Dodaj do ulubionych

4tc- USG - czy coś może już coś widać?

25.09.06, 14:01
wybieram się dziś na usg,
lekarz powiedział że chciałby mnie zobaczyć wink
i zastanawim się czy może już coś widać???

tak wcześnie chyba mała szansa...no może pęcherzyk...


jak było u was?
Obserwuj wątek
    • ewa_88 Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 25.09.06, 17:18
      w czwartym tygodniu to jeszcze mało bedzie widac.takie jajeczko.ale nawet jak
      takie jajeczko sie zobaczy to jest wielka radość.ja jestem juz w 23tygodniu to
      u mnie juz duzo widaćsmile pozdrawiam
      • misia9944 Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 25.09.06, 17:38
        no u mnie w 6 tyg nie wyraznie ale taka kropeczke szlo zobaczyc.
        Powodzenia i gratuluje.
        • alfa156 Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 26.09.06, 09:55
          u mnie w piatym male kuleczko, ale cud i szczescie. W 9, szok, normalne
          dziecko, raczki machcjace, i bijace serce, kolejny cud. Powodzenia
          • alis82 Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 26.09.06, 16:17
            Ja bylam na usg w 5tc i widzialam serduszko (tętno 140). Ale różnie z tym bywa,
            czasami coś już widać, a czasmi trzeba poczekać.
    • megisa1 zbladłam 27.09.06, 10:16
      dziewczyny po przeczytaniu waszych komentarzy
      nie nastawiłam się szczególnie na wielkie przezycie,
      biorąc pod uwagę ,
      że zobaczę pewnie pęcherzyk i nic więcej...

      ...a tu lekarz wyjechał mi z tekstem
      że nie ma dla mnie dobrych wiadomości
      bo opcje są 2 i żadna nie jest ciekawa!

      -albo jest to ciąza pozamaciczna!!!
      ...czułam jak robie sie zielono-biała
      -albo jest to ciąża która najprawdopodobniej nie bedzie się dobrze rozwijać
      (bo nie wyglada na 6tyg a tyle powinien przyjąć i pęcherzyk jest pusty
      i tuż obok jest najprawdopodobniej torbiel,
      który jest już 2 razy większy od pęcherzyka... a miesiąc temu go nie było!!

      czujecie ?
      mówiłam mu,że od zapłodnienia jest 4 tygodnie, bo wiem dokładnie
      ale on powiedział że powinien traktować jako 6tc
      bo mu tak wychodzi z jakiegoś kółka

      od razu chciał mnie wysłać do szpitala
      (powiedział że tydzień pojeżakuję
      i jak się nic nie bedzie działo w pęcherzyku
      to trzeba będzie "zadziałać" !!!-ZNACZY UCUNĄĆ!)
      ale się uparłam, że pojade rano.



      Cały wieczór przepłakany, noc nieprzespana

      ...do szpitala nie pojechałam tylko umówiłam sie do innego lekarza

      a on mi powiedział że pęcherzyk wygląda na 4tc
      i wyglada jak najbardziej normalnie
      a druga plama to raczej nie jest drugi pęcherzyk jajowy i na pewno nie jest w
      jajowodzie a to najczęstsza forma ciazy pozamacicznej,
      tylko najprawdopodobniej jest cos w jajniku
      ale jak na jego oko to moze być bąbelek powietrza!

      szok!

      dostałam Duphaston na wszelki wypadek,w czwratek mam zrobić jeszce raz betę i
      powiedziałk przyjechac do niego do szpitala raz jescze zrobić usg na szpitalnym
      sprzęcie...ale powiedział żeby się nie przejmować bo w macicy jest tylko jeden
      pęcherzyk i wygląda prawidłowo. wink

      nie mozna było tak od razu...

      dziewczyny trzymajcie kciuki wink aby do poniedziałku wink
      • amoniaaa Re: zbladłam 27.09.06, 10:20
        cieszę się że w końcu wszystko ok. Jednak jak lekarz czasami gada głupoty, to
        warto iść jeszcze do innego sprawdzić co on sądzi... Powodzeniasmile trzymam
        kciuki smile)))
        • spaska Re: zbladłam 27.09.06, 10:27
          lekarze często gadają głupoty, byłam na usg w piątym tyg.i stwierdził, że w
          ciąży NAPEWNO nie jestem, chyba był slepysmileteraz zaczynam osiemnasty tydzień!no
          i zmieniłam lekarza oczywiściesmile
      • alfa156 Re: zbladłam 27.09.06, 10:35
        O matko. Ale podzylas!!!!!!!!!!!!!! szlag mnie trafia z tymi lekarzamoi, od ich
        gadania to mozna stracic zdrowa ciaze. Dbaj o siebie, dawaj znac, a my
        zaciskamy kciuki. Dzielna Dzieczyna!!!!
      • stolarskaa Re: zbladłam 27.09.06, 19:03
        Trzymam mocno kciuki!!Będzie na pewno dobrzesmile)Ja obecnie jestem w 6tyg.ciąży
        i leżę w domku,bo niestety jest to ciąża zagrożona.Wierzę,że będzie jednak
        wszystko ok i tego samego życzę Tobie.Ale my kobiety musimy przejść,żeby zostać
        w końcu szczęśliwymi mamami...smile)Pozdr.dla wszystkich przyszłych mam.
      • megisa1 dzięki za słowa otuchy 28.09.06, 10:02
        mam nadzieję że ten drugi lekarz sie nie mylił...
        dzis idę na betę jak prosił, biorę grzecznie tabletki
        i nie mogę się doczekać poniedziałku...
    • mamusia100 Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 28.09.06, 11:47
      Ja pierwszy raz byłam w 6 tc, czyli w 4 od momentu zapłodnienia. Biło serduszko!
      Piękny widok.
      • megisa1 Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 28.09.06, 12:46
        no to super extra...zaraz się poryczę
        • breili Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 28.09.06, 13:22
          Robilam po skonczeniu 5 tygodnia (3 od zaplodnienia) i widac bylo tylko
          pecherzyk. 2 tygodnie pozniej zarodek mial 8 mm.
        • emma_sz Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 28.09.06, 13:24
          Dlatego nie widzę sensu w robieniu USG tak wcześnie. Nie lepiej wytrzymać 2
          tygodnie nie narażając się na niepotrzebny stres, a na USG ujrzeć już zarodek z
          bijącym serduszkiem???

          Mimo wszystko ciesze się, że jest ok.
          • megisa1 Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 28.09.06, 13:43
            bardzo żałuję że posłuchałam lekarza i przyszłam tak szybko na usg,
            naprawdę...

            i teraz odchodzę od zmysłów co będzie... a jesli w poniedziłek dalej będzie
            pęcherzyk i nic więcej...Boże
            • emma_sz Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 28.09.06, 14:29
              megisa - ostatnią rzeczą jakiej teraz Ci potrzeba jest stres i zamartwianie
              się. Dlaczego niby miałoby być widać sam pęcherzyk?? Na pewno wszystko będzie w
              porządku!! Pozytywne nastawienie może zdziałać cuda smile Zrelaksuj się i ciesz
              się ciążą!! Ja na pierwsze usg poszłam w 6t4dc i zobaczyłam maleńki zarodeczek
              z pięknie bijącym serduchem - Tobie też życzę takiego widoku!! Trzeba założyć,
              że jest ok i już! Trzymam kciuki!
              • linda21 megisa1... 29.09.06, 10:55
                Nic sie nie martw.Wszystko bedzie dobrze.Ja poszłam na USG dopiero jak byłam w
                ciazy 6t4d chociaz wiedziałam wczesniej ze jestem w ciazy bo robiłam bete. Nie
                poszłam wczesniej na USG za rada dziewczyn z forum.Radziły zebym zaczekała do
                ok 6tc wtedy zobacze serduszko i nie bede sie martwiła a jak pojde wczesniej i
                nie zobacze serducha to bedzie panika.Posłuchałam i ciesze sie ze wczesniej nie
                poszłam.Teraz jestem w 18tc i kazde USG to nieopisana radość.Jednak to piwrwsze
                w 6t4d było najpiekniesze bo staraliśmy sie o dziecko 1,5 roku.A teraz
                podgladamy dzidzie.Po niedzieli tzn we wtorek dowiemy sie czy mamy synka czy
                coreczke.
                Pozdrawiam serdecznie.

                P.S Pamietaj ze stres jest teraz nie wskazany.Postaraj sie być spokojna.
                • iwka80 Re: megisa1... 29.09.06, 12:11
                  gratulacje,ja robiłam wczoraj bete ale wyszła negatywna.Moze jednak sie
                  pomylili?????? Nie mam jeszcze @, a to już 39 dzień cyklu
                  • megisa1 Re: megisa1... 29.09.06, 13:01
                    nie dziękuję za gratulacje bo nie wiem czy jest za co....

                    ale mam nadzieję że tobie się uda
    • megisa1 odebralam betę i byłam dziś znowu na USG 02.10.06, 12:30
      okazało się że beta wynosi ponad 7200 i w pęcherzyku zaczęło się w końcu coś
      dziać wink
      widać zarodek i choć lekarz mówi, że trochę wolno to idzie i trochę go to
      niepokoi... to mam nadzieje,
      że wszystko bedzie ok. i pęcherzyk jakoś to nadrobi...ma kolejny tydzień
      szansy wink na serduszko wink

      w kolejny wtorek znowu mam mieć robione USG...dziewczyny czy to aby nie za
      często, czy to nie zaszkodzi fasolce?
      • chrumpsowa Re: odebralam betę i byłam dziś znowu na USG 02.10.06, 12:36
        Megisa trafilas na rutyniarza. Kobieta to nie maszyna!!! Nie wszystkie maja
        owulacje w 14 dc i cykle 28 dniowe a rutyniarze tak to traktuja. Lekarz wg mnie
        powinien wziac pod uwage Twoje obserwacje. Tak wiec nie stresuj sie. Po prostu
        ciaza jest mlodsza niz to wynika z daty ostatniej miesiaczki!!! Glowa do gory!!!
        Pozdrawiam!!!
        • chrumpsowa Re: odebralam betę i byłam dziś znowu na USG 02.10.06, 12:39
          O matko a to "cos" w jajniku to na pewno cialko zolte-czyli resztki peknietego
          pecherzyka Grafaa, ktore POWINNO tam byc, gdyz produkuje progesteron
          podtrzymujacy ciaze!!! Dopiero po ok 100 dniach cialko zolte ciazowe zanika, bo
          w pelni wyksztalca sie lozysko, ktore przejmuje od cialka funkcje produkcji
          progesteronu!!! Na pewno drugi lekarz mial racje. Nie stresuj sie po prostu
          trafilas na jakiegos niezbyt douczonego lekarza!!!
      • megisa1 dziewczyny trzymajcie kciuki dziś kolejne USG 10.10.06, 13:03
        boje się jak diabli ale doszłam do wniosku,
        że będzie co ma być...
        ...a mam nadzieję że będzie dobrze

        przewertowałam chyba wszystkie galerie USG w necie i już wiem że moga być
        baaaaardzo duże różnice w tym co można zobaczyć na USG mimo że wiek ciazy jest
        ten sam wink

        ....oby oby
    • iwasz2000 Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 03.10.06, 13:07
      moja droga, ku przestrodze mogłabys podać nazwisko tego lekarzyny pierwszego i
      jaka miejscowość, żeby ewentualne przyszłe jego pacjentki wiedziały co je czeka
      i raczej nie szły do niego? dziekuje
      • megisa1 Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 03.10.06, 14:08
        oczywiście wink to lekarz z bardzo dobrymi opiniami na forum winkdr Halama z
        Mediconceptu z Wrocławia smile


        przez te dobre opinie właśnie do niego trafiłam...do tej pory nie mogę
        zrozumieć dlaczego tak książkowo podszedł do ciązy skoro mu mówiłam że była
        niezła obsuwa wink...a na dodatek tak mnie wystraszył i powiedział tyle
        niepotrzebnych słów...


        Nie twierdze, że jest złym lekarzem bo bardzo wiele kobiet jest nim zachwycona
        ja z resztą tez byłam az do feralnego dnia....ale w tym dniu chyba był mocno
        przepracowany i nie wiedział co mówi...

        mam nadzieje że ten cały stres i nerwy nie odbiły się na fasolce...
        • megisa1 Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 04.10.06, 11:01
          no i własnie dr Halama się ze mną dziś skontaktował dowiedzieć się
          co się dzieje i jak sprawa wygląda

          ...i muszę przyznać że to miłe i za to duży plus dla niego smile

          ale nie wiem czy jeszcze się spotkamy "słuzbowo" po takiej traumie smile

          zobaczymy... emocje opadły.... a szpital w Trzebnicy zajął drugie miejsce w
          konkursie "Rodzić po ludzku"...dr Halama tam własnie pracuje smile
          więc kto wie, kto wie...
    • gosbi Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 08.10.06, 09:31
      No to mnie troszkę pocieszyłyście wink
      Ja poszłam do gina w ok 4 tc i lekarz powiedział, że jest pęcherzyk 9,5 mm i że
      jest to wczesna ciąża. Kazał zrobic betę i przyjść za tydzień na USG.
      Powiedział, "Proszę przyjść za tydzień zobaczymy CZY ciąza będzie się dalej
      rozwijać.."

      Strasznie mnie to zmartwiło i od czwartku nic nie robię jak szperam w
      internecie i próbuje się dowiedzieć dlaczego miałaby się nie rozwijać...

      Ale mam nadzieję, pójsć w czwartek i zobaczyc małą fasolke i moze serducho? smile)

      • chrumpsowa Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 08.10.06, 10:06
        Gosbi zawsze istnienie ryzyko, ze cos pojdzie nie tak. Dlatego nie przejmuj sie
        - na pewno wszystko bedzie dobrze!!!!
      • megisa1 Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 10.10.06, 13:08
        jak poczytasz sobie w necie dokładnie to tez sie dowiesz że serduszko czasem
        słychać ok 8-10tc i tez jest ok wink

        na twoim miejscu spokojnie poczekałabym jeszcze trochę zanim zrobiłabym kolejne
        USG bo mozesz się tylko rozczarować ...ja żałuje że tak szybko zrobiłam ...i
        teraz ciagle się martwię, czy na następnym będzie ok...

        trzymam kciuki
    • aggnnees Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 08.10.06, 10:41
      Hejka
      1 września miałam ostatnią miesiączkę, mam cykl 26 dniowy i tydzień temu
      robiłam test ciążowy, który wykazał że jestem w ciąży.To moja pierwsz ciąża.
      owulację powinnam mieć 13 września, a kolejną miesiączkę 26 września. Na
      najblizszy wtorek zapisałam się do lekarza, na pierwsze USG i pierwsze badanie.
      Czy to nie za wcześnie??

      Co to znaczy beta??
      I dlaczego niektóre z Was piszą, miałam USG w 6tc, w 4 od zapłodnienia.
      Pozdrawiam
      • emma_sz Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 08.10.06, 11:30
        Troszkę za wcześnie na USG, ja bym poczekała jeszcze z tydzień. Za tydzień w
        6t4dc na pewno będzie już widać zarodek i bijące serduszko ( ja bylam dokładnie
        w tym dniu po raz pierwszy na USG). W tym tygodniu zrobiłabym właśnie betę,
        czyli badanie krwi potwierdzające ciąże ( beta HCG ) no i ewentualnie poszła do
        ginekologa ale na samą wizytę.

        A przede wszystkim to gratuluję!!!
        • aggnnees Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 08.10.06, 20:07
          Hej
          dzięki
          tak zrobię
      • megisa1 Re: 4tc- USG - czy coś może już coś widać? 10.10.06, 13:10
        jesli ktos wie kiedy mogło dojść do zapłodnienia to tak pisze, to czasem duużo
        może wyjaśnić, patrz.opóźniona owulacja...młodsza ciąża niż licząc od okresu...


        poczekaj z USG wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka