie nic nie wyjdzie, i ze to zaraz jej przejdzie,

          Abie tekst jest nie do pobicia,smile

          Fantaisie, po co sie tak meczyc, szkoda zycia, sztywni bedziemy za jakies 70
          lat smile))

          na razie nie mam na nic siłki do potem....
          • tatankowy-maz Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:23
            Hi.
            Dzieki za gratulacje....i przede wszystkim pamiec odonsnie mojej
            obrony....
            Hmm -jakos poszlo - tak jak myslalem....bez stresu tak jak i cale moje studia.
            Ale raz jeszcze DZIEKI.

            ps.Zona mnie dopadla i zalozyla mi....mailasmile..nio to pisze kilka slow. do nastepnego razu...kiss
            • olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:31
              Witam tatankowego-meza na forum smile
              Ale Wam zazdroszcze tych spotkan. Moze ktos sie na Floryde wybierze, ktora to
              miala na Kube leciec, Jaania czy Jutka, skleroze mam, i chyba Abie tez cos
              pisala, no ale Kamyki to sie chyba na razie nie wybiora.
              Ja z M. dalej nie gadamy, podjal chyab ostra walke bo nawet garow ze zlewu do
              zmywarki nie wlozyl, co onacza "zawsze ja sprzatam, ty nie, to teraz zobaczysz
              jaki syf w domu bedzie"
              Ja nie ma zamiaru wyciagac reki pierwsza, jego wizna i tyle.

              Co do majtek to ja tez nigdy nie nosilam. Na tabletkach przez 8 lat to
              wiedzialam w jaki dzien @ przyjdzie tylko podpaska rano w majty i zawsze bylo
              ok. A teraz i tak czuje kiedy przyjdzie i cos czuje, ze w tym miesiacu tez
              przyjdzie.
              Fantaisie to kiedy testujesz, jak dzisiaj 31 dc to ilo dniowe cykle masz?
              Widze, ze w tym miesiacu duzo testowania bedzie: tatanka, Jaania, Fantaisie,
              ktos jeszcze?
              Ide Elizke ogladac.
              • erga4 Misia!!!! 28.06.06, 17:38
                Ale cudny ten twój Piotruś!!!! Boshe - jak ja wam zazdroszczę dziewczynki
                takich szkrabów!!
                • tatanka-2002 Re: Misia!!!! 28.06.06, 17:41
                  Ja też chcę zdjęcia misiowego Piotrusia!!!!
                  Plisssss!!!!!!!!!!!!!!
              • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 17:53
                Ja chce ja chce ja....juz raz tam byłam fajnie tam macie wink)))i chetnie bym
                jeszcze do Nowego Orleanu pojechała....ehh chciało by sie chciało......smile
    • tatankowy-maz Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:30
      to ja skoro zostalam dopuszczona do kompa
      to pisze sprostowanie....

      Owszem zalożyłam P. konto na forum,
      ale on od razu wlazl na takie.....hmmm
      nie bardzo dla dzieci....
      potem mnie podsiadl i Wam podziekowania skrobnął...
      Te podziękowania dla Was to calkiem zaslużone są,
      bo gdzie indziej mialby takie wsparcie???
      Kciuki trzymalyście dzielniesmile
      • olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:39
        Och jaka sliczna ta Elizka, taki slodki szkrab.
        Gviazdko ciezko uwiezyc, ze miesiac temu jeszcze w ciazy chodzilas, chcialbym
        tak wygladac po porodzie.
        Feromonko ja od Ciebie zdjec jeszcze nie dostalam.
        W umnie dopiero 10:40 i caly dzien w pracy a tak mi sie nie chce.
      • balbinka74 Re:Tatankowy męzu!!! 28.06.06, 16:39
        Tatankowy męzu!!!!!!!!!!!!
        Witamy na naszym forum!!! Tylko....mój drogi, sorki za wtrącanie sie,
        powinienes mieć nick Podbipięta!!!!!!!!!!!
        Zatem jeszcze raz uściski...ejjjjjjj siup...podskoczyłam i buziaczki za
        ukończenie studiów i obronę!!!!!
        A.......i dobra rada, kup cos swojej żonce za to stukanie pracy....zasłużyła
        chyba no niesmile)))))))))))))))))))))))))))))))(Przynajmniej jakis wiechec
        kwiatów by sie przydał....ale co tam, ty juz na pewno wiesz, co twojej żonce da
        najwiecej radosci smile)))))))000
    • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:49
      i ja się melduje na nowym wątalku

      Ja chyba coś przeoczyłam - o co chodzi z Marudkowym mężem i gazetą?? Jakie
      zdjęcie?? ja też chcę!!!

      Megi, Jaania, Balbinka-co do majtek w torebce to chodzi o to że do stringów
      raczej podpachy się nie załaduje - po to drugie majtasy w torebce. A jesli
      zwykłe majtasy na tyłku - to wkładka razem z nimi i sama podpacha w torebce, no!

      Abie-ale mnie ubawiłaś czopkami i homoseksualizmem big_grinDDDDD

      Łomatko-tatankowy mężulo-przystojniacha się pojawił!!! ale czad!!! dobrze że
      pazurki sobie wymalowałam-bo wstyd by było stukać na klawiaturce smile))
      • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:55
        Erga, ty paznokcie zrobiłaś...a ja niedawno włoski umyłam.......I całe
        szczęście, bo skoro męzczyźni wpadaja na forum tak niespodziewaniesmile))))))

        Bebelku...ja normalnie nie wytrzymam byłas na tym usg??????????Tadzik
        będzie???????

        Tatanko, ja nic nie mówie, ale mój slubny pewnie będzie chciał tez na te
        stronki wejśćsad(((((( Już ja mu dam....wczoraj gazetę czytał w łóżku!!!nudna
        polityka sie zajał.... Skandal....a ja w tym czasie zdążyłam usnać!!! Cie
        choroba i nici z sexusad(((
    • erga4 aaa i jeszcze jedno 28.06.06, 16:51
      własnie wprowadziłam ostatnie już poprawki do pracy kumpla!!! ufff jak
      dobrze!!! jeszcze wydruk i jutro składa w dziekanacie smile))
      • tatanka-2002 Re: aaa i jeszcze jedno 28.06.06, 17:00
        Erguś no to gratuluję i Tobie ukończenia pracy!!!!

        Melbusia pewnie czeka na zwrot z poprawkami...
        oj glupie to poprawianie, ale i tak lepsze niż samo pisaniesmile

        P. zasnąl przed Tv, ale jak wstanie,
        to powiem że się dla niego stroiłyściesmile
        • tatanka-2002 Testowanko! 28.06.06, 17:14
          Balbinko specjalnie dla Ciebie pisze,
          że jeżeli @ nie przyjdzie w środę,
          to w czwartek - 06.07.07 zatestuje...

          • balbinka74 Re: Testowanko! 28.06.06, 17:18
            Dzięki kochana!!!
            Tatanko, a ty mieszkasz w Brzegu Dolnym...czy w Brzegu w woj opolskim
          • potwors Re: Testowanko! 28.06.06, 17:19
            A ja nie wiem, bo nie wiadomo, kiedy owu wink
            jak nad morzem mnie nie zaleje, to zaczne sie nad testowaniem zastanawiac, ale
            to jeszcze kupa czasu!!!
            Milej i owocnej nauki!
            • tatanka-2002 Re: Testowanko! 28.06.06, 17:34
              Balbinko ja w Brzegu Opolskim mieszkam smile
              W Brzegu Dolnym mieszka Jaania
              • erga4 Re: Testowanko! 28.06.06, 17:35
                no no - zbliża się 18-ta - Bebelek już niedługo zobaczy siusiaka tadzikowego
                hihihi - tylko ona jeszcze o tym nie wie smile))))
                • tatanka-2002 Re: Testowanko! 28.06.06, 17:40
                  Dobrze Erguś, że My jesteśmy świadome szoku
                  jaki ona przeżyje i zaraz jak wróci będziemy gotowe do reanimacji!!!

                  Ide się picowac dla mężulka.
                  Trzeba doprowadzić się do stanu używalności
                  i pazurki pomalować za przykladem Balbinki smile
          • erga4 Re: Testowanko! 28.06.06, 17:36
            Balbinko-tak mi przykro że brat trafił na taką jędzę... Teraz jedynie modlitwa
            może pomóc... Ja wierzę w jej mopc. I dziś pomodlę się za twojego brata i jego
            dzieciątka.
            • olcialew1 Re: Testowanko! 28.06.06, 17:43
              Tatanko, Ty 6-go a ja 4-fo jak @ 3-go nie przyjdzie, teraz sobie przypomniam,
              ze Fantaisie cos o 5-tym pisala kiedys. a Jaania chyba 3-go ma testowac. Zgadza
              sie czy pomieszalam?
            • chrumpsowa Uffa 28.06.06, 17:46
              ale grzeje... Melduje sie na nowym watku. jakos nie chcialo mi sie kompa
              otwierac... Zdjecia zaraz odbiore, ale zanim:
              Balbinko - bardzo Ci wspolczuje i Twojemu bratu tez... Najgorsze, ze jeszcze
              dzieci ucierpia sad(((((

              Yskyerko - koniecznie wez skierowanie. Dopiero co wybulilas siedem stow na
              badania a teraz na dwa razy tyle nie daj sie naciagnac!!!!

              smile)) Jak milo, ze Tatankowy Maz sie pojawil smile)))

              Althea gratuluje brykajacego dzieciaczka smile Super, ze nikt Cie nei straszy
              itd smile Normalne podjescie smile))))
              lece na skrzynke
              • potwors Re: Uffa 28.06.06, 17:50
                Zbliza sie 18... myslicie, ze dzien pracy robotnikow dobiega konca? Bo pod moimi
                oknami od rana grzebia cos w ulicy i asflatowac maja. halas taki, ze okien nie
                mozna otworzyc. gorac taki, ze nie mozna przy zamknietym... slabo sie dzis jakos
                czuje w dodatku.
                • chrumpsowa Potwors 28.06.06, 17:53
                  z tego co kojarze to tu wlasnie robotnicy ok. 18 koncza. smile
                  • potwors Re: Potwors 28.06.06, 17:55
                    Chyba wlasnie sie ewakuuja...
                    a z 8 miejsc parkingowych pod domem zostana 3, Grejt!!
                    • potwors Re: Potwors 28.06.06, 17:59
                      Bloga cisza... nie wyobrazacie sobie, jakie to cudowne...!!!
                      • chrumpsowa Re: Potwors 28.06.06, 18:02
                        he he wyobrazam sobie - jak halasowali po ostatnim wygranym meczu to az mnie
                        czacha bolala od tego trabienia, piskow, krzykow...
              • chrumpsowa Re: Uffa 28.06.06, 17:52
                Gviazdko az mnie zatkalo - wygladasz swietnie!!!!! smile))))))))))))))))))

                Czy Erga wysylala zdjecia kostiumiku?

                Tatanko, Jaaniu, Olciulew, Fantaisie (i nie pamietam kto NIE CZEKA na @) zycze
                2 kresek.
                U mnie koczkodan naciaga - jutro z pewnoscia sie pojawi. Jestem nieprzytomna,
                ale szczesliwa, bo w tym miesiacu ominal mnie ZUPELNIE PMS - cycki w ogole nie
                bola, nie jestem napuchnieta, waga nie wzrosla smile)) Nie mam napadow agresji wink
                Troche brzuch boli ale reszta wzorowa smile) Przynajmniej z tego sie ciesze smile
                • ant25 Tycja 28.06.06, 17:54
                  ja myslałam o Twoim ryneczkusmile
                  • erga4 Re: Tycja 28.06.06, 18:02
                    ale ci dobrze.. mnie za to cycki bolą jak nie wiem co!!! Pewnie na weekend się
                    pofatyguje i zamiast teraz to w piękny sobotni poranek mnie zaleje-zaraz przed
                    wyjazdem na działeczkę... ech wrednota jedna!!

                    Fotek kostiumiku nie wysłałam bo jeszcze ich nie mam!! Widziałam tylko
                    odbitki!! jak sobie zrobie dla siebie to szybciutko wam zeskanuję.A teraz mogę
                    wysłać conieco z działeczki smile)
                    • chrumpsowa Erga 28.06.06, 18:08
                      Podejrzewam, ze brak bolu cyckow to do Castagnusa smile))) Cycki jak bola to moze
                      oznaczac, ze na 99,99% byla owulacja smile Ergus trzymam kciuki za starania! Nie
                      doczytalam kiedy mniej wiecej NIE oczekujesz @????

                      Dawaj dzialke smile
                      • erga4 Re: Erga 28.06.06, 18:19
                        ide leb w leb z fantaisie
                        • chrumpsowa Re: Erga 28.06.06, 18:20
                          No to zaciskam mocno kciuki!!!!
                          • erga4 Re: Erga 28.06.06, 18:22
                            eee tam u mnie owu na bank nie bylo
                      • erga4 ratunku!! 28.06.06, 18:21
                        czyscilam klawiature i cos mi sie przestawilo!! zamiast z pisze y i brak
                        polskich liter!! jak to naprawic
                        • potwors ERGA 28.06.06, 18:23
                          1. ALT i SHIFT razem wcisnij.
                          2. laska z ciebie nieprawdopodobna!!!
                          • erga4 Re: ERGA 28.06.06, 18:24
                            nie przesadyaj!!!!
                          • erga4 Re: ERGA 28.06.06, 18:25
                            ooo udalo sie z z i y ale polskich znakow nadal nie mam. po wcisnieciu
                            alt+literka otwieraja mi sie zakladki
                            • potwors Re: ERGA 28.06.06, 18:26
                              hmmm... no to nie wiem. az tak sie nie znam ;-(
                              i nie przesadzam nic a nic!
                          • erga4 Re: ERGA 28.06.06, 18:32
                            w wordzie dziala poprawnie+tzlko na forum nie
                        • chrumpsowa Re: ratunku!! 28.06.06, 18:24
                          Gdzies na dolnym pasku powinna byc kalwiatura (jezyk pewnie ikonka PL)-
                          przestaw na polski. Przestawilo ci literki tak jak jest w starych maszynach do
                          pisania.
                          • erga4 Re: ratunku!! 28.06.06, 18:27
                            po pryelacyeniu na angielski y i z sa dobre... ale polskich ynakow nadal brak
                            • chrumpsowa Re: ratunku!! 28.06.06, 18:30
                              Poszukaj klawiatury (chyba w panelu sterowania ) i klawiature ustaw na polski
                              (programisty bodajze. Moze zadziala...
                              • erga4 Re: ratunku!! 28.06.06, 18:33
                                zrobilam juz tak wczesniej. jest ok. cos musialam wcisnac przy czyszczeniu
                                klawiaturz
                          • abie76 Re: ratunku!! 28.06.06, 18:33
                            Marudko! Koniecznie przyslij mi to zdjecie, bardzo ladnie prosze!

                            bebell, jak znam mojego chlopa, to sie zapowietrzyl nie chcac pozwolic sobie na
                            zlosliwa uwage. On czasem tak przeklina takich ludzi i mowi, ze wspolczuje dzieciom.

                            Balbinko, bardzo byloby dobrze gdyby twoj brat znalazl kogos, kto pomoze mu w
                            prowadzeniu tej sprawy. sa takie osrodki gdzie moze sie poradzic. moja mama
                            pracowala w soridku dla ofiar przemocy w rodzinie i zajmowala sie takimi
                            rzeczami. oczywiscie czesciej byly to kobiety, bo glownie chodzi o przemoc
                            fizyczny w naszym kraju, ale czasem zglaszali sie mezczyzni do zopiniowania i po
                            porade. tam sa psycholodzy, prawnicy, prac socjalni, zawsze to fachmani.

                            fantaisie, rozumiesz wiec jakie fajne sa moje spotkania topwarzyskie. czasem
                            mozna sieporzygac z radosci na sama mysl o nich.

                            i na koniec bardzo prosze o podeslanie mi piotrusia, bo ogladam same sliczne
                            panieneczki, a przeciez musze sie na chlopaka przygotowac, tak?
                            a swoja droga Gviazdka zapomniala dolaczyc te zbedne kilogramy do moojego maila ....
                            • balbinka74 Re: ratunku!! 28.06.06, 19:27
                              Abi, dzięki...moja siostra juz pytała znajomej prawniczki...i ta info od niej,
                              ze matka jaka by nie była to i tak małe dostanie, bo sądy strasznie tendencyjne
                              sad(( Miał adres do jakiejs prawniczki, która podobna jest bardzo w tych
                              sprawach skuteczna...ale niestety własnie rozpoczęła urlopsad((
                              A bratowa juz rozpoczęła ostre działania!!! Jest obstukana w załatwianiu
                              wszelkich spraw i po jej ostatnim telefonie widać,ze ktos jej podpowiada jak
                              braciszka uziemic na cacy....a on pod tym względem zupełny goguśsad((

                              Mamy w rodzinie prawników...ale rodzice chca wszystko w tajemnicy
                              utrzymać...bez sensusad((

                              Jania albo Zuza..nie wiem która ma kontakt z sadami rodzinnymi...jak to
                              faktycznie wygląda??? Możecie cos napisac na priwa???
                              • balbinka74 Re: ratunku!! 28.06.06, 19:34
                                Feromonko, zatem trzymam kciuki,by praca była zakończona i nie trzeba było do
                                niej wracaćsmile))Kiedy termin obrony?????????
                                A ciuszki wcześniej czy później sie przydadzą....

                                Tatanko, to ergusia pazury piękne zrobiła....ale skoro Twój przystojniak ma sie
                                jeszcze pojawić...to może też na moje chlapnę lakierem?????????
                                Szkoda,ze nie w Dolnym....może bysmy sie wprosili....a tak raczej troszkę
                                daleko...a jam 8 ostatnie zajęcia na podyplomówie do 16sad(((
                                • jaania77 Re: ratunku!! 28.06.06, 19:49
                                  hej hej

                                  Balbinko - to Jutka ma kontakt z sądami rodzinnymi. Ja pracuje w innej branzy smile
                                  A do Dolnego zaprszam, a jakże smile i tez załuję, ze mnie u Tatanków nie bedzie :
                                  ( i że nie chcą imprezowicze w niedzielę o Wrocław zahaczyć a to takie ładne
                                  miasto przeciez!!!
                                  I powiem Ci jeszcze, ze mnie też to przeraża, ze w sumie zgóry już wiadomo jak
                                  ta sprawa z Twoim bratem się skończy. Kiedyś oglądałam Ekspres reporterów na
                                  TVP2 i zszokowała mnie tak sprawa - pewna kobieta miala dziecko i wynajeła
                                  nianię. Sama prowadziła jakiś interes, w międzyczasie zginął jej mąz. Nie
                                  wnikam czy zajmowała sie bardzo tym dzieckim czy mniej. W kazdym bądź razie
                                  pewnego dnia jak wrociła z jakiegoś wyjazdu ze starszą córką dziecka w domu nie
                                  było. Zabrała je do siebie własnie niania bo jak twierdziła, ona będzie lepsza
                                  matką dla niego. Nie wspomne już ze nauczyła to dzicko mówić do siebie mamo
                                  etc. Chłopczyk miał 3 lata. Matka poszła do sądu, miała być sprawa i co sąd
                                  postanowił? ze dla dobra dziecka zostanie ono pod opieką tej niani do czasu
                                  rozprawy bo nie ma więzi z matką. A ja sie pytam? jak ma w takim razie nawiąząc
                                  tą więź z matką kiedy to niania wyznacza jej widzenia z własnym dzieckiem??? To
                                  jakiś obłęd. Kobieta wyglądala normalnie, starsze dziecko tez. Nie wierze, ze
                                  zaniedbywała swoje dzieci czy coś w tym rodzaju. Co to za kraj gdzie dziecko
                                  odbiera sie rodzonej matce i daje obcym ludziom bez zadnego powodu? Mało tego,
                                  tak naprawde to przeciez ta niania je porwała!!!Nie mogłam tego
                                  zrozumieć....tak więc teraz juz mnie nic nie zdziwi, u nas wszystko jej
                                  mozliwe..
                • ant25 Re: Uffa 28.06.06, 18:01
                  ide zjesc to co napichciał M boszz jak on gotuje i jak tu sie odchudzac a potem
                  do knigsmile
                  • erga4 Tatanko, Ant 28.06.06, 18:03
                    Piotruś Misi już do was poleciał!!
                    • potwors Re: Tatanko, Ant 28.06.06, 18:07
                      Aha, Chrumpsie, a jak biologia? znalazlas cos? Moze jak Ane zajrzy to cos podpowie?
                      Przykro mi z powodu zblizajacych sie @, zwlaszcza tak tuz przed weekendem sad
                      • chrumpsowa Re: Tatanko, Ant 28.06.06, 18:09
                        Biologie ma super opisana po wlosku smile))) chcialam znalezc cos podobnego po
                        polsku, ale wszystkie strony sa pobiezne... No nic najwyrazniej musze przerobic
                        w mozgu na swoje wink i wkuc to po wlosku...
                        • potwors Re: Tatanko, Ant 28.06.06, 18:13
                          Podrzuc mi linka do wloskiej. nigdy nie wiadomo, kiedy cos moze sie przydac...wink
                          No mnie przez ostatnie kilka dni tak cycki bolaly jak nigdy. teraz tylko lekko
                          bardziej wrazliwe sa niz zwykle...
                          • chrumpsowa Re: Tatanko, Ant 28.06.06, 18:18
                            Niestety to podrecznik - ale mowie Ci REWELACYJNY. Nie jest drogi - widnieje na
                            nim cena 24 EURO wyd. Zanichelli autorzy Helena Curtis, N. Sue Barnes
                            Introduzione alla Biologia, terza edizione. Na okladce jest fragment obrazu
                            Hieronima Bosch'a. Autorzy amerykanscy i podrecznik tlumaczony, ale jest super!
                            Mnostwo zdjec, przykladow, jezyk b. przyswajalny (skoro ja rozumiem). Powiem,
                            ze mialam gorsze problemy w zrozumieniu polskiego podrecznika i praktycznie
                            przerzucilam sie na wloski. Jak chcesz moge Ci wyslac linki o biologii komorki -
                            te, ktore mam.
                            • erga4 cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:23

                              • erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:28
                                kilka fotek jest z pleneru gdzie robilam fotz slubne
                                • chrumpsowa Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:31
                                  Ale laska przez duze L smile)))))))))
                                  • erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:34
                                    buahahahaha
                                    • potwors Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:36
                                      Erga, to moze jakies ustawienia bezposrednio w opcjach przegladarki?
                                      • potwors Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:36
                                        super. co zrobilas?
                                  • erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:35
                                    mam!!!! udało się!!!!! Odzyskałam polskie literki i z z y się nie miesza!!!
                                    hurrra!!!
                                    • chrumpsowa Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:37
                                      No to gratuluje. A Ty sie nie smiej!! tongue_out

                                      Potwors wyslalam Ci linki - nawet jeden wloski sie znalazl - npr po wlosku, ale
                                      jest tam wytlumaczony cykl kobiecy, wiec jakies terminy biologiczne tez sa.
                                      • potwors Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:37
                                        Dzieki!
                                        • tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:42
                                          Erga ja też mówię, że Laska smile

                                          Piotruś ma takie długie włoski i taki jest pocieszny i Malutkismile
                                          ach....
                                          • chrumpsowa Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:45
                                            No smile Piotrus cudo smile jak wszystkie nasze fourmowe dzieciaczki smile)) A Elizka
                                            jaka slodka kruszynka smile))))))
                                            • olcialew1 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:57
                                              A gdzie nasze ciezarowki po USG, Althea sie meldowala, jeszcze bebel i ktos
                                              jeszcze tylko nie pamietam, stokrotka moze?
                                              • potwors Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 19:20
                                                Wlasnie, ciekawe jak dzisiejszy wskaznik siusiakow...wink
                                              • feromonka Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 19:25
                                                Hej!
                                                Nie zaglądałam na forum tylko 2 dni i już mam takie zaległości! Fantaisie,
                                                Jaaniu, i Gviazko dziękuję za fotki, milo sie je oglądałosmile

                                                Fantaisie, a czyje to fotki bo nie doczytalam?

                                                Jaaniu, fajnie że macie takie slużbowe wypady na rajd, fajnie byłoby pojechać
                                                taką paczką z pracy gdzieś, no ale u nas dużo studiujących,więc termin ciężko
                                                byloby dopasowaćsad

                                                Gviazko wyglasz prześlicznie! Elizka miala śliczne ubranko na chrzciny i
                                                dostała tyle prenentów! Jestem pod wrażeniem tego że tak niedawno urodziłaś i
                                                wyglądasz świtenie!


                                                Laski chyba nie nadrobię tego wszystkiego co pisałyściesad
                                                Na jutro chciałabym skończyć prace mgr, a jescze trochę mi zostało.
                                                Moge prosić jakiś skrót? Z góry wielkie dzięki!
                                                Lece pisac!

                                                pozdr
                                                M.
                                                u mnie dziś 3dc - koszuleczki,które kupiłam narazie się nie przydadzą...
                                                • jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 19:53
                                                  Feromonko - tych naszych wyjazdow nie da sie dopasować do wszystkich bo co roku
                                                  jest na nich około 2 tys ludzi....smile wiadomo, ze co roku jest w czerwcu i ze w
                                                  Karkonosze. Kazdy moze się zapisać, wybrać sobie trasę z około 20 dostępnych.
                                                  Zawsze w sobotę jest wielki festyn z jedzeniem, piciem i różnymi zabawami. w
                                                  tym roku to już 12 rajd był. Ja byłam już 3 raz i za rok pewnie znowu
                                                  pojedziemy...
                                                  • jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:09
                                                    jeeest tuuuu ktoooo?
                                                    hooop hooop
                                                  • jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:13
                                                    nie ma nikogo najwidoczniej. To idę coś zjeść bo cosik mnie ssie.....
                                                    a w ogóle to tak mnie korci, zeby zatestować......
                                                  • erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:19
                                                    ja jestem!!! A gdzie bebel i jej siusiak???? nic nie melduje bo pewnie dochodzi
                                                    do siebie po wiadomości że to Tadzik smile)
                                                  • tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:23
                                                    Jaaniu - a który to u Ciebie dzisiaj dzien cyklu???
                                                    Jakoś coś kolo 28??

                                                    Erguś, chyba masz racje z tym Tadzikiem smile
                                                    Ja to bym tam chciala miec i chlopca i dziewczynkę!!!
                                                  • erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:24
                                                    no pewnie - ja też bym wolała parkę smile)
                                                  • jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:27
                                                    Tatanko- dopiero 26...wiem, że za wcześnie.

                                                    A Bebellek moze rzeczywiscie ubolewa w domku nad susiakiem smile
                                                  • tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:29
                                                    Ja tam polowalam w tym cyklu na siusiakasmile
                                                    Jaaniu a ile dni zazwyczaj u Ciebie cykl trwa??
                                                  • tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:30
                                                    szukam pomyslu na przerobienie truskawek???

                                                    zrobilam dżem, zamrozilam, jutro pieke ciasto, kompocik tez juz jest!!!
                                                    co jeszcze, bo mam za duzo truskawek??!!!!
                                                  • jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:33
                                                    różnie ale ostatnio jakby się unormował i tak 28-30

                                                    A moze zmiksuj z kefirem i bedzie pyszny koktajl!! mniam mniam
                                                  • erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:35
                                                    albo sok...
                                                    A dżemik robiłaś typu powidło czy z żelfixem??
                                                  • jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:37
                                                    ja tez bym chciala najpierw zeby był siusiak...jakos tak lubię chłopców smile
                                                  • tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:37
                                                    oooo tez mogę ale juz jutro, bo dzisiaj zaduzo zjedlismy
                                                    i chyba koktajl uszami nam wyjdziesmile
                                                    Co do niedzieli, to planów jeszcze nie ma,
                                                    ale jezeli bedzie taka mozliwość to odwiedzimy w niedziele wrocław!!!!

                                                    Jaaniu a dlaczego Jutka niepojawia sie na forum???
                                                  • jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:41
                                                    no, to dajcie znac bo ja akurat będę we Wrocławiu smile)))

                                                    Jutka w pracy ma ostatnio zablokowaną stronę gazety a poza tym nie za bardzo ma
                                                    czas. A wieczorkami pewnie już zbyt zmęczona zeby klikac. Albo za poźno wraca
                                                  • jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:43
                                                    wiecie co uciekam bo mi zaczyna uszy suszyć szanowny małżonek ze sie
                                                    uzalezniłam smile
                                                    do jutra
                                                    pa
                                                  • tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:43
                                                    Jutce w takim razie wybaczamy!!!!
                                                    Justyś buziaki dla Ciebie!!!

                                                    Erguś z żelfiksem robilam i chyba mi na ten rok juz wystarczy.
                                                    Poza tym u nas mało dżemów idzie, bo P. jest mięsożerny.
                                                  • zuza1978 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:46
                                                    Melduję się

                                                    Balbinko, ja z rodzinnym nie mam nic wspólnego, ale coś Ci napisałam na priva.
                                                    Twój brat musi znaleźć szybko prawnika i to zaprawionego w takich bojach,
                                                    który pomoże mu w walce o dzieci i powie, jak teraz ma postępować, żeby
                                                    zwiększyć swoje szanse. Przykro mi, że Twoją rodzinę spotkało takie
                                                    nieszczęście. Pamiętam, jak wszyscy drżeliśmy o małżeństwo mojego brata, jak
                                                    jego żona była na granicy depresji (tej prawdziwej, a nie tylko załamania
                                                    nerwowego). Nigdy się nie dowiemy naprawdę jak było, na ile zaawansowany był
                                                    jej stan, ale było ciężko. Ich małżeństwo wisiało na włosku. Na szczęście nie
                                                    było nikogo trzeciego, poza chorobą. Wyszli z tego, mój brat stanął na
                                                    wysokości zadania, ale moi rodzice do dzisiaj drżą, jak bratowa zachowuje się
                                                    trochę inaczej.

                                                    Jaaniu, w tej sprawie o której pisałaś, ostatecznie sąd odwoławczy postanowił,
                                                    że na czas sprawy dziecko będzie u matki. A ta zołza (niania) robiła podobno
                                                    straszny cyrk z oddawaniem dziecka. Nie wiem, jak to się ostatecznie skończyło.

                                                    Fantaisie, Jaaniu, Olciu, Tatanko i która jeszcze nie czeka na @ ale na dwie
                                                    kreseczki, trzymam mocno kciuki i zaklinam rzeczywistość, bo tu już długo żaden
                                                    pocian nie zawitał. Ja wiem, że one teraz zajmują się wychowywaniem swoich
                                                    pocianiątek, ale mogłyby się zlitowaćsmile)))

                                                    Erga, a skąd ty taka pewna, że owu nie było? One takie podstępne są i czasem
                                                    bezobjawowo przychodzą. Z tego co pamiętam, to się szykujesz na laparo we
                                                    wrześniu i już wstrzymujesz się ze stymulacją, bo clo na Ciebie nie działa. A
                                                    myślisz może o spróbowaniu stymulacji gonadotropinami? Są zdecydowanie droższe,
                                                    ale dają tez lepsze efekty, podobno właśnie przy pco. Może zanim zdecydujesz
                                                    się na zabieg pogadaj z dziewczynami na forum niepłodność. Tam jest całkiem
                                                    dużo tych z pco. Jeżeli się wymądrzam, to wybacz.

                                                    Tatankowy mężu. Jeszcze nie pisałam- ale moje GRATULACJE!!!

                                                    Chrumpsowa, to super, że w końcu znaleźli przyczynę Twoich dolegliwości. Teraz
                                                    tylko antybiotyki i będzie OK.

                                                    Dziękuje za zdjęcia dzieciaczków. Ja tez takie chcę!!!!!!!!

                                                    I kiedy ktoś w koncu przyjedzie do tego Poznania?!? Tyle było deklaracji i
                                                    obietnic, a teraz cisza????

                                                    Jestem dzisiaj padnięta. Miałam rozprawę w ZG po trzynastej i zaplanowałam, że
                                                    pojadę autobusem o 8:15 (innych połączen nie byłosad )Wstałam wcześnie rano,
                                                    kawkę wypiłam, taksówkę zamowilam i dupa. Cały Poznan zakorkowany bo 4
                                                    prezydentów przyjechało! Chociał taksówkę zamówiłam z takim zapasem, że mogłam
                                                    15 razy tam i z powrotem dojechać i zdążyć to oczywiście dojechałam 5 minut po
                                                    odjeździe autobususad Całe centrum sparaliżowane a ja musiała wracać z dworca i
                                                    kombinowac co dalej. Żadnych połączeń, żeby zdążyć na rozprawę a ja tam
                                                    musiałam być! W końcu dojechałam z klientem, ale było ciężko.
                                                    I musze wam powiedzieć, że nie cierpię być prawnikiem w taką pogodę. Wszyscy
                                                    ludzie z gołymi nogami po ulicach zasuwają, w klapeczkach, sandałch,
                                                    sukieneczkach, a ty człowieku męcz się w szpilkach i w całym mundurkusad

                                                    I jeszcze jedno na koniec. Moje jajniki bez clo nie chcą pracowaćsad Norprolak
                                                    biore po przerwie już czawrty miesiąc więc prl już spadła, po odstawieniu clo
                                                    powinien być jakiś efekt odbicia, a wczoraj na usg w 11 d zobaczyłam na jp –10
                                                    mm a na jl – 10 mm. I to by było na tyle sad((( Śluzu szyjkowego niet, tylko
                                                    endo 7mm. W czawrtek kolejna wizyta i zobaczymy co dalej. Czemu do ch... ja nie
                                                    mogę mieć normalnej owu bez leków?
                                                  • erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:53
                                                    Zuza-to nie tak że clo na mnie nie działa - owszem, działa ale jajniki mam
                                                    otoczone taką grubą skorupką przez co pęcherzyk nie może pęknąć. Gonadotropiny
                                                    też na to nic nie poradzą. Jajniki owszem-reagują na clo bo wytwarzaja jeden
                                                    lub kilka pęcherzyków. Dlatego konieczna jest laparo - jak to ginek powiedział
                                                    żeby zrobić takie okienka by pęcherzyki mogły pękać.
                                                  • melba7 No to co, zakładamy się?Kogo bebell ma w brzuszku? 28.06.06, 20:56
                                                    ja jednak obstawiam lasencję....sniła mi się dziś nasza Bebell z trójką dzieci,
                                                    i chłopczyk był najmłodszy...smilea dwie laski starszesmileczyli Tadzio następnym razemsmile
                                                  • erga4 Re: No to co, zakładamy się?Kogo bebell ma w brzu 28.06.06, 20:58
                                                    ja tam stawiam na siusiaka - od początku wierzę w Taadzika!!
                                                  • balbinka74 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:54
                                                    Janiu..my tu bijemy za przedwczesne testowanie nie pamiętasz??? Jak długie
                                                    masz cykle??? A i ja ten program ogladałam...bulwersujaca sprawa...
                                                    Tak własciwie, to kierując sie logiką tego sądu(poznańskiego zresztą) chyba
                                                    powinni teraz wiekszości małzeństw dzieci odebrać...szczególnie tym z
                                                    rozwinietymi karierami...gdzie sa i wyjazdy służbowe i siedzenie po godzinach
                                                    oraz kolacje firmowe, poniewaz praktycznie nie zajmują sie nimi tylko babcie
                                                    lub nianie na stałe przyjęte....a dzieci krolewskie też sa przez nianie
                                                    wychowywane...to co im tez powinni zabrać????

                                                    Bebelek chyba czyta instrukcje obsługi chłopcasmile))))


                                                    Tatanko, mówisz...do Wrocławia.......alez mam ochote tam sie zjawić....
                                                    tylko,ze ja praktycznie znam go tylko przelotowosad((((

                                                  • erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:36
                                                    a na obiadek naleśniki lub ryż z truskawkami smile
                                                  • feromonka Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:44
                                                    Eruś a co wysłałaś? ja nic ni dostałamsad

                                                    wiecie co? nie planowaliśmy w tym roku żadnego wyjazdu urlopowego, ale chyba
                                                    pojedziemy nad morze!smile
                                                    co prawda na krótko ale zawsze coś!

                                                    wyjeżdżamy prawdopodobnie 2 lipca w okolice kolobrzegu lub do jastrzębiej góry,
                                                    władyslawowa
                                                  • tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:46
                                                    ryż juz był ostatnio, ale nalesniki to dobra myśl smile
                                                    oj teraz mi za duzo tych truskawek,
                                                    a za miesiąc będe płakać, że już nie ma...
    • bebell no, więc Erga... 28.06.06, 20:59
      miała racjęsmile))
      Siusiak jak 150!!! czyli chłopiec, czyli Tadziosmile)
      poza tym dziecina absolutnie zdrowa i wysportowanasmile) dał sie obmierzyc z każdej
      strony i pokazał wszystko co miałsmile))

      k.

      ps. waży 377 gram
      ps2. aha, reanimacja nie jest potrzebnasmile) dochodzę do siebie, ale szok
      zaliczyłam... Matko, mam w sobie mężczyznę!!!!
      • tatanka-2002 Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:01
        • erga4 Wedziałam!!!!!! 28.06.06, 21:03
          bebell - kurna jak się cieszę!!!! Siusiak - kochany!!! łomatko - świruje z
          radości!!! Niech twój małż ucałuje tadzika w twoje brzusio smile))
        • melba7 Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:03
          Nosz kurna, ale trafiłam z tym moim snemsmilejak dzik w sosnęsmile
          Zapamiętajcie , dziewczyny-nie należy wierzyć w melbowe przeczucia i sny;PPPP
          Bebell, gratulacjesmile
          • bebell Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:04
            No, dzięki, dziękismile)
            chłop i wredny w dodatkusmile) tiaaaa M się cieszy, ale po cichusmile) nie chce urazic
            moich uczucsmile)
            • erga4 Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:07
              A ja się cieszę razem z nim wink) chyba nie jesteś z tego powodu zła.... Nosz po
              prostu od początku miałam przeczucie....
              • zuza1978 Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:11
                No to moje przeczucia się nie sprawdziły... Ale to nieważne, bo najwazniejszy
                jest Tadzik!!!! Strasznie się cieszę, a najbardziej z tego, że zdrowy sobie w w
                brzszku fikasmile))

                Erga, no widzisz, nie doczytałam wszytskiego...
                • erga4 Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:15
                  Kochana - nic się nie dzieje - ja tez wiele rzeczy nie doczytuje smile) dużo nas
                  i dużo postów. Ale dzięki ża to że myślisz o mnie kiss**

                  Twoja owu widzę też oporna.. Dobrze że teraz dużo sposobów na te jajka...
                  • zuza1978 Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:20
                    ten cykl to naturalsik, bez żadnych leków, bo ostatnio trochę jajejczka
                    poszalały. Nie bylo fajnie chodzić z pięcioma piłeczkami pinpongowymi w
                    brzuchu, seksik z takimi też, że tak powiem, specyficzny. Moje jajniki widać
                    lubia przeginac w różną stronę. Za każdym w innąsad
                • balbinka74 Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:32
                  Bebelku, widzisz, my z ergusia miałysmy rację!!!!!!!! A marudka stawia nam
                  lody!!!!!!!!
                  Gratuluję chłopaczka!!! Niech męzuś cieszy sie pełną piersią!!! Tajemniczy
                  W.....serdecznie gratuluję Tadzika!!! Ściskam i całuję cała waszą czwóreczkę!!!!
      • erga4 Re: no, więc Erga... 28.06.06, 21:04
        bebelku - co tam taki szok - moja znajoma (już o tym pisałam) dopiero jak
        urodziła zobbaczyła że córeczka która nosiła w brzuchu ma siusiaka - ponoć to
        był dopiero szok!! biedna płakała długo zanim doszła do siebie smile
        • jutka7 Jezuuu 28.06.06, 21:27
          2 dni mnie nie było i musiałam 600 postów nadrobić, litości nie macie!!!!
          Wszystko mi się pomieszało
          ale

          gratulacje spóźnione ale szczere dla Tatankowgo Męża smile

          I dla Bebellkowego i Kocurkowego i Marudkowego o ile czegoś nie pomieszałam -
          bardzo chciałabym zobaczyć zdjęcia i reklamę, marzę o zdjęciu pioruna!!!

          Bebellku gratuluje synka smile))) W domu będzie parka i git smile)

          Erga- odtąd wierzę w Twoje słowa smile) Dzialczka piękna i zjawiska przyrody na
          niej smile Nie dostałam kolejnych zdjęć sad((

          Tatanko- jeszcze nie rozmawiałam z G. na temat odwiedzin, nie mialam czasu, ale
          jutro dam Ci znać- mowimy o sobocie 8 lipca bodajże? Bardzo bym chciała i
          postaram się

          Fantaisie, rób zakupki póki przeceny są, ja sobie kupiłam w promodzie takie
          lniane spodenki do kolan czerwone, z mankietami i bluzeczkę do tego smile

          Za Jaanie, Fantaisie, Tatankę i Olcię trzymam kciukasy bardzo mocno zaciśnięte

          Balbinko, przykro mi z powodu brata. Po praktykach w sądzie rodzinnym śmiem
          twierdzić, ze panie sędzie faktycznie są przekonane o wyższości opieki
          matczynej jaka by nie była nad ojcowską. Ale zawsze jakieś szanse są. A czego
          Ty się kochana uczysz?

          Chrumpsowa, przestań juz tak wczytywać się w te bakterie, zakażenia itp. smile)
          Dobrze, ze wrog zdiagnozowany i szybko go wyleczysz.

          Melba- gratulacje i życzę 0 poprawek! i słowa uznania ode mnie płyną smile

          Co do majtek, to nie noszę takowych w torebce, za to tampony noszę i po
          problemie smile

          Na razie więcej nie pamiętam, gigantki jesteście
          A teraz lecę oglądać zdjęcia Oli- Nikuś i Moniś dziękuję, Elizki, Jaani
          Poprosze o zdjęcia Enterka!

          A u mnie nareszcie rozpocząl się remont elewacji, sajgon na podwórku, ale
          przynajmniej statni etap remontu będzie za nami. W pracy dostępu do gazety
          brak, a wieczorem padam na psyk. Przez ten upał nie mogę spać, dziś wędrowałam
          z poduszką po całym domu, szlag mnie prawie trafił bo miejsca do snu znaleźć
          sobie nie mogłam i w efekcie nie spałam sad W pracy mam mnóstwo roboty i w ogóle
          za szybko czas mija. Dobrze, że upały się skończyły. Burze uwielbiam,
          elektryzują mnie maksymalnie, a teraz taki leciutki spokojny deszczyk pada,
          uspokajający smile

          • balbinka74 Re: Jezuuu 28.06.06, 21:38
            Zuza, skocz na poczte i zobacz, czy cos dostałas...takiego długasnego
            wysłałam..i nie jestem pewna czy gdzies sie nie zawiesił skubany...

            Jutko,ja to czarno widze, ale jesli dzieci dostanie ona, to zniszczy im
            psychike na banksad((
            Powodzenia przy elewacji...a jaki kolorek wybraliscie??? Potem bedzie jeszcze
            sliczniejsmile))


            Witaj w swiecie fanek tamponówsmile))
          • balbinka74 Re: Jezuuu 28.06.06, 21:45
            Jutko, ucze sie na historii nowozytnej Polski do 1795 roku....Obecnie trawię
            unie polsko-litewskie...bleee..a bedzie jeszcze gorzej...epoka saska przede
            mnąsad((
            • ant25 Re: Jezuuu 28.06.06, 21:54
              Ha, Marudka w takim razie ma juz kila tych lodów na konciesmile))
              Bebell tak sie ciesze smile))No to co w kolejeczce do siusiaka jeszcze Hortika,
              Althea ....ktos jeszcze chce smile)))))))))
              Najwazniejsze ze wszytko dobrzesmile Duzy buziak w brzuszek smile))))

              Melba juz odpowiadam: po wnikliwym rozpatrzeniu reklamacji z Pani strony,
              pragne Pania zapewnic ze nie ma podstaw aby reklamacja mogła zostać
              uwzględniona, przede wszytkim lato dopiero sie zaczeło a jeszcze nie skonczyło,
              wiec prosze o chwile cierpilowsci i o szybki zakup bluzeczki zaraz po
              otrzymaniu szcześliwej wiadomoścismile)))
              Melba buziaczek i główka do góry doczekasz sie jestem tego pewnasmile
              • balbinka74 Re: Jezuuu 28.06.06, 21:56
                No i miało byc oczywizda historii a nie na histori...alez ze mnie sierota!!!

                Ant, ponawiam pytanie jak zdrówko??? Sąsiedzi musieli sobie sciany wyciszyc???
                • ant25 Re: Jezuuu 28.06.06, 22:00
                  Balbineczko dziekuje za troske, ja sie czuje wyśmienicie, nawet lepiej niz
                  przed chorobasmile))Tylko na dobre mi to wyszło hi hi
                  No wyobraz sobie jak teraz mamy wolną chate i w koncu nie musimy sie obawiac ze
                  Mała obudzimy to jest uciecha na maxasmile)))A wyciszenie scian i tak nic nie
                  pomozesmile))))))))
              • melba7 Re: Jezuuu 28.06.06, 21:59
                Ant, wink))po Tobie widać,żeś prawnikwink)))
                Wybroniłaś sięwinkczekam do końca lata...dla mnie kończy się około 1 wrzesnia;PPP
                Erga, ale Ty masz figurę...Przyslij mi jeszcze kilka fotek, to się zmotywuję do
                odchudzania...i chyba sobie powieszę to
                republika.pl/kaleta/images/potwor.JPG
                na lodówce...dziś miałam potworną chęć na razowy chleb.No i zjadłam 5 kromek.
                • ant25 Re: Jezuuu 28.06.06, 22:02
                  Melba teraz sasiedzi własnie usłyszeli nieokiełzanany ryk czyt śmiech smile))))))
                  ja tez sobie to powiesze na lodówce smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))
                • ant25 Re: Jezuuu 28.06.06, 22:03
                  No nie Melba jaki 1 wrzesnia a kalendarz do Pani ma?smile)
                  • zuza1978 Re: Jezuuu 28.06.06, 22:08
                    Balbinko, teraz to aż mnie trzęsie w środku. Odpisałam już. Chciałabym móc
                    pomóc, ale niestety za cienka w te klocki jeszcze jestem.

                    Ant, Twoje rozpatrzenie reklamacji przypomniało mi, co moja kumpela (tez
                    prawnik) mi tłumaczyła, jak stwierdziłam, że już z dzieckiem nie wyrobię się
                    do 28 roku zycia - przeciez dopóki nie skończę 29 , to mam 28.Czyli przede mną
                    jeszcze niecałe 11 miesięcy, żeby zajśc i urodzićsmile))

                    Erga, ja nie dostałam żadnych Twoich zdjęcsad(
                  • erga4 Re: Jezuuu 28.06.06, 22:08
                    I ja zaryczałam jak chora krowa na widok tej paniusi smile))) łomatko!!! Ale
                    ciałko!!
              • tycja78 mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:04
                zadzwoniłam dziś do mojego ginka, bo zbliza się koniec mojego zwolnienia , no i badania jak co miesiąc trzeba zrobic. Zbadała, mowi, ze widzi , ze mi brzucho urósł, ze mały jest główka do dołu , nisko, ale szyjka cała.
                No to spytałam o USG, takie ostatnie, zeby zobaczyc jak duze to moje dziecię.
                Na poczatku świetnie, znowu pokazał sie siusiak, Mały juz jest całkiem spory ( wazy 3.300!!!)serduszko w porządku, wymiary dobre, pępowina luźna....
                no i wzięła sie za badanie brzuszka... zaniepokoiła mnie jej mina juz na początku.
                KOniecznie muszę jechać do Łodzi na dokładniejsze badania, ona mnie nie chce straszyć, ale wydaje jej się , ze maluszek ma za duzą jedną nerkę. Na usg napisała: "podejrzenie torbieli nerek".i za cholerę mi nie chciała powiedzieć co to moze oznaczać. Na poczatku trzeba zrobic badanie lepszym sprzętem....
                Widzicie... tak mi mowicie , ze mam nie panikować, a mnie ciągle cos sie dzieje z tą ciązą...
                Boze co to moze oznaczać?????????
                Nie mam siły nawet po necie biegać i szukać informacji. Boję sie, ze odkryję coś złego....
                pomozcie...
                poradzcie...
                pocieszcie...
                napisałam do Ergi, ale chyba nie sprawdzała komorki...
                <a href="simply-baby.net/tickers/pregimage.php?id=969
                • ant25 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:09
                  Tycja kochanie sama napisałaś ze po pierwsze potrzebny jest lepszy sprzęt,
                  wiec na razie tego sie trzymajmy, a nerwy ani Tobie ani Małemu nie pomoga,
                  wierze ze bedzie dobrze, wiem ze łatwo powiedziec zebys sie nie denerwowała, ja
                  mysle ze to nie ta jakosc sprzetu, i bedzie dobrze
                • erga4 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:11
                  Ojejku - Tysiu - przepraszam!!! Telefon miałam w torebce i nic nie słyszałam!!!
                  kochana - ależ mi głupio teraz...
                  Nie smuc się - może to nic poważnego.
                • abie76 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:12
                  spokojnie, to na poczatek.
                  Pakuj sie i jedz do lodzi. jaknie do lodzi, to jedz gdziekolwiek, gdzie jest
                  dobry lekarz. Dziewczyny z warszawy na pewno zaraz Ci posypia nazwiskami.
                  Nie wiem co to sa torbiele nerek, ale na pewno jest to cos co sie leczy. W nocy
                  jak bedzie spokoj w klinice zadzwonie do marko i popytam co on na to i zaraz
                  napisze ci maila. szukaj lekarza i jedz. I postaraj sie myslec pozytywnie, nerwy
                  nie pomoga. trzymam kciuki
                  • tycja78 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:14
                    no własnie mam numer telefonu jakiegos świetnego wg niej ultrasonografisty i mam sie do niego umowic na usg
                    przyjmuje w pon, srody i czwartki. Jutro sie umowie i jade.
                    • balbinka74 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:25
                      Tysiu kochana, przytulam i sciskam!!! Nie będe powtarzać,ze masz sie nie
                      denerwować, bo wiem ,ze i tak, póki nie usłyszysz diagnozy z ust specjalisty,
                      nie uspokoisz sie .Pomysl tylko,ze maluszek teraz bardzo razem z toba to
                      przezywa...i jeszcze jedno, ergusia ma racje torbiele sie zdarzają,rzadko to
                      cos groźnego, często same gina i nawet nie wiemy,ze takowe mieliśmy.Najpierw
                      trzeba potwierdzić!!! Zreszta ta ginka juz niejednokrotnie róznymi rzeczami cie
                      straszyła...
                      Całuje cie i mocno sciskam.Dzwon jutro z samego rana i jedź na to usg,
                      chociazby sie walilo i palilo!!!!!
                  • zuza1978 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:15
                    Tysiu, nie mozesz się denerwować. Posłuchaj sie Abie. Przecież mowa jet tylko o
                    podejrzeniu.
                    • tycja78 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:25
                      i dlatego staram sie na spokojnie sobie tłumaczyc
                      staram sie nie panikować, nie denerwowac, mysle o tym na zimno...
                      tylko ze mi sie zaraz z rakiem to skojarzyło...
                      tfu! tfu! tfu!!!!!!
                      • balbinka74 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:34
                        Zuzek, dziękuję.Zobaczymy , co da sie zrobić...i widze małe swiatełko w
                        tunelu...a małe sama słodycz...kiedys zobaczycie.

                        Chrumpsowa...naprawde nie szukałas ??? Oj cos mi tu sciemnianiem pachnie!!!

                        I jakos po rozmowie z bratem nie moge sie zmobilizować...
                        Męzuś wrócił zadowolony, pani zmniejszyła mu dawki leków...na dwa miesiace
                        przynajmniej...a ja juz mam czarne wizje..,chociaz wiem,ze nie powinien zbyt
                        długo duzych dawek brac, bo organizm sie przyzwyczaja...ale i tak sie boje ,by
                        nawrotu nie było...
                        • zuza1978 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:39
                          a ja juz musze iśc spać, bo M woła i krzyczy (chyba mnie trochę
                          nieprokreacyjnego seksu czekasmile
                          Dobranoc wszystkim!
                          • balbinka74 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:42
                            Zuza, leć leć...jestes usprawiedliwiona....
                            Ja tez bede sie do kąpieli szykowac, bo męzul podkreśla,ze ma nadmiar
                            energii....
                            • balbinka74 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:44
                              O kuzwa, znowu nam wode wyłączyli!!!!!!!!!! I oczywizda zero
                              informacji!!!!!!!!!!
                              • melba7 idę spać 28.06.06, 22:52
                                a który mam dzionek-nie wiem, pożyję sobie jeszcze w błogiej nieswiadomosci, ten
                                cykl dr oceniła jako bezowulacyjny, więc będę zwalczać wszelkie przejawy
                                zbędnych ekscytacji!wink)))
                                Odpoczywam i wyluzowuję, jak chcecie, to mnie z forum wywalcie;PPPP
                      • olcialew1 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:42
                        Tycja i tak wiem, ze i tak bedziesz sie denerwowac ale na pocieszenie moge
                        napsiac, ze moja koleznaka ktora ma termin n a31-go lipca, zostala w czasie USG
                        poinformowana, ze mala ma depozyt calcium na sercu i na mozgu ma taki guz, ale
                        bardziej wygladajacy na torbiel z plynem. Strasznei plaka, bo sa to rownie
                        zobjawy dla dieci z zespolem Downa. Miala robione duzo badan, zespol Downa
                        odrzucili jako mozliwosc, ale cala reszta zostala. Po 2 m-cach miala robione
                        nastepne specjalistyczne USG, jakas dobra maszyna i okazalo sie, guzek zniknal
                        a depozyt calcium sie zmiejszyl i bedzie wszytsko ok. Takze nie mart sie na
                        zapas kochana, trzymam kciuki. Jedz jutro z samego rano na to USG, trzymam
                        kciuki.
            • abie76 Re: Jezuuu 28.06.06, 22:03
              seredczne gratualce!! bebellku - przyzwyczaisz sie ... kiedys na pewno.
              Pamietasz, ja mowilam, ze bede miec Zosie, bo przez caly czas odkad moglam sobie
              wyobrazic, ze kiedys bede miec dziecko - mialam Zosie. A tu co? Lusiek. No i w
              zasadzie go bardzo lubie smile a poza tym, wiem, ze sie po cichu juz cieszysz, prawda?
              a jeszcze mam pytanie z innej beczki, czy ta reklama od Zlotego Lwa, to ta ktora
              widzialam w Londynie, czy inna? Bo jakinna, to chcialabym ja dostac, prosze.

              Kupilismy w Ikeii fajowa lampke: taki lysy niebieski lepek z odstajacymi uszami.
              Laduje sie ju i mozna postawic gdzie sie chce, bedzie dobra do nocnego
              napychania Luska.
              • abie76 Melba 28.06.06, 22:07
                tosz dalas czadu....jeszcze mi sie geba smieje!
                • erga4 Tysia 28.06.06, 22:13
                  Torbiele nerek rozpoznaje się dość często. Są one zazwyczaj umiejscowione przy
                  zewnętrznej powierzchni nerki. Małe torbiele nie powodują zwykle dolegliwości,
                  nie wymagają leczenia poza obserwacją i wykonywaniem raz w roku badania USG.
                  Większe natomiast nakłuwa się i bada ich zawartość.
                • chrumpsowa Re: Melba 28.06.06, 22:20
                  Bebell gratuluje Tadzia smile

                  Tycjo - spokojnie - nie martw sie. Na pewno wszystko bedzie dobrze!!!

                  Jutko ja o bakteriach nic nie szukam. Mam jak wol napisane jaka to bakteria u
                  mnie siedzi, zrobili mi bakteriogram - czyli mam od razu wypisane na jakie leki
                  reagowala (tzn. jakie ja ubijaly) i tyle...
                  • melba7 Tycja 28.06.06, 22:26
                    Sciskam mocno- uspokój się, nie panikuj, będzie dobrze, zobaczysz!
                    Trzymaj się, napewno wszystko będzie dobrze, nie ma innej opcji.
                    • erga4 Re: Tycja 28.06.06, 22:27
                      Tu jest trochę informacji
                      www.zum.org.pl/1.2.24.html
                      • jutka7 Re: Tycja 28.06.06, 22:31
                        ja też jestem przekonana, że wszystko będzie dobrze
                        idź jak najszybciej do lekarza, zeby nie przedłużać stresu!
                    • tycja78 Re: Tycja 28.06.06, 22:29
                      kurde juz 3 razy się wzbraniałam przed tą Łodzią...
                      na poczatku gdy chciałam sobie zrobic jakies dobre usg, - wybrałam Kielce u 3d
                      potem jak wyszło z ta cholerną cytomegalia - pojechałam do Wawy- ale sprzet był taki sobie.
                      a teraz ... juz chyba pojadę.\
                      Ginka mnie nie straszyła, jest w porządku.
                      • balbinka74 Re: Melba 28.06.06, 22:38
                        Kobieto..tos ty prawie pani doktor a na porach roku sie nie znasz??? 21
                        września dopiero koniec latasmile))) a tak w ogóle to który masz dzionek???????
                        Wióry juz chyba dawno leciały...cos po 20???
                        • balbinka74 Re: Melba 28.06.06, 22:40
                          Cosik nam fantaise wcięło....pewnie utknęła w jakims kącie....albo ja
                          fantazyjny za szlafrok molestujesmile)))Noz kara musi byćsmile))))
                          • jutka7 Balbinko 28.06.06, 22:53
                            a elewacja ma być w kolorze zielonym, okna sa takie mahoniowe, więc powinno
                            pasować- ale konkretny odcień jeszcze nie wybrany

                            w ogóle wszystko na wariata- jutro rano zaczną stawiać ganek i garaż, a my
                            przed chwilą biegaliśmy po ciemku z miarką i decydowaliśmy gdzie drzwi a gdzie
                            okno, co z tego wyjdzie to ja nie wiem smile))
                            ale tak to jest jak się za długo szuka kogoś do pracy, a potem jak się nagle
                            ktoś zjawi to my w proszku

                            a mnie piersi tak bolą, ze zwariować można, guzki jakies wyczuwam i gorące sa
                            jak diabli sad
                            • melba7 ... 28.06.06, 22:55
                              ja wiem, kiedy się kalendarzowe lato kończy...ja tylko napisałam,że dla mnie
                              kończy się około 1 wrzesnia;PPPproszę czytać ze zrozumieniemsmile
                            • balbinka74 Re: Balbinko 28.06.06, 23:02
                              Jutko,ja miałam mastopatyczne guzki po obu stronach...tak od pach...zniknely po
                              duphastonie...spróbuj w kąpieli je rozgrzać , przykładaj gorącą gąbkę.Mnie
                              pomagało.Gdyby bol sie nasilał, to do ginka.
                              Kolorek zielony fajowy!!! I tak sie zastanawiam...to wy nie macie tego na
                              rysunku???? My na garaz i altankę musielismy miec wszystkie papiery w
                              porzadeczku....

                              I chyba sobie tez tę grubasnice powieszę ..tylko,że nie wiem gdize....chyba na
                              opakowaniu tabsów...mam juz 2 kg do przodu...zatem przy takich wiatrach pewnie
                              do 10 dojdęsad(((

                              Melbusiu, nikt szanownej pani doktor z forum nie wyrzucismile)) Kobieto, wybacz,ze
                              zburzyłam twój spokój...juz nie będę, obiecuję....Cmok, cmoksmile))
                              • balbinka74 Re: Balbinko 28.06.06, 23:04
                                I obiecuje czytac ze zrozumieniem...a nie mówiłam,ze głupia jestem??
                                • jutka7 Re: Balbinko 28.06.06, 23:09
                                  cóż, nie powinnam tego głośno mówić, ale mieliśmy ogromny problem z uzyskaniem
                                  pozwolenia na budowę garażu i ganku, ponieważ jakiś idiota źle narysowal plan
                                  zagospodarowania przestrzennego- nie uwzględniając na nim istniejących już
                                  przybudówek. Nic z tym nie mogliśmy zrobić, bo prawnie ich nie ma, a jak nie ma
                                  jeśli są smile) więc zgłosiliśmy tylko ich remont, a tak naprawdę to połowę
                                  remontujemy a połowę stawiamy na nowo dokładnie w tym samym miejscu
                                  ryzyk fizyk, ale nie da się tego inaczej przeskoczyć sad
                                  dlatego nie ma planu...
                      • jutka7 Niko 28.06.06, 22:43
                        masz przecudną coreczkę!!!! Boże, wygląda jakby z nieba spadła a nie urodziła
                        się smile)) Taka drobniutka, delikatniutka i bystre spojrzenie ma, zakochałam
                        się smile Ucałuj ją strasznie gorąco od e-ciotki z okolic smile)

                        Gviazdko, Elizka śliczna w szatce do chrztu, a tatuś jaki dumny smile)))
                        • bebell Tycjo kochana... 28.06.06, 22:57
                          wiem, ze bardzo się denerwujesz, ale ja wierzę, że wszystko będzie dobrze! Nie
                          stresuj się tylko jedź do specjalisty z dobrym sprzętem! Łódź to dobry wybór,
                          przyjmuje tam dr Dudarewicz- sugerowałybym Ci tak delikatnie, zebyś to właśnie
                          do niego sie udała!! On ma świetny sprzęt, poza tym jest wysokiej klasy
                          fachowcem i przemiłym człowiekiem...
                          namiary:

                          www.genetyka.hg.pl/
                          ściskam mocno

                          kasia
                          • erga4 Re: Tycjo kochana... 28.06.06, 23:00
                            No dobra-foty poleciały do tych do których nie doleciały smile))
                            • jutka7 Ergo 28.06.06, 23:06
                              zaraz oglądam Twoje foty

                              a ja w takim razie prześlę Wam zdjęcia swoich kwiatków w ogrodzie, mogę?
                              chwalicie się kotkami, pieskami, spódniczkami, działeczką niech i ja się
                              pochwalę wink) a tak serio to chcecie zobaczyć?
                              • erga4 Re: Ergo 28.06.06, 23:08
                                jasne że możesz!!! nawet powinnaś smile)
                              • bebell Re: Ergo 28.06.06, 23:09
                                Ergus- nosz nieprzecietna babka z Ciebiesmile) i ja tez chce kiełbaskę z grila!!!

                                jutka- Ty sie nie pytaj! Ty ślij te fotysmile) my tu na wszelkie zdjęcia łasesmile)

                                k.
                                • bebell Re: Ergo 28.06.06, 23:10
                                  lece spacsmile)

                                  dobranoc

                                  k.
                                  • tycja78 Dziekuję wam dobre kobiety 28.06.06, 23:22
                                    Postanowiłam nie denerwować sie na zapas.
                                    Pojade, sprawdzę i upewnię sie.....
                                    jak sie okaze ze to fałszywy alarm to bede sie cieszyc
                                    a jak nie to dopiero bede płakać i działać....
                                    Trzymajcie tylko kciuki i pomódlcie się...
                                  • ma_ruda2 Re: Ergo 28.06.06, 23:23
                                    Tycja kochanie nie denerwuj sie tylko biegiem do tej lodzi!! sprawdza na
                                    lepszym sprzecie i napewno wszystko bedzie dobrze. sciskam kiss*

                                    Powiem wam ze jestem w szoku, niby tak nyslalam ze Tadzik ale maialm do konca
                                    nadzieje ze misia, a tu prosze siusiak!!! Bebelek gratuluje z calego serducha!!
                                    mezczyzna jak to dumnie brzmi!!
                                    wiecej nie pamietam bo mnie ten penis ogluszyl.
                                    M juz chrapie wiec i ja spadam. dobranoc smile
                                  • fantaisie Wieczorową porą... 28.06.06, 23:24
                                    Bebell, no cóżtongue_outPP ja też byłam w tej grupie na siusiakabig_grinDD

                                    Marudzia, co my z Ant mówiłyśmy w poniedziałek???? jakoś nie mogę sobie
                                    przypomniećtongue_outP

                                    Tycja, ładuj się do Łodzi i nie panikuj! Jesli tam coś Ci nie będzie pasować, to
                                    zaraz znajdziemy Ci w W-wie jakiegoś fachmana. Trzymaj się!

                                    Balbinko, może zaraz włączą wodę, u nas dzień w dzień wyłączają, chyba nie chcą
                                    żebyśmy podlewali ogródki...
                                    I strasznie mi przykro, że takie nieszczęścia musiały dotknąć Twoją rodzinęsad((

                                    Erga, dzięki za zdjęcia, laska z Ciebie niesamowita!!!! i tak mi się okropnie
                                    zachciało kiełbaski, ale nie z grilla, tylko właśnie z ognicha!!!!!!

                                    Hejka, dla Tatankowego mężasmile)))

                                    Jutka, dawaj zdjęcia i nie gadaj....

                                    Olcia, mam cykle długie, ok.34dc, ale np.ostatni był 39dc, więc dalej czekam.

                                    Nie wiem, jak to zrobiłam, ale sprzątnęłam tylko góręsad(( obiektywnie mam
                                    wylizane na maksa! umyte okna, poprane firanki, szafa, książki, szafeczki nocne,
                                    komoda oj jednym słowem wszystko, a łazienka....
                                    Na pewno podpadłam mężowi za te porządki, podobno normalnie ludzie tak nie
                                    robią?! Biedny nie wie, że to dopiero początektongue_out
                                    Ale jutro nic nie robię! Są mojego misia imieniny i będzie luziksmile
                                    Idę teraz spać, nie pamiętam co miałam jeszcze napisaćsad
                                    Wszystkie laski całuję bardzo mocno
                                    Dobranocsmile))
                                    Ale szlafroczek już suchy i wisi w łazience.
                                  • jutka7 Re: Ergo 28.06.06, 23:26
                                    Erga- laska z Ciebie nieziemska, naprawdę! Niepozowane zdjęcia są najlepsze!!!
                                    Ekstra smile)
                                • jutka7 no to wysłałam :) 28.06.06, 23:21
                                  • fantaisie Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:26
                                    Nie mam zdjęć Piotrusiasad((( poproszę!!!!!!!!!!!!
                                  • yskyerka Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:28
                                    Bebell, gratuluję Tadzika!!!

                                    Tycja, spokojnie! Przede wszystkim badanie na lepszym sprzęcie, bo może się
                                    okazać, że np. pani doktor miała brudny monitor i czegoś nie zauważyła, a
                                    czegoś innego było za dużo. Trzymam kciuki, żeby wszystko było w porządku!

                                    Potwors, dzięki za zdjęcia Elizki. Cudo! Zawsze rozczulają mnie takie maleństwa
                                    podawane do chrztu.

                                    Fantaisie, jakbym miała gości podejmować na rodowym srebrze i szykować obiad z
                                    pięciu dań, to wolałabym umówić się w jakiejś knajpie. Przynajmniej ominęłoby
                                    mnie planowanie potraw, które musiałyby dogodzić podniebieniu arystokratki.

                                    Marudko, ja też chcę to wyróżnione zdjęcie! smile

                                    Balbinko, wydaje mi się, że są jakieś organizacje pomagające ojcom w takich
                                    sytuacjach. Mają swoich prawników, doradztwo itp. Poszukam, bo na pewno gdzieś
                                    są informacje. A na razie trzymajcie się razem, bo teraz bratu najbardziej
                                    potrzebne jest wsparcie rodziny.

                                    Tatanko, pisałam ostatnio o nalewce z truskawek. Podobno rewelacyjna, ale sama
                                    jeszcze nie próbowałam.
                                    • fantaisie Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:34
                                      Yskyerko i jak tak najczęściej robięsmile ale potem słyszę, że to nie jest to
                                      samotongue_out że łatwo jest pójść do knajpy....
                                      Ja mam na sobotę mocno depresyjny plan: otóz będzie grill, bez zastawy, bez
                                      sreber a ja wystąpię w sportowych sandałkachsmile))))))))) i koniec kropka!
                                      • erga4 Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:36
                                        przestańcie bo się czerwienię!!!!
                                        • fantaisie Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:37
                                          Ależ to prawdasmile))) mi się najbardziej podoba jak stoisz z aparatem i coś tam
                                          pokazujeszsmile)))))))))
                                          • erga4 Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:39
                                            hehe - zdjecie zatytułowaliśmy "pani kierowniczka" hehehe ustawiałam młodych do
                                            zdjęcia wink))
                                          • erga4 Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:40
                                            a mężuś strzelał co popadnie cyfróweczką smile)
                                          • erga4 Jutko 28.06.06, 23:40
                                            ale śliczne kwiatuszki!!! A co to jest za kwiat ten ciemny różowy??
                                            • fantaisie Re: Jutko 28.06.06, 23:44
                                              Cholera jasna, a ja nie mam kwiatuszków i Piotrusia, Erga podeślij
                                              • erga4 Re: Jutko 28.06.06, 23:50
                                                poszły kwiatuszki i Piotruś smile
                                                • erga4 Dobranoc!! 28.06.06, 23:50
                                                  uciekam do łózeczka
                                                • fantaisie Re: Jutko 28.06.06, 23:53
                                                  Dzięki Kochanasmile)) nie dość,że Laska to jeszcze miłabig_grinDDDDDD
                                                  A tak poważnie, to Piotruś cudowny, ja też już chcę!!!!!!!!!!!!
                                                  A kwiatki ślicznesmile) Jutka, skąd takie masz??? nasionka, sadzonki??? oświeć mnie!!!
                                                  Ja z takich "innych" mam lilie amerykańskie, które są większe ode mnie i właśnie
                                                  szykują się do kwitnięcia!!!!
                                                  A teraz spadam, bo zbliża się godzina zero i chcę się rzucić na
                                                  mężabig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                                  papappa
    • olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 04:39
      No nie dzieczyny, ja ani zdjec kwiatkow nie ma, ani Ergi, plizzz zlituj sie
      ktoras. O Enterka to pewnie nie ma co prosic bo nie chce zeby rozsylac jej
      zdjecia sad(( Czemu Enterku, ja Tobie moje tez wysle, przeciez slub to taki
      piekny dzien, trzeba sie dzielic.

      Bebelkowi gratuluje siusiaka, Tadzio bedzie, zobaczysz jak go zobaczysz to
      powiesz, czemu ja nie chcialam chlopaka takiego superastego, Tosica tez pewnie
      bedzie sie bardzo cieszyc. smile)

      Tycja mam nadzieje wysle sms'a do kogos zaraz po USG i dziewczyny od razu
      napisza na forum, wszystkie trzymac komorki na wierzchu please.

      To ja PAPA mowie i Dzien Dobry za jednym razem.
      Zanim ja doczlapie sie do kompa jutro rano to pewnei w polowie nowego watku
      bedziecie.
      • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 07:23
        wpadam się przywitać i uciekam do pracy kiss***
        • melba7 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 07:30
          a ja jak wyżejsmilewitam sie i spadam do prackismile
          • ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:21
            Ło Matko!! Przecież ja za wami nadążę dopiero na emeryturze, codziennie nowe
            wątki po 500 postów!!
            Na razie wiem tylko że będzie Tadzik - wielkie gratulacje siusiaka!!
            • megi.1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:30
              Tysiumodlę się za Was, oby usg dziś wykazało, że malutki ma zdrowiutkie nerki,
              a poprzednia diagnoza byłą winą sprzętu!!! Nie piszę Ci żebyś się nie martwiła
              bo wiem że to nie jest realne. Trzymaj się dzielnie!!!

              Bebelku gratuluję Tadzika!!!! Uwierz siusiaki są fajnesmile)) Niech zdrowo rośnie
              ten mały mężczyznasmile!

              Jutko jak przeczytałam Twój opis nocnych pomiarów przybudówki to przypomniała
              mi się bajka "sąsiedzi"smile))) mam nadzieje, że efekty Waszych pomiarów będą
              lepsze niż tej bajkowej parysmile))

              i składam reklamacje, bo mam tylko zdjęcia Jutki!!! To dyskriminacja kobiet
              karmiących!!!smile Bardzo ładnie proszę o przesłanie innych fotek które krążyły!

              Jutko śliczne te zdjęcia, dziękuję!smile

              No i na koniec witam wszytkich czwartkowosmile
          • lalisia78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:23
            bebell gratuluje chlopczyla ktoreko nosisz pod sercem tak w glebi serca chyba
            nawert troche ci zazdroszcze choc mojej amelki bym juz nie zamienila a jednak
            czasami mysl ze chcialam chlopca powraca.
            Ja sie znowu zalauje myslalam ze jak przejde na nutramigen amelka bedzie ladna
            a tu figa jak bylo tak jest lekarz mowi ze tak moze byc ze organizm musi pozbyc
            sie alergenu a ja nie wie czy to prawda moze to mleko ja tez uczulasad
          • bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:31
            ach Wy-Brutusytongue_outPPP czyli tak naprawdę nikt w moja córeczkę nie wierzył!!!!!!
            no, cóz... powiem Wam szczerze, że ja z kolei nie chcialam zbyt wiele o tym
            myślec, bo musiałabym dojśc do podbnych wnioskówsmile) w nocy miałam koszmary: o
            nie schodzacych jądrach, napeltkach, obrzezaniu... chyba jakis kompleks mamsmile)
            musze Freuda znów poczytac, napewno mi to wyjasnismile)

            Foty z USG jutro wyślę , tylko musze poczekac aż Mój Mistrz Montażu mi je obrobi
            i powycinasmile))

            A tak w ogóle to sciski poranne

            k.
            • megi.1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:38
              Bebelku wiesz, ze teraz wszystku musi sie opierac na zasadzie diversity (każdym
              biurze chodz jeden afroamaeykanin i azjata) więc to musiał być Tadzik, takie
              przepisy są w UEwink
              • bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:39
                Megi- czy Ty sugerujesz, że moje kolejne dziecko bedzie Murzynem???!!??smile)))
                • megi.1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:41
                  No to by był szczyt "politycznej poprawnosci" z Twojej strony ale ja tam nic
                  nie sugeruję bo Twój W może źle zinterpretować moje intencjewink))
                  • bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:44
                    smile))))))
                  • ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:44
                    do jasnej ciasnej, czy ja nigdy nie dostanę żadnych zdjęć??
                    Nic, w mojej skrzynce posucha totalna sad(
                    Tycja sprawdzić wszystko trzeba dokładnie, ale ja już tyle słyszłam o tym że na
                    usg coś tam wypatrzyli albo nie zobaczyli a potem okazało się że sprzęt był do
                    bani.
                    • ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:47
                      Nawet Piotrusia misi nie mam???? Ani zdjęc Jutki??
                      A jak testowanie tatanki??
                      Ktoś jeszcze miał testować dzisiaj??
                      • megi.1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:48
                        Ane ja mam tylko kwiatki Jutki, które Ci wysłałamsmile
                        • ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:51
                          Kwiatki piękne, zdjęcie jeszcze lepsze. Dzięki Megi. Od razu milej mi zacząć
                          dzień pracy.
                          • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:55
                            Bebelku - a widzxisz!!! czyli sama czułaś że to Tadzik smile))
                            O ty!! i nic nie powiedziałaś...

                            A jak Hortika?? pewnie też zobaczyuła siusiaka.
                          • ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:58
                            witam i ja, nadal porazona siusiakiem Babla smile)))
                            lece na skrzynke poogladac pania kierownik Erge i mam andzieje ze kwiatki.
                            a wyroznione zdjecie mojego M przesle za chwilke smile)
                        • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:58
                          Ane ja testuje dopiero za tydzien.
                          Przede mną jest Jaania w sobotę i Olcia we wtorek.
                          Fantaisie moim zdaniem tez powinna zatestowac za jakiś czas
                          ale ja ponoć glupia blondynka wiec sie nie wypowiadam tongue_out

                          Tycjo trzymaj sie dzielnie Kochana i czekaj na potwierdzenie badan.
                          Poza tym stres jest mocno dla Was niewskazany i moze tylko zaszkodzić.

                          Jutka Kwiatki śliczne... Ja też chce te z fioletowym i te liliowate.
                          Pisz jak sie nazywają!!!! Oj juz widze je za rok w moim ogródku smile

                          Kurcze mialam wyslać Wam zdjęcia postępów domku.
                          Jak przerzuce sie poźniej na laptopa to załaduje.
                          W przyszym tygodniu zaczynają dach robić.
                          Poźniej ścianki działowe i następnie instalacje....
                          Tylko ja jeszcze nie wiem gdzie chce mieć te wszystkie gniazdka i lampki sad

                          Uciekam piec ciacho dla Mojego P.

                          Wszystkiego najlepszego z okazji imienin
                          dla wszystkich Piotrusiów i Pawełków
                          - pocianowych małżonów swoich forumeksmile
    • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:58
      Ane - wysłałam ci Piotrusia i moje ostatnie fotki które krążą..
      • ma_ruda2 P & P 29.06.06, 09:00
        Dla wszystkich forumowych Piotrkow i Pawlow serdeczne zyczenia!!! smile)
        A dla Fantazyjnego meza i Tatankowego meza duzy, bardzo duzy buziak kiss*******
        • potwors Re: P & P 29.06.06, 09:05
          Witam dziewczyny.
          Przylaczam sie do zyczen dla Panow P. tez mam takiego w domu wink

          Bebellku, no popatrz, jednak siusiak!!!
          Gratuluje!

          Tycja, trzymam mocno kciuki, zeby dobre USG wykazalo, ze nic dzidzi nie jest!
        • erga4 Re: P & P 29.06.06, 09:06
          I ja dołączam się do życzeń dla wszystkich Piotrów i Pawłów!! Buziaki dla
          Fantazyjnego męża i dla Piotrusia Misi. No dziewczynki-przyznać się która ma
          mężulka P lub P ? ?
          • tatanka-2002 Re: P & P 29.06.06, 09:10
            Ja tam się bez bicia przyznaję smile
            Piotrusia mam i to jakiego smile
            Buziaki od Was przekaże , bo zaraz na kawekę P. wpadnie smile


            Marudko i Fantaisie caujcie Tych swoich chłopów....
            ech sama za tydzien ucałuję...już sie nie moge doczekać!!!
            • erga4 Re: P & P 29.06.06, 09:13
              To buziaki dla Tatankowego Piotrusia!!!!!
              • fantaisie Re: P & P 29.06.06, 09:24
                Dla wszystkich Pawełków i Piotrusiów!!!! Dużo miłości od kobiet z forum, i
                spełnienia marzeńsmile))
                A dla Marudkowego i Tatankowego duuuuży całus prosto w dzióbekbig_grinDDDD
            • potwors Re: PS 29.06.06, 09:14
              Pochmurno!!
              w oddali grzmi!!
              Mozna oddychac!!
              I nie zabije mnie fakt wylewania asfaltu pod oknami w upale!
              Fajnie smile)
              • erga4 Re: PS 29.06.06, 09:17
                Synek mojej kuzynki już nie leży w inkubatorze!!!!! hurrrrraaaa!!!!
                Mały ponoś sam sobie odłączył respirator!!! I będzie Piotruś!!!
                • tatanka-2002 Re: PS 29.06.06, 09:19
                  Ergus - toz to wielka radość smile
                  Wszystkiego najlepszego dla malutkiego Kubusia!!!!


                  Uciekam Ciacho piecsmile
                • ane576 Re: PS 29.06.06, 09:22
                  dzięki za zdjęcia, ja też obiecuję że wam coś nowego wyślę
                  Życzenia dla piotrusio-pawłów przesyłam, dziś właśnie wybieram się do dziadka
                  mojego męża, on Piotr a w dodatku ma dziś urodziny
                  • ane576 Re: PS 29.06.06, 09:25
                    Erguś ale ty ładniutka jesteś, wiem że sie powtarzam, tylko wytłumacz głupiej
                    babie, która ciągle ma forumowe braki, dlaczego jesteś w welonie??
                    • erga4 Re: PS 29.06.06, 09:29
                      wpadłam na pomysł żeby kilka fotek zrobić z dwiema pannami młodymi - a co! tak
                      dla urozmaicenia smile)
                      • erga4 Re: PS 29.06.06, 09:29
                        ej-no - nie przesadzajcie z tymi komplementami bo mi głupio..
                    • jaania77 P&P 29.06.06, 09:31
                      hej hej

                      dla wszystkich Piotrów i Pawłów gorące zyczenia smile
                      U mnie tez P. ale ani Piotr ani Paweł smile)

                      Erga - super, ze dzidziuś juz lepiej sie czuje smile) Obysmy też dostały info od
                      Tysi ze z jej dziskiem wszystko w porządku. Trzymam kciuki!!

                      a ja wczoraj padłam jak kawka a dzis ledwo zwlokłam sie z łóżka i teraz jestem
                      nietomna.....nie wiem jak będę funkcjonować.

                      A moze Wy mi poradzicie, idziemy dziś po pracy do znajomych, nie takich bardzo
                      bliskich. Mają nowe mieszkanie ale nie robią parapetówki. Tak na kawkę idziemy
                      ale wypada coś kupić. No i oczywiście mam brak akcji bo nie mam pomysłu, a
                      zwłaszcza dziś nic nie wymyślę. Jakiś drobiazg ma to być, nic drogiego...
                      nie wiem jak mają urządzone mieszkanie, co mają a co nie...czyli powinno to być
                      cos uniwersalnego
                      • jaania77 Re: P&P 29.06.06, 09:34
                        acha i podeślijcie fotki kwiatków Jutki, taka koleżanka a o mnie zapomniała smile
                        widziałam je na zywo ale zdjecia i tak chętnie obejrzę tongue_outPP

                        i też dołączę do zachwytów nad zdjęciami Ergi tongue_outPP
                • chrumpsowa Re: PS 29.06.06, 09:23
                  Erga - super smile))))))

                  Potwors - dwac mi tu burze u mnie wciaz nic!!!

                  Przypomnialo mi sie - Yskyerko ja tam bym sie nie przeprowadzala na Bemowo.
                  Niestety oprocz jakiegos parku w okolicach Wola Prak i tej czesci przy Woli -
                  no ale to Wola a nie Bemowo, gdzie jest park Sowinskiego to Bemowo do bani wg
                  mnie - sam beton. No fakt, sa jeszcze okolice WAT-u no ale i tak moim zdaniem
                  Bielany sa gora. Moi znajomi mieszkaja na Bielanach i to na oslawionym
                  Wrzecionie (ale blok ok i sasiadow maja w porzadku) - rewelka - tyle zieleni,
                  ladnie, blisko do lasku itd.
                  • chrumpsowa Re: PS 29.06.06, 09:23
                    Acha wszystkiego najlepszego dla wszystkich P&P.

                    Ane czyli juz wszystkie fotki masz?
                    • ant25 Re: PS 29.06.06, 09:28
                      Wielkie buziaki dla wszystkich P&Psmile)))POciechy z zoneksmile
                    • ane576 kurna 29.06.06, 09:28
                      Znowu se z wami nie pogadam, przylazł mój współlokator pokoju sad((((
                      Muszę zmaknąć forum sad((
                      i jak tu być z wami na bieżąco
                      • balbinka74 Re: Sto lat!!!! 29.06.06, 10:10
                        Kochany fantazyjny Pawełku!!!!!!!!!Z okazji imienin życzę Ci
                        dużo zdrówka, radości, szczęścia, wspaniałych pomysłów i ich realizacji w
                        pracy...a co za tym idzie sporo kaski...a przede wszystkim spełnienia tego
                        największego marzenia czyli dzieciątka...i reszta marzeń sama się
                        zrealizujesmile))))))))) Buziaczki i uściski!! Kasia
                        • balbinka74 Re: Sto lat!!!! 29.06.06, 10:13
                          A.......Tatankowy Piotrusiu...Tobie również życzę wszystkiego naj, naj, naj....

                          Wszystkim Pawełkom i Piotrusiom w dniu ich święta...sto lat!!!!!!!!!
                    • fantaisie Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:30
                      A ta w ogóle to dzień dobrysmile
                      Melbuś, wczoraj zapomniałam ale zdjęcie "laski" mnie powaliło na kolana, tak
                      rżałam, że aż kot sie obudziłbig_grinDD

                      Bebelku, Twoich snów to ja w ogóle nie komentuję...żeby jeszcze jakieś konkretytongue_out

                      Tatanka dzisiaj to na pewno jeszcze nie testuje, a co do mnie to przy 34dc
                      cyklach, nie mam co jeszcze się nastwiać, a jak wezmę pod uwagę ostatni 39dc to
                      przede mną długie czekanie...

                      Tatanko Ty ciasto pieczesz, ja żeby mojego uradowac powinnam golonkęsmile))

                      Erga, bardzo się cieszę że z maleństwem jest już oksmile

                      Buziaki
                      • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:36
                        Witam,

                        Jestem dzisiaj rozbita, rano poszlismy do sklepu razem i po drodze zobaczylismy
                        schowanego przy bloku a włąsciwie przy kracie zabezpieczajacej okno do piwnicy
                        małego kotka nie takiego zupełnie malutkiego ale tak na oko 3,4 miesiace, miał
                        na sobie wszytskie kolory jakie tylko kot moze miec i był taki wystraszony miał
                        takie smutne oczka, kupilismy mu miesko w sklepie ale bał sie podejsc wiec
                        zostawilismy mu je tam i stalismy jeszcze długa chwile naradzajac sie co zrobic
                        ale przeciez nie moge brac z ulicy wszytkich biednych zwierzat, M zdecydował ze
                        jak jeszcze popołudniu tam bedzie to bedzie znak ze musimy go zabrac....wiec
                        jestm mi smutno i czekam co bedzie po pracy.....
                        • ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:39
                          Antus, wiem co czujesz, najchetniej zabralabym wszystkie bezpanskie psy do
                          domu ... ale kurna miejsca niet sad((((((
                          • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:41
                            Biedny kotek... sad
                            Naprawde go wezmiesz, jezeli jeszcze tam bedzie? Super! Kochana jestes!!!
                            Buziak!
                            • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:43
                              no chyba tak i naszkotek bedzie miec kumpla do zabawy i chyba nam razem ten dom
                              rozniosąsmile
                              • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:44
                                Nie ma nic fajowsciejszego niz dwa kociaki razem smile))
                                Boze, jakbym chciala kotka. M. jest jak na razie nieugiety.
                                • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:48
                                  A moze wytlumacz malzowi, ze przydaloby Ci sie towarzystwo czworonoga skoro:
                                  - pracujesz w domu (ja bym uderzyla w placzliwe tony, ze cale dnie siedze
                                  samiusia ;D)
                                  - nie ma jeszcze dziecka (jw.) wink)))

                                  • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:57
                                    Ech, nie dziala.
                                    1) nie mamy miejsca (!), kosztuje, brudzi itp.
                                    2) a co z wyjazdami (Tesciowie i znajomi odpadaja, tu nie ma kociego towarzystwa;-(
                                    ale:
                                    jak ja (JA!!) bede na tyle bogata, zeby kupic nam duzy dom z ogrodem, to on
                                    wtedy laskawie pozwoli mi miec wszystkie zwierzeta, jakie bede chciala wink

                                    Burza szaleje a deszcz leje!
                                    Biedny M. zalamie sie, bo pada na jego swiete umyte w niedz. balkony wink
                                    • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:59
                                      A najbardziej niesprawiedliwe jest, ze koty, za ktorymi nie przepada (woli psy,
                                      jezeli juz), zawsze sie do niego garna!najbardziej nietowarzyskie kicie laduja
                                      mu sie na kolana i mrucza. Jemu, a nie mi!! wrrr!
                                      • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:03
                                        A gdzie kot brudzi?? a kosztuje małosmile)) gorzej z wyjazdami...
                                    • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:02
                                      he he to Twoj maz nie wie ile kosztuje i jak wink brudzi dziecko wink))))
                                      Zartuje oczywiscie...
                                      No coz - przykro sad(((((((((
                                      My planujemy psa, ale dopoki jestesmy w zawieszeniu (tzn. siedzimy na
                                      tymczaswowo wynajmowanej chacie) to do tego domu, w ktorym mieszkamy nie
                                      wezmiemy psa. Primo, bo wynajmujemy i wlascicielka niby nie ma nic
                                      przeciwko,ale tak kreci, ze hej - pytac sie sasiadow, sasiedzi nas znow
                                      odsylaja gdizes tam itd.! Secudno - rzeczywiscie malo miejsca i beton...
                                      • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:03
                                        zauwazylam, ze koty czesto wola facetow... wink
                                  • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:16
                                    Erguś mnie najbardziej podoboło sie zdjęcie, na którym sie ubierasz...wygladasz
                                    rozbrajająco w tej opadnietej sukiencesmile)))
                                    A chudzinka z ciebie.....

                                    Trzymam kciuki za Tysię....

                                    Bebelku...przynajmniej jeden problem z głowy...bo imie juz macie wybranesmile)))
                                    I upraszam nadal o przesłanie tej reklamy.......proszę...............

                                    Fantaise, no i co z tym prezentem???????Zdraź jaka mu niespodziankę
                                    zrobiłaś????????

                                    A nerwy maja dziewczyny ze stali....żadna nie zatestowała przed czasemsmile))

                                    Janiu, ja nic nie mówię....

                                    Tatanko, cokolwiek kupisz i tak bedziesz wyglądała szałowo!!!!!!!!!!I bardzo
                                    dobrze,że nie dałas sie wrobic w impręsmile))Czekam na zdjęcia domku z belkamismile))
                                    Nie zazdroszcze tych kabelkowych decyzji...kurka wodna, bo skąd juz teraz masz
                                    wiedziec, gdzie co bedzie stało...by kontaktu nie zasłonićsad(( Mój męzus dał
                                    ciała....zapomniał o kilku waznych miejscach, mimo,ze mu narysowałam....a
                                    niektóre nasze decyzje przy tupiącym fachowcu niestety okazały sie byc
                                    nietrafionymisad((
                                    Ale ty jestes babka super zorganizowana i wiesz, czego chcesz...może nie bedzie
                                    tak zle i szybko sie z tym uporaciesmile))
                                    • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:19
                                      Balbinko - nic nie mów smile nie testowałam przed czasem - test zrobię w
                                      niedziele, mam nadzieję, ze wytrzymam....
                                      • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:21
                                        Jaaniu - wytrzymsz bo inaczej lanie dostaniesz smile)

                                        Balbinko-no też mi się podoba to zdjęcie - jeszcze mam jedno ze spódnicą na
                                        głowie gdzie wyglądam jak duch smile)
                                    • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:21
                                      A my zaraz wychiodzimy do kościólka...lece sie szykować....
                                      Woda dotarła do nas dopiero dziś po 10!!!!Wczoraj musiał mi wystarczyc litr na
                                      umycie najwazniejszych częsci ciałasmile))
                                      • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:25
                                        Balbinko - a co to dziś za święto, ze do kościólka?

                                        Olu - pozdrowienia przekaze na pewno, a jak powiem, że dla przystojniaka to go
                                        trochę połechcę smile ( czy połechtam??) tak chcialabym mieć dla niego prezent
                                        urodzinowy w poniedziałek....zobaczymy w niedziele
                                        A Ferajna teraz ma wakacje ale po wakacjach zapraszam Cię na trening, zobaczysz
                                        te dzieciaki, super są. Niektorych bardzo mi zal bo rodziny mają
                                        masakryczne...po jednego chłopca nawalona matka ciagle przychodziła... butów
                                        nawet porzadnych na zime nie miał.... srodowisko jest nieciekawe...ale takie
                                        życie
                                        • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:26
                                          Apostołów Piotra i Pawła
                                          • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:28
                                            hmmm
                                            ja w sumie przyznam sie bez bicia, ze nie bardzo praktykujaca jestem i nie
                                            orientuję się w różnych świętach kościelnych....
                      • ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:38
                        Ergunia twoje zdjecia sa BOSKIE!! i ty jestes taka sliczna smile)) jejku ....
                        i dobrze ze z maluszkiem juz oki, dzielny chlopak!! smile))

                        Bebelek moj M wczoraj czkawki dostal po tekscie 'nosze w sobie mezczyzne'!!
                        nosz myslalam ze panie mi na ulicy big_grinD a wogole to wielkie gratulacje dal W!!!
                        chlopa zrobil!! jeszcze mu dab i dom zostal ... ale najwazniejsze juz jest smile)
                        Buziak dla niego kiss***

                        Probuje wam wyslac zdjecie wyroznione ale kurna nie moge sie na onet dostac :
                        (((
                        • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:56
                          Antuś, biedny koteksad(( ja tam zabrałam z ulicy Karusię...i jest najsłodsza pod
                          słońcemsmile
                          A jak byłam mała to codziennie wracałam z jakimś zwierzakiem, a potem tatuś ze
                          mną chodził i oddawałtongue_out

                          Marudka, próbujsmile jestem cholernie ciekawa...

                          Potwors, a dlaczego nie chce?? mój to bierze wszystko, nie chciał tylko persa,
                          bo powiedział, że zbyt ten kot kiedyś wyhamował na ścianietongue_outPP ale jak chcę
                          żółwia, to poszedł i przyniósł Fredkasmile a tata kiedyś latał ze mną po zoo i
                          chciał mi kupić małpkę, byliśmy we wszystkich sklepach zoologicznych, ale
                          niestety nigdzie nie byłosad(
                          • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:01
                            Aaaa, zapomniałam: Jaaniu może kup flaszkę dobrego winka? a jeśli chcesz do domu
                            to w Almi Decor są bardzo ładne rzeczy, niektóre straaasznie drogie, ale można
                            znaleźć coś taniego i naprawdę ładnegosmile ostatnio widziałam tam piękny
                            świeczniko-kielicho-paterę, ze szkłasmile) super, czad!!! za jakieś 40zeta albo i
                            mniej.
                            Albo jeśli piją to kubeczki, filiżanki, jakieś dodatki do serów(deska, nożyki),
                            jakaś fajna miska do sałatek, karafka do winka, świeczki jakieś zawodowe, wazon,
                            ramki na zdjęcia, no już nie wiem więcej.
                            Buzi
                            • chrumpsowa pomysl na prezent 29.06.06, 10:05
                              Albo jakas podstawke ceramiczna na brudne lychy smile)))
                              Np. w ksztalcie lyzki smile jak sie cos pichci i miesza - zeby polozyc ufajdane
                              mieszadla i nie brudzic sobie mebli smile
                              • potwors Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:10
                                Dobrze dziewczyny w sprawie prezentów Ci radza!

                                A co do kociaka jakiegos, to wczesniej czy pozniej... wink
                                (dziecko wie, ze kosztuje i brudzi, ale dziecko to dziecko, a kot to kotwink
                              • tatanka-2002 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:15
                                Erguś - ale wtopa, mialo być życzenia dla Malego Piotrusia....
                                Mam w rodzince Małego Kubusia i wlasnie gadalam przez tel
                                z jego Mamą i tak mi sie jakos napisało :p

                                Jaaniu Fantaisie ma dobry pomys z tym Almi Decor.
                                Możesz też kupić misę szklaną na sałatki z ładnymi łyżkami.
                                Fantaisie na urodzinki taką sliczną dostała od znajomych smile


                                Ant - widze, że masz miękkie serduszko tak jak ja.
                                mój Majster niestety poszedl sobie,
                                ale jak tylko wprowadzimy się do domku to weźmiemy jakiegoś pieskasmile

                                Kurde ciacho juz pachnie i robie następne...
                                koktail też juz jest...kurde sporo mi tych truskawek zostalo...
                                • jaania77 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:22
                                  Ola, daj trochę tego ciasta....skręca mnie na coś słodkiego właśnie a już z
                                  truskawkami mniam mniam

                                  a po pracy do Ikei na chwile wskoczymy, tam coś zawsze kupie....
                                  • tatanka-2002 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:28
                                    Aniu wpadaj na ciacho!!!!

                                    A ja dzisiaj ide czyścić P konto!!!!
                                    Musze sobie kupić coś szałowego na jutrzejszą imprezę.
                                    Niech szczeny ludziskom poopadają, bo ciągle gadają,
                                    że tak po ślubie, to chyba u nas stagnacja jakaś zawitała.
                                    W ich mniemaniu już powinnam byc spasiona i tylko w dersach chodzić.
                                    Ja im jutro pokarzę prawdziwą mężatakę!!!!

                                    Ha wiecie ten mój rocznik jakiś dziwny był...
                                    Byłam pierwszą mężatką na roku i to wzielam ślub z kumplem z roku...
                                    Ile było gadania....
                                    • bebell Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:31
                                      o Ola witaj w klubie pierwszej mezatki na rokusmile))
                                      no, ale W z mojego rocznika nie jest, był dwa lata wyzej...
                                    • erga4 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:32
                                      tatanko- i ja i ja!! też pierwsze małżeństwo na roku - i to z kumplem z grupy
                                      smile)

                                      A dziewczyn było tylko dwie wink) i obie mają meżów z roku - tyle że koleżanka
                                      połtora roku po nas smile)
                                      • tatanka-2002 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:37
                                        Bebell - P. też by ze mną w grupie smile
                                        Oj teraz to chyba z 7 osób już bedzie po ślubie,
                                        ale rok temu to był ewenement i wszyscy nawet nieproszeni na śub przyjechali.
                                        Przed ślubem przez trzy miesiące byliśmy na stażu we Francji
                                        i nikt nas nie widzial, a że trzymaliśmy śub w tajemnicy to myśleli,
                                        że zaciążyłam i przyjechali popatrzeć.
                                        Straszne te ludziska tongue_out
                                • erga4 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:25
                                  ech - i ja bym zjadła ciasta z truskawkami... rzuc kawałek!!
                                  • jaania77 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:26
                                    Ola a gdzie jesteś? w Brzegu czy we Wrocku? moze mi podrzucisz tongue_outPPPP
                                    hehehehehehe z dostawą do pracy

                                    chyba zaraz do bufetu skoczę na jakieś ciacho, ale mnie ściska...
                                    • tatanka-2002 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:34
                                      Jaaniu ja w Brzegu siedze, ale o 15 jade z P. do wrocka.
                                      on ma w galerii jakieś spotkanie o 16,30,
                                      a ja w tym czasie pobuszuje po sklepach.
                                      Jak wpadniesz na galerie, to moge ze sobą zabrac pol blachy!!!

                                      Bebelku - ciasto wyszło pychotka.
                                      Ide teraz tartę piec, bo zdjęcie na forum mnie natchnełosmile
                            • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:11
                              no właśnie tak juz myślałam, że np kupimy kieliszki do wina (np w Ikei) i do
                              tego flaszkę wina. Kieliszki to towar deficytowy, u mnie ostatnio 5 wyszło...
                              ale pomysł z deską do serów albo z miseczką też mi sie bardzo podoba. Dzięki smile
                              Albo fajne ramki - im nieługo dziecko sie urodzi to moze sobie postawią je w
                              ramce smile

                              a kwiatki Jutki dalej do mnie nie dotarły.....
                              • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:12
                                t znaczy zdjecie tego dziecka postawią sobie w ramce

                                Chrumpsowa, Twój pomysł też nieżly, sama sobie chyba kupię coś takiego bo mam
                                zawsze ufajdolone koło kuchenki....
                                • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:14
                                  Ojej - biedny kotek... Ja tez najchętniej wszystkie zwierzaki zabrałabym do
                                  domu..
                                  • bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:28
                                    Przyłączam sie do życzeń dla panów P&Psmile) poza tym przesyłam wirtualny buziak
                                    Fantazyjnemu, co by miał siłę do tej harypiismile)) co to za żonę ją masmile)) i żeby
                                    ją rozpieszczał jak rozpieszczasmile)

                                    Ma_rudka- czkawki powiadasz szanowny M dostałsmile) dobrze, ze na latarnię nie
                                    wpadłsmile) a dąb chyba pojedziemy gdzieś zasadzicsmile) może w jakims parku, łamiąc
                                    przepisysmile)

                                    Tatanko- tez chyba upiekę ciastosmile natchnełas mnie...

                                    Antuś- mam nadzieję, że ten kotek będzie na Was czekałsmile) też bym coś
                                    przygarnęła i bezpańskie stworzenie doskonałe o tym wiedzą i np. psy za mną
                                    łażą... a ja mam potem deprechę, że nie moglam ich wziąc...

                                    Potwors- mój M tez nie lubi kotówsad( i dodaje jeszcze jeden argument: kot śmierdzi!

                                    Erga- a W stwierdził, ze ta Twoja koleżanka na zdjęciu to druhna jestsmile) i długo
                                    nie mógł uwierzyc, ze to prawdziwa panna młoda! choc przyznał, ze trochę dziwnie
                                    jak na druhnę ubrana, bo w bielismile)

                                    k.
                                    • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:34
                                      Ola
                                      ja też ślub wzięłam z kumplem z roku tongue_outPPP i na dodatek z jednej grupy tongue_out wbrew
                                      powiedzeniu innego kolegi - "Nie bierz d..y z własnej grupy" tongue_outPP

                                      Jutka tez z kumplem z roku smile))

                                      a szałowego coś kup, koniecznie!!! teraz już wyprzedaze sie zaczynają, ech
                                      dawno po sklepach nie łaziłam...
                                      a co to za impreza bo mi chyba coś umknęło??

                                      • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:36
                                        jaania - mój tato mi tak mówił!!! nie bierz doopy z jednej grupy smile)))
                                        Ale ja się uparłam!!
                                      • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:37
                                        tylko, że my ten ślub juz po studiach bralismy
                                        w galerii raczej nie dam rady być sad(( wskoczymy szybko do tej Ikei i potem do
                                        tych znajomych, chociaż szczerze Wam powiem nie chce mi sie za bardzo...ale jak
                                        to Fantaisie napisała - dyplomacja...ech

                                        Bebell - a czy ja moge dostać tą nagrodzoną rekalmę???

                                        a zdjecie Marudkowego męża??

                                        chwalicie sie tymi swoimi mężami, może i ja sie pochwalę?? tongue_out
                                    • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:35
                                      hahahahahaahhahhaha
                                      no to W. ma pomysły!!!!
                                      Może dlatego że moja suknia była biała a jej ecru :=)))
                                      • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:42
                                        Jaaniu jutro rozdanie dyplomów, a poźniej impreza gdzies na mieście.
                                        Mieliśmy robić bal, ale że mało nas zostało we Wrocku, to padło na mnie.
                                        Dzwonili do mnie, żebym coś zorganizowala, ale nie mialam najszczerszej ochoty.
                                        Poza tym przez ostatnie dwa miesiące inne rzeczy mialam na głowie.
                                        Powiedzialam,że nie moge i nikt się tym więcej nie zainteresował,
                                        wiec balu nie bedzie. Ciesze się, bo z imprezy będziemy mogli wczesniej wyjść.
                                        • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:47
                                          bardzo szybko macie to rozdanie dyplomów - nasze było dopiero w grudniu...

                                          To baw się dobrze, a z organizowaniem imprez to tak jest - wszyscy mowią zróbmy
                                          zróbmy a potem jak przyjdzie co do czego to oglądają sie na jedną osobę...

                                          No wiec bawcie sie dobrze albo szybko się urwijcie i bawcie sie dobrze w
                                          domu ;PPPP

                                          wysłałam Wam coś
                                          acha - kwiatków Jutki ciągle nie mam!!
                                          • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:52
                                            Aniu fiatuszki Justysi juz lecą!!!!
                                            • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:57
                                              no rzeczywiscie fajowe te kwiatki, nigdy sie im tak na żywo nie przyglądałam...
                                              • ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:02
                                                Kwitki sliczne ...

                                                a ja wam wyslalam to zdjecie z nurkowania smile
                                              • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:03
                                                Jaania a co wysylalas, bo u mnie skrzynka pusta???
                                                Oj jak mnie brzuch napierdziela, oj! Bede miala dzis z pewnoscia odwiedziny
                                                pewnej malpy...
                                                • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:09
                                                  Chrumpsie, juz masz na skrzynce smile to jest link do pewnego arykułu w GW i adres
                                                  strony

                                                  A zdjęcie Marudkowego męża pierwsza klasa - zresztą juz jej napisałam na
                                                  maila smile))
                                        • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:02
                                          Tatanko...z tymi truskawkami...to jeszcze lodziki mozesz zrobić..Ja ubijam
                                          kremówkę(wystarczy 30%)z cukrem waniliowym . Do tego wrzucam rozduszone z
                                          cukrem albo zmixowane truskawki...wymieszać i ciach do pojemników....mniam,
                                          mniam, mniam...
                                          • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:11
                                            balbinko z nieba mi spadlaś!!!!
                                            Za tydzien jakiś gości ze Stolicy mam, to moze zaserwuje lody tongue_out

                                            Marudko - jaka śiczna ta rozgwiazda...
                                            Żałuję, że ja nie nurkuje, ale musze szwagra pomęczyc smile

                                            Jaaniu ty coś wysyłałaś???
                                            • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:12
                                              Marudko - piekne zdjecie, naprawde nagrode powinno dostac, nie tylko wyroznienie!

                                              Jaaniu, a Ty co posylalas? ja tez moge?
                                            • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:13
                                              Jaaniu - wyślij mi też link GW
                                              • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:14
                                                Jaaniu - poczekajmy to moze za kilka lat mundial bedziemy mieli w kieszeni
                                                dzieki ferajnie smile))))))

                                                Czy moge prosic o fotke Marudkowego meza?
                                            • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:14
                                              aaa mam smile) gapa ze mnie
                                              • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:19
                                                Marudko-ale śliczne zdjęcie!!!! cud miód!!! jak dla mnie to nie tylko na
                                                wyróznienie zasłużył!!
                                                • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:20
                                                  a ja nie mam zdjecia buu :"(
                                                • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:21
                                                  Aneczko - Tu mi już na lodach o tym opowiadalaś
                                                  powiem Ci że niesamowicie cene takich ludzi,
                                                  którzy robią coś bezinteresownie dla innych.
                                                  Pozdrowienia dla Przemka Przystojniaka tongue_out
                                                  • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:28
                                                    Tatanko, daj te ciacha!!!!!!! ależ mi smaku narobiłaśsmile)
                                                    I kup sobie cosik czaderskiegobig_grinDDD

                                                    Marudzia, zdjęcie boskie, rozmarzyłam się, chodź pojedziemy do Egiptu!!!!!
                                                    proszę!!!!

                                                    Atnuś, wysłałam Ci coś od Ciebiesmile))

                                                    Kiedy Hortika ma usg?? ktoś wie?

                                                    Jaania, miłych zakupów...

                                                    Ja właśnie się zbieram na szał zakupowysmile umówiłam się z przyjaciółką w Arkadii,
                                                    na pewno też pójdziemy na lody!!!!!
                                                    Buziaki i miłego dzionka!!!
                                                  • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:29
                                                    Oj dzieki za fotke smile))))
                                                    Przylaczam sie do peanow dla Marudkowego Meza smile
                                                  • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:37
                                                    jeny, jak mnie niemoc ogarnęła...nie ma na nic siły, normalnie masakara, coś w
                                                    powietrzu jest czy co?????zaraz padnę przy tym biurku....
                                                  • ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:54
                                                    Dziewczynki dzieki za zachwyty nad zdjeciem mojego M, uwazam ze to nie jest
                                                    najlepsze, mamy jeszcze sporo zdjec z pod wody i to o wiele lepszych, nie wiem
                                                    czemu wyslal akurat te ...

                                                    Monia do egiptu to ja chocby zaraz (a nie zaraz nie bo lecze zatoki) ale z
                                                    Pawelkiem zawsze ... smile) moze na urlop w marcu sie tam wybierzemy? udanych
                                                    zakupow smile

                                                    Tatanka a tych lodow to bedzie po 1 kulce, tak jak kielbasek??? big_grinD tongue_out
                                                  • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:59
                                                    Marudka zapomnialaś, ze w marcu,
                                                    to my juz bedziemy z brzuchami biegac!!!!???

                                                    Kurcze kupie dzisiaj śmietane i lody porobie,
                                                    oby rodzinka w wekenda nie wszamala wszystkich!!!
                                                    Sylwia dla Ciebie będą dwie gałeczki tongue_out
                                                  • ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:09
                                                    o cholercia Tatanka dobrze ze mi przypomnialas!!! nosz tak urlop w przyszlym
                                                    roku spedzimy nad pieluchami, Monia to moze za 2008??

                                                    Jaania jestem pod wrazeniem, chyle czolo smile
                                                  • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:14
                                                    Marudko dzięki - przekaze chlopakom. Z wszystkimi tzrema w grupie byłam na
                                                    studiach a do jednego własnie na weselicho sie wybieramy za 2 tygodnie smile
                                                  • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:17
                                                    MOnia super ze żyje smile))))

                                                    Alez dzisiaj zalatana jestem, ale zaraz bedzie lepiejsmile

                                                    A studenckie małzensta widze my poszlismy na studia zaraz po ślubie smile)) byłam
                                                    najmłodsza mezatką smile))))))
                                                  • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:35
                                                    ale smutno!!!!!

                                                    Kurcze ciekawe co u Tysi naszej sychac???
                                                  • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:37
                                                    czemu smutno??
                                                    no Tysia mogłaby dać znać co i jak, ale pewnie nie ma głowy jak jej tam jakieś
                                                    badania robią...

                                                    a teraz mam taką glupawę w pracy, ze masakra, zaraz pęknę ze smiechu....
                                                  • bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:41
                                                    Jaania- i Ty się takim chłopem dopiero teraz chwalisz??? no, wiesz co?? ściskam
                                                    Was mocno i chylę czoła jak Ma_rudkasmile)

                                                    Własnie Tatanka- czemu smutno??
                                                  • yskyerka Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:40
                                                    Macie tempo, dziewczyny! Co doczytam do końca strony i ją odświeżę, już 50
                                                    nowych postów się pojawia. I kiedy ja mam pracować, co?

                                                    Fantaisie, to nie jest plan depresyjny, to plan ekstremalny! Ale wspieram cię
                                                    duchowo, bo ja zrobiłam bym dokładnie tak samo!

                                                    Jaaniu, nie znam twoich znajomych, ale z własnego doświadczenia wiem, że zawsze
                                                    przydają się korkowe podkładki pod talerze albo szklanki (te szybko się
                                                    zawieruszają). My jeszcze kiedyś dostaliśmy komplet noży w drewnianym stojaku,
                                                    ale ja zawsze o takich marzyłam. smile Albo jakaś dobra kawa + coś do kawy, bo tak
                                                    jest najbezpieczniej. Prezent zawsze można kupić następnym razem, kiedy już
                                                    będziesz wiedziała, jak mają urządzone mieszkanie.

                                                    Ant, dobrze, że nie było tam mojego męża. Pewnie już by się nim zajął. Jemu do
                                                    domu wszyscy sąsiedzi zawsze podrzucali niechciane kotki, więc obecnie po
                                                    podwórku chodzi ich sześć.

                                                    Tatanko, podrzuć przepis na to ciasto z truskawkami. Może zrobię temu mojemu
                                                    łasuchowi, niech się cieszy.

                                                    Wszystkim Piotrom i Pawłom najlepsze życzenia! Ja mam brata Pawła, więc
                                                    wieczorem też musi dziś coś postawić. smile

                                                    Ja też nie dostałam zdjęć Piotrusia ani kwiatków. sad
                                                  • bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:43
                                                    aaa, no własnie!! zdjecia Piotrusia!! ja tez nie mam, a chcesmile) podesle mi
                                                    ktos??? plisssss!
                                                  • megi.1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:50
                                                    Uściski imieninowe dla wszystkich Piotrów i Pawłówsmile)!!!!

                                                    Dostaję już choroby morskiej od tego bujania wózkiem a Miki nie chce spać!
                                                  • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:53
                                                    Wysylam wam troche foteksmile
                                                    a smutno, bo jakos pusto na forum sie zrobilo smile
                                                  • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:55
                                                    Ja nie dostałam kubusia tylko 2 zdjęcia wnętrza domku-czy to juiż wasz domek????
                                                  • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:56
                                                    ale ze mnie dupa tongue_out
                                                    robie jednoczesnie na dwoch kompach i wyslalam z jednego zdjecia
                                                    obecnego mieszkana, a podpisalam co bedzie na kolejnym mailu z tego drugiego smile
                                                    jaania tylko ze śmiechu nie pęknij.
                                                    Sorry zaraz to wyprostujesmile
                                                  • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:58
                                                    no własnie tak mi się coś dziwne wydawało że jeszcze niedawno przesyłałaś
                                                    pierwsze schody smile)
                                                  • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 13:02
                                                    Ale jestem zakreconasmile
                                                    juz naprawiam szkode i szybko kubusia przesyłam!!!
                                                  • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 13:42
                                                    Jania...ja nadal nic nie mówię...ale to zmeczenie....podpadajace...
                                                    A jesli chodzi o prezent...to może jakis fajny kwiatek doniczkowy...
                                                  • abie76 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 13:05
                                                    na dzien dobry zyczenia wszystkiego najlepszego dla wszystkich piotrowych i
                                                    pawlowych mezow i dzieci!!!

                                                    poza tym chyba nie wiele mam dzis do powiedzenia. ide zaraz poglebiac wiedze,
                                                    ale mi sie nie szczegolnie chce.

                                                    prosze grzecznie o zdjecia: piotrusia i marudkowego pletwonurka i kwaitkow. cos
                                                    jestem systematycznie pomijana w listach adresowych. troche mi przykro sad

                                                    czy tycja sie juz odzywala?

                                                    uciekam, papa
                                                  • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 13:08
                                                    Brat bliźniak to ten pierwszy po lewej!!! smile
                                                    Zdjęcia juz lecą!!!
                                                  • chrumpsowa Yskerko 29.06.06, 13:09
                                                    Nie wiem czy czytalas moje rady odnosnie przeprowadzki???? - cos mi sie jeszcze
                                                    przypomnialo. Moja znajoma mieszkala na Saskiej Kepie (niestety blok, a nie
                                                    domek) no i stwierdzili, ze przeniosa sie do wiekszego mieszkania. SPrzedali to
                                                    na Saskiej i wyprowadzili sie na Goclaw - fakt, mieszkanie b. duze, ale
                                                    okolica... Sam beton... No i znajoma strasznie pluje sobie w brode. No bo
                                                    mieszkala na Francuskiej - a tam wiadomo: knajpki, klimacik, zielono... No i
                                                    trafil im sie upierdliwy sasiad - na Francuskiej wszystkich znajli, mieli
                                                    spokoj... Tak wiec zastanowcie sie dobrze. Powstancow to sam beton uncertain// Gdzie
                                                    bedziesz z dzieckiem chodzila na spacery?
                                                    Oczywiscie moje zdanie to tylko kolejny punkt widzenia - sami na pewno dobrze
                                                    wiecie czego Wam potrzeba smile))))
                                                  • chrumpsowa Re: Yskerko 29.06.06, 13:27
                                                    Troche jak zwykle chaotycznie napisalam wiec prostuje: znajoma zaluje, bo
                                                    pomimo wiekszego mieszkania zle sie czuje na tej pustyni betonowej, do tego
                                                    upierdliwy sasiad, ktory halasuje niezle (bylam swiadkiem i im nie
                                                    zazdroszcze). Tak wiec mimo wiekszego mieszkania znajoma zaluje zamiany...
                                                    Wolala zielona Saska Kepe mimo mniejszego mieszkania.
    • abie76 przepraszam 29.06.06, 13:06
      mam piekna gwiazde podwodna!!!! nie widzialam pozostalych zdjec, ktore zgarnely
      nagrody, ale to jest czad!!!!!!!!!!!!
      • chrumpsowa Re: przepraszam 29.06.06, 13:13
        Tatanko - jestem pod wrazeniem Twojego ogrodka - taki wypieszczony! A przeciez
        rzut beretem jest budowa - nic nikt nie zniszczyl smile Domek rosnie w oczach.
        A czyj jest Kubus? smile Sliczny smile
        • tatanka-2002 Re: przepraszam 29.06.06, 13:17
          Kubus - to synek mojej kuzynki.
          Chwale sie nim, ale to tak ku pokrzepieniu serc,
          bo jego mamusia stracila pierwsza ciążę
          i w trzy miesiace po tym zaszla w kolejną,
          której owocem jest ten oto przystojniak!!!
          • erga4 Re: przepraszam 29.06.06, 13:18
            Kubuś jkest śliczny!!!!
            • erga4 Abie 29.06.06, 13:18
              jakie jeszcze foty chcesz????
          • ant25 Mam cos dla Was długie ale fajne 29.06.06, 13:18
            Profesor filozofii stanął przed swymi studentami i położył
            przed sobą kilka przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął
            spory słoik po majonezie i wypełnił go po brzeg dużymi
            kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest
            pełny, oni zaś potwierdzili. Wtedy profesor wziął pudełko
            żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył
            się w wolną przestrzeń między kamieniami. Profesor ponownie
            zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni ze śmiechem
            przytaknęli.
            Profesor wziął pudełko piasku i wsypał go, potrząsając słojem.
            W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń.
            Profesor powiedział: "Chciałbym, byście wiedzieli, że ten
            słój jest jak Wasze życie. Kamienie - to ważne rzeczy w życiu:
            Wasza rodzina, Wasz partner, Wasze dzieci, Wasze zdrowie. Gdyby nie
            było wszystkiego innego, Wasze życie i tak byłoby wypełnione.
            Żwir - to inne, mniej ważne rzeczy: Wasza praca, Wasze
            mieszkanie, Wasz dom albo Wasze auto. Piasek symbolizuje
            całkiem drobne rzeczy w życiu. Jeżeli najpierw napełnicie słój
            piaskiem, nie będzie już miejsca na żwir, a tym bardziej na kamienie.
            Tak jest też w życiu:, Jeśli poświęcicie całą Waszą energię na
            drobne rzeczy, nie będziecie jej mieli na rzeczy istotne. Dlatego
            dbajcie o rzeczy istotne - poświęcajcie czas Waszym dzieciom i
            Waszemu partnerowi, dbajcie o zdrowie. Zostanie Wam jeszcze
            dość czasu na pracę, dom, zabawę itd. Zważajcie przede wszystkim na
            duże kamienie - one są tym, co się naprawdę liczy. Reszta to piasek.
            Po zajęciach jeden ze studentów wziął słój, wypełniony po
            brzeg kamieniami, żwirem i piaskiem. Nawet sam profesor
            zgodził się, że słój jest pełny.
            Student bez problemu wlał do słoja butelkę piwa. Piwo
            wypełniło resztę przestrzeni - teraz słój był naprawdę pełen.
            Morał z tej historii: Nieważne, jak bardzo jest wypełnione
            Wasze życie, zawsze jest jeszcze w nim miejsce na jedno piwo!




            No to po jednym?smile)))
            • tatanka-2002 Re: Mam cos dla Was długie ale fajne 29.06.06, 13:21
              Och Ant - jak wzniosle sie zaczelo....
              a tak przyziemnie skonczylo!!!!

              Dobre, niezle sie uśmialam!!!
            • erga4 Re: Mam cos dla Was długie ale fajne 29.06.06, 13:23
              No to po jednym smile))
          • jaania77 Re: przepraszam 29.06.06, 13:22
            fajne zdjecia, Kubuś boski. A na ekranie komputera wypatrzyłam jakiegoś
            przystojniaka smile)))) pozdrowienia również dla niego smile

            Bebell - jakoś nie pytana nie lubie o tym opowidać (Wy jesteście wyjatkiem)
            Dużo ludzi nie rozumie takiej inicjatywy, pytają co z tego mamy. A ja z
            satysfakcją odpowiadam, ze satysfakcję smile A jak ludzie dowiadują sie, że
            dokładamy do tego interesu to po prostu pukają się w głowę ( w tym moja
            teściowa)... A sponsora ciągle porządnego znaleźć nie można..

            A teściowa to tylko pyta mojego męża kiedy w końcu bedzie z tego jakaś kasa i
            nie moze zrozumieć, ze nigdysmile i narzeka mu, że czasu tyle na to poświęca a nic
            z tego nie ma. Nigdy tego nie zrozumie...
            • tatanka-2002 Re: przepraszam 29.06.06, 13:32
              Kurde Aneczko - Ty to masz wzork!!!!
              Ja on tam sie wcisnął???

              Masz racje, są ludzie, którzy nigdy tego nie pojmą.
              ja mam taką rodzine z niepelnosprawna Oliwką
              i chodze do nich często na wizyty, ale nic nie biore,
              bo to naprawde biedna rodzinka.
              Wszyscy moi znajomi jeszcze na studiach pytali po co to robie.
              Cóż...pozostawiam to bez komentarza!!!
              • jaania77 Re: przepraszam 29.06.06, 13:46
                Ola - przystojniaka zawsze wypatrzę tongue_outPP

                Ja Cię rozumiem Olu smile Ty to masz dopiero dobre serducho....

                Balbinko - nie podpuszczaj mnie, test dopiero w weekend. Przecież to i tak za
                wcześnie na jakiekolwiek objawy....
                • ant25 Re: przepraszam 29.06.06, 13:53
                  Hej Jaaniu a czy ja tez moge poczytać ? proszęsmile
                  • jaania77 Re: przepraszam 29.06.06, 14:00
                    Ant juz masz na skrzynce smile
                    poczytajcie zwłaszca zakładkę Idea powstania klubu.
                    Na stronie są też zdjęcia z treningów i zdjęcia dzieci
                  • erga4 Re: przepraszam 29.06.06, 14:00
                    tatanko-no ja też wypatrzyłam tego przystojniachę - i powiem ci że najpierw
                    myślałam że to ten "kubuś" o którym piszesz smile) ale trochę za duży był smile)
                  • balbinka74 Re: przepraszam 29.06.06, 14:06
                    Ant..jak tam sasiedzi???? Usmiechają sie jeszcze do was czy nos maja przy
                    ziemi???????????????

                    Tatanko, niektórzy ludzie nie potrafia zrozumiec,ze istnieje cos takiego jak
                    bezinteresownosc....bez komentarzasmile)) A ode mnie cmok, cmok, za Oliwkęsmile))
                    • potwors Re: przepraszam 29.06.06, 14:12
                      Tatanko dziekuje za piekne zdjecia, a Tobie Jaaniu za linki.
                      Dziewczyny, takie osoby jak Wy przywracaja zawsze wiare w czlowieka w tych
                      ciezkich czasach! Dziekuje Wam bardzo!!!

                      U mnie juz maltempo sie skonczylo, odeslalam burze do Chrumpsowej , zeby jej w
                      tym trudnym dniu ulzyla, ale nie wiem, czy nie doleci wink
                      • chrumpsowa Re: przepraszam 29.06.06, 14:14
                        Oj niech leci leci - juz nie moge sie doczekac. Cos mi sie wydaje, ze nawet cos
                        takiego jak grzmoty w oddali slychac (na serio - nie zartuje) licze na to, ze
                        burza bedzie, bo ja doslownie sie topie...
                • kocurek100 Re: przepraszam 29.06.06, 13:59
                  Czesc Laseczki,

                  Gratuluje Bebelkowi siusiaka raz jeszcze sad (pierwsze gratulacje na privie smile)
                  A jak tam Horitka i jej USG?

                  Dziekuje, Marudce, Tatance, Jaani, Chrumpsowej (w koncu Cie poznalam smile) za
                  wspaniale zdjecia smile Ergus - upominam sie o zdjecia w kostiumie!!! Aha, no i
                  zdjec slubnych Enterka nadal nie mam sad

                  Gwiazdeczko, Elizka wyglada przeslicznie! Ty super, extra elegancka babeczka!!!
                  Gratuluje odzyskaia formy!

                  Abie, a czy te pobolewania malpowe to przypadkiem nie oznaka jakis skurczy?
                  Lepiej skonsultuj...

                  Mam nadzieje, ze u Tycji sprawa szybko sie wyjasni i jest wszystko OK.

                  No wlasnie laski Wy sie nie umawiajcie do Egiptu w przyszlym marcu - bo w ciazy
                  takie eskapady raczej niewskazane, a co dopiero ze swierzo urodzonym
                  malenstwem... tongue_out

                  Wszystkim Pawelkom i Piotrusiom zycze samych sukcesow i szczescia, oraz zdrowia
                  i duzo sily do dbania i rozpieszczania swoich najukochanszych zon!!!

                  U mnie poki co wszystko ok, Julcia wierci sie i wklada mi swoje konczyny w
                  okolice zeber... szczesliwie nie jest zlosliwa i robi to delikatnie smile W
                  przyszly wtorek wybieramy sie na USG zeby sprawdzic czy wszystko ok. Oprocz
                  tego w przyszlym tyg. bede musiala zjawic sie kilka razy w pracy sad Osoba,
                  ktora bedzie mnie zastepowac w koncu zaczyna...

                  Fantaisie, zdjecia pokoiku Julci i wszystkich gadzetow beda napewno! Ale to
                  jeszcze moment potrwa smile
                • balbinka74 Re: przepraszam 29.06.06, 14:04
                  Janiu, alez nawet do głowy by mi nie przyszłosmile)))))Z testowankiem spokojnie
                  poczekaj!!!

                  Chrumpsowa, a twoja@@@@ juz sie przyczołgała??? Jakos tak od kilku dni ma byc i
                  nie masmile)))))))

                  Dziewczyny, u nas znowu wody nietsad(( Przed chwila ktos z mojego osiedla
                  interweniował..i przystojni strażacy dostarczyli nam troche wody do
                  sanitariatów...chociaz tosmile)))Awaria podobno ogromna..i kilka godzin potrwa jej
                  naprawieniesad((
                  • chrumpsowa Re: przepraszam 29.06.06, 14:11
                    Termin @ mam na dzis - no i plamienia sa wiec spokojnie - przylezie juz wysyla
                    sygnaly, ze nadchodzi wink.
                    • ant25 Re: przepraszam 29.06.06, 14:14
                      Jaaniu przeczytałam i dech mi zaparło, to wspaniałe, nie jestem wstanie teraz
                      nic wiecej powiedziec, wzruszyliscie mnie na maxa, wiecie co jest w zyciu
                      naprawde ważne, chłopaki są kochane, wielkie uściski
                    • chrumpsowa Balbinko 29.06.06, 14:15
                      a Ty juz sie naumialas tej historii? Do 1795r. to najpiekniejsza czesc
                      historii. Na mature tylko to mialam wykute. No i trafilo mi sie rozbicie
                      dzielnicowe. Dostalam piateczke i nie musialam zdawac ustnej smile Ach ale mialam
                      szczescie smile)))))
                      • erga4 Re: Balbinko 29.06.06, 14:25
                        Jaaniu - przyłączam się do dziewczyn-to scudowne co robicie.. Buziak dla
                        Przemka!!!

                        Tatanko-masz wielkie serduszko!!! I dla ciebie miliony buziaków się należą!
                      • balbinka74 Re: Balbinko 29.06.06, 14:25
                        Co ty, mam jeszcze tydzień, by sie jej dobrze naumieć...Jutro mam jeszcze cosik
                        z powszechnejsad(( Cienias ze mnie...i nie chce mi sie zupełnie nic....

                        Janiu, super pomysł, super chlopcy, super sercasmile))))
                        • chrumpsowa Re: Balbinko 29.06.06, 14:29
                          Balbinko mi tez sie nie chce... Oj a ksiazki leza odlogiem oj ale taka duchota,
                          ze i przed kompem ledwo siedze - najchetniej wyniosla bym sie do Althei albo
                          nad te fiordy...
                          A Althea juz wyjechala??? Cosik jej nie slychac...
                        • balbinka74 Re: Balbinko 29.06.06, 14:30
                          I męzus na mnie krzyczy, ze jesli nadal będę tu siedziec, to nawet nie zdąże
                          otworzyc tych knig , które dodatkowo przytachalismy z biblioteki....Chyba ma
                          rację....Tylko,ze ja nawet jak siedze nad ksiązką,to nic nie
                          zapamietuję....Szare komórki mi umarły jak nicsad((

                          Zajrzę tutaj w przerwie na kawuncię.Pa, pa,pasmile)))
                          • chrumpsowa Re: Balbinko 29.06.06, 14:37
                            No ja utknelam na biologii na tym cyklu Krebsa (trza wkuc i tyle a mnie sie to
                            nie podoba uncertain) No wlasnie wsio jest oki jak cos trzeba wziac na rozum - no a
                            jeszcze jak mnie to interesuje to juz w ogole. Nie znosze wkuwac! No i dlatego
                            mam awersje do wloskiego (jak inaczej sie nauczyc slowek niz przez wkuwanie,
                            jak nauczyc sie tych odmian i czasow jak nie przez powtarzanie ciagle i w
                            kolko?)... No ale ja tez spadam - bo sobie wstydu narobie we wrzesniu i
                            tyle... Zreszta mam inny problem z egzaminami. Nawet jesli wyryje na blache
                            wszystkie przedmioty to w tescie sa ptyania z tzw. kultury No i tu leze... Bo
                            sa pytania np. o wloskie urzedy, np. kto powowluje szefa odpiwednika naszej
                            KRRiTv, jacys wloscy dramaturdzy sie pojawiaja (o ktorych na swiecie wcale nie
                            tak glosno) - do tego pytania logiczne, ktore po polsku brzmia
                            skomplikowanie wink a co dopiero po wlosku... Oj... ciezka sprawa...
                            • potwors Re: Balbinko 29.06.06, 15:01
                              A nie da sie tego cyklu Krebsa jakos tak rozpracowac, zeby na rozum weszlo?
                              A na te kulture... no to chyba musisz tv niestety ogladac sad
                              ja niezmiennie trzymam kciuki!
                              • jaania77 O rany 29.06.06, 15:07
                                nie wiem jak ja tu jeszcze godzinę wysiedze....nic mi nie idzie, znowu mi
                                samopoczucie opada, a przed chwilą było tak zabawnie, jakaś głupawa mnie
                                ogarnęła, strasznie się tu wszyscy usmialiśmy. A teraz znowu dołek..zasypiam,
                                nic mi się nie chce....

                                do domu chce..... tylko ze jeszcze ta wizyta mnie czeka....
                                • ma_ruda2 Re: O rany 29.06.06, 15:12
                                  Jaania to kiedy ty testujesz?? bo mnie sie podoba to twoje zmeczenie big_grinDD moze
                                  jednak bedzie prezent dla P???
                                  • ant25 Re: O rany 29.06.06, 15:13
                                    Dobrze powiedziane smile))))Mnie tez sie podoba to jej zmeczenie:0))))
                                    • jaania77 Re: O rany 29.06.06, 15:18
                                      a to jest jakiś objaw???? zatestuję w niedzielę jak @ do tego czasu się nie
                                      zjawi
                                      • ane576 Re: O rany 29.06.06, 15:32
                                        wiecie co jak was teraz czytałam, to siedziałam z karteczką i wypisywałam sobie
                                        co mnie znowu ominęło, bo ja zanim skończę czytać to już nic nie pamiętam wink)))
                                        Poproszę o zdjęcia:
                                        1. kubusia, dzielnego chłopa wink)
                                        2. Elizki od gwiazdki
                                        3. zdjęcie nurkowe męża marudki
                                        4. ergusia w kostiumie
                                        Do Jani prośba, chociaż zrozumię jeśli nie będzie spełniona, o przesłanie tej
                                        wilekiej tajemnicy
                                        Ja zaraz przesyłam zdjęcia swoich zwierzaków - oba psigarnięte, sunia ze
                                        schroniska, a kotka bidulka z podwórka Nasze mieszkanie ma tylko 31m, a szkoda
                                        bo my też już byśmy mieli całe zoo smile)
                                        • jaania77 Re: O rany 29.06.06, 15:37
                                          Ane - to nie jest żadna tajemnica smile
                                          maila masz na skrzynce
                                          • ane576 Re: O rany 29.06.06, 15:42
                                            O!! jestem zaskoczona, myślałam że tacy ludzie są już na wyginięciu, jeśli już
                                            zupełnie nie wygineli.... chylę czoła
                                            • chrumpsowa Re: O rany 29.06.06, 16:01
                                              Jaania trzymam kciuki. Za pozostale tez smile za Fantaisie, Olcie, Tatanke!!!
                                              No i Ergusie smile
                                              Ane dawaj te zdjecia smile
                                              • chrumpsowa Potwors 29.06.06, 16:02
                                                Co do Krebsa to niestety trzeba zapamietac w ktorym etapie co powstaje i nie
                                                mieszac (ach te testy)
                                                Niestety z Tv wloskiej to sie predzej dowiem kto z kim sie rozstaje, gdzie
                                                spedza wakacje etc. a nei jakies kulturalne przydatne do testow info uncertain
                                                • potwors Re: Potwors 29.06.06, 16:08
                                                  yskyerko, to rzeczywiscie rece opadaja z ta sluzba zdrowa!
                                                  no i rzeczywiscie studio jakies by Ci sie przydalo... ja tez nie wiem, jak sie
                                                  zorganizujemy, kiedy jakies dziecko sie pojawi, bo sytuacja podobnie wyglada.

                                                  Chrumpsie, ale moze w testach tez o takie rzeczy pytaja? wink
                                                  No a poza tym, to trzeba by w programie poszperac, bo moze gdzies w nocy sa
                                                  jakies kulturalne programy?a polityke sledz na biezaco.
                                            • yskyerka Re: O rany 29.06.06, 16:02
                                              Chrumpsiku, o tym też rozmawialiśmy. Tu jest blisko lasek, zawsze można wyjść
                                              na spacer, jak się dzieci pojawią, będą miały gdzie biegać, a tam co najwyżej
                                              na spacer do Karfura. Za to w sytuacji, kiedy wreszcie pojawiłoby się dziecko,
                                              najpierw będzie musiało spać z nami w sypialni, a potem nas czekałyby
                                              przenosiny do salonu. A wiadomo, że nie ma to jak własna sypialnia. Jest
                                              jeszcze opcja taka, że przeniosę się z całym sprzętem i książkami do innego
                                              mieszkania (trzeba by było kupić pokój z kuchnią), ale to jednak mniej wygodne,
                                              bo teraz zawsze jestem na miejscu.

                                              Ant, ta opowieść chodzi w różnych wersjach, ale końcówki z piwem nie znałam.
                                              Super! Słyszeliśmy ją na kursie przedmałżeńskim z wersją: kamienie to Bóg i
                                              religia, reszta to piasek. A wcześniej znałam ją jako opowiastkę na kurs dla
                                              menedżerów. Kamienie, żwir, piasek i pytanie o morał. Znacie? Nigdy nie jest
                                              tak źle, żeby nie można było wcisnąć jeszcze jednego spotkania.

                                              Jaaniu, dziewczyny cię tak chwalą, a ja nie wiem, o co chodzi. Co przegapiłam?

                                              Aha, byłam dziś u mojej lekarki pierwszego konfliktu. Oczywiście bez numerka,
                                              bo jak się dodzwoniłam, to już „wyszły”. Poszłam przed końcem pracy, a ta mi
                                              mówi, że skierowanie na kariotyp może dać tylko ginekolog. Wyszły jakieś nowe
                                              wytyczne i NFZ podzielił im uprawnienia do skierowań. Cyrk na kółkach! Spróbuję
                                              jutro umówić się do jakiegoś gina w przychodni, ale nie wiem, czy mi się uda.
                                              Buu... Ależ jestem wściekła! Nie znacie jakiegoś normalnego gina w Warszawie,
                                              który wystawiłby takie skierowanie? Może być prywatnie, zapłacę za wizytę,
                                              tylko niech nam da takie papierek. Znów się potwierdza stara prawda, że trzeba
                                              mieć końskie zdrowie, żeby móc chorować w tym kraju...
                                              • chrumpsowa Re: O rany 29.06.06, 16:09
                                                yskyerko kojarze, ze mozna skserowac swoje karty - skseruj moze karte od
                                                lekarza, u ktorego sie leczysz (tzn. chodzi mi o gina - ma pewnie cala historie
                                                poronien) i z ta karta idz panstwowo i walcz o skierowanie. Niestety zadnych
                                                namiarow na spoko lekarza nie znam...

                                                he he he. Raz mi sie zrobila gulka pod broda, zaczela bolec, marnie sie czulam -
                                                nie wiedzialam co to - myslalam, ze moze swinka czy co... Poszlam ostatkiem
                                                sil do przychodni, dzwoniac czy mimo braku nr mnie przyjma - powiedzieli, ze do
                                                jakiegos mnie wcisna. I co? lekarka nei chciala mnie przyjac!! Powiedzial, ze
                                                nie chce miec ze mna nic do czynienia, bo ma male dziecko i jesli to swinka to
                                                nie chce sie zarazic... No comment. Dostalam wk.. na maksa i mialam skladac
                                                zalazenie do kierownika, mimo, ze bylam tak oslabiona, ze ledwo sie trzymalam
                                                na nogach. W koncu jakis lekarz mnie przyjal - okazalo sie, ze to zapalenie
                                                slinianki... Dal b silny antybiotyk i zero zwolnienia. Chodzilam do lekarza
                                                poki nie padlam - nie dawalam rady wstawac do pracy. W koncu podzlam prywatnie
                                                i dostalam zwolnienie. No i efekt taki, ze lapalam chorbe za choroba... Wtedy
                                                chorowalam od pazdziernika do stycznia... Non stop na prochach...
                                                • jaania77 Re: O rany 29.06.06, 16:12
                                                  Yskyerko - sprawdź poczte

                                                  A dziewczyny nie mnie chwalą tylko 3 fajnych facetów smile
                                                  • chrumpsowa Re: O rany 29.06.06, 16:13
                                                    Mam nadzieje, ze ktos zrozumial moj belkot z masa literowek... Ach chyba pora
                                                    wracac do knig...

                                                    Ane kicio boski smile))))
                                                  • potwors Re: O rany 29.06.06, 16:17
                                                    matko, dziewczyny, straszne te historie o sluzbie zdrowia! przerazajace!!
                                                    Jaki kicio??!
                                                  • ane576 Re: O rany 29.06.06, 16:23
                                                    potwors kicio leci a właściwie ta "gata" wink)
                                                    była dołączona historia kotka ale ją wcięło sad(
                                                    napiszę wieczorkiem -zbieram się urodzino-imieniy dziadka

                                                    ufff już widze ile postów znowu będę miała wieczorkiem do czytania
                                                  • chrumpsowa Re: O rany 29.06.06, 16:24
                                                    Niestety chyba tylko ja bylam zapisana do przychodni, w ktorej lekarze bez kasy
                                                    nie chcieli dawac zwolnien. Wyobrazacie sobie, ze mialam zapalenie zatok,
                                                    antybiotyk i zero zwolnienia? No i oczywiscie skonczylo sie na zapaleniu gardla
                                                    i krtani i stracilam glos... A pracowalam w birze - gl na tel. a nie
                                                    fizycznie wink No i nie bylo mnie slychac!!! A lekaraka, nei chciala mi dac
                                                    zwolnienia! Nakrzyczala na mnie, ze skoro z antybiotykiem chodzilam do pracy to
                                                    tera mi zwonienia nie da. Znow mialam wk...., bo przeciez to nie moja wina, ze
                                                    na chore zatoki lekarz nie dal mi zwolnienia i mam powiklania. Efekt byl taki,
                                                    ze zazadalam zaswiaczenia na pismie i wzielam zalegly urlop...
                                                    No ale juz nie narzekam na polska sluzbe zdrowia wink ide sie uczyc smile
                                                    A kicie dostalam od Ane smile
                                                  • chrumpsowa Re: O rany 29.06.06, 16:25
                                                    kurka :"( tak sie staralam, by nie bylo literowek a tu kurna mac, az sie od
                                                    nich jezy... No nic - wybaczycie, prawda? wink))
                                                  • erga4 Re: O rany 29.06.06, 16:29
                                                    Ane - straszne zamieszanie wokół mego kostiumiku smile)
                                                    I powtarzam - nie mam jeszcze żadnych zdjęć!! muszę wziąź klisze od młodych i
                                                    zrobić odbitki i zeskanować.
                                                  • erga4 Re: O rany 29.06.06, 16:30
                                                    ooo i ja mam kotka od Ane - ale ona kochaniutka smile) Uwielbiam takie kotki.
                                                  • potwors Re: O rany 29.06.06, 16:35
                                                    Super koteck! smile))
                                                  • erga4 Zobaczcie-Kubuś też miał chrzest w niedzielę! 29.06.06, 16:43
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=40392849&a=44237468
    • olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 17:33
      Czesc lasencje.
      Wlasnie doczytala ale nie wiele pamietam, jak zawsze.
      Co do prezentow to wydaje mi sie, ze jakis fajny otwieracz do butelek wiza tez
      jest dobry. Ale Jaania pewnei jzu aw Ikei smile
      Jakies wiesci od Tycji ktos ma, sprawdze komorki moze sms'a wyslala.
      Co do kociakow to polecam 2, wesolo jak nei wiem. Moj M. tez nie chcial sie
      zgoszic wkoncu chodzila do schroniska i moja sujamska Kicie znalazla.
      OCzywiscie musialam obiecac, ze to ja bede sprzatala pudelko itd. Nawet checi
      mialam ale co sie nachylilam to lzy z oczy plynely i odruch wymiotny byl
      straszny. Piasek wcale nie smierdzi, jakis pachnacy kupujemy tylko sam widok i
      idea byla przerazajaca. A koty naprawde nie smierdza, moja Kicia to ma chyba
      jakis perfum w jezyku bo pachnie taka swierzascia a Lulon po prostu w ogole nie
      pachnie.

      Ooo i oslubacz byla, ja z moim M. poznalismy sie przed studiami i slub bralam 2
      m-ce przed ukonczeniem 20-stki, takze wszyscy mysleli, ze w ciazy jestem. A my
      po prostu chcielimy miec prawdziwy polski slub przed wyjazdem bo wiadomo bylo,
      ze tu wszyscy by nie przylecieli.

      O czym jeszcze to bylo, nie pamietam. Ide sprawdzic czy o mnie pamietalyscie
      przy wysylaniu zdjec.

      Aha i jeszcze jedno ja przeczucia co do testowania to mam ale takie, ze nie
      trzeba bedzie testu marnowac. Pobolewania @ juz mam, takze w poniedzialek bede
      miala spotkanie z tamponem a nie z testem sad buuuu
      • olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 17:39
        Tatanko i Ane dziekuje bardzo za zdjecia. Nie ma nic od Jaani, ale kwiatkow,
        ani tajemnicy, przeslijcie please. I od Feromonki kotki i ciuszki tez prosze bo
        nie dostalam.
        • olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 17:48
          Gapa ze mnie wszystkim P. & P.-om wszystkiego najlepszego.
          I nie dostalam tez zdjec od Marudki i zdjec Kubusia, plizzzzzzz.
      • fantazyjny_maz Podziękowanie :) 29.06.06, 18:09
        Drogie i miłe Panie,

        Bardzo Wam dziękuję za te wszystkie ciepłe słowa i cudowne życzenia, które od
        Was dostałem. Było mi naprawdę bardzo, ale to bardzo miło smile

        I odpowiadam od razu na pytanie, jak ja wytrzymuję z moją żoną:
        Sam nie wiem. Kocham Ją poprostu bardzo i już. Jest najukochańsza i
        najcudowniejsza. A że czasami pokrzyczy .... Wyznaję zasadę:
        Ty masz rację, ja mam spokój tongue_out
        • olcialew1 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 19:13
          Czesc Fantazyjny , macham lapkami ~ ~
          A umnie taka burza, ze az strach. Drzewa za oknem nie widze tak pada a grzmoci
          tak, ze sciany sie trzesa.
        • ant25 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 20:03
          hej Fanatazyjny Pawełku,
          Twoja zasada baaaardzo mi sie podobasmile)))))
          • potwors Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 20:07
            MI tez... moze uda sie ja jakos wpoic mojemu M???
            Fantazyjny Meuzu, szkoda, ze akurat wpadles, jak nikogo nie bylo ;-(
            • melba7 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 20:16
              Ale gaffffasmile
              Fantazyjny małżonie, życzę Ci wszystkiego najlepszego z okazji imieninsmile
              lecę czytaćwink
              • chrumpsowa Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 20:24
                Fantazyjny mezu - masz rewelacyjne podejscie smile)))) Jeszcze raz serdeczne
                zyczenia imieninowe.

                Potwors burza utknela i nie doszla... Te grzmoty to pewnie jakies prace w
                okolicy byly. Ale duchota. Spadam kolejny raz pod prysznic...
              • zuza1978 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 20:26
                Wszystkim Pawełkom i Piotrusiom, dzielnym mężom forumowych żona najlepsze
                życzenia imieninowe.

                Śliczne kotki na skrzynkę dostałamsmile)

                Jaaniu, chyba się domyslam o co chodzi, ale ja nie dostałam żadnego linka i
                pewna nie jestem.Możesz mi podesłać, żebym była w temacie????

                Balbinko, masz zapchaną skrzynkę.

                W końcu jest czym oddychać....W lodówce się chłodzi koktajl z truskawek, zaraz
                pochłonę kolejn porcję. Nie wiem, jak wam mogą one się nudzić. W radiu własnie
                powiedzieli, że jeszcze tydzień i koniec truskawe. Za sucho.

                I jeszcze Wam powiem, że my z M też z jednej grupy. Byliśmy razem przez całe
                pięć lat studiów i po ich zakończeniu pobiegliśmy do ołtarza. Nie byliśmy
                pierwsi ale i tak stanowiliśmy czołówke nowożeńców wśród naszych znajomych

                Już wróciłam od dr, przez dwa dni jeden pęcherzyk z 10 urósł do 15 a drugi do
                12. Padł kolejny mit, że rosną 2 mm dzienniesmile))Endo ma już 8, więc może uda
                się na weekend jakąś owu załatwić???? Dr stwierdził, że jak i tym razem nie
                wyjdzie, o w następnym cyklu badanie drożności a potem inseminacja. Dobrze, że
                przynajmniej drożność na NFZ, bo to dziecko wyjątkowo kosztownesmile)
                • jaania77 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 20:42
                  hej hej
                  Zuza i Olcia - sprawdźcie skrzynki

                  A my mieliśmy dziś oczywiscie przeboje i nie dotarlismy do znajomych smile pewnie
                  dlatego, ze mi sie tak nie chciało to miałam karę...

                  Nie dojechaliśmy do Ikei bo po drodze mieliśmy Carrefour z Almi Decor. Kupiłam
                  tam 2 bardzo ładne filiżanki. No i jak wyszlismy to okazało sie ze mamy
                  kapcia smile wiec było zmienianie koła, jeżdżenie z kolega do wulkanizacji i takie
                  tam. Ja oczywiście w tym czasie musiałam pilnowac samochodu który stał
                  podniesiony na lewarku. Zabrało to wszystko dużo czasu i pojechaliśmy prosto do
                  domu. Ale mi sie śmiać chciało tongue_outPPP

                  A teraz to dopiero jestem zmęczona, znowu dziś padnę jak kawka i zaraz pójdę
                  spac.....
                  • jaania77 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 21:26
                    heh
                    znowu gdzies wszystkie wywiało, chyba wywieje i mnie...
                    • olcialew1 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 21:44
                      Przykro mi z powodu kapcia. Tobie pewnie nie jest tak bardzo przykro powodu
                      niedojechania do znajomych, co??
                      • megi.1 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 21:52
                        Tycja się nie kontaktowała z nikim? Troszke się martwię...
                        • olcialew1 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 21:58
                          Wlasnie co z Tysia?

                          Jaania klaniam sie w pas i chyle czola i kazda inna czesc ciala. Super, ze cos
                          takiego robicie.
                          • abie76 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 22:01
                            tycja jedzie w srode do lodzi na usg i bedzie wiedziec wiecej. pisala do mnie
                            maila.

                            dziewczynki poslalam wam na privy wywiad holoubkiem, bo jest w nim troche
                            przeklenstw, wiec nie nadawal sie do publicznego pokazania.
                            • jaania77 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 22:05
                              Abie- też go już dzisiaj widziałam, krążył po necie. Niezły jest smile

                              Własnie zjadłam kolację, pierwszy raz od niepamietnych czasów. Ale jakoś taka
                              głodna bylam.

                              Trzymam kciuki za Tycjowe maleństwo, oby wszystko było dobrze
                              • chrumpsowa Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 22:09
                                Lece czytac smile A na Raiuno byl film o ciazy, porodzie a potem pogadanka... Coz
                                w dzien okresu wink ale mi sie trafilo... Jak na razie moja cala wiedza jest
                                bezuzyteczna ach!
                                • chrumpsowa Nie mam Holubka 29.06.06, 22:10
                                  na poczcie
                                  • ane576 Re: Nie mam Holubka 29.06.06, 22:14
                                    no nie!! chcę sobie poczytać co tam na poczcie i nic nie mamsad( dziewczyny
                                    wklepcie sobie mój adres do listy kontaktów. Szkoda że z serwera można tylko do
                                    10 osób wysłać jednym mailem.
                            • fantaisie Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 22:13
                              Hejkasmile))
                              Ale miałam dzisiaj boski dzioneksmile))) wróciłam z bluzeczką po prostu miodzio i
                              spódniczkąsmile)) a zakupów dokonałam pierwszy raz w życiu w Peek&Cloppenburg(chyba
                              tak się to pisze). I była kawusia, kanapeczki z krewetkamismile))

                              Abie, nic do mnie nie przyszło, w ogóle nic nie mam, żadnych zdjęćsad(( a cosik
                              krążyło...

                              Tycja, trzymamy kciuki!!!!

                              Męzu! ją mogłeś tak napisać, o tym spokojutongue_outPP przecież ja taka kochana i
                              spokojna jestembig_grinDDDDDDDDDDDDD

                              Antuś, bardzo się cieszę że różą żyje i do tego tak pięknie się prezentuje!!!!
                              • fantaisie Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 22:14
                                Chrumpsie, nie zajarzyłam że @ przyszła!!! byłam na etapie plamień...buziak dla
                                Ciebie!

                                Jaaniu, to Twoje zmęczenie bardzo obiecująco wyglądasmile))))))))))))
                              • tycja78 Witajcie 29.06.06, 22:18
                                Jeszcze do środy 5 lipca będe zyła w niepewności,
                                ale juz się troche uspokoiłam.\
                                Nie zawsze czytanie forum jest złe i potęguje niepotrzebnie nerwy.
                                Własnie przeczytałam o podobnych sytuacjach dziewczyn jak moja i potem sie okazywało, ze wcale nie było źle- i ja sie nastawiam ze bedzie dobrze. Wielki chłop- silny bo kopie jak 102 - to na pewno sobie poradzi z nereczkąsmile))))
                                Trzymajcie kciuki i wspierajcie mnie i pomodlcie sie o mojego Tycjankasmile))

                                Bardzo dziękuję za wszystkie słowa otuchy.
                                • chrumpsowa Re: Witajcie 29.06.06, 22:20
                                  Tycja bedzie dobrze. Naszej Malgosi u malutkiej tez wykryto problem z nerkami,
                                  ale wszystko sie cofnelo i nerki malutka ma czyste. Bedzie dobrze smile))))

                                  Jak nie moge se poczytac bluzgow to moze Fantaisie choc przesle rotki swoich
                                  nowych zakupow? wink))
    • matala6 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:25
      Witam sie na nowym watku
      i od kompa odchodze,
      mam dosc -
      robilam prezentacje i duzo ,,zabawy"
      Nie zyje.

      Pozdrawiam wszystkich i dobranoc wink
      • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:29
        Matala - dzielna jestes!

        A Fantaisie - raz mi sie wydaje, ze juz @ a potem znow zanika... Tak wiec jakos
        powoli sie rozkreca...
        • tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:46
          Antsmile co z kotkiem?
          Jaaniu? i co kupiliście znajomym?
          Dziewczyny bedą robić testy czy nie? Kiedy?

          Dzis chyba mi nerwy puściły...
          niby starałam się nie myśleć, nie denerwować...
          a po wstaniu nie mogłam sie na niczym skupić, i drżały mi mięśnie.. potem jakieś mroczki w oczach. I przydało sie relanium, którego nie brałam leżąc w szpitalu ( wiedziałam, ze sie jeszcze moze przydać....
          Uspokoiłam się....
          • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:48
            Tycjo biedactwo nie denerwuj sie - na pewno wszystko bedzei dobrze.
            Wiem, ze maja testowac chyba najwczesniej Jaania, potem Fantaisie, Olcialew,
            Tatanka, Erga - nie wiem czy wszystkie wymienilam... Wszystko sie wyjasni w
            przyszlym tyg. - ale emocje beda smile))))
            Ja tylko czekam az mi chlusnie wink to tylko kwestia czasu.
            • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:50
              A tu hi hi hi nie chluśnietongue_out takie przypadki też się zdarzają, i wbrew pozorom
              częstosmile))
              • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:52
                smile Fantaisie nie bede sie krygowac smilePewnie, ze jakies nadzieje mialam, ale
                prysly - wszystko jest tak jak 12 cykli... Obiecuje, ze jak chlusnei dam znac smile
            • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:51
              Jaaniu, dopiero zobaczyłamsmile dziękismile) jestem pod wielkim wrażeniem, naprawdę,
              duże gratulacje dla takich ludzi!!!!
          • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:49
            Tycja, nie nakręcaj się !!!!!! to tylko szkodzi, w niczym Ci nie pomoże, a na
            pewno będzie wszystko dobrze!
            • tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:52
              Fantaisie, własnie piszę, ze sie NIE nakręcamsmile))))
              Zrobiłam wszystko by sie zrelaksować.
              • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:54
                Czytam co piszesztongue_outPP ale to relaniumsad(( zabrzmiało dla mnie przerażająco! Więc
                głowa do góry i tak jak napiałaś na ggsmile)))))
                • tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:57
                  Wzięłam skoro mam- w szpitalu u nas daja wszystkim pacjentkom 2- 3 razy dziennie ( ta mniejsza dawkę) w tedy w szpitalu wcale sie nie denerwowała, traktowałam ten pobyt jak kolonie, poznałam fajne dziewczyny, to uzanałąm, ze nie musze sie odstresowywać. a teraz pomogło- jedna tabletka tylko.
                  • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:59
                    Ooo, to mnie zaskoczyłaś, że tak standardowo dają! ale jedna tabletka jest do
                    przeżycia...
                    Trzymaj się Słonko!!!!
                    • tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:06
                      ponoc w ogóle nie szkodzi w ciąży i tez byłam zdziwiona jak mi podali małą rózową tabletkę za pierwszym razem jak byłam z plamieniami w pierwszych tygodniach ciąży. ponoc pomaga na skurcze macicy io cos tam jeszcze- nie pamiętam.
          • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:50
            Niestety kotka nie ma, sad poszedl sobie ale trudno zeby siedział w jednym
            miejscu tyle czasu
            Po kryjomu sie przyznam ze wziełam pierwsze zlecenie dzisiaj, ale takie
            malutkietongue_out
            • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:52
              Antuś, dawno Ci ktoś tyłka nie skopał?????!!!! miałaś nie brać!!!! no zaraz coś
              mnie trafi!!!! Czy ta skośna nie miała czegoś na mózg dla Ciebie????
            • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:53
              Praktycznie egzamin ma za tydzien a dopadły mnie strachy na lachy, nie dostane
              sie, to jedno przychodzi mi do głowy i juz do konca pozostane w cieniu ....alez
              optymizmem bije, prawda?smile
              • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:55
                Rany kota, na pewno zdasz śpiewająco!!!! i staniesz na słońcusmile)) jasne!!!!!
        • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:48
          Chrumpsiku zdjęcia zrobię jutro w normalnym świetle, teraz to kiepsko mi wyjdą.
          Czyli nadal Twoja @ jakaś niemrawa...

          Matalko, dzielna z Ciebie dziewczynka!

          Tycja, musi być dobrze!!!! ja w to wierzęsmile

          Abie, nadal u mnie nietsad((

          Idę spać, po dniu pełnym wrażeń zasypiam na stojąco, a słyszę jak P. się
          prysznicuje i też tak chcę!
          Buziaki dla wszystkich, spokojnej nocki(albo i nie, dla tych które mają zamiar
          zaszaleć) pa pa
          • ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:53
            je też chyba zmykam do łózia
            tycja modlimy się, ale ty się nie martw na zapas, torbiele nerek nie oznaczją
            raka, a poza tym jeszcze ich nie stwierdzono
            wysłałam wam jeszcze moje zwierzaki, ale do niketórych może dojśc dwa razy wink)
            • tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:04
              Ane, jestes kochana kocio-psio mamasmile)))))
              wiem juz od dzis ze nie oznaczająsmile))))
              i wierze ze bedzie dobrze!

              Jaania, super!!! tak trzymac!
          • tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:53
            a co Jaania robi?
            wszystcy ją podziwiaja, ale nie znalazłam tu odpowiedzi za co- pochwalcie się za niąsmile))
            • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:57
              Tycja coś Ci puściłam...

              Tatanko, ja od Ciebie nie dostałam żadnych zdjęćsad(( nie mam Kubusia, ogródka....
              • ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:00
                Stwierdziłam że jak ja wam będę zdjęcia posyłać to może o mnie też nie
                zapomnicie, ale już się pogubiłam od niektórych mi wracają, jaby co to
                krzyczcie albo wysyłajcie sobie nawzajem
            • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:58
              Ane jeszcze nie spisz?????? Nie mam zdjecia suni... Zadnego zdjecia! Ale
              opowiesc wzruszajaca!!!! smile
            • olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:58
              Tycja zaraz wlaze na poczte i pchne do Ciebie, same super rzeczy robi,
              zarazzobaczysz.

              Buziaki dal Ciebie i Tycjanka
              • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:59
                Ane u mnie pusto na poczciesad((((((((((( a ja taka psiara jestem!!!!!!!!!!
                • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:00
                  Fantaisie wyslalam zdjecia od Tatanki
                  A Tycji juz wyslalam ten mail od Jaani.
                  • chrumpsowa Ane 29.06.06, 23:01
                    Ja dostalam dwa razy fotki kocurka smile Mici - tu na wszystkie koty tak
                    mowia wink)) Znajoma ma b. podobna kotke do Twojej alez ta Mici ma charakterek!

                    Natomiast nie mam zdjecia pieska.
                  • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:02
                    Chrumpsiku duże dziękismile)) mamsmile)) i brata bliźniaka poznałambig_grinDDDDDDDDDD

                    A Tycja pewnie ma już dwa razy....

                    Ane, u mnie nadal dooopa
                • ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:02
                  no macie rację - nie wysłały się zdjęcia
                  • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:03
                    U mnie kotka tyż nietsad(((
                    • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:05
                      Kotka wyslalam smile
                    • ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:05
                      wiecie co może one są za duże bo nadal nie mam zaistalowanego programiku do
                      zmniejszania
                      Ale będę próbować
                      mam nadzieję że rano dostaniecie wink))
                      • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:07
                        Wiecie co? Wyjde na idiotke, ale jak Wy zmniejszacie zdjecia? Macie program
                        zainstalowany czy robicie to za pomoca jakiejs strony www?
                        • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:08
                          Ale sliczność do mnie przyleciałsmile))
                          Ane widziałaś mojego kota???
                          Chrumpsie, ja mam taką opcję przy zdjęciach czy chcę zachować oryginalny rozmiar...
    • tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:08
      idę na spacereksmile))))
      • ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:10
        Fantaisie nie mam twojego kotka ale chyba mi się udało wysłać te zdjęcia
        • ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:10
          tycja ?? na spacerek ???
          • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:11
            Ane www.mikrosystem.net/funio/
      • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:10
        Tycja , teraz???????????????????

        Ale ma boski mokry kulfonsmile)))))))))))))))))))))))))) cudosmile))))))))))))))))
        • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:15
          Ane zdjecia cudne. A sunia na zdjeciu z Toba jaki ma szczesliwy wyraz pyska i
          oczu... A fotka kocurka to obraz istnego dolce vita wink

          Ja chce zwierzaczka :"((((((((((( Pieska i kotka i jeszcze jakiegos ptaszka...
          • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:16
            Dobranoc!!!!!!!!!!!!
          • ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:17
            Spoko, chrumpsowa już niedługo będziesz miała zwierzaka wink) tylko on najpierw
            będzie chodził na czterach ale potem już tylko na dóch nogach
            Fantaisie toż to nie kot to prawdziwy Lew, ale jest cudny, pokażę go jutro
            mojemu L. będzie się zachwycał
            • ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:18
              ja chyba też juz spadam bo jutro wstaję przed 6.00
              dobranoc
            • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:19
              No ale takie czworonogi na cale zycie tez bym chciala miec - no i dla dzieci
              dobrze jak sa zwierzeta... No coz - na razie zadne zwierzatko nierealne... No
              moze jakiegos kanarka czy papuge bede mogla miec... Jednakze nie ukrywam, ze
              wolalabym psa i kota...
          • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:19
            No.. ptaszki sa najfajniesze smile))DDDDD

            Ja nie mam zdjec zwierzaczków,sad

            Tycja o tej porze?......

            Dostaje głupawki, bede teraz wam tak jeczec do soboty 08.07 ze mam ten egzamin
            jestem okropna.....
            • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:19
              Ant juz podsylam niech Ane sie wyspi - ja moge spac do oporu wink
              • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:25
                oki tez sie zegnam - dobranoc smile
                • kocurek100 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:27
                  Halo, jest tu kto jeszcze? U mnie skrzyneczka pusta, ani kotow ani psow ani
                  linka od Jaani... Czy moge prosic?
                  • tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 00:18
                    juz jestem...
                    tak, nie byłam dzis na dworze i chciałam się przejść przed snem.
                    ruch to zdrowiesmile))))))
                    • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 01:00
                      Rany 100 postów do nadrobienia!!!
                      Dzisiaj ani jutro tego nie zrobie,
                      bo dopiero w sobote na chwilke wpadne.
                      Jutro odebranie dyplomów i impreza,
                      a wczesniej jade na budowe ściany przestawiac,
                      bo w projekcie pare rzeczy mi sie nie podoba
                      i mam inny zamysl, wiec musze chlopakom kreski na podlodze narysowac.

                      Kiecke i spódniczke kupilam, ale bluzeczki nie....
                      Zdjęci abeda jak znajde chwilke!!!

                      W sobote od rana wielkie grillowanie na dzialeczce
                      i kupa ludzi, wiec zapewne wpadne z rana na chwileczke.

                      Fantaisie ja nie wiem jak to jest, że z tego samego rzutu
                      do innych zdjecia dochodzą a do Ciebie nie.

                      Marudko tak sobie myślę, że Ty bedziesz spać z Pawełkiem,
                      ja z Towim Piotrusiem, a Fantaisie za kare z moim.
                      Niech ta Monisia choć raz poczuje się napastowana!!!
                      A czemu to niby nasz Pawelek ma cały czas cierpieć
                      z powodu niewyżytej żoneczki????
                      • abie76 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 01:13
                        i ja tez jeszcze nie spie.

                        poslalam dalej wywiad z holoubkiem, przepraszam, ze nie wszytskim od razu.

                        Ane jestes niesamowita. ja tez jestem psiara, kociara mniej, ale w zyciu bym
                        kotka z domu nie przegnala, zwalaszcza jakby sam przyszedl.
                        w krakowie zostawilam mojego maksia, ktory tez z sierocinca. pol roku po tym jak
                        umarl nasz poprzedni pies, poszlam po sierotke. i spodobal mi sie na poczatku
                        inny piesek, troche wiekszy, w kolorze srebrnym i taki nieporadny z wiszacymi
                        uszami. a pan do mnie mowi, ze ten piesek jeszcze nigdzie nie moze isc, bo jest
                        w czasie kwarantanny, czy czegos tam. przykro mi sie zrobilo, bo pomyslalam, ze
                        nie dam rady wiecej pojs do schroniska. i jak tak beczalam i gadalam z panem cos
                        mnie przez klatke napadlo i zawziecie lizalo po rece. i takim sposobem maksio
                        wybral sobie mnie.
                        mial byc tylko moj, ale zapalal miloscia do mojego taty i tych dwoch nie da sie
                        rozlaczyc!
                        teraz tez chcialabym miec jakiegos zwierza, ale musze ogarnac sytuacje jak to
                        bedzie, nie chodzi o to, ze nie poradze sobie z dzieckiem i z psem, ale jak wam
                        juz kiedys piasalam my jestesmy sami w monachium i jakbysmy chcieli gdzies
                        jechac, a nie bylaby to podroz samochodem, byloby ciezko. no nic zobaczymy...

                        zycze kolorowych snow
    • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 07:23
      Witam w piateczek!!
      zaraz uciekam do pracy ale musiałam zerknąć co u was - nie przypuszczałam że
      tyle postów powstało wieczorkiem więc nie mam czasu czyta c. zajrzę poźniej.
      Buziaki!!
    • erga4 Tysiu 30.06.06, 07:57
      Skarbie, wiem że trudno nie myśleć, ale ja wierzę w cuda - i wierzę że jak mały
      Tycjanek się urodzi będzie zdrów jak rybeńka!!! I okaże się że to przez zły
      sprzet lekarz coś wypatrzył.. Musisz być dzielna - my jesteśmy z tobą!!! I
      codziennie modlę się o zrowie dla twojego synka.
    • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 08:11
      chrumpsik-no to ja trzymam kciuki żeby nie zalała smile)

      Ooo i widzę że fantazyjny Pawełek się pojawił - echh że akurat mnie nie było..

      Matalko-dzielna bestyjko-no to powrotu do żywych życzę smile)

      Ane - skoro fantaisie wkleiła stronkę Funia to wejdź sobie na zakładkę "Pani"
      Funia smile)
      • melba7 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 08:36
        witam w piąteczeksmilekolejny upalny dzień...smile
        • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 08:44
          Kurcze i zaspalismy smile
          P. pojechal autko tanknąć, wiec zaglądam, kto to od rana buszujesmile
          Tycjo duża buzia dla Ciebie i głowa do góry.
          Skoro dziewczyny na forum twierdzą, że może być dobrze,
          to ja sądzę że tak napewno będzie!!!!

          Jaaniu kiedy testujesz????
          Jakby coś sie ciekawego wykluło przez weekend, to proszę eske.

          Ha wiecie o której wczoraj dojechalam na dzialkę o 23.
          Bylo tak ciemno, że malo na wlasnych schodach sie nie zabilam,
          ale musialam podjechać zobaczyć nasze cudo!!!!
          Buziaki i dziekuje za Wszystkie maile i zdjęciasmile
          • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 08:50
            Czesc dziewczyny!
            Wczoraj wieczorem przyleciala moja kolezanka (spi u tesciow), wiec dzis pewnie
            mnie przy kompie za duzo nie bedzie... No a jutro jedziemy nad morze!!
            Widze ze znowu wieczorem krazyly jakies fotki i holoubki?
            podeslecie mi??
            tycja - sciskam, nie daj sie przestraszyc!
          • ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 08:51
            i ja sie witam w piatek! Nareszcie weekend smile)) znowu jedziemy na dzialke i j.
            biale tyle ze tym razem nie wolno mi sie opalac!! smile)
            i zalozyli nam rolety wczoraj, niebieskie, fajnie jest!!

            Tatanko twoj plan snow mi sie bardzo podoba big_grinDD ciekawe co na to nasza Monia??

            Monia moj P po twoim esie kazal sie usciskac ... nosz zaczynam byc
            zazdrosna big_grinDD
            • tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 09:00
              Marudko - ha co na to Monia????
              Monia nie ma nic do gadania, bo ona będzie w gościach
              i położy sie tam, gdzie jej pościelą!!!!!

              Potwors ja chce nad morko, bo u nas od rana leje!!!

              P. jeszcze nie wrócil z tej stacji...
              może auto myje dla żony :p, bo cosik dlugo go nie widac!!!!
              • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 09:11
                Tatanko, wpadaj do nas! upal w dalszym ciagu!
                a nd morzem podobno troche lepiej...
                Pomyslalam, ze tym razem wydeleguje Chrumpsika, zeby byl moim lacznikiem i
                donosil mi, co sie na forum dzieje, bo netu nad morzem niet. Chyba umre! wink
                Chrumpsie, jak myslisz, bedzie Ci sie chcialo smsy mi przysylac? daj znac!
                no i podeslijcie mi please wczorajsze rzeczy...
                • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 09:21
                  Dzień Dobere!

                  Jakieś niecne plany na mnie się szykujątongue_outPP no,no,no.....
                  Tatanko, Kochanie a jak nam się to spodobabig_grinDD wiesz, na tyle co się skapnęłam
                  to my z Twoim P. mamy podobne upodobaniasmile))))))))))))))))))
                  Tylko dajcie nam duże łóżko!!!!!!!!!!!!! chociaż nie, może lepsze będzie
                  materac, bo łózko nie wytrzymabig_grinDDDDDDDDDDD
                  Czaruj dzisiaj ludzi Kochana i miłego dzionka, a jutro szał imprezysmile)) my jutro
                  też balujemy! a w niedzielę, okazało się wczoraj przyjeżdżają Ci z Gdańska...

                  Potwros, ja też chcę nad morko!!!!!!!!!!!!

                  Bebelku, jak Tosica????????

                  U mnie dzisiaj 34dc i zaczęły się plamienia a brzuch nasuwa tragicznie, więc.....
                  Idę dalej sprzątać.
                  Miłego dzionka dla wszystkich
                  buzi
                  • melba7 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 09:24
                    dzięki za zajefajne zdjatkasmilerozgwiazda siedzi na pulpiciesmile
                    • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 09:52
                      fantaisie-czyli małpa zaczyna się małymi kroczkami... ojej - u mnie narazie
                      brzuchol pobolewa ale to już od kilku dni.. I cycuchy bolą. Znając moje
                      szczęscie pojawi się jutro przed wyjazdem nad jezioro...
                      Ale co tam - może znów przekonam się do tamponów-choć ciężko będzie.
                      • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:03
                        cos fajnego baaaardzo mi sie podobasmile))
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=44418190
                    • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:04
                      Ija sie melduję z kaweczka w dłonismile)))

                      Co ja widzę...jakies wymiany partnerów...przetasowania....Czy szanowni
                      małżonkowie juz wiedzą?????????Hihi

                      Chrumpsowa i Fantaise sciskam baaaaaaaaardzo mocno...smile))))

                      Jania, tak miało być...a pana za zdrade Ikeismile))

                      Ant...ja juz marudzę...a egzaminki mamy prawie tego samego dniasmile))Jakoś musimy
                      sie dopingowaćsmile))Wczoraj mój małzon poprawiał moje ukrwienie mózgu...hihi a
                      potem ...juz szybciutko nauczyłam sie tego, co tak mozolnie wchodziło do
                      główkismile))))

                      Kubus Keri prześwietnysmile)) I tak sobie powspominałam, bo ona przeciez zeszłego
                      roku o tym czasie jakies przeprowadzki miała...a tu taki mały gentelmen przed
                      nami..........

                      I dzisiaj zdałam sobie sprawę,ze mam tylko 2 lata na urodzenie dziecka...no i
                      wydaje mi sie to tak mało realne po tylu staraniach, ze szok....

                      Zuza..u mnie tez rosną szybciej...nawet 4 mm w 2 dni!!!A drożność...szybciutko
                      sprawdzicie i na pewno cie na Polna wyśle...a tam nic nie zapłaciszsmile))Jeden
                      dzień i po krzyku..kilka godzin potem juz jestes w domku...tydzień zwolnienia
                      (kumpela w ogole nie brała tak sie dobrze czuła..)
                      A....odwołuje akcje prawniczą...brat juz cos tam załatwił, przed chwilka
                      przysłał smsa...Dzięki bardzo!!!!!!!!

                      • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:10
                        A ja dfziś mogę cały dzień z wami siedzieć smile) szefa nie ma i syna szefa
                        też smile a jak kota nie ma to myszy harcują hihi
                      • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:10
                        Ant, swietne zakończenie życiasmile))

                        Tatanko...oj kochany męzus, skoro sam bez krzyków samochodzik myjesmile)))

                        Muszę iść włoski umyć, póki jeszcze wodę mamy smile)))
                        • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:11
                          Antuś - genialne życie... i zakończenie...
                      • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:11
                        No i nie chlustnelo winkbo okres sie rozkreca powoli, ale to co mam to juz nie
                        plamienia... Dzieki za pocieszenia - jestescie kochane. Z jednej strony b.
                        dobrze, ze nie teraz - lepiej jak wylecze infkekcje no i niech NIC nie
                        przyjdzie tzn. zero plamieni krawawien prze 9 m-cy smile
                        No a z drugiej str. tak mysle, ze matko - to chyba niemozliwe, zebym w koncu
                        zaciazyla i do konca bede sie starala...

                        Potwors zaraz Ci posle moja kom na priva smile Kiedy dokladnie wyjezdzasz? Bede
                        slala smsy i streszczala co sie dzieje - bardzo chetnie smile
                        • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:13
                          Chrumpsik - ale ile kobiet pisze, mówi że przez pierwsze miesiące ciąży miało
                          normalny okres.. tylko troszkę słabszy... A nie plamienia smile)
                          • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:13
                            ale sama wiesz najlepiej smile)
                            • potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:16
                              Dzieki, Chrumpsie.
                              Wiecie co, a ja sie czuje, jakby tez @ miala sie lada chwila pojawic. wczesnie
                              jakos...
                              • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:31
                                Ergus ja wiem, ze Wy mi dobrze zyczycie i dziekuje smile)))
                                Co prawda mierzenie temp. porzucilam z powodu glupiego lekarza, ale przy mojej
                                infekcji lepiej zebym w ciazy nie byla. Po pierwsze musialabym brac od razu
                                antybiotyk, po drugie w ciaze przy infekcji trudno zajsc. Bakterie obecne w
                                sluzie zmieniaja cechy sluzu plodnego - zageszczaja, zmieniaja ph. Po drugie
                                malz tez moze miec bakterie a to moze oznaczac niezwe plemniki, leukocyty...
                                Jak sie dowiedzialam o infekcji od razu wiedzialam, ze na ciaze bede mogla sie
                                nastawiac dopiero po wybraniu antybiotyku - tak wiec dla mnie kluczowe starania
                                beda sierpien-wrzesien.

                                Potwors - ja trzymam kciuki, ze malpa do Ciebie nie przyszla!!!

                                Ciekawe jak Jaania...
                                • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:43
                                  Antuś, czadsmile)) a zakończenie po prostu obłędnebig_grinDDD
                                  Będę sobie do Was dzisiaj systematycznie zaglądać, ale nie tak często, gdyż
                                  miotła dzisiaj jest najważniejszasmile
                                  Chłodniej dzisiaj i łatwiej się sprząta...

                                  Erga, dobrze że @ zaraz będzie, tylko coś wolno jej idzie, a ja bym wolała
                                  szybsze tempo, bo chcę w przyszłym tygodniu pojeździć nad wodę, podobno mają być
                                  znowu upały! Wczoraj plamiłam, dzisiaj jakby nic, dlaczego my kobiety musimy się
                                  tak męczyć??

                                  Balbinko, ja chyba tępa jestem ale dlaczego masz tylko 2 lata??????

                                  Buziaki
                                • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:46
                                  Ant, masz bicie za dodatkowe zlecenie!!! A kiedy niedawno mówiłam,ze i tak gdy
                                  tylko troche sie podurujesz , znowu wpadniesz w wir pracy...to krzyczałas na
                                  mnie ,ze i obiecywałas ,ze juz nigdy................
                                  A jak twój organizm ma sie w koncu ustabilizować...troche lepiej sie czuje...a
                                  tu mu pańcia funduje nowe dawki...
                                  Marudko, ty ja zlej i to dobrze!!!!!

                                  Potwors, ja mam nadzieję,że jednak nie przylezie to wstrętne @@@@

                                  Yskierko, a czym ty sie zajmujesz???? A może poszukajcie jakiegos wiekszego
                                  mieszkanka niedaleko od was...po co od razu szukac w innych dzielnicach....A
                                  jesli wam sie nie spieszy...i masz na dodatek wszystko świeżo zrobione..to juz
                                  w ogóle nie widze powodu do szaleństw.Zreszta może jakas okazja sie trafi
                                  Policzmy...pokój dla maleństwa bedzie potrzebny najszybciej za 2- 3 lata...No
                                  nie wiem...kaske składajcie i już..Zdaje sobie sprawę,że ceny mieszkan stale
                                  ida w górę..ale na swoim tez przeciez nie stracicie....
                                  • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:50
                                    Fantaise...ty nie szalej z tą miotła...tescik zrób i tyle....

                                    Po 35 przestajemy się starać....bo jaki to bedzie miało sens....Jako babcia mam
                                    wychowywac dziecko...a na dodatek wszystkie te choroby typu zesoł Downa...
                                    • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:52
                                      Balbinko-znajpoma moich rodziców urodziła córeczkę w wieku 44 lat!! pierwsze
                                      dziecko i zdrowiutkie jak rybka!!!
                                      • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:55
                                        Otoż to!!! Erga mnie wyprzedziła! Balbinko, żona Bajora(drugiego nie Michała)
                                        pierwsze dziecko urodziła mając 42 lata, dziewuszka jest śliczna i zdrowa!!!
                                        Nie kombinuj Kochana!!! I nie będziesz w wieku babci, a co ma powiedzieć moja
                                        przyjaciółka gdzie jej tata miał 64 lata jak ona się urodziła!!!
                                        • balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:04
                                          Ło matko....
                                          Ja tez znam podobne przypadki, ale skąd brac na to wszystko siły....ponad piec
                                          lat żyję w ciagłym oczekiwaniu...nie wyobrazam sobie 5 takich nastepnych lat...
                                          Ech, zrobiłam sie okropna...znowu widze świat tylko w czarnych barwachsad(((
                                          Chyba leki zaczynaja we mnie wywoływać jakies reakcje...a miało nie byc
                                          zmiennych nastrojówsad((((
                                          lece do książeczek....pa, pa, pa....
                                        • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:04
                                          Nie no Balbinko, komu jak komu ale to Tobie klapy sie naleza i to na goły
                                          tyłek, 35 lat i babcia, moja mama urodziła majac 40 lat moja siostre i powiem
                                          Ci ze to ona własnie miała najlepsze dziecinstwo mama miała wiecej cierpliwosci
                                          i juz przetestowała na nas metody wychowawcze, wiec spokojnie do 40 tki to
                                          mozesz miec juz niezła bande jak sie rozpedziciesmile)))Buziak
                                          • enterek77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:09
                                            Balbinko! Co to za doły! nie wolno się poddawać! bo pupę spiore!
                                            rozmawiałam ostatnio z mamą dwójki slicznych córeczek.Oni starali się chyba z 5
                                            lat, 3 ciąże stracili i udało się. A druga córeczka jest nieplanowana. Pojawiła
                                            się i jużsmile
                                            więc głowy do góry i ... walczymysmile
                                            idę dzisiaj do lekarki. czas zacząć działaćsmile
                                          • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:10
                                            Balbinko-nosz zaraz ci wleję!!! co to za gadanie że w wieku 35 to już babcia!?!

                                            Ale dobrze - to ty przestań się starać za te 2 latka.. wtedy największe
                                            prawdopodobieństwo że się uda bo przestaniesz o tym myśleć smile) hihi- a ja
                                            tylko kciuki bedę zaciskać. (choć wierzę w to że przez te dwa latka duuuużo się
                                            może zmienić w twoim życiu smile)
                                    • bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:27
                                      No, to idziemy z Tośką udry na udry!!sad( dziecko się zaparło i mamusia też...
                                      ciekawe kto wygra wojnę...

                                      Ant- zlecenie... chciało by się rzec "a nie mówiłam"... nic to- masz swój rozum
                                      i chyba wiesz co jest dla Ciebie ważne...

                                      Fantaisie-z miotłą szalałam wczoraj, no, ale póki co tylko 40m2 do ogarnięcia,
                                      więc szybko poszło... i też bylismy wczoraj w Arkadii- tłumy dzikiesad nabyłam
                                      sobie kilka bluzek w roz. 42smile)) aaa, i oglądałam śliczne ubrania dla kobiet w
                                      ciąży! piękne poprostu!! no, ale ceny tez miały piękne: koszulka 395pln,
                                      sukienka 505pln...

                                      Balbinko- mnie się wydaje, ze Ty przesadzasz z ta magiczną graniczna 35 roku
                                      życia... co raz więcej kobiet decyduje się na pierwsze dziecko po 35 i rodza
                                      dzieci zdrowe, a ciąże znosza świetnie! nie mówiąc juz o wszytskich gwiazdach i
                                      gxiazdeczkach, które zachodza w ciąze w okolicach 40-stki albo i po... więc
                                      może wyluzujsmile)

                                      erguś- no, więc harcuj, harcuj Myszkosmile)

                                      Potwors- mam nadzieję że jednak @ do ciebie nie zawitasmile) a długo nad tym morzem
                                      bedziesz???

                                      k.
                                      • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:38
                                        sie mi dostało.....ale to było malenstwo naprawde tylko opinia do umowy i
                                        troche poprawek, strasznie zmniejszyła nam sie kasa i walcze sama ze soba zeby
                                        nic nie robic a tu wakacje za pasem....i nie wiem jak znalezc złot srodek....
                                        • fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:46
                                          Antuś, Słonko! ja Cię rozumiem, ale postaraj się złapać więcej siły, tak
                                          naprawdę dopiero co, zaczynasz się dobrze czuć, przypomnij sobie jak było
                                          miesiąc temu, wakacje wakacjami, chciałoby się wyrwać do ciepełka, ale jak się
                                          człowiek zaprze to odpocznie na działce u rodziców, a pieniążki przyjdą w swoim
                                          czasie i wtedy można się gdzieś dalej wyrwać, Kotek Amelka jest tak mała, że
                                          możecie jechać w każdej chwili, nie szalej!!!! wszystko przed Wami!!!!

                                          Bebelku, a ja nie wiedziałamsad(( byłam w Arkadii od 12:30 do 19 z hakiem....i
                                          też byłam w tym sklepie ciążowym, bo szukałyśmy staniczków, ale tam nie było...
                                          • bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:51
                                            My bylismy do 19.30 i nawet się za toba rozgladałam, ale niestety nigdzie nie
                                            wypatrzyłamsad(
                                            a moje dziecko rozjechało wczoraj wózkiem sklepowym Andrzeja krzywegosmile)
                                            śmiejemy się z W, że dobrze, ze mu nosa nie zlamamła, bo prawie akurat na
                                            wysokości tego wózka go masmile))
                                          • bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:53
                                            Ant- Fantaisie dobrze prawi! słuchaj sięsmile) ale te zioła bierzesz jak skośna
                                            przykazała???
                            • erga4 Tysiu 30.06.06, 10:29
                              Ja też czytam dużo teraz na temat torbieli. I faktycznie na forach ludzie
                              opisują to prosto - i wcale nie wygląda to na coś poważnego. Nie wiem co
                              znalazłaś jeszcze na tenm temat ale podam kilka linków na fora

                              www.maluchy.pl/forum/viewtopic.php?t=1274&view=next&sid=488811e905ea9e8431fb27b9a8d0cc15

                              uronef.pl/forum/forum.php/tematy37/1611.htm?sid=af26a291b02611b619f29585bbb19ac9

                              www.sfd.pl/temat178830/
                              forum.2p.pl/read.php?f=9&i=1840&t=1840
                              • erga4 A co tu dziś tak cicho.. 30.06.06, 12:16
                                .. i spokojnie
    • chrumpsowa Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:18
      Nie wiem czy pocianice kojarza Giovanite - starala sie prawie 2 lata.
      Wlasnie ujrzala 2 krechy na tescie (19 cykl staran, pierwszy cykl po HSG).
      Trzymajmy mocno kciuki za nia smile Co prawda bety jeszcze nie odebrala, ale
      robila chyba 3 testy i wszystkie pozytywne smile)))))
      • ant25 Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:23
        kojarzymy i GRATULACJE!!!!!!! wspaniała wiadomość
        • fantaisie Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:36
          Kojarzymysmile) super, rewealcja!!!!!
          A ja się czuję tragiczniesad(( niedobrze mi, mam cały czas wrażenie że puszczę
          pawiasad((( i brzuch mnie nasuwa okropnie, ki diabeł?? ale zapastowałam już trzy
          pokoje, z czego jeden ten wielkismile
          • erga4 Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:36
            Fantaisie-to już chlusnęło????
            • erga4 Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:37
              Ja też ją pamiętam!! ale super!!! gratulacje!!
          • ant25 Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:38
            Fantaisie 3 pokoje ja bym tego Twojego jednego mega nie dała rady w tak krótkim
            czasie, alez masz motorsmile)))
            • fantaisie Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:52
              Ant, lecę dalejsmile) jeszcze cały dół....a tam taki syfsad

              Erguś, jeszcze nie....czekam....cisza przed burzą!
            • chrumpsowa Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:52
              Fantaisie nie forsuj sie! Mnie brzuch napierdziela i jak siedze nieruchomo to
              da sie zniesc. Okres sie rozkreca - juz prawie chlusta, na razie saczy sie
              powloli i bol jest niesamowity - ach! co za opis wink No ale czuje sie fatalnie.
              Musialam zrobic zakupy -myslalam, ze zemdleje w sklepie. No, ale nie mam
              watpliwosci to @...

              A z Giovanita b. sie ciesze smile sama niestety nie ma dostepu w tej chwili do
              forum. Naprawde wspaniala wiadomosc smile
              • chrumpsowa Fantaisie 30.06.06, 12:53
                a kiedy to hrabiostwo Was nawiedzi? wink
                • fantaisie Re: Fantaisie 30.06.06, 12:54
                  Brrr, jutro!!!! ale sadzam ich w plenerzetongue_out
                  • chrumpsowa Re: Fantaisie 30.06.06, 12:56
                    Wiesz co? Czlowiek na poziomie potrafi sie doskonale znalezc i na salonach i
                    przy grilu. Ta parka wydaje mi sie ma maniery buraczano-nowobogacko-
                    nuworyszowskie... Brr jak ja nie lubie takich osob... Zreszta to ONI sa goscmi
                    i ONI powinni sie naginac do zasad panujacych w Twoim domu, a nie odwrotnie wink
                    • ant25 Re: Fantaisie 30.06.06, 12:58
                      O Chrumpsiku to ja jestem na tym najwyzszym poziomie ...smile)))Bo najlepiej czuje
                      sie na grilu i pod namiotemsmile))))
                      • fantaisie Re: Fantaisie 30.06.06, 13:00
                        Antuś, a co ja mam powiedzieć, grillik i koniecbig_grinDDDDDDDDDDDDDDD aaa, i butki
                        mam już przygotowane, a Paweł specjalnie przygotowuje bluzeczkę, czyli cały czas
                        w niej chodzitongue_outPPPPPPPPPPPPP
                  • ant25 Re: Fantaisie 30.06.06, 12:56
                    a komary ich nie zjedzą? smile))))
                    • fantaisie Re: Fantaisie 30.06.06, 12:59
                      Gosia z Pawłem wymyślili dekorację stołutongue_outPP mają być pogryzione przez Karusię
                      szyszki, trochę skoszonej trawkitongue_outP wszystko w ramach płatków różsmile)))))))))))
                      I zaklinają lilie, żeby na przyjazd Kitkitongue_out koniecznie zakwitłybig_grinDDDDDDDDD
                      • chrumpsowa Re: Fantaisie 30.06.06, 13:02
                        Niech Kitka se poczta Nad Niemnem bo tam widze jej sobowtora wink A Kitka na
                        globusa nie cierpi? wink Ha! Ja moge wyslac partie komarwo-tigre smile)))
                        • ant25 Re: Fantaisie 30.06.06, 13:09
                          dla lepszego efektu, mozecie tuz przed przyjazdem podlac trawke wodą sami
                          nasmarujcie sie solidnie offem na komary i patrzcie jak sie wyginaja goscie,
                          pojda sobie po 10 min spotkania gwaratuje wink)))
                          • fantaisie Re: Fantaisie 30.06.06, 13:21
                            Dziewczyny, niestety to się nie udatongue_out gdyż Kitka ogólnie jest zmarzła i po
                            godzinie pobytu, jej mąż mówi: Kitko, nie zimno Ci przypadkiem?? ojej, zimno,
                            ojej, Monia, Paweł możemy już iść do domu bo Kitce jest zimnotongue_outPP
                            A chora to ona jest na wszystko i zawszesmile powaga!!!!!
                            • fantaisie Re: Fantaisie 30.06.06, 13:22
                              Zapomniałamsmile Kitka z bolącym oczkiem zawsze jeździ na ostry dyżurbig_grinDDDD i taki
                              historii mam naprawdę wielesmile))
                              • fantaisie Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:25
                                No, zalewa mnie....
                                • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:27
                                  Fantaisie witaj w klubie - niestety. Sciskam. Wiec dzis masz wizyty dwoch
                                  malp...
                                  • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:35
                                    Dzieczynki buziole dla Wassmile
                                    • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:40
                                      hej hej
                                      pisze do Was z pracy, mam taką samą padaczke jak wczoraj. Ta pogoda mnie
                                      wykancza

                                      Czytam o tych Twoich znajomych Monia i pękam ze smiechu...co to za imie Kitka
                                      tak w ogóle???

                                      przykro mi z powodu wszystkich @. Ja testuję w niedzielę rano smile
                                      • jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:40
                                        oczywiście jak mnie nie zaleje do tego czasu....
                                        • ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:42
                                          oby nie oby trzymam kciuki i byle do niedzieli smile
                                    • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:43
                                      No to buziaki dla was.. ja dalej cierpliwie czekam.. w tamtym cyklu przyszła w
                                      8 dniu po odstawieniu duphastonu. zobaczymy jak będzie teraz.. dawniej zawsze
                                      na 3 dzień była..

                                      Fantaisie- to może pomaluj trawnik na zielono co by pięknie wyglądał smile) jak
                                      to robili za komuny na przyjazd władzy ludowej smile)
                                      • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:44
                                        jaaniu - i ja trzymam kciuki!!!
                                        • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:44
                                          A czy Kitek - to od Kici, kotka, Koteczka??
                                • bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:51
                                  ściski... i mam nadzieje, że przejdzie łagodnie...
                                  • chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:52
                                    Oj juz sie powoli zblizamy do 500 - trza msylec nad kolejna nazwa. Erga - Ty
                                    masz luz w pracy wink Licze na Twoja kreatywnosc smile
                                    • erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:53
                                      OKi - już myślę nad tytułem smile
                              • bebell Re: Fantaisie 30.06.06, 13:52
                                Monia- ty uważaj! bo kobita złapie u Ciebie zapelenie płuc i Cię pozwie o
                                odszkodowaniesmile)
                                • ma_ruda2 Re: Fantaisie 30.06.06, 13:58
                                  Monia to ci sie impra zapowiada, szkoda ze mnie w w-wie nie bedzie bo bym
                                  wpadal w brudnych ciuchach i bardachy narobila big_grinDDDD

                                  Sciskam wszystkie zalane @... i zycze zeby ta byla ostatnia! i prosze mnie
                                  zarazic @ bo ja jeszcze od zabiegu nie dostalam ... poprosze malpowe fluidki smile)

                                  Jaania trzymam kciuki mocno zeby cie jednak nie zalalo i prezent dla P
                                  byl!!! smile
    • erga4 Nowy wątek 30.06.06, 13:55
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=44472067

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka