Dodaj do ulubionych

Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :)

    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 09.01.07, 15:41
      Hej
      Jakie miłe wiadomości na wątku Paula gratulacje, Misia Tobie również córeczka
      to fajna sprawa!
      A u mnie wszystko ok mało czasu, niewiadomo w co ręce włożyć na nic nie starcza
      czasu non stop biegiemsmile
      dobrze że dziś sobie przypomniałam że jutro badania (progesteron i reszta)bo w
      końcu bym nie poszłasmile jakoś ostatnio specjalnie nie nakręcam się ciążowo,nie
      myślę o tym mam kupe spraw zw z budową teraz aktualnie szukamy okien , u nas
      czeka się na nie ok 3 m-cy szok!ekipe na szczęscie już mamy smile
      Pozdrawiam Was i życzę miłego popołudnia
      aba
      • baka1baka Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 09.01.07, 16:13
        Misiu, to WSPANIAŁA wiadomość. Wzruszyłam sie razem z Tobą smile Grunt to dobry
        specjalista a nie lekarz konował!
        • dakota123 Misiu gratulacje!!! 09.01.07, 17:50
          Misia nareszcie szczęśliwa i uspokojona - będzie wymarzona córeczkawink))I lekarz
          też normalniejszy od tamtej wstrętnej baby!!Gratuluję Zuzi - będzie w sam raz
          dla mojego Szymkawink)
          Paula - Tobie gratuluję dwóch kreseczek,wspaniały prezent na dzień babci i
          dziadka!!Spokojnych 9 a właściwie już 8 miesięcy ciąży!!
          Dziewczynki które wkrótce ma nawiedzić @ - trzymam kciuki żeby małpiszon nie
          nadszedł!!!
          A ja zaczynam ostatnie odliczanie-do terminu został miesiąc!!!
          Całuski!!!
          • misia9944 Do Dakotki :) 09.01.07, 17:56
            haha ale sie usmialam, ale by byla parka tongue_out
            Ja juz tez odliczam.
            Przeszczesliwa Misiulka !
            • mycha.76 Re: Ja też gartuluję!;) 09.01.07, 22:57
              To jeszcze ja, jeszcze ja też biegnę gratulować i świętować w tym pięknym dniu razem z Wamismile Dziś dopiero teraz zasiadłam do kompa, bo wróciłam późno z rady,ale cieszę się, że jeszcze do WAS zajrzałam, bo tu takie cuuuuudne wiadomoścismile
              Aż chce się żyćsmile
              Misiulka - więc jednak Zuzia, spełniło się Twoje marzeniesmile
              Ja czułam nosem tę córcię, Ty wieszsmile Aż się wzruszyłam Twoim szczęściemsmile
              I powiem Ci, że ja po cichu też marzę o córci...
              Paula - gratulacje i cieszę się razem z Tobą, że tak szybko się udałosmile
              To dodaje nadzieismile Bądź zdrowa przez całe 8 miesięcy i dzidziuś teżsmile
              Ale wspaniale!!!
              Amoniu, trzymamy kciuki i przepędzamy koczkodana!
              Agniesia, takie popłakanie jest potrzebne...Pomaga zebrać siły i walczyć.
              Uda się, zobaczysz i melduj szybko po wizycie...
              Adrastea, Martusia, Aka, Dakotka, Agnieszka-zd,baka, krokodylek, Aba, Agnieszkamonika, Monjan...buziaki!
              Dobrej nocki!
              • amoniaaa <wow> 10.01.07, 08:53
                Dakota ale to przeleciało.... no szok, jeszcze miesiąc i już będziesz mieć
                swojego synuasia smile
                ja dzisiaj czekam na @ uncertain tak się boję że znowu przyjdzie.... sad(((
                nadal wpieprzam jak mały słoń, a potem mi niedobrze <hahaha>
                • aagniesiaa Re: do Amoni 10.01.07, 09:20
                  Amoniu kochana oby ta małpa nie przylazła smile
                  a powiedz mi jak twoje wizyty u lekarza, czy zrobiłaś już jakieś badania, i czy
                  lekarz coś stwierdził?? zapóźnioona jakaś jestem w wieściach smile
                  • amoniaaa Re: do Amoni 10.01.07, 09:29
                    tak już wszystko wiemy gdzie jest problem i cały czas łykamy te medikamenty big_grin
    • misia9944 Czytam na styczniówkach ze ... 10.01.07, 10:37
      MONJAN odszedł czop !!!! to juz chyba nie długo do powitania synusia smile

      echh smile ciekawe co tam u ememik. Wczoraj miala termin !
      • aagniesiaa Re: Czytam na styczniówkach ze ... 10.01.07, 11:11
        rany boskie smile oby Monjan szybko poszło wink
        • amoniaaa Re: Czytam na styczniówkach ze ... 10.01.07, 11:28
          ja też trzymam za ni a kciuki!!!! oby dzidziuś był zdrowy!!!!!!
          • baka1baka Re: Czytam na styczniówkach ze ... 10.01.07, 12:17
            trzymam kciuki za Maonjan. ja urodziałam następnego dnia po odjściu czopu!
            • amoniaaa Re: Czytam na styczniówkach ze ... 10.01.07, 12:18
              dobrze wiedzieć wink mam nadzieję że kiedyś mi się ta wiedza przyda..... sad(((((
              • aagniesiaa Re: Czytam na styczniówkach ze ... 10.01.07, 12:37
                Amoniu kurcze ja tez mam taką nadzieję smile która jest raz większa a raz mniejsza
                ale wiesz myślę że kiedyś wreszcie po długich miesiącach oczekiwania i nam się
                ta wiedza przyda

                bądź dobrej myśli i nie smutkuj już smile
                • amoniaaa Re: Czytam na styczniówkach ze ... 10.01.07, 12:59
                  obiecuję się poprawić smile))) teraz będę się już tylko uśmiechać smile
                  • aagniesiaa Re: od razu lepiej Amoniu 10.01.07, 13:17
                    i tak trzymaj, ja też nie mam powodów do śmiechu ale się staram, mega dół minął
                    i trzeba żyć dalej smile już sie nie mogę doczekać na tą moją wizytę dziś

                    ale co tu taka cisza, czy tylko my zostałyśmy z folikówek ???

                    rany ja to z tego wszystkiego to folika już ho ho nie łykam wink
                    muszę się za to zabrać znowu smile
                    • amoniaaa Re: od razu lepiej Amoniu 10.01.07, 13:26
                      ja łykam ciągle smile razem z męzusiem dziennie wcinamy porcję witaminek smile
                      • adrasteaa Środa 10.01.07, 13:51
                        Jestem jeszcze ja tylko do rana mam niezly ruch w biurze, zdązyłam sie juz pare razy wkur.... na maksa. Ogólnie dzisiejszy dzień jest spod znaku spotkania z samymi debilami.
                        Jeszcze tylko 2 godziny i do domku a ja mam dzis juz serdecznie doś wszystkiego

                        Agniesiu sama jestem ciekawa co ci ten lekarz powie wypytaj sie o wszystko dokładnie zrob sobie liste pytan na kartce bo potem jak sie tam wejdzie to sie zapomina polowe rzeczy o ktore sie chcialo zapytacsmilesmile

                        Amonia trzymaj sie czekam jutro na relacje czy @ przyszła czy nie.
                        • martajotka Re: Środa 10.01.07, 15:16
                          ja też jestem, tylko zapracowana!
                          I tak jak Ania wkurzam się na durnych ludzi! Zeby chociaż mili byli....
                          pozdrawiam Was
                          m
                      • paula343 Trzymamy kciuki z całych sił!!!! 10.01.07, 15:43
                        ja i moja maleńka Fasolinka wink
    • martajotka Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 10.01.07, 15:47
      zrobiłam sobie chwilę przerwy i zobacznei co znalazłam smile
      Pełnanadziei jest w ciąży
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=54824286&v=2&s=0
      Niech to da i nam nadzieję, zwłaszcza tym których mężczyźni mają nie najlepsze
      wyniki.
      Ale fajnie!
      Aagniesia! czekamy na relację!
      m
      • adrasteaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 10.01.07, 15:58
        Takie wiesci podbudowuja
        • misia9944 Dzis przywiezli Nam lozeczko :) 10.01.07, 19:20
          Wlasnie mezus sklada smile
          ma swoj zapach to drewno, musi sie wywietrzyc, pozdrawiam
          Amonia trzymam kciuki
          • adrasteaa Czwartek 11.01.07, 08:44
            Witam czwartkowo u mnie dość wietrznie niecierpie takiej pogody no ale cóż
            Zyczę wszystkim miłego dnia i lekkiej pracy smilesmile
            • aagniesiaa Re: Czwartkowe sprawozdanie :) 11.01.07, 09:38
              Misia łożeczko jest napewno słodkie smile
              Martajotka i Adrastea buziaki smile
              zaraz lece czytac o pełnejnadziei smile

              a co do mojej wizyty u gina
              doooooppaaa

              poszłam do tego gina ale specjalnie nic z tego nie wyniknęło, wiadomo jakbym
              poszła prywatnie byłoby pewnie inaczej a tak był skąpy w wypowiedziach, w ogóle
              malo gadał, takze nic sensowanego mi nie powiedział, obejrał oczywscie
              wszystkie wyniki,
              znalazłam jedną dziewczyne co do niego chodzi wiec może od niej dowiem się o
              nim więcej,
              w każdym badz on ma chyba swoje schematy działania i na razie ma mi zrobić
              najpierw badanie na wrogość śluzu na kase chorych wiec pójdę, jedno badanko
              chociaż będzie za friko co prawda pewnie go do ręki nie dostanę tylko go
              schowają pieczołowicie w mojej karcie ale co tam teraz się marwtie jak to
              zrobić, bo to wypadnie 18.01 i to jest czwartek na dodatekj na godzine 10:20
              już głowię się nad wymówką z pracy

              takze nic specjalnego sie nie stało smile
              jeszcze jakas studentka piszaca prace magisterska na psychologi prosiła tam o
              wypełnienie ankiet anonimowych na temat uczuc w zwiazku z problemami z
              zachodzeniem i sie zlitowałam i jej wypełniłam, chyba z 10 stron, byłam troche
              zniesmaczona ta wizyta (ale czego sie spodziewac na panstwowym) wiec nie wiem
              czy jakichs głupot jej tam nie napisałam smile ale mam nadzieje ze to moje dobro
              dla innych kiedyś do mnie wróci z podwójną mocą smile
              • adrasteaa Re: Czwartkowe sprawozdanie :) 11.01.07, 09:59
                Agniesiu bardzo mi przykro ze lekarz nie spełnił twoich oczekiwań, ale zawsze coś moze akurat z tym zleconym badaniem bedzie strzał w 10. Musisz sie dowiedziec od tej znajomej wszystko na jego temat i wtedy zdecydujesz czy dalej do niego chodzić czy szukać kogoś innego
                Powodzenia głowa do góry smilesmile
                • aagniesiaa Re: Czwartkowe sprawozdanie :) 11.01.07, 10:24
                  wiesz Adrestea zrobie co mi szkodzi smile bede miała wiecej zrobionych badan jak
                  pojde do tej mojej to moze cos wiecej wywnioskujemy smile tak przypuszczałam ze
                  zbyt wylewny to nie bedzie - wiadomo czego sie spodziewac na panstwówce smile
                  miałysmy juz tego nieraz dowody smile

                  a do tej mojej pojde po kolejnej małpie i zapytam co ona planuje dalej mi robić

                  ten lekarz powiedział że najpierw to badanko potem ewentualnie jak wyjdzie ok
                  to drożność jajowodów - ale tego to już się boję robić, za dużo się o tym
                  naczytałam

                  a co do tej dziewczyny ona pisze ze jest bardzo zadowolona ze porobił jej
                  wszystkie badania po kolei i w ogóle mówi ze super, także coś mi się zdaje że
                  chodzi do niego prywaatnie smile

                  tak to już jest z naszą służbą zdorowia wink jak już jakiś lekarz ma gabinet swój
                  to krzywo patrzy na osoby które chciałyby państwowo a przecież do jasnej
                  cholery płace ponad 700 zł składek miesiecznie, to jest ponad 8000 rocznie
                  kurczę coś mi się za to należy nie !!!!! bo tak to bym mogła sobie sama
                  wszystko sfinansowac a nie pakować w kasę państwowoą i nic z tego nie mieć
                  przez całe życie - bo ja do tej pory odkad pracuję 6 lat to byłam teraz tylko 1
                  tydzien na zwolnieniu wink także zyski to ze mnie mają

                  sorki za wywody wink
              • misia9944 Re: Czwartkowe sprawozdanie :) 11.01.07, 10:21
                Na poczatku buziaki a teraz pare słów do Agnieszki. Widzisz mamy kolejny przyklad ze z Kasy chorych nie mozna sie spodziewac cudow i to jest wlasnie przykre! I teraz juz wiem, ze jak ludzie zobacza kase to jest od razu inna gatka ;/ tylko nikt o tym nie wiem, ze nie kazdy ma nadmiar tych pieniazkow.

                Łóżeczko rozlozone, ladniusie tylko ze to drewno tak smierdzi, ze ja spac nie moglam ! teraz mam okno otwarte niech sie wietrzy.

                Pozdrawiam.
                • martajotka Re: Czwartkowe sprawozdanie :) 11.01.07, 10:38
                  Hej,
                  Aagniesia. Sądzę, że każde badanie coś wnosi. Co prawda ten lekarz nie zrobił
                  na Tobie najlepszego wrażenia, ale skoro na kase chorych mozesz zrobioc
                  dodatkowe badanie to czemu nie. A tak poza tym to juz lepiej sie trzymaj tej
                  ginki.
                  Misia! ale fajnie- łóżeczko. Ja uwielbiam zapach drewna, chyba że to lakier
                  roztacza taki nieprzyjemny zapach...
                  u mnie dziś od rana delikatne plamienie. Sądzę, że jutro przyjdzie @. Ale się
                  jej spodziewałam. NAtomiast mam zamiar poważnie zabrać się za mojego chłopa i
                  wysłać go an badania. Już nawet dziś od rana dzwoniłam do kliniki Andrologii AM
                  i się dowiedziałam kiedy i na jakich zasadach może przyjść na badania. Koszt 50
                  zł więc może być. Wynik jets po 0.5 godz więc jak już się tam wybierze to
                  szybko będziemy wiedzieli co i jak.
                  pa
                  m
                  • adrasteaa Re: Czwartkowe sprawozdanie :) 11.01.07, 10:54
                    o to szybko wyniki my musimy tydzien czekac na wyniki ehhh
                    • martajotka do adrastei 11.01.07, 11:54
                      wyniki może i szybko, tylko ja jeszcze mojego m. nie zagoniłam na te badani...
                      to może potrwać więcej niż tydzień!
                      • aagniesiaa Re: do adrastei 11.01.07, 12:24
                        my to się musimy zawsze nachodzić na badania i jakoś nikt nas tam nie
                        zagania wink a te chłopy smile za rączkę trzeba ich prowadzać smile
                      • adrasteaa Re: do martajotka 11.01.07, 12:24
                        Jęsli masz blisko do tego labolatorium tak ok 30 min drogi to moze pojsc łatwiej bo mozna nasienie oddac w domu do pojemniczka i szybko zawieść
                        Gorsza sprawa gdy musi tam to zrobić
                        Mojego czeka to jutro w poniedziałek powiem wam co i jak ( nie musialam go w ogole namawiac dzielny jest smilesmilesmile
                        • baka1baka Re: do martajotka 11.01.07, 13:01
                          Amoniu, myślę o Tobie od rana i trzymam kcuki zeby @ nie przylazła.
            • agnieszkamonikaz Re: Czwartek 11.01.07, 16:10
              Witajcie.
              Po pierwsze-Paula gratulacje!!
              Po drugie-Misia-gratuluje córci!!))))))))))))))))
              Po trzecie-Amonia-trzymam kciuki!!

              Nie pisalam, bo mialam problemy niestety.Bolal mnie brzuch i mialam lekkie
              skurcze, potem nawet male plamienie.
              Na szczescie juz jest w porzadku.Poszlam do innego lekarza, prywatnie.Okazal sie
              fantastyczny.Dziecinka w poniedzialek miala 12mm.Teraz tylko odpoczywam, dlatego
              jestem tu rzadko.
              Czuje sie lepiej i mam nadzieje, ze teraz juz bedzie dobrze.

              Monjan-trzymam kciuki.


    • misia9944 Do Myszuni :) 11.01.07, 13:11
      Ejj no pokazuj ten brzuszek smile na pewno juz "cos" widac, ok Misiulka czeka,tup..., tup...
      • adrasteaa Amonia pkamy z ciekawości 11.01.07, 13:14
        Co tam u ciebie??
        • paula343 Re: Amonia pkamy z ciekawości 11.01.07, 13:26
          Amonia napisała mi smska że ma problem z netem. Narazie temp nie spadła i @ nie
          pojawiła się
    • misia9944 Spiesze Wam powiedziec ze Monjan jest w szpitalu 11.01.07, 13:46
      jak bede wiedziec cos wiecej to dam znac smile
      • aagniesiaa Re: do Misi i Amoni 11.01.07, 14:33
        Misiu ty nasza kochana wszystko wiesz smile)))


        Amonia tak trzymać - ja trzymam kciuki smile
        • misia9944 Re: do Misi i Amoni 11.01.07, 15:03
          Hehe no ktos tu musi pilnowac, a ze trafilo na mnie to musze sie sprawowac hahaha bo mnie jeszcze zwolnicie tongue_out
    • misia9944 Nowe wiesci (monjan) 11.01.07, 15:12
      Do 24 h Stefanek bedzie juz z mamusia, jednak to co sie z Moniki saczyło to wody płodowe !!!!
      Lekarz powiedzial ze do jutra popoludnia gora i maly sie urodzi.
      Monisia lekkiego porodu, kurcze gdyby tylko szło Ci jakos pomuc to Misiulka by pomogła.
      • alfa156 Re: Nowe wiesci (monjan) 11.01.07, 15:31
        Czesc moje mile. Tak w skrocie. Od stycznia jestm na urlopie ufff. juz mialm
        dosyc siedznia przed komputerem i latanie po drabinie za aktami. Krewetka
        zdrowa, wazy 1100, i rusza sie ile wlezie. Krewetka bedzie Julia. mam nadzieje
        ze sie Wam spodoba. ja mam podejrzenie o cukrzyce i w sobote robimy dodatkowe
        badania, zobaczymy co wyjdzie, oby bylo dobrze. na swieta bylismy w krakowie,
        potem kilka dni w Zawoi. pogoda piekna, bylo cudownie. zabralismy sie za wybor
        wozka, i zupelnie na nic sie nie moge zdecydowac, jak juz jest fajny to
        kolorystyka kiepska. no ale mamy jeszcze chwilke. zdecydowalam tez ze nie rodze
        w tej prywatnej klinice co zamierzalam i gdzie chodze do lekarza, tylko ze tak
        powiem normalnie. tutaj prosba do warszawskich folikowek, jak macie jakies typy
        i wiecie jak sie tam dostac to prosze o rade. chyba tyle nowosci. caluje was
        mocno smile
        • misia9944 Do Karoliny :) 11.01.07, 15:43
          Witaj,no to dobrze ze juz nie pracujsz, odpoczynek Ci sie przyda. Gratuluje coreczki. Ja tez mam corcie smile Julia to piekne imie, mysmy je brali pod uwage ale ze kolezanka bliska tak nazwala to wymyslelismy inne.
          Duzo zdrowka dla WAS.
          P.S.Oby zniklo to podejrzenie o cukrzyce. Robilas glukoze ?? czy dopiero bedziesz robic?
          • alfa156 Re: Do Karoliny :) 11.01.07, 15:59
            No wlasnie robilam ta po obciazeniu 50, teraz ide na 75.
            Tez wielkie gratulacje czytalam o corci smile odpoczywam sobie, leniuchuje,
            czytam. pelna laba. buziaki
            • amoniaaa jestem w koncu :/ 11.01.07, 17:09
              cały dzień bez neta dopiero teraz mi włączyli uncertain/////
              u mnie @ nadal nie ma a tempka jeszcze ponad linią ale idzie w dół wg mnie
              bo.... sad zrobiłam test i wyszła jedna krecha sad(((( ale jestem rozczarowana :
              (((((
              • rybka303 Pewnie wszystkie śpicie 11.01.07, 23:54
                Tak sie melduję, z rzadka jednak tu bywam.Widzę że większość z Was, które
                pamiętam kiedy tu zawitałam jest przy nadziei. Czytam i płaczę kiedy cieszycie
                sie z II, kiedy odkrywacie płeć, kiedy znowu się nie udało i za tydzień znów
                zaczynają się starania od początku.
                Poprzestawiało mi się wszystko odkąd nie pracuję. Na szczęście D. ma pracę i
                jakoś ciągniemy. teraz kiedy pracuje na noce ja nie moge spać bez Niego. siedzę
                całą noc, bywa ze do 5 rano a potem odsypiam z Nim w ciągu dnia. Miałam cichą
                nadzieję, że tym razem się udało, bo objawy miałam jak wtedy gdy byłam w ciąży,
                a złosliwa @ pojawiła się dzień po oczekiwanym terminie, tak więc znowu
                wszystko od początku.
                Tak ogólnie to smutno mi Boże...
                • amoniaaa witaj w klubie.... 12.01.07, 09:22
                  u mnie też wszystkie objawy typowo ciążowe jak nigdy, wciąż mnie mdli i tempka
                  nie spada ale zaczęły się już lekkie plamienia, tak więc @ nadchodzi sad(((
                  Zaczynam 17 cykl... pozdrawiam Cię serdecznie.
                  • martajotka Re: witaj w klubie.... 12.01.07, 09:31
                    i ja się przyłączam do tego niechwalebnego klubu. @ się rozkręciła, pól nocy
                    nie spałamz powodu bólu brzucha... i terz ziewam w pracy a tyle do zrobienia!
                    jak dobrze, że już piątek!


                    Agnieszkomoniko! uważaj i dbaj o siebie i Fasolinkę a wszystko będzie dobrze!
                    Alfa, wykorzystuj wolne i ciesz się oczekiwaniem. Julka to ładne imię-
                    najbardziej na pewno spodoba się Dakocie wink

                    Marta
                    • amoniaaa Re: witaj w klubie.... 12.01.07, 10:13
                      mi się dzisiaj pewnie też rozkręci więc tym razem idziemy my łeb w łeb z cyklem
                      Marta wink powodzenia!!!!
                      • paula343 Re: witaj w klubie.... 12.01.07, 10:21
                        bardzo mi przykro dziewczyny. Ale napewno będę trzymała za Was kciuki az sie
                        uda.
                        • aagniesiaa Re: Martunia i Amonia 12.01.07, 10:50
                          ściskam was mocniutko !!!
                          • martajotka do Aagniesiaa 12.01.07, 12:02
                            Dzięki Kochana! smile
                            • misia9944 Oj oj tak nie moze byc... 12.01.07, 12:17
                              ze Folikowki sie smutkaja, ej dziewczyny troche wiary, te smutkanie nic nie pomoze, a moze jedynie pogorszyc.
                              JA WIEM ZE WAM CIEZKO I WIEM TEZ, ZE JA WAM NIE MOGE NA TO POMUC.

                              buziaczki dla Was - jutro weekend to odpoczniecie i oby było lepiej smile

                              Z nowych wiesci od Monjan to tylko tyle, ze jak by do rana nie urodzila(a raczej nie urodzila, bo nie ma takich informacji) to mieli jej do poludnia wywoływac. Dam znac jak cos.
                              • aagniesiaa Re: Misiuniu 12.01.07, 13:58
                                czy ty masz jakiś kontakt z monajn na komórkę?? bardzo bym chętnie do niej
                                skrobnęła, napewno by się ucieszyła, prześlij mi jeśli masz, buźki
                                • dakota123 Stefan jest już na świecie!!!! 12.01.07, 14:07
                                  Wpadłam dzis na moment na forum Styczniówek a tam prawdziwy wysyp maluszków!!!!
                                  Na razie wiadomo tylko tyle że Monjan miała cc bo zbyt wolno postępował
                                  poród,oboje czuja się dobrze!!!Reszte pewnie przekaże Wam Misia jak tylko się
                                  dowie!!!
                                  WITAMY KOLEJNE FOLIKOWE MALEŃSTWO!!!!
                                  • misia9944 To nie moj dzidzius ale sie poplakałam :0 12.01.07, 15:06
                                    GRATULUJEMY MONICZKO !!!!!!
                                    "A ja już po cc. Właśnie Stefek się urodził - 2750 g i oczywiście jest śliczny"
                                • misia9944 Re: Misiuniu /Agnieszka napisalam Ci email 12.01.07, 19:22
                                  na gazetowego.
                                  • agnieszkamonikaz Monjan, gratulacje 12.01.07, 20:44
                                    Gratuluje serdecznie synka))))


                                    Marta-dzieki))Wierze, ze bedzie ok.
    • martajotka Witamy Stefana!!! 12.01.07, 14:39
      wow! witamy Stefana na świecie!
      Gratulacje dla jego Mamy!
      Wszytskeigo dobrego!smile))
      • baka1baka Re: Witamy Stefana!!! 12.01.07, 15:21
        Wow!!!! Gratuluję świeżo upieczonej Mamusi, Tatusiowi i witam Stefanka smile
        Aż mnie dreszcz przeszedłsmile
    • misia9944 Lista Folikówek (6 bobasków juz jest :)) 13.01.07, 09:31
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
      Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 smile
      ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas smile
      monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      szarlotti - Anna - w ciąży smileterm. ???? - syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile -wiemy tylko ze jest marcówka ale term ???
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile term.(11.04.2007)
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile term.(01.05.07)
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży smile term.(22.08.2007)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży smile term.(07.09.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań smile
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
      paula343 - Paulina - Częstochowa - w trakcie starań (listopad) :)
      rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
    • misia9944 A moja córeczka 13.01.07, 09:49
      robi tak :
      Wierci sie mocniutko od paru dni potrafi sie polozyc tylko np na lewej stronie brzusia i wtedy mozna ja cala namacac hehe jaka jest duża, zrobi mi takie wybrzuszenie smile jak ja wtedy sobie dotykam a ona pozniej ucieka smile umie tez zrobic lokciem albo kolanem taka kulke (jak wielkosc pilki golfowejtongue_out)z boku brzusia i maz albo ja wtedy wyraznie mozemy ta czesc dotknac -ona jeszcze spryciura nia porusza a potem ucieknie hheheeh jest KOCHANA.
      I CIĄGLE SIĘ RUSZA smile W NOCY ZAWSZE WYGRYWA BO JAK MNIE JUZ PLECY BOLĄ I MARZE O POLOZENIU SIE NA BOKU...TO ZAPOMNIJCIE ZE MOGE, BO JAK INO WYCZUJE ZE JA SIE OBROCE NA JAKIS BOK TO ZARAZ ONA TAM SIE KLADZIE smile Z NIA NIE WYGRAM smileDA PARE KOPNIAKOW I TYLE HEHE.

      Szczerze to juz bym chciala urodzic, utulic JA i wyspac sie na brzusiu smile
      Pozostało do terminu 31 dni !!!!!
      • dakota123 MISIA-nasze dzieci to takie same rozrabiaki;)) 13.01.07, 10:43
        A już najwięcej szaleństw wyprawiają jak widzę oboje wieczorami i w nocywink)
        Spojrzałam dziś na listę i zobaczyłam że oprócz szarlotti,która nie podała nam
        dokładnego terminu porodu jestem kolejna na wylocie-aaaaaaaaaaaa
        Dziś zaczynam 37 tc-więc jeszcze góra 4 tygodnie,mam nadziejęwink)
        • misia9944 Re: MISIA-nasze dzieci to takie same rozrabiaki;) 13.01.07, 13:16
          No grzeczne to nie sa, choc moja teraz spi (sprytna wyspi sie a w nocy bedzie pokazywac co umie)hahhhaha no zobaczymy jak my sie rozpakujemy w jakiej kolejnosci, mi tam nie zalezy zeby nosic rowno do 40 tyg tongue_out
          Ok pozdrawiam i Ty nie zapomnij wpisac sobie mojego tel kom bo przeciez musisz mi dac cynk jak urodzisz. A noz Nas wezmie RAZEM.
          P.S.Ja juz ciebie mam zapisana smile
          • adrasteaa Poniedziałek 15.01.07, 07:44
            Witam w nowym tygodniu
            Gratulacje dla Monjan
            A my po badaniach wynik zaq 6 tygodni jak sie uda wyhodować a jak nie to do powtórki
            Na piątek jestem umówiona z ginem ciekawe co powie na wyniki meża i na moje i jakie podejmie dalsze działania
            Pozdrawiam i miłego dnia
            • martajotka Re: Poniedziałek 15.01.07, 11:55
              cześć na początku tygodnia.
              jestem po intensywnym ale bardzo udanym weekendzie. A teraz znów się zapowiada
              baaardzo intensywny tydzień pracy.
              pozdrowionka
              m
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 15.01.07, 12:08
      I ja jestem, czekam jeszcze dwa trzy dni do @smile na razie czuję się typowo
      @...niestety ale trudno co bedzie to będzie przecież się nie powieszęsmile
      Badania zrobiłam do końca i wyniki mam super , progesteron estradiol prolaktyna
      wszystko ok , progesteron ponad 25 w 25dc wiec ekstra, tylko jak to się ma do
      mojego FSH z początku cyklu? bo owu była nie ma wątpiwoścismilemusze w 1-2 dc
      powtórzyć jeszcze raz to fsh i zobaczymysmile
      Amonia co tam u Ciebie? Sądząc po braku postów chyba do d...?
      Pozdrawiam was
      Brzuchatki ta końcówka ciąży jest okropna ! ani spać ani jeść (zgaga) natura to
      nieźle wymysliła każda na koniec już woli urodzić bo ma dosyć!
      całuję Was
      pa
      • misia9944 Do Aba1122 i Marty 15.01.07, 13:23
        ABA no to wyniki super -gratuluje oby tak dalej ale juz z 2 kreseczkami. Wazne ze owu i wszystko jest !!!

        Mnie akurat zgaga nie meczy, ale sa kobitki co maja z tym "przesrane" ja od paru dni czuje sie bardzo dobrze, noce przesypiam, zero skurczy, no rewelka. Z mała sie bawie hehe.

        Martus smile ino od poniedzialku tak od razu sie nie przemeczaj tongue_out
        Buziaczki !
      • amoniaaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 15.01.07, 13:49
        nic dodać nic ująć...
        żeby zapomnieć o smutku i złości szukam fajnego hotelu w Egipcie bo w lutym
        lecimy to trzeba już coś w końcu załatwić wink
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 15.01.07, 12:22
      Martojatka- ten link od ziółek to coś chyba zle przesłałaś? bo to tylko główna
      strona Bociana?
      • aagniesiaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 15.01.07, 14:39
        hej kochane

        Misiu dzieki za meila zaraz biegne czytac

        amonia głowa do góry smile czekają cie upojne noce w egipcie wiec bedzie totalny
        luzik

        Misia ale fajnie opisałaś te ruchy swojej małej, mi kiedyś koleżanka też dała
        zobaczyć taką piętkę wystającą z brzucha smile super wygląda i super sie zapewne
        to czuje smile

        a ja w piatek sie spiłam razem z kumpela, a potem ze byłam latwa to mnie męzu
        wział w obroty smile ogólnie weekend miły oprócz niedzieli gdy mnie załapała
        chandra poniedziałkowa i konieczność oglądania wrednej gęby szefa dziś
        wrrrrrrrrrrrr
        • adrasteaa Mroźny wtorek 16.01.07, 08:27
          U mnie zimno z rana -3 i niestety musiałam skrobać szybki w aucie jak ja tego nie lubie
          Kolejny dzień w pracy ale coraz blizej do wekendu smilesmile
          Miłego dnia zycze
          Agniesiaaa to nieżle zabalowalaś <lol>
          • amoniaaa jestem 16.01.07, 09:37
            a ja po kontroli z urzędu skarbowego (sprawdzali remanent) uncertain
            Na szczęście wszystko oki.
            Wczoraj zarezerwowałam też nasz Egipt i tym samym 23 lutego lecimy sobie na
            tydzień <jupi>
            Teraz to już tylko odliczamy big_grin
            Od wczoraj jestem troszkę przeziębiona i męczy mnie katar i taku suchy
            kaszel uncertain chyba zrobię sobie dziś syrop z cebuli smile uwielbiam go!!!! zresztą
            mąż też troszkę wczoraj leżał słąby i też chyba go coś łapie, więc zrobiliśmy
            sobie fervex bo on pomaga mi najbardziej.
            poza tym chyba raczej wszystko w normie.
          • misia9944 Ciepły wtorek 16.01.07, 10:37
            Witam witam i o zdrowko pytam smile
            Na poczatku spytam sie gdzie Krokodylek i Myszka znikły ???????

            U mnie jakos leci dzis zaczynam 37 tydzien, wieczorem mialam pelno skurczy (to chyba te przepowadajace;/)teraz tez nie jest najmilej ale coz...
            Dzis jak dożyje wieczora to beda nowe fotki smile
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 16.01.07, 10:28
      ....i niestety po staremu ! chociaż się wygrzejesz Amoniu a ja będę na nartach
      śmigać chociaż chętnie bym się z Tobą zamieniła i poleżała na plażysmile
      a ja pewno jutro,pojutrze dostanę @ brzuch boli i czuje tą wredziochę ,
      niestety.
      Już mi się nawet nie chce nic pisać , jestem zła jest mi przykro... o i tylesmile
      • amoniaaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 16.01.07, 10:35
        wiem co czujesz... znam ten ból sad
        • aagniesiaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 16.01.07, 11:32
          dziewczynki nowy cykl przed wami nie smutkujcie smile
          trzymajcie się dzielnie i pokazcie całemu swiatu ile w was siły smile
          pomożemy !!!! smile))))))))))


          a u mnie hmmmm
          zastanawiam sie czy isc do tego gina ze szpitala ale prywatnie, wywiedziałam
          sie sporo od dziewczyny która do niego chodzi - bedzie podchodzic do IUI teraz
          u niego, ma dobrze wyposazony gabinet, robi wiele badanek, i usg z kazda wizytą
          w cenie wizyty hmmm dumam wink

          głównie ze względów finansowych tak sobie dumam sad
    • aagniesiaa Re: Amoniu 16.01.07, 11:36
      a ty jedź i wypoczywaj smile zażywaj slonka dużo (ohhh jak tego ci zazdroszczę wink)
      zapomnij o kłopotach i problemach o potem wszystko się jakoś ułoży, jednym
      slowem pozwólcie sobie na chwilkę zapomnienia smile
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 16.01.07, 11:37
      Agniesia mam przykład na swojej osobie podejścia dwóch ginów prywatnego i
      państwowego i niestety ten darmowy to totalna porażka i zlewka mojego problemu!
      takie teraz czasy że tylko kasa się liczy, straszne ale prawdziwesmile
      u państwowego wizyty trwały 5 min a u tego siedze w gabinecie po pół godziny i
      zadaje 100 tys pytań.
      • agnieszkamonikaz Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 16.01.07, 14:11
        Witajcie.
        Aagniesia-Aba ma racje.Jak idziesz prywatnie-zupelnie inna gadka.Ja bym sie nie
        zastanawiala.
        Amoniaa-fajnie, ze szykuja Wam sie wczasy.


        Ja czuje sie fatalnie.Koncowka 6 tyg.Brzuch, co prawda, sie uspokoil i tylko
        czasem zakluje, ale dopadly mnie mdlosci, brak apetytu, a do tego jakies
        potworne watpliwosci.Chyba nie potrafie sie juz z tego wszystkiego cieszyc.Moje
        cialo zyje wlasnym zyciem, niedlugo piersi mi sie w stanik nie zmieszcza, a do
        tego b.bola.Boje sie odpowiedzialnosci, zmian i chyba wszystkiego.
        Wczoraj omal nie nawrzeszczalam na meza, bez powodu.Nie wiem o co mi
        chodzi.Siedze w domu, w tej chwili mam ferie i jeszcze mi zle.Fakt, ze zaczynam
        sie czuc jak w wiezieniu.

        Nakrzyczcie na mnie, bo chyba tylko to jest w stanie przywrocic mnie do pionu.

        Krokodylku, Myszko-odezwijcie sie!
        • mycha.76 Re: Agnieszkomoniko:) 16.01.07, 14:23
          Witaj, fajnie, że się odezwałaśsmile
          Nie mam zamiaru Agnieś krzyczeć na Ciebiewink
          Widzę, że wszystko jest ok. Jest pod dużym wpływem hormonó teraz,
          więc stąd te mdłości, wątpliwości, lęki, zły humor...
          Wszystko normalniuteńkie.
          Nie martw się, jesteś klasyczną cieżaróweczkąsmile
          Będzie dobrze...A mężyk niech jest cierpliwy i troskliwysmile
          Pa!
          • misia9944 Re: Agnieszkomoniko:) 16.01.07, 14:31
            Aguś to sa wlasnie uroki najnormalniejsze ciąży, wiekszosc z nas musi to przejsc, nie uciekniemy od tego. Moge zyczyc jedynie wytrwalosci.

            P.S. moj mąż też nie ma ze mna latwo tongue_out
            • ciotka.aka Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 16.01.07, 14:41
              czesc kochane,

              Na początek do Asi i Agnieszki - kochane mam nadzieje, ze wasze odczucia są
              błędne. Trzymam kciuki - baaardzo mocno. A dziewczynom które zaczynają kolejny -
              nowy cykl życzę aby naprawde był szczęśliwy.

              Aż mi sie cieplej zrobiło jak przeczytałam o tym Egipcie - ech też bym
              poleniuchowała smile. Amoniuu - dobrze ze US nie doczepił sie do niczego smile
              Pamietam, ze takie kontrole to niezły stres (do mnie kiedys przyłaził PIP)

              misiu rany - wy już prawie "na wylocie"

              Agnieszkomoniko na nudności spróbuj podgryzac migdały - mnie pomagały (ale ja
              miałam tylko lekkie nudności bez wymiotów), apetytu tez nie miałam za to teraz -
              ech wink. A na ból piersi to chyba nie ma sposobu ja prawie od początku ciąży
              spałam w staniku, bo nie mogłam nawet swobodnie przekręcić się na bok - kupiłam
              taki ciążowy z Triumpha (bez fiszbin, "rosnący"-bardzo wygodny, cena 59.00 zł).
              A co do wątpliwości - któż ich nie ma. Przecież to chyba największa zmiana w
              życiu każdego... a na dodatek ta burza hormonów. Na pewno wszystko sobie
              poukładsz i za chwilkę znowu będziesz potrafiła się cieszyć całym sercem.

              Myszko na pewno badania połówkowe Was uspokoją. Tak sobie myśle, ze skoro
              zaczynasz 22 tydzien to już 6 mc a nie połowa 5 - ale wiem, ze to różnie liczą.
              Mam nadzieje, ze twoje wyniki szybciutko się poprawią. Ja idę zrobić morfologię
              po niedzieli - ciekawe co mi wylezie. Na początku (około 9tc) miałam wyniki
              bardzo dobre a później juz nie badałam. Myszko czy Wasza Iskierka daje o sobie
              znać kopniaczkami? Nasz Bąbelek od kilku dni porozumiewa się z nami - co prawda
              jeszcze nieregularnie ale jednak smile

              Acha w niedzile kupiliśmy sobie sokowirówke wiec teraz codziennie popijam różne
              soczki smile Polecam bo są naprawde pycha i na pewno zdrowsze niż te z butelki

              Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrówka
      • mycha.76 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 16.01.07, 14:16
        Witajcie kochane!

        Aż mi głupio, Dziewczyny,że tak znikłam i strasznie wstyduncertain
        Praca, praca i praca to uczyniła...Zebrania, rady, szkolenia, pisanie ocen opisowych na półrocze do nocy, sprawozdań z całego półrocza...
        Zresztą nieważne. Mężyka też szalej, bo ma sesję, więc oboje jak te osiołki zasuwamysmile

        Monjanku, gratulacje! Tak się cieszę, że Stefanek już na świeciesmile
        Mam nadzieję, że dobrze się czujesz...Szybko wracaj do formy, a mały niech rośnie zdrowo...

        Amoniu, Martusiu,baka przeczytałam o @...sadB.mi przykro. Mam nadzieję, że te daty będą stanowiły początek Waszych szczęśliwych cykli.
        2007 to ma być szczęśliwy rok przecież dla nas wszystkichsmile

        Misiu, Dakotka...czekamy teraz na WassmileMisiu, słodkie te Twoje zabawy z Małą.
        Widąć, że już teraz istnieje między Wami silna więź,to wzruszające...

        Aba, Agniesia..oby do WAS @ nie przyszły.Trzymamy kciuki.Asiu,Twoje wyniki są takie dobre to daje nadziejęsmile
        Agniesia, policz stan gotówki i zrób podejście do tego gina prywatnie.
        Zobaczysz, czy będzie bardziej rozmowny i przekonasz się, czy warto kontynuować wizyty u niego, czy lepiej jednak pozostać przy tamtej gince.

        Amoniu, ale fajnie z tym Egiptem.Wyjazd zrelaksuje Was i doda sił.
        A gdzie konkretnie zdecydowaliście się pojechać?

        My dziś wieczorem idziemy z mężem na usg połówkowe, wrócę do domu bardzo późno, ale jutro po pracy obiecuję Wam zdać relację. Mam stresa, wiecie...
        I tyle obaw...
        W zeszłym tyg. robiłam badania krwi i byłam u ginki. Była zdziwona, że brzuszek jeszcze mi nie wyskoczył, ale pocieszała, że to pewnie kwestia 2 tygodni.
        To już 2. połowa 5.mies. a ja wciąż chodzę w zwykłych dzinsach, tyle, że z tą gumką recepturką...
        Acha, no i wyniki moje...jeszcze się pogorszyły. Anemia pogłebiła.
        Zdziwiło mnie to, bo od mies. łykam żelazo + elewit.
        Pani dr.zwiększyła mi dawkę żelaza, zobligowała do jedzenia mięsa czerwonegosad
        i jak za miesiąc wyniki nie poprawią się, będę mieć zastrzyki.
        No i teraz się boję, czy przez tą anemię nie zaszkodziłam Iskrze?
        I przez tę ciągłą pracę w stresie?
        Mam nadzieję, że nie, bo nie darowałabym sobie...

        To tyle, buziaki dla wszystkich!
        Krokodylek, Agnieszkamonika, Aka...co u Was?
        Widzę, że podobnie jak ja miałyście przerwę od kompa?
        Pozdrowienia dla wszystkich!
        Ps.Misia, jesteś nieasamowita, że tak wszystko ogarniaszsmile
        • misia9944 Huraa huraaa Moniczka się odezwała !!!! 16.01.07, 14:43
          Czesc, no w koncu Pracusiu Jesteś, pierona juz mi sie tesknilo !!!!!
          Oczywiscie czekam na relacje z USG połowkowego...haha zobacz tam miedzy nozki <Misia swintuszek> bo musze wiedziec czy Mala bedzie miala "Kuzynke" czy "Kuzyna" hahaha.
          A ja od wczoraj czytam małej 3 razy dziennie "Kaczke-Dziwaczke" smile
          A ta anemia to niech spada od WAS !!!! fruuu stąd !!!!

          Monis smile a u mnie na lutówkach juz są 2 bobasy, 3 kobitki juz sa bez czopow!!! powoli my sie rozlecimy.

          Dzis zaczelam 37 tydz i beda fotki, a wiec Ci wysle -jutro zreknij na poczte smilezobaczysz OLBRZYMIA MISIE hahaha.
          • mycha.76 Re: Misiu, Ako:) 16.01.07, 14:58
            Misia, jesteś fantastyczna!
            ALe się uśmiałamsmile
            Olbrzymia Misia - cha, cha...jakoś w to nie wierzęwink
            Dotychczas brzuszek z Zuzią był zgrabniutki i nie za duży, a tu teraz
            takie zmiany? No, no! Ciekawa jestem!
            Ja też odwdzięczę się swoimi fotkami, dziękuję za cierpliwośćsmile
            Mąż tak późnoi wraca teraz z pracy i wciąż zakuwa, że nie mam serca
            jeszcze mu zawracać głowę wysyłaniem moich zdjęć, a sama nie umiemwink
            Czytaj Zuzi, czytaj już teraz Misiu - mądrze robisz...
            Ponoć dziecko się wtedy lepiej rozwija. Przeciez ono już ma pamięćsmile

            Aka, mam nadzieję, że dzięki soczkom będziesz miałasuper wyniki i nie dołączysz do mnie - "anemicznej ciężaróweczkiwink" Ja też czuję ruchysmile
            Pierwsze nieśmiałe ruchy poczułam w 20 tyg, gdy zrobiłam sobie kąpiel wieczorem i położyłam się na boku już w łóżkusmile Oj, jaka to była wzruszająca chwila...
            Nie miałam wtedy pewności czy to jest to, ale tak czułąm intuicyjnie.
            No a teraz to się powtarza. Najwięcej wieczorem, w pracy prawie w ogóle...
            Jest to takie uczucie, jakby kto mnie pogłaskał lub połaskotał od środka.
            Rozczulającesmile
            Ok, idę ugotować obiadek, potem przygotować się na jutro do pracy i już na usgsmile
            Pa! Do jutra!
        • martajotka Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 16.01.07, 15:05
          Hej Dziewczyny,
          normalnie urwanie głowy, brrr. Dziś od rana miałam awanturę z jakąś kobietą z
          księgowości z administracji. JAk grochem o ścianę. Zachowywała się jakby była z
          filmów Barei i się nie przestwiła z lat 70. na XXI wiek!
          Aba, jeszcze raz wątek zielarski. Jeśli znów będiesz miała problemy by tam
          wejść to wpisz w wyszukiwarce "wątek zielarski IV" - od najstarszego i tak
          powinnaś znaleźć. Wczytaj się jednka dokładnie co na co działa, bo skoro Ty
          masz na pewno owu to nie powinnaś pić tej mieszanki co ja bo to może
          doprowadzić do przestymulowania jajników
          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=25841
          Ja od dziś (5dc) zaczęłam też brać olej z wiesiołka na śluz, bo u mnie go jak
          na lekarstwo wink

          Agnieszkomoniko! Humorki ciążowe ro podobno norma więc się nie przejmuj. TYlko
          uprzedz o tym Męża co by się nie zrażał podchodząc do Ciebie wink

          Myszko! miło że się odezwałaś! Martwi mnie jednka to, że wyniki krwi się nie
          polepszyły. Niestety żelazo syntetyczne nie zawsze jest prawidłowo przyswajane.
          Spróbuj się jendka przekonać do naturalnego... I życzę szybkiego końca semestru
          co byś w końcu mogła odpocząć!

          MIsia! Fajne te zabawy z brzuszkiem!

          Ja przez cały weekend spotykałam się ze znajomymi którzy mają małe dzieci. A
          potem mi tylko było przykro... Na dodatek wczoraj dostałam mejla od starego
          znajomego, któremu niedawno urodził się synek ze zdjęciem małego i słowami" że
          poleca rodzicielstwo itp". Wiem, że nie miał nic złego na myśli ale to tak
          boli...
          Ale głowa do góry!!

          Buzkka
          Marta
          • krokodylek1313 Do agnieszkamonikaz... 16.01.07, 18:49
            Agnieszko masz ode mnie wiadomośc na priw mailu gazetowym big_grin

            Witam Was Folikówki.
            Ja ostatnio cos nie za bardzo mam czas aby pisac, ale regularnie Was podczytuje.

            Ja od kilku dni czuje sie lepiej, jak normalny czlowiek. Mam tylko juz lekki
            jadlowstret , no i cycochy bola na maxa..... sad

            U mnie juz 9 tydzień big_grin Pod konic stycznia mam kolejna wizyte u gina .... Musze
            porobic wyniki z krwi i mocz.....

            Ogromniaste Całuski dla Was kochane Folikóweczki
        • amoniaaa do mychy :) 17.01.07, 09:34
          Hurghada hotel Aqua Blue smile Juz nie możemy się doczekać!!! Wczoraj byliśmy na
          zakupach przedwyjazdowych i już kupiłam sobie bluzę zapinaną na te chłodniejsze
          tam teraz wieczory i jeszcze wygodne buty na wycieczki smile Mąż namówił mnie na
          droższe... ale powiem wam że nie żałuję bo w życiu nie miałam na nogach takich
          butów!! jakbym boso chodziła!!!! smile buziaki Moniś i dużo zdrówka Wam życzę smile
    • misia9944 F o t k i :) 16.01.07, 20:54
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,45367697,55633631.html
      • adrasteaa Środa 17.01.07, 09:23
        Witam
        Misia brzuszek juz pokaźnych rozmiarów, slicznie wyglądasz
        Mycho mam nadzieje ze na usg wszystko w porządku czekam na wieści
        Agnieszkomoniko myśle ze humor szybko ci sie ustabilizuje a i mdłosci niezbyt dlugo beda Cie męczyć smilesmile
        U mnie jakis pomylony cykl tempka swoja drogą sluz swoja drogą jem jak oszalała mam taki apetyt ze dawno juz tyle nie jadłam moj organizm zwariował
        Jutro niestety jade na szkolenie do Wrocka wcale mi sie nie chce przez 5 h sluchac jakis beznadziejnych wywodów, telepać sie godzine pociągiem w jedną strone no ale cóz jak trzeba to trzeba
        Zycze miłego dnia
    • amoniaaa ....... :/ ......... 17.01.07, 09:52
      wczoraj pod koniec pracy przyszła do mnie moja przyjaciółka z wiadomością że we
      wrześniu urodzi dziecko....
      Kto jeszcze bo trochę mało tych ciężarnych dookoła?????????????????????????????
      • adrasteaa Re: ....... :/ ......... 17.01.07, 09:58
        ehhhh bolą takie wiadomości a powinny cieszyć
        One cieszą ale tak inaczej, z czasem, ze smutkiem, z płaczem, z własną bezsilnością, z ciągłym pytaniami dlaczego ona, one, a dlaczego nie ja, jak długo, kiedy w końcu ja, co ja mam zrobić.........
    • adrasteaa Dzieciaczki Mamusimartusi 17.01.07, 11:39
      Mały juz całkiem spory smilesmilesmile
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,19446118,55614956.html?f=621&w=19446118&a=55614956
      • mycha.76 Re: Po usg.. 17.01.07, 13:51
        Witajcie Folikóweczki!
        Ale śliczne fotki...Misiu, rzeczywiście brzuszek znacznie urósł, ale nadal jest śliczny i kształtny, a Ty szczupła. I promienna, szczęśliwa jak zawszesmile
        Tak trzymaj!
        Maluszki Mamusimartusi są słodkie. Marta wygląda na taką małą rozkoszną rozrabiakę, a Marcinek zdaje się być taki spokojny.
        Dobrze, że u Krokodylka wszystko dobrze...To już 3 miesiącsmile
        Amoniu, wycieczka na pewno będzie udana, a buty przydadzą się na bank.
        Ja też doświadczyłam, że takie wieści o kolejnych ciążach wokół cieszą i bolą jednocześnie. POdczas moich starań też miałam wrażenie, że wszystkie koleżanki i kuzynki nas wyprzedzają, dołowało mnie to, gratulowałam im ,a potem ryczałam całe noce, ale teraz z perspektywy powiem Ci, że cieszę się, że tak miało być.
        Dzięki temu Iskra będzie miała niewiele straszych kolegów i kuzynów, będzie miała się z kim bawić...Teraz tamte kumpele już urodziły dzieci i interesują się moją ciążą, odkładają ciuszki dla Iskierki z których ich maluchy już wyrosły...
        U Was, nasze drogie starające się, też tak będzie, zobaczycie...
        Ja wierzę, że wszystko ma sens, każde cierpienie, każda łza, ale to się wszystko wynagrodzi Dziewczyny mówię Wam.

        A teraz o moim usg: Na szczęście wygląda na to, że wszystko jest ok, choć dzidzia jest mniejsza niż zazwyczaj w tym tygodniu ciąży.
        Ale główka, serduszko, żołądek, nerki zdają się być prawidłowe.
        Widziałam też śliczną twarzyczkę Iskry, a pani dr pochwaliła, że ma ładny profil. Ma wszystkie kończyny i paluszki, kręgosłupik też jest taki jak powinien.Mówię Wam, odetchnęłam z ulgą....
        Jest wstydzioszkiem i nieśmiałkiem (za mamusią), bo nie chciała pokazać płci, a nam z mężem jakoś to nawet specjalnie nie przeszkadzało.
        Ja czuję cały czas (poza wrześniem gdy śnił mi sie chłopak), że noszę w sobie dziewczątko, mąż tez zwraca się do nas "obie" i jakoś tak w żeńskich formach, dlatego bardzo się pewnie zdziwię jak może na następnym usg lekarz powie "chłopak"wink Ale oczywiście też będę się cieszyćsmile
        Iskra waży 38 dag, a wzrostu ma 17 cm. Mąż zupełnie nie rozumie jak ona się we mnie mieścismile
        Pozdrawiam Was wszystkiesmile
        • adrasteaa Re: Po usg.. 17.01.07, 14:09
          Mycho bardzo sie ciesze ze wszystko jest ok oby tak dalej trzymam mocno kciuki a teraz zjedz cos pozywnego
        • adrasteaa 500 17.01.07, 14:09
          oby było szczesliwe
          • amoniaaa do mychy 17.01.07, 14:38
            Moniś masz rację że tak to jest... ale nie chciałabyś widzieć miny mojego męża
            jak wszedł do sklepu a ta koleżanka mu mówi że jest w ciąży... Widziałam smutek
            w jego oczach i zaraz zerknął na mnie czy mi smutno i czy nie płaczę sad Mówi do
            tej mojej kumpeli: "oj to chyba znowu zdołowałaś mi żonę..." Znam go i
            widziałam jego minę... Ale ja jakoś wybitnie się nie zdołowałam bo od rana
            obczajam fotki z egiptu na necie i już żyję tym wyjazdem smile))))
            • mycha.76 Re: Amoniu... 17.01.07, 14:49
              Amoniu, tak to jest...sad
              A mężczyżni też bardzo przeżywają te długie starania. Ich to też dołuje, frustruje,niepokoi...A nasz smutek to już w ogóle jest dla facetów najgorszysad
              A Twój mąż jest wspaniały i bardzo zakochany w Tobie.
              Ten Egipt jest potrzebny Wam obojgu...
              I zobaczysz Amoniu, wkrótce przyjdzie dzień, gdy to WY będziecie obwieszczać swoją szczęśliwą nowinę wszystkim wokół.
              A Twoje dziecko będzie się bawić z dzieckiem tej koleżanki.
              Adrastea, Agniesia,Marta, Aba i wszystkie starające się....Was też to się tyczy!
              "Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło." - pamiętajcie Dziewczyny...

              Adrastea, dziękujęsmile I rzczeczywiście jeszcze nie jadłam obiadu. Mam od wczoraj gulasz wołowy...I pewnie dlatego nie kwapię się do kuchni na takie jedzeniesmile
              Wolałabym coś lżejszegosmile Och, to żelazowink
              • adrasteaa Przepis dla Mychy 17.01.07, 14:55
                to ja ci coś zaproponuje
                4 marchewki dosc spore
                2 duze cebule
                3 torebki ryzu ugotowac w bulionie przez 7 min
                2 piersi kurczakowe w kostkie i podsmażyć

                Marchewki zetrzec na tarce o grubych okach, podsmazyc na maśle musza byc aldente ale takie bardziej miekkie niz twarde

                cebule w kostke podsmazyc na oleju

                wszystkie składniki wymieszac, dac doś sporo pieprzu i troszke soli
                naczynie zaroodporne posmarowac dobrze masłem wyłozyc ryz z marchewka z kurczakiem z cebula, na wierzch tez dac troszeczke masła, piec pod przykryciem 30 min w tem 180 stopni
                pycha wczoraj wmłuciłam tego spoooooooro
        • misia9944 Re: Po usg.. 17.01.07, 14:40
          Monika bardzo sie ciesze ze wszystko ok! nie martw sie ze dzidzia jest mniejsza
          wiekiem na USG w porownaniu z tyg wedlug ostatniej miesiaczki. Tak kazda z Nas
          ma. Moja mala tez wychodzi o tydzien mlodsza.
          NAPISALAM CI EMAIL DZIS RANO - PRZECZYTAJ !

          A ja od godz 4 nie moglam spac niesamowity bol plecow (łezka) o godz 6 juz
          polecialam do piekarni po ciemnku, ale juz mialam dosc lazenia po pokoju, potem
          poszlam z psem. Jakos zlecialo az do teraz...teraz powtorka z rozrywki bol
          plecow sad ała sad
          Ledwo dycham.

          Misia sad
          P.S. brak sił, tak na zapas dzis pakuje torbe do Małej.
          • adrasteaa Biedna Misiulka 17.01.07, 14:51
            Misiu wspołczuje z powodu bólu pleców Trzymaj sie dzielnie dasz rade. Obierz sobie jakaś wygodna pozycje obloż sie poduszkami i wypoczywaj smilesmile
            • mycha.76 Re: Biedna Misiulka 17.01.07, 15:08
              Dzięki Misiu za dobre ciepłe słowosmile
              Maila już przeczytałamsmile
              Strasznie współczuję tej nieprzespanej nocy i bólu pleców.
              To pewnie brzusio z Zuzią tak mu ciążą...
              Gdzieś też przeczytałam, że taki ból pleców, to znak, że rozszerzają się
              wiązadła i to pomaga kobiecie przy porodzie.
              Ponoć tak to natura już wymyśliła.
              Teraz boli, ale potem będzie lżej.
              Misiu, spakuj się na zaś co już Cię nic nie będzie martwić i połóż się.
              Może mąż zrobi delikatny masaż? Może prysznic by pomógł?
              Bo na basen to juz chyba nie chodzicie, prawda...A to pewnie też poprzednio dawało ulgę...
              Trzymaj się dzielna Misiu...Dbaj o siebie i rozpieszczaj się jak możesz.

              Adrastea, dziękuję za przepi. Brzmi smacznie, szybciutko i niedrogo.
              Dziś dokończę ten gulasz, a jutro wypróbuję Twoje danie. Zawsze to jakaś odmiana, bo już naprawdę w głowę dostaję od tego gotowania obiadów.
              Wiem, że muszę je jeść, ale nie mam czasu na wymyślanie, zakupy, pitrasznie...uncertain
              W ferie będzie trochę więcej czasu na dobre odżywianiesmile
              ALe żelazo łykam sumiennie, codzienie - podwójna dawkasmile
              Mam nadzieję, że będzie choć trochę lepiej z tymi wynikamismile
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 17.01.07, 15:09
      Cześć dziewczynki
      Oczywiscie dostałam wczoraj okres ! zaczynam 6 cykl starań ....wczoraj sobie
      trochę popłakałam tak po cichu w wannie biorąc kąpiel, to taki mój rytuał jak z
      córką w ciązy i w szpitalu po porodzie było bardzo zle to też zamykałam się w
      łazience brałam prysznic i zalewałam się łzami, tak żeby nikt nie widział a w
      szczególności mój mążsmile on i tak wiedział co ja tam robie zresztą trudno było
      nie zauważyc jak wychodziłam z łazienki z oczami jak pomidorsmile wiecie mój mąż
      to coś najwspanialszego (razem z córką) co mi się w życiu przytrafiło , jest
      taki kochany że czasami aż dziw bierze bo jesteśmy już 9 lat po ślubie a wciąż
      bardzo się kochamy , on też tak wszystko przeżywa,tłamsi w sobie i ja chyba w
      jakiś sposób chce mu oszczędzić moich nerw łez itp przy nim robie się taka
      twarda na pokaz inaczej rozklejamy się razem ja płacze on ma mine skazańca i
      mnie pociesza ...już od ładnych paru lat staram się tego unikać jest to dla
      mnie gorzej dołujące, może to dziwne ale tak mamsmile
      dziś powtórzyłam to cholerne FSH zobaczymy jaki będzie wynik?
      Ja też mam wrażenie że wokół mnie same ciąże, wózki małe dzieci, ech już mam
      wszystkiego dość.
      Trzymajcie się kobitki cieplutko
      • agnieszkamonikaz Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 17.01.07, 15:27
        Witajcie .
        Dzieki serdeczne za slowa pocieszenia-Myszko, Misiu, Krokodylku, Ciotka.Aka,
        Adrasteaa, Martajotka))))))))))))))))))))Jesli kogos pominełam, najmocniej
        przepraszam.
        Moze rzeczywiscie to tylko hormony...
        Jak na razie, nie jest lepiej, ale wierze, ze wkrotce bedzie.
        Mam wyrzuty sumienia, ze narzekam, podczas gdy niektóre Folikowki maja wieksze
        problemy(((

        Misia-to juz tak niedlugo!!Juz wkrotce będziesz tulic w ramionach swoja malenka
        córeczke!Slicznie wygladasz z brzuszkiem,rzeczywiscie urósł od ostatnich fotek.

        Myszko-od kiedy łykasz zelazo?Mnie gin tez zalecil i to 3x1, ale jakos sie
        ociągam.Bardzo sie ciesze, ze z Malenstwem wszystko dobrze.

        Aba, Marta, Amoniaa i wszystkie inne-nie smućcie sie, prosze!

        Krokodylku, dzieki serdeczne za maila.Odezwe sie na pewno))
        Sciskam
      • misia9944 Prawdopodobnie jade wieczorem 17.01.07, 15:29
        na IP jest coraz gorzej. Boli.
        Myszko na basen juz nie chodzimy.
        Meza nie ma narazie nie dzwonie do niego ze ledwo dycham, nie amm sily spakowac
        torby malej. Jestem blada, mam kal koloru czerni ;/
        MAZ pracuje do 18 sad
        Pa
        Trzymajcie kciuki za mnie. Niech mnie juz tam zostawia -jest mi obojetne tylko
        zeby juz nie bolało <lezka>
        • baka1baka Re: Prawdopodobnie jade wieczorem 17.01.07, 15:48
          Misiu trzymam kciuki i przesyłam fliudki******************
          • ciotka.aka Re: Prawdopodobnie jade wieczorem 17.01.07, 17:11
            Misiu - trzymaj sie Kochana, cokolwiek znaczy to IP i ten czarny kolorek -
            widze, ze cierpisz sad

            Wy starające się Folikówki (Asiu, Aagniesiu, adrasteaa, baka1baka, martajotka,
            amoniaaa, paula343 i wszystkie pozostałe babeczki) też się trzymajcie i nie
            smutkujcie bo przecież od zawsze wiadomo, ze dobro raz wysłane wraca do nas ze
            zdwojoną siłą a w Was jest tyle dobra, ze to tylko kwestia chwilki kiedy
            zobaczycie na monitorku bijące serduszka.

            Pozdrawiam
            • agnieszkamonikaz Re: Prawdopodobnie jade wieczorem 17.01.07, 22:48
              Misiunia-bedzie dobrze, tylko sie nie martw.Trzymam kciuki.
    • aba1122 Czwarteczek 18.01.07, 09:06
      Czesć cześć koleżanki
      Czy któraś wie co u Misi? może już po?
      U mnie szaro,ponuro i obrzydliwie pogoda wprost proporcjonalna do mojego
      nastroju ,czekam na badania i trochę się denerwuje jak wyjdą?
      Słyszałyście o wichurach które nadchodzą nad Polske z Niemiec tam wiatr wieje
      ok 160 km/h tiry wywala i podobno zmierza do nas cały czas trabią o tym w RMF-
      ie już nie mówią że nadchodzi wiatr tylko huragan, załamka co się dzieje z ta
      pogodą?
      a jak humorki u WAs?
      • misia9944 Re: Czwarteczek 18.01.07, 09:15
        U mnie sie uspokoilo.
        Jest ok.

        A teraz cos dla folikowek w ciazy...jezeli bedziecie mialy kiedykolwek w ciazy CZARNY KAŁ to sie nie martwcie (tak jak np ja) to jest spowodowane przyjmowaniem lekow u mnie to spowodowaly tabl.Hemofer F (żelazo)

        pozdrawiam !
        • alfa156 Re: Czwarteczek 18.01.07, 09:28
          Uff, to dobrze ze jest ok i czujesz sie lepiej. Ja sie za to martwie, bo
          mialam wczorak lekkie krwawienie, chwilke tylko, dzis juz ok, ale sie
          zestresowałam okropnie. Leze na kanapie i boje sie ruszyc smile
          Tyle tylko ze zdecydowalam sie na szpital i jestem umowiona z polozna na
          niedziele. idziemy na male zwiedzanie i omowienie szczegolow. Krewetce
          powiedzialam ze ma jeszcze troche czasu i niech siedzi jak jej dobrze i
          cieplo smile Kochane moje zycze milego dnia choc jest paskudnie dzis juz czwartek,
          to dla tych pracujacych dzielnie smile
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 18.01.07, 09:27
      O to super że się uspokoiło! a już myslałam ze coś się zaczyna.
    • amoniaaa a ja się dziś czuję fatalnie :(((( 18.01.07, 10:59
      jestem chora, kicham psikam, gardło mnie boli, brzuch, jest mi niedobrze... sad
      miałam dziś iść do kumpeli ale ona ma taką 3 letnią córeczkę i nie chcę jej
      zarazić sad
      a do tego wszystko mnie drażni na maxa i nic mnie nie cieszy sad(((
      Ale mam dziś dóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóół crying((((((((((((((((((
      Może to też przez tą pogodę sad
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 18.01.07, 11:45
      Na pewno amoniu przez pogodę , jak ten huragan przeleci to może nam z głów te
      złe myśli pozabiera? moją to mógłby tak porządnie przetrzepać bo ostatnio boje
      się zrobić nawet zwykłą morfologię , mam strach ze też coś będzie nie tak!
      głupia jestem i tyle! co to będzie jak na monitoring pójde? a jeszcze w
      poniedziałek cytologia bo juz dwa lata nie robiłam, załamka tyle tych badań ...
      • amoniaaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 18.01.07, 11:52
        ja też bym musiała zrobić znowu cytologię... lekarze mówią że dobrze jest robić
        raz na pół roku!!!
        Oj coraz bardziej źle się czuję, łamie mnie wszystko... chyba na poważnie mnie
        gdzieś zawiało sad chętnie wskoczyłabym do łóżeczka teraz....
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 18.01.07, 12:09
      Wiem że co pół roku ale ja miałam 1 gr i jakos tak odpusciałam a teraz się boje
      Buziaczki a co tu takie puchy? tylko My takie pracowite?
      • misia9944 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 18.01.07, 12:27
        Ja zyje tradycyjnie podczytuje 1000 razy na dzien co tam u Was slychac.
        Widze ze Monice ta pogoda nie sluzy ja ogolnie lubie deszcz ale dzis tez mu podziekuje.
        Musze zabierac sie za porzadki dzis mam dzien odwiedzin...buu a tak mi sie nie chce.
        • mycha.76 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 18.01.07, 14:06

          Witam, witam...
          No jak dobrze, że u Misi poprawa samopoczucia i że bóle ustąpiły.
          Wczoraj miałaś fatalny dzień, ale teraz będzie już lepiej.
          Dużo wypoczywaj Misiu i ropziszcaj swoje plecki, by te bóle juz nie dawały o sobie znać.

          Szkoda tylko, że nasza droga Amonia dziś czuje się tak fatalnie i łapie doła.
          Amoniu, zapobiegaj chorobie, nia daj się żadnym przeziębieniom.
          Też już nigdzie nie wychodź tylko siedź w domku i rób, na co masz ochotę.
          Myśl i czytaj o Egipcie i słońcu - to najlepszy sposób na porawę humoru.

          Asiu, myśl pozytywnie. Na razie wyniki wychodzą Ci przecież dobre.
          Skoro miałaś cytologię I gr. to nie powinna się aż tak bardzo zmienić,
          nie niepokój się. Znowu wyjdzie Ci I, no może II grupa, zobaczysz.
          Wiesz to tak jest, że gdy się zacznie chodzić do lekarza i na badania, to nagle człowiek przesiąka jakimś stresem i narastają obawy, że będzie źle, że mamy wszystkie możliwe choroby...To taka pułapka, ale takie myśli trzeba od razu odpędzaćsmile Choć wiem, że to b.trudne.

          Oj, Alfa, ale stres przeżyłaś z tym krwawieniemsadWspółczuję.Uważaj na siebie.
          Fajnie, ze masz wybraną położną i zwiedzasz szpital. Zdradzisz, na który się zdecydowałaś? Przed świętami w Wyborczej pojawił się ranking porodówek, nie wiem, czy przeglądałyście?
          Wygrał szpital w Pucku, ale też w Kołobrzegu zajął II lub III miejsce, więc
          nasz Krokodylek ma fajnie, może być spokojny...

          A ja zaraz zabieram się za obiad - wypróbuję przepis Adrasteismile
          Co prawda nie ma w nim czerwonego mięsa, ale - wierzcie mi - po 2 dniach
          jedzenia gulaszu wołowego dziś bym chyba nie przełknęła znowu wołowiny.
          Mam za to sok z buraczków, więc też dziś wypiję taką miksturę, a bynajmniej
          spróbuję wypićwink
          Miłego dnia! Nie dajcie się huraganom. I niech wiatr wywieje smutne myśli i
          przywije w końcu trochę tej prawdziwej śnieżnej zimy dla dzieci na ferie.Pa!
          • alfa156 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 18.01.07, 14:44
            Karowa. Widziałm ranking, najlepiej by było rodzić w Krakowie, ale wtedy Tomek
            by miał kłopot. Zobaczymy może nas nie zjedzą smile
            Amonia taka pogoda więc doły są prawei gwarantowane wcześniej czy później smile
            Ale Ci zazdroszcżę tego słoneczka co Cię czeka. No i znowu będą śliczne zdjęcia
            jak z wakacji. Oj humorek to Ci tam będzie dopisywał na 100%.
    • misia9944 Dla przypomnienia --->lista<--- 19.01.07, 08:57
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
      Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 smile
      ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas smile
      monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      szarlotti - Anna - w ciąży smileterm. ???? - syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile -wiemy tylko ze jest marcówka ale term ???
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile term.(11.04.2007)
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile term.(01.05.07)
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży smile term.(22.08.2007)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży smile term.(07.09.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań smile
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
      paula343 - Paulina - Częstochowa - w trakcie starań (listopad) :)
      rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
    • misia9944 arabelka78 sie odezwala na lutowkach :) 19.01.07, 11:08
      Ania odnaleziona tongue_out
      Moze tu Nam cosik napisze
      buziory !!!

      Amonia zdrowiej!
      • arabelka78 Re: arabelka78 sie odezwala na lutowkach :) 19.01.07, 11:47
        Jestem, jestemsmile Choć częściej czytam, niż się udzielamsmile Do terminu mam 3
        tygodnie. Wczoraj odstawiłam fenoterol i noc miałam koszmarnąuncertain Bóle w krzyżu
        jak przy okresie. Ale że to pierwsza ciąża, to w zasadzie nie bardzo wiem, czego
        mam oczekiwać. Napewno nie były to skurcze typowo porodowe, bo nie narastały z
        przerwami (dakota potwierdziłasmile, przy okazji okazało się już dawno, że
        mieszkamy rzut kamieniem od siebiesmile. No ale fakt, że coś sie dziać zaczyna.
        Brzuch nisko, jak siedzę, to on siedzi mi na kolanach. Ogólnie źle mi się
        chodzi...ech unarzekać się tylko można. Mam 38 tydzień. W zasadzie to mogłabym
        już urodzić, jakoś nie chce mi się czekać do tego 11 lutego. Rozwarcie na 2,5
        cm. Ginka powiedziała wczoraj, że raczej jeszcze w styczniu urodzę. A i dobrze,
        bo już chciałabym to mieć za sobą.
        A co u WAs???
        • aagniesiaa Re: hej babeczki :) 19.01.07, 13:18
          Misia dobrze ze juz lepiej

          Myszko tez się cieszę ze u Ciebie ok smile

          Amoniuu nie smutkuj smile
          jak sie okazało mój mąż też bardzo przezywa czego wcale po sobie nie pokazywał,
          ostatnio przy okazji moich wyżaleń okazało się że on też bardzo chce i bardzo
          się martwi ale woli nie mówić nic jak widzi ładne dzieciaszki na ulicy, czy nie
          powtarzać w kólko jak on by chciał, bo stwierdził ze to mnie by jeszcze
          bardziej wprawiało w doły i depresje - tak jak myśle o tym na spokojnie - to
          fakt, mądry ten mój męzus smile


          co do mnie
          badanko wrogości źle - mało plemników i wcale się nie ruszają, lekarz
          powiedział że to wina braku u mnie śluzu płodngeo, bo w kremowym to one za
          chiny ludowe pływać nie będą, zalecił ponowne badanko męza, także z testem swim-
          up gdzie zostaną zołnierzyki wpuszczone do wzorcowego ładnego sluzu i zobaczymy
          jak się zachowają, w moim po prostu zdychają sad

          kolejnym etapem w leczeniu jak to powiedział pan dr bedzie HSG sad powiedział że
          nie ma sensu wywoływac narazie owulki jeśli nie wiadomo czy wszystko inne gra,
          taka powiedzial jest u niego procedura i dał skierowanie do szpitala, mam iść
          po @

          bałam się tego lekarza w szpitalu, ale teraz patrzę że jak się go zapyta to on
          raczej na wszystko odpowiada, moze po prostu taki jest uncertain poza tym sporo
          kobitek tam do niego chodzi, byłam zdziwiona tym faktem i pomyslałam ze po co
          mam znowu bulic, pochodze do niego do szpitala narazie i zobacze co i jak,
          anjwyzej sie pojdzie prywatnie potem, to zawsze mozna zrobić wink a poza tym bóg
          jedenk wie na jakie jeszcze zabiegi będę musiała uzbierać kasę więc lepiej
          teraz podjąć wariant oszczędnościowy wink

          ale wracajac do tego szpitala uncertain jestem przerażona, dziewczyny nigdy nie
          lezałam w szpitalu, poza dniem gdy pojawiłam się na tym świecie wink, i taka
          jestem przerażona nie wiem nawet co ja powinnam wziąć ze sobą wink

          ogólnie dzień był pełen wrażeń, trochę się podłamałam, bo boję się ze jednak
          bedzie bolało, a ja taka jestem mało odporna na ból, nie wiem w ogóle jak ja
          zasne w tym szpitalu, dobrze ze to tylko dwa dni uncertain

          a co do wiatru to pół nocy nie spałam, myslałam ze mi okna wywali do srodka smile
          takze jestem półprzytomna dzis, mój mis ma imieniny i urodziny dzis,a ja primo
          zmeczona, secundo nie mam nawet prezentu jeszcze wink chyba pójdziemy do kina na
          prestiż wink

          buzki moje kochane do poniedziałku smile
          • misia9944 do Agnieszki 19.01.07, 14:50
            Hejka
            Hmm rozumie ze "miś" to mezus, a wiec Wszystkiego Najlepszego dla
            Niego w Dniu Urodzinek !!!!

            Co do badan to przynajmniej teraz wiecie w czym tkwi problem sad i napewno predzej bedzie mozna "cos" z tym zrobic. A co do szpitala to sie nie wypowiadam bo dla mnie ta wizja jest PRZERAZAJACA a nieuchronnie mnie to czeka ;/nigdy tam nie bylam (acha bylam jak sie rodzilam ale to kupa lat temu i juz nieprowda tongue_out hehe)

            Aga trzymaj sie, Jestesmy z Toba.
        • rybka303 Do Mychy i dziewczyn z problemami żelazowymi 19.01.07, 13:28
          Mogę Wam z czystym sumieniem polecić Sorbifer Durules firmy Egis. Brałam go
          kiedy oddawałam krew.Lekarkarka mówila mi , ze jest lepszy niż hemofer bo nie
          jest tak szybko wydalany z organizmu i lepiej jest asorbowany. Ale oczywiscie
          zawsze lkepiej zapytac swojego lekarza co on o tym mysli.

          A teraz cos o mnie. Wczoraj byłam z wizytą u nojej kolezanki z dawnej pracy.
          Pieknie wyglada, doskonale się czuje, całą ciążę jest na zwolnieniu, więc sobie
          odpoczywa i już jest na dniach... pomysleć, ze dwa tygodnie po niej miałam
          rodzić...
          • mycha.76 Re: Piątek, prawie weekend:) 19.01.07, 14:48
            Witam Dziewczyny!
            Już wróciłam z pracy i zasiadłam przeczytać, co u WAS.

            Dobrze, że odnalazła się Arabelkasmile38 tydz.to już ho,ho...
            Tylko wypatrywać maluszka.
            A z tymi p[lecami to chyba nagminne-Misię też bardzo bolą.
            Powodzenia i lekkiego, bezbolesnego porodusmile

            Agniesiu, dzięki za szczególową relację. Wszystkie byłyśmy bardzo ciekawe,
            jak wypadła ta wizyta. Widzę, że lekarz od razu zabrał się do pracy i nakreślił
            cały plan działania. To dobrze!
            HSG...ja też miałam na nie iść po @ w październiku i też zbierałam info o tym badaniu. Moja ginka (ta z Novum) twierdziła, że procentowo b. mało kobiet ma niedrożność jajowodów (ok.2-3%) i że ja raczej nie mam podejrzeń co do niedrożnośći (ryzyko jest u kobiet, które przechodziły jakąś operację w jamie brzusznej w przeszłośći), ale z drugiej strony jeśli chcemy się starać naturalnie, to to badanie bardzo pomaga, bo kontrast pięknie oczyszcza jajowód i tym samym ułatwia zajście w ciążę. Często kobietki od razu po badaniu zachodzą.
            Ja nie zdążyłam mieć tego badania, bo wtedy nasz cud się zdarzył, ale powiem Ci Agnieś , że juz psychicznie się na nie nastawiałam.
            Czytałam na forach, że ponoć nie jest ono aż takie złe. Ból jest króciutki, a potem wielka ulga, że jest ok.
            Agniesiu, nie martw się przedwcześnie. Może u Ciebie też nie zdąży dojść do HSG?
            A jeśli dojdzie, to pamiętaj, że jest to krok siedmiomilowy do Waszego dzieciaczka. ALe dzis o tym nie myślcie. Wszystkiego najlepszego dla męża, świętujcie i miłego seansusmile

            Rybko, dziękuję. Mi lekarka przepisała Ferranum, czy jakoś tak - tabletki do ssania, ale przy następnej wizycie spytam ją o ten lek, o którym pisałaś.
            Może tamten lepiej bym przyswajała?
            Wiem, że Ci smutno, gdy patrzysz na brzuszek swej koleżanki i wtedy od razu nasuwają się myśli - mój byłby taki sam...Ale nie możesz poddać się im.
            Cierpisz wtedy jeszcze bardziej...A już i tak przeszłaś tyle bólu, że teraz musi przyjść czas radości. Jesteś na drodze starań i oby jak najszybciej zakończyły się sukcesem i ciążą bez żadnych komplikacji.
            Wszystkie bardzo Ci tego życzymy i jednocześnie rozumiemy Twój smutek.
            A najlepiej rozumie Cię Adrastea...

            Przy okazji, Aniu, danie się udało. Mężowi smakowało. Było delikatne i takie lekkie, więc ja też zjadłam z ochotą. Takie marchewkowe risotto, b. dobre...smile

            Wypoczywajcie Folikówki, cieszcie się weekendem. I odzywajcie się, co u WAS.
            Pozdrawiam - M.
        • misia9944 Re: arabelka78 sie odezwala na lutowkach :) 19.01.07, 14:40
          Aniu masz termin dzien po urodzinkach mojego mezatongue_out jemu sie marzy zbym 11 urodzila. A ja szczerze powiem ze nie chce az do 11 czekac. Coraz mniej sily na wszystko, juz wszystko przygotowane, a wiec niech sie zaczyna.
          Dzis tylko spie...jakos tak mnie zebrało.

          A Dakotka to jest Kochana tyle zeczy mi juz wyjasnila ! W koncu doswiadczona mamusia smilefajnie ze nie daleko siebie mieszkacie, moze kiedys bedzie okazja na spotkanie.

          Ok sle buziorki <misia>
          • arabelka78 Re: arabelka78 sie odezwala na lutowkach :) 20.01.07, 09:41
            Już zdążyłyśmy się spotkać z Dakotąwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka