Dodaj do ulubionych

Ktora ma termin na 30 lipca?

01.07.06, 13:27
jak sie czujecie?ja z reguly dobrze do lekarza chodze co tydzien na ktg juz
odliczam dni niemoge sie doczekac zeby przytulic swoja kruszynke. Brzuch mam
ogromny ludzie zaczepiaja mnie i pytaja czy bedzie dwoje albo "pani to juz
chyba na dniach urodzi"hehehe.A tu jeszcze tyle dni Pierwszego synka urodzilam
w 39 tyg moze i teraz tez szybciej urodze.Porodu sie nie boje jestem tego
zdania ze co swoje musze przejsc.A jak jest u Was Pozdrawiam .
moje lipcowe sloneczko
www.bobasy.pl/?a=&u=3957&s=9517e07c1edc15ca536436713bdfae49&
lipcowa niespodzianka
tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20712;30/st/20060730/k/d00b/preg.png
Obserwuj wątek
    • kaoli27 Re: Ktora ma termin na 30 lipca? 01.07.06, 13:32
      ja mam termin na 29 lipiecsmile
      brzuszek też mam duży, jakbym połknęła piłkę
      mojej gin nie ma, jest na urlopie, więc mam nadzieję,
      że urodzę jak wróci

      pozdrawiam
    • anrenata Re: Ktora ma termin na 30 lipca? 01.07.06, 13:53
      Ja mam termin na 24 lipca.Chciałabym urodzić ciutke wcześniej,w nocy często
      boli mnie brzuch,tak stale,ale niezbyt mocno.A czemu Tusiu gin kazał Ci chodzić
      co tydzień na ktg?Bo mnie nikt nie kazał,a to moja pierwsza ciąża,więc nie
      bardzo wiem,co i jak.Pozdrawiam.
      • tusia00 do anrenata 01.07.06, 14:26
        jestem po 2 poronieniach i moj lekarz woli dmuchac na zimne powiedzial ze mam
        strasznie obciazony organizm i dlatego co tydzien ktg robi od 29 tyg i tak
        bedzie do konca.A na wizyty chodzilam co 2 tyg do 29 tyg.
        moje lipcowe sloneczko
        www.bobasy.pl/?a=&u=3957&s=9517e07c1edc15ca536436713bdfae49&
        lipcowa niespodzianka
        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20712;30/st/20060730/k/d00b/preg.png
        • anrenata Re: do anrenata 01.07.06, 14:40
          Dziękuję za odpowiedź.Pozdrawiam
    • anala Re: Ktora ma termin na 30 lipca? 01.07.06, 14:19
      Witam, też mam termin na 30 lipca, ale wg usg to 3 tyg wcześniej, bo dzidziuś
      jest duży. Od kilku dni zaczęły mi się sączyć wody, bardzo delikatnie, ale
      byłam na usg i jak na razie nie ma ubytku wód, siedzę w domku, ale i tak się
      denerwuję. To moja druga ciąża, w pierwszej urodziłam miesiąc wcześniej,
      wszystko ok było, więc teraz też się trochę nastawiam, ze będzie szybciej. Juz
      nie mogę sie doczekać, choć bardzo się boję. Fizycznie czuję się już bardzo
      zmęczona, choć całą ciąże bardzo dobrze znosiłam, i tak mi szybko mijało, a
      teraz im bliżej tym bardziej mi się dłuży. Pozdrawiam
      • joa28 A 31 lipca może być? :P:P:P 01.07.06, 14:48
        Mam właśnie termin na 31 lipca (albo na 6 sierpnia - z miesiączki i ostatniego
        USG); 31 lipca z połówkowego. Martwię się, bo jakoś brzuch przestał mi ostatnio
        rosnąć (może tak ma być?), nie mam apetyty - przez te upały? i w ogóle jakaś
        potłuczona się czuję ; ufffff
        • joa28 Re: A 31 lipca może być? :P:P:P 01.07.06, 14:53
          Aha - na wizytę idę dopiero 17 lipca; mam wrażenie, że lekarz kompletnie się nie
          przejmuje tym, co piszą w mądrych książkach dla przyszłych mam (np. wizyty co 2
          tygodnie w ostatnich 2 miesiącach ciązy)- wizytę mam zawsze dokładniutko co 4
          tygodnie, na każdą opisywaną dolegliwość ma zawsze jedno wytłumaczenie - droga
          pani, inne w ciąży mają gorzej. Wierzę, ale w dalszym ciągu nie wiem, co mam
          zażywać na zgagę, skurcze nocne nóg; nie wiem, czy macica nie za często mi
          "twardnieje"... itd. A przede wszystkim w dalszym ciąu nie wiem, w jaki sposób
          urodzę (ŻYLAKI WARG SROMOWYCHsad(((
          • agni71 Re: A 31 lipca może być? :P:P:P 01.07.06, 15:14
            Ja mam termin na 29 lipca (według OM).

            Moja lekarka też do tej pory wyznaczała wizyty co 4 tygodnie, bo w sumie nie
            mam żadnych kompikacji w tej ciąży (to juz trzecia smile Myślę, że po najbliższej
            wizycie, nast. wyznaczy mi za 2, a nie 4 tygodnie, bo wtedy to juz chyba będzie
            po...

            Moja ginka na zgagę proponuje np. Alugastrin, wiem, że ginekolodzy przepisują
            też Maalox. Na skurcze nóg dostałam Aspargin, ale już przestałam używać, bo nie
            wiem, czy w ostatnim miesiącu ma sens przyjmowanie go.

            A z jakich miast jesteście? Ja spod Warszawy - jeśli planujecie rodzić w Wawie,
            to napiszcie w którym szpitalu.

            aga
          • iziaberka Re: A 31 lipca może być? :P:P:P 01.07.06, 15:44
            Na zgagę możesz brać Reni, a na skurcze MagneB6 (ten się najlepiej połyka) lub
            inny preparat z magnezem. Ja mam to przepisane do końca ciąży, biorę dwie
            tabletki wieczorem. Faktycznie pomaga, bo w pierwszej ciąży chodziłam do innego
            lekarza, który cały czas mówił, ze wszystko w porządku albo, ze tak musi być. A
            tu wcale niemusi boleć! Przez 8 miesięcy miałam 5 (słowinie:pięć) skurczy, a
            poprzednio przez 3 miesiące codziennie!!! Termin mam na 5 sierpnia, ale będzie
            cesarka, więc planujemy ją na 31 lipca. Już chciałabym żeby minęły te dni, ale
            strasznie mi się dłuży ostatnio, więc trzeba się uzbroić w cierpliwość. Zajęłam
            się przerabianiem mieszkania dla naszej czwórki i trochę czas szybciej leci smile
            Pozdrawiam. Iza
      • kocurrrr Re: Ktora ma termin na 30 lipca? 03.07.06, 22:48
        A to sączenie wód to potwierdzone? Np. próbą barwną, żeby było na pewno wiadomo
        że to wody? Jeśli nie, to trzeba sprawdzić, a jak tak, to siedzenie w domu, bez
        posiewu i profilaktyki antybiotykiem może grozić zakażeniem wewnątrzmacicznym
        dziecka - i tragedia gotowa... Znam przypadki takich pań, co im wody od
        tygodnia odpływały. Nie chcesz wiedzieć, co się póżniej działo z dzieckiem.
        Sprawdź. Dla własnego bezpieczeństwa.
    • dodkowska Re: Ktora ma termin na 30 lipca? 01.07.06, 15:51
      ja tez mam taki brzuszek a termin mam na 29lipcasmile
      to juz niedługo
    • skarb_x Re: Ktora ma termin na 30 lipca? 01.07.06, 16:54
      Mam również termin na 30 lipca, wizyta dopiero 17, bo moja gin na urlopie.
      trochę się obawiam wczesniejszego porodu, bo mam skróconą szyjkę,biorę NO SPĘ.
      Magnes musiałam odstawić, bo obniża ciśnienie a ja mam bardzo niskie. I tak
      leżę w domku i czekam jak na zbawienie. Dobrze , że chociaż ten komputer jest smile
      Córkę ( 7 lat) wysłałam na wakacje do babci. Boję się, bo niepotrzebnie na usg
      zapytałam lekarza , czy mała jest owinięta pępowiną. Odpowiedział, że tak ( 1
      raz). To nie tragedia, ale maleństwo tak mocno się rusza , że obawiam sie ze
      bardziej sie owinie. Dostaję histerii na tym punkcie. Pozdrawiam.
      • susannamotylek Re: Ktora ma termin na 30 lipca? 02.07.06, 01:09
        Ja mam termin na 5 sierpnia, ale trudno mi sobie wyobrazić, że brzuch jeszcze
        bardziej może urosnąć. Ostatnio czuję się strasznie ociężała i nogi zaczęły mi
        puchnąć. Po za tym właśnie przeszłam anginę, chyba przez osłabienie organizmu
        brakiem snu, bo cierpię też na bezsenność. Boję się porodu, bo to pierwsza
        ciąża i nie wiem do końca, czego się spodziewać.
    • zmadziara Re: Ktora ma termin na 30 lipca? 02.07.06, 13:05
      Hej kobietki, ja też mam termin na 30 lipca, będę rodzić w poznaniu na polnej.
      czuję się świetnie, tylko te upały...sad dopier teraz mam trochę czasu, by zająć
      się przygotowaniami na przyjście Małego i już się cieszę na te wszystkie zakupy
      i przygotowania. pozdrawiam przyszłe mamy!
      • vera30 Re: Ktora ma termin na 30 lipca? 03.07.06, 20:35
        to tak jak ja, również mam termin na 30 lipca i będę rodzić na Polnej, choć
        sądząc po wymiarach malucha na usg to obstawiam początek sierpnia - ale
        wolałabym już lipiec
    • basia.p Re: Ktora ma termin na 30 lipca? 03.07.06, 18:27
      witam, ja tez mam termin na 30 lipca ... ale bardzo chce urodzic wczesniej. poki
      co kulam sie i jest OK. do niedawna dziecko bylo ulozonoe posladkowoe, ale teraz
      ladnie sie obrocilo, czyli rodze naturalnie. nie moge sie doczekac! pozdrawiam
    • nati_28 Re: Ktora ma termin na 30 lipca? 03.07.06, 23:03
      Ja też mam termin na 30 lipca. Niestety od maja musze dużo wypoczywać, leżeć
      bowiem skracała mi się szyjka. Od tego czasu biorę no-spę. Na ostatniej wizycie
      wszystko było dobrze, wieć od tego czasu sobie pofolgowałam. Przygotowuję się
      na spotkanie z dzidziusiem, piorę, prasuję ubranka. Ale też, przyjmujemy gości,
      jeździmy na zakupy. Wczoraj miałam okropne bóle krzyża i musiałam w środku nocy
      zażyć dodarkową tabletkę no-spy. Na szczęście przeszło. Przeraziłam się jednak
      bardzo. Dzidziuś ułożony jest pośladkowo, jest to moja druga ciąża, nie mam
      jednak zamiaru rodzić pośladkowo dzidzi. Nie chcę urodzić zbyt wcześnie. W
      czwartek idę do kontroli. Mam nadzieję, ze lekarz w tej sytuacji umówi się ze
      mną na cc i że na urlop mi nie wyjedzie.

      Wczoraj jak złapał mnie ból krzyża zaczęłam sobie wyobrażać, jak jadę na
      porodówkę, trafiam na przypadkowego lekarza, który każe mi rodzić dziecko
      siłami natury pośladkowo. Wiem, ze dzidziuś jest dość duży. To byłby koszmar i
      dla mnie i dla dziecka.

      Poza tym uważam, że ukończone 36 tc to zbyt mało by dziecko mogło się urodzić.
      Chciałabym urodzić około 30. Wiem jednak, iż lekarze na cc umawiają się
      wcześniej, ale nie chciałabym rodzić przed 20, uważam że to zbyt wcześnie.

      A poza tym, chciałabym żeby dzidziuś urodził się pod znakiem lwa smile Piszę to
      pól żartem, pól serio, bowiem najważniejsze jest zdrowie dzidzi i p[oród bez
      komplikacji.

      Pozdrawiam wszytskie mamy z terminem na koniec lipca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka