Dodaj do ulubionych

Starania sierpniowe - plan wykonaj !!!

25.10.06, 11:44
No to zapraszam !!
Obserwuj wątek
    • mlimonka Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 11:48
      niom to jestem z Wami smile
      kto jeszcze ??
      • marika_ja Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 11:50
        melduję się - u mnie wykonanysmile
        • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 11:51
          Oby innym tez sie to udalo smile
          • marika_ja Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 11:52
            Oczywiście ze szczerego serca wszystkim serdecznie tego życzę!!!! Mojej Izuni
            również - jutro ma in-vitro.
          • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 11:53
            No jestem i ja! Netty fajny tytuł. Komu jeszcze została 500 do ustrzelenia?
            Zmobilizujmy się kobietki i pomóżmy pozostałym. To zadziwiwjące jak jesteśmy
            aktywne tak przy około 470 poście.. smile))
            • kajka271 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 11:54
              Gorzetko, ja własnie pisałam sobie posta jak było koło490 ale tak długo
              pisałam, że pojawił się po kilku kolejnych postach i też się bałam czy to nie
              500 mi wyszła ale sprawdziłam to i był 499ty!
              A zaraz po nim była netty smile
    • gorzata9 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 11:52
      melduje sie do wykonania zadania smile
      cos mi smutno dzisiaj sad
      • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 11:53
        Gorzata,a czemu smutno ?????
        • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 11:54
          Gosiu, widziałaś mój post w poprzednim wątku? Jakie Ty masz objawy? Nie martw
          się. Na pewno wszystko będzie dobrze. Ja wczoraj miałam dołek, ale dziś jest
          lepiej. Uśmiech dla Ciebie smile))))))
          • gorzata9 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:03
            objawow nie mam zadnych, ani na @, ani na ciaze. piersi nie powiekszone, brzuch
            nie boli, mdlosci brak - slowem nic mi nie jest. ale jakis wewnetrzny glos
            mowi "nie tym razem...".
            a ten smutek, to chyba po prostu ZNP sad
            • marika_ja Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:17
              Gorzatka, ja tam trzymam kciuki, żeby jednak te 2 krechy się pojawiły! A na
              mdłości to chyba jeszcze za wcześniesmile i często czytałam,że dziewczyny nie
              miały żadnych objawów a jednak były w ciąży! Będzie dobrze!
              • marika_ja Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:20
                To i ja się przypomnę: Magda, 30 lat, prawie 3 letni Kuba, 11,5 tc - w 2 cyklu
                starań
                • kajka271 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:28
                  W Trójce rozmawiaja własnie o pomyśle na podatek za nieposiadanie dziecka.
                  Szok, jak mozna karać tych co nie moga miec dzieci!!! Powinni nagradzać, czyli
                  obniżać podatki, dla tych co maja dzieci, a nie znowu odstraszać obywateli.
                  Zaraz wszyscy stąd wyjada bo nie bedzie jak żyć sad
        • mlimonka Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 11:55
          niom i od razu wszystko lepiej mi chodzi smile

          ale dzis przyjdzie inforamtyk, miejmy nadziej zemi neta nie zablokuje (przez
          przypadek oczywiscie) smile
          • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:00
            Drogie panie, a może tradycyjnie na początku każdego nowego wątku przypomnimy
            sobie, kto jest kim, kto się stara, jak długo, a kto jest już szczęśliwie
            zafasolkowany.
            • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:04
              Ok,to ja powiem tak: Netty2- Aneta,26 lat,4 cykl staran.
              • kajka271 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:06
                Kajka271, 28lat, 4cykl starań chyba i mam nadzieje ostatni, synek 21 miesięczny
                Grześ
                • jaga9911 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:10
                  Jaga9911 - Agnieszka, 29 lat, 10tc. - po 3 miesiącach starań smile, córeczka Kasia
                  15 miesięcy.
          • marika_ja Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:02
            Pipi, a nie możesz iść na betę? Zawsze to pewniejsze. A po przeczytaniu Twoich
            objawów w poprzednim wątku to się podjarałam, jakbym sama czekała na te 2
            krechy, bo jakoś takie mam przeczucie,że będąsmile Zrób może tą betę, co?
            • mlimonka Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:14
              Monika, lat 27, 2 cykl starań smile

              ostatnio rozmawialiśmy o piesku, niom gdy nam tak szybko nie wyszło, a wiadomo
              dziecko które się chowa ze zwierzętami, jest zdrowsze , ja była zdrowym
              dzieckime dopoty jak mieszkałam na wsi, jak rodzice ściągneli do miast, jestme
              zdechlaczek smile
              a wracając do pieska, będzie jak będzie dziecko smile normlanie szok despote mam w
              domu tongue_out
              • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:27
                Staramy się (a może już nam się udało):
                Netty2 - Aneta - 26 lat, - 4 cykl starań.
                Kajka271 28lat, 4cykl starań, synek 21 miesięczny Grześ
                Mlimonka – Monika, 27 lat, - 2 cykl starań
                pipi_bipika, 27 lat, 2 cykl starań

                Nam się już udało:
                Jaga9911- Agnieszka, 29 lat, 10tc. - po 3 miesiącach starań , córeczka Kasia 15
                miesięcy
                • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:30
                  Pipi,zdradz swoje imie moze !!!
                • gorzata9 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:32
                  Staramy się (a może już nam się udało):
                  Netty2 - Aneta - 26 lat, - 4 cykl starań.
                  Kajka271 - 28lat, 4cykl starań, synek 21 miesięczny Grześ
                  Mlimonka – Monika, 27 lat, - 2 cykl starań
                  Pipi_bipika - Basia, 27 lat, 2 cykl starań
                  Gorzata9 - Gosia, 31 lat, 2 cykl staran
                  Blueish

                  Nam się już udało:
                  Jaga9911- Agnieszka, 29 lat, 10tc. - po 3 miesiącach starań , córeczka Kasia 15
                  miesięcy
                  Marika_ja
                  Breili
                • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:33
                  Staramy się (a może już nam się udało):
                  Netty2 - Aneta - 26 lat, - 4 cykl starań.
                  Kajka271 28 lat, 4cykl starań, synek 21 miesięczny Grześ
                  Mlimonka – Monika, 27 lat, - 2 cykl starań
                  pipi_bipika,- Basia, 27 lat, 2 cykl starań

                  Nam się już udało:
                  Jaga9911- Agnieszka, 29 lat, 10tc. - po 3 miesiącach starań , córeczka Kasia 15
                  miesięcy
                  Marika - Magda, 30 lat, prawie 3 letni Kuba, 11,5 tc - w 2 cyklu
                  starań


                  • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:36
                    Staramy się (a może już nam się udało):
                    Netty2 - Aneta - 26 lat, - 4 cykl starań.
                    Kajka271 28 lat, 4cykl starań, synek 21 miesięczny Grześ
                    Mlimonka – Monika, 27 lat, - 2 cykl starań
                    pipi_bipika,- Basia, 27 lat, 2 cykl starań
                    Gorzata - Gosia, 31 lat, 2 cykl starań

                    Nam się już udało:
                    Jaga9911- Agnieszka, 29 lat, 10tc. - po 3 miesiącach starań , córeczka Kasia 15
                    miesięcy
                    Marika - Magda, 30 lat, prawie 3 letni Kuba, 11,5 tc - w 2 cyklu
                    starań





                    • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:44
                      Kochane,ale wy sie produkujecie smile)
                    • blueish Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:52
                      Staramy się (a może już nam się udało):
                      Netty2 - Aneta - 26 lat, - 4 cykl starań.
                      Kajka271 28 lat, 4cykl starań, synek 21 miesięczny Grześ
                      Mlimonka – Monika, 27 lat, - 2 cykl starań
                      pipi_bipika,- Basia, 27 lat, 2 cykl starań
                      Gorzata - Gosia, 31 lat, 2 cykl starań
                      Blueish - Ania - 32, 5 cykl

                      Nam się już udało:
                      Jaga9911- Agnieszka, 29 lat, 10tc. - po 3 miesiącach starań , córeczka Kasia 15
                      miesięcy
                      Marika - Magda, 30 lat, prawie 3 letni Kuba, 11,5 tc - w 2 cyklu starań

                      I powinnyśmy tu jeszcze mieć Breili i Kka, prawda???
            • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 12:30
              Marika - oczywiście, że pójdę na betę (choć boję się nakłucia igłą!!). Tylko
              poczekam jeszcze dzień lub dwa. No cholercia cały czas mam uczucie, że zaraz @
              przyjdzie. Poza tym przejrzałam znów kalendarz i ewidentnie nie było DNS-u
              podczas owulacji tylko 2-3 dni wcześniej, bo potem mąż wyjechał. Szanse są
              nikłe, a ja nie chcę się nakręcać. I te bóle brzucha...

              Marika- jak dopisać Cię do listy?

              marika_ja napisała:

              > Pipi, a nie możesz iść na betę? Zawsze to pewniejsze. A po przeczytaniu
              Twoich
              > objawów w poprzednim wątku to się podjarałam, jakbym sama czekała na te 2
              > krechy, bo jakoś takie mam przeczucie,że będąsmile Zrób może tą betę, co?
    • blueish Suwaczkowa instrukcja 25.10.06, 12:57
      Netty, może Ci to pomoże w wyprodukowania suwaczka (w mordę jeża smile)...

      1) wejdź na: www.lilypie.com (albo inna stronę tego typu)

      2) wybierz opcję "expecting a baby", a w niej "trying to conceive"

      3) wyklikaj jaki ci się podoba i potwierdz "create a ticker"

      4) po chwili zrobi się suwaczek i teraz klikasz "get code". Wypada kilka
      linijek w html-u. Częśc opcji nie jest potrzebna, mozesz przerobic moj kod:

      a href="tt.lilypie.com/QjfLp2.png"
      target="_blank">Po prostu czekam</a

      Całość w <>, ale jak się je pozostawi to robi odsyłacz do suwaczka w poście...

      5) zamiast: tt.lilypie.com/QjfLp2.png wstawiasz adres SWOJEGO suwaczka (z kodu,
      który pokazal Ci się po kliknięciu opcji get code)

      6) w: target="_blank">Po prostu czekam</a> zamiast "po prostu czekam" wstawiasz
      to, co chcesz, by pojawiało się pod Twoimi postami

      7) kopiujesz poprawiony kod do edytora tekstowego, np. do notatnika (nie
      wstawia dodatkowych śmieci)

      8) klikasz w opcję "moje forum" na forum.gazeta.pl i w polu sygnaturka
      kopiujesz z pliku tekstowego stworzony kod. Potwierdzasz zmianę.

      9) piszesz do nas kolejnego posta i powinnaś na dole mieć suwaczek smile)

      Taki suwaczek to fajna sprawa smile) Jak się ma względnie regularne cykle
      oczywiście.
      • netty2 Re: Suwaczkowa instrukcja 25.10.06, 13:00
        Blueish,jestes kochana,ale ja wlasnie na podstawie twojej instrukcji padlam
        wczoraj kilka razy.
        Moj powazny problem to ten kod.Ja nigdzie nie widze tam polecenia "get code" !!!
        Ale to nie wazne,nie zawracaj sobie glowy!
        • gorzata9 Re: Suwaczkowa instrukcja 25.10.06, 13:05
          Netty - jak chcesz to wieczorem bede na gg i wtedy moge Ci krok po kroku pomoc
          z tym suwaczkiem.
        • blueish Re: Suwaczkowa instrukcja 25.10.06, 13:08
          Najpierw musisz stworzyc suwak (wybrać pasek, przemieszczającą się ikonkę,
          długośc cyklu etc.), nacisnac 'create ticker", a dopiero potem będziesz mieć
          opcję "get code".

          Netty, po walce udało się i mnie i Pipi, więc do walki proszę! smile))
          My tu pomożemy w razie czego.
          • gorzata9 Re: Suwaczkowa instrukcja 25.10.06, 13:12
            i mnie sie udalo, choc nie od razu wink
            • jaga9911 Re: Suwaczkowa instrukcja 25.10.06, 13:15
              W oczekiwaniu na cud

              mam nadzieję że coś wyszło..
              • jaga9911 Re: Suwaczkowa instrukcja 25.10.06, 13:16
                <a href="HTTP://tt.lilypie.com/aAydp2.png" target="_blank">W oczekiwaniu na
                cud</a>

                Zmień HTTP na małe litery.... i wklej do suwaczków na moim forum smile
                • netty2 Re: Suwaczkowa instrukcja 25.10.06, 13:21

                  • jaga9911 Re: Suwaczkowa instrukcja 25.10.06, 13:22
                    smile
                  • netty2 Dziala,dziala,dziala............. ...... :) 25.10.06, 13:22
                    Dzieki dziewczyny !!!
                    • kajka271 Re: Dziala,dziala,dziala............. ...... :) 25.10.06, 13:39
                      Hej laski,
                      czytam sobie jednego bloga... i własnie udało im się i beda mieli maluszka
                      (drugiego).
                      Przeczytajcie sobie, śliczny opis...
                      maverick001.blox.pl/html
                      wogóle fajne, bo najpierw pisała, że sie starają, a po kilku dniach juz miała
                      wynik testu smile
                      • netty2 Re: Dziala,dziala,dziala............. ...... :) 25.10.06, 13:47
                        Kurde,kurde...a ja wczoraj sledzia na kolacje.Bylam padnieta juz kolo 20
                        tej,ale orpcz malowania szafki nic w dzien nie zrobilamsmile)Potem lezac na
                        kanapie bylo mi niedobrze.He he he ...tylko,ze u mnie 17dc !!!!!
                      • pipi_bipika Re: Dziala,dziala,dziala............. ...... :) 25.10.06, 13:48
                        Coraz bardziej zaczyna pobolewać brzuch. Buu. Czuję, że zaraz przyjdzie @. Nie
                        chcę... sad((((
                        • jaga9911 Re: Dziala,dziala,dziala............. ...... :) 25.10.06, 13:50
                          Przestań Pipi....Nie przyjdzie i już...
                          A ja sobie zmieniłam Ktosia majowego smile
                          • netty2 Re: Dziala,dziala,dziala............. ...... : 25.10.06, 13:52
                            Jaga,tamten ktos byl fajniejszy !!!!
                        • kajka271 Re: Dziala,dziala,dziala............. ...... :) 25.10.06, 13:53
                          Pipi, mnie w zeszłym cyklu bolał brzuch jak na @ to mi kuzynka mówiła, że ona
                          tez tak miała... i jedna znajoma też, że brzuch bolał jak na @, a ona nie
                          przychodziła...
                          Zajarałam się tym, i wogóle już myślami byłam w ciąży...
                          no i teraz info nie dla ciebie:
                          i wtedy przyszła.
                          Bez sensu to pisze, bo w sumie przyszła... ale chodzi mi o to, że czasem czuje
                          sie jak na @, a to jednak ciąża smile
                          • jaga9911 Re: Dziala,dziala,dziala............. ...... : 25.10.06, 13:58
                            Ten mi się bardziej podobasmile
                            Kasię też sobie zmieniłam, bo coś się suwaczek nie otwierał...
                            • netty2 Re: Dziala,dziala,dziala............. ...... 25.10.06, 14:04
                              To mi jeszcze slubny suwaczek trza.Kto moze ???????
                          • pipi_bipika Re: Dziala,dziala,dziala............. ...... : 25.10.06, 14:15
                            Kajka,
                            też gdzieś czytałam, że taki ból może znaczyć albo zbliżającą się @ albo ciążę.
                            Nie nastawiam się na nic. Ale jeśli to @ to chciałąbym żeby szybko przyszła, bo
                            się męczę. Chrzanię to i jutro rano robię test. Quick jest dobry? Tobie Kajka
                            zostało 8 dni? Życzę Ci żeby szybko zleciało, bo nerwicy można dostać smile


                            kajka271 napisała:

                            > Pipi, mnie w zeszłym cyklu bolał brzuch jak na @ to mi kuzynka mówiła, że ona
                            > tez tak miała... i jedna znajoma też, że brzuch bolał jak na @, a ona nie
                            > przychodziła...
                            > Zajarałam się tym, i wogóle już myślami byłam w ciąży...
                            > no i teraz info nie dla ciebie:
                            > i wtedy przyszła.
                            > Bez sensu to pisze, bo w sumie przyszła... ale chodzi mi o to, że czasem
                            czuje
                            > sie jak na @, a to jednak ciąża smile
                            • jaga9911 Re: Dziala,dziala,dziala............. ...... 25.10.06, 14:22
                              Toi & Moi
                              <a href="HTTP://suwaczki.waszslub.pl/waszslub.php?d=2005040900100130"
                              target="_blank">Toi & Moi</a>
                              • netty2 Re: Dziala,dziala,dziala............. ...... 25.10.06, 14:23
                                Moze zadziala...
                              • jaga9911 Re: Dziala,dziala,dziala............. ...... 25.10.06, 14:26
                                Żanetko pewnie, że możesz wrócić.... smile)
                                Czekałyśmy kiedy się do nas odezwiesz....no i się doczekałyśmy wink)
                                Może to jednak nic złego....??
                                Jutro wszystko będzie jasne...koniecznie daj nam znać co i jak....
                                Pozdrawiam i witam ponownie Jaga smile
      • blueish I dodatkowo... 25.10.06, 13:02
        Netty cieszę się, że upolowałaś 500 posta!!! Trzymamy kciuki za dobre wyniki
        piątkowych badań!!!

        Ten pomysł z płaceniem kar za niemozność posiadania dzieci jest kretyński!!!
        My pomyślelismy w pracy, że trzeba obłożyć karą wszystkich, którzy nie mają co
        najmnieuj trojga, tych co nie mają karą zauważalną, ale możliwą do zapłacenia,
        a potem wysokość kary bedzie narastać wykładniczo, bo skoro ktos juz ma jedno
        dziecko to przecież może, a więc czemu się leni? A jak poprzestaje na dwojgu to
        już w ogóle zberezieństwo totalne...

        Och!!!
    • zanetad30 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 14:21
      Nie wiem czy mnie jescze pamietacie,jakis czas temu zegnalam sie z Wami,bo
      mialam takiego dola ze nie widzialam sensu w niczym.Chcialbym Wam bardzo goraco
      podziekowac za slowa otuchy jakie dla mnie pisalyscie wtedy.nawet nie wiecie
      jak mi bylo milo i jak mi bylo to potrzebne bo wiedzialam ze piszac to wiecie
      naprawde co czuje bo tez sie staracie albo staralyscie,jescze raz wielkie
      dzieki dla Wassmile
      Wtedy tydzien mialam z glowy,ciagle ryczalam bo to nie byl placz,ale
      zrezygnowalam z liczenia dni i nie kupilam nawet testow owu,wogule nie mialam
      na to ochoty a poza tym czasu,zaczelo sie od kupowania dzialki,potem maz zlamal
      noge a potem zmarl moj dziadek,wiec liczenie cyklu to byla ostatnia rzecz o
      jakiej moglam myslec.Cykl prawie dobiegal konca kiedy zaczely mi sie dziac
      dziwne rzeczy,piersi urosly jak nigdy,brzuch bolal tydzien przed @,czulam ze
      zaraz dostane no i w 29dc zaczly sie minimalne plamienie potem w 32 dostalam@
      ale ta @ byla jakas dziwna niby mialam ja ale tak pojawiala sie i
      znikala.rzeczywistego krwawienia mialam jakies 2 dni,a potem znow jakies dziwne
      plamienie,wszystko razem trwalo jakeis 8 dni,nigdy tak nie mialam.Poszlam do
      gina po 3 dniach jak sie mi wszystko skonczylo bo mialam taka malutka nadzerke
      (lub ektopie jak kto woli) juz wczesniej o tym rozmawialam,ale tak liczylam na
      to ze nie dlugo zajde i nie bede nic robic.To co mi zrobil to jest calkowicie
      bezpieczne bo jest to leczenie farmakologiczne,lek nazywa sie Solcogyl i juz po
      3 dniach mozna sie kochac itd.Opowiedzialm mu caly ten dziwny cykl i ze sie
      zastanawiam co to moglo byc,on mowi ze przy braniu bromergonu zadne torbiele
      sie nie robia,po dluzszej rozmowie powiedzial ze to mogla by ciaza
      biochemiczna,tzn ze moglo dojsc do zaplodnienia ale nie doszlo do
      zagniezdzenia,nawet nie wiedzialam ze ok 60% zardodkow sie nie zagniezdza.A
      potem objawia sie to dziwna miesiaczka,ale nigdy pewnosci nie ma bo nie ma po
      tym sladow w organizmie.Zapomnialam dodac ze od tej ostatniej dziwnej @,zle sie
      czuje,jestem bardzo oslabiona,najpierw myslalam ze mnie bierze zaziebienie ale
      to juz trwa prawie 2 tygodnie,nic mnie bolitylko nie mam sily,do niedzieli
      mialam straszny apetyt a teraz nie moge patrzec na jedzenie,a u gina bylam w
      ostatni piatek,przy badaniu powiedzial ze wszystko ok,ale jak mnie w niedziele
      dopadlo takie oslabienie ze nie mialam sily chodzic to sie
      wkurzylam,zadzwonilam do niego w poniedzialek bo nadal kiepsko sie czulam,kazal
      mi zrobic test ciazowy, wogule to chcial zebym przyjechala do szpitala do
      niego na bete bo mowi ze zdarza sie niektorym kobietom ze testy im nie wycodza
      nawet do 10tygodnia!!!myslam ze padne,i kazal przyjsc na usg w ten czwartek.Ale
      ze do tego szpitala mam kawalek a naprawde kiepsko sie czuje,to zrobilam test
      rano -negatywny.Jestem wsiekla,bo nie wiem co mi jest a czuje sie jakbym byla
      chora ale nic mnie nie boli.Wiec czekam do jutra,jak wszystko ok,to nie wiem
      moze po tym calym miesiecznym stresie organizm dochodzi do siebie.
      Nie wie mczy wogule bedzie Wam sie chcialo to wszystko czytac bo tyle tego
      napislam. Mam tez do Was pytanie czy moglabym tu do Was wrocic?Oczywiscie
      rozumiem jak nie bedziecie mialy na to ochoty,bo ciagle mi sie cos dzieje a nie
      chcialabym zebyscie sie denerwowaly ze Wam tez moze sie cos dziac.takze
      zrozumiemsmile
      Na koniec chcialabym tylko pogaratulowac tym ktory juz sie udalo zobaczyc
      IIkreseczki,bo przyznam sie ze czsto Was czytalam.Pozdrawiam Zaneta
      • pipi_bipika Witaj zanetad30!! 25.10.06, 14:26
        Oczywiście, że pamiętamy!!!! Wracaj do nas prędko, bo tu milutka atmosferka i
        sama życzliwość. No i nieograniczone wsparcie. Śledzisz wątek? jeśli nie to w
        początkowych postach jest wypisane kto, jak i dlaczego.
        Nic się nie martw. Stres skutecznie rozbija cały organizm. Miałaś przykre
        przeżycia. Może czas wybrać się na jakąś odstresowująca wycieczkę? A może to
        faktycznie ciąża. Dawaj znać systematycznie!
      • netty2 Witaj ponownie u nas !! 25.10.06, 14:29
        Zaneto,witaj !! Przyjmiemy cie z WIELKA checia,nawet nie wiesz jak sie
        cieszymy !!!!!!
        Wlasnie kilka dni temu pisalysmu z pipi,ze przydal by sie nam jakies
        nowy,swiezy powiew na naszym watku...To chyba ty sie zblizalas!
      • breili Zaneta 25.10.06, 14:30
        Zaneta jakze moglybysmy Cie zapomniec! Wspieralas mnie jak poczatkowo nie
        udawalo mi sie. Oczywiscie przeczytalam cala Twoja historie. Bardzo sie ciesze
        ze zebralas sily i sie do nas odezwalas!!!
        Moze faktycznie nalezysz do tych osob, u ktorych test wychodzi dosc pozno
        pokazuje ciaze. Skoro lekarz sam jeszcze nie wyklucza, to moze.......
        Obys jutro uslyszala tylko dobre wiadomosci. Koniecznie daj znac po wizycie!!!
        • zanetad30 Re: Zaneta 25.10.06, 14:39
          Dziewczyny jak Was czytam to normalnie mi sie lza w oku kreci!!!Bardzo Wam
          dziekuje,jestscie przemilesmile
          W takim razie wracamsmile
          Netty swierzy powiew to raczej nie ja,ja to raczej 7 niesczesc w jednym
          wydaniusmile
          pipi,breili,jaga,netty i cala reszta witam serdecznie!!
          • netty2 Re: Zaneta 25.10.06, 14:42
            Zaneta,nie gadaj glupot.7 nieszczesc...7 to moja szczesliwa liczba (zaraz po
            8) smile)
      • gorzata9 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 14:38
        fajnie, ze wracasz smile wszedzie dobrze, ale...na sierpniowkach najlepiej smile))))
        • zanetad30 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 14:42
          gorzatko masz racje.Czytalam Was dosc regularnie ale moge wszystkiego nie
          pamietac bo piszecie w niesamowitym tempie
          • gorzata9 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 14:45
            bedziesz z nami regularnie to bedziesz wszystko pamietac smile
            • mlimonka Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 14:50
              ja jestem regularnie bo codziennie, i też nie nadążam smile

              niom ale jestem z Wami bardzo krótko, to jeszcze nie które fakty mi się
              kićkają smile
              jest po 14 a ja już ziewam,druga kawa się kłania smile
              kurka a jak to będzie w ciąży? chyba będe musiała się ograniczać sad

              witam "nowych" uczesników wątku smile i trzymam kciuki smile
          • netty2 Kurde,zaczynam miec stresa 25.10.06, 14:46
            Kurcze blade,marnie mi idzie pisanie tej motywacji.Jeszcze wyjdzie na to,zem za
            malo zmotywowana.Ale to nie prawda.Tylko,ze wszelkiego rodzaju podania,mi
            zawsze szly jak krew z nosa.Za to eseje i inne wypracowania,to sie ciagnely w
            nieskonczonosc smile))
            Maz mi pomoze dzis wieczorem,w koncu DNS zawieszony do piatku wieczorem sad
            Kobiety,trzymajcie za mnie kciuki jutro o 9 godz.Plizzzzzzzzzzzzz
    • breili Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 14:22
      Wreszcie jestem! Szef goni mnie od rana, bo go naczelny goni od rana a ja nie
      mam kogo gonic wink. Ledwo spuscilam Was z oka a tu tyle nowych watkow!!! Tylko
      tak dalej.

      Netty gratuluje 500!

      Pipi, nerwy mam napiete do ostatka, jakbym to ja miala testowac. Przydalyby sie
      dobre nowinki na naszym watku, oj przydaly!
      • zanetad30 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 14:46
        Wiecie co ale pomimo tych wszystkich,przezyc i pomimo tego co sie teraz ze mna
        dzieje i nie wiem co to nie mam dola,chyba sie juz uodpornilam na to wszystko,a
        teraz nie podejrzewam ze moglabym bym w ciazy,bo mialam @,dziwna to dziwna ale
        byla,jutro dopiero mam wizyte o 20,ale napewno napisze jak i co.Ciesze sie ze
        mnie przyjelysciesmile
        • marika_ja Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 14:53
          witaj Żanetko, miło,że się odezwałaś. Trzymam kciuki za Twoją jutrzejszą
          wizytę.
          Netty, za Ciebie jutro o 9 też będę trzymała!
          A jeśli chodzi o pisanie, to ja zawsze wolałam liczyćsmile pisanie kiepsko mi
          szło, martwiłam się np. jak tu na maturze wyskrobać z 6 stron,żeby głupio nie
          wyglądałosmile jak będzie mniej ( tak mi zawsze znajomi mówili,żeby ok 6
          wysmarować i będzie okismile)
          Pozdrawiam i zmykam do domku
          • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 14:58
            No Żanetko, głowa do góry. Jutro lekarz Ci wszystko powie. Może to zaburzenia
            hromonalne wywołane stresem i silnymi emocjami. nasze organizmy są przecież
            bardzo wrażliwe. Zobaczysz, że wkrótce wszystko się ułoży. To pewniak, bo na
            sierpniówkach wszystko zawsze się dobrze kończy, tylko musi mieć swój czas.
            Netty- oczywiście trzymać kciuki będę mocno.
            I co kobietki? radzicie mi jutro zrobić ten test czy nadal mam czekać?
            Głosowanie?
            • mlimonka Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:00
              Pipi - ja bym poczekała smile
              • netty2 Zerknijcie na moje cudo !!! 25.10.06, 15:11
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,50948544,50948622.html
                To moje wczorajsze cudo !! I co wy na to ?
                • mlimonka Re: Zerknijcie na moje cudo !!! 25.10.06, 15:15
                  Netty2 śliczna zielonka smile

                  a wogóle to ty masz ikeowo: pościel, dywaniki, nonono .... mnie się podoba smile
                  • netty2 Re: Zerknijcie na moje cudo !!! 25.10.06, 15:17
                    No bo tylko w ikea maja takie kolory,tutaj sie nachodzilam i nic.Wszedzie maja
                    teraz wene na kolory ziemi,a ja...na kolory trawy smile)
                    Ale limonka,dywaniki to nie ikea.Te za z welny i recznie robione tongue_out
                    • mlimonka Re: Zerknijcie na moje cudo !!! 25.10.06, 15:19
                      Netty 2 , oddaje honory, ale mi ikea bardzo się podobasmile
                      więc wybacz,że nie poznałam ,że to oczywiśnie Twoje dzieło smile

                      • netty2 Re: Zerknijcie na moje cudo !!! 25.10.06, 15:22
                        Nie no padne !!! Limonka,te dywaniki to kupione,ale nie w ikea,bo tam nie ma
                        takiego koloru.No i tamte nie sa takie jak moje.Nie welna i nie reczna
                        robota.No i moje sa indyjskie smile))))
                        • kajka271 Re: Zerknijcie na moje cudo !!! 25.10.06, 15:26
                          Netty, ale ikea ma identyczne. Pewnie inne w dotyku, ale na zdjęciu tego nie
                          widać smile
                          I akrat ikea ma tez zielony. Tylko zielony i pomarańczowy smile
                          • netty2 Re: Zerknijcie na moje cudo !!! 25.10.06, 15:30
                            Kajka,ja tam nie wiem jakie ma ikea.Pisze sobie glupoty.U nas w kazdym razie
                            nie bylo wlasnie zielonych.Ja kupilam w conforamie,nie wiem czy w PL takie
                            sklepy sa.
                            Musz w koncu wyjsc z tej mojej chatki.W samochodzie caly bagaznik makulatury i
                            plastikowych butelek.Jezdzi to ze mna juz od niedzieli i jeszcze nie dojechalam
                            do kontenerow,zeby to wyladowac.Ale...jak fajnie miec TAK pojemny bagaznik smile)
                        • mlimonka Re: Zerknijcie na moje cudo !!! 25.10.06, 15:33
                          dobra Netty2 , nie doczytałam smile
                          a teraz przez czytanie foruma zrobiłam byk w płacach smile
                          ech nie mogę udzielać na forum i pracować sad cholewcia sad
            • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:00
              Pipi,ja jestem ZA !!!
              • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:03
                Czekam do piątku... Potem albo @ albo test. Brzuszysko boli. Czuję, że puchnę.
                Pewnie zbiera mi się woda jak zwykle przed @. No i masz babo placek...
                • kajka271 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:13
                  Ja niby bym chciała czekać... ale gdybym miała test w domu to bym pewnie nawet
                  w moim przypadku juz dziś zrobiła... mimo, że to bez senssu... ale zawsze sobie
                  tłumaczę tak: jak wyjdzie negatyw to czekam dalej... bo przeciez to po prostu
                  jeszcze na teście nie wyszło... a jak ma być pozytyw to czemu nie widziec o tym
                  szybciej? zawsze jest szansa, że wyjdzie smile
                  a ja własnie zjadłam jogurt brzoskwiniowy!!! niby nic, ale ja od lat nie jem
                  jogurtów żółtych, raczej mdłe mi sie wydawały i jadłam tylko te wisniowe,
                  truskawkowe, jagodowe (czyli czerwone). Hmmm, takie anomalie mogą na cos
                  wskazywać... tak to sobie cichutko siedzę i się nakręcam...
                  A do tego dziwnie sie czuję... ale nie wiem czy to nie przez ogólne nerwy dziś
                  w pracy... ciężki dzień... oj, fajnie by bylo...
                  • kajka271 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:16
                    Hej netty, super kolor ci wyszedł... ja miałam wczesniej napad pomarańcowy więc
                    całe drewno sosnowe u nas jest pomarańczowa bejca machnięte i kanapa
                    pomarańczowa... a teraz mam napad zielony... jak twoja komódka smile
                    fajnie by z turkusem wyglądał... i fioletem...
                    mam akurat karteczki na biurku zielone i turkusowe, fajnie razem...
                    • kajka271 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:16
                      a dywaniki mam te same tylko pomarańczowe w łazience wink
                      Ikea rządzi smile
                    • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:19
                      Kajka,ja tam wrzucilam moja fotke na tamtym forum,zeby wam moc ja pokazac.Ale
                      ja tam wcale nie bede czekac na rady smile)))
                      Szkoda,ze na naszym forum nie mozna wrzucac fotek.
                      A jesli chodzi o dodatki,to ja myslalam o rownie ostrym rozowym.Co wy na to ?
                • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:14
                  Pipi,bo ja ciebie znow tym kubkiem walne i bedziesz miala.
                  to co,masz nadzieje,czy nie ????
                  Poczekaj do piatku i nie schizuj mi tutaj.
                  Bedzie co ma byc.
                  • zanetad30 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:21
                    netty kolor swietny,zielony to kolor nadzieji(o ile dobrze pamiatam),kolor
                    ktory wybralas powinien byc dobry zeby przepedzic ewentulane jesienne smutkismile
                • zanetad30 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:14
                  pipi a ktory dzis dzien cyklu?
                  • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:19
                    30 dzień przy cyklach 28 dniowych. Niedzielny test był negatywny. Czekam do
                    piątku. Netty weź mnie walnij tym kubkiem!!!

                    zanetad30 napisała:

                    > pipi a ktory dzis dzien cyklu?


                    • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:20
                      No to masz...paffffffffffffffffffffffffffffff !!!!!!
                      smile)))))
                    • gorzata9 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:22
                      Pipi - ja bym pewnie robila kolejny test, ale jak dasz rade wytrzymac to
                      poczekaj jeszcze.
                      ja zauwazam u siebie typowe objawy ZNP, wiec jednak wewnetrzy glos sie nie
                      mylil...
                      • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:26
                        Ależ Gosiu, ja też mam objawy ZNP! Piersi bolesne, ból brzucha, jestem taka
                        cięzka i opuchnięta. Gdzies wyczytałam, że objawy @ i ciąży są podobne. Nie
                        trać proszę nadziei. Komuś się musi znów udać no!
                        Netty dzięki za walnięcie. Pomogło choć na chwilę.
                        Najchętniej wzięłabym zimny prysznic.


                        gorzata9 napisała:

                        > Pipi - ja bym pewnie robila kolejny test, ale jak dasz rade wytrzymac to
                        > poczekaj jeszcze.
                        > ja zauwazam u siebie typowe objawy ZNP, wiec jednak wewnetrzy glos sie nie
                        > mylil...
                        • gorzata9 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:28
                          Basia, ale ja jeszcze nie ustrzelilam 500 - tki, wiec wieksze szanse masz Ty,
                          Kajka i Netty smile
                          • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:30
                            Phi! Gosia, też mi argument!
                            Bądźmy optymistkami. Może teraz nam się udało. Jak nie, to za miesiąc już na
                            100%!!!!! Zobaczysz!!!

                            gorzata9 napisała:

                            > Basia, ale ja jeszcze nie ustrzelilam 500 - tki, wiec wieksze szanse masz Ty,
                            > Kajka i Netty smile


                          • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:30
                            Kajka,ma duze.Pipi-ma duze.Netty-niepotrzebnie zabrala innym 500-tke,bo...ma
                            marne smile
                            • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:35
                              Netty! Los bywa przewrotny! Pamiętaj!

                              netty2 napisała:

                              > Kajka,ma duze.Pipi-ma duze.Netty-niepotrzebnie zabrala innym 500-tke,bo...ma
                              > marne smile
                    • zanetad30 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:30
                      pipi no jak w niedziele byl 27dc to naprawde zawczesnie na test,bo zadko komu
                      wychodzi wczesniej.Wiecie co ja mam teraz taki sposob ze jak jest blisko @ i
                      sie denerwuje czy bedzie czy nie to wypijam sobie mala lampke czerwonego wina
                      wieczorem,bo jak ma przyjsc to alkochol moze temu pomoc a jak ma nie przyjsc to
                      dzidzi tak ilosc nie zaszkodzi.Dziewczyny nie robcie testow przed terminem
                      @,blagam Was o cierpliwosc,wiem ze to ciezko ale ostatnio rozmawialam z ginem i
                      mowil ze wlasnie zdarza sie pacjentki robia testy przed terminem i ze sa
                      pozytywne a potem zdarza sie ze przychodzi @ i juz nic nie ma,a tak przrzycia
                      sa naprawde okropne,a tak naprawde wiele kobiet tak ma,bo jak juz Wam pislam ok
                      60% zaplodnien nie do chodzi do zagniezdzenia albo jest bardzo wczesne
                      poronienie.
                      Pipi sprobuj sie uspokoic i nie nastawiac ani na to ani na to,wiem ze to trudne
                      ale powiedz sobie ze poczekasz jescze troche i bedziesz wiedziala co i jak.Wiem
                      ze to wszystko b.trudne bo sama mialam juz takich chwil wiecej niz Wy kochane
                      wszyskie razemsmile
                      • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:34
                        Żanetka dzięki za wsparcie. Postaram się zastosować do Twoich rad. Od teraz
                        przestaję pisać o moich rozterkach aż do czasu gdy się ostatecznie wyjaśni. Po
                        prostu czekam i już.
                        Netty dlaczego ja nie mogę zobaczyć tych zdjęć? Nie chcą mi się wyswietlić sad
                        • zanetad30 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:40
                          pipi narzekac to jak naibardziej narzekaj bo bez tego sie nie da!I pisz o
                          wszystkich rozterkach,naprawde proponuje ci dzis wieczorwm jakies czerwone
                          winko,nie zaszkodzi a na skolatane nerwy w sam raz(oczywiscie nie namawiam cie
                          na cala butelkesmile a do winka jakies pyszne czekoladki,od razu poczujesz sie
                          lepiej,zobaczysz
                          • mlimonka Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:43
                            Pipi zawsze można wskoczyć do dżakuzji z winkiem smilepolecam smile

                      • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:34
                        Zaneta masz swieta racje.Problem w tym,ze w tym temacie,to nie bardzo sie
                        bierze pod uwage doswiadczenia innych.Chyba tak do trzeciego cyklu i trzeciego
                        negatywnego testu,kazda z nas sie ludzila.I inne pisaly,zeby jeszcze nie
                        robic,bo za wczesnie,bo bedza II krechy a potem @ moze przyjsc i nici z ciazy.
                        Ale...kazda chyba z nas musi sama tego doswiadczyc,zeby sie nauczyc cierpliwie
                        czekac.
                        Ja tak gadam,gadam.Sama wiem,ze my mamy marne szanse,ale zobaczycie jak ja za
                        tydzien bede schizowac smile)))
                      • zanetad30 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:35
                        Dziewczyny ja mam wogule propozycje zeby zadna z nas nie robila testow przed
                        terminem @.Co Wy na to?
                        • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:45
                          Zgoda Żanetko!
                          A co do winka, to nie odmawiam. Wczoraj wypiłam pół kieliszka, w niedzielę też
                          i w sobotę także. Dziś nie odmówię sobie również. To małe ilości jakby co!! smile


                          zanetad30 napisała:

                          > Dziewczyny ja mam wogule propozycje zeby zadna z nas nie robila testow przed
                          > terminem @.Co Wy na to?
                          • gorzata9 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:51
                            ja tez nie robie zadnego testu przed terminem @.
                            ja najwczesniej we srode za tydzien (wytrzymam jakby co tyle?). jakby sie tak
                            jednak udalo to mialabym piekny prezent urodzinowy smile
                            • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:55
                              Pipi,ustrzelilas 100 !!!! Nie jest zle,ale czekaj !
                              • gorzata9 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 15:58
                                no wlasnie, amnie te wszystkie okragle posty omijaja, cos mi sie wydaje, ze to
                                cos znaczy sad
                                • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 16:01
                                  Tak Gorzata,znaczy znaczy,ze...ty nie potrzebujesz zabobonow i zajdziesz,bez
                                  wplywu "obcej" energi smile))
                                • kajka271 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 16:01
                                  Ja mam termin na 2-3.11 to testuje 4.11 w moje imieninki smile
                                  Bo ja Karolina w papierach jestem i na karola swiętuję smile
                                  A Kaja, Kajka to tak wszyscy wołają na mnie... tylko w pracy Karolina jestem smile
                                  • kajka271 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 16:02
                                    gorzata, luz... teraz dwano nie było dobrych wiadomości... i zaraz musi cos
                                    nowego się pojawić... a potem prawem serii, wszystkie w tym cylku bedziemy na
                                    lipcóweczkach smile
                                    • kajka271 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 16:03
                                      Uciekam do domku... a własciwie do kosmetyczki z mamą, w prezencie urodzinowym.
                                      Może mi to humorek poprawi, bo w pracy dziś beznadzieja jakaś...
                                      • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 16:06
                                        No ja też uciekam do domu. Dziś kapiel i winko w programie wieczoru. Do jutra
                                        dziewczynki!!!! Niech moc będzie z Wami!
                                        • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 16:13
                                          No to ja tez juz zmykam.
                                          Pipi,ja motywacji dalej nie napisalam,wiec ty testu tez nie rob.
                                          Milego wieczorku.
                                          Pa
                                  • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 16:03
                                    No to kajka wiemy kiedy trzymać kciuki i kiedy życzenia składać. Gosia - a Ty
                                    kiedy masz urodzinki???? Za tydzień???
                                    • gorzata9 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 16:12
                                      tak, 1 listopada smile
                                      • zanetad30 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 17:21
                                        pewnie juz Was nie ma.Pipi zycze milego wieczoru,w takich sytuacjach kiedy sie
                                        czeka to nie ma innego sposobu jak sobie jakos uprzyjemnic ten czas ktory tak
                                        beznadziejnie sie ciagnie.
                                        Tak czy tak ciesze sie ze do Was kochane wrocilam,nawet nie wiecie jak mi to
                                        poprawilo humorsmile
                                        Do jutrawink
                                        Netty z tym rozem to niezly pomysl przeslij fotki bo napewno bedzie robic
                                        wrazenie
                                        • mlimonka Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 17:24
                                          w takim tempie to ino 4 dni i mamy kolejna 500-tke i tak trzymać smile

                                          jeszcze niektórzy rabotają, nie chcom ale muszom smile hihihi
                                          • zanetad30 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 17:30
                                            no dokladnie,niezle to pisanie tu idzie.Dobra uciekam juz,mlimonka zuc ta
                                            robote i lec do domusmile
                                            • blueish Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 17:40
                                              Okrutnice kochane, jeszcze ze dwie godziny kiblowania w pracy, zrobiłam sobie
                                              mały break, zaglądam, a Wy nic, tylko gadacie!!!

                                              Żanetko witaj ponownie! I koniecznie zostan z nami. Bo my o dzieciach
                                              oczywisście gadamy, ale gadamu też o wszystkim innym, co ważne dla nas smile)

                                              Wyrabiajmy nasza 100% normę. A może którejś uda sie ponad plan i będzie dwójka
                                              za jednym strzałem...???

                                              Potrzymajcie kciuki, żeby starczylo mi dziś energii na superDNS!!!

                                              A my jutro z rańca kolektywnie trzymamy kciuki za Netty!!!
                                            • mlimonka Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 17:45
                                              Żanetad30 zaśpiewam :chciałabym , chciała ...
                                              ale niestety dziś mamy VAT ,i siedzim do oporu smile
                                              ja bawię się programem, tzn próbuję cosik w nim stworzyc ale on mnie nie
                                              słucha..
                                              więc sama się pocieszę i zaśpiewam śliczną piosenkę, a cio mi tam wkleję ja to
                                              zaśpiewamy razem ...

                                              Tej dziewczynie, która czyta list wyblakły,
                                              tej kobiecie, która milczy cały dzień,
                                              tej, co stawia w noc bezsenną złe pasjanse,
                                              i ozdabia nadziejami ciemną sień.
                                              Niech się niebo nie kojarzy tylko z deszczem,
                                              niech się rzeka nie kojarzy z rzeka łez,
                                              są na świecie dobre okna w dobrym mieście,
                                              i ta wiara ze w człowieku człowiek jest.

                                              Nie jesteś sama, nie jesteś sama
                                              uwierz w siebie uwierz w ludzi uwierz w nas,
                                              Nie jesteś sama, nie jesteś sama
                                              są gdzieś okna, które płoną cały czas2x

                                              Tej dziewczynie, która topi w czarnej kawie,
                                              te tęsknoty, których miała pełen skład,
                                              tej kobiecie, która pali bardzo dużo,
                                              i w szufladzie przechowuje biały kwiat.
                                              Niech się miłość nie kojarzy z pożegnaniem,
                                              niech pogoda opromieni każdą myśl,
                                              i niech przyśni się ktoś miły i czekany,
                                              kto nadaje mleczną drogą taki list.

                                              Nie jesteś sama, nie jesteś sama
                                              uwierz w siebie uwierz w ludzi uwierz w nas,
                                              Nie jesteś sama, nie jesteś sama
                                              są gdzieś okna, które płoną cały czas2x


                                              • blueish Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 18:38
                                                Mlimonka, vatowcu kochany, cieszę się, że przed wyjściem do domu zalapałam się
                                                na coś tak miłego smile Nawet jeśli myslałas o kimś innym smile)

                                                Wszystkim superwieczoru i superporanka!!!!

                                                I pamiętajcie, ze do piątku juz bliziuteńko...
                                                • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 25.10.06, 18:49
                                                  Juz wrocilam.Butelki i makulatura wywalone.Zakupy zrobione.Nawet do fryzjera
                                                  wpadlam,zeby mi mniej wiecej podala cene tego ,co chce z moja glowa zrobic.
                                                  No i sie za to wlasnie glowe zlapalam jak mi cene podala.Bo tutaj,we
                                                  Francji,jak juz chcesz isc do fryzjera,to musisz koniecznie miec i dobra
                                                  pensje,inaczej obrosniesz jak dzik.
                                                  Tutaj: strzyzenie+balejaz...ok 70 Euro !!!!!!To sobie tak ladnie pomnozcie razy
                                                  4 !!!!! Szok normalnie.Szkoda,ze mam tak daleko do PL,bo bym na jeden weekend
                                                  przyjechala,fryza i rodzinke odwiedzila smile)
                                                  No coz,raz na 3 miechy.W koncu trzeba jakos wygladac,nie ?
                                                  Jutro trzymajcie kciuki,bo mnie beda zabojady o moja motywacje wypytywac,a ona
                                                  nie dosc,ze jeszcze nie w glowie,to jeszcze jej mniej na papierze sad
                                                  Pa
                                                  • mlimonka jeszcze środowo :) 25.10.06, 18:58
                                                    Cieszę się ,że Ciebie ucieszyłam smile mam nadzieję ,że więcej osóbek się
                                                    wzruszyło - a wogóle to taki własnie miałam plan smile

                                                    a teraz lece do domku, niech luby się szykuje na ... WEJŚCIE MLIMONKI smile
                                                    mlimonki smile

                                                    Dokłączam się do Blueish , papatki smile
                                                  • jaga9911 Witam czwartkowo :) 26.10.06, 08:25
                                                    Ciekawe jak tam Żanetka i Netty... ?? Dajcie znać jak tylko wrócicie smile

                                                    Nie wiem czy nie pójdę dzisiaj do lekarza bo coś mnie od wczoraj całe lewe
                                                    ramie boli - tak ciągnie...i rozchodzi sie tak na mostek...buuu, może zrobią mi
                                                    jakieś ekg....nie mam pojęcia. Mam nadzieję, że to tylko jakieś
                                                    bóle "reumatyczne"...

                                                    Pipi, jakie wieści z frontu??
                                                    Dziewczyny...czwatrkowe plotki czas zacząć smile)
                                                  • kajka271 Re: Witam czwartkowo :) 26.10.06, 08:49
                                                    Pipi miała jeszcze dziś poczekać z testem... ciekawe co u niej...?
                                                    Ja po kosmetyczce, ale było miło... muzyczka relaksacyjna w tle, cieplutko i
                                                    masażyk... mmmm, jak spa z tv smile
                                                    tylko kosztuje kurcze majatek... no ale raz się należysmile
                                                    mama była zachwycona, więc prezent udany smile
                                                  • kajka271 Re: Witam czwartkowo :) 26.10.06, 08:55
                                                    Cos się zgubiłam... przecież netty ma naście dni do testowania... to czemu
                                                    trzymamy kciuki? Czy sie mylimy wszystkie, czy ja coś przegapiłam?
                                                  • jaga9911 Re: Witam czwartkowo :) 26.10.06, 08:56
                                                    Netty dzisiaj ma ewentualnie załapać się na to markeingowe szkolenie smile
    • blueish w czwartek zamglenia... 26.10.06, 08:25
      Hej!
      Naprawdę zamglenia, koło domu mieliśmy całkiem ładną pogode i tylko strzepy
      mgły, a nad Wisłą jest od tej mgły szaro ( zimno). Niosłam z piekarni torebkę
      ze śnadankiem i mało mi paluszki nie odpadły, taki ziąb...

      Netty, MOCNO TRZYAMY KCIUKI!!!
      Pipi, Żanet, Gorzatko, I CO???
      Mlimonka, mam nadzieję, że wszystkie faktury VAT zrobiłaś wczoraj na szaro i
      już luzy (no może nie w kwestii zycia prywatnego, ale w pracy...)???

      Wszystkie ściskam i zapytowuję się, gdzie znów przepradła Kka???
      • gorzata9 Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 09:32
        czesc Dziewczyny!
        u mnie cisza. dalej zero objawow @, ani tez ciazowych.
        trzymamy kciuki za Netty! a o 11 jeszcze trzymajcie kciuki za pewna Laske,
        ktora broni pracy mgr smile
        Pipi - jak tam sytuacja na froncie? i jak wczorajszy wieczor? smile
        • kajka271 Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 09:33
          aaaaaa rzeczywiscie, to trzymam kciuki, jakos mi to wyleciało...
      • pipi_bipika Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 09:41
        Witajcie kochane!!!
        U mnie nadal nic. NIC! @ nie ma, a testu nie robiłam. Cały czas czuję się jak
        na miesiączkę, a na dodatek jestem tak rozdrażniona, że chyba dziś komuś
        krzywdę zrobię. Gorzatko- czy dobrze pamiętam, że Ty w poprzednim cyklu też
        miałaś takie opóźnienia? Martwię się, że coś mi się pochrzaniło w organizmie.
        Miesiąc temu miałam tak bolesną @, że umierałam. Może coś się tam porobiło sad
        • kajka271 Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 09:47
          Kurcze pipi, to który juz dzień cyklu?
          teraz nie masz suwaczka to nie da się sprawdzić... 3dni po terminie?
          • jaga9911 Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 09:48
            Pipi podziwiam...a tam już zrobiłabym następny test....
            • jaga9911 Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 09:49
              Dodam, że ja test zrobiłam 3-4 dni przed spodziewaną @.... na szczęście była
              już słabiutka druga kreseczka...
              • pipi_bipika Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 09:58
                Ja @ powinnam była dostać w poniedziałek, najpóźniej we wtorek. Nie miałam
                dłuższych cykli niż 28-29. No może raz czy dwa jakiś rok temu. Chyba zrobię
                jutro ten test. najbardziej się boję, że coś się złego dzieje w tym moim
                układzie rozrodczym. No bo ten ból miesiąc temu i teraz te bóle w podbrzuszu.
                Jakoś ciężko mi uwierzyć, że to mogłaby być ciąża... Dzięki dziewczyny, że
                jesteście. Kajka, Twój czas też się zbliża wielkimi krokami. Nie wspominając o
                Gorzatce smile
                • gorzata9 Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 10:02
                  Pipi - ja mialam w poprzednim miesiacu chyba 41 dni cyklu, az dostalam luteine
                  i po niej dostalam @.
                  kurcze, nie wiem co Ci poradzic. ale moze jeszcze poczekaj do jutra z tym
                  testem, a jak (nie daj Boze!) bedzie negatywny to idz do lekarza.
                  • pipi_bipika Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 10:28
                    Martwi mnie ten ból brzucha. Cały czas jest taki ćmiący, no takie delikatne
                    skurcze jakby właśnie na @, a raz na jakiś czas (co kilka godzin) taki bardzo
                    bolesny skurcz czy jak to nazwać. Takie ściśnięcie podbrzusza z kłuciem. Jutro
                    robię test. Jak negatywny to idę do lekarza. Nie ma co. Mam nadzieję, że nic mi
                    się tam nie porobiło. Ech...
                    A Tobie Gosiu co powiedział lekarz? Z czego to opóźnienie? Miałaś wtedy jakieś
                    bóle? Martwię się trochę.
                    • gorzata9 Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 10:37
                      mialam tez takie delikatne uklucia.
                      zrobil mi usg dopochowowe i powiedzial, ze takie zatrzymanie prawdopodobnie
                      jest wynikiem stresu. podczas usg stwierdzil, ze nie ma zadnych zmian, ktore
                      moglyby powodowac takie zatrzymanie, nie stwierdzil tez ciazy i dal mi luteine.
                      powiedzial mi wtedy, ze jest minimalne prawdopodobienstwo ciazy (bardzo
                      wczesnej), ale wtedy przy luteinie nic sie nie stanie. wtedy luteina
                      zadzialalaby jak lek na podtrzymanie.
                      a jesli nie ma ciazy to wywola @. no i wywolala.
                      • pipi_bipika Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 10:44
                        Dzięki Gosiaczek. Ja w sumie w tym miesiącu nie miałam żadnych stresów, ale
                        może dopiero teraz organizm odreagowuje stres ślubny (ech.. kiedy to było). No
                        nic. Czekam pokornie. W głębi duszy wiem, że chyba nici z ciąży. Jadąc do
                        pracy, pomyślałąm, że może by tak zrobić betę. I wtedy wewnętrzny głos
                        odpowiedział mi, że nie ma po co...
                        No to czekam...
                        • gorzata9 Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 11:05
                          ano poki co nie pozostaje Ci nic innego.
                          a bedziesz robic jutro test?
                          • kajka271 Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 11:11
                            ale dziś ze mnie leń... 11 a ja prawie nic nie zrobiłam smile
                            dziś mam napad na szukanie wiekszego mieszkania... i sobie przeglądam oferty,
                            zamiast pracować smile
                          • pipi_bipika Re: w czwartek zamglenia... 26.10.06, 11:18
                            gorzata9 napisała:

                            > ano poki co nie pozostaje Ci nic innego.
                            > a bedziesz robic jutro test?


                            Ano machnę sobie jutro teścik. A co mi szkodzi. smile
                        • mlimonka czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 11:10
                          Blueish , niestety nie mam luzu w pracy sad

                          klient zadzwonił (prawie ,że płakał ) ,że obiecał ludziom wypłatę na
                          poniedziałek na godzinę 14, i prosi (!) a raczej stawia mnie pod ścianą o
                          wystawienie rachunków dla ...150 osób (tylko).
                          a ja po pierwsze muszę mieć zestawienie godzin dla pracowników (bo pracowali na
                          umowę zlecenie na stawkach godzinowych, do tej pory nie dostałam tego na
                          maila), po drugie muszę widzieć kiedy zakończyli pracę , aby wyrejestrować ich
                          z zus-u, po trzecie mam też innych klietów smile
                          wiem, wiem co powiecie, że jestem za mało asertywana...ale mimo wszystko szkoda
                          mi tych ludzi , mieszkają na wsi, ta praca przez miesiąc była jednym z
                          większych dochodów pewnie w tym roku, to nie dziwię się ,że chcieli kasę przed
                          świętem w końcu 1 wypada w środę smile
                          Na szczęście mam kochane dziewczyny z działu,które zaoferowały swoją pomoc
                          (czysty altruizm ,aż się dziwię ,że jeszcze przetrwał bo już myślałam ,że ino
                          bohaterzy Musierowicz tą cechę posiadają )
                          ehh co ja bym bez nich zrobiła smile

                          niom ja tu gadu -gadu ale nie myślcie ,że o Was nie myślę...
                          cały czas trzymam kciuki ,za testujące i to w dodatku bradzo mocno )
                          u mnie cisza,zero objawów na @ albo na ciąże...ale dziś dopiero 23d smile
                          • gorzata9 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 12:02
                            bylam u lekarza i okazalo sie, ze moj kaszelek wcale nie jest taki blahy za
                            jaki go wzielam. mam zapalenie oskrzeli, a poniewaz jest szansa ze jestem w
                            ciazy nie wolno mi zadnych lekow sad mam uwazac na siebie, jesc czosnek, cebule,
                            papryke, pietruszke zielona.
                            ewentualnie moge w aptece zapytac o jakis syrop, ktory ulatwi mi odkrztuszanie.
                            • pipi_bipika Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 12:08
                              Gosiak, nie martw się. Ja też przechodziłam dopiero co poważne przeziębienie.
                              Jedz to, co kazał lekarz. Na dodatek zaserwuj sobie herbatę z miodem i połówką
                              cytryny. odpoczywaj, nie forsuj się, dbaj byś miała ciepło. Dużo pij ciepłych
                              rzeczy. Noś sweterki albo kamizelki na oskrzelka. Duużo zdrowia życzymy.

                              Netty- wróciłaś już????
                              • kajka271 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 12:16
                                Dokładnie, i czosnku dużooooo, czosnek działa cuda smile
                                i wyleguj się pod kocykiem z mruczącym kotem na kolanach (taka jest zawsze moja
                                wizja chorowania, nie zawsze się sprawdzasmile)
                                • gorzata9 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 12:40
                                  kota nie wolno, bo nie bylam chora na toksoplazmoze,a koty przenosza.
                                  ale wygrzewanie sie jak najbardziej smile
                              • zanetad30 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 12:22
                                witam Was kochanesmile
                                Ja wizyte mam dzis ale dopiero o 20 15!Wiec jeszcze troche musze poczekac.
                                Ciekawe jak u Netty?
                                Gosiu najlepiej zebys to przelezala w lozku,bo oskrzela to dosc powazna
                                sprawa,duzo zdrowka Ci zycze.













                                • gorzata9 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 12:42
                                  niestety nie moge sobie pozwolic teraz na chorobowe, choc pani doktor tez o tym
                                  mowila. ale dzis rano na zebraniu nawet byla rozmowa o ciezkiej sytuacji i o
                                  tym, ze musimy sie zorganizowac i czasowo zapchac dziure po dwoch osobach,
                                  ktore odeszly.
                                  • kajka271 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 12:52
                                    Gorztko to sobie choc weekend zrób błogiego spokoju i odpczynku... dzis i jutro
                                    to jeszcze w pracy wytrzymasz...
                                    • gorzata9 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 13:01
                                      hehehe, Kajka, wiem, ze powinnam. zwlaszcza jakby sie okazalo, ze @ nie
                                      przychodzi. ale...w sobote beda nam wymieniac drzwi, a potem pasowaloby nam
                                      jechac rozgladac sie za plytkami, itp rzeczami, bo za tydzien zaczynamy remont.
                                      tylko nie krzyczcie na mnie.
                                      • zanetad30 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 13:05
                                        kochana tak naprawde to Ci sie lanie nalezy,ale wiem ze to tylko tak sie latwo
                                        mowi,a w zyciu niestety ciagle trzeba wybierac,uwazaj na sibie na tyle na ile
                                        mozesz
                                        • pipi_bipika Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 13:07
                                          zanetad30 napisała:

                                          > kochana tak naprawde to Ci sie lanie nalezy,ale wiem ze to tylko tak sie
                                          latwo
                                          > mowi,a w zyciu niestety ciagle trzeba wybierac,uwazaj na sibie na tyle na ile
                                          > mozesz


                                          Właśnie Gosia, chyba lanie Cię czeka! Zapalenie oskrzeli a Ty nie dość, że
                                          siedzisz w pracy, to weekend masz latany. Zdrówko jest najważniejsze, zwłaszcza
                                          dla przyszłej mamy!!
                                          • gorzata9 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 13:11
                                            ale obiecuje, ze bede uwazac na siebie i jesc same zdrowe i pelne witamin
                                            rzeczy smile
                              • zanetad30 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 12:25
                                pipi skoro to juz tyle trwa to zrob ten test jutro,zeby wiedziec co sie
                                dzieje,ja mialam 2 razy podobne przezycia ze spozniajaca sie @ i wiem jak to
                                denerwuje.Czy bralas moze tabletki przed staraniami?
                                • pipi_bipika Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 12:33
                                  Żanetko, nigdy nie brałam tabletek. Cykle mam zazwyczaj regularne co 28-29 dni.
                                  Nigdy nie miałąm problemów ze strony dróg rodnych. Aż do ostatniej @, gdy tak
                                  mnie bolało, że z płaczem ledwo doszłam do domu zwijając się po chodniku. Tak
                                  więc troszkę się niepokoję, że coś tam dzieje się nie tak...
                                  • zanetad30 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 12:41
                                    pipi wiem co czujesz i ze sie naprawde martwisz,kurcze chcialabym ci jakos
                                    pomoc,mi raz sie zatrzymala @ ale to bylo 3 misiace po odstawieniu tabletek,a
                                    drugi raz spoznila mi sie 3 dni i mialam taki bol o jakim piszesz ze mialas
                                    przy ostatniej @,tylko ze mnie nie tylko bolalo przy @ jak nigdy ale ok 10dni
                                    przed zaczely sie bole podbrzusza i jajnikow,zaraz po tej bolesnej @ poszlam do
                                    gina,zrobil mi usg 3D,i okazalo sie ze zostalo mi cialko zolte,poprostu nie
                                    pekl mi pecherzyk,Kurcze chyba nie powinnam pisac takich rzeczy zeby tu nikogo
                                    nie straszyc
                                    • pipi_bipika Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 12:44
                                      Żanetka, nie straszysz. Dobrze, że piszesz takie rzeczy. Powiedz tylko jakie to
                                      miało konsekwencje.
                                      • zanetad30 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 12:49
                                        pipi u mnie akurat zadne bo samo mi sie rozeszlo i wchlonelo,a masz ajkiegos
                                        fajnego gina ktory moglby ci zrobic usg?jezeli takie cialko sie nie rozchodzi
                                        to trzeba brac jakies leki ale to nie jest nic powaznego.Ja jescze dodatkowo ze
                                        mnie bolalo to fatalnie sie czulam,czasem az mi sie slabo robilo
                                        • pipi_bipika Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 13:05
                                          Żanetka, dzięki za odpowiedz. No mam nadzieję, że u mnie też wszystko okaże się
                                          ok, a ta spóźniająca się @ to wynik jesieni bądź emocji związanych z
                                          wyczekiwaniem. No chyba, że to mała fasolka już się rozpycha w moim brzuchu.
                                          Choć nadzieję mam nikłą. Jutro robię test. Nie ma co czekać.
                                          • zanetad30 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 13:08
                                            pipi kobiece organizmy sa poprostu nie przewidywalne,nigdy nie wiadomo co moze
                                            byc,przeciez tez nic nie wskazuje na to ze nie jestes w ciazy,moze akurat?kto
                                            wie czy wlasnie ktos juz nie zamieszkal w Twoim brzuszkusmileTrzymam mocno kciuki
                                            zeby to bylo to!!!
                                            • gorzata9 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 13:12
                                              i ja tez trzymam kciuki! smile
                                              • zanetad30 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 13:20
                                                wiecie co tak sobie pomyslalam ze watek mamy sierpniowy to fajnie by bylo zeby
                                                nam sie udalo wszystki zajsc za nim termin porodu minie na sierpien,fajnie by
                                                bylo jak tak zaczelysmy od sierpnia i na sierpniu bysmy wszystkie szczesliwie
                                                skonczyly.Ale jestem marzycielkasmilei wtedy znow mialybysmy watek sierpniowysmile
                                                • pipi_bipika Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 13:27

                                                  Gosia i Żaneta dzięki za wiarę smile
                                                  Jutro dam znać z samego rana, co to wyszło z tych naszych nadziei.
                                                  • jaga9911 Re: czwartkowe ploteczki :) 26.10.06, 13:34
                                                    Pipi zobaczysz, że będzie to co być powinno smile)
                                                    Trzymam za to mocno kciuki... smile)
    • netty2 Juz po... 26.10.06, 13:23
      Wrocilam,wrocila.
      Ale po co ja sie stresowalam,po co ?? Usmialam sie jak nie wiem dzis.
      Bylo nas raptem 6 osob,pan ladnie nam przedstawil szkolenie.Ladnego bla bola
      bla bylo jakies 20 min.
      Potem przeszlismy do testow.I tutaj bys smiesz smile))
      Na poczatku typowe pytania na pojecie o sobowosci czlowieka.A pozniej
      kwintesencja testow...Matematyka!!! Ale,to tylko zart,bo poza uporzadkowaniem
      ulamkow w kolejnosci rosnoco lub malejaco i rozwiazaniu zadania z jedna i
      pozniej z dwiema niewiadomymi,nie bylo nic wielkiego.
      Bylo zas takie zadanie : Firma w czasie miesiaca maja zuzyla 2000 kg pewnego
      produktu,pod koniec miesiaca 31.05 na skladzie mieli jeszcze 1000 kg tego
      produktu.Ile mieli na skladzie 01.05 wiedzac,ze 15.05 kupili jeszcze 500 kg
      tego produktu??? Dawac mi szybko odp i dolowac mnie prosze.
      Ja raczej logoczna mam mozgownice,ale w takich emocjach,to nawet swoje imie
      zaczyna byc trudne smile)))
      Potem kilka typowych sytuacji w handlu,typu ktos chce kupic buty,bardzo mu sie
      podobaja,ale jak slyszy cene to zmienie zdanie.Jak ty zareagujesz?
      Na koniec konca byla mala notatka do napisania na temat twojego projektu
      zawodowego,z ladnym wprowadzeniem,rozwinieciem i zakonczeniem (bla bla bla).
      W miedzy czasie mialam rozmowe sam na sam z panem prowadzacym to
      szkolenie.Ahhhh...jak sie zachwycal moja znajomoscia jezyka (wolala bym aby sie
      niezachwycal i nawet nie zauwazyl mojego akcentu).Mialam go przekonac,zemi
      zalezy na tym szkoleniu i w jaki sposob mam zamiar wykorzystac to szkolenie i
      dyplom w przyszlej karierze zawodowej.
      Tyle...a teraz czekam na wasza odp co do tych kg produktu.

      ---
      W oczekiwaniu na cud
      Toi & Moi
      • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 13:26

        Netty ja mamtematyczka jestem żadna, więc nie pomogę Ci z zadaniem. Wiedz tylko
        jedno. Jeśli im się spodobałaś, to nie ma znaczenia czy wszystkie zadania
        rozwiązałaś dobrze. Super, że masz to za sobą. Kiedy mają dac odpowedz??
      • kajka271 Re: Juz po... 26.10.06, 13:33
        2500kg, dobrze?
        • mlimonka Re: Juz po... 26.10.06, 13:34
          Kajka , dobrze smile
        • jaga9911 Re: Juz po... 26.10.06, 13:34
          2500 też tak wychodzi inaczej nie chce smile
          • kajka271 Re: Juz po... 26.10.06, 13:38
            Pipi, pisałaś, że nigdy nie miałaś cyklu dłuzszego niż 29 dni... tak mnie to
            nadzieję natchnęło... bo niby dlaczego teraz miało sie cos pokickać, czemu
            zakładać problemu, moze rozwiązanie jest proste i okaże się jutro smile
            • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 13:42
              kajka271 napisała:

              > Pipi, pisałaś, że nigdy nie miałaś cyklu dłuzszego niż 29 dni... tak mnie to
              > nadzieję natchnęło... bo niby dlaczego teraz miało sie cos pokickać, czemu
              > zakładać problemu, moze rozwiązanie jest proste i okaże się jutro smile


              Kajka, no proszę Cię. Strasznie potrafisz rozbudzać nadzieję. A poza tym jesteś
              chyba największą optymistką na forum. Dzięki. Rozwiązanie mojej zagadki - już
              jutro smile))
          • zanetad30 Re: Juz po... 26.10.06, 13:41
            netty dobrze juz po,niestety jestem nadal w takim stanie ze nie moge nad niczym
            sie skupic po za walczeniem z silna ochota na spanie lub chocby
            polezenie.Trzymam kciuki zeby sie udalo!
      • gorzata9 Re: Juz po... 26.10.06, 13:39
        mnie tez wychodzi 2500 kg i nie bedzie inaczej smile
        Netty - kiedy wyniki?
        • zanetad30 Re: Juz po... 26.10.06, 13:42
          jagus a jak Ty sie wogule czujesz,nadal cie to boli?
          • kajka271 Re: Juz po... 26.10.06, 13:48
            Sama sie dziwie, że nadal mam nadzieje i optymizm po 4ch miesiącach starań...
            ale... uwaga... piersi mnie cos bolą... mam nadzieję, że to nie od tego
            ciągłego macania i sprawdzania czy nie bolą smile
          • netty2 Re: Juz po... 26.10.06, 13:49
            No to mnie pocieszylyscie,bo ja blond,ale jakies neurony jeszcze sa smile)))
            Bylo nawet fajnie i mma nadzieje,ze bedzie dobrze.
            Pan byl uroczy,to i ja bylam.Kurde,ale w mini to bym chyba przesadzila !!
            No i moze nawet mi przedluza zasilek do konca tego szkolenia.
            Wyniki pod koniec przyszlego tygodnia.
            A ja zaraz zmykam robic szarlotke !
            Komu kawalek ??
            • gorzata9 Re: Juz po... 26.10.06, 14:00
              ja dziekuje, w domu lezy pol blaszki smile
            • zanetad30 Re: Juz po... 26.10.06, 14:02
              netty,czyli same dobre wiesciwink
              kajka nadzije zawsze trzeba miec,tak naprawde co miesiac jest szansa.
              Zaczynam sie denerwowac przed wieczorna wizytacrying(
              • breili Re: Juz po... 26.10.06, 14:23
                Netty ciesze sie ze Ci testy fajnie poszly. Kiedy masz wyniki?
                Na szarlotke to ja bym sie bardzo chetnie zalapala!! Mniam! Ale sprawdzonym
                przepisem na dobra szarlotke tez nie pogardze smilesmilesmilesmile!!!!!!!!!!!

                Gorzatka uwazaj na siebie zeby to zapalenie oskrzeli nie zlazlo nizej, a za
                Twoje plany weekendowe to nalezy Ci sie kubkiem po glowie od Netty!!!
                • gorzata9 Re: Juz po... 26.10.06, 14:33
                  dobrze, ze Netty zajeta wink
                  • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 14:35
                    gorzata9 napisała:

                    > dobrze, ze Netty zajeta wink

                    Ha! Ale ja też dysponuję niemałym kubkiem wink
                    A tak serio, to Gosia dbaj o siebie, bo jak przyjedziemy, to... zobaczysz! wink
                    Jaki test kupić na jutro?
                    • gorzata9 Re: Juz po... 26.10.06, 14:38
                      quick view?
                      • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 14:41

                        Dobra. Taki kupię.
                        Jejku, to dziwne, ale mam wewnętrzne przeczucie, że nic z tego.
                    • netty2 Re: Juz po... 26.10.06, 14:40
                      Clear blue !!!!
                    • zanetad30 Re: Juz po... 26.10.06, 14:40
                      slyszalam ze quic view (zawsze zpominam jak sie pisze) albo bobo test sa dobre
                      a najmniej wiarygodny to pre test.Bedzie dobrze zobaczysz.
                      Brzuch mnie zaczyna bolec z nerw przed ta wizytasad



                      • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 14:45
                        Żanetka nie denerwuj się! Wszystko będzie dobrze! Musimy w to wierzyć. Musimy
                        być dzielne. Musimy być silne i z optymizmem patrzeć w przyszłość. smile uśmiech
                        dla Ciebie
                      • netty2 Re: Juz po... 26.10.06, 14:46
                        Zaneta ty wyluzuj,bo jak nie,to tobie sie tez kubkiem dostanie,az ci gwaizdki
                        sie zakreca !!! smile
                        • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 14:48
                          Netty - ostra babka z Ciebie smile
                  • netty2 Re: Juz po... 26.10.06, 14:39
                    Hoo,hooo,wcale nie taka bardzo zajeta i do walniecia kubkiem zawsze chetna.

                    Nawet nie czuje jak rymuje smile))))
                    • gorzata9 Re: Juz po... 26.10.06, 14:47
                      Netty - zobaczysz szarlotka Ci sie przypali! smile
                      a w ogole nie chwalisz sie czy w koncu sie udalo namowic Meza na DNS na nowej
                      kanapie? a jak jutro Maz pojdzie na badanie to od razu beda wyniki?
                      • netty2 Re: Juz po... 26.10.06, 14:52
                        Gorzata,ty mnie nie wkurzaj (hihi) u nas zakaz DNS,do jutra.A mnie juz zzera w
                        srodku smile)))
                        Na kanapie,hmmmm...jeszcze kurde nie bylo weny.Ale tak sie kurde zastanawiam i
                        dochodze do rozpaczliwych wnioskow.Kiedy,to byl DNS,w kuchni,w wannie,na stole
                        kuchennym,na dywanie itp itd (tylko mnie tu za jakas zboczona nie uwazac,mowie
                        jak bylo),a teraz....kurde blade...jest hot,ale...tylko w sypialni.
                        Kurde,chlop mi sie starzeje.HELP !!!
                        • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 14:55
                          netty2 napisała:

                          Kiedy,to byl DNS,w kuchni,w wannie,na stole
                          > kuchennym,na dywanie itp itd (tylko mnie tu za jakas zboczona nie
                          uwazac,mowie
                          > jak bylo),a teraz....kurde blade...jest hot,ale...tylko w sypialni.
                          > Kurde,chlop mi sie starzeje.HELP !!!

                          Uśmiałam się strasznie!! netty jesteś ostra babka smile
                          • netty2 Re: Juz po... 26.10.06, 14:57
                            Pipi,tra la la,jeszcze pomysle,ze wy to tylko po Bozemu,w ciemnosciach i pod
                            pierzyna smile)))))))
                            • netty2 Re: Juz po... 26.10.06, 14:59
                              Zeby bylo jasne.To nie jest ,w zaden sposob,zacheta do opisywania swoich
                              przezyc intymnych smile
                              • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 15:00
                                netty2 napisała:

                                > Zeby bylo jasne.To nie jest ,w zaden sposob,zacheta do opisywania swoich
                                > przezyc intymnych smile

                                Eeeeeeee, my tu tylko o prokreacji....
                            • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 14:59
                              netty2 napisała:

                              > Pipi,tra la la,jeszcze pomysle,ze wy to tylko po Bozemu,w ciemnosciach i pod
                              > pierzyna smile)))))))

                              A jak!! wink
                              • netty2 Re: Juz po... 26.10.06, 15:00
                                A tak szczerze,to sie nie dziwie.W koncu moherowe berety sa wszedzie smile))
                                • netty2 Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki 26.10.06, 15:03
                                  Dziewczyny,rozmawialam z mama i mi powiedziala,ze dzis w szkolach w PL jest
                                  zaloba,po tej 14-letniej dziewczynie,kotra sie powiesila.
                                  Czytaluscie : wiadomosci.onet.pl/1424038,11,item.html ????
                                  We mnie sie gotuje.Powiem ostrzej,ku..ca mnie bierze,ze cos takiego sie
                                  dzieje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  !!!!!!!!!!
                                  • netty2 Re: Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki 26.10.06, 15:05
                                    I nie podoba mi sie,ze forum mi automatycznie cenzuruje slowa,ja napisalam k
                                    u r w i c a !!!!!!!!!!
                                    • kajka271 Re: Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki 26.10.06, 15:12
                                      no coś ty cenzura, sprawdzę :
                                      ku..ca
                                      • netty2 Re: Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki 26.10.06, 15:13
                                        A now widzisz kajka !!
                                      • kajka271 Re: Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki 26.10.06, 15:14
                                        ale beka, ale wracając do sedna, ja jestem własnie z Gdańska i mieszkam blisko
                                        tej szkoły... i im więcej o tym czytam tym bardziej płakac mi się chce...
                                        to co ludzie wygaduja to ręce opadają
                                        przeczytajcie: goodnews.blox.pl/html
                                        i komentarze pod spodem.
                                        Normalnie się popłakałam i pół dnia o tym z koleżanka gadałyśmy... (bo szefa
                                        nie było). SZOK!
                                        • netty2 Re: Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki 26.10.06, 15:30
                                          Kajka,czytam i sie we mnie gotuje.A taka intensywnosc emocji mi na dobre nie
                                          wychodzi.
                                          Boze,choc rzadko sie do Ciebie zwracam.Ukaz srogo innych i otocz swoim
                                          ramieniem niewinne ofiary takich bestialskich czynow.
                                          Ja tez zapalam swieczke dla Ani [*].
                                          • netty2 Re: Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki - 26.10.06, 15:33
                                            Ok,koncze z tym tematem,bo sie w nerwice wpedze.
                                          • kajka271 Re: Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki 26.10.06, 15:39
                                            A tak z tej pierwszej beczki to te ostanio stwierdziłam, że kochamy się już
                                            prawie tylko w okolicach ovulacji... bo wtedy tak intensywnie, ze potem przez
                                            kilka dni nie mamy sił smile
                                            no i w weekendy, jak nie trzeba rano wstawać... dół w sumie taki, 5lat
                                            znajomości, dzecko biegające po domu i codzienna praca, zmęczenie...
                                            znajoma, która sie starała też mówiła, że je maż chciał czekac aż im ciaża z
                                            nieba spadnie... bez stresu i planowania... ale jak zaczeła liczyć kiedy ma
                                            jajeczkowanie to sie okazało, że prawie zawsze w środku tygodnia, a że dużo
                                            pracują (lekarze) i dyzurują to kochaja się w weekendy... i wtedy czekać na
                                            niebiosa to mozna parę lat smile

                                            Już im wyszło zresztą smile
                                            • kajka271 Re: Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki 26.10.06, 15:40
                                              Ja już netty nie moge o tym rozmawiać, wygadałam się, wypaliłam, załamka
                                              totalna, szkoda więcej słów na ta ogólnie panujacą znieczulicę...
                                              • kajka271 wrócę do maritum forum 26.10.06, 15:42
                                                Kurka, naprawdę bolą mnie piersi. Gdyby nie to, ze to 21dc to bym test
                                                zrobiła... ale wiem, nie krzyczcie, nie zrobię... ale korci jak diabli smile
                                                • netty2 Re: wrócę do maritum forum 26.10.06, 15:43
                                                  Ale sobie firmy farmaceutyczne na was zarabiaja smile) Dobrze,niech tak bedzie,bo
                                                  to bedzie pierwsza branaza w jakiej bede szukac pracy,jak mi sie uda zalapac i
                                                  w koncu skonczyc to szkolenie smile
                                                  • netty2 Re: wrócę do maritum forum 26.10.06, 15:44
                                                    Ale obiecuje,ze rozdam troche darmowych testow,tak po znajomosci smile)
                                                  • netty2 Re: wrócę do maritum forum 26.10.06, 15:50
                                                    A tak poza tym,to co powiecie na bole brzucha w 18 dc ???? Jak na @,ale nie do
                                                    konca(bo mnie @ zawsze zaskakuje i nigdy mnie nic nie boli)...smile))
                                                  • pipi_bipika Re: wrócę do maritum forum 26.10.06, 15:54
                                                    netty2 napisała:

                                                    > A tak poza tym,to co powiecie na bole brzucha w 18 dc ???? Jak na @,ale nie
                                                    do
                                                    > konca(bo mnie @ zawsze zaskakuje i nigdy mnie nic nie boli)...smile))

                                                    Ha! A dopiero ja dostałam reprymende za nakręcanie się. smile)) Oczywiście
                                                    ściskam kciuki za to, by był to objaw.. smile)
                                                  • gorzata9 Re: wrócę do maritum forum 26.10.06, 15:56
                                                    Netty, nie zebym byla jaks franca nieczula, ale moze to ovu?
                                                  • netty2 Re: wrócę do maritum forum 26.10.06, 15:58
                                                    Gorzata,ja tam nie wiem,ale u mnie owu to juz chyba miala byc.Oj,ja tak dla jaj
                                                    pisze.Co mnei to obchodzi i tak DNS nie ma i do jutra nie bedzie.A ja chce
                                                    dziewczynke smile))))
                                                  • gorzata9 Re: wrócę do maritum forum 26.10.06, 15:55
                                                    a ja mam ochote na test jutro. ale przeciez obiecalam, ze nie zrobie testu
                                                    przed terminem @, a termin na sobote...
                                                    ale mnie korci smile
                                                  • pipi_bipika Re: wrócę do maritum forum 26.10.06, 16:00
                                                    gorzata9 napisała:

                                                    > a ja mam ochote na test jutro. ale przeciez obiecalam, ze nie zrobie testu
                                                    > przed terminem @, a termin na sobote...
                                                    > ale mnie korci smile


                                                    NO NO NO!!! Absolutnie żadnego testu jutro!!!!
                                                    Obiecałaś!
                                      • netty2 Re: Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki 26.10.06, 15:16
                                        Mnie szlag trafia jak pomysle o tej biednej dziewczynie,o tym co sie dzialo w
                                        jej glowie,po takim skur...kim czynie.
                                        No powiedzcie,na jakim swiecie my zyjemy ??? Bog dal czlowiekowi rozum,w ten
                                        sposob mielismy byc lepsi niz zwierzyna.Ale tutaj chyba ten pomysl nie wypalil.
                                        Bydlo totalne.
                                        Ja bym im dala popalic...z gola dupa przez cale miasto i chlosta co 5 krokow.
                                        I nie gadac mi tutaj,ze przemoc rodzi przemoc.
                                        I jeszcze modry oburzonych rodzicow tych chlopakow.Po kalalach sie chowac,jak
                                        dzieci wam na przestepcow wyrastaja.
                                        Sorry,ze nie na temat i ze wprowadzam zamet i wulgaryzmy,ale....nie
                                        moge,kotluje sie we mnie !!!!!!!
                                  • zanetad30 Re: Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki 26.10.06, 15:06
                                    netty zgadzam sie z Toba,jak ogladam wiadomosci i slysze takie rzeczy to sie
                                    zastanawiam na jakim podlym swiecie zyjemy!!!!!
                                  • pipi_bipika Re: Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki 26.10.06, 15:06
                                    Z tego co wiem, jutro jest żałoba w szkołach, ale mnie ręce opadły jak
                                    dowiedziałam się o tej sytuacji. Dla mnie to dramat, że coś takiego ma miejsce.
                                    Zastanawia mnie postawa rodziców tych chłopaków, którzy nie widzą winy w sobie,
                                    zastanawia mnie jak reszta klasy mogła nie reagowac na to, co się tam dzieje??
                                    To już taka znieczulica? Klasa jest współwinna moim zdaniem. Bo ja będąc tam,
                                    nawet mając 13-14 lat, nie pozwoliłabym na coś takiego...



                                    netty2 napisała:

                                    > Dziewczyny,rozmawialam z mama i mi powiedziala,ze dzis w szkolach w PL jest
                                    > zaloba,po tej 14-letniej dziewczynie,kotra sie powiesila.
                                    > Czytaluscie : wiadomosci.onet.pl/1424038,11,item.html ????
                                    > We mnie sie gotuje.Powiem ostrzej,ku..ca mnie bierze,ze cos takiego sie
                                    >
                                    dzieje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    > !
                                    > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    !
                                    > !
                                    > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    !
                                    > !
                                    > !!!!!!!!!!
                                    • breili Re: Teraz z zupelnie innej,bardzo smutnej beczki 26.10.06, 15:12
                                      Mna tez wstrzasnela ta widomosc. Bardzo smutne. Tych 5 palantow dostanie na
                                      pewno lagodne kary. Jestem za kastracja dla takich oslow albo przynajmnie za
                                      obrzezaniem bez znieczulenia.
                    • breili Re: Juz po... 26.10.06, 14:51
                      Na walniecie kogos kubkiem po glowie zawsze znajdzie sie chwilka czasu. W koncu
                      nie powinno odmawiac sie sobie takich drobnych przyjemnosci wink

                      Zaneta, oczywiscie trzymam kciuki za Ciebie! Chcemy slyszec tylko dobre nowiny.
                      Powiedz doktorowi zeby sie nie wazyl Cie straszyc bo jak nie to kubek......

                      Pipi jeszcze tylko jedna nocka. O rany, ale to ekscytujace!

                      Netty "rzucisz" we mnie przepisem na szarlotke? Prosze!
                      • netty2 Re: Juz po... 26.10.06, 14:53
                        Breili,rzuce sie przepisem,jak zrobie i bedzie zjadalne.Ostatnio zrobilam babke
                        z jablkami i wywalilam do kosza.Ochyda !! Ale tym razem bedzie przepis mamy !
                        ---
                        W oczekiwaniu na cud
                        Toi & Moi
                      • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 14:54

                        > Pipi jeszcze tylko jedna nocka. O rany, ale to ekscytujace!<

                        Nooooo, dzięki za takie emocje. Jak szybko nie zajdę w ciążę, wyląduję w białym
                        kaftanie....
                        smile

                        Netty Twój kubek stał się legendą....
                        dziewczyny - ale nabijamy posty od wczoraj smile
                        • zanetad30 Re: Juz po... 26.10.06, 15:02
                          netty tego mi bylo trzeba,od razu lepiejsmilejednak najlepsza jest terapia szokowa
                          a nie tam jakies pitu pitu.
                          breili przestan bo jak sobie przypomne u lekarza ten kubek to zamiast powaznie
                          rozmawiac zaczne sie smiacwink
                          • zanetad30 Re: Juz po... 26.10.06, 15:04
                            brakowalo mi tego,najlepiej jednak rozumieja sie babki z tym samymi problemamiwink
                            • breili Re: Juz po... 26.10.06, 15:06
                              Zanetka, smiej sie drowo u lekarza, najwyzej wyladujesz razem z pipi w bialym
                              kaftanie. We dwojke zawsze razniej smile Okropna jestem, w koncu doigram sie i
                              sama oberwe tym kubkiem smile
                              • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 15:10
                                breili napisała:

                                > Zanetka, smiej sie drowo u lekarza, najwyzej wyladujesz razem z pipi w bialym
                                > kaftanie. We dwojke zawsze razniej smile Okropna jestem, w koncu doigram sie i
                                > sama oberwe tym kubkiem smile


                                O matko! Dziewczyny, ale Wy macie dziś humory smile Wyobraziłam sobie scenkę jak
                                z Żanetą lądujemy w białych kaftanach i nie mogę opanować śmiechu...
                                • zanetad30 Re: Juz po... 26.10.06, 15:13
                                  pipi ja juz czasem jestem w takim stanie ze kochana nie smiej sie bo naprawde
                                  chwilami mi to grozi,przez cale te starania czuje sie tak sponiewierana zyciem
                                  jak nigdy i dlatego mysle ze te wszystkie podlosci ktore mnie spotykaja nie
                                  dlugo bede mialy swoj kres!
                                  • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 15:16
                                    Żanetka, głowa do góry! Zobaczysz, że niedługo wszystko się ułoży jak trzeba, a
                                    Ty z usmiechem na ustach będziesz wspominała ten ciężki czas, myśląc
                                    sobie: "oj, jak mogłam tak dramatyzować". Życzę Ci tego. Zobaczysz wkrótce
                                    wspomnisz me słowa smile



                                    zanetad30 napisała:

                                    > pipi ja juz czasem jestem w takim stanie ze kochana nie smiej sie bo naprawde
                                    > chwilami mi to grozi,przez cale te starania czuje sie tak sponiewierana
                                    zyciem
                                    > jak nigdy i dlatego mysle ze te wszystkie podlosci ktore mnie spotykaja nie
                                    > dlugo bede mialy swoj kres!
                              • zanetad30 Re: Juz po... 26.10.06, 15:11
                                breili to zawsze jakas mila perspektywa ze nie bedzie sie samemu w takim
                                uroczym miejscusmile
                                na kubek u ciebie jescze nie ten moment,mysle ze stosuje sie to dla ostudzenia
                                emocjismile
                                • breili Re: Juz po... 26.10.06, 15:14
                                  Zanetka nie studz mnie wiecej bo i tak jestem juz oziebla dla mezunia. Jeszcze
                                  troche oziebienia i wysle mnie do eskimosow (ciekawe jakie tam maja kubki i co
                                  z dostepem do internetu).
                                  • zanetad30 Re: Juz po... 26.10.06, 15:25
                                    kubki pewnie sobie z lodu zezbiasmile dostac takim to dopiero studzi
                                    • breili Re: Juz po... 26.10.06, 15:28
                                      To moze meza tam wysle?
                                      • netty2 Sorry 26.10.06, 15:38
                                        Ze zasmiecam watek smutasami,co nic i tak juz nie zmienia.
                                        • zanetad30 Re: Sorry 26.10.06, 15:47
                                          netty ale za co to sorry?przestan!przeciez nie musimy tylko pisac o
                                          jajeczkowaniu i @,prawda?
                                          Ja tez jestem zalamana jak siedzieje takie rzeczy i zastanawiam sie jak daleko
                                          to wzzystko sie posunie?!
                                          • netty2 Re: Sorry 26.10.06, 15:49
                                            Zaneta,dzieki za wyrozumialosc.Czasem zapominam,ze nie kazdy ma takie samo
                                            podejscie do spraw jak ja.I truje i truje bez konca sad
                                            • zanetad30 Re: Sorry 26.10.06, 15:55
                                              netty powiem Ci tak sama jestem pedagogiem,mialam praktyki w roznych palcowkach
                                              i nadal mnie krew zalewa jak cos takiego slysze!!!A najbardziej mnie wkurza ze
                                              dzieje sie tragedja a tak naprawde jaka oni poniosa kare?!to sa kpiny!wkurzaja
                                              mnie tez rodzice bo w wielu wypadkach mowia no przeciez on byl taki dobry i
                                              madry.No bardzo moadry skoro zrobil czy zrobili cos takiego!!!Uwazam ze zyjemy
                                              w kraju w ktorym kara sie za drobne przewinienia a cos podlego ciagle uchodzi
                                              na sucho!!!
                      • gorzata9 Re: Juz po... 26.10.06, 15:53
                        kurde, bylo tak milo, a tu bija teraz wink)))
                        Breili - przepis na szarlotke:
                        3 szkl maki
                        5 jajek
                        1/2 szk cukru
                        2 lyzeczki proszku do piecz
                        kostka kasi lub palmy (ja wole palme)
                        1,2 kg jablek
                        1/2 szk cukru (to nie pomylka)
                        2 lyzeczki maki ziemniaczanej

                        z maki, zoltek, margaryny, cukru i cukru zagniesc ciasto. ale nie tak jak
                        kruche, tylko tak o, polaczyc skladnieki (ja to robie w duzej misce i to nie
                        jest spojne, tylko jakby okruchy).
                        2/3 ciast wylozyc na blache (ja tak lekko ugniatam), na to jablka (starte i z
                        dodatkiem cynamonu) i na to piane z bialek + cukier + maka ziemniaczana. do
                        pieca, 180 stopni, 50 - 55 min. to jest na taka blaszke prostokatna.
                        nie zdarza sie zeby nie wyszlo.
                        mozna uzyc innych owocow.
                        • netty2 Re: Juz po... 26.10.06, 15:55
                          Gorzata,ja nie wiedzialam,ze moja mama tak wszystkim swoje przepisy
                          rozdaje smile)))
                          Ja mam ten sam...tylko na razie nie mam weny sad
                          • zanetad30 Re: Juz po... 26.10.06, 16:00
                            netty ja mysle ze to moze byc owu?ilu dniowe masz cykle?obserwujesz sluz?
                            ostatnio rozmawialam z ginem o sluzie,wiec jest tak ze jest go duzo,potem
                            bardzo duzo i np jednego dnia jest go wlasnie najwiecej to owu powinna byc na
                            drugi dzien
                            • gorzata9 Re: Juz po... 26.10.06, 16:03
                              z tym sluzem, to roznie bywa. bo niektorzy maja skapo sluzu lub w ogole.
                              Netty - tak jak Zaneta napisal i jak Blue zawsze mowi - tu nie musimy rozmawiac
                              tylko o zapladnianiu, itd. po to sie tu spotykamy, zeby gadac o wszystkim co
                              nas rusza.
                              • netty2 Re: Juz po... 26.10.06, 16:07
                                Gorzata,ja wiem,ale nie chcialam wprowadzac za bardzo przygnebiajacego tematu.
                        • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 15:57
                          czegoś nie łapię z tym cukrem... No bo najpierw zagnieść ciasto z cukru i cukru
                          a potem dodać jeszcze cukier... No ale ja się nie znam na pieczeniu.. sad
                          • gorzata9 Re: Juz po... 26.10.06, 16:01
                            cukier do ciast, a druga porcja cukru do piany smile
                            i do piany jeszcze szczypta cukru smile
                            Netty - na pewno nie od Twojej Mamy mam przepis smile
                            • pipi_bipika Re: Juz po... 26.10.06, 16:02
                              gorzata9 napisała:

                              > cukier do ciast, a druga porcja cukru do piany smile
                              > i do piany jeszcze szczypta cukru smile


                              Aaaa, no to już wiem wink

                            • netty2 Re: Juz po... 26.10.06, 16:02
                              Nie,nie ,nie od mojej,bo moja by mi przepisu z piana z bialek nie dala.Ja tego
                              nie znosze.Kurde,nie chce mi sie robic tego ciasta.Pogoncie mnie !!!!!
                              • pipi_bipika Starania sierpniowe.... 26.10.06, 16:08
                                No kochane kobietki. Zbieram się do domu, po drodze dokonam zakupu testu. Jeśli
                                w nocy nie przyjdzie @, rano robię test. Jak wyjdzie jedna krecha, to obiecuję,
                                że nie będę płakać ani nic z tych rzeczy. Proszę trzymajcie kciuki. I
                                pocieszcie, jeśli się okaże, że nic z tego. Wszak na każdą z nas przyjdzie
                                czas, prawda?
                                Miłego wieczorku
                                Netty- zrób niespodziankę mężowi i upiecz ciasto
                                Gorzatka - nawet nie patrz na test, masz wytrzymać do soboty!
                                Żanetka - trzymam kciuki za Twoją wizytę u lekarza
                                Kajka - noo czas testowania się zbliża a i objawy są pozytywne smile
                                Reszta drogich dziewcząt - uśmiech dla Was i życzenia sympatycznej części dnia .
                                papa
                                • netty2 Re: Starania sierpniowe.... 26.10.06, 16:09
                                  Pipi,tylko ty nam nie moz,ze naz bedziesz trzymac w niepewnosci do poniedzialku.
                                  Nie masz dostepu do neta w weekend ?????
                        • breili Gorzatka jestes moim idolem! 26.10.06, 16:04
                          Gorzatka dzieki za przpis!! Jak nie ma bola zeby nie wyszedl, to ten przepis w
                          sam raz dla mnie, bo ja to pod tym wzgledem ciemna masa jestem!
                          • breili Re: Gorzatka jestes moim idolem! 26.10.06, 16:06
                            A co z pozostala 1/3 ciasta?
                            • breili Gorzatka a blache to czym wysmarowac? 26.10.06, 16:10
                              j.w. tylko tluszczem, czy tluszczem i bulka i tluszczem i maka. Dla mnie to
                              musi byc lopatologia stosowana smile
                              • netty2 Pipi,czekaj !!!! 26.10.06, 16:11
                                Pipi,odpisz zanim pojdziesz !!!!!!!!!!
                                • pipi_bipika Re: Pipi,czekaj !!!! 26.10.06, 16:12
                                  Ale na jakie pytanie Netty- łobuzie?
                                  • netty2 Re: Pipi,czekaj !!!! 26.10.06, 16:14
                                    Czy masz dostep do neta w weekend i jak nam powiesz co wyszlo na tescie ????
                                    Chetnie podam numer komorki,to mi pisniesz a ja im oznajme !!!!smile))
                                    • pipi_bipika Re: Pipi,czekaj !!!! 26.10.06, 16:14
                                      netty2 napisała:

                                      > Czy masz dostep do neta w weekend i jak nam powiesz co wyszlo na tescie ????
                                      > Chetnie podam numer komorki,to mi pisniesz a ja im oznajme !!!!smile))


                                      Łobuzku nasz forumowy, jutro jest dopiero piątek....
                                      Jutro będę w pracy i przecież napiszę Wam, nie?
                                      • netty2 Re: Pipi,czekaj !!!! 26.10.06, 16:16
                                        Oh w morde jeza....ale ja....blondyna glupia jestem !!!!!!
                                        Cos mi sie w lepetynie poprzestawialo !!!!!!!!
                                        No,chyba juz bardzo chce,zeby ta sobota juz byla,to i DNS bedzie smile))))
                                        • pipi_bipika Netty :-)))))))))) 26.10.06, 16:18
                                          netty2 napisała:

                                          > Oh w morde jeza....ale ja....blondyna glupia jestem !!!!!!
                                          > Cos mi sie w lepetynie poprzestawialo !!!!!!!!
                                          > No,chyba juz bardzo chce,zeby ta sobota juz byla,to i DNS bedzie smile))))


                                          Hehehe. Nie dziwię Ci się. Po taaakim poście.
                                          Ja też blondyna jestem i tez czasem się zacinam smile)))
                                          • netty2 Re: Netty :-)))))))))) 26.10.06, 16:19
                                            Tyle,ze ja sie jeszcze nie "odcielam" smile)) No coz,nie mam innego wyjscia jak
                                            zaakceptowac,co mi natura dala i tego co mi nie dala (a duzo mi nie dala,co
                                            widac,slychac i czuc !!! ) smile)))
                                            • pipi_bipika Re: Netty :-)))))))))) 26.10.06, 16:21
                                              Netty- nie przesadzaj. smile) Możesz się wykazać i zrobić dziś ciasto. No to ja
                                              się zwijam. Do jutra!
                              • gorzata9 Re: Gorzatka a blache to czym wysmarowac? 26.10.06, 16:31
                                ja wykladam papierem do pieczenia.
                                jak nie masz papieru to tylko tluszcz. bulka sie sypie do ciast typu biszkopt,
                                ucierane, itd. do kruchego sie daje tylko tluszcz.
                                • netty2 Re: Gorzatka a blache to czym wysmarowac? 26.10.06, 16:37
                                  Ide robic ciacho.Pa i powodzenia dla testujacych !!!
                                  • gorzata9 Re: 26.10.06, 16:41
                                    powodzenia Netty! smile
                            • zanetad30 Re: Gorzatka jestes moim idolem! 26.10.06, 16:11
                              gosiu masz racje co do tego sluzu,ale jezeli kobieta ma go w ilosciach
                              zauwazalych to najczesciej jest tak jak napisalam.Ja za nim zaczelam brac
                              bromergon to sluzu mialam nie za duzo a juz w pierwszym cyklu brania w koncu
                              pojawil mi sie naprawde ladny sluz,a wiadomo ze jak jest duzo plodnego sluzu to
                              plemniki moga dluzej przezyc
                              • netty2 Re: Gorzatka jestes moim idolem! 26.10.06, 16:13
                                Zaneta,ja tam sie w tych sluzowych sprawach nie orientuje.Ale kurde,juz w
                                drugim cyklu mam plamnienia od ok 16 dc.Gina mi kazala brac progesteron od 17dc
                                do 27 dc,ale jak to wezme za wczesnie to mi blokuje owu i po co go mam brac????
                                • zanetad30 Re: Gorzatka jestes moim idolem! 26.10.06, 16:26
                                  netty ja najpierw musialam brac progesteron bo wogule nie mialam owu i wtedy to
                                  nie mialo znaczenia od ktorego dnia bralam ale po 4 miesiacach gin kazal mi
                                  przyjsc w polowie cyklu i owu juz byla,i od tego momwntu robilam testy owu zeby
                                  wiedziec czy owu byla i kieduy zaczac brac progesteron,jak np pozytywny test
                                  mialam w 16dc to progesteron zaczynalam od 20dc
                                  • zanetad30 powodzenia pipi!!! 26.10.06, 16:27
                                    pipi trzymam kciuki za jutrzejsze testowanie!!!
                                  • netty2 Re: Gorzatka jestes moim idolem! 26.10.06, 16:31
                                    Ja tez sadze,ze ten progesteron to dostalamna wywolanie skradajacych sie @,co
                                    jakies nie maja odwagi.Bo gina widziala wyniki meza,wiec mniej wiecj wie,jakie
                                    mamy szanse na zaciazenie.
                                    Ja zrobilam juz chyba z 5 testow owu odkad sie staramy i jeszcze zaden nie
                                    wyszedl na + !!! Co oznacza,ze nie mam owu lub,ze nie robie wtedy kiedy trzeba.
                                    W koncu,kurde...natura robi swoje.Ale te plamnienia mnie niepokoja !
                                    • zanetad30 Re: Gorzatka jestes moim idolem! 26.10.06, 16:46
                                      netty ja przez pierwsze 3 miesiace mialam ciagle testy negatywne,w moim
                                      przypadku nie klamaly bo naprawde nie mialam owu.A potem jak bralam luteine owu
                                      juz mi wrocila
                            • gorzata9 Re: Gorzatka jestes moim idolem! 26.10.06, 16:30
                              ups! smile
                              a pozostala 1/3 ciasta kruszy sie na piane smile
                              sorki smile
                              • zanetad30 do jutra 26.10.06, 16:49
                                dxiewczyny trzymajcie kciuki za wizyte.Jutro zdam relacje.Buziaki
                                • gorzata9 Re: do jutra 26.10.06, 16:56
                                  trzymam kciuki!
                                  Pipi - za Twoj test tez! smile
                                  • mlimonka jeszcze czwarteczek :) 26.10.06, 17:07
                                    kto mowił o słodkościach ?

                                    bo ja właśnie wcianam je na obiad, budyniowa + jabłecznik (drożdżówka
                                    oczywiście)

                                    ale się napracowałyście kobietki dziś smile
                                    a już myślałam,że będzie 300-tka smile
                                    • netty2 Re: jeszcze czwarteczek :) 26.10.06, 17:27
                                      Szarloteczka juz sie piecze.Mam nadzieje,ze mi sie nie zjara smile))
                                      Zaneta,to ja za twoim przykladem,bede brac ten progesteron.W koncu,dzieci juz
                                      mi sie za bardzo nie chce (powiedzialam panu na szkoleniu,ze jestem
                                      perfekcjonistka-to szczera prawda- i ze jak cos zaczne,to doprowadzam do
                                      konca,nie porzucam).Nie dorzucilam mu tylko,ze mam meza co bardzo chce sie
                                      mnozyc i ,ze jestem maniak i schizuje i ze jak mnie nie wezmie na to
                                      szkolenie,to mu spale samochod !!smile))
                                      • mlimonka czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 20:49
                                        a teraz czas na seans filmowy smile

                                        oglądam JACK $ SARA
                                        i cholernie się wzruszam jak widzę mężczyznę opiekującego się dzieckiem ...
                                        są momenty ,że aż łezki same
                                        lecą po policzku ...
                                        • jaga9911 Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 20:57
                                          Ale co to za komedia jak bohaterka umiera na początku....sad
                                          • jaga9911 Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 20:58
                                            Żanetko....daj znać jak możesz....czekamy na dobre wiadomości.... smile
                                            • mlimonka Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:01
                                              Jaga , jaka komedia ???
                                              to film obyczajowy smile
                                              ehh... jeżlei nie to w takim razie byłaby czarna komedia smile
                                              • jaga9911 Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:12
                                                Film na 2 reklamowany jako cykl: "Komedie Wszechczasów"...hahaha...
                                                • mlimonka Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:24
                                                  a to dobre smile hihihi

                                                  niom cóż nic lepszego nie leci na moich 5 kanałach, dobrze ze jest net smile
                                                • mlimonka Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:25
                                                  a to dobre smile hihihi

                                                  niom cóż nic lepszego nie leci na moich 5 kanałach, dobrze ze jest net smile

                                                  • mlimonka Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:26
                                                    o kurde powtarzam się smile
                                                  • jaga9911 Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:27
                                                    To trzeba iść "grzecznie" spać.. wink
                                                    Czego nie omieszkam za chwilkę uczynic smile)
                                                  • jaga9911 Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:29
                                                    Nabijasz do 500 "cwaniaro" wink)
                                                  • mlimonka Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:30
                                                    etam...

                                                    ja jestem sowa...
                                                    więc sączę teraz różowe półwytrawne winko, oglądam jednym okiem film, a drugim
                                                    siedzę na necie i orzygotowuje się do ostatniego (oby) w tym tygodniu boju z
                                                    klientami smile

                                                    czy to są początki pracoholizmu ... można tak powiedzieć ...hihihi

                                                    Kolorowych snów Jaga smile
                                                  • mlimonka Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:31
                                                    wiesz Jaga , zawsze możemy razem nabijąć , póki inny juz śpią ...hihihi
                                                  • jaga9911 Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:32
                                                    Wzajemnie smile)
                                                    Może jednak mąż odciągnie Cię od tego pracoholizmu...
                                                    Czasem po prostu trzeba naładować akumulatorki smile
                                                  • jaga9911 Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:32
                                                    Nie było mnie dzisiaj po południu a Wy tyle napisałyście, że chyba godzinę
                                                    czytałamwink
                                                  • mlimonka Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:35
                                                    wiesz w tym problem ,że ja nie mam męża smile
                                                    a mój partner robi dokładnie to samo tylko w drugim pokoiku smile

                                                    aleśmy się dobrali smile
                                                    ale zdaję sobie sprawę ,że wszystko jest do czasu... teraz nie mamy dzieci ,
                                                    więc spędzamy życie tak jak chcemy i jak nam wygodniesmile

                                                    Dzięk

                                                  • jaga9911 Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:38
                                                    To Ty jego odciągnij od kompa, bo się wpędzi w pracoholizm... smile
                                                    Zrób to dla niego.... smile)

                                                    Dokładnie wiem o czym mówisz...teraz cały dzień podporządkowany jest Kasi...i
                                                    nie ma już tego luzu co wcześniej....więc korzystajcie póki możecie wink)
                                                  • mlimonka Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:45
                                                    Ach Jagus jasne ,że odciągam...
                                                    to ja go namówiłam na strania się o baby...
                                                    bo on nawet by nie zauważył,że już latka lecą , a mi się rozwiją instynkt,
                                                    potrzebuję tego maleństwa, chcę dać mu miłość, pokazać świat ...
                                                    oczywiście wszsytko widzę w różnowych kolorach wychowywanie maleństwa i pracę,
                                                    bo niestety nie mamy pod ręką żadnej mamki...
                                                    ale , ale na razie spotaniczne staranka...
                                                    po prostu kochamy się wtedy kiedy jest ... czas (hihihi)
                                                    i wierzę,że kiedyś się uda smile
                                                  • jaga9911 Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:49
                                                    No nic ja już idę spać, bo Kasia śpi i szkoda nie iść w jej ślady tym bardziej,
                                                    że nocki są ciężkie....mała budzi się i płacze po kilka razy w ciągu nocy....
                                                    słodkich snów zatem wszystkim czytającym smile)
                                                    A co do starań to uda się na pewno....szybciej, niż oboje myślicie smile)
                                                    Do jutra Mlimonka.. smile)
                                                  • mlimonka Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 21:54
                                                    słodkich i kolorowych wzajemnie smile
                                                    Do jutra Jaga smile

                                                  • netty2 Re: czwartkowy wieczór :) 26.10.06, 22:52
                                                    Sowy,sowami,a ja i tak was przebijam.Ale to dlatego,ze przed chwila odwiozlam
                                                    kolezanka do domu i czekam na meza,az wroci ze sportu.
    • netty2 Do 300-tki,gotowa...start !!!! 26.10.06, 23:34
      No to moze ja sobie sama te 300 strzele,a co...was nie ma w nocy,a mnie nie ma
      rano.
      ---
      W oczekiwaniu na cud
      Toi & Moi
      • netty2 Re: Do 300-tki,gotowa...start !!!! 26.10.06, 23:36
        Kurde,nie zmienilam tytulu w poprzedniej wypowiedzi,ale mam nadzieje,ze mnei
        zrozumiecie smile))
        • netty2 Re: Do 300-tki,gotowa...start !!!! 26.10.06, 23:37
          Ah,przypomnialo mi sie cos.
          Powiecie,ze jestem glupia i sie sama doprowadzam do placzu i marnego nastroju.
          Czytalam dzis forum,"mamy-wdowy" i sie poryczalam.
          • netty2 Re: Do 300-tki,gotowa...start !!!! 26.10.06, 23:37
            Kurde,czy tylko po smieci ludzie tak dobrze mowia o innych ???
            Tylke tam milosci na tym forum,tyle zalu i smutku.
            • netty2 Re: Do 300-tki,gotowa...start !!!! 26.10.06, 23:39
              Ja tutaj glupoty robie na forum,istna samowolka,ale tematy poruszam grobowe.
              Ale ide dalej.
              Najbardziej mnie wzruszyla opowiesc taty-wdowac.To w jaki sposob pisze o swojej
              zonie.Ryczalam min 30 min !!!!!!!!!
              • netty2 Re: Do 300-tki,gotowa...start !!!! 26.10.06, 23:40
                Zastanawiam sie (wiem,ze to glupie i nie godne nawet 15-latki),ale sie pytam
                sama siebie,czy jakby mnie zabralko,moj maz myslal by o mnie z taka miloscia ???
                • netty2 Re: Do 300-tki,gotowa...start !!!! 26.10.06, 23:41
                  Nie to,ze mysle,ze mnie nie kocha.Ale...taka codzienna milosc,to takie troche
                  liche uczucie (wiem,wiem powinnam juz isc spac i nie nabijac pustych postow!! )
                  • netty2 Re: Do 300-tki,gotowa...start !!!! 26.10.06, 23:43
                    Kiedy zapytalam mojego lubego (oj,nie ma on ze mna latwo),jak by sie
                    czul,jakbym mnie zabralko,tak z dnia na dzien.
                    I wiecie co powiedzial...a to mnie wzruszylo na maxa (nie spodziewalam
                    sietakiej blahej odp)...Ze by plakal,dniami,nocami i bez konca smile))
                    A ja sie teraz z tego smieje smile))
                    • netty2 Re: Do 300-tki,gotowa...start !!!! 26.10.06, 23:45
                      Glupie mysli mnie nachodza,ale nie bojcie zaby (to do tych,co moze by sie
                      kiedys o mnie "zabali").Nie mam zadnych zapedow samobojczych.Nawte odwagi nie
                      mialam,zeby sobie przekluc palec jak na hematologii chcialam ogladac swoje
                      krwinki pod mikroskopem smile)
                      • netty2 Jest jest 300 !!!!! (chyba) :))) 26.10.06, 23:48
                        Nie zabijajcie mnie za ta wymuszona 300-tke,ale...jakos mnie naszlo na
                        pisanie,choc powinnam juz dawno spac (bzdury-nigdy nie ide spac przed 00:30).
                        Spijcie spokojnie kochane przyszle mamy.Nabierajcie sil na nowy dzien.Ja spadam.
                        Pa
    • netty2 Re: Starania sierpniowe - plan wykonaj !!! 26.10.06, 23:35
      I tak sobie mysle,ze chyba zaraz pojde spac,ale...cos mnie zoladek nawala i mi
      ta pizza dzisiejsza nie wyszla na dobre.
    • breili Wreszcie piatek!! 27.10.06, 07:10
      Wow! Netty ale zes sie rozpisala! No i ustrzelilas 300. Gratuluje!
      Gorzatka dzieki za uzupelnienie przepisu.

      Zaneta, no i jak po wizycie u lekarza? Co Ci powiedzial? Czekam z
      niecierpliwoscia na nowiny.

      Pipi, pipi, pipi, pipi no i jaaaaaak?????????? Jedna, dwie czy @?
      • mlimonka Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 07:27
        Witam piatkowo smile

        Jaga i zobacz kto w nocy buszował po necia, i sam chciał 500 tongue_out
        Netty , daj szansę innym z 500-tką (niom chyba ,że Ty to dla nas tak, aby
        szybiej do przodu, uscisk) smile

        Kurka Breili ale z Cie ranny ptaszek , a myślałam ,że bede pierwsza tongue_out
        a gdzie się podziała nasza Blueish ???

        Niom jaczekamy , czekamy , na niusy smile
        Zaneto, Pipi i jak ??

        • breili Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 07:32
          Limonka ja juz pilnie pracuje wink Dzisiaj wstalam wyjatkowo wczesnie, bo
          wstretne komarzysko zrobilo mi pobudke o 04:00 i juz nie moglam usnac.
          • breili Pobudka spiochy!!! 27.10.06, 08:09

            • kajka271 Re: Pobudka spiochy!!! 27.10.06, 08:32
              Hej, hej... u mnie nic nowego, bo co nowego może być w 22dc. Kupiłam wczoraj
              test żeby był...i teraz czeka w torebce, czeka i rzuca sie w oczy... ciekawe
              ile wytrzymam bez robienia.
              Będę rano wstawać i szybko robić siusiu, żeby już nie było szansy na poranny
              mocz... wtedy będę musiała czekac do następnego dnia smile
              Sama siebie wykiwam smile
            • mlimonka Re: Pobudka spiochy!!! 27.10.06, 08:33
              juz w pracy smile

              odpowidam na maila i piję kawusie smile

              • breili Re: Pobudka spiochy!!! 27.10.06, 08:35
                Mlimonka Ty to masz genialne pomysly. Kawusia to jest to! Zaraz sobie zrobie!
                • kajka271 Re: Pobudka spiochy!!! 27.10.06, 08:39
                  Ja juz kawusię kończę i marzę o śniadanku... zaraz sobie kanapeczkę strzelę smile
                  PIPI gdzie jesteś? Jaki wynik?
                  • jaga9911 Re: Pobudka spiochy!!! 27.10.06, 08:42
                    Witam smile
                    Właśnie opycham się kanapkami, bo od rana miałam pobieraną krew i bez
                    jedzonka....

                    Pipi....czekamy smile)
                    • breili Re: Pobudka spiochy!!! 27.10.06, 08:56
                      Ja jestem juz po sniadanku. Dwie buleczki pelnoziarniste z pomidorkiem i masa
                      soli (chyba pol Wieliczki mialam na buleczkach). Mniam!
      • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 08:58
        czesc Dziewczyny!
        dostalam @ sad
        buuuuuuuuuuuuuuuuu
        • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:01
          sad(((((((((
        • mlimonka Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:01
          gorzata <przytul>

        • breili Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:02
          Tak mi przykro sad((( Gorzatko, sciskam Cie mocno na pocieszenie!
          • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:04
            Sama wiesz Gorzatko, że ten wątek jest szczęśliwy....i prędzej czy później
            każdej z nas się uda.... smile)
            A ten 500 post już niedługo wink
          • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:05
            a jeszcze nie moge zrobic nowego suwaka! sad((
            no mi tez pzykro, ale coz...nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem. trzeba sie
            cieszyc z nowego cyklu smile i nowych szans smile
            no i pozytywne w tym jest to, ze po ubieglomiesiecznych perturbacjach cykl mi
            worcil do normy smile przynajmniej mam taka nadzieje.
            Pipiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii daj znac co u Ciebie!
            • kajka271 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:15
              gorztako, oj przykro mi, ale napewno kolejny miesiąc będzie szczęśliwy. Teraz
              blisko do 500 to będzie specjalnie dla ciebie... my się usuniemy, żebyś złapała
              szczęście smile
              A pipi gdzie? Wystawia nasze nerwy na próbę...
              • mlimonka Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:18
                ech... mi się też skumulował , żal, smutek i złość w jednym ...
                ale to tylko problemy w pracy , ale za to dziś sobie to odbiję, bo idę z
                dziewczynami na wódeczke po pracy...


      • breili Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:20
        Ziemia do Pipi............ Zlituj sie nad nami i nie trzymaj nas w niepewnosci.
        Zanetka????????????????????????

        Jaga, Marika nie bedziemy juz "widywac sie" na majowkach. Z przyczyn
        trudnowytlumaczalnych dla normalnego smiertelnika opuscilam forum "Majowe".
        • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:25
          Hej tam na horyzoncie smile)
          Wstalam dzis ranuitko,bo mezus robil badanie i musial szybko
          dostarczyc "material" do labo,a tam nie ma sie gdzie parkowac,to ja musialam
          sie zajac autem.
          Mezus marnie widzi swoje wyniki sad(
          Ale olac to,zaraz ide sie polozyc,bo mnie jakos "nudzi" (nic jeszcze nie
          jadlam,wode tylko pije).o i jak najszybciej pozostale maja moc sobie ja
          ustrzelic.
          Milego dnia w pracy (hihihiii)
          Poza ty,to ja dla was tak dobijam do tej 500-tki.N
        • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:25
          Breili....ale dlaczego...jeżeli nie chcesz pisać na forum, jeśli możesz napisz
          mi na priv....
          Mam nadzieję, że nic złego się nie stało......
        • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:25
          Pipi chyba swoje II krechy juz opija,to jej moze dlugo nie byc smile))
        • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:29
          Breili - co sie stalo?
          kiedy bedziesz w krakowie?
          • pipi_bipika Radzę wierzyć w 500 post..... 27.10.06, 09:34
            smile)))))))

            Dwie krechy jak byk!!!!!!!!!!!!
            Umieram ze szczęścia!!!!!
            Zaraz wszystko opiszę...
            Gosia- przykro mi strasznie, zaraz nabijemy Ci do 500, ok? Przytulam Cię mocno.
            • jaga9911 Re: Radzę wierzyć w 500 post..... 27.10.06, 09:34
              Wiedziałam smile)
              GRATULACJE !!!!
              Kajka, Netty teraz kolej na Was...... smile)))
              • kajka271 Re: Radzę wierzyć w 500 post..... 27.10.06, 09:36
                WOW PIPI bosko!!!! Zaczynasz szczęśliwą passę mam nadzieję i teraz przez
                najbliższy miesiąc będą same dobre wiadomości!!! czyli wszystkie sie
                załapiemy smile
                • netty2 Wow Pipi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! 27.10.06, 09:37
                  Kurde,ale fajnie !!!!!!!!!!!!!!!
                  Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • netty2 Re: Wow Pipi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 27.10.06, 09:47
                    smile))))
            • gorzata9 Re: Radzę wierzyć w 500 post..... 27.10.06, 09:35
              Bacha! GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • breili Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:34
            Nie martwcie sie o mnie! Nic mi sie nie stalo. Moje Malenstwo jest cale i
            zdrowe. To pewnie tylko moje hormony wariuja. Was na pewno nie opuszcze, tak
            latwo sie mnie nie pozbedziecie wink)
            Do Krakowa jade za 2 tygodnie.
            • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:36
              Ufff no to dobrze Breili, że z Maleństwem wszystko ok...
              Ja jakoś też wolę gadać na tym naszym wąteczku... smile
              • breili Jaga napisalam na priva 27.10.06, 09:44

                • jaga9911 Re: Jaga napisalam na priva 27.10.06, 09:48
                  Odpisałam smile
                  • breili Re: Jaga napisalam na priva 27.10.06, 09:51
                    Jagus niestety nie mam w pracy GG. Nie moge zainstalowac. Ale dziekuje Ci!! smile
      • breili Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:36
        Pipi, GRATULUJE, GRATULUJE I JESZCZE RAZ GRATULUJE. Wrescie dobre nowinki na
        naszym forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Sciskam ze wszystkich sil. Duzo zdrowka, zdrowka i zdrowka i
        malo "dolegliwosci".

        Hip hip hurra!!!!!!

        Moc 500!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Slij fluidki dla dziewczyn!
        • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:45
          Dziewczynki kochane.
          To najbardziej niesamowite uczucie pod słońcem. Rano wstałam, zakręcioło mi się
          w głowie i zrobiło niedobrze. Już wiedziałam, jaki będzie wynik. Wkropiłam te
          trzy krople do testu i czekam... patrzę jest krecha testowa i cień cienia
          drugiej. Minęła minutka i są dwie krechy!!!!! Osunęłam się na ziemię i trwałam
          w bezruchu przez 10 minut. Potem płacz, dziękowanie Bogu i śmiech. Weszłam pod
          prysznic i poczułam mocniejsze mdłości. Zaczęłam się histerycznie śmiać i nucić
          pod nosem „ale fajnie chce mi się wymiotować”. Miałąm zadzwonić do męża, ale
          się wstrzymałam. Wieczorem mu powiem. Na razie nikomu więcej (oprócz Was
          oczywiście), bo kurcze boję się bardzo – jeszcze bete zrobię i dopóki nie
          usłyszę bicia serca mojego robaczka, to ciiii.
          A teraz o objawach. Piersi nadal bolą, ale inaczej niż zawsze. Teraz na
          spokojnie mogę zanalizować symptomy. Bolą sutki a piersi zrobiły się krągłe i
          jędrne. Brzuszek nadal pobolewa. Miałam kilka razy mocną zgagę, co wcześniej
          się nie zdarzało. Męczę się wchodząc po schodach, choć jeszcze niedawno
          biegałam po nich jak sarna. Nie tolerowałam ukochanego balsamu do ciała,
          drażnił mnie jego zapach. To już były objawy, które ja ignorowałam, bo bałam
          się, że sama na siłę ich szukam. Warto wsłuchać się w siebie. Tempki nigdy nie
          mierzyłam, ale czułam, że jestem ciepła jak kaloryfer, w nocy odrzucałam kołdrę
          bo się pociłam.
          Co ja mam teraz zrobić kochane??? Kiedy do lekarza? Czuję się cały czas jak w
          czeskim filmie.....
          Dzięki dziewczyny za wszystko. Dałyście mi mnóstwo wiary i optymizmu smile)
          Zaczęłam prawo serii. Do końca roku wszystkie będziemy w ciąży!!! Kto nie
          wierzy ten trąba smile)
          Niech moc fluidków będzie z Wami!
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:49

            Dzięki za gratulacje. Siedzę w pracy i cieszę się do monitora smile
            Jak wyliczyć termin porodu??
            O kurcze blade - co za uczucie. Nie mogę w to uwierzyć.
            Słuchajcie z tą 500 to jakieś czary mary. Sprawdza się na razie w 100%...
            • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:50
              www.echo.3w.pl/cgi-bin/echo/zdrowie/zdrowie/chk/08
              • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:52
                Do lekarza możesz już iść ale na usg na pewno jeszcze za wcześnie...
                Dziewczyny chodzą jak tylko pojawią się 2 kreski a potem się zamartwiają, bo
                czasami jeszcze nic na usg nie wychodzi...
            • mlimonka Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:51
              cieszę się ogromnie smile
              i ściskam cię mocno smile
              która jeszcze powie nam tą radosną nowinę ??
      • blueish Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:51
        Z pracy mnie wywalą, bo zarywam projekty, żeby wiedziec, co u Was... smile)
        Więc teraz króciutko, bo musze zrobić mnóstwo analizek przed 11 kiedy to mamy
        godzinne szkolenie... Mlimonka, masz towarzystwo w popadaniu w pracoholizm!!!

        Więc tak: Pipi, super!!!!!!!! Gratulacje!!!!! Cieszę sie prawie jakby to były
        moje kreski!!!!!! I do tego jesteś nadzieją dla nas wszystkich, że każdej z
        czasem się uda smile))))))) Buziaki!!!

        Gorzatka, Netty, Żancia, Kajka, Mlimonka, my z wiarą działamy dalej,
        prawda?? smile)

        Breili, mam nadzieję, że niezaleznie od tego, co stalo się na majówkach, nie
        zaginie Twój optymizm, poczucie humoru i radość życia. Ściskam mocno, będź
        nadal naszym dobrym duszkiem budzącym o 7 (kiedy to częśc z nas jeszcze śpi, a
        część tłoczy się w komunikacji miejskiej...)

        Znikam na razie, ale WRÓCĘ!!!! Powrót Blueish, he, he.
        • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:55
          dzialamy, ale u mnie cos wairy dzis brak...
          • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:59
            Gorzatko....chciałabym jakoś poprawić Ci nastrój.....ale jak powiedz....
            hmmmmmmm, no nie wiem, rzuć jakiś pomysł postaramy się zrealizować....
            • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:01
              Jagusia, Kochana jestes, ale w tym wypadku chyba nie da sie nic zrobic.
              po prostu musze "przeczekac" zly nastroj, ktory mam nadzieje szybko minie.
              dziekuje bardzo za cieple slowa.
              cieszmy sie szczesciem Pipi dzisiaj.
              Basia - podziwiam, ja pewnie bym nie wytrzymala i zadzwonila do Meza smile
          • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:59
            gorzata9 napisała:

            > dzialamy, ale u mnie cos wairy dzis brak...


            Gosieńka, proszę Cię, uwierz mocno w to, że już niedługo. Ja też bym była
            zdołowana, gdybym dziś dostała okres. na pewno. Ale zobacz, za kilka dni znów
            macie szansę. bardzo dużą. Na pewno się uda. Jesteście młodzi, śliczni i
            zdrowi, więc nic nie stoi na przeszkodzie. Trzymam kciuki za Ciebie bardzo,
            bardzo mocno. Uda się!! uda! Widzisz jak 500 sprawiają cuda. Ja nawet nie
            miałam DNS-u w płodny dzień tylko 3 dni wczesniej. A jednak się udało.
            Uśmiechnij się, nabieraj sił i działaj smile)) Buźka 4 u
            • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:01
              To co Pipi...polowałaś na dziewczynkę wink) ??
              No, bo niby teoria mówi, że jeśli przed owu.....
              • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:03
                jaga9911 napisała:

                > To co Pipi...polowałaś na dziewczynkę wink) ??
                > No, bo niby teoria mówi, że jeśli przed owu.....

                Nie Jaguś. Po prostu później maż wyjechał... Na pożegnanie był DNS i prosze
                bardzo z jakim skutkiem smile
            • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:01
              Gorzata,nie doluj sie,bo to nie ma sensu.Dzidzi przyjdzie,tylko troche
              cierpliwosci.
              To mi przypomina 11/09,jak Jaga ujrzala swoje II kreseczki, a ja dostalam @ !!!
              Teraz patrze na to troche inaczej.
              • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:03
                A może dzisiaj poszalejemy w pisaniu i damy następnej szanse na tą magiczną
                500??
                • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:04
                  Jestem za !!!! 500 -tka TYLKO dla Gorzatki !!! Inne niech czejaka na swoja
                  kolej (pisz eglupoty,bedzie co ma byc,ja przeciez ten nie czekalam)
                  • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:09
                    teraz 500 - tka ma coraz mneijsza moc, bo nas starajacych sie coraz mniej.
                    a dzis to juz w ogole kiepsko, bo Zaneta sie jeszcze nie pojawila, Blue i
                    Mlimonka zajete, to nie ma z kim walczyc. a takiej wystawianej to ja nie
                    chce smile
                    • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:11
                      Ale,ale Gorzata,jeszcze do tej magicznej liczby nam troche brakuje.Ja tylko ja
                      dla ciebie "zamawiam".
                    • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:14
                      Już nie pamiętam, która z nas stwierdziła, że każda powinna mieć taką 500
                      upolowana jako amulet....
                      My dobijemy a Blu może po szkoleniu dołączy....Mlimonka też pewnie jeszcze tu
                      zawita smile)
                      No i Żanetko....co tam słychać...odezwij się do nas....
                      • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:18
                        Dziewczyny,moja szarlotka jest boska.
                        Skromna jestem nie ??? Ale szarlotka,no...niebo w gebie smile))
                        Komu kawalek ??
                      • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:18
                        Pytanie techniczne:
                        czy przez gg można gadać w parę osób?? szukam tu czegoś takiego jak konferencja
                        i nie ma....na skypie na pewno a tu??
                        Bo tak, mogłybyśmy sobie czasem poplotkować....
                        • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:20
                          Jaga,ty tutaj nie rob jakis prywatnych pogaduch.Tutaj piszemy !!!!!!!!!!!!!!
                          • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:22
                            Ale ja chcę z Wami wszystkimi gadać...
                            • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:23
                              Jaga, a ja ci juz nie wystarczam ???? sad(
                              A tak na powaznie,dziewczyny jak sa w pracy to nie bede przeciez na gadu
                              smigac,nie ???
                              • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:23
                                Ale po pracy może......
                                • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:24
                                  Moze...
                                • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:24
                                  No chyba, że tak Pipi...ale tak jak pisała Netty słabiutką w ostateczności
                                  pozwalamy wypić wink
                                  • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:25
                                    Jaga,ty moich slow nie przekrecja !!! smile) Ja pisze,nie mocno,ale kawe.Lurki to
                                    nie ma sensu,bo ani to ma smak,ani przyjemnosc z pica.To juz lepiej sobie
                                    herbate zrobic.
                                  • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:25
                                    jaga9911 napisała:

                                    > No chyba, że tak Pipi...ale tak jak pisała Netty słabiutką w ostateczności
                                    > pozwalamy wypić wink


                                    Uf! Nawet nie wiesz, że ratujecie mi życie smile))

                                    Wiecie, że jesteście pierwszymi osobami, które dowiedziały się o dwóch krechach?

                                    A kochane moje. Czy Wy też miałyście takie obawy na początku. No czy wszystko
                                    będzie dobrze? czy to nie pusty pęcherzyk, itd?
                                    • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:28
                                      Pewnie, że miałyśmy...Wy też dowiedziałyście się pierwsze o moich II
                                      kreseczkach smile
                                      Obawy zawsze są ale trzeba wierzyć, że wszystko będzie dobrze smile
                                      Dlatego USG najlepiej ok 7-8 tygodnia najwcześniej...żeby się nie zamartwiać na
                                      zapas...
                                      • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:31
                                        jaga9911 napisała:

                                        > Pewnie, że miałyśmy...Wy też dowiedziałyście się pierwsze o moich II
                                        > kreseczkach smile
                                        > Obawy zawsze są ale trzeba wierzyć, że wszystko będzie dobrze smile
                                        > Dlatego USG najlepiej ok 7-8 tygodnia najwcześniej...żeby się nie zamartwiać
                                        na
                                        >
                                        > zapas...


                                        Jagusia, czyli teraz co mam robić? Cierpliwie czekać? Zrobić betę?
                                        • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:35
                                          Ja czekałam z wizytą u lekarza i skończyło się na szpitalu w 6tc.
                                          Może jeżeli pójdziesz do lekarza przepisze Ci Duphaston albo luteinę...(wg
                                          mojego gin Duphaston jest lepszy ale droższy)
                                          Zawsze i Ty będziesz spokojniejsza a progesteron z tych leków jeśli jest jego
                                          nadmiar organizm wydala, więc nie szkodzi maluszkowi....
                                          Nie wiem Pipi..... sama musisz podjąć decyzję. Może u Ciebie nie będzie takich
                                          kompplikacji jak u mnie i te leki są niepotrzebne...Naprawdę ciężko mi
                                          odpowiedzieć...
                                    • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:28
                                      Pipi,czy ty chcesz znow moim kubkiem dostac (jest tuz tuz).
                                      Wczesniej sie stresowala,ze II krech nie bedzie,teraz sie meczysz,z emoze pustu
                                      pecherzyk.
                                      Ciesz sie babo teraz.Masz teraz szanse,na radosc po uszy.
                                      Zadnych obaw !!!!!!!!!
                              • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:24

                                Netty - to ja poproszę Twoją szarlotkę smile)) Z małą kawą.
                                • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:26
                                  Pipi dla ciebie (") to kawka,a to ["""] szarloteczka !!!!
                                  • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:28
                                    netty2 napisała:

                                    > Pipi dla ciebie (") to kawka,a to ["""] szarloteczka !!!!


                                    Mnnniami!!!!
                                    Faktycznie pycha Ci wyszła ta szarlotka smile)))
                                    Zdolniacha!!!
                                    • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:30
                                      Widzisz smile))))))
                • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:06
                  jaga9911 napisała:

                  > A może dzisiaj poszalejemy w pisaniu i damy następnej szanse na tą magiczną
                  > 500??


                  Jestem za!! Piszmy!!!

                  A Gosiu co do telefonu do męża, to walczyłam ze sobą jak tylko mogłam. Przed
                  chwilą on dzwonił i pytał jak się miewam i czy przyszła @. Odpowiedziałam ze
                  spokojem: "Wiesz kochanie, chyba zaraz przyjdzie. Czuję to. No niestety". Ha!
                  Ale mu zrobię niespodziankę!
                  • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:06
                    Pipi,nie badz okrutna !!!!
              • kajka271 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:05
                PiPi, ale mi dodałaś wiary... jakoś dawno nie było dwóch kresek na forum... ale
                teraz to musi być ciąg... jak nadal wierzę, w moje dwie kreseczki...
                Dobrze, że się nie nastawiałaś tak jak ja (głupia, nie moge sie oprzeć), bo to
                chyba jeszcze większa radość smile
                Gosiu, to tobie się musi udać w tym miesiącu... MUSI!
                • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:06
                  Chetnie oddam komus moje szczescie z 500-tki.Kto chce ??? smile
                  • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:11
                    Chciałabym zaskoczyć jakoś męża. Może obwiążę się wstążką, albo napiszę coś na
                    brzuchu... Nie mogę doczekać się jego reakcji.

                    Walczymy dziś o 500 dla Gorzatki!
                    Przyznam, że ja nie wierzyłam w tę moc. A tu proszę. Idzie zgodnie z
                    kolejnością zdobycia.. Jupi!!!
                    p.s. Jestem dziś najmniej wydajnym pracownikiem w Polsce smile
                    • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:13
                      Basia, napisz cos na brzuchu! mozesz narysowac taka mala fosolke i
                      napisac "jestem w srodku" czy cos takiego smile
                      • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:18
                        gorzata9 napisała:

                        > Basia, napisz cos na brzuchu! mozesz narysowac taka mala fosolke i
                        > napisac "jestem w srodku" czy cos takiego smile

                        Dobra!!! fajny pomysł!!!
                        Tak zrobię!!

                        Wiecie, że z tego wszystkiego zapomniałam zrobić makijażu?? Po raz pierwszy od
                        2 lat poszłam do pracy bez grama pudru, czy tuszu do rzęs big_grin

                        A czy można pić kawę w ciąży? ba ja dziś sobie odpuściłam, a teraz czuję, że mi
                        brak kofeiny w organizmie. Chyba nie potrafię zrezygnować z tej jednej kawy
                        dziennie. Mogę ją pić???

                        • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:20
                          Pipi kawka raczej nie wskazana....bo podnosi ciśnienie krwi...
                          Może uda Ci się czymś zastąpić?? Ciachem na przykład wink
                          • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:21
                            Pipi,ja se mysle,ze jedna tak na dobry poczatek dnia,to nie zbrodnia.Jak nie
                            masz problemow z cisnieniem ani zoladkiem,to nie zaluj sobie.
                            Tylko zagryz ja czyms i nie pij bardzo mocnej.
                          • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:23
                            jaga9911 napisała:

                            > Pipi kawka raczej nie wskazana....bo podnosi ciśnienie krwi...
                            > Może uda Ci się czymś zastąpić?? Ciachem na przykład wink


                            Ale ja bez kawy mam ciśnienie 100/60 ... i trochę mną rzuca po ścianach...
                            • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:41
                              sok ze swiezo wycisnietych pomaranczy. podnosi cisnienie jak kawa, ale nie ma
                              szkodliwego dzialania.
                              • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:42
                                Gorzata,5 przysiadow tez podnosci cisnienie,ale to nie to samo co kawusia (ja
                                tam za kawa nie przepadam,pije do towarzysta) smile)
                                • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:43
                                  wiesz Netty, a ja znam pare osob, ktrych sam widok podnosi mi cisnienie wink)))
                                  • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:43
                                    Ja też Gorzatko smile)
                                  • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:43
                                    Gorzata,to chyba znamy tych samych ludzi smile))))
      • breili Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 09:54
        No to teraz czekamy jeszcze na nowinki od Zanety. A ja sobie teraz ide polazic
        po sklepach. Mam deala z szefem, za to ze po poludniu dluzej zostane, bo bedzie
        mnie potrzebowal moge teraz isc na zakupy (w godzinach pracy). Bosko! Do
        uslyszenia/przeczytania za jakies 2 godzinki smile
        • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:32

          Dziewczyny, najchętniej to bym się z Wami wszystkimi wybrała na lody z bitą
          śmietaną i kawę. I plotkowałybyśmy do białego rana smile))
          • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:33
            Ja sie pisze na takie wyjscie !!!!
          • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:34
            Gorzata,a ty gdzie ??? Szarlotki nie chcesz ???
          • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:37
            pipi_bipika napisała:

            >
            > Dziewczyny, najchętniej to bym się z Wami wszystkimi wybrała na lody z bitą
            > śmietaną i kawę. I plotkowałybyśmy do białego rana smile))



            Ja też chcę......szczególnie te lody mnie zainspirowały.....mniam....
            • marika_ja Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:58
              Pipi!!! Z całego serca Cię ściskam i serdecznie gratuluję. Ja normalnie
              czułam,że Ci się udało!!! Kurczę, mogę z Wami wyskoczyć na te lody?????
              Strasznie nie chce mi się siedzieć w pracy, mam totalniego lenia i chyba już
              żyję weekendem.
              A jakby Wam się udało zrobić konferencję na gg, to jestem chętna: 5783396, bo
              ja to się za bardzo nie znam na ggsmile
              Pozdrawiam i ściskam!
              • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:00
                marika_ja napisała:

                > Pipi!!! Z całego serca Cię ściskam i serdecznie gratuluję. Ja normalnie
                > czułam,że Ci się udało!!!

                Dzięki smile)))))))))))))))))))
                • marika_ja Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:04
                  Gorzatko, mi został tylko 1 test, jeśli chcesz to z chęcią Ci go wyślę, może do
                  kompletu 3 sztuk od Pipi wystarczy na jeden cykl? Przecież go nie wyrzucę, bo
                  jakoś tak głupiosmile Jak jesteś chętna to wyślij adres na : mki10@interia.pl albo
                  gg: 5783396
                  Muszę Ci powiedzieć,że te moje testy były z allegro i to szczęśliwe, bo w
                  pierwszym z nimi cyklu się udałosmile
        • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:35

          Heheh, właśnie zauważyłam w swojej torbie wielką paczkę podpasek, które kupiłam
          sobie w poniedziałek. No i po co????
          Aha- gdyby ktoś był zainteresowany, mam jeszcze trzy sztuki testów owu. Chętnie
          odstąpię komuś z prezencie. Proszę podać tylko adres smile
          • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:42
            to ja poprosze te testy smile
            Netty - jestem. rozmawialam z Kuzynka.
            • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:46
              gorzata9 napisała:

              > to ja poprosze te testy smile
              > Netty - jestem. rozmawialam z Kuzynka.


              Gosiu, podaj adres na e-mail, to wyślę Ci w poniedziałek. To tylko 3 testy z
              pięciu, które były w opakowaniu, ale na pewno się przydadzą.
              • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:50
                Wiecie,ja kiesy kupilam testy owu.Znow mase kasy wydalam,bo tutaj homologowane
                sa tylko jednej firmy-Clear Blue-bylo ich 7,mam jeszcze jeden.Pomijajac to,ze
                jeszcze nigdy mi nie wyszeld +,to na dodatek,to ma taki czytnik
                elektroniczny,cos w rodzaju ekranika,czeka sie ponad 3 min i juz wiem,ze tego
                g...na nigdy juz nie kupie.
                Choc wierze mu,ze nie bylo owu.
                • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:52
                  A wiecie, że jeszcze nam tylko stóweczka została smile)
                  • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 10:53
                    103 Jaga !!!
                    Ale kurde,produkujemy sie !!
                  • netty2 Ruszac sie !!!!!!! 27.10.06, 10:56
                    Dziewczyny do boju !!!
                    • pipi_bipika Re: Ruszac sie !!!!!!! 27.10.06, 10:58
                      Znów mam zgagę. Co na to poradzicie? A zjadłam obwarzanka i wypiłam litro soku
                      marchew - jabłko -pomarańcza.
                      • netty2 Re: Ruszac sie !!!!!!! 27.10.06, 11:00
                        Kochana,ja po takim zestawie sniadaniowym,to bym byla ziejacym ogniem smokiem.
                        Poratuj sie wodo gazowana !!Nie ma to jak naleczowianka smile))(z moich regionow!!)
                      • gorzata9 Re: Ruszac sie !!!!!!! 27.10.06, 11:05
                        na zgage najlepsze dla Ciebie teraz beda migdaly.
                        raczej unikaj napojow gazowanych.
                        a w domu poczytam czy mozesz Rennie - zgaga to do niedawna byl moj codzienny
                        towarzysz takze doswiadczenie w tym temacie mam duze.
                        niektorym pomaga mleko, ale u niektorych wzmaga zgage. ale migdaly (tak z 5
                        szt) beda ok.
                        • netty2 Re: Ruszac sie !!!!!!! 27.10.06, 11:07
                          Zgada,to chyba bardzo indywidualna sprawa.Mi woda gazowana pomaga.Rennie chyba
                          nie mozna w ciazy brac,podobnie jak Malox i inne.
                          Migdaly ??? Ale co takie swieze,czy suche ? (u mnie kazde suche orzeczy
                          wzmagaja zgage)
                          • gorzata9 Re: Ruszac sie !!!!!!! 27.10.06, 11:12
                            migdaly suszone. takie co sie w sklepie kupuje. w polsce nie widzialam swiezych
                            migdalow w sklepie.
                            • netty2 Re: Ruszac sie !!!!!!! 27.10.06, 11:14
                              Tutaj sie zdarzaja,dlatego pytam smile
              • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:03
                Basia, ale pod warunkiem, ze powiesz co chcesz w zamian smile
                • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:10
                  gorzata9 napisała:

                  > Basia, ale pod warunkiem, ze powiesz co chcesz w zamian smile


                  Spotkanie na lodach jak będe wkrótce w Krakowie smile
                  • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:13
                    A co wy na to,zeby sie kiedys kiedys(ale jeszcze prze smiercia !) spotkac
                    wszystkie razem w miejscu gdzie kazdej by bylo latwo dojechac.
                    Ale ja wczesniej sie na to nie pisze jakw lecie.
                    Co wy nas to ??
                    • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:15
                      Dobra! Ja się nawet podejmuję organizacji. Tylko musimy ustalić gdzie. Ja
                      jestem mobilna i wszędzie dojadę. Może Kraków? Albo kazimierz n. Wisłą? Zrobimy
                      sobie weekendzik babski? smile
                    • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:15
                      swietny pomysl, ale malo realnie widze jego wykonanie...sad
                      • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:17
                        Jakos sie zmowimy,zeby kazdej pasowali i gdzie przenocowac sie da i ceny nie sa
                        jak z ksiezyca.
                        Gorzata a czemu nie ???
                        • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:23
                          wiesz Netty, jakos tak realnie patrze na to. Dziewczyny maja juz dzieci,
                          kolejne w drodze to pewnie bedzie ciezko sie im wyrwac.
                          ale jestem jak najbardziej za i bede wspierac przedsiewziecie wszelkimi
                          mozliwymi sposobami smile
                  • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:14
                    ok smile
                    w takim razie wysylam na maila adres.
                    tylko prosze zapakowac rowniez duzo fluidkow! smile
                    • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:16

                      Wyślę testy, fluidki i coś jeszcze smile)
                      • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:24
                        juz sie nie moge doczekac przesylki smile)))
                        • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:26
                          Ha,nie ma sprawy.Ja proponuje spotkac sie wlasnie kiedy to,co maja
                          urodzic,urodza,a te cow ciazy maja byc,to jeszcze rakie ruchawe beda i sie
                          rusza.
                          Badzmy dobrej mysli.Da sie !!!!
                          • pipi_bipika Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:28

                            Zobaczycie, że się spotkamy!!! W końcu jesteśmy magiczną ekipą. No, bo
                            znajdzcie mi inne forum, na którym każda 500 oznacza szczęście smile)
                            • netty2 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:30
                              Pipi pewnie.a ja dopowiem jeszcze cos lepszego.Gdzie sa watki,zeby nawet te co
                              zaciazyly dalej pisaly i pisaly z tymi co nadal czekaja ??? U nas magia jakas
                              jest i niech tak zostanie !!!!
                              • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!! 27.10.06, 11:34
                                Usypiałam mojego śpiocha....a Wy tak się rozpisałyściesmile
                                Oczywiście ja jak najbardziej piszę się na to spotkanie smile)))
                                • pipi_bipika Żanetka!! Odezwij się 27.10.06, 11:45

                                  Żanetka, prosze się odezwać, bo się martwimy. Haalo!!!
                                  • jaga9911 Re: Żanetka!! Odezwij się 27.10.06, 11:49
                                    Może nie ma dostępu do internetu......
                                    Jeżeli nas czytasz...odezwij się, bo naprawdę się martwimy....
                                    • gorzata9 Żanetaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! !!!!!!!!! 27.10.06, 11:59
                                      czekamyyyyyy!
                                      • netty2 Re: Żanetaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! !!!!!!!!! 27.10.06, 12:07
                                        Nie panikujcie,Zaneta na pewno sie odezwie.
                                        A wy macie juz plany na wakcje 2007 ????
                                        • jaga9911 Re: Żanetaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! !!!!!!!!! 27.10.06, 12:10
                                          Początek września albo koniec sierpnia...morze smile jak co roku od paru
                                          lat...Tylko inne miejscesmile
                                        • gorzata9 Re: Żanetaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! !!!!!!!!! 27.10.06, 12:10
                                          my mamy. albo grecja, albo wlochy, albo wlochy + chorwacja + austria smile
                                          ja jestem za grecja smile
                                          • pipi_bipika :-) 27.10.06, 12:18
                                            Ja przełom czerwca i lipca porodówka, a potem park i ogród u rodziców. Może
                                            zimą zostawimy bąbla u rodziców i w koncu polecimy gdzieś daleko!!!
                                            • netty2 Re: :-) 27.10.06, 12:26
                                              Pipi,jeszcze sie bobas nie urodzil,a ty go juz chcesz zostawiac ??? ty wyrodna
                                              matko hi hi hiiiii smile)
                                              • pipi_bipika Re: :-) 27.10.06, 12:39

                                                A co Netty! Bąbel musi mieć wypoczętą mamę smile
                                                Moi rodzice zostwiali mnie czasami u babci jak byłam mała. Tylko na dobre mi to
                                                wyszło, bo nagle zaczynałam mieć apetyt. I robiłam się pulchna. Nie ma jak u
                                                babci. A tak w ogóle - to teraz pewnie tak mówię, a jak maluch przyjdzie na
                                                świat to na sekundkę trudno mi będzie go zostawić.
                                                Tak poza tym to marzę by iść do domu. Średnio się czuję.. sad
                                          • kajka271 Re: Żanetaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! !!!!!!!!! 27.10.06, 12:19
                                            ale sie rozpisałyscie... chwilke popracuje, a potem pół godziny nadrabiam
                                            zaległości...
                                            Ja na gg kiedys rozmawiałam w parę osób ale nie pamietam jak to się robiło...
                                            poszukam
                                            i mam gg w pracy, bo używam tez służbowo i w domu ten sam numer... tylko w domu
                                            to sie czsem mężulo podszywa wink
                                            mój numer to 1558096
                                            • netty2 Re: Żanetaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! !!!!!!!! 27.10.06, 12:28
                                              Moj numer to 1430395,jak by komus sie chcialo kubkiem oberwac smile))))
                                              • gorzata9 Re: Żanetaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! !!!!!!! 27.10.06, 12:41
                                                a moj 9980176 smile
                                                • netty2 Re: Żanetaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! !!!!!! 27.10.06, 12:45
                                                  Gorzata,a ty masz gadu w pracy czy tylko wieczorami ?
                                                  • gorzata9 Re: Żanetaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! !!!!! 27.10.06, 13:25
                                                    wieczorami.
                                                    w pracy nie ma takiej mozliwosci
                                                  • netty2 Re: Żanetaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! !!!! 27.10.06, 13:26
                                                    Gorzata a ty z jakiego miasta ??
                                                  • gorzata9 Re: Żanetaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! !!! 27.10.06, 13:29
                                                    prawie krakow
                                                • kajka271 Re: Żanetaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! !!!!!! 27.10.06, 12:46
                                                  bosko gadamy na gg,
                                                  gorztko zaraz cie dodamy do konferencji...
                                                  ale jesteś niedostępna...
                                                  • blueish Nie porzucajcie wątku na rzecz gg, PLEASE :) 27.10.06, 12:59
                                                    Nie bądźcie zwierzęta, nie porzucajcie pisania!!! Ja nie mam gg i nie mam
                                                    możiwości gadania w pracy, a w domu nie mam netu!!!
                                                  • netty2 Re: Nie porzucajcie wątku na rzecz gg, PLEASE :) 27.10.06, 13:04
                                                    Alez my nic nie porzucamy.Ja tam moge pisac na forum,pisac na gadu,robic
                                                    szarlotle,walnac kubkiem i jeszcze poprasowac i zrobic pranie.
                                                  • kajka271 Re: Nie porzucajcie wątku na rzecz gg, PLEASE :) 27.10.06, 13:08
                                                    Wracamy... ale na gg sie lepiej gada, bo szybciej
                                                    Ale, nie liczą sie teksty, czyli 500 nigdy nie bedzie....
                                                  • kajka271 Re: Nie porzucajcie wątku na rzecz gg, PLEASE :) 27.10.06, 13:09
                                                    a ja chyba muszę odpuścic, bo normalnie nic jeszcz edzis nie zrobiłam
                                                    konstruktywnego... a nie chcę zostawać po godzinach...
                                                  • marika_ja Re: Nie porzucajcie wątku na rzecz gg, PLEASE :) 27.10.06, 13:19
                                                    ja np dzisiaj nie zrobiłam kompletnie NIC!!! I mam to gdzieś! Gadam, lenię się
                                                    itp...
                                                    Blue, ja dopiero dizś zobaczyłam,że mam na gazetowym Twoje zdjęcie i Jagi też!!!
                                                    Dzięki serdeczne!
                                                  • netty2 Re: Nie porzucajcie wątku na rzecz gg, PLEASE :) 27.10.06, 13:10
                                                    Pipi gdzie cie wybylo ? Gorzata,spisz???
                                                    Kobiety,ruszac sie.Pisac !!!
                                                  • blueish Re: Nie porzucajcie wątku na rzecz gg, PLEASE :) 27.10.06, 13:14
                                                    Szybciej to prawda, ale mając gg chyba już nic bym w pracy nie zrobiła, a
                                                    generqalnie chyba jednak zanadto lubię to, co robię, żeby ot tak dać się
                                                    zwolnić smile

                                                    Chyba tępolek jestem, ale nie złapała o co chodzi z "Ale, nie liczą sie teksty,
                                                    czyli 500 nigdy nie bedzie"???
                                                  • netty2 Re: Nie porzucajcie wątku na rzecz gg, PLEASE :) 27.10.06, 13:15
                                                    Blue,bo na gg nie liczy sie ilosc pisanego tekstu,wiec nawte nie wiesz,kto
                                                    napisal cos 500-tny raz.
                                                  • kajka271 Re: Nie porzucajcie wątku na rzecz gg, PLEASE :) 27.10.06, 13:16
                                                    Taki skrót myslowy... nie ma na gg żadnego licznika... i nie ma do czego
                                                    dążyć...
                                                  • netty2 Re: Nie porzucajcie wątku na rzecz gg, PLEASE :) 27.10.06, 13:19
                                                    Blue,a powiedz czym sie zajmujesz na codzien.Ale nie tak zdawkowo...plizzz
                                                  • netty2 Re: Nie porzucajcie wątku na rzecz gg, PLEASE :) 27.10.06, 13:09
                                                    Zimno mi cos.Kurka blada ,brrrrrrrrrrr
    • blueish Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 12:57
      No ja Wam normalnie coś zrobię!!! Uwinęłam się z obowiązkami i znów pół godziny
      uciechy z czytania!!! Netty, dawaj kubeczek!!!

      Gorzatek, każda z nas czuje się co najmniej padalcowato gdy przychodzi @...
      Kazdy też czuje się padalcowato gdy jest chory, ale to doprawdy nie jest powód,
      żebyś nie dała się choć troszeczkę rozśmieszyć...? Pocieszyć...? Uwierzyć, że
      jeśli będziemy chcieć to uda nam się spotkać??? Jestemprzynajmniej za próbą
      spotkania się, wszystko jest kwestią motywacji, a nie tylko funkcją czasożernej
      pracy i liczby posiadanych pociech. Ja jestem za spotkaniem i gotowa jestem
      przejechac kawał, by Was zobaczyć. Byle byłoby to chwilę wcześniej ustalone smile)

      Rozmawialiśmy sobie dziś jakie fajne sa całki... A pooza tym miałam wczoraj
      zrobić test owu, ale stchórzyłam (!) - idiotka, prawda? - i wyluzopwałam się
      oglądając Przystanek Alaska. Tak a propos planów wakacyjnych - zastanawiam się
      coraz poważniej czy nie zacisnąć pasa i nie wybrac się z Panem Małżonkiem na
      Alaskę...? Jest tam obłędnie pięknie, trochę jak w północnej Europie, ale
      trochę jednak inaczej...
      Rozmarzyłam się...
      • zanetad30 jestem!!! 27.10.06, 13:28
        wybaczcie ze dopiero teraz pisze ale wczesniej naprawde nie moglam.
        U lekarza wszystko dobrze,nic zlego sie nie dzieje,jescze raz przeprowadzil ze
        mna wywiad,i pytal o to czy duzo stresu ostatnio mialam,no wiec ja mu mowie ze
        bardzo duzo,najpierw szukanie i kupowanie dzialki,potem maz zlamal noge,potem
        przez 4 tygodnie wozilam go codziennie do pracy a wiecie jak sie super jezdzi w
        korkach po wawie,a na koniec jescze pogrzeb.Wiec on mowi ze teraz jestem
        oslabiona bo organizm odopczywa,ze musze teraz duzo odpoczywac i sie nie
        stresowac,a ten dziwny okres ktory pojawial sie i znikal to bardzo
        prawdopodobne ze to mogla byc ciaza biochemiczna.A i na koniec weasola nowina
        ze wczoraj pecherzyk dominujacy byl duzy i ze dzis lub jutro no max w niedziele
        bedzie owulacja!!! Wiec od razu wczoraj przystapilismy do dzialania!
        • netty2 Re: jestem!!! 27.10.06, 13:30
          Zaneta,to super !!!! Odpoczywaj,wieczorem wez ciepla kapiel,obejrzyj jakas
          komedie,posmiej sie i DNS bez zadnej wymowki !!!
          Bedzie nam tutaj fasolek przybywac,super !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • zanetad30 gratulacje dla pipi!!! 27.10.06, 13:32
          pipi super ze juz Ci sie udalo!!!Bardzo sie ciesze ze bedziesz mamusia!!!


          Gosiu wiem co czujesz i wiem ze zadne slowa nie sa w stanie pomoc na ta
          mieszanke uczuc ktora towarzyszy jak przychodzi ta podla @!!!Jestem z Toba!!!
        • jaga9911 Re: jestem!!! 27.10.06, 13:35
          No to dobrze, że wszystko ok...Już sie martwiłyśmy....
          Teraz wiesz, że jest owu więc działać, działać, działać.....
        • breili Re: jestem!!! 27.10.06, 13:39
          Ciesze sie, ze wszystko w porzadku. No to teraz DNS i di dziela!!!!!!!!!smile
      • gorzata9 Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 13:33
        Blue, jasne, ze trzeba zyc dalej i nie zalamywac sie. a juz nie dac sie
        pocieszyc tak wspanialym Kobietom jakimi jestescie byloby wprost
        niewyobrazalne. i pewnie dlatego moj humorek juz znacznie sie poprawil smile
        a teraz ide cos zjesc coby miec sile walczyc o ta 500 - tke!
        a na spotkanie tez juz sie ciesze i tak jak napisalam bede wpsierac organizacje
        wszelkimi silami smile
        • kajka271 Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 13:35
          Wywala mnie, normalnie wywalą... nic nie robię cały dzień tylko z wami gadam!!!
        • netty2 Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 13:35
          Ja mam nadzieje,ze jakos sie nam uda spotkac.A te co sie beda opierac i wymowek
          szukac,to do nich sie zwalimy cala grupa.!!!!
      • breili Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 13:35
        Sposcilam Was z oka na 3 godzinki a tu prawie 100 nowych postow. Jestem pod
        wrazeniem!

        Wrocilam z zakupow. Kupilam mezusiowi sweterek, tylko nie jestem pewna czy mu
        sie bedzie podobal. Jakby co to wymieni.

        Ja tez nie mam dostepu do gg. Buuuuuuu!

        Netty jak Cie tak energia rozpiera to mozesz u mnie chetnie poprasowac i
        przydalo by sie tez pomyc podlogi. Tescie przychodza w niedziele. Ze szwagrem.
        Pewnie wtedy powiemy im o wnuku (o ile nie stchorze).

        Jestem jak najbardziej za spotkaniem tylko u mnie z ta odlegloscia to troche
        przekichane.

        Pipi na kiedy wychodzi Ci termin? Na zgage niestety nie moge Ci nic poradzic.
        Mnie ominely wszelkiego rodzaju "przyjemnosci ciazowe". Az mi glupio, gdy
        czytam jak inne dziewczyny zle sie czuja sad U lekarza bylam po raz pierwszy w
        5 tc. W sumie nic sie nie dowiedzialam. Lekarz zrobil tylko USG i stwierdzil ze
        widac pecherzyk bez zarodka i ze mam przyjsc za 2 tygodnie.
        • zanetad30 Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 13:42
          Wiecie co ucieszylam sie ze zaraz bedzie owu bo zxnow nowa szansa!!!Szkoda mi
          tylko bylo meza bo byl biedny bardzo zmeczony bo dzien wczesniej w delegacji,a
          wczoraj wrocil z pracy i zaraz pojechalismy na ta moja wizyte.Moze to nie byl
          DNS ale grunt ze starania sie odbylysmile kurcze w zyciu nie myslam ze bede robic
          taki rzeczy ze mam owu i od razu meza do lozkasmile
          Pipi czy moge Cie zapytac ilu dniowe masz cylke i jak bylo u Was ze staraniami?
          Moze wogule dziewczyny ktore juz nosza maluszki napisalybyscie od nosnie
          waszych staran? Jezeli oczywiscie mozecie
          • breili Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 13:46
            Zanetka, ja tak w skrocie. W 3 miesiacu staran (w 2 staran "na powaznie") DNS
            dzien przed owu i w poducha pod p.... po.
            • zanetad30 Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 13:55
              breli wiesz ze ja ta poduche tez wlasnie zaczelam stoswac,nie wiem na ile to
              moze pomoc ale tak sobie mysle ze moze cos to pomaga bo w koncu wiecej zostajesmile

              A jak wogule znosisz ciaze?Boze jak ja bym tez juz chciala byc w tym staniesmile
            • blueish Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 13:55
              Tylko testuję czy nasz forumowy cenzor przerabia tez słowo Pupa na p..., czy to
              skrót Breili.

              Breili, jeslki myślisz, że się nie staramy, nie nastrajamy optymistycznie etc.
              to bardzo się mylisz. Nie stchórz, powiedz teściom. Tak myślę, że gdyby to byli
              moi rodzice to informacja o wnuku byłaby jednym z najlepszych newsów w ich
              życiu i chcieliby się nim szybko i długo cieszyć... smile
            • marika_ja Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 13:57
              Nam się udało w 2 cyklu, z tym,że w pierwszym byłam wyjechana i DNS był dopiero
              w 18 dc, chyba już dawno po owu, drugi cykl - testy z allegro i strzał w 10smile
              Też poducha pod pupę.
              • marika_ja Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 14:01
                a z tą poduchą to z Kubą też nam się udałosmile Może coś w tym jest?
                • marika_ja Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 14:02
                  To może podtuczmy jeszcze dzisiaj ten wątek, co? Tak niewiele do 500!
                  • marika_ja Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 14:08
                    Zrobiłam test w 15 dc była słabiutka kreseczka, a w 16 dc już była mocna, 17 dc
                    był DNS i potem chyba dopiero za 3 dni, bo wtedy właśnie przez 3 tygodnie
                    mieliśmy cały dom gości i szczerze wątpiłam,że coś z tego wyszło! Przed owu ani
                    razu nie było DNS'u bo jakos tak się nie składałosmile
                    I doznałam szoku, chociaż po cichu marzyłam...
                    • mlimonka Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 14:11
                      a ja właśnie dziś zaniosłam spoje pierwsze cv i list do potencjalnego
                      przyszłego pracowdawcy smile

                      ufff... pierszy krok mam za sobąsmile
                      kiedawa jestem co będize pierwsze
                      ciąża czy nowa praca ??? oto jest pytanie smile
                      • mlimonka Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 14:11
                        krcze piecozne tylko 26 postów do 5000 !!!
              • zanetad30 Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 14:01
                kurcze marika nie bed ukrywala ze ci kochana zazdroszcze ze tak szybciutko ci
                sie udalosmile a mozesz napisac kiedy sie staraliscie jak test byl pozytywny
                • jaga9911 Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 14:06
                  U mnie 3 cykl starań, poducha, zero śluzu płodnego, bez testów owu....
                  Dodatkowo i ja i mąż i Kasia chorowaliśmy....osłabienie organizmu i
                  zaskoczyło wink
                • mlimonka Re: Gorzatko, do boju!!! 27.10.06, 14:06
                  niom wreszcie jestem smile

                  wiedziałam,że dziś będzie 500-tka, jak nic smile
                  ale cieszy mnie to okropnie, bo juz ne moge się doczekać która dostępna smile
                  u mnie dziś 24dc , brak śluzu (czyli prawidłowo) i czekanie na ...
                  niom zobaczymy co przyczłapie pierwsze smile

                  gratuluje wam zapału do pisania...
                  ja właśnie przerwę na śniadanko sobie zrobiłam, i czytam zaległości od rana...
        • breili Blue? 27.10.06, 14:05
          Blue ja nie rozumiem, moze oblondzialam. Przeciez ja nigdzie nie napisalam ze
          Wy sie nie staracie albo ze Wam nie zalezy??? Jezeli cos takiego wyczytalas za
          jakiegos mojego postu to sorry ale ja nic o tym nie wiem.
          • zanetad30 czyli poducha dziala! 27.10.06, 14:10
            no jagus potwierdzasz dzialanie poduchysmile Dziewczyny nawet nie wiecie jak mi
            sie juz marzy kupowanie ciuszkow,ten wolny pokoj mnie juz dobija!!!Marze o tyym
            zeby w koncu go odpowiednio urzadzic
      • breili Zanetka 27.10.06, 14:08
        Znosze ciaze jakbym jej w ogole nie miala. Za wyjatkiem wzdec nie mam zadnych
        objawow. Nawet piersi przestaly bolec, tylko sa nadal powiekszone.
        • zanetad30 Re: Zanetka 27.10.06, 14:11
          breil to super!!!Takiego dobrego samopoczucia zycze ci do konca ciazy.A widac
          juz troszke brzuszek?
          • mlimonka Re: Zanetka 27.10.06, 14:12
            ale seplenie ,aż się poplułam się hihi
            • mlimonka Re: Zanetka 27.10.06, 14:13
              a no właśnie co z tymi brzuszkami, rosną ?

              bo ja dziś usłyszałam,że chuda jestem , i że pewnie w ciązy to też taka będę sad
          • marika_ja Re: Zanetka 27.10.06, 14:12
            Breili, ja to Ci troszkę zazdroszczę,że nie masz tych mdłości...
            • marika_ja Re: Breili 27.10.06, 14:13
              I obyś się tak czuła świetnie do końca oczywiściesmile
              • breili Re: Breili 27.10.06, 14:16
                Dziekuje! Mam nadzieje ze Tobie tez wkrotce przejda "dolegliwosci"!
          • jaga9911 Re: Zanetka 27.10.06, 14:13
            U mnie brzuch jak w 5 miesiącu z Kasią....mdłości, drętwienie ręki, troszkę
            bóle brzuszka....buuu
            • jaga9911 Re: Zanetka 27.10.06, 14:15
              Czyli jeżeli dobrze sobie kalkuluję....Kajka, Netty a potem dzisiejsza
              szczęściara 500 -kowa. smile
              Bo jak na razie te 500 działały wink
            • marika_ja Re: Zanetka 27.10.06, 14:15
              U mnie wieczorem troszkę widać, ale teraz to raczej nie, miesczę się normalnie
              we wszystko, schudłam znowu 1kg, ale ja nic nie mogę jeść! Ale dzisiaj jadę do
              mamy na rybę i pieczone ziemniaki, to może podtuczę się trochę, bo póki co to
              mam wieeelką ochotęsmile
              Tylko jakoś wciągnąć brzucha nie mogęsmile
            • zanetad30 Re: Zanetka 27.10.06, 14:16
              breili pewnie juz sie nie mozesz doczekac tego rosnacego brzuszkasmile
              jagus a co z ta twoja reka?bylas u lekarza?
              • jaga9911 Re: Zanetka 27.10.06, 14:18
                U lekarza nie byłam bo dzisiaj przyjmuje tylko po południu... Biorę sobie
                magnez i jest lepiej...podobno takie drętwienia wynikają właśnie z niedoboru
                magnezu....
                • jaga9911 Re: Zanetka 27.10.06, 14:19
                  Miałam iść z małą na spacer ale zaczekam na tą 500 smile Ciekawe, która z nas
                  będzie następna smile)
                  • gorzata9 Re: Zanetka 27.10.06, 14:21
                    zmienilam tytul suwaczka! smile
                    • netty2 Re: Zanetka 27.10.06, 14:22
                      Martika,ja obstawiam chlopaka !!!!
                    • netty2 Re: Zanetka 27.10.06, 14:24
                      chyba wam nigdy nie opowiadalam,jak moja kolezanka byla w ciazy.Caly czas jej
                      mowila,ze bedzie chlopak.Ale...dzien przed jej porodem i nawet jej to w ten
                      dzien powiedzialam.Snila mi sie i mowila do mnie "Mam piekna coreczke" Oni nie
                      chcieli znac plci wczesniej.
                      No i...jak juz urodzila,to po 3 godzinach do mnie zadzwonila i
                      powiedziala....Mam piekna coreczke !!!!!
                • gorzata9 Re: Zanetka 27.10.06, 14:19
                  Jaga, ale jak nie przejdzie to pojdziesz do lekarza, prawda?
                  • jaga9911 Re: Zanetka 27.10.06, 14:20
                    Mąż mi nie daruje i wygoni....już mi to obiecał.
                    Chyba nie bawią go już wieczorne masaże tej mojej ręki wink
                • mlimonka Re: Zanetka 27.10.06, 14:19
                  u nas w pracy dziewczyny tez się starają smile
                  ale chyba nie załapią się na 500, bo ich nie ma na tym forum smile
                • netty2 Re: Zanetka 27.10.06, 14:19
                  Jaga,a ty moze swoje dziecko za czesto nosisz na rekach.Albo psa smile))
                  • mlimonka Re: Zanetka 27.10.06, 14:21
                    pewnie na żadanym nie siedzą,hihihi
                    więkaszej rozrabiaki w tej fimie odemnie nie ma smile
                    • mlimonka Re: Zanetka 27.10.06, 14:22
                      o boże, mi to już sie nie uda przed 27 urodzinkami
                      ale może przed 28 ??? hihihi
                      • marika_ja Re: Zanetka 27.10.06, 14:23
                        Żanetka ustrzeliła 500?
                        • jaga9911 Re: Zanetko prosimy o nowy wątek 27.10.06, 14:24
                          Tylko prosimy, żeby w nazwie było...Starania sierpniowe - ..........i co tam
                          sobie wymyślisz wink)
                          • jaga9911 Re: Zanetko prosimy o nowy wątek 27.10.06, 14:33
                            Musisz założyć nowy wątek.....A w ciążę zgodnie z magią 500 zajdziesz zaraz po
                            Kajce i Netty smile
                      • marika_ja Re: Zanetka 27.10.06, 14:27
                        kurdę, mi już nie chcą się pokazywać posty po 500
                  • gorzata9 Re: Zanetka 27.10.06, 14:22
                    Jaga pogoda na spacer piekna! smile
                • breili Jaga 27.10.06, 14:20
                  Jaga z tymi dretwieniami to jest roznie. Napisze ci na priva co ja mialam.
                • marika_ja Re: Zakłady:) 27.10.06, 14:20
                  Mam wiecznie ochotę na ogórki kiszone i mleczko w tubce, jak obstawiacie?
                  chłopak czy dziewczynka?smile
          • breili Re: Zanetka 27.10.06, 14:14
            Raczej nie. Tzn brzuszek to ja mialam juz przed ciaza. Ja widze mala roznice
            ale inni jeszcze nie. W niektore dopasowane jeansy juz sie nie miaszcze (a
            raczej mieszcze ale gniota), a poza tym nosze "normalne" ubrania.
            • gorzata9 Re: Zanetka 27.10.06, 14:18
              kurcze, kurcze, ale pedzicie do tej 500 - tki smile
              a propos brzuszkow - u nas kolezanka est w 20 tyg, ja juz zauwazylam 4 tyg
              temu, ale tak naprawde brzuszek widac dopiero teraz.
            • zanetad30 Re: Zanetka 27.10.06, 14:20
              fajnie Wam dziewczyny ze macie juz maluszki w sobiesmile

              Wiecie co jak rok temu odstawialam tableki w maju,a w grudniu mialam miec 26
              urodziny to tak sobie myslalam fajnie bedzie bo jeszcze przed 27 zdaze urodzic
              dzidziusia,a rok cholera minal a ja nawet w ciazy jescze nie jestem
              • zanetad30 Re: Zanetka 27.10.06, 14:22
                apropo tych moich 27 urodzin ktore bede miala w grudniu to na mysl o nich lapie
                dola ze jestem juz stara a jeszcze nie mama dziecka
                • jaga9911 Re: Zanetka 27.10.06, 14:22
                  Zanetko....500 jest Twoja smile)
                  • gorzata9 Re: Zanetka 27.10.06, 14:33
                    Zanety, czy Mlimonki?
                    • netty2 Re: Zanetka 27.10.06, 14:39
                      Gorzata,mi z wyliczen wychodzi,ze to ty strzelilas 500 !!!
                      • gorzata9 Re: Zanetka 27.10.06, 14:47
                        to kto w koncu?
                • gorzata9 Re: Zanetka 27.10.06, 14:27
                  prosze Cie Zaneta, ja we srode 31 sad
                  jeszcze nigdy mnie tak urodziny nie dolowaly.
                • gorzata9 Re: Zanetka 27.10.06, 14:28
                  przeszlysmy juz przez 500? kto zakladan nowy watek, bo ten juz cholernie powoli
                  dziala...
              • gorzata9 Re: Zanetka 27.10.06, 14:22
                kurcze, zaluje tylko, ze nie bedzie pieknego prezentu na urodsziny sad
              • zanetad30 Re: Zanetka 27.10.06, 14:23
                jagus z ta reka to koniecznie do lekarza bo to nie zarty
                • zanetad30 Re: Zanetka 27.10.06, 14:24
                  o kurcze jak to moja ale o co wogule chodzi bo mnie nie bylo jakis czas i nie
                  wiem o co z tym chodzi
                  • zanetad30 Re: Zanetka 27.10.06, 14:32
                    no mozecie mi powiedziec o co chodzi z ta 500,jaga napisala ze 500 jest moja
                    ale o co chodzi????
                    • mlimonka Re: Zanetka 27.10.06, 14:36
                      niom cio to za przestój ???
                      • zanetad30 Re: Zanetka 27.10.06, 14:40
                        nie wiem dlaczego ale te posty nie chca wskaiwac? a czy ja sie doczekam
                        odpowiedzi?
                        • netty2 Re: Zanetka 27.10.06, 14:43
                          Zaneta,zalkadaj nowy watek,ma sie zaczynac tak ja ten obecny "starania
                          sierpniowe" potem dodaj co chcesz.
                          Ustrzelenie 500 posta przynosi szczescie!!!!!!!
                          A zalozenie nowego watka jeszcze wieksze !!!
                        • mlimonka Re: Zanetka 27.10.06, 14:46
                          Zanetko uszczeliłaś o 14.22 500-setkę smile

                          Prosimy o załozenie nowego wątku smile

                          Gratulacje !!!
                      • gorzata9 Re: Zanetka 27.10.06, 14:41
                        no wlasnie...hop hop...
                      • kajka271 Re: Zanetka 27.10.06, 14:42
                        500 ma zanata, czyli musi załozyc nowy watek z nazwa "starania sierpinowe-cos
                        tam" i ciąża w niedługim czasie murowana smile
    • breili Zanetka gratuluje! 27.10.06, 14:42
      Wierzymy, ze jezeli ktoras z nas ustrzeli 500 post, to szybciutko zaciazy. Jak
      do tej pory sie sprawdzilo smile smile smile
    • breili JAGA! 27.10.06, 14:44
      Napisalam Ci na priva o mojej rece. Jakby Cie nudzilo, bo troche przydlugawe to
      nie czytaj wink albo mnie opiernicz ze tak truje.
      • zanetad30 Re: JAGA! 27.10.06, 14:47
        ok juz wszystko wiem i watek zalozylam,zapraszamsmile kurcze jestesmy normalnie
        jak czarownice
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka