Dodaj do ulubionych

tester owu-mikroskopik

12.12.06, 23:12
Dziewczyny, czy któraś z Was posiada taki tester? chciałabym skonsultować
taki oto drobiazg-może to nawet normalne,a ja jeszcze niedoświadczona. wink

Te testy na 72 godz przed owulacja pokazują tzw.struktury paproci tworzące
się -o ile sie nie mylę z kryształków soli, z próbki śliny, bądź śluzu.
Trzymam się reguły nie picia i nie jedzenia przed testowaniem (zwykle robię
to rano-nie było zastrzeżeń w instrukcji, można ponoć o każdej porze).
Problem jest taki- we wcześniejszych cyklach, wszystko było ok (po ok 3-4
dniach paprotki znikały), teraz wygląda na to,że od 1,5 tygodnia mam
owulację, no a przynajmniej dni płodne wink podczas gdy śluz już dawno mętny i
bóle jak na @ (25dc-cykle różnie,przeważnie 33 dni). Natężenie paprotek dość
spore i wyraźne, więc to nie omamy wink (i na próbce śluzu i śliny)
Czy któras z Was prowadzi takie obserwacje przez większą część cyklu? Przed
dniami płodnymi-nie ma probemu, jest czysto wink macie jakiś pomysł? test się
chyba nie popsuł, to w końcu zwykłe szkiełko i światełko wink może u mnie jakaś
awaria? fajnie by było odróżnić dni faktycznie owulacyjne od tych przypadkowo
zapaprotkowanych wink wizualnie to ciągle stan na kilka godzin przed owu wink
Obserwuj wątek
    • papuga_5 Re: tester owu-mikroskopik 12.12.06, 23:52
      Ja pozyczylam taki mikroskopik od kolezanki, ale jakos mi tam nic nie wychodzi, podobno owuluje,
      wedlug gina ale paprotki nie widzialam nigdy. Jak kiedys robilam testy taki zwykle na mocz to wychodzily,
      ale z tym mikroskopem to nie wiem. Moze sprobuje w nastepnym cyklu tak jak ty rano, moze ja tak nie
      przestrzegalam tego nie picia i nie jedzenia. A moze ja tam daje za duzo lub za malo sliny. Przykro mi ze
      nie moglam ci pomoc. Czy robilas po owulacji zawsze takie testy i co bylo? A moze on wylapuje tez
      hormony ciazowe? Tak tylko gdybam bo sie na tym nie znam.
      • mziolek5 Re: tester owu-mikroskopik 13.12.06, 07:09
        no u mnie te paskowe zwykłe na mocz nie za bardzo wychodzą. Ja robię właśnie
        zwykle rano,żeby nie było problemu. Ślina musi na pewno dobrze wyschnąć-warto
        odczekac te 5-10 min. Nie ma zresztą przy tych testach powiedziane,żeby po X
        min nie odczytywac wyniku bo może być błędny, więc czasem nawet zostawiam
        próbke i sprawdzam jak wrócę z pracy. Po owulacji już też robiłam te testy
        wcześniej... i nic. Więc teraz się dziwię że takie plantacje wink Poza tym, o ile
        ile dobrze rozumiem, to te testy nie wykrywają hormonów bezpośrednio, tylko
        reakcje organizmu na zmiany hormonalne,wywołane zbliżającą się owulacją. Ciąży
        nie wykluczam,ale raczej objawy mam jak zwykle na @-ból jajników, podbrzusza,
        nic co by mogło ten cykl wyróżnić od pozostałych wink więc daleka jestem od tej
        mysli.

        papuga_5, jeśli będziesz miała jakieś szczegółowe pytania co do testowania
        mikroskopem, daj znać. Fajnie zobaczyć taką paprotkę wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka