Od dwoch dni mam jakies takie klucie w dole - chodzi mi o krocze

Troche sie
martwie, bo to jest dosc dotkliwe i odczuwalne, jak mi sie tak stanie to az
sie wzdrygam, wiec troche sie martwie czy cos zlego sie nie dzieje? Ktoras z
Was tak miala moze - to 26 tydzien i troche sie denerwuje - jutro nawet mam
zamiar sobie wziac wolne w pracy i lezec plackiem, dzis popoludniu ide do
lekarza, ale moze troche mozecie mnie uspokoic? Dodam ze moje dziecko od
dwoch dni jest mocno, mocno ruchliwe, przy poprzedniej ciazy nie mialam
takich szalenstw.!!! Siedze wiec ze scisnietymi nogami i czekam na porady od
Was! Nawet mi przyszla taka mysl przed chwila czy moze z szyjka cos sie nie
dzieje i czy to sie moze tak objawiac?